PDA

View Full Version : Blondynki - Kawaly i smieszne opowiesci


Mar-Basia
09-11-2008, 00:12
Rozmawiają dwie blondynki:
- Czyj to portret? - pyta jedna, wskazując na portret pięknej kobiety.
- Leonarda da Vinci.
- To on był kobietą?

Mar-Basia
09-11-2008, 00:13
Idzie blondynka ulicą. Nagle widzi przed sobą wysoki mur. Stanęła. Stoi cierpliwie, stoi, aż w końcu mur się zawalił i blondynka poszła dalej.
Jaki z tego morał?
- Mądry zawsze ustępuje głupszemu.

tadeusz50
09-11-2008, 06:52
Dwie blondynki rozwiązują krzyżówkę.
-Prezydent USA? Na cztery litery...
-Nie wiem.
-W środku "u".
-Nie żartuj!

tadeusz50
09-11-2008, 07:48
Na ławeczce w parku siedzą dwie dojrzałe blondynki z piersiami płaskimi jak decha i obserwują przechodzące piękności z biustem wymykającym się z przyodziewku.
-Chciałabym mieć takie- mówi pierwsza.
-Głupia, co byś z nimi robiła? - dziwi się druga.
Na to pierwsza:
-Ja nic, ale za to chłopaki...

Karol X
09-11-2008, 08:55
Do sklepu przyjeto nowa sprzedawczynie,urocza blondynke(swiezo po szkole hadlowej).
Kierownik sklepu,majac nadzieje na zwiekszone obroty slyszy na zapleczu juz pierwszego dnia rozmowe blondynki z klientem:
-Poprosze LM-y
-Nie ma - odpowiada blondynka.
-Trudno.
Zawiedziony klient wychodzi ze sklepu.
Poirytowany taka sytuacja kierownik sklepu wychodzi z zaplecza i mowi:
-Trzeba bylo zaproponowac Caro,moze by kupil?!
-Niechze sie pani stara...
Nastepnego dnia:
-Dzien dobry,poprosze papier toaletowy
-Przepraszam papier toaletowy sie juz skonczyl,ale mamy papier scierny.


Siedzi blondynka w parku na lawce,na ktorej wisi karteczka z napisem:
"Swiezo malowane!"
Podbiega malarz i krzyczy:
-Nie widzi pani,ze swiezo malowane!
-Nie wierze w napisy.Ostatnio bylo napisane "Ch... ci w d..."!
-Siedzialam cztery godziny i nic!

Scarlett
09-11-2008, 09:42
Przychodzi blondynka do sklepu elektrycznego i mówi:
- Poproszę lotnika.
- Nie mamy lotników, ale chyba pani chodzi o pilota do telewizora.
- O tak, tak. Proszę się ze mnie nie śmiać. W tej dziedzinie jestem lajkonikiem.


Dlaczego blondynka zmienia dziecku Pampersa raz na miesiąc?
- Ponieważ na opakowaniu napisano "do 20 kg".

Kierownik sklepu wzywa do siebie sprzedawczynię (oczywiście blondynkę), która spóźniła się dwie godziny do pracy.
- Proszę się nie gniewać - tłumaczy się blondynka - ale jestem w ciąży!
- Naprawdę? Od kiedy?
- No... Będą już jakieś dwie godziny...

Mar-Basia
09-11-2008, 13:05
Dlaczego blondynka chodzi wokół wanny?
- Bo nie może znaleźć wejścia.


Co ma iloraz inteligencji równy 7?
-Czternaście blondynek


Co myśli blondynka wkładając spodnie-ogrodniczki?
-"A gdzie są kwiatki?"

Mar-Basia
09-11-2008, 13:39
Przychodzi blondynka do sex-shopu:
- Chciałam zwrócić ten wibrator, który u was kupiłam.
- Czemu? Co jest nie tak?
- Powybijał mi wszystkie zęby.

Mar-Basia
09-11-2008, 13:43
Blondynka umarła i idzie se do nieba. Piotr zatrzymuje ją u bram raju i mówi:
- Córko, duszyczek u nas full. Wiem że nie grzeszyłaś ale musisz przejść eliminacje. Odpowiesz na pytanie wejdziesz, nie - idziesz do piekła.
- Rozumiem, proszę pytać.
- Jak ma na imię Bóg?
- Hehehe. proste: Święćsię!
Tu Piotrowi szczęka opadła.
- Że jak?!
- No przecież w modlitwie jest wyraźnie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje.

Mar-Basia
09-11-2008, 13:45
Dlaczego blondynki używają podpasek ze skrzydełkami?
- Bo nawet w te trudne dni lubią mieć namiastkę jakiegoś ptaka między nogami.

Babcia Iwa
09-11-2008, 14:06
Blondynka otwiera lodówkę - z pretensją w głosie mówi do męża : tyle razy Ci mówiłam abyś gasił światło. A tak nawiasem mówiąc - ja jestem blondynką od urodzenia i to bardzo jasną. He he!

jip
09-11-2008, 14:16
-koleżanka pije?
- Nie. - Dlaczego?- Boję się. Mam problemy z nogami.- Uginają się?- Nie, rozkładają...

Mar-Basia
09-11-2008, 16:50
Co powstanie jak się zmiesza blondynkę z cementem?
- Pustak!


Dlaczego blondynka nie była zadowolona ze swej podróży do Londynu?
- Dowiedziała się, że Big Ben to tylko zegar.


Wiesz, niedawno w Warszawie miał się odbyć zjazd cnotliwych blondynek.
- I co?
- No i nie odbył się! Jedna nie przyszła, bo padał deszcz, a druga, bo nie miała czasu...


Co zrobić, gdy blondynka rzuca w ciebie granatem?
- Złapać, wyciągnąć zawleczkę i odrzucić!

Mar-Basia
10-11-2008, 18:02
Stoją dwie blondynki przy windzie jedna mówi:
- Zawołaj windę!
Blondynka woła:
- Winda, winda!!!
Druga blondynka mówi:
- Nie tak, przez guzik!
Blondynka łapie swój guzik od bluzki i mówi:
- Winda, winda


Co mówi blondynka po uprawianiu seksu?
- "Dzięki chłopcy!"
- "Czy wszyscy gracie w tej samej drużynie?"
- "Kim byli ci wszyscy faceci?"



