PDA

View Full Version : Lwów...moje miasto....


zdzislaw.bedrylo
14-08-2008, 21:53
W sprawie alergii do ruskich moje zdanie jest jednoznaczne...Nie mam ani chęci ani potrzeby (na szczęście) ich słuchać czy oglądać...Już dosyć ,przez tyle zmarnowanych lat mieliśmy ich trawić......
Obecnie pragnę poświęcić na tych łamach coś o moim kochanym mieście Lwowie...We Lwowie od urodzenia do 1945 roku ,wraz zrodzicami ,mieszkałem
i tam chodziłem do szkoły.....Była wojna...Oboje rodziców pracowało a ja jako
jedynak byłem tzw." baciarem lwowskim " czyli chłopcem ulicy....Takie to były czasy...Trzeba było przymusowo zbierać złom ( zamiast szkoły-polecenie władz
niemieckich)...oraz jako dziecko a potem chłopak ,byłem gońcem AK...bo na takich młodocianych ,niemcy nie zwracali uwagi.......Jako dziecko uczyłem się
na tzw.kompletach -utajonych ,gdzie poznałem m.inn. co to znaczy patriotyzm
na miarę moich lat....Przerabialiśmy 5 i 6 klasę.....
Odnośnie rodziców to pragnę zaznaczyć,że mój ojciec wraz z bratem walczyli w Obronie Lwowa jako tzw."Lwowskie Dzieci"..i stąd patriotyzm był w naszej rodzinie na pierwszym miejscu.....
Lwów jest miastem gdzie na styku 4 kultur (polska-wiodąca,ukrainska i żydowska,ormiańska)...żyło się raczej spokojnie i bezkonfliktowo aż do czasów bolszewickich i niemieckich ,gdzie waśnie,nienawiść była przeogromna. To jest osob ny temat.......
Odnośnie samego miasta to raczej tak malowniczego,pięknego miasta raczej nie zobaczysz....Natura sprawiła,że miasto położone jest na 3 wzgórzach co sprawiło,że ze wszystkich stron wjeżdza się do centrum(rynku) a górująca nad miastem Góra Zamkowa i Kopiec Unii Lubelskiej sprawiają,że wewnatrz miasta widok na tarasie kopca przypomina
nieziemską panoramę....wewnątrz góra i kopiec a w koło ...domy..wieże kościołów..ulice i place.....Chodząc w koło widzi się miasto....
Miasto jest piękne...wspaniałe domy i gmachy...pomniki ( te,które pozostały),parki i skwery...Politechnika i Uniwerstytet ...oraz wspaniały..
piękny Dworzec kolejowy (czysty i bardzo zadbany).........
Niestety to tylko pozory ponieważ budynki tylko fasady mają piękne a zato
podwórza i zaplecza przypominają "ruskie porządki" ...Syf i burdel totalny...
We Lwowie byłem 4 lata temu,w mojej kamienicy chyba od czasów wojny nikt nie malował okien...bałagan...bałagan....Fasada budynku odnowiona ale
podwórko ....szkoda gadać...... Tak wygłądają prawie wszystkie budynki....
Mnie krew zalewa,że Ukraincy dostali od Stalina taki prazent ...Miasto Lwów...ale nie mogą i nie potrafią prawidłowo...po gospodarsku rządzić
takim wspaniałem miastem...Gorycz i żal i tęsknota......

senior A.P.
15-08-2008, 17:41
Czy we Lwowie mieszkaja jeszcze Polacy ?
Jezeli tak to moze by dali wzor Ukraincom jak nalezy dbac o miejsce swego zamieszkania ?
To co piszesz faktycznie napawa smutkiem,ze tak piekne przedwojenne miasto polskie dzisiaj tak a nie inaczej wyglada.
Co na to wladze Ukrainy,dlaczego za to winisz Rosjan ?

Lila
15-08-2008, 18:32
Czy we Lwowie mieszkaja jeszcze Polacy ?
Jezeli tak to moze by dali wzor Ukraincom jak nalezy dbac o miejsce swego zamieszkania ?
To co piszesz faktycznie napawa smutkiem,ze tak piekne przedwojenne miasto polskie dzisiaj tak a nie inaczej wyglada.
Co na to wladze Ukrainy,dlaczego za to winisz Rosjan ?

Senior.Mieszkają Polacy.Ale nie są właścicielami - niczego.Dosłownie.I kapelusz z głowy - przed nimi..Jak będziesz we Lwowie ,to idź do kościoła łacińskiego .Dadzą Ci adresy polskich kwater.Nie nabijaj kieszeni Ukraińcom.No i pogadaj z nimi.Zrozumiesz ,czemu Lwów tak wygląda..Zresztą po polsku dogadasz się z każdym..

