PDA

View Full Version : Dworce PKP w ocenie NIK są brudne i źle przystosowane - komentarze


ciekawski
24-10-2008, 10:53
Komentarz do artykułu: Dworce PKP w ocenie NIK są brudne i źle przystosowane (http://www.senior.pl/147,0,Dworce-PKP-w-ocenie-NIK-sa-brudne-i-zle-przystosowane,4771.html)
--------------------
To wcale nie nowosc bo wiekszosc dworcow to obskorne i smierdzace budy a kiedys byly wizytowkami miast i miejscowosci.Jaka firma takie dworce.

senior A.P.
24-10-2008, 16:20
Tak to prawda !
Uwazam,ze komus na tym zalezalo aby najpierw PKP do takiego stanu doprowadzic ,przejac w prywatne rece,na tym zarobic i o reszte nie dbac.
Wszystko zaczelo sie od niewinnego poczynania z grafitii,malowanego na obiektach kolejowych ruchomych i nieruchomych.

Malgorzata 50
24-10-2008, 19:57
Jasne senior cyklistom zależało .....oni nie cierpią dworców....a śmierdzące dworce to jest taka polska świecka tradycja....z klimacikiem zresztą w czasach studenckich uwielbialiśmy barek obrzydliwek na Dworcu Głównym ...(nieistniejącym już) pyszne dawali tam mięsko z brązowym sosem i piwko i jak menel ci nie plul do talerza ubaw byl pierwsza klasa, te typy i typki...hmmmm zresztą jest to dowod na to iż twierdzenie ,że w PRL-u nie bło bezdomków jest bujdą na resorach ...zawsze byli i rezydowali na dworcach..a pani bufetowa ...to byla postać .Polaczenie matki karmiącej socjoterapeutki i dziwki ...uuuch wspomnien czar.....

tadeusz50
24-10-2008, 20:18
Jasne senior cyklistom zależało .....oni nie cierpią dworców....a śmierdzące dworce to jest taka polska świecka tradycja....z klimacikiem zresztą w czasach studenckich uwielbialiśmy barek obrzydliwek na Dworcu Głównym ...(nieistniejącym już) pyszne dawali tam mięsko z brązowym sosem i piwko i jak menel ci nie plul do talerza ubaw byl pierwsza klasa, te typy i typki...hmmmm zresztą jest to dowod na to iż twierdzenie ,że w PRL-u nie bło bezdomków jest bujdą na resorach ...zawsze byli i rezydowali na dworcach..a pani bufetowa ...to byla postać .Polaczenie matki karmiącej socjoterapeutki i dziwki ...uuuch wspomnien czar.....
Małgosiu zapomniałaś pewnie dodać stan kibelków lub delikatniej mówiąc WC. W jakiej odległości należało omijać ten przybytek by nie poczuć zapaszku. Mnie się wydaje,że tak około 50-100 metrów. W konieczności zapaszek prowadził a nie tabliczki.

Basia.
24-10-2008, 20:31
ale to ich użytkownicy mają ogromne zasługi w dodawaniu im urody. :confused: Samo się nic nie zrobiło.

senior A.P.
24-10-2008, 22:41
Gdziezes ty widziala cyklistow i rowery na szynach ?
Tego nawet w cyrku nie bylo.
W Polsce natomiast kolejarzy ci bylo pod dostakiem ladnie umundurowanych ,zadbanych,pociagi jezdzily na czas,mozna nawet bylo zegarki regulowac wg ich przyjazdu i odjazdu.A dzisiaj prywata na calego i stan jak wyzej opisujecie.
Tak to bywa w demo-kracji,ze liczy sie prywata i kasa.

