PDA

View Full Version : Przepisy kulinarne


Strony : [1] 2 3

krise1
26-11-2006, 13:07
Bardzo proszę jak macie jakieś swoje przepisy wypróbowane, to wklejcie tu. Ja teraz wklejam przepisy na sałatki:
http://voila.pl/jhqvq/

jolita
26-11-2006, 20:37
Do Krise1.Krystynko, a możeby tą rubrykę zamienić na:tanio, szybko i smacznie, bo jak widzisz narazie nikt nie podjął tematu w tej formie>Tanio, bo przecież przyjęło się, że śeniorom "nie przelewa się"(?), szybko - byśmy miały czas na naszą kawiarenkę..., smacznie - bo kto by nie chciał.Zastrzegam, że tak się szczęśliwie składa, że narazie nie mam problemu z finansami (odpukać!) zwłaszcza, że wydatki na żywność dla 2 osób (prowadzę ewidencję) stanowią najmniejszą kwotę nawet z codziennym ciastem i owocami. Poprostu czasem chce się zjeść coś "prostego", a potem okazuje się, że bardzo taniego.Warto byłoby wtedy zajrzeć do naszego okienka gdy zabraknie pomysłu...Jeśli pozwolisz (bo to Twoja "działka") to może znajdą się takie pomysły.

krise1
27-11-2006, 09:02
Jolitko tytułu już nie dam rady zmienić, ale Twój pomysł mi się podoba. Dobrze by było, gdyby forumowicze wstawiali tu swoje przepisy.

jolita
27-11-2006, 09:36
Krise1 Nie umiem, nie znam się (jak zwykle), ale możeby otworzyć okienko p.t. n.p. "A u mnie na obiadek..." Proponuję najpierw konkurs na nazwę, a Twoje "poważne" przepisy niechaj zostaną na osobnej półeczce...Co Ty na to? A Wy?

krise1
27-11-2006, 09:49
Jolitko masz świetny pomysł, proszę zacznij jako dawczyni pomysłu nowy wątek i wpisz pierwsza, co robisz na obiadek. A my pójdziemy w Twoje ślady.

jolita
28-11-2006, 09:39
Jolitko tytułu już nie dam rady zmienić, ale Twój pomysł mi się podoba. Dobrze by było, gdyby forumowicze wstawiali tu swoje przepisy.
Dzięki umiejętności Araukarii porozumiewania się z analfabetami komputerowymi otworzyłam na ten temat nowy temat (masło maślane zamierzone).Szukajcie a znajdziecie!

Marylka
29-11-2006, 10:23
Odchudzamy się,odchudzamy...dlatego u mnie dziś pół piersi drobiowej pokrojonej w kostkę przysypanej torebką mrożonej mieszanki warzywnej (wszystko w garnku do gotowania na parze), lekko posolone gotuje się (paruje) ok. 30 min.Potem już na talerzu dodaję łyżkę oliwy z oliwek i garść kiełków własnej produkcji.Bardzo smaczne.Jak ktoś nie musi dbać olinię może to jeść z makaronem lub ryżem. A jeśli chodzi o naleśniki to czasem robię ze szpinakiem.

Elżbieta
30-11-2006, 13:06
No to ja dorzucę coś na deser. W tym roku wyrosły mi w ogródku 4 ogromne dynie (kazda po ok 10 kg!!), dwie udało mi się oddać znajomym, z jednej zrobiłam marynaty, a druga czekała na pomysł. Znalazłam przpis na ciasto drożdzowe - pychotka, a do tego błyskawicznie się wyrabia!
Składniki:
1 kg mąki, 0,25 kg cukru, 0,25 kg tłuszczu(ja daję masło roślinne), 40 ml mleka, 5 dag drożdży, 0,4 kg dyni, olejek migdałowy (brak jaj nie jest pomyłką, do tego ciasta nie daje się jajek!!!)
dynię ucieram na grubej tarce, rozgotowuje w połowie mleka i miksuję na papkę, drożdze rozrabiam w reszcie mleka i odrobinie cukru - odstawiam do wyrośnięcia, tłuszcz rozpuszczam. Wszystkie składniki wyrabiam, odstawiam do wyrośnięcia, a potem piekę ok 1 godz. w temp. 180 stopni. Do ciasta można oczywiście dodać bakalie, wtedy jest bardziej wykwintne. Smacznego!!!!!

Himalaya
01-12-2006, 22:59
Ojej nigdy tu nie zaglądałam bo myślałam , że to cos o oduchudzaniu Atu prosze bardzo jaki fajny temat :)
Ja mam przepisz na wyśmienite i tanie naleśniki z pasztetowej
I tak ; Usmażyć 1/2 kg pasztetowej z cebulką (lub bez) Potem rozsmarować ją na naleśniki i w środek położyć plasterek ogórka kiszonego pokrojonego wzdłuż, zawinąć i lekko podsmażyć mniam mniam mniam . Właśnie wczoraj miałam taką ucztę

Marylka
07-12-2006, 13:45
Naleśniki ze szpinakiem, jeśli ktoś lubi szpinak to prawie tak dobre jak z pasztetową: torebkę mrożonego kładę w rondelek i gdy się rozmrozi wlewam tzw zaprawkę zrobioną z czubatej łyżki mąki i odrobiny mleka.Zagotuję i zaraz wbijam 1 lub2 jaja, kładę łyżkę masła , wciskam ze 2 ząbki czosnku i solę.Gotowe. Usmażone naleśniki smaruję tym farszem , zawijam i gdy ktoś nie walczy z sadłem może posypać je tartym żółtym serem.To naprawdę smaczne. Pozdrawiam.:) :) :)

Marylka
08-12-2006, 10:42
Jolito, myślę, że smakowałaby Ci rybka którą często sobie robię na obiad:Aluminiową folię smaruję oliwą z oliwek, na to kładę cebulę pokrojoną w plasterki, na cebulę kładę kawałki ryby(może być każdy rodzaj, ja najlepiej lubię dorsza) wcześniej rozmrożone i natarte lekko solą. Trę na tarce o grubych oczkach marchewkę i pół selera, dodaję do tego kilka (3 - 4) pokrojonych liści kapusty pekińskiej.Rybę obficie posypuję ziołami prowansalskimi i okrywam rozdrobnionymi warzywami.Mam taki maleńki piecyczek elektryczny więc całe to jedzonko zawinięte w folię do niego wstawiam na jakieś 45 minut. Bardzo zdrowe i niskokaloryczne.Kto chce może położyć masełka i jeść np. z ryżem. Ja jem samo tylko z surówką np. z pekinki i pomidora. Ale się rozpisałam...Pozdrawiam serdecznie.:) :) :)

jolita
08-12-2006, 11:02
2 jajka, jogurt naturalny duży - większa połowa (pozdrawiam matematyków!), 4 do 5 łyżek mąki wrocławskiej, pół łyżeczki proszku do pieczenia, szczypteńka soli. Wszystko dobrze wymieszać (gęstość śmietany) odstawić "na trochę". Na rozgrzany olej wylać - tą porcję na 2 patelnie 18cm. Gdy spód podrumieni się a wierzch "ustoi" - przewrócić na II stronę i dosmażyć pod przykrywką (można położyć różne rzeczy, a na wierzchu ser żółty).Można: podawać z dodatkiem n.p. żurawin,albo uformować małe placuszki n.p. z cienko pokrojonym jabłkiem (ostatnio wrzuciłam do ciasta podrobioną pierś z kurczaka - surową). Dzisiaj M. dostanie "ajntopf", bo córeczka idzie do szkoły - poznawać komputerowe tajniki.:D

Marylka
08-12-2006, 12:45
takie potrawy jak grzybek ,dzięki Jolito, ale jak wiecie -odchudzam się więc na razie stop szaleństwom Ale zupa z dyni... proszę bardzo: trzeba zeszklić ze 2 cebule na oleju dodać warzywa jak najróżniejsze do tego miseczka pokrojonej dyni.Zalać warzywnym rosołkiem (są w kostkach ) i gotować do miękkości. Potem dodać trochę przecieru pomidorowego.Lekko przestudzić i zmiksować. Do tego w moim malutkim piecyczku robię grzanki: razowy chleb kroję w kwadraciki ,kładę na tacce i włączam na kilka minut. Chudo, zdrowo, tanio. Pozdrawiam.:D

krise1
13-12-2006, 11:30
Tutaj jest kilka przepisów wigilijnych i świątecznych.
http://www.kuchnia.com.pl/DiD/boznar.html
http://www.gwiazdka.waw.pl/potrawy.htm
http://www.magicpoland.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=121&Itemid=51
http://www.mojeprzepisy.info/category/swiateczne/

Marylka
15-12-2006, 10:50
U mnie dziś wątróbka "dietetyczna".Na dno garczka idzie obrane, pokrojone jabłko na to posiekana cebula a na wierzch opłukana wątróbka drobiowa.Lekko solę, wlewam kilka łyżek wody i na małym ogniu duszę 15-20 minut.Potem ze 2 ziemniaki (lub nie) i góra surówki z kapusty pekińskiej z pomidorem. Acha, na talerzu już wątróbkę obsypuję obficie majerankiem , to b. ważne bo zupełnie zmienia smak.

Marylka
10-01-2007, 10:53
Gdy robię pulpety to zamiast gotowego sosu z torebki daję kilka pieczarek i ze 3 drobno pokrojone liście kapusty pekińskiej.Nie jest to drożej a na pewno zdrowie4j bo bez konserwantów.
U mnie dziś kluseczki z 20 dkg chudego sera (+ łyżka mąki i białko z 2 jaj), do tego surówka z marchewki tartej z jabłkiem.Wszystko pokropione łyżką oliwy. Wiadomo - odchudzam się. Pozdrawiam.:D

tar-ninka
10-01-2007, 17:14
A ja z piersi kurczaka tworzę coś w rodzaju pizzy.
Z piersi kurczaka formuję kotleciki układam na blaszce i posypuję Warzywkiem albo Vegetą.Na każdy kotlecik kładę pieczarki,wczesniej pokrojone w kostkę i uduszone na odrobinie oleju ,trochę pokrojonej w talarki cebulki oraz ser żółty utarty na grubej tarce .Zalewam to wszystko słodką /36%/śmietanką Ostrożnie aby nie spłynęły pieczarki.Odstawiam na 2-3godziny - ważne! Potem piekę ok.60 min. Pychota!

Nika
15-01-2007, 11:44
u mnie dziś faszerowana papryka-dietetycznie i szybko ,bo w prodiżu/proporcje na 2 osoby/.Dwie ładne papryki/czerwona,zielona/umyć,przekroić pionowo,wyrzucic gniazda nasienne,napakować farszem-ugotowany ryż +pieczarki uduszone z cebulką,na wierzchu trochę tartego żółtego sera i do prodiża.Można zamiast pieczarek dodać do ryżu resztki gotowanego mięska z rosołu,ale pokroić i cebulka koniecznie.Smacznego

urszula-kol
19-01-2007, 15:44
Naleśniki Znalazłam przepis na naleśniki i wydał mi się dość ciekawy,to go wklejam.


NIEODZOWNE DODATKI:

• mleczko skondensowane słodzone w puszcze.
• paczka mrożonych truskawek.


Włożyć puszkę mleka do garnka z wodą i gotować godzinę – powstanie gęsty sos. Uwaga: otwierać dopiero gdy przestygnie!

Truskawek nie rozmrażać, zmiksować w blenderze lub podziabać widelcem aż będzie mus truskawkowy.

NIEZASTĄPIONE CIASTO:

• 1 jajko
• 1/2 szklanki mleka
• 3/4 szklanki mąki
• szczypta proszku do pieczenia
• 1/2 szklanki wody
• sól/cukier
• olej ryżowy do smarzenia

z podanej ilości będą 4 nalesniki wielkości „małej” patelni.

Mikserem ubić białko. Dodać żółtko. Wlać mleko nadal ubijając. Powoli wsypać mąkę z proszkiem i na końcu wodę ostrożnie. Cisto ma być gęste jak farba emulsyjna.

Smarzyć natychmiast!

Jeść gorące.
/zapewniam, że 4 takie nalesniki z truskawkami to nie jest mało na jedną osobę ;-)/
garniec_zlota

ammi1952
24-01-2007, 14:58
Zawiało zasypało na biało do myślenia zmusiło i w związku z tym ,ze me dziecie wróci zmarznięte i złe - biore sie za przygotowywanie chińszczyzny -co mi wok ma stać bezproduktywnie a ocet balsamiczny i sos sojowy starzeć sie i wietrzeć, pucha ananasa dostawać bombarzu a pierś kurczaka i warzywka wymrarzać sie na darmo i ta cała gama przypraw tracić kolorek. więc bierz sie kobieto do roboty ten ryż też z szfy wyciąg i pichć ,pichć zamiast w "seniorku" grzebać pozdrawiam wszystkich Grażyna

ammi1952
24-01-2007, 15:12
acha moja sklerozowatość zapomniała o oleju -ależ ja sie nachodze , a grzybka zamrożonego tyż wyciągnąć i dorzucić warto jak sie nie ma mieszanki warzywnej do potraw chińskich tylko zwykłą no dobra kuchnia czeka pa

urszula-kol
24-01-2007, 17:39
Mnie się zachciało dziś racuszków drożdżowych. Można zrobić z drobno pokrojonymi jabłkami, z rabarbarem w sezonie. Ja dziś zrobiłam z porzeczkami rozmrożonymi.
Mikserem wymieszałam:pół kg mąki, dwie niepełne szklanki mleka, 2 jajka,4 łyżki cukru, 2 łyzki oleju.3 dkg drożdży.To musi postać do wyrośnięcia.
Dodałam owoce ,wymieszałam i na trochę zostawiłam w spokoju.Znów ciasto podrosło.
Placki kładłam łyżką na rozgrzany olej i smażyłam z obu stron.
Posypałam cukrem pudrem.
Do tego może być np...http://img149.imageshack.us/img149/3479/tea5hw.gif (http://imageshack.us)

jolita
03-02-2007, 10:46
http://www.kuchnia.com.pl/DiD/ryby_sledzie.html
W związku z nadchodzącym terminem tradycyjnego "śledzika" (niby termin daleki, ale czas coraz szybciej ucieka) wklejam kilka przepisów - może przydadzą się. Smacznego

iwo1111
03-02-2007, 13:20
Droga Jolitko wielkie dzięki za śledzie, za którymi wprost przepadam. Ja podsyłam już na wiosnę, może ktoś skorzysta http://republika.pl/jduszczynska/kuchnia/wiosna.htm

jolita
03-02-2007, 14:15
iwo1111 - tak nie robi się! Zaledwie zima nastała, a Ty proponujesz nam takie wiosenne pyszności! I co teraz? Będę się ślinić przez conajmniej 3 m-ce? Proszę szybko o jakiś równie smakowity przepis!

iwo1111
03-02-2007, 14:30
Jolitko, abyś nie musiała "się ślinić" to może tu znajdziesz coś na teraz :-)
http://www.przepisy.org/
polecam dorsza w sosie winno-pieczarkowym - pychota!!!!!

jolita
03-02-2007, 14:54
DZIĘKI - IWO1111
mój ślinotok został powstrzymany, ale marzenia pozostaną...
p.s dot innego wątku: udało mi się przekleić - jestem wielka!

Nika
03-02-2007, 18:16
podaję włsny zmodyfikowany przepis na włoski deser -tiramisu.Najpierw warstwa okrągłych biszkoptów zamoczona z jednej stronie w chłodnej kawie/mocna,słodka,rozpuszczalna/,potem warstwa serka waniliowego Danone,potem znów biszkopty/moczone z obu stron/serek, posypać go trartą gorzką czekoladą ido lodówy na noc.Nazajutrz jeść i oblizywać się.Wygląda i smakuje jak tort,kroić duże kwadraty.Smacznego

krise1
04-02-2007, 15:13
Jolitko Tobie dziękuję za śledzie, bo uwielbiam, a Tobie Nika a deser z biszkoptów. Ja jestem za bardzo leniwa żeby piec, zawsze mi córka piecze, ale ten przepis wykorzystam, bo mało przy nim roboty, nie trzeba piec i napewno będzie pycha.

qrystyna216
07-02-2007, 22:21
Tar-ninko ja z kapusty pekinskiej robie surowki-kapusta+seler naciowy+papryka+koper wloski +kukurydza-sos winigret lub majonez. Z duzych lisci robie blyskawiczne golabki - ale do miesa dodaje gotowany ryz lub kasze. Koncowki kapusty, te biale wykorzystuje na lekka zupke-kapusniaczek.

Poczytalam sobie wczesniejsze przepisy, dostalam slinotoku, ide cos zjesc.
Pozdrawiam.

