PDA

View Full Version : Rola dziadków według Watykanu - komentarze


Edmund
18-07-2008, 10:17
Komentarz do artykułu: Rola dziadków według Watykanu (http://www.senior.pl/88,0,Rola-dziadkow-wedlug-Watykanu,3831.html)
--------------------
Sądzę,że dziadkowie to ważna grupa w życiu rodziny.Ale jej rola w dużej mierze zależy od postawy rodzicow,czy szanują rodzicow,czy chetnie ich odwiedzają....niejako pokazuja wzorce zachowań swoim dzieciom.Oczywiście dziadkowie też musza ułatwiac zadziałanie tego procesu.Im nie wolno dac sie zepchnac na margines-ale muszą byc taktowni i...pokazywac wnukom,ze w ich zyciu-rodzice są ,powinni byc na pierwszym planie.I ...dziadkowie zajmujac sie wnukami musza jednak podzielac zdanie swoich dzieci a rodziców tych wnuków.Nawet wtedy jak maja obiekcje.A ewentualne uwagi omawiac z rodzicami wnukow -ale jakby poza wnukami.W wychowaniu MUSI BYC KONSEKWENCJA I JEDNOLITY FRONT.Przynajmniej w sprawach zasadniczych.Choc w piosence mowi sie,ze rodzice sa od wychowania a dziadkowie od rozpieszczania-ale to moze dotyczyc NAPRAWDE BŁACHOSTEK.Choc dziadkowie mogą,powinni byc bardziej tolerancyjni,ugodowi i pobłazliwi na drobiazgi.Prawdą jest,że dziadkowie wiecej z reguły czasu poswiecaja wnukom,bardziej je chołubia jak swoje kiedyś dzieci.I dobrze,dysponują czasem -najczesciej,mają wiecej doswiadczenia i tzw madrosci zyciowej.Ale muszą pamietac-że jednak wszystkich rozumow nie pozjadali i TYLKO POMAGAJA RODZICOM,CZASEM DAJĄ IM ODPOCZĄĆ.Dziecko ma kochac dziadkow,liczyc na nich,dzielić sie z nimi swoimi troskami,czasem wyplakac w rękaw ...ale biec po ratunek i pomoc do rodziców.

Pani Slowikowa
18-07-2008, 13:13
Jezeli zdarzy sie ze dziadkowie musza wychowywac swoje wnuki.. bo rodzicow nie ma albo sa daleko.. to zauwazylam ze te dzieci sa nadzwyczaj dojrzale..
Znalam kilka takich przypadkow..

Jezeli jest prawda ze do 2 roku zycia zaszczepia sie dziecku to czym bedzie w przyszlosci.. to nie myslicie ze duza rola w tym jest dziadkow?? Ja tak.:) Ja ten "zaszczep" nosze we mnie jak order:)

senior A.P.
18-07-2008, 14:52
Temat warty dyskusji ,na poczatek napisze,ze rola dziadkow w wychowaniu (na dzien dzisiejszy) wnukow jest bardzo znikoma,wynika to z wielu powodow.
Babcie i dziadkowie zadbajcie bardziej o siebie !

bernarda
26-07-2008, 20:20
:cool: Temat na czsie ,konsumpcyjne podejście pokolenia młodych"nie wszystkich" rolę dziadków uwidacznia,tu nie pomoże Watykan,życie jest życiem,my nie możemy przejmować roli rodziców nad wnukami,moje córki były poprostu kochane przez moich rodziców,to ja je wychowywalam,mojego wnuczka bezgranicznie kocham i podziwiam cud natury od dnia narodzin,nie dopuszczam nawet myśli że mam wyręczyć dzieci,dla niego jest rozmowa,bo ja mam czas ,czerpię z tego kontaktu pozytywne fluidy młodnieję,

tadeusz50
27-07-2008, 06:46
Jako "doświadczony" dziadek wypowiem się ponownie choć już naprawdę wielokrotnie wyrażałem swój pogląd. Wiele sytuacji rodzinnych jest tak skąplikowanych,że trudno jednoznacznie określić rolę dziadków. Jestem dziadkiem i próbuję zastąpić rodzica swoim oby wnuczkom bo tak chciał niezbadany los.

Mar-Basia
27-07-2008, 11:23
Jezeli zdarzy sie ze dziadkowie musza wychowywac swoje wnuki.. bo rodzicow nie ma albo sa daleko.. to zauwazylam ze te dzieci sa nadzwyczaj dojrzale..
Znalam kilka takich przypadkow..

Jezeli jest prawda ze do 2 roku zycia zaszczepia sie dziecku to czym bedzie w przyszlosci.. to nie myslicie ze duza rola w tym jest dziadkow?? Ja tak.:) Ja ten "zaszczep" nosze we mnie jak order:)

Moji dziadkowie, jeden prawdziwy, drugi przyszywany byli dla mnie najwspanialszymi mezczyznami na swiecie. Niech spoczywaja w pokoju i blogosci tam gdzie sa.