Malgorzata 50
24-10-2008, 22:44
Przed wojna to było senior ..ja wtedy nie żyłam ,znam z opowieści ...ty być może ze wspomnień ...no to teraz rozumiem te ataczki demencji

tadeusz50
24-10-2008, 22:45
Zegarki to podobno można było nastawić przed wojną ale na pewno nie w PRL-u

tadeusz50
24-10-2008, 22:47
Jeszcze dobrze do opóżnonego o 300 minut pociągu nie weszło się a już byłem brudny.

senior A.P.
04-11-2008, 15:08
Czyli nieczysty do wieczora.

jip
04-11-2008, 17:15
Nie ma co się martwić- tostery już mamy dobre, telewizory też mamy dobre, kiełbasa przegoniła, to jak cykliści przejmą dworce będziemy mieć też dobre i będzie jeszcze lepiej.

senior A.P.
04-11-2008, 17:18
A o coz tu sie martwic ,wszystko jest do zalatwienia ,wystarczy na powrot przejac wszystko w polskie rece i bedzie porzadek - wykonac zalecenia pokontrolne.

Babcia Iwa
04-11-2008, 20:28
Może i niezbyt pachniały dworce ale były. Teraz ich nie ma. Pozostały rozszabrowane kikuty nikomu nie potrzebne. Tory pozarastane, częściowo rozkradzione. Uważam, że już teraz nikt nie jest w stanie przywrócić do życia kolei. Gdyby np moja rodzina " kolejarska" wstała z grobu, to natychmiast padli by trupem.Teraz dworzec Główny we Wrocławiu też nie pachnie "fiołkami". Jest dużo meneli odstraszających podróżnych swoim wyglądem i stanem higieny osobistej. Wiem coś o tym bo mój syn z czymś takim" walczy".Jak on ma służbę, to całe to towarzystwo wychodzi z dworca się " wietrzyć".On jest rozpoznawalny ma 2 m wzrostu i 130 kg wagi.Takich potrzeba byłoby w każdym mieście na dworcach, może wtedy było by czyściej i bezpieczniej.

senior A.P.
05-11-2008, 11:05
Odbuduja,naprawia,oczyszcza dworce kolejowe tez ,trzeba tylko poczekac na madre i gospodarne rzady w rekach Polakow.

Babcia Iwa
05-11-2008, 12:24
Eeeee tam.

senior A.P.
05-11-2008, 12:39
Linia kolejowa Kolbuszowa -Rzeszow byla zbudowana po wojnie za PRL-u ,dobrze utrzymana i sluzyla ludziom dojezdzajacym do pracy,skrocono nia tez droge pociagow do Warszawy.Gdy nastala demokracja i kradziez Polski linie te zlikwidowano a tory porosly trawa. Dzisiaj madrzy ludzie przy wladzy w terenie ponownie ja uruchomili a ludzie znowu oszczedzaja na dojazdach.
Czyli jak sie chce to wszystko mozna i sie oplaca.

jip
06-11-2008, 18:22
Mieliśmy wyluzować, ale podobno od czasu do czasu wkurzyć się jest zdrowo no to się wkurzyliśmy, bo ujawnili się Ci, którzy nam podpadli, więcej kasy, bo jak nie to blokujemy tory, strajkujemy, bo kolejarze muszą mieć to co chcą. To ich motto. I okrzyki "pokarzemy rządowi....." Wiesz i oni myślą, że my myślimy, że mają rację? Nie Panowie kolejarze u nas macie przerąbane, za zapyziałe, zdewastowane urokliwe kiedyś stacyjki, za niewykorzystywanie perełek turystycznych (np. Kłodzko Kudowa), na których można zarobić krocie a nie dokładać, za zdewastowane brudne dworce i pociągi, za spóźnienia, za to, że nie potraficie myśleć, a jak myślicie to tylko jak kosztem podróżnych napełnić sobie kieszenie. Nie takiego motta to my nie popieramy. A może pokażecie nam, nie rządowi, jak punktualnie jeżdżą pociągi?, jak w kiblu normalnie mogę się wysikać? jak mogę spokojnie i na czystej stacyjce czy dworcu poczekać na pociąg, może to nam pokażecie? Polotaliśmy sobie. Pozdrawiamy jip
PS uzasadnienie na moim blogu

