PDA

View Full Version : Dobre WieŚci


Strony : [1] 2 3

nutaDo
02-10-2008, 14:15
Zapraszam wszystkich,którzy chcą przekazać wiadomości o dobrych zdarzeniach, opowiedzieć o ludziach dobrych, ciekawych.Mogą to być krewni,ludzie ogólnie znani i nieznani.Proszę dzielmy się dobrocią - może nam się uda uczynić życie radośniejszym.:) :) :) Danuta

Lila
02-10-2008, 14:18
Zapraszam wszystkich,którzy chcą przekazać wiadomości o dobrych zdarzeniach, opowiedzieć o ludziach dobrych, ciekawych.Mogą to być krewni,ludzie ogólnie znani i nieznani.Proszę dzielmy się dobrocią - może nam się uda uczynić życie radośniejszym.:) :) :) Danuta

Piękny wątek,ale zacznij pisać .:) Jakiś przykład może ?

Malwina
02-10-2008, 14:49
wczoraj byliśmy na 5 urodzinach naszej wnusi w nowym domu córki oddalonym o 2g jazdy od nas.Tradycyjnie od 5 lat "dziadostwo" funduje pyszny tort kawowo-cytrynowy , dziecko dostało drobiazgi, "starzy" przedmioty na nowe mieszkanie.Posiedzielismy, pogadali, pobawili z dzidzią po czym odjechalismy.Było dobrze, miło, krótko, treściwie..Wieczorem otrzymaliśmy zbiorowego smsa od córki i wnusi mówiacy o tym że był to cudowny czas dla nich, rodzinny i wzruszający i bardzo nam dziękują że byliśmy...Nic sie nie zdarzyło, rok rocznie tak bywało...dlaczego własnie tego roku dostałam taką wiadomość, takie piękne , zwykłe słowa...ale były one na tyle niezwykłe, że doprowadziły nas do łez wzruszenia, dobrych łez, budujących łez....przeciez nic sie nie stało nadzwyczjanego...a wszyscy byli przeszczęśliwi tego wieczora..

nutaDo
02-10-2008, 14:56
Na początek Mirosław Hermaszewski.Pochodzi z Wołynia.Jego mama/po tragicznych przejściach/ samodzielnie wychowywała siedmioro dzieci. Pasją jego i żony /47 lat małżeństwa/ są trzy wnuczki, dom, ogród. Powiada:"nikt kto wrócił z kosmosu, nie stracił wiary, lecz umocnił się w niej".

nutaDo
02-10-2008, 14:58
Malwino i ja także się wzruszyłam.Tak się cieszę.Pozdrawiam

Basia.
02-10-2008, 16:13
udało mi się dzisiaj znaleźć dobre domy dla dwójki bezdomnych kociąt. Urodziły się na działkach i chyba nie przeżyłyby zimy.:D

jolita
02-10-2008, 16:32
Po pierwsze primo - szkoda, że nie podałaś swego imienia (podejrzewam, że Danuta) bo łatwiej byłoby zwracać się do Ciebie,
ale....widzisz..."tacy my są" - chciałam zacząć od pochwały, a zaczęło się wymówką...
Rozumiem Twoje starania wniesienia do tego, a mówmy szczerze - naszego forum nastroju życzliwości i dobrego klimatu, ale zapewniam, że przy dobrych chęciach znajdziesz miejsce na wypoczynek wśród licznych wątków z tym, że już blisko 2-letnia bytność w tym forum doświadczyła mnie na tyle, że w przeciwieństwie do pierwszych m-cy beztroski teraz każdy temat, każdą wypowiedź trzeba ważyć aby nie rozpaliła ognia kolejnych przeciwieństw. Ot - dziś przykład próby wprowadzenia tematu p.Hermaszewskiego...Ze wstydem słuchałam dialogu, a właściwie napaści na niego jakiegoś oszołoma odnośnie przynależności do niejakiej "WRON-y". Podziwiałam tylko opanowanie pana H. - widocznie trening zachowania się w warunkach ekstremalnych przydał się.
Pozdrawiam serdecznie i życzę bezstresowego zadomowienia się w tut. pełnych miłych niespodzianek i wzruszeń Klubiku. J.

tadeusz50
02-10-2008, 16:45
Jak mają być dobre wiadomości to podaję taką. Już wczoraj dostałem emeryturkę a termin płatności jest na 5-go. Hura można wcześniej wydawać pieniążki.
ps do jolity nutaDo podała wyżej swoje imię.

jolita
02-10-2008, 16:53
Tadeuszu - dzięki za podpowiedź. W sytuacji pojawienia się nowych osób (i nie tylko) zwykłam zaglądać do profilu. Tekstów - co chyba zrozumiałe nie czytam wszystkich, a poza tym
- prawda jest taka
że pamięć ulata...

destiny
02-10-2008, 17:04
Jak mają być dobre wiadomości to podaję taką. Już wczoraj dostałem emeryturkę a termin płatności jest na 5-go. Hura można wcześniej wydawać pieniążki.

U mnie zupełnie na odwrót :mad:
Wczoraj miały być, a dzisiaj też jeszcze nie ma...
Cóż, wypada się tylko cieszyć, że będą dłużej...

A dla wszystkich :)

http://www.superlaugh.com/1/behappy.swf

vega
02-10-2008, 18:18
Taki piękny dzień był dzisiaj, słoneczny, spokojny.
Zrobiłam nową grafikę, zadedykowałam przyjaciołom poprzednią, byłam na działce załatwić wykonawcę naprawy dachu, a teraz pędzę na angielski.

Pani, ktora siedzi w domku na urlopie wychowawczym udziela lekcji całkowicie gratis - po prostu chce zrobić dobry uczynek

Też są tacy ludzie i chwała im za to.
Same dobre wieści. Takie codzienne, na dotknięcie ręki.
Po co martwić się zawiścią ludzi i czytać te bzdury jak wokół tyle dobrego :)
Sami też je czynimy każdego dnia, dla innych, dla siebie ......dla rodziny .........- i wirtualnych przyjaciół też :)

aannaa235
02-10-2008, 18:35
Ja również mam z czego sie cieszyć. Zadzwoniła do mnie moja dawno nie widziana kuzyneczka ze Stargardu Szczecińskiego, która jest aktualnie w Krynicy w sanatorium, a ponieważ to tylko rzut kamieniem od mojego miejsca zamieszkania więc jesteśmy umówione na sobotę. Oczywiście to ja jadę do Krynicy aby sie z nią spotkać,huraaa

nutaDo
02-10-2008, 18:39
Moja koleżanka spełnia posługi przy terminalnie chorych w Hospicjum.Są tam chorzy wymagający całkowitej opieki.Praca ponad siły - wykonuje ją zupełnie bezinteresownie, będąc sama nie najlepszej kondycji.Nie wiele osób o tym wie, nie życzy sobie rozmów o tym.
Spieszmy się kochać bliźnich , tak prędko odchodzą.

zosia446
02-10-2008, 18:52
Moja rodzina i ja,dostalismy piekne podziekowanie ze szpitala Shriners za donacje i podpisanie deklaracji stalego donatora.
Polskie dzieci tez tu lecza,zupelnie za darmo.

krystynacz46
02-10-2008, 18:55
Witam , ja cieszę się dzisiaj ,że wstałam,za oknem piękny słoneczny dzień był, samopoczucie dobre ,byłam na grzybach,rozmawiałam z moimi synusiami( przez skypa),są daleko.Mam nadzieję ,że dzień zakończy się szczęśliwie.:)

tadeusz50
02-10-2008, 22:06
Mój aniołek- Huragan- po kolacji zmęczona wydarzeniami dnia usnęła. Rano zaprowadzę ja po przedszkola. Jest mi dobrze.

emka46
02-10-2008, 23:59
Tez mi dobrze.Mąż przysnął,mogę spokojnie siedzieć w internecie dopóki się nie obudzi i nie zagoni do spania.

tadeusz50
03-10-2008, 06:50
Już się wyspałem, Ola jeszcze śpi. Cisza i spokój.

aannaa235
03-10-2008, 07:26
Za oknem szaro i mokro, ale nie szkodzi,,,serce się raduje bo jutro jadę na spotkanie
http://www.iv.pl/images/zereine9a0yv5ibs26_thumb.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=zereine9a0yv5ibs26.jpg)

lawenda
03-10-2008, 08:55
WITAM SERDECZNIE WSZYSTKCH, KTÓRZY ZAANGAŻOWANI SĄ TYLKO W DOBRYCH WIADOMOŚCIACH i życzę WAM DZIŚ SAMYCH TAKICH WIADOMOŚCI

tadeusz50
03-10-2008, 10:00
Huragan-Ola zaprowadzona do przedszkola i mam wolne do wieczora.

Malwina
03-10-2008, 10:05
Rano telefon zawiadamiający o śmierci dalekiego z krewnych miał 99 lat - to przykre, ale wiadomosć, że sobie zasnął ot tak po prostu, to dobra wiadomość...
jest cudny u mnie dzień...chce sie zyć...życzę Wam takiego wszędzie...

krystynacz46
03-10-2008, 13:42
Witam wszystkich zadowolonych, piękna pogoda , samopoczucie też , więc czego więcej chcieć,pozdrawiam wszystkich piszących na tej stronce ,miłego dnia życzę.:):)

tadeusz50
03-10-2008, 16:30
Dziś co prawda dość krótko ale spotkałem się z jedną z forumowiczek w realu. Myślę, że oboje jesteśmy zadowoleni z tego spotkania.

