PDA

View Full Version : W Polsce przybywa seniorów - komentarze


Mar-Basia
13-09-2008, 19:00
Komentarz do artykułu: W Polsce przybywa seniorów (http://www.senior.pl/147,0,W-Polsce-przybywa-seniorow,4443.html)
--------------------
Nie mieszkam w Polsce ale dosc systematycznie czytam polska prase, wypowiedzi starszych ludzi, emerytow na bardzo interesujacy temat starzenia sie polskiego spoleczenstwa. Zdecydowanie, Polska jest w powijakach, raczkuje powoli w przygotowaniu na starzenie sie spoleczenstwa. Politycy dzielnie dyskutuja, proponuja mniej czy wiecej malo realne rozwiazania. Zauwaza sie drastycznie brak adekwatnego systemu opieki spolecznej, brak jednostek geriatrycznych i specjalistow w tej dziedzinie.
Najwyzsza pora zaczac podejmowac odpowiednie decyzje, bo jutro moze byc za pozno.

lawenda
13-09-2008, 19:16
Komentarz do artykułu: W Polsce przybywa seniorów (http://www.senior.pl/147,0,W-Polsce-przybywa-seniorow,4443.html)
--------------------
Nie mieszkam w Polsce ale dosc systematycznie czytam polska prase, wypowiedzi starszych ludzi, emerytow na bardzo interesujacy temat starzenia sie polskiego spoleczenstwa. Zdecydowanie, Polska jest w powijakach, raczkuje powoli w przygotowaniu na starzenie sie spoleczenstwa. Politycy dzielnie dyskutuja, proponuja mniej czy wiecej malo realne rozwiazania. Zauwaza sie drastycznie brak adekwatnego systemu opieki spolecznej, brak jednostek geriatrycznych i specjalistow w tej dziedzinie.
Najwyzsza pora zaczac podejmowac odpowiednie decyzje, bo jutro moze byc za pozno.

Więc wiesz, że wiek emerytalny zaczyna się niejednokrotnie kobiet 55 lat, mężczyżni 60 lat. Są inne zawody, gdzie ten wiek obniża się i ludzie którzy mogą jeszcze pracować idą na emeryturę.
Nie mam nic przeciw, ale praca powinna dawać satysfakcję i zadowolenia i dobrze opłacana.
Każdy Rząd zapowiada o systemowym rozwiązaniu tej drażliwej sprawy i jakoś potem temat znika. Emerytów przybywa i pracy na czarno też. Nasze kochane piekiełko.

VETUS
13-09-2008, 22:25
Czy zgodzicie się drogie panie (i panowie), że jest coś takiego jak normalne, naturalne, godne starzenie się. Mam tu na myśli klasyczna polską babcię, trochę naturalnie przytyłą, z chusteczką na głowie. Po prostu starsza pani, babcia. Dlaczego o tym piszę? Kiedy podczas pobytu w Stanach (20 lat temu) widziałem tamtejsze wyfiokowane i uszminkowane elderly ladies, niektóre jeszcze próbujące dżogingu wokół domku, pomyślałem sobie. :" ty stara (autocenzura) gdybym tak o 5-tej rano postawił cię w kolejce przed sklepem mięsnym to odechciałoby ci się makijażu i dżogingu" .
Nie ma nic gorszego jak upudrowana starość.

Basia.
13-09-2008, 22:38
Czy zgodzicie się drogie panie (i panowie), że jest coś takiego jak normalne, naturalne, godne starzenie się. Mam tu na myśli klasyczna polską babcię, trochę naturalnie przytyłą, z chusteczką na głowie. Po prostu starsza pani, babcia. Dlaczego o tym piszę? Kiedy podczas pobytu w Stanach (20 lat temu) widziałem tamtejsze wyfiokowane i uszminkowane elderly ladies, niektóre jeszcze próbujące dżogingu wokół domku, pomyślałem sobie. :" ty stara (autocenzura) gdybym tak o 5-tej rano postawił cię w kolejce przed sklepem mięsnym to odechciałoby ci się makijażu i dżogingu" .
Nie ma nic gorszego jak upudrowana starość. a co złego jest w dżogingu :confused: osobiście wolę zadbane, eleganckie kobiety niż przytyte naturalnie polskie babcie z chusteczką na głowie, pewnie że nie należy robić z siebie na siłę "dzidzi piernik" bo to wygląda tragicznie ale wizerunek polskiej babci jakoś mi nie leży. Nigdy nie stałam w kolejce o godz. 5 rano pod sklepem mięsnym, unikałam kolejek jak ognia i jakoś przeżyłam :D dzięki temu, że nie dysponowałam tymi wystanymi w kolejce dobrami nie poszło mi w biodra. :D Pozdrawiam.

