PDA

View Full Version : Polak porwany w Pakistanie apeluje ...


z centrum
14-10-2008, 14:08
Od kilku godzin w TVP Info na czerwonym pasku jest wiadomość o polskim inżynierze porwanym w Pakistanie.
Nagrał przesłanie do rządu pakistańskiego, w którym apeluje o spełnienie żądań talibskich porywaczy, co ocali mu życie!
Geofizyka Kraków potwierdza, że na zdjęciu opublikowanym przez gazetę jest polski geolog.

To jest trudny sprawdzian dla Premiera i Prezydenta.
Czy potrafią w zgodzie szukać ocalenia dla naszego rodaka.
Problem jest poważnie trudny.
Według przyjętych międzynarodowych reguł nie rokuje się z porywaczami w przypadku żądań politycznych.

Lila
14-10-2008, 14:18
Janusz.Nikt nie będzie rokował.Psiakość .ALe może zamienią go na pieniądze ?

z centrum
14-10-2008, 14:26
Janusz.Nikt nie będzie rokował.Psiakość .ALe może zamienią go na pieniądze ?
Przypominam sobie, że po porwaniu były komentarze naszych specjalistów od tamtych terenów.
Mówili - byle tylko nie było żądania uwolnienia więźniów talibskich - niestety jest !

Popatrz, jesteśmy jako rodacy porwanego bezsilni.
Zaraz wraca pytanie - a po co tam pojechalismy wojować.
"Geofizyka" przez 10 lat tam pracowała i nasi mieli spokój.

z centrum
14-10-2008, 14:50
Komentarze dla dzisiejszej "Rzeczpospolitej" ;

Ekspert ds. terroryzmu Krzysztof Liedel:

Skoro Polak został porwany dwa tygodnie temu, to dlaczego porywacze odezwali się tak późno? – Pierwszy okres jest dla porywaczy najtrudniejszy. Muszą siedzieć cicho. Przygotować sieć kryjówek i zgubić pościg – tłumaczy „Rz” ekspert Krzysztof Liedel. – Teraz, za pomocą tego filmiku, talibowie chcą przekazać prosty komunikat: Polak żyje. Oświadczenie czyta zaś po angielsku i po polsku, bo członkowie organizacji terrorystycznej doskonale zdają sobie sprawę z tego, że to nacisk polskiej dyplomacji na władze w Pakistanie może się okazać najważniejszy.
Rzecznik prasowy MSZ Piotr Paszkowski:

Zostaliśmy rano powiadomieni przez naszą placówkę, że na stronach internetowych Dawn pojawiło się nagranie, na którym pokazany jest porwany Polak. Apeluje on w języku polskim i angielskim, by władze Pakistanu zgodziły się na wypuszczenie więźniów. Nasza placówka rozmawiała już z nadawcą o przekazaniu tego nagrania. Jak tylko je otrzymamy, zostanie dokładnie przeanalizowane.

Kazik
14-10-2008, 15:01
Pojechaliśmy bo nie chcemy tego co w NY, Madrycie i Londynie. Szczury się tępi, a nie podrzuca jedzenie. Gdyby po WTC nie zaatakowano Talibów--mieli by bezkarność, a wiadomo do czego to prowadzi. USA wytępiło może 90% w pierwszej wojnie--zostały niedobitki plus napływ świeżej siły. No a teraz właściwe wyjaśnienie: USA nie może wszystkiego robić samo. Jesteśmy w NATO i nas psi obowiązek jest pomóc proporcjonalnie do wielkości kraju i możliwości. Nie jesteśmy jedynym krajem poza USA w Afganistanie. Głupie było niedawne na nowo wałkowanie tematu przez media o wiezieniach w Polsce dla talibów, podczas gdy temat wygasł nawet w UE.

Lila
14-10-2008, 16:45
To było jasne.Coś musiało nastąpić i każde dziecko o tym wiedziało.Jezeli czytało prasę.
Zbrodnicze rozdmuchanie sprawy tajnych więzień.
Sorki,winię za to ekipę Tuska,która, aby tylko przysolić Kaczyńskim ,nie wahała się wyciągać argumentów tajnych.
Więzienia były założone ( jeśli w ogóle ) za czasów Kwaśniewskiego.I za rządów PiS ,pies z kulawą nogą o tym nie wiedziłał.

Nie chce mi się nawet o tym pisać.Bo wiadomo: to jest wierzchołek góry lodowej.Kto będzie następny ? Polityk ? Pracownik polskiej firmy czy zwykły turysta ?

senior A.P.
14-10-2008, 21:13
Jasne bylo ale nie musialo nastapic ,nie pchac sie do cudzych interesow !