Scarlett
03-10-2008, 16:36
http://img530.imageshack.us/img530/7384/00po2.th.png (http://img530.imageshack.us/my.php?image=00po2.png)http://img530.imageshack.us/images/thpix.gif (http://g.imageshack.us/thpix.php)Ja nauczyłam sie wreszcie wklejać obrazy na forum. Och męczrnia....

vega
03-10-2008, 16:57
Tadeusz, ja tez spotkałam się dzisiaj z jedną z forumowiczek - to dobra wiadomość bo spotkanie było bardzo sympatyczne :)

enia60
03-10-2008, 17:04
Sagula to niedościgła umiejętność dla mnie,potrafię tylko przez spinacz,a to bardzo ogranicza proszę oświec mnie,bo jakoś różne instrukcje to czarna magia ,męczę się i wściekam

inka-ni
03-10-2008, 17:09
Witam ja też mialam dzis mile odwiedziny z Bochni mimo deszu.Poprawil mi się humor.

mimoza
03-10-2008, 17:42
Mój dzisiejszy dzień (nie wiem jak się zakończy) zaczął się bardzo dobrze. Na gg odezwał się człowiek, którego chociaż osobiście nie znam bardzo sobie cenię. Przesłane przez niego pozdrowienia wywołały uśmiech na mojej twarzy i nabrałam chęci i energii do działania. Cz

krystynacz46
03-10-2008, 18:07
Przesyłam trochę grzybów osobiście zebranych, pozdrawiam.Dzień mi mija dobrze ,oby takich więcej w nadchodzącej jesieni.

jolita
03-10-2008, 18:29
grzyby wypadły Ci z koszyka... podniosłam i oddaję w ręce właścicielki. Śliczne! 17999

Alsko
03-10-2008, 18:55
Przed chwilą radio zagadało do mnie :) Że od niedzieli znowu będzie słonecznie :D

jolita
03-10-2008, 18:55
CUDOWNY DZIEŃ !
buuuuuuuwypisałam całą stronę o przyczynie mojego zachwytu i....wszystko uciekło!Wątpię czy zdołam to powtórzyć bo było bardzo "od serca". Spróbuję...ale nie teraz!

p.s. a może przy okazji ktoś poradzi co zrobić jak ucieknie - żeby wróciło? "Pani w szkole" w takich przypadkach gdzieś klika i znika...(pani)...

Scarlett
03-10-2008, 18:59
Mój dzisiejszy dzień kończy sie niesłychanie sympatycznie - własnie moje zaproszenie przyjęła Mireczka (dizewiątka). Jestem hepy.
http://images28.fotosik.pl/106/bb263c388f8fad32.jpg (www.fotosik.pl)

Alsko
03-10-2008, 19:02
Jolito, czasem wystarczy kliknąć strzałkę <-- po lewej u góry, żeby wróciła poprzednia strona z napisanym tekstem.

krystynacz46
03-10-2008, 19:44
grzyby wypadły Ci z koszyka... podniosłam i oddaję w ręce właścicielki. Śliczne! 17999Jolitko ,dziękuję ,ale jesteś sprytna ,ja tak nie potrafię ( nawet nie próbuję ,po wielu nieudanych próbach),pozdrawiam.

bajbus
03-10-2008, 21:43
Dzisiaj udało mi się wysłać wiadomość i obrazek.Sagula tobie też ,gratuluję.

ostatek
03-10-2008, 22:25
Dobre wieści... przed świętem Anioła Stróża listonosz przyniósł bąbelkowatą kopertę, a w niej - serwetka inspirowana wzorem rozety z katedry św. Jana w Lyonie... rozetę przełożył na szydełko mój netowy przyjaciel; wniosek - przyjaźnie internetowe są możliwe i mogą trwać latami...
Jestem w siódmym niebie. R.Z.S. - dziękuję. :) :) :)

http://images42.fotosik.pl/16/ff1d3d62069244c7.jpg (www.fotosik.pl)

bajbus
03-10-2008, 23:04
Moja radość trwała krótko obrazek wysłałam ale kotek który był na obrazku dał "drapaka" nie ma go.Odnalazła go Alsko i zaopiekowała się łobuziakiem.Przepraszam za zamieszanie.

frida
04-10-2008, 00:01
Moja radość to to,że każdego dnia mogę się spotkać z wirtualnymi przyjaciółmi w wirtualnym świecie,popłakać,pośmiać się,powygłupiać..poprostu BYć SOBą....

Basia.
04-10-2008, 00:07
Moja radość to to,że każdego dnia mogę się spotkać z wirtualnymi przyjaciółmi w wirtualnym świecie,popłakać,pośmiać się,powygłupiać..poprostu BYć SOBą.... mam tak samo :D ciesze się bardzo, że poznałam wirtualnie a potem w świecie rzeczywistym WSPANIAŁYCH LUDZI. Cieszę się bardzo, że niedługo poznam osobiście nowe WSPANIAŁE KOLEŻANKI FORUMOWE i spotkam się z tymi, które już znam. Cieszę się bardzo, że przeczytałam książkę której autorką jest nasza koleżanka z forum. Cieszę się bardzo, że książka się sprzedała jak ciepłe bułeczki i trzeba robić dodruk.:D

frida
04-10-2008, 00:15
i tak trzymać...mamy wybór kto,z kim,jak i gdzie...jestem tam gdzie czuje się dobrze...a spotkanka NASZE w realu to dodatkowe wspaniałe przeżycie,pełne wzruszeń i ogromnej radości...Uściski Basiu:)

martunia
04-10-2008, 00:19
Gdyby nie było tego forum....
Nigdy nie miałabym szansy poznać osobiście i wirtualnie osób , które lubię i cenię.

Mar-Basia
04-10-2008, 02:29
mam tak samo ciesze się bardzo, że poznałam wirtualnie a potem w świecie rzeczywistym WSPANIAŁYCH LUDZI. Cieszę się bardzo, że niedługo poznam osobiście nowe WSPANIAŁE KOLEŻANKI FORUMOWE i spotkam się z tymi, które już znam. Cieszę się bardzo, że przeczytałam książkę której autorką jest nasza koleżanka z forum. Cieszę się bardzo, że książka się sprzedała jak ciepłe bułeczki i trzeba robić dodruk.

Basiuniu, ja tez sie ciesze, bowiem zyski z ksiazki sa przeznaczylam na sieroty polskie, ktore potrzebuja wiele rzeczy.:D
NutaDo - widzisz sama jak mam dobra nowine to sie z nia dziele.:D

nutaDo
04-10-2008, 13:38
Dzisiaj z radością czytałam "dobre wieści".Gratuluję Marbello literackich sukcesów.Niestety nie znam tytułu napisanej przez Ciebie książki ani też nie orientuję się w tematyce.
Bardzo się cieszę.Pozdrawiam wszystkich

vega
04-10-2008, 13:56
Jestem bardzo zadowolona dlatego dzielę się dobrą wieścią :)

Własnie wróciłam ze spotkania z Majką, koleżanką poznaną przez internet. Grałyśmy kiedyś dużo w scrabble. Kiedy przyjezdza do córki (z drugiego kranca Polski) do Poznania zawsze znajdujemy chwilę na kawkę żeby pogadac, poplotkować ........... tak po babsku.
Dziewczyna przeszła w życiu wiele złego, nie ma zaufania do ludzi, ma jeszcze ciągle straszliwe lęki jednak spotkania ze mną nie odpuści sobie :) Dlatego cieszę podwójnie :)

Życzę wszystkim samych dobrych chwil w życiu a w najbliższy weekend szczególnie ..................CARPE DIEM

Mar-Basia
04-10-2008, 14:25
Dzisiaj z radością czytałam "dobre wieści".Gratuluję Marbello literackich sukcesów.Niestety nie znam tytułu napisanej przez Ciebie książki ani też nie orientuję się w tematyce.
Bardzo się cieszę.Pozdrawiam wszystkich
NutaDo - dobra wiadomosc. Nareszcie skonczylam pisac II tom i za pare dni oddaje do druku. Serdecznie dziekuje wszystkim wspanialym kolezankom i kolegom z Seniora za doping. Nieuk, dyslektyk, tuman.......ubrany w obca skore - to nie wazne, stawiam czola! Dziekuje Wam za wszystko, za cieplo i przyjazn!:)

Kryśka
04-10-2008, 15:03
[QUOTE= - dobra wiadomosc. Nareszcie skonczylam pisac II tom i za pare dni oddaje do druku. Serdecznie dziekuje wszystkim wspanialym kolezankom i kolegom z Seniora za doping. Nieuk, dyslektyk, tuman.......ubrany w obca skore - to nie wazne, stawiam czola! Dziekuje Wam za wszystko, za cieplo i przyjazn!:)[/QUOTE]

Marbello!
Nie czytam dokładnie i systematycznie wszystkich postów , i jakoś nie doczytałam się powyzszych niezbyt milych/ delikatnie mowiąc/ okreslen.
Jestem pełna podziwu dla Ciebie i Iluzji, ze tak pieknie władacie polszczyzną,mimo dlugoletniego braku codziennego kontaktu z językiem.
A teraz dowiaduję sie że piszesz ksiazki??? Uchyl rąbka tajemnicy, podaj proszę tematykę, tytuł, nawet nie znając ich gratuluję zapalu i umiejetnosci! Krysia

mimoza
04-10-2008, 17:24
Marbello - moje gratulacje za wytrwałość i dopięcie na ost. guzik wszystkiego. II tom też przeczytam. A teraz nie mogę doczekać się środy, bo po południu książka będzie moja. I to jest ta dobra wiadomość. Cz

destiny
04-10-2008, 21:53
Od godziny mam sprawny komputer i do tego mam w zapasie laptopa ;)
Teraz jak nawali...mam drugi w zapasie :D
No i najważniejsze, że przyjechał syn z wnukiem i synową.
Jak to miło zobaczyć najbliższych !!!
Serce się raduje, czego i Wam życzę :)

Marbello - gratuluję :)

tadeusz50
04-10-2008, 21:59
Marbello gratuluję przeczytałem 2/3 książki.

frida
04-10-2008, 22:12
Dziś spotkałam wspaniałe łodzianki...i DZIĘKUJĘ WAM za to....

Basia.
04-10-2008, 22:47
odezwała się do mnie koleżanka z forum, którą miałam przyjemność poznać osobiście latem. :D Jest mi szalenie miło, że po powrocie do kraju znalazła czas i miała ochotę na rozmowę ze mną. :D

Mar-Basia
05-10-2008, 01:37
Dzisiaj wieczorem poznalam "dame serca' jednego z moich synow, tego co tak czesto bywa w Afryce. Rodzinka byla w komplecie i chory Tatko mial cala gromadke przy sobie. :)

nutaDo
05-10-2008, 22:14
Niepełnosprawni weszli na szczyt Kilimandżaro.Wyprawę organizowała fundacja "Mimo wszystko"Anny Dymnej

Malwina
05-10-2008, 22:33
niesamowite, dla nas "rzekomo" normalnych, sprawnych....
A ja cieszę sie, bo jedna z wirtualnych koleżanek przytuliła się do mnie....

jakempa
05-10-2008, 23:08
wspaniała wiadomość, podziwiam od dawna cudowną Annę Dymną, uwielbiam jej programy, które uczą wielkiej miłosci do ludzi poszkodowanych przez los, a tak cudownych, od których niektórzy zgryżliwcy powinni się uczyć radosci z życia i zmagań z prawdziwymi ludzkimi tragediami, wspaniale, że osiągnęli szczyt swoich marzeń i pokazali jak należy walczyć mimo wszystko... jak mi z tego powodu wesoło na duszy,

Mar-Basia
06-10-2008, 01:11
Niepełnosprawni weszli na szczyt Kilimandżaro.Wyprawę organizowała fundacja "Mimo wszystko"Anny Dymnej

Na watku o Afryce, od paru dni jest zamieszczone sprawozdanie z przygotowan do wyprawy na Kilimandzaro organizowanej przez Anne Dymna. Zapraszam.

