PDA

View Full Version : Osobowy wkufionych połajbowych cz.II


Strony : [1] 2 3

chickita
22-09-2008, 19:39
Niniejszym mam zaszczyt zaprosic na drugą częśc czyli doczepiłam kolejny wagon. Ponieważ poprzednie przesłanie rozpoczynajace wątek było dla mnie bardzo istotne, pozwolę sobie je tu dodac jako mysl przewodnią. Jaka to frajda móc to zrobic.:D

Jak mawiała nasza Kapitanka, uciekamy od bzdurnej polityki i dywagacji na ten temat, szukamy azylu, kiedy nas zmartwi, zdenerwuje lub zasmuci uciążliwość życia, głupota, małostkowość, samozadowolenie ludzi itp. Dlatego proponuję "z żywymi naprzód iść, po życie siegać nowe", więc zapraszam osieroconą załogę do przesiadki. W tym przypadku wirtualny pociąg na wirtualnych torach ma zawsze zielone światło i podniesiony semafor. Wsiądźmy i sami sprawdźmy, gdzie możemy dotrzec. Spotkajmy sie w wagonie restauracyjnym i pogadajmy ze szklaneczką w dłoni.
Uprzedzam, że warunki spartańskie, będziemy mieli co robić.
Nie zapomniałam o zwierzakach, oczywiście zabieramy ze sobą.
http://www.fothost.pl/upload/08/39/b1dcd3f2.jpg (http://www.fothost.pl)

tadeusz50
22-09-2008, 19:42
Ahoj
Jestem ponownie pierwszy. Udało się

tar-ninka
22-09-2008, 19:47
Uwaga Podróżni wagon restauracyjny ..otwarty.
. . . . . http://www.fothost.pl/upload/08/39/0d1276c8.gif (http://www.fothost.pl)
Uwaga podrózni czekający w barze dworcowym ...czekamy na Was, ruszamy...

tadeusz50
22-09-2008, 19:48
Cholera jakiś złośliwy się zrobiłem!!! Tylko czemu?

chickita
22-09-2008, 19:49
Ale super wstęp. Łoł! Dech zapiera! Tar-ninko jesteś kochana. To fantastycznie wyszło i oczywiście nie zapomniałas o wagonie restauracyjnym. Bajka.
Tadzio, Ty masz kondyche.

chickita
22-09-2008, 19:50
Cholera jakiś złośliwy się zrobiłem!!! Tylko czemu?
Teraz juz wiem o co chodzi! Tadzik TY ŁOBUZIE!!!!!!!

tadeusz50
22-09-2008, 19:51
Kondycha jest bo nic na "P" nie robię. hihihihihi

tadeusz50
22-09-2008, 19:54
To było po to by ta woda sodowa nie uderzyła do głowy.!!!!

chickita
22-09-2008, 20:01
To było po to by ta woda sodowa nie uderzyła do głowy.!!!!
Nie mogłes dac sie nacieszyc ta chwila sławy i słabości jaka ulegaja wielcy? Nie mogłeś?

chickita
22-09-2008, 20:04
Tar-ninko. Ja wyje ze smiechu. Pokładam się wręcz. Dzieki Ci wielkie. Jesteś wspaniała. Upajam sie pociągiem, patrze a tam moja głowa wystaje z lokomotywki. Dzieki, za uznanie i wysiłek. Fajna ta głowa i wiadomo, kto pilnuje.

Alsko
22-09-2008, 20:04
Na chwilę samych nie można zostawić!
Nowy wagon doczepili i pooooojechali, a ja na dojrzałe lata mam gonić?! Z zadyszką?!
A jak dogonię - to mam sobie poczytać o sobie brzydkie rzeczy! Tak?
Ja sobie to zapamiętam!!!

Fajne to otwarcie, Tarninko!!! :D:D Ale inne...

tadeusz50
22-09-2008, 20:05
Oj jeśli mamy o to sie dochodzić to usunę ten post i po problemie. Ale uważam, że dobry żart jest tynfa wart

tar-ninka
22-09-2008, 20:08
...<Nie mogłes dac sie nacieszyc ta chwila sławy i słabości jaka ulegaja wielcy? Nie mogłeś?>..

Wilczku nie zapomnij hihihihi:D

WODA SODOWA

Są ludzie i „ludzie”. Różnica niemała.
Gdy mówi się: człowiek, to w tym jest pochwała.
Co zdobi człowieka? Nie suknia, lecz praca,
I głowa. Lecz w głowie się często przewraca.
Co głowa, to rozum, co rozum, to głowa,
I woda sodowa, i woda sodowa.

Kto słabą ma głowę, niech kopie łopatą,
Niech magiel otworzy lub sklep, dajmy na to,
Lub budkę po prostu, gdzie w letnie pogody
Są zimne napoje, owoce i lody,
I woda sodowa, i woda sodowa…
Co głowa, to rozum, co rozum, to głowa.

/Jan Brzechwa

chickita
22-09-2008, 20:11
Oj jeśli mamy o to sie dochodzić to usunę ten post i po problemie. Ale uważam, że dobry żart jest tynfa wart
Ani mi sie waż!:D

tadeusz50
22-09-2008, 20:12
Ale nam ktoś jeszcze zrobił kuku

chickita
22-09-2008, 20:12
...<Nie mogłes dac sie nacieszyc ta chwila sławy i słabości jaka ulegaja wielcy? Nie mogłeś?>..

Wilczku nie zapomnij hihihihi:D

WODA SODOWA

Są ludzie i „ludzie”. Różnica niemała.
Gdy mówi się: człowiek, to w tym jest pochwała.
Co zdobi człowieka? Nie suknia, lecz praca,
I głowa. Lecz w głowie się często przewraca.
Co głowa, to rozum, co rozum, to głowa,
I woda sodowa, i woda sodowa.

Kto słabą ma głowę, niech kopie łopatą,
Niech magiel otworzy lub sklep, dajmy na to,
Lub budkę po prostu, gdzie w letnie pogody
Są zimne napoje, owoce i lody,
I woda sodowa, i woda sodowa…
Co głowa, to rozum, co rozum, to głowa.

/Jan Brzechwa

Obiecuje, nie zapomne.:D

tar-ninka
22-09-2008, 20:13
Tadziu nie badz taka mimoza ..CHop jesteś ? czy nie :D
Chodz , napijemy sie soku pomidorowego ..albo co..

martunia
22-09-2008, 20:14
Noo i pojechali.
Człowieka pracy zostawili i drezyną musiałam Was ganiać.

Alsko
22-09-2008, 20:16
No, teraz na spokojnie sobie pooglądałam dzieło Tarninki :D Jest super!
Jakie dopieszczone w każdym szczególe! A listki bomba! I napis...

Tarninko, niech się czubią. Kto się czubi...

chickita
22-09-2008, 20:16
Noo i pojechali.
Człowieka pracy zostawili i drezyną musiałam Was ganiać.
Ty sie naganialaś a mnie szlag trafił 20 sekund sławy. Ale żałuj, że nie widziałas mojej miny. Najpierw wpis Tadzia, ja w smiech a potem wilczy pychol w oknie i znowu smiech.:D

tadeusz50
22-09-2008, 20:16
Tadziu nie badz taka mimoza ..CHop jesteś ? czy nie :D
Chodz , napijemy sie soku pomidorowego ..albo co..
Pewnie,że tak tylko zamienię pomidorowy na pomarańczowy.

hannabarbara
22-09-2008, 20:19
Tym razem zdążyłam bez zadyszki. Brawo Tar-ninko, przepięniaste otwarcie przygotowałaś!! W nagrodę może Ci maszynista wilczkowy pozwoli trochę poleniuchować. Ale jak znam życie, to tylko patrzeć jak i ten wagon się szybko zapełni.
Biegnę się przyodziać nieco bardziej elegancko, bo do takiego wagonu restauracyjnego, to w byle ciuchu głupio się wpakować. Słyszałam, że rarytasy tam podają, coś mi się o uszy obiło, że nawet placki po kaukasku.Co prawda nie wiem co to znaczy, że skośne, czy że pikantne. Wszystko jedno, nieźle brzmi.

szekla
22-09-2008, 20:21
drugiej odsłony kolejna wersję pociągowej piosenki wam podrzuce do nucenia :D http://solmina.wrzuta.pl/audio/fwMHMcRmkJ/ :D

martunia
22-09-2008, 20:22
Haniu czy sugerujesz, że w szlafroczku różowym, puchatym mnie nie wpuszczą?

chickita
22-09-2008, 20:28
Wpuszczą i w szlafroczku i ekstra ciuchu. Tylko w walkach nie wchodzic bo Tadzik padnie i sie chłopina wystraszy.
Tar-ninko leniuchuj a co, toż to urlopowana załoga. Natomist Ty dzis dokonalaś cudu na czołówce. Bajka.