Nika
10-02-2007, 11:18
Proponuję szybki i smaczny obiadek, który dzisiaj robię w domu- pikantne naleśniki.Na usmazony cienki naleśnik kładę plaster żołtego sera do tostóe, plaster szynki drobiowej,plaster marynowanej domowej papryki.żwijam w rulonik. Układam w naczyniu do zapiekania. Posypuję tartym serem i do piekarnika. chrupiące, pyszne, sycące.Do tego surówka z kiszonej kapusty/+kisz.ogórek,szczypiorek.troszkę oliwki i przyprawy/.Smacznego

ammi1952
26-02-2007, 19:12
pół kapusty włoskiej pół kg mięska z indyka 1 łyżka czubata żurawiny troche oleju nieco wody nieco przypraw do szybkowara poddusić do tego kartofelki gotowane i mniam mniam .Moje psisko bohunisko już się oblizuje

ammi1952
01-03-2007, 17:20
ciasto naleśnikowe i jabłka tarte na grubej tarce warzywnej wymieszane i na patelnie z odrobiną oleju po usmażeniu odrobina cukru pudru i mniam mniam -moje psisko bohunisko tyż to lubi

Nika
02-03-2007, 10:41
kochana-ja przy takich okazjach podaję rybkę po grecku,śledziki w sosie jogurtowym , pangę w galarecie z jajeczkiem i warzywami oraz ruloniki z wędzonego łososia nadziewane twarożkiem z odrobinką chrzanu /dobrze schłodzone/ dla miłosników tego, co pływa oraz sałatkę ambasador /kawałki wędzonego kurczaka bez skórki, kawałki ananasa z puszki, zielony groszek, świezy ogórek w majonezie/, szynkę z jajkiem w galarecie. Na gorąco-roladki z indyka, o których wcześniej pisałam lub paprykarz z piersi kurczaka i świezej papryki w trzech kolorach.

qrystyna216
03-03-2007, 15:05
Oczywiście, potrzebne sa jelita grube, ziemniaki, kasza manna lub maka, jaja, boczek lub sloninka, cebula i przyprawy.
Ziemniaki zetrzec jak na placki, dodac make lub kasze manne, usmarzone skwareczki z cebulka /i caly tluszcz mozna dodac/jajka /1 na kg.ziemnkiakow/ i przyprawy /sol, pieprz , majeranek i co kto lubi/.
W umyte jelita wkladamy wymieszana mase, ale tak zeby 3/4 bylo pelne.Ukladamy na blaszce i nakuwamy. Przez pierwsze pol godziny pieke w temp. 250st. Nastepna godzine w temp. ok. 180 st. Bardzo czesto zagladam do piekarnika i nakuwam, wtedy nie peknie.
Jezeli chodzi o jelita o musza byc takie jak na kaszanke lub krupnioki, u mnie mozna kupic w sklepie.

Wilhelmina
03-03-2007, 18:58
Przepis dla Destiny-prosty,szybki,wykwintny.
4 polędwiczki wieprzowe tzw rybki
1 kg pieczarek
0.5 l smietany 30%
2 łyżki przecieru pomid.
2 łyżeczki papryki słodkiej
sól
pieprz
natka

Polędwicę pokroić w 2 cm plastry.Pieczarki pokroić w grubsze plasterki.
Pieczarki włożyć do naczynia ,najlepiej tzw.gęsiownicy(moze być szklana ),dobrze posolić i popieprzyć,wymieszać ,najlepiej reką.Na wymieszanych pieczarkach ułożyć plasterki polędwiczek,tak aby wszystkie się zmieściły.Ja układam nawet plasterki z 6 poledw.
Do garnaka dać przecier,paprykę sól i pieprz,dodać trochę śmietany,rozmieszać aby nie było grudek,po rozmieszaniu dodać resztę śmietany.Sos powinien być dobrze słony i pikantny.Przygotowanym sosem polać potrawę,przykryć naczynie,włożyć do nagrzanego piekarnika i piec 50 min w temp.200 stopni.
Do tego najlepiej podać dwukolorowy ryż np.biały i żółty i sałatkę z pekińskiej kapusty z sosem typu winigret.
Potrawa jest pyszna i dobra na bardziej wystrzałowe okazje.

Wilhelmina
04-03-2007, 00:38
Potrawa nazywa się"POLĘDWICZKI WIEPRZOWE W SOSIE PIECZARKOWYM".
Z racji zawodu jaki przyszło mi wykonywac od wielu lat parę rzeczy mogę podpowiedzieć.Jeśli chcesz Destiny efektownie to jako przystawkę proponuję nadziewane tuńczykiem cytrynki i pomidory z serem i szynka.Bardzo smaczna i mało pracochłonna jest rolada z żółtego sera.
0,40 sera goudy włożyć do wrzącej,ale nie gotujacej sie wody.Przykryć pokrywką i pozostawić na 30 min.
Połowę kostki masła
2 serki topione
2 jajka ugotowane na twardo
0,15 kiełbasy wiejskiej
Te składniki przemielić przez maszynkę.
Szczypiorek pokroić drobno nożem
Te składniki wymieszać z solą i pieprzem na jednolitą masę.
Po 30 min.wyjąć ser i dłońmi rozgnieść na stolnicy lub stole na plaster możliwie największy lecz tak aby go nie podziurawić.Na ten plaster nałożyć przygotowaną masę i zwinąć w roladę.Wziąść folię,najlepiej nową w miarę sztywną np z białej torby reklamówki,lub papier pergamin do pieczenia,ale folia jest lepsza.Folię zmoczyć zimna wodą,nadmiar zstrząsnąć ,na tym położyć roladę,ściśle zawinąć i pozostawić w lodówce ok 10 godzin.Pięknie pokroić w plastry i położyć na udekorowanym sałatą strzępiastą półmisku..

Wilhelmina
05-03-2007, 22:22
Przepis na CYTRYNKI NADZIEWANE TUŃCZYKIEM.
8 cytrynek równej wielkości
0,4 kg sera tłustego
2 puszki tuńczyka w sosie własnym dobrej jakości
sól
pieprz
łyżeczka słodkiej mielonej papryki
trochę sku z cytryny

Ser zmielić,rozetrzeć z odsączonym tuńczykiem,doprawić papryka,pieprzem i solą,a takze do smaku sokiem z cytryny.
Masa powinna mieć zdecydowany,wytrawny smak.

Cytryny umyć,sparzyć.Nożem ściąć kapelusili po stronie tzw."dzióbka''.Kapelusiki zatrzymać.
Ostrą łyżeczką od herbaty objechać cytrynki naokoło tak aby wejść między miąższ a skórkę.Delikatnie podważać coraz głębiej,aż do pełnego oddzielenia miąższu od sorki.
CyTrynki nadziać z lekkim naddatkiem,udekorować połową ciemnego winogrona,połową orzecha włoskiego,listkiem natki,lub czymś co mamy w danym momencie pod ręką.Przykryć fantazyjnie kapelusikiem z wierzchołka cytryny.
Doskonały efekt dekoracyjny w prawie każdym przypadku daje dekoracja półmiska czy też talerza sałatą strzępiastą.Sałata krucha jest niestety zbyt płaska.Ja mieszam liście zielone z czerwonymi i gdy np.dekoruję jak tu winogronami to i na sałatę rzucam parę winogron(jak perełki).

Wilhelmina
05-03-2007, 23:03
Pomidorki nadziewane szynką.
8 pomidorków średniej wielkości,dość twardych,ale dojrzałych
0,30 kg dobrej szynki w jednym kawałku
0,30 kg sera gouda
0,15 kg sera rokpol,lub innego pleśniowego,lecz słonego,np.błękitny brie
sól
pieprz
majonez(najlepiej kielecki)

Pomidorki umyć.Ostrym nożem ściąć niewielkie kapelusze.
Łyżeczką(są specjalne łyżeczki fackelmana,ale przy odrobinie wprawy,wystarczy ta od herbaty)wydrążyć środek każdego pomidorka.Opłukać i odwrócone pozostawić na moment na kuchennym papierze.Środki lekkoposolić.
Szynkę pokroić w drobną kostkę(bez przesady).Sery zetrzeć na grubym tarle,połączyć,dodać majonez i przyprawy do smaku.Dokładnie wymieszać.
Przygotowaną masą nadziać pmidorki.Dekorować np.cienkim plasterkiem świeżego ogórka,dwoma,trzema wąsami świeżego szczypiorku,czy też żagielkiem zielonej części pora.Fantazyjnie przykryć kapelusikiem,lub jego fragmentem.Półmisek dekorować wg fantazji.

Wilhelmina
05-03-2007, 23:32
Jeszcze mam drobne,małe uwagi.Owszem,robiłam też polędwiczki z cebulką,ale jest to już całkiem inna potrawa.Pomysł z dodaniem konserwowej papryki do rolady serowej dla poprawienia wygladu jest owszem przedni,lecz nalezy wiedzieć że wszyscy tą paprykę lubią.Tą samą roladę zamiast z kiełbasą można zrobić z wędzoną makrelą i jest równie pyszna.
Do podanych powyżej przepisów nie dodaje się cebuli,a to z powodu takiego,ze cebula lubi zmieniać smak potraw pozostajacych na stole w ciepłym pomieszczeniu.
Proponowałabym miłym paniom zrobienie małej próby,zanim zabierzecie się za szykowanie na przyjęcie gości.Zawsze to lepiej wczesniej nabrać umiejętności,no i smak dobrać pod swój gust.Przepisy które podałam bardzo smakują nawet różnym kapryśnikom,ale to nie znaczy, że my sami nie mozemy czegoś ulepszyć.
Życzę owocnej pracy i jeśli mogę czymś jeszcze służyć....

http://img79.imageshack.us/img79/2015/17yn7.gif (http://imageshack.us)

Wilhelmina
08-03-2007, 00:53
ALU MAniestety ,ja też nie kocham piec,ale....Mam parę żelaznych przepisów, które smakują wspaniale i są....wspaniale proste,łatwe i przyjemne.
Proponuję mój ulubiony TORT BEZOWY.

1 opak.gotowych blatów bezowych(dużych)
2 słoiczki tartej róży - kupnej
2 słoiki litr.bitej śmietany - kupuję w cukierni lub coctail-barze
1 duża puszka brzoskwiń lub ananasa w syropie
1 pojemniczek truskawek do ozdoby

Ale radocha: ,nic nie można spaskudzić:,bo nic nie trzeba piec:

Różę przekładam do rondelka celem podgrzania,aby się lepiej smarowała.Tą różą smaruję kazdy blat.Na to nakładam śmietanę,rozdrobnione nieco i odsączone z syropu np. brzoskwinie,to znowu lekko śmietaną,następny blat,śmietana,owoce itd.itd.Na ostatnim górnym blacie,na śmietanie komponuję dekoracje z umytych i przekrojonych na połowę lub ćwiartkę dorodnych truskawek.Gotowe!!!!!:

Jedyną niedogodnością tego cudownego z wyglądu i w smaku tortu jest to,że musi być w lodówce,a najlepiej w zamrażalniku.Taki lodowy jest najwspanialszy,Pokrojony chwilę przed podaniem szybko ogrzewa się,ale moi goście uwielbiają zimny.Kroję go dużym,ciepłym nożem,resztę chowając do zamrażalnika.Jak mam dobry humor i nie zapomnę zrobić,polewam "zygzakiem"rozpuszczonej czekolady.Naprawdę pychota,ale jeśli Ci nie będzie odpowiadał wypocę coś innego:D

Senior-test
08-03-2007, 02:05
Tort bardzo czekoladowy...

http://www.gotowanie.kobiety.net.pl/Tort-bardzo-czekoladowy,142.html


tak wygląda:http://www.gotowanie.kobiety.net.pl/files/1fb9ed353f1f276187cdc7e4bd6821a2.jpg

smacznego :)

jolita
08-03-2007, 10:37
http://gotowanie.kobiety.net.pl/
a do tego........153

Nika
08-03-2007, 11:03
:) Droga Alu!Robię czasem owocową wersję tiramisu- też dobra.Biszkopty zamiast kawą trzeba nasączyć syropem z ananasów lub brzoskwiń w puszce.Serki te same, ale na nie warstwa owoców z puszki nieco posiekana.Gorzką czekolada nie.Wierzch mozna jeszcze udekorować malinami, winogronami lub plastrami dorodnych truskawek.Smacznego.

Nika
08-03-2007, 11:16
Poniewaz oprócz drożdzowego nie umiem piec, specjalizuję się w ciastach na zimno.Polecam sernik z owocami i galaretką.Na spód tortownicy układam biszkopty okrągłe, na to warstwa owoców/teraz tarte na grubej tarce jabłka lub brzoskwinie z puszki-grube plastry, skropic nieco zalewą, aby biszkopty były wilgotne/.Na to warstwa kremowego sera białego zmieszna z galaretka w kolorze żółtym lub pomarańczowym-połowa wody na całą galaretką.Na ser owoce i zalać galaretką stygnącą już / w innym kolorze/.Do lodówy. Kroić na trójkaty.

krise1
12-03-2007, 10:26
Zbliża się Wielkanoc, więc podaję kilka linków z przepisami potraw na Wielkanoc i proszę jeśli ktoś ma swoje przepisy wypróbowane, żeby je tu wpisał.

http://kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2078115,63386,2588387.html
http://pychotka.pl/pychotka/content/view/3725/167/
http://images22.fotosik.pl/44/d1054b251f0ccdca.gif (www.fotosik.pl)

jolita
12-03-2007, 21:25
ciasto na naleśnikiprzyrządzić z mąki pszennej lub kukurydzianej - ewentualnie z niewielką ilością mąki ziemniaczanej, gryczanej lub z amarantusa. Mąkę miesza się z jajami i rozprowadza mlekiem, wodą lub piwem i delikatnie soli. Do ciasta na naleśniki ze słodkimi ingrediencjami najlepiej wziąć mleko i ewentualnie odrobinę śmietany, z farszem mięsnym - samą wodę lub z dodatkiem niewielkiej ilości piwa, a z farszem warzywnym - piwo lekko rozcieńczone wodą. Do każdego rodzaju ciasta dobrze jest też wmieszać trochę tłuszczu - oliwy lub oleju, roztopionego sklarowanego masła albo smalcu. Co prawda naleśnik może się obejść bez tłuszczu, ale z nim jest smaczniejszy! A poza tym nie trzeba wtedy natłuszczać patelni, na której będą smażone cieniutkie placki naleśnikowe.Smacznego
:)

jolita
12-03-2007, 21:57
Jeśli z jakichś powodów filety lub kostki rybne rozmrożą ci się przed smażeniem albo okaże się, że są bardzo nieforemne, nie załamuj rąk, będziesz mogła zrobić z nich wyborne kotleciki. Zmiel te kawałki ryby, dokładnie wymieszaj z pokrojoną i usmażoną cebulą (na 50 dag ryby wystarczy jedna) oraz wcześniej namoczoną w mleku, a następnie odciśniętą kajzerką, zmiażdżonym ząbkiem czosnku, jajem i ewentualnie łyżką startej mozzarelli. Przypraw pulchną masę solą i pieprzem. Zwilżonymi dłońmi uformuj z niej kształtne płaskie kotleciki, obtocz je w bułce tartej i usmaż

jolita
12-03-2007, 22:05
Pow. 2 przepisy zciągnęłam z "Wysokich Obcasów" - dodatku Gazety Wyborczej, na której przegląd aktualności zapraszam w wolnej chwili do mojego "profilu".A Ty"Kaziupiętko" uważaj bo na piratów drogowych w każdym mieście - od dzisiaj - czeka dyżurny prokurator!

jolita
13-03-2007, 19:27
ze skarbnicy Gazety Wyborczej
http://kobieta.gazeta.pl/edziecko/0,55062,2073534.html176 pewnie głodny! Babciu gotuj!

luba
14-03-2007, 12:17
Wolałabym aby takie były w tym wątku .Nie przepisane z gazety czy książki kucharskiej ( są ogólnie dostępne ).W razie gdyby coś nam nie wyszło z "pichcenia " łatwo można by się skonsultować z autorką dania i sprawdzić dlaczego tak się stało.Ale to moje zdanie ,a jak będzie ??? zobaczymy :) .

krise1
15-03-2007, 09:06
Luba całkowicie się z Tobą zgadzam, ale ja jestem noga w gotowaniu i nie lubię gotować. U mnie przeważnie gotuje mąż, a młodsza córka piecze ciasta i robota jest podzielona na nich dwoje.

luba
15-03-2007, 12:51
aby podzielili się z nami tym co najlepiej im wychodzi wszak to nie tylko kobiety "pichcą".Pozdrawiam :)

qrystyna216
15-03-2007, 18:19
Ja bardzo lubie gotowac /i jesc/, ale wiadomo, ze szefami kuchni sa panowie.

Wilhelmina
18-03-2007, 21:02
Ciasto które chcę dziś zaproponować,wyjątkowo nadaje się na świąteczny stół.Jest pyszne,ale...trzeba lubić orzechy i trzeba mieć dobre zęby.Nie jest twarde,ale orzechy,wiadomo nie są ...mięciutkie.Kiedyś je ubóstwiałam,dziś robię dla dzieci i wnuków.Nie jest pracochłonne.Mała uwaga,aby było naprawdę pyszne,kilka dni przed zrobieniem,zbieram dużo białek,jak najwięcej.Im więcej piany,tym lepsze.
Orzechowiec.
4 jajka
0,25 dkg masła
0,25 dkg cukru
0,35 dkg mąki krupczatki
0,40 dkg orzechów włoskich

0,15 dkg cukru pudru(do piany)

Żółtka,masło,mąkę i cukier bardzo dokładnie posiekać nożem.
Szybko zarobić jednolite ciasto.Podzielić na trzy kule równej wielkości.Kule włożyć pod zamrażalnik na 12 godzin.