Nika
06-10-2008, 10:50
Radość mnie rozpiera,bo za oknem swieci długo oczekiwane słoneczko, a po południu spotkam się z dwoma pomorzankami,które zawitają do Krakowa.I sen miałam uroczy!Życie jest piękne.

Malwina
06-10-2008, 11:12
zapomniałam wczoraj napisać a takie ważne dla mnie- wczoraj uwolniłam z łańcucha obcego psa.....nie mogłam patrzeć..wprawdzie pozostał nadal w klatce , ale bez tego brzemienia od lat.Weszłam do klatki z dwoma psami pod nieobecność włascicieli... Taką sytuację wczoraj stworzyło mi Życie....

maja59
06-10-2008, 11:44
Brawo Malwinko, jesteś dzielna i dobra, biedny więziony pies mógł cię zaatakować, ale zwierzęta jednak czują kto ich przyjaciel, a kto wróg.

jakempa
06-10-2008, 12:03
Dzisiaj zarezerwowałam pobyt tygodniowy na Boże Narodzenie w hotelu w Swieradowie Zdroju, ofertę znalazłam w internecie . bardzo się cieszę, bo w ubiegłym roku za póżno zaczęłam szukać i nic nie znalazłam, a święta w górach z atrakcjami organizatorów są cudowne, i przeważnie jest śnieg,

nutaDo
06-10-2008, 13:44
zapomniałam wczoraj napisać a takie ważne dla mnie- wczoraj uwolniłam z łańcucha obcego psa.....nie mogłam patrzeć..wprawdzie pozostał nadal w klatce , ale bez tego brzemienia od lat.Weszłam do klatki z dwoma psami pod nieobecność włascicieli... Taką sytuację wczoraj stworzyło mi Życie....
To jest wspaniała wiadomość.Ileż zwierząt doznaje cierpień od ludzi, dobrze, że są tacy, którzy reagują na zło. Jest to ważne dla wszystkich.Pozdrawiam

Mar-Basia
06-10-2008, 13:50
Wlasnie wydrukowalam internetowe bilety lotnicze - w srode rano wracamy do domu, do slonca, niebieskiego nieba, do morza, do zieleni, do ogrodu, do kwiatow, do naszego kocurka "bandyty" Miouschki, do przyjaciol........do dobrej kuchni naszej kochanej Krzysi.......i....i....i.....i......:)

nutaDo
06-10-2008, 19:27
A.Asnyk Nie mów
Niemów,chociażbyś miał ginąć z pragnienia
Że wszystkie źródła wyschły już bijące! -
Tyś gonił pustyń piaszczystych złudzenia
A minął strumień na zielonej łące.

Nie mów, chociażbyś umierał z tęsknoty,
że nie ma czystej miłości na ziemi!-
Tyś pewnie w drodze blask jej rzucił złoty,
Za ognikami zdążając błędnymi.

Nie mów, że wszystko, czegoś ty nie umiał
Odnaleść w życiu - marą jest zwodniczą!
Zdrój czystych uciech będzie innym szumiał
I inne serce poił swą słodyczą.

Warto przemyśleć te słowa.

mimoza
07-10-2008, 18:33
nutaDo - jest kilka wątków poświęconych poezji własnej i nie tylko ... zapraszam na te strony. Możesz nam zaprezentować swoich ulubionych poetów/poetki, a także własną twórczość jeśli piszesz wiersze. Asnyka też bardzo lubię. Pozdrawiam Cz

nutaDo
07-10-2008, 18:58
Skorzystam na pewno,a ten wiersz wstawiłam jako przesłanie,by czegoś nie przegapić.Dziękuję mimozo

krystynacz46
07-10-2008, 20:51
Dobra wieść dla mnie , odnalazłam koleżankę na Naszej Klasie,nie widziałyśmy się 30 lat ,to jest szczęście,pozdrawiam.:)

Malwina
07-10-2008, 21:10
A moja młodsza dobra koleżanka w wieku 41 lat urodziła bliżniaki jednojajowe chłopaczki siłami natury....zdrowe, duże i to jest piękne...

Mar-Basia
07-10-2008, 21:16
A moja młodsza dobra koleżanka w wieku 41 lat urodziła bliżniaki jednojajowe chłopaczki siłami natury....zdrowe, duże i to jest piękne...

Malwinko, zycz jej duzo szczescia ode mnie i wesolej zabawy .........hihihihihi........;)

Malwina
07-10-2008, 21:32
najlepiej odebrałam to hihi...a ona ma już czwóreczkę wczesniejszą...hihi...ale ona jest święta, więc będzie wszystko ok

maja59
07-10-2008, 21:35
Bez urazy, ale nie sądzę żeby święte miały bliźniaki w kolejności jak rozumiem piąte i szóste. Życz jej ode mnie szczęścia, zdrowia i dużo siły i niech uśmiech jej nie opuszcza, to wielka radość takie cudne chłopaczki, brawo.

Malwina
07-10-2008, 21:43
Dzięki za taki oddzwięk, smieję się serdecznie i przekażę "mojej świętej'....

mimoza
08-10-2008, 09:41
Dobra dla mnie wiadomość przyszła z rozliczeniem zużycia wody, mam nadpłatę 90 zł. Cz

Scarlett
08-10-2008, 09:44
Dziś w nocy słabo spałam, ale sie budzę do życia pomalutku - piję realną i wirtualną kawę. Miłego dnia wszystkim.

krystynacz46
08-10-2008, 11:50
Dobrze spałam ,szczęśliwie wstałam;) i zabieram się za porządki ,miłego dnia.:)

nutaDo
08-10-2008, 14:04
Do zastosowania....? dobra wiadomość:
Naukowcy z uniwersytetu w Melbourne,drogą doświadczeń,wykazali,że przez ćwiczenia fizyczne,polepsza się pamięć,podwyższa koncentracja.Bo w czasie aktywności fizycznej do mózgu dostarczana jest większa ilość krwi.Tylko ta wytrwałość w tych ćwiczeniach....

nutaDo
09-10-2008, 22:24
Dendrolog dr Jacek Borowski - zachęca do przytulania się do ...brzozy,jako drzewa najlepiej działającego na człowieka.Podobnie zresztą jak lipa, jałowce i sosny.

Scarlett
09-10-2008, 22:30
Moja córcia jest w 7 miesiącu ciąży i dziś zdradziła mi imię wnusi ( już wiadomo) - bardzo mi się podoba imię Anielka.

tadeusz50
09-10-2008, 22:32
Elu już gratuluję wnuczki.

martunia
09-10-2008, 22:40
Gratuluję przyszłej babci.

Malwina
09-10-2008, 22:43
SAgulko ja dojrzewałam po narodzinach wnusi około roku do roli babci- rodziłam sie babcią w kontakcie z dzidzią...nie wiem jak będzie u Ciebie...

gratka
09-10-2008, 22:46
Do zastosowania....? dobra wiadomość:
Naukowcy z uniwersytetu w Melbourne,drogą doświadczeń,wykazali,że przez ćwiczenia fizyczne,polepsza się pamięć,podwyższa koncentracja.Bo w czasie aktywności fizycznej do mózgu dostarczana jest większa ilość krwi.Tylko ta wytrwałość w tych ćwiczeniach....
Dobrym ćwiczeniem dla mózgu jest stanie na jednej nodze. Mózg musi wtedy kootrdynować pracę mięśni , ośrodka równowagi i uruchomić część, która zawiaduje postrzeganiem przestrzeni i ciągle korygować mini-ruchy. To właśnie ćwiczenie jest polecane na polepszenie pamięci.

maja59
09-10-2008, 22:50
Moja córcia jest w 7 miesiącu ciąży i dziś zdradziła mi imię wnusi ( już wiadomo) - bardzo mi się podoba imię Anielka.
Serdecznie gratuluje twojej córci i tobie, Anielka to przesliczne imię. Wszystkiego dobrego dla trzech dziewczyn życzy babcia 2,5 letniego Łukaszka

emka46
09-10-2008, 23:43
Pierwsza dobra wiadomość - duża nadpłata za wodę itp - wystarczyła na półtora miesiaca.
Druga dobra wiadomość - dobre rozpoznanie awarii kompa -tylko pół dnia przerwy w działaniu./Padła karta graficzna/.

Pani Slowikowa
10-10-2008, 00:06
Ja cwicze codziennie maszerujac godzinke zwawym krokiem.. z psem ... wiec mam nadzieje na ta lepsza koncentracje..przynajmniej fizyczna. Natomiast kiedys usilowalam przytulic sie do sosny z zupelnie innych pobudek i.... mozecie sobie wyobrazic co sie stalo:D

Alunia
10-10-2008, 00:48
A ja "zaliczyłam" dzisiaj na basenie (pływackim:D! ) kilkaset metrów, potem bicze wodne i gotowanie w kociołku jacuzzi:).

gratka
10-10-2008, 00:58
A ja "zaliczyłam" dzisiaj na basenie (pływackim:D! ) kilkaset metrów, potem bicze wodne i gotowanie w kociołku jacuzzi:).
Zazdroszczę Ci Alu. Ja byłam dzisiaj na inauguracji UTW. Tyz piknie!

aannaa235
10-10-2008, 09:15
Aluniu tylko Ci pozazdrościć, że masz takie możliwości.
Na UTW - też jest super kiedyś uczęszczałam

marianilga
10-10-2008, 09:21
Ja Żona I Dzieci JesteŚmy Zdrowi Nasz Pies I Kot TakŻe Mamy MaŁy Ladny Domek Z Ogrodem I Jest Nam Dobrze Pozdrawiam Marian

Malwina
10-10-2008, 09:59
jaka ładna wiadomosć-witam i ciesze się,że Wam po prostu zwyczajnie dobrze...

maja59
10-10-2008, 10:10
Dobra wiadomość: dzisiaj jest piątek i po południu wyjeżdżam w góry, liczę na dobry odpoczynek i piekną pogodę.

jakempa
10-10-2008, 10:48
A ja cały wczorajszy dzień przepracowałam na działce robiąc porządek w moich kwiatach, które uwielbiam, gimnastyka na wszystkie sposoby całego ciała, a wieczorem padłam i spałam cudownie całą noc. ,Dzisiaj obudziłam się jak nowonarodzona, lekka i szczęśliwa, zaraz zabiorę się za dom. Dużo radości WAM życzę,

tar-ninka
10-10-2008, 10:55
Kochani..
Ja niestety niemam do przekazania zadnych dobrych wiesci..
na szczescie zlych też .:D
Ale za to zawsze cieszę sie Waszymi radosciami
i chcę wszystkim zyczyc aby tych dobrych wiesci mieli duuużo dużo.

emka46
10-10-2008, 21:03
Kochani..
Ja niestety niemam do przekazania zadnych dobrych wiesci..
na szczescie zlych też .:D


I to jest też dobra wieść.

tadeusz50
10-10-2008, 21:31
Przyszła do mnie Ola- Huragan i będzie u mnie spała. Wniosła pełno uśmiechu i radości, jak to ona potrafi.

senior A.P.
10-10-2008, 21:38
A mnie cieszy,ze bogaci tez stana sie biedniejsi a nie tylko bezdomni i opuszczeni.

