PDA

View Full Version : Seniorzy na scenę! - komentarze


M@rta
14-10-2008, 19:01
Komentarz do artykułu: Seniorzy na scenę! (http://www.senior.pl/124,0,Seniorzy-na-scene,4511.html)
--------------------

Brawo, pięknie!...Jestem opiekunem grupy śpiewaczej i współtworzę ją..Wiem jakie to ważne i emocjonujące, móc stanąć przed publicznością...Gratuluję wszystkim, którzy mają odwagę i z pasją oddają się swoim zamiłowaniom...Sztuka i piękno, którym pragniemy si ę otaczać, są nieśmiertelne...

Malwina
14-10-2008, 19:53
Świetna sprawa - gdybym wiedziała sama bym wzięła udział w takich p[rezentacjach.1/3 swojego życia spędziłam na śpiewaniu, występowaniu i nie miałabym dziś zbytnio oporów, aby móc zarecytować, żaśpiewać, zagrać.Ale takie imprezy wynurzają się z jakiegoś wojewódxztwa czeskroć już po terminie, kiedy jest podsumowanie całej umprezy- promocje takich imprez dla seniorów są nieciekawe, nieprofesjonalne i nie spełniają swojego celu.Ale dla mnie świetna sprawa sam zamysł.....

Pani Slowikowa
14-10-2008, 20:25
Świetna sprawa - gdybym wiedziała sama bym wzięła udział w takich p[rezentacjach.1/3 swojego życia spędziłam na śpiewaniu, występowaniu i nie miałabym dziś zbytnio oporów, aby móc zarecytować, żaśpiewać, zagrać.Ale takie imprezy wynurzają się z jakiegoś wojewódxztwa czeskroć już po terminie, kiedy jest podsumowanie całej umprezy- promocje takich imprez dla seniorów są nieciekawe, nieprofesjonalne i nie spełniają swojego celu.Ale dla mnie świetna sprawa sam zamysł.....

A czy byloby wielka niedyskrecja zapytac sie gdzie wystepowalas 1/3 twojego zycia??

Malwina
14-10-2008, 20:30
Życie amatorskie kwitło w latach siedemdziesiątych a ja a to kabarety, a to festiwale piosenki radzieckiej, zaangażowanej, poezji, żołnierskiej, a to praca w teatrze w Kielcach, Radomiu a także "chałturzenie"po knajpkach śpiewając na dancingach...a będąc juz taka starą jak obecnie tez nie poprzestaję, ale to już współczesna bajka...hihi.Było tego troche, oj było...

Pani Slowikowa
14-10-2008, 20:36
Życie amatorskie kwitło w latach siedemdziesiątych a ja a to kabarety, a to festiwale piosenki radzieckiej, zaangażowanej, poezji, żołnierskiej, a to praca w teatrze w Kielcach, Radomiu a także "chałturzenie"po knajpkach śpiewając na dancingach...a będąc juz taka starą jak obecnie tez nie poprzestaję, ale to już współczesna bajka...hihi.Było tego troche, oj było...

Faaaaaajnie!! Ja jak bylam zupelnie mlodziutka tez troche spiewalam ale potem moja "kariera" zostala poswiecona na oltarzu malzenskim.. Nie wiem czy to dobrze czy zle??:rolleyes: :D

Konto usunięte
14-10-2008, 20:38
A ja sobie ociupinę statystowałam... i ta trema przed kamerą ...wciąż silna. Ale wierzcie mi...występ z Czarkiem P. , 6 godzin kręcenia dubli i klnący jak szewc reżyser nie są tak straszne jak obiektyw kamery....

Malwina
14-10-2008, 20:40
no więc było u mnie identycznie-poświęcenie kariery(onegdaj zapowiadającej się nieźle) na łożu małżeńskim, tylko ja się tak do końca nie dałam i w swoim życiu do dziś miewam, różne pomysły, aby móc się realizować... hihi i nikt nic na to nie może poradzić...hihi

Malwina
14-10-2008, 20:41
oooo to witamy w klubie- oooo też moge "porzucać" sytuacjami i nazwiskami hihi....

Pani Slowikowa
14-10-2008, 20:47
no więc było u mnie identycznie-poświęcenie kariery(onegdaj zapowiadającej się nieźle) na łożu małżeńskim, tylko ja się tak do końca nie dałam i w swoim życiu do dziś miewam, różne pomysły, aby móc się realizować... hihi i nikt nic na to nie może poradzić...hihi

Ja bylam za mloda i za glupiutka wtedy.:confused:
Dostalam w pewnym sensie "ultimatum amoroso" i musialam wybierac miedzy miloscia a muzyka.. Wybralam milosc:rolleyes:
Jak przyjade do Polski to pospiewamy co??

Niedawno natknelam sie na kartke ktora dostalam od dziewczyn z zespolu.. jedna z nich zrobila sie slawa swiatowa!!

Malwina
14-10-2008, 20:58
To tez fajne momenty- ja tez oglądam np osoby z którymi zdawałam do szkoły teatralnej im sie udał mnie nie, albo los mnie z nimi pzrez muzykę zetknął....
Och pisze sie na śpiewanie z Tobą piszę...może los zetknie jeszcze za żywota...hihi

Pani Slowikowa
14-10-2008, 21:30
To tez fajne momenty- ja tez oglądam np osoby z którymi zdawałam do szkoły teatralnej im sie udał mnie nie, albo los mnie z nimi pzrez muzykę zetknął....
Och pisze sie na śpiewanie z Tobą piszę...może los zetknie jeszcze za żywota...hihi

Na pewno bo ja czuje sie jeszcze b. mloda!!:D

Malwina
14-10-2008, 21:34
ja mam 19, 7 miesięcy a Ty???

Pani Slowikowa
14-10-2008, 21:41
ja mam 19, 7 miesięcy a Ty???

o kurcze !! To ja starsza.. mam juz 20 skonczone:D

Malwina
14-10-2008, 21:45
no to pogadałyśmy....hihi.miałam dziś cięzki dzień ( z powodu suni mojej), kąpiel czeka , idę odpoczywać - wanna to najpiekniejszy wynalazek na stres...dobrejnocki Ci i Wam czytającym..