PDA

View Full Version : Senior prasę czytuje - czasem chętnie komentuje


Strony : [1] 2 3

jolita
11-12-2006, 15:27
Moi Drodzy. Jak sobie wyobrażam udział w tym temacie:
1.Mnogość artykułów prasowych czasem uniemożliwia zmęczonym wiekiem oczom wypatrzenie czegoś ciekawego lub kontrowersyjnego.
2.Komentarze dołączone na stronach gazet moim zdaniem są:mało czytelne z uwagi na ich usytuowanie, ponadto wypowiedzi często bywają jak na mój gust zbyt wulgarne...
Jeśli temat "chwyci" - będzie mi miło, jeśli nie - mam swoje miejsce, do którego się wycofam...
Dziś temat banalny, oklepany, ale to na łagodny początek t.j. artykuł Głosu Wielkopolskiego p.t. Powtórka z mundurka.
A ja na to:dawno, dawno temu w ""moim" gimnazjum i liceum (jeszcze żeńskim) na 10 klas tylko moja zarówno do szkoły jak i poza nią chodziła w granatowych beretach...Inne dziewczęta stroiły głowy kolorami i pomponami, a naszej koleżance klasowej nawet brązowy "sztruksowy" beret został skonfiskowany. Jak to być mogło? Nasza "pani profesor" takie sprawy rozstrzygała własnym autorytetem, a nie rozporządzeniami ministra. Obecnie widząc uczennice wystawiające na widok publiczny gołe, okolczykowane pępki - traktuję jako wizytówki braku autorytetu rodziców i wychowawców.

jolita
12-12-2006, 15:04
Ponieważ temat nie został zaakceptowany - bardzo proszę o wrzucenie go do kosza (może to i dobrze - po co się stresować,wystarczy codzienny ogląd w TV).Łączę ukłony:confused:

iwo1111
12-12-2006, 15:32
Jolitko, dlaczego od razu do kosza? Bez przesady :-))) Ostatnio tak ogólnie nie ma tu zbyt wielu zaglądających, więc to pewnie dlatego. A tu taki cytat odnośnie naszej polityki:
"..Różnica między stylem polskiej polityki a stylem polityki brytyjskiej czy niemieckiej jest mniej więcej taka, jak między izbą wytrzeźwień a izbą lordów..." Może jakieś komentarze???

admin
12-12-2006, 17:08
proszę o sprawdzenie skrzynki :)

FeliksG
26-01-2007, 14:01
Absolutnie nie do kosza!!! Nie zrażaj się, jolito, brakiem odzewu. To przyjdzie. Seniorzy mają wiedzę, doświadczenie i zdecydowane poglądy. Mają też trochę nieśmiałości i obaw, czy będą wysłuchani. Twoja inicjatywa pomoże im przełamać te wątpliwości.
iwo1111, wskazane przez Ciebie różnice w stylach polityki, stanowią wspaniałą kanwę do snucia refleksji.
Mam mieszane uczucia odnośnie ważności mandatu pani G.Waltz, ze względu na niedotrzymanie czy przekroczenie terminu czynności prawnych. Rozterkę moją powoduje fakt, że zarzut nieprzestrzegania prawa stawiają osoby, które same nie wykonują, prawomocnych, wyroków sądowych a zajmują bardzo wysokie stanowiska. Czy to nie wskazuje na mentalność Kalego?

Dzidka
26-01-2007, 15:59
Feliksie, nawiązując do tematu i problemu pani G.Waltz, to w tym przypadku PIS nie godzi się na abolicję ustawy, a przykładowo zgodził się zmianę przepisów dla maturzystów.Gdzie tu konsekwencja?Pozdrawiam.

emka46
26-01-2007, 19:32
Jolitko, dlaczego od razu do kosza? Bez przesady :-))) Ostatnio tak ogólnie nie ma tu zbyt wielu zaglądających, więc to pewnie dlatego. A tu taki cytat odnośnie naszej polityki:
"..Różnica między stylem polskiej polityki a stylem polityki brytyjskiej czy niemieckiej jest mniej więcej taka, jak między izbą wytrzeźwień a izbą lordów..." Może jakieś komentarze???
Bardzo trafnie to ujęłaś.Basia

jolita
26-01-2007, 23:39
Przyznam szczerze, że postępowanie pani Waltz bardzo zawiodło moje oczekiwania. W czasie wyborów "ściskałam za nią kciuki" (w ostatniej rundzie), ale przecież każdy zdawał sobie sprawę, że jej działania będą pilnie kontrolowane, a osoba piastująca wcześniej tak eksponowane stanowiska powinna potrafić poruszać się po przepisach prawa lub dobierać sobie odpowiednich doradców. Szkoda, że tak porobiło się, ale jeszcze mam nadzieję, że opozycja - już nieważne jaka - utrzyma to stanowisko.http://img266.imageshack.us/img266/7776/dolaurki10bz2.jpg (http://imageshack.us)

Basinek
01-02-2007, 22:42
A ja odbieram tę całą historię z panią Hanną, jako szytą grubymi nićmi intrygę. PiS nie brzydzi sie żadnymi chwytami, nawet tymi poniżej pasa, byle postawić na "swoim" (czytaj: prywatnym interesie). I dlatego powiedzenie cytowane przez Iwo1111 jest takie trafne ...

jolita
01-02-2007, 23:35
Mamy nowego profesora i nowego doktora "honoris". Grono inteligencji powiększyło się!http://img384.imageshack.us/img384/7469/chichotekcs5.gif (http://imageshack.us)

ammi1952
02-02-2007, 11:25
Jolitko ten gifuś w tej sytuacji jest boski Pozdrawiam Grażyna

iwo1111
02-02-2007, 13:32
IV RP to raj na ziemi, Chrystus królem, a radiowozy rozwożą pizzę i colę!

To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat.
Pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówić taxi lub pizzę.
Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'.
W ramach akcji, my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku. W tym czasie w ramach „my dotrzymujemy słowa w kwestii taniego państwa”, powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele. Mamy najwięcej w historii Polski marszałków sejmu i senatu oraz 4 wicepremierów. Dwukrotnie TK zanegował ustawy przegłosowane w odstępie kilku miesięcy, co jest absolutnym rekordem. Mieliśmy w ciągu roku 3 rządy, w ramach tych samych partii, 3 rodzaje koalicji, na trzech różnych pakietach "umów", do tego dwóch premierów i pięciokrotnie był wymieniany minister finansów. Jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja jednak zostałem premierem, ponieważ premier, który ma 78% poparcia społecznego był za słaby, wymieniliśmy go na premiera, który ma 33% poparcia, a premier który miał 78% poparcia przegrał wybory na prezydenta Warszawy.
Pierwszy raz od 17 lat Polska zobaczyła masówkę, 160 cm kompleksów spędziło słuchaczy radiowęzła z Torunia do stoczni i uroczyście przysięgało nie rozmawiać z Lepperem, po czym polazło i gadało, ale o tym za chwilę.
Pierwszy raz od 17 lat w ministerstwie sprawiedliwości w randze wiceministra zasiadł sędzia stanu wojennego i w randze ministra koordynatora komunistyczny prokurator z lat 70. takiej kadry nie miał nawet Leszek Miller. Na fali rewolucji moralnej marszałkiem sejmu, a następnie premierem wybrano 4 krotnego recydywistę, członka powołanej przez SB grupy politycznej, na co dokumenty widział brat. Premiera recydywistę zdymisjonowano za warcholstwo, co było ewidentnym chamstwem, by następnie w nocy bez kamer, tuż po projekcji filmu o JP II wskrzesić i wsadzić na szczyty władzy.
Od 17 lat nie mieliśmy w rządzie koalicyjnym klubu, który w ponad 50% składa się z oskarżonych lub skazanych prawomocnymi wyrokami posłów, znajdziemy w IV RP odnowy moralnej, posła pedofila, posłankę skazaną za fałszowanie przepustek więziennych, europosła oskarżonego o gwałt, rodzimego posła oskarżonego o gwałt, jego żonę oskarżoną o defraudacje, posłankę, która zasłynęła, jako operatorka scen korupcyjnych, a następnie została skazana przez komisje etyki i ta sama komisja uniewinniła posłów korumpujących posłankę. Znajdziemy posła wyrzuconego z klubu PiS za jazdę po pijaku, jest poseł wywalony z SO za awantury w dyskotece, jest również poseł powołujący się na znajomości z ministrem sprawiedliwości w czasie egzekucji komorniczej, za co został wywalony z SO, cały ten kwiat polskiego parlamentaryzmu tworzy koalicyjne koło narodowo - ludowe.
Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwości 80% czasu pracy poświecił na konferencje, pierwszy raz minister pokazał społeczeństwu jak się niszczy dokumenty przy okazji sprawy politycznej, gdzie o 6.50 prokuratura wkroczyła do PZU, na wniosek posła Kurskiego, członka sztabu wyborczego PIS, który oskarżył Donalda Tuska o fałszerstwa polegające na kupowaniu bilbordów od PZU. Jak się okazało nie było ani jednego świadka potwierdzającego słowa Kurskiego, firma obsługująca PZU obsługiwała PIS, nie PO, a sędzia w tej sprawie był minister, który był szefem kampanii wyborczej PiS. Sprawę umorzono, poseł Kurski błaga na kolanach o ugodę. To samo ministerstwo sprawiedliwości, w ciągu roku zresocjalizowało Rywina, wypuściło Jakubowską i Jakubowskiego, łamiąc prawo aresztowało Wąsacza, nie wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ AFERY, łącznie z afera Rywina, którą obecny minister jako członek komisji, pono rozwiązał w ułamku sekundy, tylko ówczesne władze blokowały śledztwa. Pierwszy raz od 17 lat rząd, który popierał lustrację zamknął do spółki z klerem usta księdzu Sakowiczowi, prezydent podpisał wadliwą ustawę lustracyjna, a następnie sam znowelizował ją do poziomu ustawy, która obowiązywała wcześniej. Nie złapano ani jednego członka układu, nie odebrano emerytury ani jednemu ubekowi, za to opluto wielu opozycjonistów, w tym nieżyjących jak Jacka Kuronia i uczynił to człowiek, który nie spędził ANI JEDNEGO DNIA W KOMUNISTYCZNYM WIEZIENIU, A W CZASIE STANU WOJENNEGO JAKO JEDYNY OPOZYCJONISTA Z KREGU WAŁĘSY SIEDZIAŁ U MAMUSI POD PIERZYNĄ.
Na tym tle pokazuje się najbardziej czytelny podział w IV RP.
Komuniści dzielą się na pisowych i pozostałych, z tym, że pisowi tacy jak Gierek, Jasiński, Kryże, to dobrzy komuniści, pozostali są z układu. Z układu są też wszyscy członkowie opozycji i media, z tym, że w tym wypadku ważny jest kontekst i przydatność "układowa". Znany polityk opozycji najpierw dostał propozycję objęcia rządu IV RP, potem ogłoszono go morderca demokracji, by znów zaproponować mu miejsce w rządzie. Pierwszy raz od 17 lat rząd, który nie zrobił nic w kwestiach gospodarczych, nie wydał najmniejszego dokumentu, choćby najniższej wagi regulującego jakikolwiek obszar gospodarczy, okrzyknął się twórcą 1 punktowej inflacji i PKB na poziomie 5 pkt. Pierwszy raz szef kancelarii prezydenta, który wyleciał z niej za prowadzenie spółki z baronem SLD Nawratem, która to spółka jest ulubieńcem prokuratora, po kilku miesiącach karencji został szefem doradców premiera.
Pierwszy raz od 17 lat ministrem spraw zagranicznym jest kierowniczka magla, która nie odróżnia dwóch najważniejszych dla Polski traktatów regulujących stosunki z sąsiadami. Pierwszy raz od 17 lat 8 ministrów spraw zagranicznych, a więc wszyscy uznali polską politykę zagraniczną za szkodzącą i ośmieszająca kraj. Nigdy dotąd w historii 17 letnich zmagań z demokracja, prezydent nie odwołał spotkania na szczycie tłumacząc się rozwolnieniem wywołanym artykułem w niemieckim brukowcu. Nigdy dotąd polski premier nie żebrał o 4 minuty rozmowy z prezydentem USA by w jej trakcie oddać z wdzięczności 1000 polskich żołnierzy na misje `pokojowe'. Nie zdarzyło się od 17 lat aby polski premier musiał się tłumaczyć w Brukseli, że Polska nie jest krajem antysemickim, w którym króluje homofobia i nigdy podobnych tłumaczeń nie uznano za sukces dyplomatyczny. Nie zdarzyło się w wciągu 17 lat by prezydent wygłosił 2 minutowe orędzie, oznajmiając, że nie rozwiąże parlamentu. Nie było takiego przypadku by ministrem edukacji został szef organizacji, której obecni, przyszli lub byli członkowie palili pochodnie w kształcie swastyk, udawali kopulację z drzewem, oraz miedzy sobą. Nie pamięta Polska takiego przypadku, by członkowie koalicyjnego rządu, podawali rękoma weterynarzy środki wczesnoporonne przeznaczone dla bydła, kobietom zgwałconym przez innych członków. Nie miał nigdy miejsca taki przypadek by premier i prezydent z tytułami naukowymi tak kaleczyli język polski, mówiąc "włanczam", "som", "świętobliwość Biskup Rzyma", oraz mlaskali, oblizywali wargi, odbijali w kułak, a pierwsza dama zasuwała do samolotu z reklamówką.
To był najciekawszy rok od 17 lat, polskie władze w ciągu roku wykreowały i sprzedały taki wizerunek Polski, który świat pamięta z początku XIX wieku. W ciągu tego roku nasze stosunki z Niemcami, UE i Rosja zatoczyły koło i wróciły do czasów Układu warszawskiego i RWPG. W ciągu tego roku wystąpiła największa fala emigracji od czasów stanu wojennego. Z 3 mln mieszkań nie powstało ani jedno w ramach programu rządowego z setek kilometrów autostrad w przyszłym roku powstanie 6 km odcinek, stadionu narodowego w Warszawie nie będzie, ponieważ wygrał niewłaściwy kandydat. Cały ten dorobek nazywa się IV RP, której nie ma na żadnej mapie świata, a powstał ten twór chorej wyobraźni w efekcie rewolucji moralnej, która skalą, siłą i zapachem przypomina szambo spuszczone z Giewontu do Jastarni. To był rok bliźniąt na kaczych nogach, dziękujmy Bogu, że go przetrwaliśmy i prośmy, by już nigdy więcej dobry Bóg podobnych dowcipów nam nie robił, niech chociaż pierwsza dama kupi sobie torebkę, a I strateg solidny klej do protez, do gospodarki nie mieszajcie się jak przez ostatnie 12 miesięcy, a jakoś to przetrwamy braciszkowie bosy, partyzanci kwatermistrze, komisarze spółdzielczy, pionierzy, kołchoźnicy, rewolucjoniści moralni w walonkach.

jolita
03-02-2007, 00:02
Gratuluję! Swoją umiejętnością postrzegania spisałaś się na piątkę - stąd ten dodatek w adresie. Nasze pokolenie chyba zbyt mocno jeszcze pamięta cenzurę i dlatego to milczące przyjęcie Twojej "recenzji".Dowodem to, że swego czasu obrończyni obecnej Władzuchny-Bis ripostę na moją drobną uwagę n.t. rewaloryzacji emerytur przesłała "prywatną pocztą".Moim skromnym zdaniem oceną sytuacji trafiłaś w 10-tkę. Dziękuję, bardzo mi Twój post pomógł, bo myślałam, że jestem jedyną steterczałą staruszką, która wszystko widzi w krzywym zwierciadle....
http://img181.imageshack.us/img181/9230/senior29cz3.gif (http://imageshack.us)

ammi1952
03-02-2007, 00:37
Iwo - zgadzam się z Tobą .Grażyna

Dzidka
03-02-2007, 08:34
Nie zgadzam się z Wami. Nie wszystko jest czarne lub białe. Są jeszcze inne kolory.

