PDA

View Full Version : Polske pokochano lecz Polakow nie.


senior A.P.
10-10-2008, 11:01
Zapytam wiec wprost dlaczego Polakow w Polsce obcy biznesmeni majacy swoja dzialalnosc gospodarczo-finansowa w naszej Ojczyznie nie staraja sie polubic a wrecz przeciwnie uwazaja ich tylko za koni roboczych,ktorzy ociagaja sie z "ciagnieciem ich wozka" ?
Przykladow na to bylo bardzo duzo podczas podczas transformacji ustrojowej i napewno jest teraz,rowniez slyszy sie zdania: "wole zatrudnic Ukraincow, Azjatow niz Polakow,bo Polacy nie podporzadkowuja sie moim wymaganiom."
Czy tak jest - podyskutujmy.

Lila
10-10-2008, 11:49
DONBAS zatrudnia Polaków ,łaskawie.Bo i kogo ma zatrudnić w Częstochowie ? Bohuna ?

senior A.P.
10-10-2008, 11:51
To ze zatrudnia obcych to pol biedy ale dlaczego neka naszych ?

Lila
10-10-2008, 11:51
To ze zatrudnia obcych to pol biedy ale dlaczego neka naszych ?

Fakty...fakty Senior .

senior A.P.
10-10-2008, 11:54
To mnie pytasz o fakty,co to ja czy Ty w Polsce mieszkasz ?
Jedz nawet do "Biedronki" a ci powiedza kto.

Lila
10-10-2008, 11:56
A Biedronka i markety ? Ale chyba coś się zmieniło w tej materii,czyż nie ?

senior A.P.
10-10-2008, 12:04
Moze jaki gornik nam tu podpowie ?

senior A.P.
10-10-2008, 16:20
W Polsce zyje wiele mniejszosci narodowych i Polacy ich chetnie przyjeli ,roznie jednak bywa z wdziecznoscia za to przyjecie.
Zastanawiajece jest to,ze oczekuje sie milosierdzia od Polakow ale ale z rewanzem bywa roznie.

senior A.P.
07-11-2008, 16:10
Podobno jakas bojka obcych robotnikow w Polsce byla,ktora sie zaczela w autobusie a przeniosla na ulice.
Byla zmianka w mediach i nagle ucichla.
Czy brali w niej udzial Polacy ?

senior A.P.
08-01-2009, 14:53
Czy to prawda,ze znowu o nas (Polakach) jakis brzydki film nakrecili,wtracajac w to przygraniczne spory ???
Ach ci.... nadal sklocaja narody, o kresach wschodnich sobie przypomniano.

senior A.P.
09-01-2009, 23:03
Nalot medialny na Polakow w calym swiecie !
Wiadomo w czyich rekach sa dzisiaj media swiatowe,ktore milcza lub opluwaja nas.
Ostatnio w Angli nasila sie nagonka na Polakow,w Holandi buduje sie dla emigrantow baraki wzorem obozow koncentracyjnych !
Zaden Polak nie moze nawet zlozyc zazalenia na pracodawce,jezeli to uczyni natychmiast zwalniany jest z pracy.

Polacy na co wiec my czekamy,ze nawet we wlasnym kraju dajemy sie zniewalac,ze naszych braci glodnych i bezdomnych wyrzuca sie z polskich dworcow kolejowych gdzie przyszli sie ogrzac w zimowe dni ?

POLSKO CO SIE Z TOBA STALO ???
POLKO/POLAKU NIE DAJ SIE ZAKUC W KAJDANY !!!

tadeusz50
10-01-2009, 07:29
Cóż zastanawiam się czy odpowiedzieć uczestnikowi który jest zbanowany. postanowiłem jednak wyrazić swój pogląd o bezdomnych. Z moich informacji tych bezdomnych zaprasza sie do schronisk dla nich - warunek trzeżwość. Dworce są dla podróżnych a nie jako schronisko dla bezdomnych. Przy oblężeniu dworca przez bezdomnych to podróżny będzie się czuł tam jak intruz, przemykał bokiem aby nie przeszkodzić śpiącym bezdomnym. Nie wspomnę o zanieczyszczeniu tych obiektów i panujący smród.Dworce dla podróżnych a nie jak schronisko bezdomnych.

Jadzia P.
10-01-2009, 10:35
I kto nam będzie teraz codziennie pisał jak to żle jest w Polsce, jak żle nas traktują , jak nas okradają ....jak nie ma seniora ?
On nam to wszystko tak przedstawia jakby to on żył i był na codzień tutaj.... a my tam ..... za wielką wodą...;)
Szkoda....że go znów zawieszono...

