PDA

View Full Version : Forum dla niewybranych cz. XXX


Strony : [1] 2 3

tar-ninka
22-08-2008, 22:54
A hoj załogo ! słowami naszej P. Kapitan witam w nowym porcie
Czas na kolejny port. Czas na chwilę odpoczynku i zabawy. A później - znowu popłyniemy w świat, w poszukiwaniu Wysp Szczęśliwych, które czekają na nas w szarej mgle... Ahoj załogo! Ahoj przyjaciele! Witajcie w XXX porcie!
http://www.fothost.pl/upload/08/34/befbdf1c.jpg (http://www.fothost.pl)

tadeusz50
22-08-2008, 22:56
hiii hiii hii
Udało mi się załapać na nowy port. Wielkie dzięki.

bogda
22-08-2008, 22:58
Juz się melduję Tarninko, Ewita się ucieszy że wszystko poszło jak z płatka...a to jubileuszowy port....trzeba bedzie to godnie uczcić



16576

martunia
22-08-2008, 22:59
Witaj Tadziu.
Też się załapuję.
W tym porcie poczekamy na Ewitkę.

tar-ninka
22-08-2008, 23:00
Przepraszam sterniku ze to tak dlugo trwało ale moj kompuś " dęba stanał" i nie moglam mu dac rady .
Teraz przydałaby sie Szekla z nasza szantą
Danuuusiaaa!..

tar-ninka
22-08-2008, 23:02
Martuniu tez tak mysle ze poczekamy na Ewitkę .
Alusia jak zwykle nam jakas zatoczke znajdzie ...

frida
22-08-2008, 23:03
Ahoj ! dopłynełam...i padam na koje :)

tadeusz50
22-08-2008, 23:08
Przepraszam sterniku ze to tak dlugo trwało ale moj kompuś " dęba stanał" i nie moglam mu dac rady .
Teraz przydałaby sie Szekla z nasza szantą
Danuuusiaaa!..
Ale nie ma za co przepraszać, nie chciałem aby powstało za dużo postów i tyle.

Alsko
22-08-2008, 23:12
http://solmina.wrzuta.pl/audio/2mXHRO8rsm/01.wyspy_szczesliwe
Dobrej nocy, załogo!

tar-ninka
22-08-2008, 23:13
Dziękuję Alusiu , jak ja lubię tą szantę , Ewitka też..
Dobrej nocy Alusiu , dobrej nicy załogo .

martunia
22-08-2008, 23:14
Alusiu.
Danusi nie widać,muszę jutro do niej zadzwonić.
Pa.

martunia
22-08-2008, 23:15
Myślę Tarninko,że wszystkie ją lubimy.

martunia
23-08-2008, 00:01
No cóż.
Sternik gdzieś zniknął.
Tradycyjnie obejmę nocną wachtę.

tadeusz50
23-08-2008, 09:37
Ahoj załogo
Jak widzę częśc załogi jeszcze jest zaspana i wpisuje poty w starym wątku. Może czas się obudzic. Przemyć oczęta i spojrzec na świat rześkimi oczami.

szekla
23-08-2008, 09:52
oczęta przemyte, błąd naprawiony i na dobry dzien piosenke żeglarską zostawiam

Wojtek, porzuć port
http://www.voila.pl/085/jn09g/?1

tar-ninka
23-08-2008, 10:02
No ładnie straszyłam załogę "dywanikiem " a sama powinnam na nim pierwsza stanąc :mad:
Witam wszystkich , Danusiu dziekuje za szante .

Alsko
23-08-2008, 10:34
Jakoś nie doczytałam się żadnego dywanika :)
Siedzę sobie i jakoś nie chce mi się gadać... Zardzewiały mi zawiasy chyba :confused: Masz coś na to?

Małpa
23-08-2008, 10:49
Niebo zachmurzone,ale myślę,że sie nie damy:D

tar-ninka
23-08-2008, 11:24
Witaj Małpeczko.
Alusiu i ja dzis jakas taka ,bylejaka..
zamiast tutaj , to rano weszłam do starego portu
, i załogę dywanikiem u P. Kapitan straszylam za opuszczenie łajby :confused:
Ufff.. a dzień sie dopiero zaczął... wieczorem bedzie lepiej.

Alsko
23-08-2008, 11:30
@ i Tarninko, nie martwcie się, to tylko w realu :D
Zawsze można trochę pogody z łajby pobrać!

tar-ninka
23-08-2008, 12:00
Widzę naszego Niby-pirata :D
A hoj marudo nie zaglądniesz na łajbę? /wedrowniczek czeka w szafce po lewej stronie/

Mar-Basia
23-08-2008, 12:11
[quote=tar-ninka]
Witaj Tarninko, witaj zalogo. Nowy port? Jakie tempo. Chyba bedzie burza?;)

Stanley
23-08-2008, 12:23
Jakże mógłbym nie zajrzeć Tarninko choćby dlatego żeby pozdrowić żeglarzy szuwarowych, a już przecież nie mógłbym w zadnym razie nie pozdrowić Podczaszki / ale coś kiepsko z zaopatrzeniem widzę, tylko jedna butelka!/.A więć Ahoj załogo

tar-ninka
23-08-2008, 12:26
A hoj Marudo jedna tylko " na oku "
Na dole jest niezły zapasik . Rumu i wszelkich innych szlachetnych trunkow. /piwko tez /
a jakbys nas szukał, to stoimy w tym porcie do powrotu P. Kapitan .a Hoj!

Alsko
23-08-2008, 12:26
Marudo, nie naciągaj podczaszki! Ona przecież wie, że przy okazji cichcem opróżniłeś drugi schowek :D

tar-ninka
23-08-2008, 12:29
Aućć.. Aluś ale zderzenie ... dobrze jestem "trochę " pulchniejsza...;)

Stanley
23-08-2008, 12:30
Oj Alu zaraz naciąganie! Przecież Tarninka musi wiedzieć ze ktoś docenia jej ciężką pracę, wiesz wciąganie tych kartonów i beczek etc to wprost tyrka, a ja jako dobry człowiek to doceniam.Ale teraz już papa ubieram sztormiak i idę nad morze.Ahoj

tar-ninka
23-08-2008, 12:35
A hoj Niby-piracie pomyślnych wiatrow Ci życzę .
a nie zapominaj o nas...:D

Alsko
23-08-2008, 12:36
nie licytowałabym na Twoim miejscu tej pulchności, wiesz? :D

O rrraju! Ale zazdroszczę Marudzie położenia geograficznego. Z dostępem do morza... dobrze ma!

tar-ninka
23-08-2008, 12:38
hihi remis Alu
I ja mam niezgorzej nasze pogorze tez jest pięknee
No ale " piracic" sie nie da fakt.

Alsko
23-08-2008, 12:44
Ja też nie powinnam grzeszyć i narzekać.
Do Śródmieścia niedaleko i świetna komunikacja, a wokół zieleń i niezły tunel powietrzny znad skarpy... Jeśli developerom przykrócą cugli i nie pozwolą go zabudować apartamentowcami.

