PDA

View Full Version : Forum dla niewybranych cz. XXXI


Strony : [1] 2 3

Ewita
02-09-2008, 18:56
Kiedy człowiek ma czego szukać - życie nabiera nowego sensu, cieszy i bawi... Mnożą się problemy, więc je pokonujemy i jesteśmy coraz silniejsi. A najważniejsze, jeśli ma się z kim szukać tego czegoś...:D
Kochani! W naszej najpiękniejszej podróży do Wysp Szczęśliwych osiągnęliśmy kolejny port. Zapraszam więc wszystkich do XXXI już części "Forum dla niewybranych"!
http://www.fothost.pl/upload/08/36/142de1b9.jpg (http://www.fothost.pl)

tadeusz50
02-09-2008, 19:00
Hii hiii hiii teraz bez przepychanek (Bogda mnie wczoraj zrzuciła z trapu) jestem pierwszy na łajbie.

Alsko
02-09-2008, 19:02
bo zerknęłam na listę obecności w Klubie.

Ewita
02-09-2008, 19:04
O? I jakieś cię refleksje opadły, Alu?
Przyznaję, że praktycznie nie zaglądam na dół strony... Jakieś lenistwo, albo co...:confused:
A może żal, że tylu fajnych ludzi już się tu u nas nie pokazuje...

Alsko
02-09-2008, 19:07
W trakcie kulminacji (prawdopodobnie) awarii system na mnie nawarczał, gdy chciałam się wylogować, i odmawiał mi prawa jakiegokolwiek.
A na liście jest osoba zabanowana. Haker czy co?

Ewita
02-09-2008, 19:16
No, na szczęście - to nie mój problem. Myślę, że administracja oczy ma i widzi...:D

Czekam na wieczorny apel, bo zdjęcia chcę powtórnie wkleić ślubne, no i rozkaz dzienny ogłosić...
Ale najbardziej czekam, żeby sobie z wami usiąść razem i absolutnie antystresowo pomarzyć o Wyspach Szczęśliwych!

Alsko
02-09-2008, 19:23
Pod żaglem pełnym gwiazd :)! http://solmina.wrzuta.pl/audio/2mXHRO8rsm/01.wyspy_szczesliwe

tadeusz50
02-09-2008, 19:24
Ale to nie jest byk!
Podana jest data wsteczna i wtedy ta osoba nie była zabananowana.

Alsko
02-09-2008, 19:32
Tadziu, niewierny Tomaszu!
Wejdź w "szybkie menu" - kto jest on line. Jak byk!
Data dotyczy liczby użytkowników w tym dniu, nie ma nic wspólnego z tym, co na czerwono.

Ewita
02-09-2008, 19:39
Iiiii, tam, załogo! Poproszę AA! Nie dojdziemy na razie co się dzieje i już!:D

tadeusz50
02-09-2008, 19:39
Alinko
Może się mylę ale ta osoba nie może umieszczać postów, ale przeglądać forum pewnie może jako gość,

martunia
02-09-2008, 20:17
Ahoj załogo kochana.
Chwilę mnie nie było,a tu nowy port.

Ewita
02-09-2008, 20:21
Wpływaliśmy, a potem znów byliśmy na pełnym morzu!:D
Ale załoga jest nie do pokonania, ha! Nie daliśmy się!

Alsko
02-09-2008, 20:21
Hej, Marylko! Gdzie byłaś, jak Ciebie nie było?

martunia
02-09-2008, 20:25
Troszkę mnie real szarpał.
Już jestem i mam nadzieję, będę.
Tu też się coś działo.
Wiem od Ewy, rozmawiałyśmy przez telefon.

Mar-Basia
02-09-2008, 20:25
No, na szczęście - to nie mój problem. Myślę, że administracja oczy ma i widzi...

Czekam na wieczorny apel, bo zdjęcia chcę powtórnie wkleić ślubne, no i rozkaz dzienny ogłosić...
Ale najbardziej czekam, żeby sobie z wami usiąść razem i absolutnie antystresowo pomarzyć o Wyspach Szczęśliwych!
Ewitko, madrze powiedzialas. Usiadzmy spokojnie, pomarzmy o Wyspach Szczescia. Ciagle wierze, ze istnieja. Zawsze bylam niepoprawna optymistka.
A te zjecia, chcialam je skopowiowac, i nie wiem dlaczego tego nie zrobilam. Teraz zniknely jak wiele innych ciekawych postow. Do wieczorka.
Odpoczywaj.:D

Ewita
02-09-2008, 20:29
http://www.vpx.pl/up/20080902/fot_0022.jpg (http://www.vpx.pl/foto,fot_0022.html)
To są takie trzy z jednej łajby - fajna reprezentacja, no nie?

http://www.vpx.pl/up/20080902/fot_219c1.jpg (http://www.vpx.pl/foto,fot_219c1.html)

A to moje dzieciaki. Michał (brodaty) z Anetą, czyli moją synową w czerwieniach i blondach, no i Berbeć z Rodzynkiem - czyli Ania z Przemkiem

tar-ninka
02-09-2008, 20:29
Ahoj załogo!
cały dzień mnie nie bylo , weszłam teraz i nic nie wiem
wczoraj jak zwykle powitalam nowy port a dzisiaj nic nie ma
co sie dzieje ?
i nie wiem witac , nie witać ...

martunia
02-09-2008, 20:34
Witać Tarninko, witać oczywiście.
My się nie damy.
My waleczne "staruszki".

Mar-Basia
02-09-2008, 20:39
Witać Tarninko, witać oczywiście.
My się nie damy.
My waleczne "staruszki".
Wlasnie o to chodzi. Jestesmy "staruszki" nie do zdarcia!!!!Hihihihi....plyniemy na Szczesliwa Wyspe i wszystko mamy w nosie. :D

martunia
02-09-2008, 20:42
Tak trzymajmy.
Wszystko w nosie, łajba płynie do Wysp Szczęśliwych.

tar-ninka
02-09-2008, 20:42
No to powitałam Martuniu
I daty nie zmieniłam ,przecież do nowego portu wpłyneliśmy 1go września i już!
A teraz witam Ciebie Martusiu , witam wszystkich .
Ufff ale szkod narobił ten tajfun,ktory przez Seniorka przeleciał....

tar-ninka
02-09-2008, 20:45
http://solmina.wrzuta.pl/audio/2mXHRO8rsm/01.wyspy_szczesliwe
Jak nowy port to i nasza łajbowa szanta musi być .

martunia
02-09-2008, 20:45
Damy sobie radę Tarninko.
Nikt nie będzie nas likwidował!!!!!!!!!

tar-ninka
02-09-2008, 20:47
Upsss aleśmy się zderzyły , z pieśnią na ustach hihihi
Martusiu cała jesteś?

bogda
02-09-2008, 20:48
Witam załogę na kochanej łajbie :) cosik się porobiło, ależ mnie to wkurzyło niemożebnie....no i Tadziowi tym razem się udało, był pierwszy...a niech tam, najważniejsze, że łajba odzyskana i płyniemy dalej na wyspy szczęśliwe gdzie nie ma trosk i zmartwień....

Ewitko....super masz dzieciaki :) Ty i Martunia jak zawsze eleganckie i piękne :)

Alsko
02-09-2008, 20:53
A ja Martuni nie poznałam, buuu!
To podobno coś znaczy, jeśli się kogoś nie rozpozna :D

tadeusz50
02-09-2008, 20:56
bogda
Twoje przepychanki czuję do dziś, tak mnie żiobra bolą. Ale nic to dziś byłem pierwszy. Przepraszam tak wyszło.

martunia
02-09-2008, 20:59
Alusiu sugerujesz, że będę bogata?
Oj dzięki dobra kobieto, trza mi kasiory na wymianę okien.

frida
02-09-2008, 21:01
Ahoj załogo!!!
i znów razem.... filipek,śpi...

tadeusz50
02-09-2008, 21:01
martuniu
Pokaż mi takiego komu nie potrzeba kasiory. Nawet ci bardzo bogaci tż nią nie pogardzą.

tadeusz50
02-09-2008, 21:03
Załogo
P.Kapitan odmeldowała się na koję i może już nie zajrzy na łajbę.

martunia
02-09-2008, 21:06
Dziękuję Tadziu za wiadomość.
Spokojnej nocy Ewik.

bogda
02-09-2008, 21:12
Tadziu...to ja powinnam Ciebie przeprosić za te poobijane żebra, ale to było niechcący, wiesz jak się walczy o pierwszeństwo to wszystkie chwyty dozwolone....hihihi....przeca się nie gniewasz :)

bogda
02-09-2008, 21:12
Spokojnej nocy Ewitko, kolorowych znów i zdrowiej, zdrowiej :)

tadeusz50
02-09-2008, 21:18
Tadziu...to ja powinnam Ciebie przeprosić za te poobijane żebra, ale to było niechcący, wiesz jak się walczy o pierwszeństwo to wszystkie chwyty dozwolone....hihihi....przeca się nie gniewasz :)
No coś Ty a dlaczego mam się gniewać? To normalka

Gabi K.
02-09-2008, 21:25
http://img235.imageshack.us/img235/3431/ep1mpchxw9gdjg49e4fyqul8.jpg (http://imageshack.us)
http://img235.imageshack.us/img235/ep1mpchxw9gdjg49e4fyqul8.jpg/1/w600.png (http://g.imageshack.us/img235/ep1mpchxw9gdjg49e4fyqul8.jpg/1/)

http://img233.imageshack.us/img233/9176/tbxjrfat2svcbmubewaxdgar6.jpg (http://imageshack.us)
http://img233.imageshack.us/img233/tbxjrfat2svcbmubewaxdgar6.jpg/1/w600.png (http://g.imageshack.us/img233/tbxjrfat2svcbmubewaxdgar6.jpg/1/)

bogda
02-09-2008, 21:31
Gabrysiu...świetnie to ujęłaś, dziewczyny sławne na cały świat :)

Ewita
02-09-2008, 21:34
Bo się wściekłam!:mad: Na własny organizm się wściekłam i na głupie raczysko, które uznało, że jest silniejsze ode mnie!
A guzik! Nie będzie mi tu gad podły dyktował!
Ahoj, Załogo! Baczność!

