PDA

View Full Version : Wielkie filozofie,Wielkie idee, wielkie nadzieje...tylko bez polityki


Kazimierz
18-11-2008, 13:21
Inicjując ten wątek, piszę...tylko bez polityki. Praktyczna realizacja szcztnych zasad filozoficznych zwykle zawodzi. Chodzi mi tylko, które z zasad filozoficznych, ideologicznych należałoby rozwijać dalej, mimo,że pierwsze próby były nieudane.
Dam tylko jeden przykład- DEMOKRACJA.
Co w niej jest dobre, a co niedobre. Kapitalizm, to samo. Inne Izmy,to samo.
Czy widzielibyście taki ustrój społeczny, który łączyłby wszystkie "izmy" w coś nowego,w jakiś "nowyizm" przyszłości ?
Czy np. sojodemokapitaizm" ?

nutaDo
18-11-2008, 13:25
Och bardzo trudny do rozwinięcia wątek - muszę sie do tego przygotować.Tylko pilnuj aby nie było polityki!
Podoba mi się.

Kazimierz
18-11-2008, 13:36
Och bardzo trudny do rozwinięcia wątek - muszę sie do tego przygotować.Tylko pilnuj aby nie było polityki!
Podoba mi się.

Inicjator nie może pilnować czystości wątku, Nutko Do.
Tu powinny być zawarte, nasze pragnienia,nasze nadzieje, a nie konkretne propozycje całości. Cieszę się, że zareagowałaś niemal natychmiast.

nutaDo
18-11-2008, 14:18
Studiowałam Ekonomię w poprzednim systemie.W czasie studiów nie przekonano nas do gloryfikowania filozofii marksistowsko-leninowskiej.Zaś filozofia socjalizmu, nie mając zresztą naukowego zaplecza /sami usunęli autorów marksizmu Brus, Minc itd/ - runęła.
Zastanawiam się, czy możliwe jest wprowadzenie w życie jakiejś idei filozoficznej, czy też życie samo kształtuje filozofię, a nauka wymyśla oprawę.Jestem ciekawa...

senior A.P.
18-11-2008, 22:34
Kazdy ustroj to specyficzna filozofia,ktora wraz z ustrojem upada !

martunia
18-11-2008, 22:38
Inicjując ten wątek, piszę...tylko bez polityki. Praktyczna realizacja szcztnych zasad filozoficznych zwykle zawodzi. Chodzi mi tylko, które z zasad filozoficznych, ideologicznych należałoby rozwijać dalej, mimo,że pierwsze próby były nieudane.
Dam tylko jeden przykład- DEMOKRACJA.
Co w niej jest dobre, a co niedobre. Kapitalizm, to samo. Inne Izmy,to samo.
Czy widzielibyście taki ustrój społeczny, który łączyłby wszystkie "izmy" w coś nowego,w jakiś "nowyizm" przyszłości ?
Czy np. sojodemokapitaizm" ?
Co to może być?
"sojodemokapitalizm".

Kazimierz
18-11-2008, 23:07
Co to może być?
"sojodemokapitalizm".

Pomyłka w druku, Martuniu. Powinno byś:"socjodemokapitalizm"- połączenie zalet socjaldemokracji z zaletami kapitalizmu. Krzyżówka ponoć niemożliwa, a w Chinach experyment ten jakoś wychodzi. Czy długo to jeszcze potrwa, zabaczymy ? Nazywają to nawet-komunokapitalizmem chińskim.

z centrum
18-11-2008, 23:25
To modernistyczny manicheizm z dużym wsadem klasyków MELS.

Kazimierz
18-11-2008, 23:48
To modernistyczny manicheizm z dużym wsadem klasyków MELS.

Nazwa nie jest tu istotna. Chodzi o to,żeby z zalet kapitalizmu korzystało więcej ludzi. Nie chodzi o "urawniłowkę" zarobków,ale też nie o "kominy" zarobkowe.
Jedni, nieliczni są obrzydliwie bogaci, pozostali odrzydliwie biedni.

senior A.P.
19-11-2008, 10:20
Kazimierzu!
Jakie osiagniecia kapitalizmu uwazasz za zalety i sukcesy - jakie,kogo,gdzie ?
Ja obserwuje kapitalizm amerykanski i moge opisac w oparciu o filozofie tychze kapitalistow.
Teraz tylko napisze ,ze kapitalista kazdy krzywdzi swych pracownikow/robotnikow wykorzystujac ich niemilosiernie !

