PDA

View Full Version : Bar u SUNSHINE cz. XXXI


Strony : [1] 2 3

tadeusz50
25-07-2008, 21:01
Miło mi otworzyć nową część tego dość popularnego wątku. Nie robię tego samoistnie lecz na prośbę Sunshine. Bardzo mnie to połechtało ambicjonalnie i postaram się nie zawieść bywalców baru. A więc bar jest otwarty. Witam gości.

Basia.
25-07-2008, 21:03
poproszę o ogromną porcję lodów, betona i szatana.:D :D

Mar-Basia
25-07-2008, 21:06
Wspaniala nowina. Piatek, zaczal sie weekend. Nowy bar otarty. Wobec tego prosze o Martini Dry z lodem i mala oliwka, koniecznie zielona.

tadeusz50
25-07-2008, 21:07
Wielkie otwarcie
No jasne jak słońce (to nad morzem, bo u mnie mało go dziś było), że nowy szef musi się wkupić. Wobec tego dziś dzień od tej pory gratis. Zamawiajcie bywalcy co chcecie.Życzę wszystkim smacznego.

Jadzia P.
25-07-2008, 21:08
Ja też poproszę ogromną porcję lodów.
A co, Tadeusz podłapał dobrą fuche to niech stawia.
Tadeuszu, ponieważ za dwa dni jest rocznica, to myślę, że musimy zaprosić założycielke naszego baru na szampana.
No , moze też być sok z pomarańczy.....

Sunshine
25-07-2008, 21:12
Ja też poproszę ogromną porcję lodów.
A co, Tadeusz podłapał dobrą fuche to niech stawia.
Tadeuszu, ponieważ za dwa dni jest rocznica, to myślę, że musimy zaprosić założycielke naszego baru na szampana.
No , moze też być sok z pomarańczy.....

Chętnie dołączę:)

tadeusz50
25-07-2008, 21:18
Będzie mi miło Cię zaprosić na rocznicę tego baru, Sunshine. Co niniejszym oficjalnie i przy świadkach czynię. Wypada to akurat w niedzielę i to dobry znak.

Jadzia P.
25-07-2008, 21:20
A więc jesteśmy umówieni....

Mar-Basia
25-07-2008, 21:45
Prosze nastepne Martini, barman wspanialy, zna sie na rzeczy. Dziekuje.

tadeusz50
25-07-2008, 21:52
Ci stali bywalcy doprowadzą moją nowo nabytą firmę do ruiny. No cóż sam chciałęś to teraz cierp. Nie da sie wymiksować.

Mar-Basia
25-07-2008, 21:59
Ci stali bywalcy doprowadzą moją nowo nabytą firmę do ruiny. No cóż sam chciałęś to teraz cierp. Nie da sie wymiksować.
Nie zbankrutujesz, Sunshine wiedziala w czyje rece oddac bar. A jezeli naprawde bedziemy pod czerwona kreska - to "POMOZEMY", Hihihi....chyba slonce mi przypalilo glowe aby cytowac pana sekretarza G.......

tadeusz50
25-07-2008, 22:05
Na całe szczęście tego w zamierzchłych czasach nie powiedziałem panu G.

Jadzia P.
25-07-2008, 22:34
Nie obawiaj się Tadeuszu, już nasza głowa w tym byś nie zbankrutował.
Tylko dziś bierzemy gratis. Jutro wszystko wróci do normy.

tadeusz50
25-07-2008, 22:46
Nie obawiaj się Tadeuszu, już nasza głowa w tym byś nie zbankrutował.
Tylko dziś bierzemy gratis. Jutro wszystko wróci do normy.


A w niedzielę jubileusz baru i co ja mam zrobić.

Ewita
25-07-2008, 22:50
A w niedzielę jubileusz baru i co ja mam zrobić.
Być sobą i pełnić honory - jak dotychczas, Tadziu! Jak znam życie i bywalców, zasypią cię słodkościami przeróżnymi!!! A może i przystaweczki jakieś się znajdą???:D
Buuu... tylko jedno mnie martwi... Chyba straciłam swoją posadę kawiarki...

Jadzia P.
25-07-2008, 23:03
Ewa, przecież Basia pisała, że musisz się oszczędzać.
Wydaje mi się, że Tadeusz zaproponuje Ci coś godnego.

Jadzia P.
25-07-2008, 23:04
Ewa, doszła burza do Łodzi ??

Ewita
25-07-2008, 23:16
Niestety, do Łodzi dotarła jedynie duchota...:mad: W tej chwili jeszcze jest 23 stopnie i brak powietrza w powietrzu...
Jadziu! Mam nadzieję, że nowy szef pozwoli sobie pomagać:confused:

tadeusz50
25-07-2008, 23:18
Niestety, do Łodzi dotarła jedynie duchota...:mad: W tej chwili jeszcze jest 23 stopnie i brak powietrza w powietrzu...
Jadziu! Mam nadzieję, że nowy szef pozwoli sobie pomagać:confused:
Ewuniu
Poddajesz to w wątpliwość? :confused: Oczywiście, że tak w miarę Twoich nadwątlonych lekko możliwości.:D

Mar-Basia
25-07-2008, 23:35
Niestety, do Łodzi dotarła jedynie duchota...:mad: W tej chwili jeszcze jest 23 stopnie i brak powietrza w powietrzu...
Jadziu! Mam nadzieję, że nowy szef pozwoli sobie pomagać:confused:
Ewito mialas odpoczywac.

Babcia Iwa
26-07-2008, 00:41
Halo! Ja też chcę przysiąść w kawiarence z kawusią ze śmietanką i jajkowym likierem.

tadeusz50
26-07-2008, 06:49
Dzień dobry
Już z samego rana przygotowałem wspaniałą i aromatyczną kawę. Oczywiście specjalność naszego baru. Zapraszam wszyskich smakoszy tego czarnego napoju.
Babciu Iwo
Oczywiście, że podajemy Twoje specjały i bar jest czynny całą dobę. Bywa, ża barmana nie ma aktualnie w barze, wówczas obowiązuje samoobsługa.

Ewita
26-07-2008, 07:19
Niecierpliwość mnie gnała, Tadziu!:D Muszę przecież sprawdzić, czy kawa parzona przez szefa różni się w smaku od tej, którą jeszcze wczoraj barman parzył?:D

tadeusz50
26-07-2008, 07:23
Cikawość
Ciekaw jestem jak ten test wypadł. A niecierpliwością czekam.

Ewita
26-07-2008, 07:27
mówiąc - nie stwierdzam różnicy:D Kawa jest równie pyszna, jak zawsze, Tadziu!

tadeusz50
26-07-2008, 07:44
Ufffffffff Ewuniu
Bardzo mi to ulżyło. Z Twoją opinią bardzo się liczę.

Mar-Basia
26-07-2008, 11:38
Tadziu, w barze jak zwykle milo i spokojnie. Prosze kawusie i potem zmykam.

tadeusz50
26-07-2008, 11:41
Dziękuję za komplement
Kawę już podaję i będzie mi miło Ci towarzyszyć w barze marbello

Malgorzata 50
26-07-2008, 12:27
Cześć i chwała kawiarzom ...Tez sobie siorbnę bo psia krew ,znw się obudziłam trochę późnawo -choroba jakaś czy co????

martunia
26-07-2008, 13:47
Małgoś ja też mam tę chorobę i nie wiem czy kwalifikuje się do terapii.
Dobra kawa postawi nas na nogach.

Ewita
26-07-2008, 14:16
do baru...Mojemu organizmowi coś się pomieszało od wczoraj! Przecież to po chemii są kłopoty gastryczne i trzeba brać leki przeciwwymiotne, a on teraz cuda wyczynia!:mad: Może gorącej herbaty się bym napiła z wami, co?

martunia
26-07-2008, 14:22
Ewuniu już podaję Ci herbatę.
Myślę,że to wszystko w Twoim organiźmie się zmieszało i daje takie efekty.
Trzymaj się kochana.

Malgorzata 50
26-07-2008, 15:31
Wiecie co jest w TV Polonia "Szatan z 7-ej kalsy"!!!!! Kaniewskiej!!!! Kurna Olek.Ide przeżyć wspomnien czar !!! Dziewieczki na razie .Marylko pilnuj Ewy ,żeby odpoczywała ,żadnych gwaltownych ruchów!!!!!

tadeusz50
26-07-2008, 16:34
Witam wszystkich stałych barowiczów!
Robię mały przegląd kto był; martunia zaopiekowała się Ewą powinienem ja ale byłem w realu, smuci mie,że Ewa odczuwa skutki chemi i naświetlań. Wierzę jednak z całą mocą w końcowy sukcec takiej terapi. Małgosia pewnie wspomina szatana z 7-mej klasy.
Teraz ja siadam do stolika i czekam......