Niniejszym ogłaszam awans koronkowej stringi Lawendy na koronkową majtkę Lawendę. Poznała łajbowe obyczaje, pracy się nie boi, szanty lubi, kodeksu AA stara się przestrzegać i bawić się potrafi:D
Gratuluję, Lawendo! Tylko rozkazuję ci przestać uważać się za gorszą! U nas nie ma kompleksów - my są załoga!

tadeusz50
02-09-2008, 21:38
No to koronkowa majtko Lawendo jak widzę dość szybko awansowałaś. Ahoj.

Mar-Basia
02-09-2008, 21:42
Niniejszym ogłaszam awans koronkowej stringi Lawendy na koronkową majtkę Lawendę. Poznała łajbowe obyczaje, pracy się nie boi, szanty lubi, kodeksu AA stara się przestrzegać i bawić się potrafi:D
Gratuluję, Lawendo! Tylko rozkazuję ci przestać uważać się za gorszą! U nas nie ma kompleksów - my są załoga!


A gdzie jest Lawenda? Awanse dostala, speach, ze ho,ho,ho...medal pewnie tez sie znajdzie. Kompleksy i Lawenda? Jakies nieporozumienie pani Kapitanko!
;)

lawenda
02-09-2008, 21:55
KOCHANA PANI KAPITAN, PANIE i PANOWIE OFICEROWIE i WY DZIENA ZAŁOGO.
Nadeszła wielkopomna chwila, ja niegodna myszka - koronkowa stringa otrzymałam ten ZASZCZYTNY TYTUŁ z rąk tak godnych, że słowa w gardle więzną.
Mam nadzięję sprostać obowiązkom i z jeszcze większą sumiennością pracować dla dobra CAŁEJ ZAŁOGI.
Dziękuję też WSZYSTKIM /wymieniać mogę przez całą noc/ którzy doprowadzili mnię do tak wielkiego zaszczytu.
Jeszcze raz DZIĘKUJĘ za ten WIELKI ZASZCZT już koronkowa majtecza.

Idę teraz w krzaki przemyć łzami szczęścia tę niezapomnianą chwilę.

bogda
02-09-2008, 21:57
Gratulacje majtko koronkowa....ale szampan Cię nie minie :)

martunia
02-09-2008, 21:58
Lawendo, moje gratulacje.
Nie wiem tylko dlaczego "niegodna"?

tadeusz50
02-09-2008, 22:00
Lawendo
Tylko uważaj w tych krzakach aby Ci ktoś "przyjemności" nie zrobił.

frida
02-09-2008, 22:02
hiiiii majtuniu kochana Lawendusiu GRATULUJE!!!!!!!!

lawenda
02-09-2008, 22:04
ACH OFICERZE ja kocham przyjemności wszelakie.

Oczywiście BOGDO - szampan jest koniecznością w takich radosnych chwilach, masz to jak w ruskim banku

bogda
02-09-2008, 22:07
Z tym ruskim bankiem to mnie troche podłamałaś, ale liczę na Twoje wspaniałomyślne serducho :)

tadeusz50
02-09-2008, 22:16
To ja poproszę o napój gazowany

Mar-Basia
02-09-2008, 22:18
KOCHANA PANI KAPITAN, PANIE i PANOWIE OFICEROWIE i WY DZIENA ZAŁOGO.
Nadeszła wielkopomna chwila, ja niegodna myszka - koronkowa stringa otrzymałam ten ZASZCZYTNY TYTUŁ z rąk tak godnych, że słowa w gardle więzną.
Mam nadzięję sprostać obowiązkom i z jeszcze większą sumiennością pracować dla dobra CAŁEJ ZAŁOGI.
Dziękuję też WSZYSTKIM /wymieniać mogę przez całą noc/ którzy doprowadzili mnię do tak wielkiego zaszczytu.
Jeszcze raz DZIĘKUJĘ za ten WIELKI ZASZCZT już koronkowa majtecza.

Idę teraz w krzaki przemyć łzami szczęścia tę niezapomnianą chwilę.
Lawenda, pobilas wszystkie rekordy!!!!!!!!!!!;)

maja59
02-09-2008, 22:23
Lawenda, pobilas wszystkie rekordy!!!!!!!!!!!;)
Trzeba przyznać, że wielki talent, prawdziwy brylant, przemowa warta Palacu Namiestnikowskiego, Lawendo od dzisiaj sznuruję ci co rano buciki, serdecznie gratuluję awansu i czekam na jakieś oblewanko, nie koniecznie w ruskim banku:D .

lawenda
02-09-2008, 22:24
Ach MARBELLO, miód kładziesz na moje serce. Tak bardzo jestem wzruszona, tyle gratulacji - KOCHAM ŚWIAT i LUDZI
/ale bez przesady/

Ewita
02-09-2008, 22:24
A ja o najlepszy ostatnio dla mnie drink: - herbatkę z miodem:D
No i teraz to ja się zgadzam iść na koję!
To wam się przyznam, dlaczego się wściekłam. Po prostu przewróciłam się, jak długa. W domu, bez powodu, nagle mi się podłoga spod nóg wysunęła! Świństwo i już! Rozwaliłam rękę i zasiniaczyłam nogę i cała się trzęsłam ze złości!!!
No i dlatego się - na złość - zawściekłam, że kretyn mną rządzić nie będzie!
A przemowę Lawendy trzeba by w annałach zapisać, hi, hi, hi... Dobrze, że tu ludziska z poczuciem humoru, bo strach pomyśleć, co by było, gdyby ktoś tak na poważnie... hmmmm...

lawenda
02-09-2008, 22:26
Och MAJU, jestem cała w pąsach - ale to bardzo miłe. Oczywiście pewnie przyjęcie też się zorganizuje.

bogda
02-09-2008, 22:28
Ewitko...to tylko zmęczenie, zbyt dużo miałaś ostatnio emocji, siniaki się zagoją, a tego gada pogoń gdzie pieprz rośnie...

Mar-Basia
02-09-2008, 22:28
A ja o njlepszy ostatnio dla mnie drink: - herbatkę z miodem:D
No i teraz to ja się zgadzam iść na koję!
To wam się przyznam, dlaczego się wściekłam. Po prostu przewróciłam się, jak długa. W domu, bez powodu, nagle mi się podłoga spod nóg wysunęła! Świństwo i już! Rozwaliłam rękę i zasiniaczyłam nogę i cała się trzęsłam ze złości!!!
No i dlatego się - na złość - zawściekłam, że kretyn mną rządzić nie będzie!
A przemowę trzeba by w annałach zapisać, hi, hi, hi...
Ewuniu, slonce - pani Kapitanko. Toba ma ktos rzadzic ?- najlepszy kawal swiata!!!!!!! Juz go widze, hihihihi:D ;) Nie chcialabym byc w jego skorze ;)

maja59
02-09-2008, 22:31
Na poważnie to my traktujemy tylko twoją chorobę, oby poszła precz, reszta to zabawa i dobry żart. Kładź się na koję, do jutra siniaki zbledną i może nie będą już boleć. Wszystkie dobre myśli są z Tobą, śpij dobrze dzielna dziewczyno:) .

Ewita
02-09-2008, 22:39
Od portu się odgonić nie dałyśmy, gadowi pokazałam jego miejsce i okazja do świętowania jest!:D
A tak po cichutku, to ja się wam przyznam, że ja nawet tej choroby tak do końca na poważnie nie traktuję, hi, hi, hi
Dobrej nocy!

bogda
02-09-2008, 22:41
Dobrej nocy Ewito...i nie uskuteczniaj już żadnych wędrówek :)

frida
02-09-2008, 22:43
Dobrej nocy p.Kapitan filipek ogonkiem macha :)

tadeusz50
02-09-2008, 22:53
To i ja udaję się na zasłużony odpoczynek. Dobranoc załogo.

frida
02-09-2008, 22:58
DObranoc i ja oddale się na nocne podtopy AHOJ!!

Mar-Basia
02-09-2008, 23:01
Od portu się odgonić nie dałyśmy, gadowi pokazałam jego miejsce i okazja do świętowania jest!:D
A tak po cichutku, to ja się wam przyznam, że ja nawet tej choroby tak do końca na poważnie nie traktuję, hi, hi, hi
Dobrej nocy!
Ewitko dobranoc, na ciebie tez czas. Zegnaj zalogo. Spokojnych snow. Mysle, ze Lawenda nie bedzie odstawiac tanca brzucha. Cala noc przez na nie spalam.
;)

martunia
02-09-2008, 23:06
Pa kochani też udaję się na koję.
Spokojnych snów.

Małpa
02-09-2008, 23:36
składając gratuacje awansowe koronkowej majtce.Lawendo Twoje przemówienie wstrząsnęło mną:D Jesteś wielka,nawet bez koronek:D

tadeusz50
03-09-2008, 05:51
Pewnie zrobię wszystkim małą niespodziankę sprawdzając co się dzieje na łajbie. P.Kapitan znowu się odkopała i muszę ją delikatnie przykryć. Frida pod masztem przytula Filipka. Mogę zameldować spokój i porządek na pokładzie.

Ewita
03-09-2008, 06:59
Oczywiście - zanim się na przepustkę do realu udał - musiał sprawdzić, czy wszystko gra...
Dobrze, że mnie przykrył, bo mgła nad ranem trochę zimna była...
Ale teraz dzień zapowiada się piękny. Posiedzę sobie trochę na pokładzie, podumam...:D

aannaa235
03-09-2008, 07:34
Witam wszystkich na pokładzie i miłego dnia życzę, a zapowiada się piękna pogoda

Ewita
03-09-2008, 07:37
Masz rację - powinien to być dobry dzień. :D
Ale pochwalimy go może jednak wieczorem. Tak na wszelki wypadek - bo a nuż znowu jakiś morski chochlik namiesza w klubie?:D

aannaa235
03-09-2008, 07:49
No właśnie"nie chwal dnia przed zachodem słońca",,,,i trzeba się trzymać

Alsko
03-09-2008, 09:01
Jedną nogą już jestem w realu, ale przybiegłam tu z życzeniami dobrego dnia dla załogi! Ahoj!
Kapitanko, nie bądź upadła!!!