Kazimierz
19-11-2008, 10:50
Kazimierzu!
Jakie osiagniecia kapitalizmu uwazasz za zalety i sukcesy - jakie,kogo,gdzie ?
Ja obserwuje kapitalizm amerykanski i moge opisac w oparciu o filozofie tychze kapitalistow.
Teraz tylko napisze ,ze kapitalista kazdy krzywdzi swych pracownikow/robotnikow wykorzystujac ich niemilosiernie !

Wady i zalety,a nie porażki i sukcesy, Senior. Ty widzisz podstawową wadę kapitalizmu-wyzysk, wyzysk do obrzydliwości. Zaletą jest, moim zdaniem,wolność, wolność bogacenia się do woli, do obrzydliwości.
Każdy bankierem swego losu. Nie każdy jest bankierem ? A to już insza inszość. Byłem tylko kowalem.
Sukcesy kapitalizmu najlepiej widać w Ameryce, ale niektórzy nie kochają Ameryki kapitalistycznej. Trudno. Jak sie w depneło w to, to trza z tego wyjsc.Senior, jest sie kowalem,albo bankierem.

senior A.P.
19-11-2008, 11:19
"Sukcesy kapitalizmu najlepiej widac w Ameryce....",pisze Kazimierz ,do tego jeszcze dodaje mala zlosliwosc,ktora mu tym razem daruje ( o wdepnieciu).
W kapitalizmie sukcesy maja oszusci !
Nie obawiam sie tego stwierdzenia,bo jest ono do udowodnienia.
Przejde jednak na podworko polskie.
Ktos tu na tym forum napisal,ze Palikot to filozof,moze wiec warto podyskutowac jaki to on sukces osiagnal w polskim kapitalizmie (monopolista spirytusowy) i dzisiaj jest w stanie caly swoj dorobek poswiecic aby tylko zniszczyc konkurencje !
Tak,tak KONKURENCJE !
W kapitalizmie niszczy sie konkurentow i to przy uzyciu jakich srodkow, przyprawiajacych nie tylko bol glowy ale wylewy i ataki serca .
Czlowiek nie jest bankierem swego losu ,co najwyzej kowalem jezeli mu pozwoli kapitalizm zalozyc kuznie i z niej sie utrzymac.
Piszesz o zalecie "wolnosci kapitalistycznej" - radze ci to miedzy bajki wlozyc.
Wiesz kto jest wolnym w USA ? Nie ?
Tylko Statua Wolnosci ale i tak nie zawsze daja na nia wejsc.
Milej dyskusji zycze !

Kazimierz
19-11-2008, 15:16
Proponuję, abyś zaproponował swój ustrój idealny. Taka jest idea tego wątku. Ja widze krzyżówkę dwóch gatunków: kapitalizmu i socjalizmu,nie mówię komunizmu,chociaż kiedyś mówiło sie o konwergencjii (teoria Rostova) tych dwóch systemów społecznych. Narazie nie wyszło, ale experyment trwa.
Spieranie sie,czym zastąpić konkurencję nie ma sensu. Innym słowem np.współzawodnictwem.
Przypomina mi sie tutaj wierszyk:

Rak, ryba,
Durak Kandyba,
Ryba, rak,
Kandyba durak.
Czy tak,czy siak,
Kandyba durak.

No,więc,Senior,jaki jest twój ideał ? Ustrój anarchiczny, czy anachroniczny ?
To tylko zabawa w idealizowanie. A co, nie wolno nam ?

senior A.P.
19-11-2008, 16:04
Swietnie stary ! (tylko sie nie obraz,piszac "stary" zawsze mam na mysli madry i powazny).
Juz "sypie" jaki ustroj uwazam,ze w Polsce bylby mozliwy do zrealizowania i godny do zastoswania.
Pierwszy krok to Polska musi wyjsc z UE !
Najpierw jednak trzeba rozgonic wszystkie partie polityczne na cztery wiatry i jak chca dzialac ludzie w partiach to po pracy ,cos na wzor kolek rozancowych,bez zadnych dotacji od panstwa czyli z naszych podatkow.