Alsko
10-10-2008, 21:48
A mnie cieszy,ze bogaci tez stana sie biedniejsi a nie tylko bezdomni i opuszczeni.

To ja wolę radość Tadeusza!!! Jakoś czyściejsza ta jego radość.

Scarlett
10-10-2008, 21:52
i mnie sie podoba bardzo radość i dobra nowinaTadusza. Taka zwykła i ludzka ogarniająca całe serce.

Malwina
10-10-2008, 21:58
a do mnie przyjechały dzieci -jutro córka moja broni sie i wiem że sie dobrze obroni i to mnie cieszy...

bogda
10-10-2008, 22:10
Aja dzisiaj byłam u mojego wnusia, wybawiłam go za wszystkie czasy a on mnie rozbrajał swoim uśmiechem i gadaniem po swojemu....o ile to można już nazwać gadaniem :)

tadeusz50
10-10-2008, 22:16
Malwino to ja już składam gratulację. Wiem doskonale co przeżywasz.

martunia
10-10-2008, 22:18
Chyba się cieszę bo mam nowe okna.
Mam też brudno i to mnie mniej cieszy.

tadeusz50
10-10-2008, 22:24
Martuniu jutro posprzątasz i będzie czysto i ciepło. Uśmiechnij się.

bogda
10-10-2008, 22:27
Martuniu...każda radość jest przyprawiona trochę solą, ja też mimo radości czuje wszystkie swoje kości :)

krynia
10-10-2008, 22:30
A ja się cieszę że jestem, że moje serce mi nie dokucza, ze zrobiłam na obiad pyszną potrawę z grzybów która poczęstowałam sąsiada i Jego znajomych, że pod wieczór zaświeciło u nas słoneczko, ze wreszcie po ciężkich zmaganiach z logowaniem udało się. Jak widzicie mam dużo powodów do radości.Mogłabym jeszcze długo wymieniać.Krynia

tadeusz50
10-10-2008, 22:45
Porozrabiała, narozrabiała wniosła dużo radości i zmęczona usnęła. Oczywiście chodzi o Olę Huragan. Rano obudzi się wesoła i wypoczęta.

martunia
11-10-2008, 00:00
Cieszę się Tadziu.
To co piszesz jest budujące.
Wspaniały dom, kochający dziadziuś...........
Ucałuj ją mocno od cioci z forum.

Lila
11-10-2008, 00:22
A ja się cieszę,że jutro przyjeżdża z Warszawy moja córuś kochana.:)
Ach,ale będziemy gadały...

tadeusz50
11-10-2008, 08:54
Dziadziuś jestem już się wyspałam. Czyli zaczyna się dzień, Ola wyspana uśmiechnięta. Samych dobrych wiadomości dla wszystkich -dziadek Tadek.

jakempa
11-10-2008, 09:27
Dzisiaj mamy spotkanie Dolnoślązaczek we Wrocławiu z naszego klubu, już się cieszę, ale jak się poznamy? Oczywiscie myslę o tych , które przyjdą pierwszy raz.

Tesara
11-10-2008, 09:32
Poznamy się :). Będziemy miały znak rozpoznawczy - usmiech. Do zobaczenia.

Nika
11-10-2008, 10:03
cieszy mnie niezmiernie fakt,ze moje przeziębienie pourlopowe nareszcie zaczyna pakować walizki.Dość mam juz kichania,smarkania i polegiwania w pościeli!Zdrówka wszystkim życzę!

Alunia
11-10-2008, 11:14
http://www.iv.pl/images/ntpxyvyzn2fveengp03y_thumb.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=ntpxyvyzn2fveengp03y.jpg)
Wstał dziś u mnie taki śliczny dzień!
ŻYCIE JEST PIĘKNE!!:) Pozdrawiam wszystkich i uśmiechu życzę:)
Czy można jeszcze spotkać babie lato?

krynia
11-10-2008, 16:45
Dzisiaj u mnie na balko nie a także podczas spaceru snują się cudowne nici babiego lata.Życzę sobie i Wam moi mili takich dni przez cały miesiąc.

jakempa
12-10-2008, 00:00
A my Dolnoślązaczki, spotkałyśmy się dzisiaj i jest to wspaniałe, nasza nić TO MY BABIE LATO pełne uroku................

tadeusz50
12-10-2008, 10:36
Dzień wstał piękny i słoneczny, zdrowie dopisuje, Ola jest u mnie i aktualnie ogląda bajki (chwila spokoju) też zdrowa. Póżniej będzie huraganić, czego więcej trzeba do dobrych nowin ? jak dla mnie w tej chwili raczej nic. Miłego, pogodnego, zdrowego dnia dla wszystkich.

krystynacz46
12-10-2008, 18:39
Przeżyłam 3 piękne dni , a to za sprawą niespodziewanej wizyty mojej ulubionej Bratowej i Bratanicy( odwiedzają mnie raz w roku--i to jest piękne):D:D

nutaDo
13-10-2008, 18:25
Rzeczpospolita prowadzi akcję"Ratujmy dwory polskie" Opisany jest np dwór w Sancygniowie /woj świętokrzyskie/własność do 1945 r rodziny Deskur.Stan dworu i zabudowań jest zły - lecz fakt, że jest taka akcja, daje nadzieję, że piękne polskie dwory nie znikną z naszego krajobrazu.Widziałam pałac w Baranowie Sandomierskim, który był zdewastowany jeszcze przed kilkunastu laty, w tej chwili jest odremontowanym przepięknym zabytkiem.Warto zwiedzić.

Malwina
13-10-2008, 18:56
a dla mnie dobrą dziś nowiną jest decyzja lekarza,że moja psiuńcia nie będzie najprawdopodobniej miała operacji i to duża radosć dla nas wszystkich..no i to że chyba gołąbki(3 raz w życiu robione) mi się jakims cudem udały...

maja59
13-10-2008, 20:04
Malwinko bardzo się cieszę, że pieseczek nie bedzie miec operacji oraz gratuluję udanych gołąków, sama bardzo je lubie jeść, mnie robić, ale jak już zrobię dwa wielkie gary to cała rodzina ma na tydzień. To taka potrawa, że nie ma prawa się nie udać, chyba, że kapusta bedzie za twarda.

gratka
13-10-2008, 20:07
Malwina popracuj nad swoim menem, panowie są dobrzy w robieniu gołąbków. Potem cała kuchnia w ryżu i liściach kapusty,
ale to nieistotne, gdy się delektujesz gołębiem ....całkowicie męskim.

Miałam pogodny dzień. Cieszę się na myśl, że może już po raz ostatni tego roku kosilam trawnik.:D

Malwina
13-10-2008, 20:13
Babko Gratko mój mąż jest niepowtarzalny w pierogach- nie moge mu jeszce dorzucać gołębi.U nas cała rodzina od lat delektuje sie pierogiem..męskim- cała kuchnia w mące ( ja pierogów nie robię).Maju -robota z gołabkami dla mnie to katorga, ale jestem już po..

tadeusz50
13-10-2008, 20:17
Janinko to jest wątek dobrych wieści i przemilczę Twój komentarz o gołąbkach

krystynacz46
13-10-2008, 20:30
Moje dobre wieści na dziś;dzień się szczęśliwie kończy,jutro będzie lepszy( a to już moje marzenie;))

gratka
13-10-2008, 21:22
Janinko to jest wątek dobrych wieści i przemilczę Twój komentarz o gołąbkach
Tadeuszu , coś ty, niedowidzący?
Podalam trzy dobre wieści:
1) że panowie są świetni w robieniu gołąbków:D
2) że może koniec z koszeniem :D
3) że grzyby rosną :D

Pani Slowikowa
13-10-2008, 22:46
ciesze sie ze stracilam mniej pieniedzy niz to co myslalam:) oraz moglam zaplacic komus szybciej niz myslalam.. Ludzie placza przez telefon a ja jedyna dla nich mam pocieche to ot ze moge im wyslac jakis czek.. Jest to luksus ostatnio:)
Ciesze sie ze benzyna staniala..
ze jest cudowna pogoda ( wczoraj kapalismy sie jeszcze w basenie) :)
ciesze sie ze jesien jest wyjatkowo piekna i ze moj czlowiek reperujacy wszystko w domu zjawil sie dzisiaj puntualnie..
Ciesze sie ze moje dalie zaczely kwitnac jak wariatki. Widocznie potrzebowaly troche nizszych temperatur.. Sa tak piekne ze az dech zapiera!!!

ciesze sie ze mimo tego ze nie mam laptopa w domu, moge do was wpasc od czasu do czasu z pracy.

bogda
13-10-2008, 22:59
A ja miałam super dzień, spotkanie sabatowe...oj działo się działo :)

Pani Slowikowa
13-10-2008, 23:07
A ja miałam super dzień, spotkanie sabatowe...oj działo się działo :)

no to opowiadaj!!!:)

Malwina
14-10-2008, 22:41
a tu cisza...ale dziewczyny śląskie super o ujednoliconym typie elegancji i urody....miło patzreć , a jescze chciec je poznac osobiście...

nutaDo
15-10-2008, 14:04
Tadeusz Konwicki - Wielkim Ambasadorem Polszczyzny za zasługi w dziedzinie literatury.
Tytuł "Ambasadora Polszczyzny" będzie przyznawany za zasługi w krzewieniu pięknej, poprawnej i etycznej polszczyzny.

maja59
15-10-2008, 14:24
Tadeusz Konwicki - Wielkim Ambasadorem Polszczyzny za zasługi w dziedzinie literatury.
Tytuł "Ambasadora Polszczyzny" będzie przyznawany za zasługi w krzewieniu pięknej, poprawnej i etycznej polszczyzny.
Danusiu, co to jest etyczna polszczyzna????