Idą dwie blondynki przez pustynię i nagle zza hałdy lew wyskakuje. Jedna bierze piach do ręki i sru po oczach. Idą dalej. Znowu zza hałdy lew wyskoczył i ta sama piach w rękę i sru po oczach. Sytuacja powtarza się parę razy. Dochodzą blondy do wzgórza a za nim stado lwów - no może ze 300 szt. Odwraca się jedna i ucieka a druga jak wryta stoi. Ta co ucieka, wrzeszczy:
- Hela dawaj! Co z tobą?
- JA PIACHEM NIE RZUCAŁAM!!!!

Mar-Basia
14-11-2008, 17:30
Co powstanie jak się zmiesza blondynkę z cementem?
- Pustak!


http://img3.imagebanana.com/img/01gde3ta/PamelaauxrayonX.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

Blondynka pod "X".........

jip
14-11-2008, 18:10
CZAT- internetowy program konwersacyjny, w którym 70- letni parchaty facio udaje 20 letnią blondynkę

siekierka
23-11-2008, 14:13
W przedszkolu rozmawiają cztery małe blondyneczki
- Mój tatuś przywiózł z polowania dla mamusi rudego lisa
- A mój tatuś przywiózł z Moskwy srebrnego lisa
- Mój tatuś to był w Paryżu i przywiózł mamusi syfi lisa
- A mój był w Warszawie i przywiózł pana Tomka Lisa, ale on okazał się fałszywy.

en_vogue
23-11-2008, 15:52
Późnym wieczorem policjant zatrzymuje rowerzystkę-blondynkę.
- Jeśli nie świeci pani lampka przy rowerze - poucza
- powinna pani zejść i poprowadzić rower.
- Już próbowałam. Wtedy też nie świeci.

Mar-Basia
24-11-2008, 21:20
Młody mąż wraca do domu z pracy, patrzy, a jego żona, blondynka spazmatycznie szlocha.
- Czuję się okropnie - mówi do niego - Prasowałam twój garnitur i wypaliłam wielką dziurę na tyle twoich spodni.
- Nie przejmuj się tym - pociesza ją mąż - Pamiętasz, mam drugie spodnie do tego garnituru.
- Tak, na szczęście! - mówi żona wycierając łzy - Dzięki temu mogłam naszyć łatę.

Mar-Basia
24-11-2008, 21:21
Żona blondynka telefonuje do męża astronoma:
- Kochany właśnie popatrzyłam przez twój teleskop na słoneczko.
- Jezu!!! - krzyczy mąż - Którym okiem?
- Prawym.
- To szybko zasłoń dłonią lewe oko. Czy prawym coś widzisz?
- Widzę - odpowiada żona blondynka
- Uff!! Dzięki Bogu!! - uspokaja się mąż - A co widzisz?
- Słoneczko...

Kazik
24-11-2008, 22:53
Pierwsze 2 strony otworzą się automatycznie–tu tłumaczenie: Dlaczego blondynki są tak głupie? Raz stwierdziłem, że blondynka była tak głupia bo ona:
Tłumaczenie następnych:
1 Dzwoniła do mnie, by otrzymać mój numer telefonu
2 Spędzała 20 minut patrząc na pudełko soku pomarańczowego, ponieważ tam napisano "koncentrat"
3 Kładzie szminkę na czoło, ponieważ chciała zdecydować się
4 Próbowała ułożyć SMS w kolejności alfabetycznej
5 Wysłała mi faks ze znaczkiem
6 Próbowała utopić rybę
7 Jechała autobusem 22 dwa razy, ponieważ spóźniła się na autobus 44 Wyuczona do badania krwi
9 Przemyśliwała płytę CD dla kotów D.J.? [tu miałem trudności w tłumaczeniu]
http://media4.koreus.com/00066/200405/blaguesblondes.swf

Dałem to kiedyś na wątku "czemu tak smutno"-ale tu pasuje lepiej.

nektarynka
24-11-2008, 23:23
Facet z blondynką na czacie.
- Piszemy do siebie już od 2 tygodni, może spotkalibyśmy się w realu? - pisze mężczyzna.
- Ale u mnie nie ma Reala, moglibyśmy się spotkać w Biedronce?

Podchodzi blondynka do okienka Informacji PKP:
- Przepraszam, jak długo jedzie pociąg z Krakowa do Warszawy?
- Chwileczkę....
- Dziękuję!!!

Policjant zatrzymuje blondynkę prowadzącą samochód pod prąd jednokierunkowej ulicy.
- Czy pani wie, że tą ulicą można jeździć tylko w jednym kierunku?
- Czemu się pan czepia, czy ja jadę w dwóch!?

nektarynka
24-11-2008, 23:26
Blondynka pyta swojego chłopaka:
- Czy to prawda, że płazy nie mają mózgu?
- Prawda żabciu.

Rozmawiają dwie blondynki:
- Masz jakieś kłopoty?-pyta blondynka swoją zatroskaną koleżankę.
- Tak, mąż dostał w pracy zaproszenie na "Wesele" Wyspiańskiego, ale zapomniał spytać, w jakiej restauracji..
.
Jaka jest różnica między blondynką a Ferrari?
- Ferrari nie pożyczyłbyś byle komu.

nektarynka
29-11-2008, 17:37
Facet baraszkuje w łóżku z piękna blondynką. Nagle dziewczyna pyta:
- Ale nie masz AIDS, co?
- Oczywiście, że nie!
- Dzięki Bogu! Nie chciałabym znowu tego złapać.

Kiedy blondynka mówi najmniej?
- W lutym, bo to najkrótszy miesiąc.

Co to jest: ma 15 cm długości, 5 szerokości i przynosi blondynkom całkowitą satysfakcję?
- Banknot.

Co można zdjąć z pielęgniarki-blondynki podczas nocnego dyżuru?
- Lekarza dyżurnego.

Kierownik sklepu wzywa do siebie sprzedawczynię (oczywiście blondynkę), która spóźniła się dwie godziny do pracy.
- Proszę się nie gniewać - tłumaczy się blondynka - ale jestem w
ciąży!
- Naprawdę? Od kiedy?
- No... Będą już jakieś dwie godziny...

nektarynka
29-11-2008, 17:41
Dlaczego blondynka nie umie napisać 11 ?
- Bo nie wie od której jedynki zacząć.