Ewita
26-07-2008, 19:14
jako że za kilka minut będę miała wizytę przyszłych teściów Anki... Ale jakiś chłodny soczek na ten upał byłby bardzo wskazany... Pytanie tylko, czy szef na dyżurze, czy grilla szykuje?:confused:

tadeusz50
26-07-2008, 19:25
Szef właśnie wszedł
Miałem mały "przegląd" kompa i dlatego brak mnie w barze.

Mar-Basia
26-07-2008, 21:18
Szef właśnie wszedł
Miałem mały "przegląd" kompa i dlatego brak mnie w barze.

Tok,tok, puk,puk - moge wejsc? Padam, potrebuje kawuni. U nas upal, sztywno 42 stopnie. Heroicznie wybralam sie na zakupy do Puerto Banus - przyjazd smarkatek zobowiazuje. Sa lody, zapas na caly tydzien, soki, konfitury, paczki szynki, i caly bazar. Nie na moje stare sily.:mad:

Ewito, czy skusisz sie na malego loda? albo sorbet ? :)

tadeusz50
26-07-2008, 21:19
Jako "gospodarz" tego baru, muszę częściej tu zaglądać. Pusto pewnie barowicze zajrzą póżniej.

tadeusz50
26-07-2008, 21:20
Mam chyba bielmo na oczach wpadłem na marbellę.

Ewita
26-07-2008, 22:57
Nie wpadłeś - całą minutę później wszedłeś do baru!:D Lody jadłam w realu. Niewiele, tylko na smaczek, a też niekoniecznie się spodobały mojemu organizmowi:mad: Marbello! Dziękuję! Kusi mnie dobra herbatka z cytryną... Nie mam co liczyć na obecność Szefa, więc sama się obsłużę:D

Barbara13
26-07-2008, 23:11
Wpadłam po ciężkim dniu aby łyknąć coś relaksującego, a tu pustki.Muszę chyba sama się obsłużyć , nawet nie ma kto pocieszyć ! dzień miałam przechlapany, pomimo wolnej soboty,
nawalił nam samochód, muszę odreagować, chyba coś sobie "strzelę"...

Kundzia
26-07-2008, 23:15
Pozdrawiam wszystkich.
Wszystko co dobre szybko się kończy ,tak i mój urlop dobiegł końca ,był wspaniały,a teraz to na zimne piwko wpadłam,bo po 12 godzinach jazdy w takim upale pić się chce.A zajechaliśmy pod dom z wielkim fasonem na fanfarach ,bo niedaleko od domu rozerwało tłumnik,chyba z gorąca.

Ewita
26-07-2008, 23:15
Basiu! Zaraz ci podam drinka na pociechę... Nie stresuj się, proszę, szkoda zdrowia!:D

Barbara13
26-07-2008, 23:20
Wielkie dzięki Ewitko, Ty zawsze jesteś na posterunku.Ja Cię podziwiam!

Ewita
26-07-2008, 23:31
Ej, nie, Basiu! My tak sobie z Tadziem pomagamy:D On tu jest szefem... ja tylko kawiarką!
Witaj Kundziu w domowych pieleszach!:D

Mar-Basia
27-07-2008, 01:39
Ewito, wlasnie wpadlam. isza, spokoj, Ciesze sie, ze masz malutki usmieszek.
Chetnie napije sie herbatki, bo na kawke to dla mnie za pozno. Starosc nie radosc.

tadeusz50
27-07-2008, 06:47
Dzień dobry

Dzisiaj jest I-szy rocznica otwarcia tego lubianego baru.
Wobec tego ogłaszam, że jest dziś wszystko gratis.

tadeusz50
27-07-2008, 06:49
Ponownie witam
Kawa i inne napoje gotowe i zapraszam serdecznie wszykich miłych gości.

Ewita
27-07-2008, 07:40
Tadziu, w niedzielny poranek! Rocznicową kawę z ochotą wypiję!:D Zapowiada się niezły upał, ale na razie powietrze jest przyjemnie ciepłe...
W każdym razie proponuję przygotować sporo napojów chłodzących!

tadeusz50
27-07-2008, 07:49
Ewuniu
Już z przygotwaniem napojów orzeżwiających jestem na bieżąco. Bardzo przyjemnie jest w tej chwili na dworze. Byłem już z Atosem i wiem dokładnie jak za oknem jest.

Ewita
27-07-2008, 07:57
Widzę cię na GG, ale nie odpowiadasz:D Boisz się rozmów z nieznajomymi???

tadeusz50
27-07-2008, 09:41
Po drugim małym spacerku z Atosem śniadanie + kawa + seniorek i jestem w barze. Zapraszam i życzę smacznego.

Ewita
27-07-2008, 09:48
Też poproszę kawę!:D Śniadanie zjadłam właśnie, ale na kawę obowiązkowo do baru:D

tadeusz50
27-07-2008, 09:54
Ewita
Pewnie, że już podaję a Tobie z wszystkimi dodatkami Ewuniu

Mar-Basia
27-07-2008, 10:34
Puk,puk, Dzien dobry, moge dolaczyc na kawusie?

Jadzia P.
27-07-2008, 10:39
Witam bywalców baru.
Nie ma Tadeusza, pewno wyszedł na spacer z Atosem.
Wobec tego poczekam cichutko, może Ewa do mnie przyłączy i wspólnie wypijemy kawe.
Na rocznicowego szampana zapraszam się wieczorkiem.

Ewita
27-07-2008, 10:43
Jeszcze dopijam "pośniadaniową" kawę:D Chętnie się przyłączę!

tadeusz50
27-07-2008, 10:47
Do barowiczek
Muszę się rozejrzeć po moim gniazdku czy nie ma gdzieś jakiejś kamerki. Wygląda mi to na ciągły monitoring. Wybywam gdzieś na jakąś godzinkę.

Barbara13
27-07-2008, 15:35
Przyjemnie jest, po obfitym obiadku, napić się aromatycznego napoju w dobrym towarzystwie. Poproszę o mocną kawę, będzie to pierwsza filiżanka tego dnia.

Malgorzata 50
27-07-2008, 15:37
Hej ten upal pozbawil mnie wszelkiej energii...napiję się może wody z lodem bo na 17-ta kawę już nie mam ochoty.Nic mi się nie chce szczerze mowiąc.obiadu robić też nie .

Ewita
27-07-2008, 15:44
Zrób sobie surówkę! Nie wierzę, że jakiś warzyw w domu nie masz! Zobaczysz, ja ci się humor poprawi, no!:D
Basiu! Kawę już podaję! Z dodatkiem uśmiechu serdecznego, optymizmu i dobrych fluidów - specjalność zakładu. Dziś - zgodnie z wolą Szefa - absolutnie gratis!:D

Barbara13
27-07-2008, 15:45
Żałuj Małgosiu, że mieszkasz daleko od Jarosławia, zostało mi
jeszcze sporo jedzenia z dzisiejszego obiadu, chętnie poczęstowałabym Cię. Wody (nawet z lodem) u mnie dostatek, a więc zapraszam

Barbara13
27-07-2008, 15:47
Dzięki Ewitko, kawa wspaniała i od razu czuję się fantastycznie

Malgorzata 50
27-07-2008, 16:30
Mam tylko nic kompletnie mi sie nie chce .Siedzę tu już jakiś czas i tak sobie mysle "a możeby tak coś zasiać albo co???" i zostaje albo co

Malgorzata 50
27-07-2008, 16:31
Basiu bardzo jesteś kochana ..szkoda ..zaraz ruszę 4 litery i może na rower pójdę -albo co:D

inka-ni
27-07-2008, 16:50
Albo na podryw Malgoiu zawróc komuś w glowie...

Kazik
27-07-2008, 17:25
Wróciłem na dłużej.Kawę mam.Może jakiś fikuśny torcik?

ignesja
27-07-2008, 17:31
http://www.ekartka.boo.pl/kartki/3/80.jpg

ignesja
27-07-2008, 17:34
...przepraszam,nie jestem kierowniczką baru...

inka-ni
27-07-2008, 17:39
Kaziu dla Ciebie i gosci fikusny torcik i jeszcze kelner cos doniesie,barowiczki czętujmy się za zdrowie Ewity
http://www.fothost.pl/upload/08/30/6992bbbb.gif (http://www.fothost.pl)http://www.fothost.pl/upload/08/30/488425dd.gif (http://www.fothost.pl)

Mar-Basia
27-07-2008, 17:46
Albo na podryw Malgoiu zawróc komuś w glowie...

