PDA

View Full Version : Starsi Polacy nadal najrzadziej w Sieci - komentarze


Basia.
26-07-2008, 19:30
Komentarz do artykułu: Starsi Polacy nadal najrzadziej w Sieci (http://www.senior.pl/153,0,Starsi-Polacy-nadal-najrzadziej-w-Sieci,4283.html)
--------------------
Miejmy nadzieję, że ten stan ulegnie zmianie. Osobiście nie wyobrażam sobie życia bez internetu i wszelkich dogodności z tym związanych.

ewelina55
26-07-2008, 20:06
A ja nie jestem taka optymistka, znam wielu sceptykow..I tym ludziom nie przetlumaczysz, jak dzieki internetowi ulatwiasz sobie zycie. Nie mowiac o zabawie,nauce itd.

tadeusz50
26-07-2008, 20:18
Trzeba rozpatrzyć dwa aspekty sprawy.
Jeden to brak możliwości zakupu komputera i dostępu do sieci z powodów finansowych. Przecież wielu emerytów nie kupi komputera stając przed wyborem co kupić lekarstwo czy żywnośc nie mówiąc i innych potrzebach życia codziennego.
Drugi to taki właśni "nie bo nie" Na dobre sam jestem przykładem tego "nurtu". Komputer w domu jest od 20 lat dostęp do sieci też od wielu lat. Stale mówiłem "a po co mi to" w pewnym momencie przyszło olśnienie i dzięki temu jestem też tutaj.

Basia.
26-07-2008, 20:26
oczywiście jest wiele osób, których nie stać na kupno komputera i jest wiele osób "nastawionych na nie" ale świat idzie do przodu w takim tempie, że będą musieli się dostosować.

ewelina55
26-07-2008, 20:37
Mnie 3 lata temu zmobilizowala 85-letnia Niemka, ktora niepelnosprawna radzila sobie bez pomocy rodziny, tylko dzieki temu, ze miala komp. z dostepem do internetu.

tadeusz50
27-07-2008, 07:35
oczywiście jest wiele osób, których nie stać na kupno komputera i jest wiele osób "nastawionych na nie" ale świat idzie do przodu w takim tempie, że będą musieli się dostosować.
Basiu.
Część się dostosuje zgadzam się z tym pozostaną jednak tacy, że nie będą chcieli. Podobnie jak z rentami i emeryturami przez lisonosza a nie przez konto. Takie jest moje zdanie.

bernarda
28-07-2008, 11:05
:) Bsiu Tadeuszu macie rację oboje,wiele osób nie chce nowości z prostej niewiedzy,boi się kompromitacji "rany zrobię coś nie tak",ja byłam tego przykładem,komórkę kupiłam z konieczności,komputer ze złości,tak mało mnie nie trafiło jak miałam coś w jednej chwili zrobić i co -nie mogłam.Ambjcja nie pozwoliła prosić o pomoc,myśle sobie dlaczego nie,to jest najmądrzejsza decyzja w tym roku.Strona finansowa odgrywa ogromną rolę i napewno parę lat temu nie zrobiłabym tego.Pozdrowienia.

ewamariae
28-07-2008, 14:20
na kłopoty Bednarski ..pamietacie?? Na SAMOTNOŚC...komputer
i ta przesłanka sprawiła,że mimo niskiej emerytury był to mój
pierwszy zakup ...na raty oczywiście.I okazało się,że był to strzał
w 10....wiedza w zasiegu ręki, podróże wirtualne, mnóstwo
znajomych, albumy zdjęć, blog i wiele wiele innych przyjemności.Cięzko finansowo, ale nie żałuję...innym POLECAM

zosia446
28-07-2008, 15:42
Witam dyskutantow,jestem tu chyba najstarszym komputerowcem,zaczelam jakies 7-8 lat temu,wnuki babcie podszkolily,ale nie wyszlam z wiedza z zaulka,poczytam,napisze,ale zadne rachunki ,zadne zakupy,tu jestem zacofana.
Poniewaz znalazlam sie w swiecie skomputeryzowanym wrecz do absurdu,moze tez zmienie zdanie i bede uzywac funkcji ,ktore dzis omijam.
Bedac w Polsce zalogowalam sie w naszej klasie-0 sukcesu,nikt z mojego rocznika sie nie zglosil,chyba jednak malo nas..