Przygotować dużą blachę do ciast.Można bardzo cienko posmarować blachę oliwą,ale nie musi być.Ubić pianę ze wszystkich białek i podzielić na trzy części.Przebrać orzechy,nie siekać,podzielić na trzy części.
Bezpośrednio na blachę, zetrzeć na grubym tarle pierwszą kulę,na rozprowadzonych w miarę równo wiórkach położyć pianę i posypać orzechami.Następnie zetrzeć drugą kulę,pianę,orzechy i powtórka jeszcze raz.Gotowe.Piec 45 min.
http://img230.imageshack.us/img230/9947/8701047031021os1.gif (http://imageshack.us)

Basia.
28-03-2007, 22:44
Upiekę to ciasto, już z samego przepisu wynika że musi być super!!!!

an_inna
29-03-2007, 08:47
Bardzo prosty przepis na proste i smaczne danie obiadowe:
W jednym garnku gotuję makaron (ja lubię farfalle, ale może być też inny)
Kiedy makaron się gotuje w drugim garnuszku robię sos - w 200ml podgrzanej śmietanki rozpuszczam 15 dkg serka gorgonzola. Przypuszczam, że z innym też może być pyszne. Jak mam (i mam ochotę dodaję do sosu łyżkę brandy).
Wypróbowałam wielokrotnie, jest pyszne! Dla zdrowia trzeba pewnie jakąś surówkę dołożyć:confused: Mnie trochę surówki w ząbki (i wątrobę) gryzą i wolę brokuły na parze.

jolita
13-04-2007, 09:10
Wrzucam przepisy znalezione przez Nikę żeby łatwiej było znależć - smacznego
http://www.naszakafejka.vgh.pl/news.php

Kundzia
26-05-2007, 12:29
Chciałabym podzielić się z wami wypróbowanymi przepisami,na początek najprostsze ciasta ,które zawsze się udają.
Murzynek.
1 margaryna/Ale tylko Kasia lub z murzynkim/
2 szklanki cukru
2 szklanki mąki,
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczeni
cukierwaniliowy
4 łyżki kakao
4-5 jajek
1/2 szklanki wody
mogą być bakalie,orzechy,rodzynki.
Margarynę,cukier, kakao i wodę,cukier waniliowy/lub olejek zapachowy/ rozpuszczamu w rondlu na wolnym ogniu do połączenia składników w jednolitą masę,odlewamy pól szklanki na polewę,resztę przestudzić.Do przestudzonej masy dodać żółtka i mąkę,z białek ubić sztywną pianę,dodać do masy.Jak kto lubi można dodać bakalię.Ciasto wylać na brytwankę posmarowaną tłuszczem i wysypaną bułką tartą.Piec około 45 min w temperaturze 180 stopni.Po wystudzeniu polać pozostawioną polewą/jak stężeje rozpuścić.Wierzch można posypać kokosem,mielonymi orzechami lub kolorową posypką.Można także przekroić ciasto i przełożyć bitą śmietamą lub kwaśnym dżemem.Jeśli ktoś lubi można do ciasta /przed pieczeniem dodać 2-3 łyżki kwaśnych konfitur-ciasto ma ciekawszy smak.

Ciasto na wiosnę i lato
6 jajek
1i 1/2 szklanki cukru
2 i 1/2 szklanki mąki
1/2 szklanki oleju lub oliwy
mały proszek do pieczenia
cukier waniliowy lub olejek zapachowy
1/2 kilograma owoców sezonowych/rabarbar zmiękczeć w sitku nad parą/

Jajka,cukier olej utrzeć na pulcną masę,dodaćpozostałe składniki,wymieszać wylaćź na brytwankę posmarowaną tłuszczem i posypaną bułką tartą,na wierzchu ułożyć owoce/same się utopią w cieście/.Piec około 40 minut w temp.180 st.Po przestygnięciy posypać cukrem pudrem.
S M A C Z N E G O

jolita
26-05-2007, 13:16
Kundziu - czy to przepisy "Cioci-babci"? Baaardzo ładne! szkoda, że ja założyłam sobie brak pieczenia..., ale w kuchni bez okna, z wciśniętą poza wywietrznikiem kuchenką...to byłaby nieroztropność! - (to podpowiedź osobnika, który we mnie siedzi i który ma na imię Leń). Pracusiom życzę smacznego!

Nika
26-05-2007, 13:35
Kundziu,wyprobuję Twoje przepisy.Lubie zwykłe domowe placki,bez kremu,tłustych mas...zwlaszcza to owocowe mi sie podoba.

Kundzia
26-05-2007, 13:50
To jedne z tych skromnych ,takich domowych,nie wszystkie przepisy dziś dają się wykorzystywać,nie ma już wielu składników,jak choćby ceresu/mało kto wie co to było/.Wiele prubóję przestawić na współczesne składniki,nie zawsze jednak daje to dobre efekty,choć czasami bywa że jest wręcz wspanialsze.W miarę będę wyciągać z mojego zeszytu przepisy i podrzucać.Niektóre po latach znam już na pamięć,żadziej używane trzeba przypomnieć.

Kundzia
26-05-2007, 14:04
Kundziu,wyprobuję Twoje przepisy.Lubie zwykłe domowe placki,bez kremu,tłustych mas...zwlaszcza to owocowe mi sie podoba. Ciasto jakie przychodzi do tego owocowego,często piekę samo ,bez owoców w tortownicy,przekrawam na pół,pół do zamrażalnika "na kiedyś" a drugą połówkę wykorzystuję do zrobienia ciasta z owocami i galaretką,i pod różne torciki na zimno.Jak upiecze się w średniej tortownicy to mogą być aż 3 krążki.To ciasto tak samo wykorzystuje na torty,napączowane jest wspaniałe.
A tak przy okazji to przepis na lekką masę do placka:
1 masło roślinne
szklanka cukru pudru
szklanka gęstego zsiadłego mleka/najlepiej takiego wiejskiego/
sok z połówki cytryny
Masło utrzeć z cukrem,dodawać zsiadłe mleko i sok z cytryny-i gotowe.
Można nią przekładać biszkopty,placek ucierany,murzynka,można napełniać nią babeczki,rurki.

urszula-kol
26-05-2007, 16:29
Moje dyżurne sezonowe letnie ciasto to jest bardzo podobne do ciasta Kundzi.Najlepsze jest teraz z truskawkami, a potem ze śliwkami.
20 dkg margaryny
3 jajka
20 dkg cukru
20 dkg mąki pszennej + 5 dkg ziemniaczanej
1/3 szklanki mleka
1/2 łyżeczki proszku
truskawki
Margarynę stopić i po ostygnięciu zmiksować z całymi jajkami i cukrem.Dodać mąkę, mleko ,proszek i jeszcze zmiksować.
Dać do tortownicy - 23cm/natłuszczonej i wysypanej mąką/.
Poukładać truskawki/całe/. Wstawić do niezbyt mocno nagrzanego piekarnika.Piec w temp.180.

Muszę wypróbować to Kundzi, ale z połowy składników.
Ja wolę jednak przepisy w których składniki podane są wagowo
ale jak mi dobrze wyjdzie to może się przekonam do szklanek.

Nika
26-05-2007, 16:38
2495nie przepadam za słodkosciami,ale dobry domowy placek na niedzielne popołudnie -to jest to.Zanotowalam przepisy,ale wypróbuję je dopiero u córki,bo w piatek wyjeżdzam i nie mam teraz czasu na kulinarne ekperymenty.

an_inna
26-05-2007, 16:40
Wygląda apetycznie. I łatwe, a to się u mnie liczy :) Ile cukru????2496

urszula-kol
27-05-2007, 16:52
Aniu dziękuję, za zwróconą uwagę.Pominęłam tak ważny
składnik. Cukru 20 dkg. Już poprawiłam w poście #64. Ciasto to jest łatwe i szybko się robi.Do tej pory zawsze mi się udawało.

Ala-ma-50
26-06-2007, 23:07
Mam dość!!!..
Nie życzę sobie, by ktoś przenosił moje wypowiedzi tam gdzie nie chcę, żeby były..nie jestem analfabetką..i wiem na jakim forum chcę się wypowiadać.
Przepis na tort Sachera..był częścią podróży po Austrii...szkoda, że ktoś tego nie zrozumiał.
Żegnam Was dziewczynki..było mi z Wami baardzo...bardzo..miło....ale to już niestety mój ostatni post .

Anielka
26-06-2007, 23:08
No niby nie zaszkodziło ,ale dlaczego slina ma mi cieknąć ?Dobrze,ze nie mam zadnych słodyczy w domu.

Lila
26-06-2007, 23:17
Alusia....ja dopiero co ,smakowałam Twój tort na podróżach...

To się jakoś wyjaśni..Poczekaj miła.Ja nic nie rozumiem....

Pani Slowikowa
26-06-2007, 23:21
Cuda jakies sie dzieja czy co?
Lila :) :) :)

Anielka
26-06-2007, 23:26
Alusiu nie denerwuj sie,daj spokój,szkoda zdrówka.Jak to mówi mój zacny Tatus."Głupich nie sieja ,sami sie rodzą".To oczywiscie nie do Ciebie.A do kogo ?Nie wiem,nie rozumiem i nie chce rozumieć.

jolita
26-06-2007, 23:33
W razie wątpliwości - zawiadamiam, że już długi czas minął kiedy nie dokonywałam żadnych "przenosin"

ps. a do "podróży pociągiem" (bo pewnie o tym wątku mowa) w ogólę nie zaglądam, żeby nie skusiło mnię skomentowanie

Anielka
26-06-2007, 23:37
Wierzymy Ci na słowo.Pozdrawiam.:)

Lila
26-06-2007, 23:43
No to co jest ?

Kurcze,a może to duch Franciszka Józefa ? Zaczynam się bać,bo północ zaraz.Może pierwszy kur zapieje ??
Wszak są tu forumowiczki z Galicji ?

Mnie może tylko ruszyć Mikołaj II Romanow,albo Rasputin....

Pani Slowikowa
26-06-2007, 23:48
No to co jest ?

Kurcze,a może to duch Franciszka Józefa ? Zaczynam się bać,bo północ zaraz.Może pierwszy kur zapieje ??
Wszak są tu forumowiczki z Galicji ?

Mnie może tylko ruszyć Mikołaj II Romanow,albo Rasputin....


no jasne...to Najasnieszy Pan:confused:
Dobrze ze nie wrabal nam naszego tortu:rolleyes:

Lila
26-06-2007, 23:50
Asiulek...jak miło ...:)

Chyba wrąbał,cholernik....

Pani Slowikowa
26-06-2007, 23:50
Aluuuuuu wracaaaaaaaj

Pani Slowikowa
26-06-2007, 23:52
A ja do ciebie dzisiaj napisal :)

Lila
27-06-2007, 00:07
Asiulek,na pocztę polecę jutro,bom dzisiaj zdychająca ...a to kawałek drogi z mojej wsi...:):)

urszula-kol
27-06-2007, 07:50
Ja też uważam, że tort i przepis powinien zostać przy podróży do Austri, bo jest jednak znanym na całym świecie elementem charakterystycznym dla tego kraju. Ewentualnie kopia mogłaby być w przepisach kulinarnych.

admin
27-06-2007, 10:47
Mam dość!!!..
Nie życzę sobie, by ktoś przenosił moje wypowiedzi tam gdzie nie chcę, żeby były..nie jestem analfabetką..i wiem na jakim forum chcę się wypowiadać.
Przepis na tort Sachera..był częścią podróży po Austrii...szkoda, że ktoś tego nie zrozumiał.
Żegnam Was dziewczynki..było mi z Wami baardzo...bardzo..miło....ale to już niestety mój ostatni post .
Post z tortem przeniosłam ja na prośbę tar-ninki - twórczyni wątku i moderatorki. Niestety, nie może się ona teraz wypowiedzieć, bo zdaje się, że siedzi w pociągu do zakopanego. Zrobię tak, że po prostu przeniosę posty do wątku o oaustri a autorkę Sacherowego poproszę o powtórzenie przepisu tutaj.

Honorka1949
27-06-2007, 11:56
Bardzo lubie gotowac i piec ciasta. Mam kilka perelek ktorymi pragne sie z Wami podzielic.
W u z e t k a
5 budyni czekoladowych bez cukru
1 kostka margarymy
4 jaja
2 plaskie lyzki krupczatki lub kaszki mannej
1 szklanka cukru
1 lyzka oproszku do pieczenia.
Przepis na duza tortownice.
Budyn + maka lub kaszka + cukier wymieszac.Rozpuscic do wrzenia palme i goraca wlac na budynuie.Dobrze wymieszac.Dodawac po jednym jajku.Cala mase chwile ucieerac , na koncu dodac proszek do pieczenia.Tortownice wylozyc papierem do pieczenia i wlac mase.Piec 30 - 40 minut.Wlozyc do lekko nadrzanego piekarnika.Po upieceniu wystudzic.Przekroic dwa razy.Teraz potrzebujemy 1/2 litra smietany kremowki / 36 %/.Musimy ja ubic z cukrem waniliowym i fix do smietanki.Nasza wz przelozyc smietana, gore rowniez posmarowac smietana i udekorowac np.mandarynkami , truskawkami itp. Ciasto naprawde jest pyszne i robi sie je bardzo szybko.Jak je udekorujemy to juz inwencja tworcza kazdej z nas.Zycze smacznego.

Kundzia
27-06-2007, 12:03
Ile dajesz cukru do smietanki,żeby nie była ani za słodka ani bez smaku?

Honorka1949
27-06-2007, 12:44
Do smietanki daje telko duza paczke cukru waniliowego. Nie przepadamy za bardzo slodka bita smietana. Ciasto jest malo slodkie ale w poplaczeniu zs smietana ma naprawde dobry smak.Najlepsza jest na drugi dzien, gdyz przejdzie i jest bardziej mokra.

an_inna
27-06-2007, 18:38
Duża tortownica to 26 cm? A lekko nagrzany piekarnik? 160? Przepraszam, ale mnie trzeba łopatą :D, bo ja nie umiem piec. A jeżeli mówisz , że łatwe i smaczne to może mnie też się uda :)

Renea
12-08-2007, 23:07
Już drugi rok pieke sama chleby na zakwasie.Oto one:

1. Chleb pszenny mleczny na zakwasie pszennym i rozczynie

http://images28.fotosik.pl/55/5ab82f8afb55330am.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5ab82f8afb55330a)


2. Chleb razowy mieszany żytnio-pszenny na zakwasie zytnim

http://images28.fotosik.pl/55/83fe975a4377e89em.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=83fe975a4377e89e)


3.Chleb mieszany zytnio-pszenny jasny na zakwasie żytnim
http://images28.fotosik.pl/55/bcd885396aa440b3m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=bcd885396aa440b3)

Lila
12-08-2007, 23:27
Witaj Renea..
Bardzo apetyczne chlebki ...:)..Podziwiam..

Dzidka
13-08-2007, 08:32
Reneo, Poczęstowałam się kawałkiem tego ciemnego...jest przepyszny i taki, który lubię najbardziej. Pozdrawiam Cię serdecznie.
http://www.polenverein.ch/images/chlebek_oli.jpg

senioritka
13-08-2007, 08:56
Czy można dostac przepis na te smakowite chlebki? Będę wdzięczna, bo ja też piekę.

Nika
13-08-2007, 09:26
Ja też proszę o przepisy,zwłaszcza ten z ziatnami mnie interesuje.

Honorka1949
13-08-2007, 14:19
Bardzo smakowicie to wyglada.Pychotka. I pewnie smak niepowtarzalny.Gratuluje:)

en_vogue
13-08-2007, 15:42
Bardzo smakowicie to wyglada.Pychotka. I pewnie smak niepowtarzalny.Gratuluje:)

Przyłączam sie do gratulacji !
Ale także proszę o przepis,może i ja upiekę chlebuś.

Renea
15-08-2007, 16:55
A to są moje kwiaty cukrowe do wykorzystania na ozdoby tortów.
http://images28.fotosik.pl/59/cfad82ded68370e1m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cfad82ded68370e1)

akusia
15-08-2007, 18:36
Muszę się wam pochwalic,że mój syn sam piecze chleb.Piecze
pszenno żytni na zakwasie i z ziarnami.Honorko masz racje
taki chleb jest pyszny i bardzo długo trzyma świeżość.Teraz już nie kupuje chleba w sklepie a i mnie go podrzuca.

Renea
17-08-2007, 00:11
Gratuluję syna, o takich zdolnościach.Przecież piekarze to przeważnie mężczyźni.No i szefem kuchni w dobrej restauracji jest też mężczyzna.
A nawiasem mówiąc to chleby na zakwasie ( tzn na dzikich drożdżach) są najzdrowsze.Ja przeważnie piekę razowe , piekłam, też ze śliwkami, ze ziarnami słonecznika, siemienia lnianego , sezamu albo z ziarnami żyta - tylko grubo zmielonymi lub zmiażdżonymi , podobnymi do płatków.Piekłam też z dodatkiem mąki z amarantusa i mąki orkiszowej. Jak upiekę , któryś z tych chlebów to wstawię zdjęcie . Przepisy też podam , tylko trochę później , bo jest trochę pisania.

irena
17-09-2007, 14:19
A,może by tak na nieskomplilowaną szarlotkę się pokusić?Oto przepisik:1 szklanka mąki+1łyżeczka proszku do pieczenia,1 szklanka cukru, 1 szklanka kaszy manny,1-2kg jabłek,cynamon ,1 kostka margaryny.Wszystkie sypkie składniki wymieszać razem, podzielić na 3 części.Jabłka obrać zetrzeć na tarce o dużych otworach, dodać cynamon.Do wysmarowanej i wysypanej tartą bułką tortownicy wsypać 1część sypką,położyć połowę startych jabłek,posypać drugą częścią sypką znowu położyć resztę jabłek, i rozsypać 3część sypką.Na wierzch zetrzeć kostkę margaryny dobrze oziębioną.Piec ok.1 godz. w gorącym piekarniku, aż do zrumienienia.po ,upieczeniu można polukrować. Ja posypuję obficie cukrem pudrem.to do dzieła i smacznego!!!!