Alsko
22-09-2008, 20:30
Czy to zależy od pory dnia itp?
Bo muszę się doubrać, czyli dopełnić kufry z toaletami :D na najbliższej stacji,

tar-ninka
22-09-2008, 20:31
Martuniu pewno ze wpuszczą w takim ładnym sexi ...wpuszcza .
Kochani dziekuje za uznanie ...teraz mnie zaczynaja bąbelki z uszu sie wydobywac..fajnie ..
A ja kocham szanty.. Witaj Szeklo .

martunia
22-09-2008, 20:32
Spoko, loków nie kręcę.
Raczej prostuję.
Chicki dobrze, że mogę w szlafroczku.
Noo walę do restauracyjnego na becherowkę.

Alsko
22-09-2008, 20:33
Ale w dresach to chyba nie wpuszczą, co? :rolleyes:

Tarninko, spokojnie pęczniej z dumy. To jest słuszna duma :D

martunia
22-09-2008, 20:35
Zaraz, zaraz zapomniałam Tarnince podziękować za dokonania.
Jesteś wspaniała teraz nasz " pociąg "wygląda profesjonalnie.
Buźka.

szekla
22-09-2008, 20:35
naczalstwa troche wody sodowej
http://www.wrzuta.pl/audio/bMyQ9TSUMJ/kabaret_otto_-_woda_sodowa
ale otwarcie....ekstra :D

martunia
22-09-2008, 20:36
Alusiu w dresach też można.
Tylko wałki odkręć.

martunia
22-09-2008, 20:38
Nasza Danusia jest jak cały radiowęzeł.

tadeusz50
22-09-2008, 20:44
Ja się chyba w chlewie chowałem albo i w czym podobnym. Przepraszam tar-ninko za brak pochwał z mojej strony ale dech mi zaparło i jak widzisz taki skutek. Czołówka bombowa. Jest super.

szekla
22-09-2008, 20:49
Nasza Danusia jest jak cały radiowęzeł.
nicka zmieniac nie będę dobrze;) szekla brzmi lepiej niż radiowęzeł :D

martunia
22-09-2008, 20:54
Danusiu trochę oplułam się ze śmiechu.

Alsko
22-09-2008, 21:04
ale co czy kogo oplułaś? Szeklę?

Takim drogim drinkiem, byś sie wstydziła :D

tar-ninka
22-09-2008, 21:05
Kochani zagladnijcie prosze do restauracyjnego troche tam "pomodzilam"
zrobiłam rezerwację dla naszych piratów
Stanley'a i Karola maja swoj stolik moze przyjda .
wystawiłam Becherovke żeby była pod ręką ,najbardziej ja wszyscy lubia .
dla Tadzia są soczki ale miejsce musi sobie znależc tam
gdzie bedzie Mu wygodnie chyba z przodu :D
Wiesz Tadziu ze wzgledu.. Jak wybierzesz to też oznaczę :D

martunia
22-09-2008, 21:07
Wstydzę się Alusiu.
Oblałam się rumieńcem i wstawiłam "się".

Alsko
22-09-2008, 21:08
To jest cośśśśśś!
Ale ginu to ja nie widzę :confused:

martunia
22-09-2008, 21:09
Tarninko Ty to jesteś ANIOŁ.
Alusiu reklamuj, ginu nima.

tar-ninka
22-09-2008, 21:10
Noo.. jest Jas dla Marudy Jest Becherovka .. zaraz ci wystawie Martusiu

tadeusz50
22-09-2008, 21:11
Tar-ninko
Jeśli już tak to poproszę drugi stolik po prawej powiedzmy przy oknie.

martunia
22-09-2008, 21:12
Tarninko.
Gin to dla naszej Alusiu.

Alsko
22-09-2008, 21:14
Tu jest, o! I winko tyż 1749217494

martunia
22-09-2008, 21:15
Ooo Ty lisku.
Zbunkrowałaś sobie flaszeczki.

Alsko
22-09-2008, 21:17
Tarninka się odwróciła i tak jakoś... Podkusiło mnie.

martunia
22-09-2008, 21:18
Noo dobrze, była samokrytyka i przyznanie do winy.

chickita
22-09-2008, 21:19
Ło matko ale sie pieknie zrobiło w tym restauracyjnym. Ja poproszę o cos wyskokowego, skoro sie raczymy to sie raczymy. O!

martunia
22-09-2008, 21:20
To mam toast.
Za nasze nowe miejsce, przytulne i bezpieczne.

szekla
22-09-2008, 21:21
dziś gra kabaret Otto
http://www.wrzuta.pl/audio/aVSs1svCM2/kabaret_otto_-_credo
a ja poprosze wiśnióweczki kieliszeczek:)

bogda
22-09-2008, 21:22
Ledwom Was dogoniła, musiałam taryfe wynająć, kierowca gnał jak oszalały aż mi sie fryzura rozkopała, a tak się nad nią napracowałam :)
Tarninko....nasz expres jest teraz suuuuper, nie pomyli się z żadnym innym, lece do restauracyjnego i napiję się campari :)
Chicki...Ty sobie włóż coś do uszu, bo gotowe Cie zawiać i kto nas poprowadzi :)

tar-ninka
22-09-2008, 21:23
Juz jest i Gin .. prosze bardzo
Reszte trunków wezcie sobie sami prosze
nogi mnie juz bola od tego ganiania na zaplecze ...

martunia
22-09-2008, 21:24
Właśnie zapomniałam, że Danusia lubi wiśniówkę.
Tarninko, pomocyyyyyyyyyyyyyy.

Alsko
22-09-2008, 21:25
Danusiu, proszę! 17496

martunia
22-09-2008, 21:27
Alka może dzięki Tobie Szekla się na nas nie obrazi.

Alsko
22-09-2008, 21:29
Szekla się nie obrazi. A wiesz, dlaczego?
Bo ona nie potrafi.

szekla
22-09-2008, 21:34
Szekla się nie obrazi. A wiesz, dlaczego?
Bo ona nie potrafi.
tego pociągu - nigdy :D
a jakby co to zawsze można pospiewac załodze
http://www.wrzuta.pl/audio/j62p0tgQ0t/kabaret_otto_-_obywatelu_zrob_sobie_dobrze_sam :D

Alsko
22-09-2008, 21:34
Tarninko, siądź Ty wreszcie na 4 literach i nie rozpuszczaj tak załogi! Niech sobie sami polatają. Co jest? Rozbisurmanione to towarzystwo oookropnie ;):rolleyes:;)

tar-ninka
22-09-2008, 21:44
Juz siedzę Alusiu tylko jeszcze Tadziowi zrobiłam miejsce zdala od nas gdy drinkujemy:D
I dodałam najważniejsze .. nasze AA
Resztę propozycji jutro . Ide w goscine do Mostowiaków

martunia
22-09-2008, 21:49
Ja też u Mostowiaków.

chickita
22-09-2008, 21:54
Chicki...Ty sobie włóż coś do uszu, bo gotowe Cie zawiać i kto nas poprowadzi :)
Ta jes!!!!
Juz widze te kołtuny waciane co mi z uszu wystają. No ale cóż. Zdrowie jest najważniejsze. jak mi ta wata wyleci, znaczy ten kołtun a uszy mam spore to maszynista "g" zobaczy.:D

frida
22-09-2008, 22:02
Ahoj załogo!! ale sie nabiegałam ale dogoniłam ufff:)

Alsko
22-09-2008, 22:12
Patrzcie i podziwiajcie!
http://www.img2.vpx.pl/up/20080922/tarniki_robota.gif

To jest praca naszej podczaszki,
Tarninki!
Brawo!!!!!

chickita
22-09-2008, 22:15
BRAWO!!!!!! Super Tar-ninko!