grazyna
28-07-2008, 15:46
Ja mam ciagle nadzieje, ze bedzie coraz więcej serfujących starszych osób, które będa tworzyc nowe fora dyskusyjne , nowe cafejki, było by super!
Nie koniecznie seniorów, sama mam przeciez 52 lata , nie wiem czy jestem juz 100 procentową seniorką, czy taką na pół gwizdka.....:) albo na 3/4, jedno jest pewne , starsi ludzie powinni wiecej pisac w internecie, sama nigdy bym, nie myslała, że to ogarnę, a jednak sie udało, to nic trudnego, tylko trzeba seniorów i starszych ludzi przekonać.

weronika1
28-07-2008, 16:34
Juz sobie nie wyobrazam nie mieć dostepu do internetu. Jest on dla mnie oknem na świat i nieodzownym elementem życia, ponieważ dzięki niemu uzupełniam swoją wiedzę i ćwiczę pamięć.

Babcia Iwa
28-07-2008, 18:23
Przez długie lata pracowałam z komputerem ale nie z internetem. Nie zdawałam sobie sprawy o możliwościach, zresztą nie było czasu na ślęczenie po pracy przed komputerem. Teraz kiedy mam bardzo dużo wolnego czasu, obowiązków żadnych doceniłam internet. Prawdą jest, że nie potrafię wszędzie wchodzić, ale pracując ileś lat z komputerem, mam pewne nabyte zdolności manualne. /Najlepiej samemu w siebie wierzyć/.Smutne są długie samotne wieczory przed telewizorem, teraz mam odskocznię. Myślę że się przełamię i pokażę " na co mnie stać", oj a stać.....

Lila
28-07-2008, 18:56
Starsi ludzie często boją się chamstwa,odkąd internet zawędrował pod strzechy...
Nie każdy ma ducha walki i zdrowie do porąbanych osobników.Tu jest taki azyl niejako.Nie szkodzi,że są kłótnie,inaczej byłaby wata cukrowa..Ale ja mam na myśli co innego...

tadeusz50
28-07-2008, 22:51
Starsi ludzie często boją się chamstwa,odkąd internet zawędrował pod strzechy...
Nie każdy ma ducha walki i zdrowie do porąbanych osobników.Tu jest taki azyl niejako.Nie szkodzi,że są kłótnie,inaczej byłaby wata cukrowa..Ale ja mam na myśli co innego...
Lilu
Ale nie wszedzie musimy wchodzic lub w porę można sie wycofac, przestac bywać. Tak jak np z telewizja nie wszystkie kanały musimy oglądac.

gratka
28-07-2008, 23:16
U moich starszych znajomych obserwuję coś takiego, co nazwałabym barierą psychologiczną: komputera się boją. Boją się, że coś zepsują, że coś się zamota, nie posiadają tej odwagi dziecka, które klika na oślep.
Gdy namawiam, aby np u mnie próbowali - słyszę: to już nie dla mnie, ja z innej epoki.

Malgorzata 50
29-07-2008, 01:46
Witam dyskutantow,jestem tu chyba najstarszym komputerowcem,zaczelam jakies 7-8 lat temu,wnuki babcie podszkolily,ale nie wyszlam z wiedza z zaulka,poczytam,napisze,ale zadne rachunki ,zadne zakupy,tu jestem zacofana.
Poniewaz znalazlam sie w swiecie skomputeryzowanym wrecz do absurdu,moze tez zmienie zdanie i bede uzywac funkcji ,ktore dzis omijam.
Bedac w Polsce zalogowalam sie w naszej klasie-0 sukcesu,nikt z mojego rocznika sie nie zglosil,chyba jednak malo nas..
No rzeczywiście zosiu jak na tak "starego komputerowca jesteś zacofana .Ale sztuke pisania pod wieloma nickami opanowalaś do perfekcji ...gdybyż nie ten styl ..i ta nadprodukcja..
a poza tym co za zarozumialstwo
7-8- lat temu ...rzeczywiście staż !!!! Komputery pojawily się w Polsce nie w roku 2000 tylko znacznie wcześniej ..no! Dzieci moja jakoś szybciej się
połapały ,że trzaba matke nauczyć jak ci się udalo prowadzić jakąkolwiek dzialalność????
To po co się nauczyłaś ,żeby nie używac ..aaaa do pisania ..hmmm może szkoda.
Zresztą za parę postow okaże się, zapewne ,że masz to wszystko w malym palcu ,sądząc po szybkości z jaka ewoluujesz....:)