Basia.
17-09-2007, 17:57
piekłam takie ciasto za komuny kiedy było wszystko na kartki. Oprócz jabłek dodawałam także śliwki węgierki ......... ciasto było pyyyyszne. Na początku kiedy koleżanka podała nam przepis nie wierzyłyśmy ......... bez jajka jak to możliwe, bez wyrabiania ciasto ......... niemożliwe. Wszystko okazało się możliwe, ciasto bardzo dobre. Dałyśmy mu nazwę "maniotka". Pozdrawiam.

Miesława
02-10-2007, 17:54
Witam wszystkich klubowiczó i mile pozdrawiam.
Proszę o podanie przepisu na zrobienie schabu po cygańsku
Dziekuję.

chickita
02-10-2007, 22:14
Witam wszystkich klubowiczó i mile pozdrawiam.
Proszę o podanie przepisu na zrobienie schabu po cygańsku
Dziekuję.
Też szukałam i znalazlam w internecie, paluszki lizać, gorąco polecam(skarbnica wiedzy ten net hihihi).

schab bez kości 1/2-1kg. cebula,
czosnek 1-3 ząbki,musztarda,pietruszka,
marchew,seler,cebula,kostka rosołowa Schab pokrajać na plastry 2cm.grubości,
natrzeć czosnkiem i posolić.Odstawić na
20 min. w chłodne miejsce.Następnie każdy plaster pomazać obficie musztardą.Ułożyć
w naczyniu do zapiekania wysmarowanym
olejem, pojedyńczą warstwą.Na wierzchu
położyć warzywa starte na tarce o dużych
oczkach.Na warzywach można umieścić
połówkę cebuli (dowolnie).Podlać rosołkiem
z kostki i wstawić do piekarnika 180-200 C
zapiekać ok 1 gdz. Pychota!!!

Sanna
04-10-2007, 22:37
Pomocy,ktoś kiedyś pisał tylko nie wiem gdzie że robi opieńki w oliwie czekam na podpowiedź lub na przepishttp://www.fothost.pl/upload/07/40/1ca67ed8_PozdrawiamAnna2.gif (http://www.fothost.pl)

chickita
04-10-2007, 23:16
Pomocy,ktoś kiedyś pisał tylko nie wiem gdzie że robi opieńki w oliwie czekam na podpowiedź lub na przepishttp://www.fothost.pl/upload/07/40/1ca67ed8_PozdrawiamAnna2.gif (http://www.fothost.pl)
O ile mnie pamięć nie myli to Słowiczek robi takie cuda więc zapytaj samego mistrza.:)

destiny
08-11-2007, 14:24
Gratuluję syna, o takich zdolnościach.Przecież piekarze to przeważnie mężczyźni.No i szefem kuchni w dobrej restauracji jest też mężczyzna.
A nawiasem mówiąc to chleby na zakwasie ( tzn na dzikich drożdżach) są najzdrowsze (......) Jak upiekę , któryś z tych chlebów to wstawię zdjęcie . Przepisy też podam , tylko trochę później , bo jest trochę pisania.

Wczoraj kupiłam sobie maszynkę do pieczenia chleba.
Tylko nie wiem, czy to nie jest urządzenie na 2-3 razy, a potem do kąta czy piwnicy.
Ot,...nie wiem, czy to tylko mój słomiany zapał ?

Chyba, że podacie mi jakieś smaczne przepisiki :)
I co w tym można robić dodatkowo.
Niby pełen automat. Nastawiasz na konkretna godzinę...i samo się robi :D
Może ktoś używa tego urządzenia i może się podzielić, co myśli o nim.
Renea - a ja czekam na obiecane przepisy :)

an_inna
08-11-2007, 17:36
Desti, tutaj jest jakaś niesamowita ilość przepisów na chleb, podobno wypróbowanych.
http://www.cincin.cc/index.php?showforum=7
Niestety sama nigdy nie zdobyłam się na taki wyczyn, a ciekawa jestem 9557 Napisz coś o tej maszynie i co Ci z tego wyszło. Powodzenia :)

hannabarbara
08-11-2007, 17:47
Desti! Bardzo mi się podobają maszyny co to działają jak automat. Wstawiasz! i Masz! Napisz koniecznie więcej o tej maszynie: firma, cena, wiekość(gdzieś wstawić trzeba) i naturalnie co Ci w niej wyszło i jak smakowało.
P.S. A w instrukcji przepisu nie ma?

destiny
08-11-2007, 18:06
Jest Instrukcja i jest parę przepisów.
Hi,hi,hi...upiekłam pierwszy chlebek z jakiejś gotowej mieszanki kupionej w sklepie.
I całkiem, całkiem...ładnie się upiekło - niezłe to urządzonko :)
Ja kupiłam Alaska 2000 w sklepie, ale na Allegro jest np. tutaj http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=265375232
Maszyn do pieczenia chleba jest więcej, podaję linka :
http://aukcjewp.wp.pl/showcat.php?id=14156
ale ten model wydał mi się sensowny, gdyż ma podłużną formę i 2 mieszadła.
Jakoś nie mogłam uwierzyć, że wsypując tylko produkty do formy bez mieszania...samo się wszystko zrobi. A jednak.
Wystarczy odpowiednio zaprogramować..nawet wieczorem...a rano jeść jeszcze cieplusi chlebek.
Chyba można dodatkowo piec jakieś ciasta i robić marmoladę.
Chlebek jeszcze gorący, więc nie wiem jak smakuje...
Mam nadzieję, że uda mi się wypróbować jeszcze inne przepisy :D

senioritka
08-11-2007, 18:06
Maszyna do pieczenia chleba - idealne urządzanie do piwnicy.
Mam już od 1.5 roku, upiekłam chleb parę razy, z różnym skutkiem i .... wyniosłam.

destiny
08-11-2007, 18:15
Maszyna do pieczenia chleba - idealne urządzanie do piwnicy.
Mam już od 1.5 roku, upiekłam chleb parę razy, z różnym skutkiem i .... wyniosłam.

:D Ja mam takich urządzeń więcej...:D
W piwnicy, oczywiście !
Ale nigdy nie można wykluczyć, że może się kiedyś przydać, prawda ?

senioritka
08-11-2007, 18:24
Też miałam i mam różne nowoczesne wynalazki. Jestem
amatorką kuchennych urządzeń, tych małych i wieloczynnościowych.
Kiedyś usłyszałam o młynku do czosnku. Zadręczałam wszystkich, znajomych i rodzinę, że jeśli gdzieś zdybają,
natychmiast mają mnie powiadomić. Zdobyłam sama.
Mam go już od 4 lat co z triumfem oznajmiam zainteresowanym. Kiedy pytają, ile razy go używałam, z wdziękiem należnym w takich sytuacjach odpowiadam, że
jeszcze ani razu. Ale mam, zdobyłam i to jest największa dla
mnie satysfakcja, a jeszcze i to że mało kto o takim młynku
słyszał.

chickita
08-11-2007, 18:26
Nie chcę WAS martwić ale te urządzenia noszą nazwę "przydasiów" i nic poza tym. Jak sie to wyniesie to kaplica. Tam zostaje i się zapomina.

senioritka
08-11-2007, 18:27
hannabarbara napisała: wstawiasz, masz. Tylko problem w tym, że nie zawsze masz to na co czekałaś.

en_vogue
08-11-2007, 18:47
Maszynę do pieczenia chleba,mam i sprawdza się.Przepisy różne stosuję,nawet sama kombinuję mieszanki chlebowe.Urządzenie mam już chyba ze dwa lata i sprawdza się.Choć ostatnio stoi,nie mogę tyle wypiekać bo bo talia zbyt obszerna się robi. :D

destiny
08-11-2007, 19:03
...że jeszcze nie wiem jaki los spotka to urządzenie.
Dziś tak na gorąco... bo mieszanka kupna gotowa do wypieku.
Chlebuś bardzo mi smakuje, jeszcze lekko ciepły z chrupiącą skóreczką. Inny smak zapewne.
Czy będę eksperymentować inne wypieki ? Chyba tak.
Coś więcej mogę powiedzieć za parę miesięcy, czy było warto, czy używam...itp.

Lila
08-11-2007, 19:22
Desti..a onaż tylko do chleba jest ?

destiny
08-11-2007, 19:36
Desti..a onaż tylko do chleba jest ?

Do robienia "marmeeeeelady" tyż :D
No i jak sen mnie nie najdzie, przybiegnę w koszulinie nastawić w środku nocy tą machinę,
będzie cieplusi chlebuś na rano jak znalazł :D
Sugerujesz, że mało przydatna ?
No, raczej nie da się inaczej ją wykorzystać :D

Lila
08-11-2007, 19:39
To jest los czlowieka szargającego świętości...

Ja naprawdę miałam na myśli tylko pieczenie chlebka...:):)

Chociaż.....może by jakoś ??? pomyśleć

hannabarbara
08-11-2007, 23:16
Ja nie o domu myślałam, tak bardzo dopytując się o maszynę do chleba.Raczej miałam na uwadze pobyt w domku leśnym, gdzie po chleb trzeba jechać 8 km. A jak już się pojedzie to kupi się jeszcze i to i tamto.Wymyśliłam sobie do tego swojskiego chleba, jeszcze domowy smalec ze skwarkami i cebulą i sądzę, ze takie "wykwintne" menu, przyciągać będzie do mojej chaty różnych gości. Aaa! I jeszcze ogóreczki małosolne, prosto z kamiennego garnka. Komputera tam nie ma, więc i odciągacza od prac kuchennych, też nie ma.

Basia.
08-11-2007, 23:23
Ja nie o domu myślałam, tak bardzo dopytując się o maszynę do chleba.Raczej miałam na uwadze pobyt w domku leśnym, gdzie po chleb trzeba jechać 8 km. A jak już się pojedzie to kupi się jeszcze i to i tamto.Wymyśliłam sobie do tego swojskiego chleba, jeszcze domowy smalec ze skwarkami i cebulą i sądzę, ze takie "wykwintne" menu, przyciągać będzie do mojej chaty różnych gości. Aaa! I jeszcze ogóreczki małosolne, prosto z kamiennego garnka. Komputera tam nie ma, więc i odciągacza od prac kuchennych, też nie ma.
kusicielko, nie opędzisz się od gości. :) :) To jest bardzo dobry pomysl z tym pieczeniem chleba w domku leśnym.:)

Lila
08-11-2007, 23:52
Ja onegdaj kupiłam urządzenie na parę do mycia okien..
Podobno jest super.
Niestety,bateria mi się wyczerpała przed skończeniem mycia próbnego okna.
Wyniosłam....i teraz sobie przypomniałam.Ciekawe,jaki los spotkał to cudo,bo od paru lat nie wpada mi w oczy ?

Ale chlebek ? Jeszcze może drożdżowe ciasto też piecze ? Coby wsypać,wrzucić drożdże ,jajka ...rodzynki i iść spać ?

Basia.
08-11-2007, 23:59
Ja onegdaj kupiłam urządzenie na parę do mycia okien..
Podobno jest super.
Niestety,bateria mi się wyczerpała przed skończeniem mycia próbnego okna.
Wyniosłam....i teraz sobie przypomniałam.Ciekawe,jaki los spotkał to cudo,bo od paru lat nie wpada mi w oczy ?

Ale chlebek ? Jeszcze może drożdżowe ciasto też piecze ? Coby wsypać,wrzucić drożdże ,jajka ...rodzynki i iść spać ?
czytałam kiedyś o tym ustrojstwie na Allegro, ciasto też podobno piecze. Kupiłam kiedyś sobie oczyszczacz parowy z zasilaniem sieciowym /wtedy to była nowość/, skorzystalam raz z tego ustrojstwa ....... moja koleżanka, która nagminnie ten oczyszczacz ode mnie pożycza jest nim zachwycona.:)

Nika
09-11-2007, 08:43
Skoro o przepisach-mam pytanie,jak przyrządzić kaszę jaglaną,którą zakupiłam ostatnio,przeczytawszy o jej zdrowotnych zaletach? Niestety,nie wiem jak i z czym...może ktoś doradzi?

Dzidka
09-11-2007, 09:09
Niko, dziękuję za przypomnienie.Kiedyś przyrządzałam ją bardzo często, a podobnie jak wszystkie kasze...może należy dodać trochę więcej wody bo nie jest taka zbita.
Jeśli dodawałam jakieś przyprawy to głównie soli,
majeranku i wtedy jadałam ją z sosem i np. z mięskiem; jeśli bez dodatków /oprócz soli/, zalewałam mlekiem i też dobra.
Nie wszystkim jednak kasza jaglana smakuje, bo często kojarzona jest z powojennymi czasami biedy i niedostatku.
Ja polecam z całego serca bo jest zdrowa.Smacznego.

A tu inne przepisy /ciekawsze/:

JAGLANKA ŚNIADANIOWA

1 szklanka kaszy jaglanej 2 szklanki wody bakalie: co kto lubi: orzechy, śliwki suszone, morele, rodzynki imbir: najlepiej świeży cynamon i kardamon 1łyżeczka miodu jeśli ktoś lubi słodkie

Kaszę wsypujemy do garnka i prażymy na wolnym ogniu przez chwilę, jak ziarenka dobrze się osuszą zalewamy je wrzątkiem i gotujemy powoli na małym ogniu. Po chwili wsypujemy pokrojone bakalie. Przyprawy najlepiej jak są świeżo utarte, mają wtedy więcej aromatu i lepiej smakują. Dodajemy je do kaszy pod koniec gotowania. Miód najlepiej, aby każdy dodał sobie sam wedle uznania.

KOTLECIKI Z KASZY JAGLANEJ

1 szklanka kaszy jaglanej 2 szklanki wody 1 cebula garść płatków owsianych zwykłych (nie błyskawicznych!) sól przyprawa zbójnicka (do kupienia w sklepach ze zdrową żywnością, może być też inna przyprawa zaostrzająca smak) olej do smażenia

Kaszę gotujemy tak jak w przepisie powyżej. Studzimy. Jednocześnie płatki owsiane zalewamy wrzątkiem, aby namiękły (wystarczy by woda lekko przykryła płatki). Cebulę siekamy bardzo drobno. W misce mieszamy kaszę, miękkie płatki, cebulę, przyprawy. Formujemy kotleciki i smażymy na oleju, aż się zarumienią z obu stron. Dla urozmaicenia możemy czasem dodać przecier pomidorowy, kotleciki będą wtedy miały inny smak. Możemy też dodawać zioła zamiast przyprawy zbójnickiej - wersji kotletów może być wiele.

Nika
09-11-2007, 10:26
Bez jajka te kotleciki się nie rozlecą?Dzięki za odpowiedź.Spróbuję narazie z sosem grzybowym i surówką.

Malgorzata 50
09-11-2007, 11:57
Chickit ,jak cię lubię ,te kaszano ,platkowe przepisy jakos nie przemawiaja do mojej kulinarnej wyobraźni...za kleiste....

Benigna
09-11-2007, 14:55
A ja gotuję ją w dużej ilości wody /podobnie jak makaron, ryż
i inne kasze/, odlewam i przelewam zimną wodą, wtedy jest
na sypko. Zastosowanie takie jak w.w. produktów czyli do
mięsa i jarzynek. Oprócz tego do różnych sałatek np. z tuń-
czykiem zamiast ryżu. Również po trochu np. do lecza i innych
podobnych potraw, w których jest mięso /lub nie/ pokrojone
jak na gulasz, jarzyny, pieczarki, groszek i co kto chce /wtedy
kaszę wsypuję bezposrednio do potrawy niedługo przed końcem gotowania. Można też do warzyw z patelni, tylko
wtedy trzeba dodac trochę wody lub bulionu, żeby kasza
mogła to wchłonąć.
Potwierdzam, że jest badzo zdrowa bo jako jedyna z kasz
ma odczyn zasadowy, a nasz organizm przewaznie jest zbyt
zakwaszony. Smacznego!

finezja
07-12-2007, 09:17
a ja bardzo poproszę o przepis na dobre pierniczki ...oraz o podzielenie się swoimi przepisami na potrawy, które bedziecie przyrządzały na wigilię i święta

Nika
07-12-2007, 09:25
wczoraj upiekłam wg tego przepisu,ładnie wyrosły,pięknie pachną:75g margaryny,250 g miodu lipowego,125g cukru,1 opak.przyprawy do pierników,500g mąki,2 łyżeczki proszku do pieczenia,1 jajko.
Stopić tłuszcz,miód i cukier,wystudzić.Wlać do miski.Mąkę zmieszaną z proszkiem do piecz. i przyprawę dodać do miski,do masy miodowej,dodać jajko.Wymieszać dokładnie ręką.Odstawić na 1,5 godz.Rozwałkować na stolnicy podsypanej lekko mąką na grubość ok.0.5 cm.wykrawać foremkami ciasteczka.Piec15-20 min w piekarniku rozgrzanym do 200 st.Wystudzić.Zapakować do pudełka,niech kruszeją.W Wigilię polukrować.

finezja
07-12-2007, 09:54
dziękuję nika... jeszcze dzisiaj sie zabiorę za pieczenie ... ale mam pytanie ... czy foremki w kształcie np domku czy mikolaja .. to sama robisz? ...bo w sklepach nie moge takich znalezc ... sa tylko gwiazdki, polksiezyce itp

elizka
07-12-2007, 10:22
A jak pozbawić życia karpia?Ratunku!!A może nie kupować?

kufa86
07-12-2007, 11:14
Chwycić karpia przez szmatę, bo śliski, ustawić pionowo na brzuchu (nie swoim) i młotkiem, albo wałkiem trzepnąć SILNO w łeb, można kilkakrotnie, położyć na boku i uderzyć w nasadę płetwy ogonowej.

