PDA

View Full Version : Akcja na rzecz wycofania ze sklepów bezpłatnych jednorazowych opakować foliowych


z centrum
12-06-2008, 23:06
Więcej informacji na stronie www.foliowki.pl (http://www.foliowki.pl)
Wszystko zaczęło się w Łodzi.
W ubiegłym roku Krzysztof Piątkowski radny PiS przygotował projekt uchwały o zakazie używania w sklepach toreb foliowych. Dokument przewidywał karę od 20 zł do 5 tys. dla sklepów, które dystrybuują foliowe reklamówki. Radni poparli jego pomysł i przyjęli projekt. Kilka miesięcy później wojewoda unieważnił uchwałę. Dlaczego? Uzasadnienie było krótkie – radni nie są kompetentni, aby wprowadzać taki zakaz na drodze uchwały. Jednocześnie wojewoda wskazał, że leży to w gestii Sejmu. Choć kampania na rzecz wycofywania torebek foliowych z handlu zatacza coraz szersze kręgi i zdobywa coraz większe poparcie społeczne to są też przeciwnicy akcji. Zbulwersowani pomysłem są producenci toreb foliowych, którzy postanowili powołać Koalicję na rzecz Opakowań Ekologicznych.Na zebranie 100 tysięcy podpisów potrzebnych do tego, aby projektem ustawy zajęli się posłowie, są jeszcze dwa tygodnie. Według szacunków radnego do tej pory zebrano ich ok. 50-70 tys. Wolontariusze organizacji ekologicznych wciąż zbierają podpisy.

z centrum
12-06-2008, 23:11
Woreczki foliowe jednorazowe, na przykład do mięsa, powinny zostać i być bezpłatne.
Ale duże torebki z uchwytami służące do przenoszenia towarów powinny być płatne.

Malgorzata 50
12-06-2008, 23:22
Kolego januszu ,a po co pakowac mięso w folię jak można w pergamin????? Ja po powrocie z USA nie mogę się przyzwyczaić do wędliny i sera wrzucanych do worka brrrr

Jadzia P.
12-06-2008, 23:50
Ano, bo pergamin jest droższy niż torebki foliowe wyprodukowane w Chinach.

renet
13-06-2008, 00:16
dla mnie to jakaś bzdura, zajeli by się czymś bardziej pożytecznym.
reklamowki sa potrzebne bo nie kazdy chodzi do pracy z siateczka by pozniej w drodze powrotnej zrobić zakupy.

Jadzia P.
13-06-2008, 00:37
A ja jestem za. Dawniej chodziliśmy z siateczkami i nikomu to nie przeszkadzało. Pieczywo już w moim mieście w niektórych sklepach pakują w torby papierowe, a wędliny w pergamin. Może nareszcie ruszy produkcja papieru w Polsce, bo ogromny zakład własnie w moim mieście zbankrutował przez te chińskie foliówki. Nie było zbytu na nasz papier.

hannabarbara
13-06-2008, 00:42
Wiele hałasu o nic! Wystarczyłoby tylko pojemniki na segregowane śmieci w porę wypróżniać. Wbrew pozorom społeczeństwo nasze jest zdyscyplinowane. Dzis wynosiłam puste plastikowe butelki. Pojemnik na nie zapchany po brzegi. Więc na jego pokrywie układają zgrabna piramidkę! Ciekawe, że żadna z butelek nie ma plastikowej nakrętki.Bo ludzie je zbieraja, na operację dla Kamila. W sklepach stały najpierw kartoniki, teraz zaś duże wory! I systematycznie są zapełniane! Jeden kilogram nakrętek skupują za 0,80 NPL. NIe wiem ile trzeba nazbierac, by uzyskać koszt operacji. Ale zbieramy! Całe miasto zbiera!

Małpa
13-06-2008, 00:49
Jestem Przeciw Workom Foliowym!!!!