BUNIA
22-09-2008, 22:16
Z wacianych koltunow zawsze mozesz sobie zrobic kurtke na wacie .. no nie ?? i bedzie ciepelko jak znażl .
Myśle i mysle i nie wiem co to znaczt to "g" moze maszynista wyosli w czym rzecz ?? bo gdyby chodzilo o trawe to bym kumala,
Poprosze drina .. tzn, zubroweczke z sokiem jablkowym i z duza ilościa plasterkow cytryny ...
To Wasze szacowne . no to .. pędzimy w rytm stukotu ....

BUNIA
22-09-2008, 22:17
Suuupeerr .. ja przy oknie zamawiam miejsce ...

martunia
22-09-2008, 22:18
Tarninka to poprostu NASZA Tarninka.

frida
22-09-2008, 22:18
Tar-ninko jesteś WIELKA :D

martunia
22-09-2008, 22:19
Witaj Buniu.
Bardzo się cieszę, że z nami jedziesz.

Karol X
22-09-2008, 22:20
Witam stara zaloge lajby w pieknym pociagu do gwiazd.
Tylko po co luksusami w oczy kluc? - jak mawial Kargul.
Ludziska sie dowiedza,ze wszystko za darmoche i beda walic drzwiami i oknami jak ....zreszta sami popatrzcie.
Przysylam troche "winogron" z Indii:D

http://pl.youtube.com/watch?v=SsaX-fydCTo

BUNIA
22-09-2008, 22:22
Martuniu - dzieki ja takze sie ogromnie ciesze - caluski - przysiadż sie do mnie pogadamy .

martunia
22-09-2008, 22:28
Ooo rany Karolu przeraziłeś mnie.
Pociesza mnie tylko to, że szczere dusze rozpoznajemy w lot.
Dlatego trudno rozbić naszą czystą przyjaźń.

Alsko
22-09-2008, 22:29
O, ale my mamy towarzystwo!
Aaale sie cieszę!!!
Bunia! Karol nawet ani myśli (na razie) o piratowaniu nas!
Fajnie jest!

frida
22-09-2008, 22:32
Czasem mógłby porwać hiii... a zwierzyniec też ma przedział restauracyjny :D??

bogda
22-09-2008, 22:33
Witaj Buniu i Karolu, siadam razem z Wami i z Martunią....coś na rogrzewkę nam się przyda :)

Chicki...są takie maciupkie stopery do uszu, tych Ci nie wywieje :D a maszynista właczy automatycznego pilota i bedzie o.k.

martunia
22-09-2008, 22:33
Przysiadam się do Ciebie Buniu z ogromną przyjemnością.
Przyznaję jednak, że wolałabym w realu.
Mam ogromną nadzieję, że w końcu to się uda.
Wiesz samo życie, porwałam się chyba na dużo więcej niż daję radę.
Ale spokojnie jestem twarda i ambitna, wyjdę z tego.

tar-ninka
22-09-2008, 22:35
Witaj Renatko , Fridus ja jestem gruba ..nie wielka:D
Witaj Karolu . Mam nadzieje ze czesto bedziesz zasiadal na swoim miejscu i ze nasz Maruda tez .:D
A wiecie ze ja pamietam podobne "winogrona "
Mała bylam wprawdzie ale pamiętam ludzi na dachach wagonów, na buforach i wiszacych w drzwiach.
A teraz? dwie trzy osoby w calym pociagu czasem wiecej . Ech czasy..

chickita
22-09-2008, 22:36
Witam stara zaloge lajby w pieknym pociagu do gwiazd.
Tylko po co luksusami w oczy kluc? - jak mawial Kargul.
Ludziska sie dowiedza,ze wszystko za darmoche i beda walic drzwiami i oknami jak ....zreszta sami popatrzcie.
Przysylam troche "winogron" z Indii:D

http://pl.youtube.com/watch?v=SsaX-fydCTo
Trza pastucha zainstalowac i nie bedzie takiego zagrożenia.:D

frida
22-09-2008, 22:36
Eeee tam Tar-ninko wagony duuuże są hihi damy radę :)

Karol X
22-09-2008, 22:41
O, ale my mamy towarzystwo!
Aaale sie cieszę!!!
Bunia! Karol nawet ani myśli (na razie) o piratowaniu nas!
Fajnie jest!

Alsko
Toz serce by mi sie rozpadlo z zalu,gdybym mial wpasc do pociagu i ograbic z kosztownosci tak zasmucona jeszcze zaloge bylej lajby.
Moze kiedys jak sie troche podreperujecie?...
A rumu nie macie troszke?Moze jeszcze jakis lajbowy pozostal?

Obiecalem kiedys Martuni,ze zabiore ja na moja wyspe.
Nie mam juz wyspy.Zastawilem ja w pokera na Jamajce i przegralem.Przykro mi.
Moge tylko przeslac wirtualnego buziaka,co tez czynie.

Stanley
22-09-2008, 22:45
Hmm to i ja siadam na miejscu tak świetnie wybranym przez Tarninkę /flaszki widzę pod ręką/ nie to ze chciałbym marudzić ale jakoś nie widzę kelnerek wszak obecne tu Damy nie będą przecież biegać po wagonie.Proponuję zatrudnić takie wysoko-mleczne nordyckie panie choćby te z oktoberfest .Witam wszystkich mam dość fasolki w barze dworcowym

chickita
22-09-2008, 22:45
Chicki...są takie maciupkie stopery do uszu, tych Ci nie wywieje :D a maszynista właczy automatycznego pilota i bedzie o.k.
W co Ty mnie pakujesz Bogda? Taaaakie uszy i tycie stoprki i pysk za oknem to ja je bede potem ze sledziony na ten przykład wydłubywac?:D

Alsko
22-09-2008, 22:46
Racz się, bidoku Ty! 17501
Na zdrowie!



A ja się odmeldowuję do swego wagoniku.
Ahoj, załogo! Dobrej zabawy, a potem dobrej nocy!

bogda
22-09-2008, 22:48
Chicki...ja tylko z troski, a Tobie nie idzie dogodzić :D

Widzisz Stanley...a mówiła Alusia, żebyś się nie obijał po knajpach dworcowych, a Ty jak zwykle uparty....a o żołądek trzeba dbać no i o towarzystwo też ;)

Stanley
22-09-2008, 22:50
I tu się mylisz Bogda i na dworcu można spotkać urocze osoby.Oczywiście jak się ma szczęście.A ja z definicji mam szczęście.A co.

Alsko
22-09-2008, 22:52
Wróciłam, bo słyszę jakoweś marudzenie. Na pewno Stan. Jego nie da sie z nikim pomylić!

Za chwilę powie, że skład niezbyt elegancki, poobijany i jeszcze coś tam znajdzie.
A, mopa porzuconego obok odkurzacza.
Pomyliłam się?

bogda
22-09-2008, 22:53
I tu się mylisz Bogda i na dworcu można spotkać urocze osoby.Oczywiście jak się ma szczęście.A ja z definicji mam szczęście.A co.

Urocze osoby to może i tak, ale co z żarełkiem i napitkami ....

Stanley
22-09-2008, 22:56
Alsko przcież słowem nie wspomniałem ze korytarze w tej ciuchci to istny skład rupieci.Rozumię ze ściągacie na pokład wszystkie graty zeby było jak na łajbie.Nawet mi się to podoba to taki jogging wiesz jak się podje i wypije to skoki itp wygibusy są jak znalazł.
Bogda o tak zarełko na dworcu to przeżycia ekstremalne,szkoła przeżycia lub nie.

bogda
22-09-2008, 23:13
Ech...Stanley, jakie rupiecie, to nasze niezbędniki i przydosie, bez tego ani rusz...:)

Zmykam do kuszetki, kocyk mam cieplutki i jaśka też :)
Spokojnej nocy załogo :)

tar-ninka
22-09-2008, 23:18
Witaj Marudo , widzisz my jestesmy bardzo zapobiegliwe ,wszystko się moze kiedys psudać..
Karolu nie martw sie rumu napewno nie zabraknie ,
wszak rum to nsza tradycja.
Bogusiu zarelko w barze dworcowym nie za bardzo, ale za to w naszym restauracyjnym ...pychota
Fridus , zapomnialam powiedziec
ze nasze zwierzaczki tez maja osobny wygodny przedział .
Bedzie tam Filipkowi dobrze.

tar-ninka
22-09-2008, 23:22
Wszystkim pasazerom dobrej nocy życzę

Na Dobranoc
Wysyłam do Ciebie
Tę gwiazdkę na niebie
Świecącą najjaśniej
Uśmiechnij się do niej nim zaśniesz

Wysyłam do Ciebie
Księżyca poświatę
By sny do Cię przyszły
W moc pięknych wrażeń bogate

Wysyłam do Ciebie
Pocałunków kosz wielki
I łezki tęsknoty, słodkie perełki
Z życzeniami kolorowych snów
Wraz ze słodkim Dobranoc
/bej

martunia
22-09-2008, 23:22
No to co?
Wszyscy na kuszetkach?