Zawsze jednak się tęskni do tego, czego nie ma...

tar-ninka
23-08-2008, 12:50
Oj prawda ,prawda , taka juz nasza ludzi natura :D

lawenda
23-08-2008, 12:56
AHOJ ZAŁOGA

Melduje się koronkowa stringa. Odwaliłam dziś kupę roboty i trochę osapnę żeby potem znów tyrać
WITAM WSZYSTKICH i MIŁEGO DNIA

bogda
23-08-2008, 13:49
hihi remis Alu
I ja mam niezgorzej nasze pogorze tez jest pięknee
No ale " piracic" sie nie da fakt.

ale możesz zawsze pozbójniczyć jak Janosik....:D

Ahoj załogo, witam wszystkich pięknie....a ktoś coś wie o Ewicie...

bogda
23-08-2008, 13:52
Już wiem...poczytałam na "raczkach..." Ewita lepiej się czuje i macha nam zabandażowaną ręką :)

A my jej machamy obiema rękami i ślemy buziaki...:):):)

Mar-Basia
23-08-2008, 14:36
AHOJ ZAŁOGA

Melduje się koronkowa stringa. Odwaliłam dziś kupę roboty i trochę osapnę żeby potem znów tyrać
WITAM WSZYSTKICH i MIŁEGO DNIA
Witam zaloge ponownie.....dzis leniuchuje, innymi slowy bycze sie!!!!!!!!:D

martunia
23-08-2008, 20:30
Ahoj.
Pusto,cicho cała załoga na przepustkach.
Tarninko rozmawiałam z Ewitką i pozdrowiłam ją od Ciebie.

tar-ninka
23-08-2008, 20:36
Witaj Martuniu . Dziękuję ci bardzo .
Prawda , cicho wszyscy gdzies wybyli . ..
Stoimy przeciez w porcie , Jak ruszymy zas będzie ruch i gwar.:D

tadeusz50
23-08-2008, 20:38
Sternik przemierza pokład łajby od dziobu po rufę. Klar wszędzie jest, ale i pustki tez. Tylko martunia gdzieś się chowa za zwojem lin.

Alsko
23-08-2008, 20:39
Siedzę sobie, nigdzie nie wybyłam. Zatoki moje osobiste mi się zapaliły w tej zatoce i diabli mnie biorą :mad:
Też musiało mi się trafić!

martunia
23-08-2008, 20:40
Noo nie wiem Tarninko kiedy ruszymy.
Ewitka mówi,że w poniedziałek zacznie pytać kiedy jest nadzieja na wyjście.
Ślub Ani coraz bliżej.
Ewa się trochę denerwuje.

martunia
23-08-2008, 20:42
Proszę!!!!!!
Jaka ta załoga pochowana po kątach.
Alusiu,czemu się zapaliłaś?
Tadziu,fakt drobna jestem,ale za linami?

Alsko
23-08-2008, 20:44
Ślub nie jutro, nie spóźni się! Lepiej niech ją podreperują porządnie, a nie na łapu-capu.
A Ania ma pomocników, nie jest sama...

Nie wiem, czemu, Marylko. Może ze złości?

martunia
23-08-2008, 20:46
Alusiu też jestem tego zdania.
Myślę ,że nie wypiszą jej bez konkretnej poprawy.
I dobrze.

tadeusz50
23-08-2008, 20:47
Alinko
Pozazdrościłaś pięknej zatoki i dołożyłaś jeszcze własne. Pozbąć się ich czym prędzej bo to nie przystoi. A do tego jeszcze ból sprawiają a kysz z nimi a kysz.

tadeusz50
23-08-2008, 20:50
No tak załoga na apel już się zjawia a martuniu to przecie tych lin jest ogromna ilość to i ktoś duży spokojnie się tam ukryje hiii

martunia
23-08-2008, 20:52
Noo,to już jestem spokojniejsza.

Alsko
23-08-2008, 20:53
Że Ewa użyje swojej znanej siły perswazji w rozmowie z lekarzami. A oni jej ulegną...
Przecież to uparciuch jest.

martunia
23-08-2008, 20:57
Mam nadzieję,że lekarze traktują poważnie to co dzieje i tym razem nie ulegną.

bogda
23-08-2008, 21:11
Ewa ma siłę perswazji,. ale rozum swój też ma, wydaje mi się że nie można tak z marszu przerwać leczenia, zresztą lekarze przecież też ponoszą za to odpowiedzialność, ale jak się przyłożą to ją na nogi postawią....:)

martunia
23-08-2008, 21:15
Masz słuszność Bogusiu.

tadeusz50
23-08-2008, 21:15
Alsko, martuniu
Do ślubu jest tydzień czasu i różnie to można rozpatrywać. Tylko tydzień jak i aż tydzień, naprawdę wiele może się zmienić i mam nadzieję, że pozytywnie. Moim osobistym zdaniem o ile tylko stan zdrowia Ewy pozwoli powinna wyjść na przepustkę na te kilka godzin związanych ze ślubem. Zakazanie tego może pogorszyć jej stan zdrowia. Musimy być dobrej myśli. Będzie wszystko bardzo dobrze.

martunia
23-08-2008, 21:17
Tadziu,nie ma innej opcji.
Musi być dobrze!!!!!!!!!
Z tą przepustką,to Ty dobrze kombinujesz.

Małpa
23-08-2008, 21:18
...aby życzyc spokojnej nocki :D

Mar-Basia
23-08-2008, 21:20
Proszę!!!!!!
Jaka ta załoga pochowana po kątach.
Alusiu,czemu się zapaliłaś?
Tadziu,fakt drobna jestem,ale za linami?
Hola, skonczylam leniuchowanie, melduje sie na lajbie. Prosze o polecenia. Do Ewitki wyslalam SMSa, mam nadzieje, ze dostala. Trzymam palce aby ja podreperowali do slubu Ani....nawet nie che myslec, ze jest ewentualnosc, ze ja sila zatrzymaja w szpitalu.

tadeusz50
23-08-2008, 21:27
Martuniu
Ja nie kombinuję tylko trochę znam życie i różne warianty w pewnych sytuacjach.

martunia
23-08-2008, 21:29
Tadziu,Twój wariant jest super!
Ewa będzie spokojniejsza.

tadeusz50
23-08-2008, 21:37
marbello
Chyba możesz dalej poleniuchować, porządek na łajbie jest. Stoimy w porcie bo bez kapitana dość trudno żeglować. Będziemy utrzymywać tylko dyżury. A może przyjdzie polecenie dalszej żeglugi. Sam nie wiem.

Mar-Basia
23-08-2008, 21:41
marbello
Chyba możesz dalej poleniuchować, porządek na łajbie jest. Stoimy w porcie bo bez kapitana dość trudno żeglować. Będziemy utrzymywać tylko dyżury. A może przyjdzie polecenie dalszej żeglugi. Sam nie wiem.
Tadziu jezeli chodzi o leniuchowanie to nie nalezy mnie zapraszac. Hurraaaa....stoimy w porcie, weekend przed nami. Dzieki Sterniku.

tadeusz50
23-08-2008, 21:53
O moja naiwności a ja chciałem prawie przepraszać, że mogą poleniuchować. Lata są ale czasem coś zawodzi hiiii

Alsko
23-08-2008, 21:55
Wariant z przepustką bardzo mi się podoba.
Jeszcze przydałby się ktoś, kto to podpowie - skutecznie - Kapitance :D

martunia
23-08-2008, 21:57
Nie przejmuj się Sterniku.
Wachty obstawię.
Dzisiaj tylko muszę wybyć do realu.
Zaległa inwentaryzacja,dziś się zaparłam i zrobię!

martunia
23-08-2008, 21:58
Alusiu,biorę to na siebie!

tadeusz50
23-08-2008, 22:01
Wariant z przepustką bardzo mi się podoba.
Jeszcze przydałby się ktoś, kto to podpowie - skutecznie - Kapitance :D
Z podpowiedzią to raczej nie ma problemu np. mogę to być ja. Jest inna sprawa, że Ewa będzie chciała wyjść całkiem i tego się obawiam.Kto ją zatrzyma?

martunia
23-08-2008, 22:03
Myślę Tadziu,że lekarze.

Alsko
23-08-2008, 22:12
trzymam kciuki, żebyś wreszcie tej zmory się pozbyła. Inwentaryzację mam na myśli.

Na łajbie klar, więc chyba mogę się oddalić, co?
Sterniku, jak myślisz?

bogda
23-08-2008, 22:14
Ja myślę, że Ewita też nie będzie szaleć, przepustka jej wystarczy, bo najważniejsze jest jej zdrowie....

tadeusz50
23-08-2008, 22:16
Alsko
Myślę, że tak, czyli wolno się oddalić
Martuniu
Cholera tymi konowałami to bywa różnie i tu jest sęk.

martunia
23-08-2008, 22:17
Alusiu,śpij dobrze i gaś to zapalone.
Bogusiu masz rację!
Gad musi być zniszczony.

martunia
23-08-2008, 22:18
Będzie dobrze Tadziu.
Musi być!!
Zobaczysz.

