PDA

View Full Version : Forum dla niewybranych cz. XXV


Strony : [1] 2 3

Ewita
24-07-2008, 15:28
Jubileuszowy port, kochani! Dwudziesty piąty! W naszej nieustannej podróży do Wysp Szczęśliwych spotykamy coraz to nowych, ciekawych ludzi, przeżywamy wspólnie radości i smutki... Chroni nas sam Neptun, kierujący dziób łajby we właściwą stronę, chroni nas też wzajemna życzliwość i nieustające AA podejście do życia. Dziękuję, że mogę z wami płynąć! Zapraszam!
http://www.fothost.pl/upload/08/30/7e8f6f40.jpg (http://www.fothost.pl)

tadeusz50
24-07-2008, 15:35
P.Kapitan
Melduję się na pokładzie na swoim wirtualnym stanowisku

Ewita
24-07-2008, 15:41
na ciebie, mój niezawodny Sterniku!:D Mam zamiar wyciągnąć cię na zwiedzanie portu... Tylko musimy poczekać, aż Ala odpowiednią fotkę wklei... Prezesko! Przytulna knajpka by się zdała!:D
Ale najpierw - Tarninka i nasze tradycyjne już powitanie...

Alsko
24-07-2008, 16:07
mi się tu podoba, ale nie wiem, czy wszystkim przypadnie do gustu :confused: San Sebastian.
Duże toto, niejeden lokal, pełno luda...
http://www.vpx.pl/up/20080724/mlhiszpania_san_sebastian.jpg

frida
24-07-2008, 16:25
Ahoj P.Kapitan ja również na stanowisku...czekam na polecenia ;)... i ciesze się,że na jubileusz zdążyłam huraaaaa będzie balanga ha!!!!

tar-ninka
24-07-2008, 16:40
Kochana załogo zanim zaczniemy sie bawic ..
nasza łabowa szanta.. http://www.voila.pl/418/jpkiw/?1
Alusiu wyspa mi sie podoba ,tylko ciut jakby mała
a ja ostatnio .utyta jestem trochę:confused:
Witaj Frido ale cię zwabila perspektywa zabawy :D

tadeusz50
24-07-2008, 16:43
Ahoj P.Kapitan ja również na stanowisku...czekam na polecenia ;)... i ciesze się,że na jubileusz zdążyłam huraaaaa będzie balanga ha!!!!
Ty to tak na "węch" przybyłaś w odpowiednim momencie? Balangi ci się zachciewa? :D

Alsko
24-07-2008, 16:50
Nie wiem, czy potrafię to powiększyć.
To nie wyspa, to miasto, szefowej się zachciało knajpki - to znalazłam miasto, a w nim wiadomo...
http://www.vpx.pl/up/20080724/hiszpania_san_sebastian1.jpg

frida
24-07-2008, 16:56
hihih sternik ty sie nienerwujsja :Dhihihi ma się ten węch hihihihi....Tar-ninko hihih jak jubileusz to jubileusz...przynajmniej jak jutro juz odpłyne heh to oficer sternik będzie mógł rano obchód zrobić : "6:05...na pokład wchodzi sternik i mówi: - "melduje,że nie było spokojnie (hihih)fridaaaaaaaaaaaaaaaaaaa,Małpkaaaaaaaa,BOgda aaaaaa łobuzy,P.Kapitan do raportu je hihihih itc...."

Ale blanga wieczorem...a majtkowa Frida biere się za mopa i szuru,szuru heheh (przecież zapracować muszę na łaski hihi) :D

Ewita
24-07-2008, 17:03
Każdy dla siebie coś znajdzie! Długo nie zabawimy, morze nas woła!:D
Frida, chciałaby dusza do raju???

Mar-Basia
24-07-2008, 17:05
mi się tu podoba, ale nie wiem, czy wszystkim przypadnie do gustu :confused: San Sebastian.
Duże toto, niejeden lokal, pełno luda...
http://www.vpx.pl/up/20080724/mlhiszpania_san_sebastian.jpg
No to w droge, czekam na rozkazy.

Alsko
24-07-2008, 17:10
to jak? Dostajemy przepustki do wieczora?
Mnie sie przyda, oj, jeszcze jak!
Zmieniałam opatrunek zwierzowi Alpuhary :mad:
Łap naliczyłam tak z szesnaście, jęzorów sześć, a bandaże musiałam wyrywać z kilkudziesięciu zębów, wrrr!
Muszę siły podreperować, bo padnę!!!

frida
24-07-2008, 17:11
P.Kapitan ja raj ma już tu ......na łajbie :D tylko balangi chce i figlu miglu hihih juuuuhu...marbella witaj hihihih :D

frida
24-07-2008, 17:15
to jak? Dostajemy przepustki do wieczora?
Mnie sie przyda, oj, jeszcze jak!
Zmieniałam opatrunek zwierzowi Alpuhary :mad:
Łap naliczyłam tak z szesnaście, jęzorów sześć, a bandaże musiałam wyrywać z kilkudziesięciu zębów, wrrr!
Muszę siły podreperować, bo padnę!!!

Alsko ja ci masaż mogę zrobić ;) ale wpadnij wieczorkiem co????

Ewita
24-07-2008, 17:33
Do wieczora macie przepustki! Ala - miej wyrozumiałość dla biednej kocicy! Mańka ma już bardziej niż dosyć - prawie jak ty!:D

tadeusz50
24-07-2008, 17:36
To i ja zaraz się odmelduję gdzieś do 20-tej.

Mar-Basia
24-07-2008, 17:41
P.Kapitan ja raj ma już tu ......na łajbie :D tylko balangi chce i figlu miglu hihih juuuuhu...marbella witaj hihihih :D
Do wieczora, musze sie ochlodzic. Padam. Male vino tinto mile widziane! Chetnie sie podziele.

Małpa
24-07-2008, 18:12
Marabello,ja także stringa,bardzo się cieszę,że jesteś z nami:D Nie będę przynajmniej tylko w towarzystwie mopa szorowac pokładu oraz cerowac żagli:D :D

chickita
24-07-2008, 19:12
Ja tez chyba sie winka napije, dobrze mi zrobi. Witam i pozdrawiam.

tar-ninka
24-07-2008, 19:15
A hoj Chickitko kochana witaj!
Siądę koło ciebie ze swoją wieczorną habatką , dobrze?

Ewita
24-07-2008, 19:25
Witaj, kochana! Jeszcze od wujków, czy już na własnych śmieciach??? Cieszę się, że nas dogoniłaś i znalazłaś, bo troszkę się martwiłam...:D

chickita
24-07-2008, 19:40
Ja WAS zawsze znajde. Jestem u siebie bo byłam na pogrzebie ojca kolezanki, nad ranem jade do wujostwa bo tam tez pogrzeb. Taki bezsensowny koniec tygodnia. trudno, zycie kołem sie toczy. Poza tym inwetarz na mnie liczy.

frida
24-07-2008, 19:44
Hej chickita siadaj i pijemy hehe:D Tar-ninka masz korkociąg???

Małpeczko kochana jakaś śliczna hihihih aż cię ucałuje w mordke hihih cmokk

tadeusz50
24-07-2008, 19:45
Witajcie
Melduję się z przepustki, już jestem na pokładzie. To jak z tym balem jubileuszowym?

Ewita
24-07-2008, 19:46
Jest okazja! Wytańczysz się, Sterniku za wszystkie czasy! Nie pozwolą ci baby przesiedzieć ani jednego tańca!:D

Alsko
24-07-2008, 19:49
Ale u mnie walą pierony! Się wyłączam, a własnie wracałam z przepustki, buuu!
Wilczku, pokłon niski dla Jej Książęcej Mości ode mnie.
Ło matko............

Małpa
24-07-2008, 19:50
trzeba sobie osłodzic dzisiejszy ponury dzień:Dhttp://www.fothost.pl/upload/08/30/410cf68a.jpg (http://www.fothost.pl)

Małpa
24-07-2008, 19:52
Hej chickita siadaj i pijemy hehe:D Tar-ninka masz korkociąg???

Małpeczko kochana jakaś śliczna hihihih aż cię ucałuje w mordke hihih cmokk
...z tym korkociągiem ciężka sprawa,ostatnio Marabella wywaliła go za burtę:mad:

chickita
24-07-2008, 19:52
Ale u mnie walą pierony! Się wyłączam, a własnie wracałam z przepustki, buuu!
Wilczku, pokłon niski dla Jej Książęcej Mości ode mnie.
Ło matko............
Sie pokłonie, oczywiscie, tożto krowia arystokracja. A co!:D dzieki.

frida
24-07-2008, 19:53
o.... i to jest pikny pączuś :D masz racje mniam,mniam

frida
24-07-2008, 19:55
och ta marabella:((( w kulki leci hihihih a nie mamy zapasowego??????

chickita
24-07-2008, 20:02
jak nie mamy? Mamy! Przyniosłam z bunkra. O, proszę bardzo.

chickita
24-07-2008, 20:07
No to tak jak ja. jak mam tam iśc? Zasada jest prosta. Śmiech i zabawa. Musze odreagowac a potem tam zawitac.

Małpa
24-07-2008, 20:13
...ale ja nie mogę odnależc drogi do tego bunkra:mad:

chickita
24-07-2008, 20:16
...ale ja nie mogę odnależc drogi do tego bunkra:mad:
watek sekciarko-jajcarski:D . Poczytasz i sie pośmiejesz bo po to on jest.

Mar-Basia
24-07-2008, 20:18
och ta marabella:((( w kulki leci hihihih a nie mamy zapasowego??????
Przepraszam, przepraszam.....nie doslyszalam. Aha, zapomnialam sie przyznac, ze uszy zaczynaja szwankowac. Jestem obecna o co chodzi? Jakie kulki? Przetlumacz na polski! Blagam, nie wbijaj mi noza w plecy.