Nastepnie i to szybko napisac nowa Konstytucje a w niej okreslic wlasnie ustroj,ktory mozna by nazwac dla przykladu: " demokratyczny systemowo-bezpartyjny".
W systemie tym najwazniejszy bedzie glos calego narodu ale nie w przedstawicielstwie partyjnym ale samorzadowym.

Tu nalezy wyjasnic pojecie samorzadu jako organu wybranego z ludzi wszystkich zawodow i sfer spolecznych bezposrednio w wyborach w terenie i na poszczegolne szczeble wladzy.
To ma byc samorzad niezalezny od organizacji (nie tylko partyjnych ale i innych politycznospolecznych),od Kosciola i wszelkich religii ,innych narodowosci niz polska.Ma byc samorzadem wiekszosciowym Polakow.
W zaleznosci jaka ludnosci na danym terenie zamieszkuje trzeba tez do samorzadow dopuscic proporcjonalnie mniejszosci narodowe gdy jest takie zaludnienie.
Dla przykladu,jezeli w Lodzi i jej okolicach jest najwiecej ludnosci pochodzenia zydowskiego ,to i ta ludnosc bedzie miala najwiecej do rzadzenia i powiedzenia na tym terenie i z niej beda wybrani przedstawiciele do wyzszych organow wladzy az po urzedy centralne. Jezeli na Slasku przewazac bedzie wiekszosc niemiecka to podobnie jak w Lodzi trzeba dac wladze tej wiekszosci na tym terenie z mniejsza iloscia Polakow.
Organizacje samorzadowe z siebie wylonia wladze terenowa jak i na wyzsze szczeble .
Trzeba bedzie tez zmienic ordynacje wyborcza do Sejmu i Senatu i stworzyc taka,ktora by nie korzystala z jakis progow partyjnych (partie beda poza rzadowe) ale z mandatow,ktore w ramach zaufania spoleczenstwa beda powierzane indywidualnym obywatelom majacych szacunek u wszystkich ludzi na podstawie nie majetnosci i zasobow posiadania materialnego oraz wyksztalcenia (statusu) ale godnego i nie karalnego,moralnego zycia i prowadzenia sie na codzien ! Tu nie moze byc mowy o dyskryminowaniu kogos ze wzgledu na pochodzenie,wiek, czy tez kolor skory.
Nie bedzie tez brana pod uwage przynaleznosc religijna a tym bardziej partyjna jako ich prywatne sfery zycia.
I tak bedziemy wybierac az po posla,senatora i prezydenta przez gmine,powiat,wojewodztwo.
Zastrzezenie: tu mozna ustalac rozne wersje,poprawki oraz rozwiniecia w zaleznosci co lepsze,takze w metodach i sposobach wyboru wladzy.
Wybor Prezydenta Polski trzeba dokonywac w wyborach wstepnych kandydatow w danym wojewodztwie a nastepnie wyzej . Prezydentem Polski winien zostac Polak bez zadnych zastrzezen co do pochodzenia, urodzony na terenie Polski z matki i ojca rodziny polskiej.Zakres obowiazkow i praw Prezydenta Polski oprzec na Konstytucji,ktora to bedzie je okreslac.
To moja propozycja ,teraz slucham i czytam innych seniorow.

Kazimierz
19-11-2008, 17:05
Swietnie stary ! Teraz dajmy przedstawić idee innych.
Poczekajmy. Mam nadzieję,że zechcą tak obszernie opisać swoją wizję, jak ty.
Nie chcę narazie zabierać głosu na temat twojej wizjii, ale, wydaje mi się, że wiele elementów już w Polsce istnieje i funkcjonuje, lepiej lub gorzej, np. samorządy, niektóre wzbudzą kontrowersje, ale po to jest dyskusja.
Śmiałe idee są najlepsze. Twoja jest śmiała, wg. mnie.

z centrum
19-11-2008, 17:44
Nazwa nie jest tu istotna. Chodzi o to,żeby z zalet kapitalizmu korzystało więcej ludzi. Nie chodzi o "urawniłowkę" zarobków,ale też nie o "kominy" zarobkowe.
Jedni, nieliczni są obrzydliwie bogaci, pozostali odrzydliwie biedni.
Tylko czy w ogóle potrzebna jest jakaś nowa ideologia aby zracjonalizować takie obrzydliwe różnice vel kominy - jak ten w banku.
Przykład praktyczny z warunkami brzegowymi.
Prezes BRE Banku (70% akcji Commerzbank) 5.200.000 zł rocznie - specjalista około kilkudziesięciu tysięcy rocznie.
A czy Prezes ma aż stukrotnie bardziej stresujące zajęcie.
Ubezpieczony od ryzyka zarządzania i skutków decyzji na in minus. Z takiej kasy można ubezpieczyć się na całkowitą nieodpowiedzialność.
Kasjerka w przypadku pomyłki w kasie in minus lub przyjęcia fałszywki oddaje niedobór - bo i gdzie się ubezpieczy od tego ryzyka.