Alsko
23-08-2008, 22:22
Trzeba myśleć pozytywnie! Mam nadzieję, że Ewa nie będzie kozakowała, a lekarze okażą się odpowiedzialni. I tego dziś się trzymam, o!

Dobrej nocy, załogo!

martunia
23-08-2008, 22:23
Dobranoc Alusiu.
Do jutra.
Pa.

bogda
23-08-2008, 23:29
Ja też oddalam się w kierunku swojej koi, życzę wszystkim spokojnej nocy i Ewicie szybkiego powrotu do zdrowia i do nas :)

tadeusz50
24-08-2008, 09:43
Zajrzałem na łajbę z poczucia obowiązku. Stan jest bardzo zadawalający tym bardziej, że są pomyślne wieści ze szpitala.

tar-ninka
24-08-2008, 09:49
A hoj sterniku..
chyba na łajbę się dzisiaj przeniose , za oknem ciemno ponuro deszcz...

tadeusz50
24-08-2008, 09:52
A hoj
Pogoda u mnie nawet dobra. Słoneczko przedziera się przez chmurki i zapowiada się dość miły dzień.

lawenda
24-08-2008, 11:03
AHOJ ZAŁOGA
Melduje się koronkowa stringa gotowa przyjąć obowiązki. Teraz popatrzę co tu zrobić dla żołdka. Idę szperać po lodówkach i półkach

tadeusz50
24-08-2008, 11:06
lawendo
Sternik być głodny i chętnie coś pysznego wrzuci na ruszt hiiii

lawenda
24-08-2008, 11:17
sIĘ ROBI pANIE oficerze, nawet szarlotka jest już gotowa, tylko poleję syropkiem klonowym - służę uprzejmie. Na coś konkretnego zapraszam później

Małpa
24-08-2008, 12:04
Dzień wietrzny i ponury,ale podkradłam kawałeczek szarlotki Lawendy z syropem klonowym i od razu zaświeciło słońce:D :D

bogda
24-08-2008, 13:10
Ahoj załogo, wieści pomyślne od Kapitana poczytałam, teraz też załapię się na szarlotkę Lawendy....mniam, mniam i jeszcze syropik klonowy....pycha :)
A u mnie słonko świeci, pogoda super ....:)

tadeusz50
24-08-2008, 13:23
Pyszna szarlotka to jest to, oby nie za dużo przed obiadkiem, bo gdzie on się zmieści.

bogda
24-08-2008, 13:25
Tadziu...pare podskoków, szarlotka się uklepie i miejsce na obiad już jest :)

Alsko
24-08-2008, 13:29
i dobrego dnia wszystkim życzyć :)
Ahoj! 16594

bogda
24-08-2008, 13:31
Ahoj Alusiu, miłego dnia i dobrego nastroju :)

tadeusz50
24-08-2008, 13:35
bogda
Podskoki, podskokami ale co z mięśniem piwnym nabytym po zaprzestaniu picia piwa. Hę. No i jeszcze sąsiedzi.

bogda
24-08-2008, 13:37
bogda
Podskoki, podskokami ale co z mięśniem piwnym nabytym po zaprzestaniu picia piwa. Hę. No i jeszcze sąsiedzi.


W takim razie musisz to zrobić w piwnicy :D

tadeusz50
24-08-2008, 13:52
Odmeldowuję się do wieczorka trochę popodskakiwać hiiiii

lawenda
24-08-2008, 19:00
Ahoj!
I tu też puchy, co za życie. Z nieba leje wszyscy pewnikiem śpią. Tartę z jeżyn zostawiam na mostku /jeżyny zostały z galaretki i jugurtu razem /
Idę szukać majtek

bogda
24-08-2008, 19:03
Lawendo...ja nie śpię, u mnie nie pada tylko troche wieje i słonko świeci, co prawda czasem zza chmur, ale generalnie może być :)
Tartą się poczęstuję....lubię słodkości, a reszta majtek pewnie na spacerkach....

lawenda
24-08-2008, 19:18
To tylko ja mam deszczowanie, a MAJTKI pewnie gdzieś legły. Poszukam i obudzę

martunia
24-08-2008, 19:46
Ahoj załogo.
Leje jest buro i ponuro.
Jednak mam dla Was trochę "słoneczka".
Ewita macha Wam łapką i pozdrawia.
Czuje się lepiej,dobrze sypia.
Trochę dziś jadła i ma nadzieję na osobistą inspekcję w końcu tygodnia.

Alsko
24-08-2008, 19:53
Lawendo, nie szczyp mnie! Ja nie śpię, tylko nie mogę się wyrwać z realu :confused: Taki los...

Marylko, to naprawdę słoneczna wiadomość!!! :D:D Niechaj nam zdrowieje Kapitanka!!

martunia
24-08-2008, 19:57
Alusiu,a Ty jak się czujesz?
Jak Twoje zapalone zatoki?

Alsko
24-08-2008, 20:02
Moje zatoki czekają na skierowanie do laryngologa, bo zepsuły się w piątek, kiedy kraj jest nieczynny.
Ale można wytrzymać :)

martunia
24-08-2008, 20:08
Rozmawiałam dzisiaj z Ewą na temat przepustki.
NFZ zlikwidował przepustki.

Alsko
24-08-2008, 20:11
Nie zarabiają na takim przepustkowym łóżku.
Mam nadzieję, że ją postawią na nogi i żadnej fuszerki się nie dopuszczą.

martunia
24-08-2008, 20:32
Też mam taką nadzieję.
Kilka dni zostało,będzie dobrze.

tadeusz50
24-08-2008, 22:26
Witam załogo
Powróciłem z wyprawy na ranczo, wiadomości o Ewie dałem na raczku.
Martuniu proszę podawaj wiadomości o Ewie na "Klubie Raczka" niech będą w jednym miejscu.
U mnie też niedawno zaczęło padać ciasto jeszcze zostało pytam się???

martunia
24-08-2008, 22:29
Przepraszam,że pytam?
Dlaczego nie tu?
Tu jest jej wątek,jej łajba!!
Przecież i tak wpisujesz w "raczkach".
Mam rozumieć,że wtym wątku nie wolno pisać O Ewie.........

tadeusz50
24-08-2008, 22:38
Martuniu
Żle mnie zrozumiałaś po prostu zaproponowałem aby wiadomości o nie były w jednym miejscu. Tak to każdy kto zdobędzie od niej wiadomość wrzuci ją gdziekolwiek. Ewa bywa na łajbie, w barze w klubie raczka. Sam zmieniłem pierwotną propozycję która brzmiała by wiadomości o niej zamieszczać w wątku "Ewita ze smutkiem..." To jest tylko propozycja a czy zastosujesz się do niej to tylko zależy od Ciebie. Najważniejsze jest zdrowie Ewy a nie swary bez sensu gdzie to umieszczać. Pozdrawiam z całym szacunkiem Tadek

Małpa
24-08-2008, 22:43
Cisza i spokój,słyszę tylkojak Martunia z Tadeuszem rozmawiają sobie.Nie przeszkadzam więc i idę coś może posprzątac?Dawno nikt mopa nie miał w rękach.Jak Kapitan przyjdzie,to się w tym bałaganie nie połapie:confused:

martunia
24-08-2008, 22:45
Tadziu.
Ja się na Ciebie nie gniewam!
Poprostu uznałam,że Ty sam wpisujesz na "raczkach" wiadomości o stanie zdrowia Ewitki i po co więcej reporterów.
Na łajbę wchodzę jak do domu,gdzie rozmawiam z tymi z którymi się rozumiem i dobrze czuję.
I co mam Ci napisać,"z całym szacunkiem Maryla"?
Po co tak oficjalnie?