lawenda
13-09-2008, 22:47
Czy zgodzicie się drogie panie (i panowie), że jest coś takiego jak normalne, naturalne, godne starzenie się. Mam tu na myśli klasyczna polską babcię, trochę naturalnie przytyłą, z chusteczką na głowie. Po prostu starsza pani, babcia. Dlaczego o tym piszę? Kiedy podczas pobytu w Stanach (20 lat temu) widziałem tamtejsze wyfiokowane i uszminkowane elderly ladies, niektóre jeszcze próbujące dżogingu wokół domku, pomyślałem sobie. :" ty stara (autocenzura) gdybym tak o 5-tej rano postawił cię w kolejce przed sklepem mięsnym to odechciałoby ci się makijażu i dżogingu" .
Nie ma nic gorszego jak upudrowana starość.

Pozwolisz, że nie zgodzę się z Tobą i wydaje mi się wielkim nietaktem wyrażając opinię w sposób kategoryczny.
Są jeszcze gorsze rzeczy, takie jak określanie wieku.
"Stare" - to są meble, dom, fotele, kapcie i mogę wymieniac do rana.
Człowiek zaś jest w podeszłym wieku, lub emeryt /ka/.
Może dla Ciebie to gorszące, ale kobieta zawsze powinna być zadbana i z odpowiednim makijażem nie zależnie od lat, które ma wpisane w dowodzie osobistym.
To co napisałeś jest godne pożałowania.

Mar-Basia
13-09-2008, 22:54
Czy zgodzicie się drogie panie (i panowie), że jest coś takiego jak normalne, naturalne, godne starzenie się. Mam tu na myśli klasyczna polską babcię, trochę naturalnie przytyłą, z chusteczką na głowie. Po prostu starsza pani, babcia. Dlaczego o tym piszę? Kiedy podczas pobytu w Stanach (20 lat temu) widziałem tamtejsze wyfiokowane i uszminkowane elderly ladies, niektóre jeszcze próbujące dżogingu wokół domku, pomyślałem sobie. :" ty stara (autocenzura) gdybym tak o 5-tej rano postawił cię w kolejce przed sklepem mięsnym to odechciałoby ci się makijażu i dżogingu" .
Nie ma nic gorszego jak upudrowana starość.
Czasy sie zmienily, jestesmy w XXI wieku. Przestanmy myslec kategoriami XIX. Ale jezeli chcesz miec w domu tradycyjna polska zone-babcie z chusteczka na glowie - twoj wybor. Gdzies to wymyslil, ze kobiety, ktore dbaja o siebie, i nie nosza tradycyjnych chusteczek na glowie nie starzeja sie godnie? Przeciwnie. Starszejacy sie faceci tez powinni dbac o siebie, uzywac kremy, chodzic do kosmetyczki, manicure - dobrze wam to zrobi. Zaraz bedziecie wygladac mlodziej. Nie ma to rowniez nic wspolnego z godnym starzeniem.

Na jednym z watkow nasza "seniorka" Largetto podaje linka do blogu super interesujacej 81-letniej kobiety - wspanialy przyklad dobrego "starzenia" sie. Mysle, ze Largetto nie obrazi sie jak zacytuje tutaj tego linka:
http://halna.blog.onet.pl/

ZDECYDOWANIE NIE JEST TRADYCYJNA BABCIA Z CHUSTECZKA NA GLOWIE. Doskonale utrzymana, zadbana, umalowana, elegancka starsza Pani, pelna humoru i usmiechu. I na dodatek opisuje wspaniale historie. WLASNIE TAK WIDZE SENIORKI i godne starzenie.

VETUS
13-09-2008, 23:22
, zauwazylam, ze jestes z rasy tych konserwatywnych sztywniakow, prawdziwych ...........(cenzura), jak to mowia u sasiadow trzy KKK. Pewnie bym popelnila zbrodnie z premedytacja gdybym miala takie cudo w zasiegu reki!:mad:

Bardzo prosiłbym o otworzenie tego ocenzurowanego nawiasu.
Co to jest "trzy KKK"?
Oj Marbello, Marbello, ... gdybyś ty wiedziała z jakiej ja jestem rasy i jakie mam poglądy!
Konserwatywny sztywniak - dobre.:)

Mar-Basia
13-09-2008, 23:33
Bardzo prosiłbym o otworzenie tego ocenzurowanego nawiasu.
Co to jest "trzy KKK"?
Oj Marbello, Marbello, ... gdybyś ty wiedziała z jakiej ja jestem rasy i jakie mam poglądy!
Konserwatywny sztywniak - dobre.