Majtce koronkowej gratulacje serdeczne!!!
Mam nadzieję wieczorkiem załapać się na taniec brzucha :D

tar-ninka
03-09-2008, 09:06
A hoj na pokładzie!
I ja przypłynęłam na mojej tratwie,aby życzyć wszystkim
Miłego słonecznego dnia:D

Ewita
03-09-2008, 09:08
Alu! Ja - upadła??? To już było wczoraj!:D Dzisiaj tylko prawy staw biodrowy zdaje się nie wiedzieć, po co jest:mad: Ale ja go przekonam, że nie warto podskakiwać. :D
Nie mam wyjścia - potrzebny mi jest do chodzenia...

Alsko
03-09-2008, 09:14
I tak trzymaj, Ewik!
Fluidy na bardzo dobry dzień przesyłam :-)

tadeusz50
03-09-2008, 09:23
Ahoj
Teraz już widzę parę członków załogi na pokładzie. Witam was, miłego i pogodnego dnia życzę wszystkim

tadeusz50
03-09-2008, 09:26
Ahoj
Teraz już widzę parę członków załogi na pokładzie. Witam was, miłego i pogodnego dnia życzę wszystkim

Kundzia
03-09-2008, 09:30
Powtórnie początkujący majtek przyczłapał na pokład,ale pożytek ze mnie narazie żaden.Dobrze,że choć groźba skrócenia nóżki odsunięta,kuternogę chcieli ze mnie zrobić,ale się nie dam.

frida
03-09-2008, 09:50
Ahoj załogo!!
hmm filipek tak mie dzis przytulał,że kosteczki mnie bolą.....ciekawe co mu sie śniło:rolleyes:

Miłego dnia załogo!!! słoneczko grzeje,Kapitan upadłą juz nie będzie :) i tak trzymać :)

Ewita
03-09-2008, 09:50
Odstąpię ci, Kundziu trochę miejsca na cudownym, kapitańskim fotelu! Tu się szybko wraca do sił!
Alu! Czary odprawiam, żeby twój kościotrup docenił starania!

Kundzia
03-09-2008, 10:04
Dziękuję Ewitko i za czary i za miejsce na fotelu.Wzajemnie wysyłam moje czary do ciebie,żeby cię wzmocniły,ja wielka czarownica,hiii,hiii,szybko nadspodziewanie wracam do zdrowia,czego i tobie z całego serca życzę.
Mówią,że złego diabli nie biorą,to i mnie nie tak szybko wezmą.zresztą do nieba się nie nadaję,a w piekle to Lucyper o posadę się boi,to co będzie konkurencję zabierał,no nie??

tadeusz50
03-09-2008, 10:10
Ahoj
Kundziu i frido miłego i pogodnego dnia.

frida
03-09-2008, 10:34
HALLO OFICERZE!!! nagodołeś ponad 5000 i tak jakoś po cichu :D godoj...godoj...godoj..
kolejny tysiączek hii hii :D

maja59
03-09-2008, 10:38
Ahoj załogo, przysiądę na chwilę, zdrowiejcie Ewitko i Kundziu, jeszcze raz gratulacje dla Tadeusza.:D

Małpa
03-09-2008, 10:43
a Tadeuszowi gratulacje z okazji 5000:D :D

tadeusz50
03-09-2008, 11:59
Dziękuję za życzenia i nie było, żadne po cichu bo w barze była feta.

hannabarbara
03-09-2008, 12:06
Cieszę się, ze Kundzia wpadła na łajbę, by nam napisać, że zdrowieje. Niedługo to napisze Kapitanka. Wtedy stwierdzimy, że jesteśmy juz jedną nogą na Wyspach Szczęścia.
Tadeuszu - Sterniku! Pięć tysiączków! No, no! Gratulacje!Ponieważ ostatnio wpadam tylko jak po ogień, to proszę napiszcie, czy stoimy, czy płyniemy?

tadeusz50
03-09-2008, 12:11
Barhanko
Dzięki za życzenia w nietypowej dziedzinie jaką jest gadulstwo.
Obecnie płyniemy, po zamieszaniu jakie było na seniorku.

aannaa235
03-09-2008, 12:18
Ahoj załogo!!
Melduję sie na pokładzie gotowa do rejsu

lawenda
03-09-2008, 15:23
AHOJ KADRA DOWÓDCZA i NAJWSPANIALSZA ZAŁOGO

Mam zaszczyt zaprosić WSZYSTKICH na uroczysty BANKIET z okazji nominacji na WYŻSZY STOPIEŃ dziś o godz.20-tej na plaży.
W związku z tym, że wszyscy to LUDZIE MORZA proponuję na tę szaloną noc menu raczej umiarkowane.

- Pstrągi z migdałami
-Filety z sandacza w sosie makowym
-Krewetki w oliwie czosnkowej
Roladki z soli a la Saint Germain
- Langusty w śmietanie
-Ostrygi smażone
Pieczarki nadziewnane ślimakami

MIĘSNE
- Indyk w maladze
- Kaczka z jabłkami
- Kurczak w winie
- Steki z sarniny z sosem pieprzowym
-Boeuf Strogalow

PASZTETY: z dziczyzny, z orzechami, z kalafiorem i brokułami i pasztet wegetariański

SAŁATKI : migdałowa, królewska, bambusowa, Benedyktyńska i Malajska

DESERY:
- Krem waniliow
- Mus czekoladowy
- Sorbet z melona
- tarta z morelami
-truskawki "Cardinal"
- Sorbet z czerwonego wina
- Ambrozja hawajska

Wina do potraw wybierał i będzie serwował Marek KONDRAT - specjalista od win i nie tylko.

Będą też napoje bezalkoholowe i oczywiście NAPÓJ WYŁĄCZNIE DLA PANI KAPITAN /miód akacjowy - najlepszy z miodów z wodą termalną/
WSzystko to będzie w namiotach, a podawać będą hostessy oraz modele od Armaniedo, Diora i Szanel
Przewidywany pokaz lotniczy z udziałem F-16 Muzyka nasza i eksportowa, wykonawcy również.

SERDECZNIE WSZYSTKICH ZAPRASZAM
Koronkowa majteczka



WSZYSTKICH SERDECZNIE ZAPRASZAM

maja59
03-09-2008, 15:33
Lawendziu, ale wspaniała wyżerka, i wszyscy są zaproszenie, ja też, mniam, mniam??:D :D

frida
03-09-2008, 15:52
hiiiii to F-16 pobija wszystko :D niech przeleci......nad moja głową hiiiii :D

lawenda
03-09-2008, 15:55
Oczywiście wszyscy, nawet małolaci, bo napoje bezalkoholowe są i nawet w nadmiarze.

lawenda
03-09-2008, 15:55
Oczywiście wszyscy, nawet małolaci, bo napoje bezalkoholowe są i nawet w nadmiarze.

Mar-Basia
03-09-2008, 15:58
AHOJ KADRA DOWÓDCZA i NAJWSPANIALSZA ZAŁOGO

Mam zaszczyt zaprosić WSZYSTKICH na uroczysty BANKIET z okazji nominacji na WYŻSZY STOPIEŃ dziś o godz.20-tej na plaży.
W związku z tym, że wszyscy to LUDZIE MORZA proponuję na tę szaloną noc menu raczej umiarkowane.

SERDECZNIE WSZYSTKICH ZAPRASZAM
Koronkowa majteczka

SZYSTKICH SERDECZNIE ZAPRASZAM

No,no.......cos nowego na lajbie. A co na to pelna powagi "starzyzna" ? Czasy sie zmieniaja, postep XXI wieku.....obowiazuje.
Uwielbiam zmiany!!!!!!
;)

tadeusz50
03-09-2008, 16:39
Lawendo
Zaproszenie oczywiście przyjmuję (wyprawiasz bal nad balami, moja pamięć nie przypomina sobie podobnego przyjątka) z obecnością to może być gorzej. Mam przydzielona opiekę nad Huraganem i nie jestem panem swego czasu. Może uda mi się wpaść w godzinach póżniejszych.

frida
03-09-2008, 16:40
Szanowna majtko koronkowa;) kto sie wstawi to wstawi, jak nie to pójdziem na plaże :D..

maja59
03-09-2008, 18:51
Szanowna majtko koronkowa;) kto sie wstawi to wstawi, jak nie to pójdziem na plaże :D..
Tak sobie mysle, że na plaże też należy iść, a nie?

Ewita
03-09-2008, 19:35
Dobrze, że nie zarządziliśmy wypłynięcia w morze...:D
Cieszę się z tego bankietu i bardzo chciałam być na nim obecna - w końcu może nauczyłabym się co nożem, a co widelcem!:D
Niestety, musicie mi wybaczyć. Nie mogę dojść do ładu z organizmem nijak. Ja swoje, on swoje...
A ponieważ upadłą kobietą nie chcę zostać - to po prostu się położę i już...
Wypijcie moje zdrówko, dobrze?

lawenda
03-09-2008, 21:00
WITAM PAŃSWA SERDECZNIE razem z zaproszonymi gośćmi
Pozwolą Państwo że przedstawię : Pan Krzysztof Daukszewicz - będzie czytał listu do hrabiego. Kabaret Ani mru, mru Bracia Mroczkowie, opowiedzą nam o tańcu, Pani Gepert zaśpiewa nam swoje piękne piosenki, a zespół 2+1 będzie nam uświetniał nasze spotkanie. Do Państwa dyspozycji są hostessy i modele. Te róże to hołd dla WSPANIAŁYCH uczestników KLUBU SENIORA - WSZYSTKICH.
Jesteśmy tu jedną wielką rodziną i dlatego tak jest wpaniale.
Panie Marku proszę szampan.
Wznoszę toast za miłość, wyrozumiałoś, brak zawiści w naszy Klubie i wielką wzajemną pomoc.
Za KLUB SENIORA.
Na stołach jest wszystko czego sobie Pańswo życzą Napoje bezalkoholowe stoją obok na stole a desery w chłodni. Proszę sie wesoło bawić. Przyre jest jednak, że zabrakło PANI KAPITAN, ale jesteśmy z nią

lawenda
03-09-2008, 21:03
Oczywiście fajerwerki też będą, proszę się częstować i zwracać się ze wszstkim do obsługujących.