**Dlaczego blondynka w sklepie otwiera jogurt?
- Bo na wieczku pisze: TU OTWIERAĆ

**Zapłakana blondynka zwierza się swojej najlepszej koleżance:
- Wiesz, że ja nie wiem co w tamtych czasach kobiety widziały w tych mężczyznach?
- W tamtych czasach to znaczy kiedy ?
- Zanim wynaleziono pieniądze!

** * Leży blondynka w rowie. Nagle podjeżdża gościu w tirze i się jej pyta:
-"Jest pani ranna"
A blondynka:
-"Nie DOBOWA!"

Kazik
29-11-2008, 22:50
http://img376.imageshack.us/img376/8538/znaczkiblondynkibd5.jpg (http://imageshack.us)

Mar-Basia
30-11-2008, 19:41
Rozmawia informatyk z blondynka:

- Jakiego nicka chcesz uzywac w korespondencji?
- No moze jakiegos ptaszka.
- Dlaczego?
- Bo bede mogla latac w internecie jak ptaszek.



Po czym poznac blondynke wsrod grona dyskutantow?
Blondynka zawsze zadaje pytanie: Dlaczego !

jip
30-11-2008, 20:02
Łazi dziadek po chałupie
babcia (blondynka, żeby na temat) pyta:
- "Co robisz?"
- "Sexu mi się chce."
- "No to chodź."
- "Przecież chodzę."

Mar-Basia
02-12-2008, 20:47
Na dyskotece do blondynki podchodzi podpity chłopak i pyta:
- Czy pani tańczy?
- Nie.
- Świetnie! W takim razie poproszę mi potrzymać papierosa, bo idę potańczyć z moją dziewczyną.


Na szosie atrakcyjna blondynka zmienia koło w samochodzie. Nagle przy niej zatrzymuje swoje auto jakiś mężczyzna i oferuje swoją
pomoc.
- Bardzo panu dziękuję. Tylko zachowujmy się cicho, bo moglibyśmy zbudzić mojego męża, który śpi w samochodzie

Mar-Basia
02-12-2008, 21:05
Jedna blondynka mówi do drugiej:
- Wiesz, w tym trzęsieniu ziemi zginęło sto osób, wyobrażasz sobie, sto osób...
Druga jej odpowiada:
- To straszne. Na stare to będzie milion.

jip
02-12-2008, 21:07
KANIBALE- ludzie dobierających sobie przyjaciół według smaku

jip
02-12-2008, 21:46
Tak często spotykamy się w piwiarni, ale jeszcze nigdy nie widziałem, żebyś się upił. Jak Ci się to udaje?
- Dobrze znam swoją normę.
- A jak ją ustaliłeś?
- Zawsze po wypiciu pierwszego kufla kładę przed sobą zdjęcie teściowej i popijam piwko. Gdy teściowa zaczyna mi się podobać to już wiem: Normę wypiłem!

Myślę, że ta teściowa to blondynka. Ale moja jest fajna zawsze mi się podoba, nawet jak mniej wypiję;)

nektarynka
02-12-2008, 23:29
Idzie blondynka do stowarzyszenia w poszukiwaniu pracy. Szef pracy dał jej pracę malowania pasów na drodze. Blondynka pierwszego dnia pomalowała 10 km drogi, w drugi 5 km, a w trzeci tylko 1 km. Podchodzi do niej szef i mówi:
-Dlaczego zmalałą tak szybko wydajność twojej pracy?
Blondynka odpowiada:
-Bo mam coraz dalej do wiaderka z farbą!


Dziennik z podróży blondynki:
Dzień 1. Poznałam kapitana
Dzień 2. Jestem miła dla kapitana
Dzień 3. Kapitan jest dla mnie miły
Dzień 4. Kapitan zaprasza mnie na kolacje
Dzień 5. Idę z kapitanem do łóżka
Dzień 6. Kapitan powiedział, że jeśli się mu nie oddam, to wysadzi cały statek
Dzień 7. Uratowałam 600 osób

Mar-Basia
05-12-2008, 16:11
Charakterystyka blondynki?

Zadaje zawsze pytanie: DLACZEGO?


PS. Skad to znamy?

Mar-Basia
19-12-2008, 16:36
Dlaczego blondynka ma dookoła wanny rozwieszoną linkę?
- Żeby za daleko nie odpływała.

Mar-Basia
30-12-2008, 23:34
Mąż dzwoni do biura, w którym pracuje jego żona blondynka:
– Słuchaj – mówi podekscytowany – wróciłem wcześniej do domu i wyobraź sobie – tragedia! Twoja mama, a moja teściowa weszła na drzewo, konar, na którym stanęła, złamał się i ona zginęła!
Na to blondynka:
– Niemożliwe. A pod drzewem szukaliście?

Pani Slowikowa
30-12-2008, 23:46
Charakterystyka blondynki?

Zadaje zawsze pytanie: DLACZEGO?


PS. Skad to znamy?


Marbello chapeau bas za autokrytyke.:)
Nie spodziewalam sie po tobie

Mar-Basia
30-12-2008, 23:50
Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego.
- Coś mi spod auta kapie, takie ciemne, gęste...
Mechanik:
- To olej.
Blondynka:
- OK, no to oleję.

Mar-Basia
31-12-2008, 00:00
Co będzie jak się skrzyżuje blondynkę z psem husky
Ano... są dwie możliwości: albo wyjdzie nam blondynka zajebiście odporna na mróz albo husky, który będzie najlepiej ciągnął w całym zaprzęgu.

Mar-Basia
31-12-2008, 09:47
BLONDYNKA I WSZYSTKO JASNE
Jasność widzę

Urocze, słodkie i głupie, czy może wyrafinowane i pełne uwodzicielskiej mocy? Fascynacja blondynkami to nie wymysł współczesności. Od stuleci blondynki oczarowują mężczyzn i budzą zazdrość brunetek. Dlaczego wywołują tak ogromne emocje?

http://niniwa2.cba.pl/blondynka_i_wszystko_jasne.htm

Wszystkim blondynkom zycze Wspanialego Nowego Roku 2009. Usmiech, usmiech moje panie....najlepsze lekarstwo na zdrowie.