W niedziele podryw? Hmmmm, moze jednak lepiej rowerek. Najlepiej na golfa. "Podrzucisz sobie pileczke z doleczka do doleczka";) , psik, czary mary i bedziesz najwieksza konkurentka Tiger Wood !!!Hihi. Ach ten podniecajacy swing!!! Zapytasz co to jest golf? To kochanie taki sporcik dla seniorkow.....:D

Czy dostane kaweleczek tortu i kawusie. Ewitko na Twoje zdrowko. :)

Malgorzata 50
27-07-2008, 19:26
Baby ---zamorrduję -jestem w trakcie odzwyczajania się od slodyczy!!!!! Zjadłam obiadek jarzynowy jak trza -a ey przez te swoje torty nmmm cos mi chodzi po glowie słodkiego...apage!!!!!
Marbello jak golf to tylko na polach na Florydzie tu mnie tak nie cieszy ten swing ..;) (gdybym jeszcze umiala grać to bylby komplet)
Poprzestanę na razie na rowerze ..ale jeszcze za gorąco..:) To dajcie co tam macie -kawiareczko taką specjalna kawkę poproszę ...BEZ tortu:)

Ewita
27-07-2008, 19:39
kawiareczko? To do mnie chyba!? A szefem jest teraz niejaki Tadeusz, któremu Sunshine przekazała oficjalnie władzę w barze...:D

gratka
27-07-2008, 20:01
Dzień dobry wieczór!
Ile kaw dziennie zniesie bez uszczerbku babciny organizm?
Myślę, że trzecią mogę wypić! Za słodycze dziękuję, przeszłam na rosolisy.:D

ignesja
27-07-2008, 20:14
OOOOO! widzę,że bar ma dziś powodzenie.Czy mogę dołączyć?
Proponuję kawkę z cynamonem bez zbędnych dodatków.Jestem ogromnym łakomczuchem,a za tydzień czeka mnie ścisła 2 tyg. dieta warzywno-owocowa.Muszę się więc już przestawiać
http://www.uwielbiam.pl/recipies_pic/2021_org.jpg
Pozdrawiam wszystkich kawoszy/o rany!kawy też nie będzie przez 2 tyg./i łakomczuszków.

Mar-Basia
27-07-2008, 20:23
Baby ---zamorrduję -jestem w trakcie odzwyczajania się od slodyczy!!!!! Zjadłam obiadek jarzynowy jak trza -a ey przez te swoje torty nmmm cos mi chodzi po glowie słodkiego...apage!!!!!
Marbello jak golf to tylko na polach na Florydzie tu mnie tak nie cieszy ten swing ..;) (gdybym jeszcze umiala grać to bylby komplet)
Poprzestanę na razie na rowerze ..ale jeszcze za gorąco..:) To dajcie co tam macie -kawiareczko taką specjalna kawkę poproszę ...BEZ tortu:)

Malgosiu, jak tak bedziesz wykrzykiwac, ze zamorrduje....ciezko bedzie cie wyciaganac z mamerka, hihihhi. Najgorszy zbrodniarz zawsze mowi, ze jest niewinny. Zasada Nr 1, a o te ciastka, to nie przesadzaj....dieta caly tydzien, mowi sie trudno ale w niedziele mozesz sobie pofolgowac, zwlaszcza, ze jestes w tak "zaszczytnym" towarzystwie. Jestem pewna, ze Ewita przyzna mi racje.

Wobec tego, bardzo grzecznie prosze o dokladke tortu i...mala kawe.

PS. Swing, swing - to doskonale na linie w talii!!!! Hihihi ;)

Basia.
27-07-2008, 20:31
ponieważ firma dzisiaj stawia poproszę o podwójnego szatana, podwójny tort i poczwórnego betona. :DMałgosiu, dzisiaj jemy tort a jutro możemy wspólnie pogłodować.

Malgorzata 50
27-07-2008, 20:56
Ty mi się pod moje głodowanie nie podłączaj, modelko!!!!Sama sobie pogłoduję ty nie musisz ,a nawet ci nie wolno!!!
A teraz zniknę na trochę bo muszę wyjść jak wrócę to zobaczę coście tu narozrabiały

Ewita
27-07-2008, 21:01
jaka mądra! A ja w kompleksy wpadam patrząc na nią!!!
Buuuu...

Jadzia P.
27-07-2008, 21:09
Właśnie wróciłam z ba....rdzo długiej wycieczki rowerowej.
Padam ze zmęczenia...
Od razu wpadłam do baru, bo miało być super przyjęcie urodzinowe . Baru , oczywiście...
I co, widzę, że nasz Tadeusz wziął sobie wolne.
Och, Ewuniu, jak on może tak dużo obowiązków zostawiać Tobie ?

Ewita
27-07-2008, 21:22
Ma pozwolenie...:D Później ja sobie usiądę w charakterze gościa, a on będzie biegał... Tym bardziej, że od jutra ma zapewnioną rozrywkę w postaci Oli - Huragana...

Jadzia P.
27-07-2008, 21:27
Ach, to przepraszam.:confused:
Już myślałam, że jesteś wykorzystywana i chciałam stanąć w Twojej obronie.
Poproszę o jakiś soczek.....
Przy soczku poczekam na reszte gosci....

Ewita
27-07-2008, 21:29
Pomarańczowy, grapefruitowy, winogronowy, malinowy, wiśniowy czy jabłkowy?:D

Jadzia P.
27-07-2008, 21:34
Może być wiśniowy....

Ewita
27-07-2008, 21:43
Już się robi! Z kostką lodu i cytrynką dla dekoracji:D

Karol X
27-07-2008, 22:07
Baby ---zamorrduję -jestem w trakcie odzwyczajania się od slodyczy!!!!! Zjadłam obiadek jarzynowy jak trza -a ey przez te swoje torty nmmm cos mi chodzi po glowie słodkiego...apage!!!!!
Marbello jak golf to tylko na polach na Florydzie tu mnie tak nie cieszy ten swing ..;) (gdybym jeszcze umiala grać to bylby komplet)
Poprzestanę na razie na rowerze ..ale jeszcze za gorąco..:) To dajcie co tam macie -kawiareczko taką specjalna kawkę poproszę ...BEZ tortu:)

Malgosiu golf nie jest taki trudny.
Trzeba umiec trafiac w dziury lub otwory jak kto woli.
Wielu starszych seniorow dobrze sobie z tym radzi,z tym,ze mlodsi trafiaja celniej i lepiej im to wychodzi.
A jak sie trafi w taki otwor,to sama radocha.

Basia.
27-07-2008, 22:10
i co? Ewo czekamy na Ciebie:) !!!!!!!

Ewita
28-07-2008, 06:48
Ciekawe, co się stało... Wczoraj wieczorem też się nie zjawił na świętowanie rocznicy:confused:
W każdym razie kawę zaparzyłam! Dzień dobry wszystkim!:D

enia60
28-07-2008, 07:30
Dzień dobry Ewito i wszystkim bywalcom baru,dużo słonca i pogody ducha na cały dzień,cieszmy się letnią chwilą

tadeusz50
28-07-2008, 08:03
Dzień dobry
Ogromnie mi przykro ale natąpiła awaria sprzętu. Oprogramowanie szwankowało i stąd moja nieobecność i dziśiejsze spóżnienie. Kawę Ewa zaparzyła więc siadam i cztyam wiadomości.

tadeusz50
28-07-2008, 09:01
Szybki spacerek po wątkach zrobilem. Teraz czekam aż "przyfrunie" Huragan. Koniec mojej wolności.

Kundzia
28-07-2008, 10:00
Na poranną kawę wstąpiłam i zobaczyć co nowego się dzieje.Za oknem piękna pogoda ,pranie po urlopie szybko wyschnie.
jak żal ,że to już koniec pięknego pobytu wśród wspaniałych ludzi.
Pozdrawiam słonecznie 16057

Jadzia P.
28-07-2008, 10:13
Witam na porannej kawie...

frida
28-07-2008, 10:16
Cześć,cześć idę do dzbanka z szatankiem i zmykam ppapap miłęgo dnia

Mar-Basia
28-07-2008, 11:02
Witam na kawuniu, oj, bedzie dzis potrzebna na wzmocnienie. Moje smarkatki przylatuje na wakacje do babci - konic wolnosci i spokoju. Prosze o wausie i potem zmykam. Zycze wszystkim milego dnia. Tadziu dziekuje za porade, bede sie starala sledzic instrukcje - kto wie, moze dojdzie do mego zdecydowanie nie "informatycznego" mozgu?! :)

bernarda
28-07-2008, 11:28
:cool:]Cudowne przedpołudnie pachnie kawa,proszę małą czarną ze szklaneczką wody,płacę za siebie,Tadeusz nie może za wszystkich,nowicjusz nie może tego oczekiwać,kawa smaczna,wilkie dzięki do zobaczyska:) :D :D

ignesja
28-07-2008, 11:50
też się dołączę,a może lody dla ochłody?
http://www.strykowski.net/zdjecia_desery_ciastka_kawa_fotografia/Lody_mocca_3_255.jpg

