PDA

View Full Version : Ogród latem: podlewanie roślin - komentarze


Zenek
24-08-2008, 14:12
Komentarz do artykułu: Ogród latem: podlewanie roślin (http://www.senior.pl/124,0,Ogrod-latem-podlewanie-roslin,2417.html)
--------------------
Od przejścia na emeryture jestem działkowiczem gdyż kupiłem sobie działke choć co robi się na działce było dla mnie wielką tejemnicą. Czytałem fachowe ksiażki jak też pomoc innych działkowców pomogła mi w tym,że do dziś mam swój ogródek i choduje na nim tak kwiaty jak i warzywa. Działka to mój drugi dom. A co do podlewania to większość działek nie posiada prądu i żadne zraszanie czy tak głebokie podlewania jak podano w artykule nie wchodzi w rachube. Każdy litr wylanej wody na grządke trzeba donieść w rękach. Konewki mają przeciętnie 10 litrów pojemności a nie wiem czy Pani piszaca artykuł wie o tym, że dzialki uprawiają w większości ludzie w podeszłym wieku. Młodych nie widać i do tej pracy na działce się nie rwą. Pewno, że jak ma się prąd, pompe to i podlewanie jest przyjemnością. Pomimo tego, że na działce trzeba się napracować to nie oddam jej do końca swego żywota. Działka to cudna sprawa. A zapomniałem, ze kazdy litr wody trzeba napompować lub wyciagnąć ze studni kołowrotem. Jest i tak, ze nie zawsze jest w niej woda choć jest głęboka.

BarbarkaM
24-08-2008, 15:42
Panie Zenku.Ja,tak samo ,jak Pan,nabyłam działkę po przejściu na emeryturę.Podobnie jak Pan dżwigam wodę w konewce,aby coś podlać.Podobnie jak u Was w naszym ogrodzie/ROD/nie mamy prądu,ale każda działka posiada kran.Wodę bieżacą mamy w okresie suszy codzień,zaśpoza tym okresem 2 razy w tygodniu.Kto chce mieć wodę na dłużej musi się zaopatrzyć w jakąś/przynajmniej jedną/beczkę.Ja mam dwie 200 litrowe.Proszę do mnie napisać,to może wymienimy doświadczenia.BarbarkaM.:)

stanley47
24-08-2008, 21:23
Zenku ! W twojej sytuacji doradzam niewielki , przydatny na działce hydrofor z pompą spalinową . Niestety to spory wydatek , musisz sam zdecydować czy warto. U mnie na działce jest prąd i używam do podlewania pompy elektrycznej.

Zenek
24-08-2008, 21:24
Witam Panią. Ja uprawiam swoją działke już 16 lat. Początki były cieżkie bo nic nie umiałem ale z tym jakoś sobie poradziłem a wspomagał mnie w tym sąsiad, który niestety już zmarł. Ja mam takiego konika, ze rosady lubię chodować od nasionka. Przydatne do tego są różne opakowania po nabiale. W naszych ogródkach mamy problem z turkuciami, jest to plaga ale na różne sposoby z tym walczymy. Ja też mam beczki na wodę deszcową by nic nie zmarnować. Studnie mam głęboką około 6m i kołowrót. Koło studni wanna pełna zawsze wody. My woby bieżącej nie mamy jak też prądu. Ja mieszkam we Wrocławiu.Nasz "szanowny Pan Prezydent" nie daje nam spokoju tylko myśli jak tu zlikwidować 80% działek. W takim przypadku inwestowanie w ogrody jest zawieszone. Pozdrawiam.