Ala-ma-50
03-02-2007, 11:09
Kochana Iwo 111
Świetne,błyskotliwe,mądre i w 100% słuszne,a jeśli się ktoś z Tobą nie zgadza,bardzo bym chciała aby przedstawił jakieś fakty na poparcie swojego -nie.
Chętnie w tej smutnej, szaro-burej polskiej rzeczywistości zobaczę tęczę.
Pozdrawiam.

urszula-kol
03-02-2007, 11:49
Iwo1111 świetny przegląd polityczny roku in minus,bo raczej
plusów nie mogę sobie przypomnieć.Może ktoś pamięta to niech napisze. Przypomniałaś najważniejsze haniebne fakty,szkoda że wymieniłaś tylko niektóre nazwiska, bo
wszystkie fakty kojarzę,ale w tym wieku pamięć zawodzi i nie
mogę skojarzyć nazwisk np.premiera zdymisjowanego za warcholstwo i tych z poprzedniego ministerstwa sprawiedliwości. Świetny post Iwo1111, otworzyłaś oczy na ten stan podsumowując polityczny rok.Dzięki.

iwo1111
03-02-2007, 12:24
Drogie Dziewczyny muszę Was wyprowadzić z błędu. Niestety, nie jestem autorką zamieszczonego tekstu, jakkolwiek podpisuję się pod nim obiema rękami. Tekst krąży po necie od dłuższego czasu i postanowiłam go tu wkleić, bo wydał mi się dość ciekawy i trafnie opisujący naszą rzeczywistość.Cieszę się, że nie jestem odosobniona w swoim postrzeganiu. Jolitko, mam nadzieję, że nie będziesz rozczarowana :)
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie :)

FeliksG
03-02-2007, 12:40
Tylko pod niektórymi wątkami się zgadzam Całość przyjmuję jako materiał propagandowy jednej ze stron, walczących o władzę. Postaram się to wykazać w obszerniejszym poście - niebawem.
Temat ciekawy i pożyteczny. Pozdrawiam

FeliksG
03-02-2007, 12:43
Poprawiam przejęzyczenie: zamiast - pod niektórymi....powinno być - z niektórymi wątkami.....

iwo1111
03-02-2007, 12:49
Na specjalne życzenie :)
http://images12.fotosik.pl/32/ae7a55976df964b1.jpeg (www.fotosik.pl)

Chciałaś tęczę, proszę bardzo
http://images11.fotosik.pl/39/3a39cbbbe9337e40.jpeg (www.fotosik.pl)

jolita
03-02-2007, 12:53
1. ważne, że wkleiłaś,(ja próbowałam przenieść w "swoje" miejsce, ale nie miałam cierpliwości i chyba umiejętności)
2. ważne, że sprostowałaś
3. ważne, że masz podobne zdanie
4. ważne, że nie jesteś "aż taka mądra", bo to mnie bardzo onieśmieliło....

Ala-ma-50
03-02-2007, 13:13
Już mi się zrobiło lżej na duszy.Dziękuję, tęcza jest śliczna.

Pozdrawiam gorąco.

Ala-ma-50
03-02-2007, 13:18
Czekam z niecierpliwością Feliksie.....chciałabym to zobaczyć....
Pozdrawiam.

jolita
03-02-2007, 13:28
FELIKSIE !
Pilnuj kolejności stronniczek, bo trudno Cię odszukać, albo w ogóle pomija się Twoje wypowiedzi...

nair
03-02-2007, 16:32
Gratuluję tak obszernie i dogłębnie zebranego materiału.Gdyby to chcieli przeczytać i zrozumieć właściwi ludzie ale to jest ponad ich intelekt aby wyciągnąć właściwe wnioski.

FeliksG
03-02-2007, 17:43
jolitko przemiła, nie bądź okrutna i powiedz co i gdzie źle wpisałem.Naprawdę bardzo się staram ale ciągle mi coś nie wychodzi. Pozdrawiam

jolita
03-02-2007, 18:19
Nie przejmuj się - mnie przed chwilą też "nie wyszło" i to raz po razie. Moja uwaga - staram się by była delikatna - wynika z troski by T woje wypowiedzi - zawsze istotne były ogólnie dostępne, a czasem "wskakują" między posty wcześniejszej daty i wówczas tylko bardziej dociekliwi mają do nich dostęp. Poprostu przed dokonaniem wpisu trzeba spojrzeć czy jest sie na ostatniejstronieJa bardzo serdecznie pozdrawiam.

jolita
03-02-2007, 18:30
Tym razem "czepiłam" się niesłusznie! Sprawdziłam spokojnie i jest mi bardzo wstyd...
http://img239.imageshack.us/img239/135/kociapahx0.gif (http://imageshack.us)

FeliksG
04-02-2007, 11:02
Przy lekturze, tak obszernego i przeładowanego emocjami, materiału, rodzi się, nieodwołalnie, pytanie o intencje i cel takiego wystąpienia. Intencje widać wyraźnie i nie wnikając w poszczególne obszary /na razie/ poruszanych spraw, sprowadza się ona do ukazania, czytelnikom, jakich to nieodpowiednich nieodpowiedzialnych, wręcz nieudolnych ludzi, mamy przy władzy.
Takie podejście wskazuje, wyraźnie, cel jakiemu ma to służyć. Czytelnik ma wyrobić sobie pogląd, że skoro ci są tak źli to na pewno są inni, znacznie od nich lepsi. To dość stara, znana i dobrze wypróbowana metoda walki politycznej.
Wracając do intencji skupię się na tych, których nie dostrzegam, w tym opracowaniu. Nie widzę tam troski o kraj w wymiarze politycznym, gospodarczym czy społecznym. Wypominanie złej wymowy, niezręczności w kontaktach tzw. oficjalnych czy słynnej reklamówki w ręce, przy udawaniu się z tzw. wizytą oficjalną, są niczym innym jak odwracaniem uwagi od spraw ważnych.
Wypominanie obietnic o tanim państwie, o rozrzutność w gospodarowaniu środkami publicznymi, jest słuszne ale od początku do końca demagogiczne. Formacja krytykująca też dawała wiele podobnych obietnic.
Wyliczanie przypadków złej obyczajowości, korupcji, kolesiostwa czy współpracy z ludźmi z poprzedniego okresu, jest zwykłą populistyką obliczoną na tzw. wrażliwość społeczeństwa a w gruncie rzeczy stanowi „ igrzyska „dla odwrócenia uwagi od spraw zasadniczych.
Dlaczego w tematach gospodarki, finansów, oświaty, ochrony zdrowia itp. nie mówi się o malejących nakładach z jednej strony i o rosnących podatkach a zwłaszcza, kosztach utrzymania społeczeństwa?
Dlaczego nie poddano krytyce, wręcz samobójczą politykę zagraniczną, przez co tracimy rynki zbytu.
Brak stanowiska w tych i wielu jeszcze obszarach wskazuje, że krytykujący robiliby to samo. W kilku miejscach użyto sformułowania, że w 17 letnim okresie, czegoś podobnego nie było. Autorzy mają, jakąś dziwnie krótką, pamięć. Wspomnę tylko 4 lata rządów AWS, które zakończyły się ogromnym deficytem w budżecie państwa. Jak to się potem odbiło np. na waloryzacji emerytur wszyscy wiemy.
Daleki jestem od uznania i poparcia dla rządzącej koalicji PIS , SO i LPR ale nie wierzę, że środowisko związane z PO zmieniłoby cokolwiek na lepsze. Cały ten artykuł potwierdza tylko, walkę o władzę. Nie negując słuszności, wielu z postawionych zarzutów, liczę że społeczeństwo rozpozna te zagrywki i da im odpowiednią odprawę.
Jeśli tak się nie stanie, jeśli dalej będą trwały igrzyska pod tytułem dekomunizacja, deubekizacja i czort wie jakie jeszcze, zamiast konsolidacji i skupienia, całego społeczeństwa, dla rozwoju gospodarczego to nikogo i nigdy nie dogonimy a obszar ubóstwa i biedy, będzie się poszerzał.
Mamy wspaniały przykład u sąsiadów za odrą. Istnienie NRD uznano za jedną z kart historii narodu niemieckiego a ocenę tej karty pozostawiono historykom. Oceniono i osądzono tylko tych, którzy łamali prawo a pozostałym obywatelom, byłego NRD, udzielono pomocy materialnej aby szybko mogli powrócić do poziomu europejskiego. Nie wypominano im przeszłości tylko stworzono warunki powrotu do wspólnoty narodu niemieckiego. Prezydent Francji nie zawahał się interweniować kiedy zgrożony był byt firmy Danone
Pamiętamy wszyscy tzw. aferę rozporkową w USA, która groziła pozbawieniem stanowiska prezydenta wielkiego mocarstwa. Darowano mu jednak ponieważ był prezydentem niezwykle odpowiedzialnym za kraj, ludzi i gospodarkę.
Cały świat powtarzał jego zawołanie: - przede wszystkim gospodarka głupku- Jak, do tych przykładów, mają się poczynania naszych polityków np. w sprawie rurociągu bałtyckiego, sprzedaży, do Rosji, mięsa i owoców itp.
Krytykujący obecną koalicję nie podnoszą takich spraw ponieważ sami robiliby to samo.
Warto jeszcze przytoczyć wydarzenie z naszej historii . Marszałek J.Piłsudski, kiedy został naczelnikiem państwa, po odrodzeniu w 1918r. Jednym z pierwszych dekretów nakazał zniszczyć wszystkie akta tajnych policji, odziedziczonych po zaborcach, aby nie były wykorzystywane w walce politycznej.
Dziś, niektórzy politycy, próbują naśladować, tego wielkiego człowieka, tylko coś mi się wydaje, że za mało mają......resztę niech każdy sobie dopowie czego.
PS. iwo111 – piszesz, że tekst, który zamieścilaś, krąży po necie. Sądzę, że krążą również komentarze. Czy możesz podać gdzie znalazłaś te materiał?
pozdrawim

iwo1111
04-02-2007, 12:00
:) Podaję tylko kilka linków,
http://www.matka-kurka.net/
http://www.komentarze.eu/
http://fraglesi.wordpress.com/2006/12/30/ivrp-to-raj-na-ziemi-chrystus-krolem-a-radiowozy-rozwoza-pizze-i-cole/
http://klub-internautow.pl/viewtopic.php?t=109&start=30&sid=8ee8d779af1e15efadb79b6c74055a0e

Dzidka
04-02-2007, 15:02
Witaj Iwo, te linki, które podałaś są interesujące, jednak ja wolę zdawać się na własne zdanie. Czytam czasami wypowiedzi ludzi/ młodych/na forum i włos mi się jeży na głowie. Przede wszystkim ten wulgarny język, błędy ortograficzne itp., a spojrzenie na świat -konsumpcyjny. Praktycznie bez żadnych skrupułów krytykują wszystko i wszystkich, nic w zamian nie proponując.Ojczyzna dla nich to "kawał płótna", który każdy chce wyrwać strzęp dla siebie. Zresztą to samo robią ,pożal się Boże, koalicjanci.

iwo1111
04-02-2007, 15:28
:) Nie wszyscy młodzi są tacy jak piszesz.
A temu, że mają konsumpcyjny stosunek do świata chyba nie należy się dziwić. W końcu każdy ma tylko jedno życie i jeśli ma do wyboru życie za 800zł brutto w Polsce, czy za 5000zł za granicą, to wiadomo, że wybierze tę drugą opcje.Wiem jednak, że nie chodzi tylko o pieniądze. W krajach Europy zachodniej żyje się inaczej niż u nas. Tam urzędy i urzędnicy są dla ludzi, a nie odwrotnie. Na ulicy widać uśmiechnięte buzie i wszyscy potrafią być dla siebie mili. Pomijam już kwestie władzy czy polityki, bo to są zupełnie różne światy. A to, że młodzi robią błędy też nie powinno szokować, skoro mamy taki system oświaty, jaki mamy.
Pozdrawiam :)

Dzidka
04-02-2007, 17:16
Zgadzam się z Tobą, jednak wypowiadałam się głównie na temat tych, którzy rozpisują się na forach lub blogach. Ja też mam dwóch prawie dorosłych wnuków, którzy jednak czują się Polakami. Otrzymali takie wychowanie w domu. Ja jestem przedstawicielką starszego pokolenia i w trudnych momentach dla kraju, potrafiłam wyrzec się wielu rzeczy. Po studiach zarabiałam naprawdę mało i jakoś, mimo że miałam taką okazję, nie opuściłam Polski.Żyłam i pewnie dalej żyję ideałami, ale dobrze mi z tym i jestem optymistką, co do dalszej przyszłości.Pozdrawiam.

jolita
04-02-2007, 17:25
Przepraszam, ale [B]świadomie zmieniam temat[B]Moje pytanie: czy jest na sali ornitolog? Proszę o ustalenie "rasy" ptaka, którego jako awatara umieściła IWO 1111
ps.och ,oby to nie był kaczorek...

Sunshine
04-02-2007, 18:07
Jolito? zdumiewasz mnie.Masz pazur Dziewczyno.

jolita
04-02-2007, 18:19
Jolito? zdumiewasz mnie.Masz pazur Dziewczyno.
Promyku - basta! Już więcej nie chwal. Robię się przesądna...

FeliksG
05-02-2007, 18:52
Zobaczysz, że się doigrasz i to niebawem. Kara będzie straszna a pospólstwo radować się będzie gdy kat się z Tobą rozprawi. Ja nie ornitolog choć w moim mieście mieszka, wybitny, specjalista od owadów. A może to szczypawka?
pozdrawiam

jolita
05-02-2007, 19:16
Ja staram się jak mogę zachować umiar w wypowiedziach, a zwłaszcza ich ilości, ale widać, że mało mogę. Jeśli chodzi o Twojego ziomka - speca od robaków to coś szczęście mu nie dopisuje. Tyle lat w ważnych ławach a ani profesury na zaprzyjażnionej Akademii, ani "honoris"...Możeby go do solarium wysłać?

ammi1952
05-02-2007, 19:33
Jolito<słonko>Ty moje to ptasze to jest TWEETY po naszemu tłiti taki śmieszny kanarek walczący i psocący wstrętnemu kocurkowi hihihihihi jak mogłaś porównać tak wdzięczne ptasze z imieniem najważniejszych szefów państwa zwanego Kaczolandem - a te stosy akt nie zawsze prawdziwych ,a te gry wojenne tymi aktami- hahahaha pozdrawiam Cię Grażyna

jolita
05-02-2007, 20:08
skąd mogłam wiedzieć . Ja jestem wychowana na Czerwonym Kapturku, a z ptakow tylko było Brzydkie Kaczątko (brr. - znowu!)

ammi1952
05-02-2007, 20:21
hahahah wiem że to nie to miejsce ale za Twoje poczucie humoru to dla Ciebie http://voila.pl/2k8ja/ a tak na marginesie co ten biedny mały łabądek tym ludziom zawinił że tak okrutnie go nazwali hihihihi pozdrawiam Grażyna

FeliksG
13-03-2007, 19:24
Jest powód do zadumy, nad doniesieniem prasowym o tym, że parlament w Portugalii, zmienił ustawę tzw. aborcyjną, która, podobnie jak nasza, była niezwykle surowa, w tym zakresie. Portugalskie kobiety dostały prawo decydowania, o tym czy chcą urodzić czy usunąć ciążę. Mają , na zastanawianie się 10 tygodni.
Portugalia była jednym z trzech krajów w Europie, obok Irlandii i Polski, z takim ustawodawstwem. Jest jeszcze Hiszpania ale tam trwają prace legislacyjne i wszystko wskazuje na to, że też dopuszczą aborcję. Nad taką informacją nie można przejść obojętnie ponieważ dzieje się to w krajach, podobnie jak my, katolickich i to ze zdecydowaną większością, wierzących i praktykujących.
W tych okolicznościach nasuwa się pytanie – jaką motywację znajduje, nasz minister RG,
domagając się w oficjalnym wystąpieniu, na forum europejskim, wprowadzenie zapisów skrajnie przeciwnych?
Coraz szerzej nabieram przekonania, że oddalamy się nie tylko od wspólnoty europejskiej ale również od zdrowego rozsądku, na rzecz ideałów, które zamiast służyć ludziom, działają na ich szkodę.