Barbara13
28-07-2008, 13:40
Jestem w pracy ( sza !) nie mogę oprzeć się tym lodom, jestem ogromnym łakomczuchem

Ewita
28-07-2008, 16:28
Zaliczyłam badania i naświetlania - należy mi się chwila luzu... Tadzio pewnie całkowicie został zaanektowany przez Huragana, więc honory kawiarko - barmanki przejmuję na razie...

gratka
28-07-2008, 16:34
Witaj Ewito!
miło Cię spotkać na tej wirtualnej kawie.:D Ja tylko na chwilkę, bo kosiarka czeka, trochę ruchu się przyda. Marzę o kilku owieczkach, które by robiły za kosiarkę.:D

Ewita
28-07-2008, 16:40
Nawet na kozę bym się zgodziła... Bo to jest tak, widzisz: Jak była susza, płakałam, że mi trawa schnie, jak trochę popadało - nadążyć z koszeniem nie można...:D
A my jeszcze musimy kosić trawę na trawnikach wzdłuż naszej posesji, na ulicy:mad:
Ech, wolę posiedzieć w chłodku baru i kawą się delektować niż się stresować robotą, która czeka!

gratka
28-07-2008, 16:44
Koza makulaturę zje, trawą zagryzie, a Ty gaździna!
Czy coś do kawy?

tadeusz50
28-07-2008, 16:46
Kaaaaaaaaaawy najlepiej mrożonej.
Huragan trochę mnie wymęczył brak było ostatnio "treningu" a tak wogóle jakiś zwariowany dzień mam. Jeszcze nie wszystko w porządku z komputrem,Ewuniu trzymaj sie dzielnie. Narazie wybywam wieczorem pewnie będę a raczej muszę byc.

gratka
28-07-2008, 16:49
Kaaaaaaaaaawy najlepiej mrożonej.
Huragan trochę mnie wymęczył brak było ostatnio "treningu" a tak wogóle jakiś zwariowany dzień mam. Jeszcze nie wszystko w porządku z komputrem,
Witaj Tadeuszu, już podaję mmrożżżoną .
Pij ostrożnie, bo szok termiczny!

Mar-Basia
28-07-2008, 17:49
Witam, rzeczy dochodza do porzadku, smarkatki na plazy, kot sie chlodzi pod krzakami. Czy moge zamowic mala kawe, prosze o zimna z bita smietanka. ;)

tadeusz50
28-07-2008, 18:12
Marbello123
Pewnie, że możesz i sam cię obsłużę. Zimna kawa z bitą śmietaną podana.

Mar-Basia
28-07-2008, 20:03
Marbello123
Pewnie, że możesz i sam cię obsłużę. Zimna kawa z bitą śmietaną podana.

Wiedzialam gdzie wdeptuje, dziekuje za kawe, mmmmnnnniiiaaammmm....Uciekam bo "smarkatki" wrocily z plazy i podnosza krzyk. Od momentu przyjazdu juz oproznily ponad kilo lodow. A ja naiwniaczka myslalam, ze to co nakupowalam wystarczy na pare dni. Tadziu dziekuje za kawusie. Do wieczorka. :) Ufff....ciezkie zycie starej babci!!!

tadeusz50
28-07-2008, 20:12
Wiedzialam gdzie wdeptuje, dziekuje za kawe, mmmmnnnniiiaaammmm....Uciekam bo "smarkatki" wrocily z plazy i podnosza krzyk. Od momentu przyjazdu juz oproznily ponad kilo lodow. A ja naiwniaczka myslalam, ze to co nakupowalam wystarczy na pare dni. Tadziu dziekuje za kawusie. Do wieczorka. :) Ufff....ciezkie zycie starej babci!!!
To te twoje nastolatki nie dbają o linię. Tyle kalori??? chyba, że wybiegają i wypocą to w młodych organizmach.

Jadzia P.
28-07-2008, 22:17
Witam wieczorową porą.
Straszne pustki dzisiaj w naszym barze.
Ciepło, więc wszyscy poszli na spacer przed snem.
Wypiję herbate i poczekam, może ktoś się zjawi.....;)

Kundzia
28-07-2008, 22:24
Jestem i ja ,wpadłam trochę odpocząć,cały dzień spędziłam na praniu i prasowaniu,nie wiem skąd się tyle tego nazbierało.Herbatki tez chętnie wypiję.http://i29.tinypic.com/2dchnhx.jpg

Jadzia P.
28-07-2008, 22:28
Miło mi. Posiedzimy razem.....

tadeusz50
28-07-2008, 22:30
Kundziu
Co ty jesteś masochitką w taki upał prasować? Pranie jeszcze pół biedy.
Jadziu
Długoo czekałaś chyba nie? Bo to i Kundzia i ja juz jestem

Kundzia
28-07-2008, 22:35
Masochistką nie jestem,ale w domu wcale nie mam gorąco,to stary dom,grube mury,jak zasłonięte story to jak w klimatyzowanym pomieszczeniu,a prasować to ja niezwykle lubię i nic nie jest mi w stanie w tym przeszkodzić,chyba że mnie leń dopadnie.16068

tadeusz50
28-07-2008, 22:39
Kundziu
Szkoda,żę tak daleko z chęcią bym podrzucil trochę prasowania.Mieszknie musisz miec od północy bo u mnie grube mury i tak niebywale gorąco. Klimtyzator chodzi jeno boję się co on nachodzi kasy

ammi1952
28-07-2008, 23:07
Witam wieczorową porą, popijam owocową herbatkę głowina zaczyna odpuszczać . kundzia podziwiam cię z tym prasowaniem brrr niecierpię .w mieszkaniu mam chłodek bardzo przyjemny -mieszkam na parterze w bloku,ale blok drzewami obrośnięty a raczej wokół bloku dużo drzew rośnie i pomimo tego ze od połódnia to słońce mam zimą jak liści nie ma ;). Wszystkim barowiczów pozdrawiam w imieniu Akusi.Dzisiaj juz siedziała przez 10 minut.Jutro maja ja postawić na odnóżach.no i jutro nasze spotkanie i poznanie w realu hihihi ma też być Basia. już dziś się na to cieszę

Jadzia P.
28-07-2008, 23:23
Kundziu, Tadeusz był szybszy ode mnie z tym podrzuceniem prasowania.
Jak wszyscy, podziwiam Cię. Ja prasowania nie cierpię. Inaczej, prasuję bo muszę.

Jadzia P.
28-07-2008, 23:24
Ale ja z kolei uwielbiam zmywanie.
Dzieci moje się śmieją, że zarobiłabym dużo kasy w Anglii na zmywaku.

Mar-Basia
29-07-2008, 00:05
Witam wieczorową porą.
Straszne pustki dzisiaj w naszym barze.
Ciepło, więc wszyscy poszli na spacer przed snem.
Wypiję herbate i poczekam, może ktoś się zjawi.....;)

Czy przed nocka moge dostac herbatke z ziolek. Troche pofolgowalam z winkiem - przyjazd wnuczek - ruch w chalupie. Cale szczescie, ze przywiozly swoje laptopy, ktore im podlaczylam do WiFi - inacej bye,bye forum seniorkow i barek.

Tadzio pewnie cos wie na ten temat? :) ;)

Basia.
29-07-2008, 00:09
upał spowodował, że padłam w dzień jak pies Pluto :D poszłam sobie spać i teraz jestem rześka jak poranek :D proszę o lampkę czerwonego wina i lody.:D

Kundzia
29-07-2008, 01:25
Jest wino,są lody można odpoczywać
http://www.vpx.pl/up/20080729/winoag8.png (http://www.vpx.pl/foto,winoag8.html)
http://www.vpx.pl/up/20080729/mieszankaowocowazlodami.jpg (http://www.vpx.pl/foto,mieszankaowocowazlodami.html)

Malgorzata 50
29-07-2008, 01:27
A ja mam białe- Chardonney jakieś francusko -moldawskie ,ciekawe co za jedno ,ale chyba zlegnę z kryminałem bo się ciut poirytowalam byłam ..nie za bardzo .To co dziewczyny po kieliszeczku winka????
Wy mnie lepoiej rozwiązcie kolezanki dylemat -kota do psa czy psa do kota????

