PDA

View Full Version : Przesdy bardzo popularne w Polsce - komentarze


Basia.
29-08-2008, 14:37
Komentarz do artykułu: Przesądy bardzo popularne w Polsce (http://www.senior.pl/147,0,Przesady-bardzo-popularne-w-Polsce,4428.html)
--------------------
To jest śmieszne ale nieszkodliwe, gorzej jest kiedy ludzie wierzą bezgraniznie "cudownym uzdrowicielom" .

Mar-Basia
29-08-2008, 14:40
Basiu, a o czym to swiadczy?

jolita
29-08-2008, 14:49
Ja wierzę tylko w mądrość t.zw. "ludowych" przysłów, natomiast przesądy... zawsze można znależć jakieś pozytywne wyjście. Ot np. gdy prowadziłam autko, a na trasie pojawiał się kotek - natychmiast w myśli lub czynnie podśpiewywałam sobie: "gdy ci kot przeleci drogę nie myśl, że to pech - kot ci szczęście przynieść może jeśli tylko chcesz" i przynosił...

p.s. Basieńko - pozdrówka!

Alisia
30-08-2008, 00:37
Sa przesady znane w Polsce i Ameryce.
Trzynastka jest tak postrzegana ,ze nawet w hotelach nie ma 13-tych pieter.
Odpukiwanie w niemlowane drewno funkcjonuje w obu nacjach,czarny kot,zbite lustro,ale nie znaja ,ze nie nalezy witac sie przez prog, ,ze upuszcony widelec czy noz zapowiada goscia,glodnego na dodatek, ze nalozona bluzka na lewa strone to niespodzianka.
Zamiast kciukow trzymaja skrzyzowane palce.

Jadzia P.
07-09-2008, 21:13
Jolitko, dokładnie tą samą piosenke sobie podśpiewuję za kazdym razem kiedy kot przeleci mi droge :D

jakempa
08-09-2008, 00:31
A ja wszystkie 3 uwielbiam, bo przynoszą mi szczęście,13 też w rejestracjach samochodów też zawsze chciałam 3. i miałam szczęście, jestem przesądna z natury /zodiakalna ryba/ i nie pozwolę na gwizdanie w domu, samochodzie,/przywołuje się tym nieszczęcia/wszystkie rogi w domu zastawiam /feng shui tak nakazuje/ nigdy nie podaruję i nie chcę dostać świec i świecznika,nożyka i krzyżyka, bo takie powiedzenie usłyszałam w dziecinstwie,,/krzyżyka,nożyka,świecznika,. nie wkładaj do życzeń koszyka./i coś w tym jest

tadeusz50
08-09-2008, 07:02
jakempa
Mam pytanie. Co ma znak zodiakalny do natury? tez jestem zodiakalną rybą i nie jestem przesądny.

aannaa235
08-09-2008, 07:50
Niby nie wierzę w przesądy, ale jak czarny kot przebiegnie drogę, czy nie daj Boże jest 13 i i do tego piątek, to wolę na zimne dmuchać.

Nika
08-09-2008, 09:39
Teściowa zawsze przestrzegała mnie,ze piatek nie jest dobryn dniem na podróz,na przeprowadzkę...ale nie pamietam argumentacji.W pechowa trzynastke wierzę.

Jadzia P.
08-09-2008, 09:55
Niko, ja zawsze słyszałam, że piątek to zły początek...

Malwina
08-09-2008, 14:18
Było już o przesądach na wątku gdzieś...
Wbrew wszystkiemu uwielbiam 13 i inne magiczne liczby 7, 11 piątki, 13 tki-piątki bardzo, czarne i rude koty, natomiast jak wracam się kilkakrotnie - zawsze siadam i liczę do 10... Myślę, że duzo nam "powywracano" w dzieciństwie i tak zostało...

Jadzia P.
08-09-2008, 16:14
Ja też siadam jak się po coś wracam.
Ale bez liczenia.

jakempa
09-09-2008, 11:04
jakempa
Mam pytanie. Co ma znak zodiakalny do natury? tez jestem zodiakalną rybą i nie jestem przesądny.
Oj ma, ma, astrologią interesuję się od bardzo dawna i znak zodiaku ma wpływ na charakter i sposób postrzegania świata,ale to jest temat rzeka,..ryby posiadają podwójny, ezoteryczny kod informacyjny,symbol tego znaku to dwie ryby płynące w przeciwnych kierunkach.Człowiek spod znaku ryb to istota albo o silnej duchowości.,przesądna,i silnymcharakterze, chociaż skłonna do nałogów o artystycznej duszy, albojest kimś infantylnym i przesadnie skupiona na własnych problemach, zależy to od której ryby ma się większy kod, Astronomia jest bardzo ciekawym tematem i często daje wiele ciekawych tematów do przemyśleń.A wejdż na forum /zjawiska niewyjaśnione/ ile tam jest ciekawych tematów.... może wtedy podyskutujemy.;)

Malwina
09-09-2008, 13:50
ryba-rekin, albo ryba-płotka....dwoistość

lawenda
09-09-2008, 15:27
MALWINKO ryba to też pirania /a ja jestem rybą/ i niestety jestem przesądna jak chyba nikt.
Nie pójdę dalej jak mi kot przebiegnie drogę /choć wiem, że gdy ci kot przebiegnie drogę nie myśl, że to pech. Kot ci szczęście przynieś może jeśli tylko chcesz/
13- cyfra fatalna mimo, że chyba mi nic nie zrobiła
- Nie wracam się po coś zostawione, nawet po parasolkę jak pada i moknę
- kocham poniedziałek, a nie lubię piątku /uzasadnione/