Alsko
22-09-2008, 23:23
Zapomniałam odpowiedzieć Fridzie, że zoo ma 4 przedziały. Dwa sypialne, jadalnię i samotnię. Ta ostatnia służy odpoczynkowi od harmidru ;)

Dobrze, że Stan nieomylnie trafił na nasze saloony, a nie wdepnął na ten przykład do jadalni lub samotni zwierzęcej :D:D

martunia
22-09-2008, 23:25
Karolu.
Od kilku dni wiem, że nie ma tej wyspy.

chickita
22-09-2008, 23:32
Taki tłok? Jak miło. Witam Wszystkich co sie dosiedli a dobranoc tym co juz poszli spac.

hannabarbara
22-09-2008, 23:33
Zapomniałam odpowiedzieć Fridzie, że zoo ma 4 przedziały. Dwa sypialne, jadalnię i samotnię. Ta ostatnia służy odpoczynkowi od harmidru ;)

Dobrze, że Stan nieomylnie trafił na nasze saloony, a nie wdepnął na ten przykład do jadalni lub samotni zwierzęcej :D:D
Aluś! A WC? Może jakieś kuwety lub cosik inszego, wszak zwierzaki nie będą pupek przez okno wystawiać! Chyba, że jako dama nazwałaś przybytek samotnią. Jeśli tak to nie marudzę! Kuszetkę zlikwidowałam! Hamak zawiesiłam, niech pohuśta trochę na zakrętach.
Dobranoc połajbowi pasażerowie.

martunia
22-09-2008, 23:34
Pa Chicki.
Do jutra.
Dobranoc wszystkim pasażerom.

Alsko
22-09-2008, 23:38
Barhanek, WC dla zoo?
A co będę gadać o rzeczach oczywistych? Jest!
I oddzielna kuchnia, widna, też!
Oczywista oczywistość, że posłuże się cytatem.
Dobrej nocy wszystkim!

Karol X
22-09-2008, 23:38
Dzieki Alu za rum.
Juz mi cieplej i weselej.
Stanley nadmienil cos o barze i fasolce.
Kiedys za komuny,pewna Polka zamowila w barze mlecznym chlodnik i pierogi ruskie.
Przyniosla zamowione dania do stolika,postawila i poszla po lyzke i widelec.
Wracajac,zauwazyla,ze pewien murzyn przystawil sie do jej chlodnika.
Wnerwiona,usiadla obok i "wcina" te ruskie pierogi.
Murzyn nieco zaskoczony, oderwal sie od jedzenia i szczerzac wielkie biale zeby z usmiechem odrzekl czysta polszczyzna:
-Co kryzys,kryzys?
-Kryzys - odpowiedziala Polka.
-Zezarl moj chlodnik i jeszcze mowi kryzys - odpowiedziala.
Murzyn smiejac sie,podniosl sie z krzesla i wyszedl.
Jakiez bylo zdumienie Polki,gdy na sasiednim stoliku zauwazyla swoj chlodnik i ruskie pierogi.

chickita
22-09-2008, 23:39
Pa Chicki.
Do jutra.
Dobranoc wszystkim pasażerom.
Pa słońce, jutro nowy dzien.:D

tadeusz50
23-09-2008, 07:22
Witam w nowym jesiennym dniu. Załoga połajbowa jeszcze smacznie śpi w swoich przedziałach. Tylko takie ranne ptaszki jak ja już buszują po pociągu. Miłego i pogodnego dnia wszystkim.

aannaa235
23-09-2008, 08:31
Za oknem szaro, nie wychodzę z mojej kuszetki. Miłego dnia wszystkim życzę

Alsko
23-09-2008, 08:36
Kto się tłukł po korytarzach po nocy i hałasował???
Niech się przyzna po dobroci!
Obeszłam wszystkie wagony i niczego podejrzanego nie zobaczyłam. Następnym razem, jak złapię - to...

Dobrego dnia wszystkim!!!

tar-ninka
23-09-2008, 08:51
Się przyznaję Aluśiu ,ja się snułam po korytarzach.
Ale tak cichutko na paluszkach ..i tylko do godz, drugiej i ciut
Tadziuu ,wstałeś najwczesniej nie zrobiłes przypadkiem kawyyy?
aaniu wyłaz juz z tej kuszetki chodż na kawe ..

aannaa235
23-09-2008, 08:56
Tarninko już biegnęhttp://www.iv.pl/images/ls8hnjq3n1nd6go12n0d_thumb.png (http://www.iv.pl/viewer.php?file=ls8hnjq3n1nd6go12n0d.png)smacznego

tar-ninka
23-09-2008, 09:06
Dziękuję aaniu pyszna kawa.
Tadeusz pewnie zmaga się z Huraganem...

aannaa235
23-09-2008, 09:10
Chyba tak, przynajmniej tak zapowiadał

Alsko
23-09-2008, 09:12
jak mam mówić do Ani? Mam się jąkać na aa? Chyba tak, bo i Wilczka też Ania:)

Tarninko, to nie Ciebie słyszałam. Ty na paluszkach przecież. Jakieś hurkoty straszne słyszałam. Mam podejrzenia, ale nie powiem.
Ty na wszelki wypadek sprawdź aparaturę :D;)

tadeusz50
23-09-2008, 09:20
Tadeusz już zmógł się z Huraganem, obudzony, odprowadzony do przedszkola i już na dziś mam spokój. Teraz kawki w restauracyjnym chętnie się napiję. Ja wstałem wcześniej ale byłem cichutko. Miłego i słonecznego dnia.

szekla
23-09-2008, 09:27
dzielną załogę ...ja i mój dzisiejszy sublokator czyli potężny ból głowy :mad: nie do życia jestem, poproszę AA z kawą może pomoże:confused:

karramba
23-09-2008, 09:28
w moim wagonie jest chłodno :(
Wstałam lewą nogą - ale może koniec dnia będzie lepszy …

tadeusz50
23-09-2008, 09:31
Coś z samego rana naszło wszystkich na marudzenie. AA pilnie potrzebne!!!. Pogoda właściwa do pory roku, przecież mamy jesień. hihihi

tar-ninka
23-09-2008, 09:34
Witaj Danusiu , poco cię ta głowa boli?
Wirus jakis cię łapie może.. przy takiej pogodzie nie dziwota brrrr.
Alusiu ,ty to masz słuch.. dobrze słyszalas ,tylko ćććii...;)

Alsko
23-09-2008, 09:36
Szekli współczuję bardzo, bo taki sublokator to jest... się nie będę wyrażała.

Real jest ponury, ale obiecują poprawę aury jutro-pojutrze :)
Dobrego dnia wszystkim!

frida
23-09-2008, 09:38
Ahoj załogo!!
Tar-ninko i Alsko fajuśnie,że zwierzaki maja swój przedział...huraaa i mini plac zabaw haha :D
Witajcie kiepska pogoda zza oknem ale mam nadzieję,że w naszym pociągu będzie milej :)
I ja na kawkę pomknę do restauracyjki ,może juz tam ktos siedzi to przycupne obok ;)
miłego dnia wszystkim :)

aannaa235
23-09-2008, 09:39
Alasko,,, jak wszyscy do Ani

karramba
23-09-2008, 09:42
http://img217.imageshack.us/img217/9613/kapjo3.png (http://imageshack.us)

ja dziś nie wychodzę z wagonu
poleżę w sypialnym - zimno mi jest :(

tar-ninka
23-09-2008, 09:46
Meluniu chodż do restauracyjnego tam jest ciepło
może opowiesz co..?
Siadaj Fridus , siadaj , habatki ci zrobiłam twojej ulubionej ..

frida
23-09-2008, 09:53
o kochana jesteś :)
Meluniu chodź,tutaj grzeją i habatka pachnie,załapiesz sie na picikolki hihihi

hannabarbara
23-09-2008, 10:01
Ahoj!Pasażerowie. Kawa rzeczywiście wyborna i apetyczna, dzięki piance.
Proponuję do aannaa mówić krótko: An - silnia, co w matematycznym zapisie wygląda tak An! Wtedy się nie będzie mylić do której Ani się zwracamy.
23.09, to oczywiście jesień, ale pytam, kiedy babie lato? Czy uwierzycie, że w tym roku, pierwszy raz od 30 lat, ani jednego grzyba nie ususzyłam.

karramba
23-09-2008, 10:22
Meluniu chodż do restauracyjnego tam jest ciepło
może opowiesz co..?
Siadaj Fridus , siadaj , habatki ci zrobiłam twojej ulubionej ..