Ala-ma-50
14-03-2007, 21:48
Zgadzam się z Tobą Feliksie...też zastanawiam się ...na rzecz czyich ideałów mają się poświęcić polskie kobiety...przecież nie na rzecz ideałów chrześcijańskich...bo co ...jak ktoś nie wierzy?
A jak wierzy..to w wierze chrześcijańskiej nie ma odpowiedzialności zbiorowej...każdy sam odpowiadać będzie za swoje grzechy...i w razie czego,to on będzie się tłumaczył przed boskim trybunałem...a nie Giertych ..czy Kaczyński...gdzie tu logika i gdzie rozum?
W Kaczogrodzie-ciemnogrodzie rozum i logika śpią...może trzeba im kubła zimnej wody?

jolita
15-03-2007, 00:20
http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3984759.html?skad=rss

Polecam ten rzeczowy komentarz n.t.Lustracji

Ala-ma-50
15-03-2007, 07:30
Przeczytałam Jolitko...i pozostawię bez komentarza...ale mam cichą nadzieję, że elity rządzące też przeczytają.... czy wezmą to do siebie???...w to niestety wątpię...a dobrze by było...może by wreszcie ktoś na oczy przejrzał...i zlitował sie nad narodem.
Gorąco pozdrawiam

jolita
15-03-2007, 17:38
O lustracji ciąg dalszy http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3989575.html?skad=rss

FeliksG
18-03-2007, 15:28
Czytam prasę, sporadycznie a to dlatego, że mało, tam, spraw poważnych. Kto kogo i w jakim stylu, obrzuci błotem, kto na kogo i za co się obraził, gdzie i ilu, tajnych agentów jest jeszcze „na urzędach” itd. itp. – jednym słowem – ani dobrze ani źle ale na pewno wesoło. Doczekałem czasów w których nie jestem w stanie zaufać żadnemu politykowi a nawet więcej, bowiem, ci ważni oficjele, biznesmeni, tzw. przedstawiciele środowisk /różnych/ a nawet duchowni, kręcą, kluczą i dość często, mówią nieprawdę. Wolę wieści ze świata bo tam poważniej podchodzi się do problemów a szczególnie do przyszłości.
Pewne wydarzenie zwróciło moją uwagę i myślę, że warto nad nim porozmyślać a może nawet podyskutować.
Władze Unii Europejskiej, rozpoczęły prace nad prawnym systemem, dalszego użytkowania żarówek, wynalezionych przez T.Edisona. Tematem zasadniczym nie są tu jednak żarówki a jest nim ekologia.
Badania, prowadzone w Europie, Japonii i USA wykazały, że zastąpienie tradycyjnych żarówek, nowymi, energooszczędnymi, przyniesie olbrzymie zmniejszenie zużycia energii elektrycznej, której wytwarzanie bardzo niszczy, środowisko. Sprawę traktuje się bardzo poważnie bowiem, już na tym etapie, włączono do opracowań, największych producentów żarówek, na świecie.
Cała sprawa nie miałaby takiego wydźwięku gdyby nie pewien szczegół. Opracowania prawne przewidują obowiązkową wymianę, starych żarówek na nowe i absolutny zakaz używania starych. Jest to dość rewolucyjne podejście ponieważ nikt nie będzie mógł powiedzieć –mnie stać na opłacenie wyższych rachunków za prąd to będę używał starych żarówek. Ten przymus to troska o wspólne dobro – środowisko – które, zniszczone, dotknie, jednakowo, tych biednych i tych bogatych.
Puszczając wodze fantazji, można sobie wyobrazić, dalsze działania, w tym kierunku. Wszyscy wiemy, że największym trucicielem środowiska są samochody ze swoimi spalinami. Rezygnacja z dogodności, jaką daje własny samochód, spotka się z dużym oporem ale jeśli przywódcy i w ogóle ludzie, nie zaczną myśleć o ekologii, tak jak w przypadku żarówek to perspektywa jest niewesoła
Znane przysłowie mówi: jedna jaskółka wiosny nie czyni – to jednak gdy się pojawi, napawa optymizmem.

jolita
25-03-2007, 11:06
394

http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4010164.html?skad=rss


394

jolita
25-03-2007, 11:11
A ja naprawdę myślałam, że to zegary zwariowały...

BUNIA
25-03-2007, 11:46
Artykul uswiadomil mnie - dlaczego moje >siatki> /dziesiatki/ od pewnego czasu galopuja do .... a ja wcale tego nie chce .

bogda
25-03-2007, 11:55
Powiem Wam, że niewiele z tego zrozumiałam... jakieś dziwne naukowe podejście, ale fakt faktem... czas płynie szybciej i też nie jestem z tego zadowolona. :)

jolita
25-03-2007, 23:48
Kazimierz Bem, Vrije Universiteit Amsterdam, Holandia2007-03-25, ostatnia aktualizacja 2007-03-25 13:37
Listy czytelników: Obecna ustawa ma tyle wspólnego z chrześcijańskim dążeniem do prawdy, co Izba Lordów z izbą wytrzezwień. Mam nadzieję, że kiedyś nie nadejdą czasy, gdy bedę zmuszony złożyć oświadczenia, że nie uległem "manii prześladowczej braci Kaczyńskich" i lustrowałem jak szalony

jolita
25-03-2007, 23:54
Prof. dr hab. Jerzy Jarzębski, prodziekan Wydziału Polonistyki UJ2007-03-25, ostatnia aktualizacja 2007-03-25 21:25
Prof. Jerzy Jarzębski, UJ: Filozofia lustracji prezentowana od czasu "listy Wildsteina", którą można streścić znanym zdaniem: "zabijcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich!", jest zdecydowanie sprzeczna ze wszystkim, czego uczono mnie w kwestiach etyki

Basia.
26-03-2007, 00:28
Nigdy poza Solidarnością nie należałam "do niczego", nie mam idoli wśród polityków, nie faworyzuję żadnej partii, nie jestem i nigdy nie byłam za ochroną życia poczętego, nie trawię ojca Rydzyka chociaż w telewizji Trwam oglądam nieraz "rozmowy niedokończone". Nie wiem czy słyszeliście o pułkowniku Władysławie Kochan? Jest to teść mojego kolegi biurowego, poznałam tego pana w latach 80-tych. Przystojny, sympatyczny mężczyzna o dobrej sylwetce, robił korzystne wrażenie. Pomagał swojej córce i jej mężowi /mojemu koledze/, miał piękne, ogromne mieszkanie, dom na Mokotowie w W-wie, wysoką emeryturę,intrantną posadkę w jakiejś centrali handlu zagranicznego /mógł dorabiać do emerytury/. Chyba w ubiegłym roku odebrano mu emeryturę wojskową, ten pan był asystentem Zarachowskiego słynnego prokuratora wojskowego, sam ma na sumieniu życie wartościowych ludzi, swoich kolegów którzy stali po przeciwnej niż on stronie . Przez lata całe był nie do ruszenia on i jemu podobni, żyli sobie godnie i wygodnie do teraz. Bardzo się cieszę, że sprawiedliwość dosięgnie tych którzy przyczynili się do tragedii wielu uczciwych, przyzwoitych ludzi. Nie widzę niczego upokarzającego w lustracji, ten kto ma czyste sumienie nie będzie odczuwał z tego powodu upokorzenia. Lustracja powinna się odbyć 17 lat temu i mielibyśmy święty spokój.

POLA
26-03-2007, 01:11
Nigdy poza Solidarnością nie należałam "do niczego", nie mam idoli wśród polityków, nie faworyzuję żadnej partii, nie jestem i nigdy nie byłam za ochroną życia poczętego, nie trawię ojca Rydzyka chociaż w telewizji Trwam oglądam nieraz "rozmowy niedokończone". Nie wiem czy słyszeliście o pułkowniku Władysławie Kochan? Jest to teść mojego kolegi biurowego, poznałam tego pana w latach 80-tych. Przystojny, sympatyczny mężczyzna o dobrej sylwetce, robił korzystne wrażenie. Pomagał swojej córce i jej mężowi /mojemu koledze/, miał piękne, ogromne mieszkanie, dom na Mokotowie w W-wie, wysoką emeryturę,intrantną posadkę w jakiejś centrali handlu zagranicznego /mógł dorabiać do emerytury/. Chyba w ubiegłym roku odebrano mu emeryturę wojskową, ten pan był asystentem Zarachowskiego słynnego prokuratora wojskowego, sam ma na sumieniu życie wartościowych ludzi, swoich kolegów którzy stali po przeciwnej niż on stronie . Przez lata całe był nie do ruszenia on i jemu podobni, żyli sobie godnie i wygodnie do teraz. Bardzo się cieszę, że sprawiedliwość dosięgnie tych którzy przyczynili się do tragedii wielu uczciwych, przyzwoitych ludzi. Nie widzę niczego upokarzającego w lustracji, ten kto ma czyste sumienie nie będzie odczuwał z tego powodu upokorzenia. Lustracja powinna się odbyć 17 lat temu i mielibyśmy święty spokój.

zupełnie się z Tobą zgadzam. Mam świadomość tego, że ustawa lustracyjna nie jest najlepsza pod względem legislacyjnym, ale zupełnie nie mogę pojąć tak frontalnego ataku na lustrację w ogóle. Tak sobie czasem myślę, że opór stawiają ci, których sumienie nie jest do końca czyste. Nie jestem za jakimiś szczególnymi karami dla "winowajców", ale dobrze jest wiedzieć, jaką kto ma przeszłość i jak sobie zapaskudził swoje "czyste" sumienie. Wystarczającą karą będzie ujawnienie tej niechlubnej przeszłości, reszty nie chcę, ale taka kara powinna ich dotknąć. Ponadto myślę sobie, że jeśli ktoś raz duszę diabłu sprzedał, istnieje niebezpieczeństwo, że ten grzech popełni po raz drugi. Warto wiedzieć, bo takim egzemplarzom należy się bacznie przyglądać. Dlatego jestem za otwarciem archiwów i ujawnieniem prawdy. Parę (oj, chyba jednak dużo) pomnikowych postaci rozsypie się w proch, ale oczyścić to trzeba. Też słucham, w radiu, "Rozmów niedokończonych" i często przeraża mnie krwiożerczość zarówno zwykłych słuchaczy jak i księży.

Dzidka
26-03-2007, 08:44
Mam dokładnie takie same poglądy i brawo,że na tym forum są bratnie dusze.Jako chrześcijanka wybaczam niektórym, którym "zamącono" w głowach/takie były, niestety, czasy/, ale jestem za ujawnieniem wszystkich nazwisk.

an_inna
26-03-2007, 09:48
Też się czuję "bratnią duszą" chociaż uczucia
mam mieszane. Tak - dla wszystkich Kochanów - oficjalnych (chociaż nie dla nas), biorących pensje, na etach, których głównym celem było niszczenie wszystkich niewygodnych, bez względu na środki. Jeszcze się paru takich "wygrzewa" w chwale.
Ale TW to temat trudny. To poleganie na źródłach pisanych przez ubecję, a więc samych w sobie mało wiarygodnych. I skąd szary człowiek ma wiedzieć, w którą stronę kłamali? Raz tak, raz zupełnie inaczej, jak było im wygodniej Znając naturę ludzką trudno uwierzyć żeby ta właśnie grupa przestrzegała skrupulatnie ósmego przykazania. :rolleyes:

Basia.
26-03-2007, 11:07
Ja też mam mieszane uczucia i uważam, że nie należy wkładać wszystkich do jednego worka. Jednak trzeba zrobić porządek, to będzie bardzo bolało ale nie ma innej rady. Wystarczającą karą będzie wykluczenie z życia politycznego czy zawodowego tych wszystkich "karierowiczów" i cwaniaczków robiących przekręty gdzie się da i za wszelką cenę. Wrzeszczą najgłośniej ci, co mają niezbyt czyste sumienie.

an_inna
26-03-2007, 11:12
Racja, tylko co zrobić jak oni właśnie lustrują?

jolita
26-03-2007, 17:49
Racja, tylko co zrobić jak oni właśnie lustrują?
no właśnie...

ammi1952
26-03-2007, 20:41
sami powinni zacząć lustracje od siebie -dziś wyszło że w spółkach Guzowatego umoczony po uszki poseł zawiszą zwany - o ironio - jak nie skoki to gazowe spółki a to leśniczówki w okolicy Trójmiasta a to PO miało mieć afere bilbordowa a okazało sie ,że to ci z tych jedynie sprawiedliwych jakieś oczyszczalnie białostockie hihihi ciekawe co jeszcze wyjdzie .Fajnie tak było po-pis-kiwać na sld a tu przy okazji niewypał z zawiszą no no no co jeszcze mam ten od gazu zafunduje - czyżby sam siebie przechytrzył??

Basia.
28-03-2007, 16:49
Gdyby to ode mnie zależało to całą "elitę" zmiotłabym armatką wodną i zaczęłabym nabór polityków od nowa. Może udałoby się znaleźć jakiegoś w miarę uczciwego? Ślędzę uważnie to co się dzieje na arenie politycznej i jestem chora od zawsze. Mamy pecha jako naród, czy w innych krajach też najwięcej do powiedzenia mają "pętaki"? Od kiedy przyszło "nowe" /jestem za nowym"/ odczuwam przez cały czas rozczarowanie i zawód.

jolita
28-03-2007, 21:27
A skąd weźmiesz 560 logicznie myślących osób? Tym co wiekiem pasują może nawozy sztuczne zaszkodziły albo co...
488

Basia.
28-03-2007, 21:42
No właśnie, skąd?

Basia.
30-03-2007, 12:15
Jakie macie refleksje po przeczytaniu artykułu o Macieju Damięckim i jego współpracy z SB? Dla mnie to jest maluczki człowieczek, który dla paszportu i zatuszowania wypadku po pijaku się poprostu zeszmacił. Żył sobie potem jak pączek w maśle, dostawał ciekawe role, donosił na przyjaciół. Kiedy się wyda najłatwiej zwalać na poprzedni ustrój, ale nie wszyscy na szczęście dali się zwerbować do współpracy bo mieli godność, odwagę i honor. W poniedziałek 14 grudnia w drugi dzień stanu wojennego przenosiłam ze swoim kolegą, któremu groziło internowanie /pisał artykuły do gazetki Solidarności, jego żona lada chwila miała rodzić/ trefne materiały z jego mieszkania do mojego. Szliśmy przez park Skaryszewski, mijaliśmy czołgi, ryzykowałam sporo bo miałam na wychowaniu syna. Nie trafiają do mnie mętne i żałosne tłumaczenia "przyłapanych" kapusiów, dla mnie są to żałosne ludziki. Przepraszam za niezbyt elegancki ton moich wypocin, ale mnie trochę poniosło.

POLA
30-03-2007, 17:25
Jakie macie refleksje po przeczytaniu artykułu o Macieju Damięckim i jego współpracy z SB? Dla mnie to jest maluczki człowieczek, który dla paszportu i zatuszowania wypadku po pijaku się poprostu zeszmacił. Żył sobie potem jak pączek w maśle, dostawał ciekawe role, donosił na przyjaciół. Kiedy się wyda najłatwiej zwalać na poprzedni ustrój, ale nie wszyscy na szczęście dali się zwerbować do współpracy bo mieli godność, odwagę i honor. W poniedziałek 14 grudnia w drugi dzień stanu wojennego przenosiłam ze swoim kolegą, któremu groziło internowanie /pisał artykuły do gazetki Solidarności, jego żona lada chwila miała rodzić/ trefne materiały z jego mieszkania do mojego. Szliśmy przez park Skaryszewski, mijaliśmy czołgi, ryzykowałam sporo bo miałam na wychowaniu syna. Nie trafiają do mnie mętne i żałosne tłumaczenia "przyłapanych" kapusiów, dla mnie są to żałosne ludziki. Przepraszam za niezbyt elegancki ton moich wypocin, ale mnie trochę poniosło.

masz prawo się złościć. też mnie i denerwują, i śmieszą tłumaczenia podobnych do niego. Posłuchaj dzisiaj w TVN24, co ma do powiedzenia Damięcki na wizji (chyba o 17:30). Ja posłucham.

Basia.
30-03-2007, 17:27
Ja też chętnie posłucham tego "biedaka".

POLA
30-03-2007, 17:39
czekam, to raczej taki tchórz, śmieszny, zobaczymy, jak się będzie tłumaczył, ale to dość łatwo przewidzieć, znamy te teksty na pamięć

POLA
30-03-2007, 17:52
jak łatwo było przewidzieć - czyściutki, inni są bardziej brudni!
Panie Damięcki, więcej odwagi i więcej wstydu!

FeliksG
30-03-2007, 18:10
Jakoś nie mogę sobie przypomnieć ciekawych, dających rozgłos i sławe, ról p. Damięckiego. Były przecież wielkie ekranizacje dzieł Senkiewicza, Prusa, Reymonta, - był wspaniały, teatr telewizji z przepięknymi kreacjami.Role w tych spektaklach, wylansowały wsponiałych, znacznie wyżej notowanych, od p. Damięckiego, artystów. Czy oni też otrzymywali role wzamian za wspólpracę? POzostaje jeszcze jedna kwestia a mianowicie: o czym mógl donosić aktor na swoich kolegów?
Mam nieodparte wrażenie, że w tym szaleństwie lustracji, donosów, podsłuchów, kablowania i przecieków, jest metoda a zwłaszcza cel. Już starożytni rzymianie odkryli prawo rządzenia pospólstwem /a może hołotą/. Brzmi ono: CHLEBA I IGRZYSK.

Basia.
30-03-2007, 18:18
Myślę, że udzielał odpowiedzi na zadawane pytania. Moim zdaniem lustracja jest potrzebna nie jako "chleb i igrzyska dla hołoty" tylko dla ujawnienia prawdy. Prawda nam się należy, wielu przyzwoitych ludzi zostało skrzywdzonych przez TW.