tadeusz50
07-11-2008, 16:57
A jak mogą dworce wyglądać np. dworzec kolejowy w moim mieści zresztą zabytkowy wyremontowany przez miasto na 100 lecie nabycia praw miejskich. Z zewnątrz ładny, a wewnątrz poczekalnia, ale bez ławek. Przecież jest to humor rodem z kultowych filmów Barei. Niby, że zostały zlikwidowane, żeby bezdomni na nich nie spali, tak tłumaczy swoją decyzję administrator budynku. Zresztą według niego jak ławki były, to i tak nikt z podróżnych na nich nie siadał, bo podobno wyganiał ich widok i zapach bezdomnych. Podróżny wiadomo, że jak ma czekać na pociąg, to i tak poczeka, chodząc siedząc, albo podpierając ścianę. W końcu przecież podróż koleją skraca czas podróży pociągiem. Pisząc o motywach likwidacji ławek w poczekalni, można stwierdzić, że ktoś kiedyś wpadnie na pomysł by zlikwidować place zabaw, bo bardzo często starsi, albo młodsi panowie lub panie urządzają tam sobie imprezy alkoholowe. A tak jak nie będzie placów zabaw, to nikt ich nie będzie niszczyć.

Babcia Iwa
07-11-2008, 18:27
Przecież dworce i stacyjki nie zostały zdewastowane przez kolejarzy tylko przez podróżnych. Nie słyszałam aby kolejarz niszczył swoje miejsce pracy, to tak jak by podcinał gałąź na której by siedział. Kolej została wybudowana przez kolejarzy naszych dziadków, ojców, a niszczona przez szanowne społeczeństwo korzystające z usług PKP.Najlepiej prychnąć zniewagą w kierunku którego się nie zna. Kolejarze walczą o wcześniejsze emerytury ponieważ pracują w warunkach szkodliwych i uciążliwych. Czy ktoś by wytrzymał w pracy 16 godzin? Ale 12 godzin w nocy co drugą noc?Nie jest to praca siedzenie w kącie i spanie ale cały czas na nogach i w biegu z głową na karku bo odpowiadają za życie ludzkie. Nie dyskutujcie na tematy o których nie macie pojęcia.

tadeusz50
07-11-2008, 18:32
Czy do tych uciążliwych prac należą też panie kasjerki, z informacji lub też inne zatrudnione w biurach.

Scarlett
07-11-2008, 18:37
Tak Babcia Iwa ma rację. To nasze społeczeństwo nie potrafi nic uszanować i wszystko mu przeszkadza. Obserwuję z moich okien młodzież wracającą z dyskoteki. Wszystko co się rusza, lub nie, zostaję zdewastowane, kosze fruwają wraz z zawartością. Złamane gałązki krzewów i drzewek. Obsikane klatki schodowe, porozbijane szkło na chodniku. Oto zachowanie naszej młodzieży. Taki obraz jest po weekendowych dyskotekach, a o dwrorcu już mi sie pisać nie chce.

tadeusz50
07-11-2008, 18:53
Ale niszczenie wszystkiego co na drodze było przez chuliganerię zawsze, jest i pewnie będzie. Kiedyś milicjant takiego delikwenta młodego złapanego na gorącym uczynku "pouczył " stosownym narzędziem czyli pałą. Teraz delikwenta musi delikatnie odprowadzić na komisariat, powiadomić rodziców itd. Młodzieniec nic sobie z tego nie robi. Kilka miesięcy temu w pobliżu mojego zamieszkania policja złapała emeryta który na wyłożonej kostce brukowej pod wiatą napisał "Wy skurw... nie niszczcie przystanków" Była sprawa sądowa i sąd na szczęście uznał niską szkodliwość społeczną i odstąpił od ukarania. Do tej pory napis uległ starciu.

tadeusz50
07-11-2008, 19:25
Iwonko sam nie pracowałem na kolei ale z wykształcenia była i przez kilka lat pracowała na kolei moja ślubna. Tak więc co nieco wiem. Szanuję ich pracę i nie napisałem, że to kolejarze niszczą dworce i stanowiska pracy.

