PDA

View Full Version : Pekaja "szejki" i handlarze !


senior A.P.
18-11-2008, 22:24
Paliwo o 100% taniej do cen jeszcze z przed paru miesiecy.
Co jest tego powodem zastanawiaja sie forumowicze na roznych forach ?
Ano wkroczyla konkurencja ze swymi dostawami ale o tym cicho sza (nie mow glosno, bo sie wyda kto i jak handluje).
Nie ma tez juz gdzie skladowac a popyt zmalal .
Nareszcie ludzie zrozumieli jak postepowac z handlarzami.
Teraz tylko czekamy na obnizke pozostalych cen.
Naprzod narody swiata !

hannabarbara
19-11-2008, 10:17
Zajrzałam na wątek, bo zaintrygowało mnie słowo "pekaja". Musiałam cały przeczytać, by domyślić się, że chodziło o "pękają". A przecież już dobre parę miesięcy temu, wysłałam Ci Seniorze A.P. instrukcję, jak możesz sobie wprowadzić polskie litery. Nie chce Ci się zadać sobie trudu?
A w sprawie niepotrzebnego uporu, to napiszę Ci tak.
Benzyna w ubiegłym roku kosztowała w Polsce, plus- minus, 3,90 NPL.
Te 3,90 to jest 100%, czyż nie? Jeśli staniała o 100% to:
3,90 NPL - 3,90 NPL = 0 NPL.
I Tadeusz zwrócił Ci na to uwagę. Wystarczyło napisać :
"Tak jest, kliknęło mi się o jedno zero za dużo. Przepraszam"!
Tak by zrobiło 99% procent obywateli świata. Ale nie NASZ Senior AP. Dlaczego? Skąd się bierze taka przekora? I znowu będę dumać i próbować sama sobie odpowiedzieć!

senior A.P.
19-11-2008, 10:41
Moderatorko !
Dziekuje za lekcje z twej strony (nigdy wiedzy nie za duzo) ale poucz mnie dalej,czy to prawda,ze 2x2 = 4 :
- przyklad pierwszy: prosze mi pomoc rozwiazac skomplikowana matematyke - jezeli placilem za cos dwa dolary to jezeli potem placilem za ten sam towar 4 dolary to liczac od tej ceny wyjsciowej 2 dolarow 50% to bedzie 3 dolary czy 4 dolary ?
- przyklad drugi : jezeli barylka ropy kosztowala 50 dolarow i sobie skakala az osiagnela pulap 160 a na bunt ludu zeszla spowrotem do sumy 50 dolarow to matematykow prosze o nauczenie mnie dzielenia,mnozenia,dodadawania i procentow.

Ja juz stary i liczyc po "polsku" nie potrafie,amerykanski kapitalizm nauczyl mnie inaczej liczyc,moze sie wiec myle w "matematyce polskiej".

To jedno wyjasnienie .
Teraz co do nauki jezyka polskiego,"ekania i akania" nie mam zamiaru sie bawic w przestawianie alfabetu i jego korekty,tak pisalem od poczatku i tak pisze - mnie gacie w tancu nie przeszkadzaja,damskie majtki tez.
Wiec o co pretensje i napad na starego seniora ?
Ja jak moj idol gen.Jaruzelski na pogrzebie M.Rakowskiego powiedzial (pisze z pamieci ,nie cytuje): To ty miales przyjsc na moj pogrzeb ,stalo sie inaczej,ja na twoj przyszedlem i chyle glowe nad trumna."- Za wczesnie na moj pogrzeb Kochani (seniorki i seniorzy),przyjdzie na nas wszystkich czas.
Kochajmy sie a nie niszczmy !