Malwina
15-10-2008, 22:06
no własnie- tez mnie uderzyło....

maja59
15-10-2008, 22:35
no własnie- tez mnie uderzyło....
I cisza nastała

tadeusz50
16-10-2008, 09:34
Po porannym deszczu zaczyna się przejaśniać. Druga rzecz dziś mija 30 -ści lat od wyboru Karol Wojtyły na Papieża.

Malwina
16-10-2008, 09:41
no własnie i wracają wspomnienia...pamiętam jak ogłosili w telewizji...objęlismy sie z mężem serdecznie płacząc ze szczęścia i tak objęci poszliśmy do łozeczka małej naszej 7 miesięcznej córci, stanęlismy nad nią chcąc jakoś z nią dzielic tę wiadomosć a ja powiedziałam'"Honusiu, Ty nawet nie masz pojęcia w jakich czasach przyjdzie ci żyć?...a ona dalej spała spokojnym snem z rączkami za głowką.To dla mnie bardzo wzruszające wspomnienie..

Scarlett
16-10-2008, 12:21
Bardzo się cieszę, że moje dzieci miały za Papieża - Polaka, który wniósł w ich życie pozytywne wartości, najczystsze jakie można sobie wyobrażić na tym naszym smutnym padole.
http://img66.imageshack.us/img66/7933/papiedn7.jpg (http://imageshack.us)
http://img66.imageshack.us/img66/papiedn7.jpg/1/w640.png (http://g.imageshack.us/img66/papiedn7.jpg/1/)

Mar-Basia
16-10-2008, 12:29
Bardzo się cieszę, że moje dzieci miały za Papieża - Polaka, który wniósł w ich życie pozytywne wartości, najczystsze jakie można sobie wyobrażić na tym naszym smutnym padole.
[/URL]
[URL="http://g.imageshack.us/img66/papiedn7.jpg/1/"]http://img66.imageshack.us/img66/papiedn7.jpg/1/w640.png (http://imageshack.us)

"Nasz" Papiez - Polak - to najlepsze co przydarzylo sie Polsce. Duzo czasu uplynie zanim znajdzie nastepce. Zdjecie wzruszajace i madre.

Ludgarda
16-10-2008, 12:50
Po dwóch dniach migreny, dzisiaj mam lepszy dzień.Jestem bardziej ożywiona, także z uwagi na niezwyczajne wspomnienie: 30 rocznica wyboru naszego rodaka, Karola Woytyły na stolicę Piotrową...:) czuję uroczysty klimat tego dnia!
W chwili, kiedy piszę ten post, na moment robię pauzę, patrzę przed siebie i przez okno balkonowe widzę ślicznego ptaszka. Nie znam go z nazwy, jest pięknie kolorowy, wzrusza mnie jego widok...skacze z miejsca na miejsce na przestrzeni balkonu. Nieco pochmurne niebo, rozjaśniają promienie słoneczne...dobrze jest cieszyć się dniem!:)

Anielka
16-10-2008, 12:56
Cieszę sie dzisiejszym dniem Rano pochmurno,teraz piękne słonko.Jestem przeziębiona,ale jakos przetrwam.Kolezanka forumowa przywiozła mi worek jabłek,mam co robić i zapasy na zimę będą.Jest 30 rocznica wyboru Polaka na Papieża.Za oknem biegają dzieci i pieski.Zapowiada sie piękny dzień.Pozdrawiam cieplutko.18533

krystynacz46
16-10-2008, 14:18
Witam,cieszę się ,że jestem z Wami w takim dniu 30-tą rocznice wyboru Naszego Papieża.Niebo zachmurzone powolutku się rozjaśnia i będzie piękny dzień,pozdrawiam .:D:D

nutaDo
16-10-2008, 16:33
Etycznie - wg zasad moralnych obowiązujących w danym miejscu i czasie.
Myślę, że można sobie życzyć, aby ta zasada znalazła zastosowanie np w mediach.
Temat "Ambasadora Polszczyzny" szerzej można przeczytać na stronie Rzeczpospolitej.

maja59
16-10-2008, 16:41
Etycznie - wg zasad moralnych obowiązujących w danym miejscu i czasie.
Myślę, że można sobie życzyć, aby ta zasada znalazła zastosowanie np w mediach.
Temat "Ambasadora Polszczyzny" szerzej można przeczytać na stronie Rzeczpospolitej.
Nie gniewaj się:) , ja wiem co oznacza słowo etyka, etycznie, ja zapytałam o co innego:
Danusiu, co to jest etyczna polszczyzna????
Zasada moralna obowiązująca w danym miejscu i czasie nie odnosi się do polszczyzny tylko do postepowania ludzi. Piszę dlatego, że czasami nieprzemyślana zbitka słowna może obnizyć znaczenie "Ambasadora Polszczyzny", a mnie chodzi o jego jak najwyższą pozycję. Serdecznie pozdrawiam

nutaDo
16-10-2008, 16:51
Ależ właśnie: wypowiedzi czy literatura, czy wspomniane media -wszędzie tam potrzebna jest postawa, którą określają pewne normy etyczne.I cieszę się bardzo, że zostało to ocenione.
Nie gniewam się, wręcz przeciwnie, dobrze, że można o takich rzeczach rozmawiać.
Serdecznie pozdrawiam i dziękuję

Nika
16-10-2008, 17:24
Dobre wieści-dziecko wraca do domu!

nutaDo
18-10-2008, 17:45
Znajomi przywieźli nam orzechy, które należy wysuszyć ,
najlepiej na polu.Więc rozłożyłam je na balkonie/parter/...
i zjawili się chętni: wiewiórki, nawet ptaki. Nie wiem czy dobrze rozpoznaję: duży kolorowy ptak, chyba sójka.
Co duże nie zjedzą, małe sikorki wydziobują.

tadeusz50
18-10-2008, 17:51
"Wyprałem" wykąpałem psa marki haski który bardzo tego zabiegu nie lubi. Mam teraz spokój do wiosny.

Mar-Basia
18-10-2008, 20:32
"Wyprałem" wykąpałem psa marki haski który bardzo tego zabiegu nie lubi. Mam teraz spokój do wiosny.
A ja, z pomoca syna wyszczotkowalam naszego kocura. Nienawidzi "chodzic do fryzjera" - wyje jakby mu gardlo podzynali. Taki z niego bandyta. Ale teraz prawie gotowy na wystawe kotow. Taka przewrotna natura.

Ludgarda
18-10-2008, 22:09
Powoli mija kolejny dzień pażdziernikowy, dzień po moich urodzinach. Wspominam go z rozrzewnieniem... było tak miło, serdecznie, a nawet słonecznie, choć za oknem hulał wiatr i kołysał wierzchołkami drzew.
Kojąca cisza wieczoru. Napisałam dziś maila do mojej siostrzenicy w Irlandii.Doceniam dobrodziejstwo Internetu:wiadomości, listy elektroniczne, kartki tak szybko dochodzą do adresata, w mgnieniu oka!
Dobrodziejstwo rewolucji technologicznej.
Maria Dąbrowska powiedziała:- " Książka i możność czytania, to jeden z największych cudów ludzkiej cywilizacji". Teraz śmiało można dodać do tego komputer, internet, komórkę telefoniczną...:)

nutaDo
20-10-2008, 22:17
Obejrzałam wczoraj w oryginale "Golgotę Jasnogórską"'. Wielkie wrażenie. pełno symboli obnażających nasze ludzkie przywary i upadki,wady.
Warte obejrzenia jest także cykl obrazów będących malarską interpretacją dzieł Chopina.Jest to 313 obrazów -akwarel,olejnych - do każdego utworu Chopina /Preludia, nokturny itd/.

Mar-Basia
20-10-2008, 22:22
Obejrzałam wczoraj w oryginale "Golgotę Jasnogórską"'. Wielkie wrażenie. pełno symboli obnażających nasze ludzkie przywary i upadki,wady.
Warte obejrzenia jest także cykl obrazów będących malarską interpretacją dzieł Chopina.Jest to 313 obrazów -akwarel,olejnych - do każdego utworu Chopina /Preludia, nokturny itd/.
Czy mozesz mi powiedziec gdzie ogladalas? Dziekuje.;)

nutaDo
20-10-2008, 22:39
"Golgota Jasnogórska" jest do zobaczenia w klasztorze o.o.Paulinów na Jasnej Górze w Częstochowie, jako stała ekspozycja.
Cykl "Chopinowi" - znam tylko z kilku reprodukcji.Pozdrowienia

Scarlett
20-10-2008, 22:43
Dostałam bardzo pięknego sms-a od córki, zaraz po wizycie u mnie i długiej rozmowie,Jestem szczęśliwa, bo uważa mnie za swojego przyjaciela nie po raz pierwszy i mam nadzieję nie ostatni.:)

Pani Slowikowa
20-10-2008, 23:54
A ja, z pomoca syna wyszczotkowalam naszego kocura. Nienawidzi "chodzic do fryzjera" - wyje jakby mu gardlo podzynali. Taki z niego bandyta. Ale teraz prawie gotowy na wystawe kotow. Taka przewrotna natura.

Moj dzien byl straszny rano.. Nerwy klotnie i mowienie sobie szczerej prawdy.. Az tu nagle zamienil sie w najlepszy dzien od kilku miesiecy.. Moja corenka otrzymala wspaniala prace ( po dosc dlugim okresie bezrobocia) i slonce zaswiecilo do mojej duszy jasniusienkim promieniem..


Opowiem wam jak kapalam mojego owczarka ktory ruszyc sie nie da a co mowic o jakiejs pielegnacji.. Jego pieta achillesowa jest cudny puszysty ogon ktory na szczescie sam jakos sie "pierze" bo dotykac go nie pozwala. Tak wiec po tym jak zaaplikowalam moim pieskom kropelki przeciwko pchlom, ( nie bardzo atrakcyjny zapach dla psow) , moje pociechy zdecydowaly ze wytarzaja dokladnie sie w padlinie jakiegos zwierzaka .. Lo maaaaatko co to byl za smrod!!! Jak tu go wykapac.. ?? Postanowilam wykapac go wezem ogrodowym.. ale zal mi go bylo tak uwiazywac i podlewac tym zimnym wezem.. wiec wpadlam na pomysl aby miekka szczotka zamoczona w szamponie poglaskac go tam gdzie trzeba a potem on sam sie wyplukal.. skaczac jak wariat kolo podlewacza do trawy.. Czyli przyjemne i pozyteczne za razem..

nutaDo
21-10-2008, 11:11
Zapraszam wszystkich,którzy chcą przekazać wiadomości o dobrych zdarzeniach, opowiedzieć o ludziach dobrych, ciekawych.Mogą to być krewni,ludzie ogólnie znani i nieznani.Proszę dzielmy się dobrocią - może nam się uda uczynić życie radośniejszym.:) :) :) Danuta


spróbujmy rozejrzeć się wokół nas i podzielmy się opowieściami o ludziach, zdarzeniach, które może nam dodadzą odwagi, albo pomogą w rozwiązaniu jakiegoś problemu a chociażby rozweselą...

emka46
21-10-2008, 12:56
Komputer naprawiony,za oknem piękne słoneczkod,dzień na luzie bez obciążania sie powaznymi tematami /bo po co? - szkoda zdrowia/. Wielu rzeczy nie zmienimy,więc pozostaje pogodzić sie z nimi a nie walczyć z wiatrakami.A psychiczne zdrowie jest chyba najważniejsze.

nutaDo
21-10-2008, 15:41
Nie zmienimy, ale z przyjemnością poczytamy o wspaniałych ludziach,ciekawych sytuacjach, radosnych chwilach.
To nie jest walka z wiatrakami, lecz odskocznia od tego co mamy w mediach.Proszę to przemyśleć.

tadeusz50
21-10-2008, 17:05
Pogoda piękna, plany wykonane odpoczywam piję kawę. Jest super.

