PDA

View Full Version : 12 błędów popełnianych na randkach - komentarze


POLA
08-12-2006, 15:52
Komentarz do artykułu: 12 błędów popełnianych na randkach (http://www.senior.pl/153,0,12-bledow-popelnianych-na-randkach,1033.html)
--------------------
Tego typu błędy popełniają nie tylko ci po tzw. dłuższej przerwie, zdarzają się wcale nie tak rzadko pozostałym randkowiczom. Sądzę, że to kwestia cech osobowości, a nie krótszej bądź dłuższej abstynencji towarzyskiej.

Biedronka
10-01-2007, 17:56
Zgadzam się z Polą. Część tych gaf rzeczywiście mozna usprawiedliwić cechami osobowości, ale część jest zwyczajnie przejawem braku kultury, klasy.

BUNIA
03-03-2007, 15:21
No wlasnie nie umie sluchac natomiast uwielbiam BYC SLUCHANA ,A przede mna kroi sie rande-wu .Musze koniecznie popracowac nad soba.

mimoza
02-05-2008, 14:15
Wszyscy popełniamy błędy, ale ich kumulacja (12!) może dla niejednego randkowicza okazać się zabójcza. Dlatego do spotkania należy się przygotować w taki sposób, w jaki sami chcielibyśmy być potraktowani. Życzę udanych randek - bo mam maj ....

duszka07
18-10-2008, 23:12
Potrzebny artukuł. Nic dodać, nic ująć. Lubię słuchać. Słuchając, poznaję porzez to osobę siedzącą przede mną. Często jednak zastanawiam się, dlaczego słuchana osoba nie zainteresowała sie, choć na moment,,mną? Może mogła się nareszcie przed kimś wygadać (złe wyrażenie, wiem), Może chciała mi zaimponować? A może krępowała się zapytać, co u mnie? Nie wiem...
Buniu, zanim umówisz sie z kimś, powściągnij cugle... Posłuchaj, co ma Tobie do opowiedzenia teń ktoś, siedzący naprzeciwko Ciebie twarzą w twarz.... Nie znam Ciebie osobiście, ale zależy mi, aby w twoim życiu wszystko potoczyło sie po Twojej myśli...
Ciekawa jestem, jak to będzie, jak spotkamy się, mam nadzieję, w przyszłym roku, jesienią...

Malwina
18-10-2008, 23:35
Tak , tak papalmy, paplamy a nie słuchamy co ma nam do zaoferowania interlokutor.Ja lubieę słuchać innych, lubię jak sie rozkręcają w tym swoim mówieniu- niejednokrotnie widzę wtedy ich ogromna samotnosć codzienną nawet jesli są z kimś.Ale sama tez czasem chciałabym być moze nie wysłuchana, ale posuchana.Trzeba umieć zachować ten balans rozmowy, aby nie wystraszyć a zarazem byc ciekawym partnerem , no i taktownym....

bronczyk
19-10-2008, 20:54
Na randce dawno nie byłam ale ogólnie sprawę ujmując to z reguły lubi się gadać, a nie słuchać. Staram się jak mogę trzymać język na wodzy i przez to czasem okrutnie znudzona jestem rozmową z jakąś osobą. Ale jak się ktoś rozgada to mimo licznych mh drugiej osoby i braku innych objawów zainteresowania tematem gada sobie i już.

Malgorzata 50
20-10-2008, 07:17
To na randkach się gada??????

tadeusz50
20-10-2008, 07:23
Małgosiu początkowo pewnie tak a póżniej ???????

Nika
20-10-2008, 09:04
Gocha,co Ty, nie pamiętasz?Słodkie słówka,przekomarzanki...flircik doskonały..nie mozna ciągle sie całowac,Musi byc coś dla ciała i dla ducha!Uściski/przyjacielskie../!