Mar-Basia
24-08-2008, 22:46
Cisza i spokój,słyszę tylkojak Martunia z Tadeuszem rozmawiają sobie.Nie przeszkadzam więc i idę coś może posprzątac?Dawno nikt mopa nie miał w rękach.Jak Kapitan przyjdzie,to się w tym bałaganie nie połapie:confused:
Zadnego balaganu nie zauwazylam. Stringi pilnuja porzadku. A moze powinnam zmienic okulary? ;)

tadeusz50
24-08-2008, 22:49
martuniu
Ja po prostu chciałem być uprzejmy, być może przesadziłem przepraszam. Naprawdę bez urazy miłego pozostałego wieczora.

Małpa
24-08-2008, 22:52
Zadnego balaganu nie zauwazylam. Stringi pilnuja porzadku. A moze powinnam zmienic okulary? ;)
Pilnowac,to pilnujecie,a kiedy mopa zaprzęgłyście do pracy hę?:D ;)

Mar-Basia
24-08-2008, 22:54
Pilnowac,to pilnujecie,a kiedy mopa zaprzęgłyście do pracy hę?:D ;)
Hej,hej, nie bylo cie przez dwa dni...

martunia
24-08-2008, 22:56
Tadziu.
Co z Twoją pocztą?

hannabarbara
24-08-2008, 22:59
Witam załogę! Dopiero wróciłam, próbuje się zorientować co się działo w czasie mojej nieobecnosci. Ale jakoś nie mogę! Musze więcej poczytać.Chyba, że ktoś chce mi ułatwić życie i maila lub prive podeśle!

Małpa
24-08-2008, 23:00
Hej,hej, nie bylo cie przez dwa dni...tylko mnie nie zauważyłaś:D

tadeusz50
24-08-2008, 23:07
martuniu
Poczta powinna działać

martunia
24-08-2008, 23:11
Twoja poczta,nie przyjmuje wiadomości.
Może masz pełną skrzynkę?

tadeusz50
24-08-2008, 23:14
martuniu
nie mam pełnej skrzynki spróbuję poszukać przyczyny nie przyjmowania wiadomości

martunia
24-08-2008, 23:15
Ok!!!!!!!!!!!!!!!

tadeusz50
24-08-2008, 23:30
martuniu
U mnie skrzynka jest w porządku, przyjmuje wiadomości-sprawdzałem. Ja do Ciebie też wysłałem wiadomość i pytam się czy doszła, Może spróbuj ponownie.

bogda
24-08-2008, 23:32
Żegnam kochaną załogę już dziś i udaje się na zasłużony odpoczynek...spokojnej nocy ...dobranoc...:) a Ewicie zdrówka i miłych snów :)

tadeusz50
25-08-2008, 00:14
Sternik zmęczony zmaganiami z Huraganem i pozostałymi wydarzeniami dnia udaje się na spoczynek. Dobranoc załogo.

tar-ninka
25-08-2008, 02:13
A hoj na pokładzie!
Przespalam się trochę ...i gdzieś spanie zgubilam wchodzę na ....przecieram oczy i co widzę ??
Nasz zaprzyjażniony pirat Karol banany prostuje!
Koooniec śwata .. a Niby pirata.. ani śladu..:confused:
eee ide na swoją koję tam najbezpieczniej.

tadeusz50
25-08-2008, 07:17
Witam załogę.
Oczekuję na samoraport o stanie zdrowia Ewy. Jak go otrzymam dam na klubie raczków. Miłego i pogodnego dnia.

szekla
25-08-2008, 08:51
Witam załogę serdecznie :)meldujać się na pokładzie.Wiadomości o Ewie cieszą i oby tak dalej...

aannaa235
25-08-2008, 08:56
I ja melduję się na pokładzie i witam wszystkich serdecznie

hannabarbara
25-08-2008, 09:31
A hoj stringi, majtki, barchany i kadro oficerska! Może ciepłej i słonecznej zatoczki byśmy poszukali i troche dali wytchnienia ciągle mopującym stringom oraz nieco czekoladowej opalenizny jeszcze w końcu lata złapali.

tadeusz50
25-08-2008, 09:46
hannabrbaro
Jak widzą moje oczy stoimy w zatoczce na kotwicy i oczekujemy na P.Kapitan. Wpłynęliśmy do tej zatoki bez kapitana , ale wypływać w nowy rejs bez niej nie uchodzi. Poczekamy sobie tu spokojnie na tą Pierwszą po Bogu. Załoga sobie odpocznie nabierze nowych sił. Przeprowadzane są tylko prace porządkowe aby nie powstały zaniedbania.

maja59
25-08-2008, 10:06
Bardzo słusznie Tadeuszu, poczekamy na Panią Kapitan, odpoczniemy troszkę w porcie, drobne usterki naprawimy żeby wszystko lsniło jak wróci:) :)

lawenda
25-08-2008, 10:24
AHOJ ZAŁOGA

Melduje się koronkowa stringa. Jak to dobrze, że mamy ląd. Łatwiej będzie połazić za owocami morza.

MIŁEGO DNIA

Mar-Basia
25-08-2008, 10:48
hannabrbaro
Jak widzą moje oczy stoimy w zatoczce na kotwicy i oczekujemy na P.Kapitan. Wpłynęliśmy do tej zatoki bez kapitana , ale wypływać w nowy rejs bez niej nie uchodzi. Poczekamy sobie tu spokojnie na tą Pierwszą po Bogu. Załoga sobie odpocznie nabierze nowych sił. Przeprowadzane są tylko prace porządkowe aby nie powstały zaniedbania.
Hola wszyscy na pokladzie. Stoimy w porcie? Wyplyniemy jak Kapitanka wroci. Dzisiaj spokojny dzien. Odmeldowuje sie, potrzebuje swiezej kawy. ;)

Małpa
25-08-2008, 11:37
i oddalam , aby w realu wykonac niezliczoną ilośc zadań:D

lawenda
25-08-2008, 12:42
MAJTECZKO nie odchodź, nazbierałam raków i robę zupkę, paluszki lizać. W lodówce znalazłam wszystko co potrzeba.

frida
25-08-2008, 12:51
Ahoj!!!
majtka na pokłądzie jedną nogą...Lawenduś załapie się na zupe???

lawenda
25-08-2008, 12:55
Oczywiście, właśnie gotuję wywar. Raki już przygotowane, a dla Ciebie będą szczypce /bardzo delikatne mięsko, lepsze od tułowia/

frida
25-08-2008, 12:56
hiii i mówisz,że po tej zupce zaczniemy do tyłu chodzić hiii:D..

lawenda
25-08-2008, 13:06
Chciałabyś - nie ma takiej opcjii.
Ja też bym chciała do tyłu jakieś 40 lat albo do Średniowiecza, ale marne szane.
Zresztą mam wszystko w tyle i prę do przodu.
Teraz zacznę obierać te stworzonka z ich skorupki, żeby zupka była paluszki lizać

frida
25-08-2008, 13:26
ale one bedą piszczały....serce mi pęka...wole zupe z kostki rosołowej hiiiii

lawenda
25-08-2008, 13:57
MAJTECZKO - raczki to lubią, bo nawet się czerwienią, a mięsko tak delikatne jak pupcia niemowlęcia.
JUż doprawiam i jeszcze trochę ziół i gotowe.
Załoga można wkuszać. Tosty z czosnkiem są w koszyczku.
Smacznego

hannabarbara
25-08-2008, 14:42
Cieszę się, że jesteśmy w zatoczce. Posmażę się na słonku, może się trochę tłuszczu wytopi. Dziś stwierdziłam, że następny ciuch mi sie "zdekatyzował".Trzeba przeciwdziałać.
Frido! Moje biologiczne serce krwawi, gdy piszesz, że gotujące się raki piszczą. To nie tak! Une mają w pancerzu węglan wapnia. Pod wpływem temperatury zwiazek się rozpada wydzielając dwutlenek węgla. Ten gaz z trudem wydobywa się przez maleńkie otworki i daje to złudzenie pisku.
Nie twierdzę, że nie odczuwają bólu.Z pewnością czują, bo mają system nerwowy. Ale nie mają narządów głosu, by o tym informować.
No i pomądrzyłam się. Przepraszam! Ale jak jesteśmy na szczycie piramidy pokarmowej, to niestety mamy na sumieniu wiele istnień zwierzęcych.