Mar-Basia
10-01-2009, 10:51
Cóż zastanawiam się czy odpowiedzieć uczestnikowi który jest zbanowany. postanowiłem jednak wyrazić swój pogląd o bezdomnych. Z moich informacji tych bezdomnych zaprasza sie do schronisk dla nich - warunek trzeżwość. Dworce są dla podróżnych a nie jako schronisko dla bezdomnych. Przy oblężeniu dworca przez bezdomnych to podróżny będzie się czuł tam jak intruz, przemykał bokiem aby nie przeszkodzić śpiącym bezdomnym. Nie wspomnę o zanieczyszczeniu tych obiektów i panujący smród.Dworce dla podróżnych a nie jak schronisko bezdomnych.

1. Czy jestes pewien, ze jest wystarczajaco duzo "schronisk " dla bezdomnych aby ich pomiescic w mrozy -20 stopni?
2. Czy choc raz widziales jak wyglada takie schronisko?
3.. Czy w mroz -20 stopni wyrzucisz przymusem bezdomnego z dworca, czezwego czy pijanego ? bo nie chce isc do schroniska, skazujac go na prawdopodobna smierc przez zamarzniecie?

We Francji pare dni temu probowano wprowadzic ustawe, ze jezeli w wielkie mrozy bezdomny odmowi isc do schroniska - nalezy go tam doprowadzic sila - ABY NIE UMARL.
Zrobilo sie wielkie haro, ze to przeciwko podstawowym prawom czlowieka, ograniczenie wolnosci......
Rezultat: bezdomni zostaja na ulicach, dworcach, pod namiotem w lasach i umieraja (zamarzaja).
Dlaczego: Mimo, ze we Francji jest duzo i dobrze przygotowanych struktur, bezdomni nie chca do nich isc. Poprostu zle sie tam czuja.

Tadziu, troche zrozumienia dla skomplikowanych problemow ludzkich. To nie jest takie proste jak Ci sie wydaje.

tar-ninka
10-01-2009, 11:05
Marbello , nie wiem jak we Francji
ale u nas schroniska przyjmuja wszystkich , nikomu nie odmawiaja
Nie sa przyjmowani jedynie osoby" pod wpływem"
i jezeli taka osoba na dworcu koczuje lu zamarza na dzialkach to na własne zyczenie
a jakie warunki...a w jakich koczują na dworcach
w schroniskach maja ciepłe poslania , mozliwosc umycia sie.
Piszesz że zle sie tam czują.
Wiem ze to wszystko skomplikowane , nie osadzam i nie potępiam nikogo
ale pomyśl co by było gdyby przyjmowano pijanych , jeszcze moze pozwalano pic ?

Mar-Basia
10-01-2009, 11:16
Marbello , nie wiem jak we Francji
ale u nas schroniska przyjmuja wszystkich , nikomu nie odmawiaja
Nie sa przyjmowani jedynie osoby" pod wpływem"
i jezeli taka osoba na dworcu koczuje lu zamarza na dzialkach to na własne zyczenie
a jakie warunki...a w jakich koczują na dworcach
w schroniskach maja ciepłe poslania , mozliwosc umycia sie.
Piszesz że zle sie tam czują.
Wiem ze to wszystko skomplikowane , nie osadzam i nie potępiam nikogo
ale pomyśl co by było gdyby przyjmowano pijanych , jeszcze moze pozwalano pic ?
Tar ninko, w watku o pijanstwie wyraznie wszyscy doszli do wniosku, ze pijanstwo-alkoholizm to CHOROBA. A chory przeciez powinien byc traktowany jako chory.....wiec........
Temat bardzo trudny i nielatwy do rozwiazania. Mimo to badzmy bardziej milosierni, zwlaszcza w kraju ultrakatolickim.:confused:
Przepraszam, ze mam inna opinie - ale to juz tak jest w zyciu, ze kazdy widzi problem pod innym katem widzenia.

tar-ninka
10-01-2009, 11:31
Tak Marbello alkocholizm to jest choroba
i to straszna bo rujnuje zycie nie tylko choremu ale i rodzinie , otoczeniu
Ci chorzy maja szansę na leczenie , mają pomoc
co mozna jeszcze zrobić ?
zimą isc na dworzec i zaprosic do domu ,łóżko odstapic
Masz podobno duży dom , mogłoby się w nim pomiescic kilkoro tych chorych
Gdybyś ten dom miała w Polsce zrobiłabys to? przyjełabyś na nocleg ..aby się wykąpał , wyspał
a rano poszedł "w tango"
i wieczorem znowu przyszedł w stanie wskazujacym..
A katolicyzm nie ma nic do miłosierdzia ,
miłosierdzie obowiazuje wszystkich niezaleznie od wyznania .