Anielka
21-10-2008, 17:08
Pogoda piękna,spacer i oddychanie nad morzem zaliczone,obiadek zjedzony.Pomoglam mojej starszej sąsiadce przynieść zakupy.Jest super.Pozdrawiam cieplutko.

gratka
22-10-2008, 10:13
Byłam wczoraj z zaprzyjaźnioną grupą osób w Bieszczadach. Był piękny i bardzo udany dzień, a szczególna radość z jesiennych kolorów. Szkoda, że to takie ulotne piękno....

jakempa
22-10-2008, 12:39
Bardzo się cieszę dzisiaj, ponieważ od roku namawiałam moją sąsiadkę chorą na parkinsona do wyjazdu do syna do Londynu. Nigddy nigdzie nie była za granicami naszego kraju, zdołowana przez chorobę, no i udało mi się ją namówić gdzie pojechała ze swoją swatową, Dzisiaj wróciła, i przyszła do mnie z podziękowaniem, jest radosna i szczęśliwa,tyle miała wrażeń,. łącznie z pierwszym lotem, jakże ja się cieszę, że widzę ją szczęśliwą,

nutaDo
22-10-2008, 23:39
Ukazała się w sprzedaży "encyklopedia nowej generacji" w formie książkowej wraz załączoną płytą.Jest wielka radość ,gdy np w poz :"panorama muzyki" można posłuchać fragmentów utworów wybranego kompozytora.

z radością polecam

xyz58
23-10-2008, 13:06
Milo mi sie pochwalic ,ze wreszcie osiagnalem prawidlową wage, troche systematycznosci w cwiczeniach i efekt mam!!!!!!!!

nutaDo
23-10-2008, 21:37
PrzeczytałaM złotą myśl Mikołaja Gogola:

Dobro i zło należy pamiętać wiecznie.
Dobro, ponieważ wspomnienie,
że kiedyś nam je wyświadczono,
uszlachetnia nas.
Zło, ponieważ od chwili,
w której je nam wyrządzono,
spoczywa na nas obowiązek
odpłacenia za nie dobrem.

nutaDo
24-10-2008, 14:10
Zachęcam miłośników: dobrej muzyki, dyskusji na tematy związane ze sztuka i wydarzeń kulturalnych - do słuchania programu II-go w Polskim Radiu. Program prowadzony jest z kulturą bez reklam.Można wypocząć i poszerzyć swą wiedzę.
Gorąco polecam, warto.

vega
24-10-2008, 21:08
Danuto
-nazwałaś ten wątek Dobre wieści i ludzie którzy tu wchodzą dzielą się swoimi dobrymi wieściami - tymi bieżącymi, codziennymi, myślę że chcą się nimi podzielić, chcą się cieszyć z tego dobrego co ich spotyka. I to jest fajne. Zrozumiałam że taki właśnie charakter ten wątek miał mieć. I chyba większość piszących tutaj też tak to zrozumiała. Zresztą widać że mamy wszyscy taką potrzebę.

Nie chciałabym żebyś mnie źle zrozumiała. Wątków muzycznych i dyskusji o różnych ciekawych ludziach i zdarzeniach tu na forum seniorka - trochę jest. Jeśli jest potrzeba dzielenia się dobrymi wieściami, tymi codziennymi radościami i ludzie to robią to bardzo pięknie.
Pozdrawiam :)

nutaDo
24-10-2008, 21:30
Tak rozumiem. Jest to wspaniałe - te codzienne radości. Ale też chciałam, abyśmy dostrzegali co się dobrego wokół nas dzieje, i ludzi którzy dokonują rzeczy wspaniałych w różnych dziedzinach i wydarzenia ciekawe w dobrym znaczeniu.I dzielili się tymi wiadomościami.

Przepraszam, muzyka to moja słabość, widzę,że nadużyłam w tym wątku.

Dziękuję Vego - nie znam Twojego imienia.

nutaDo
27-10-2008, 17:45
W czynieniu dobra miej zawsze trzy rzeczy otwarte:


torbę, serce i umysł.

nutaDo
28-10-2008, 14:17
Nie ma dobrych wiadomości.Przyznaję, że gdy szukam w prasie.radiu dobrych przekazów, jest ich bardzo nie wiele albo nie ma wcale.Szukajmy i piszmy o tym.Nie ma to być prasówka, tylko zwracanie uwagi na pozytywne strony życia.

A w naszym życiu? niemożliwe, że nic dobrego się nie dzieje.Zachęcam, rozejrzyjmy się i przekazujmy.
Wczoraj w autobusie nie było wolnych miejsc.Starsza osoba widząc siedzących chłopaków,mówi: Co za młodzież! Na to ktoś: Proszę pani, oni muszą teraz siedzieć, bo gdy będą starzy, to wtedy będą stać. Chłopcy wstali.Myślę, że zrozumieli.Podobał mi się sposób zwrócenia uwagi na złe zachowanie.

Malwina
28-10-2008, 16:27
Dużo jest dobra wokół, tylko dobro jest ciche , pokorne a zło głośne, agresywne, przeto je bardziej widać.

tadeusz50
28-10-2008, 17:25
Dużo jest dobra wokół, tylko dobro jest ciche , pokorne a zło głośne, agresywne, przeto je bardziej widać.
Gdy młody człowiek- nastolatek- przeprowadzi staruszkę przez ulicę, pomoże zanieść jej zakupy do domu, tego po prostu nie widać. Ale gdy inny wyrwie jej torebkę z emeryturą jest o tym głośno. Dlatego wydaje mi się,że tak mało jest słychać o dobrych uczynkach.
Z dobrych nowin dziś od samego rana dostaję niespotykanie wiele życzeń imieninowych czym jestem niesamowicie mile zaskoczony. Dostałem je od bliskich i od was bardzo mili forumowicze. Zaczęliście już w nocy aby być pierwszymi. Serdecznie dziękuję za wszystkie oznaki sympatii.:D :D

gratka
28-10-2008, 19:02
:D Urządzilam dzisiaj winobranie i nastawilam butlę wina. Jak się uda - to dopiero będzie dobra wiadomość:D

Malwina
28-10-2008, 20:19
a dlaczego ma się nie udac ?-juz jest dobra wiadomość NASTAWIŁAM hihi..

gratka
29-10-2008, 09:38
a dlaczego ma się nie udac ?-juz jest dobra wiadomość NASTAWIŁAM hihi..
Tak, Malwino NASTAWIŁAM I BULGOCZE !! Cóż to za przyjemne dzwięki, hi hi..

Nika
29-10-2008, 11:37
U nas też-z porzeczek,wisni i malin!

Malwina
29-10-2008, 19:06
mnie też bulgocze -cały tam smietnik owocowy...ale to działka męża, bo moja miłość -to nalewki..

nutaDo
29-10-2008, 19:17
Nalewki,ile możliwości.Nastawiłam wiśnie, nie za dużo cukru i czekam już 2 miesiące

Malwina
29-10-2008, 19:51
jest wątek odnosnie wyrobów alkoholowych własnych- bo tu nas wykopią, bo nie na temat....

nutaDo
30-10-2008, 16:56
Widzieliśmy dzisiaj n a bezchmurnym niebie, piękną, intensywnie kolorową tęczę. Huraganowy wiatr, i słońce, ciepło - a tu taka śliczna tęcza.

Ludgarda
30-10-2008, 18:28
Po deszczowej nocy, patrząc rano na niebo, powiedziałam rano mojej siostrze: " Wiesz, widzę pewne przejaśnienia, dziś będzie lepiej..." Jakby na moje potwierdzenie, niebo pojaśniało-dosłownie- bo słońce w całej swej mocy wyjrzało zza chmur, jego świetliste promienie wtargnęły do naszego domu!
Po raz pierwszy od trzech dni! Radość wstąpiła do serc mimo chłodu,który nadszedł z wiatrem...:D

Scarlett
30-10-2008, 19:16
Rano czułam sie fatalnie - ogólna niemoc - może warjujące
ciśnienie. Teraz jest już dobrze.:)

Malwina
30-10-2008, 19:54
mimo smutnego swięta ,bardzo sie cieszę z wyjazdu na groby moich rodziców.Wyruszamy jutro rano w 7-8 godzinną podróż razem z naszymi psami do rodzinnego Radomia.

gratka
30-10-2008, 20:03
Szerokiej drogi Malwinko .
Szerokiej drogi dla wszystkich podróżujących w najbliższe dni.:D

Malwina
30-10-2008, 20:07
wiem,że to zły czas pchac się w tłoki, ale ja muszę dopóki mogę w te dni tam z Nimi być...

tadeusz50
01-11-2008, 20:04
Ostatni dzień przed zamknięciem pięciolecia od kiedy wypaliłem ostatniego papierosa. Jutro przed południem zamknie się to koło. Jestem z tego dumny i szczęśliwy.