Stanley
03-09-2008, 21:07
O Christ ale menu. Gratulację dla majtki Lawendy.Czy mogę stanąć gdzieś koło bufetu ale z kimś kto mi udzieli porad jak to cóś się jada / w takim Towarzystwie nie chciałbym wyjść na jakiekoś nieokrzesańca, a te nazwy brzmią jak jakieś śmiertelne choroby/.Ahoj

lawenda
03-09-2008, 21:11
Jaka szkoda nie widzę też OFICERA TADEUSZA, to przykre - no cóż takie jest życie.
Proszę Pańswtwa w ZÓŁTYM namiocie jest wystawa malarzy BAROKU - wspaniałe dzieła, radzę też tam wejść, a obok w tym zielonym jest FOTOPLASTIKON - kto jeszcze pamięta o takim urządzeniu, wspaniała dawna WARSZAWA

Małpa
03-09-2008, 21:11
O Christ ale menu. Gratulację dla majtki Lawendy.Czy mogę stanąć gdzieś koło bufetu ale z kimś kto mi udzieli porad jak to cóś się jada / w takim Towarzystwie nie chciałbym wyjść na jakiekoś nieokrzesańca, a te nazwy brzmią jak jakieś śmiertelne choroby/.Ahoj
Stanę sobie koło Ciebie,ale porady nie udzielę.Poczekamy może ktoś się na tym zna:D

tadeusz50
03-09-2008, 21:14
Lawendo
Zajrzałem chwilowo na łajbę, ale już muszę się odmeldować, obowiązki rodzinne wzywają. Bawcie się dobrze.

lawenda
03-09-2008, 21:14
Ależ STANLEJU to wszystko dla WAS, dla CIEBIE najładniejsza hostessa, ona się Tobą zajmie.
Proszę Panie ADAMCZYK proszę opowiedzieć o swojej ostatniej sztuce - jest Pan wspaniały

lawenda
03-09-2008, 21:16
Proszę drogie Panie do tańca, Panów mamy dziś nawet w nadmiarze. Wprawdzie nie z Klubu, ale umiejętności mają zagwarantowane

lawenda
03-09-2008, 21:17
Panie operatorze, proszę dyskretnie filmować, to nie bazar Różyckiego

lawenda
03-09-2008, 21:19
Panie Krzysztofie, tu kilka Pań pragnie posłuchać "listów do hrabiego", Proszę też zaśpiewać - widzę, że ma Pan gitarę

Małpa
03-09-2008, 21:20
Ja chcę najpierw zjeśc langustę,mogę nożem i widelcem??:D

lawenda
03-09-2008, 21:24
MAŁPKO, jak się bawisz, myślę, że dla Ciebie też coś się znajdzie. Przecież reżyserią tego przyjęcia jest sam Pan Wolski

lawenda
03-09-2008, 21:26
Panowie, proszę zaświecić wreszcie te lamiony wzdłuż brzegu. Mówiłam, że długość 300 metrów, a świeci się tylko 100

Małpa
03-09-2008, 21:26
Zaraz wyjmie swój róg bawoli i zagrzmi:D hi,hi,hi pomyliłam z Wojskim

lawenda
03-09-2008, 21:27
Panie Marku, niektóży goście mają puste kieliszki, proszę więcej uwagi zwracać na personel

Stanley
03-09-2008, 21:28
Małpka choć wezmiemy to cóś ręcyma najwyżej nas więcej nie zaproszą.
A nie ma tu gdzieś piwa i parówek?

Małpa
03-09-2008, 21:30
Ja jestem specjalistka od rozwieszania lampionów.Zrobię to za nich,bo robote partaczą:mad: No panowie zabrac się za cos innego!!:D

Małpa
03-09-2008, 21:32
Małpka choć wezmiemy to cóś ręcyma najwyżej nas więcej nie zaproszą.
A nie ma tu gdzieś piwa i parówek?
To choc bieżemy ręcyma:D Przecież to super eleganckie przyjecie,parówki??,chyba że w sosie marabutowym:D

maja59
03-09-2008, 21:33
Ja jestem specjalistka od rozwieszania lampionów.Zrobię to za nich,bo robote partaczą:mad: No panowie zabrac się za cos innego!!:D
Tak, tak, zabrać się za coś innego

Stanley
03-09-2008, 21:37
Małpka ale ja jestem bez kolacji to cóś może i ładnie wygląda.Popatrz no za czymś rosądnym, dobra? /Ja cóś nic nie widzę./

Małpa
03-09-2008, 21:40
Wiesz Stanley trzeba chyba z szefową pogadac,może wywlecze cóś normalnego;) Cholera ta langusta w zęby mi powłaziła:mad:

Stanley
03-09-2008, 21:43
Winko fakt różniste, no cóż Małpka ubzgryngolę się jak na pirata przystało trzeba uczcić awans sponsorki.Małpka tego czerwonego nie ruszaj bez młotka nie dasz rady.

lawenda
03-09-2008, 21:45
Ależ moi kochani, przecież kurczak jest wpaniały, a steki palce lizać. Pasztety no nie przecież to naprawdę można normalnie jeść, bez krempacji. Jesteśmy przecież sami swoi, tylko obsługa podrasowana

Stanley
03-09-2008, 21:48
Ależ Lawendo przecież widzisz ze bez krempacji staram się to czerwone wytłuc ze skorupy waląc o palmę.A może poprzestanę na winku tam na uboczu bo to z tego czerwonego uwalało smoking chyba Sternika.

Małpa
03-09-2008, 21:50
Winko fakt różniste, no cóż Małpka ubzgryngolę się jak na pirata przystało trzeba uczcić awans sponsorki.Małpka tego czerwonego nie ruszaj bez młotka nie dasz rady.
a co jest ono to czerwone??Czekaj poszukam młotka zobaczymy jakie jest w środku.Moment,jeszcze się nie ubzdryngalaj,bo nie zobaczysz:D

lawenda
03-09-2008, 21:52
Proponuję pasztery, pieczywo i sałatki. Weż bażanta za nogi i wcinaj, mięsko kruchutkie i pyszne a do tego Rieslinga - dobre wino /czerwone/

frida
03-09-2008, 21:55
AHoj kochani!!!
Ufff ale sie naganiała za WAMI...cieszę się,że świętujemy awans Lawendusi...P.kapitan duchem z nami...a reszta ????

Witaj Małpko,Lawendusia,Maju no i STANLEY ...a jajka faszerowane są hiii:D UWIELBIAM je hiii uff odpoczne chwile i zaraz dosiadam sie do WAS...tylko się UCZESZĘ:D

Stanley
03-09-2008, 21:55
I zdrowie nowej majtki, Małpka ta flaszka z nijaką etykietą jest najlepsza.Lawendo dzieki za przzyjęcie udam się na kanapę dopóki jeszcze cóś widzę, a i tą buteczynę to chyba wezmę, tak dla brata.Ahoj

tar-ninka
03-09-2008, 22:02
Małpka choć wezmiemy to cóś ręcyma najwyżej nas więcej nie zaproszą.
A nie ma tu gdzieś piwa i parówek?
Prosze bardzo specjalne zamowienie dla naszego Niby-pirata
http://www.fothost.pl/upload/08/36/34573165.jpg (http://www.fothost.pl) http://www.fothost.pl/upload/08/36/74bbb58b.gif (http://www.fothost.pl)
Marudo nie marudz ,na naszej łajbie wszystko jest,
to koło parowek to sałatka , pycha , cały dzień robiłam

Mar-Basia
03-09-2008, 22:02
Proponuję pasztery, pieczywo i sałatki. Weż bażanta za nogi i wcinaj, mięsko kruchutkie i pyszne a do tego Rieslinga - dobre wino /czerwone/
Co tu sie dzieje, jak zwykle sie spoznilam....kto zjada ostatki jest piekny i gladki? Jezeli bazant naprawde kruchy, poprosze troche bialego mieska, wlasnie.....tak, plastereczek z piersi.....Panie Kelnerze, dwa cienkie plastereczki. Moze troche kompociku z boroweczek z jabluszkielm i gruszeczka. Winko? Bialy Riesling - nie....czy moge prosic o kieliszek czerwonego....do dziczyzny najlepsze.

Mrummrum...mialam szczescie, dostal mi sie kruchutki kawaleczek.

:D

Małpa
03-09-2008, 22:02
Na jajka racze nie licz,Przeczytaj sobie menu,to padniesz:D

Mar-Basia
03-09-2008, 22:15
Lawendo, dziekuje - przyjecie godne krola. Nie obrazisz sie, znikam po angielsku. ;)

Małpa
03-09-2008, 22:19
że to awansowana ulotniła sie po angielsku,pozostawiając nas z całym towarzystwem przybyłych na ucztę oraz menu wykwintnym:confused: Jak my sobie z tym poeadzimy??:confused:

lawenda
03-09-2008, 22:19
Drodzy Pańswo, proszę wzjąć ze sobą to co macie i zapraszam na brzeg.
Panowie wojskowi proszę o fajerwerki przygotowane dla WAS KOCHANI i tylko dla WAS.

Przykro tylko, że KADRA nas opuściła w chwili kiedy jej potrzebujemy, no cóż - siła wyższa, ale zawsze to przykre.