POLA
30-03-2007, 18:30
Jakoś nie mogę sobie przypomnieć ciekawych, dających rozgłos i sławe, ról p. Damięckiego. Były przecież wielkie ekranizacje dzieł Senkiewicza, Prusa, Reymonta, - był wspaniały, teatr telewizji z przepięknymi kreacjami.Role w tych spektaklach, wylansowały wsponiałych, znacznie wyżej notowanych, od p. Damięckiego, artystów. Czy oni też otrzymywali role wzamian za wspólpracę? POzostaje jeszcze jedna kwestia a mianowicie: o czym mógl donosić aktor na swoich kolegów?
Mam nieodparte wrażenie, że w tym szaleństwie lustracji, donosów, podsłuchów, kablowania i przecieków, jest metoda a zwłaszcza cel. Już starożytni rzymianie odkryli prawo rządzenia pospólstwem /a może hołotą/. Brzmi ono: CHLEBA I IGRZYSK.

Igrzyska były nie tylko dla pospólstwa, emocjonowali się nimi także ci z wyższej półki społecznej.
Feliksie, nie o to chodzi, co Damięcki donosił. mnie to np. nie interesuje, ale chodzi o to, że podpisał, a po latach wielu próbował "iść w zaparte". Po co te łgarstwa?
Czy Ty się boisz lustracji?

urszula-kol
30-03-2007, 18:40
Z licznych wypowiedzi aktorów wiem,że w tamtych czasach
nie mieli środków do życia, chwytali się różnych zajęć, jak się
dało emigrowali.Natomiast Bliżniak udzielał odpowiedzi na zadawane pytania i nie miał problemów finansowych bo mu płacili.Teraz ważna jest prawda jak bardzo i kogo skrzywdził.

Basia.
30-03-2007, 18:48
Właśnie, chodzi o prawdę.

ammi1952
30-03-2007, 19:17
Słonka moje wiem jak wyglądały w tamtych czasach rewizje ,przeżyłam ich kilka ,wiem jak przesłuchiwali Jeszcze pamiętam ale pewnie nie mam mściwego charakteru ,nawet nie chciałam wiedzieć kto na nas donosił ,niestety po przeglądnięciu przez moja córke listy Wildstajna można się było zorjentować kto,i przykro mi się zrobiło ,ale jakoś nie nawtykałam temu człowiekowi -ale zaczełam unikac jakichkolwiek kontaktów .Nie życzę mu żle-jest mi obojętny- i raczej to mnie jest źle z Tym że wiem. Grażyna

jolita
30-03-2007, 21:30
Redakcji "Stanu Przejściowego" udało się dotrzeć do tajnego uzasadnienia
wniosku Ligi Polskich Rodzin, która zażądała usunięcia nazwiska Jana Brzechwy
z listy patronów ulic najpierw we Wrocławiu, a następnie w całej Polsce. Ideę
wsparł już wicemarszałek sejmu Janusz Dobrosz (kiedyś PSL, obecnie LPR).
Powodem wniosku LPR nie jest - jak sugerowały lewicowe media oraz zbliżona do
Platformy Obywatelskiej prasa liberalna - wiersz Brzechwy Kaczka dziwaczka.
Wiersz, który w pewnych kręgach bywa wykorzystywany do mało śmiesznych ataków
na dwie najważniejsze osoby w państwie, nie pojawia się w dokumencie
przygotowanym przez LPR w ogóle.

Oto najważniejsze fragmenty dokumentu, który zdobyliśmy.
2.
Jan Brzechwa (prawdziwe nazwisko Lesman) nie jest godny, by patronować
szkołom, przedszkolom i ulicom w dziesiątkach polskich miast. Nie zasługuje,
by płody jego nienawistnego pióra kształtowały wyobraźnię milionów Polaków.
Nie tylko z powodu ukrywanych przez lata wierszy sławiących komunizm, sowiecką
armię i Józefa Stalina. Znacznie większych spustoszeń dokonały niewinne na
pierwszy rzut oka wiersze, za pośrednictwem których przez kilkadziesiąt lat
Lesman-Brzechwa sączył w umysły polskich dzieci jad kompleksów, niewiary w
siłę narodu i bezbożność.
Nie ma wśród jego utworów wierszy sławiących bohaterstwo polskiego oręża,
patriotyzm i wierność Kościołowi. W zamian pożal się Boże "poeta" bez
skrupułów zatruwa młode polskie umysły wirusem "gorszości" w porównaniu z
innymi. Nie trzeba nawet pisać, kim, zdaniem poety o nazwisku Lesman,
ukrywającego się jedynie za pseudonimem Brzechwa, są owi "lepsi"!
Mali Polacy w jego wierszach to wyłącznie niepoprawni zarozumialcy (Samochwała
w kącie stała / I wciąż tak opowiadała), notoryczni kłamcy (Pomyśl tylko, co
ty pleciesz! / To zwyczajne kłamstwo przecież) i godne pogardy nieroby (Na
tapczanie siedzi leń, / Nic nie robi cały dzień).
Z poematów takich jak Pchła szachrajka czy Szelmostwa Lisa Witalisa wynika
wprost, że Polacy to także oszuści, naciągacze, populiści, a w dodatku
germanofile (Był Witalis rodem z Polski, lecz kapelusz miał tyrolski). Nie
trzeba chyba dowodzić, iż jest to w oczywisty sposób realizacja tego samego
programu, który w okresie II wojny światowej miał uczynić z Polaków podludzi.
3.
Nie ma wśród utworów Lesmana-Brzechwy takich, które budziłyby w młodych
Polakach uczucia wyższe, są za to rymowanki przedstawiające nasz naród jako
godnych pogardy donosicieli (- Któż się ciebie o to pyta! - Nikt, Ja jestem
skarżypyta), gospodarczych nieudaczników (Więc zamienił stryjek / Siekierkę na
kijek), brudasów i bałaganiarzy (Pan starosta jadł przy stole, / Naraz patrzy
/ włos w rosole), osoby histeryczne (Matka wpadła w stan nerwowy / i musiała
zażyć bromu) i - trudno to dłużej ukrywać - ociężałe umysłowo (Ojciec zaś
poszedł po rozum do głowy / I kiedy powróci / nie wiadomo).
Wśród najczęściej drukowanych wierszy Lesmana znajdują się rymowanki jakby
pisane na zamówienie propagandy okresu zaborów czy wręcz czasu okupacji
hitlerowskiej i sowieckiej. Podkreślają one niezdolność Polaków do
samoorganizacji, budowy własnego państwa i zajęcia należnego nam miejsca w
wielkiej rodzinie państw demokratycznych.
Polacy jawią się w nich jako naród, który nie jest w stanie wykorzystać
ofiarowanej mu szansy (Usiadł i spojrzał ogromnie struty / Na swoje
siedmiomilowe buty, / Zdjął je ze złością, do wody wrzucił / I na bosaka do
domu wrócił), potrafi jedynie wywoływać na całym świecie awantury (Przy tych
słowach popadł w zapał, / Za czuprynę Prota złapał, / Wytarmosił bez litości,
/ Porachował wszystkie kości), czyli z założenia skazany jest na rolę służebną
w stosunku do społeczeństw lepiej zorganizowanych i stojących na wyższym
szczeblu cywilizacyjnym (Po co wasze swary głupie, / Wnet i tak zginiemy w
zupie), w których powinni wykonywać zajęcia najprostsze, niewymagające
wykształcenia większego niż umiejętność czytania i pisania w zakresie podstawowym.

4.
Lesman od samego początku działał ze szczególną perfidią, pozornie niewinnymi
utworami sącząc do świadomości młodych Polaków truciznę zwątpienia. Człowiek
ów odważył się nawet podnieść rękę na integralność polskiego państwa,
sugerując niezdolność do koegzystencji we wspólnych granicach takich rzek jak
Odra, w którą wbijał graniczne słupy Bolesław Chrobry, Warta, płynąca przez
gospodarną Wielkopolskę (Ponoć pierwsza rzekła Warta, / Że jest Noteć nic
niewarta, / Warcie na to rzekła Odra, / Że jest głupia i niedobra) i ozdoba
wschodniej Polski đ malowniczy Wieprz (Wtedy padły słowa Wieprza: / - Sama też
nie jesteś lepsza!).

Tzw. poeta sugerował polski bałagan (aż ciśnie się pod pióro pytanie, w czyim
interesie było to bardzo kiepsko ukrywane nawiązywanie do stereotypu polnische
Wirtschaft), wykluczający prawo polskiego państwa do zajmowania miejsca w
sercu Europy (Siedlce wpadły do Krakowa, / Kraków zmienił się w jezioro, /
Nowy Targ za San się schował, / A San urósł w górę sporą).
Doskonale koresponduje to z obecnym także w wierszach Lesmana podkreślaniem
wyższości gospodarki kołchozowo-spółdzielczej, charakterystycznej dla okresu,
gdy Polska pozbawiona była suwerenności (Nikt nikogo nie oszwabia, / Nikt na
nikim nie zarabia, / Bo gdzie łączą wspólne cele, / Tam są wszyscy
przyjaciele), nad gospodarką wolnorynkową (Kto powiedział, że jest drogo? /
Nie prosiłem z was nikogo / By odwiedzał moją knieję. / Komu drogo - niechaj
nie je!).
5.
Jakby tego wszystkiego było jeszcze za mało, Brzechwa-Lesman chciał uczynić
idolem polskich dzieci niejakiego Ambrożego Kleksa, człowieka niewiadomego
pochodzenia, niewiadomej religii (choć wiele sugerować może noszony przezeń
czarny chałat i długa broda) i niewiadomej profesji (bo przecież nie można
poważnie traktować rzekomej Akademii, w której naucza się kleksografii i
kleksologii), przedstawiający się jako "doktor nauk tajemnych".
Kleks utrzymuje podejrzane kontakty na Wschodzie i dysponuje
najnowocześniejszymi środkami technicznymi, jakie wykorzystują w swej pracy
obce wywiady (oko, które jest w stanie wysłać na przeszpiegi w kosmos, to
przecież nic innego, jak najnowocześniejsza sonda szpiegowska, a okularów,
które w miarę potrzeby zmieniają się w rower, nie powstydziłby się sam James
Bond). Rzekome podróże, które Kleks odbywa do ludzi podejrzanej proweniencji
(np. niejakiego doktora Paj-Chi-Wo), i jeszcze bardziej podejrzane zajęcia,
którym się oddaje, niedwuznacznie sugerują, że jest to przedstawiciel służb,
wypełniający zadania, których wrogich wobec Rzeczypospolitej celów łatwo
możemy się domyślić. Jeśli prawdziwe oblicze i intencje Kleksa nie zostały do
tej pory ujawnione przez komisję Antoniego Macierewicza, świadczy to jedynie o
bardzo wysokim poziomie jego zakonspirowania.
Zło, na które dzieci na całym świecie zostały narażone dopiero w latach
dziewięćdziesiątych XX wieku, kiedy to rozpoczęło się szaleństwo związane z
kolejnymi tomami przygód Harry'ego Pottera, zaatakowało małych Polaków już pół
wieku wcześniej, właśnie przygodami Ambrożego Kleksa, które wyszły spod pióra
Lesmana. Już choćby to wystarczy, by ostatecznie wykreślić go z grona osób,
którym powierzamy dusze i umysły naszych dzieci.

6.
Jak udało się nam dowiedzieć, Liga Polskich Rodzin przygotowuje kolejny
wniosek o skreślenie z listy lektur i usunięcie z grona patronów polskich ulic
i szkół Juliana Tuwima. Jednym z argumentów ma być ośmieszający polski
parlamentaryzm wiersz Ptasie radio

519

POLA
30-03-2007, 22:33
Słonka moje wiem jak wyglądały w tamtych czasach rewizje ,przeżyłam ich kilka ,wiem jak przesłuchiwali Jeszcze pamiętam ale pewnie nie mam mściwego charakteru ,nawet nie chciałam wiedzieć kto na nas donosił ,niestety po przeglądnięciu przez moja córke listy Wildstajna można się było zorjentować kto,i przykro mi się zrobiło ,ale jakoś nie nawtykałam temu człowiekowi -ale zaczełam unikac jakichkolwiek kontaktów .Nie życzę mu żle-jest mi obojętny- i raczej to mnie jest źle z Tym że wiem. Grażyna

Czujesz się niezręcznie? A dlaczego? to nie Ty masz powód do wstydu. Czy zastanawiałaś się nad tym, dlaczego ten ktoś Ci szkodził?
Ammi, tu nie chodzi o odwet, zemstę, wyrzucanie z pracy itp., chodzi zupełnie o coś innego.

Basia.
30-03-2007, 22:37
Ammi, Pola ma rację tutaj chodzi o coś innego.

Wilhelmina
31-03-2007, 00:17
Ammi, Pola ma rację tutaj chodzi o coś innego.
A ja nadal nie rozumię o co w tym wszystkim chodzi.

Dwadzieścia lat temu był czas na lustrację.Nie zrobiono tego.Dopuszczono do władzy zdrajców, komunistów, donosicieli.Przez te dwadzieścia lat każą mi co chwilę kogoś nienawidzieć, komuś nie ufać.Już nic nie wiem.Nawet tego czy ksiądz który w niedzielę odprawiał mszę nie zakapował mojego męża i mnie.Nie wiem czy p.Kaczyński, p.Wałęsa, a może Rodowicz czy Grechuta, bo przecież coś musieli zrobić, że im pozwolono występować.
To jak to?Mam żyć cały czas ze świadomością, że nie ma w Polsce nikogo uczciwego?Same szuje, sami ludzie słabi?
Jestem tym zmęczona.Nie czuję nienawiści.Nie chcę odwetu.Chciałabym jak niegdyś być dumna, że jestem Polką.A nie jestem!Świadomość, że prawie każdy jest małym łajdakiem jest wręcz okrutna.Biedny ten kraj.Biedni ludzie.

ammi1952
31-03-2007, 00:45
Wilhelmino masz racje, ta cała lustracja spowodowała jedynie to że przestało sie bliżniemu ufać i coraz częściwej ma się wszystkiego dosyć człowiek czuje że przez to wszystko coś się straciło ,komuś się ufało a teraz jak zaufać,w coś się wierzyło a teraz jak wierzyć ,gdzie są te wartości ? i coraz częściej,pytanie po co nam to było i czy nie lepszy byłby dar zapomnienia ,przebaczenia a może lepiej to całe badziewie z dymem puśić

Nella
31-03-2007, 01:31
Jolitko!!!!Skąd Ty to wytrzasnęłaś?To jest bardzo śmieszne, ale to nie ten wątek!!!
Świetne!I myślę,że to ten wątek i to jak najbardziej!Jolitko,a kiedy ten Tuwim?:) :) :)

jolita
31-03-2007, 12:43
Źródło: Gazeta

Roman Edukator ma ciekawe kryteria przyznawania najwyższego odznaczenia za szczególne zasługi w dziedzinie oświaty i wychowania. Kiedy kilka miesięcy temu komisja MEN pozytywnie zaopiniowała 285 kandydatur do Medalu Komisji Edukacji Narodowej rekomendowanych przez Związek Nauczycielstwa Polskiego, Roman Giertych po wnikliwej analizie odrzucił wszystkich 285 kandydatów do medalu. W końcu jednak, po długich poszukiwaniach, minister edukacji znalazł kandydata godnego noszenia Medalu KEN. Tym kandydatem jest prałat Henryk Jankowski. Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko pogratulować.

Basia.
31-03-2007, 13:17
A ja nadal nie rozumię o co w tym wszystkim chodzi.

Dwadzieścia lat temu był czas na lustrację.Nie zrobiono tego.Dopuszczono do władzy zdrajców, komunistów, donosicieli.Przez te dwadzieścia lat każą mi co chwilę kogoś nienawidzieć, komuś nie ufać.Już nic nie wiem.Nawet tego czy ksiądz który w niedzielę odprawiał mszę nie zakapował mojego męża i mnie.Nie wiem czy p.Kaczyński, p.Wałęsa, a może Rodowicz czy Grechuta, bo przecież coś musieli zrobić, że im pozwolono występować.
To jak to?Mam żyć cały czas ze świadomością, że nie ma w Polsce nikogo uczciwego?Same szuje, sami ludzie słabi?
Jestem tym zmęczona.Nie czuję nienawiści.Nie chcę odwetu.Chciałabym jak niegdyś być dumna, że jestem Polką.A nie jestem!Świadomość, że prawie każdy jest małym łajdakiem jest wręcz okrutna.Biedny ten kraj.Biedni ludzie.
Teraz nadszedł czas żeby tych zdrajców i komunistów odsunąć od koryta. Poprzednie ekipy nie paliły się do tego bo ich szeregi zasilali i zasilają między innymi ci zdrajcy i komuniśći. Kto najgłośniej wrzeszczy: ten który ma nieczyste sumienie. Ja jestem zadowolona, że po latach dowiedziałam się kto na mnie doniósł. Nie zerwałam kontaktów ze swoją koleżanką, wybaczyłam jej, ale teraz wiem że w życiu trzeba być ostrożniejszym niż ja byłam przed laty. Nie jestem fanką Pis-u żeby było jasne. Jestem za lustracją, podpisuję się za nią "całą sobą"!!!!!!!

ammi1952
31-03-2007, 14:17
Basiu z tym wrzaskiem lustracyjnym to bym polemizowała - moim zdaniem najbardziej na ten temat dziamią nawiedzeni młodociani z lpr-u ci co o tym jedynie słyszeli

POLA
31-03-2007, 15:15
A ja nadal nie rozumię o co w tym wszystkim chodzi.