Scarlett
01-11-2008, 20:07
Tadeuszu gratuluje szczerze i mam nadzieję, że już nigdy nie zapalisz. Ja palę i nie wiem jak do tego się zabrać. Dziewczyny piszą jak to zrobić można, ale moja wola....

maja59
01-11-2008, 21:41
Ostatni dzień przed zamknięciem pięciolecia od kiedy wypaliłem ostatniego papierosa. Jutro przed południem zamknie się to koło. Jestem z tego dumny i szczęśliwy.
Tadziu serdecznie ci gratuluje i mam nadzieję, że ja też dotrwam do pięciu lat, a może jeszcze dłużej

nutaDo
02-11-2008, 22:49
W tomie poezji C.Norwida przeczytałam wiersz, który może być wskazówką:

WIELKOŚĆ

1
Wiesz, kto jest wielkim? - posłuchaj mnie chwilę,
Nauczę ciebie
Poznawać wielkość nie tylko w mogile,
w dziejach lub w niebie.
2
Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy
Pochylić czoła,
Żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy
Zwyciężył zgoła!
3
Niższym się stawszy, on Zawiść poniża,
A Zawiść w cwały
Leci i czepia mu znamiona k r z y ż a,
Wołając: "Mały!"

......
______________



Trzeba uczyć się do starości

Malgorzata 50
03-11-2008, 01:07
Przykro mi ale nie mam dobrych wiadomości ..ale póki życia póty nadziei......

maja59
03-11-2008, 10:27
Przykro mi ale nie mam dobrych wiadomości ..ale póki życia póty nadziei......
Najważniejsze, że złych też nie masz, a to już dobra wiadomość:) .

jakempa
03-11-2008, 10:43
Dla mnie dobra wiadomosć, że po 2 dniowych objazdach po róznych miastach Dolnego Śląska, gdzie odwiedzałam groby rodziny szczęsliwie wróciliśmy do domu, no i nigdzie na swojej drodze nie widzielismy wypadku, mimo zatłoczonych dróg.

jolita
03-11-2008, 10:53
Dobra wiadomość to posiadanie w swoim gronie pełnej optymizmu Mai 59 19375

maja59
03-11-2008, 11:02
Dobrą wiadomością dla wszystkich wątków jest obecność naszej królowej matki pszczelej Jolitki i jej cudownych kotów, którymi, dzięki swojemu dobremu sercu, z nami się dzieli. Niech nam króluje i rzadzi nami jak najdłużej, hip, hip hurra:) . Pszczółka Maja:D

jolita
03-11-2008, 11:29
rozpętasz burzę, a to nie będzie dobra wiadomość....19384

maja59
03-11-2008, 11:34
rozpętasz burzę, a to nie będzie dobra wiadomość....19384
Prawdę mówiąc kicham na to. Zresztą w naiwności swojej nie rozumiem czemu miałaby być burza, jest taki miły i ciepły dzień, a ja nie mam parasola:confused: .

jolita
03-11-2008, 11:46
.................................................. http://img522.imageshack.us/img522/4889/dup3n3mwts6.gif (http://imageshack.us)

Lila
03-11-2008, 11:48
rozpętasz burzę, a to nie będzie dobra wiadomość....19384

Nie rozpęta.:D
Kto nas witał tak pięknie w początkach klubiku ? Ja już pisałam wiele razy o tygrysach ,które Jola - instynktem wiedziona - wysłała na przywitanie mnie ,raczkującej zaledwie.
Ja mogę być giermkiem Królowej i nosić za Nią gronostaje.
A w razie potrzeby - rycerzem.Z mieczem obosiecznym.

Niech nam jak najdłużej w zdrowiu i uśmiechu ,panuje Jolita I .!!! Buźka wielka.:)

Basia.
03-11-2008, 11:52
Prawdę, szczerą prawdę piszą Maja i Lila. :D :D
http://img112.imageshack.us/img112/5503/175og9.gif (http://imageshack.us)

maja59
03-11-2008, 11:57
A jednak wywołałam burzę, ale jaką sympatyczną, widzisz Jolu ilu przyjaciół się odezwało, a to dobra wiadomość. Ale parasola z załącznikiem nie oddam, mój ci on jest.

jolita
03-11-2008, 12:02
.........................................http://img225.imageshack.us/img225/2529/gifsmutnyiplaczhn2.gif (http://imageshack.us).................http://img225.imageshack.us/img225/558/20492170fd2435f6b10aa2bhw2.gif (http://imageshack.us)..

Basia.
03-11-2008, 12:06
wzruszenie może być :D :D mieszane uczucia są całkowicie zbyteczne. :D :D Osoby, które wypowiedziały sie w temacie do "kadzicieli" nie zaliczają się, wręcz przeciwnie są szczere aż do bólu i często z tego powodu podpadają.

jolita
03-11-2008, 12:23
...................................19385.

Basieńko - yorki wyszły na spacer i zmuszona jestem zastąpić ich kotkiem: .....http://img259.imageshack.us/img259/494/c480fd331rozowykotuw9.gif (http://imageshack.us)

Basia.
03-11-2008, 12:34
dowiedziałam się o powstaniu Klubu Seniora z telewizji :D oczywiście z ciekawości natychmiast tutaj zajrzałam i wpadłam jak śliwka w kompot. :D Dzięki Klubowi Senior Cafe poznałam najpierw wirtualnie a potem w rzeczywistości dużo wspaniałych, malowniczych postaci i to jest moim zdaniem najpiękniejsza dobra wieść. :D :D

Scarlett
03-11-2008, 12:58
Ja dowiedziałam się o Klubie Seniora od koleżanki z GG. Ja tu jestem, a jej nie ma? Z mojej strony to jest też dobra nowina.

Nika
03-11-2008, 13:40
Ja przeczytałam o Seniorku w prasie..i w styczniu miną dwa lata,jak tu bywam.Znajomości wirtualne,przeniesione potem do realu dały mi wiele radości!

Malwina
03-11-2008, 13:56
Podobnie jak u Jakempy,po wojażach bardzo dalekich 3,5 dniowych dobrą wieścią jest to ,że wróciliśmy cali i zdrowi i nigdzie nie widzieliśmy nawet stłuczki a pzrejechaliśmy prawie 1000 km.
Tadziu Tobie okrągłe antynikotynowe gratulacje- sobie tez gratuluję , bo piąty miesiac nadciąga niepalenia...
Dziewczyny witam wszystkie Was ciepło i buziaczki przesyłam tez...

Basia.
03-11-2008, 14:56
to wspaniała wieść, że dalej trwasz w abstynencji nikotynowej :D :D trwaj w niej aż do konca swoich dni, życzę Ci tego z całego serca. Pamiętam, że jak się poznałyśmy to byłaś raczkującą abstynentką nie taką "całą gębą" jak teraz. Dzielne dziewczę z Ciebie. :D Buziaki.

jolita
03-11-2008, 15:08
Mnie narazie nic nie przekonało i nie zmusiło do zerwania z tym nałogiem. To dobra wiadomość dla... Państwowego Monopolu Tytoniowego i władz wspieranych przez tenże...

maja59
03-11-2008, 15:22
Jolitko, mnie też nic nie zmusiło do zerwania z nałogiem przez ponad 35 lat, 9 tygodni temu przeczytałam książkę, która zalecała zapalenie papieroska i spokojne czytanie. Zapaliłam, i spokojnie czytałam, skończył się papierosek zgasiłam go i od tego dnia minęło 9 tygodni. Nigdy w życiu bym nie uwierzyła, że jakaś książka może mnie (mnie!) zniechęcić do palenia. Nie miałam racji, na razie bez bólu nie palę. I to jest też dobra wiadomość:) , dla przemysłu tytoniowego gorsza:mad: .
P.s Autor palił 100 !!! papierosów dziennie. To jest dopiero rekomendacja.
Książkę mam w wersji elektronicznej.

Basia.
03-11-2008, 15:30
Mnie narazie nic nie przekonało i nie zmusiło do zerwania z tym nałogiem. To dobra wiadomość dla... Państwowego Monopolu Tytoniowego i władz wspieranych przez tenże...
to obie mamy dobrą wiadomosć dla Państwowego Monopolu Tytoniowego.:D :D Niech się też ma jakąś radochę. :D

tadeusz50
03-11-2008, 15:33
Dobre wieści jak wyżej zacząłem 6-ty rok abstynencji nikotynowej. Po przepaleniu około 40 lat jakoś tak mi przyszło do głowy czy nie spróbować. Spróbowałem i efekt jak do tej pory pozytywny, początkowo wspomagałem się gumą do żucia "Nikoret" (nie jestem pewien nazwy) Każdemu radzę spróbować to nie kosztuje a może przynieść pozytywny wynik.

jip
03-11-2008, 15:37
Gratuluję to naprawdę dobra wiadomość, ja mam za sobą 27 lat beznikotynowo a teraz nie cierpię palenia. Pozdrawiam jip

jip
03-11-2008, 15:47
to obie mamy dobrą wiadomosć dla Państwowego Monopolu Tytoniowego.:D :D Niech się też ma jakąś radochę. :D
A myślicie o tych co muszą całować sie z popielniczkami?:)

jolita
03-11-2008, 16:19
całującemu pozostawiam prawo wyboru... Kiedyś abstynentom - na "p" pozostawało "poczytać Przekrój' - dzisiaj patrząc na znudzone oblicze Naczelnego (chyba jeszcze nim jest? albo przedrzemał degradację...) wolę popalić papierosa...

p.s. moderatorce proponuję przeniesienie dialogu w odpowiednie miejsce...

Basia.
03-11-2008, 16:26
A myślicie o tych co muszą całować sie z popielniczkami?:)
kiedyś też byłeś taką "popielniczką" :) i jak wtedy wyglądało całowanie, byli chętni? :)

jip
03-11-2008, 16:38
Były ale tylko popielniczki;) , jak skończycie z paleniem też nie będziecie bardzo lubić palących. Sam znoszę palących i w niektórych sytuacjach nawet popielniczki mi nie przeszkadzają ale nie znoszę widoków matek z papierosem i małym dzieckiem i kobiety z papierochem na ulicy, tego nie strawiam. pozdrawiam jip,

Lila
03-11-2008, 16:40
Ja zawsze niepaląca,mam męża palacza od 40-tu lat.
Przywykłam.Tylko gonię z domu z papierochem w wyznaczone odgórnie miejsca.:) Jak burą sukę.

maja59
03-11-2008, 16:54
Mój mąż miał więcej wyrozumiałości dla mnie, sam nie palił, a mnie nie gonił, teraz to dopiero doceniam.

jolita
03-11-2008, 17:01
Mój mąż miał więcej wyrozumiałości dla mnie, sam nie palił, a mnie nie gonił, teraz to dopiero doceniam.

mój gonił...nie palił...nie pił...i...nie ma go...

jip
03-11-2008, 17:16
mój gonił...nie palił...nie pił...i...nie ma go...
Podobno jest też tak - kto pali cygaro umiera na raka wargi, kto papierosy -na raka płuc, kto fajkę - na raka krtani, kto nie pali - na raka.:)

jolita
03-11-2008, 17:25
Podobno jest też tak - kto pali cygaro umiera na raka wargi, kto papierosy -na raka płuc, kto fajkę - na raka krtani, kto nie pali - na raka.:)

chciałam dopisać komentarz a propos "na raka", ale już i tak mam - czort wie za co - 10 zlikwidowanych postów więc nie będę wypowiadać się w tym temacie...