Basia.
29-07-2008, 01:28
dzięki wielkie, strzelilam sobie winko w realu i nie wiem kiedy mnie senność ogarnie.:D

Basia.
29-07-2008, 01:31
A ja mam białe- Chardonney jakieś francusko -moldawskie ,ciekawe co za jedno ,ale chyba zlegnę z kryminałem bo się ciut poirytowalam byłam ..nie za bardzo .To co dziewczyny po kieliszeczku winka????
Wy mnie lepoiej rozwiązcie kolezanki dylemat -kota do pas czy psa do kota????
wszystko jedno .......... łatwiej kota do psa. :D To zależy od Ciebie koleżanko mila,:D

Malgorzata 50
29-07-2008, 01:35
Ale chyba zrobię odwrotnie bo ja to już się w tym zoo calkiem nie licze czy co buuuuuu....

Basia.
29-07-2008, 02:02
Ale chyba zrobię odwrotnie bo ja to już się w tym zoo calkiem nie licze czy co buuuuuu....
dasz radę. :D Dzisiaj podejrzalam jak Figa, która nie mogla już wiecej zjeść swojego gotowanego jedzonka z powodu braku miejsca w żołądku usilowała resztę tego żarełka zakopać w terakocie w kuchni żeby Axał się nie załapał na te resztki. :D Axał zawsze asystuje Fidze przy jedzeniu, stoi nad nią i czeka żeby mu coś zostawiła.:D

tadeusz50
29-07-2008, 06:43
Dzień dobry
Szykuję duży dzban kawy wg. barowego przepisu, który jak wiemy jest super. Zapraszam.
Szkoda,że nie dołączyłem do nocnych rozmów bo w tymczasie przewracałem się z boku na bok.

Ewita
29-07-2008, 07:12
...ale po takim zwariowanym dniu, jak wczorajszy, sen był silniejszy od chęci!:D Dzień dobry, Tadziu! Jeszcze masz chwilkę przed wtargnięciem Huraganu?:D

tadeusz50
29-07-2008, 07:17
Witam Ewuniu
Tak jeszcze mam czas, śpi u córki a Ania jej pilnuje. Jak będzie miała dość to podrzuci dziadkowi. -Ania-. Za chwilę idę po chlebek i gazetki a Atos pozałatwia swoje sprawy.

Ewita
29-07-2008, 07:53
Wiecie? Wkurzam się od rana...
Nienawidzę wręcz czekania!
Kiedy byłam całkiem mała,
prezenty mi układała
na Wigilię w stos rodzina...
I tu dramat się zaczynał,
bo się wręcz robiłam chora,
musząc czekać do wieczora...:mad:
Tak do dzisiaj mi zostało!
Żeby nie wiem co się działo,
nawet, gdyby bieda przyszła -
wiedzieć o tym chcę natychmiast,
a doktory z bladą twarzą
na wyniki czekać każą!!!:mad:
Już w nerwowy roztrój wpadam,
już ze sobą sama gadam!
Kawy proszę, bo coś czuję,
że za chwilę tu zwariuję!:D

tadeusz50
29-07-2008, 08:01
Spokojnie
Ewuniu rozumiem Cię ale znęcaniem się nad sobą samą nic nie wskórasz. Kawę oczywiście już podaję, właśnie wróciłem ze spaceru.

Ewita
29-07-2008, 08:08
To była taka żartobliwa satyrka na własną niecierpliwość:D
No i... sposób, żeby kubas świeżutkiej kawy wyprosić u szefa baru!:D

tadeusz50
29-07-2008, 08:09
Tajne podchody??? hiii hiii

Ewita
29-07-2008, 08:39
Jakie tajne? Gdzie tajne??? A toż ja zupełnie jawnie i otwarcie te podchody uskuteczniam, Tadziu!!!:D :) :D

Mar-Basia
29-07-2008, 10:13
Puk,puk do barku. Prosze o kawke. Korzystam z ciszy, blogiej ciszy w domu. Cala banda spi po wczorajszych nocnych "rumbach". Stara babica potrzebuje kawki. O....widze, ze sa inni? Moge sie przysiasc?
:)

Ewita
29-07-2008, 10:40
Tadzio co prawda zajęty pełnieniem obowiązków "dziadkowych", ale ja właśnie na kolejną kawusię przyszłam! Już podaję:D

frida
29-07-2008, 10:44
tup,tup to i ja się przysiądę...dzbanuszek szatanka na dzień dobry heh:D

Kundzia
29-07-2008, 10:55
cały dzień się urobiłam a w nocy ani mowy o spaniu,gdzieś po 3 dopiero mogłam zasnąć.Ja mam dla was na cały upalny dzień lody-chyba dla wszystkich wystarczy.
http://www.vpx.pl/up/20080729/dolce3.jpg (http://www.vpx.pl/foto,dolce3.html)

Jadzia P.
29-07-2008, 11:28
Oj, chętnie.
Ja poproszę bardzo du.......żą porcję o smaku toffi.......
I kawe tez. Może po lodach..:D

Ewita
29-07-2008, 11:37
Owocowe mnie kuszą... pachną świeżością!:D

frida
29-07-2008, 12:01
kundzia pychoootaaaa mniam:D ja spróbuje te niebieski hmmm

Babcia Iwa
29-07-2008, 12:31
a ja proszę po gałce z każdego.

ignesja
29-07-2008, 12:54
Wszyscy chyba na te lody kundzi w ten upalny ranek...Ja z rana zabrałam się za obiadek,bo wnusia idzie do stajni i wróci dopiero wieczorem.A teraz zmordowana wpadłam na drugą dziś kawkę,a tu co widzę? TAKIE lody!!! Też bym zjadła wszystkich choć po jednej gałce,ale niestety muszę się ograniczać...

Wiecie? Wkurzam się od rana...
Nienawidzę wręcz czekania!
Kiedy byłam całkiem mała,
prezenty mi układała
na Wigilię w stos rodzina...
I tu dramat się zaczynał,
bo się wręcz robiłam chora,
musząc czekać do wieczora...:mad:
Tak do dzisiaj mi zostało!
Żeby nie wiem co się działo,
nawet, gdyby bieda przyszła -
wiedzieć o tym chcę natychmiast,
a doktory z bladą twarzą
na wyniki czekać każą!!!:mad:
Już w nerwowy roztrój wpadam,
już ze sobą sama gadam!
Kawy proszę, bo coś czuję,
że za chwilę tu zwariuję!:D

Przytoczyłam jeszcze wiersz Ewity,jest jak zwykle esencją życia,ale jak ładnie podaną...
Ewito masz tu tak duże wsparcie duchowe,że pokonasz wszystko!Czy już lepiej po tej kawce i lodach?
Teraz pora na 2 śniadanie,proponuję owoce...
http://smyki.pl/cardimages/owoce.jpg

Barbara13
29-07-2008, 13:05
Od rana ciężko pracuję, porcja świeżych owoców doda mi sił a kawunia - energii na pozostałą część dnia. Poproszę o szatana!

Ewita
29-07-2008, 15:29
...napisać kolejny wierszyk - o bałaganie w służbie zdrowia... Ale to musi mi cholera minąć!:mad: Poskarżę się ze szczegółami na "Raczkach", tu tylko powiem, że na chemię idę za tydzień, chociaż wyniki krwi mam naprawdę niezłe!
Zimnego drinka chyba sobie zrobię, albo co?:D

Kundzia
29-07-2008, 15:37
dołączę do ciebie.na dworze skwar i duchota,ja wreszcie skończyłam pranie,prasowanie i sprzątanie,mogę chwilę odpocząć.Stawiam orzeźwiające drinki z mięta i owocami
http://www.vpx.pl/up/20080729/drink_owoc.jpg (http://www.vpx.pl/foto,drink_owoc.html) http://www.vpx.pl/up/20080729/drink_owoc.jpg (http://www.vpx.pl/foto,drink_owoc.html)

Ewita
29-07-2008, 15:43
Mięta mile widziana!:D

tadeusz50
29-07-2008, 16:07
No cóż ja się jako wolny od obowiązku napiję w spokoju kawy z zimnymi lodami.