Jak dla mnie ,Lwów jest bolesnym przeżyciem.Taka perła w chamskich łapach...powtarzam za panem Zagłobą tylko.

zdzislaw.bedrylo
16-08-2008, 00:48
Jest dylemat...Dlaczego kocham moje rodzinne miasto Lwów...
Pierwsze to sentyment i tęsknota do tych zaułków..podwórek i uroczych zakątków....Tego się nigdy nie zapomni....
Drugie to mieszkający tam ludzie...Ja byłem we Lwowie dzieckiem i lwowskim
chłopakiem...Obcowałem z polakami,ukraincami,żydami i jako dziecko nie było kłopotu,aż do czasów wojny...Wiadomo ,psychika moja była niestety inna jak u innych dzieci...Trzy nawałnice wojenne przeszły przez te miasto..Do dzisiaj nie zapomnę bombardowań czy to niemców czy ruskich....Siedzenie w piwnicy i oczekiwanie czy na nasz dom nie spadnie bomba ( a blisko naszego domu spadła i dom poszedł w gruzy aż do samej piwnicy)...Tak miało się rozchwianą
psychikę aż do dzisiaj...to pozostanie do końca życia.....
Jeszcze to wysiedlenie w 1945 roku...i jak ja mam ich cierpieć..Komentarz pozostawiam do...........

kufa86
16-08-2008, 01:05
Stanisław Lem był ze Lwowa.
Ładnie to opisał w opowiadaniu "Wysoki Zamek".

Alisia
16-08-2008, 03:48
Chce czytac o" Lwowi"
Nie interesuja mnie emigmatyczne czyjes rodzinne powiazania ,chce czytac autentyczne opowiesci o miescie,o ktorym wiem tylko to co z historii,szczegolnie opowiesci miloscia do miasta wspomagane.

Jadzia P.
16-08-2008, 17:11
Byłam kilka razy we Lwowie. Ja nie zachwycam się tym miastem tak jak osoby tam urodzone. Wiadomo, sentyment.
Kiedy rozmawialiśmy z Ukraińcami, dlaczego nic nie robią tylko niszczą.Odpowiadali nam.Jak wam się nie podoba to remontujcie, nam to nie przeszkadza . Przecież mówicie że Lwów jest wasz więc dajcie pieniądze na remont .
Oni nie przywiązują wagi do wyglądu miast, zresztą u nas teraz też mniej o to dbają. Przynajmniej tak jest w moim mieście, władze nie dbają o parki, nie robią ścieżek rowerowych....

Basia.
16-08-2008, 17:26
chcę się tam wybrać, moi rodzice wspominali Lwów z wielkim sentymentem. Proszę piszcie, dzielcie się z nami wspomnieniami. :)

Alisia
16-08-2008, 17:29
Nie zdziwie sie ,gdy autor watku juz tu nie zajrzy,ta polska podejrzliwosc i kwestionowanie wszystkiego co nie wyszlo spod klawiatury osob ...powiazanych.
M-50 wykasowala swoje wypowiedzi, ja je czytalam, ona chciala zajrzec w metryke p.Zdzislawa,nie wierzy ,ze mozna zyc tak dlugo i pamietac,albo ze bedac wtedy dzieckiem, nie moze pamietac,ona wie lepiej ,bo tam miala kiedys jakas rodzine
Miec przodkow we Lwowie to nobilitacja.

Mar-Basia
16-08-2008, 17:55
Nie zdziwie sie ,gdy autor watku juz tu nie zajrzy,ta polska podejrzliwosc i kwestionowanie wszystkiego co nie wyszlo spod klawiatury osob ...powiazanych.
M-50 wykasowala swoje wypowiedzi, ja je czytalam, ona chciala zajrzec w metryke p.Zdzislawa,nie wierzy ,ze mozna zyc tak dlugo i pamietac,albo ze bedac wtedy dzieckiem, nie moze pamietac,ona wie lepiej ,bo tam miala kiedys jakas rodzine
Miec przodkow we Lwowie to nobilitacja.
PRZESTAN, znowu robisz sie zlosliwa!

Alisia
16-08-2008, 18:57
PRZESTAN, znowu robisz sie zlosliwa!


