PDA

View Full Version : Jak rodziła się Inkwizycja...


Konto usunięte
26-09-2008, 13:01
Na moje pytanie : Dlaczego kościół rzymsko-katolicki jest największy i w owieczki najliczniejszy.. otrzymałam odpowiedź , że to dlatego, bo wiara katolicka jest jedyna i prawdziwa. Odpowiedzi tej udzieliła mi osoba duchowna. Tak można odpowiedzieć pięciolatkowi , a ja miałam lat około 24... Zostałam więc niejako zmuszona poszukać odpowiedzi na własną rękę.
Zaczęłam skromnie, od pozycjii : ,,Podróż do świata średniowiecznych cudów".... potem ,,Objawienia"... aż doszłam do sławnego ,,Młot na czarownice" .
http://www.iv.pl/image/230489.jpeg (http://www.iv.pl/view/230489.html)
Teraz wiem, że swą potęgę K.K. zawdzięcza nie boskiemu błogosławieństwu, ale czemuś wręcz przeciwnemu....

senior A.P.
26-09-2008, 13:22
Dzieki wam starsi bracia w wierze !
To od was plyna te wszystkie madrosci .

Dariusz Kosiur
26-09-2008, 13:41
No i do jakich wniosków doszła szanowna czytelniczka bogda50, po tej wielce pouczającej lekturze? Skąd się wzięła Św. Inkwizycja i co to takiego było?

Chciałem tylko zauważyć, że przeciętna różnica intelektualna między pięciolatkiem, a 24-latkiem jest niewątpliwie taka, iż pięciolatek nie umie czytać, ten drugi czyta już b. dobrze (choć nie koniecznie ze zrozumieniem). Natomiast z myśleniem i kojarzeniem to już bywa bardzo różnie. Szczególnie dziś, coś dzieje się dziwnego z dorosłymi ludźmi - przestają myśleć, to dotyczy nawet spraw banalnych. Tak, że wiek nie jest gwarantem rozumu, choć tak mogłoby się wydawać.
Dariusz Kosiur

chickita
26-09-2008, 13:56
No i do jakich wniosków doszła szanowna czytelniczka bogda50, po tej wielce pouczającej lekturze? Skąd się wzięła Św. Inkwizycja i co to takiego było?

Chciałem tylko zauważyć, że przeciętna różnica intelektualna między pięciolatkiem, a 24-latkiem jest niewątpliwie taka, iż pięciolatek nie umie czytać, ten drugi czyta już b. dobrze (choć nie koniecznie ze zrozumieniem). Natomiast z myśleniem i kojarzeniem to już bywa bardzo różnie. Szczególnie dziś, coś dzieje się dziwnego z dorosłymi ludźmi - przestają myśleć, to dotyczy nawet spraw banalnych. Tak, że wiek nie jest gwarantem rozumu, choć tak mogłoby się wydawać.
Dariusz Kosiur

http://analizy.biz/marek1962/inkwizycja.htm

Fakt, zdobywanie wiernych odbywało się poprzez pokojowie rozpowrzechnianie prawd religijnych. Nie wspomne już o tym, że po dziś dzień czym bardziej tępy naród tym bardziej podatny na persfazje. Ten "Sw. Graal" K.K. nie bez powodu oscią w gardle stoi bo z czego by żyli?
Czarownica

senior A.P.
26-09-2008, 14:03
Wiek gwarantem rozumu ?
Oto jest pytanie - przeciez tu pisza prawie sami seniorzy a z gwarancja bywa roznie.
Na tym forum kazdy ma swoja role do odegrania i to w kazdym dziale tematycznym .
Bywa tez zmiennosc funkcji , sa czesto zastepstwa ,nad caloscia czuwaja sily wyzsze aby to przypadkiem staruszkom nie poprzewracalo sie w glowie ,bo jeszcze wnukom doniosa i wtedy nastapi zbyt mocne uswiadomienie jak za dawnych lat bywalo.
Przypomina mi sie z wojska swiadoma dyscyplina i naciski na jej stoswanie.
Pewnego razu wzywa mnie najwyzsza sila w jenostce jakim byla Sekcja Polityczna w sztabie JW i jeden z jej towarzyszy tak do mnie zagaja :
"Wiecie towarzyszu bezpartyjny co macie w poniedzialek na informacji politycznej przekazac w swej kompanii (taka informacja byla na pierwszej godzinie zajec w kazdy poniedzialek ,oprocz tego po 2 godziny we wtorki i piatki zajecia polityczne ze sluzba zasadnicza),macie tu "broszurke z Glownego Zarzadu Politycznego WP i scisle sie jej trzymajcie,wlasne pojmowanie faktow zostawcie dla wlasnej rodziny.
To nie byly sprawy banalne Dariuszu i zajecia odbywaly sie z doroslymi ludzmi chlopaki okolo 20-tki.
Dzisiaj po latach (choc rozum juz nie ten) wydaje mi sie ,ze z ta gwarancja rozumu czlowieka w roznych przedzialach wiekowych bywa roznie.
Jak myslisz ?
Z uplywem lat przybywa czy ubywa rozumu ?

Dariusz Kosiur
26-09-2008, 14:42
Z rozumem jest jak z mięśniami, nie ćwiczone wiotczeją. Ale ćwiczyć trzeba samodzielnie, Telavi-zja i inne media rozumu nam nie wyćwiczą.
Dariusz Kosiur

Dariusz Kosiur
26-09-2008, 14:45
Re: chickita
No, a cóż obywatel powie o żydach i ich religii, a co za tym idzie o komunizmie i liberalizmie?
No, a tacy ateiści skąd się niby wzięli?
Dariusz Kosiur

senior A.P.
26-09-2008, 14:51
Ateistow nie trzeba siac,sami sie rodza !
Cwiczenia rozumu przydaja sie w kazdym wieku .

Lila
26-09-2008, 15:11
Dyskutujcie kochani ..:)
Qrna,jak jednak ja Was lubię .Bardzo!
Szczególnie w nieszczęściu,czyli w chorobie.:)Jesteście stanowczo lepsi ,niż najlepszy program medialny.