Mar-Basia
10-01-2009, 11:55
Tak Marbello alkocholizm to jest choroba
i to straszna bo rujnuje zycie nie tylko choremu ale i rodzinie , otoczeniu
Ci chorzy maja szansę na leczenie , mają pomoc
co mozna jeszcze zrobić ?
zimą isc na dworzec i zaprosic do domu ,łóżko odstapic
Masz podobno duży dom , mogłoby się w nim pomiescic kilkoro tych chorych
Gdybyś ten dom miała w Polsce zrobiłabys to? przyjełabyś na nocleg ..aby się wykąpał , wyspał
a rano poszedł "w tango"
i wieczorem znowu przyszedł w stanie wskazujacym..
A katolicyzm nie ma nic do miłosierdzia ,
miłosierdzie obowiazuje wszystkich niezaleznie od wyznania .

Tar-ninko, musze byc porzadnie rabnieta ale zdarzylo mi sie pare razy "zaprosic" taka bezdomna osobe do domu i dac jej schronienie, ciepla wanne i posilek. Nie znaczy, ze robie to codziennie....ale zdarzylo sie. Maz moj, lekarz z zawodu bardzo czesto usiluje pomoc tym ludziom. Jest to igla w stogu siana, ale czasami daje satysfakcje, ze zrobilo sie dobry uczynek.
W Szwajcarii robilam to czesciej, tu mmniej - poprostu jest cieplej i plaza duza....hihihi
Dlaczego napisalam o katolicyzmie? Bo ta religia, a szczegolnie jej przedstawiciele mowia bardzo duzo o milosierdziu, tolerancji...zreszta co bede Ci malowala obraz, ktory znasz lepiej ode mnie.

PS. Nie mysl, ze jestem Matka Teresa lub filantropka - daleko mi do tego. Poprostu jako dziecko mialam bardzo zle, cierpialam biede, nie wiedzialam co to jest jedzenie i pewnie dlatego jestem bardziej uczulona na nedze ludzka, ktorej jest coraz wiecej na naszej "kochanej" ziemi..

Dobrze jest podyskutowac w mily sposob i tak wlasnie powinno byc na tym Forum. :)

tadeusz50
10-01-2009, 12:15
Miłe forumowiczki w wątku o kolejach w Polsce był poruszany temat o zdewastowanych dworcach w Polsce. Kolejarze zarzucają, że to przecież robią pasażerowie. Pasażerowie? czy chuligani pijani bezdomni okupujacy dworce. Basiu czy chcąc jechać pociągiem i płacąc za bilet chcesz iść bez obawy przez dworzec, że nie wejdziesz w czyjeś odchody, nie zostaniesz wielokrotnie zaczepiona przez osoby pod wpływem alkoholu, na głodzie narkotykowym. Ja nie chcę. Współczuję tym ludziom, maja prawo do ośrodków chcącym im pomagać.

Nika
10-01-2009, 12:23
Uważam,ze to słuszny warunek.Codziennie w telewizji powtarzane są komunikaty o przytuliskach dla bezdomnych,podawane są adresy i telefony,ale też informacje o tych,którzy nie chcą z tego skorzystać,bo wolą bar pod "chmurką".Nikogo na siłę nie mozna uszczęśliwiać..

Mar-Basia
10-01-2009, 12:31
Uważam,ze to słuszny warunek.Codziennie w telewizji powtarzane są komunikaty o przytuliskach dla bezdomnych,podawane są adresy i telefony,ale też informacje o tych,którzy nie chcą z tego skorzystać,bo wolą bar pod "chmurką".Nikogo na siłę nie mozna uszczęśliwiać..

Nika, czy Ty myslisz, ze bezdomni ogladaja TV lub sluchaja radia?:confused:

tar-ninka
10-01-2009, 12:32
Tadeusz cyt.
Współczuję tym ludziom, maja prawo do ośrodków chcącym im pomagać.