Nika
07-12-2007, 12:45
Finezjo foremki mam gotowce,metalowe,a choinkę czy domek wycinam ostrym nożykiem-kolorowy lukier /domowy/pozawala uzupełnić obrazki piernikowe.

Nika
07-12-2007, 12:46
Elizka,kup karpia już przygotowanego-u nas na placu Imbramowskim facet sprzedający karpie wali je w łeb na życzenie..brr..

Pani Slowikowa
07-12-2007, 14:39
zabic z zimna krwia zadnego zwierzecia

No moze tylko karalucha w ramach eutanazjii jak juz sie meczy otruty do gory nogami...

Kiedys karpia pozbawiano wody i on "usypial"":confused:

Kryśka
08-12-2007, 14:56
Proszę o przepis na jarskie dania obiadowe .
będe kilka dni gościla wegetarianina.

an_inna
08-12-2007, 15:37
Proszę o przepis na jarskie dania obiadowe .
będe kilka dni gościla wegetarianina.
Krysiu, kucharka ze mnie mizerna, ale w swoim profilu zamieściłam przepis na makaron z sosem gorgonzola - moim zdaniem pyszny!!! I oczywiście całkowicie wegetariański:)

emka46
08-12-2007, 16:05
Krysiu,wpisz w Google "potrawy wegetariańskie",sporo znajdziesz.
Smacznego.

Nika
08-12-2007, 17:03
Danmalu,podobną potrawę o nazwie "duszonka" robią w rodzinie mojego mężą jesienią -w żeliwnym kociołku ziemniaki,kapucha,boczek i kiełbasa-warstwami-na stojaku nad ogniskiem.Próbowałam.smaczna.

elusia
08-12-2007, 21:15
Witaj Destiny
chcesz masz:Drozdzowe z maszyny, podaje link,
ja robilam wyszlo super a tam tez jest zdjecie.Jak masz jakies pytania to pytaj.Odpowiem.

http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=19318

destiny
09-12-2007, 14:25
Właśnie delektuję sie grahamem orkiszowym ;)
Jak ja uwielbiam te jeszcze ciepłe piętki chleba, z samym, dobrym masełkiem !
Mam wrażenie że dodatek wędlin czy szynek zabije mi ten niepowtarzalny smak :D

Elusiu, dziękuję za namiar na forum o pieczeniu .
Mam ochotę wypróbować to drożdżowe z maszyny :)

elusia
10-12-2007, 02:33
Destiny
ciesze sie ze trafilam z drozdzowka.Wiecej informacji jest w goglach www.chleb polski- tam tez mozesz dowiedziec sie o mieszankach.
A moze napiszesz jak zrobilas chleb gracham orkiszowy,bo takiego nie robilam.Potwierdzam,ze pietki sa wspaniale.
Pozdrawiam.

Malgorzata 50
10-12-2007, 13:33
Danmalu,podobną potrawę o nazwie "duszonka" robią w rodzinie mojego mężą jesienią -w żeliwnym kociołku ziemniaki,kapucha,boczek i kiełbasa-warstwami-na stojaku nad ogniskiem.Próbowałam.smaczna.
I Raphaholin w duzych ilosciach zapewne należy również posiadać ....bo to pyszne ,ale przekręcic się na wątrobe można jak ktos bardziej wrażliwy

Nika
10-12-2007, 14:08
Wrażliwe wątoby takich dań po prostu nie jadają.

Malgorzata 50
10-12-2007, 14:54
Wrazliwe wztroby jadają kleiki tyż prawda ...

elizka
10-12-2007, 19:09
Chwycić karpia przez szmatę, bo śliski, ustawić pionowo na brzuchu (nie swoim) i młotkiem, albo wałkiem trzepnąć SILNO w łeb, można kilkakrotnie, położyć na boku i uderzyć w nasadę płetwy ogonowej.
Dopiero dziś przeczytałam ten post i jestem bardzo wdzięczna koledze./W imię Ojca i Syna...niech mu będą odpuszczone grzechy.Amen/Tobie Kufa!Tobie!

Nika
17-12-2007, 10:10
Która ma sprawdzony przepis na lukier,to bardzo proszę o podanie.Znam tylko cukier puder ucierany z sokiem cytrynowym.

Alicja60
17-12-2007, 10:58
Ja znam przepis z białka i cukru pudro, ale czy zaryzykujesz surowe jajko? Białko ubijasz na pianę i dodajesz tyle cukru pudru aż masa będzie bardzo gęsta / cukru pudr ok. 3/4 szklanki.Pozdrawiam.

Nika
17-12-2007, 14:47
Dzięki,wykorzystam po ptasiej grypie.

emka46
10-04-2008, 07:06
Wyciągam ten wątek z przepisami na wierzch,na pewno szybko go zapełnisz,zgodnie z zapowiedzią.Czekamy.

Nika
10-04-2008, 09:50
Poszukuję pomysłu na wykwintna i smaczną zupę,którą mogłabym zaserwować mieszkańcom Italii na przyjęciu po ślubie córki.Oni zup raczej nie jadają..może jakiś krem?Z czym?

Anielka
10-04-2008, 09:55
Nikuś.Zupę krem można zrobić,ze wszystkiego.Z warzyw,owoców,grzybów.Krem borowikowy na ten przykład,można podać z małymi grzaneczkami/na maśle upieczonymi/albo z drobna kosteczka z kaszy mamnnej ugotowanej na gęsto,z groszkiem ptysiowym.Na pewno wymyslisz coś niekonwencjonalnego.Pozdrawiam serdecznie.

lawenda
10-04-2008, 13:37
Bardzo dziękuję Pani moderator, odczuwam to jako zaszczyt. Postaram się nie zawieść i już dziś coś tam wyskrobię. Jestem zwolenniczką ziół i mięsa zawsze marynuję Ponawiam pytanie ; czy ktoś wie o formir budyniowej? gdzie kupić? /napewno w sklepie z takimi rzeczami/ ale szukam od dwóch lat i nic, nawet na alegro nie ma. Może ktoś ma takie starocie na strychu? Idę pisać przepis na schab

Pani Slowikowa
10-04-2008, 16:31
Poszukuję pomysłu na wykwintna i smaczną zupę,którą mogłabym zaserwować mieszkańcom Italii na przyjęciu po ślubie córki.Oni zup raczej nie jadają..może jakiś krem?Z czym?

kiedys nauczylam robic Wlochow zupe krem z marchwi.. dotychczas sobie chwala...(Z dodatkiem koniaku)

Robilam im tez zupe ogorkowa ale musiala byc niezbyt kwasna... Wlosi nie lubia kwasnych zup, nie nawidza barszczu i cynamonu..
Nie wiem dlaczego.. ?

lawenda
10-04-2008, 18:07
Marchewkowy krem też robiłam, ale z tymiankiem, pycha. Zresztą lubię kremowe zupy. Dziś był mój syn i zażyczł sobie /przyjeżdżają w niedzielę na obiad/ kremówkę ale z tertm parmezanem i spiralą ze śmietany /ale wymagania co?/.

Nika
10-04-2008, 19:06
Anielko-krem z borowików z grzankami- to jest to!Brzmi apetycznie i dla nich będzie zjadliwe.Wielkie dzieki!!!

Nika
10-04-2008, 19:07
Grzaneczki może z parmezanem?

Pani Slowikowa
10-04-2008, 19:10
a czy to przyjecie bedzie w Polsce czy we Wloszech??

lawenda
15-04-2008, 14:34
Sprawdzony pasztet drobiowy z brokułami.
Składniki:
1 kg mięsa z kurczaka, 20 dkg wieprzowiny, marchewka, pietruszka, cebula, 2 jajka, 2 kajzerki, 1 szklanka mleka, sól, pieprz, gałka muszkatołowa, 1 kalafior, 1 brokuł, 2 łyżki oleju.
Wykonanie
Mięso drobiowe i wieprzowe opłukać, osuszyć, pokroić. Kalafiora i brokuły podzielić na małe różyczki, umyć. Kalafiora, brokuły, cebulę, marchewkę i pietruszkę zalać zimną wodą, zagotować. Kalafiora, brokuły i cebulę wyjąć jak tylko zmiękną. Marchewkę i pietruszkę gotować do czasu, aż będą całkowicie miękkie.
Mięso drobiowe i wieprzowe obsmażyć na patelni z olejem, ostudzić. Bułki namoczyć w mleku, dokładnie odcisnąć. Mięso, bułkę, cebulę, marchewkę i pietruszkę zemleć w maszynce z drobnym sitkiem /ja to robię w malakserze starym jak świat i trwa to trzy minuty/. Wymieszać z żółtkami, przyprawić do smaku solą pieprzem i gałką muszkatołową, dodać pianę z białek. Podłużną formę natłuścić, na środku ułożyć pasek z różyczek kalafiora. Po bokach kalafiora położyć masę mięsną, na pasku z kalafiora ułożyć pasek z brokułów. Rozsmarować i i lekko ubić mięsną masę, tak aby przlegała do warzyw. Pasztet piec w kąpieli wodnej ok.2 godz.temp.180 stopni.

Ja na pasztet w pierwszj fazie kładę folię a jakieś pół godz. przed końcem zdejmuję wtedy jest lekko rumiany. Z reszty kalafiora i brokułów robię zupę na kostce warzywnej.fajna jest kremówka. Parę różyczek jednego i drugiego odkładam i dodaję do talerza przed podaniem.

lawenda
15-04-2008, 14:53
Składniki:
1 i1/2 kg pomarańczy, 25 dkg czarnych oliwek, 2 ząbki czosnku, po szczypcie soli i pieprzu, mielona słodka papryka, łyżeczka cynamonu, łyżeczka mielonej kolendry, 2 limonki, 4 łyżki oliwy
Wykonanie:
Pomarńcze sparzyć i wyszorować, odciąć górne części, łyżką wydrążyć miąższ, usunąć białą błonę i włożyć do salaterki. Dodać posiekany czosnek, sól, pieprz, cynamon, mieloną paprykę, kolędrę i oliwę. Wymieszać.
Sokiem z limonek skropić pomarańcze, dodać oliwki /bez pestek/ i wymieszać całość. Wstawić do lodóki na godzinę./chwila wytchnienia/ Sałatkę podawać w wydrążonych skórkach pomarańczowych.
Moja sugestia: przyprawy dodaję wg uznania szczególnie pieprz, sól i paprykę /domownicy nie lubią zbyt ostrych potraw/
Przyprawy do sałatki owocowej najlepiej dodawać po wymieszaniu składników i odczekaniu kilku minut, aby ich smaki się połączyły. Wygląga bomba i też tak smakuje.

lawenda
16-04-2008, 11:30
Składniki:
25 dkg wieprzowiny,25 dkg boczku, 50 dkg gotowanej szynki, 2 jajka, 10 dkg kwaśnej śmietany, 20 ml wódki, po szczypie soli i pieprzu, łyżeczka tyminku, 5 dkg pistacji, 4 plasterki boczku, 5-6 łyżek smalcu
Przygotowanie:
Zmiksować mięso, boczek i 30 dkg szynki. Dodać jajka, wódkę, śmietanę, tymianek, sól, pieprz i wyrobić masę. Resztę szynki pokroić, pistacje posiekać i dodać do masy.

Na dnie żaroodpornej formy ułożyć dwa plasterki boczku i nałożyć masę. Nakryć 2 plasterkami boczku i piec około 20 min w temp.200 stopni. Wierzch zimnego pasztetu posmarować smalcem i udekorować listkami laurowymi i kolorowym pieprzem

lawenda
16-04-2008, 11:42
Skłaniki:
Pół cerwonego prejpfruta, 3 pomidory, 1 awokado, 2 małe ostre papryczki /dodawałam zwykłką zieloną paprykę/, 5 dkg ostrego sera owczego np.bryndzy, sól, cukier do smaku.

Przygotowanie:
Grejpfruta umyć, obrać, zdiąć skórkę , pokroić, wykrawając białą błonkę, włożyć do salaterki. Awokado umyć, obrać, przekroić, wyjąć pistkę, pokroić, połączyć z grejpfrutem. Pomidory umyć, wytrzeć, pokroić na cząstki, włożyć do salaterki. Sałatkę doprawić solą i cukrem, wymieszać, posypać rozkruszonym serem i pokrojoną w krążki papryczką. Można dekorować natką pietruszki

Nika
16-04-2008, 15:49
sałatka bez zadnego oleju,oliwki, jogurtu czy innego sosiku? nie będzie sucha?Zestaw składników zaskakujący...hm, moze spróbuję...

lawenda
16-04-2008, 18:15
Niko, nie jesst sucha, bo jest sok z owocka i pomidorów, ale zawsze można coś tam od siebie dodać. Robię to prawie ze wszystkimi potrawami. Mąż zawsze mi powtarza żeby notować, ale po co jeżeli można coś od siebie dodać co jest w lodówce i daje to inny charakter i smak. Czasem warto eksperymentować tylko nie zawsze mi się chce, a gotować uwielbiam wtedy, kiedy przychodzi mój syn z żoną i księżniczką Wiktorią a przyjeżdżają co dwa tygodnie.

lawenda
17-04-2008, 11:04
KOTLETY Z SEREM

Składniki:
1 kg ziemniaków, 2 cwbule, 3 łyżki mąki pszennej, 2-3 jajka, 30 dkg twarogu, sól, pieprz, gałka muszkatołowa, tarta bułka, olej do smażenia

Przygotowanie:
Do salaterki wsypać mąkę, dodać rozgnieciony twarożek i jajka. Starannie połączyć wszystkie składniki, przyprawić do smaku solą i pieprzem. Ziemniaki dokłanie umyć, obrać, opłukać, ugotować, ostudzić. Cebulę obrać, drobno posiekać, zeszklić na rozgrzanym oleju. Ugotowane i ostudzone ziemniaki zemleć w maszynce do mięsa lub roznieść w prasce, dodać startą gałkę muszkatołową i cebule. Wszystko dokładnie wymieszać. Z masy formować kotlety, panierować w tartej bułce i smażyć z obu stron na rozgrzanym ojeju. Podawać z surówką z kiszonej kapusty

lawenda
17-04-2008, 11:30
Składniki:
50 dkg szpinaku, 5 dkg cebuli /mała/, natka pietruszki, 3 łyżki oleju, 10 dkg ugotowanego na sypko ryżu, sól, biały pieprz, opakowanie mrożonego ciasta francuskiego, 1 żółtko

Przygotowanie:
Szpinak umyć pod bieżącą wodą, dobrze osączyć na sitku. Zagotować w garnku lekko osoloną wodę. Do wrzątku włożyć liście szpinaku. Gotować chwilę na małym ogniu. Odcedzić, dobrze osączyć na sitku. Cebulę obrać, pokroić w drobniutką kostkę lub posiekać. Natkę pietruszki /1 gałązka/ opłukać, osuszyć, listki oderwać od gałązki, drobniutko posiekać.
Mocno rozgrzać olej na patelni, zeszklić na nim cebulę kilka minut i na małym ogniu nie przerywając mieszania. Dodać szpinak, ugotowany na sypko ryż i natkę pietruszki, wymieszać . Przygotowany farsz przyprawić do smaku solą i świerzo zmielonym białym pieprzem, odstawić do przestygnięcia.
Ciasto francuskie rozmrozić w pokojowej temperaturze, następnie rozwałkować na kwadraty o wymiarach 8 x8 cm. Pośrodku każdego kawałka umieścić małą porcję farszu szpinakowego. Brzegi ciasta posmarować odrobiną żółtka /ja używam rozmąconego całego jajka/ ponad warstwą farszu.
Kieszonki posmarować pozostałym żółtkiem. Przełożyć na blachę, włożyć do rozgrzanego piekarnika, piec około 20 min. w temp.170 C . Kieszonki wyjąć z pieca, przełożyć na półmisek, podawać na ciepło lub zimno. Można udekorować listkami pietruszki

lawenda
17-04-2008, 11:43
Składniki:
Puszka krewetek w zalewi /15 dkg/, 2 awokado, mango, 4 cebule szlotki, 10 dkg rodzynek, mała gówka sałaty /najlepiej karbowanej/, 4 łyżki winnego octu, 6 łyżek oleju, łyżka soku z cytryny, pieprz, sól

Przygotowanie:
Krewetki osączyć z zalewy. Owoce awokado i mango umyć, obrać, usunąć pestki, pokroić w drobną kostkę. Awokado skropić sokiem z cytryną. Cebulki obrać, posiekać. Rodzynki namoczyć na 10 min, osączyć. Sałatę opłukać, osuszyć, rozłożyć na półmisku . Z octu, oleju, pieprzu i soli sporządzić gęsty sos, ubijająć energicznie trzepaczką. Ułożyć składniki sałatki na liściach sałaty, polać sosem.