O Lwowi,o Lwowi-prosze

Malgorzata 50
16-08-2008, 20:11
Palnęłam ,przeprosiłam ,autora osobiście też .Koniec tematu

zdzislaw.bedrylo
16-08-2008, 20:17
roga Alisiu ...Jest mi trochę przykro,że ja opisuję własne,rodzinne spostrzeżenia z perespektywy,własnych sytuacji ,które miely miejsce w tym okresie ( 3 nawałnic wojennych) a Ty uważasz,ze jako stary dziadek (76 lat) opisuję "bajki"
i koloruję ówczesną sytyuację.
Otóż jeszcze moja pamięć pracuje w miarę sprawnie i obecnie jest okazja aby coś o tym powiedzieć..Proszę przeczytaj moje "Znaki Anioła" ( zobaczysz w archiwum ) ..Tam opisałem ciekawe zdarzenia z mojego życia....Pięknie pozdrawiam i zapraszam do poczytania.Zdzisław -lwowiak

ammi1952
16-08-2008, 20:29
Byłam 5 razy we Lwowie jestem pod wielkim jego urokiem jak również i tamtych stron. Lwów jest na prawdę pięknym miastem o jeszcze bardziej dziurawych drogach niż nasze. Nie wiem jak jest obecnie ale ładnych parę lat temu można było stracić nie tylko resory ale i koła. A ludzie jak wszędzie Polacy bardzo śympatyczni i serdeczni a Ukraińcy różnie z nimi bywało jedni bardzo wrodzy a inni życzliwi

Malgorzata 50
16-08-2008, 20:33
Jest coś strasznie ciepłego i sympatycznego w Lwowiakach ..Zdzisławie co to za nadzwyczajny gatunek ludzi????

zdzislaw.bedrylo
16-08-2008, 21:23
Lwowskie porzekadło mówi " Daj Ci Boże..zdrowia a Matka Boska piniendzy"..
Tak to lwowiacy życzą każdemu..których lubią i szanują...Ta klasa już jest powoli na wymarciu....niestety...Takie jest życie.....Starsi co jeszcze pamiętają Lwów to im serce czasami ściska...trzyma za gardło....Tych miejsc sie nie zapomina..Zgoda żyjemy sentymentem...tęsknotą...ale to niestety wszystko......Ja bałbym się tam ponownie jechać bo krew mnie zalewa jak widziałem ulice we Lwowie gdzie główne ,reprezentatywne ulice miały nazwy
bandytów z UPA...jak Bandera..Czuprynka i inni.. a było w tym czasie ich banderowskie święto , gdzie ich " weterani wojenni " chodzili po ulicy Lwowa w mundurach UPA....( UPA mordowało polaków ,gdzie tyśiące naszych było mordowanych)..To był szczyt...cynizmu......Oni mają we Lwowie swoje Stowarzyszenie Weteranów UPA....i dlatego chyba zrezygnuję z ponownego przyjazdu do Lwowa.....Ja nie jestem nikomu wrogi...szanuję wszystkich bo wszyscy jesteśmy ludzmi,ale to co wyprawiali "rezuny UPA " to sie nie mieści w cywilizowanym świecie...Rozumię ich parcie do niepodległości ale w tak sposób.......Dlatego niestety ukrainców traktuję trochę z nieufnością..(szczególnie tych dziadków)..bo młodzi raczej nie chcą wspominać.....

Alisia
17-08-2008, 00:30
Ja prosze o wspomnienia,nie zrozumiales,moj wpis nie na sensu,bo Malgorzata usunela sowje madrosci,

Lubie sluchac opowieci,wspomnien z myszka, to nie bylo do Cibie,ale trudno,tak bywa,kowal zawinil cygana powiesili.


Ja nie kwestionuje prawdziwosci twoich wspomnien.

z szacunkiem - Alicja Bender.

Malgorzata 50
17-08-2008, 03:53
Jak cię czytam to słyszę ten lwowski zaśpiew .Tak nie dziwię się ,że nie chcesz tam jechać .

babciela
17-08-2008, 12:42
Lwow jest -wg mnie - jednym z piekniejszych miast w Europie-niestety bardzo zaniednanym-chociaz podczas mojej bytnosci tam cos już zaczynało sie dziac.Nie zapomne mojej bytności w tamtejszej operze-przepysznej,wspaniałej-nie zapomne muzykow tejze opery grajacej dla nas -bogatych PANOW Polakow(oni to mowia z olbrzymim przekasem)-gra porownywalna z filharmonikani berlinskimi i wiedenskimi-na cholernie wysokim poziomie.I nie zapomne ichniejszego WC-potrzebe tzw fizjologiczna -do wiadra(sic)To mi troche popsulo caly koncert.Aaaa musze sie pochwalic -jestem chyba jedynaw Czestochowie posiadaczkaDyplomu mojego sp Dziadka Z odrecznym podpisem Generala Armii Wschód nadajacy temuz Dziadkowi tytul Obroncy Lwowa i nadajacy tytul Orleta Lwowskie.A-moze ktos posiada rownie taki dyplom.Posiadam rowniez zdjecia Dziadunia z Legionow

aannaa235
17-08-2008, 12:53
Halo!! kobietki!! dajcie sobie na spocznij,,,kto chce niech czyta, a kto nie chce niech nie czyta, jednak każdy może wyrazić swoje zdanie na każdy temat, a złość piękności szkodzi