Ażeby ogień św.Inkwizycji nie przygasł,to jeszcze do Waszej wiadomości.Ostatni proces czarownicy odbył się po wojnie,bodajże w 1948 roku ,w Anglii.
Jak ten kraj kocha tradycję,nieprawdaż ?

senior A.P.
26-09-2008, 15:19
Podobno Anglia to ojczyzna diabla - prawda to ?

chickita
26-09-2008, 17:19
Ateistow nie trzeba siac,sami sie rodza !
Cwiczenia rozumu przydaja sie w kazdym wieku .
Z tym to ja się całkowicie zgadzam i dodam, że to dokladnie tak jak katolicy. Jedna wspólna cecha to nie sukces ale całkiem niezły poczatek.:D

Lila
26-09-2008, 20:38
Inkwizycja to bardzo dobra sprawa była.
No bo patrzcie mili.Trafia się czarownica.Nieważne jak się zwie,jak wygląda .Jest wredna i jadowita.Znamy taką ? Na pewno.
Więc co my robimy?
Rozpalamy stosik i smażymy na wolnym ogniu czarownicę,przewracając ją co i rusz,aby się równo upiekła.

Taka mi myśl przeszła błyskawicą ...:D przed chwilą.
Zaraz pewnie czarownica przyleci ,pomstując na szarganie autorytetów.

Czarownica ,nie złość się ,bo nie będziesz miała siły na debatę prezydencką.

Pani Slowikowa
26-09-2008, 21:30
Na moje pytanie : Dlaczego kościół rzymsko-katolicki jest największy i w owieczki najliczniejszy.. otrzymałam odpowiedź , że to dlatego, bo wiara katolicka jest jedyna i prawdziwa. Odpowiedzi tej udzieliła mi osoba duchowna. Tak można odpowiedzieć pięciolatkowi , a ja miałam lat około 24... Zostałam więc niejako zmuszona poszukać odpowiedzi na własną rękę.
Zaczęłam skromnie, od pozycjii : ,,Podróż do świata średniowiecznych cudów".... potem ,,Objawienia"... aż doszłam do sławnego ,,Młot na czarownice" .
http://www.iv.pl/image/230489.jpeg (http://www.iv.pl/view/230489.html)
Teraz wiem, że swą potęgę K.K. zawdzięcza nie boskiemu błogosławieństwu, ale czemuś wręcz przeciwnemu....


Bogdo!! Ty dopiero teraz o tym nas informujesz?? Od razu trzeba bylo mowic:D :D :D

VETUS
26-09-2008, 22:24
Roman Konik "W Obronie Świętej Inkwizycji", wyd. Te Deum, Warszawa 2002.

Wpierw przeczytać, potem dyskutować.
Wszyscy przecież lubimy zasadę Audiatur et altera pars.

Jest też inna zasada; audire verum timet - boi się usłyszeć prawdę.

senior A.P.
26-09-2008, 22:33
Wola czekac az im to oswiadczy sw. Piotr.

Lila
26-09-2008, 22:35
Roman Konik "W Obronie Świętej Inkwizycji", wyd. Te Deum, Warszawa 2002.

Wpierw przeczytać, potem dyskutować.
Wszyscy przecież lubimy zasadę Audiatur et altera pars.

Jest też inna zasada; audire verum timet - boi się usłyszeć prawdę.


Audiatur ...co ?

Vetus,litości.Proste kobitki też chcą wiedzieć ,co piszesz.:rolleyes: Nie mógłbyś tak trochę tłumaczyć na nasze ?

Dariusz Kosiur
26-09-2008, 23:13
Inkwizycja - cała Prawda czarnej legendy
Do tych publikacji warto zajrzeć, by poszerzyć swą wiedzę o Inkwizycji:
1) hr. Józef Tyszkiewicz: "Inkwizycja Hiszpańska"
2) Adam Gwiazda: "Obrona Inkwizycji"
3) Rafał Ziemkiewicz: "Stosy kłamstw o Inkwizycji"
4) Leszek Biały: "Inkwizycja Hiszpańska".
5) Roman Konik: "W obronie Św. Inkwizycji"
ciekawy tekst pod linkiem poniżej:
http://www.nacjonalista.pl/artykuly.php?id=19&licz=1
Dariusz Kosiur

VETUS
26-09-2008, 23:45
Audiatur ...co ?

Vetus,litości.Proste kobitki też chcą wiedzieć ,co piszesz.:rolleyes: Nie mógłbyś tak trochę tłumaczyć na nasze ?

Nie udawaj Lilu, że nie znasz/nie znacie tej prostej sentencji.
Podpucha jakaś albo zwykłe grafomaństwo.:)

No dobrze, wróćmy już do tej paskudnej inkwizycji co to (w marksistowskiej interpretacji; miloooony ludzi na stosie paliła)

Pani Slowikowa
26-09-2008, 23:49
nie wazne czy ktos zna lacine czy nie . Wazne jest ze nie jest grzecznie pisac w obcych jezykach na polskim forum.. Ktos ma prawo nie znac akurat ktoregos. To ze ty jestes jezykoznawca nie oznacza ze musisz sie twoim zawodem popisywac..