A może mi się tylko tak wydaje - bo KOBIETA zmienną jest

Malwina
09-09-2008, 20:19
Wydaaaaje Ci się...wystraszyli Cię w dziecięctwie i tak jedziesz całe zycie.Powinnas byc aktorką...oni tak mają

Jamajka
09-09-2008, 20:58
Witam,jestem "nowa" na tym forum i zprzyjemnością czytam wszystkie wątki. Ja też jestem" rybą"i to bardzo przesądną chociaż często robię na przekór (na przykład uważam że 13 w piątek może mnie spotkać coś miłego)

Malwina
10-09-2008, 13:43
no i tak trzeba, bo czym może Cię wystraszyć taka zwykła 13?????, albo taki piątek, który rozpoczyna wekend-czas przeważnie pzryjemny? a kociątko, co pędzi na drugą stronę ulicy szybko, żeby nie być przejechanym-to takie srrrrraszne????

zayas
17-12-2008, 14:57
ja 13 dostałam mandat ale wtedy był to wtorek a nie piątek

elza1302
30-03-2011, 19:15
13 dla mnie jest szczęśliwą liczbą, ponieważ w tym dniu przyszłam na świat :). a w przesądy nie wierzę...w żadnego kota, zakonnicę czy inne bajeczki :)...

Eliza2
30-03-2011, 19:24
Nie jestem przesądna. Miałam kolegę, który uwielbiał 13-tki. Ślub, urodziny dzieci, jego data śmierci to 13.

bronczyk
30-03-2011, 20:54
Moje dziecko się urodziło trzynastego. Od tego czasu nie bardzo mi się w feralność tej liczby chce wierzyć.

Zdzisia
02-04-2011, 15:23
:D A co powiecie na ślub 1 kwietnia?

Malwina
02-04-2011, 15:43
świetna data....świetna....kazda rocznica pod znakiem zapytania i humoru..hihi

elza1302
02-04-2011, 23:59
Zaproszeni goście mogą pomyśleć ,że to żart :)...

Zdzisia
04-04-2011, 12:35
:) Moja siostra,nie pamiętam dlaczego ślubowała (ślub cywilny) właśnie 1 kwietnia.Są razem już ponad 30 lat.

elza1302
04-04-2011, 19:00
:) Moja siostra,nie pamiętam dlaczego ślubowała (ślub cywilny) właśnie 1 kwietnia.Są razem już ponad 30 lat.

Może chcieli zrobić żart a wyszło na poważnie? :)... gratulacje dla siostry i jej męża :)

Eliza2
06-04-2011, 11:19
A przysiadanie przed podróżą, przysiadanie jak wraca się po coś do domu? Czy czarny kot przebiegający drogę nie wywołuje żadnych myśli?
A przesąd związany z roczkiem dziecka? Co wybierze? Moja synowa nia pozwoliła na żadne wybory: nie było ani kieliszka, różańca, pieniążka ani książki. Nie rozumiem też oduroczania dziecka przez zawiązywanie czerwonej wstążeczki. :)

MARYLCIA 54
09-04-2011, 12:15
Miałam kiedyś konkurs na dyrektora placówki oświatowej 13 w piątek i o godzinie 13 -- WYGRAŁAM :)
Obecnie otrzymałam skierowanie do sanatorium ( miejscowość , baza lokalowa - okropna ) i turnus rozpoczyna się 13 i też w piątek :)

Malwina
09-04-2011, 12:47
No nic tylko Twoja szczęśliwa liczba....hihi

Barakuda
09-04-2011, 16:15
Nie jestem przesądna. Miałam kolegę, który uwielbiał 13-tki. Ślub, urodziny dzieci, jego data śmierci to 13.
Faktycznie szczęśliwa 13, zwłaszcza ta data śmierci.
Samo szczęście.

Malwina
09-04-2011, 16:28
Barakudo..no przeciez kiedyś musimy sobie odejśc...a jesli w życiu mu sie 13 ka przewijała to i na granicy dwóch światów postanowiła mu towarzyszyc..ale tego nie rozpatrujmy w kategoriach szczęścia , bądz nieszczęścia....ot tak było...

MARYLCIA 54
09-04-2011, 16:28
No nic tylko Twoja szczęśliwa liczba....hihi
Chyba tak Malwinko :) więc ten wyjazd do sanatorium będzie też trafiony w dziesiątkę :cool: i wrócę 3 czerwca :) bardzo zadowolona :cool:

Barakuda
09-04-2011, 16:35
Dobrze mówisz Malwino, ale tak jakoś mi się skojarzyło. Taki czarny humor mam.

Malwina
09-04-2011, 16:38
Dlaczego masz taki strrrasznie groźny nik?????boję się....hihi widziałam kiedys program przyrodniczy o barakudach....

Barakuda
09-04-2011, 16:55
Mam na imię Barbara i to taka część mojego imienia, to pierwszy powód. Po drugie, to mało kto takiego nicka używa i łatwo się gdziekolwiek zalogować.
Nick groźny nie oznacza groźnego człowieka, choć robi takie wrażenie.

Malwina
09-04-2011, 17:11
hihi..oj robi , robi....no to fajnego wekendu....

Barakuda
09-04-2011, 17:31
Dziękuję i wzajemnie życzę

Grażka53
25-04-2019, 22:56
Wracając do tematu - nigdy nie wierzyłam w przesądy i ciężko mi zrozumieć ludzi, którzy biorą takie rzeczy na poważnie.