Malgorzata 50
20-10-2008, 22:13
Pamiętam ,ale myślałam o randkach bardziej zaawansowanych ,wszak senior nie ma tak dużo czasu..........

martunia
20-10-2008, 22:18
Wszak w naszym wieku Małgosiu, czasu jakby mniej.
Ale co to jest randka?
Nawet nie będę próbowała się domyślać.

Malgorzata 50
20-10-2008, 22:22
My Marylko kobity stateczne i wstydliwe domyślać się nie będziemy...ja tylko tak sobie pytam nieśmiało....

martunia
20-10-2008, 22:25
No chyba, że nieśmiało......

bronczyk
20-10-2008, 22:31
A nieśmiało, nieśmiało, ale szczególiki chce się poznać. Zresztą stateczne dziewczynki od nieśmiałości zaczynają, a potem ...oczu tak grzecznych dam opisami raczyć nie będę.

martunia
20-10-2008, 22:33
Niech pomyślę.............
Szczeneczka do różowej szklaneczki?
Ech, mogłam coś pomylić.

Malgorzata 50
21-10-2008, 00:49
Co ty, do różowej- na okolicznosć randki- z puszkiem ..do pampersików się nie przyznamy ...trochę romantyzmu musi być no nie!!!!

Lila
21-10-2008, 01:29
Pampersiki nam nie grożą.Mój gin .wyszkolony w Anglii ,masowo robi operacyjki starowinkom ,refundowane przez Fundusz Zdrowia.
Mają kanalizacyjkę jak nową.
Inne czasy.Śmiało na randkę.

IdaZ
21-02-2009, 22:49
Nieokiełznana gadatliwość jest straszna,a swoją drogą podobno nudziarz to osobnk, który mówi wtedy, kiedy JA chcę mówić

krystynka
19-05-2009, 11:30
Już zapomniałam jak to na randkach bywa.Z przestrogami zaznajomiłam się. A nuż... a widelec... :)

bezszlaku
26-07-2009, 22:20
Być może są to najczęstsze błędy,ale listę powinna otwierać rozmowa o seksie(chyba,że różnica wieku jest większa niż...30 lat);o chorobach(własnych) i plotki(zwłaszcza w małej miejscowości)

Ela07ful
01-05-2011, 21:29
Bardzo pouczające zasady zachowania się na randce,ale to zależy też jak zachowuje się ta druga osoba...Randka seniora wygląda inaczej jak kiedyś w młodości,chociasz mamy trochę doświadczenia to i tak duży stres...Najgorszy początek,a potem to już jakoś leci w zależności od rozmówcy

baburka
02-05-2011, 12:13
Jeśli randkowanie nie ma być trwonieniem czasu po próżnicy, zamieniam się w słuch i pozwalam facetowi mówić, mówić, mówić. Potwierdzam, dopytuję się, coby nie zamknąć otwartego kanału wymowy. Na ogół po godzinie mam rozeznanie, z kim los mnie nad kuflem piwa zetknął. Bez trudu przychodzi mi decyzja, czy wychylimy następny kufel czy nie.
Zawsze największe wrażenie robi na mnie szczerość. Jeśli nie mogę jej inaczej odpłacić, to zawsze na podoredziu mam niekłamany szacunek.

Ela07ful
19-05-2011, 16:03
Bardzo pouczające zasady zachowania się na randce,ale to zależy też jak zachowuje się ta druga osoba...Randka seniora wygląda inaczej jak kiedyś w młodości,chociasz mamy trochę doświadczenia to i tak duży stres...Najgorszy początek,a potem to już jakoś leci w zależności od rozmówcy

Ela07ful
19-05-2011, 16:13
trzeba być poprostu sobą,a nie zgrywac kogoś kim się nie jest,wiek niema tu nic do żeczy jest tyle tematów wystarczy tylko wybrać odpowiedni i można się nagadać to wcale nie jest takie trudne no chyba że rozmówca to straszna d... albo bufon jakiś

83.31.148.xxx
28-10-2012, 13:52
bez komentarza.