Dwadzieścia lat temu był czas na lustrację.Nie zrobiono tego.Dopuszczono do władzy zdrajców, komunistów, donosicieli.Przez te dwadzieścia lat każą mi co chwilę kogoś nienawidzieć, komuś nie ufać.Już nic nie wiem.Nawet tego czy ksiądz który w niedzielę odprawiał mszę nie zakapował mojego męża i mnie.Nie wiem czy p.Kaczyński, p.Wałęsa, a może Rodowicz czy Grechuta, bo przecież coś musieli zrobić, że im pozwolono występować.
To jak to?Mam żyć cały czas ze świadomością, że nie ma w Polsce nikogo uczciwego?Same szuje, sami ludzie słabi?
Jestem tym zmęczona.Nie czuję nienawiści.Nie chcę odwetu.Chciałabym jak niegdyś być dumna, że jestem Polką.A nie jestem!Świadomość, że prawie każdy jest małym łajdakiem jest wręcz okrutna.Biedny ten kraj.Biedni ludzie.

20 lat temu? Kochana, w 1987 w najlepsze królował socjalizm, wpływ na skład rządu czy sejmu mieliśmy taki, jaki mamy na politykę USA.
Nikt nie namawia Cię do nienawiści, przeciwnie - masz możliwość okazać swoje miłosierdzie i winnym wybaczyć. Nie sztuka żyć w przeświadczeniu, że wszyscy, którzy nas otaczają są święci, ale sztuką jest żyć wśród grzeszników i dać im szansę.
Nie jeden autorytet jeszcze runie, przygotuj się także i na to, że być może ktoś z Twojej najbliższej rodziny na Ciebie donosił. Niełatwo się z taką wiedzą żyje, ale da się.

Wilhelmina
31-03-2007, 17:02
No dobrze,masz rację.Zaokrągliłam.Nie myślałam o matematyce, tylko o swoich uczuciach.Więc policz sobie sama, nawet z miesiacami - plus, minus, naście lat.Obstaję przy swoim.
Masz, kochana prawo do swoich odczuć, swoich przemyśleń i swoich wypowiedzi. Ja też mam takie prawo.
Wolałabym te lata które idą spędzić na budowaniu czegoś dobrego.Wolałabym budować mosty między ludżmi, mądrość młodzieży, domy.Cokolwiek, co ma sens i czemuś służy.Nienawiść i złość nie daje nic dobrego.A kto nas zdradził,wiem już dawno.Wiele wysiłku i łez kosztowało mnie to, aby mąż nie zrobił krzywdy tej osobie.Nie muszę chyba tłumaczyć,że jakże często zemsta najbardziej uderza w mściciela i jego bliskich.
Przykro mi, ale sama świadomość,że żyję w kraju zdrajców, pieniaczy i nieudaczników nie daje mi satysfakcji.Jestem tym zmęczona.

ammi1952
31-03-2007, 17:19
witaj w klubie Wilhelmino Pozdrawiam Grażyna

POLA
31-03-2007, 19:00
No dobrze,masz rację.Zaokrągliłam.Nie myślałam o matematyce, tylko o swoich uczuciach.Więc policz sobie sama, nawet z miesiacami - plus, minus, naście lat.Obstaję przy swoim.
Masz, kochana prawo do swoich odczuć, swoich przemyśleń i swoich wypowiedzi. Ja też mam takie prawo.
Wolałabym te lata które idą spędzić na budowaniu czegoś dobrego.Wolałabym budować mosty między ludżmi, mądrość młodzieży, domy.Cokolwiek, co ma sens i czemuś służy.Nienawiść i złość nie daje nic dobrego.A kto nas zdradził,wiem już dawno.Wiele wysiłku i łez kosztowało mnie to, aby mąż nie zrobił krzywdy tej osobie.Nie muszę chyba tłumaczyć,że jakże często zemsta najbardziej uderza w mściciela i jego bliskich.
Przykro mi, ale sama świadomość,że żyję w kraju zdrajców, pieniaczy i nieudaczników nie daje mi satysfakcji.Jestem tym zmęczona.

nie pozbawiam Cię żadnych praw, nie oczekuję też, że zmienisz zdanie pod wpływem moich argumentów. Pragnę jedynie zaznaczyć, że spojrzenie w przeszłość i odkrycie bolesnej i wstydliwej prawdy nie wyklucza ani budowania międzyludzkich mostów, ani domów, ani wychowania młodzieży, a jeśli już o tych ostatnich mowa, to wydaje mi się, że tę prawdę winniśmy także młodemu pokoleniu, bo byłoby zbrodnią wychowywać ich w przeświadczeniu, że Polacy to anioły, zawsze czynili dobro a w życiu codziennym kierowali się wyłącznie honorem. Niemcy próbowali prawdę o ostatniej wojnie zamieść pod dywan i co?
Nawet z najbardziej dramatycznej historii wypływa jakaś nauka, zwłaszcza dla młodego pokolenia.
Na pocieszenie dodam jeszcze, że Polska to nie kraj zdrajców, bo nie wszyscy zdradzili, pieniaczy i nieudaczników, ale błędem byłoby udawać, że takich tu nie ma.
Przypomniała mi się taka piękna i budująca scena z "Krzyżaków", w której Jurand daruje życie swojemu oprawcy. I o to chodzi, Wilhelmino, o prawdę i o przebaczenie, ale trzeba wiedzieć komu i co się wybacza, skrzywdzeni mają do tego prawo.
Pozdrawiam i przepraszam, że pozwoliłam sobie zakłócić Ci spokój sobotniego popołudnia.

Wilhelmina
31-03-2007, 20:05
Nie masz Polu za co przepraszać.Gdybym nie chciala, nie podjęłabym tego wątku.
Wiesz, ja to trochę inaczej widzę. Żyłam wprawdzie i chowałam się w socjaliżmie, ale moim nauczycielem był Ojciec piłsudczyk.Nie,nie pomyliłam się.W 61 r.gdy zmarł, ja miałam 11 lat, a on 60.Całymi godzinami słuchałam o legionach, wojnie ,patriotyżmie, bohaterstwie i o śmierci dla Ojczyzny.
Gdy umierał w szpitalu, pozwolono mi w tej godzinie recytować wiersze, których sobie życzył.Wiersze o Piłsudskim.Płakał obecny personel, płakali chorzy, a ja tak jak ojciec mi kazał, recytowałam...Dla niego , a potem dla mnie -Polska i Polak i Biały Orzeł zawsze brzmiało dumnie.Poniosłam tą wiarę dalej.Honor, odwagę, uczciwość, prawdomówność.
A i owszem, wiedziałam, że nie wszyscy polacy są wspaniali, ale...wierzyłam i widziałam, a przynajmniej chciałam widzieć, że większość moich pobratymców jest godna miana człowieka.
Dziś w świetle tego co się dzieje, jak mam uczyć moje wnuki?
Chyba że zacznę tak...Chodzcie dzieci, babcia opowie wam bajkę. Żyli kiedyś w tym kraju, ludzie dla których Ojczyzna i honor były wazniejsze, niż najnowszy mercedes za kilkaset tysięcy...Smutne to bardzo, bo dzisiejsze dzieci słysząc wokół co się dzieje, nie chcą bajek.Wyrastają następni zdrajcy i sprzedawczyki.

Nika
31-03-2007, 23:24
Masz wiele racji wilhelminko, ale porozmawiaj z historykiem, a dowiesz się , że w naszym kraju zdrajcy i sprzedawczyki to nie nowość...jak myślisz,dlaczego stracilismy wolność po 1-3 rozbiorach?A okupacja?Wielu wspaniałych ludzi wydała ta ziemia, ale i wielu .....

POLA
31-03-2007, 23:48
tyle napisałam do Wilhelminy i wszystko straciłam bezpowrotnie:mad: szkoda, a może nie? Odpocznie ode mnie.
Każdy kraj, każda nacja ma swoich herosów i zdrajców. Tych ostatnich warto poznać. Tak na wszelki wypadek.

Basia.
31-03-2007, 23:51
Wilhelminko, piszesz że Twoim nauczycielem był Ojciec, że przekazał Tobie wartości, to jest bardzo piękne. Ja swojemu synowi też przekazałam wartości i jestem z tego dumna. Mój syn ma 39 lat i niełatwo było wychowywać chłopca w czasie przemian w Polsce. Pamiętam jak do Polski przyjeżdżały "dary", ja swojemu Piotrusiowi tłumaczyłam że nie musimy z nich korzystać bo są ludzie w dużo gorszym położeniu niż my. Przechodzimy koło kościoła nagle podjeżdża mercedes i po chwili właściciel auta wynosi paki z darami, chowa je do bagażnika i odjeżdża. Piotr jako student pracował w spółdzielni studenckiej, podłapał fajną robotę miał powiesić zasłony w jakimś ministerstwie. Jego honorarium za kila godzin pracy wyniosło tyle ile moja pensja, młody człowiek przyglądał mi się z politowaniem /byliśmy na etapie konfliktu pokoleń/. Dzisiaj z pewnością wielu rodziców przekazuje dzieciom wartości, teraz wcale nie jest trudniej wychowywać dzieci niż kiedyś. Smutne jest teraz to, że niektórzy rodzice w nosie mają wychowanie swoich pociech i gonią za kasą i karierą/ mam na myśli nowobogackich/. Myślą, że kupując dziecku dla świętego spokoju kolejną zabawkę i spełniając jego wszystkie zachcianki załatwiają temat. To te dzieci mają szansę wyrosnąć na cwaniaczków i zdrajców, bo wyniosą z domu przekaz że tylko kasa i kariera liczą się w życiu.

Wilhelmina
01-04-2007, 00:33
Och, Niki! Ja ani rozmawiać nie muszę, ani nigdzie szperać.Ja to przecież wiem! Niegdyś z racji podjętych studiów historię miałam wykutą na blachę.Wiem co było i wiem,że zawsze byli ludzie którzy z tą zdradą nie mogli się pogodzić. Ale to nasza trudna i poplątana historia.Jednakże...jednakże, nie umię, nie chcę, może nie potrafię żyć, gdy prawie każdego dnia z prawa i z lewa bombardują mnie informacje o obecnej małości mojego narodu. I nie widać końca tego pochodu cieni.A Ty sobie Niki nie zadajesz pytania, czy to przypadkiem nie wszyscy? Księża, politycy, sędziowie, lekarze, kuzyn co chciał być dyrektorem, sąsiad który miał za złe, że masz lepsze meble.Ja już nawet nie wiem, czy mój ówczesny pies nie był zdrajcą.Wcale się nie zaplątałam.Chodzi mi o to, że należało zrobić to już dawno.Natychmiast.Odsunąć , zniszczyć zło i zacząć żyć inaczej. Budować, a przynajmniej chcieć budować dobro.A tu co?Dzień po dniu upychają mi do mózgu truciznę.Wczoraj Damięcki,którego nawiasem mówiąc nie lubię, a jutro kto? Kwiatkowska? A czy ja to muszę wiedzieć? A po co? Żebym nie myślała o bieżących podłościach, korupcji, wielkich szwindlach i upadkach? Nie! Stanowczo chciałabym żeby się to wreszcie skończyło.Socjalizm i jego poddani to trupy. Trupy się grzebie, albo pali. My je hołubimy, pieścimy, rozbieramy na części pierwsze. Ja myślę ,że w imię taniej sensacji.

Wilhelmina
01-04-2007, 00:57
Basiu,skarbie,ruszyłaś następny temat...ocean, bo morze to mało.
A może poprostu ja zostałam żle wychowana i dlatego wiecznie z czymś i o coś wojuję.Może trzeba ubrać pielgrzymią szatę, posypać głowę popiołem, podkulić ogon pod siebie i...tylko przyznawać rację, szukać nowych perfum, czy letniej kreacji.Precz ideały?Wartości?A po co tu komu wartości?
Przecież jak wspomina Nika;historia mówi sama za siebie.

ammi1952
01-04-2007, 10:51
Temat jest bardzo interesujacy rozliczenia patriotyzm a ja patrzac na poczynania tych wsystkich pseudo patriotycznych lustratorów - słowami wygrzebanymi na beju powiedziałabym :

.. idziesz, z podniesioną głową
choć lecą wyzwiska
i ranić cię mogą
rzucane w twarz, z bliska..

..choć nie jeden szydzi,
krzycząc, aż się pieni
.. a ty się nie wstydzisz
swoich korzeni..

.. swojego języka..
.. historii, choć nie prosta..
i choć czasem .. myśl zaświta..
- nie chcesz z dala od niej zostać.

Czujesz, jak razem wzrastasz
.. z sąsiadem.. z ziemią żyzną..
z wieżowcem pośrodku miasta..
z OJCZYZNĄ.

............................................

Bo nie zawsze patriotą,
ten, co rozprawia o męce..
.. czasami.. chodzi mu o to,
by zagarnąć jak najwięcej..

an_inna
01-04-2007, 10:53
Nic dodać - nic ująć!

jolita
01-04-2007, 11:06
Ammi - czekam na następne wybory i na Ciebie na listach!

Wilhelmina
01-04-2007, 12:15
Tyle się wczoraj napisałam.Rozbudziłam tyle wspomnień dobrych i złych. Z żalu, z niemożności, a może z nieumiejętności przekazania w krótkim poście swoich racji, prawie się poryczałam.No dobrze.Poryczałam się.Za tych co wierzyli, walczyli i umierali. Za tych, co gdyby zobaczyli co się dzieje w ich ukochanej Ojczyżnie, z rozpaczy i wstydu umarliby
po raz wtóry.
No proszę, a tu Ammi jednym trafnym wierszem, przekazała to wszystko.
Ammi! Jesteś mądrą kobietą.
Jolitko- omnibusiku kochany, jak zwykle masz rację.

Basia.
01-04-2007, 16:26
Basiu,skarbie,ruszyłaś następny temat...ocean, bo morze to mało.
A może poprostu ja zostałam żle wychowana i dlatego wiecznie z czymś i o coś wojuję.Może trzeba ubrać pielgrzymią szatę, posypać głowę popiołem, podkulić ogon pod siebie i...tylko przyznawać rację, szukać nowych perfum, czy letniej kreacji.Precz ideały?Wartości?A po co tu komu wartości?
Przecież jak wspomina Nika;historia mówi sama za siebie.
No co Ty Wilhelminko, ja też stale z czymś albo o coś wojuję i trzeba dalej robić swoje. Perfumy i kreacja letnia są tylko sympatycznymi dodatkiami. Można wojować w letniej kreacji i pachnieć dobrymi perfumami. Wartości były są i będą bardzo ważne.

Jadka.Z
01-04-2007, 18:19
Ammi! Napisałaś pięknie i prawdziwie. Jestem wzruszona i dziękuję.

jolita
02-04-2007, 08:26
Nasza Konstytucja przez 10 lat wybroniła się, a co dalej?

Ala-ma-50
02-04-2007, 22:01
Miejmy nadzieję, że przez następne 10 się obroni...

emka46
13-04-2007, 11:26
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4055483.html?nltxx=856991&nltdt=2007-04-13-09-06Aż mnie zatrzęsłojak to przeczytałam.

Basia.
13-04-2007, 12:59
Przeczytałam, to jest dno brak mi słów. Na szczęście kij ma dwa końce, życie wyrównuje rachunki. Powiem Wam szczerze, że "opadło mi wszystko"!!!!!!!!!!!!!!!!!!

ammi1952
13-04-2007, 14:46
uch ,przecież ten czowiek też do najmłodszych nie należy,i postepujać w mysl jego logiki winno go się wraz z wodą spuścić . Potwierdza się jednak że inteligencja nabyta nijak się ma do wrodzonej -a tej temu osobnikowi baaardzo brakuje obydwu

iwo1111
13-04-2007, 15:17
Myślałam, że już nic mnie nie potrafi zaskoczyć.
Żeby w ten sposób potraktować ludzi trzeba być po prostu chamem i to delikatnie mówiąc. Taki Targallski choćby żył 200 lat, to do pięt nie dorośnie Tadeuszowi Sznukowi czy Marii Szawłowskiej. Ale się wpieniłam strasznie.