Małpa
24-07-2008, 20:18
przecież ja tam bywałam:D

Mar-Basia
24-07-2008, 20:21
Marabello,ja także stringa,bardzo się cieszę,że jesteś z nami:D Nie będę przynajmniej tylko w towarzystwie mopa szorowac pokładu oraz cerowac żagli:D :D
Ojojojoj, co mi grozi - mycie, cerowanie....ratunku, zabije sie! Czy nie ma w regulaminie jakis ulgowych taryf?

Mar-Basia
24-07-2008, 20:24
marabello jaki nóż w plecy a tak kulki powiedziałam bo krkociąg za burte wyrzuciłąś buuuuuuuuuuuuuuu a czym odkręcimy winko a my tu spragnione ...impreza dzisiaj kochana...uśmiechnij sie i dawaj,dawaj.... czekamy na ciebie :D
No to dawaj! jak to mowia "przyjaciele" zza Buga! Winko, ile buteleczek? Piwnica pelna, dobrze, ze przypomnialas o korkociagu!

Mar-Basia
24-07-2008, 20:27
Marabello przecież utopiłaś korkociąg:confused:
Zapomnialam. Rozumien w delikatny i elegancki sposob chcialas mi przypomniec , ze mozgownica zaczyna sie cofac do tylu! Nie rob drugiemu co to tobie niemile. Placze, jestem smutna i tyle!

tadeusz50
24-07-2008, 20:27
Ojojojoj, co mi grozi - mycie, cerowanie....ratunku, zabije sie! Czy nie ma w regulaminie jakis ulgowych taryf?
Nic się nie przejmuj i nie bierz sobie nic do serca. Tu obowiązuje AA Absolutnie Antystresowo. Mnie tylko dotyczy jeszcze drugie AA Anonimowy Alkoholik czyli jestem bogaty bo mam 4razyA.

Mar-Basia
24-07-2008, 20:29
Marabello,Ty jako początkująca stringa zorganizuj te napitki:D
Dobrze. Wobec tego otwieram bufet. Czekam na zamowienia...a jak ktos zamowi Dom Perignon to ostrzegam, ze wyskocze za burte! Pozra mnie rekiny i bedziecie mnie miec na sumieniu.

frida
24-07-2008, 20:30
ja to wściekłęgo psa poprosze :D

Mar-Basia
24-07-2008, 20:32
Nic się nie przejmuj i nie bierz sobie nic do serca. Tu obowiązuje AA Absolutnie Antystresowo. Mnie tylko dotyczy jeszcze drugie AA Anonimowy Alkoholik czyli jestem bogaty bo mam 4razyA.
Wole ten drugi wariant AA (Alkoholik), chociaz nie trzeba myslec.

Mar-Basia
24-07-2008, 20:33
ja to wściekłęgo psa poprosze :D
Uwazaj, mam kota, najwiekszego bandyte w calej okolicy....powiem mu aby ci skombinowal tego wscieklego psa!

Mar-Basia
24-07-2008, 20:34
Marabello,nie musisz wyskakiwac,bo wilczek przyniósł korkociąg z bunkra:D
Pocieszylas mnie, juz nawet zmienialam testament.

chickita
24-07-2008, 20:36
ja winko poprosze

Mar-Basia
24-07-2008, 20:36
...a ja chyba mamrota poproszę:D
Na powaznie bar otwarty:

- wsciekly pies
- marmot
- szczur, ktorego mi ktos wrzucil do koji
- woda mineralna prosto z morza
- kanapki zawiniete w skrawki zagla

No, chodzcie, bar otwarty.

chickita
24-07-2008, 20:38
Pijemy!!!! Zdrówko!

Mar-Basia
24-07-2008, 20:38
Jaaaaaaa!!!!!:D :D
Cos mowilas?

frida
24-07-2008, 20:45
no co ty??? małpka mam gumę to może na ten czas sobie zaklej hehe nim do portu dopłyniemy...

uśmiechnij sie plisssssssssssssssssss hihih

Malwina
24-07-2008, 20:47
O d..a jasna ? nic tylko sie uwalić, upieprzyć, uszargać

Mar-Basia
24-07-2008, 20:51
no co ty??? małpka mam gumę to może na ten czas sobie zaklej hehe nim do portu dopłyniemy...

uśmiechnij sie plisssssssssssssssssss hihih
Filutka z ciebie......

Malwina
24-07-2008, 20:53
kurcze - koncepcja mi się w samym środku zabawy urwała.A ja chciałam tak wbrew wszystkiemu wypić ot tak bez imienin, bez zdrówka, bez marzeń bez konwenansów, bez pomyslności po prostu bez....

frida
24-07-2008, 20:55
małpko kochana nie martwoj się hihi mogę zanurkować .... odnajdę go...

Mar-Basia
24-07-2008, 20:56
kurcze - koncepcja mi się w samym środku zabawy urwała.A ja chciałam tak wbrew wszystkiemu wypić ot tak bez imienin, bez zdrówka, bez marzeń bez konwenansów, bez pomyslności po prostu bez....
Taka jestes....?

frida
24-07-2008, 20:56
noooo,,,dobra łap ją!!!o cholera jaka śliska:mad: spinak jadła cy co(o rany jak seplenię buuuuuu:mad: )

kogo aaaa.malwe łapiem heheh ja tes seplenie...ty prawda ona spinakiem okryta....

Mar-Basia
24-07-2008, 20:57
noooo,,,dobra łap ją!!!o cholera jaka śliska:mad: spinak jadła cy co(o rany jak seplenię buuuuuu:mad: )
Seplenisz, bo masz w g....e gume.

frida
24-07-2008, 20:57
moze ja umyjemy heheh... marabella wyłaź z baru musimy,malwine umyć hihihi:D a potem sie napijemy ba...

Malwina
24-07-2008, 20:58
Jak widzisz podwójnie i cobyś mnie nie zauwazyła to łap moje drugie ja - ono lepiej chodzi w wodzie

Mar-Basia
24-07-2008, 20:59
moze ja umyjemy heheh... marabella wyłaź z baru musimy,malwine umyć hihihi:D a potem sie napijemy ba...
No to juz, nawet pozycze jej mydlo. Niech pamieta dobre serce.

Małpa
24-07-2008, 20:59
dwie Malwiny nie psełknę:)

Ewita
24-07-2008, 20:59
To jest ta zabawa całej załogi, czy ja czegoś nie rozumiem???
Wyszłam na spacer... Musiałam rozruszać obolały kręgosłup po prostu. I... kieliszek za kieliszkiem, a gdzie reszta załogi??? :confused:

tadeusz50
24-07-2008, 20:59
http://www.vpx.pl/up/20080724/mlwladyslawowo_2008_080.jpg (http://www.vpx.pl/foto,wladyslawowo_2008_080.html)
Hej załogantki ostrożniej z alkoholem bo skończycie tak jak ten na zdjęciu.

Małpa
24-07-2008, 21:00
Friduś!!mas jesce kielonek i zanurkuj:D tylko gumę zostaw na łajbie.bo zgubisz:D

Malwina
24-07-2008, 21:01
Ostro u Was....

Mar-Basia
24-07-2008, 21:02
http://www.vpx.pl/up/20080724/mlwladyslawowo_2008_080.jpg (http://www.vpx.pl/foto,wladyslawowo_2008_080.html)
Hej załogantki ostrożniej z alkoholem bo skończycie tak jak ten na zdjęciu.
To jutro, dzis pijemy i kropka! A wogole dlaczego nas straszysz? Zobaczysz nalapie komarow i .......

Małpa
24-07-2008, 21:03
Ooooo!!uważaj Frida sefostwo na pokładzie:D

frida
24-07-2008, 21:03
nioooo i juz ksyca...heheh a stelnik tez psysedl yaki swinty hihihih

Mar-Basia
24-07-2008, 21:04
hihi myjemy małpka..później będziemy licyzć ile ich było hihihih ja tam kurka marebelle juz dwie widze hahahahahhaahahahahha malwina a gdzie masz nogi?????????????????
Jak zobaczysz cztery to porozmawiamy!

Malwina
24-07-2008, 21:06
Poprzygladam sie troche z zamknietymi oczami, bo sie boje wody, postukam kielichami-uwalę, upieprzę, uszargam i dobrze mi tak...

Małpa
24-07-2008, 21:07
Friduś no skoc mi po tego zęba:D

frida
24-07-2008, 21:09
jus kochana heheh majtki mom...mom....cepek mom...mom...lecemmmmmmmmmmmmm

Ewita
24-07-2008, 21:10
marbella a ty nie pijes z nami???? dlacego..... ja tam spokojnie jesce kapitan jaskolke zlobie heheh
Czy potrafisz mi wytłumaczyć te słowa, Frido?

Mar-Basia
24-07-2008, 21:10
marbella a ty nie pijes z nami???? dlacego..... ja tam spokojnie jesce kapitan jaskolke zlobie heheh
Pije, pije....juz widze potrojnie. O rety .....turlam sie pod maszt. Ratunku.

Małpa
24-07-2008, 21:10
cekam!!!:d

Ewita
24-07-2008, 21:11
Poprzygladam sie troche z zamknietymi oczami, bo sie boje wody, postukam kielichami-uwalę, upieprzę, uszargam i dobrze mi tak...
Malwina! Na to wygląda! Do tej pory nie było problemów z utrzymaniem dyscypliny. A teraz??? To nie jest zabawne!:mad: Bardzo proszę, opanujcie się! Mam pewne podejrzenia - i oby się one nie sprawdziły, bo... będzie mi bardzo przykro!

Mar-Basia
24-07-2008, 21:12
Ooooo!!uważaj Frida sefostwo na pokładzie:D
Nie zauwazylam.....dziwne? Gdzie ich widzialas?

Małpa
24-07-2008, 21:12
Marabello połóz się płasko na pokładzie!!!!!ja zaraz się psycołgam:confused:

Mar-Basia
24-07-2008, 21:12
Malwina! Na to wygląda! Do tej pory nie było problemów z utrzymaniem dyscypliny. A teraz??? To nie jest zabawne!:mad: Bardzo proszę, opanujcie się! Mam pewne podejrzenia - i oby się one nie sprawdziły, bo... będzie mi bardzo przykro!
Huuuuuuuuuuuu....ale podpadlismy.