Tą sałatkę posypałam kiełkami wyglądała lepiej, ale bez kiełków jest bardzo dobra.

Lukrecja
09-05-2008, 18:19
... ale możeby otworzyć okienko p.t. n.p. "A u mnie na obiadek..." Proponuję najpierw konkurs na nazwę, a Twoje "poważne" przepisy niechaj zostaną na osobnej półeczce...Co Ty na to? A Wy?

czy powstał już taki temat "A u mnie na obiadek.."..


http://www.radiosfir.com/sitebuilder/images/schabowy2-483x199.jpg

kufa86
09-05-2008, 18:31
Lukrecja - dziwna roślina.
Niby słodka, ale po dodaniu do herbaty daje smak lekko gorzki.
Wskazane suplementowanie dla ludzi z grupą krwi B.

Pani Slowikowa
09-05-2008, 18:34
czy powstał już taki temat "A u mnie na obiadek.."..


http://www.radiosfir.com/sitebuilder/images/schabowy2-483x199.jpg


Jest watek "obiadek stosowny" zdaje sie.. A zeby nie bylo ze tylko o obiadkach to wklejam wam moje dzisiejsze sniadanie.. Prawda ze ladne??

http://img125.imageshack.us/img125/6642/sierpien2006197ou9.jpg (http://imageshack.us)
http://img125.imageshack.us/img125/6642/sierpien2006197ou9.1219df7460.jpg (http://g.imageshack.us/g.php?h=125&i=sierpien2006197ou9.jpg)

Kundzia
09-05-2008, 18:34
czy powstał już taki temat "A u mnie na obiadek.."..
http://www.klub.senior.pl/moj-dom-moja-przystan/t-obiadek-stosowny-cz.iii-1832.html
Lukrecjo,mamy tu wątek ale ostatnio trochę zaniedbany przez opanowanie forum polityką.

Lukrecja
09-05-2008, 18:35
http://www.klub.senior.pl/moj-dom-moja-przystan/t-obiadek-stosowny-cz.iii-1832.html
Lukrecjo,mamy tu wątek ale ostatnio trochę zaniedbany przez opanowanie forum polityką.

Dziękuję....już tam biegnę...:)

Lukrecja
09-05-2008, 19:04
Lukrecja - dziwna roślina.
Niby słodka, ale po dodaniu do herbaty daje smak lekko gorzki.
Wskazane suplementowanie dla ludzi z grupą krwi B.

wiem ,że czasem ta lukrecja jest gorzka aż do bólu..
a mojemu drugiemu JA towarzyszy ta gorycz , ten śmiech przez łzy , od czasu gdy rozpoznano u mnie cukrzycę II stopnia. Myślałam ,że mnie to nie dotyczy,że jakaś tam choroba podstępnie wyniszczająca organizm jest dobra dla innych ludzi. Ale nie dla mnie ..bo ja jestem zdrowa , wszystko mi sie w życiu udaje i ogólnie jest świetnie.
I ten grom z jasnego nieba,,,że wcale nie musi być wszystko tak jak chcę. Najpierw była czarna rozpacz, bezsensowne obżeranie się czym się da , nierzadko zakrapiane drinkami .
Slowem żyć mi się nie chciało. Potem pomyślałam ,że może nauczyć się z tym żyć?? I polubić?? No i polubiłam. Moją słodką chorobę i Lukrecję.
I to jest wszystko o mnie i tej drugiej.:)

lawenda
09-05-2008, 21:00
Lukrecjo, weszłaś na przepisy kulinarne i nie wiem czy to przypadek bo ja też mam cukrzycę II stopnie już przeszło dwadzieścia lat. Na ten temat przeczytałam prawie wszystko a i przepisów kulinarnych mam multum. Z tym się żyje i to nawet wspaniale. sama dojdziesz do tego. A to cholerstwo wcale nie jest takie słodkie. Pozdrawiam

Lukrecja
09-05-2008, 21:14
Lukrecjo, weszłaś na przepisy kulinarne i nie wiem czy to przypadek bo ja też mam cukrzycę II stopnie już przeszło dwadzieścia lat. Na ten temat przeczytałam prawie wszystko a i przepisów kulinarnych mam multum. Z tym się żyje i to nawet wspaniale. sama dojdziesz do tego. A to cholerstwo wcale nie jest takie słodkie. Pozdrawiam

Tak widocznie miało być że tutaj powiedziałam o sobie "z rozpędu" aż tak dużo. Tak mi wyszło sytuacyjnie. Ale ponieważ już jesteśmy conajmniej dwie , to może zaryzykujmy taki mały codzienny jadłospis dla ludzi zmagających się z cukrzycą ( obok oczywiście jadłospisu dla naszych najbliższych , którzy nie mogą być uzależnieni od naszych ograniczeń kalorycznych )

mimoza
02-07-2008, 11:40
Znalazłam i wypróbowałam przepis na sałtkę w sam raz na upalne dni: 400 g pomidorów, 250 g arbuza, ogórek świeży, 2 jabłka, cukier, sól, pieprz i sok z cytryny do smaku. Ogórek i arbuz umyć, obrać i pokroić w kostkę, pomidory i jabłka umyć, pokroić w cząstki, wymieszać z arbuzem i ogórkiem, doprawić do smaku. Przed podaniem wstaw3ić na 30 min. do lodówki - pycha

smiling
13-07-2008, 13:05
Sałatka Szlachecka, nie wiem dlaczego tak się nazywa
2duże kapusty
4 duże marchewki
1/2 kg cebuli
1/2 kg ogórków
70 dag papryki różnokolorowej
20 dag cukru
niepełna szklanka octu
1 szkl oleju
3 łyżki soli
liść laurowy,ziele angielskie,odrobina pieprzu
Ocet z cukrem i przyprawami zagotować,ostudzić.
Kapustę poszatkować nie za drobno,marchewkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach,paprykę i cebulę pokroić.
Wszystkie warzywa posolić i pozostawić na 2 godziny.Następnie wlać olej i zimną zalewę,zostawić na 10 min ,kłaść do słoików i pasteryzować do 10 min [mniejsze słoiki wystarczy 5 minut]

4kgSSałatka szwedzkaSKłADNIKI
ogórków
1/2kg marchwi
3 cebule
ząbek czosnku
½ szklanki oleju
1/2 szklanki cukr
1/2 szklanki octu
sól, pieprz
Sposób wykonania:
To już ta "prawdziwa" szwedzka. ogórki i marchewkę poszatkować. dalej jak każdą marynata. Pasteryzować 7 min( ja pokrojone i wymieszane razem składniki trzymam 12 godz a dopiero pózniej wkładam do słoków i pasteryzuję

smiling
13-07-2008, 13:14
Nalewka wiśniowa

Przygotowanie jej nie jest trudne, musi upłynąć jednak trochę czasu, zanim zaczniemy delektować się jej wybornym smakiem

s k ł a d n i k i :

• 2 kg wiśni
• 1/2 kg cukru
• 10 goździków
• 1/2 laski wanilii
• 10 ziarenek kardamonu
• 10 g cynamonu w kawałku
• 1 litr spirytusu

Wiśnie umyć, osaczyć i wydrylować, zostawiając kilkanaście owoców z pestkami. Wsypać do gąsiora, dodać goździki, kardamon, połamany w kawałki cynamon i cukier. Zalać spirytusem.
Wymieszać, poruszając gąsior kulistym ruchem, szczelnie zamknąć i postawić na co najmniej pół roku w chłodnym pomieszczeniu. Co kilka dni poruszać gąsiorem.

Dojrzałą nalewkę przecedzić do butelek
Spirytus można wymieszać pół na pół z wódką. Jeśli chcemy aby nalewka uzyskała bardziej wytrawny smak, do gąsiora można wrzucić kilka rozgniecionych migdałów lub zwiększyć ilość wiśni z pestkami.



Lucyna Ćwierczakiewiczowa "Jedyne praktyczne przepisy" wg wydania
z 1885 r. Wydawnictwa "ALFA" Warszawa 1985

duszka07
14-07-2008, 08:48
Lukrecjo i Lawendo (pozdrawiam i inne panie), licze na Was w temacie przepisów dla cukrzyków. Mój mąż dołaczył do tego grona, sam zawsze świetnie gotował, ja zaś mam w kuchni 2 lewe ręce, ale bedę musiała przejąc pałeczkę. Jak na razie wychodzi mi fatalnie.
Jeżeli macie jakieś łatwe (!) przepisy dla cukrzyków, to chętnie i z wdziecznoscia z nich skorzystam.

magda m
15-07-2008, 11:31
jestem raczej bierna klubowiczka ale mam ochote dzis podac przepis na salatke typu chyba coleslav.
Pol glowki kapusty
jedna marchewka
jedna cebula
jedna papryka czerwona obrana ze skorki(po sparzenie latwo sie zdejmuje)
mala puszka kukurydzy,koperek
puszka ananasa w lekkim syropie
2 lyzki majonezu
sol,cukier,pieprz
Pieprz Cayen...czyli czyli hihiiiii(chili)
kapuste rozdrabniam w malaxerze na tarce do burakow,reszte drobno kroje
robie sos z majonezu,odrobiny octu balsamicznego(moze byc cytryna)dodaje syrop z ananasa( pare lyzek)sol pieprz i co najwazniejsze cayen...sos musi byc slodko-pikantny.
polecam bardzo smaczne!
pozdrawiam

magda m
15-07-2008, 11:34
nie wiem czy to bedzie odpowiednie dla cukrzykow,ale mysle ,ze jesli dac swiezy ananas a zamiast syropu sok ktory sie zbierze przy obieraniu ananasa i zamiast cukru slodzik?????????To moze????

Malwina
12-08-2008, 18:28
Brzoskwinie w syropie- czy ktoś robił?

Poproszę pilnie o przepis.....

dziewiątka
12-08-2008, 22:10
Moja sałatka ( na wieczorne podjadanie)

½ średniej wielkości pomidora
½ średniej wielkości świeżego ogórka
po kawałku papryki świeżej : czerwonej, żółtej i zielonej
parę listków kapusty pekińskiej ( dolne , białe części liści)
2 rzodkiewki czerwone lub kawałek białej rzodkwi ( jak lubisz może być czarna )
kawałek sera „feta” ( ¼ opakowania)
-----to podstawowe warzywa -----wg uznania można urozmaicać innymi i polać oliwą z oliwek , choć niekoniecznie , bo ……
po delikatnym wymieszaniu w/w składników pokrojone w grubsze kawałki warzywka puszczą sok - a po paru minutach już smacznie się komponują i nabiorą smaczku.
Podjadać małym widelczykiem – jest pyszne i syte .

dziewiątka
12-08-2008, 22:13
Brzoskwinie w syropie - sposób przygotowania
Przy zakupie postaraj się wybrać dorodne i dojrzałe owoce. Powinny być mniej więcej takiej samej wielkości. Zagotuj 1 litr wody, włóż na chwilę brzoskwinie (skórka będzie odchodziła bez trudu), obierz je, pokrój na połówki lub ćwiartki, usuń pestki. Cukier rozpuść w 1/2 szklanki wody i zagotuj. Od czasu zawrzenia pogotuj jeszcze 3 minuty. Brzoskwinie układaj ściśle w wilgotnych półlitrowych słoikach - powinny do siebie przylegać, ale nie możesz ich ubijać. Zalej owoce wrzącym syropem. Brzegi słoików wytrzyj do sucha i zakręć mocno. Do pasteryzowania brzoskwiń musisz użyć takiego garnka, aby ustawione w nim słoiki dały się zamknąć pod przykrywką. Dno garnka wyłóż ręcznikiem. Poukładaj na nim słoiki, zalej je wodą tak, aby sięgała do 3/4wysokości słoików. Przykryj przykrywką i postaw garnek na ogniu. Gotuj na małym ogniu 30 minut. Postaraj się nie doprowadzać do wrzenia wody. Najlepsza temperatura do pasteryzowania brzoskwiń to 80° C. Pozostaw słoiki w garnku do ostygnięcia. Kiedy woda będzie ciepła, ale nie gorąca, wyjmij słoiki z garnka i wytrzyj. Przechowuj w chłodnym, suchym i ciemnym miejscu. Brzoskwinie w syropie są wspaniałym dodatkiem do deserów i lodów. Wyśmienicie nadają się do dekoracji serników i tortów.

mimoza
23-08-2008, 22:29
Przepis po polsku

Wziąć to, czego nie ma, dodać soli i kminku.
Potem zmieszać z tym, czego chwilowo brak na rynku.
Mieszać długo i dokładnie, jak się znuzi przestać.
I posypać tym, na co absolutnie nas nie stać.
Można upiec i usmażyć, lub przypiekać na rożnach.
Polewając tym, o czym nawet marzyć nie można.
Wszyscy u nas to jedzą, dla każdego wystarczy.
Na tym właśnie polega Polski cud gospodarczy.

Autor nieznany

mimoza
14-09-2008, 10:21
Czy u Was też tak zimno? brrr.....
Przepis na grzańca:
1 butelka wytrawnego czerwonego wina
4-5 łyżeczek miodu
1 laska cynamonu
4-5 goździki
szczypta gałki muszkatołowej.
Wino grzejemy do temp. ok 90 stop.C, dodajemy ingrediencje.
Mieszamy do rozpuszczenia miodu, można dosłodzić (ale dla mnie jest ok)
i w taką pogodę jak dziś, pijemy w miłym towarzystwie.

S m a c z n e g o - Cz

dziewiątka
14-09-2008, 10:43
bardzo zimno chyba w całej Polsce, u mnie też od wczoraj ruszyliśmy z paleniem w piecu na noc - przepis na grzaniec pozwoliłam sobie skopiować, dziękuję ;) - a jak nie grzaniec to moze kieliszeczek naleweczki ??http://www.poradnikzdrowie.pl/images/nalewki_duze.jpg domowej :)

dziewiątka
14-09-2008, 10:46
Domowe nalewki na zdrowie

Mały kieliszek orzechówki pomoże przy niestrawności. Jałowcówka jest dobra na przeziębienie, nalewka czosnkowa obniża poziom cholesterolu. To tylko niektóre dobroczynne właściwości prastarych polskich nalewek.

pozdrawiam wszystkich !!
http://img210.imageshack.us/img210/8104/miegodniaps9.jpg (http://imageshack.us)

BarbarkaM
14-09-2008, 13:43
Z wielkim zainteresowaniem zapoznałam się z Twoimi przepisami.Znamy się,gdyż mieszkamy w tym samym mieście i .... mamy dużo wspólnego/wiesz,o co mi chodzi.../Bardzo zainteresowała mnie "sałatka na wieczorne podjadanie".Jak wiesz,nie mam drukarki,więc spisałam przepis "odręcznie".Wkrótce na pewno Go wypróbuję.Pozdrawiam Cię,życząc miłego popołudnia i wieczoru.Basia.Ps.Mam nadzieję,że niedługo się spotkamy...;)

dziewiątka
14-09-2008, 14:16
http://img354.imageshack.us/img354/7691/sokowirowkiowoce1hu8.jpg (http://imageshack.us) - cieszę się Basiu, ze zainteresowałaś się moimi przepisami, polecam jeszcze owoce ( teraz sezon na nie), Oczywiście, że się spotkamy: 24-go w leśniczówce na grillu, a może jutro na działce ?? będę od rana, pozdrawiam !!:)

bronczyk
15-09-2008, 19:36
Marchewka z czosnkiem.
Tak z pół kilo marchwi należy utrzeć na tarce z większymi oczkami. Trzy- cztery ząbki czosnku zmiażdżyć i dodać do marchewki. Do tego trochę soku z cytryny i majonez. Wymieszać i pozostawić tak na dwie godziny.Nam smakuje.

mimoza
15-09-2008, 20:03
Bulwę selera (jak duża to połowę) po obraniu zetrzeć na większych oczkach tarki, tak samo zetrzeć 2 - 3 marchewki. Skropić sokiem z 1 cytryny, dodać biały pieprz, sól i cukier do smaku. 2 łyżeczki startego chrzanu (może być gotowy w słoiczku) 2-3 łyżki majonezu połączyć i wmieszać do startych warzyw. Lekko schłodzić i podawać do mięsa, ryb, jajek, wędlin ... smacznego Cz
p.s.: można posypać natką pietruszki

dziewiątka
16-09-2008, 10:18
Też pyszna sałatka:
Na małą porcję ( 3-4 osoby)

3 pomidory
3 gotowane jajka
2-3 ząbki czosnku
Ser „feta” (lajt)
Pieprz naturalny-mielony
2 łyżki majonezu
3 łyżki jogurtu naturalnego
Świeży por( do przybrania)

Jajka i pomidory pokroić w ósemki lub trochę drobniej ( jak kto lubi).Połączyć jogurt z majonezem i doprawić pieprzem i przeciśniętym czosnkiem. .Ser „feta” pokroić w drobną kostkę. Wszystko połączyć i w salaterce polać sosem majonezowo – jogurtowym. Przybrać kawałkami pomidora i pokrojonym w cienkie krążki porem. Nie solimy , bo ser daje smak soli – wstawiamy na godz. do lodówki.

nektarynka
16-09-2008, 11:44
To teraz podobny sos tylko dla tych co lubią czosnek
Mianowicie rozgniatamy 2 lub 3 ząbki czosnku
dodajemy majonez 3, 4 łyżki razem mieszamy możemy dać troszeczkę jogurtu naturalnego najlepszy Danone bo gęsty
bierzemy pomidorki i parzymy je kroimy na ósemki i polewamy tym sosem,powinien być schłodzony albo wszystko włożyć na parę minut do lodówki jest smaczniejsze, ;zapraszam;pasuję do zakąski pod wódeczkę:) :)

jakempa
16-09-2008, 16:20
To ja też w temacie: pomidorki pokroic na grubsze plastry,ułożyć , posypać sporą ilością koperku, jogurt wymieszać z łyżką majonezu, przeciśniętym zabkiem czosnku i startym na buraczanej tarce serem feta/ musi być bardzo gęsty sos/ tym polac pomidory, nie podaję ilości bo kazdy robi tyle ile potrzebuje, ale jest pyszne.//nie solic//

bronczyk
16-09-2008, 19:17
Bardzo gęste są jogurty bałkański i grecki. Pyszne nawet bez dodatków.

mimoza
28-09-2008, 13:43
Zapiekanka z ziemniaków i pomidorów.

około 1 kg ziemniaków
kilka pomidorów
ser żółty
przyprawy (bazylia, oregano, pieprz, sól)

Ser zetrzeć na dużych oczkach tarki, pokroić w cienkie plasterki i smażyć na oleju, aż się zrumienią. W międzyczasie posmarować tłuszczem naczynie do zapiekania oraz nagrzać piekarnik do 200 stop. C. Usmażone plasterki ziemniaków ułożyć na dnie naczynia, posypać serem, ułożyć plastry pomidora, posypać przyprawami i znowu startym serem. Układać warstwy, aż do wyczerpania składników zapiekanki. Ostatnia warstwa to starty ser. Wstawić do piekarnika i piec do momentu, aż ser się roztopi. Cz

mimoza
09-12-2008, 11:43
Odświeżyć wątek należy, święta tuż, tuż. Nie mamy na nic czasu - a coś słodkiego jednak by się zjadło - prawda?