21792

jip
31-12-2008, 10:14
Co jedzą blondynki dziewice? .......bebiko

Mar-Basia
03-01-2009, 10:19
Dlaczego blondynka przeziębiła się podczas pracy z komputerem?
- Bo pootwierała za dużo okien.


Dlaczego blondynka leje wodę do komputera?
- Będzie surfowac po Internecie!


Co powstanie po włożeniu mózgu blondynki do czaszki kury?
- Grzechotka

nektarynka
03-01-2009, 22:33
Czym jest piękna blondynka?
- Rajem dla oczu, piekłem dla duszy i czyśćcem dla kieszeni!

Blondynka pokazuje brunetce swoje nowe mieszkanie:
- Urządziłam je według własnej głowy - mówi z dumą
- Aha to dlatego jest takie puste.
______________________

Profesor egzaminuje blondynkę. Kiedy na kolejne pytania nie uzyskuje odpowiedzi zaczyna przeglądać jej indeks.
- Widzę że z innych egzaminów też pani ma same niedostateczne. Jaki jest właściwie pani ulubiony przedmiot?
- Wibrator.

Mar-Basia
28-01-2009, 17:00
Przychodzi blądynka do sklepu i mówi:
-Poproszę ten telewizor.
-Blądynkom nie sprzedajemy
Na drugi dzień blądynka założyła perukęi idzie do sklepu.Znów mówi:
-Poproszę ten telewizor.
-Blądynkom nie sprzedajemy-odpowiada sprzedawca
-A jak pan poznał, że jestem blądynka
-Bo to nie jest telewizor tylko mikrofalówka


Dlaczego blondynka ma problem z napisaniem liczby 11 ???
Bo nie wie, ktora jedynke pierwsza napisac .



Jadą piękna blondynka i brzydka brunetka. Wjechały do lasu.
Brunetka:
- ładny las, nie?-.
Blondi:
- nie widzę, bo drzewa mi zasłaniają!-.

Mar-Basia
30-01-2009, 19:18
Tym razem nie kawal:

[quote]

lCzY wIeSz... żE: KocHaĆ bLoNdYnKi NaLeŻy pÓki Są! Wedle badań prognostyków społecznych, blondynki to gatunek zanikający. Cechy takie jak blond włosy, niebieskie oczy i stosunkowo niski wzrost rządzone są przez geny recesywne i mała częstość ich występowania w populacji ludzkiej pozwala sądzić, że będą stopniowo wypierane przez geny dominujące. Najdłużej występować będą blondynki we Finlandii, gdzie teraz ich jest najwięcej. Ostatnią będzie można oglądać w roku 2202! Spieszmy się więc, jeśli chcemy, by na nam umiliły życie. http://img2.epuls.pl/images/smilies/icon_biggrin.gifhttp://img2.epuls.pl/images/smilies/icon_biggrin.gifPrzy okazji też wyjaśnić można, dlaczego blondynki są tak atrakcyjne dla wielu mężczyzn. Jest to sprawa nieubłaganego genu samolubnego. Posiadanie potomstwa z blondynką daje mężczyźnie większą gwarancję, że to właśnie jego geny będą przekazane większej liczbie potomstwa. A genom samolubnym wyłącznie o to chodzi. To podświadome rozumienie przez mężczyzn dominacji genetycznej jest na tyle głębokie, że choć cenione są bardzo przez mężczyzn jako partnerki życia, zdecydowanie 'utrącane' są w sprawach zawodowych. Okazuje się, że blondynka ma mniejsze szanse zrobienia kariery zawodowej i zarabiania w porównaniu do brunetki o tych samych kwalifikacjach. Kochajmy więc blondynki póki czas, no i im bardziej będziemy je kochać, tym bardziej oddalimy widmo wyparcia ich cennych genów recesywnych z genetycznej puli ludzkiego gatunku.

http://www.epuls.pl/klub/blondynki-rulezz/115315

Małpa
30-01-2009, 20:25
http://images43.fotosik.pl/55/12a0fa19641ae429.jpg (www.fotosik.pl)

nektarynka
30-01-2009, 21:46
Konduktor w pociągu pyta się podróżującej z psem blondynki:
- Czy pani zapłaciła za tego psa?
- Ależ skąd! Dostałam go na urodziny...
************************************************** ***************
Co powiedziała mama do blondynki przed jej randką?
- Jeśli nie będziesz w łóżku przed północą, wracaj do domu.

Scarlett
30-01-2009, 21:53
http://www.iv.pl/images/l7ievoa6owzf8airvznb.gif (http://www.iv.pl/viewer.php?file=l7ievoa6owzf8airvznb.gif)


Mąż dzwoni do biura, w którym pracuje jego żona blondynka:
– Słuchaj – mówi podekscytowany – wróciłem wcześniej do domu i wyobraź sobie – tragedia! Twoja mama, a moja teściowa weszła na drzewo, konar, na którym stanęła, złamał się i ona zginęła!
Na to blondynka:
– Niemożliwe. A pod drzewem szukaliście?


Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego.
- Coś mi spod auta kapie, takie ciemne, gęste...
Mechanik:
- To olej.
Blondynka:
- OK, no to oleję.


Młody mąż wraca do domu z pracy, patrzy, a jego żona, blondynka spazmatycznie szlocha.
- Czuję się okropnie - mówi do niego - Prasowałam twój garnitur i wypaliłam wielką dziurę na tyle twoich spodni.
- Nie przejmuj się tym - pociesza ją mąż - Pamiętasz, mam drugie spodnie do tego garnituru.
- Tak, na szczęście! - mówi żona wycierając łzy - Dzięki temu mogłam naszyć łatę.


Przychodzi blondynka do sex-shopu:
- Chciałam zwrócić ten wibrator, który u was kupiłam.
- Czemu? Co jest nie tak?
- Powybijał mi wszystkie zęby.