Pani Slowikowa
13-06-2008, 00:57
Sprzedaja bardzo fajne ekologiczne torby-siatki na zakupy.. Bardzo ladne i nie zasmiecaja ..;)

Malgorzata 50
13-06-2008, 00:58
dla mnie to jakaś bzdura, zajeli by się czymś bardziej pożytecznym.
reklamowki sa potrzebne bo nie kazdy chodzi do pracy z siateczka by pozniej w drodze powrotnej zrobić zakupy. renet to nie bzdura .Branie ton torebek i torebeczek przy byle zakupach to dopiero bezmyslnośc .U mnie w sklepie norma już jest i nikogo to nie dziwi -kupowanie owoców i warzyw luzem bez osobnej torebeńki na kazdego pomidora .Nosze lnianą torbę albo koszyk.

tar-ninka
13-06-2008, 09:06
I mnie się marzy wedlina zapakowana w pergamin..
Tez mi sie nie podoba pakowanie kazdej sztuki w worek plastikowy . Staram sie to ograniczac . Nosze swoja torbę .
Chociaz czasami zdarza mi sie zapomniec:confused:

gratka
13-06-2008, 09:34
A nie szkoda lasów na te pergaminy????
Plastikowe torby można z powodzeniem poddawać przeróbce (recykling), tylko trzeba najpierw je od ludzi odzyskać.
Segregacja śmieci powinna się opłacać, zwrot butelek czy matulatury też powinien się opłacać i to jest sprawą proekologicznej
polityki państwa.
Chyba potrzeba dotacji dla przedsiębiorstw skupujących odpadki, aby mogły za nie zachęcająco zapłacić .

hannabarbara
13-06-2008, 10:04
Pergamin za drogi. Przecież nam pójdzie w cenę, to oczywiste.Ja pamiętam jak pakowali mięso w biały papier. Przyklejał się do produktu dokładnie. Pół biedy, gdy się rozpakowywało zaraz po przyniesieniu ze sklepu, ale jak poszło z papierem do lodówki, to szkoda gadać.Mycie, golenie, obierania. Czasem nawet wyciąganie papierka z sosu.
Jestem za utylizacją, a jeszcze lepiej za recyklingiem!
A torbę ekologiczną mam. Bardzo wygodna! Zanim pani przy kasie skończy liczyć, już w torbie zakupy!

ignesja
13-06-2008, 10:34
Mam wrażenie,że żywność przechowywana w tych foliówkach nabiera wstętnego zapachu/sprobujcie powachac foliówkę, w której było coś przechowywane !/.Ja juz kilkanascie lat /jak tylko pojawiła się w Polsce firma Tupperware/ używam pojemników ze specjalnego tworzywa przeznaczonego do żywności.Są b. lekkie,można wkładać jeden w drugi i zabieram je ze sobą do sklepu/oczywiście,że z początku zapominałam/.W sklepie od razu pakuję do tych pojemników i szczelnie zamykam,a potem do lodówki.Nie lubię foliówek !
W domu zbieram wszystkie torby papierowe/np. po cukrze/ i powtórnie używam.A tak w ogóle to się zastanawiam, skąd nagle taka akcja !Te ciągłe afery powodują,że w każdej kolejnej akcji doszukuję się "drugiego dna".

tadeusz50
13-06-2008, 10:35
Haniu w pełni popieram to co piszesz. Uważam, że nie należy wylewać dziecka z kąpielą. Też pamiętam jak pkowano mięso w papier i to co napisałaś + waga tego popieru w mięsie. Zdziwienie sprzedawcy gdy chcieliśmy zapakować pieczywo, oczy robiły się wielkości spodków, to samo z alkoholem. Teraz jest to normą i sami sprzedawcy to robią. Ludzie przyzwczaili się szybko do tego, że w dużych sklepach można zapakować każdą rzecz osobno. Brali po kilkanaście reklamówek. I tu uważam jest pies pogrzebany, stanowczo należy ograniczyć ale nie wycofać całkowicie. Recykling z foliowymi reklmówkami niemożliwy, nieopłacalny, kto to ma robić? jak to robic? Sam też używam reklmówek wielokrotnego użytku, a wczoraj kupiłem torbe eko na zakupy.