z centrum
19-11-2008, 17:53
Swietnie stary ! (tylko sie nie obraz,piszac "stary" zawsze mam na mysli madry i powazny).
Juz "sypie" jaki ustroj uwazam,ze w Polsce bylby mozliwy do zrealizowania i godny do zastoswania.
Pierwszy krok to Polska musi wyjsc z UE !
Najpierw jednak trzeba rozgonic wszystkie partie polityczne na cztery wiatry i jak chca dzialac ludzie w partiach to po pracy ,cos na wzor kolek rozancowych,bez zadnych dotacji od panstwa czyli z naszych podatkow. To moja propozycja ,teraz slucham i czytam innych seniorow.warunek sine qua non - trzeba drugiego Komendanta. Ale nie mamy już tamtych Kresów.
Chyba, że z otrzymanych w rekompensacie terenów wyjdzie współczesny Żelazny Kanclerz.

Kazimierz
20-11-2008, 06:57
Tylko czy w ogóle potrzebna jest jakaś nowa ideologia aby zracjonalizować takie obrzydliwe różnice vel kominy - jak ten w banku.
Przykład praktyczny z warunkami brzegowymi.
Prezes BRE Banku (70% akcji Commerzbank) 5.200.000 zł rocznie - specjalista około kilkudziesięciu tysięcy rocznie.
A czy Prezes ma aż stukrotnie bardziej stresujące zajęcie.
Ubezpieczony od ryzyka zarządzania i skutków decyzji na in minus. Z takiej kasy można ubezpieczyć się na całkowitą nieodpowiedzialność.
Kasjerka w przypadku pomyłki w kasie in minus lub przyjęcia fałszywki oddaje niedobór - bo i gdzie się ubezpieczy od tego ryzyka.

Twój cytat: "Tylko jakaś nowa ideologia jest konieczna aby zracjonalizować taki komin "
Istnienie takich kominów jest możliwe tylko w prywatnych firmach. Co spowodowało to tylko to,że prezesi firm tzw. "państwowych" zażądali zniesienia ustawy antykominowej w spółkach z udziałem państwa. Czyli "urawniłowka" na wysokim szczeblu istnieje.
Nie spodziewam sie,aby w kapitaliźmie było możliwe ustalenie jakichś limitu zarobków:górnego i dolnego.
Dopóki istnieje handel mózgami, "drenaż mózgów", swobobodny przepływ takiej "siły roboczej" nie ma mowy.To by zaprzeczało podstawowej zasadzie kapitalizmu: wolności prywatnej inicjatywy, zasadzie "enrichez vous", zasadzie wolnej amerykanki "catch as you can catch".

Liczyłem,że podasz nam swoją,pełniejszą ideę systemu.Tęsknota za Komendantem ? Żelaznym Kanclerzem ?
Kresy ? Świat sie kurczy, to i kresy sie kurczą.
Moim zdaniem, terytorialna ekspansja skurczyła sie wszystkim. Powinniśmy myśleć o ekspansjii myśli, myślenie ma przed sobą przyszłość ?

senior A.P.
20-11-2008, 11:26
Kazimierzu !
Jaka mozesz miec nadzieje (popularnie zwana matka glupich) w naprawie lub zmianie ustroju nie stosujac,nie dyskutujac o polityce (zastrzezenie jak w tytule tematu) ?
Ja nie wyobrazam sobie zadnych zmian ustrojowych bez polityki.
Przeciez nasze zycie tez jest polityka taka lub inna - prawda ?