Mar-Basia
24-07-2008, 21:13
Marabello połóz się płasko na pokładzie!!!!!ja zaraz się psycołgam:confused:
Nareszcie ktos o mnie pomyslal.

Malwina
24-07-2008, 21:13
Mój Boże to nawet Tu nie można sie uwalic , upieprzyc, uszargać buuu

tadeusz50
24-07-2008, 21:14
To co tu się obecnie dzieje urąga godności tej łajby. Toż to gorzej jak w tym cyrku przy Wiejskiej w mojej stolicy.

Mar-Basia
24-07-2008, 21:15
To co tu się obecnie dzieje urąga godności tej łajby. Toż to gorzej jak w tym cyrku przy Wiejskiej w mojej stolicy.
Cyrk...powiedziales cyrku? Skadze, jestesmy spokojni i pokorni ludzie. O co nas posadzasz. Lizus!

frida
24-07-2008, 21:16
Czy potrafisz mi wytłumaczyć te słowa, Frido?

chodziło o jaskółke ups

Małpa
24-07-2008, 21:16
Frida fajnie zaraz go sobie psylepię:D Daj tą gumę ooo tak :D Fajnie błyszczy no nie?:D

Mar-Basia
24-07-2008, 21:17
Anu....twoj ogon jakis dziwnie mokry.

tadeusz50
24-07-2008, 21:17
proszę o troszeczke dyscypliny

frida
24-07-2008, 21:19
Frida fajnie zaraz go sobie psylepię:D Daj tą gumę ooo tak :D Fajnie błyszczy no nie?:D

piknie...małpko ...my dyscypline utrzymujemy hiiihiih matko posikam się ze śmiechu..... cymajice dziewczyny :D

Mar-Basia
24-07-2008, 21:19
proszę o troszeczke dyscypliny
Robi sie dziwna atmosfera, krzycza, groza, oskarzaja.....wobec tego splywam.
Zdenerwowaly mnie te przykazania Boskie.

Mar-Basia
24-07-2008, 21:20
piknie...małpko ...my dyscypline utrzymujemy hiiihiih matko posikam się ze śmiechu..... cymajice dziewczyny :D
A masz zapasowe pampersy?

Mar-Basia
24-07-2008, 21:22
Marabello taka jest rola szefówWyluzuj:D
Mea culpa.....szefow....juz staje na bacznosc, cofam wszystkie zlosliwosci. Tadziu - nic nie slyszales?

frida
24-07-2008, 21:22
hihi mam zapasy...cymaj sie nie uciekaj bo jak sie rusys to ja się gibne heheh

ktoś musi ksyceć ;)

Ewita
24-07-2008, 21:22
dziewcyny cymamy sie razem bo ja nie ustoje w pionie hihihih:S

mY grzeczne...25 lat raz sie obchodzi :(
Komu zależy na tym, żeby rozwalić ten wątek? Tobie, Frida???:confused:
Założyłaś z kilkoma hmmm... osobami towarzystwo wzajemnej adoracji? To może nie tutaj, proszę! Poza mną i Tadziem nikt się w tym momencie nie odezwie - zostaniecie same sobie! A my poczekamy, spokojnie i AA...

Małpa
24-07-2008, 21:24
Hmmmmm:mad:

Mar-Basia
24-07-2008, 21:25
Hmmmmm:mad:
Hmmmmmm........

Malwina
24-07-2008, 21:28
O ja sie wycofuję, sprowadziły mnie dziewczyny z innych wątków i sądziłam, że Tak sie bawicie , więc dałam sie poniesć, fantazji i wyobraźni, ale przegięcie więc wycofuję się.Przepraszam, ale "popłynęłam na fali".Odpływam i wtapiam sie w inne klimaty.

Ewita
24-07-2008, 21:28
Hmmmmmmm.... To nie do ciebie - dziękuję, Malwino!

frida
24-07-2008, 21:28
sory ale ja niczego nie rozwalam i nie mam takiego zamiaru i nie wiem na podstawie czeo Kpitan tak stwierdza....ale w tym wypadku AA nie widze....w takim razie przepraszam załogę za wygłupy...

apropo trzymamy się razem to było że podpieramy się i nic poza tym,o żadnym towarzystwie wzajemnej adoracji nie było mowy...chybaże do figlowania......ale postaram sie przytonować i chłonąć klimat łajby..tym czasem ...ale już chyba nie dziś...hmmm

Ewita
24-07-2008, 21:32
Poza wszystkim, Frido - poza innymi sprawami - istnieją takie słowa jak normalność i przyzwoitość. Towarzystwo wzajemnej adoracji? Chore! Po prostu wzajemna sympatia i zrozumienie - nie myślałam, że akurat ty tego nie rozumiesz...

Małpa
24-07-2008, 21:34
...a ja zapewniam,że nie piję alkoholu i nie miałam zamiaru nikogo obrażac:mad: i myślę,że tego nie zrobiłam:confused: Chciałam wprowadzic trochę humoru na tą wirtualną łajbę,no cóż niektórzy traktują wszystko bardzo serio.Jest mi przykro:mad:

frida
24-07-2008, 21:41
Poza wszystkim, Frido - poza innymi sprawami - istnieją takie słowa jak normalność i przyzwoitość. Towarzystwo wzajemnej adoracji? Chore! Po prostu wzajemna sympatia i zrozumienie - nie myślałam, że akurat ty tego nie rozumiesz...

ALe o co chodzi Kapitan...byłaś na spacerze..okey ..sternik wtedy też się wycofuje ale my chciałyśmy się powygłupiać nic poza tym,poza wszystkim,poza inymi sprawami...czy to nienormalność czy nie przyzwoitość????? a tak naprawdę pomimo wszytsko czekamy na sygnał od CIEBIE....

rozumie duzo więc,nie mów kapitan że czegoś nie rozumie....a to chyba dobrze,że jest między nami wzajemna sympatia...nie wiem pogubiłam się.....

frida
24-07-2008, 22:08
Ponieważ narozrabiałam...
na DOBRANOC przepraszam CAŁĄ ZAŁOGĘ

http://www.vpx.pl/up/20080724/009_small.jpg (http://www.vpx.pl/foto,009_small1.html)
A stringa Małpka nie jest niczemu winna...powatrzam nie zamierzone było tworzenie towarzystwa wzajemnej adoracji!!!!

A słowa NORMALNOŚĆ I PRZYZWOITOŚĆ są mi znane ufff :) WYBACZCIE

Ewita
24-07-2008, 22:08
Tylko jedno - zwróć uwagę, kto brał udział w tej "balandze"... Jaki procent naszej stałej, kochanej załogi zechciał się z tobą "bawić"... To powinno dać ci do myślenia. A teraz idę na koję. Są sprawy ważne i ważniejsze, prawda? Ahoj!
I... życzę ci powodzenia - ty wiesz w czym...

tadeusz50
24-07-2008, 22:12
Sternik też udaje sie na poszukiwanie wolnej koi. O północy zaczyna się nowy dzień.

Małpa
24-07-2008, 22:12
Komu zależy na tym, żeby rozwalić ten wątek? Tobie, Frida???:confused:
Założyłaś z kilkoma hmmm... osobami towarzystwo wzajemnej adoracji? To może nie tutaj, proszę! Poza mną i Tadziem nikt się w tym momencie nie odezwie - zostaniecie same sobie! A my poczekamy, spokojnie i AA...
Opuszczam ten wątek(nie powiem łajbę) i proszę sie nie obawiac na pewno sie tutaj nie zjawię,tak wiec żeglujcie sobie spokojnie.Pomyślnych wiatrów:)

frida
24-07-2008, 22:14
Opuszczam ten wątek(nie powiem łajbę) i proszę sie nie obawiac na pewno sie tutaj nie zjawię,tak wiec żeglujcie sobie spokojnie.Pomyślnych wiatrów:)

Małpka nie rób tego bo ja nie czuje sie i tak dobrze, a jeszcze dowaliłaś jak bananem o ściane....

frida
24-07-2008, 22:21
Dzięki Kapitan...będą potrzebne.........

Dziwie się,jednak,że załoga nawet nie oponowała na nasze wygłupy..wiedziałybyśmy wtedy,że koniec wygłupów bo pewnie cos innego wnosiliby na łajbe... Czasem jak jest taka cisza nie wie się,czy ktos jest czy nie...jeśli jeszcze sa poukrywani..ALsko miała burze...chcickita była....ale...już nie chce w to wchodzić...

idę się wyspać jutro w drodze a rano cos zjeść trzeba...

Ahoj załogo i DOBRANOC jeszcze raz.....miłych dni

frida
24-07-2008, 22:25
Nie przeginaj ....nie byłaś tak traktowana...nie chcę żebyś tak myślała...bedziemy miały piękne oczy, mnie Neptun pirunem trafił i widocznie zasłużyłam...ale załoga jest i moim towarzystwem i twoim.......

Ewita
24-07-2008, 22:26
Wbrew pozorom - to nie tak. Zostałaś przyjęta normalnie, jak każdy! Przybrałaś pozę rozrabiary i zostałaś zaakceptowana w takiej postaci, Małpko!

frida
24-07-2008, 22:30
:) Małpka wierzę ci... ja się pogubiłam też ale nie chce dzisiaj w to wchodzić,przede mna ciężkie dwa dni...realnego świata...a wirtualny ....nie wiem..czasem zawodzi...