hannabarbara
13-06-2008, 10:45
Folia to polimer, głównie z węgla, tlenu i wodoru zbudowany. Chwila, moment i zutylizowany. W letnim domu spalam w norweskiej kozie, prawie zero popiołu, a za wywóz śmieci się płaci. Wydaje mi się, ze plastikowe butelki, to większy problem!

z centrum
13-06-2008, 13:45
Folia to polimer, głównie z węgla, tlenu i wodoru zbudowany. Chwila, moment i zutylizowany. W letnim domu spalam w norweskiej kozie, prawie zero popiołu, a za wywóz śmieci się płaci. Wydaje mi się, ze plastikowe butelki, to większy problem!
Właśnie ze spalarniami odpadów jest problem - tak to wygląda

Trzeba zacząć od spalarni

O co ta cała awantura? Zdaniem Polewczaka władze lokalne wolą angażować się w akcje, które można przeprowadzić szybko i nie wiążą się z wielkimi kosztami. - Samorządy ignorują ustawowy obowiązek recyklingu i selektywnej zbiórki odpadów. Wysypiska są przeładowane, brakuje spalarni odpadów, nie mówiąc już o kompostowniach. Politycy wolą zajmować się krótkoterminowymi inwestycjami, które uda się zrealizować w trakcie swojej kadencji, a przecież powinni zajmować się rozwiązaniami technologicznymi, na których efekty trzeba czekać dłużej, ale za to przynoszą wymierne efekty – mówi Polewczak.

Jak dodaje, oliwy do ognia dodają także organizacje „pseudoekologiczne”. - Choć pojawiło się ostatnio kilka propozycji dotyczących budowy spalarni, to te organizacje już je oprotestowują nie widząc na oczy nawet żadnych planów. Podtrzymują fałszywe mity, że spalarnie są zagrożeniem dla ludzi – mówi Polewczak.

Radny PiS zgadza się, że w Polsce powinno powstać więcej spalarni. – Trzeba pójść w kierunku budowania spalarni i mogę powiedzieć, że na poważnie rozważamy stworzenie jednej w Łodzi. Nie oznacza to jednak, że nie powinniśmy angażować się w inne inicjatywy chroniące nasze środowisko. Przecież najlepszym źródłem walki ze śmieciami jest po prostu nie produkowanie ich, a co za tym idzie ograniczenie ilości rozdawanych torebek, które nas zalewają. Sprzedawcy wciskają nam foliówki wszędzie. Dostajemy je nawet w aptece, kiedy kupujemy małe opakowanie tabletek – przyznaje Piątkowski.

z centrum
13-06-2008, 13:54
Z reklamówkami w aptekach to faktycznie przegięcie.
Kupowałem lekarstwoktóre było = podwójnie opakowane przez producenta ( plastikowy listek z tabletkami + folia metalowa na listek z tabletkami ) + pudełeczko papierowe. A opakowania leków otrzymałem w torebce reklamowej.
Oczywiście w każdym opakowaniu jest sporych rozmiarów ulotka strasząca skutkami ubocznymi - strach się leczyć :rolleyes:

gratka
13-06-2008, 20:19
Z uporem maniaka pozostaję przy swoim zdaniu. Polimery - tworzywa makrocząsteczkowe - są stabilne chemicznie, dlatego ocenia się, że foliowa torebka potrzebuje około trzystu lat na samodegradację. Z tego też powodu nie ma obawy, że nam do pakowanych w nie produktów żywnościowych wpuszczą jakieś produkty własnego rozpadu. Od polimerów nie ma odwrotu, ale można rozsądnie ich używać i poddawać recyklingowi.
Jesteśmy przyzwyczajeni do pięknych i barwnych opakowań. Opakowanie jest równocześnie reklamą towaru. A mnie szkoda lasów - to są nasze płuca!
Szkoda mi też tlenu, gdy sama jadę samochodem, a silnik zużywa go tyle, co dziesięciu ludzi. Wiele podobnych tematów by się znalazło.....

