PDA

View Full Version : Dostępność domowników do mojego komputera


prsm
30-12-2006, 23:19
Nie chcę,by ktokolwiek z domowników miał możliwość czytania tego co piszę.W obsłudze komputera nie jestem biegła,pomaga mi syn.Czy jest możliwość kasowania chyba z dysku moich korespondencji.Proszę o pomoc w tej sprawie.
Gapa.

araukaria
02-01-2007, 22:06
Nie chcę,by ktokolwiek z domowników miał możliwość czytania tego co piszę.W obsłudze komputera nie jestem biegła,pomaga mi syn.Czy jest możliwość kasowania chyba z dysku moich korespondencji.Proszę o pomoc w tej sprawie.
Gapa.
Witaj. Nie wiem jaką korespondencję masz na myśli.
Jeśli chodzi o pocztę emeil... no to tylko sama znasz hasło do swojej skrzynki i tu nie powinno być problemu by ktoś "niepowołany" tam zaglądał chyba, że korzystacie ze wspólnego Qutlooka?... a to już "inna para kaloszy". Ale i tu jest rozwiązanie.... np. założyć dodatkowy adres.... o którym syn nie będzie wiedział.

lorison
23-02-2007, 17:08
Nie chcę,by ktokolwiek z domowników miał możliwość czytania tego co piszę.W obsłudze komputera nie jestem biegła,pomaga mi syn.Czy jest możliwość kasowania chyba z dysku moich korespondencji.Proszę o pomoc w tej sprawie.
Gapa.
Proponuję takie rozwiązanie:1.Jeżeli korzystacie z Outlooka
i wspólnego adresu e-mail . List twój po wysłaniu przechodzi do folderu" wiadomości wysłane".
Klikasz na ten zbiór lewym klawiszem myszki i najeżdżasz kursorem na swoją wiadomośc wysłaną,kikasz prawym klawiszem myszki.Rozwijaja sie polecenia.Najeżdżasz kursorem na"usuń"i klikasz lewym przyciskiem myszy.
Wiadomość wędruje do kosza.Klikasz na folder"elementy usunięte" prawym przyciskiem myszy i najeżdżasz kursorem na komendę"opróżnij folder elementy usunięte".Klikasz lewym przyciskiem myszy i wiadomości usunięte znikają z komputera.
2.Załóż swój własny adres e-mai i odbieraj i wysyłaj pocztę
bez pośrednictwa outlooka, na tym serwerze na którym
swój adres założyłaś.
Pozdrowienia.
lorison

wuere'le
05-06-2007, 17:23
Dostępdo komputera!?!
http://www.ewa.bicom.pl/nawesolo/nw11.htm

Basia.
05-06-2007, 19:02
Nie wchodzi w grę taka okropna sytuacja, komputer jest mój i tylko mój.

Kundzia
05-06-2007, 19:11
Z mojego komputera korzysta 4 osoby,każdy ma założone swoje konto i nikt nie wejdzie na czyjeś konto bo każdy ma swoje hasło.Ja znam hasła córek bo mam prawo kontrolować ich konta.Jak dotąd mało z tego korzystam,bo się "nie wyłamują"

Malgorzata 50
08-06-2007, 12:42
No i jaka to sprawiedliwość Kundziu .Dyktatura oswiecona...czy co?

tar-ninka
08-06-2007, 15:49
http://img408.imageshack.us/img408/8468/secretairetapeecranpp4.gif (http://imageshack.us) Ej Kundziu a skąd wiesz że się nie wyłamują jak ich nie kontrolujesz?

Kundzia
08-06-2007, 21:37
Jedna z koleżanek podała mi program dzięki któremu mogę sprawdzić co i kto robił na komputerze,a oni o tym nie wiedzieli.Okazało się,że jednak przestrzegają regół.

Malgorzata 50
11-06-2007, 12:14
Jasne Kundziu sprawdzaj,tylko pamiętaj ,ze jak młode będą chciały pooglądać to czego ty byś nie chciała żeby oglądały -znajdą na to sposób bo oni wiedza jak obejść ten program który znasz ty i Twoja koleżanka -oni po prostu wiedza o komputerach o wiele wiele więcej niz my.A lubiłabyś ,gdyby dzieci sprawdzały twoje poczynania w internecie ,albo czytały Twoje listy????? Hmmm.

iwo1111
11-06-2007, 13:10
Jasne, że młodzi wiedzą o komputerach dużo więcej od nas. Mój syn nawet z UK wchodzi na mojego kompa i instaluje mi zdalnie programy, więc gdyby chciał, to mógłby kontrolować moje wszystkie kroki w necie. Tylko po co???
Ja jego nigdy nie sprawdzałam, a używał komputera od najmłodszych lat i jakoś nie zszedł na złą drogę:D http://img412.imageshack.us/img412/6107/laptopikmn2.gif (http://imageshack.us)

Malgorzata 50
11-06-2007, 23:56
Otóż to uważam ,że prywatne poczynania w komputerze są tak samo prywatne jak listy ,których dobre wychowanie każe nam nie otwierać .A dziecko też człowiek.Są oczywiście jakieś tam pułapki ,ale mimo wszystko....chyba jeśli sie dobrze młodego obserwuje możną się połapać ,czy nie zawarł jakichś niepożądanych znajomości.A jak nawet sobie po kryjomu obejrzy pornusa ,albo głupoty na czacie powypisuje to co....

Kundzia
12-06-2007, 00:07
Małgosiu ja doskonale wiem,że jak będą chcieli,to i tak ich nikt nie upilnuje.Ale u nas prawo do prywatności jest święte,a co za tym idzie każdy go przestrzega,bo jak Kuba Bogu,tak Bóg Kubie...

Malgorzata 50
12-06-2007, 01:30
Tak sobie napisałam ,żeby podtrzymać rozmowę -pisałaś ,że kontrolujesz konta córek (rzadko0,a dlaczego W OGÓLE ? Ile one maja lat i jaki maja stosunek do owego kontrolowania???