PDA

View Full Version : Przedsoborowy Kościół. Przedsoborowa Msza.


VETUS
22-09-2008, 22:53
Zakładając, ze większość użytkowników tego forum to seniorzy po 50-ce, pozwalam sobie założyć wątek w którym prosiłbym Państwa o komentarze na w/w temat. Teraz, wraz z pontyfikatem Benedykta XVI odżywa (po jego Summorum Pontificum) kwestia przywrócenia (nigdy zresztą nie zakazanej) Mszy Trydenckiej (łacińskiej), Zwanej również Mszą Wszechczasów, którą wielu z nas zapewne pamięta a która zdaje sie zyskiwać wielu zwolenników. Było; dominus vobiscum i per omnia secula seculorum i było sacrum i było poważnie i nabożnie i normalnie, podczas gdy dzisiaj....

Osoby nie zainteresowane tematem, względnie dla których ten temat jest nieciekawy proszę o nieprzeszkadzanie.

Jak wspominacie "starą" przedsoborowa Mszę?

Lila
22-09-2008, 23:23
Ja wspominam dobrze.Nie podoba mi się obecne odwracanie tyłem do ołtarza w czasie mszy.

To wszystko.Nie przeszkadzam,bo mało mam do powiedzenia w temacie.

VETUS
22-09-2008, 23:36
Dziękuję Lilu. Ja natomiast mam bardzo dużo do powiedzenia w tym liturgicznym temacie, więc czekam na reakcje, choć nie obiecuję sobie wiele. (To temat dla tych katoli - ciemniaków):rolleyes:

jolita
23-09-2008, 00:49
"za moich czasów" do uczestnictwa w mszy świętej niezbędny był mszalik podpowiadający polskie teksty tymniemniej łatwiej mi było skupić się i pomodlić gdyż nie obowiązywał jak ja to nazywam: aerobik, który bywa, że w różnych kościołach ma różne zasady. Jeśli chodzi o usytuowanie ołtarza - też byłam jak wielu przyzwyczajona zwracać się modlitwą do obrazu a nie do księdza, a jeśli chodzi o tegoż drażni mnię zwyczaj już powszechnie stosowany czytania kazań z kartki. Na nic zdają mi się tłumaczenia, że nie każdy potrafi mówić "od siebie" - uważam, że powinien być to jeden z wymogów wykonywanego zawodu.
A na marginesie: z przyczyn osobistych uczestniczę w mszach świętych transmitowanych przez tv - kiedyś ze stacji lokalnej, obecnie "Polonii" ale i teraz i wówczas operatorzy karmią nas widokiem bardziej lub mniej rozmodlonych uczestników mszy miast kierować kamerę w stronę: prezbiterium, obrazów bądź ołtarza...Czyżby operatorzy uważali, że tak rozgląda się po kościele uczestnik mszy? Z tą uwagą zwracałam się do stosownej redakcji ale bez skutku.

VETUS
23-09-2008, 01:29
Jolito, otóż widzę, ze nadajemy na tej samej fali. To nowa, sprotestantyzowana, 40 lat temu wprowadzona Msza, też zawsze mnie (jaki tu dobrać czasownik?) irytowała, odpychała. Te zagajenia, konferansjerka, gitarka, śpiewające i podskakujące dzieciaki, te komentarze, te "gały się gapią i wszystko widać" , ten nieszczęsny znak pokoju (podawanie graby), ta pamiątka uczty z kolejką po "posiłek" (często na łapę), no i ten stół przypominający deskę do prasowania....
Jak to się ma do dostojnego Trydentu, chorału gregoriańskiego?

Uczestnicząc we Mszy Św. Trydenckiej ( bo na taką tylko teraz uczęszczam) słyszę symfonię wieków, dostojeństwo i powagę Kościoła, Mszę moich pradziadów, rodziców i mojej młodości. Ale tu nie o sentymentalizm tylko chodzi, jest w tym coś dużo więcej.