VETUS
27-09-2008, 00:10
Oblałem się rumieńcem. Poczułem się jak młodszy asystent stażysta obsztorcowany na zebraniu naukowym przez panią profesor, kierownika katedry.:confused:
Nie przesadzajmy. Wszystkie swoje wtręty obcojęzyczne zawsze tłumaczę.
To już niedługo trzeba będzie tłumaczyć "a propos" i "nota bene". Co za puryzm językowy! (puryzm - czystość). :)

Pani Slowikowa
27-09-2008, 00:12
ja jestem za puryzmem jezykowym:)

Matrix
27-09-2008, 00:25
Jak rodziła się Inkwizycja? A tak:

"Jest prześladowanie niesprawiedliwe,to,którym bezbożni nękają kościół chrystusowy i jest prześladowanie sprawiedliwe,
to, którym kościół chrystusowy nęka bezbożnych." św. Augustyn,list 185

"Heretycy popełniają grzech, z powodu którego zasłużyli sobie nie tylko na to, by zostali karą klątwy wyłączeni z Kościoła,lecz także usunięci ze świata karą śmierci(....) św.Tomasz z Akwinu

"Ci, którzy służą innemu Bogu niż nasz i wyznają inną religię,muszą być wytępieni ogniem i mieczem, a ich miasta zniszczone i spalone." papież Grzegorz XII ( 1502 - 1585 )

maja59
27-09-2008, 09:32
Jak rodziła się Inkwizycja? A tak:

"Jest prześladowanie niesprawiedliwe,to,którym bezbożni nękają kościół chrystusowy i jest prześladowanie sprawiedliwe,
to, którym kościół chrystusowy nęka bezbożnych." św. Augustyn,list 185

"Heretycy popełniają grzech, z powodu którego zasłużyli sobie nie tylko na to, by zostali karą klątwy wyłączeni z Kościoła,lecz także usunięci ze świata karą śmierci(....) św.Tomasz z Akwinu

"Ci, którzy służą innemu Bogu niż nasz i wyznają inną religię,muszą być wytępieni ogniem i mieczem, a ich miasta zniszczone i spalone." papież Grzegorz XII ( 1502 - 1585 )
I tak właśnie Inkwizycja pracowała na wątpliwą chwałę KK. Czy to były miliony, tysiące czy setki ludzkich istnień, zbrodnia w imieniu Boga pozostaje zbrodnią. Nie wiem jak mozna bronić słuszności istnienia tej instytucji. Nie ma żadnych argumentów za prawem do fizycznego niszczenie człowieka innej wiary lub posądzonego o inną wiarę czy czary. Przeraża mnie, że w XXI wieku są ludzie chętni do obrony Inkwizycji. Dzięki takim stosy nigdy nie zagasną.

Lila
27-09-2008, 10:00
Nie udawaj Lilu, że nie znasz/nie znacie tej prostej sentencji.
Podpucha jakaś albo zwykłe grafomaństwo.:)

No dobrze, wróćmy już do tej paskudnej inkwizycji co to (w marksistowskiej interpretacji; miloooony ludzi na stosie paliła)

Vetus,jest problem.Ja NIC nie udaję.Jak nie wiem ,to nie wiem.Oczywiście mogę sprawdzić,ale nie chce mi się robić za nieomylną.Już mi sugerowała taka jedna ,stanowisko prałata -bodajże .Dlaczego ?
To już jej słodka tajemnica.Na pewno nie ze względu na znajomość łaciny.

Co do Inkwizycji,to żadne argumenty ''za'' nie pomogą,bo była to najczarniejsza karta w dziejach Kościoła.I szkoda ,że była.Ale była.Tak samo ,jak dzieciaci papieże.I nie ma co chować głowy w piasek,tylko albo przyjąć Kościół z całym dobrodziejstwen inwentarza,albo go całkiem odrzucić.

maja59
27-09-2008, 10:09
I bardzo wielu za takie sprawy, do dzisiaj nie potępione przez KK, ten KK odrzuciło.

Konto usunięte
27-09-2008, 10:10
„Ustalamy jako duszpasterską konieczność,
że każdy człowiek podlega papieżowi.
Jego przemoc pochodzi od Boga”.
(Papież Bonifacy VIII, „Unam Sanctum” 1302r.)
=======================
I co wy na to ...? Usprawiedliwienie jak złoto... Więc za co nas Papież J.P.II przepraszał...?

Lila
27-09-2008, 10:19
Jeszcze 3 grosze dołożę.
Jan Paweł II przeprosił w imieniu Kościoła za Inkwizycję ( i nie tylko ).Ten gest nie podobał się wielu dostojnikom .
Oto wypowiedź jednego z nich..

Allesandro Maggiolini, biskup Como (Włochy), tak wyraził swoje zaniepokojenie:

Trzeba być bardzo roztropnym w przepraszaniu za grzechy w przeszłości, bo w rezultacie stworzy się wrażenie, że nawracając się do katolicyzmu, przystępuje się do bandy opryszków, a nie do wspólnoty świętych.



Ha,co Wy na to ?
Dobrze zrobił Ojciec św. - czy nie ?

Konto usunięte
27-09-2008, 11:18
Papież przeprosił... ale czy wiemy za co konkretnie...?
Na przykład taka łagodna ,,strappado". Polegała na tym, że człowiekowi wiązano liną ramiona z tyłu pleców, a następnie za pomocą krążka przymocowanego do stropu, wieszano go. Tortura ta posiadała, aż pięć stopni, których surowość wzrastała wraz z kalibrem zbrodni. W pierwszym stopniu zastraszano tylko podejrzanego możliwością użycia strappado, w drugim ofiara była wieszana na krótki czas. Trzeci stopień wiązał się z zawieszeniem w powietrzu na dłuższy czas, lecz nadal nie stosowano wobec niego pociągnięć i szarpnięć, te zaczynały się dopiero wraz z czwartym. W ostatnim piątym stopniu, do nóg przyczepiano ciężarki, co przeważnie powodowało pęknięcie kości, a nawet urwanie kończyn.
http://www.iv.pl/images/9255cnjvwhqic4bbfvi6.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=9255cnjvwhqic4bbfvi6.jpg)

Lila
27-09-2008, 11:29
Gwoli ścisłości...
Rok 1994 .J.P.II przeprasza za Inkwizycję.
W ogóle pontyfikat ''naszego '' Ojca św.był jedną ekspiacją.I tak sobie myślę w tej chwili,czy tym nie rozpętał ( Ojcze św.wybacz ) nowej Inkwizycji,dokonywanej pod wezwaniem TOLERANCJI na Kościele.
Ale to tylko tak sobie głośno myślę.