Basia.
03-11-2008, 17:28
Były ale tylko popielniczki;) , jak skończycie z paleniem też nie będziecie bardzo lubić palących. Sam znoszę palących i w niektórych sytuacjach nawet popielniczki mi nie przeszkadzają ale nie znoszę widoków matek z papierosem i małym dzieckiem i kobiety z papierochem na ulicy, tego nie strawiam. pozdrawiam jip,
robiłam sobie przerwy kilkuletnie w paleniu i nie przeszkadzały mi osoby palące, mogły palić w mojej obecności. Co do całowania ..... całowana byłam i jestem również przez "nie popielniczki" :) może to kwestia czaru osobistego? :) :) Moja druga połówka jabłka nigdy nie palila.

jolita
03-11-2008, 17:34
nie negując a wręcz zachwycając się Twoim urokiem osobistym życzliwie doradzam: nie przestań palić, bo może P.T. "Połóweczka" właśnie to lubi...?

Basia.
03-11-2008, 17:57
Podobno jest też tak - kto pali cygaro umiera na raka wargi, kto papierosy -na raka płuc, kto fajkę - na raka krtani, kto nie pali - na raka.:)
że mam raka ale nie wymienionych przez Ciebie miejscach. :) :) Nie żartuję ani trochę, zostawmy już może te proroctwa niech każdy robi to co chce.

Scarlett
04-11-2008, 21:18
Ja pragnę podzielić się niesamowicie dobrą wiadomością, która dzisiaj powaliła mnie zupełnie. Mam zamiar wykupić mieszkanie z zasobów gminy i powidziałam o swoim postanowieniu mojej mamie (76 lat). Dzisiaj zapowiedziała się do nas na godzinę 17.30 i wręczyła nam znaczną kwotę, jako dofinasowanie do wykupu mieszkania. Zrobiło mi się niezmiernie dziwnie.. Ta kobieta, moja mama ma 750 zł. emerytury i tu nagle z okazji moich imienin, a męża urodzin dała nam tak znaczną kwotę. Szok, a jednocześnie radość.

jip
04-11-2008, 21:23
że mam raka ale nie wymienionych przez Ciebie miejscach. :) :) Nie żartuję ani trochę, zostawmy już może te proroctwa niech każdy robi to co chce.
Przepraszam, wlazłem jak świnia w groch, wybacz ale myślę, że sobie z tym poradzisz, trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam. jip

Scarlett
04-11-2008, 21:25
jip proszę nie zamartwiaj się tym, bo nie zawsze jesteśmy w stanie wszystko przewidzieć. Jesteśmy tu po to by się wspierać i Ty starasz sie to robić jak najlepiej - pozdrawiam.

Basia.
04-11-2008, 21:34
Przepraszam, wlazłem jak świnia w groch, wybacz ale myślę, że sobie z tym poradzisz, trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam. jip
naprawdę nie mam żalu :D dzięki za kciuki i pozdrowienia. :D

tadeusz50
04-11-2008, 21:34
jip jesteś tu zaledwie od paru dni i nie można wymagać byś znał nasze choroby i cierpienia. Musiałbyś poświęcić wiele czasu i mieć fenomenalną pamięć aby prześledzić wiele wątków. Aby nas dokładniej poznać mam nadzieję, że to przyjdzie z czasem.

Basia.
04-11-2008, 21:37
Ja pragnę podzielić się niesamowicie dobrą wiadomością, która dzisiaj powaliła mnie zupełnie. Mam zamiar wykupić mieszkanie z zasobów gminy i powidziałam o swoim postanowieniu mojej mamie (76 lat). Dzisiaj zapowiedziała się do nas na godzinę 17.30 i wręczyła nam znaczną kwotę, jako dofinasowanie do wykupu mieszkania. Zrobiło mi się niezmiernie dziwnie.. Ta kobieta, moja mama ma 750 zł. emerytury i tu nagle z okazji moich imienin, a męża urodzin dała nam tak znaczną kwotę. Szok, a jednocześnie radość.
to bardzo dobra wiadomość :D cieszę się razem z Tobą. :D Pozdrowienia dla wspaniałej Mamy.

Scarlett
04-11-2008, 21:39
Basiu ja nie wiem jak jej dziękować, no nie wiem. Kocham ją i czy to wystarczy?

tadeusz50
04-11-2008, 21:40
Elu to jest wspaniała wiadomość i wspaniała mama.

maja59
04-11-2008, 23:06
Elu, Mama też cię kocha i dlatego to wszystko. Każdy dla swojego dziecka, chociaż jest już całkiem dorosłe, stara się zrobić co tylko może. Serdecznie pozdrawiam ciebie i twoją dzielną Mamę.

doda
05-11-2008, 00:23
Taki zwykły,spokojny dzień: mój stareńki kot troszeczkę się ożywił,wnusi /4 kl/ dobrze poszedł test z matematyki,wpadła na chwile córka,ot tak,zeby nas zobaczyć,pogoda niezła,dobra ksiązka,jak najwięcej takich dni....pozdrawiam Doda

Basia.
05-11-2008, 00:28
w sobotę przyjeżdża do Warszawy żeby się z nami spotkać tzn. z Małgosią i ze mną nasza fantastyczna koleżanka z forum. :D :D To nie będzie nasze pierwsze spotkanie. :D Huuura!!!!!!!!!!!!!

Ludgarda
05-11-2008, 18:36
u mnie taka zwyczajna: dzień pogodnej jesieni ze słońcem - które wyjrzało do południa i pozostało z nami aż do zachodu -dobrze mija:) przed chwilą miałam odwiedziny mojej kochanej siostry. Wpadła na krótką pogaduszkę, wypiłyśmy kawkę. Teraz oddycham ciszą i spokojem w nowym przytulnym mieszkanku... od maja tego roku:cool:
Kiedy wprowadzaliśmy się, kwitły bzy, pachniało kwieciem.Obecnie, po raz pierwszy przeżywamy tutaj jesień.:)

nutaDo
05-11-2008, 20:04
Muzyką, która sięga najgłębiej i leczy wszystko złe, jest Dobre Słowo.

_______-
Ralph Waldo Emerson

Malwina
05-11-2008, 20:50
Masz w 1000% rację i z tego wszystko sie dalej bierze...

inka-ni
05-11-2008, 22:18
Ja mialam znajomą,która jak ma jakiś problem do rozwiązania przychodzi się poradzic.No i udalo mi się wyszla zadowolona.A ja tym bardziej.Latewiej komś pomuc niż samemu sobie- taka prawda.

Malwina
05-11-2008, 23:09
tak, bo do obcych problemów masz dystans i brak silnych emocji, a swoje sprawy pzrepuszczasz pzrez sito własnych emocji...

gratka
05-11-2008, 23:34
Wczoraj zepsul mi się piecyk, który obsługuje kuchnię i łazienkę, dzisiaj zepsuł mi się samochód i szybko piszę tego posta póki jeszcze komp na chodzie:D .
A gdzie dobra wiadomość? Samochód już w warsztacie, pan od pieca obiecał przyjść pojutrze, a komputer i telewizor ciągle dzialają!:D

krynia
05-11-2008, 23:45
Dla mnie każdy dzień taki zwykły z codziennymi sprawami w którym nie dzieje się nic złego, zdrowie dopisuje jako tako , słoneczko świeci ludzie się uśmiechaja do mnie , ktoś zadzwoni i powie coś miłego -to powód do tego aby się cieszyć życiem. Kiedyś w aptece jako stały klient dostałam za darmo glukometr i już powód do radości .Staram się zawsze myśleć pozytywnie wtedy jest łatwiej.

Malwina
06-11-2008, 18:59
a ja postanowiłam powściągnać lenistwo i notoryczną chęc czytania pod kocykiem i zaprosiliśmy na jutro przyjaciół ot tak bez okazji na paplanie, dobre jedzonko i dobre trunki jak to onegdaj bywało bez ograniczen czasowych z możliwościa nastepnego dnia nawet bolącej głowy..a co?raz sie zyje potem się tylko straszy...

Ludgarda
06-11-2008, 21:32
Mimo, że było pochmurno i dość szaro, dzień był dobry.W dość dobrej kondycji, w powolnym spacerze na zakupy, przyglądałam się drzewom i skwerom. Moją uwagę zwróciły żółte liście, te które jeszcze pozostały na drzewach, i te które ścieliły się na drodze przede mną. Były jasnością dnia półmetka jesieni.
Kiedy wracając długo stałam na przejściu bez świateł, wreszcie pewien kierowca stanął i dal ręką znać, abym przeszła. Podziękowałam uśmiechem i skinieniem głowy.
Wieczór właśnie mija w zaciszu domowym, z pamięci nadeszły słowa piosenki: " Panienko daj nam dobrą, szczęśliwą noc...":)

jip
06-11-2008, 21:44
No dobrych wieści się namnożyło
1 posłuchałem sobie o bieszczadzkich Aniołach dzięki Babce Gratce
2 Spotkałem na forum znajoma z sanatorium z Nałęczowa
3 ciepło, spokojnie, cicho, to też dobre wieści
Pozdrowienia jip

doda
06-11-2008, 23:27
A ja byłam dzisiaj na działce i wyobraż sobie,że znałazlam jeszcze sporego grzyba.Liści do kolan,więc były zajęcia na świeżym powietrzu.Działkowe koty wyjadły wszystko,co im poprzednio zostawiłam, nasypałam nowa porcję i wróciłam do W-wy.Tak daleko do wiosny....pozdrawiam

jolita
06-11-2008, 23:33
A ja od 2 dni poznaję tajniki zamontowanego mi przez "życzliwą" Skype"a i idzie mi coraz lepiej...

doda
07-11-2008, 00:53
Też o tym myśę,ale jeszcze jestem za głupia,komputer mam dopiero od Nowego Roku,bardzo sie w to wciagnęłam,ale wiedzę zdobywam stopniowo,mam jeszcze mnóstwo problemów chyba podstawowych,a skype to wyższa szkoła jazdy,prawda...powodzenia Jolitko

Malwina
07-11-2008, 15:32
A ja ciesze się,że cięzarówka dziś na rondzie skasowała moje nadkole a nie mnie....

krystynacz46
07-11-2008, 15:39
Wstałam dziś po chorobie i czuje się lepiej i myślę że z każdym dniem będzie lepiej( a to chyba już moja nadzieja:)):);)