Jak tak ladnie prosisz to w nawiasie powinno byc "upierdliwy". "trzy KKK" slawne trzy KKK to Kinder, Küche, Kirche. Po polsku: dzieci, kuchnia, kosciol. Reszte poszukaj na internecie. - jestes wykladowca.
Czuje przez skore, ze cie troche rozruszalam!!!! Zebys jeszcze wiecej sie smial, to w ostatniej chwili zmienilam moj post i wywalilam, ze gdybys byl w moim zasiegu reki - pewnie popelnilabym zbrodnie z premedytacja z cala konsekwencja rzeczy.:) ;) :D

VETUS
13-09-2008, 23:42
"trzy KKK" slawne trzy KKK to Kinder, Küche, Kirche. Po polsku: dzieci, kuchnia, kosciol. rzeczy.:) ;) :D

Ach so! Das habe ich verstanden - jak mówią Niemcy. A już się bałem, że KKK to Katolicki Kościół Konserwatywny. To ostatnie byłoby mi już bliższe.

Lila
13-09-2008, 23:47
Vetus żartuje sobie z Was moje koleżanki.Przecież doskonale wie,że babcie w chusteczkach wyginęły jak muchy zimą.:)
Swoją drogą Amerykanki w wieku starszym są faktycznie okropne.Te co je widywałam w polskich hotelach.Zamiłowanie do różowego kolorku trochę przesadne.No i ta biel szczęk,krzycząca z daleka -'' my są sztuczne.''
A może ja miałam takie szczęście ,po prostu ?

Mar-Basia
13-09-2008, 23:58
Ach so! Das habe ich verstanden - jak mówią Niemcy. A już się bałem, że KKK to Katolicki Kościół Konserwatywny. To ostatnie byłoby mi już bliższe.
Nie tylko Niemcy, - kochani Szwajcarzy rowniez - mozesz mi zaufac, cos wiem na ten temat!!!!! Pol zycia spedzilam w tym kraju. A wogole, to nalezy zrobic Ci magiel!!!!! Skad przyszlo Ci do glowy z tym kosciolem konserwatywnym. Chyba nie myslisz, ze sie zarazilam od Benoit XVI. Widzialam go wczoraj z daleka, ale nie az na tyle blisko, zeby mnie przekonal do kosciola konserwatywnego. ;)

VETUS
14-09-2008, 00:19
Vetus żartuje sobie z Was moje koleżanki.Przecież doskonale wie,że babcie w chusteczkach wyginęły jak muchy zimą.:)
Swoją drogą Amerykanki w wieku starszym są faktycznie okropne.Te co je widywałam w polskich hotelach.Zamiłowanie do różowego kolorku trochę przesadne.No i ta biel szczęk,krzycząca z daleka -'' my są sztuczne.''
A może ja miałam takie szczęście ,po prostu ?

Lila już któryś raz dobrze mnie odczytuje.

Że też język pisany nie wyraża ironii! Wszelkie emotikonki na nic sie zdają.

VETUS
14-09-2008, 00:28
Skad przyszlo Ci do glowy z tym kosciolem konserwatywnym. Chyba nie myslisz, ze sie zarazilam od Benoit XVI. Widzialam go wczoraj z daleka, ale nie az na tyle blisko, zeby mnie przekonal do kosciola konserwatywnego. ;)

Benoit XVI dla mnie jeszcze za mało konserwatywny choć bardzo próbuje. Ja Marbello jestem bardziej "uwsteczniony". Dla mnie to Pius'owie X, XI, XII... O! To był Kościół! (Ale odchodzimy od tematu. Wystarczy.)

tadeusz50
14-09-2008, 07:21
Wracając do tematu. Przecież my już nie przyczynimy się do podniesienia przyrostu naturalnego, z powodów wiadomych!!!! O to niech się martwią nasze dzieci i wnuki a szczególnie te drugie. O nas to już dawno nawet robaczki zapomną, dzieci na cóż o ile jeszcze będą na tym świecie to naprawdę w bardzo posuniętych latach (porównuję do swoich). Czyli zostają wnuki, podchować je tak co sam robię ale póżniej niech się martwią same o siebie. Tyle mojego.