I ja im wspólczuję zwłaszcza tym , ktorzy bezdomnymi zostali nieraz nie z wlasnej winy .
Bo sa i tacy .
Tak ,mają prawo do ośrodkow chcacym im pomagac, ale co zrobić z tymi ,ktorzy nie chcą
Onegdaj sasiadka wchodzila do domu ,przy drzwiach stal "chory"
Otworzyla drzwi weszla a ten za nią na jej pytanie do kogo odpowiedzial ..spac ide ,,
i poszedł pod strych, mial tam kartony
zostawila go ,a rano on zostawił butelke po wódce i zesikane schody ...
Basiu nikogo na sile zbawiac ani leczyć nie mozna , pomoc tak , ale jak chca tej pomocy..
A w to ze do domu przyjęłas podpitego brudnego cuchnacego alkocholem i sikami osobnika to wybacz ale , nie bardzo wierzę .:D

tar-ninka
10-01-2009, 12:38
Nika, czy Ty myslisz, ze bezdomni ogladaja TV lub sluchaja radia?:confused:
Po dworcach chodza ludzie ,ktorzy staraja sie im pomóc i informują o schroniskach
zreszta bezdomni doskonale o tych osrodkach wiedza jeden drugiego informuje .
To nie sa ludzie ktorzy czytac nie potrafia czesto sa to osoby
wyksztalcone a juz napewno myslace ...oczywiscie miedzy jednym "ciagiem" a drugim...

Mar-Basia
10-01-2009, 12:46
Tar-ninko, zasikanego nie ale biednego, ktory zebral na ulicy. Opowiem Ci prawdziwa historie, ktora miala miejsce w Szwajcarii. Chyba ja kiedys opowiadalam na tym forum kiedy ktos twierdzil, ze w Szwajcarii nie ma biednych.

Dluga historia ale ja skroce do maksimum. Koniec lat 90-tych. Wlasnie natknelam sie na taka kobiete, ktora wygladala na bezdomna. Miala ciekawa twarz i ogromny smutek w oczach. Wiek okolo 50-tki. Wymiana zdan, okazalo sie, ze stracila prace i zyje z mizernej zapomogi bezrootnej, ktora ledwo starcza na pokrycie pokoju w Armée de Salud w Genewie. Na jedzenie nie starczalo. Zaprosilam ja na tani posilek w Migros-ie. Dalam pare groszy i telefon do biura. Kobieta, byla nauczycielka, wyrolowana przez dzieci musiala zebrac aby zyc. Udalo nam sie znalesc dla niej prace i powoli wyszla z "zebraczej" doli.
Dzieki tej kobiecie dowiedzialam sie, ze takich jak ona sa setki w Genewie, nie zarejestrowane, zebrzace i czesto pijace z rozpaczy, wielokrotnie brudne i posikane (jak to okreslil Tadeusz). Serwis Socjalny otworzyl szeroko oczy, twierdzac, ze "przeciez" powinny sie zglosic po pomoc. A przeciez wystarczylo wyslac na ulice pare biurowych "specjalistek" z wymalowanymi paznokciami aby popatrzyly co sie dzieje w tak "bogatym" miescie.

Tar-ninko to taki maly przyklad z bogatej Szwajcarii z lat 90-tych. Dzisiaj jest o wiele gorzej.

PS. Z ta kobieta do dnia dzisiejszego utrzymuje kontakty i wiem, ze nie zmarnowala szansy.

tar-ninka
10-01-2009, 12:57
No własnie piękny przykład
tylko ze nasza dyskusja porusza problem tych z dworca
wlasnie pijanych , posikanych i o nich mowilam ...
dlaczego bys nie przyjela to tez biedny chory zmarzniety
Widzisz ja mieszkam w śródmiesciu i dużo tych biedakow widuję , duzo o nich wiem ..
Żeby nie było żem bez serca to powiem ze brudnego zapchlonego psiaka zaraz bym przyjęła .
.trzech takich juz przyjmowalam:D
nie mówiac o bezdomnym kocie ,ktory przychodził do skrzynki na parapet
a za dokarmianie drapnął mnie

przyjaciel
10-01-2009, 13:03
Pozwole sobie zapytac ,a skad w Polsce wzieli sie i biora bezdomni,przeciez macie demokracje i dobrobyt ?

jip
10-01-2009, 13:31
Pozwole sobie zapytac ,a skad w Polsce wzieli sie i biora bezdomni,przeciez macie demokracje i dobrobyt ?
A no mamy i demokracje i dobrobyt, a bezdomni może z własnej woli, a może i się coś poplątało w życiu, nieraz tak bywa, a Ty co nie Polak? Bo jakoś dziwnie piszesz?