ROGALIKI Z KĄPIELI (szybko, tanio i smacznie)

50 g drożdży
500 g mąki pszennej
250 g margaryny lub masła
2 jajka
1 szklanka gęstej śmietany
dżem

Wszystkie składniki (oprócz dżemu) razem zagnieść, uformować kulę, owinąć czystą ściereczką i włożyć do zimnej wody na 25 minut.
Po wyjęciu z wody, trochę jeszcze wyrobić i podzielić na części.
Każdą rozwałkować i kroić w trojkąty.
Przy szerszym brzegu trójkąta kłaść dżem. Zawinąć końce i skleić boki, lekko skęcić i uformować rogaliki.
Piec w gorącym piekarniku na złoty kolor.
Po upieczeniu wyłożyć na pólmisek, posypać cukrem pudrem
albo polukrować, albo pokryć delikatnie polewą np. czekoladową. SMACZNEGO. Cz

Wodniczka
09-12-2008, 13:24
Kuchareczki witam milutko i cieplutko, dzisiaj u mnie odpowiednia pogoda na odbycie spacerku, i to zrobiłam..(już widać akcenty świąteczne na blokach na ulicach, choinka duża na rynku stoi..), a tymi przepisami to narobiłyście tylko smaku aż ślinka leci ..ja tez coś napiszę ..

Szybka SAŁATKA ..

4 UGOTOWANE JAJKA
1 PUSZKA CZERWONEJ FASOLI,
1 PUSZKA KUKURYDZY
1 SŁOIK MAŁYCH CEBULEK
1 PAPRYKA ŚWIEŻA NAJLEPIEJ CZERWONA
1 SŁOIK SELERA NACIOWEGO
do smaku soli i pieprzu oraz 1 łyżkę majonezu
(jajka,,seler, paprykę pokroić mieszając razem pozostałymi składnikami i doprawić do smaku. życzę smacznego .

PLACEK WIÓRKOWIEC.
Na biszkopt:
6 całych jaj,
1, 1/4 szklanki cukru.
1szklankę mąki tortowej.1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia.

Jaja całe ubić na sztywną pianę ( w robocie),dodać do tego maki wymieszane z proszkiem do pieczenia , ciasto wyłożyć na średnią blaszkę wysmarowaną tłuszczem i posypaną bułką tartą. Piec ok 35-40 minut w temperaturze 200 stopni C.Biszkopt ostudzić i przekroić na pół.

Wiórki smażone .
1 paczkę wiórek kokosowych 100 g
1/4 kostki masła lub margaryny (ja stosuję Kasię)
3 łyżki cukru ( smażyć wszystkie składniki aż się zarumienią i ostudzić.
Przygotować krem do ciasta wg przepisu na opakowaniu.

Przekrojony biszkopt jedną część posmarować połową kremu, przykryć drugą połową i nałożyć resztę kremu i na całość ciasta rozłożyć przestudzone wiórki ,gotowy placek włożyć do lodówki . SMACZNEGO

finezja
09-12-2008, 13:54
1. śledziki w czosnku ... można przygotować juz na 2 dni przed świętami

śledziki matiasy odsączyc, wymoczyć, pokroic w kawałki

pieczarki marynowane, ogórek konserwowy i kawałek czerwonej papryki świeżej (dla ozdoby) kroimy drobniutko w kosteczkę a czosnek w cieniutkie plasterki

wszystko wymieszać z majonezem i niewielką ilością keczupu

na dno słoja kładzieny warstwę sledzików i smarujemy otrzymanym sosem ... następna warstwa śledzików i sos ... i tak na przemian ... zakręcamy słój i wstawiamy do lodówki ..

smacznego:)

2. śledziki w czosnku i majeranku

śledzie matiasy moczymy w wodzie a następnie nacieramy czosnkiemi i obficie posypujemy majerankiem ....
kroimy w kawałki, układamy warstwami w słoiku zalewajac obficie każdą warstwę oliwą ... zakrecamy słój i wstawiamy na 2 dni do lodówki

maja59
13-12-2008, 22:30
Idą Święta, na Pszczółkach zawiesiłam mojego karpia na błękitno, a może jakaś/jakiś niepszczółek też ma ochotę, zapraszam, potrawa Wigilijna, pyszna i bezpieczna bo bez ości:

Polecem mój specjał oczekiwany na wszystkich rodzinnych Wigiliach. Karp na błękitno w galarecie. Wymaga trochę wysiłku ale efekt bedzie olśniewający. W zależności od ilości osób trzy, cztery karpie, czyścisz, odkrawasz głowy (bez oczu), płetwy grzebietowe i brzuszne (wszystkie płetwy). Gotujesz w osolonej wodzie same głowy i wszystkie płetwy z 2-3 listkami laurowymi, 5-7 ziel angielskich. To ma się bardzo długo gotować na malutkim gazie, będzie z tego galareta podprawiona odrobiną żelatyny dla bezpieczeństwa, chociaż powinna zastygnąć sama, ale ja się co roku boję. W drugim garnuszku gotujesz wywar z jarzyn, 2-3 marchewki, 2 pietruszki, seler, por, raczej bez kapusty. Pozostałą rybę dzielę na dzwonka i skrapiam obficie octem, skóra zmienia kolor na niebieski. Po jakichś dwóch godzinach gotowania łbów i wygotowaniu się większości rosołu z ryby wyjmujemy łby i płetwy do tej zupy wkładamy dzwonka i gotujemy do zmiany koloru mięsa na biały. Trzeba spróbować czy rosół z ryby ma dobry smak i jest wystarczająco słony. Po ugotowaniu dzwonka wyjmujemy do ostudzenia. Przecedzamy rosoł z ryby dodajemy troche 1/2-1/3 wywaru z warzyw zagotowujemy, do gotującego się rosołu wrzucamy samo białko z jajka i szybko rozprowadzamy trzepaczką. Białko ścina się i zabiera wszystkie szumy, bure zawiesieny i takie paskudztwa. Gasimy gaz, przecedzamy rosół przez gazę rozłożoną na sicie. Do gorącego sklarowanego rosołu dodajemy 1 łyżkę stołową rozpuszczonej żelatyny (na wszelki wypadek, może któraś zaryzykuje bez żelatyny, powinno się zsiąść, ale jak się nie zsiądzie to co????). Wystudzone dzwonka ugotowanego karpia pozbawiamy delikatnie dwoma widelczykami ości(to jest cały sukces ryba w galarecie bez ości). Do kokilek szklanych takich jak na owocową galaretke przenosimy mieśo karpia bez ości, na to plasterki dwa, trzy ugotowanej marchewki, trochę zielonego groszku jak ktos lubi to kawałęk jajka na twardo. Każdą koliklę zalewamy wystudzonym rosołem. Wystawiamy na balkon jak nie ma mrozu lub do lodówki po uprzednim wystudzeniu. Na drugi dzień na Wigilli okrawamy nozykiem porcje z kokilek, wykładam prześliczne galaretki na półmisek i życzę smacznego. Zapewniam, efekt murowany.

Gocha60
20-03-2009, 10:12
może zna ktoś prosty przepis na sos Baszamelowy…. Od paru dni mam ochotę na naleśniki ze szpinakiem i pasowałby do tego właśnie ten sos, tylko nie znam przepisu a coś kiepsko idzie mi szukanie przepisu w internecie…..

Malwina
20-03-2009, 10:41
Ja robię tak-łyżkę masła rozgzrewam , do tego łyżkę mąki i robię zasmażkę jasną rozrabiając rosołem,do tego zółtko(uwaga, zeby nie zważyć..sos do zółtka , a nie żółtko do sosu), pieprz, sól, zieleninka(koperek, ew pietruszka)i gotowe....

Pani Slowikowa
20-03-2009, 13:59
Ja robię tak-łyżkę masła rozgzrewam , do tego łyżkę mąki i robię zasmażkę jasną rozrabiając rosołem,do tego zółtko(uwaga, zeby nie zważyć..sos do zółtka , a nie żółtko do sosu), pieprz, sól, zieleninka(koperek, ew pietruszka)i gotowe....


A to ciekawe, bo ja robie bez zoltka:)

Tak wlasciwie to moj sos jest zupelnie inny.

Na rozgrzane maslo dodaje maki i po zasmazeniu rozrabiam mlekiem az do wlasciwej kosystencji.

Czy sa dwa rozne sosy ?? A moze jest ich jeszcze wiecej?

Sosu beszamelowego uzywam najczesciej do robienia lasagni po bolonsku. :)

Wczoraj naszlo mnie aby upiec placek truskawkowy. Jadlam kiedys pyszny u przyjaciol w Polsce.
Moj przepis na placek owocowy jest dobry ale nadaje sie bardziej na inne owoce takie jak sliwki np.
Czy ktos ma jakis super przepis na ciasto truskawkowe??

Malwina
20-03-2009, 14:57
Nie wiem Słowiku,taki jest mój odziedziczony po mamie....

leluri
12-12-2009, 14:27
zginął mi przepis na golonkę w kapuście. była przepyszna.

później zrobiłam wg przepisu sciągniętego z internetu , wcale nie wyszła . biesiadnicy zjedli z grzeczności. :mad:

czy ktos ma wypróbowany i zechciałby podzielic sie z forum ?

leluri
12-12-2009, 15:48
zginął mi przepis na golonkę w kapuście. była przepyszna.

później zrobiłam wg przepisu sciągniętego z internetu , wcale nie wyszła . biesiadnicy zjedli z grzeczności. :mad:

czy ktos ma wypróbowany i zechciałby podzielic sie z forum ?
czy nikt nie lubi golonki w kapuście???

moja córcia zamorska uwielbia i musze ,.....i chcę ją przyrządzić oczywiscie golonke ;)

Malwina
12-12-2009, 18:13
Przed chwilą maż przywiózł od znajomego masarza wyroby o jakie prosiliśmy z mięsa świniaka kupionego na wsi....szynka wedzona, ogonówka, schab, boczek(po 1szt)i pętka kiełbasy...jaki zapach(czosnek, majeranek z działki, gorczyca,pieprz kolorowy) jaka natura....i to moja wędlina świateczna i nie tylko...zostanie jeszcze na potem.Dokupię tylko rybę i śledzie i będę kombinować.....Dość mam już tych przechemizowanych wędlin o przedłużonym działaniu napuchnietych wodą...

koziorożec
12-12-2009, 20:16
Bardzo łatwy Piernik biszkoptowy
5 jajek
3/4 szklanki cukru
3/4 szklanki miodu
2 szklanki mąki
bakalie
płaska łyżeczka sody oczyszczanej
łyżka wody
Żółtka utrzeć z cukrem, dodać miód gdy masa jest puszysta,dodać przesianą mąkę, sodę wymieszaną z łyżką wody, bakalie, na końcu pianę z białek.

dziewiątka
12-12-2009, 20:23
Malwinko, a ja kupiłam ćwiartkę świni i sama przygotowałam mięsa na święta: schab, boczek i polędwiczki przyprawiłam i zamroziłam-przed świętami upiekę; szynka się marynuje - 20-do będzie wędzona i gotowana; resztę mięsa ugotowałam na pasztet, paszteciki i do kapusty na pierogi i zamroziłam...a ze słoninki mamy pyszny smalec...kilka kawałków powiesiłam dla sikorek :D
Kiełbaskę wiejską dokupię....grzybki do pierogów są, kapusta kupiona, z ciast upiekę sernik, makowiec i drożdżowe....
Rybami zajmuje się mąż...nie jadam karpia ( niestety - dla siebie i najstarszego syna smażę filet z mintaja lub pangę) ..... śledziki robię z cebulką, musztardą i keczupem w oliwie ....
Marysiu-koziorożcu...ciekawy przepis na ten piernik...nigdy takiego nie robiłam ..;)

Malwina
12-12-2009, 20:33
no to też masz swoje pyszności...rzeczywiście , ciekawy ten biały piernik....

koziorożec
12-12-2009, 20:43
Mirko, Malwino - piernik jest wypróbowany, a może interesuje Was przepis na ptasie mleczko z białek, które pozostają nie wykorzystane? Lubię piec ciasta, natomiast bardzo nie lubię sprzątać.:)

czarna
12-12-2009, 21:13
Koziorożcu
Mnie interesuje przepis na wykorzystanie białek.Robię zazwyczaj piegusa,ale może sobie odmienię.....

eledand
12-12-2009, 22:20
Szukaj tutaj jutro popołudniu przepisu na golonke w kapuście.
Pójde na pietro i znajde przepisy a nawet dwa i wybierzesz który będzie się Tobie najbardziej widział i przypominał przepis Twojej Mamy.:D

koziorożec
13-12-2009, 11:06
podaję ci przepis na ptasie mleczko
4 białka/załóżmy że tyle jest do wykorzystania/
ubić z 1 szklanką cukru/pudru/
galaretkę rozpuścić w 1 szklance wody i 3 łyżeczkami żelatyny,
dodać 2 łyżeczki soku z cytryny.
Wszystko razem ubić /oczywiście po wystygnięciu galaretki/
wylać na biszkopt lub ciastka biszkoptowe-lekko skropione mlekiem
lub herbatą albo po prostu zostawić do zastygnięcia bez żadnego spodu.
Zyczę smacznego i serdecznie pozdrawiam:)

eledand
13-12-2009, 17:51
2 golonki peklowane a'po 1 kg.2 liście laurowe,1 łyżeczka pieprzu czarnego całego.1 wiązka jarzynki śieżej.2 cebule,boczek wędzony,około 1oo gram.1 kg,kiszonej kapusty,1 łyżka oleju,1 łyżeczka Veggety,Sól,pieprz czarny,25o gram żółtego grochu.

Golonki peklowane włożyć do szerokiego garnka i zalać wodą,aby byłe przykryte dodać liście laurowe i czrny pieprz w ziarnkach,Garnek ma być przykryty i wolno gotować z 2/1/2 godziny na wolnym ogniu.Jarzynke oczyścić i pokroić w kostkę i zastwić na razie na boku.Połowe tej jarzynki włożyć do nowego garnka i groch łuszczony zalać 1 litrem wody i wolno gotować ,dodać 1 cebule pokrojona w kostke i razem z tym gotować 2 godziny,gdy płyn sie wygotuje dolać powoli nowego płynu.Po dwóch godzinach do Golonek dodać reszte pokrojonej jarzynki tak aby sie razem jeszcze gotowało 3o minut.Wędzony boczek pokrojony w cienkie plasterki zesmażyć olej dodać i boczek gdy jest chrupki wyjąć z patelni i dodać pokrojoną cebule i do tego kiszoną kapuste + 125 ml.wody gorącej i tą kapuste gotować 1 godzine.

Wszystko wyłożyć na duży półmisek tą kapustę na spód na góre golonke a groch doprawić osobno do smaku i też podawać do golonki wg.smaku do tego jasne piwo i ostra musztarde.

S m a c z n e g o...

eledand
13-12-2009, 17:53
Jutro napisze inny przepis,bo klekot idzie jak kobyła.:D

Jolina
13-12-2009, 19:31
Ktoś prosił o przepis na kulebiak, ale nie pamiętam na jakim wątku, wiec umieszczam go tutaj.