Basia.
13-04-2007, 17:02
Mnie do tej pory nie przeszło, szlag mnie trafia. Skąd się biorą takie chamy?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

jolita
13-04-2007, 17:30
Skąd się biorą takie chamy?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Metodą łańcuszkową: najpierw wybory, potem dobory (kolesiów).

urszula-kol
13-04-2007, 17:37
Świetnie Jolu to ujęłaś.

Malgorzata 50
13-04-2007, 17:39
Zgadzam się z Tobą, jednak wypowiadałam się głównie na temat tych, którzy rozpisują się na forach lub blogach. Ja też mam dwóch prawie dorosłych wnuków, którzy jednak czują się Polakami. Otrzymali takie wychowanie w domu. Ja jestem przedstawicielką starszego pokolenia i w trudnych momentach dla kraju, potrafiłam wyrzec się wielu rzeczy. Po studiach zarabiałam naprawdę mało i jakoś, mimo że miałam taką okazję, nie opuściłam Polski.Żyłam i pewnie dalej żyję ideałami, ale dobrze mi z tym i jestem optymistką, co do dalszej przyszłości.Pozdrawiam.

Dzidka wybacz-ale jak ktos pisze o poswieceniach dla kraju i gotowosci na to zeby malo zarabiac w imie milosci ojczyzny-to ja zaczynam pakowac manatki i chce mi sie zwiac gdzie pieprz rosnie .Najchetniej pod grusze ,zeby sie ulozyc na dowolnie wybranym boku.

Malgorzata 50
13-04-2007, 17:48
Czy wam ten styl czegos nie przypomina -bo mnie jako zywo pachnie to wykwintnymi manierami tudziez swiatlym poziomem umyslowym polaczonym ze swietym przekonaniem o wlasnej inteligencji,nieomylnosci i BEZKARNOSCI sekretarza partii Komitetu Miejskiego w Pcimiu Dolnym. Mysle ze odwrot tych panow ze stanowisk bedzie przyjemnym widowiskiem Do wyborow jeszcze tylko (chyba) dwa lata!!!!

jolita
13-04-2007, 17:50
Przecież ci panowie chcieli tylko z a s t ą p i ć poprzedników.

Basia.
13-04-2007, 17:54
Czy wam ten styl czegos nie przypomina -bo mnie jako zywo pachnie to wykwintnymi manierami tudziez swiatlym poziomem umyslowym polaczonym ze swietym przekonaniem o wlasnej inteligencji,nieomylnosci i BEZKARNOSCI sekretarza partii Komitetu Miejskiego w Pcimiu Dolnym. Mysle ze odwrot tych panow ze stanowisk bedzie przyjemnym widowiskiem Do wyborow jeszcze tylko (chyba) dwa lata!!!!
Masz rację Małgosiu, tylko na ich miejsce przyjdą następne dupki z innej "opcji" stało się regułą ,że jak ktoś się dorwie do koryta to uważa się za "Alfonsa i Omegę" we wszystkich dziedzinach.

jolita
13-04-2007, 18:00
Logika zaczyna zwyciężać - budzi się nadzieja...

Sanna
13-04-2007, 19:42
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4055483.html?nltxx=856991&nltdt=2007-04-13-09-06Aż mnie zatrzęsłojak to przeczytałam.mną zatelepało a ten bardzo przystojny i młody co zwalnia.844

Malgorzata 50
13-04-2007, 19:45
Poniewaz trzesie nami ze zlosci wklejam wam bardzo smieszna i optymistyczna wiadomostke z GW -niestety rzecz sie dziala nie w ojczyznie tylko hen az oceanem ale pokrzepiajace.http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4057892.html

Basia.
13-04-2007, 20:04
Może i u nas tak kiedyś będzie?

Malgorzata 50
15-04-2007, 17:36
Nooooo, wyobrazasz sobie: bandyta zanim cie napadnie zmierzy ci cisnienie,przeprowadzi wywiad na temat twojego stanu zdrowia, a nastepnie powie cieplym glosem"Czy rozwazylaby Pani uprzejmie oddanie mi torebki z zawartoscia-dokumenty prosze zatrzymac ,nie chcialbym byc przyczyna dodatkowych klopotow"

Sanna
15-04-2007, 18:50
Jeśli pamiętacie Snajpera w Szczecinie to bylo podobnie podał wystraszonej kobiecie leki.Po co daleko szukać.

Basia.
15-04-2007, 23:11
Nooooo, wyobrazasz sobie: bandyta zanim cie napadnie zmierzy ci cisnienie,przeprowadzi wywiad na temat twojego stanu zdrowia, a nastepnie powie cieplym glosem"Czy rozwazylaby Pani uprzejmie oddanie mi torebki z zawartoscia-dokumenty prosze zatrzymac ,nie chcialbym byc przyczyna dodatkowych klopotow"
Małgosiu, pomarzyć nie można? To nic nie kosztuje a ile radochy!!!!!!!!!!!!

Malgorzata 50
17-04-2007, 07:49
W rzeczy samej.Gdziez jestes uprzejmy i przystojny bandyto!!!!????

krysiunia
17-04-2007, 10:14
Ranking posłów, którzy przynoszą najwięcej wstydu bardzo mi się podoba. Oczywiście pierwsze miejsce zdobył Bogdan Golik, ale tuż za nim jest Maciej Giertych. Nareszcie został "doceniony" za swoje rewelacyjne pomysły. Poniżej podaję link
http://wiadomosci.wp.pl/kat,,statp,UHJ6ZWdssWQgcHJhc3k=,wid,8810902,wiadom osc.html?ticaid=13951

jolita
17-04-2007, 10:35
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=8822381

Indagowany na ten temat t.zw."Trzeci Bliźniak" odpowiedział, że ten rozdział życia zawodowego uważa za zamknięty...
Oto sposób na życie pozbawione samokrytyki i unikanie odpowiedzialności 979

jolita
17-04-2007, 10:45
Gotowa jestem głosować, ale pod warunkiem, że będzie kilkadziesiąt pierwszych miejsc. Inaczej nie da się.

jolita
17-04-2007, 17:46
http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4065111.html?skad=rss

komentarz uważam za zbyteczny

ammi1952
17-04-2007, 19:12
coś mi stalinizmem powiało i składaniem samokrytyki czy jak kto woli samooskarzeń

Malgorzata 50
17-04-2007, 20:37
NOOOOO nie ja chyba nie wracam,zrzekne sie obywatelstwa i przejde na judaizm -jak napisal jeden forumowicz GW.Zycie bez mlodej lekarki na rubiezy ....nie wyobrazam sobie.A takie jej spostponowanie utopilo kaczki i ich wazeliniarzy ostatecznie ,koniec prosze panstwa chyba pora umierac albo zrobic rewolucje....

jolita
17-04-2007, 22:16
Małgosiu wracaj, wracaj, z każdym dniem (ostatnio) rośnie nadzieja, że będzie do czego. Kiedyś już byli tacy co książki palili...

ammi1952
18-04-2007, 00:34
Jak na razie czarnymi kotami rzucaja i łapami machaja twierdząc ze piwo zamawiaja w miejscach gdzie tegoz napoju nie sprzedają a tylko patrzeć jak stosy zaczna płonąć

Ala-ma-50
18-04-2007, 09:09
Myślę Grażynko, że do tego nie dojdzie....wierzę w ludzi i ten pierwiastek dobra który drzemie w każdym z nas..wierzę, że ludzi prawych jest więcej ,niż tych machających prawicami.
Szkoda mi tylko kota...mam nadzieję, że był już martwy zanim rzucili nim w neofaszystów...
A swoją drogą....mamy XXI wiek i naprawdę wstyd, że są jeszcze ludzie wyznający takie poglądy....ludzie których doświadczenia II Wojny Światowej niczego nie nauczyły.

ammi1952
18-04-2007, 11:17
Ja zaczełam się zastanawiać dlaczego ostatnio nastapił taki wysyp neofaszyzmu -czy tam podaja jakis specyficzny rodzaj piwa zaprawianego narkotykami -że oni tak dziwnie tymi łapami wymachuja

hannabarbara
18-04-2007, 14:07
Wkraczam z radosną nowiną. Polska i Ukraina wygrały bitwę o organizację Mistrzostw Europy w 2012r. Może teraz wszyscy się zaangażują w budowę całej infrastruktury niezbędnej do udanego wywiązania się z powyższego zadania. Skończą się waśnie i tematy zastępcze. Pożyjemy, zobaczymy!

iwo1111
18-04-2007, 14:37
Wiadomość jest SUPER :) Oby tylko stadiony zdążyli pobudowaćhttp://img371.imageshack.us/img371/9516/pilkanozna37ec1.gif (http://imageshack.us)
Bardzo lubię piłkę nożną, ale tylko tę z "najwyższej półki"http://img232.imageshack.us/img232/1580/pilkaqa9.gif (http://imageshack.us)

Nika
18-04-2007, 15:05
wczorajsza relacja z marszu neofaszystów przyprawiła mnie o gęsią skórkę...jeśli na tym polega wolność, to mnie się nie podoba.Widok był przerażający/abstrahując od sprawy nieszczęsnego zwierzaka/ i baaaaardzo niepokojący!!!!

Malgorzata 50
18-04-2007, 17:12
wczorajsza relacja z marszu neofaszystów przyprawiła mnie o gęsią skórkę...jeśli na tym polega wolność, to mnie się nie podoba.Widok był przerażający/abstrahując od sprawy nieszczęsnego zwierzaka/ i baaaaardzo niepokojący!!!!
Jak mowi moj ulubiony mezczyzna .demokracja doszla do sciany i zaczyna sie odwrot.Historia niestety lubi sie powtarzac i to jest przerazajace.Debil Bush po tej koszmarnej masakrze w Virginii przemowil z wrodzonym sobie taktem i madroscia do zszokowanych i pograzonych w rozpaczy ludzi w campusie i po paru stosownych slowach wspolczucia i grozy zapewnil dzielny narod amerykanski ,ze ta tragedia nie oznacza iz on, czyli narod zostanie pozbawiony swojego niezbywalnego prawa do wolnego nabywania broni, bo nikt amerykanskiej wiodacej wolnosci nie bedzie ograniczal-no przeciez nie mam slow.Ktos powinien skorzystac z tej wolnosci,nabyc i ustrzelic,

jolita
18-04-2007, 17:34
Decyzją nie jestem zachwycona, ale nie podejmuję się polemizować na ten temat...Wiadomość, że Federacja miała w założeniu poparcie krajów najbardziej zacofanych dodaje niesmaku...1031

Ala-ma-50
18-04-2007, 21:45
Ja z jednego się cieszę...przybędzie trochę autostrad...stadiony mniej mnie cieszą, bo teraz piłka nożna to komercja...... reklamy ...medialny szum....no i najstraszniejsze..pseudokibice (ludzie pozbawieni wszelkich zasad moralnych) .

Basia.
20-04-2007, 11:20
Przeczytałam dzisiaj ten artykuł i opadło mi wszystko. Teraz lekarze będą "preferowali" poród naturalny bez względu na wszystko. Jak to się może skończyć w niektórych przypadkach wole nie myśleć. Kilka miesięcy temu kobieta, która nie miała komplikacji w ciąży mnogiej straciła bliźnięta dwóch chłopców. Powód: lekarze czekali na poród siłami natury i chłopcy się udusili. Czy u nas nie może być normalnie do cholery?
http://wiadomosci.onet.pl/1522454,11,item.html

ammi1952
20-04-2007, 12:26
A ponoć ta IV Rzeczypospolita jest prorodzinna - ale chyba dla bardzo majętnych ,których stać na prywatne kliniki .

jolita
20-04-2007, 14:46
Przeczytałam dzisiaj ten artykuł i opadło mi wszystko.Basiu - nawet kusror nie chce działać. Po raz n-ty powtarzam pytanie - kto to wszystko posprząta i w jakim czasie? A może otworzymy nowy wątek, żeby następni mieli wykaz "spraw do naprawienia"?

Basia.
20-04-2007, 16:43
Otwieramy Jolitko, może być: "robimy porządki w IV RP ?

jolita
20-04-2007, 16:49
Basiu w IV - nie da się - nie użyję słowa, że skompromitowana...Jeśli chodzi o mnie jestem tradycjonalistką.

Malgorzata 50
20-04-2007, 19:08
Tak to jest kiedy ideologia przeslania racjonalne myslenie. Idealna Polka katoliczka traci dziewictwo po slubie przy zgaszonym swietle,odmawiajac zdrowaski,po czym rodzi kolejnuch potomkow silami natury ,gotowa zaplacic swym swietym zyciem za spelnienie obowiazku pomnozenia gatunku ludzkiego,po czym karmi wytrwale piersia ,az sie dziecinie nie znudzi ,nastepnie bogobojnie wychowuje rodzinke ,pilnujac corek by boze bron nie zwabily ich jakie grzeszne pokusy , przy dzwiekach Radia Maryja krzata sie wokol domowego ogniska sluzac pokornie swemu mezowi i dzieciom ,a osiagnawszy wiek przejrzaly naklada moherowy berecik i z ogniem w oczach rusza na demonstracje w obronie zycia poczetego.Polka katoliczka na krok do swojej zapyzialej swiadomosci nie dopuszcza ze ludzie sa rozni,maja rozne poglady,wierza w rozne rzeczy i zyja jak chca .Ona nie tylko nie dopuszcza ,ona potepia .Bo nauczono ja bez cienia watpliwosci co jest dobre a co zle i ze zle do dna zelazem trza wypalic.No i ten tok myslenia niestety jest przez naszych obecnie nam panujacych wprowadzany w zycie jako obowiazujace prawo.Tak bylo za komunizmu i tak bylo w czasach faszyzmu To samo robia ortodoksyjne panstwa muzulmanskie oraz ortodoksje zydowskie.Wladza kierujaca sie jako wyznacznikiem ideologia nie dopuszczajaca watpliwosci, dyskusji, wahan jest potwornie niebezpieczna .

Basia.
20-04-2007, 19:10
Małgosiu, czytasz w moich myślach czy co?

hannabarbara
20-04-2007, 19:28
Co tam dziewczyny,to na razie małe piwo. Powstaje nowa, jeszcze bardziej prorodzinna partia,hołdująca zasadzie "wszystko w sposób naturalny".Tak nawiasem, czy to znaczy,że nie łykać tabletek od bólu głowy, bo naturalnie jak boli to znaczy, ma boleć. Wracam do tej nowej partii. Narazie jest pięcioosobowa, ale już w sondażach ma prawie 5% poparcia, tak przynajmniej słyszałam w radiu.Może zamkną nam klub, bo dyskusje w nim są zbyt radykalne.Także spieszę się z pisaniem, bo może potem już nie będę mogła

bogda
20-04-2007, 19:32
Tylko patrzeć, jak będą palić na stosach ludzi o innych poglądach, które są sprzeczne z ich poglądami i programami. A może jednak nie, cholerka... przecież to kraj katolicki, no tak, ale z drugiej strony ...nie można im odpuścić... itd. itd.
U nas to jest tak że z jednej skrajności popadamy w drugą, nigdy nie jest normalnie...

Basia.
20-04-2007, 20:17
Tylko patrzeć, jak będą palić na stosach ludzi o innych poglądach, które są sprzeczne z ich poglądami i programami. A może jednak nie, cholerka... przecież to kraj katolicki, no tak, ale z drugiej strony ...nie można im odpuścić... itd. itd.
U nas to jest tak że z jednej skrajności popadamy w drugą, nigdy nie jest normalnie...
Masz rację u nas nie ma normalności...................... skąd się tacy ludzie biorą? Kiedyś na innym forum napisałam, że nie jestem za ochroną życia poczętego ale również nie popieram aborcji na życzenie z powodu "znowu wpadłam, trzeba coś z tym fantem zrobić". Napisałam, że gdybym będąc w ciąży dowiedziała się że urodzi mi się taki Romuś albo Maciuś poleciałabym czym prędzej "pozbyć się tego fanta" za wszelką cenę.

jolita
20-04-2007, 20:28
Ten pan co to prawie bez nazwiska znalazł się w potrzasku, bo "tatunio" nie zgadza się na następną partię. Ciekawe kto zwycięży w tej rozgrywce...

ammi1952
20-04-2007, 20:41
ten dwojga imion czy też nazwisk zawsze był nawiedzonym idealistą a łojczulek dyraktorek pewnikiem znów tam za jakieś ustępstwa dla radyja albo szkoły wytargowane od bliżniaczej frakcji wypnie się na niego , O już się wypioł

hannabarbara
20-04-2007, 20:45
W dzienniku nazwa nowej partii , już nie narodowa lecz konserwatywna. Pokazali, że cała mieści się w jednej windzie.Że tam Piłka to nie dziwi, ale skąd tam 20-tolatkowie?