hannabarbara
19-11-2008, 12:45
Matematykiem nie jestem, tylko biologiem, ale w moim kraju nauki ścisłe zawsze stały na wysokim poziomie, a przede wszystkim uczeni byliśmy uporządkowanego i logicznego myślenia. I o ile się nie mylę, jesteśmy w tym samym przedziale wiekowym, więc nauczani byliśmy podobnie. Więc po kolei.
1. Wiesz dobrze jak mam na imię i jakim posługuję się
nickiem.
Moderuję tylko wątki ISS, więc Ciebie ta moderacja nie
dotyczy.
2. Matematyka, to królowa nauk i nie ma matematyki
amerykańskiej, polskiej czy rumuńskiej. Jest jedna!
3. Przy określaniu wartości procentowej należy zawsze
określić wartość podstawową, której dalej w kontekście
trzeba się dokładnie trzymać, a nie zmieniać.
4. Jeśli cena towaru wynosiła 2$ i wzrosła o 50%, to
obliczenie jest proste.
50% z 2 to 1
2+1=3
5. Cena baryłki ropy była 50$, wzrosła do 160$, a następnie
zmalała do 100$, to procentowo da się to wyrazić
następująco:
Przyjmujac, że 50 to 100%, wtedy 160 to 320% pierwotnej
kwoty, ale wzrost był o 220%.
Gdy towar potaniał do 100$, to dalej w stosunku do kwoty
pierwotnej jest droższy. I tylko do kwoty przejściowej,
można go wyrazić jako potanienie w wielkościach
procentowych. W stosunku do ceny wyjściowej dalej jest to,
niestety podrożenie.
6. Co zaś do kochania się na forum, to absolutnie nie mam
nic przeciwko, choć wystarczy mi tylko lubienie się. I tak
niewiele potrzeba. Wystarczy tylko trochę szacunku dla
przekonań innych ludzi. Jeśli spór - to na argumenty, a nie
na epitety.

Kazik
19-11-2008, 13:19
http://img140.imageshack.us/img140/5980/dollaroil1sx6.jpg (http://imageshack.us)
Gdy ropa tanieje to u nas benzyna podrożała, ale to może dlatego że złotówka trochę spadła. A może po cichu podwyższyli akcyzę. Podwyżek jak za PRL już się nie ogłasza. A papierosy mi jeszcze przed kryzysem okropnie podrożały.

senior A.P.
19-11-2008, 13:25
Prosze zauwazyc ,ze gdy paliwa na swiecie drozaly,to drozaly takze ceny na inne artykuly i bylo logicznym zarowno je podnoscic i uzasadniac kosztami transportu i innymi ale tez przy zastosowaniu odpowiedniej "matematyki zysku".
Teraz kiedy ceny paliwa spadly nikt tych cen innych nie obniza ,pozostaly na tym samy pulapie lub nadal rosna.
Wiec nienapasieni kapitalisci dalej ludzi uwazaja za durni,ze nie potrafia liczyc lub sie nie orientuja w ich "matematyce".
Seniorzy badzmy powazni ,moderatorzy tez.

Kazik
19-11-2008, 13:27
Pytają Żyda na egzaminie ze znajomości Krakowa [egz. na taksówkarza], gdzie jest ul. Kochać. Na to egzaminowany: wiem gdzie jest ul. Lubicz, a lubicz i kochać to to samo. Tak mi się przypomniało jak poczytałem ostatnie posty.

jip
19-11-2008, 13:53
Pytają Żyda na egzaminie ze znajomości Krakowa [egz. na taksówkarza], gdzie jest ul. Kochać. Na to egzaminowany: wiem gdzie jest ul. Lubicz, a lubicz i kochać to to samo. Tak mi się przypomniało jak poczytałem ostatnie posty.
A ja słyszałem, że wtedy pytano emerytowanego oficera, szybciej emerytura, nie wiadomo co z sobą zrobić, to taksówka i stąd egzamin. Ale może się przesłyszałem

senior A.P.
19-11-2008, 13:59
"jip-k" dobrze slyszales,bardzo duzo w Polsce wywalono (czytaj zredukowano niepewnych),oficerow,chorazych,podoficerow ,ktorzy usiedli za kierownica taksowek.
Uwazasz,ze praca taksowkarza hanbi ?
Lepsze to niz zostanie ochraniarzem zlodzieji.