Dowcipy i kawały kolejowe

Kandydat na dyżurnego ruchu zdaje egzamin.
- Co by pan zrobił widząc pękniętą szynę i nadjeżdżający pociąg?
- Dawałbym sygnały.
- Czym?
- Chorągiewką
- Nie ma pan chorągiewki...
- To latarką.
- Latarka jest zepsuta...
- Rozpaliłbym ognisko przy torze.
- Nie ma pan zapałek...
- Więc pobiegnę naprzeciw pociągu, zdejmę but i rzucę nim w kabinę lokomotywy.
- Nie ma pan butów...
- Taaak? To ja dziękuję za taką pracę!

***
Pasażerka przeprasza siedzącego obok niej w przedziale pociągu staruszka:
- Tak mi przykro, że usiadłam na pańskich okularach.
- Nic nie szkodzi - odpowiada uprzejmie staruszek - moje okulary nie takie rzeczy widziały...

***
Pod kasą kolejową stoją podpici panowie. Pierwszy zwraca się do kasjerki:
- Poproszę połówkę do Białogardu.
- A dla mnie - ożywia się następny - poproszę ćwiartkę na miejscu!

***
W wagonie restauracyjnym zirytowany pasażer zwraca uwagę kelnerowi:
- Siedzę tu już godzinę i nikt mnie nie obsługuje!
- Niech pan się nie denerwuje. I tak pociąg ma ponad dwie godziny opóźnienia!

frida
23-09-2008, 10:25
buhahhaahhahhah dobre:) DZIĘKI hihihi

chickita
23-09-2008, 10:57
Witam MARUDY! Co to ma byc? Uszy do góry, głowa do octu i na apapie! Nie proponuje od rana po kielichu bo wątorba to organ mało wymienny acz regenerujący. Słonca nie ma to chociaz niech humory dopisują. Miłego dnia życzę.
Alsko - co za podejrzenia masz?

bogda
23-09-2008, 11:16
Ahoj załogo pociągowa....do wszystkiego :D słonka i uśmiechu życzę, chociaż nastroje minorowe widzę, ale to wszystko minie...
Alusia już użyła AA i zaraz będzie weselej :)

tar-ninka
23-09-2008, 11:28
Chickitko my nie marudzimy ,my za słonkiem tesknimy :mad:
Witaj Bogusiu w restauracyjnym lampka AA caly czas miga
znaczy ze AA tam jest cały czas aktywne.Rację masz ,wszystko minie .
Jesien i zima też , a potem juz wiosna hihi

Alsko
23-09-2008, 11:51
Macie zmarzluchy, a ja do realu lecę. Bye-bye, załogo! 17526
Kilka takich znajdziecie w bagażowym, więc się nie pobijcie! ;)

tar-ninka
23-09-2008, 11:55
O ogień w kominku...
Jak ja to lubię....lalala spiewac się chce .
Nie bojcie sie nie będe spiewać, jeszcze by zgasł...;)

bogda
23-09-2008, 11:57
Ja też lubię ogień w kominku...

Tarninko....czyżbyś przy śpiewaniu tak mocno dmuchała :D

tar-ninka
23-09-2008, 12:00
Nie, tylko mam tak "piękny" głos że wszystko ucieka jak mnie słyszy :D

bogda
23-09-2008, 12:08
Eeee tam....jak zaśpiewamy chórem to nie będzie tak żle :D

Wybywam do realu, chociaż mi się nie chce okrutnie :mad:

Nie wiem jak Wam, ale mnie tak muli internet, że coś mnie trafia, bez przerwy mnie wyrzuca :confused:

Alsko
23-09-2008, 16:19
A właściwie dwa apele.
Do Szekli - nie se nie myśli, że my tylko na jej szafę grającą pazerni! Ma się tu stawiać, bo się nam - jak Wilczka mawia - ryjki do niej cieszą :D
I jak się kuma z bólem głowy, ma ją nadstawiać do podmuchania i ból przejdzie :)

Do Walkirii - niech się nie chowa i nie udaje, że jej nie ma! I niech zaraz gada, jak się do dożycy gada. Jej Wyskość, Jaśnie Wielmożna Pani czy jak? Zagadałam "Ty mordo śliczna" - to się wgapia dziwnie we mnie :confused: Co ona ma na myśli, hę??!!

frida
23-09-2008, 16:33
Ahoj Alsko...apel zasadny:) buziak przeogromny :)

tadeusz50
23-09-2008, 16:40
Witam wkufioną załogę połajbową.
Udaję się dostojnym krokiem na swoje miejsce do restauracyjnego na bardzo pożądaną w tej chwili kawę.

frida
23-09-2008, 17:09
Tadeuszu bede w Sosnowcu moze sloneczko przywioze :)

aannaa235
23-09-2008, 17:14
A ja kroczę za Tadeuszem na herbatęhttp://www.iv.pl/images/gfn28hyh6lc67szqty_thumb.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=gfn28hyh6lc67szqty.jpg)

tadeusz50
23-09-2008, 17:19
Zapraszam do zarezerwowanego stolika Aniu, będzie mi bardzo miło.

kufa86
23-09-2008, 19:00
Ober do nowozatrudnionego kelnera.
-dlaczego wyprosiłeś tego klienta?
- Przecież pijanych wyrzuca się za drzwi!!!
- ale nie w WARSie....

Alsko
23-09-2008, 19:09
Kufa, ta powiastka dydaktyczna to do nas? Bo kelnerów u nas niet...

kufa86
23-09-2008, 19:33
Kufa, ta powiastka dydaktyczna to do nas? Bo kelnerów u nas niet...
Nie,
to jest coś za co Kain zabił Abla:
stary dowcip.

Alsko
23-09-2008, 20:38
Nikogo nie ma w restauracyjnym!!!
Co się stało z załogą?
Stary dowcip tak na Was podziałał????

frida
23-09-2008, 20:40
hiihiih Ahoj załogo,przysnełam z filipkiem hmmm już wstaje:)

Alsko
23-09-2008, 20:42
No! Jedna się obudziła.
A na resztę to trąby jerychońskiej trzeba użyć?
Wstawać, lenie!!!

tadeusz50
23-09-2008, 20:44
Ja nie przysnąłem, bo dość trudno spać będąc ciągnięty przez psa czego niedawno doświadczyłem. Już siedzę na swoim przydzielonym miejscu i macham ręką, mam nadzieję, że widać wyrażnie.

chickita
23-09-2008, 20:47
Co tutaj tak cichutko? Mnie żelazko przywiązało do deski. Skandal! Moze jakąś kawke strzele sobie z Wami?

Alsko
23-09-2008, 20:47
Wiesz co, Tadziu? Ja zrobiłam błąd z tymi dogrzewaczami.
Trzeba im zabrać i już!!! Rozleniwiło sie to towarzystwo. A potem narzekają na bezsenność.

chickita
23-09-2008, 20:50
Wiesz co, Tadziu? Ja zrobiłam błąd z tymi dogrzewaczami.
Trzeba im zabrać i już!!! Rozleniwiło sie to towarzystwo. A potem narzekają na bezsenność.
No a teraz ma pretensje do całego składu, że nikomu sie nie chce zadku ruszyc. No ale kochani moi. Tam sa baseny, bareczki i cuda na kiju. :D

frida
23-09-2008, 20:50
hihihi masz rację Alsko zrobiło się tak cieplutko i przyjemnie,że tylko hmmmm pomarzyć w łóżeczku..:)

tadeusz50
23-09-2008, 20:53
Alu
Otóż to,otóż to sama prawda. Samo lenistwo wychodzi wszędzie. Co tu dużo mówić nie chcę wymieniać tych leni, pewnie sami zaraz się ujawnią.

chickita
23-09-2008, 20:54
A jak sie juz ujawnia to co im za to grozi? Tak z ciekawosci pytam.

tadeusz50
23-09-2008, 20:57
Chickita tylko nie wciągaj mnie w wywody polityczne. Przecież tak napisałem dla jaj.