Pani Slowikowa
23-09-2008, 01:37
masz racje Vetusie.. tamte msze powodowaly ze czlowiek mogl sie skupic na modlitwie. Zla muzyka denerwuje i nie inspiruje do niczego.

senior A.P.
23-09-2008, 12:30
Liturgie mszy swietej ustalali ludzie.

wankabor
23-09-2008, 13:49
Jestem grzeczna, więc nie przeszkadzam w temacie "msza przedsoborowa czy posoborawa" bo mnie to nie interesuje. Natomiast interesuje mnie temat dlaczego kościól wbrew mojej woli i zgody, korzysta z moich pieniędzy. To się nazywa inaczej kradzież. Niech każdy wierzy w co mu się tylko podoba , ale za własne pieniądze, a nie za cudze.

z centrum
23-09-2008, 14:14
Było; dominus vobiscum i per omnia secula seculorum i było sacrum i było poważnie i nabożnie i normalnie, podczas gdy dzisiaj....
Kosciół ma bardzo ważne powody, dla których obstaje za używaniem języka łacińskiego, albowiem:
1. Jedność Kościoła wymaga jedności Liturgji, a jedność Liturgji potzrebuje języka już wyrobionego i niezmiennego. Takim właśnie jest język łaciński.
2. Język łaciński nie tylko dlatego jest dla Liturgji odpowiednim, że jest martwy ale i dlatego także, że będąc obcym rozlewa na św. obrzędy pewien urok i powagę, okrywa je jakby tajemną zasłoną, która rzeczy święte chroni od szyderstwa i zniewagi ludzi bezbożnych.

Ten tekst ma - Imprimatur; Płock, dnia 6 lutego 1920 r.

Kazimierz
23-09-2008, 14:23
Pardon... Myślałem,że chodzi o przedsiębiorczy Kk, a nie o...

Dariusz Kosiur
23-09-2008, 15:11
Byłem, jestem i będę za przywróceniem Mszy Św. Trydenckiej.
Pan VETUS napisał #5: ... To nowa, sprotestantyzowana, 40 lat temu wprowadzona Msza...
Rozwinę tę myśl: protestantyzm jest zjudaizowanym katolicyzmem, więc sprotestantyzowanie mszy (dość znaczna likwidacja treści) należy odczytać, jako jej zjudaizowanie.
Episkopat Polski, jako jedyny złożył w Watykanie protest przeciw przywróceniu Mszy Św. Trydenckiej żądając, żeby to w jego gestii było rozporządzenie kto, kiedy i gdzie może taką Mszę odprawiać (sic).
JPII wyraził kiedyś pogląd, że każda wiara prowadzi do zbawienia - to zdanie łączy się z niechęcią Episkopatu RP do przywrócenia Mszy Św. Trydenckiej. Episkopat zmierza w kierunku coraz większej ekumenizacji i można mieć watpliwości, kto tam jeszcze poważnie w Boga wierzy i wyznaje Dekalog. Ale jest to zgodne z kierunkiem nowoczesnego pojmowania wiary w duchu tolerancji UE.
Dariusz Kosiur

senior A.P.
23-09-2008, 15:20
A moze tak cofnac sie do wiary naszych przodkow (oczywiscie kto chce) i zaprzestac "reformowac Boga" ???

VETUS
23-09-2008, 22:32
A moze tak cofnac sie do wiary naszych przodkow (oczywiscie kto chce) i zaprzestac "reformowac Boga" ???

Bardzo słusznie. A to "reformowanie Boga" przejawia się właśnie w posoborowym nauczaniu gdzie wiara staje się jakaś lukrowata, słodziutka i nijaka..., że Bóg jest nieskończenie miłosierny (choć mówimy w Credo; judicabit vivos et mortuos - sądzić będzie żywych i umarłych), że Jezus kocha cię takiego jakim jesteś - czyli Jezus fajny kumpel. I kłania się tu całe aggiornamento - "udzisiejszenie", przewietrzenie Kościoła i przystosowanie go do współczesnego świata, co jest, w moim rozumieniu, kardynalnym błędem. Odwrotnie, to świat powinien przystosować się do nauczania Kościoła.

Nieszczęsny Sobór Watykański II miast przynieść obiecaną wiosnę, skutkuje bardzo namacalnym kryzysem wiary i Kościoła.