A teraz fajerwerki - niech oświetlą niebo i WAS swoim blaskiem, bo to WY jesteście najważniejsi, uczestnicy tego FORUM, to WY kształtujecie jego poziom. To WY wreszcie dajecie innym swoje talenty i swoje przemyślenia, Bez WAS byłaby tu pustynia. Jesteście solą tej ZIEMI - z Waszym doświadczeniem, z Waszymi chorobami i radościami czujemy się tu jak w rodzinie. Wprawdzie trochę czasem zgrzyta, a czasem i bardzo, ale to WY łagodzicie napięcia, czasem cisi, żeby kogoś nie urazić, czasem złośliwi, żeby pokazać swoją wyższość. Ale to jest właśnie życie i pokręcone nasze ścieżki, dlatego swoim doświadczeniem i cierpliwością trzeba je prostować mimo przeciwności, bo prawdziwa miłość nie da się obrazić, a zarozumiałość znika przed jej wielkością. Czasm trzeba przyjąć postawę pajaca i powiedzieć - śmiej się pajacu, choć łzy lecą pod maską. Życie jest piękne i proste, tylko ludzie je wykoślawiają i powodują cierpienie innych.
A teraz bawmy się

Małpa
03-09-2008, 22:22
Masz rację:) Mówię to serio:)

maja59
03-09-2008, 22:32
Masz rację:) Mówię to serio:)
Brawo Lawendo, rękami i nogami się podpisuję pod każdym twoim słowem, brawo i dziekuję za wspaniałe przyjęcie i życzliwośc dla przyjaciół i innych. Jesteś kochaną dziewczyną, a teraz pora na fajerwerki i na plaże.

Małpa
03-09-2008, 22:35
Nie wiem,czy ktoś pozostał na łajbie ale może chociaż butelki powyrzucamy??:confused:

maja59
03-09-2008, 22:38
Nie powyrzucamy tylko pozbieramy, przydadzą się na specjały wytwarzane przez Kazia.

frida
03-09-2008, 22:39
o jestem za :) ale fajerwerki....:D

Małpa
03-09-2008, 22:41
Fakt,Maju masz rację.Tylko kiedy on go wreszcie upędzi??
Nooo!!!fajerwerki cuuudo:D :D

bogda
03-09-2008, 22:45
Ahoj....to ja mocno spóżniona, bo dziś cały dzień byłam w rozbiegach, a tu uczta była niesamowita, wszystko już zszamane???ooooo...widzę jeszcze kawałek pasztetu i jakieś skrzydełko...może z bażanta???...musi mi to wystarczyć, niestety.... fajerwerki cudo...:)

lawenda
03-09-2008, 22:45
Masz MAŁPKO rację, nikogo nie ma , bo i nikogo nie było. Tak to jest jak za sprawy istotne dla człowieka bierze się dyletant niegodny czego koleiek zrobić, a co z tego wynika? - same smutne wnioski. Jesteśmy zawsze tymi, kim jesteśmy i nie ważne czy mamy coś do zaoferowania czy nie, ale zabawa to nie uchodzi, śmiech nie uchodzi, inicjatywa nie uchodzi. Wyżej .............. nie podskoczysz. Tak mi zakrawa na dulszczyznę XXI wieku i to właśnie jest smutne, brak nam ochoty i siły aby wyzbyć się egoizmu i cynizmu. Taki jest świat i tacy są ludzie. POiękne słowa bez pokrycia.

DZIĘKUJĘ TYM CO BYLI i TYM CO NIE TEŻ

maja59
03-09-2008, 22:47
Fakt,Maju masz rację.Tylko kiedy on go wreszcie upędzi??
Nooo!!!fajerwerki cuuudo:D :D
Nie wiadomo kiedy upędzi, ale będzie jak znalazł. Coś mi się wydaje, że on to co upędzi to wychlewa i dlatego nic nie ma, a fajerwerk śliczny jak pękająca gwiazdka na tysiące małych gwiazdek. To wszystko zasługa Lawendy, ale nam siurpryz zafundowałą

bogda
03-09-2008, 22:49
Noooo...Lawenda, zakasowałaś wszystkich, masz klasę kobito...:)

Małpa
03-09-2008, 22:51
Uśmiechnij się dziewczyno:) Tobie ze smutkiem nie do twarzy:D Chodż do spelunki:D

tadeusz50
03-09-2008, 23:09
Oto i jestem. Bywają ważniejsze rzeczy w naszym życiu niż bardzo miłe spotkania na seniorku. Życie w realu jest okrutne i nie zawsze da się pogodzić ze spotkaniami tutaj. Trudno mi zrozumieć kogo masz na myśli nazywając dyletantem. Raczej wchodzą dwie osoby tj, ja lub Ewita. W stosunku do mnie o co chodzi, że jestem trzeżwym alkoholikiem i unikam nawet wirtualnie alkoholu. Ja jestem z tego dumny, że nie wziąłem do ust kropli alkoholu od lat 7-iu. Co do Ewy to już całkiem nie mogę zrozumieć Ciebie. Jej walka ze swoją chorobą jest godna najwyższego podziwu. Nie zawsze może uczestniczyć w zabawach na forum. Może jednak chodzi o inną osobę.

chickita
03-09-2008, 23:20
Drogie Panie, poczytałam i stwierdzam jednoznacznie, ze bezwzglednie zaniedbałyście terapię hormonalną. Jest to bład do naprawienia i podpowiadam, ze lekarza nie należy kochac a mu zadek pokazac i badania robic. Pan zobaczy i receptke przepisze. Należy sie spieszyc bo moze sie okazac, ze niektóre to juz leczenie maja za soba bo hormony nie działaja a na głowe juz za późno. Prosze również aby Panie nie blokowały mi skrzynki z prośbą abym się zastanowiła nad tym co piszę i zarywała z tego powodu nocy. Szat zdzierac nie będe bo żal mi kasy a w nocy to ja mam ciekawsze zajęcia, do których mi bynajmniej plasterki nie potrzbne. Człowiek nie wielbłąd używac musi. Czego i WAM zyczę bo może to też powód dla, którego jadowidośc sie uaktywnia. Serdecznie pozdrawiam i życzę aktywnego leczenia oraz wyrozumiałego lekarza.

bogda
03-09-2008, 23:25
Frida...bużka, ja też po zjedzeniu ostatków odpływam na koje i życzę wszystkim spokojnej nocy...dobranoc :)

Cziki...a Ciebie co znowu dopadło, nic nie rozumię....

frida
03-09-2008, 23:29
Bogda dobranoc...jutro też jest dzień..kolorowych snów:)

martunia
03-09-2008, 23:41
Bogusiu.
Cofnij się o kilkanaście postów.
Zrozumiesz.

chickita
04-09-2008, 00:08
Bogda dobranoc...jutro też jest dzień..kolorowych snów:)
Pozdrawiam również. :D Na terapie tego typu to Ty sie nie łapiesz z racji wieku.:D

chickita
04-09-2008, 00:09
Frida...bużka, ja też po zjedzeniu ostatków odpływam na koje i życzę wszystkim spokojnej nocy...dobranoc :)

Cziki...a Ciebie co znowu dopadło, nic nie rozumię....
Spokojnie Bogusiu, mnie sie ADHD załaczyło, taka pora. Chyba pełnia bedzie?:D

martunia
04-09-2008, 00:11
Pa.
Chicki łajba płynie dalej.
Nasze Wyspy, czekają.
Myślę, że P.Kapitan będzie miała też takie zdanie.
Śpij dobrze.

martunia
04-09-2008, 00:13
Ty, pełnia.
Nie ściemniaj.
Chociaż...............

chickita
04-09-2008, 00:16
Ty, pełnia.
Nie ściemniaj.
Chociaż...............
Zawsze warto spróbowac.:D

martunia
04-09-2008, 00:19
Owszem tak.
Czemu nie?
Pa już teraz spadam.
Śpij dobrze kochana.

martunia
04-09-2008, 00:33
Duszno coś dzisiaj.
Będę spała pod masztem.

chickita
04-09-2008, 00:34
Duszno coś dzisiaj.
Będę spała pod masztem.
Cos Ci z tym spaniem nie wychodzi:D . Nie mysl tyle!

martunia
04-09-2008, 00:37
Ale mnie pilnujesz.
Jesteś kochana.
Wiesz?
Dobra idę na koję.
Już nie myślę.
Pa.

Ewita
04-09-2008, 00:39
U mnie też cienko ze snem dzisiaj.... Może to ta pełnia? :confused:
Poczytałam sobie - w końcu tyyyyle wysiłku włożono, a ja ludzi cenię - ot, tak, po prostacku. Może niedokładnie poczytałam, ale - jak to dyletant i sól ziemi - nie wspięłam się tak od razu na wyżyny intelektu tych, co wiedzą, co jest ważne...
A łajba jest i płynie dalej... Masz rację, Martuniu!:D
Śpijcie dobrze!

chickita
04-09-2008, 00:42
U mnie też cienko ze snem dzisiaj.... Może to ta pełnia? :confused:
Poczytałam sobie - w końcu tyyyyle wysiłku włożono, a ja ludzi cenię - ot, tak, po prostacku. Może niedokładnie poczytałam, ale - jak to dyletant i sól ziemi - nie wspięłam się tak od razu na wyżyny intelektu tych, co wiedzą, co jest ważne...
A łajba jest i płynie dalej... Masz rację, Martuniu!:D
Śpijcie dobrze!
Witaj Ewuś, cieszy mnie że jesteś ale jednocześnie brutalnie (a dzis jakoś delikatnośc nie jest moją najmocniejszą stroną)czuj sie oddelegowana na koję. Trzymam kciuki a reszte Ty wiesz i mówic nie muszę. Ja posiedze sobie i na tę pełnie popatrze (jesli jest?).

Ewita
04-09-2008, 00:50
Spokojnie! Mój komputer stoi po drodze do łazienki! Wstawałam, bo musiałam (fuj, jakie to przyziemne, prawda?), a jak już dotelepałam się aż tutaj - przecież musiałam zajrzeć...:D
Zaraz wracam do pozycji horyzontalnej.
I już wiem, co wiem. Cholernie się cieszę, że Tadzio przetrwał jakoś swój ciężki dyżur, że łajba - na sztormy niewrażliwa - w dalszym ciągu czeka na tych, którzy szukają Wysp Szczęśliwych:D i... że płyniecie z nami!
AA, kochani! Nie trzeba uśmiercać jednego dnia całej rodziny, żeby okazać się człowiekiem... Wystarczy nim po prostu być.

chickita
04-09-2008, 00:55
Zyczę więcej tak pozytywnych doznań(hihihihi). Trzymaj sie. Śpij.