Konto usunięte
27-09-2008, 11:51
Lilu... Inkwizycja w kościele wciąż ma się dobrze...(chociaż dziś nie pali się stosów) Tylko zmieniła metody i nazwę... ale wracając do dawnych technik wymuszania... W Gdańskiej Katedrze , w prawej nawie można wciąż zobaczyć taki widoczek... czyżby wzorowany na miłych wspomnieniach ..?

http://www.iv.pl/images/o8i4e4qpymuve3zo2uop.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=o8i4e4qpymuve3zo2uop.jpg)

Lila
27-09-2008, 11:53
Brrr.Ciekawe ,że na tych widoczkach są głównie kobiety .

senior A.P.
27-09-2008, 11:54
Inkwizycja byla, jest i bedzie - warto zastanowic sie skad ona sie bierze ?

Lila
27-09-2008, 11:56
Inkwizycja byla, jest i bedzie - warto zastanowic sie skad ona sie bierze ?

To powiedz,a nie tylko pytaj się ....:rolleyes:

senior A.P.
27-09-2008, 11:59
Jako prostaczek czekam na nauke od madrzejszych i oswieconych.

Konto usunięte
27-09-2008, 12:23
Brrr.Ciekawe ,że na tych widoczkach są głównie kobiety .
Kobieta do dziś dnia postrzegana jest jako gorszy gatunek człowieka... a względem tortur... specjalnie dla kobiet skonstruowano kilka przyrządów wyłącznie do obsługi stref kościołowi obrzydliwych.. czyli piersi i dróg rodnych..
Oto wyrywacz piersi:
http://www.iv.pl/images/56fd1spda23y24orcch.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=56fd1spda23y24orcch.jpg)
A to raczej nie wibrator...
http://www.iv.pl/images/iz0zs41mg3r5tij66g5u.gif (http://www.iv.pl/viewer.php?file=iz0zs41mg3r5tij66g5u.gif)

VETUS
27-09-2008, 14:59
"Czy Kościół ma za co przepraszać?"

"W obronie Świętej Inkwizycji."

"Jan Hus, fałszywy męczennik."

"W obronie czystości Wiary. Trybunał św. Inkwizycji."

"Inkwizycja hiszpańska"

"O fałszywych męczennikach heretyckich."

Oto niektóre z tytułów miesięcznika Zawsze Wierni nr 35, lipiec 2000, poświęconego w całości omawianemu zagadnieniu.

Praca domowa; po przeczytaniu i przemyśleniu
wskazanej pozycji, zgłosić się za dwa tygodnie na nasze seminarium z pisemnym referatem - warunek zaliczenia.

Konto usunięte
27-09-2008, 15:13
http://www.iv.pl/image/230473.jpeg (http://www.iv.pl/view/230473.html)
Twoje zadanie domowe Vetusie: przeczytać , przemyśleć ...! Wykonać...!

Konto usunięte
27-09-2008, 15:40
Poszukując odpowiedzi : jakim sposobem K.K. zdobył taką siłę i wpływy, oraz co mu pomogło w eliminowaniu ,,inaczej myślących..." znalazłam wygodny mebelek...

http://www.iv.pl/images/rw95igja8erhcw4t900.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=rw95igja8erhcw4t900.jpg)

Nieszczęśnik przechodził nieopisane katusze, gdy - podczas przesłuchania - siedział nago na tronie dziewiczym, pokrytym ostrymi kolcami. Ramiona, nogi i stawy rozrywano lub gruchotano w hiszpańskich butach. Kocia łapa służyła do rozszarpywania ciała na strzępy - nie oszczędzano jego żadnej części. Kolczasty kołnierz sprawiał, że na szyi, ramionach i szczęce rozwijała się zgorzel, szybko prowadząca do zakażenia krwi i śmierci.

Inkwizytorzy, działający z polecenia Kościoła katolickiego, używali tych i podobnych narzędzi tortur wobec dysydentów - najczęściej zwykłych ludzi, którzy zostali o coś oskarżeni - by mękami zmusić ich do wyznania winy. Co więcej... w czasach inkwizycji, powołanej przez papieża przeciw Waldensom, narzędzia tortur skrapiano nawet święconą woda !

VETUS
27-09-2008, 15:52
Znam, znam, znam.
I tak możemy przerzucać się lekturą do (autocenzura) śmierci, zgodnie z zasadą - mój punkt widzenia zależy od tego co czytam. Byli i są jeszcze tacy, którzy przejęli się lekturą Myśli Kim Ir Sena czy czerwoną książeczką Mao. Mein Kampf też był chwytliwy.

A może by tak w ogóle przestać czytać a zacząć samodzielnie myśleć. Sam już nie wiem.

Jestem ciekaw czy ów Żukowski napisałby "Kłamstwa i mistyfikacje w dziejach Islamu" i spróbował rozdawać taką publikację pod meczetem w Kairze?

VETUS
27-09-2008, 16:16
do #38,

Rzeczywiście straszne.

Teraz to ja bogdę 50 rozumiem. Jak człowiek się na takie rzeczy napatrzy to ma ochotę iść i udusić własnego proboszcza.

A zdjęć narzędzi tortur wykorzystywanych do prześladowania wyznawców Kościoła Katolickiego to bogda nie ma pod ręką?

Głupi był ten Maksymilian Kolbe, że z takim Kościołem sie związał. (Bidula nie czytaL Zukowskiego.) Nie tylko On, zresztą....

kufa86
27-09-2008, 16:36
Praca domowa; po przeczytaniu i przemyśleniu
wskazanej pozycji, zgłosić się za dwa tygodnie na nasze seminarium z pisemnym referatem - warunek zaliczenia.
podpisano:
bufon

VETUS
27-09-2008, 17:07
podpisano:
bufon

A od kiedy ma pan te objawy?

Dariusz Kosiur
27-09-2008, 17:27
Re: bogda50
Gorąco zachęcam do skorzystania z tego mebla, być może pozytywnie wpłynie na pobudzenie intelektu i rozsądnego myślenia.
Dariusz Kosiur

kufa86
27-09-2008, 18:35
A od kiedy ma pan te objawy?
PAN dostaje niestrawności,
odkąd stary(zgred) tutaj gości.