VETUS
23-09-2008, 22:36
[QUOTE=
Episkopat Polski, jako jedyny złożył w Watykanie protest przeciw przywróceniu Mszy Św. Trydenckiej żądając, żeby to w jego gestii było rozporządzenie kto, kiedy i gdzie może taką Mszę odprawiać (sic).
JPII wyraził kiedyś pogląd, że każda wiara prowadzi do zbawienia - to zdanie łączy się z niechęcią Episkopatu RP do przywrócenia Mszy Św. Trydenckiej. Episkopat zmierza w kierunku coraz większej ekumenizacji i można mieć watpliwości, kto tam jeszcze poważnie w Boga wierzy i wyznaje Dekalog. Ale jest to zgodne z kierunkiem nowoczesnego pojmowania wiary w duchu tolerancji UE.
Dariusz Kosiur[/QUOTE]

Widzę, że Pan Dariusz orientuje się w sprawie. Gratuluję.

senior A.P.
23-09-2008, 22:38
Moze wlasnie o to chodzilo reformatorom ?
Osobiscie uwazam ,ze wiara w POLSKIM NARODZIE nie zaginie tak szybko,choc istnieja obawy o mlode pokolenia Polakow.
W przypadku wstrzasu psychicznego (choroba,katakliznmy ,wszelkie kleski,niepowodzenia,wojny) mlody czlowiek tez potrafi zwrocic oczy ku niebiosom.
Stare powiedzenie "gdy trwoga to do Boga" - jest zawsze aktualne we wszystkich narodach.
Ufajmy wiecej Bogu niz ludziom w kazdym przebraniu !

VETUS
23-09-2008, 23:00
Osobiscie uwazam ,ze wiara w POLSKIM NARODZIE nie zaginie tak szybko, !

Oby, oby, oby...chociaż jako skrajny realista minorowo to widzę, mimo iż głęboko wierzę, że ..." bramy piekielne nie przemogą Go."
A wracając do mszy - u nas w Polsce nawet to Novus Ordo Missae jeszcze jakoś wygląda. Natomiast to co często widzimy na Zachodzie - szok!

senior A.P.
23-09-2008, 23:08
Prosze wziasc pod uwage,ze na Zachodzie wszystkie religie mocno sie zmaterializowaly.
Podejrzewam,ze z nich wylecial Duch Bozy a tym samym brna do zaglady.
Prostaczkom materia jest obca ale duch jest silny !
Syty zoladek nie mysli o niebie.

VETUS
23-09-2008, 23:16
Syty zoladek nie mysli o niebie.

Znane, ale uśmiałem się.:) :)

Stąd pokażne brzuszki niektórych hierarchów.

No i... skrócenie postu eucharystycznego.:)

senior A.P.
24-09-2008, 14:58
Vetusie !
Smiac sie mozna i przez lzy,bo coz nam pozostalo .Nasi przodkowie tez sie modlili tak jak ich nauczono,my tez modlimy sie tak jak potrafimy.
Ja obawiam sie o pokolenia po nas ,bowiem tych inaczej sie juz wychowuje uczy lub nie modlitwy.
Popatrzymy co potrafi zrobic mlodzieniec czy pannica z bronia lub innym narzedziem zbrodni w rece,lub wyrzucic/porzucic nawet wlasne dziecko w smietniku.
Co dzieje sie na dyskotekach,prywatce a nawet w szkole ?
Czy mlodzi maja dzisiaj jakas bojazn ,nie wspominajac o Bozej ?
Czy maja szacunek dla starszych,nauczycieli,opiekunow,rodzicow i ich rad oraz pouczen ???
Do tego tez (miedzy innymi) doprowadzil posoborowy Kosciol,gdy zaczal oraganizowac (oazy) nauczanie poza domami katolickimi.
Smutne ale prawdziwe.

VETUS
24-09-2008, 23:43
Zaprawdę smutne to i prawdziwe. Do powyższego komentarza (z którym w pełni się zgadzam) dodam; posoborowy Kościół stracił coś z ognia i soli, stał się mdły i nijaki, tani i łatwy. Wypaczenia liturgiczne, krótkie mszyczki odprawiane byle jak i byle gdzie np. na pieńku czy skrzynce po czymś tam, jakiś taniec liturgiczny, księża noszący się w portkach jeansach czy innym cywilnym wdzianku, często nawet bez koloratki (a gdzie sutanna?), słowem cały ten modernizm i nowoczesność, skutkują tym co widzimy. Luz bluz.