Basia.
20-04-2007, 21:51
W dzienniku nazwa nowej partii , już nie narodowa lecz konserwatywna. Pokazali, że cała mieści się w jednej windzie.Że tam Piłka to nie dziwi, ale skąd tam 20-tolatkowie?
Głupców nie sieją, sami się rodzą niestety.

Basia.
20-04-2007, 23:38
Przed chwilą przeczytałam artykuł i nie będę się wypowiadala, sami przeczytajcie, mnie zatkało na razie:
http://wiadomosci.onet.pl/1523049,12,item.html

Wilhelmina
21-04-2007, 00:03
Nie rozumię co Cię Basiu zatkało.Przecież wiadomo, że Kościół zrobi wszystko, aby katolicy byli najliczniej reprezentowaną religią świata.O tyleż więcej "dusz".

jolita
21-04-2007, 00:39
Mój prefekt już w roku 1950 wyrażał swój pogląd, że brak chrztu nie decyduje w sprawach zbawienia, że samobójców nie nam osądzać, że lepszy rozwód niż stwarzanie dziecku piekła w domu i t.p., ale to był człowiek z klasą...

Basia.
21-04-2007, 00:41
To można wydać "rozporządzenie" i nie ma problemu. Wszystko jest ok.

Wilhelmina
21-04-2007, 00:53
Jolitko, ależ ja też uważam tak jak Twój prefekt. Mnie chodzi o to, że w tej chwili nagłaśniają pewne sprawy aby zdobyć więcej zwolenników. Tak wogóle to własciwie nie powinnam się wypowiadać na temat tego Koscioła. Wprawdzie jestem katoliczką, ale jak słucham, czy czytam co teraz wyczyniają to nóż mi sie w kieszeni otwiera.

ammi1952
21-04-2007, 01:01
Każda religia ma swoją wizje nieba i piekła a jak jest ??? czy jest niebo katolickie ,muzułmańskie, hinduskie ,indjańskie a może jest jedno wielkie wspólne wszak ponoć Bóg jest jeden a On jest miłością i dobrocia wielka. A piekło to ludzie stworzyli sobie sami tu na ziemi

an_inna
21-04-2007, 01:18
Dziwna jednomyślność dziś panuje na forum - podpisuję się pod postami ammi1952, Wilhelminy, Jolity i wszystkich wyrażających takie poglądy, wszystkimi zbolałymi kończynami! Yes, yes, yes (ale za to można wylecieć :)

jolita
21-04-2007, 01:21
1125 Miłych snów...

ammi1952
21-04-2007, 01:27
Jolito hahaha dobre oj łojczulek dyrechtorek na dobranoc hihihi co ja Ci złego zrobiłam ,że mi koszmarów nocnych zyczysz hihihi;)

Wilhelmina
21-04-2007, 01:31
an_inna. Wylecieć? Kominem, czy z forum? Grzech główny - to tchórzostwo.

an_inna
21-04-2007, 01:42
Kochana - ja już to tylko na emeryturę :) Po prostu Kazio mi się przypomniał, ale nie nasz forumowy, tylko były, były...

an_inna
21-04-2007, 01:49
Jolu, nie strasz! Przypomniałaś mi, że nowy wątek chciałam założyć, ale to już jutro, jak się z tym prześpię i wyprawię moje towarzystwo na spacerek (uprzednio nakarmiwszy STOSownie). Dobranoc i naprawdę miłych snów 1130

Biedronka
21-04-2007, 03:08
Jolito, nie strasz ludzi na noc http://img107.imageshack.us/img107/5969/npomocynt9.gif (http://imageshack.us)

Malgorzata 50
21-04-2007, 04:00
Jolito, nie strasz ludzi na noc http://img107.imageshack.us/img107/5969/npomocynt9.gif (http://imageshack.us)
Biedronko Julita postraszyla i poszla spac tylko my sie tluczemy po nocy-ja bo u mnie jeszcze wieczor -a ty????

emka46
21-04-2007, 07:35
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4078036.html?nltxx=856703&nltdt=2007-04-21-04-06

urszula-kol
21-04-2007, 09:13
Przed chwilą przeczytałam artykuł i nie będę się wypowiadala, sami przeczytajcie, mnie zatkało na razie:
http://wiadomosci.onet.pl/1523049,12,item.html
:D :D :D :D Zrezygnowano z limbusu czyli odchłani dla dusz dzieci bez chrztu.Nie wiedziałam, myślałam że jest tylko niebo i piekło /zwłaszcza na ziemi/, a tu jeszcze jakiś limbus i na dokładkę ma być zlikwidowany. Gdzie zostaną przeniesione te dusze, które tam były? Gdzie będzie dusza mojej córeczki, która urodziła się martwa, myślałam że jest w niebie.
Problem nie z tej ziemi!

jolita
21-04-2007, 10:11
Gdy moją chowano ksiądz przepytywał położną czy napewno ją ochrzciła.

jolita
21-04-2007, 11:00
Poza polityką też smutno...http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4078168.html?skad=rss

Basia.
21-04-2007, 12:24
Dziewczynki, tak mi przykro...........

Nika
21-04-2007, 12:34
To jakaś paranoja...co się u nas wyprawia...

Basia.
21-04-2007, 12:40
Masz rację Niko paranoja.......... nie należy "dać się zwariować". Przetrzymamy.

ammi1952
21-04-2007, 13:23
Joluś i Ulu na pewno są w niebie wszak bóg we wszystkich religiach jest miłoscią a dusze które bardzo umiłował zabrał do siebie w pierwszej kolejności nie pozwoliwszy im mawet na tym ziemskim piekle zgrzeszyć. I wto prosze moje miłe wierzyć a nie słuchać jakichs nawiedzonych popaprańców pragnacych sie dowartosciowywać czyimś kosztem . Pozdrawiam was bardzo cieplutko Trzymajcie się Dziewczyny. Grażyna

Basia.
22-04-2007, 16:53
Przeczytałam dzisiaj ten artykuł i stwierdziłam, że trzeba żyć w swoim "osobistym świecie". To co się u nas wyprawia jest nie do zniesienia, czy będzie jeszcze kiedyś normalnie?

http://wiadomosci.onet.pl/1523489,327,item.html

emka46
22-04-2007, 19:04
Dlatego najlepiej czuję sie na działce.Internetu tam nie mam,telewizor włączam kiedy chcę,gazet nie czytuję,w radio tylko muzyka.A w miescie trudno sie odseparować od tych wszystkich wiadomości.

Basia.
22-04-2007, 19:21
To prawda, ja żyję w "swoim świecie" ale nie wyrabiam i co jakiś czas wchodzę do "świata realnego" żeby zobaczyć co się w nim dzieje.

POLA
22-04-2007, 19:59
O Targalskim z PiS-u:
"Po radiowych korytarzach krążą plotki o tym, jak kto został przez Targalskiego potraktowany w trakcie przygotowywania listy przewidzianych do zwolnień grupowych, które właśnie w radiu się zakończyły. Np. przewidziana do zwolnienia matka dwójki adoptowanych dzieci usłyszała od Targalskiego, że jeśli wzięła sobie dzieci po pijakach, to jej problem. Parę kobiet usłyszało od Targalskiego, że takich starych bab on w radiu nie potrzebuje.

Zadzwoniliśmy do Targalskiego: Odzywał się Pan tak do kobiet?

Targalski: - Ja tylko przytaczałem statystyki, z których wynika, że w radiu ludzie przed trzydziestką stanowią 13 proc.

A przy okazji tej statystyki o "starych babach" Pan nie wspomniał?

- Rozumiem, że ma mnie pani za kanalię i chama, ale że za idiotę? Takie zarzuty obrażają moją inteligencję. Nie mówiłem tak, bo to by było nieeleganckie.

Ale o tym, że w radiu jest "średnia wieku jest bliska tej na cmentarzu" Pan powiedział?

- No powiedziałem. A nie widzi pani różnicy między tymi wypowiedziami?

Obie nie są zbyt eleganckie. Brak elegancji nie jest stopniowalny. A o tym, że słuchacze lubili głos Tadeusza Sznuka, "bo jak się puści w obozie koncentracyjnym miły głos, to też ludzie się z nim zżyją" Pan powiedział?

- No powiedziałem.

A to elegancka wypowiedź?

- Obóz koncentracyjny to odniesienie do PRL.

Co Pan ma na myśli?

- To, co powiedziałem.

A co Pan zarzuca Sznukowi? Powiedział Pan, że "skoro świetnie sprawdzał się w stanie wojennym, nie nadaje się do radia".

- Niech pani sobie sprawdzi.

A jaka jest Pańska wiedza w tej sprawie?

- Mówię tak na podstawie znajomości historii PRL i stanu wojennego. Ja z panią nie rozmawiam. Do widzenia".


Komentarz zbędny.

jolita
23-04-2007, 11:24
http://polska-krasnoludowa.blog.onet.pl/

ammi1952
23-04-2007, 12:07
http://img81.imageshack.us/img81/4581/chichotekcs51sm8.gif (http://imageshack.us)
oj oj hahahahaha krasnoludki hihihihi
Dzięki za stronke hihihi krasnoludki

Wilhelmina
24-04-2007, 08:03
Jolusiu- kapitalne te krasnoludki. Dobrze, że idzie długi weekend, to będzie czas na poczytanie.

jolita
24-04-2007, 10:30
Na tak długi weekend podrzucam jeszcze 2 "ciekawostki". Coprawda z Krasnoludkami trudno konkurować, ale może...

http://www.chomiks.com/

http://spieprzajdziadu.com/

http://img227.imageshack.us/img227/222/udanegoweekenduyv2.gif (http://imageshack.us)

ammi1952
24-04-2007, 14:22
a ja jak zwykle wierszem na beju wygrzebanym tym razem o naszej smutnej sejmowej rzeczywistości
SEJMOWA PRAWDA (f)

Ma dużo potrzeb
prawda niejedna
więc nikt nie dotrze
już do jej sedna!
Ni jej początku
dociec nie sposób
bo tyle wątków
- ile tam osób!
.. i choć ma w dłoni
racje niezbite
ale nie chroni
jej immunitet!
.. więc poseł baje...
kadencja leci...
i, najpierw "za" jest...
a potem "przeciw"....
...jeden ją przygnie...
...drugi nadłamie...

Prawdę rozstrzygnie
dziś głosowanie !!

jolita
24-04-2007, 14:28
wycinek z wierszyka "...bo tyle wątków ile tam osób..." No, mamy szanse kandydować w nast. wyborach - wprawa jest!

Basia.
25-04-2007, 17:36
Co sądzicie o tej okropnej sprawie?

Malgorzata 50
25-04-2007, 17:51
wlasnie przeczytalam i mna wstrzasnelo - nie mam pojecia co sadzic -czy kobita rzeczywiscie byla zamieszana i "dala noge"? czy kolejna nagonka kaczych oddzialow szturmowych?

Malgorzata 50
25-04-2007, 17:55
Zeby cos weselszego -wlasnie sobie zrobilam prasowke -okropnie mnie rozsmieszyloa obraza Rodziny Krolewskiej na slub MK z nieslusznym politycznie wybrankiem.Sweterek sie nadal,mamusia pewnie siezi skamieniala ze zgrozy .Jak napisal jeden forumowicz Lo Jezu co to bedzie...!!!!!

malgos651
25-04-2007, 18:52
zbliza sie dlugi weekend moze wie ktos gdzie mozna w lodzi sie normalnie pobawic i potanczyc a moze jakies wieksze spotkanie towarzyskie w gronie seniorow co wy na to

hannabarbara
26-04-2007, 00:56
Myślałam, że dziś rozgorzeje gorąca dyskusja na dwa czołowe tematy . A tu nic. Czyżby, po za Basią, nikogo nie interesowały powody dziwnej śmierci Barbary Blidy oraz decyzji pana Gieremka, pociągającej rezygnację z roli europosła.Na wszelki wypadek wyciągam wątek z głębokiego lamusa.

Malgorzata 50
26-04-2007, 05:43
Myślałam, że dziś rozgorzeje gorąca dyskusja na dwa czołowe tematy . A tu nic. Czyżby, po za Basią, nikogo nie interesowały powody dziwnej śmierci Barbary Blidy oraz decyzji pana Gieremka, pociągającej rezygnację z roli europosła.Na wszelki wypadek wyciągam wątek z głębokiego lamusa.
Na temat smierci B.Blidy napisalam.A Geremek zachowal sie jak zwykle z klasa i popieram cala dusza .Mam nadzieje ze PE da braciom popalic

jolita
26-04-2007, 11:06
Haniu - to milczenie odczytuję jako dowód dezaprobaty, bo naprawdę już ręce opadają...

Basia.
26-04-2007, 14:11
Nie tylko ręce Jolitko, mnie opada wszystko co mam.

hannabarbara
26-04-2007, 14:32
Z B.Gieremkiem tak łatwo, naszym miłościwie panującym, nie pójdzie.Z dzisiejszych doniesień w Gazecie Wyborczej wynika, że PE stanie za nim murem.Wszystkie frakcje parlamentarne głoszą poparcie i obronę Gieremka przed utratą mandatu. I jeszcze nowość. Mazowiecki też się nie zlustruje, a powinien, gdyż jest jednym z członków kapituły Orderu Orła Białego.

ammi1952
26-04-2007, 14:37
I obaj panowie maja racje - ile razy można składać oświadczenia lustracyjne ,a tak na marginesie to wodzusie powinni zlustrować i rozliczyć swoich własnych rodzicieli miast mądrzyć się i lustrować innych.

Kundzia
26-04-2007, 14:56
Co sądzicie o tej okropnej sprawie?
Duzo o tej sprawie dyskutuje się u mnie w pracy:z racji wykonywanego zawodu broń jest dla nas "chlebem powszednim",wyciągnąć,odbezpieczyć i strzelić- to sekundy,sposób popełnieni samobójstwa też nie budzi zastrzeżen-męzszcyzna strzela w głowę lub usta ,kobiety w brzuch lub w piersi-ale dlaczego?co skloniło ją do tak desperackiego kroku?czego lub kogo się bała? Na te pytania nawet najbardziej skrupulatne śledztwo chyba nie da odpowiedzi.A to co się mówi to pod "opinię".Prawdę zabrała ze sobą.Jest to przerażające .Miało to być kolejne spektakularne zatrzymanie/przecież na miejscu była telewizja/-wyszła kolejna nieudolność służb za to odpowiedzialnych,kolejna błazenada.Bez względu co zrobiła czy kara którą sama sobie wymierzyła była odpowiednia do winy?

Kundzia
26-04-2007, 15:04
Może w końcu ktoś zakończył by tą parodję.Lustracja miała sens zaraz po obaleniu komuny-a dziś?Wykorzystywana jest tylko wtedy gdy się chce kogoś "udupić".Jeśli zgadza się z miłościwie panującymi jest "cacy" jak nie to go zlustrować, zrobić szum,zniszcyć życie a potem?To typowa mentalność Kalego.

Basia.
26-04-2007, 15:40
Kundziu, masz rację lustracja była potrzebna i to bardzo od razu po obaleniu komuny, ale postawiono "grubą kreskę". Pisałam w jednym z wątków o płk Kochanie, jego zięć jest moim kolegą biurowym. Pana pułkownika poznałam osobiście, wydawał się sympatycznym starszym panem. Kiedy przeczytałam książkę o jego "zasługach" to włosy stanęły mi dęba, był asystentem prokuratora Zarachowskiego, później sam też się bardzo wykazywał, gdyby ta gruba kreska obowiązywała do dnia dzisiejszego, to ten bandyta uniknąłby odpowiedzialności i inkasowałby emeryturkę wojskową w wys. kilku tysięcy zł. netto. Ten facet przyczynił się do śmierci bardzo wartościowych ludzi, dzisiaj zrehabilitowanych i uważanych za bochaterów.

jolita
26-04-2007, 16:14
Nie umniejszając broń Boże wszystkim, ale spośród osób którym nie proponowano współpracy napewno jest część, która z tej przyczyny czuje się "nie dowartościowana" i w ten - jak dzisiaj sposób próbują się odgromić. A może to ich tępota zadecydowała o braku zinteresowania? 1385

Basia.
26-04-2007, 16:19
Jolitko, jest coś na rzeczy......... "dupków" ci u nas dostatek, niestety.

ammi1952
26-04-2007, 19:13
Jako że miałam w stanie wojennym i przed doświadczenia z przeprowadzanymi w miom domu a pózniej i mieszkaniu rewizji coś w to samobójstwo w łazience i tej broni w którejś z szafek łazienkowych nie wierze. Przed wpuszczeniem kogokolwiek z domowników do łazienki ,najpierw dokładnie ja przeszukiwano zagladając w każdy możliwy i niemozliwy zakamarek .

jolita
26-04-2007, 19:19
Ale to byli tamci okrutnicy, a teraz anioły przychodzą o świcie...

ammi1952
26-04-2007, 19:31
hahaha anioły na jakch łapkach ??

ammi1952
26-04-2007, 20:12
uj to oni nawet nie wiedza gdzie pani Blida "popełniła" to coraz bardziej "rzekome samobójstwo" czy w łazience czy w przedpokoju nonono i dziwne film kręcili a tego na nim nie mają

malgos651
26-04-2007, 20:26
dzieki grazynko tez cie polubilam

Kundzia
12-05-2007, 12:21
Wczoraj na necie znalazłam artykuł"Gdzie te pieniądze?"A że akurat szła burza i wyłączyłam kompa nie zdążyłam go całego przeczytać-wieczór już go nie było.Autor zastanawiał się co dzieje się z pieniędzmi ze składek emerytalnych ludzi którzy przepracowali wiele lat a nie zdążyli dożyć wieku emerytalnego,lub zmarli zaraz po przejściu na emeryturę.I faktycznie jak to jest,pracuje się tyle lat,odprowadza składki,są to przecież olbrzymie kwoty w skali ogólnej.Dla kogo one idą?kto z nich korzysta?czy to za te pieniądze ZUS-y budują "pałace"?dlaczego nie wracają przynajmniej do spadkobierców?