Mar-Basia
29-07-2008, 17:15
Co za luksus, cicho, spokojnie. Dolacze sie do Was. Prosze o zimna herbate z cytryna. Oslodze sama, mam slodzik w kieszeni.:rolleyes:

krystynacz46
29-07-2008, 19:08
Witam wszystkich ,dawno mnie nie było(obowiązki z Wnukami),przerwa chwilowa,pozdrawiam w ten piękny dzień.Poproszę mrożoną kawkę ,jeśli można ?

tadeusz50
29-07-2008, 19:13
krystynacz46
A pewnie, że można kawę mrożoną zawsze i o każdej porze, choc czasami trzeba sie obsłużyc samemu. Smacznego

krystynacz46
29-07-2008, 19:16
Witaj Tadeuszu ,to dziś samo obsługa?,coś się zmieniło.

tadeusz50
29-07-2008, 19:22
Witaj Tadeuszu ,to dziś samo obsługa?,coś się zmieniło.
Nic sie nie zmieniło. Powiedziałem "czasami" samoobsługa podając kawę mrożoną . Barman nie będzie siedział w barze 24 godz na dobę, przecież to chyba jasne.

krystynacz46
29-07-2008, 19:29
Jasne ,jasne jak słońce,pozdrawiam.

maja59
29-07-2008, 19:34
Ja też proszę o kawusię i może jakieś ciacho??? Może być duża kremówka krakowska, mniam

tadeusz50
29-07-2008, 19:40
Szef stara się być na posterunku i podaje kawa, i ogromna kremówka krakowska. Smacznego

maja59
29-07-2008, 19:47
Kremówka pożarta, kawka wypita, wielkie dzięki, od razu humorek lepszy, a żar nadal leje się z nieba. Kraków jak Marakesz

Jadzia P.
29-07-2008, 20:29
Spragniona miłego towarzystwa, zaglądam do baru.
Jest tam ktoś ....
Jeśli nie, to poczęstuję się soczkiem i poczekam aż ktoś przybędzie.

Mar-Basia
29-07-2008, 21:06
Kremówka pożarta, kawka wypita, wielkie dzięki, od razu humorek lepszy, a żar nadal leje się z nieba. Kraków jak Marakesz

Czytalam, ze w Marakech jest dzisiaj 45 stopni - to musi byc koszmar. Miasto bez wiatru, duszne....postoje. U nas na Costa de Sol - godzine jazdy samochodem od Tarifa i niedalego Tanger'u ( 16 km odleglosc morska) bylo dzisiaj w poludnie "tylko" 42 stopnie.

Potrzebuje chlodnego drinka. Tadziu, nawet moge sie sama obsluzyc. Pieniazek zostawie na stole - nie chce abys mial za duzo kosztow.
:)

tadeusz50
29-07-2008, 21:10
marbello z drinkiem to nie o pieniążek chodzi. Ja po prostu nie dotykam butelek z jakimkolwiek alkoholem w realu i staram się to samo robić w świecie wirtualnym. Naprawde bez urazy.

Mar-Basia
29-07-2008, 21:14
marbello z drinkiem to nie o pieniążek chodzi. Ja po prostu nie dotykam butelek z jakimkolwiek alkoholem w realu i staram się to samo robić w świecie wirtualnym. Naprawde bez urazy.

Kto tu mowil o alkoholu? Bylo o zimnym drinku moj drogi przyjacielu. Dlaczego ciagle jestem tu traktowana za alkoholiczke "wirtualna" - ? ;)


_____________________
Jestem znana zartownisia

maja59
29-07-2008, 21:17
Czytalam, ze w Marakech jest dzisiaj 45 stopni - to musi byc koszmar. Miasto bez wiatru, duszne....postoje. U nas na Costa de Sol - godzine jazdy samochodem od Tarifa i niedalego Tanger'u ( 16 km odleglosc morska) bylo dzisiaj w poludnie "tylko" 42 stopnie.

Potrzebuje chlodnego drinka. Tadziu, nawet moge sie sama obsluzyc. Pieniazek zostawie na stole - nie chce abys mial za duzo kosztow.
:)
Onegdaj w przeslicznej Barcelonie we wrześniu trafiła mi się temperatura ponad 40 stopnie, nawet fontanny nie chciały grać.

tadeusz50
29-07-2008, 21:21
Kto tu mowil o alkoholu? Bylo o zimnym drinku moj drogi przyjacielu. Dlaczego ciagle jestem tu traktowana za alkoholiczke "wirtualna" - ? ;)


_____________________
Jestem znana zartownisia
Przepraszam mnie drink kojarzy się z alkoholem i stąd moja reakcja. Skaza trzeżwego alkoholika

Ewita
29-07-2008, 21:40
W polskiej mentalności "drink" - to napój z alkoholem, więc wcale się nie dziwię:D Mnie kojarzy się tak samo. Mogę pić napój, wtedy jest jasność, ale drink - to drink i już. Maż prawo nie zbliżać się nawet! Obsłużę chętnie wszystkich gości!!!

tadeusz50
29-07-2008, 21:44
Dzięki Ewuniu

Jadzia P.
29-07-2008, 21:51
Piję soczek i patrzę, że naszemu Tadeuszowi brakuje 16 postów do 4000.
Wybacz Tadeuszu, ale wtedy to już nam chyba zafundujesz po drinku.
Oczywiście Ty będziesz pił soczek.

tadeusz50
29-07-2008, 21:56
No i co ja mam zrobić? Pewnie teraz pójdę spać, wstanę w nocy, natrzaskam pozostałe posty i ponownie sobie usnę. hiiii hiii
A Pani Słowikowa też przekroczyła 4000 oślepłyście.

Jadzia P.
29-07-2008, 22:00
Ale p. Słowikowa nie bywa w barze, a ja mało biegam po innych wątkach i dlatego nie zwróciłam na nią uwagi.
Natomiast z Tobą często się mijam w drzwiach do baru.....

tadeusz50
29-07-2008, 22:08
Jadziu
Bardzo mi z tego powodu miło

Mar-Basia
29-07-2008, 22:16
W polskiej mentalności "drink" - to napój z alkoholem, więc wcale się nie dziwię:D Mnie kojarzy się tak samo. Mogę pić napój, wtedy jest jasność, ale drink - to drink i już. Maż prawo nie zbliżać się nawet! Obsłużę chętnie wszystkich gości!!!

Ewitko slonce, zawsze masz racje....drink to drink....:) :) ten moj polski ciagle wymaga poprawek. Wcale sie nie smieje, czasami jak czytam ksiazki mlodych autorow polskich musze porzadnie sie zastanawiac o co im chodzi.

Wobec tego grzecznie prosze o zimny napoj. Ciesze sie, ze czujesz sie lepiej i humorek Ci wrocil.
Buzka
:)

Basia.
29-07-2008, 22:50
Przynoszę Wam pozdrowienia od Akusi, byłam dzisiaj u niej w szpitalu i przy okazji zrobił nam się szpitalny sabacik :D bo miałam okazję poznac osobiście naszą Grażynkę-Ammi1952. :D Fotek nie robiłyśmy ale poprawimy się jak już Akusia będzie chodziła co niedługo nastąpi. :D Wezmę sobie betona podwójnego i wypiję za EWITĘ I AKUSIĘ, DZIEWCZYNY WASZE ZDRÓWKO!!!!!!

martunia
29-07-2008, 22:53
Basiu wypiję z Tobą.
Mam prośbę pozdrów Akusię gdy będziesz ją widziała.

Basia.
29-07-2008, 22:57
Akusia dzisiaj już stała na własnych nogach co więcej chodziła przy pomocy balkonika. :D Najgorsze ma już za sobą i bardzo się cieszę z tego powodu. :D

martunia
29-07-2008, 22:59
Cieszę się razem z nią.

Ewita
29-07-2008, 23:01
Przynoszę Wam pozdrowienia od Akusi, byłam dzisiaj u niej w szpitalu i przy okazji zrobił nam się szpitalny sabacik :D bo miałam okazję poznac osobiście naszą Grażynkę-Ammi1952. :D Fotek nie robiłyśmy ale poprawimy się jak już Akusia będzie chodziła co niedługo nastąpi. :D Wezmę sobie betona podwójnego i wypiję za EWITĘ I AKUSIĘ, DZIEWCZYNY WASZE ZDRÓWKO!!!!!!
Twoje zdrowie, Gaduło nasza! Twoje wieeeelkie zdrowie! I pisz dalej i gadaj tak mądrze i ciepło, jak dotąd! Jesteś filarem tego forum, Basiu!:D

tadeusz50
29-07-2008, 23:24
Barowicze Basia osiągnęła 9000 postów!!

Basia.
29-07-2008, 23:32
Mam ochotę schować się do mysiej nory ze wstydu :confused: nie wiem kiedy mi się narobiło tyle postów. :D

Ewita
29-07-2008, 23:36
Ty się nie chowaj, ty się ciesz i świętuj!!! Hurrra!:D

Basia.
29-07-2008, 23:39
stawiam wszystkim :D jak święto to święto. :confused:

Jadzia P.
29-07-2008, 23:43
Moje gratulacje Basieńko.
Pisz dużo bo z ogromną przyjemnością czyta się Twoje posty.
No a teraz stawiaj nam po drinku !!!!

Ewita
29-07-2008, 23:47
poprosić o "betona"? Goryczka becherowki i chłód lodu - to jest to na ten upał... A jeszcze soczek grapefruitowy!:D
Twoje zdrowie, Basiu!

krystynacz46
29-07-2008, 23:47
Dołączam i ja swoje gratulacje Basiu.

martunia
29-07-2008, 23:49
Basiu 9 tysięcy postów i wszyscy Cię lubią.
Myślę,że to jest sukces bo nie o wszystkich piszących na forum można to powiedzieć.

tadeusz50
29-07-2008, 23:59
Szef baru udaje się na spoczynek. O świcie trzeba wstać.