CIASTO: 4 dag. drożdży, 50 dag.mąki, 15 dag tluszczu, 3 jajka, 15 dag smietany, sól.
NADZIENIE:
1 kg.kapusty białej, 5 dag. cebuli,5 dag tłuszczu, 20 dag. ryżu lub kaszy,3 dag, tłuszczu, 3dag.suszonych grzybów,3 jajka, sól,pieprz.

DROBNO poszatkowana kapustę zalewamy małą ilością wody,dodajemy tłuszcz
( 5 dag) i cebulę, dusimy do miękkości,przypr. solą i pieprzem. Grzyby kroimy w drobniutką kosteczkę. Zagotowujemy wodę (3 razy tyle wody ,co kaszy)dodajemy opłukaną kaszę (W ZIMNEJ WODZIE),drobno pokrajane grzyby,i tłuszcz( 3dag),solimy i gotujemy do miękkości.
Jajka siekamy.
CIASTO DROŻDŻOWE.
Z drożdży robimy rozczyn, gdy wyrośnie dodajemy do mąki posiekanej z tłuszczem, wlewamy śmietanę, wyrabiamy i odstawiamy do wyrośnięcia.
Z wyrośniętego ciasta , wałkujemy dwa placki w kształcie prostokąta
W wzdłuż dłuższego boku układamy pas nadzienia z kapusty, obok nadzienie z kaszy i posypujemy posiekanymi jajkami.
Składamy na pół, brzegi zlepiamy , zawijamy,układamy na wysmarowanej blasze, robimy drugi pieróg, i też na blachę. Gdy wyrośnie , smarujemy mlekiem, nakłuwamy widelcem w kilku miejscach i pieczemy w dość goacym piekarniku., PODAJEMY NA GORĄCO , LUB NA ZIMNO, POKROJONY W DOŚĆ GRUBĘ PLASTRY.
To przepis po mojej mamie i tylko ten robię, chociaż robiłam z dwóch innych przepisów, jednak zostałam przy tym.

jakempa
13-12-2009, 21:36
A ja robię golonkę w kapuście wg przepisu mojej mamy, ktoryto przepis upowszechnił mój syn, ktory ma swoją restaurację, a robię to tak, golonkę dobrze sprawic, tzn ogolić, by nie było najmniejszego włoska, włożyć do garnka, aby była calkowicie zanurzona, dodać liść laurowy, ziele ang, pieprz, kminek, majeranek,sól gotować do miękkości, Osobno odciśniętą kapustę kiszoną z dodatkiem marchewki gotowac, dodać kilka grzybków /z braku, mogą być pieczarki/ dodać trochę smalcu /lepszy swojej roboty, bo kapusta lubi tluszcz, wtedy jest miękka/ jak jest podgotowana odstawić, dodać do niej golonkę ugotowaną w wywarze i razem dusić dolewając wywaru z golonki / uważac na sól przy gotowaniu golonki, bo kapusta może być za słona/ ja tak gotuję 2 dni, bo golonkę nie rozgotowuję w wywarze, żeby doszła w kapuscie/ na drugi dzień przysmażam cebulkę i dodaje do kapusty i na koniec kilka ząbkow czosnku, do kapusty dodaję kminku trochę i majeranku, zeby nie była ciężkostrawna, Taka golonka i kapusta jest wspaniała tylko doprawić wg swojego smaku, /tzn sól kminek majeranek- ile kto lubi/

jakempa
13-12-2009, 21:38
Zapomnialam, do wywaru w którym gotuje się golonka obowiązkowo pod koniec gotowania dodać całą cebulę i czosnek, jak ktoś chce może dodać jarzynkę,

jakempa
13-12-2009, 21:44
http://i47.tinypic.com/33ot8ya.jpg


SMACZNEGO

solanka6
14-12-2009, 10:13
Ja chciałabym sie podzielić z Wami wypróbowanym przepisem ( z netu od p. Krzysztofa Wandelta). To jest ryba "faszerowana".Bardzo łatwa do wykonania, robię ją kilka lat z rzędu na każdą wigilię.

Ryba "faszerowana"

Składniki:

-75dag-1kg filetów rybnych (miruna, mintaj lub inne kleiste )
-przyprawa do ryb
-kasza manna
-cebula
-kostka rosołowa
-włoszczyzna
-natka pietruszki
-jajko
-cukier
1. Ściąć skórę z filetów i elementy z ośćmi - na skórze i odpadach ugotować rosołek z warzywami, cukrem, kostką rosołową-bardzo intensywny pamiętając o zasadzie, że do takiego nie przechodzi dobro z potrawy gotowanej lecz odwrotnie.
2. Filety posypać przyprawą do ryb i odstawić na czas gotowania rosołku.
3. Przepuścić filety przez maszynkę: raz samą; do drugiego cebulę; za trzecim razem 2 łychy kaszy manny oraz bardzo dobrze roztrzepane jajko. Następnie ręcznie mieszamy z posiekaną zieloną natką. Posmakować, jak trzeba to dodać tartej gałki i cukru.
4. Przygotować 2 kawałki jałowej gazy i 4 sznureczki bawełniane. Zwinąć uformowane na gazie klopsy zawiązać z jednej strony, potrzasnąć trzymając za stronę niezwiązaną, ubijając w ten sposób. Zawiązać z drugiej strony.
5. Włożyć do wrzącego wywaru. Gotować pyrkocząc 45 minut- odwracając w połowie czasu. Wyjąć, leciutko ostudzić i od razu odwinąć bo inaczej przylgnie do gazy.
6. Pokroić- jeść z chrzanem lub majonezem-na zimno lub gorąco.
Smacznego :)

solanka6
14-12-2009, 10:25
W tym roku będę robiła rybę "faszerowaną" już 5 raz. Polecam.

A to zdjecie tej rybki.

http://i50.tinypic.com/29engvo.jpg

tadeusz50
14-12-2009, 17:10
Pisałem o tym w ubiegłym roku. Mam na myśli oprawianie karpia. Doskonałym sposobem na ułatwienie pozbycia się łusek jest włożenie na moment (oczywiście już martwego) do wrzątku. Wystarczy kilka sekund i łuska łatwo odchodzi. Sposób wypróbowany.

jakempa
15-12-2009, 10:51
Najsmaczniejsze śledzie to te z beczki, są najmniej przetworzone i mozna je kupić z wiaderek, moczenie ich w mleku sprawia, że są mniej słone i tracą swój intensywny zapach, kucharze moczą śledzie w herbacie, neutralizuje ona zapach i pozbawia nadmiaru soli,

jakempa
15-12-2009, 10:56
Aby pierogi były mięciutkie po ugotowaniu, ciasto wyrabia się z dodatkiem samego żółtka, prawie gorącej wody i łyżki oleju, lub rozpuszczonego masła, Gdy tak wyrobine ciasto, które musi być elastyczne odstawi się na 25-30 minut mąka spęcznieje i pierogi będą doskonałe,

leluri
15-12-2009, 13:32
dziewczyny jesteście cudowne.

dziekuje za przepisy na golonkę w kapuście. :)
Eledand, nigdy nie robiłam z grochem, ale wykorzystam w innym terminie. na kolacje wigilijną obowiązkowo jest kapusta z grochem , to może na 1 stycznia, zastanowię się,.
zaginął mi przepis, który podała Jakempa, skaczę do góry, :D bo dzięki niej się znalazł.

a ptasie mleczko Koziorożca mogę polecić, wedlowskie niech sie schowa

senioritka
15-12-2009, 15:05
W tym roku będę robiła rybę "faszerowaną" już 5 raz. Polecam.

A to zdjecie tej rybki.

http://i50.tinypic.com/29engvo.jpg
Taka faszerowana rybka jest pyszna w galarecie, do tego sos
tatarski w ostrej wersji. Pycha!

koziorożec
15-12-2009, 16:09
pięknie wyglądają zdjęcia Waszych potraw. Ja spróbuję zrobić
golonkę w kapuście. Dziękuję za przepis.
Podam jeszcze 1 przepis na pasztet z pieczarek, może kogoś zainteresuje.
1/2 kg pieczarek, 2 duże cebule, 1 jajko, sól, pieprz, cząber,majeranek, papryka, 1 szklanka bułki tartej

Surowe pieczarki przekręcić przez maszynkę, odsączyć.
Dodać przyprawy i bułkę - ma być gęste.
Piec około 50 minut.

jakempa
17-12-2009, 23:23
O, dobrze , że Koziorozec przypomniał o tym pasztecie, robiłam i bardzo lubię, tylko dodam, ze jest bardzo dobry, z tym ,że do tego pasztetu, dodaję bułkę suchą, którą moczę w bulionie grzybowym, a jak jest za luźny, dodaję dodatkowo jajko, ktore wiąze w czasie pieczenia masę, a bulion dodaje wspaniałego aromatu prawdziwych grzybów

Arti
18-12-2009, 00:29
Koziorożcu
Mnie interesuje przepis na wykorzystanie białek.Robię zazwyczaj piegusa,ale może sobie odmienię.....

keks orzechowy na białkach

7-8 białek
3 szl. mąki
25 dkg orzechów łuskanych rozdrobnionych
2 szl. cukru
1/2 kostki margaryny lub masła
1 łyż. mała proszku do pieczenia
1 cukier waniliowy

Ubić białka z cukrem wsypyać po trochu mąkę wymieszaną z proszkiem oraz dodawać najlepiej rozpuszczony tłuszcz +orzechy.

Formy wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą lub wyłożyć folią aluminiową i napełniać ciastem do 3/4 wysokości.
Piec 45 min sprawdzić patyczkiem czy suchy.

wuere'le
18-12-2009, 12:34
Może ktoś zna dobry sposób na pozbawienie karpia tego szlamu?

Malwina
18-12-2009, 13:25
Spróbuj go wytrzeć w soli....

Jadzia_G
18-12-2009, 14:03
Może ktoś zna dobry sposób na pozbawienie karpia tego szlamu?

Słyszałam też że można go sparzyć wrzątkiem !!

tadeusz50
18-12-2009, 15:37
Może ktoś zna dobry sposób na pozbawienie karpia tego szlamu?
Pisałem o tym nieco wyżej. #222. Na moment włożyć do wrzątku schodzi szlam łuska wystarczy lekko nożem oskrobać. Sprawdzone wypróbowane.

dziewiątka
18-12-2009, 19:28
Może ktoś zna dobry sposób na pozbawienie karpia tego szlamu?
..a jeśli po sparzeniu czujesz nadal ten specyficzny zapach szlamu - skrop sokiem z cytryny ....

wuere'le
18-12-2009, 19:55
Dzieki za radę, zastanawiam sie tylko, czy ryba nie straci smaku

dziewiątka
18-12-2009, 19:57
po soku z cytryny na pewno nie !!!...spoko :):)

tadeusz50
18-12-2009, 19:58
Dzieki za radę, zastanawiam sie tylko, czy ryba nie straci smaku
Ja na dobę przed smażeniem przekładam dzwonka karpia (filety bo tak robię) poszatkowaną cebulą. Zostawiam w chłodnym miejscu.
Sposób wypróbowany przez wiele lat. Tak robiła moja mama.

elizka
18-12-2009, 22:27
Tadeuszu!Znam to ,o czym piszesz.
Nie wyrzucam tej cebulki od karpia,ale razem z nią smażę rybę. Zawsze kroję ją na wąskie dzwonka i kilkakrotnie odwracam na patelni łopatką.Pamiętam też ,że ryba lubi dużo mielonego pieprzu.



Sałatka domowa o wyszukanym smaku,
łatwa i bardzo dobra.

1/2 kostki zmielonego twarogu
1 owoc avocado
1 makrela wędzona,a jeszcze lepiej łosoś
1 pomidor
1 czerwona cebula
1 mała papryka
sól,pieprz
Wszystko posiekać w drobną kostkę,wymieszać,a najlepiej prawie rozgnieść .Z avocado wyjąć pestkę i obrać owoc ze skórki,rybę oddzielić od ości i skóry.
Żadnego majonezu.Ser świetnie załatwi sklejenie produktów.
Naprawdę smaczna na różne okazje,a i do Wigilii pasuje.Bardzo zdrowa. Można ją ułożyć na półmisku w kształt ryby.

czarna
18-12-2009, 23:26
Dziękuję za przepisy.Napewno się przydadzą.
Pozdrowienia:)

wuere'le
19-12-2009, 16:48
Tadeusz, sposób na oprawienie karpia rewelacyjny. Nie wiem co prawda jak będzie ze smakiem, ale sądzę, ze bez zmian, czyli ok.
Dziękuję.
Z okazji Świąt życzę ci wszystkiego najlepszego.

tadeusz50
19-12-2009, 16:55
Tadeusz, sposób na oprawienie karpia rewelacyjny. Nie wiem co prawda jak będzie ze smakiem, ale sądzę, ze bez zmian, czyli ok.
Dziękuję.
Z okazji Świąt życzę ci wszystkiego najlepszego.
Robię tak bodaj od trzech lat. Gdzieś "podsłuchałem" tą metodę. Pierwszy raz nie bardzo wychodziło bo trochę za długo trzymałem pierwszego karpia, z drugim nie czekałem aż ponownie będzie wrzątek i o mało co nie zagotowałem go. Ale jak to mówią na błędach się uczymy. teraz z całym sercem polecam.

wuere'le
19-12-2009, 17:52
Ja po prostu zalałem wrzątkiem i wodę odlałem, i bardzo ładnie wszystko schodziło.

koziorożec
19-12-2009, 20:41
elizko Twój przepis na sałatkę bardzo mi się podoba.
Biorę go - dziękuję bardzo.

elizka
19-12-2009, 21:59
Marysiu!
No to cieszę się,nie będziesz żałować.Wypróbuj już np.jutro.
Mam zamiar zrobić twoje ptasie mleczko,ale nie rozumiem dodawania galaretki- czy ją trzeba tylko wystudzić,czy poczekać aż stwardnieje?

nektarynka
19-12-2009, 23:37
Nie wiem czy może ktoś podawał przepis na karpia po królewsku
palce lizać . Robię już 3-ci rok.
Karpia oczywiście już mamy umytego pokrojonego ,obkładamy go cebulką ja robię w plastrach na 20 minut.Wyciskam też cytrynę i zostawiam .Później obieram z cebuli i wycieram papierowym ręcznikiem żeby nie był za mokry .
Obtaczam w mące i kładę na gorący tłuszcz ja używam oliwy z oliwek w trakcie smażenia dodaję uwaga płaską łyżeczkę pieprzu zmielonego czarnego nie na rybę tylko na patelnię i rozmieszać ,jeszcze żeby była smaczna dodaję pół łyżeczki masła oczywiście trzeba osolić według smaku.Ryba jest dobra nawet na zimno na drugi dzień ,pycha polecam

destiny
21-12-2009, 16:13
...jakiś fajny, sprawdzony przepis na sandacza ? :)
Ryby nie są moją specjalnością...ale dostałam rybkę w prezencie i muszę coś z niej zrobić.
Obecnie zamrożona.

elizka
31-12-2009, 16:46
Destiny!
Sandacz ma takie wyśmienite mięso,że każdy sposób w jaki go zrobisz będzie świetny.


Dodaję przepis na sprawdzony sernik na zimno


1kg sera mielonego,1 miękkie masło,1szklanka cukru pudru lub 3/4 szklanki zwykłego cukru,,cukier waniliowy zmiksować lub doskonale wymieszać.
Dodać:1torebkę żelatyny do deserów,rozpuszczoną w 3/4 szklanki gorącego mleka(lekko przestudzić).Wszystko wymieszać.Wlać do formy,można na biszkopt lub ciastka albo na stężałą galaretkę (zrobioną z połowy porcji wody podanej w przepisie na torebce).Wstawić do lodówki do stężenia.

Arti
31-12-2009, 20:58
Skoro o przepisach-mam pytanie,jak przyrządzić kaszę jaglaną,którą zakupiłam ostatnio,przeczytawszy o jej zdrowotnych zaletach? Niestety,nie wiem jak i z czym...może ktoś doradzi?

komu przeszkadza jej gorzkawy smak to na suchej patelni trochę ją podpraży i po kłopocie.

jak przyrządziać jaglaną :
1 część kaszy 3 części wody
trochę mleka
sól
trochę masła, oliwy
(ona dużo pije ;) )
gotować pod przykryciem na małym ogniu do momentu gdy wchłonie kasza wodę a potem kaszę w koc, pod poduchę niech sobie dochodzi ;)

służy jako zamiennik ziemniorów.
dodatek do mleka (zupa)
do gotującej wrzucić drobno posiekane pieczarki (danie jednogarnkowe)

Jedzenie tylko tej kaszy ugotowanej na wodzie z odrobiną soli przez tydzień obniża cholesterol. Taką porcję kaszy można przechowywać w lodówce i odgrzewać z odrobiną wody. Mało smaczna ale ma się wolne przez tydzień od gotowania :D no..coś za coś.:cool:

en_vogue
03-01-2010, 12:23
Kiedyś wykorzystałam przepis na kaszę jaglaną znaleziony w necie.Polecam.
http://zpierwszegotloczenia.pl/przepisy/kasza-jaglana-z-bananem-i-kokosem/

Kasandra1
03-01-2010, 18:10
Witam
W internecie mozna znalesc wiele przepisow, ale ja chcialabym taki dobry wyprobowany przepis na dobra zupe grochowa, taka domowa. Czy moze mi ktos udzielic dobrego przepisu?