Mar-Basia
25-08-2008, 14:47
MAJTECZKO - raczki to lubią, bo nawet się czerwienią, a mięsko tak delikatne jak pupcia niemowlęcia.
JUż doprawiam i jeszcze trochę ziół i gotowe.
Załoga można wkuszać. Tosty z czosnkiem są w koszyczku.
Smacznego
Ja tez ruszam sie z moich 4 liter, porzucam samotnosc i dolaczam do was.
Mialam sie meldowac wieczorem, ale znalazlam ....interesujacego przewoznika. Hip i jestem. ;) :D

lawenda
25-08-2008, 14:54
No to załogo wcinać zupkę. Pożywna i zdrowa, mięsko jest w zupce, to nie wybierać samego gęstego

frida
25-08-2008, 15:02
Barhano hiii dziękuję ci za info..az hiii wstyd się przyznać,że nie wiedziałam ...oj raczki .....

lawenda
25-08-2008, 15:05
Płacz majtuniu, oczka piękne będziesz miała, a te perełki to co Ci lecą nazbieramy i naszyjnik zrobimy. Śliczny będzie z takch łezków

bogda
25-08-2008, 17:18
Ahoj załogo....ja już ciężko urobiona, a oni się tu wylegują i opalają, zupki zajadają i takie tam...lecę poczytać co ciekawego na forum...buziaki :)

Alsko
25-08-2008, 18:10
Chciałam wklepać zdjęcie Kapitanki - się nie udało, bo nie dostałam kabelka :confused:
Takie małe nic i nie mieli :mad: Powarczę sobie!

Mogę wysyłać z telefonu wiadomości na adresy e-mailowe, a na mój własny mi się nie udało. Iiii tam!

lawenda
25-08-2008, 18:47
Przytargałam ogórki, robię małosolne, akurat się zrobią na powitanie kapitanki do lemoniady

hannabarbara
25-08-2008, 20:07
Chciałam wklepać zdjęcie Kapitanki - się nie udało, bo nie dostałam kabelka :confused:
Takie małe nic i nie mieli :mad: Powarczę sobie!

Mogę wysyłać z telefonu wiadomości na adresy e-mailowe, a na mój własny mi się nie udało. Iiii tam!
To czekam! Adres mailowy macie, majtko-oficerko-prezesko!

Alsko
25-08-2008, 20:12
Nie umiem przesłać mms :confused: Tak długo kombinowałam, aż mi wskoczył do folderu, z którego nie chce się ruszyć :mad:

hannabarbara
25-08-2008, 20:14
Alka! Ja Cię kiedyś zabiję! I każdy sąd mnie uniewinni.
Z Tobą, to tak jak ze mną i ze strona www. Nijak nie chcemy się pokochać!

bogda
25-08-2008, 20:15
Alusiu...nie Ty jedna, ja mam tak samo...ale może kiedyś się nauczę, pewnie zimą jak będę mieć więcej czasu :)

Alsko
25-08-2008, 20:18
Jeśli chcesz mnie zabić, to się dobrze zastanów! Bo Ci podeślę taką grę (kradzioną :D), że będziesz miała nieprzespane noce!!

Bogdo, ja taka oporna jestem na mms...

Mar-Basia
25-08-2008, 20:45
Przytargałam ogórki, robię małosolne, akurat się zrobią na powitanie kapitanki do lemoniady
Staraj sie, staraj..... ciezkie jest zycie "nisko rangowych".:D

martunia
25-08-2008, 20:51
Witajcie.
Macham Wam łapką od Kapitanki.

tadeusz50
25-08-2008, 20:52
Witajcie załogo
Przybywam po prawie całodziennej nieobecności a to jakieś mordy w pogotowiu, sądy mają uniewinniać. Co tu się dzieje? Czy za mało pracy? za dużo czasu wolnego?

Alsko
25-08-2008, 20:54
Dlaczego ja nic nie wiem?!

Marylko, a do jakiego samopoczucia Kapitanka się przyznała?

martunia
25-08-2008, 21:01
Tadziu o co chodzi?
Alusiu,przyznała się jak zwykle.
Czytaj dobrze.
Trochę boli ale tak ma być.
Znasz Ewę.

bogda
25-08-2008, 21:08
Dobre wiadomości od Ewity są najważniejsze...:)

Tadziu...ja też nic nie wiem o żadnych mordach w pogotowiu???

tadeusz50
25-08-2008, 21:11
Alka! Ja Cię kiedyś zabiję! I każdy sąd mnie uniewinni.
Z Tobą, to tak jak ze mną i ze strona www. Nijak nie chcemy się pokochać!
Kobiety kochane i jak z wami można wytrzymać , wchodzę na seniorka -czytam o zabijaniu- a następnie precyzujecie abym czytał dokładniej. Przeczytałem i wyszło na moje. caramba

Alsko
25-08-2008, 21:15
On jest na razie niedoszły.
Ale, Tadziu, przygotuj się, bo teraz Barhanka ma już powód :D
Dostarczyłam jej sama osobiście. I wcale się nie zdziwię. Żeby tylko dała czas na zmiany w testamencie :confused:

martunia
25-08-2008, 22:30
Co tu się dzieje?
Gdzie wieczorny obchód?
Gdzie apel?
Zbudź się załogo.

frida
25-08-2008, 22:32
Ahoj załogo!!!
ucałowania dla Kapitan
Martuniu siedze cichutko pod masztem...

bogda
25-08-2008, 22:32
Nie ma kapitana, więc wszyscy łażą po kontach, pewnie siedzą pod masztem :)

Małpa
25-08-2008, 22:33
Pyszna raczkowa zupka Lawendy niestety mnie ominęła,ale znając ją na pewno na jutro coś pysznego przygotuje. Witam Ciebie Martuniu:D

Małpa
25-08-2008, 22:35
Oooo,jest też Bogusia i Frida,nie zauważyłam Was:confused: AHOJ DZIEWCZYNY

Mar-Basia
25-08-2008, 22:35
Co tu się dzieje?
Gdzie wieczorny obchód?
Gdzie apel?
Zbudź się załogo.
Martuniu, otworz oczki sloneczko, siedzimy jak myszy pod masztem. Boimy sie strasznie, nie chcemy przeszkadzac starszyznie!!!!!:confused:

frida
25-08-2008, 22:37
hiiiiiii AHOJ Małpeczko i Marbello ;)

martunia
25-08-2008, 22:41
Ooo chyba okulary muszę zmienić!

tadeusz50
25-08-2008, 22:41
Sternik jest tylko go "malutkiego" nie widać hii hiii hii . Załogo do apelu wieczornego. Wystąp.

martunia
25-08-2008, 22:43
Noo!!!!!!!
Stawiam się do apelu wieczornego.
Czy muszę występować?