Babcia Iwa
07-11-2008, 20:09
Tak się składa,że ja przeszłam wszystkie stanowiska na kolei. Zaczęłam jako kancelistka przy dyżurnym ruchu , kasjerki bil-bag do referendarza kp - jest lub było to stanowisko biurowe. Mój syn nieraz mówił, że w biurach nic nie robią tylko kawę piją. Odpowiadałam mu na to,że trzeba było się uczyć, to też być nic nie robił tylko pił kawę. Ja wiem jak się pije kawę w biurze. Jedną ręką się pracuję a drugą trzyma się kanapkę lub kawę. Nie było czasu na jedzenie w jadalni jak to teraz jest. Panie w kasach przez 12 godzin siedzą w małym ciasnym pomieszczeniu i często użerają się z " kulturalnymi podróżnymi".Po takiej " służbie" człowiek jest na granicy zwariowania, a w domu też trzeba coś zrobić. Ja wiem jak ciężko się pracuje na PKP. Przepracowałam 28 lat. 7lat do emerytury przeracowałam w Domu Maklerskim Banku ........
i wiem jaka jest różnica w pracy i w warunkach pracy.

senior A.P.
08-11-2008, 12:13
Tadeuszu w twym miescie kiedys piekny dworzec wyremontowany na 100-lecie miasta za tej "wstretnej komuny" ,kto zniszczyl w obecnej "wspanialej demokracji" ?
Kto kiedys i jak dbal o podroznych a kto dzisiaj dba , jak piszesz,ze nawet lawek na poczekalni nie ma - to jak w koncu jest ,kiedy to bylo lepiej za PRL-u czy teraz ,jakie bylo spoleczenstwo,jaka byla mlodziez ,o ktorej jedna z seniorek pisze prawde ,ty tez nie zaprzeczasz ale radzisz przyrznac ponownie pala policyjna jak bywalo kiedys i byl porzadek.
Tadeuszu ,zle sie zyje z dwoma twarzami,w koncu trzeba sie opowiedziec po stronie prawdy ,tak jak pisze nam prawde o PKP seniorka ,ktora poznala pracujac na tym podworku kolejarskim.
Koleje panstwowe i jej majatek zniszczyla nam prywata i demo-kracja !!!

tadeusz50
08-11-2008, 12:38
Ten dworzec został wybudowany nie za komuny tylko za czasów "Kolei Wiedeńskiej" może Augustynie mówi ci ta nazwa coś. Kto zniszczył a po prostu czas który nieubłaganie niszczy gdy na bieżąco się nie poprawia. Za komuny w pewnym okresie nie mogłem spokojnie wrócić z pracy bo byłem legitymowany i jedynym "zajęciem" milicji było spojrzenie na pieczątkę zakładu pracy. Teraz tego nie ma i jestem szczęśliwy. Rozwydrzenie części młodzieży było jest i będzie i to ty nie myl pojęć. Precz z komuną.
Ja nie napisałem,że to kolejarze niszczą dworce niszczy czas i brak dbałości o nie. Choćby nie wiem jak kulturalne społeczeństwo było pomieszczenia wszelkie (poczekalnie perony, WC itd) należy sprzątać i to należy do zarządzającego czyli kolei.

senior A.P.
08-11-2008, 13:22
Dalej nie czytasz ze zrozumieniem a po lebkach.
Przeciez ci pisze "wyremontowany " a nie ,ze byl zbudowany,nie badz haotyczny i staraj sie scicsle odpowiadac na pytania (dotyczy w cudzyslowiu tak komuny ,jak i demokracji),o jakim myleniu pojec piszesz.Tu nie ma pojec a sa stwierdzenia.
Wyloze prosciej.
Porzadek i lawki za "komuny" byl/byly.
Za obecnej demokracji nie ma porzadku a nawet lawek.
Czy to trudne do zrozumienia o czym pisze ?
Piszesz,ze brak dbalosci o dworce - wiec od kogo to zalezy ?
Bo ja uwazam,ze od wszystkich ,kolejarzy tez a najwiecej od wlasciciela,zas wlasciciele tak postepuja jak od nich dany ustroj wymaga lub nie !
Piszesz,ze nalezy sprzatac - wiec kto to ma robic ? Wlasciciel czy korzystajacy z uslug - podrozni,spoleczenstwo ?

senior A.P.
11-11-2008, 14:29
No i odpowiedzi sie nie doczekalem,wiec dopisze :
Polskie Koleje Panstwowe swiadomie niszczono i nadal sie niszczy !
W rekach prywatnych nie maja racji bytu,czas z powrotem przejac je w calosci przez panstwo i korzystanie z nich przez cale spoleczenstwo na dogodnych warunkach.