Basia.
29-07-2008, 23:59
proszę, częstujcie się. :D Ja sobie też wypiję z tej okazji :D to głupio być największa gadułą na forum, nie kręcę nic a nic. WASZE ZDROWIE!!!!!!!!!!

martunia
30-07-2008, 00:00
Twoje zdrowie Basiu.

Jadzia P.
30-07-2008, 00:06
Basiu i ja za Twoje zdrowie ...
I pisz , pisz jak najwięcej bo mądrze piszesz.

Basia.
30-07-2008, 00:07
dzięki :D Mam nadzieję, że niedługo poznamy się osobiście :D i wzniesiemy toast za zdrowie wszystkich w realu. :D

Jadzia P.
30-07-2008, 00:09
Basiu, coś mi się zdaje, ze tytuł największej gaduły nie Tobie się należy.
Ty na te 9000 potrzebowałaś dwóch lat. Są lepsi od Ciebie.

martunia
30-07-2008, 00:10
Też na to czekam Basiu.
Czekam na Buniewo.

Basia.
30-07-2008, 00:17
Basiu, coś mi się zdaje, ze tytuł największej gaduły nie Tobie się należy.
Ty na te 9000 potrzebowałaś dwóch lat. Są lepsi od Ciebie.
masz rację, ja swoje posty pisałam chyba 1,5 roku. Na seniorku jestem zarejestrowana od 2 lat ale udzielam się krócej, przez pół roku wpadałam raz na kilka tygodniu do Klubu i stwierdzałam że to nie dla mnie. :D Są na forum użytkownicy, którzy w ciągu kilku miesięcy napisali po kilka tysięcy postów więc jak osiągną mój staż klubikowy to będą mieli ogromny dorobek "postowy". :D

Basia.
30-07-2008, 00:18
wyjazd do Buniewa coraz bliżej. :D

martunia
30-07-2008, 00:21
Wiem Basiu.
Miałam we wrześniu lecieć do siostry ale już jej powiedziałam,że nie mogę.

Basia.
30-07-2008, 00:22
Będziemy miały wspanialy sabacik u Reni :D no i ten zbójnicki :D nie mogę się doczekać. :D

martunia
30-07-2008, 00:29
Ja też.
Bardzo na to czekam.
Wszystkim chorobom powiemy,że można z nimi wygrać bo tak chcemy i już.

tadeusz50
30-07-2008, 06:13
Dzień dobry
Przyszykowałem pełną aromatu i dodatków kawę dla bywalców kawy. Serdecznie zapraszam.

tadeusz50
30-07-2008, 07:51
Ja już po spacerku z Atosem i po pieczywo, gazetki. Sama przyjemność teraz na dworze, leciutki chłodek, swieżutkie powietrze. Nie to co wieczorem.

Ewita
30-07-2008, 07:53
Witaj Szefie! Już myślałam, że nici z kawy... Ale wreszcie przekonałam neostradę, że ma się ruszyć i już!:D

Ewita
30-07-2008, 08:03
No! Doczekałam się! Tadziu! Przekroczyłeś właśnie 4000 postów! No i - tak trzymaj! Pisz dalej, pisz dużo! Na poważne tematy i na te mniej poważne!

tadeusz50
30-07-2008, 09:03
Ewuniu miło mi, ze pierwsze życzenia są od ciebie

Mar-Basia
30-07-2008, 09:33
No! Doczekałam się! Tadziu! Przekroczyłeś właśnie 4000 postów! No i - tak trzymaj! Pisz dalej, pisz dużo! Na poważne tematy i na te mniej poważne!

Tadziu, dolaczam sie do zyczen. Duza rocznica. Przy Tobie jestem "mirabelka" w kompociuku! :) :) :)

tadeusz50
30-07-2008, 09:45
marbello
Dziękuję, pisać będę może troszeczkę mniej bo za dużo mnie wszedzie. Teraz piję dugą kawe i czekam na Olę jak przyprowadzi ja starsza siostra.

Mar-Basia
30-07-2008, 09:49
marbello
Dziękuję, pisać będę może troszeczkę mniej bo za dużo mnie wszedzie. Teraz piję dugą kawe i czekam na Olę jak przyprowadzi ja starsza siostra.

Kawusia to sie naprawde przyda, moja banda spi kamiennym snem. Blogi spokoj w chalupie, tylko moj kocur "Miouschka" inaczej "bandito" mioli po jedzenie. Wloczyl sie rozboj cala noc i teraz na miske pokornie zagladnal do domu. Kawusie prosze czarna - szatana.

frida
30-07-2008, 09:51
Tadeuszu pozwól że i ja się skromnie dołącze do życzeń... a teraz biegnę po szatanka..bo brrrr trzeba się obudzić:D Witaj marbello :)i Ewitko

krystynacz46
30-07-2008, 12:02
Witam wszystkich ,Tadeuszu również gratuluję, poproszę Twoją aromatyczną kawkę.Miłego dnia wszystkim życzę.

Basia.
30-07-2008, 12:47
przyłączam się do gratulacji, tak trzymaj. :D Wypiję szatana i lecę z psami.

Ewita
30-07-2008, 14:59
Odklepałam naświetlania i nawet mi się udało nie rozpłynąć w tym upale podczas drogi do i ze szpitala!:D Mam wolne do jutra... Przyszłam na jakiś zimny napój orzeźwiający... Komu jeszcze?

tadeusz50
30-07-2008, 15:43
Ja dyżur z Huraganem też odklepałem. Mam wolne do jutra rana. W spokoju mogę wypić kawę. Z lodami i zimnym napojem. Z racji swojego szefowania muszę obsłużyć się sam. Dziękuję za gratulacje wszyskim

inka-ni
30-07-2008, 16:05
Tadeuszu tym razem zadbalam o Twoją uroczystosc i dla Ciebie i Ewity zastawiam stól by nikt nie musial obsugiwać milej rozmowy zyczę
http://www.fothost.pl/upload/08/31/7fdfff3c.jpg (http://www.fothost.pl)

Ewita
30-07-2008, 16:38
Jak elegancko! Skorzystam na pewno, dziękuję!:D

tadeusz50
30-07-2008, 16:46
Elegancko i smakowicie
Taki obrazek powoduje u mnie ślinotok i już bym jadł nie patrząc na skutki wagowe i objętościowe. hiiii hii Idę poćwiczyć ciało.

Ewita
30-07-2008, 16:56
W jaki sposób będziesz ćwiczył ciało??? :confused:

tadeusz50
30-07-2008, 17:45
Plan
Miałem plan iść na dłuższy spacer z Atosem. Leżał biedak pod murem domu. W chwili gdy wziąłem smycz i chciałem go do niej go przypiąć, popatrzył na mnie swymi błękitnymi oczyma jak na człowieka dotkniętego chorobą umysłową. Wyczytałem w nich "mój drogi właścicielu miej litość nademną i nie bierz na słońce, tu mi jest dobrze i nie ruszam się." Postąpiłem zgodnie z jego wolą niech leży na podwórku a ja w domu.

Ewita
30-07-2008, 17:48
I to by było na tyle w kwestii ćwiczenia powłoki cielesnej!:D Swoją drogą - wcale się Atosowi nie dziwię!

Mar-Basia
30-07-2008, 17:52
Tadeuszu tym razem zadbalam o Twoją uroczystosc i dla Ciebie i Ewity zastawiam stól by nikt nie musial obsugiwać milej rozmowy zyczę


Nie wytrzymam, prosze o ciut ciut ciasteczka - ale pycha. Kawusia tez sie przyda. :)

Potem 40 dlugosci basenu......inczej oponka w talii sie powiekszy!

tadeusz50
30-07-2008, 17:59
I to by było na tyle w kwestii ćwiczenia powłoki cielesnej!:D Swoją drogą - wcale się Atosowi nie dziwię!
Ja mu się też nie dziwię, gdyby były jakieś sprawy wydalnicze z jego organizmu to z chęcią by poszedł a tak sprawę olał.

Jadzia P.
30-07-2008, 18:09
Tadeuszu, moja Sońka przez cały dzień siedzi w domu bo tak jej gorąco.
Natomiast wieczorem nie można jej się doprosić by raczyła już wrócić w domowe pielesze. Wieczorem jest chłodno, więc ona musi się wyszczekać i wybiegać za cały dzień.
To jest York , a chyba wiesz, że to taka rasa której nie widać tylko ja słychać.
Tyle o psach. Poproszę o jakiś chłodny napój. Na pyszne ciasteczka tym razem się nie skusze, za gorąco....