Mar-Basia
25-08-2008, 22:44
Sternik jest tylko go "malutkiego" nie widać hii hiii hii . Załogo do apelu wieczornego. Wystąp.
ojojojojojojo....juz pokornie stajemy, raczki grzecznie na bioderkach, wzrok na panu sterniku, guziki zapiete, buty sie swieca, paznokcie czyste. Czekamy na bacznosc i potem szybkie "spocznij". Litosci.;)

tadeusz50
25-08-2008, 22:54
marbello
Spocznij i nic więcej nie będę mówił.

frida
25-08-2008, 22:55
Ahoj Oficerze
To ja też spoczne bom padne ;)

Alsko
25-08-2008, 22:55
po kątach to Ty się chowasz, oficyjerze!
O której to godzinie przypomniało Ci się o apelu, hę?
Przyznaj się, gdzie to chadzasz! :D

Mar-Basia
25-08-2008, 22:56
marbello
Spocznij i nic więcej nie będę mówił.
I Sternik sie obrazil :confused:

tadeusz50
25-08-2008, 22:56
martuniu
Przepraszam schowałaś się na poprzedniej stronie i Cię nie zauważyłem. Też spocznij.

tadeusz50
25-08-2008, 23:03
Sternik się nie obraża, tylko nie napisał tego o czym myślał hiii hiii marbello i nie napisze bo mógłby po buzi dostać.
Alsko nie chowam się tylko poszukuje pewnej młodej osoby co miała tu coś podać. Widocznie zajęta innymi sprawami. A natomiast sprawa apelu czasem można go zrobić o niespodziewanej porze.

bogda
25-08-2008, 23:04
Ja się już odmeldowuję oddalam się na swoją koje bo mi jeszcze kto zajmie i przyjdzie mi spać pod masztem....dobranoc załogo, kolorowych snów...:)

Alsko
25-08-2008, 23:07
co Ci powiem, to Ci powiem, ale Ci powiem: coś Ty dziś niewyraźny jesteś. Może Scorbolamid lub Rutinoscorbin? :D
A co miała przynieść młoda osoba? Bo chciałam zniknąć - Barhanka na razie zrezygnowała z mordu. Nie wiem jednak, co jutro mnie czeka, może szafot :confused:

frida
25-08-2008, 23:09
I ja dobranoc niezauważona znikam AHOJ!

martunia
25-08-2008, 23:10
Alusiu może trzeba natrzeć plecy naszemu sternikowi, żeby się czasem "nie zapalił"?

tadeusz50
25-08-2008, 23:16
martuniu
Ty to masz pomysły super, podeślij masażystkę tak około 20 roku życia, niech mi masuje plecy. Z góry dziękuję.

Alsko
25-08-2008, 23:17
Sternik znowu zniknął. Nie wiem, co jest grane :confused:
Na wszelki wypadek ja (z podskokiem) na koję tuptam.
Dobrej nocy, załogo! Ahoj!

Mo i masz! Na wieść o masażu od razu się odnalazł :D:D

Ahoj!

martunia
25-08-2008, 23:19
Ups.
Mamy problem.
Wysłałam Ci wykwalifikowaną masażystkę.
Nie pomyślałam o wieku.
Wiera ma po +60.

martunia
25-08-2008, 23:20
Alusiu.
Może zjadł coś niedobrego?

tadeusz50
25-08-2008, 23:26
Alusia tak pędziła na koję, że mało mnie nie podeptała. hiii hii hii

Mar-Basia
25-08-2008, 23:27
Sternik się nie obraża, tylko nie napisał tego o czym myślał hiii hiii marbello i nie napisze bo mógłby po buzi dostać.
.

Pewnie sie domysliles, bo reke to mam naprawde cieta!!!! Hihihihi:D

Alsko
25-08-2008, 23:35
Alusiu.
Może zjadł coś niedobrego?
A może to tubylki?

Jakie podeptała! Żebym u Kapitanki na dywaniku wylądowała? W życiu!!!

Teraz dostojnym krokiem odpływam, o!

martunia
25-08-2008, 23:40
Śpij dobrze Alusiu.
Też odpadam.
Jeszcze w tym tygodniu,myślę będę miała nową umowę na telefon.
Zadzwonię natychmiast.

frida
26-08-2008, 01:15
Kochana Szeklo!!!!
niech ta fala nosi cię do kolejnych portów rocznicowych a twoje szanty niech nadal będą balsamem na całe smutki http://www.klub.senior.pl/roznosci/images/smilies/icon_smile.gif

http://www.vpx.pl/up/20080826/vladstudio_crestofwaves_thumb.jpg (http://www.vpx.pl/foto,vladstudio_crestofwaves_thumb.html) F.

tadeusz50
26-08-2008, 08:36
Sternik nic szkodliwego nie zjadł i nie są to tubylki. Co ja mam z tą damską załogą? Po prostu sto światów!!!
A tak w ogóle -dzień dobry załogo. Miłego dnia.

Alsko
26-08-2008, 08:43
Co masz z tą załogą, sterniku? Sto pociech masz! ;)

No, powiedz: zamieniłbyś nas na inną załogę?!

Dobrego dnia! Załodze ze szczególnym uwzględnieniem sternika :D:D

tadeusz50
26-08-2008, 09:06
Pociech to i może sto ale tyle samo kłopotów!!! hiiii hiiii

hannabarbara
26-08-2008, 09:22
Jakie kłopoty Sterniku! Nie masz żadnych, absolutnie! Może Ci tylko czasem Huragan na głowę wejdzie, ale i to jest miłe wchodzenie. Jako, że słonko świeci, znowu planuję leżenie na dowolnie wybranym boku. Drugim lewym, napiszę, gdyż mam pewne trudności z określaniem, gdzie jest lewo, gdzie prawo! Męska część mojej rodziny nie może tego zrozumieć i twierdzi, że to jest tak samo,jak mówienie: przód - tył.
Nie zgadzam się z takim stwierdzeniem. Jeśli ktoś myśli tak samo jak ja, niech napisze, będzie mi raźniej!

tar-ninka
26-08-2008, 09:55
a hoj załogo!
Sterniku nie narzekaj na załogę , takiej drugiej nigdzie nie znajdziesz
Czasem sie po lądzie rozchodzą ale zawsze wracają,
Nie było mnie trochę, myslalam ze po nowy zapas trunkow bede musiala moją tratwą płynąć.
A tu ,proszę zapasy nie nadwyrężone..:D
Porządek w messie , widzisz jaka fajna załoga?
Barhaniu, myślę tak samo jak ty..
lewo , prawo,przód ,tył , wszystko jedno aby dobrze bylo

hannabarbara
26-08-2008, 10:08
Dziś rocznica Szekli.Nie wiem, gdzie złożyć jej gratulacje. Chyba jednak tu, bo na łajbie jest jak u siebie w domu.
Wiwat Danusiu! Płyń z nami jeszcze wiele, wiele lat!
16644

Alsko
26-08-2008, 10:10
Szekli-roczniaczce 16642

Załodze 16643

Ahoj! Lecę do realu.


Barhaniu, a które lewo? Twoje czy moje? :D:D

lawenda
26-08-2008, 10:11
AHOJ ZAŁOGA
Melduje się koronkowa stringa gotowa do przyjęcia zadań
MIŁEGO DNIA ŻYCZĘ

tadeusz50
26-08-2008, 10:20
Barhanko
Co do określeń lewo prawo to z moich obserwacji wynika, że około połowy kobiet ma z tym problem i się w tym mylą. Życzenia dla szekli oczywiście tutaj a jeśli ktoś chce to i na wątku życzeniowym.
Takiej załogi to pewnie nie znajdę, bo czasem to strach coś jej powiedzieć bo lubi się obrażać i dąsać ale to wina płci.
Tar-ninko
Nie musisz nas ganiać na tratwie bo przecież stoimy w zatoczce.
Szekla
Gratulacje rocznicowe i oby było wiele wiele jeszcze takich rocznic.

bogda
26-08-2008, 10:41
Ahoj załogo, miłego dnia życzę :) i uśmiechu :)

Sternik musi ponarzekać, bo to taka przypadłość tej płci :D

Szeklo....rocznicowo - wszystkiego najlepszego, buziaki :)


16645

tadeusz50
26-08-2008, 11:03
Sternik udaję się do opanowania szalejącego Huragnu. Do zobaczenia póżniej

Mar-Basia
26-08-2008, 11:41
Barhanko
Co do określeń lewo prawo to z moich obserwacji wynika, że około połowy kobiet ma z tym problem i się w tym mylą. Życzenia dla szekli oczywiście tutaj a jeśli ktoś chce to i na wątku życzeniowym.
Takiej załogi to pewnie nie znajdę, bo czasem to strach coś jej powiedzieć bo lubi się obrażać i dąsać ale to wina płci.
Tar-ninko
Nie musisz nas ganiać na tratwie bo przecież stoimy w zatoczce.
Szekla
Gratulacje rocznicowe i oby było wiele wiele jeszcze takich rocznic.