Alsko
23-09-2008, 20:59
Cuda na kiju przewyższają atrakcyjnością towarzystwo przyjaciół?
Ładnie to tak?
Idę sobie, do lustra będę piła!

chickita
23-09-2008, 21:03
Chickita tylko nie wciągaj mnie w wywody polityczne. Przecież tak napisałem dla jaj.
A ja Tadzio dla jaj pytam, ja mam awersje do wszelakiej polityki to bym nie smiała Cie wciagac.:D

Alsko - teraz już wiesz czemu Kufa załozył taki a nie inny watek?:D No kochana, jak Ty juz do lustra pijesz to kipesko z Tobą.:D

frida
23-09-2008, 21:04
Ej ja też się napije cuś ..:D

szekla
23-09-2008, 21:05
Do Szekli - nie se nie myśli, że my tylko na jej szafę grającą pazerni! Ma się tu stawiać, bo się nam - jak Wilczka mawia - ryjki do niej cieszą :D
przecież ja jestem i się stawiam/ na apelach znaczy/,bo w ogóle to sie nie stawiam /ugodowa jestem i sprzeczek nie lubie/:D
a przysypiam, bo noc miałam paskudną :)

bogda
23-09-2008, 21:08
To ja w realu walczyłam z lekarzami, a tu od leni wyzywają, zaraz się wkufię ot co :D ale wynik mam dobry, mogę z tym żyć nawet 50 lat, chyba, że co inne mi wysiądzie...hihihi...dobre co...
No to ja na to konto zaraz sobie coś drinknę, nawet ten siąpiący deszcz nie popsuje mi humoru :cool:

Alsko
23-09-2008, 21:09
To już nie mogę zapewnić, że mi się ryj cieszy? Czy co?
To do Szekli...

Alsko
23-09-2008, 21:11
Ha! Ale te epitety poskutkowały!
Dobrze wiedzieć...

szekla
23-09-2008, 21:15
Cuda na kiju przewyższają atrakcyjnością towarzystwo przyjaciół?
Ładnie to tak?
Idę sobie, do lustra będę piła!
lustro mam na drugie /albo moge mieć/ Bogda -ja sie cieszyc mnóstwo bardzo:D warto za to wpić :D

bogda
23-09-2008, 21:19
Danusiu....warto, warto...jak nie z Wami to i do lustra jestem gotowa, ale jak widzę to mi nie grozi :)

Alsko
23-09-2008, 21:20
Dziękuję Wam, dobre kobity! Bo Wilczka już tu ze mnie chce alkoholiczkę zrobić :confused:

frida
23-09-2008, 21:21
no to za zdrowie NAS :)

bogda
23-09-2008, 21:23
Tak jest, za zdrowie Wszystkich, bo co by nie mówić to jest najważniejsza rzecz....

tadeusz50
23-09-2008, 21:23
Dziewczyny
Oj nie ja tu nie widzę, żadnej na takiej drodze do alkoholizmu i niech tak zostanie.

Alsko
23-09-2008, 21:27
Jestem dziś wkufiona, AA mi nie pomogło!
Zrobiłam przewrót w domu. Nie mogłam przenieść kompa z pokoju, więc przeniosłam bety do innej kajuty. I się okazało, że sił to ja nie mam za dużo.
Miał być klar, a jest tak, że lepiej nie patrzeć, nie mówić i najlepiej sobie drinknąć. :D

Stanley
23-09-2008, 21:27
A ja wręcz przeciwnie Tadeuszu widzę.Przecież nasze Damy wędrują restauracyjny - łózko i tak w koło.Jak nikogo akurat nie ma to słyszałeś przecież ze lustro jest w sam raz. Postuluję dołączyć jeszcze jeden wagon dla detoksykacji.I żeby nie było ze marudzę to czysta troska o załogę jedyną w miarę normalną w tym pszenno-buraczanym kraju.

bogda
23-09-2008, 21:28
Alusiu...prześpisz się z tym pomysłem i jutro będzie o.k.

Alsko
23-09-2008, 21:29
Detox? Po jednym ginie? Góra - dwa?
Och, Ty Marudo, taki będziesz wredny?

Stanley
23-09-2008, 21:30
Christ Ty mnie nie strasz "gin albo dwa" no no ja bym umarł przecież to najmarniej 1 litr.O matko.

bogda
23-09-2008, 21:32
Ależ Stanley...o co Ty nas posądzasz, my zawsze tylko dla zdrowotności :)

Alsko
23-09-2008, 21:34
Ja jestem dama (podobno), więc liczę na drinki, proszę jasiowędrowniczkownisia, o!
Udało mi się napisać coś dziwnego, ale wiadomo, o co chodzi.

chickita
23-09-2008, 21:34
Ha! Ponoc to ja zarzucam, że alkoholizm tu sie szerzy wśród dam? 1 albo 2 giny? No tak, przecież jesień to Ty tak to Alsko pstrykasz żeby na tramwaj zdążyc a zimno popalic nie dało. W takim razie, proszę o wybaczenie.

Stanley
23-09-2008, 21:35
Bogda a ja tak z sympati do Was się martwię./No i trochę prywaty jak się tak wciągniecie a zabraknie Waszych trunku to jak nic wytrąbicie Jasia nawet Martunia chociaż mówi ze nie lubi, ale polubi i to mnie martwi/.

martunia
23-09-2008, 21:38
Boziu kochana.
Co ja polubię?
Już nawet d o pracy mie można pójść.

bogda
23-09-2008, 21:39
Noooo...nareszcie wyszło szydło z worka, to ze skąpstwa i prywaty nam odradzasz....ładna mi sympatia :D

Stanley
23-09-2008, 21:41
E tam zaraz skąpstwo, zapobiegliwość Droga Bogdo zapobiegliwość.A ponadto jak to ładnie brzmi "dbam o wasze zdrowie" toż to prawie polityka.

bogda
23-09-2008, 21:42
To już wiem...Stanley na Prezydenta :)

martunia
23-09-2008, 21:43
Noo doczytałam.
Czy ja dobrze rozumiem?
Stan sugerujesz, że my są uzależnione?

Alsko
23-09-2008, 21:43
Martuniu, to tak ze strachu o te zapasy Stan tu porządki chce zaprowadzić.
Ja do tej pory nie mogę przyjść do siebie. Bo jak pomyślę, że każdy mój krok w stronę tego wagonu jest pilnie obserwowany.... I zapisywany może... A wrr!

martunia
23-09-2008, 21:46
Alusiu.
Zbukrowałam trochę flaszeczek w mojej kuszetce.
Alusiu to już mobing może?

Stanley
23-09-2008, 21:46
Bodga ja tu serce na dłoni a ty mnie w łeb " na prezydenta" proszę cię popatrz na prezydenta i pomyśł jak musiał bym się zmienić, no ja Ci takiego zrobiłem?
Alu czy ja mogę dostać trochę tego ginu ze smutku popadnę w chorobę filipińską
No i proszę flaszki na wynos to już nie tylko restauracja no no teraz rozumiem te wczorajsze nocne hmm hałasy.

martunia
23-09-2008, 21:48
Stan na prezydenta się nie nada.
Nie wejdzie pod stół na stojąco.

Alsko
23-09-2008, 21:50
Ale do filipińskiej zarazy nie mogę dopuścić.
Więc jedno dla Tadzia 17563
i drugie dla Stana 17562
I teraz niech ja usłyszę, ze dobrego serca nie mam!

martunia
23-09-2008, 21:51
Alusiu zaraz usłyszymy, że rozpijamy.
Gin dla Stana, no nie wiem?

bogda
23-09-2008, 21:52
Stanley...no co Ty, to z czystej sympatii, znasz się na polityce, umiesz mydlić oczy żeby osiągnąć swój cel, masz prezencję (chyba), palisz fajkę co świadczy o dostojności...innego kandydata nie widzę :)

Stanley
23-09-2008, 21:52
Alu terapia którą ordynujesz jest bez zarzutu.Jezeli ktoś zaneguje Twoje dobre serce ten ze mną będzie miał do czynienia.

tadeusz50
23-09-2008, 21:55
Tadzio za co ma przeklinać! Przecież nie wszyscy muszą się do mnie przypożądkować.