Lila
17-08-2008, 12:57
Eluś,Dziadek jako ''orlę lwowskie'' i to na dodatek nie na cmentarzu.Czapki z głów po prostu..
Wczoraj zaniosłam wiązankę na trumnę Piłsudskiego.Zbyt rzadko tam zaglądałam ,stanowczo.No i na Sikorskiego -też.Jest nadzieja ,że generał jeszcze przemówi...

Lila
17-08-2008, 12:58
Halo!! kobietki!! dajcie sobie na spocznij,,,kto chce niech czyta, a kto nie chce niech nie czyta, jednak każdy może wyrazić swoje zdanie na każdy temat, a złość piękności szkodzi

Ja też tak uważam.Wątek nie jest dla czyichś recenzji,powodujących iż inna forumowiczka usuwa posty,aby bestii nie drażnić.

aannaa235
17-08-2008, 13:07
Popieram zdanie Lili w całej rozciągłości

nutaDo
02-10-2008, 21:37
Byłam we Lwowie dwa razy,ostatnio dwa lata wstecz.Piękne polskie domy ale o ponurym wyglądzie,zaniedbane.Przyjaciele moich rodziców, lwowiacy opowiadali podobne historie.Przez długie lata nie rozpakowywali kufrów ,licząc na powrót do swojego domu.Polecam książkę Tadeusza Riedl "Spacerkiem po Lwowie".Pozdrawiam

Bianka
02-10-2008, 22:02
Byłam we Lwowie kilka razy. Miasto jest piękne resztkami piękności - niestety sypie się. Ludzie rozmawiają głównie po ukraińsku, ale oczywiście wszyscy rozumieją po polsku i przeważnie mają w rodzinie jakieś polskie korzenie. W tej chwili mieszka tam około 10 tysiecy Polaków, ale są to dane oficjalne, w rzeczywistości jest ich chyba sporo więcej.
Jako osoba prywatna nie spotkałam się z wrogością ze strony Ukraińców. Nawet jeśli początkowo czasem była pewna nieufność z ich strony, to po kilku minutach rozmowy mijała. Jeśli odnosić się do nich z życzliwością i szacunkiem, to odpowiadają tym samym. Na tematy związane z historią, często krwawą, nie dyskutuję. Nie widzę sensu obwiniać ludzi urodzonych po wojnie o to, co działo się w czasie niej albo wcześniej.
Natomiast władze miasta ustosunkowane są do naszych polskich pamiątek bardzo różnie. Władze miały odpowiednie wskazówki, jak należy je traktowac.

nutaDo
05-10-2008, 18:52
Gdyby jeszcze ktoś podzielił się wspomnieniami ze Lwowa lub okolic.Z ciekawością przeczytam, myślę, że nie tylko ja.Szkoda by uległy zapomnieniu.Przez tyle lat nie można było mówić o tamtych stronach,trzeba nadrobić ten czas dla następnych pokoleń, bo i młodzi tutaj zaglądają . Może jakaś piosenka

Bianka
05-10-2008, 22:24
Dla Ciebie piosenka Szczepcia i Tońcia

http://www.youtube.com/watch?v=lHBiAhiddJ8

nutaDo
24-10-2008, 14:24
Szkoda, że nikt nie dzieli się wspomnieniami z tamtych stron.

http://pl.youtube.com/watch?v=acv-euqt1sY&feature=related

Może ktoś o dawnych kresach coś opowie.Przecież tyle tam, się działo, a nie wiele o tym wiemy.
Ta piosenka może zachęci .

nutaDo
24-10-2008, 14:28
albo Ten złoty Lwów... może ruszą wspomnienia...
http://pl.youtube.com/watch?v=wXUAnXc6Qq0&feature=related

Czy ktoś pamięta Piosenkę o "Pannie Franciszce"

aannaa235
24-10-2008, 15:07
i owszem, o "Pannie Franciszce" i o "Batiarach", ale to wszystko znam z opowiadan moich rodziców którzy urodzili sie w Stanisławowie i mieszkali tam do grudnia 1945r. ja urodziłam sie juz na Sląsku tuz po wojnie.