Mar-Basia
04-09-2008, 02:11
A teraz fajerwerki - niech oświetlą niebo i WAS swoim blaskiem, bo to WY jesteście najważniejsi, uczestnicy tego FORUM, to WY kształtujecie jego poziom. To WY wreszcie dajecie innym swoje talenty i swoje przemyślenia, Bez WAS byłaby tu pustynia. Jesteście solą tej ZIEMI - z Waszym doświadczeniem, z Waszymi chorobami i radościami czujemy się tu jak w rodzinie. Wprawdzie trochę czasem zgrzyta, a czasem i bardzo, ale to WY łagodzicie napięcia, czasem cisi, żeby kogoś nie urazić, czasem złośliwi, żeby pokazać swoją wyższość. Ale to jest właśnie życie i pokręcone nasze ścieżki, dlatego swoim doświadczeniem i cierpliwością trzeba je prostować mimo przeciwności, bo prawdziwa miłość nie da się obrazić, a zarozumiałość znika przed jej wielkością. Czasm trzeba przyjąć postawę pajaca i powiedzieć - śmiej się pajacu, choć łzy lecą pod maską. Życie jest piękne i proste, tylko ludzie je wykoślawiają i powodują cierpienie innych.
A teraz bawmy się

Droga Lawendo, zanim dotarlam to twego fajewerkowego przemowienia dostalam od osoby, dla ktorej mialam duzo sentymentu, moze za duzo - prywatny post, ktory mnie zmusza do refleksji. Poprostu na sile usilowano wlozyc w moje usta slowa i mysli , ktorych nie jestem autorem. Najsmieszniejsze, ze nawet nie uczestniczylam w dzisiejszym wieczorze. Nie dlatego, ze nie chcialam - poprostu nie moglam - real mnie przywolal do obowiazkow zony.
Masz racje, wyciagam nauke z twojego postu, w takiej sytuacji najlepiej przyjac postawe pajaca i mowic "smiej sie pajacu", choc lzy leca pod maska.

Zaluje, ze mily, wesoly i niewinny wieczor zakonczyl sie smutnie, przybierajac forme dramatu i nieuzadnionego zalu. :confused: :confused: :confused:

Basia.
04-09-2008, 02:23
Droga Lawendo, zanim dotarlam to twego fajewerkowego przemowienia dostalam od osoby, dla ktorej mialam duzo sentymentu, moze za duzo - prywatny post, ktory mnie zmusza do refleksji. Poprostu na sile usilowano wlozyc w moje usta slowa i mysli , ktorych nie jestem autorem. Najsmieszniejsze, ze nawet nie uczestniczylam w dzisiejszym wieczorze. Nie dlatego, ze nie chcialam - poprostu nie moglam - real mnie przywolal do obowiazkow zony.
Masz racje, wyciagam nauke z twojego postu, w takiej sytuacji najlepiej przyjac postawe pajaca i mowic "smiej sie pajacu", choc lzy leca pod maska.

Zaluje, ze mily, wesoly i niewinny wieczor zakonczyl sie smutnie, przybierajac forme dramatu i nieuzadnionego zalu. :confused: :confused: :confused:
co się dzieje?!!!!!!!!!!!!! Nie udzielałam się ostatnio na forum bo mam trochę spraw do załatwienia, nie mam pojęcia o co chodzi?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

tadeusz50
04-09-2008, 06:56
Ahoj załogo
Pewnie teraz zacznie się wyciąganie wzajemnych żalów, co kto kiedyś powiedział, może zrobił lub też nie zrobił. Ot po prostu zaczyna mi to przypominać film "Sami swoi' i następne dokrętki. Opamiętajmy się póki nie będzie za póżno. Miłego i pogodnego dnia życzę wszystkim.

Ewita
04-09-2008, 08:12
pozostanie troszkę sprzątania, to wszystko! Jak dobrze, że zawsze jest jakiś horyzont, do którego można dążyć!:D
Ahoj, załogo!

hannabarbara
04-09-2008, 09:03
Nie wiem co się porobiło, ale coś czuję, że trochę Gustaw i Hanna u nas narozrabiali. Myślę, że zaszły jakieś nieporozumienia, tak charakterystyczne dla kontaktów czysto wirtualnych. Myślę, że jedynym wyjście, abyśmy szczęśliwie płyneli jest nie wracać do spraw, które dodają bólu. Powiedzmy sobie, po huraganach należy posprzątać. Przecież nieporozumienia mogą wiele zniszczyć. Dla mnie osobiscie jest bardzo ważne, ze po różnych perturbacjach mam gdzie wpać i troche dobrego samopoczucia zaczerpnąć.

aannaa235
04-09-2008, 09:15
Ahoj załogo!!

nie wiem za bardzo co sie stało, ale jest mi niezmiernie miło powitać Ewę, Tadeusza i Hanię i w tak miłym towarzystwie odbić od brzegu

Ewita
04-09-2008, 09:20
Tak właściwie to nie stało się nic...:D Był bankiet dla załogi...
Na szczęście staliśmy w porcie, to i posprzątać łatwo. Ot, śmieci zostały na brzegu w puszkach do tego przeznaczonych - a my dalej płyniemy!

tadeusz50
04-09-2008, 09:26
Dobrze, że śmieci można zostawić na brzegu. Wyrzucając je do morza wlekłyby się długo za nami. A tak może zapanuje porządek na łajbie.

tar-ninka
04-09-2008, 09:35
A hoj złogo !! To były tylko rafy , ktore stoją na drodze kazdej łajby.
Już je ominęliśmy ..płyniemy dalej, sam Neptun nas prowadzi...
http://www.fothost.pl/upload/08/36/e025ab88.jpg (http://www.fothost.pl)

frida
04-09-2008, 09:35
Ahoj załogo!!!
Przyjaciołom obecnym i tym ,którzy będą na łąjbę zaglądać wiele radości,uśmiechów,tego co piękne,mniej łez i smutków...szczerze życzę i niech WYSPY SZCZĘŚLIWE do których płyniecie przyjęly WAS z otwartymi rękoma i wiara w lepsze jutro :)

Ahoj załogo!!!

tar-ninka
04-09-2008, 09:40
A hoj Fridus
dobrze ze jestes to razem zaspiewamy...
http://www.voila.pl/433/vp5qr/?1 :D

Stanley
04-09-2008, 09:46
Trochę dystansu sugeruję i mnóstwo AA.
Fakt ze strach brać udział w imprezach bo koniec bywa smutny.
I proponuję nie wyrzucać "śmieci", ale dbać o środowisko.
Pozdrawiam, mocno zasmucony niby pirat.Ahoj

tadeusz50
04-09-2008, 09:56
Stanley
Masz rację potrzeba mnóstwo AA do natychmiastowego użycia. Natomiast co do śmieci miałem na myśli poddanie ich modnemu obecnie recyklingowi. Wtedy będzie i wilk syty i owca cała.

hannabarbara
04-09-2008, 09:59
Tarninka jak zwykle ma rację! Zaśpiewajmy razem! Ja nie śpiewam, bo dmucham w żagiel, aby był pięknie wydęty.

tar-ninka
04-09-2008, 10:25
Barhaniu nie jak zwykle ale czasem udaje mi sie miec racje :D
Naszemu sternikowi pomyliły sie funkcje,zamiast steru pilnowac i przez niebezpieczne rafy nas przeprowadzic ,wział sie za sprzątanie .
I z rozpędu wyrzuca co sie da..
Majtko Frido! pamietasz jestes przydzielona mnie do pomocy
i co tak mnie zostawisz ?
zadne ahoj! tylko wiaderko z AA i psikamy ..
Barhaniu dmuchaj mocno aby ...
Niby -piracie ,niech ci nie bedzie juz przykro,
Wczoraj ci piwo i parowki przynioslam ale nie widziałes
Parowki zimne , rybkom dałam ale piwo jest dobre
http://www.fothost.pl/upload/08/36/82a9aedd.gif (http://www.fothost.pl)..http://www.fothost.pl/upload/08/36/5815a14c.gif (http://www.fothost.pl)

proszę jedno dla ciebie ,drugie dla mnie ,jejku kto mi pomoże?

Ewita
04-09-2008, 10:35
Najważniejsze, że jesteśmy, płyniemy i wierzymy!
Cudowne na naszej łajbie jest to, że ta podróż jest całkowicie dobrowolna!:D Jeśli zaś komuś nie po drodze - to schodzi na ląd...
Nie oglądajmy się za siebie, bo to, co dobre jest cały czas przed nami!

frida
04-09-2008, 11:05
tar-ninko,filipek śpi..:D

tar-ninka
04-09-2008, 11:10
Friduś to fajnie ćiiii..
chodz wezmiemy wiaderko Alsko z naszym AA i popsikamy łajbę i...cały swiat!

maja59
04-09-2008, 11:10
Dobrze, że śmieci można zostawić na brzegu. Wyrzucając je do morza wlekłyby się długo za nami. A tak może zapanuje porządek na łajbie.
Śmieci poczuły się wyrzucone, ale serdecznie życzą zdrowia i dopłynięcia do Wysp Szczęśliwych:) .

aannaa235
04-09-2008, 11:26
Miło pływać z Wami w jednej łajbie, miłego dnia

Leon48
04-09-2008, 11:32
Hej, a co to jest to Forum dla niewybranych?
Nowy jestem i nie zakumałem, choć poczytałem.. do czego niewybranych?