Brunetka i blondynka znalazły trzy granaty ręczne i postanowiły, że lepiej będzie, jeśli zabiorą je na posterunek policji.
- A co, jeśli jeden nam wybuchnie, zanim tam dotrzemy? - pyta brunetka.
- Nie martw się - mówi blondynka - Skłamiemy i powiemy, że znalazłyśmy tylko dwa.

nektarynka
30-01-2009, 21:59
Dwie blondynki dokonały napadu na bank. Podzieliły się łupem w taki sposób, że każda wzięła po jednym zrabowanym worku. Spotykają się po roku:
- Co było w twoim worku?
- Milion złotych.
- I co a nimi zrobiłaś?
- A, wydaję powolutku. A w twoim?
- Same rachunki.
- I co z nimi zrobiłaś?
- A, powolutku spłacam...

Alladynka
31-01-2009, 19:01
Nie jestem blondynką , ale jakbym brała udział w napadzie na bank to jak znam życie i mojego pecha /mój wierny towarzysz od dziecka /przypadłby mi w udziale worek z rachunkami :mad: Całkiem możliwe że z poczucia obowiązku jeszcze bym je spłacać zaczeła:mad: No i jak mam napad robić :confused: jak nawet do podziału łupu się nie nadaje ;)

Ajaks
31-01-2009, 19:05
Blondynce dzwoni telefon w torebce. Grzebie, grzebie i po chwili niepowodzeń mówi:
- No tak, pewnie zgubiłam...
__________________________________________________ _____________________
Dwie blondynki czytają gazetę i jedna mówi do drugiej:
- Wiesz, że w Ameryce co 3 minuty jest potrącana jedna kobieta?
- Biedaczka, ale się na nią uwzięli

gratka
01-02-2009, 15:10
Dlaczego gdy jest zimno blondynka idzie do kąta?
- Bo tam jest 90 stopni!

Pukanie do drzwi.
Blondynka: Kto tam?
Odpowiedź: Ja!
Blondynka: Ja????

Rozmawiają dwie blondynki:
-Słyszałaś, benzyna znów podrożała!
-To dla mnie bez znaczenia, i tak zawsze tankuję za 50 zł !

Mar-Basia
08-02-2009, 11:45
Policjant zatrzymuje samochód na autostradzie. Okno uchyla roztrzęsiona blondynka.
- Co pani wyprawia? Jeździ pani od prawej do lewej krawędzi jezdni jak pijana!
- Panie władzo - coś strasznego, tak się przeraziłam! Jadę sobie spokojnie, aż tu nagle przede mną drzewo! No bałam się potwornie, że w nie uderzę, więc skręciłam gwałtownie w prawo. A tam kolejne drzewo na wprost, a ja na nie jadę! Więc skręciłam jeszcze mocniej w lewo, a tam kolejne drzewo, więc znowu skręciłam, żeby nie uderzyć...
Policjant zagląda do samochodu i mówi:
- Spokojnie, proszę pani. To tylko odświeżacz powietrza!
Szef do sprzątaczki blondynki:
- Pani Jadziu, proszę posprzątać windę.
- Na każdym piętrze?
Dyrektor do świeżo zatrudnionej sekretarki - blondynki:
- Wysłała pani faks do Nowakowskiego?
- Tak, panie dyrektorze.
- To teraz proszę jeszcze wysłać do Nowaka.
- Nie mamy więcej faksów...
Dwie blondynki oglądają film porno. Nagle jedna się rozpłakała.
- Aniu, dlaczego płaczesz?
- Bo myślałam, że się z nią ożeni! - buuuuu...
Pani wsiada do samochodu na kursie nauki jazdy po raz pierwszy. Patrzy na pedały i z przerażeniem w oczach mówi do instruktora:
- Boże, tu są trzy pedały a ja mam tylko dwie nogi...
Koleżanka blondynki dostała od niej fax. Za chwilę otrzymuje go po raz drugi, potem trzeci,....
Po 20-tej kopii zdenerwowana dzwoni do blondynki na komórkę.
- Czemu wysyłasz wciąż te samą kartkę?
- Bo mi, *****, ciągle dołem wraca...
- Dlaczego blondynka chodzi dookoła wanny?
- Szuka wejscia
Dlaczego blondynka je ziemię?
- Bo grunt to zdrowie.

Mar-Basia
24-02-2009, 19:25
Dwaj koledzy rozmawiaja o blondynkach.

- Jasiu, moja Kicia jest ruda. Dlaczego mowisz, ze ona jest blondynka?
- Wiesiu, bo ona zawsze pyta dlaczego?

Mar-Basia
26-02-2009, 10:20
Komiks o Blondynkach



http://www.bloblo.pl/image/27893/default/komiks_blondynka.jpg (http://www.bloblo.pl/image/27893/oryginal/komiks_blondynka.jpg)http://kfiatki.bloblo.pl/zdjecie/images/powieksz.gif (http://www.bloblo.pl/image/27893/oryginal/komiks_blondynka.jpg)Kliknij na obrazek i..........

nektarynka
26-02-2009, 23:56
Blondynka i brunetka wybrały się razem na balet "Jezioro Łabędzie". Blondynka rzecz jasna zaraz usnęła. gdy przedstawienie się skończyło, brunetka delikatnie ją budzi.
- No i jak tam przedstawienie? - pyta blondynka.
- Nawet udane. W tym teatrze występują bardzo kulturalni ludzie. Żeby cię nie zbudzić cały czas tańczyli na paluszkach.


Rozmawiają dwie blondynki:
- Masz jakieś kłopoty?-pyta blondynka swoją zatroskaną koleżankę.
- Tak, mąż dostał w pracy zaproszenie na "Wesele" Wyspiańskiego, ale zapomniał spytać, w jakiej restauracji...http://img13.imageshack.us/img13/6005/gifekoczko.gif (http://imageshack.us)