Alsko
23-09-2008, 21:57
przede wszystkim ta umiejętność mydlenia oczu mu się przyda! :D:D

Martuniu, mobing? A bo ja wiem...

martunia
23-09-2008, 21:59
Alusiu.
Skoro notują wejścia i wyjścia to może też nagrywają?

Stanley
23-09-2008, 22:05
O tak te nagrania to chętnie bym obejrzał.Zwłaszcza to tup tup na paluszkach.Bawcie się dobrze idę szukać lodu do ginu.Ahoj załogo tylko jutro nie mówcie ze kiwacie się bo to normalne w pociągu.Ahoj

Alsko
23-09-2008, 22:05
Martuniu, aż strach pomyśleć.
W NASZYM pociągu? No, nie! Nawet nie chcę sobie tego wyobrażać.
A właściwie niby dlaczego ja się przejmuję? Co?
Ja nic nie muszę, o! I na detox też nie!

bogda
23-09-2008, 22:07
Alusiu, jeżeli na detox to tylko razem ze Stanleyem :) inaczej żadna siła mnie nie ruszy :)

martunia
23-09-2008, 22:08
Alusiu tak się rozmarzyłam.
Na detoxie, łóżko obok łóżka.
Leżymy i gadamy, gadamy.
Śpimy do woli.
Nie no może się obudzę.

Stanley
23-09-2008, 22:12
Zaraz zaraz Martuniu jeszcze na moment wróciłem koniec, wagon z detoxem odłączyłem.To miało Was przestraszyć a nie rozmarzyć o przewrotne osóbki jedne.Koniec nie ma detoxu.Ahoj

martunia
23-09-2008, 22:13
Ojej.
Już się tak cieszyłam, że się nagadamy z Alusią.

bogda
23-09-2008, 22:15
Nareszcie lżej na sercu, my nie takie znowu strachliwe, detox nam nie grozi....ahoj Stanley :)

Alsko
23-09-2008, 22:15
A to cwaniak jeden!
No i co narobił?! Przewrotna Maruda jedna nam przewrotność przypisuje!

bogda
23-09-2008, 22:16
Martuniu...zamiast na detox zafundujemy sobie spa i też sobie pogadamy :)

Alsko
23-09-2008, 22:17
O, Bogdy pomysł jest bombowy!

martunia
23-09-2008, 22:19
Noo tak ale detox by był na krzywy ryj, a za spa trza bulić.

frida
23-09-2008, 22:19
Spa i dobry masażyk mrau :D

bachor
23-09-2008, 22:20
Nie lubię szerokich wód ale pociągi owszem ...
Mogę się z Wami załapać na kurs? Pozdrawiam Martunię ! :confused:

bogda
23-09-2008, 22:21
Martunia...stanley powiedział, że ma serce na dłoni...dla nas...to pewnie nam spa zafunduje, i masażystów i kąpiel w szampanie :)

bogda
23-09-2008, 22:22
Bachor....nie pytaj tylko wsiadaj, kurs darmowy i ogólny wypas :) a dlaczego tylko Martunie pozdrawiasz a nas nie :(

martunia
23-09-2008, 22:24
Bogusiu.
Boję się, że o sponsora nie jest tak prosto.
Noo ale spa?
Oj coś bujam w obłokach.
Jutro pewnie real ściągnie mnie na ziemię.

tadeusz50
23-09-2008, 22:25
I co to się porobiło pędzimy w pociągu ale jednocześnie zbaczamy gdzieś na boczne tory. hihihihi
bachor
Jak dla mnie to wsiadaj do pociągu i jedz z nami.

martunia
23-09-2008, 22:26
No pewnie.
Bachor może jechać.
Wejściówkę się załatwi.

szekla
23-09-2008, 22:27
Noo tak ale detox by był na krzywy ryj, a za spa trza bulić.
Stanley stosowny wagon ze spa doczepi :D , chociaz ....ten wagon z detoxem...nawet spróbowac nie pozwolił....
Eh... ja i moja głowa wyjątkowo wczesnie idziemy spac ,dobranoc :)
No a Stan na prezydenta tej zwariowanej społeczności pociągowej ? jestem za :D

bogda
23-09-2008, 22:27
Martuniu....tutaj wszystko możemy, pomarzyć też...a real to inna bajka...

Alsko
23-09-2008, 22:28
No, pewnie! Wsiadaj Bachorze. Albo doczepiaj swój wagon.

bogda
23-09-2008, 22:29
Danusiu, ból głowy jest okropny, nie wiem co Ci poradzić, ale sen z pewnością pomoże...spokojnej nocy :)

frida
23-09-2008, 22:29
Ahoj zmykam do kajutki.....filippkowi tłumiczek założyć trzeba i kolorowych wszystkim:)

martunia
23-09-2008, 22:34
Danusiu śpij dobrze, jutro będzie lepiej.
My tu gadu, gadu, a pranie kto miał powiesić?
Trzeba pociągnąć za konsekwencje.

bogda
23-09-2008, 22:36
Martunia....konsekwencje zostaw w spokoju :)

Też oddalam się na swoje łoże, pomarzę sobie o spa...spokojnej nocy wszystkim życzę :)

martunia
23-09-2008, 22:41
Noo cóż stukot i mnie w końcu uśpi.
Pa kochani.
Spokojnych snów.

tar-ninka
23-09-2008, 22:43
Dobry wieczor wszystkim
Witam naszego Bachora z radoscia .
A co Wszyscy tacy grzeczni zaraz z wieczora spać idą...
acha... spa się marzy , nie powiem nie pogardzilabym
Przydalobysie bo juz ta pogoda zaczyna podgryzac i moje biedne kosteczki .

martunia
23-09-2008, 22:45
Już miałam się wylogować ale muszę chociaż powiedzieć Ci dobry wieczór.

tar-ninka
23-09-2008, 22:50
Dobry wieczor Martuniu
i dobranoc ,spij dobrze niech ci się cos fajnego przysni .

Alsko
23-09-2008, 22:51
Ja też się oddalam w stronę nowo urządzonego kąta do spania.
Ale zanim - to pójdę sprawdzić na koniec składu, czy ten wagon naprawdę odczepiony :D
Nie wierzę Marudzie za grosz.

Dobrej nocy, załogo!!!

martunia
23-09-2008, 22:52
Dziękuję Tarninko.
Tobie też tego życzę.
Pa kochanie.

martunia
23-09-2008, 22:52
Pa Alusiu.

Alsko
23-09-2008, 22:53
Pa! Śpij dobrze!

tadeusz50
23-09-2008, 23:00
Zmykam do swojego wagonu. Żadnego łażenia po dachu. Bo nie ręczę za siebie i może być o ileś pasażerów mniej. Atos chodż idziemy spać. ałłłł ałłłłłł ałłłłł

Karol X
23-09-2008, 23:14
Chcialem sie przywitac,ale widze,ze tu juz wszyscy w kuszetkach.
Nic to,wezme w dlon takie urzadzenie(nie wiem jak to sie nazywa fachowo)i bede stukal po kolach wagonow.
Widzialem to czesto w realu,ale nie wiem czemu ma to sluzyc?
Moze ktos pracowal w kolejnictwie i nam wyjasni?
Albo nie,bo bede mial na sumieniu rozbudzona zaloge.
Chyba sie oddale do sypialnego...
Dobranoc zalogo.

tar-ninka
23-09-2008, 23:17
Witaj Karolu Fajnie ze przyszłes .
własnie ide sie napic herbaty ..napijesz się ze mna ?
Tylko cichutko bo Tadzio Atosem straszy hihi

hannabarbara
23-09-2008, 23:52
Chcialem sie przywitac,ale widze,ze tu juz wszyscy w kuszetkach.
Nic to,wezme w dlon takie urzadzenie(nie wiem jak to sie nazywa fachowo)i bede stukal po kolach wagonow.
Widzialem to czesto w realu,ale nie wiem czemu ma to sluzyc?
Moze ktos pracowal w kolejnictwie i nam wyjasni?
Albo nie,bo bede mial na sumieniu rozbudzona zaloge.
Chyba sie oddale do sypialnego...
Dobranoc zalogo.
Ponieważ jestem z natury dociekliwa, spytałam męża, "co to jest to całe stukanie". I już wiem. Ten wichajster do stukania, to zwykły młotek. Zaś sprawdzający, po wydawanym dźwięku poznaje, czy koło nie jest pęknięte i czy klocki hamulcowe, już się poluzowały(po hamowaniu na stacji).
Podoba mi się to. Zaklepuję dla siebie funkcję naczelnej lewej stukaczki. Może ktoś do mnie dołączy i przejmie obowiązek stukania po prawej.