Witajcie. Szekla gratulacje rocznicowe.
Witaj cala zalogo, co za dzien, biedna babska zaloga - co by nasz jedyny "rodzynek" zrobil bez nas? Dolaczam sie do polowy kobiet, ktore maja problem z lewo i prawo.
Dobrego dnia zycze....uciekam w prawo....oj....pomylilam sie...w lewo. ;)

tadeusz50
26-08-2008, 19:12
Widzę, że tu cisza i spokój to bardzo dobrze bo znowu wybywam. Real dziś nie daje mi spokoju. Póżniej tu jeszcze zajrzę.

bogda
26-08-2008, 21:11
A co to takie pustki, wszyscy się gdzieś pochowali, idę w takim razie do messy i coś sobie tam przyrządzę ...:)

tadeusz50
26-08-2008, 21:27
Załogo uwaga uwaga
Ahoj załogo!
Choć taką drogą całusów wiele ślę przed apelem.
Tęsknię za Wami, moi kochani,
więc proszę grzecznie,
byście koniecznie na dobrej fali się utrzymali
o kapitański mój fotel dbali,
bo - nie wiem czy Was ucieszę,
lecz przed sobotą do Was pospieszę!
A ta
wiadomość do was pomyka
za pośrednictwem Tadzia-sternika!

Taką wiadomość dostałem od Ewity o 17.00 lecz byłem w tym czasie poza domem i jej nie zauważyłem. Dopiero teraz po ponownym SMS-ie zadanie wykonałem.

bogda
26-08-2008, 21:32
Huuuura...no to świetnie, Kapitan do nas przybędzie :) a Ty Tadziu tak długo trzymałeś nas w niepewności, oj natrze Ci uszy Kapitan....:)

Mar-Basia
26-08-2008, 21:34
Huuuura...no to świetnie, Kapitan do nas przybędzie :) a Ty Tadziu tak długo trzymałeś nas w niepewności, oj natrze Ci uszy Kapitan....:)
Dolaczam sie do Huuuuurrrraaaa Bogdy. :D

Alsko
26-08-2008, 21:48
i sternikowi przyrząd do odczytu sms-ów sprawić!
Pomożecie, załogo?

tadeusz50
26-08-2008, 22:04
Baby zaczynacie swoje biadolenie.
Qurna po jaką cholerę napisałem kiedy otrzymałem SMS-a. Czy wy też siedzicie ciurkiem, przy kompie i komórce,. Jak widzę nie opłaca się być uczciwym. Naprawdę czuję się urażony.

Alsko
26-08-2008, 22:09
ja się zaczynam o Ciebie martwić! Naprawdę!!!
Coś sie porobiło i zgubiłeś gdzieś to swoje słynne już poczucie humoru :confused:
Jeśli Cię uraziłam - przepraszam, jak umiem naładniej! Nie chciałam Cię rozdrażnić, uwierz! To był żart!!!!!!!!!!!

tadeusz50
26-08-2008, 22:29
Alsko
Przeprosiny oczywiście przyjęte, może mam zły dzień i tak zareagowałem.

hannabarbara
26-08-2008, 22:32
[QUOTE=tadeusz50]Załogo uwaga uwaga
Ahoj załogo!
Choć taką drogą całusów wiele ślę przed apelem.
Tęsknię za Wami, moi kochani,
więc proszę grzecznie,
byście koniecznie na dobrej fali się utrzymali
o kapitański mój fotel dbali,
bo - nie wiem czy Was ucieszę,
lecz przed sobotą do Was pospieszę!
A ta
wiadomość do was pomyka
za pośrednictwem Tadzia-sternika!

Ewitko, My zawsze na dobrej fali z Tobą i dla Ciebie.Cieszymy się bardzo, wiersz podziwiamy!

Alsko
26-08-2008, 22:41
Nie dałam wyrazu radości, która mnie rozpiera z powodu wieści o Kapitance. A cieszę się, jak diabli!!!
Podwójnie. Wraca do domu, czyli na łajbę :D I zdąży na ślub mojego przyszywanego Berbecia! :D

chickita
26-08-2008, 22:43
Bardzo sie cieszę, że sie Ewa odezwała. Mam nadzieje, ze sie lepiej czuje czego jej życzę z serca całego.

WAM tez zdrówka zyczę. Ja sobie poczytam bo zaległości mam.

hannabarbara
26-08-2008, 22:49
Nie dałam wyrazu radości, która mnie rozpiera z powodu wieści o Kapitance. A cieszę się, jak diabli!!!
Podwójnie. Wraca do domu, czyli na łajbę :D I zdąży na ślub mojego przyszywanego Berbecia! :D
Alu! Zawsze dajesz, nie wiśniuj się. Tadziu! na kolana! Poduszeczkę Ci podrzucam,by pokładowe drzazgi nie weszły.

chickita
26-08-2008, 22:52
Nie dałam wyrazu radości, która mnie rozpiera z powodu wieści o Kapitance. A cieszę się, jak diabli!!!
Podwójnie. Wraca do domu, czyli na łajbę :D I zdąży na ślub mojego przyszywanego Berbecia! :D
Nie tylko Ty musisz Tadzia przepraszac(hahahahaha).
Tadziu kochany, o ile mnie pamięc nie myli, jestes z Sosnowca? Jesli sie nie mylę. Przepraszam byłam tam w sobote ale z biegu i nie pomyslalam, zeby poprosic o telefon. Byłaby super okazja do spotkania. O ja głupia. Wybacz.

tadeusz50
26-08-2008, 23:29
chickita
Tak mieszkam w Sosnowcu, ale teraz zastanawiam się co robiłem w sobotę!?!? A jakie pomyślne wiatry tu Cię przywiały.

chickita
26-08-2008, 23:33
chickita
Tak mieszkam w Sosnowcu, ale teraz zastanawiam się co robiłem w sobotę!?!? A jakie pomyślne wiatry tu Cię przywiały.
Przyznaje, szlajałam sie.:D jechałam do mleczarni dostarczyc części do maszyn(hahahahahaha:D)

tadeusz50
26-08-2008, 23:40
Chckita
To ona jeszcze istnieje- myślę o tej w dzielnicy Dańdówka? To drugi koniec Sosnowca.

chickita
26-08-2008, 23:44
Chckita
To ona jeszcze istnieje- myślę o tej w dzielnicy Dańdówka? To drugi koniec Sosnowca.
Tadziu, ja nie wiem? Jakies rondo mijałam, zabłądziłam i wracaliśmy(z męzem). Nazwa na "J" tyle pamietam. jak znów bede miala jechac to ja się wcześniej pochwale:D .

tadeusz50
26-08-2008, 23:50
Oczęta mi się zamykają i zmykam na koję. Dziś coś słabo spałem. Może teraz będzie lepiej.

chickita
26-08-2008, 23:52
Oczęta mi się zamykają i zmykam na koję. Dziś coś słabo spałem. Może teraz będzie lepiej.
Dobrej nocy. Wypocznij.

tadeusz50
27-08-2008, 08:15
Wypoczęty i odświeżony porannym spacerem po przepięknej plaży, zaglądam na pokład a tam pustki. Pewnikiem jeszcze wszyscy śpią. Ich szczęście, że stoimy w zatoczce i nie potrzeba robić porannego apelu, bo pewnie P.Kapitan powiedziała by co o tym myśli.
Miłego i pogodnego dnia załogo.

hannabarbara
27-08-2008, 09:20
A hoj! Wstałam skoro świt, bo wędruję do reala. Jakiś pechowec jestem, bo kiedy tylko mam trochę łażenia po mieście, to niebo się zaciąga chmurami i potem pada,pada,pada. Pewnie będę się później musiała wysuszyć na tej plaży, po której spacerował sternik!
A może nie? Coś jakby słonko błysnęło. Może ktoś mu podrzucił spray z AA.