Alisia
27-02-2009, 00:18
kawaly_feministyczne_www_prezentacje_org.pps (2.35 MB)

tadeusz50
09-03-2009, 11:36
- Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
**************
- Długo myślałem, co to takiego 90x60x90. Okazało się, że 486000
**************
- Kobieca definicja słowa "już" zawsze zawiera zwrot "jeszcze tylko..."
**************
- Kobiety nie można zmienić. Można zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia
**************
- Jeśli laska ma króciutką spódniczkę, to facetowi wisi czy jej torebka pasuje do butów
**************
- Ziewając mężczyzna pokazuje swoje złe wychowanie, kobieta swoje możliwości
**************
- Kobietę znacznie łatwiej rozebrać wbrew jej woli, niż ubrać zgodnie z jej życzeniem
**************
- Uszczęśliwić kobietę można bardzo szybko tylko jest to bardzo kosztowne
**************
- Jeśli zaprosiłeś dziewczynę do tańca, a ona się zgodziła, to się tak nie ciesz.Najpierw będziesz musiał z nią zatańczyć
**************
- Kobieta,która przynosi rankiem piwko na kaca jest nie tylko mądra, ale i piękna!
**************
- Biust -ozdoba czy ciężar? Gdyby ozdoba - kobiety nosiłyby go na wierzchu, gdyby ciężar- na plecach
**************
Kobiety mają dwa rodzaje pretensji:
- nie ma co na siebie włożyć,
- za mało miejsca w szafie.
**************
Gdy mężczyźnie źle - szuka żony..
Gdy mężczyźnie dobrze - żona jego szuka.
**************
- Jeżeli spotkałeś kobietę swoich marzeń, to o pozostałych marzeniach możesz śmiało zapomnieć
**************
i na koniec:
Jaka jest różnica między mężczyzną a kobietą?
Kobieta wymaga wszystkiego od jednego mężczyzny a mężczyzna wymaga jednego od wszystkich kobiet

monia
09-03-2009, 16:50
Umiera ateista
żona pyta czy chce się wyspowiadać odpowiada tak .
Córka pyta poco tata się spowiadal przecież tata niewierzy.
Na to tata
ide bardzo daleko skąd nikt niewraca niewiadomo jak tam jest dobrze jest się zabezpieczyć
To nie jest żart ta historia wydażyla sie naprawde.

Mar-Basia
09-03-2009, 17:19
Mialo byc o BLONDYNKACH, hihihi.;) ;)

Dwie blondynki przeglądają kalendarz:
- Zobacz! Jutro jest Maksymiliana. Znamy jakiegoś Maxa?
- Tak, Ibuproma.


Zaalarmowana Ochotnicza Straż Pożarna zdjęła z przydrożnego wysokiego drzewa mocno przestraszoną blondynkę. Zapytana przez strażaków jak się tam znalazła, roztrzęsiona mówi:
- Chciałam zatrzymać jakiś samochód, żeby się dostać do miasta... Jechała jakaś grupa kibiców, a ja zapytałam, czy mnie mogą podrzucić...

Mar-Basia
10-03-2009, 14:38
Dlaczego blondynka nie ma drzwi w łazience?
- Aby nie podglądać jej przez dziurkę od klucza.


W czasie rejsu blondynka próbuje nawiązać rozmowę z siedzącym obok chłopakiem:
- Przepraszam, czy pan też płynie tym statkiem?

Dlaczego blondynki na wsi szyją mężom kalesony z folii?
- Bo pod folią szybciej rośnie.

jolita
10-03-2009, 15:02
................................24648

jolita
10-03-2009, 15:05
................................24649

p.s. przepraszam - źle ulokowałam się! Modderatorkę proszę o dokonanie przeprowadzki. Może dlatego tak się stało, że szukałam "żartów" a były tylko "rzarty"...

Mar-Basia
17-03-2009, 12:37
1.
Blondynka siedzi w samolocie i podchodzi do niej Stewardessa i pyta:
- Coś podać??
Blondynka chcąc pokazać, że nie jest głupia odpowiada:
- Orange Juice, może być jabłkowy.


2.
Przesądna blondynka mówi do swojej przyjaciółki:
- Wyobraź sobie, że rano spadł mi talerz! Boję się, że to może zaszkodzić dziecku, które w sobie noszę.
- Eee, idź głupia! W zabobony wierzysz? Dwa miesiące przed moim urodzeniem, mama rozbiła płytę gramofonową i nic mi nie jest... nic mi nie jest... nic mi nie jest...


3.
Jaka jest różnica między blondynką mającą okres a terrorystą?
- Z terrorystą można negocjować...


4.
Dlaczego blondynka jak dostanie kulą w łeb umiera dopiero po 5 minutach?
- bo kula szuka mózgu


5.
Blondynka jest sprzątaczką w hotelu.
Dyrektor do niej mówi:
- Posprzątaj windę
A blondynka mówi:
- A na każdym piętrze?


6.
Jakie są ulubione zwierzęta każdej blondynki?
- Norki - w szafie, jaguar - w garażu i osioł, który na to wszystko zapracuje.


7.
Dwie blondynki w kinie:
- Facet obok mnie obciąga sobie!
- Zignoruj to.
- Nie mogę. On używa mojej ręki!

Mar-Basia
18-03-2009, 18:02
Hi,hi MIALO BYC O BLONDYNKACH. Ale jezeli ma pomoc w punktach....watek otwarty i przytuli wszystkie opowiastki.


Blondynka pyta drugą blondynkę:
- Gdzie spędziłaś wakacje?
- Na Wyspach Kanaryjskich.
- A gdzie to jest?
- Nie wiem. Porwali mnie tam piraci..

Mar-Basia
24-03-2009, 14:49
P: Dlaczego dowcipy o blondynkach są takie krótkie?
O1: Aby brunetki mogły je zapamiętać...
O2: Aby mężczyźni mogli je zrozumieć...



PS. Pytanie: Czy blodynka moze byc blondynek?

Xymena
24-03-2009, 15:43
A wiec, chce pani zagrać kobietę niewinną?
- Tak, panie reżyserze.
-A czy ma pani jakieś doświadczenie?