Kazik
14-10-2008, 21:46
Jasne bylo ale nie musialo nastapic ,nie pchac sie do cudzych interesow !
Wiesz w ilu krajach w takim razie nie powinno być Polakówi i w ogóle cudzoziemców? Pakistan, ale i Sri Lanka, Sudan, Jemen, Maroko, Afganistan ,Irak, Etiopia, Egipt itd. Pal sześć turystów, nie muszą jechać, ale te kraje bez obcych pracowników sobie nie poradzą, więc dobrze płacą. Tylko nie mów: niech jedzie Francuz lub Niemiec, ale nie Polak. A w Egipcie turystę można porwać lub zabić. Na szczęście to rzadkość. Na Filipinach, na Bali rozerwać się na dyskotece-dosłownie. No to co--siedzieć na 4-rech?

senior A.P.
14-10-2008, 21:55
To w Polsce dla inzynierow (dobrych i cenionych) pracy nie ma i to dobrze platnej ???
Trzeba az jezdzic do dalekich krajow i to niebezpiecznych za praca dla inzyniera ?
Jaki to ma cel aby tracic polskie talenty ????????????????

Kazik
14-10-2008, 22:03
Ale trudno u nas szukać ropy i gazu. Już to zrobiono, a może jeszcze szukają jemu podobni. Ma zmienić zawód? Jak? W swoim zawodzie tu pracy za mało-lub wcale.

senior A.P.
14-10-2008, 22:16
Gazu i ropy ci w Polsce pod dostatkiem ,odwierty byly i zaplombowano.Eksploatacja ruszy jak tylko "oni" przejma wladze.
Polscy inzynierowie doswiadczone chlopy wiedza co w ziemi piszczy.
Talibowie niech sobie sami wierca ,po co im przeszkadzac ?

Pani Slowikowa
15-10-2008, 23:04
Widzieliscie to?

http://www.youtube.com/watch?v=oCNFqPHn2YI

senior A.P.
16-10-2008, 11:48
Jeden Polak dla rzadu nie ma znaczenia gdy miliony cierpia i brak reakcji.

z centrum
20-11-2008, 18:50
Teraz jest kolejny problem, na ile ten wcześniejszy jeszcze interesuje rząd i MSZ - cisza w mediach!

http://wiadomosci.wp.pl

Polski geolog porwany przez talibów 28 września w Pakistanie napisał list do rodziny. List znajduje się w siedzibie Prokuratury Krajowej w Krakowie, która sprawdza, czy rzeczywiście był pisany przez porwanego. Prok. Marek Wełna nie chciał zdradzać treści. Tymczasem w rozmowie z TVN24 siostra porwanego Polaka poinformowała, że rodzina otrzymała 12 listopada inny list - nie od brata, ale od pakistańskiej firmy, kooperanta Geofizyki Kraków, w której pracował uprowadzony.

- Dostaliśmy list datowany na 10 października. W liście zapewniali mnie, że zostały podjęte wszelkie możliwe działania zmierzające do uwolnienia brata - powiedziała siostra porwanego. - Wątpię, czy porywacze pozwoliliby napisać bratu bezpośrednio do mnie. Czekam i mam nadzieję, że polski rząd robi wszystko, żeby uwolnić mojego brata - dodała siostra porwanego.

W piśmie pakistańska firma zapewniała o pełnym zaangażowaniu w sprawę i przesłała wyrazy współczucia.

senior A.P.
06-12-2008, 13:38
Najlatwiej jest przesylac wyrazy wspolczucia.
I co dalej z tym Polakiem ?

Kazik
06-12-2008, 16:27
Najlatwiej jest przesylac wyrazy wspolczucia.
I co dalej z tym Polakiem ?
Ano nic-MSZ jeszcze to pamięta?

senior A.P.
07-12-2008, 09:14
"Pan sie nie przejmuje,co wygaduja
karly moralne" - R.Sikorski

z centrum
09-02-2009, 20:13
DZIENNIK dotarł do pakistańskiego dziennikarza, który jeszcze w piątek widział zamordowanego przez talibów dzień później Polaka. "On do końca wierzył, że Polacy wyciągną go z niewoli. Nie wierzył, że zginie" - mówi nam Mumtaz Bangasz.
http://www.dziennik.pl/swiat/article315532/Wierzyl_ze_rzad_go_wyciagnie_z_niewoli.html
cóż można napisać - smutno i żal.

senior A.P.
10-02-2009, 09:54
Wyrazy wspolczucia rodzinie zamordowanego !
Modlmy sie o spokoj jego duszy i pokoj na swiecie.

babciela
10-02-2009, 10:40
I do diaska- nie wtracajmy sie do polityki i kultury innych nacji

senior A.P.
20-02-2009, 14:47
Oooooo i to jest to !
Zrobmy u nas porzadek .
Pytanie tylko jak i czym ?