Mar-Basia
29-07-2008, 10:25
Bedac w Polsce zalogowalam sie w naszej klasie-0 sukcesu,nikt z mojego rocznika sie nie zglosil,chyba jednak malo nas..

Widze, ze dawni koledzy z twojej klasy naleza do ludzi inteligentnych. Brawo!!!

Babcia Iwa
29-07-2008, 10:42
Jak rozmawiam z moimi koleżankami z pracy proponując im kontakt przez komputer słyszę odpowiedź, coś ty mało ci komputera było w pracy? A ja okropnie lubię grzebać się w "czymś". Każda rzecz dla mnie niewiadoma jest zachętą.
Nigdy nie myślę co będzie jak stuknę w coś, stuknę to zobaczę. Mam chyba coś z dziecka.

senior A.P.
30-07-2008, 15:12
W miare jedzenia apetyt rosnie mawiaja ludzie.Podobnie jest z wszelkimi zainteresowaniami i przyzwyczajeniami.
Komputer i internet bardzo dobry wynalazek i jak kazdy inny winien byc znany.
Gdy wynaleziono rower to ludzie jadacy nim wywolywal u zacofanych nawet przezegnanie sie ,bo to "nieczysty czlowiek" a moze sam diabel ?
Podobnie z komputerem istnieje pewna nieufnosc do tego wynalazku ,ktora zniknie wraz zwymarciem starszego pokolenia. Z drugiej strony prosze pamietac,ze nie kazdemu przychodzi latwosc pisania poslugujac sie klawiatura (stare rece,ktore nigdy nie mialy do czynienia z pisaniem na maszynie),jak i tez funkcyjnosc znakow na niej,do tego jeszcze myszka i czytelnosc na monitorze.
Zreszta kazda nauka w starszym wieku sprawia trudnosci oraz koncentracje nad czyms - komputer tego wymaga,ktory tez powoduje zmeczenie.Nawet czytanie sprawia inna trudnosc niz ksiazki lub gazety.
Ci ktorzy "przelamali sie z komputerem" i poszli za postepem czasu dobrze pamietaja swoje poczatki, a potem juz bylo tylko lepiej.
Warto miec komputer i nim sie poslugiwac niezaleznie od wieku i wcale nie musimy poznac wszystkich funkcji , mozliwosci komputera i internetu - to nie wyscig szczurow,to dzisiaj normalnosc w domu i zagrodzie.
Zachecajcie do tego innych pamietajac takze o uzaleznieniach,w ktore kazdy czlowiek popada - ja tez.

senioritka
28-08-2008, 13:30
Mam aż!!! 70 wiosenek i nie wyobrażam sobie życia bez komputera. Jeśli w TV oglądam interesujący mnie program np. na Discovery, Travel itp. natychmiast uzupełniam niewiedzę w komputerze.
Często, bardzo często, korzystam z postów Klubu Senior. Śledzę np. polecane tytuły książek.
Ostatnio "Jezdziec miedziany" i dalsze części. Fascynujące! - jak mówi Alutka z serialu "Rodzina zastępcza". Serialu, który oglądam prawie codziennie na dobry humor.
Jestem z natury wesoła, to nic, że staruszka. Komputer pozwala mi na rozszerzanie zawężających się już w tym wieku, niestety, horyzontów. Pozdrawiam Fanów komputerowych.