Trzymaj lepiej kcuki i nie marz się...:) chodź popatrzymy na fale....co zrobic byłysmy figlu miglu i to też ma swój urok i i nie urok hih:)

Mar-Basia
24-07-2008, 22:57
Szanowna Malwino, Szanowna Ewito,

Wlaciwie to wszystkie rozrabialysmy, bar funcjonowal pelna para. Przyznaje, ze rozszalalysmy sie niebezpiecznie i niegodnie na lajbie. Skorzystalysmy, ze nie bylo Kapitana. Bylo wesolo, moze nawet za wesolo. Jestesmy w porze wakacyjnej i szalone glowy zapomnialy, ze sa na powaznym rejsie, z powazna zaloga. Nasza wina. Jezeli chodzi o mnie, skromnego, rozszalalego stringa biore wine na mnie. Prosze nie gniewaj sie na Malpe, to glownie ja narozrabialam. Jezeli uwazasz, ze nie jestem godna kontynuowac rejsu z powazna zaloga, przyjme pokornie Twoj wyrok i wskocze za burte, mimo, ze nie potrafie plywac. Niech pozra mnie rekiny. Ide grzeczniutko na koje i ciagle bije sie w piersi powtarzajac "mea culpa'.
Pozostaje z wielkim powazaniem dla Kapitana i calej zalogi.

martunia
24-07-2008, 23:11
No ładnie ale trochę melodramatycznie.
Myślę,że nie trzeba rozdzierać szat tylko na przyszłość zachować trochę klasy.

tadeusz50
25-07-2008, 06:03
Przegląd
Z samego rana póki świt sprawdzam stan łajby No cóż łajba jest na szczęście cała. Za to bałagan okropny wszędzie poniewierają się jakież butelki puste, resztki pożywienia itd oczywiście jednym słowem okropny bałagan. Dziś będzie pewno dzień porządkowy ale to już należy do P.Kapitan. Miłego i pracowitego dnia życzy oficer Tadeusz lub Tadek jak kto woli.

Alsko
25-07-2008, 07:16
Wczoraj mnie nie było, bo burza wcięła mi net.
Czytam teraz i powtarzam za Marylką: nie rozdzierać szat i zachować... itd.

A dziś nowy dzień. Trzeba posprzątać i wrócić do łajbowej normalności.
Wypiję kawę, zjem śniadanie i do roboty!

PS Małpko, nie było Ci chyba z nami źle, więc może warto wrócić? Pomyśl!

tar-ninka
25-07-2008, 07:23
Witaj Aluniu ,witaj Tadziu
Alus myslę ze nasze stringi pomyślą troche i wrocą na łajbę .
Dzisiaj nowy dzien ..a za oknem nadal..eeee

Alsko
25-07-2008, 07:48
nie bucz i nie upadaj na duchu!
U mnie już piękne słońce i idzie do Ciebie :D

Ewita
25-07-2008, 07:50
Widzę, że sternik porządku pilnuje od rana:D Witajcie wszyscy! Zawsze mówiłam, że w portach bywa niebezpiecznie, proponuję więc postawić żagle i płynąć! Wyspy Szczęśliwe na nas czekają przecież:D
Ano, posprzątać trzeba... Jeśli winowajczynie zdecydują się płynąć z nami dalej - wyznacz im Tadziu robotę. Jeśli nie - sami posprzątamy, bo przecież łajba nie może przypominać portowej speluny!

tar-ninka
25-07-2008, 07:56
Witaj Ewitko masz rację wyplywajmy z tego portu
piękne miejsce ale w tawernach za wesoło ;)
Alusiu jak mam nie buczec jak juz od kilku dni u mnie leje pogoda ,
A ja jestem ludż sloneczny i bez słonka marnieje .

Alsko
25-07-2008, 08:09
No to masz! 16021 A prawdziwe pokaże się jeszcze przed niedzielą, zobaczysz!

tadeusz50
25-07-2008, 08:52
No i mnie się oberwało!!
Na początek wyjaśnię dlaczego. Nienawidzę byc jednopalcowcem to znaczy ty zrób to następny tamto itd.
Dyscyplina jednak wobec P.Kapitan mnie obowiązuje wobec tego wyznaczam zadania
-Małpa, zgodnie a nickiem reperacja żagli, widzę dziury i wiatr hula gdzie chce (o ile powróci na łajbę mam taką nadzieję)
-marbella123-prace malarskie; relingi i wszelkie drewniane rzeczy
-frida, chickita, malwina; uprzatanie butelek resztek pożywienia, mycie zanieczyszczonego pokładu itd
Na całość prac daję 24-godz tj do jutra godz 9.00 . Możliwośc zamiany wyznaczonych prac w dowolnym zakresie. Będzie porządek wybryki pójdą w zapomnienie
Uffff -ale się zmęczylem-wykonać

Alsko
25-07-2008, 09:01
nie jesteś jednopalcowcem. Zrobiłeś, co do Ciebie należało, w sposób idealny :D
Ja swoją robotę poranną już mam za sobą. Teraz wybieram się na ląd, żeby zdążyć przed wypłynięciem uzupełnić zapasy.
Kończy się żarełko dla naszego zoo i papug drze dziób. Oszaleć można!
Ahoj!

Ewita
25-07-2008, 09:06
Też tak myślę, sterniku! Z jedną poprawką: Chickita nie maczała palców w tym bałaganie, wycofała się na początku imprezy:D

tadeusz50
25-07-2008, 09:13
P. Kapitan oczywiśie ma rację, przyznaje się do pomyłki. Jak powszechnie wiadomo nie ma ludzi nieomylnych.

Stanley
25-07-2008, 09:24
Ahoj załogo uwaga podaję zgrzewki z zimną wodą chyba zabrakło na pokładzie. AA załogo.Sapkowski gdzieś tam napisał zeby nie mylić nieba z gwiazdami odbitymi w stawie.
Pozdrawiam z Mazur idę na Country dzisiaj i mam zamiar dobrze się bawić czego i załodze życzę.Ahoj.

frida
25-07-2008, 09:33
WItajcie,otom nowa staję przed załogą pełna taktu i przyzwoitości :D

biorę się za Mopa i sprzątam pełną parą....a proponuję odebranie mi stopmia majtka :) bardzo bardzo proszę P.kapitan i niech tak zostanie... string mi bardziej pasuje.... zawysokie......

załogo - która się wczoraj bawiła - DO BOJU!!!!

Ewita
25-07-2008, 09:39
Ahoj załogo uwaga podaję zgrzewki z zimną wodą chyba zabrakło na pokładzie. AA załogo.Sapkowski gdzieś tam napisał zeby nie mylić nieba z gwiazdami odbitymi w stawie.
Pozdrawiam z Mazur idę na Country dzisiaj i mam zamiar dobrze się bawić czego i załodze życzę.Ahoj.
Zagadkami gadasz, niby - piracie:D Sapkowski rację miał niewątpliwie, pytanie tylko, czy wszyscy jednakowo skojarzymy "niebo" i "staw":confused:
Faaajnie masz! Na tym festiwalu trudno się dobrze nie bawić!
A! AA obowiązuje nadal...

Stanley
25-07-2008, 09:47
Podanie.Oficjalnie proszę P. Kapitan jako niby-pirat o nieodbieranie stopnia majtki Fridzie.Uzasadnienie.Wniosi powiew nieokiełznanej radości jak żagle tracą wiatr.Ponadto ja po jej balangach nie mam kaca.A kto nie popełnia błedów niech piewszy rzuci kamieniem.Ja mam grzechów tyle że łajba by utonęła a grzechy Fridy nie zatopiły nawet mojego materaca.Łączę wyrazy szacunku.
Niby-pirat.
/I jak ładnie napisałem i jak urzędowo doceń mój wysiłek Kapitanko.

Ewita
25-07-2008, 09:53
A jak już chcesz urzędowo, Staszku - poproszę dwa znaczki skarbowe (jestem tradycjonalistką) po 25 złotych... Rozpatrzę w ustawowym terminie 21 dni:D

Stanley
25-07-2008, 09:56
Oj żesz Ty Ty Kapitanko.
Usmiecham się więc zamiast znaczków wolę wydać na piwo.
I własnie idę to zrobić. Pa pa trzymaj się.

Ewita
25-07-2008, 10:00
Zaprawdę, zaprawdę, słuszna decyzja! Też się uśmiecham i zdecydowanie wolę ten sposób załatwiania spraw!:D

frida
25-07-2008, 10:10
Ahoj STanley twoje podanie mnie wzruszyło :) masz talent hihihih Baw się dobrze na festiwalu hihih ;)

P.Oficerze - butelki posprzątane (choć dużo ich nie było tylko trzy)
łajba wydaje mi się,że czysta...melduję wykonnie zadania Panie OFICERZE sterniku Tadeuszu :D i proszę o odbiór raportu,możliwie jak najszybciej....

........ brakło mi słów :D

tadeusz50
25-07-2008, 10:15
frido
Twój raport został przyjęty, niemniej czekam na pozostałe raporty innych załogantek.