Alsko
04-09-2008, 11:40
Widzę, że ominęłam dzięki realowi rafy, więc warczeć przestaję :D

Witam serdecznie ochotników i dobrego dnia wszystkim życzę! 16855

Co to za forum? Kopiuję niegdysiejsze słowa Kapitanki:
"Sprawa jest prosta. Nasza łajba płynie w poszukiwaniu Wysp Szczęśliwych, uciekając od bzdurnej polityki i dywagacji na ten temat i jest cudownym azylem, do którego uciekamy, kiedy nas coś zmartwi, zdenerwuje i zasmuci. Dlatego cała załoga należy do klubu AA*".



"AA To taki klub, którego członkowie deklarują poczucie humoru i pogodę ducha. Do wszelkich codziennych spraw i przykrych wydarzeń, do niepięknych wypowiedzi niektórych uczestników forum podchodzą Absolutnie Antystresowo i na luzie. Klub AA ma być antidotum na upierdliwy los i równie upierdliwych ludzihttp://www.klub.senior.pl/../images/smilies/icon_biggrin.gif"

tadeusz50
04-09-2008, 20:17
Pod pełnymi żaglami przemierzamy bezkresy oceanów w poszukiwaniu wysp szczęśliwych. Potrzebne są one teraz szczególnie naszej P.Kapitan, która zmaga się z bardzo poważną chorobą.

Ewita
04-09-2008, 20:22
Się jakoś mam:D Dobrze, że przytoczyłaś, Alu, założenia AA... My je znamy, ale nie wszystkim się tak jednoznacznie kojarzą.... Cóż? Część załogi dołączała po drodze.:D
A ja się cieszę, że mogę się odmeldować na wieczornym apelu chociaż na chwileczkę...

Alsko
04-09-2008, 20:23
starym łajbowym zwyczajem kumulujemy dobre fluidy i wysyłamy w kierunku Ewy.

martunia
04-09-2008, 20:23
I ja i ja się melduję.
Apel święta rzecz.

Alsko
04-09-2008, 20:24
jeśli się przepychasz w drzwiach, Kapitanko! :D
Witaj!

martunia
04-09-2008, 20:26
Noo Alusiu Ty też w przepychankach jesteś dobra.

Alsko
04-09-2008, 20:27
Już nie będę... dziś :D

martunia
04-09-2008, 20:29
Ja silna baba jestem Alusiu.

tar-ninka
04-09-2008, 20:29
I ja się melduję na wieczornym apelu.

Alsko
04-09-2008, 20:30
Wierzę na słowo, nie musisz mnie przekonywać. Namacalnie.

martunia
04-09-2008, 20:31
Witaj Tarninko dziś P.Kapitan przybyła na apel.

hannabarbara
04-09-2008, 20:35
Jak apel śwętą rzeczą , to ja się melduję! Bez guzika, bo mi się oberwał! Trudno agrafką zapnę!

tar-ninka
04-09-2008, 20:57
Barhaniu a co bedziesz zapinac agrafką?

martunia
04-09-2008, 21:02
Jeszcze gotowa sobie zapiąć nie to co trzeba.

bogda
04-09-2008, 21:09
Zgłaszam się na apel, ale właściwie to nie wiem czy jeszcze jestem w załodze, czy też zostałam wywalona jako.....nie wiem co....bo też uczestniczyłam w balandze. Życzę wszystkim spokojnej nocy...:)

A ten środek AA...to wcale jakoś nie działa....chyba jest przereklamowany ....

tar-ninka
04-09-2008, 21:19
Bogusiuuu rano uczciwie psikałam AA wszystko
Pewnie jeszcze spałas bo nocnym balu a do kajut nie wchodzilam
Za to teraz cie psikam pssiiiii!!

tadeusz50
04-09-2008, 21:19
bogda
Dla wyjaśnienia nikt nikogo nie wywalał. Jak widać odeszli sami. Wychodzi brak zrozumienia tego co się czyta. Jeśli zaczyna się szukać tekstu między linijkami i bierze słowo za dwuznacznik. Była balanga, była po balandze co zostaje wiadomo. Reszty nie będę ciągnął.

tar-ninka
04-09-2008, 21:21
Sternikuuu, bo psikam AA.. ...pssiiii!!...

Alsko
04-09-2008, 21:21
Bogdo, to tylko od Ciebie zależy. Jeśli chcesz być w takiej załodze - to co stoi na przeszkodzie?
Przecież to nie o balangę chodziło...

martunia
04-09-2008, 21:22
Pozwolisz Tadeuszu, że podpiszę się pod tym?

bogda
04-09-2008, 21:23
Jeżeli nie o balangę, to już nie wiem o co, jestem chyba całkiem przymulona i szare komórki poszły na spacer...:)

tadeusz50
04-09-2008, 21:25
martuniu
Będzie mi bardzo miło.

martunia
04-09-2008, 21:26
Noo to się podpisuję!!!!!!!!!!!

maja59
04-09-2008, 22:14
bogda
Dla wyjaśnienia nikt nikogo nie wywalał. Jak widać odeszli sami. Wychodzi brak zrozumienia tego co się czyta. Jeśli zaczyna się szukać tekstu między linijkami i bierze słowo za dwuznacznik. Była balanga, była po balandze co zostaje wiadomo. Reszty nie będę ciągnął.
Dobrze, że śmieci można zostawić na brzegu. Wyrzucając je do morza wlekłyby się długo za nami. A tak może zapanuje porządek na łajbie.
Śmieci poczuły się wyrzucone, ale serdecznie życzą zdrowia i dopłynięcia do Wysp Szczęśliwych:) .
Cokolwiek teraz nie napiszesz, nie ma już żadnego znaczenia do wcześniejszych słów. Przykro i żal

Malgorzata 50
04-09-2008, 22:14
co się dzieje?!!!!!!!!!!!!! Nie udzielałam się ostatnio na forum bo mam trochę spraw do załatwienia, nie mam pojęcia o co chodzi?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja też czytam i nic za cholerę nie rozumiem-chyba jakieś nieporozumienie się wkradło czy co????

hannabarbara
05-09-2008, 00:03
Oczywiście! Same nieporozumienia. Ktoś przeczytał coś czego nie napisała żadna osoba. Dopiero dzis przeczytałam watek, post, po poście.Trzy razy. Poza kilkoma postami Fridy, nie widziałam żadnych usuniętych.
Nie rozumiem Lawendy, skąd wzięły się smutne wnioski, że śmiech nie uchodzi, inicjatywa nie uchodzi. Skąd wniosek ,że brak nam siły, by wyzbyc się egoizmu i cynizmu. I ocena: , piękne słowa bez pokrycia.Byłabym Ci wdzięczna Lawendo, gdybyś mi wyjaśniła, co spowodowało takie refleksje. Oczywiscie jeśli chcesz, by sprawę wyjaśnić, a nie chować pod dywan i pielegnować urazy.
Następne nieporozumienie. Tym razem widzę z czego wynikło. Tadeusz, jak to zazwyczaj robił i zrobił tym razem napisał o posprzataniu śmieci po uczcie. Były to słowa w sensie dosłownym. Wyrzućcie, kostki, papierki i inne odpadki.Ja przynajmniej te słowa wiele razy czytałam. Maja wzięła je w przenośni do siebie, biorąc je za aluzję. Trochę znam Tadeusza i jestem przekonana, ze nigdy w życiu nie napisałby tak do żadnej kobiety. I znowu pytanie, tym razem do Majki, dlaczego tak pomyślałaś?
I tak oto rodzą się na forum nieporozumienia. Przykro, że tak się stało.Może ktoś ma pomysł jak to rozwikłać w wirtualu, bo w realu poszlibyśmy razem na wino i byłoby po kłopocie.

Malgorzata 50
05-09-2008, 03:09
Wirtualnej buzi i chóralne sorry -a wniosek jest z tego taki (wężykiem|),ze można czasem posprzątać jak mus ,ale po co o tym gadać o!!!!!

Ewita
05-09-2008, 04:58
że najlepsze pomysły rodzą się na psiej wachcie:D
No, to teraz ja sobie posiedzę trochę. Może też coś mądrego wymyślę?:confused:

tadeusz50
05-09-2008, 06:42
Ahoj załogo
Dziękuję Haniu za wyjaśnienie dokładności moich słów. Tak nigdy nie powiedziałem i nie pomyślałem o kobiecie jako śmieciu. Coś takiego nie mieści się nawet w najgłębszych zakamarkach myśli.Uściślę czasem myślę tak o pewnej grupie mężczyzn gdy słyszę, czytam o tym, że molestują dzieci gwałcą je, biją i katują podobnie gdy to robią z kobietami. Tak wtedy wyzwala się u mnie niepohamowane słownictwo.
Wywieszam na łajbie gałązki oliwne na znak pokoju i zgody. Niech dzień dzisiejszy będzie dniem zgody

tadeusz50
05-09-2008, 12:48
UWAGA
Nasza P.Kapitan w związku z bardzo złymi wynikami krwi idzie dziś do szpitala. Wiadomości o jej stanie zdrowia postaram się w miarę moich skromnych możliwości przekazywać na "Klubie raczka"

lawenda
05-09-2008, 12:56
Oczywiście! Same nieporozumienia. Ktoś przeczytał coś czego nie napisała żadna osoba. Dopiero dzis przeczytałam watek, post, po poście.Trzy razy. Poza kilkoma postami Fridy, nie widziałam żadnych usuniętych.
Nie rozumiem Lawendy, skąd wzięły się smutne wnioski, że śmiech nie uchodzi, inicjatywa nie uchodzi. Skąd wniosek ,że brak nam siły, by wyzbyc się egoizmu i cynizmu. I ocena: , piękne słowa bez pokrycia.Byłabym Ci wdzięczna Lawendo, gdybyś mi wyjaśniła, co spowodowało takie refleksje. Oczywiscie jeśli chcesz, by sprawę wyjaśnić, a nie chować pod dywan i pielegnować urazy.
Następne nieporozumienie. Tym razem widzę z czego wynikło. Tadeusz, jak to zazwyczaj robił i zrobił tym razem napisał o posprzataniu śmieci po uczcie. Były to słowa w sensie dosłownym. Wyrzućcie, kostki, papierki i inne odpadki.Ja przynajmniej te słowa wiele razy czytałam. Maja wzięła je w przenośni do siebie, biorąc je za aluzję. Trochę znam Tadeusza i jestem przekonana, ze nigdy w życiu nie napisałby tak do żadnej kobiety. I znowu pytanie, tym razem do Majki, dlaczego tak pomyślałaś?
I tak oto rodzą się na forum nieporozumienia. Przykro, że tak się stało.Może ktoś ma pomysł jak to rozwikłać w wirtualu, bo w realu poszlibyśmy razem na wino i byłoby po kłopocie.