I wie..szczy, zupełnie jak senior.


Co??? iloczyn skalarny zdefiniowany jest jako równanie? Bzdura.
Dywersyfikacja destrukcyjności semantycznych funkcji falowej sublimuje sensu stricto kohezywną koherencję neo-aglutacyjnych aksjomatów orbitalnych aplikowanych metodami a priori stricte uniwersalnymi poprzez pejoratywną ameliorację i alternację mega-hekatomby glacjalnej. Więc gdzie tu równanie?
Życzę dalszego, owocnego, codziennego picia alkoholu.

Malgorzata 50
27-09-2008, 19:04
I tak wkoło Macieju na 59 wątkach ..macie zdrowie....

Karol X
27-09-2008, 19:17
Re: bogda50
Gorąco zachęcam do skorzystania z tego mebla, być może pozytywnie wpłynie na pobudzenie intelektu i rozsądnego myślenia.
Dariusz Kosiur

Witam w jakze ponurym watku.

Dariuszu
A moze juz siedziales w nim i w drodze "milej" uprzejmosci,probujesz ustapic miejsca kobiecie?:D

Ja jednak chce napisac o zupelnie innym przypadku.
To taka prywatna inkwizycja,ktora zdarzyla sie kiedys.

Wies Doruchow lezaca ok.11 km od Ostrzeszowa.Jest upalne lato 1775 roku.
Dziedzic Stokowski opierajacy sie na prawie magdeburskim - dajacym mu mozliwosc wladzy absolutnej nad podwladnymi,dopuszcza sie okrutnego mordu.
Zdarzylo sie w owej miejscowosci,ze zona Stokowskiego dostala wielkiego bolu w palcu,a wlosy zaczely zwijac sie w koltun.Sprowadzono felczera z Kepna,ktory nijak nie rozpoznal przyczyny choroby.
Postanowiono wobec tego szukac pomocy na miejscu.
Przyprowadzono do chorej dziedziczki kobiete z sasiedniej wsi,ktora trudnila sie leczeniem a ta zaraz orzekla,ze "cioty"(czarownice)zadaly koltuna a Dobra najpierwsza.
Dobra - zona gospodarza Kazimierza byla kobieta wyjatkowo gospodarna i pracowita.To u niej rodzily sie najpiekniejsze owoce i warzywa we wsi, a to moglo budzic zazdrosc i tylko w komitywie z diablem dopatrywano sie efektow jej ciezkiej pracy.
Trzeba przyznac,ze dziedziczka byla wyjatkowo niedobra dla poddanych.Samo skaleczenie(prawdopodobnie zakazenie tezcem) oraz koltun byly skutkiem nie przestrzegania podstawowych zasad higieny.
Tak mozna wyjasnic te sprawy dzisiaj,ale wtedy?
Wtedy wystarczylo pomowienie,nienawisc,donos,by w majestacie prawa zaprowadzic kogos...ale po kolei.
Inna domniemana "ciota",miala byc kobieta - wdowa,ktora posadzono o zadanie czarow wlasnej corce,ktora z tego miala umrzec.
Podejrzana o czary byla tez oblakana dziewczyna,ktora udawala czarownice,wysuszajac debowe liscie i puszczajac na wiatr mowila,ze w ten sposob robi myszy.
Pozostale kobiety skompletowano bardzo szybko.Siedem pochodzilo z Doruchowa reszta z okolicznych wsi.
Pomowiono kobiety o konszachty z diablem,ktore ponoc mialy sie spotykac w kazdy wtorek i czwartek obok zagajnika i kamienia zwanego Lysa Gora.
Wszystkie kobiety zaprowadzono na kamienny most i na zalozonych pod pachami powrozach spuszczano po kolei do wody.
Szerokie spodnice nim namokly nie pozwalaly utonac.
Stojacy na moscie dziedzic wyrokowal:
-Nie tonie? - czarownica!
Kobiety zawleczono do dworskiego spichlerza,ktore zamieniono na wiezienie.
Tam wlozono nieszczesne kobiety do debowych beczek,w ktorych wycieto uprzednio otwory tak by rece i nogi wystawaly na zewnatrz,ktore to zwiazano oraz zatkano drewnianym kolkiem w tak wymyslny sposob,by nie mogly w tych beczkach siedziec lub stac a jedynie kleczec do dnia sadu.
Beczki pokryto grubym plotnem z napisem Jezus! Maria!Jozef! - tak by diabli nie mieli dostepu.

Pewnego sierpniowego dnia,wprowadzono do "Domu na kopie"-przemienionego z domu ekonoma na sale tortur 14 niewinnych kobiet.
Powiazane rece,oczy szeroko rozwarte,przerazone.
We wnetrzu domu stoja tylko "niezbedne" przedmioty:
stol,stolki,przybory do pisania,lichtarz,kilka butelek wodki i kieliszki.
Dalej sprawy tocza sie bardzo szybko.
Kobiety poddawane sa okrutnym torturom.
Trzy z nich nie wytrzymuja proby.Umieraja w okrutnych meczarniach.Inne "przyznaja sie do winy".
Wiadomosc o okrucienstwie dziedzica dociera do proboszcza parafii ks.Jozefa Mozdzanowskiego(dlaczego tak pozno?!)
Ten udaje sie natychmiast pod wskazany adres i probuje odwiesc dziedzica od okrutnych zamierzen.
Daremnie(pobozny dziedzic odmawia proboszczowi?)
Ksiadz wyjezdza natychmiast do Warszawy,by tam szukac protekcji u krola Stanislawa Augusta.
Dziedzic,gdy dowiedzial sie o wyjezdzie ksiedza postanawia przyspieszyc egzekucje.
Postawiony zostaje w piospiechu stos kolo "Lysej Gory".
Jeszcze tego samego dnia po poludniu,pod spichlerz podjezdzaja cztery "fornalki".Na trzy zaladowano kobiety na ktorych siedzial przy kazdej zakonnik, na czwarty woz ciala martwych kobiet.Na miejscu czekal juz kat z czterema pomocnikami.
Kobiety,ktore wydobyto z beczek,kladziono twarza ku ziemi i klockami debowymi przyciskano kark i nogi.
Trzem zmarlym kobietom odcieto glowy a ciala wraz z glowami zlozono w dole obok stosu.Nastepnie stos podpalono.