Mar-Basia
25-07-2008, 10:16
No i mnie się oberwało!!
Na początek wyjaśnię dlaczego. Nienawidzę byc jednopalcowcem to znaczy ty zrób to następny tamto itd.
Dyscyplina jednak wobec P.Kapitan mnie obowiązuje wobec tego wyznaczam zadania
-Małpa, zgodnie a nickiem reperacja żagli, widzę dziury i wiatr hula gdzie chce (o ile powróci na łajbę mam taką nadzieję)
-marbella123-prace malarskie; relingi i wszelkie drewniane rzeczy
-frida, chickita, malwina; uprzatanie butelek resztek pożywienia, mycie zanieczyszczonego pokładu itd
Na całość prac daję 24-godz tj do jutra godz 9.00 . Możliwośc zamiany wyznaczonych prac w dowolnym zakresie. Będzie porządek wybryki pójdą w zapomnienie
Uffff -ale się zmęczylem-wykonać
Witaj panie oficerze Tadeuszu. Ok. prace malarskie, relingi i wszystkie inne drewniane rzeczy. Postaram sie wykonac je z klasa, ktora powinna panowac na tak zacnym rejsie. Cichym i pokornym glosem, zwyglej stringi pozwalam sobie zwrocic uwage, ze balagan na lajbie po wczorajszej "szaleninie" nie jest az tak wielki, aby ja porownywac do wygladu portowej speluny!
Siedze cicho jak mysz za miotla, lapie pedzel i do roboty. Zadne kawki, zadne zarciki - prosze mi nie przeszkadzac.

frida
25-07-2008, 10:21
Bardzo dziękuję....reszta załogi była razem ze mną....ale się odezwą... :D
czyli czas na kawę i odpoczynek...posiedzę pod masztem..poczekam na RESZTE załogi...do czego to doszło....hmmm...np.wiatr wieje od tyłu :D ups...

frida
25-07-2008, 10:25
Witaj panie oficerze Tadeuszu. Ok. prace malarskie, relingi i wszystkie inne drewniane rzeczy. Postaram sie wykonac je z klasa, ktora powinna panowac na tak zacnym rejsie. Cichym i pokornym glosem, zwyglej stringi pozwalam sobie zwrocic uwage, ze balagan na lajbie po wczorajszej "szaleninie" nie jest az tak wielki, aby ja porownywac do wygladu portowej speluny!
Siedze cicho jak mysz za miotla, lapie pedzel i do roboty. Zadne kawki, zadne zarciki - prosze mi nie przeszkadzac.

marbella :)...nie tak...stringo marbello :D zapóźno kawę zrobiłam...nic nie stoi na przeszkodzie w przerwie się napić...będzie lepiej ci się pędzlowało ;)...to nie spoufalanie tylko uprzejmość koleżeńska dla załgantki :)

Mar-Basia
25-07-2008, 10:29
marbella :)...nie tak...stringo marbello :D zapóźno kawę zrobiłam...nic nie stoi na przeszkodzie w przerwie się napić...będzie lepiej ci się pędzlowało ;)...to nie spoufalanie tylko uprzejmość koleżeńska dla załgantki :)
Siedze cicho, zadnych komentarzy, naturalnie tylko do jutra rana do 9:00.
Maluje!

tadeusz50
25-07-2008, 10:30
Ogólnie
Przecież to nie jest obóz pracy i przerwy są dozwolone a właściwie wręcz nakazane. AA obowiązuje nadal i nie podlega oczywiście zawieszeniu. Jest to przecież proste szanujmy siebie i innych i starajmy sami siebie kontrolować w swoich zachowaniach.

frida
25-07-2008, 10:35
.....
kontrolowac będziemy zachowania i napewno to się juz nie powtórzy ooooooooooooooooooo daje słowo.... nie....zresztą rację miały załogantki martunia i Alsko nie ma co rozdzierać żagli i takich tam na części..... ale niesmak jednak pozostanie....

Karol X
25-07-2008, 11:11
Ahoj zalogo!
Co widze?!Prace porzadkowe na calego.
Jako pirat,ktory wiele widzial na swiecie,stwierdzam,ze zadnych uchybien nie stwierdzam,a dobry humor jest zalodze szczegolnie potrzebny w podrozy na Wyspy Szczesliwe.
Buntu zalogi tez nie widze,czyli wszystko jest OK!
Rumu to dzis pewnie nie dostane,ale moze jutro cosik mi skapnie?
Ahoj zalogo.Wiatru w zagle Wam zycze!
Wybywam na morze.Musze ograbic pare statkow.
Wczoraj polowalem na bogaty statek kupiecki(az 20 godzin),ale oplacilo sie.
Jak widzicie pirat tez musi pracowac.

frida
25-07-2008, 11:15
Ahoj Karolu mam nadzieję,że łupy cenne :D
Tobie też pomyslnych wiatrów i kilka stattków heheh :D do ograbienia.
Ale odpocznij przed ciężką praca napij sie kawy w messie zaparzona :D

frida
25-07-2008, 13:26
Kochana załogo ...AHoj do zobaczenia!!!!!

P.Kapitan proszę o przepustkę... melduję,że łajba uprzątnięta...wszystko w nienaruszonym stanie.. :)

tar-ninka
25-07-2008, 14:41
Piracie Karolu!
a kto powiedział ze rumu nie dostaniesz?
Ja jestem porzadna podczaszka .P. Kapitan moze potwierdzic...chyba
i dla naszych ulubionych piratow zawsze mam zapas schowany
Dla Ciebie beczółkę rumu ,a dla Stanley'a , Jasia Wedrowniczka no i piwo tez się znajdzie .
Ja stawiam ! http://www.voila.pl/303/ufrih/?1 na zdrowie !..

Ewita
25-07-2008, 16:57
Załatwiłam, co miałam załatwić i już mogę służbę pełnić:D

tadeusz50
25-07-2008, 17:00
Witam
Witam P.Kapitan czyli Ewę na pokladzie i proszę o raport. Oczywiście nieobowiązkowy.

martunia
25-07-2008, 17:09
Melduję,że muszę do sklepu po zakupy.
Dziś pożegnalne spotkanie,przychodzą znajomi.
Wieczorkiem odmelduję się na wachcie.

Ewita
25-07-2008, 17:15
Dzisiaj było tak sobie... No, powiedzmy - nie najlepiej. Od rana czułam się słabo, miałam zawroty głowy, były momenty, że musiałam przytrzymać się krzesła. Być może skumulowały się już negatywne odczucia (to czwarte naświetlanie), a może to wina upiornej pogody (duszno, gorąco, parno):confused: albo moja przepuklina kręgosłupa dała znać o sobie? Być może złożyło się wszystko na raz, ale w momencie kładzenia się w "maszynie czasu" - bo tak nazywam to ustrojstwo do naświetlań - po prostu zasłabłam. Musiałam przekonywać techniczkę, że jednak powinna rozpocząć zabieg:D
Mam siłę przekonywania! Odstąpiła od pierwotnego zamiaru wysłania mnie do lekarza dyżurnego, opracowałyśmy tylko system powiadomień (pomieszczenie jest całkowicie izolowane ze względu na promieniowanie, widać mnie tylko na monitorze), gdyby znowu zrobiło mi się słabo. Jestem uparta. Naświetlania przeżyłam we względnie dobrej formie, chociaż przez pierwsze 15 minut po wyjściu byłam jak pijana! :D
Skojarzyło mi się z niby - piratem i jego (dosyć drogim) Jasiem Wędrowniczkiem. Ludziska patrzyli na mnie dziwnie, kiedy szłam korytarzami kliniki chichocząc na myśl, że ja to załatwiam taniej i... skuteczniej!:D

tadeusz50
25-07-2008, 17:20
Ewuniu
Gratuluję siły przekonywania, do tego trzeba mieć wrodzony talent. Odpoczynek przez te dwa dni jak najbardziej ci się przyda. Odpoczywaj.

Ewita
25-07-2008, 17:29
Ewuniu
Gratuluję siły przekonywania, do tego trzeba mieć wrodzony talent. Odpoczynek przez te dwa dni jak najbardziej ci się przyda. Odpoczywaj.
Toż ja się zaparłam! W perspektywie mam ognisko u Buni, a od czasu, kiedy jest nadzieja, że do nas tam dołączysz w charakterze "kierowcy własnego bombowca" - nic mnie nie powstrzyma! Idę jak burza!:D
Sam popatrz: Stanley obiecał mi becherowkę i zaległe jeszcze z Sylwestra tango. Basia, Małgosia, Martunia... I jeszcze taki jeden Tadeusz:D ŚPIESZY MI SIĘ. Organizm musi to zrozumieć i już!

tadeusz50
25-07-2008, 17:37
ŁŁŁŁŁŁŁŁŁooooooooo!!
Ewuniu ale mi dowaliłaś komplementem.

Ewita
25-07-2008, 17:41
Tadziu! To jest mój sposób na przekonywanie, wiesz???:D Całkowicie i absolutnie szczery zresztą!

bogda
25-07-2008, 21:18
Ahoj na łajbie....miłego wieczoru życzę :)
Noooo...ale nie wiedziałam że Tadziu ma taki posłuch u załogantek, wzięły się do roboty bez szemrania i żadnego buntu, ale co tam, młode są to i trochę porozrabiały, ale bez przesady...ja też lubię nieraz porozrabiać, a teraz się już bojam, bo jak mi każą tak np. wleż na maszt i cerować albo malować....

Mar-Basia
25-07-2008, 21:26
Ahoj na łajbie....miłego wieczoru życzę :)
Noooo...ale nie wiedziałam że Tadziu ma taki posłuch u załogantek, wzięły się do roboty bez szemrania i żadnego buntu, ale co tam, młode są to i trochę porozrabiały, ale bez przesady...ja też lubię nieraz porozrabiać, a teraz się już bojam, bo jak mi każą tak np. wleż na maszt i cerować albo malować....
Jezeli chodzi o mnie, to zapedzono mnie pierwszy raz do malowania, relingowania i majsterkowania w sprochnialym drzewie. Jak kazdy getleman - trzeba wszystkiego w zyciu sprobowac choc jeden raz. A teraz, bez zarcikow, bez smieszkow - Plus jamais! Cisza, spokoj, klasa,klasa, i jeszcze raz klasa!

______________
James Bond007 - "Jamais plus jamais"

Alsko
25-07-2008, 21:39
Bawimy się i na łajbie, i w bunkrze. Mogą być śmieszki i chichy, wszystko może być. Tylko nie należy przesadzać. Po prostu trzeba mieć wyczucie.
Mnie jakoś nie bawiło np. udawanie nadużywania alkoholu. I nie tylko mnie. A dodatkowo należy pamiętać, że jest wśród nas osoba, dla której to mogło być bolesne.
Więc nie mów z sarkazmem o klasie, o czym wspomniała Martunia.

A w ogóle to proponuję nie wracać do sprawy wczorajszego wieczoru. Szkoda tylko, że Małpka sobie poszła...

bogda
25-07-2008, 21:42
Masz rację Alusiu...co było a nie jest, nie pisze się w rejestr....przeszło,minęło, wszyscy zrozumieli, a Marbella jest całkiem śwież i mogła nie wiedzieć, że ktoś miał tutaj jakiś problem z alkoholem ....

tadeusz50
25-07-2008, 21:42
Jezeli chodzi o mnie, to zapedzono mnie pierwszy raz do malowania, relingowania i majsterkowania w sprochnialym drzewie. Jak kazdy getleman - trzeba wszystkiego w zyciu sprobowac choc jeden raz. A teraz, bez zarcikow, bez smieszkow - Plus jamais! Cisza, spokoj, klasa,klasa, i jeszcze raz klasa!