Wywołałaś mnie imiennie do tablicy, więc nie będę ukrywać, że o tej sprawie chcę zapomnieć. Niczego nie chcę zamiatać pod dywan - zostawiam to politykom.
1. Moje smutne refleksje spowodowane były realnymi spostrzeżeniami. Na tym forum znajduje się bardzo bużo aktywnych ludzi.
2. Zaproszenie wystosowałam do wszystkich.
3. Napisałam, że nie ma Pani KAPITAN, ale rozumiałam jej absencję, bo rozumię jej problemy tak dobrze jak wielu z Was, gdyż ostatnie zajścia śledziłam również z niepokojem. Podziwiam jej waleczność i sposób jaki do tego podchodzi. Nie wszystkich na to stać - stąd moja dygresja, że to siła wyższa.
Ale w KADRZE jest nie tylko KAPITAN.
4. Chciałam, aby było nie tylko śmiesznie, ale i oryginalnie.
5. Na tak zwanym przyjęciu, było bardzo mało uczestników, co z przykrością stwierdziłam, mimo, że w tym samym czasie byli na innych forach - przyznasz, że to daje do myślenia.
Było mi naprawdę przykro wtedy i stąd moje refleksyne i podsumowanie.
Potem już było tylko gorzej. Tadeusz wysupłał jedno słowo, które oddnosiło się bezsprzecznie do mnie i w sposów niefortunny zmanipulował je sugerując jakoby to tyczyło Pani KAPITAN, co było naprawdę odrażające. Zresztą to już trzecie takie takie rzekomo nieporozumienie w którym brałam udział.
Następne wypowiedzi - a raczej jednej osoby, były tak bardzo złośliwe i nietaktowne, że pozwolisz - nie będę się do tego odnosić.
Słowem zniszczono to, co dla mnie było najcenniesze - podziękowanie PANI KAPITAN za uznanie mojej działalności na tym forum. Nie jestem marionetką i mam duże poczucie humoru, ale nie cierię ignorancji i źle pojętej tzw, przyjaźni. To bardzo boli jeżeli dewaluuje się czystość zamiarów i chęci podziękowania w sposób nietuzinkowy.
Mam nadzieję, że ustatysfakcjonowałam Cię wyjaśnieniem i proszę, pozwól, że nie będę już wracać do tej farsy.
Sprawę uważam za zamkniętą i jednynie mi przykro, że uwikłano w to Panią KAPITAN, która jak powiedziałam jest dla mnie osobą wyjątkową.
Życzę Ci miłego dnia

hannabarbara
05-09-2008, 16:23
Dziękuję Lawendo za chęć wyjaśnienia. Przyjęłam je do wiadomości i tak jak Ty uważam, że warto sprawę zakończyć, mimo, iż niektórych stwierdzeń nie rozumiem. Ale ilu ludzi, tyle odczuć. I musimy się z tym pogodzić.

Alsko
05-09-2008, 20:48
Ale duszno pod pokładem! A tu tak przyjemnie!
Gdzie jesteście?

chickita
05-09-2008, 20:50
Witam.
Ponieważ samopoczucie Ewy nie jest takie jakie bysmy sobie zyczyli uprzejmie proszę o stawienie sie na apelu kto może i kto chce. Zapraszam WSZYSTKICH
Zróbmy wszystko aby po powrocie Kapitanki miała co czytac i z czego sie pośmiac.:D

martunia
05-09-2008, 20:51
Ahoj.
Witam wierną załogę.
Stawiam się na apelu.

chickita
05-09-2008, 20:52
Witam Martuniu i cieszę sie, że jesteś. Błagam Cie tylko, teraz się wyluzuj. Tylko tyle.

Alsko
05-09-2008, 20:52
Barhanka pewnie znowu guzik oberwała i szuka agrafki.

Hej, witajcie!

tadeusz50
05-09-2008, 20:53
HA HA HA HA
Uprzedziłyście mnie moje miłe. Miałem zamiar właśnie ogłosić apel. Zgłaszam się i czekam na więcej chętnych.

martunia
05-09-2008, 20:57
Oj sterniku.
Mało Ci i mało.
Mógłbyś się ucieszyć, że jesteśmy.

chickita
05-09-2008, 20:57
Łoooooooooooooo matko!!! Tadziu, sorki że wyskoczyłam. Przejmii ster bo przy mnie to na bank na skały płyniemy.

martunia
05-09-2008, 20:59
Nie chcę na skały!
Chcę na Wyspy.

chickita
05-09-2008, 21:01
Nie chcę na skały!
Chcę na Wyspy.
Nie rycz kobieto!!!! Błagaj sternika zeby zabrał ode mnie te koło to może ujdziesz zywa! ja kurdupel jestem i nie widze co jest za burtą.
Błagaj go, mnie chyba nie słyszy.

tadeusz50
05-09-2008, 21:02
Oj sterniku.
Mało Ci i mało.
Mógłbyś się ucieszyć, że jesteśmy.
Ja się bardzo cieszę, że jesteście ale mało nas jak to kiedyś było "mało nas mało do pieczenia chleba jeszcze kogoś tu potrzeba" mam nadzieję, że dobrze zacytowałem. Więc wołam przybywajcie!!!:D :D

chickita
05-09-2008, 21:03
Ja się bardzo cieszę, że jesteście ale mało nas jak to kiedyś było "mało nas mało do pieczenia chleba jeszcze kogoś tu potrzeba" mam nadzieję, że dobrze zacytowałem. Więc wołam przybywajcie!!!:D :D
Tadziu Ty krzycz ja wspomoge ale weź Ty ode mnie to koło.

martunia
05-09-2008, 21:04
Tadziu bierz ten ster od Chicki bo wpakuje nas na skały.
Nie napiszę "kurdupel" bo ja tyż kurdupel.

chickita
05-09-2008, 21:05
Tadziu bierz ten ster od Chicki bo wpakuje nas na skały.
Nie napiszę "kurdupel" bo ja tyż kurdupel.
No to dwa kurduple ju sie drą, WEŹ TO KOŁO!!!!:D

martunia
05-09-2008, 21:06
Coś Ty?
Ja nie biorę, potem będzie na mnie!

Alsko
05-09-2008, 21:07
Włączcie autopilota, zbierzmy dech i krzyknijmy AHOJ!!! Może Kapitanka usłyszy!

Podpisano: trzeci kurdupel

hannabarbara
05-09-2008, 21:07
Za chwilunię, jeszcze chwilka, bo muszę odech wyrównać!

chickita
05-09-2008, 21:08
Coś Ty?
Ja nie biorę, potem będzie na mnie!
Jessssu, nie Ty, Tadzik!!!!!:D Martunia, jak ja za moment nie zostane zwolniona to bedzie wstyd bo ja chce do wc.:D

martunia
05-09-2008, 21:08
Ahhoooojjjjjjjjjj!!

chickita
05-09-2008, 21:09
Włączcie autopilota, zbierzmy dech i krzyknijmy AHOJ!!! Może Kapitanka usłyszy!

Podpisano: trzeci kurdupel
Który to guzik????????????:D Moge włączac kolejno ale czasu mam juz coraz mniej.

martunia
05-09-2008, 21:09
Łajba ważniejsza.
Trudno majtki wyschną.

martunia
05-09-2008, 21:10
Błagam Haniu.
Rób coś bo tu same kurduple.

tadeusz50
05-09-2008, 21:10
Tadziu Ty krzycz ja wspomoge ale weź Ty ode mnie to koło.
Ależ już biorę to koło. Moje ono, moje i nie dam sobie odebrać

chickita
05-09-2008, 21:11
Łajba ważniejsza.
Trudno majtki wyschną.
Bede trącac.:D

Tak przy okazji, znasz sie na tym telewizorku co jest taki zielony ekranik i cos miga? :D

martunia
05-09-2008, 21:11
Tak?
Nie da?
Przecie dał.

hannabarbara
05-09-2008, 21:12
Tubę ze wzmacniaczem przydźwigałam, to proszę głęboki oddech i A Hoj!

chickita
05-09-2008, 21:12
Za chwilunię, jeszcze chwilka, bo muszę odech wyrównać!
Haniu, cos Ty taka zabiegana? Odpocznij.

martunia
05-09-2008, 21:13
To pewnie jakiś horyzont?
Eee nie to w samolocie.
No to nie wiem.

Alsko
05-09-2008, 21:13
Wilczek już wrócił z wyprawy? Barhanka wyrównała dech?
No to: raz, dwa, trzy...

tadeusz50
05-09-2008, 21:13
Oj ja mam z tymi szalonymi kobietami. Pędzę biegnę mało nóg nie połamię o im jeszcze za wolno. Skaranie boskie!

martunia
05-09-2008, 21:14
Gdzieś nam Alę wetło!
Może wypadła za burtę?

chickita
05-09-2008, 21:14
Tak?
Nie da?
Przecie dał.
hehehehehehe:D cichaczem zabrałam ale mi nie wyszło

martunia
05-09-2008, 21:14
Kamień z serca.
Jest Alusia!

Alsko
05-09-2008, 21:14
Kufa mawiał, że mu się muli komputer, mam tak samo. Muli mi się

chickita
05-09-2008, 21:15
Gdzieś nam Alę wetło!
Może wypadła za burtę?
bielizny moze mi szuka na zmiane?:D Bedzie mi potrzebna jak nie dobiegne.

Ahooooojjjjjj kapitanko.:D