Karol X
24-09-2008, 00:01
Bylem na innych watkach.
Tar-ninko i Hannobarbaro.Zapraszam do Warsu.Wypijmy jeszcze habatke lub cieblatke jak kto woli i obgadamy to stukanie.
Tylko bez zlych skojarzen ze strony zalogi.:D
Moge stukac z prawej strony.Do wymiany kol sie nie pisze.

hannabarbara
24-09-2008, 00:21
Zaproszenie na herbatkę przyjmuję. W miłym towarzystwie zawsze mogę wypić. Parę kropli procentów, też mogę dodać. Kto reflektuje?

Karol X
24-09-2008, 00:58
Milo mi Haniu.
Napije sie lyczka herbaty z kilkoma kropelkami czegos mocniejszego i spadam na lozeczko.
Kiedys taka podroz pociagiem byla romantyczna.
Drzwi do pociagu otwieral mezczyzna(taki z prawdziwego zdarzenia)nie wygolony do paly z kolczykiem w uchu,wciskajacy sie i rozpychajacy lokciami kibol.
Taka dama podawala dlon,na ktorej zaciagnieta byla dluga rekawiczka.Wzrokiem niezwykle zalotnym spogladala spod kapelusza na swojego mezczyzne.
Samo podanie dloni takiej kobiecie - damie,bylo czyms wielkim,godnym pozadania.
A zajecie miejsca w przedziale i umilanie podrozy interesujaca rozmowa bylo obowiazkiem mezczyzny.
A dzis?
Pociag mknie jak szalony,nic nie dojrzysz za oknem,drzwi sie otwieraja i zamykaja automatycznie.
Maz wyciaga gazete i czyta wiadomosci sportowe,kobieta rozwiazuje z nudow krzyzowke,zadna rozmowa sie "nie klei".
Co to za podroz?
Ech wysiadam!
Ide w kraine snow.Moze mi sie przysni dama kameliowa?:D

martunia
24-09-2008, 01:05
Ech.
Widzę Karolu, że cały jesteś dziś na nie.
Przecież wiesz, że już nic nie będzie jak kiedyś.
Nawet ja już to wiem, a trochę mi to zajęło.

hannabarbara
24-09-2008, 01:10
To dla połajbowych romantyków filiżanka romantycznej herbatki.
17581 Dobranoc!

martunia
24-09-2008, 01:12
Pa Haniu.
Idź już spać, czego i sobie życzę.

chickita
24-09-2008, 02:01
Dobrej nocy zyczę.
Ups. Znaczy miłego dnia zyczę.

tadeusz50
24-09-2008, 07:10
Dzień dobry
Jak przestali łazić po dachu to zaczęli stulać po kołach. Co przyłożyłem głowę do poduszki to "stuk, stuk". Ponownie próbuję i ponownie "stuk, stuk". Całe szczęście tego niby kolejarza, że prywatnie wiedziałem po co to robi, bo pewnikiem z Atosem miałby do czynienia. Miłego i pogodnego dnia wszystkim pasażerom życzę.

aannaa235
24-09-2008, 09:12
Dzień dobry
[URL=http://www.iv.pl/viewer.php?file=cnp85mrdnnrk1vdw57by.jpg]http://www.iv.pl/images/cnp85mrdnnrk1vdw57by_thumb.jpg[/URLA do pysznej herbatki coś na podniesienie ciśnienia, na pewno się dzisiaj przyda. Miłego dnia wszystkim życzę

tar-ninka
24-09-2008, 09:52
Dzien dobry mili podrózni
O maju, aale wymyslili..klupac po nocy w koła , wcale sie nie wyspałam.
Z początku nie wiedzialam co to takiego
wygladam oknem z lewej a stukot słychac z prawej
wyglądam z prawej a stuka z lewej ,i tak wkołko
Az wreszcie zobaczylam ..To Haniabasia i Karol
Dobrze że wkońcu poszli na herbatke a ja usnełam .:D

frida
24-09-2008, 10:08
Dzień dobry załogo!!!
Tar-ninko na habatke się przysiadam bom zmarzła...heh...zwierzyniec grzecznie jeszcze podchrapuje...Miłego dnia wszystkim :)
posprzatać by się zdało ale nie wiem od czego zacząć ?? :D

Alsko
24-09-2008, 10:12
Nie posłuchali dobrej rady Martuni, nocne Marki takie.
Dobrego dnia i oby do wiosny! 17586

tar-ninka
24-09-2008, 10:13
Dzien dobry Martuniu, dzien dobry Fridus
siadajcie przy mnie , razem się habatki napijemy .
Teraz skrzacie nie sprzataj , jeszcze chyba spią...
a mopa swojego przynioslaś? tego z łajby..

tadeusz50
24-09-2008, 10:14
Te stukoty nie pozwoliły mi się wyspać, pogoda taka, że szkoda gadać. Wobec powyższego idę się zdrzemnąć.

frida
24-09-2008, 10:16
Tak zabrałam swojego MOPA heh:D anóż się przyda...Masz rację posiedzimy,pogadamy,popatrzymy na piękno świata zza oknem a potem cos się wymyśli.. :)
Dziękuję..

tar-ninka
24-09-2008, 10:18
Tadziuuuu, ty nie zwalaj na stukoty..
a kto z Atosem od bladego switu w koło pociagu zająca gonił?

chickita
24-09-2008, 10:20
Bociany to już odleciały? Bo jak tak to ja sie znowu spóźniłam:confused:

tar-ninka
24-09-2008, 10:22
Hahahaha a tobie Chickitko co sie znowu bociany przypomniały
Śniły ci się ? Ej uwazaj..;)

hannabarbara
24-09-2008, 10:23
Pociąg mknie jak strzała. Delikatne: TAK TO TAK,TAK TO TAK, SŁYSZĄ TYLKO WYTRENOWANE USZY STUKACZY.
Pasażerowie raczą się pyszną herbatką. Amatorów kawy też zapraszam do saloniku.!
17587

chickita
24-09-2008, 10:28
Hahahaha a tobie Chickitko co sie znowu bociany przypomniały
Śniły ci się ? Ej uwazaj..;)
Nie śniły ale jakos mi się przypomniało bo one cwane są. Jak zimno to pstryk i do ciepłych krajów. Kto powiedział, że ja tez tak robic nie moge? ja zwierz ciepłolubny i mi tu źle teraz.:D

tar-ninka
24-09-2008, 10:37
I ja tez jestem jestem ciepłolubna i słoneczkowa
i teraz mi baaardzo zle ,tez bym chciala do Afryki :mad:
Chickitko mozesz tez i ja mogę od samolotu skrzydeł pozyczyc i frrruuu!
No niee, ja nie mogę ZUS mi nie pozwala...
Haneczko twoja kawa tak pachnie ..

tadeusz50
24-09-2008, 10:44
Tadziuuuu, ty nie zwalaj na stukoty..
a kto z Atosem od bladego switu w koło pociagu zająca gonił?
Stukoty to były wieczorem i nie dawały usnąć. Ganianie Atosa wokół wagonu należy do jego porannych obowiązków. Co to nic nie wiesz, że on odgania złe moce?:D

szekla
24-09-2008, 10:52
Nie posłuchali dobrej rady Martuni, nocne Marki takie.
Dobrego dnia i oby do wiosny! 17586
hałaśniki jedne:D dobrze,ze wata w uszach pomogła to i witam wszystkich wyspana:D

chickita
24-09-2008, 10:54
I ja tez jestem jestem ciepłolubna i słoneczkowa
i teraz mi baaardzo zle ,tez bym chciala do Afryki :mad:
Chickitko mozesz tez i ja mogę od samolotu skrzydeł pozyczyc i frrruuu!

Tobie zus zagroził a ja sie od ziemi oderwac nie moge. No, i to by było na tyle, czas zapalic w kominku.