______________
James Bond007 - "Jamais plus jamais"
marbello
Mamy tu już takiego jednego marudę zwie sie Stanley taki niby pirat. On ciągle marudzi i wszystko jest u niego nie tak jakby chciał. Mni jako nowoprzyjętego kilkakrotnie chcieli przeciągnąć pod kilem, tylko, że trafiła kosa na kamień i po prostu się nie dałem. A troszeczkę "robótek ręcznych" jeszcze nikomu nie zaszkodziło, podejdż jeno do tego z humorem i będzie dobrze. Nie miej urazy to tylko wirtualna zabawa hiii hiii:D :D

Alsko
25-07-2008, 21:44
No, to się dowiedziała :)

Ewita
25-07-2008, 21:47
Cieniutka jestem dzisiaj... Anka twierdzi, że zakręcona jak zakrętka od babci słoika:D Siedzę cicho i się nie odzywam w związku z tym. Wybaczycie?

bogda
25-07-2008, 21:50
Siedż sobie Ewuniu w spokoju i odpoczywaj :) ....ale zakrętka mi się podoba :D

tadeusz50
25-07-2008, 21:53
Ewuniu
Ja coś podobnego znam ale brzmi to tak "jestem słaby(-a) jak przędza" Przecież to oczywiste, że możesz siedzieć w kąciku. Ważne, że masz zdrowieć.

Mar-Basia
25-07-2008, 21:57
No, to się dowiedziała :)
Oj, oj ....przypomina mi sie nasza profesorka od matematyki! Prosze mnie nie podrazniac. Wydaliscie wyrok, odebralam kare i basta. Poklad wymalowalam, drzewo zprochinale naprawione. W wyroku nie bylo zadnego paragrafu o slownej karze i naganach i upomnieniach! Trzeba byc konsekwentnym. Sedzia to powazny zawod. Protestuje, odwoluje sie do Wyzszej Instancji. Adwokata nie potrzebuje, bede sie bronic sama. Prosze nie robic ze mnie alkoholiczki.

Alsko
25-07-2008, 22:01
wybaczycie, a jakże! I dobrzej!!!!

Siedź sobie, ja idę na koję - padam na nos.
Na dobranoc http://solmina.wrzuta.pl/audio/xt27tyuuYH/12_-_jejku_jejku

http://www.wrzuta.pl/audio/fC3vImB0UD/

Mar-Basia
25-07-2008, 22:02
marbello
Mamy tu już takiego jednego marudę zwie sie Stanley taki niby pirat. On ciągle marudzi i wszystko jest u niego nie tak jakby chciał. Mni jako nowoprzyjętego kilkakrotnie chcieli przeciągnąć pod kilem, tylko, że trafiła kosa na kamień i po prostu się nie dałem. A troszeczkę "robótek ręcznych" jeszcze nikomu nie zaszkodziło, podejdż jeno do tego z humorem i będzie dobrze. Nie miej urazy to tylko wirtualna zabawa hiii hiii:D :D
Tadziu, kochany oficerze - wiesz, ze humor mi zawsze dopisuje. Jezeli ktos nie "lapie" mego humoru - kierunek Wyspy Brytyjskie. Juz zapomnialam. Tylko tej "klasy" nie bardzo moge przetrawic. Trudno, taka jestem i BASTA.

_____________
Uwielbiam sarkastyczny humor angielski. Duza klasa, prawdziwi wyspiarze go rozumieja!

tadeusz50
25-07-2008, 22:04
Ależ nikt z Ciebie nie robi alkoholiczki mirbello. W zupełności wystarczy, ża ja nim jestem z tym, (w realu)że trzeżwym od 7-iu lat.

Małpa
25-07-2008, 22:08
Pomimo tego,że nie jestem na łajbie moje małpie oko i ucho jest bardzo czujne:rolleyes: Proszę więc przestańmy sobie wzajemnie
dopiekac i uśmiechnijmy się:D :D

bogda
25-07-2008, 22:09
No właśnie Marbello, ja też pisząc o problemie alkoholowym miałam na myśli tylko Tadzia, do czego on sam się zresztą wcześniej przyznał, nie śmiałabym tego pisać o Tobie ....moja wina, że nie napisałam tego jasno, ale ja zawsze pisze skrótami i nieraz wychodzi tak jak wychodzi....

Alsko
25-07-2008, 22:09
Tadziu, kochany oficerze - wiesz, ze humor mi zawsze dopisuje. Jezeli ktos nie "lapie" mego humoru - kierunek Wyspy Brytyjskie. Juz zapomnialam. Tylko tej "klasy" nie bardzo moge przetrawic. Trudno, taka jestem i BASTA.

_____________
Uwielbiam sarkastyczny humor angielski. Duza klasa, prawdziwi wyspiarze go rozumieja!

Trudno, to Twój problem...
Przypominam, że na łajbie obowiązuje AA = Absolutnie Antystresowo :D

bogda
25-07-2008, 22:10
Małpko...nikt nikomu nie dopieka, ani nie miał takiego zamiaru, ja napisałam to niejasno i to moja wina...ale już się poprawiłam :)

tadeusz50
25-07-2008, 22:13
Małpko wracaj , pocerujesz wirtualnie żagle i będzie dobrze. Ja wielokrotnie pisałem o swoim problemie z alkoholem. Wcale tego nie ukrywam inie mam takiego zamiaru.

Mar-Basia
25-07-2008, 22:14
Trudno, to Twój problem...
Przypominam, że na łajbie obowiązuje AA = Absolutnie Antystresowo :D
Ojoj. Widze, ze Ci solidnie podpadlam. Kiedys jakis madry czlowiek powiedzial, ze "kto sie czubi ten sie lubi", a moze sie pomylil ten zazny czlowiek. Ide na koje, jestem zmeczona, Malpa ma racje, moze wroci?

________________
Usmiech to zdrowie

Małpa
25-07-2008, 22:15
mam dzisiaj zaczerwienione oczy,niedowidzę i nic cerowac nie będę;)

bogda
25-07-2008, 22:16
Mili moi...zmykam już na swoją koję, bom dziś letko padnięta, cały dizonek bawiłam się z moim wnusiem....spokojnej nocy wszystkim życzę i przyjemnych snów, może te wyspy nam się przyśnią....dobranoc :)

Alsko
25-07-2008, 22:18
Pomimo tego,że nie jestem na łajbie moje małpie oko i ucho jest bardzo czujne:rolleyes: Proszę więc przestańmy sobie wzajemnie
dopiekac i uśmiechnijmy się:D :D
Przestajemy! Od zaraz! :D Bo ile można???
A to dla Ciebie, tylko nie wszystko naraz! 16027

Ewita
25-07-2008, 22:20
Jejku, jejku! No mówię wam, jaki rejs za sobą mam!:D

Małpa
25-07-2008, 22:20
dziękuję:D :D

Ewita
25-07-2008, 22:34
Mówię wszystkim "dobranoc" i idę na koję. Może uda się chociaż kilka godzin przespać...:D

Mar-Basia
25-07-2008, 22:36
Mówię wszystkim "dobranoc" i idę na koję. Może uda się chociaż kilka godzin przespać...:D
Spokojnych snow, mysle o Tobie.

tadeusz50
25-07-2008, 22:44
Sternik również się odmeldowuje i idzie na koję. "Dobranoc pchły na noc a karaluchy pod poduchy." Taka głupawka mię przypomniała.

martunia
25-07-2008, 22:52
Pa kochani i znów wpadam tylko po to by Was spać poukładać.

Małpa
25-07-2008, 23:02
Spokojnej nocki życzę:)

martunia
25-07-2008, 23:08
Spokojnej nocy Małpko.

Mar-Basia
25-07-2008, 23:15
Spokojnej nocki życzę:)
Malpko, spij dobrze, Morfeusz zaraz przyjdzie. Wspanialych marzen o dojrzalych banankach.

Babcia Iwa
25-07-2008, 23:30
I znowu zostanę sama. Jestem SOWA. Lubię siedzieć przed komputerem w nocy.Śpijcie ja będę czuwać. :D

martunia
25-07-2008, 23:31
Cisza,spokój mogę swoją nocną wachtę objąć.

martunia
25-07-2008, 23:32
Witaj będziemy czuwały razem.

tadeusz50
26-07-2008, 06:07
Martuniu i Babciu Iwo
Wielkie dzięki za wahtę nocną. Oczywiście jest wzorowo wykonana. Sprawdzam stan robót które zleciłem wczoraj. Poza żaglami jest wszystko w najlepszym pożądku. Zostalo doprowadzon do stanu doskonalszego niż był przed jubileuszowym balem.

Ewita
26-07-2008, 06:25
Mówisz, że porządek wszędzie, więc praca dobrze wykonana?:D To się chwali! Z przyjemnością posiedzę sobie na pokładzie i posłucham wiatru w żaglach. Ranek pogodny i jeszcze upał nie doskwiera - najlepszy czas:D

tar-ninka
26-07-2008, 07:30
A hoj Ewitko , Tadziu ..
U mnie jak narazie pogoda sie zastanawia..padać..nie padać
słonko biedne usiłuje sie przedrzec zza chmur, eech
Fajnie tak posiedziec w ciszy ,pomilczeć ,a jeszcze z kimś miłym:D

tadeusz50
26-07-2008, 07:34
Witaj tar-ninko
U mnie jak narazie zapowiada się ładna pogoda. Słoneczko wstało pięknie wymyte i wykąpane. Aby było tak dalej.

Alsko
26-07-2008, 07:38
U mnie na razie słońce całą gębusią :) chociaż wczorajszy dzień zakończył się - to już zwyczaj? - burzą i ulewą.
W domu też mam burzę i to od 6 rano, tym razem to czarny diabelec mi dokucza...