Sanna
12-05-2007, 19:19
Wczoraj na necie znalazłam artykuł"Gdzie te pieniądze?"A że akurat szła burza i wyłączyłam kompa nie zdążyłam go całego przeczytać-wieczór już go nie było.Autor zastanawiał się co dzieje się z pieniędzmi ze składek emerytalnych ludzi którzy przepracowali wiele lat a nie zdążyli dożyć wieku emerytalnego,lub zmarli zaraz po przejściu na emeryturę.I faktycznie jak to jest,pracuje się tyle lat,odprowadza składki,są to przecież olbrzymie kwoty w skali ogólnej.Dla kogo one idą?kto z nich korzysta?czy to za te pieniądze ZUS-y budują "pałace"?dlaczego nie wracają przynajmniej do spadkobierców?CZYŻBY W NECIE BYŁA CENZURA???1941

iwo1111
12-05-2007, 19:25
W necie jeszcze nie ma cenzury (chyba???) tylko artykuły są przenoszone do archiwum, bo zastępują je te najnowsze. Pozdrawiam. Iwona
http://img63.imageshack.us/img63/9666/cenzeu8.gif (http://imageshack.us)

Kundzia
12-05-2007, 19:25
Może po prostu nie potrafiłam znaleść, jeszcze nie do końca sobie radzę.

iwo1111
17-05-2007, 14:38
Co o tym sądzicie? Przyznam, że mnie trochę zatkało jak to przeczytałam. Toż nawet za czasów PRL był w Opolu kabareton. Zazwyczaj w tv pokazywali go w środku nocy, ale jednak......
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4138189.html
http://img524.imageshack.us/img524/8272/policjanci003kn9.gif (http://imageshack.us)

emka46
17-05-2007, 16:05
Mnie już nic nie potrafi zaskoczyć.:confused:

POLA
17-05-2007, 16:36
Podaję za "Dziennikiem" (chyba): "Usłyszałem, że mam jak najmniej mówić o polityce" - relacjonuje "Nowej Trybunie Opolskiej" Krzysztof Daukszewicz. I dodaje: "A ja jestem przecież satyrykiem politycznym, którego w dodatku Opole w dużym stopniu stworzyło. To dla mnie ważne miejsce i nie mogę jechać tam z byle czym".
W popularnym Kabaretonie zabraknie m.in. kabaretów Ani Mru Mru, Neonówki czy Kabaretu Moralnego Niepokoju, Mumio, a także "starych", sprawdzonych gwiazd: Marcina Dańca, Krzysztofa Piaseckiego, Jerzego Kryszaka, Krzysztofa Daukszewicza oraz Janusza Rewińskiego. W zamian za to na opolskiej scenie pojawi się Elżbieta Jodłowska, a także gwiazdor Radia Maryja, Andrzej Rosiewicz.
"To są czasy gorsze od cenzorskich. Cenzor w jakimś stopniu mówił, z czego się mamy śmiać, a z czego nie. Teraz telewizją rządzi spanikowana ekipa, która właściwie nie wie, z czego się można śmiać, więc na wszelki wypadek tnie wszystko. Zdaje się, że znów dożyłem takich czasów, w jakich żyłem wcześniej" - mówi Krzysztof Daukszewicz.
"Ależ zapewniam, że będzie krytyka władzy!" - ripostuje Marcin Wolski, autor scenariusza Kabaretonu i jednocześnie doradca prezesa TVP.
1/2 Kaczyńskiego (premier?) na jakiejś konferencji prasowej rzekł, że nic o tym nie słyszał i nie wierzy w tę plotkę.
Pożyjemy, zobaczymy albo i nie:mad:

Sanna
17-05-2007, 18:53
Jak nie pozwolą w Polsce się śmiać braciszkowie to napewno wyśmieją ich za granicami naszego kraju.2115

jolita
17-05-2007, 19:31
Może brak, ale napewno szkoda - słów...
A dla otuchy - "przeżyliśmy najazd szwecki....."

p.s. a nasi satyrycy przynajmniej uaktywnią się...

akusia
17-05-2007, 19:34
Rozliczają między innymi tych co byli nadgorliwi w P.R.Lu a dziś a w 4RP jest to zaletą.Wszystko stoi na głowie...:mad:

wielebny
20-05-2007, 20:14
Co sądzić o tych wszystkich, którzy nie zrobili wiele dla kraju w trakcie swoich rządów a obecnie jeżdżą na uniwerytety zaprzyjaźnionego mocarstwa z dobrze opłacanymi wykładami ? Czego ich uczą ? Dlaczego tylko tam ?

Lila
20-05-2007, 20:25
Czy jest sensowne zakładanie wątków,na których są wyłącznie pytania ?

Jeszcze raz...sonda dziennikarska,czy praca magisterska ?

wielebny
20-05-2007, 22:50
Tak jak sens odpowiadania na nie - są przyczyną odpowiedzi.

Lila
20-05-2007, 23:13
Ja zadałam pytanie adminowi,ale skoro się upierasz wielebny...

to faktycznie...nie ma sensu...

admin
21-05-2007, 18:15
zależy jakie pytania
ten wątek przede wszystkim powinien znaleźć się gdzie indziej, już go przeniosłam

jolita
21-05-2007, 20:19
Na moimwątku wyrosły chwasty - szkoda..., ale wiosną zdarza się to.

ammi1952
27-05-2007, 20:46
O Matko Trybunalska widzisz to i nie grzmisz głupota tej kobiety przekracza już wszelkie granice "

"Czy teletubisie promują homoseksualizm?"


Ewa Sowińska - Rzecznik Praw Dziecka
TVN24


- Poproszę moich psychologów z biura, by obejrzeli bajkę "Teletubbies" i ocenili, czy może być ona pokazywana w telewizji publicznej - deklaruje w rozmowie z "Wprost" rzeczniczka praw dziecka, Ewa Sowińska.

Anielka
27-05-2007, 20:51
Też przed chwilą to przeczytalam i o mały włos nie udławilam sie wodą.Bzdura goni bzdurę i bzdurą pogania.

Basia.
27-05-2007, 20:52
Grażynko, głupców nie sieją sami się rodzą. Przerażające jest to, że tak cholernie dużo ich się urodziło..............

emka46
30-05-2007, 08:35
http://www.plotek.pl/plotek/1,78648,4182867.html

Anielka
30-05-2007, 10:11
Myślę,że się po prostu uśmichnąć i dać sobie spokój,bo człowiek istotą myślącą jest.Pozdrawiam :)

Nika
30-05-2007, 10:20
Niedlugo przestanę czytać gazety,oglądac wiadomości...żeby nie wpadac w furię...

jolita
31-05-2007, 01:52
http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4190180.html?skad=rss
Oburzające...

Wilhelmina
31-05-2007, 07:48
Coś ludziom w tym kraju szkodzi. Z każdym prawie tygodniem coraz gorsze i głupsze postępowanie wychodzi na wierzch.
Chyba faktycznie, aby nie oszaleć, trzeba przestać czytać prasę, oglądać telewizję i słuchać radia.

Ala-ma-50
31-05-2007, 21:28
Teraz pewno się wezmą za Żwirka i Muchomorka..a jak ich wykończą...zostają jeszcze Smerfy i Koziołek Matołek..Duże pole do poPiS-u.

Kundzia
01-06-2007, 00:12
To chyba ta Matka Boska trybunalska natchnęła naszych polityków do"oczyszczania"z tego co jeszcze dobrego zostało.
Chyba musimy teraz wybrać Kononowicza na prezydenta!

"NIE BĘDZIE NICZEGO"

ammi1952
01-06-2007, 00:19
Odnośnie Kononowicza to wkurza mnie ten małolat ,który dla hecy naigrywa się z tego niezbyt rozwiniętego umysłowo człowieka.

Malgorzata 50
01-06-2007, 02:55
A mnie wkurza to ,ze ten niezbyt umyslowo rozwinięty człowiek pcha palce miedzy drzwi dajac malolatowi powód do naigrywania się,zresztą nie jest w swoim ogrniczeniu umyslowym odosobniony,tyle ,ze inni juz sie połapali ,ze tureckie sweterki wyszły z mody.

Pani Slowikowa
01-06-2007, 05:28
ze to jest robione wszystko specjalnie aby swiatu udowodnic ze jestesmy glupkami? To jest propaganda!!

Ala-ma-50
01-06-2007, 07:13
Z tą propagandą to bym nie przesadzała...samo słowo źle mi się kojarzy....no i wystarczy spojrzec na naszych polityków...by sobie wyrobić zdanie o naszej narodowej mądrości.
Patrząc na takich głupków nietrudno zapomnieć, że ten naród ma też takie gwiazdy jak: Sienkiewicz..Norwid...Reymont..Miłosz czy Szymborska...a szkoda!
No i to naród ich wybierał...czy samo to wiele o nas nie mówi?

destiny
01-06-2007, 09:31
Zostawiam bez komentarza...

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,4190521.html

Cenzura go back ???

Lila
01-06-2007, 10:15
Ależ Desti...:)

Wszak tu chodzi o pastora.Cenzor nie chciał urazić uczuć protestanckiej populacji.Bo czyż nasi kochani księża nie są ponad to ?
Czy możesz sobie wyobrazić ojca Dyrektora w takiej sytuacji ?

Oj Desti,Desti...więcej wiary.Załóż berecik i chodź ze mną na majowe,zamiast latać po galeriach i kupować markowe ciuchy....o le !!!!

A zaraz....majowe jeszcze jest ?

Nika
01-06-2007, 10:41
Lilusiu,przespałaś nadejście czerwca.Dziś świetujemy Dzień dziecka-które jest w kazdym z nas i naszych pociech oraz ich pociech.Szkoda,ze bez sloneczka.Dla mnie na podróż -świetnie.

Pani Slowikowa
01-06-2007, 16:30
ta angielska wersja jest SUPER smieszna i nasza telewizja zrobilaby dobrze gdyby ja wlasnie pokazala... Gdzie ci ludzie maja glowy? Jezeli z kolei mysla ze to jest zbyt.hmmm drastyczne to wcale tego skeczu nie pokazac. Ale wycinac??:rolleyes:

jolita
01-06-2007, 16:35
To nie pierwszy numer, który nam "wycinają"

Pani Slowikowa
01-06-2007, 16:35
Alu wszedzie sa madrzy i glupi ludzie, jak slusznie to zauwazylas ..Tylko Polacy sa jedynym narodem ktory taka reputacje obnosi:mad: przypieta na czole po calym swiecie.. Wiec najwyzszy czas abysmy nie dobijali naszych wlasnych glupkow samokrytyka bo juz inni za nas to robia z nawiazka.. Czyli w uproszczeniu nie s.....c we wlasne gniazdo..

Ala-ma-50
01-06-2007, 22:06
Kochana moja ...tu nie ma nawet gdzie s...ć...bo tak w tym naszym gniazdku pełno wszelakich nieczystości, że aż trudno..poruszając sie w tym temacie nie wdepnąć... za przeproszeniem... w jakieś *****....

Pani Slowikowa
02-06-2007, 00:32
:confused: Alu nie mysle zeby nasze gniazdo bylo brudniejsze od innych gniazd.. Tylko my w naszych brudach nie umiemy byc szczesliwi.. musimy koniecznie umorusac sie w cudzych brudach..Jest takie powiedzenie ze trawa sasiada wydaje sie zawsze zielensza .. i blotko nie takie glebokie?
Zobacz jacy sa Rosjanie czy Niemcy..juz nie wspominajac Francuzow czy Wlochow. Zobacz jakie machlojki tam odchodza.. Jedyne co to to, ze oni maja lepsze zarobki bo juz 60 lat jak buduja swoja ekonomie. W Polsce przez 60 lat ona byla niszczona..

jolita
02-06-2007, 17:48
Premier zdziwiony listem sądu
z Gazety Wyborczej:

Jarosław Kaczyński dostał już list od sądu w sprawie kryptonimu "Mengele". Zbulwersowani sędziowie napisali do premiera, bo to jemu CBA podlega. Zwrócili uwagę, że użycie takiego kryptonimu "nie licuje z godnością urzędu", czyli CBA.

Kaczyński powiedział wczoraj, że list sędziów przyjmuje "z pewnym zdziwieniem". Nie wyjaśnił, co go zdziwiło. Samego kryptonimu nie skomentował.

Do niedawna wydawałó mi się, że mężczyźni niskiego wzrostu usiłują leczyć swoje kompleksy w polityce, ale obecnie moją teorię niweczy p.G. - reszta potwierdza się. Potwierdza się też maksyma, że nie ma reguły bez wyjątków...

jolita
02-06-2007, 19:13
http://img512.imageshack.us/img512/3572/36481498nc8.gif (http://imageshack.us)http://img512.imageshack.us/img512/8578/96106018wu4.gif (http://imageshack.us)http://img512.imageshack.us/img512/5959/91133319st0.gif (http://imageshack.us)

ps. widocznie zabrakło zaufanych...

Ala-ma-50
02-06-2007, 19:19
Kochana Pani Słowikowa...
Ale ja wcale nie twierdzę, że nasze gniazdo jest brudniejsze od innych...to była tylko odpowiedź na Twoją prośbę, aby nie s...ć we własne gniazdo...
Wcale nie mam zamiaru tego robić, ale udawać, że nie widzę całego tego gówna ...też niestety nie mogę..i zapewniam Cię że jak coś nie gra u sąsiadów także widzę..ale przyznasz, że zawsze lepiej widać to, co bliżej...no...chyba, że się jest dalekowidzem ..ja niestety nim nie jestem ...
Pozdrawiam z przymrużeniem oka..i zapewniam Cię gorąco, że kocham swój kraj ..jaki by nie był...i dla mnie może nie mieć trawy zieleńszej niż sąsiedzi..ani nie być krajem bogatym...kocham go bo jest mój...i nigdzie indziej nie wyobrażam sobie życia ...mimo tego,że żyję poniżej średniej krajowej...grubo poniżej...mimo, że że dwa lata szukałam pracy i jak w końcu znalazłam, to pewno niedługo ją stracę..na rzecz młodszej koleżanki.
I zapewniam, że jestem tu szczęśliwa...może nie tak do końca...ale jednak.

inka-ni
02-06-2007, 20:38
Alu popieram Cię, że wszędzie dobrze lecz najlepiej u siebie.Choć ciasno,ale wlasno i wlasne gówna lepiej sprzątać u siebie,niż być Murzynem,gdzie indziej.2674

Basia.
02-06-2007, 20:53
Ja też kocham swój kraj nie wyobrażam sobie siebie na stałe gdzie indziej.

Pani Slowikowa
02-06-2007, 21:12
cos milego dla moich uszu. Wiecie dla mnie ten kraj jest moze wyidealizowany przezemnie bo taki daleki i wyteskniony.. Bardzo mnie boli jak Polacy nic tylko narzekaja i z niego uciekaja a dla mnie najwiekszym marzeniem byloby do niego wrocic.. A juz strasznie mnie bola oszczerstwa i tp ktore tutaj slysze.. Chcialabym podejsc do takiego kogos i dac mu w pysk. ale tak zeby sie zakryl nogami.. :mad:

Pani Slowikowa
02-06-2007, 21:25
czyli w Stanach....nie na tutejszym topiku ...:D

Pani Slowikowa
03-06-2007, 01:26
odpowiem ci slowami tej piosenki

http://www.youtube.com/watch?v=M5_Cl6QA188