Rację miał Jego Eminencja Arcybiskup Marcel Lefebvre pisząc swoją książkę "Oskarżam Sobór". (Ale to już osobny temat).

Pocieszające jest, że Benedykt XVI zauważa te sprawy chociażby na poziomie liturgii, podczas gdy Nasz Wielki Rodak, niestety mało w tym kierunku działał.

senior A.P.
25-09-2008, 14:49
Niestety KK musi niezwolcznie przystapic do ratowania skory wlasnych slug,dlatego tez takie a nie inne dzialania Watykanu. Jest to trudna sprawa dla starego Kosciola ,tym bardziej ,ze duch szatanski zagniezdzil sie i w Watykanie.
Po przeczytaniu "Nowotworow Watykanu" autorstwa Henryka Pajaka odnioslem wrazenie ,ze potrzebna jest specjalna terapia aby te nowotwory zniszczyc,byc moze potrzebna bedzie i "chemia" w swym rodzaju i zwiazkach.

senior A.P.
21-10-2008, 15:01
To co sie dzieje w dzisiejszym KK ludzi nie slepo wierzacych przyprawia juz nie tylko o bol glowy ale zatrwaza i to powaznie.
Mamy miec beatyfikowanych kolejnych swietych Papiezy w Watykanie i sprawa utknela - powod - co na to moga powiedziec Zydzi,ktorzy juz mowia,ze zgdzamy sie lub nie.
To w koncu jak z ta swietoscia - kto decyduje ?

Lila
21-10-2008, 15:27
Sennior ,Ty masz fobię faktycznie.
Sprawa Popiełuszki też utknęła.Przez SB.

ps.I niech mi ktoś powie,że IPN jest niepotrzebny.

senior A.P.
21-10-2008, 15:37
Ty mi nie praw o fobiach na ktorych sie nie znam ale pisz mi o "swietych niedoszlych".
Co matka nie uczyla Cie "swietosci " ?

jolita
21-10-2008, 15:55
Protest jedynie polskiego Kościoła wynika może z tego, że Polacy wyjątkowo trudno (nie wnikam w powody) przyswajają języki obce. Od kilku lat na t.zw. kazaniach daje się zauważyć, że i z polskim kłopoty bo "na palcach zliczyć" nie czytających swoich lub Bożych słów. Szkoda...

siekierka
21-10-2008, 18:22
Od czasu do czasu, gdy sie stęsknię do Mszy Trydenckiej, jadę do Powsina aby tam jej wysłuchać. Niestety , coraz trudniej mi się tam dostać, bo zdrowie nie służy.

senior A.P.
21-10-2008, 18:23
To nieprawda z tym przyswajaniem jezykow obcych przez Polakow,ja tam dobrze pamietam rosyjski jeszcze od szkoly podstawowej,nawet bajke o rzepce.
Ministranture po lacinie tez .
To pewno niektorym Kosciol Posoborowy przycmil pamiec.

senior A.P.
06-11-2008, 12:44
W posoborowym KK jest miejsce na Papieza o czarnym kolorze skory oswiadczyl dostojnik amerykanskiego KK.
Jak to wszystko pieknie sie sklada.

Kazimierz
06-11-2008, 13:57
W posoborowym KK jest miejsce na Papieza o czarnym kolorze skory oswiadczyl dostojnik amerykanskiego KK.
Jak to wszystko pieknie sie sklada.

Toż to bedzie "koniec świata"-wg. przepowiedni, tylko nie wiem czyjej ?
Czy zatem, czarny prezydent USA nie oznacza końca ?
Jakiegoś, chyba tak- nie uważasz,Senior ?

senior A.P.
06-11-2008, 15:00
Ja uwazam,ze wszyscy ludzie winni zyc w zgodzie i to bez wywyzszania sie.
Przepowiednie potraktuj z przymrozeniem oka ,podobnie jaki to co zapisano w "swietych ksiegach" dla poszczegolnych narodow.