Mar-Basia
20-11-2008, 11:57
Tylko czy w ogóle potrzebna jest jakaś nowa ideologia aby zracjonalizować takie obrzydliwe różnice vel kominy - jak ten w banku.
Przykład praktyczny z warunkami brzegowymi.
Prezes BRE Banku (70% akcji Commerzbank) 5.200.000 zł rocznie - specjalista około kilkudziesięciu tysięcy rocznie.
A czy Prezes ma aż stukrotnie bardziej stresujące zajęcie.
Ubezpieczony od ryzyka zarządzania i skutków decyzji na in minus. Z takiej kasy można ubezpieczyć się na całkowitą nieodpowiedzialność.
Kasjerka w przypadku pomyłki w kasie in minus lub przyjęcia fałszywki oddaje niedobór - bo i gdzie się ubezpieczy od tego ryzyka.

Co widzisz nieprawidlowego, ze Prezes Banku ma wysokie zarobki? Jezeli ma kwalifikacje, dlaczego nie?
Co do pytania, czy jego "zajecie" jest bardziej stresujace - jezeli zostaniesz Prezesem Banku - pewnie zrozumiesz. To nie jest wszystko takie proste jak sie nam wydaje. Zapewniam Cie, ze bycie glowa duzej jednostki nie jest bagatelka.

Kazimierz
20-11-2008, 12:49
Kazimierzu !
Jaka mozesz miec nadzieje (popularnie zwana matka glupich) w naprawie lub zmianie ustroju nie stosujac,nie dyskutujac o polityce (zastrzezenie jak w tytule tematu) ?
Ja nie wyobrazam sobie zadnych zmian ustrojowych bez polityki.
Przeciez nasze zycie tez jest polityka taka lub inna - prawda ?

Ja nie proponukę zmian ani naprawiania ustrojów, ani nikt z dyskutantów biorących dotychczas udział w dyskusjii. Forumowicze piszą tylko o swoich ideałach, sugerują to, co im się obecnie nie podoba np. kominy zarobkowe.
Ty np.wg mnie, chcesz,aby Polska była polska, i tylko polska, a mniejszości, ludzie z tych mniejszości,mogą mieszkać w Polsce,ale nie mogą być prezdentem Polski,którym może zostać tylko Polak,którego jakaś "komisja weryfikacyjna" uzna za czystego rasowo Polaka. Nie będzie partii politycznych, ale będą politycy "niezależni".
Ma być parlament złożony, tak rozumiem twój post, z izby samorządowej i senatu.
Prezydent, wszystkich,prawdziwych Polaków, gospodarka tylko w rękach prawdziwych Polaków,rozdział wszelkich religii od państwa. To byłby ten tip-of-top państwa.
No dobrze, ponieważ i tak i tak dyskutujemy o bieżacej sytuacji poklitycznej, olej to moje zastrzeżenie w tytule. W końcu nie mam żadnych praw do wątku. Wiem to z doświadczenia.

Kazimierz
23-11-2008, 10:18
Zajrzałam kilka razy, zwabiona pięknym tytułem - "Wielkie filozofie,Wielkie idee, wielkie nadzieje...tylko bez polityki"... liczyłam na łyk, również nam współczesnej, filozofii, np. codziennej, o której tak pięknie pisze m.in. prof. M. Szyszkowska...
Niestety... nic tu po mnie... wracam do szydełka; miłej (politycznej! bo jakże by innej) zabawy życzę :)

Stało sie tak,jak sie stało. Wielkie przerodziło sie w małe. Szkoda,Ostatku, że będziesz omijać ten wątek.
Watek "Wielkie Religie", to Twój wątek,i niech tak będzie.

nutaDo
23-11-2008, 10:39
Wielkie filozofie, ile ich ludzkość już zaliczyła.
A życie toczy się dalej.
Przyszedł Ktoś z dobrą nowiną - i co ludzie z tego zrobili.Gdyby ludzie żyli w zgodzie ze swym sumieniem( w znaczeniu: krytyki zła, bo do tego służy) - nie potrzebne byłoby filozofowanie.

ostatek
23-11-2008, 18:31
A jednak... filozofia = polityka. :rolleyes: Wreszcie zasłużyłam na cenzorskie nożyce... za niechęć do polityki w każdym temacie? Faktycznie, nic tu po mnie.
I niech tak będzie... enter. :mad:

Babcia Iwa
23-11-2008, 19:40
http://img2.vpx.pl/up/20081123/naszaklasaivrpxp4fz912.jpg (http://www.vpx.pl/foto,naszaklasaivrpxp4fz91.html)

iksigrek
23-11-2008, 22:09
Nie istnieje i nie zaistnieje uniwersalna ideologia. Tak przynajmniej myślę. Bo ilu jest ludzi, tyle ideologi. Gdyby ktoś wymyślił idealną ideologię, to znalazłby się ktoś, kto chciałby ją wprowadzić w życie, jakiś ideowiec. A ideowcy są najbardziej okrutnymi władcami lub przywódcami. Bo patrząc na historię wstecz, dochodzi się do wniosku, że ideowcy tak bardzo kochają swoją ideę, że aby ją wprowadzić w życie, gotowi są złamać wszelkie zasady i podeptać wszelkie inne idee i stają się tym samym zaprzeczeniem własnych idei.
Najlepszym systemem politycznym, czy gospodarczo-politycznym i społecznym, jest system w którym rządzą dobrzy i uczciwi ludzie.
Nie pamiętam gdzie to wyczytałem, chyba w gdzieś w żywotach świętych, że prawo powinno być sprawiedliwe i surowe, ale ci którzy to prawo sprawują, powinni być miłosierni. Więc skoro nie może ludzkość połączyć tak prostej zasady, to nie może wymyślić sprawiedliwego systemu.

senior A.P.
24-11-2008, 14:19
Ale sprzataja az iskry leca !
Czyj to "service" - polski czy zagraniczny ?
Grzecznie czlowiek pisze ,wola mnie i mowi: " zobacz jak na polskim forum seniora czyszcza !".
Przychodze,patrze czytam i dostrzegam tylko smietanke - a gdzie sie podziala kawka .
Tylko nie mowcie,ze znowu "jip" wypil.

Kazimierz
07-12-2008, 19:04
Czy ktoś zna ten projekt,plan, zarysowany poniżej. Jest to wstęp (tłumaczenie moje), ze strony:http://www.thevenusproject.com/
Na stronie tej można też znależć wersję tego projektu po polsku, w tłumaczeniu komputerowym. Sens można pojąć,ale, aby go dobrze zrozumieć, trzeba przeczytać oryginał w języku angielskim. Obecnie jestem na etapie czytania całości, bo oprócz tekstu: Co to jest Projekt Venus ? , są jeszcze inne wielce ciekawe.
Projekt nie jest nowy i wielu mogło już o nim wiele wiedzieć. Projekt może wzbudzać wiele kontrowersjii i dyskusja na jego temat może być bardzo interesująca.
Mnie np. bardzo zainteresowały problemy ekonomiczne tam naświetlone, a szczególnie tzw. ekonomia oparta na zasobach ( resource based economy), w miejsce obecnej ekonomii monetarnej ( monetary based economy).

"Projekt Venus reprezentuje śmiały, nowy kierunek rozwoju ludzkości, który zakłada po prostu totalną zmianę naszej kultury. Wiele ludzi dzisiaj, związanych z poważnymi problemami, które stoją przed nasze współczesne społeczeństwo:bezrobocie, przestępczość, wypieranie ludzi przez technologię, przeludnienie i niekorzystne zmiany w ekosystemie Ziemi. Jak zobaczycie, Projekt Venus dedykowany jest skonfrontowaniu wszystkich tych problemów przez zaangażxowanie się w badania, rozwój i zastosowanie możliwych do realizacjii rozwiązań. Poprzez użycie innowacyjnego podejścia do społecznej świadomości,bodźców edukacyjnych i konsekwentnej realizacjii najlepszych, jakimi dysponuje obecnie nauka i technologia rozwiązań, bezpośrednio systemie społecznym. Projekt Venus oferuje ogólny plan społecznej regeneracjii, w której istota ludzka, technologia i przyroda będą mogły koegzystować długoterminowo, w trwałej równowadze."

©2007, The Venus Project. All rights reserved.

senior A.P.
08-12-2008, 10:54
Kazimierzu !
Znasz powiedzenie (przyznam wulgarne ale dobitne) :
"Powoli,powoli slon mrowke wyp......!"
Tak tez jest z wszystkimi nowymi ustrojami.
Wszelkie "novum" kryje w sobie wiele pytan .
Ale podyskutowac mozna.