Jadzia P.
30-07-2008, 18:10
Zapomniałam złożyć Ci gratulacje, za to 4000 postów !!!!!
Tak trzymaj !!!!

tadeusz50
30-07-2008, 18:19
Jadziu
Chłodny napój już podaję, słodkości nigdy za wiele. Fakt yorki nadrabiają swoją niewidzialność słyszalnośćią. Haskie zaś z natury nie szczekają lecz wyją. Muszę ograniczyć chyba swoje "szczekanie" bo mnie wszędzie pełno.

Jadzia P.
30-07-2008, 18:22
A wcale nie. Ty jesteś jeden a nas tyle.....
Musisz na forum pracować za kilku facetów, więc musisz się dwoić i troić.
Jak będzie Cię zbyt dużo to z pewnością my Ci to powiemy....

maja59
30-07-2008, 19:02
Zapomniałam złożyć Ci gratulacje, za to 4000 postów !!!!!
Tak trzymaj !!!!
Tadziu, ja również gratuluję, miło, że na forum jest kulturalny i sympatyczny facet. Tak trzymaj.

Mar-Basia
30-07-2008, 20:54
Jadziu
Chłodny napój już podaję, słodkości nigdy za wiele. Fakt yorki nadrabiają swoją niewidzialność słyszalnośćią. Haskie zaś z natury nie szczekają lecz wyją. Muszę ograniczyć chyba swoje "szczekanie" bo mnie wszędzie pełno.

Tadziu, czuj sie jak Pascha w babskim gronie. Chetnie napije sie kawy.
:)

tadeusz50
30-07-2008, 21:02
marbello
Już podaję kawę, ja o tej porze to soczek lub habatkę

tadeusz50
31-07-2008, 07:00
Dzień dobry
Zapowiada się piękny i słoneczny dzień. Póki jeszcze chłodno zapraszam na smakowitą, aromatyczną kawę.

Ewita
31-07-2008, 07:35
Aaaale pospałam! Jak na mnie, to całkiem nieźle!:D Z dużą frajdą kawy się napiję.

enia60
31-07-2008, 07:52
dzien dobry ,witam bywalców baru,chętnie wypiję kawę jeśli pozwolicie posiedzę tu chwilę....dobrego dnia życzę

tadeusz50
31-07-2008, 07:52
Witaj Ewuniu
Sen to zdrowie, wobec tego świetnie, że pospałaś. Teraz już wróciłem ze spacerku, jest super na dworze, ale zapowiada się duchota.

Ewita
31-07-2008, 07:58
Nie ucieszyła mnie ta wiadomość... Jak wiesz, do szpitala będę jechać około 13, a później jeszcze dalej, na spotkanie:D
Witaj Eniu! Już podaję kawę. Miło, że odwiedziłaś bar:D

Alsko
31-07-2008, 08:07
Ha, czy mi się zdaje, czy mafia ma dziś spotkanie?

Ewita
31-07-2008, 08:20
Ha, czy mi się zdaje, czy mafia ma dziś spotkanie?
Malutka część mafii, Alu! Mamy zamiar spotkać się z Marunią na "angielskich" plotkach:D Ale zapowiadają taki upał, że zaczynam się bać dojazdu...

Alsko
31-07-2008, 08:31
Ale może będzie jakoś bardziej "powietrznie"?
Bawcie się dobrze, jeśli dojdzie do schadzki :)

Liczę na to, bo muszę iść do banku. Pokłóciłam się wczoraj ostro telefonicznie, nic nie załatwiłam i nosi mnie ze złości, a po drodze cienia ni śladu...

Jadzia P.
31-07-2008, 09:37
Witam miłe towarzystwo :D
Poproszę o małą kawe....
Aż się boję tego dnia , już mam dość tych upałów....:mad:

tadeusz50
31-07-2008, 09:52
Witam Cię Jadziu
Zapraszam na pyszną kawę w naszym wspaniałym barze, chętnie ci będę towarzyszył pijąc druga kawę. Co do upałów to moja opinia jest taka maja prawo narzekac ludzie chorzy którym szczeglnie dokucza upal. Pozostali marudzą chyba z powodu chęci do marudzenia. Upał-żle, leje -żle, zimno-żle ludziska opanujcie się i nie marudzcie

qrystyna216
31-07-2008, 09:57
Witam wszystkich,
też wpadłam do Was na poranną kawkę, chociaż to już późny ranek.
Zapowiadają kolejny upalny dzień, więc znowu działeczka.
Życzę miłego dnia wszystkim.

Mar-Basia
31-07-2008, 11:26
Witam Cię Jadziu
Zapraszam na pyszną kawę w naszym wspaniałym barze, chętnie ci będę towarzyszył pijąc druga kawę. Co do upałów to moja opinia jest taka maja prawo narzekac ludzie chorzy którym szczeglnie dokucza upal. Pozostali marudzą chyba z powodu chęci do marudzenia. Upał-żle, leje -żle, zimno-żle ludziska opanujcie się i nie marudzcie

Witam Tadziu, dzisiaj leniuchowalam i dopiero wkraczam do barku. Nawet nie macie pojecia jaki tu spokoj, przemila atmosfera - cudowne miejsce w naszej kochanej Polsce. Prosze o kawunie....bardzo ja dzis potrzebuje. Pozdrawiam wszystkich przy sasiednich stolikach. :)
A to co napisales, to sama prawda.

krystynacz46
31-07-2008, 13:00
Witam wszystkich kawoszy,poproszę mrożoną(chyba się sama obsłużę),pozdrawiam,miłego dnia.

Ewita
31-07-2008, 13:37
i spróbuję się nie rozpuścić w drodze na naświetlania... Ze spotkania z Martunią musiałam zrezygnować, niestety...:mad:
Ale przed wyjściem jeszcze chłodnego soku się napiję... Warzywnego!:D

tadeusz50
31-07-2008, 15:34
Zajrzałem do baru
Właściwie z ciekawości czy zameldoawła powrót z naświetlań Ewa

Mar-Basia
31-07-2008, 15:44
i spróbuję się nie rozpuścić w drodze na naświetlania... Ze spotkania z Martunią musiałam zrezygnować, niestety...
Ale przed wyjściem jeszcze chłodnego soku się napiję... Warzywnego!

Ewitko, trzymam kciuki i tak jak we Francji mowi sie w takiej okolicznosci przesylam ci "merde" z tuzinem usmiechow. :)

Ewita
31-07-2008, 15:57
Zajrzałem do baru
Właściwie z ciekawości czy zameldoawła powrót z naświetlań Ewa
Tadziu! Nawet się do końca nie rozpuściłam w kilometrowych korkach ulicznych... :D

tadeusz50
31-07-2008, 16:05
Witaj ponownie Ewuniu
Dobrze, że nie rozpuściłaś się w tym upale bo mogłoby zostać Cię zbyt mało.

Ewita
31-07-2008, 18:42
Wysiadła mi antena telewizyjna. Okazało się, że samo ustrojstwo jest w porządku, ale padło gniazdo zasilające... Trzeba było, niestety, wyłączyć bezpieczniki... Ale już. Już wszystko działa:D Soku z lodem się napiję...

tadeusz50
31-07-2008, 19:04
Jasne już podaję wodę z sokiem i lodem

tadeusz50
31-07-2008, 21:16
Barowicze
Pewnie teraz poszli na spacerki. Pora odpowiednia i pogoda też, upał ustąpil. Przyszykuję duże ilości napojów chłodzących bo będą spragnieni.

Ewita
31-07-2008, 21:18
bardzo słusznie! Pierwszą chętną już masz, Tadziu!:D

tadeusz50
31-07-2008, 21:58
Tak sama siadłaś Ewuniu, że prawie Cię nie zauważyłem. Zmrok się zrobił to pewnie i goście się zjawią.

Ewita
31-07-2008, 22:07
tworzy fantastyczny nastrój, Tadziu... Posiedzimy, poczekamy... Ktoś przecież się zjawi na pewno!:D

Basia.
31-07-2008, 22:11
chętnie napiję się winka w miłym towarzystwie.:D

tadeusz50
31-07-2008, 22:15
Czy ja muszę mieć rację?
Basia już jest pewnie i inni się zjawią.

Basia.
31-07-2008, 22:18
witajcie kochani, zaliczyłam już wieczorny spacer z psami, prasowanie koszul męskich więc mogę sobie pozwolić na wypicie lampki wina w miłym towarzystwie.:D

maja59
31-07-2008, 22:21
Wieczór cudowny, ciepły, spacerowicze wyszli z psami, a ja z moim kotem proszę o soczek pomarańczowy, może być z wkładką, albo bez.:)