Dobrego dnia!!!

tadeusz50
26-07-2008, 09:07
Godzina 9.00
Zgodnie z wczorajszym raportem natąpiła godzina "zero". Czas sprawdzić stan naszej łajby. Na pokładzie i pod pokładem wzorowy porządek. Części drewniane wszystkie doprowadzone do wzorowego porządku. Patrzę na żagle i widzę, że doprowadzone są do idealnego ładu, dziury załatane. Meldunku co prawda nie było, ale pewny jestem, że to sprawa doskonałej Małpki. Załoga wykonała polecenia w ponad 100%. Brawa za wzorowe wykonanie zadań.
P.Kapitan ma pani wspaniałą załogę.

Mar-Basia
26-07-2008, 10:27
Melduje sie, ale nie nadlugo. Zle spalam, ktos potwornie chrapal....nie zdradze tajemnicy. Jak zapowiedzialam, o 9:00 po przegladzie lajba bedzie swiecaca jak ..........nie dokoncze! Prosze o zwolnienie, sobota ruchliwy dzien. Moze wroce po obiedzie. Slonce mamy, ale to u nas rzecz normalna. Ciesze, sie, ze Ewita spedzila spokojna noc i teraz odpoczywa na pokladzie. Jak ja zobaczys - przekaz pozdrowienia.

tar-ninka
26-07-2008, 15:08
Naszym wspaniałym załogantkom Barhani i Chickicie
w dniu ich swięta ..Sto Lat !!..
http://www.fothost.pl/upload/08/30/3f762fa8.gif (http://www.fothost.pl)
Rum i muzyka , będzie wieczorem .:D

Alsko
26-07-2008, 15:42
Barhani i Chickicie sto lat! Zdrowia i wszelkiej pomyślności!!!

Obrazki pani Z. Misiak dołączam 1603316034

tadeusz50
26-07-2008, 15:43
Ponownie witam
Bardzo miła marbello, czyżby to chrapanko odnosiło się do mnie? Mogę cię poinformować, że kiedyś owszem chrapałem, teraz nie mam tej przypadłości. To, że porządek będzie to nie miałem najmniejszej wątpliwości, po prostu wiem jaka doskonała jest załoga. W wielokropek wstawiłem "psu jaja jak sobie wyliże"
Jako oficer całkowićie się przyłączam do życzeń tar-ninki złożonych dzisiejszym solenizantkom.

Ewita
26-07-2008, 16:15
Ja myślę, że chrapanie odnosiło się do ukochanego towarzysza życia naszej Marbelli!:D
A do życzeń i ja się dołączam gorąco. Mam ci ja w domu solenizantkę - Berbeć, czyli Ania urodziła się 25 lipca, a imieniny ma dzisiaj... Podwójne święto!

tadeusz50
26-07-2008, 16:19
Ewuniu
Ja też mam w domu Annę, starsza wnuczka też ma tak na imię. Ponieważ miałem kłopot co jej kupować z takich okazji od pewnego czasu daję jej gotówkę. Przy nietrafionym prezencie przyklejony uśmiech a podarek w kąt. Tak mam jak to w przyslowiu "wilk syty i owca cała"

Alsko
26-07-2008, 16:21
Wstyd i hańba! Przyszywana Babalina się nie popisała! :mad:

Berbeciu, wybaczysz?!
Serdeczne życzenia spełnienia marzeń i wszelakiego dobra Ci przesyłam. Niech Ci się szczęści!http://www.vpx.pl/up/20080726/migajacy_bukiecik.gif

tadeusz50
26-07-2008, 16:28
Ponawiam życzenia bo przecież nigdy ich nie jest za wiele; wszystkim Aniom Ankom Aneczkom Annom wszelkiej pomyślności i spełnienia marzeń

Ewita
26-07-2008, 18:30
Melduję, że opuszczam łajbę na kilka godzin - obowiązki w realu mnie wzywają... Ale ja tu wrócę wieczorem!:D

Mar-Basia
26-07-2008, 18:38
Ja myślę, że chrapanie odnosiło się do ukochanego towarzysza życia naszej Marbelli!:D
A do życzeń i ja się dołączam gorąco. Mam ci ja w domu solenizantkę - Berbeć, czyli Ania urodziła się 25 lipca, a imieniny ma dzisiaj... Podwójne święto!
Ewitio, widze, ze odzywasz, humorek Ci wraca! Dobry znak, aby tak dalej, czego Ci zycze z calego serca. Jezeli chodzi o to chrapania, wyraznie powiedzialam, ze nie zdradzam tajemicy. Ah, te nieuczesane mysli ludzi na lajbie?!!!!! Posadzenia........., hohohohohoho. A ten moj "towarzysz" zycia widocznie cie intryguje? Obiekt pilnie strzezony.

Ewita
26-07-2008, 18:42
Weszłam ci ja sobie na bloga, na stronkę - i co nieco już o tobie wiem!:D I nie ciekawość to była, a próba sprostowania... Przecież żadnych sekretów nie zdradziłam, prawda???:D

Mar-Basia
26-07-2008, 18:44
Ponownie witam
Bardzo miła marbello, czyżby to chrapanko odnosiło się do mnie? Mogę cię poinformować, że kiedyś owszem chrapałem, teraz nie mam tej przypadłości. To, że porządek będzie to nie miałem najmniejszej wątpliwości, po prostu wiem jaka doskonała jest załoga. W wielokropek wstawiłem "psu jaja jak sobie wyliże"
Jako oficer całkowićie się przyłączam do życzeń tar-ninki złożonych dzisiejszym solenizantkom.
Tadziu, przeciez nic nie mowilam, nie wymienilam winnego!!!!! Czyzbys mial cos na sumieniu? Idem z tymi kropeczkami, nie chcialam gorszyc towarzystwa. Zatrzymalam sie tu na chwile, i juz jakies dziwne plotki kraza na moj temat. Wytrzymam, mam gruba skore. Czy sa jakies komendy? Mysle, ze lajba ciagle sie blyszczy....chyba, ze podczas mojej nieobecnosci byly jakies hulanki?

Mar-Basia
26-07-2008, 18:48
Weszłam ci ja sobie na bloga, na stronkę - i co nieco już o tobie wiem!:D I nie ciekawość to była, a próba sprostowania... Przecież żadnych sekretów nie zdradziłam, prawda???:D
Ewitko, kochana, nic nie zdradzilas. Ja tak Cie troszke chce niezrecznie rozmieszyc. Z daleka widze twoja mila i dzielna buzke. Chyba sie przyzwyczailas, ze jestem urodzona dowcipnisia? Wrocilam z zakupow - padam. Niby ludzie krzycza, ze nie maja pieniedzy a w sklepach szpilki nie mozna wcisnac, nie mowiac samochodow na nasze "autovia N-340". Czy mam Ci przyniesc troszke soczku? Moj "staruszek" zrobil wlasnie swiezutki. Buzka.

tadeusz50
26-07-2008, 19:02
Tadziu, przeciez nic nie mowilam, nie wymienilam winnego!!!!! Czyzbys mial cos na sumieniu? Idem z tymi kropeczkami, nie chcialam gorszyc towarzystwa. Zatrzymalam sie tu na chwile, i juz jakies dziwne plotki kraza na moj temat. Wytrzymam, mam gruba skore. Czy sa jakies komendy? Mysle, ze lajba ciagle sie blyszczy....chyba, ze podczas mojej nieobecnosci byly jakies hulanki?
marbello
Sumienie mam czyste o czym napisałem, raczej byl to gest trochę obronny. Hulanek nie było choc isnieje zagrożenie Annami.Łajba dalej błyszczy i dobrze! Ja uważam, że wszystko można byle z miarą, w "poprzednim wcieleniu" często ją gubiłem i teraz dmucham na zimne nawet w wirtualnym świecie. Co do gorszeni- czy tam jest coś gorszącego?

Mar-Basia
26-07-2008, 19:27
marbello
Sumienie mam czyste o czym napisałem, raczej byl to gest trochę obronny. Hulanek nie było choc isnieje zagrożenie Annami.Łajba dalej błyszczy i dobrze! Ja uważam, że wszystko można byle z miarą, w "poprzednim wcieleniu" często ją gubiłem i teraz dmucham na zimne nawet w wirtualnym świecie. Co do gorszeni- czy tam jest coś gorszącego?
Dla ciekawskich, to nie Tadzio chrapal. Nie pytajcie bo nie powiem. Ciesze sie, ze lajba czysta i swiecaca. Tylko raz mnie wrobiono w to cholerne sprzatanie, mycie pokladow, i .....caly bazar.

Mar-Basia
26-07-2008, 19:29
P.Kapitan ja raj ma już tu ......na łajbie :D tylko balangi chce i figlu miglu hihih juuuuhu...marbella witaj hihihih :D
Frida, ........... nie kus......

tadeusz50
26-07-2008, 19:36
marbello123
Przecież to wszysto w wirtualnym świecie więc bawmy się. Też nie przepadam za sprzątaniem w realu ale muszę bo inaczej zgniję w brudzie a tego stanowczo nie chcę. W wirtualnym świecie mogę sprzątać i robić inne dziwne rzeczy.

bogda
26-07-2008, 19:44
Ahoj na łajbie....pogoda dziś tak cudna, że w ogóle nie chciało mi się wracać do domu, jeszcze mnie ciągnie na pole, ale żołądek też ma swoje prawa więc mus go czymś zapchać...miłego wieczoru wszystkim życzę...:)

Alsko
26-07-2008, 19:49
szefowa powiedziała, że wpadnie na wieczorny przegląd.
Melduję, że
# co miałam zrobić - zrobiłam;
# klar na pokładzie;
# w pobliżu kręci się jakiś statek. Prawdopodobnie pirat Karol manewruje;
# zapasy podczaszki są dobrze zabezpieczone.