Mar-Basia
27-03-2009, 19:35
W samolocie lecą dwie blondynki, murzynka i reszta pasażerów. Nagle pilot samolotu oznajmia, że samolot nie wyląduje i że prawdopodobnie wszyscy zginą. W samolocie zaczyna się panika, ale jedna z blondynek zaczyna zakładać na siebie biżuterię, blondynka siedząca obok niej pyta się:
- Czemu zakładasz na siebie tą drogocenna biżuterię?
- Bo gdy zginiemy najpierw będą szukać tych bogatych.
Słysząc to, druga blondynka zaczyna się malować i robić manikure i pedicure. Widząc to ta pierwsza blondynka pyta się:
- Dlaczego się malujesz?
- Bo gdy zginiemy sadzę że najpierw będą szukać tych najpiękniejszych.
Murzynka słysząc to zdjęła majtki, oparła się o fotel znajdujący się przed nią i bardzo mocno się wypięła. Obydwie blondynki widząc to pytają się murzynki:
- Dlaczego siedzisz nago i tak bardzo się wypinasz?
Murzynka na to:
- Moim zdaniem jak zginiemy to najpierw będą szukać czarnej skrzynki!http://felektr.katalogi.pl/buziaki/7.gif
http://felektr.katalogi.pl/Kawa%C5%82y_o_blondynkach-t1083.html

turystka
27-03-2009, 19:47
kawal super, smieszy i dziala na wyobraznie.hi.hi

Mar-Basia
27-03-2009, 20:11
Zdenerwowana blondynka krzyczy do boy'a hotelowego:
- Pan sobie myśli, że jak jestem ze wsi, to może mnie pan wsadzić do tak małego pokoju?!
Boy:
- Ależ proszę pani, przecież jedziemy dopiero windą!

ewikomega
19-05-2009, 18:03
Blondynka dobrą żoną;)
http://img254.imageshack.us/img254/1610/004tpo.jpg

Mar-Basia
27-06-2009, 21:02
Pogonilam po watkach i az sie prosi o pare smiesznosci o blondynkach:


Jak zająć czym blondynkę na cały dzień?
- Zaprowadzić ją do okrągłego pokoju i powiedzieć żeby usiadła w kącie.


Dlaczego blondynka nieumie napisac 11 ?
- Bo nie wie od ktorej jedynki zacząć.

Czy blondynka może zrobić z mężczyzny milionera?
- Może, jeśli on jest miliarderem.


:)

jasinek123
27-06-2009, 21:08
Tadeusz
czy ty jesteś blondynem [albo byłeś] boś taki znawca

Anna G
28-06-2009, 18:11
Swietne! :D :D :D

beza
28-06-2009, 18:22
blondynka...... przefarbowana na brunetke to............SZTUCZNA INTELIGENCJA

a brunetka...... przefarbowana na blondynke [hmmm...czyli ja] to..........KASACJA DANYCH......

beza
28-06-2009, 18:25
Dlaczego BLONDI wyrzuca .....zegarek z ostatiego pietra wieżowca?


...bo.....lubi PATRZEC JAK ....CZAS LECI......

beza
28-06-2009, 18:35
Dlaczego blondynka obiera pączki nożem?........


bo.....miala przyniesc słoik dżemu...

Mar-Basia
28-06-2009, 18:55
Hihihi, blondynkowie (blondi) tez sie zdarzaja:


Do doświadczonej ekipy pokładowej pewnego samolotu dołączył nowy, początkujący steward (blondyn, oczywiście!).

Po zakończeniu lotu, kapitan samolotu, szef załogi, jak zawsze w takich wypadkach, poinformował żółtodzioba w którym hotelu załoga ma nocleg, i ze o 10.00 rano jest zbiórka w hallu, skąd wszyscy wspólnie odjeżdżają na lotnisko na kolejny rejs.

Rano, na zbiórce stawił się komplet - oprócz nowego. Kapitan połączył się z recepcji z jego pokojem i prosi, by natychmiast schodził, bo wszyscy czekają.

Na to steward: "Ale ja nie mogę wyjść z pokoju!"
"Jak to - nie może pan wyjść?!"
"Zwyczajnie" prawie z płaczem odpowiada blondie.
"W pokoju jest tylko troje drzwi : jedne do łazienki, drugie od szafy, a na trzecich na klamce wisi zawieszka – "NIE RZESZKADZAC"

beza
28-06-2009, 19:08
Facet...... z BLOND pasemkami na wlosach..............
chce powiedziec......."mój......... twardy dysk szwankuje...

a dlaczego mezczyzna robi sie na BLONDI ....... chce powiedziec.......... "jestem error...

beza
28-06-2009, 19:39
.....biuro......sala obslugi ....pracownicy slepia w ekrany monitorow komp........

nagle BLONDYNKA zrywa sie z fotela i zaczyna robic szbko serie SZPAGATOW.......

koledzy zaniepokojeni pytaja..............
" co ty robisz?

blondynka na to odp
.........."bo na montorze pisze....KLIKAJ myszką...

beza
28-06-2009, 20:01
kołobrzeg...plaza...........piasek.....słonce..... ...morze....

...idą dwie smutne blondynki ze spuszczonymi głowami .......

jedna do drugiej mówi .....

....och, PATRZ martwa mewa!

druga ......nagle podnosi głowe i patrząc w niebo, histerycznie zaczyna krzyczec,........GDZIE.....GDZIE?

inka-ni
28-06-2009, 20:22
Księżycowe odbicie srebrzyło się w jeziorze, a fale biły o brzeg równie mocno, jak fale namiętności, które porwały leżącą na plaży parę. Oboje zrobili przerwę na tyle długą, by młody człowiek wyszeptał:
- Kochanie, czy jestem twoim pierwszym kochankiem?
Jej ton głosu zdradzał coś więcej, niż irytację:
- Oczywiście, że tak! - odpowiedziała - I także najlepszym. Nie wiem, dlaczego wy mężczyźni zawsze zadajecie te same, śmieszne pytania!

Rozmowa na pierwszej randce:
- Masz jakieś nałogi?
- Nie...
- A jakieś hobby?
- Lubię rośliny.
- O a jakie ?
- Chmiel, tytoń, konopie.

Chłopak mówi do swej dziewczyny
- Ale będziemy mieli super sobotni wieczór. Mam trzy bilety do kina.
- Po co nam trzy bilety? - pyta dziewczyna.
- No, dla twojego taty, mamy i młodszej siostry!

Mar-Basia
28-06-2009, 20:25
Facet...... z BLOND pasemkami na wlosach..............
chce powiedziec......."mój......... twardy dysk szwankuje...

a dlaczego mezczyzna robi sie na BLONDI ....... chce powiedziec.......... "jestem error...

Padam ze smiechu....trafilas z tym kawalem w dziesiatke!

http://img3.imagebanana.com/img/eokgzsiw/yg83.gif (http://img3.imagebanana.com/)

beza
28-06-2009, 21:56
Wszystkim jasnowłosym.....wiec i sobie.......zycze.....

wesołych.......snów !