Mar-Basia
10-01-2009, 13:40
Tar-ninko. Byl kiedys bardzo madry Premier we Francji - Michel Rocard - socjalista co prawda, ale madry i poprawnie myslacy gosc. Powiedzial, ze "nie da sie zbawic calej nedzy swiata". Podpisuje sie pod nim....mais (ale) tych co mozna uratowac, powinno sie zrobic wszystko mozliwe aby ich wyciagnac z nedzy, pijanstwa (nawet jak sa zasikani). Kochana, temat dlugi i skomplikowazny - wiem doskonale co chcesz przekazac i masz duzo racji. Swiat jest podly, czlowiek mizerotka, ofiara nedzy. Nobla temu, kto znajdzie sposob aby nedza zniknela.;)

przyjaciel
10-01-2009, 13:43
Urodzony w Polsce ale obecnie obywatel amerykanski .
Dziekuje za szczere pytanie.
Mam jednak watpliwosci co do tych bezdomnych polskich.
To oni sami chcieli zostac bezdomnymi ?
Znam bezdomnych amerykanskich ale oni maja specyficzna psychike,chyba to nie przeniknelo do Polski ?
Odwazny Pan jest w zadawaniu pytan ,lubie takich "boys".

gratka
10-01-2009, 13:55
Opiszę prawdziwą historyjkę:
Przechodziłam wieczorem przez skwer do delikatesów. Na ławce, już przysypany śniegiem spał pijak. Zaczęłam go szarpać i nakłaniać, że by wstał bo zamarznie. W końcu postawiłam facia na nogi i wtedy rzucił mi taką wiązankę, że "ty ku.wo" było najbardziej parlamentarnym zwrotem. Zrozumiał, że ja go uwodzę, a przecież on ma żonę ...Musiałam uciekać.

Po tygodniu od tego zdarzenia w przedziale pociągu dalekobieżnego zobaczyłam mężczyznę leżącego na podłodze między siedzeniami, który - wydawało mi się - śpi snem pijackim, bo woń była wskazująca na spożycie. Nie zareagowałam od razu, dopiero po godzinie czy dwóch zobaczyłam konduktora i poszliśmy razem do tego przedziału. Człowiek już nie żył. Było to z 15 lat temu, a do tej pory mam wyrzuty sumienia. Byli inni pasażerowie w tym wagonie, widzieli tego leżącego i też nikt nie chciał się narażać na pijacki bełkot.Ich diagnoza była: ale się ululał!

tadeusz50
10-01-2009, 14:14
Marbello
Basiu pomiędzy pijaństwem a alkoholizmem jest różnica. Pijak może przestać pić ale nie chce. Alkoholik często chce ale nie może, bo potrzebuje alkoholu jak tlenu.

waclaw46
10-01-2009, 15:38
W schroniskach dla bezdomnych są bezdomni z wyboru i ci którym się nie udało w życiu.W schroniskach mogą przebywać ale nie wolno im tylko pić alkoholu.Dostają z pomocy społecznej zasiłek stały ,zasiłki celowe na leki ubranie itp.,talony na obiady dwudaniowy posiłek.
Największą zbrodnią ludzi litościwych jest danie pieniędzy które zostaną przepite i dany pensjonariusz nie przychodzi na noc do schroniska.Dać bezdomnemu żywność lub mu kupić.
Jak się bezdomny upije to kładzie się na ławce tam gdzie ludzie chodzą,i go policja podwozi do izby wytrzezwień.Trzeba jak wytrzezwieje powiedzieć że jest się alkoholikiem to się nie płaci za pobyt .Nie ma systemu informatycznego połączonego z policją trwa to kilka dni ,niektórzy krążą po schroniskach w Polsce bo się ukrywają przed policją rodziną alimentami długami.

przyjaciel
11-01-2009, 18:42
Do ktorej grupy zaliczysz Polakow ?

waclaw46
12-01-2009, 14:42
Obecnie Polaków zaliczam do nacji której się udało pod koniec XX wieku zmienić system nie ponosząc praktycznie ofiar.

senior A.P.
10-02-2009, 15:38
Media donosza,ze juz nie jestesmy w czolowce najwiekszych "konsumentow" alkoholu,to pewne gremia martwi.
Daje sie nam widoki pijanych poslow lezacych na dywanie ,ukazuje lekarke przyjmujaca pacjentow po pijanemu ale dobrze,ze chlopi na wsi przestaja pic - czyzby zmadrzeli ?
A moze to robota Andrzeja Leppera ???