Dnia nastepnego sprowadzono pod miejsce mordu trzy corki pomordowanych kobiet.
Sedzia ponurym glosem odczytal dekret,ze bedac corkami czarownic,musialy sie juz nauczyc tej diabelskiej sztuczki i dusze swe czartom zapisac.
By wyrzec sie diabla zostana wszystkie przywiazane do slupa i rozgami smagane az diabel uleci z nich.
Jedna z dziewczat nie znoszac bolu,skonala przy slupie.

Gdy ksiadz Mozdzanowski przybyl z Warszawy,dzierzac w reku glejt od krola na wstrzymanie mordu,bylo juz po wszystkim.
Udajac sie na miejsce kazni,mogl juz tylko spojrzec na popiol,resztki wygaslego stosu.

Po tym wydarzeniu przerazony sejm Rzeczpospolitej zniosl stosowanie tortur i procesow o czary.

Podobno tuz po tym wydarzeniu nad Doruchowem przeszla potezna ulewa z wyladowaniami atmosferycznymi.
Niebo plakalo.

POLA
27-09-2008, 20:41
znalazłam coś takiego:
Profesor Tazbir przypuszcza, że autorem tekstu opublikowanego w "Przyjacielu Ludu", na którym opiera się cała wiedza o procesie czarownic z Doruchowa, mógł być Konstanty Majeranowski - niestrudzony twórca falsyfikatów historycznych.

I jeszcze to:
W ostatnich latach pojawił się jednak pewien dowód na to, że wspomniany proces rzeczywiście się odbył. W Archiwum Akt Dawnych odnaleziono bowiem dokumenty grodzkie z Ostrzeszowa, a wśród nich zapis z 1783 r., z którego można się dowiedzieć, że wójt i ławnicy z miasteczka Grabów nad Prosną zostali pozbawieni swoich urzędów za to, że wezwani przez dziedzica, w miejscowości Doruchów kazali spalić 6 kobiet - czarownic. Data zdymisjonowania wójta i ławników nie została podana, nie podano też, kiedy odbył się proces i egzekucja.

A wszystko z tej strony: http://wiadomosci.polska.pl/kalendarz/kalendarium/article.htm?id=35351

Od siebie dodam: dzisiaj nie ma stosów, metody tortur się "ucywilizowały" ;)

ostatek
27-09-2008, 22:23
W języku potocznym terminu inkwizycja używa się do określenia wszelkich form ucisku, zwłaszcza w sytuacjach, gdy instytucje władzy stają się stróżami ideologii. Jeśli przyjmiemy takie rozumienie – inkwizycja zaistniała w początkach IV wieku.
Legalizacja chrześcijaństwa w 313 roku, a następnie ogłoszenie go rzymską religią państwową w 380 r. zmieniło w zasadniczy sposób położenie Kościoła w państwie. Imperatorzy rzymscy, zgodnie ze starożytną tradycją rzymską, według której cesarz był najwyższym kapłanem (pontifex maximus), chcieli być zwierzchnikami Kościoła i ingerowali również w kwestie doktrynalne. Wszelkie próby podważenia autorytetu religii państwowej cesarze traktowali jako zamachy na cały porządek państwowy. Przykładowo już w 387 roku prawa cesarskie przewidywały śmierć na stosie dla przywódców manichejczyków. Codex Teodosianus przyrównywał herezję do najcięższej ze zbrodni, za jaką uważano obrazę majestatu władcy, podobne stanowisko znalazło swój wyraz w prawodawstwie cesarzy Leona i Justyniana. W 453 r. cesarz Teodozjusz II uznał herezję za przestępstwo równe zdradzie stanu i przewidział za nie karę śmierci przez spalenie żywcem.

Sądy inkwizycji katolickiej na większą skalę ustanowił papież Lucjusz III w 1184 roku podczas synodu w Weronie. Papież Grzegorz IX w 1231 roku rozszerzył działalność inkwizycji na wszystkie kraje katolickie i wprowadził oficjalnie urząd inkwizytorów. Powoływano ich przede wszystkim spośród dominikanów i franciszkanów. Od XV wieku inkwizycja została przekształcona w stałe trybunały kościelno-państwowe.
Działalność inkwizycji w większości krajów Europy trwała do XVIII wieku (w Portugalii, Hiszpanii i we Włoszech do XIX w.). Do XX wieku przetrwała jedynie Inkwizycja Rzymska. W 1908 papież Pius X przekształcił ją w Kongregację Świętego Oficjum, zaś w 1965 Paweł VI w Kongregację Nauki Wiary.

Giordano Bruno, Joanna d'Arc, templariusze, 200 Albigensów (jednocześnie) w Montségur, bogomili, waldensi, innowiercy, heretycy, poganie, powracający do judaizmu, zielarki, wiedźmy (te, które wiedzą), uzdrowicielki...