Basia.
13-06-2008, 20:23
Z uporem maniaka pozostaję przy swoim zdaniu. Polimery - tworzywa makrocząsteczkowe - są stabilne chemicznie, dlatego ocenia się, że foliowa torebka potrzebuje około trzystu lat na samodegradację. Z tego też powodu nie ma obawy, że nam do pakowanych w nie produktów żywnościowych wpuszczą jakieś produkty własnego rozpadu. Od polimerów nie ma odwrotu, ale można rozsądnie ich używać i poddawać recyklingowi.
Jesteśmy przyzwyczajeni do pięknych i barwnych opakowań. Opakowanie jest równocześnie reklamą towaru. A mnie szkoda lasów - to są nasze płuca!
Szkoda mi też tlenu, gdy sama jadę samochodem, a silnik zużywa go tyle, co dziesięciu ludzi. Wiele podobnych tematów by się znalazło.....
segregujmy śmiecie i poddawajmy je recyklingowi, Janinka ma rację szkoda lasów.

Malgorzata 50
13-06-2008, 20:36
Pergamin za drogi. Przecież nam pójdzie w cenę, to oczywiste.Ja pamiętam jak pakowali mięso w biały papier. Przyklejał się do produktu dokładnie. Pół biedy, gdy się rozpakowywało zaraz po przyniesieniu ze sklepu, ale jak poszło z papierem do lodówki, to szkoda gadać.Mycie, golenie, obierania. Czasem nawet wyciąganie papierka z sosu.
Jestem za utylizacją, a jeszcze lepiej za recyklingiem!
A torbę ekologiczną mam. Bardzo wygodna! Zanim pani przy kasie skończy liczyć, już w torbie zakupy!
Może byc bialy papier lekko woskowany i nic się nie przykleja -w krajach od nas bardziej zaawansowanych cywilizacyjnie jakoś sobie poradzili

Malgorzata 50
13-06-2008, 20:39
Dlatego ja pakuję w szary paier jakoś smiesznie przyozdabiajac albo specjalnie na siermiężnie ale juz widze rozmaite pańcie tak obdarowane...he he he ..oburzeniu końca by nie bylo.Musi byc a )kwiatek w folijce,b prezencik w firmowym opakowaniu pancernym ,plus ozdobna torebeczka prezentowa plus plasticzek do niesienia .Trzymaj się Matko Ziemio!!!!!

z centrum
20-06-2008, 15:10
Zebrano już prawie 60 tysięcy podpisów.

Pani Slowikowa
20-06-2008, 15:30
[QUOTE= Zanim pani przy kasie skończy liczyć, już w torbie zakupy![/QUOTE]


Jak to zanim pani skonczy liczyc???:D

z centrum
20-06-2008, 16:01
Jak to zanim pani skonczy liczyc???:DTowar z ręki do torby - a w kasie jeszcze kilka kliknięć i chwila na wydruk - ten cud jest możliwy :)

Malgorzata 50
20-06-2008, 22:04
Asiu ty jesteś z innej cywilizacji u ciebie PANI pakuje ci towar w naszym pięknym kraju Pani rzuca sklejona torebkę a ty kliencie wij się z zakupami portmonetka ,katrą lub pieniędzmi stosem zakupów i ową sklejoną torebką ,dlatego ja jak Hania -mam swoją torebeńkę albo koszyk ,pani liczy ja myk do kosza i kończymy leb w łeb ..mam wolne ręce ,żeby zapłacić .Ale ostatnio jeden staruch mnie opieprzyl -dlaczego nie wlozylam pomidorow do plastiku -bo to podobno spowalnia cala akcję .Na szczeście reszta kupujących oraz moja ulubiona pani kasjerka patrzyli na niego w zdumieniu.

Pani Slowikowa
20-06-2008, 23:11
bo juz myslalam ze wrzucacie do kosza zanim pani zdazy policzyc.. Hop, siup i po zakupach:D
Polowa do zaplaty.. i czasu sie oszczedzi .. i pieniedzy:D :D

Malgorzata 50
20-06-2008, 23:41
O nie..niestety ...tam jest też ochroniarz!!!!!!

z centrum
28-06-2008, 18:53
Nie udało się - zabrakło około 10 tysięcy podpisów.