Dobranocka!

jasinek123
28-06-2009, 22:14
dorzucę swoje trzy groszę
czym się różni blondynka od papieru toaletowego
papier się rozwija blondynka nie
Dlaczego blondynki myślą przed lustrem ?
Bo co dwie głowy, to nie jedna

frida
28-06-2009, 22:25
hahahahahhaah
a co robi blondynka na dachu???
drze pape D

Anna G
29-06-2009, 18:51
Peklam ze smiechu!!! :D :D :D

inka-ni
29-06-2009, 19:08
List blondynki:
Pisze do ciebie tych parę linijek,żebyś wiedział,że do ciebie pisze.Jak ten list dostaniesz,to znaczy,że do ciebie doszedł.Jak go nie dostaniesz,to daj mi znać,to go wyśle jeszcze raz.Pisze do ciebie wolno,bo wiem,że nie potrafisz szybko czytać.
Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie,że najwięcej wypadków zdarza się kilometr od domu,więc przeprowadziliśmy się trochę dalej.Mieszkamy teraz w fajnej chałupce,jest tu pralka,choć nie jestem pewna,czy się nie zepsuła.Wczoraj wrzuciłam do niej pranie,pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło.Pogoda nie jest najgorsza,w zeszłym tygodniu padało tylko 2 razy, za pierwszym razem 3 dni,a za drugim 4.Co do kurtki,którą chciałeś wujek Piotr powiedział,że jak ci ją poślę z guzikami,to będzie dużo kosztować,bo guziki są ciężkie.Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni.
Twoja siostra Julka,która wyszła za mąż,w końcu urodziła, nie znamy jeszcze płci,więc ci nie powiem czy jesteś ciociom czy wujkiem.
Gorzej z twoim bratem Jankiem, zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki.Musiał iść do domu po drugi komplet,żeby nas wyciągnąć.
twoja mamusia Dusia.
PS chciałam ci włożyć do listu parę złotych,ale już zakleiłam...

beza
30-06-2009, 00:08
DZIEWCZYNY
wpadlam tu zeby sie dotenic i pogimnastykowac przepone.................moze wiec jakies nowe dawki biografi z zycia blondynek TU umiesimy..........?

Mar-Basia
03-07-2009, 15:05
Dwie blondynki przeglądają kalendarz:
- Zobacz! Jutro jest Maksymiliana. Znamy jakiegoś Maxa?
- Tak, Ibuproma

nektarynka
03-07-2009, 22:32
Dlaczego blondynka w więzieniu zbiera puste butelki?
- Żeby wyjść za kaucją!

Kiedy blondynka wie, że straciła pracę?
- Kiedy widzi, że z pokoju szefa wynoszą kanapę.

Blondynka pyta się na ulicy:
- Przepraszam, która jest godzina?
- Za piętnaście siódma - odpowiada zagadnięty mężczyzna. Na to blondynka:
- Ja się nie pytam, która będzie za piętnaście minut tylko która jest teraz, baranie!!!

jasinek123
03-07-2009, 23:38
jeszcze nie śpię
szybko powiem [zapiszę bo zapomnę]
przychodzi blondynka do sklepu na zakupy
po zrobieniu zakupów podchodzi do kasyi pyta ją kasjerka:
wszystko
nie nie.. ja chcę tylko moje zakupy

tadeusz50
27-09-2009, 07:25
Przed automatem z wodą sodową stoi blondynka. Wrzuca monetę, czeka aż szklanka napełni się wodą, wypija, wrzuca monetę i tak bez końca.
Ludzie stojący za nią w kolejce niecierpliwią się.
- Niech się pani pośpieszy!
- Nie ma głupich, ja cały czas wygrywam!

nektarynka
05-10-2009, 20:46
Wychodzi blondynka od lekarza i zastanawia się:
- Wodnik czy panna, wodnik czy panna?
Wraca do lekarza i pyta go:
- Panie doktorze, to był wodnik czy panna?
Lekarz odpowiada:
- Rak, proszę pani, rak.
***************
Blondynka rozpoczęła pracę jako szkolny psycholog. Pierwszego dnia pracy zauważyła chłopca, który nie biega po boisku razem z innymi chłopcami, tylko
stoi samotnie. Podchodzi do niego i pyta:
- Dobrze się czujesz?
- Dobrze.
- To dlaczego nie biegasz razem z innymi chłopcami?
- Bo jestem bramkarzem.

weronika1
15-10-2009, 18:20
http://www.iv.pl/images/le1mmnvohjtxu2jl95l.gif (http://www.iv.pl/viewer.php?file=le1mmnvohjtxu2jl95l.gif)

nektarynka
29-10-2009, 23:00
Co się robi gdy blondynka się zestarzeje?
- Wyrzuca się do kosza i zamienia się na lepszy model.
***************
Dlaczego blondynka biega nago po ogródku?
-Żeby pomidory się zaczerwieniły.
************
Co powstaje z połączenia blondynki z cementem.
-Pustak!

Katarzyna1950
13-11-2009, 10:59
Podchodzi mężczyzna blondyn do Informacji PKP:
- Przepraszam, jak długo jedzie pociąg z Krakowa do Warszawy?
- Chwileczkę....
- Dziękuję!!!

nektarynka
22-11-2009, 13:52
Blondynka pyta się na ulicy:
Blondynka pyta się na ulicy:
- Przepraszam, która jest godzina?
- Za piętnaście siódma - odpowiada zagadnięty mężczyzna. Na to blondynka:
- Ja się nie pytam, która będzie za piętnaście minut tylko która jest teraz, baranie!!!
************
Dwie blondynki chciały zdobyć nagrodę Nobla.

Dwie blondynki chciały zdobyć nagrodę Nobla.
Jedna wpadła na genialny pomysł:
- No to może polecimy na Słońce?
Druga odpowiada:
- No coś ty głupia, spalimy się.
- To polecimy w nocy.

krystynas53
22-11-2009, 16:50
W autobusie czerwonym blondynka pyta sie kierowcy:
-Czy tym autobusem dojadę na osiedle Kopernika?
-Niestety, nie.
Na to druga blondynka stojąca za nią:
-A ja?