Lila
27-09-2008, 22:36
Ba !! Nie licząc tysięcy kotów !!

ps.mnie spalono by na pewno.Nie mam żadnych złudzeń.

ostatek
27-09-2008, 22:49
Ba !! Nie licząc tysięcy kotów !!

ps.mnie spalono by na pewno.Nie mam żadnych złudzeń.
Na stosie są sztuki dwie i wystarczy... koty schowamy! :)

http://images32.fotosik.pl/369/268838edc87abee2m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=268838edc87abee2)

emka46
27-09-2008, 23:06
I tak wkoło Macieju na 59 wątkach ..macie zdrowie....
Te wątki pewnie trzymają ich przy życiu.Im więcej takich wątków,tym lepiej się czują.

senior A.P.
28-09-2008, 11:01
Ciekawe opisy i wyjasnienia dawne/historyczne o inkwizycji ale czy dzisiaj nie ma "nowoczesnych przypadkow inkwizycji" ?
Jak czytam to w Polsce znalezli by sie ludzie ,ktorzy chetnie spala o.Rydzyka na stosie za to,ze szuka wod termalnych w "piekle".
Takie MSWiA robi wszystko "aby do piekiel" nie dotrzec.
Moze to chodzi o czarownice na dworze prezydenckim albo jakies inne konszachty z diablami ???

maja59
28-09-2008, 12:14
Ciekawe opisy i wyjasnienia dawne/historyczne o inkwizycji ale czy dzisiaj nie ma "nowoczesnych przypadkow inkwizycji" ?
Jak czytam to w Polsce znalezli by sie ludzie ,ktorzy chetnie spala o.Rydzyka na stosie za to,ze szuka wod termalnych w "piekle".
Takie MSWiA robi wszystko "aby do piekiel" nie dotrzec.
Moze to chodzi o czarownice na dworze prezydenckim albo jakies inne konszachty z diablami ???
Znajdą się również liczni zwolenicy o. Rydzyka, którzy chętnie spalą na stosie tych, którzy uważają ich idola za dużego formatu biznesmena i niestety kombinatora, niewiele mającego kontakt z prawdziwą religiją Chrystusową.

Karol X
28-09-2008, 12:28
Przykre jest to,ze religie oraz jej wyznawcow wykorzystuje sie do robienia biznesu.
A mialo byc skromnie jak w ubogiej stajence.
Wszak stamtad pochodza korzenie.Nieprawdaz?

maja59
28-09-2008, 12:36
Przykre jest to,ze religie oraz jej wyznawcow wykorzystuje sie do robienia biznesu.
A mialo byc skromnie jak w ubogiej stajence.
Wszak stamtad pochodza korzenie.Nieprawdaz?
Prawdaż, prawdaż:) :)

senior A.P.
28-09-2008, 12:42
Taaa ! Ludzie,ksiadz to tez czlowiek ,to tylko cywile maja troszczyc sie o swoj byt ?
Zobaczcie jak upomina sie o kase metropolita gdanski,gdzie tam wszelkim "rydzom" do niego.
O.Tadeuszowi Rydzykowi chodzi aby biednych starych ludzi ogrzac i dac ciepla wode i komu to przeszkadza ???
Moze tym co mniej wegla na zime sprzedadza ?
Co to nie wiecie ile kosztuje ogrzewanie w Polsce,ile prad,ile gaz ???
Aj ludziska ,wy ciagle za ta propaganda,ze Rydzyk sie bogaci,przeciez on tego z soba do grobu nie wezmie - co nie ?

maja59
28-09-2008, 12:54
Oj Senior, Senior, odszczekam przy krakowskim Ratusztu jeżeli Rydzyk da komuś ciepło bez zapłaty. Spokojna głowa, na geotermii zrobi kolejny kokosowy interes i to nie dla tego, że geotermia jest opłacalna (nie jest, jest tylko ekologiczna, ale kosztowna, nie będę się wdawać w szczegóły techniczne)) ale dlatego, że słono sobie za to ciepło policzy.

senior A.P.
28-09-2008, 13:00
Jeszcze sie nie dowiercil a juz mu licza ile na tym zarobi !
To sa dopiero glowy do rachunkow !!!
Maja59 ! Nie badz zazdrosna tylko wez sie za odwiert i do przodu .
Nie slyszysz jak sie spiewa w RM (Podajmy sobie rece) ?
Ciagle ta "polska" zazdrosc ,a wstydz zesie seniorko !

maja59
28-09-2008, 13:12
Seniorze, nie jestem zazdrosna, zwisa mi to i powiewa ile Rydzyk na odwiertach zarobi, odszczekam jedynie w przypadku jeżeli da to ciepło komuś bezpłatnie (jak pisałeś ubogim emerytom). Nie jestem jeszcze emerytką bo pracuję, ale mieszkam wśród ubogich emerytów i rencistów i nie widziałam, żeby kościół w jakikolwiek sposób im pomagał.

senior A.P.
28-09-2008, 13:16
Jak to nie pomaga ? A modlitwa ,nawet za dusze zmarle sie odbywa. A msze gregorianskie przez cale tygodnie.
Oj zazdrosnica z Ciebie . Jak znajde jakiegos dobrego ksiedza to mu dam za dusze Twoja na msze ale tylko dobre slowo (pieniedzy mu starcza) jak narazie zyj w zdrowiu i daj zyc innym !

Karol X
28-09-2008, 13:19
Jeszcze sie nie dowiercil a juz mu licza ile na tym zarobi !
To sa dopiero glowy do rachunkow !!!
Maja59 ! Nie badz zazdrosna tylko wez sie za odwiert i do przodu .
Nie slyszysz jak sie spiewa w RM (Podajmy sobie rece) ?
Ciagle ta "polska" zazdrosc ,a wstydz zesie seniorko !

Seniorze Ameryki Polnocnej
Chodzi o caloksztalt,nie o poszczegolne osoby.

senior A.P.
30-09-2008, 14:06
Caloksztaltem jest dobro wszystkich ludzi,mysle,ze o.Rydzyk o to zabiega i wykazuje starania.

maja59
30-09-2008, 15:31
Jak to nie pomaga ? A modlitwa ,nawet za dusze zmarle sie odbywa. A msze gregorianskie przez cale tygodnie.
Oj zazdrosnica z Ciebie . Jak znajde jakiegos dobrego ksiedza to mu dam za dusze Twoja na msze ale tylko dobre slowo (pieniedzy mu starcza) jak narazie zyj w zdrowiu i daj zyc innym !
Dziękuję, ubawiłam się serdecznie, jeszcze nikt mi za życia nie obiecywał mszy za spokój mojej duszy płatnie czy bezpłatnie. Nie musisz, nie jestem wierząca, a ponoszę ciężar utrzymania KK również z moich podatków.

senior A.P.
30-09-2008, 15:47
Wszystko jeszcze moze zmienic sie za zycia,moze i ty uwierzysz nie tylko w Boga ale i w ludzi.
Z tym ciezarem utrzymania KK z podatkow to przesadzasz,ile ci tego zabieraja na rok ?
Oczywiscie tylko na KK - 5 zlotych ?