Kazimierz
08-12-2008, 11:37
Kazimierzu !
Znasz powiedzenie (przyznam wulgarne ale dobitne) :
"Powoli,powoli slon mrowke wyp......!"
Tak tez jest z wszystkimi nowymi ustrojami.
Wszelkie "novum" kryje w sobie wiele pytan .
Ale podyskutowac mozna.
Wiedziałem,że mogę liczyć na dyskusję z tobą na ten temat. W końcu Venus leży na Florydzie, a projekt zawiera treści,które,moim zdaniem,są w pewnym stopniu zgodne z twoim zdaniem nt. globlizmu,ekologii i ekonomii.
Chciałbym ci tylko powiedzieć, że to nie jest projekt jakiegoś nowego ustroju i wiele problemów wymaga dyskusji. Ale experymenty są już ponoć czynione.
Sama kwestia ekonomii zasobów (resource based economy) nasuwa mi wiele pytań. Nie poznałem jeszcze wielu szczegółów proponowanych w tym projekcie. Jestem w trakcie tłumaczenia tego projektu, a tłymacząc go muszę go starannie czytać, ponieważ to tłumaczenie komputerowe,które jest na stronie PV (Project Venus) jest, moim zdaniem,marne.
Po przeczytaniu i przetłumaczeniu całości będziemy mogli podyskutować o szczegółach. Liczę na to, że do dyskusjii nt. temat włączą się też inni.
Moje tłumaczenia na temat PV będę zamieszczał w moim blogu,którego jeszcze nie otworzyłem,ponieważ wtedy każdy będzie mógł skonfrontować moje rozumienie całości, ze swoim rozumieniem. W końcu, możemy różnie rozumieć tekst angielski, ze względu na język i fachowe słownictwo, itd.
PV wzbudza wiele kontrowersji (byłem na jednym z takich forów, gdzie były nt, temat opinie). Opinie były, moim zdaniem, często prymitywne i naiwne.
Cieszę sie, Augi, że podjąłeś dyskusję. Pozdrawiam.

senior A.P.
08-12-2008, 11:53
W przerwach pracy nad tym co wzbudzilo Twoje zainteresowania i podjecie tematu filozoficznego ,proponuje zajac sie tez tym co proponuje jeden z czlonkow Parlamentu Europejskiego (mieszkasz przeciez w Polsce)- Przewodniczacy Partii Niepodleglosci Zjednoczonego Krolestwa (GB) bardzo mlody, zdolny ,prawy i sprawiedliwy czlowiek Nigel Farage.

Wystarczy wrzucic Jego imie i nazwisko w polskie Google i poczytac,posluchac co ten czlowiek pisze,mowi,glosi na temat wspolczesnego swiata i jego przyszlosci - fantastycznie i podniecajaco,nawet Sarkozy ("dobry aktor") mu nie dorownuje w "grze slownej".
Pozdrawiam i Zycze udanego tygodnia !

Kazimierz
08-12-2008, 12:23
W przerwach pracy nad tym co wzbudzilo Twoje zainteresowania i podjecie tematu filozoficznego ,proponuje zajac sie tez tym co proponuje jeden z czlonkow Parlamentu Europejskiego (mieszkasz przeciez w Polsce)- Przewodniczacy Partii Niepodleglosci Zjednoczonego Krolestwa (GB) bardzo mlody, zdolny ,prawy i sprawiedliwy czlowiek Nigel Farage.

Wystarczy wrzucic Jego imie i nazwisko w polskie Google i poczytac,posluchac co ten czlowiek pisze,mowi,glosi na temat wspolczesnego swiata i jego przyszlosci - fantastycznie i podniecajaco,nawet Sarkozy ("dobry aktor") mu nie dorownuje w "grze slownej".
Pozdrawiam i Zycze udanego tygodnia !

Dyskusja na temat PV to nie jest tematem filozoficznym. Tytuł wątku, być może to sugeruje, ale mój początkowy zamiar był inny. Teraz lepiej pasował by tytuł wątku: "Nowe pomysły reformowania świata".
Ten Nigel Farage jest rozumiem przeciwnikiem UE, jak wielu ludzi w Polsce i za granicą, ale to już inny temat, w który jeszcze nie wszedłem. Narazie jestem zwolennikiem UE.
Jak będę miał coś nowego na temat PV opublikuję na blogu i będę czekał na komentarze. Narazie zamieściłem na blogu 1cz. mojego tłumaczenia PV.
Pozdrawiam i Zycze Tobie też udanego tygodnia !

senior A.P.
08-12-2008, 13:36
Dziekuje Kazimierzu !
Myslenie i dzialanie ma przyszlosc,w przeciwienstwie do znieczulicy i bezczynnosci.