Real wzywa mnie potężnym głosem :DOdmeldowuję się, ahoj!!!

tadeusz50
26-07-2008, 19:53
szefowa powiedziała, że wpadnie na wieczorny przegląd.
Melduję, że
# co miałam zrobić - zrobiłam;
# klar na pokładzie;
# w pobliżu kręci się jakiś statek. Prawdopodobnie pirat Karol manewruje;
# zapasy podczaszki są dobrze zabezpieczone.

Real wzywa mnie potężnym głosem :DOdmeldowuję się, ahoj!!!
Dziękuję za pełny i dokładny raport.

Mar-Basia
26-07-2008, 20:12
marbello123
Przecież to wszysto w wirtualnym świecie więc bawmy się. Też nie przepadam za sprzątaniem w realu ale muszę bo inaczej zgniję w brudzie a tego stanowczo nie chcę. W wirtualnym świecie mogę sprzątać i robić inne dziwne rzeczy.

Jezeli tak mowisz.....pewnie masz racje. Oh, ten wirtualny swiat!;)

bogda
26-07-2008, 21:47
Ja się już dziś odmeldowuję i idę na swoją koje, spokojnej nocy załogo....dobranoc :)

Ewita
26-07-2008, 21:54
Przeglądnęłam wszystkie zakamarki i... nie mam się do czego przyczepić!:D
W związku z powyższym też pewnie udam się w kierunku kajuty, w której czeka na mnie własna i oswojona koja:D

tadeusz50
27-07-2008, 06:28
Piękny dzień się zapowiada
Wczoraj wieczorem próbowałem podpierać powieki zapałkmi, lecz nic tonie dało. Sen tak mnie zmorzył, że ledwo dowlokłem się do koi. Na łajbie porządek załoga jeszcze śpi. Przy tej pięknej pogodzie pewnie dużo mil nie zrobimy. Jest to też mój ostatni dzień "wolności" od Huragana. Córka kończy urlop i Ola wpadnie w moje objęcia. Trochę sie stęskniłem za jej uciążliwością. Po kilku dniach mi to minie.

Ewita
27-07-2008, 06:46
że poranną wachtę pełnisz?:D Dzień dobry! Oby był dobry - nie tylko piękny... Popłyniemy spokojnie, jak nas wiatry poniosą. A czy dużo mil, czy mniej? A cóż to ma za znaczenie! Ważne, żeby płynąć i szukać Wysp Szczęśliwych!:D

tadeusz50
27-07-2008, 06:51
Ahoj
Mniej bo pewnie duża częś pozostałej załogi weżmnie przepustki i stan załogi będzie minimalny.

Alsko
27-07-2008, 09:00
na dobry początek dnia :)
http://solmina.wrzuta.pl/audio/2mXHRO8rsm/01.wyspy_szczesliwe

Ewita
27-07-2008, 09:08
Naszego hymnu łajbowego mogę słuchać o każdej porze!:D I zawsze z taką samą przyjemnością...

Alsko
27-07-2008, 09:17
Bo mało mam tych kradzionych od Danusi szant :)

U mnie w realu szykuje się coś w rodzaju afrykańskiej aury. Wyszłam na moment skoro świt, a tu już słońce kąsa :confused: Mam nadzieję, że jakoś do wtorku, kiedy rozbiorę Mańkę ze zwojów mumii, jakoś dotrwam :)

Mar-Basia
27-07-2008, 09:30
Dzien dobry, Ewito, Tadziu, Alsko - juz sie wygrzebalam z koji. Jaka cisza i blogoslawiony spokoj. Nikt nie chrapal....postep! Za

Mar-Basia
27-07-2008, 09:32
Dzien dobry, Ewito, Tadziu, Alsko - juz sie wygrzebalam z koji. Jaka cisza i blogoslawiony spokoj. Nikt nie chrapal....postep! Za to wielu rozbrykanych wakacyjnych wesolkow wystrzeliwalo tu i owdzie sobotnie fajerwerki. Teraz spia po nocnych balangach. Tym lepiej! Czy cos slyszeliscie?

Alsko
27-07-2008, 10:11
Łaziłam po archiwalnych wątkach łajbowych. I wygrzebałam takie cóś. Ale fajneeeeeee! :D
To chyba Tar-ninka wstawiła, posłuchajcie, bo warto!
http://wetan.wrzuta.pl/audio/45pD0v4byT/do_aniola_stroza

bogda
27-07-2008, 10:24
Ahoj na łajbie, witam wszystkich obecnych i tych co na przepustkach też....życzę wszystkim miłego dnia :), słonko grzeje jak oszalałe (jak zwykle coś mi nie pasuje)....

Alusiu...dzięki za "anioła"....świetne, myślę że z nami też płyną takie anioły :)

martunia
27-07-2008, 10:50
Ahoj załogo.
Gotowa jestem do wyjazdu,jeszcze tylko kawa i śniadanie i w długą drogę.

bogda
27-07-2008, 10:52
Witaj Martuniu....szczęśliwej podróży i melduj się jak będziesz na miejscu...buziaki :)

Alsko
27-07-2008, 10:53
Pogody w sam akurat, szerokiej drogi, gładkiej wody i minimum zmęczenia Ci życzę :D

tadeusz50
27-07-2008, 11:34
Ahoj załogo
Witam was. Pogoda piękna.
Martuniu szczęśliwej podróży u cely zamelduj się.
Pozostałym miłego i pogodnego dnia w życiu i w aurze.

Mar-Basia
27-07-2008, 11:41
Ahoj załogo
Witam was. Pogoda piękna.
Martuniu szczęśliwej podróży u cely zamelduj się.
Pozostałym miłego i pogodnego dnia w życiu i w aurze.

Prosze o pozwolenie zejscia na lad. Wroce pod wieczor. Dobrych wiatrow i duzo slonca zycze wszystkim. :) :)

tadeusz50
27-07-2008, 11:47
marbello123
Przepustka podstęplowana podpisana i wydana. Wolno się oddalić

Ewita
27-07-2008, 20:04
przepustek udziela??? :D Hmmmm...
Wieczór nadchodzi, słońce przestaje palić, pora żyć. Chociaż kilka godzin, bo trzeba się będzie wyspać godziwie, żeby wyniki były jutro dobre...:D

Alsko
27-07-2008, 20:08
Melduję się, obecna, nieprzytomna :confused:
Byłam na spacerze z Mańką i padłam.

A że Tadzio przepustkę dał, to nie hmm! Dobrze zrobił :)

Ewita
27-07-2008, 20:26
Nie uzgodnił z szarżą!:D Ci nie powiem, co moje dziecko wyczyniało, zmuszając mnie do instruktażu!
Jeśli jutro Anka nie ruszy ręką ani nogą - się nie zdziwię absolutnie. Otóż: polakierowała lakierem w kolorze mahoń moje łóżko, uprzednio je wyszlifowawszy i umywszy (dwa razy malowała, jak się należy). Umyła szarym mydłem i wypłukała czystą wodą sufit i ten kawałek ścian w łazience, które ponad glazurę wystają, zaprawiła zaprawą pęknięcia i pomalowała połowę... Na więcej się nie zgodziłam, bo sił mi brakło, chociaż byłam tylko pomagierem...

Alsko
27-07-2008, 20:34
To Berbeć miał coś w rodzaju galer :mad:
Współczuję obu moim przyszywanym bardzo :):)
Dzielne jesteście obie, w taki upał!

bogda
27-07-2008, 21:23
Ahoj na łajbie....widzę, że berbeć ma wszelakie uzdolnienia :) gratulacje, a Ty się Ewka oszczędzaj...:)

Ewita
27-07-2008, 21:31
Moja krew! Ona się uczy i to było szkolenie! :D Mówiąc uczciwie - wolałabym sama robić, niż tłumaczyć i pokazywać... Ale cóż? Tak krawiec kraje...

frida
27-07-2008, 21:32
Ahoj na łąjbie,dopłynęłam pontonem :) miłego wieczoru wszystkim....Małpko,Bogduś puk,puk

Alsko
27-07-2008, 21:34
Odmeldowuję się na koję.

Martunia jest w drodze. Mam nadzieję, że zamelduje się po powrocie - tak obiecała.
Ahoj!

bogda
27-07-2008, 21:37
Witaj Frida i ciesz się że ponton nie był dziurawy, bo miałabyś problem :) a po drodze rekiny i takie tam inne ludojady :)

frida
27-07-2008, 21:39
pewnie tak :)

frida
27-07-2008, 21:52
Ahoj załogo,zmykam na koje..zbyt dłuuuuuugą podróż przebyłam...
figlu miglu zgubiłam po drodze :).... D O B R A N O C!!!

bogda
27-07-2008, 22:00
Dobranoc Frida....jutro będzie nowy dzień i nowe słonko...spokojnej nocy...buziaki :)

Ewita
27-07-2008, 22:00
zasłużony odpoczynek... Ahoj, załogo! Dobrych, gwiaździstych snów!:D

bachor
27-07-2008, 22:11
Znowu poszli spać !!! Bywajcie śpiochy ....:)

bogda
27-07-2008, 22:13
Bachor...a Ty do nocnych marków się zaliczasz....

bogda
27-07-2008, 22:39
Nie doczekam się dziś na Martunię....zmykam na swoją koje z moim jaśkiem....dobrej nocy i miłych snów :)

Mar-Basia
27-07-2008, 23:54
To ja tez zaciagne sie na koje. Dobranoc wszystkim.

hannabarbara
27-07-2008, 23:59
I ja prawie jak duch sie na łajbę wgramoliłam, by całej załodze powiedzieć: dobranoc!

Ewita
28-07-2008, 05:45
Ale to taki przyjazny duch!:D Ahoj, załogo! Dzień się zaczął nowy!

tadeusz50
28-07-2008, 07:15
Ahoj załogo
Może dzień dzisiejszy będzie pomyślniejszy niż wczorajszy. Coś sie porobilo mi z oprogramowaniem syn instalował nowe. jaki efekt jeszcze nie wiem .