jip
11-11-2008, 14:50
Polskie Koleje Państwowe Spółka Akcyjna (PKP S.A.) – powstała w wyniku komercjalizacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe. Ich jedynym akcjonariuszem jest Skarb Państwa, który reprezentuje obecnie Ministerstwo Infrastruktury.

ostatek
11-11-2008, 15:09
Choćby nie wiem jak kulturalne społeczeństwo było pomieszczenia wszelkie (poczekalnie perony, WC itd) należy sprzątać i to należy do zarządzającego czyli kolei.
Piszesz,ze nalezy sprzatac - wiec kto to ma robic ? Wlasciciel czy korzystajacy z uslug - podrozni,spoleczenstwo ?
Posty zacytowane w kolejności zamieszczenia ich na forum. O jaką odpowiedź jeszcze chodzi? Podyskutujemy o niszczycielskim czasie? hm... nas też on niszczy... :confused:

Tak naprawdę, jest mi żal małych stacyjek przycupniętych na skrajach lasów i polach zielonych... ale kto teraz jeździ koleją? Pomyśleć, że kiedyś nawet psy jeździły trafiając prosto do lektur szkolnych...
Popatrzcie sami - jedna ze stacyjek przy "magistrali węglowej"... :) Francuzi budowali, magistralę i dworce...

http://images34.fotosik.pl/397/6488fb09e2a6febe.jpg (www.fotosik.pl) http://images46.fotosik.pl/29/b8e3d6493dfd9727.jpg (www.fotosik.pl)

jip
11-11-2008, 15:12
Masz rację Ostatku, ja nie mogę przeboleć tego co widziałem w Polanicy więcej na moim blogu. Jak pomyślę to aż mnie bierze ch...a

senior A.P.
14-11-2008, 15:07
Popieram kolejarzy i mam nadzieje ,ze PKP wroci do lat swej swietnosci.Nie dajcie zniszczyc swego dorobku i opinni o Was.
POZDRAWIAM POLSKICH KOLEJARZY I ICH RODZINY !

jip
14-11-2008, 15:11
Popieram kolejarzy i mam nadzieje ,ze PKP wroci do lat swej swietnosci.Nie dajcie zniszczyc swego dorobku i opinni o Was.
POZDRAWIAM POLSKICH KOLEJARZY I ICH RODZINY !
No to ja tutaj jak i prawie większości spraw z Tobą się nie zgodzę, nie popieram kolejarzy i tam gdzie mogę, i gdzie będę miał okazję to im będę dowalał.
NIE POCHWALAM POLSKICH KOLEJARZY a SZCZEGÓLNIE ICH ZWIĄZKOWCÓW

senior A.P.
14-11-2008, 15:41
No jak mozesz popierac jak kuzyni maja spolki na kolejach.
Moze nawet jestes w jakiejs spolce ?
I to takiej,ktora tylko dba o kase a nie o tabor i obiekty.

jip
14-11-2008, 15:45
No jak mozesz popierac jak kuzyni maja spolki na kolejach.
Moze nawet jestes w jakiejs spolce ?
I to takiej,ktora tylko dba o kase a nie o tabor i obiekty.
No właśnie

emka46
14-11-2008, 18:14
ale też o PKP.jechałam niedawno do Bielska-Białej i z powrotem.
Z Gdyni Gł. do Bielsko Biała Gł. jest722 km a z powrotem tą samą trasę 711 km.:)

cha_ga
22-11-2008, 18:04
Nasze koleje wymagaja jakichs radykalnych zmian, nie dość,ze pociagi sie spożniaja, że brud na dworcach to jeszcze nikt nie potrafi zadbac o bezpieczenstwo podróznych, o wygodzie nie wspomne.Dlaczego dworce PKS moga wyglądac inaczej? Kolej nie ma na remonty? Nie stać jej na zatrudnienie osób do sprzątania dworców? Nie popieram kolejarzy , nie tylko oni ciężko pracuja, za to w przeciwieństwie do innych firm ich nikt na kolei nie dba o nas , o klientów. Może przydałoby sie przekazac ten cały interes w prywatne ręce?

senior A.P.
23-11-2008, 00:13
Cos ty ? Przekazac za darmo ???