nutaDo
24-10-2008, 21:07
Do Stanisławowa uciekał mój ojciec przed Niemcami,lecz tam nie dotarł, bo 17.09 wiadomo co się stało.
Proszę trochę opowiedzieć ze wspomnień rodziców.

ammi1952
11-11-2008, 16:52
http://icsx.pl/?id=1&name=dcZ5tI6aI1/o_dwunastej_godzinie

Ludgarda
12-11-2008, 17:04
Z okazji 90 rocznicy niepodległości Polski, we wczorajszym wieczornym wydaniu Wiadomości TVP 1 pokazywano miasto Lwów,( także Wilno) wspominano orlęta lwowskie...pokazywano cmentarz, miejsce spoczynku naszych żołnierzy patriotów...Słuchałam tego z prawdziwym zainteresowaniem i wzruszeniem. Szczególnie emocjonalnie o żyjących tam dziś Polakach kultywujących polskość.:D Nie mamy tam nikogo, nigdy nie mieliśmy, ale zawsze z żywym zainteresowaniem odbieramy wieści stamtąd!:)

zdzislaw.bedrylo
12-11-2008, 21:21
Witam serdecznie..Moj ojciec i jego brat byli Orlętami Lwowskimi..Walczyli z ukraińcami i zdobywali dom po domu.Mój ojciec wówczas miał 15 lat a stryj 20..Ojciec przekazał mi patriotyzm i oddanie Ojczyznie we Lwowie.Ja do dzisiaj pamiętam jego słowa..."synu nie rób nikomu krzywdy ale jak musisz to nie pozwól aby ktoś zabrał nam wolnośc" Ta dewiza jest dla mnie święta " Zabrali nam takie piękne,urocze miasto...Dostali te miasto za darmo bo tak kazal Stalin..a nas wyrzucono w 1945 roku jak dziadów na poniewierkę.
Ja bylem tylko raz we Lwowie i raczej więcej tam nie pojadę bo mnie krew zalewa....za to co oniu nam zrobili
Pięknie pozdrawiam Zdzisław lwowiak

ammi1952
16-11-2008, 15:06
Byłam kilka razy we Lwowie i nie dziwię Ci się na poprawę nastroju
http://www.voila.pl/445/gaqpk/?1
czyli Joj proszę pani - Barbary Dunin

nutaDo
26-11-2008, 18:04
Tango Łyczakowskie -ChórDana
http://pl.youtube.com/watch?v=acv-euqt1sY&feature=related
Słuchając i oglądając można zwiedzić przedwojenny Lwów

ammi1952
28-11-2008, 15:41
Coby nie przepadł wątek lwowski Madonna Łyczakowska - Jerzy Michotek http://www.voila.pl/087/2e7ev/?1

Pani Slowikowa
28-11-2008, 16:02
A ta slawna piosenka orginalnie byla o Lwowie... Napisana w poczatkach 20 wieku przez lwowiakow.. niejakiego Rudolfa Sieczynskiego i Henryka Zbierzchowskiego....i nie miala nic wspolnego z Wiedniem.. :confused:

Taka ciekawostka:rolleyes:

http://pl.youtube.com/watch?v=O-LsCMweEP4

Zamiast slow "Wien Wien nur du allien" bylo " Lwow Lwow jak cudnie brzmi, i jak nam tetni to slowo we krwi"

Dzanina-1
28-11-2008, 19:31
Ja byłam we Lwowie kilka razy i bardzo mnie to miasto zachwyciło. Chciałabym pojechać teraz tam po przemianach. Napewno się tam bardzo zmieniło. Bardzo lubię Lwów. Pozdrawiam Zdzisława.

nutaDo
28-11-2008, 20:02
Obrońcy Lwowa, ta nasza Ojczyzna - serce boli, że takim trudem broniona.http://pl.youtube.com/watch?v=wjEqjprmO7Y&feature=related

ammi1952
29-11-2008, 09:16
coby wątek nie zaginął http://www.voila.pl/012/lj12g/?1
Jerzy Michotek Polak

ammi1952
29-12-2008, 23:02
Lwowska Wigilia Jerzy Michotek http://www.voila.pl/238/yk065/?1 dedykuję wszystkim Lwowiakom i Tym kochajacym to miasto

ammi1952
02-01-2009, 07:49
Oj mało tu Lwowiaków zagląda - ale nie dajmy zginać wątkowi
Walczyk Lwowski niech nam na dobry Nowy Rok zabrzmi http://www.voila.pl/278/4czat/?1