Alsko
27-08-2008, 09:30
Podrzucam! Nie tylko dla Hani :D 16669

Dobrego dnia wszystkim! :):)

tar-ninka
27-08-2008, 09:37
A hoj załogo !
Haniu, Alus ,sterniku ,witajcie :D
Tadziu zadne pustki tylko pospałyśmy sobie troszkę dłuzej
a ze do naszych kajut nie zagladasz to nas nie widziałes .
Oj Alus dobrze że dostarczylas swiezy zapas AA przyda mi sie .

Alsko
27-08-2008, 09:44
każdemu się przyda :D
Mnie szczególnie, bo noc się na mnie wyszczerzyła i bezsennością powarczała. Teraz ja warczę :mad: Ale mam nadzieję na dobry dzień :)
Ahoj!

tar-ninka
27-08-2008, 09:49
Alusiu będzie dobry dzień .:D
Ja warczalam i nie tylko, trzy noce ale
wczoraj sie dobiłam tabletka i jakos mi sie udalo pospac w koncu .

maja59
27-08-2008, 10:05
Ahoj Załogo. Też dobiłam do was, cieszę się, że w miłym gronie doczekamy wreszcie na powrót Pani Kapitan w dobrej formie

tadeusz50
27-08-2008, 10:08
Ahoj załogo
Teraz po kolei troszkę odpowiem.
Barhanko
Plaża to była wirtualna, spacer nie i pogoda u mnie jak narazie zapowiada się pozytywnie
Aluniu
Dzięki za nowe zapasy AA pewnie przydadzą się przy opanowywaniu nadciągającego Huraganu, który bedzie mi wiał prawie cały dzionek.
Tar-ninko
Do kajut nie zaglądam bo mogę oberwać po buzi i mieć czerwony tatuaż w kształcie dłoni na policzku albo i obu. hiiiii hiiii

frida
27-08-2008, 11:43
Ahoj załogo!!
Wpadłam miłego dnia powiedzieć,popiskam się AA i pod maszt!:) dobrze,że u nas na łajbie ładna pogoda.

bogda
27-08-2008, 11:49
Ahoj załogo...miłego i słonecznego dnia wszystkim życzę :)
Wczoraj wieczorem zdechł mi internet, nie macie pojęcia jaka byłam wkurzona, mało co kompusia nie rozebrałam, ale dobrze że się wstrzymałam, bo już bym w ogóle sprzętu nie miała....dziś na szczęście działa i zaraz mi się humor poprawił :) ale znowu real mnie głośno wzywa, może sobie stopery do uszu włożyć, albo co...

chickita
27-08-2008, 13:34
Milego dzionka zyczę.

lawenda
27-08-2008, 13:51
AHOJ ZAŁOGO
Melduje się koronkowa striga gotowa do zajęć

MIŁEGO DNIA DLA WSZYSTKICH

tadeusz50
27-08-2008, 15:16
Ahoj
Wpadłem na moment, sprawdzić co się dzieje i widzę, że jest jako tako. Wolne mam chwilowo, Huragan został na krótko porwany i mam chwilę czasu dla siebie.

Alsko
27-08-2008, 15:19
to odpoczywaj raz koło razu, żeby wykorzystać maksymalnie wolność :D
Masz jakies wieści od Kapitanki? Dopiero niedawno dotarłam na forum i jeszcze niczego nie czytałam.

tadeusz50
27-08-2008, 15:25
Alsko
Na chwilę obecną jeszcze nie mam nic od Ewy. Będzie to postaram się wkleić.

tadeusz50
27-08-2008, 18:03
Teraz mam wiadomości o Ewie, wkleiłem je na "Klubie raczka"

Czekamy na naszą P.Kapitan.

bogda
27-08-2008, 20:50
Ja już poczytałam, cieszę się że idzie ku dobremu i Ewa będzie na ślubie swojego Berbecia :)
A gdzie reszta załogi się pałęta, wieczór już nastał, a tu dalej pustki....

Alsko
27-08-2008, 20:53
spokojnie czekam na resztę.
Rozprężenie stwierdzam, ot co! Czy mi się zdaje?

bogda
27-08-2008, 20:57
Alusiu...też tak myślę, ale może nie do końca...bo tak troche smutno na łajbie bez kapitana....

tadeusz50
27-08-2008, 20:57
Wczoraj to chcieli mnie prawie zlinczować za póżne wklejenie wiersza Ewy. Dziś jakoś mały odzew i kiedy?

bogda
27-08-2008, 21:00
Tadziu...nie przejmuj się, z babską załogą tak jest zawsze, nie wiadomo czym się dogodzi a czym narazi :)

Alsko
27-08-2008, 21:05
odzew miał być, ale mi zeżarło posta i zawiesił się komp. :mad:
Mańka wdepnęła mi w klawiaturę, a łapy ma jak podolski złodziej. Jakieś zasieki sobie na biurku zainstaluję albo co... Pcha się, bo ciepełko od ustrojstwa i lampy wionie. A udaje stęknienie za mną, małpa jedna!

bogda
27-08-2008, 21:06
Alusiu...koty są cwane, każdy sposób dobry żeby osiągnąć zamierzony cel :)

tadeusz50
27-08-2008, 21:06
Tadziu...nie przejmuj się, z babską załogą tak jest zawsze, nie wiadomo czym się dogodzi a czym narazi :)
Ja doskonale o tym wiem ale czasem narażacie się na reprymendę i gdy ona nastąpi czujecie się urażone.

bogda
27-08-2008, 21:11
Ja doskonale o tym wiem ale czasem narażacie się na reprymendę i gdy ona nastąpi czujecie się urażone.

To też normalka....bo nas kobiet..buuuu....nikt nie rozumi...buuuu :D

tar-ninka
27-08-2008, 21:13
A hoj na pokładzie!
Melduję sie na wieczornym apelu .
Sterniku nie dąsaj sie juz ,
co by z nas za kobiety były gdybyśmy nie grymasily :D

Alsko
27-08-2008, 21:17
Żebyś Ty tylko na takie urażone babusy natrafiałał - to byłoby dobrze :D


PS Znowu gdzieś wszystkich wcięło! Idę pod pokład. Muszę do jutra przeczytać książkę, bo obiecałam.
Ahoj!

bogda
27-08-2008, 22:48
A ja idę na swoją koję, o tej porze to już żadne czytanie...tylko spanie mnie pociąga...dobranoc wszystkim :)

tadeusz50
27-08-2008, 22:56
To i ja spokojnym krokiem idę w poszukiwaniu wolnej koi. A może ktoś tam będzie czekał?

tar-ninka
27-08-2008, 23:06
I ja juz płynę na koję , dobrej nocy wszystkim .

maja59
27-08-2008, 23:15
Buuuuu wszyscy tylko na koje, a tu tyle pracy, Pani Kapitan wraca w piątek, a kto lamipony przeglądnie, ruszt od grilla wyczyści, szklaneczki wyglansuje do połysku, pytam kto???

hannabarbara
27-08-2008, 23:31
Sterniku! Ciężko Ci będzie wolną koję znaleźć. Na Twojej się Atos rozwalił. Jak masz ochotę to Ci trochę miejsca na bocianim zrobię, sama zaś na karimacie, na brzegu się prześpię! Maju, nie biadol. Wskoczę na painta i lampiony na piątek porozwieszam!

maja59
27-08-2008, 23:35
Sterniku! Ciężko Ci będzie wolną koję znaleźć. Na Twojej się Atos rozwalił. Jak masz ochotę to Ci trochę miejsca na bocianim zrobię, sama zaś na karimacie, na brzegu się prześpię! Maju, nie biadol. Wskoczę na painta i lampiony na piątek porozwieszam!
Od razu mi ulżyło, to wszystko przez to czekanie w porcie, człowiek jakiś taki niespokojny, ale w piatek ruszamy w rejs na Wyspy Szczęśliwe i będzie jak zawsze.