Iluzja
28-06-2008, 19:06
...we Francji nie ma torebek foliowych od dawna, juz zapomnialam od kiedy. Sprawdze gdzies i wam powiem. Ale co najmniej dwa lata.
Polska zalana wielkimi francuskimi sklepami... oni beda musieli zlikwidowac torebki... jak jest w Niemczech nie wiem. My dajemy sobie swietnie rade, powyciagalo sie stare torby, albo kupi raz na zawsze, wielka, wygodna i wytrzymala i bio !
Oby jak najszybciej... czego wam zycze i milego wieczoru...

z centrum
28-06-2008, 19:25
http://www.polskatimes.pl/dzienniklodzki/stronaglowna/12719,darmowe-foliowki-na-razie-zostaja,id,t.html.html
Carrefour (to chyba francuska firma) akcję popierała.
Inne markety zaczęły kasować za każdy plastik no i wystraszyli kupujących.

z centrum
28-06-2008, 19:27
http://www.polskatimes.pl/dzienniklodzki/stronaglowna/12719,darmowe-foliowki-na-razie-zostaja.html

Carrefour (to chyba francuska firma) akcję popierała.
Inne markety zaczęły kasować za każdy plastik no i wystraszyli kupujących.

tadeusz50
28-06-2008, 19:41
Moim zdaniem gdyby wprowadzono choćby symboliczną opłatę za jednorazówki np 5gr lub 10 gr. Wielu klientów przychodziloby ze swoimi siatkami, torbami. Tak jak jest w tej chwili większość z nas wychodzi z założenia "jak za darmo to trzeba brać"

Małpa
28-06-2008, 22:04
...zauważyłam,że w supermarketach foliowe torebki są bardzo skrupulatnie wydzielane przy kasach,ale są jeszcze niestety w nieograniczonej ilości przy warzywach.Jednak zawsze to coś!

senior A.P.
30-06-2008, 12:12
Era foliowania konczy sie,brakuje surowca.
Zacznie sie era papieru a po niej smierc lasow.

tadeusz50
30-06-2008, 16:40
Co to za wymysł, że brakuje surowca na folie. Folią można pokryć kilkakrotnie i to dość grubo nasza ziemię. Co do lasów najpierw należy zorganizować odzysk makulatury, choćby tak jak to bylo w minionych czasach tj. np. w szkołach. znosilem ja zanosiły moje dzieci, wnuczka -starsza- początkowo tak teraz już tego nie ma. Podobno nie opłaca się.

siekierka
30-06-2008, 17:05
Towar z ręki do torby - a w kasie jeszcze kilka kliknięć i chwila na wydruk - ten cud jest możliwy :)


Unijne dyrektywy czystości nie pozwalają, aby sprzedawca dotykał pieniędzy i towarów spożywczych tą samą BRUDNĄ ręką!!! Stąd ten obłęd na pakowanie wszystkiego w foliowe jednorazówki. ;)

Malgorzata 50
30-06-2008, 21:11
Unijne dyrektywy czystości nie pozwalają, aby sprzedawca dotykał pieniędzy i towarów spożywczych tą samą BRUDNĄ ręką!!! Stąd ten obłęd na pakowanie wszystkiego w foliowe jednorazówki. ;)
I słusznie ,że nie pozwalają ale są np .rękawiczki jednorazowe .....:rolleyes:

Małpa
30-06-2008, 23:57
I słusznie ,że nie pozwalają ale są np .rękawiczki jednorazowe .....:rolleyes:
Zawsze mnie to śmieszyło,taka handlowa obłuda,przecież te słynne rękawiczki są tylko "dla oka" .Zapewniam,że na zapleczu nikt nie zakłada rękawiczek i "miesza" w towarze gołymi rękami.Piekarz ładuje w ten sposób chleb,konwojent go przelicza a potem ekspedientka wykłada na półki.To samo dotyczy mięsa,owoców i pozostałych artykułów spożywczych.

senior A.P.
22-07-2008, 15:33
Ale na "oltarzu handlu" jest wszystko zgodnie z normami i ustaleniami.
Warto tez zajrzec na zaplecze kuchenne resteuracji i barow.
Czlowieku jesz to co ci podadza,kupujesz to co ci sprzedadza,niszczysz i wyrzucasz wg. wlasnej woli !