Mar-Basia
14-09-2008, 10:16
Wracając do tematu. Przecież my już nie przyczynimy się do podniesienia przyrostu naturalnego, z powodów wiadomych!!!! O to niech się martwią nasze dzieci i wnuki a szczególnie te drugie. O nas to już dawno nawet robaczki zapomną, dzieci na cóż o ile jeszcze będą na tym świecie to naprawdę w bardzo posuniętych latach (porównuję do swoich). Czyli zostają wnuki, podchować je tak co sam robię ale póżniej niech się martwią same o siebie. Tyle mojego.
Tadziu, od 60+ minie troche czasu do powiedzmy 80+ i nie nalezy zwalac tych pozostalych z rachunku 20 lat - na karki dzieci i wnukow.
Starosc - jest to problem ogolnoswiatowy i dlatego najwyzsza pora aby w Polsce ludzie rzadzacy krajem zaczeli sobie zdawac sprawe z problemu. Polska jest w EU i ma szanse skorzystac z doswiadczen innych czlonkow, bardziej nowoczesnych i postepowych w materii. Jezeli polscy seniorzy beda wsadzac glowe w piasek i czekac......nigdy nie wyjda z grajdola. Potrzebne sa struktury, pieniadze i co najwazniejsze pomysly i DUZO MADRYCH LUDZI DOBREJ WOLI. Wszyscy bedziemy kiedys "SENIORAMI".

tadeusz50
14-09-2008, 11:52
Basiu chyba mówimy innymi językami. Nie chowamy głowy w piasek tylko jak zmusić rządzących aby chcieli mądrze rządzić a nie kłócić się o stołki tak jak to jest w tej chwili. Zgroza otworzyć telewizor i patrzeć, słuchać jak jeden pluje na drugiego . Moim zdaniem dopiero następne pokolenie może coś zmienić. Obecnie jest tyle zajadłości i wściekłości pomiędzy nimi, ze ja nie mam do nich sił. Stąd moja wypowiedz. Ja nie wiem co nasi politycy wymyśla za rok, pięć a co dopiero za pięćdziesiąt.

Mar-Basia
14-09-2008, 12:10
Basiu chyba mówimy innymi językami. Nie chowamy głowy w piasek tylko jak zmusić rządzących aby chcieli mądrze rządzić a nie kłócić się o stołki tak jak to jest w tej chwili. Zgroza otworzyć telewizor i patrzeć, słuchać jak jeden pluje na drugiego . Moim zdaniem dopiero następne pokolenie może coś zmienić. Obecnie jest tyle zajadłości i wściekłości pomiędzy nimi, ze ja nie mam do nich sił. Stąd moja wypowiedz. Ja nie wiem co nasi politycy wymyśla za rok, pięć a co dopiero za pięćdziesiąt.
Tadziu, czytam polska prase, ksiazki na temat "seniorow", opracownia naukowe.....i caly bazar! W mojej wypowiedzi wyraznie napisalam, ze nalezy cos zaczac robic. Jak? Chocby przez Klub Seniora, zorganizowac dyskusje w TV z uczestnikami tego Forum. To samo w radiu - niech pojdzie na antene, bombardowac drzwi posla na ktorego glosowales!!! aby poruszyl ten temat w Sejmowej dyskusji (przynajminiej tak sie robi we Francji i Hiszpanii), wywiady z dziennikarzami poczytnych dziennikow z uczestnikami Forum Seniorow .....
nawet zorganizowac manifestacje, jak to robia w innych krajach EU. Jest teraz nowo stworzone ISS - nalezy partycypowac powaznie (bez zartow i docinkow) na temat "seniora". Nalezy WBIC glowe mlodym (do dyskusji) politykom kraju Polska, ze jednego dnia tez beda seniorami, nie tylko oni, ich bracia, siostry, zony,kumple i kochanki. Nie wiem....trzeba cos robic. Napisalam, ze potrzeba LUDZI DOBREJ WOLI ale nie nalezy liczyc, ze tylko pare jednostek bedzie toczylo walke a cala reszta skorzysta przy okazji. Zrobcie akcje wsrod "seniorow" zawalcie kancelarie Prezydenta, Premiera listami.....napewno jest wiele mozliwosci. Zawsze uwazalam, ze jak sie nie ma petrolu powinno sie miec pomysly! Mozna tez bezposrednio napisac do Bruxelli, nawet w jezyku polskim.
Juz czuje, ze nazwiesz mnie Don Kichotem!!! Zdecydowanie NIE, jestem pewna, ze mozna cos wydusic z rzadu, ktory ma dotacje EU na te cele.