Konto usunięte
30-09-2008, 16:55
67 milionów bez procentów tzw. Fundusz Kościelny", z budżetu państwa czyli naszych podatków, bo te wciąż rosną...Przeciętna emerytura 900-1150 zł , gdzie prawie połowa to obowiązujące opłaty...Takiego komfortu życzę naszej ,,mądrej" Polonii... którą stać na wykupywanie recept i.t.p...

senior A.P.
30-09-2008, 19:58
To ile w koncu na "przymusowa tace " ?

Matrix
08-10-2008, 00:51
Dużo Senior, bardzo dużo.Skromne szacunki mówią o 5 miliardach zł. Pensje kapelanów,katechetów,
uczelnie teologiczne,ordynariat polowy WP, kościelne placówki oświatowo-wychowawcze itp.konserwacja i remonty obiektów sakralnych są na utrzymaniu państwa, czyli z naszych podatków . Kościelne firmy są zwolnione od podatków i obowiązku prowadzenia dokumentacji księgowej. Czy w USA byłoby to możliwe ?
Kler ma prawo rezerwować sobie państwową ziemię na budownictwo sakralne i cmentarze. Radni gminy sprzedają im tę ziemię bez przetargu za 5% jej wartości.( 95% rabatu to zwykła taksa). Czy w USA byłoby to możliwe?
W stosunku do kk państwo odpowiada za skutki decyzji zaborców i następstwa wojny. Czy w USA byłoby to możliwe?O Komisji Majątkowej już pisałam wcześniej.A Fundusz Kościelny?Kler pokrywa tylko 20% składek emerytalnych.Resztę płacimy my.Zapytaj w ZUS-ie.
Czy w USA byłoby to możliwe? Odpowiedz sobie sam.

Kazik
08-10-2008, 01:19
No i czy podobnie jak Głodź--jego następca ma mieć "na dzień dobry" stopień gen. dywizji? To się wiąże z jego wynagrodzeniem i późniejszą emeryturą za "ciężką żołnierską pracę" Innych oficerów podobno krew zalewa--i słusznie, bo święte krowy są tylko w Indiach.

Lila
08-10-2008, 08:42
Wiesz Kazik.Przecież my to bogate państwo som.

maja59
08-10-2008, 09:43
To ile w koncu na "przymusowa tace " ?
Wiesz już ile? Wystarczająco dużo, żeby mówić nie. Niech wprowadzą podatek kościelny to dopiero się okaże ilu katolików mieszka w Polsce. Niech utrzymują swoją wspólnotę wyznaniową, a nie wszyscy obywatele świeckiego zgodnie z konstytucją państwa.

senior A.P.
08-10-2008, 10:56
W Niemczech wprowadzili podatek koscielny i dzisiaj sa juz tego rezultaty - koscioly puste.
W Polsce bez podatku a koscioly pelne,choc na tace co raz to mniej grosik pada !

maja59
08-10-2008, 11:14
W Niemczech wprowadzili podatek koscielny i dzisiaj sa juz tego rezultaty - koscioly puste.
W Polsce bez podatku a koscioly pelne,choc na tace co raz to mniej grosik pada !
A widzisz, jest podatek nie ma wiernych, nie ma podatku są wierni, ciekawe zjawisko. A tace coraz uboższe, po tak zwanej "kolędzie" też mało kto wpuszcza do domu. Jedyna nadzieja na państwowe dotacje z naszych wspólnych podatków, a ja moich nie chcę dać. Moje podatki mają iść na szpitale, domy dziecka i hospicja. Taka jest moja wola.

senior A.P.
08-10-2008, 11:19
Skad ty mozesz wiedziec na co nasze podatki trafiaja.
Ja dla przykladu twierdze,ze na naszych zolnierzy ,ktorzy pojechali do Afganistanu brac udzial w wojnie o obce interesy .

maja59
08-10-2008, 11:43
Pewnie też na naszych żołnierzy i niech te pieniądze pozwolą im żywym i zdrowym wrócić do domu, a na kościół nie dam.

senior A.P.
08-10-2008, 13:01
A nie dawj,wierni i tak pomodla sie za ciebie.

wankabor
28-11-2008, 12:10
każdy rodzi się analfabetą i ateistą;)

senior A.P.
28-11-2008, 13:41
No nie tak calkiem,rodza sie tez w pewnych rodzinach geniusze i talenty .
Analfabeta tez nie,bo pierwszy krzyk to laaaaaaaaaaaaa!

ostatek
28-11-2008, 16:56
No nie tak calkiem,rodza sie tez w pewnych rodzinach geniusze i talenty .
Analfabeta tez nie,bo pierwszy krzyk to laaaaaaaaaaaaa!
Łomatkobosko! :mad:
"gr. <analphabetos = nie znający liter, od an- przeczenie + alpha, beta = nazwy liter a, b> osoba nie umiejąca czytać i pisać: przen. osoba nie mająca elementarnych wiadomości lub umiejętności w określonej dziedzinie nauki lub specjalności zawodowej." - Słownik wyrazów obcych PWN.
To wyjaśnia wszystko... łaaaaaaaaaa! :mad:

Konto usunięte
28-11-2008, 17:06
Mój syn urodził się geniuszem . Jego pierwszy krzyk to : aaaaaa..
A już kilka tygodni później krzyczał: buuuuu......

maja59
28-11-2008, 19:25
Senior, analfabeta nie równa się niemowa, chyba, że dla ciebie wszystko jedno?

senior A.P.
08-12-2008, 13:55
Oczywiscie,ze nie - wszystko jedno jest dla tych co maja klopoty z mysleniem - ja na to jeszcze nie narzekam.

Konto usunięte
26-02-2009, 12:56
Podbijam wątek....