tadeusz50
19-11-2008, 14:00
Juz nie bede dalejej wiodl "przewodu doktorskiego" slusznosci twojej i mojej matematki (polska jest podobno lepsza nawet od zydowskiej) i analizowal twoich i moich "dowodow niewprost" ale zatrzymam sie "na filpie z konopi",ktory wyskoczyl do mnie a nie ja do niego.To ,ze on mnie "powaza" jak na gornika przystalo to jako oficer nie mam zamiaru klarowac gdzie kultura a gdzie honor nawet przy pelnym szacunku do ciezkiej pracy gorniczej.Szkoda wiec ,ze tego nie zauwazylas a post zniknal jak kamfora.
Nie bede tez z tego powodu rozpaczal ani tez plakal ,to tylko swiadczy o forum i dyskutantach,a administracja ma wszelkie prawa w oparciu o regulamin,ktory narzuca forumowiczom.
Co do milosci,kochania czy lubienia to juz inna sprawa i problem .
Nie mozna nawet kogos lubiec a tym bardziej kochac jezeli sie go nienawidzi i szuka okazji do wszelkiego ponizenia nie tylko osoby ale i profesji z jakiej sie wywodzi .Jezeli komus oficerowie polscy przeszkadzaja to niech ma te odwage,zrzuci przylbice i powie kim jest, bedzie go wtedy mozna wezwac na "pojedynek" ,ustalic "miejsce ,czas i bron". Chowanie sie za nickiem to to jest wlasnie tchorzostwo, w dodatku kogos nazywajac tchorzem a potem szybko z krzykiem pod "spodniczke" moderatorki,ktora "tnie rowno pojedynkujacych sie po twarzy" - o czym to swiadczy,ze Tadzio pupil a senior A.P.to "bandyta forumowy" ?


Moja odpowiedz jest skopiowanym twoim postem który uwłacza mnie i innym górnikom.



Znalazl sie tym razem profesor matematyki,jak widze to w gornictwie nie byla ona potrzebna .
Gornik przeciez ty umiesz tylko klikac,
Wiec nie zabieraj glosu "przodowniku wyrabanego przodka".Wskazane leczenie i to u Klicha.

Komu wskazane leczenie panie doktorze medycyny?

hannabarbara
19-11-2008, 14:26
Juz nie bede dalejej wiodl "przewodu doktorskiego" slusznosci twojej i mojej matematki (polska jest podobno lepsza nawet od zydowskiej) i analizowal twoich i moich "dowodow niewprost" ale zatrzymam sie "na filpie z konopi",ktory wyskoczyl do mnie a nie ja do niego.To ,ze on mnie "powaza" jak na gornika przystalo to jako oficer nie mam zamiaru klarowac gdzie kultura a gdzie honor nawet przy pelnym szacunku do ciezkiej pracy gorniczej.Szkoda wiec ,ze tego nie zauwazylas a post zniknal jak kamfora.
Nie bede tez z tego powodu rozpaczal ani tez plakal ,to tylko swiadczy o forum i dyskutantach,a administracja ma wszelkie prawa w oparciu o regulamin,ktory narzuca forumowiczom.
Co do milosci,kochania czy lubienia to juz inna sprawa i problem .
Nie mozna nawet kogos lubiec a tym bardziej kochac jezeli sie go nienawidzi i szuka okazji do wszelkiego ponizenia nie tylko osoby ale i profesji z jakiej sie wywodzi .Jezeli komus oficerowie polscy przeszkadzaja to niech ma te odwage,zrzuci przylbice i powie kim jest, bedzie go wtedy mozna wezwac na "pojedynek" ,ustalic "miejsce ,czas i bron". Chowanie sie za nickiem to to jest wlasnie tchorzostwo, w dodatku kogos nazywajac tchorzem a potem szybko z krzykiem pod "spodniczke" moderatorki,ktora "tnie rowno pojedynkujacych sie po twarzy" - o czym to swiadczy,ze Tadzio pupil a senior A.P.to "bandyta forumowy" ?
Eh, Senior! Dzięki za rozbawienie. Mam taką przywarę, że wszystko co czytam, to sobie od razu wizualizuję. I pomyśl, co ja widziałam, gdy Cie przed chwilą przeczytałam. Straszne rzeczy, prawie nieprzyzwoite. Dobrze, że jest wczesna pora i głupoty nie przyśnią mi się w nocy.

tar-ninka
19-11-2008, 14:37
Haniu tego chowania pod spódniczkę to Senior sam nie wymyślił
Ja to o nim w jednym z postów napisałam ../to było w naszej dyskusji z Lilką /
nauczył sie na pamięc i powtarza... :D

Mar-Basia
19-11-2008, 14:48
Haniu tego chowania pod spódniczkę to Senior sam nie wymyślił
Ja to o nim w jednym z postów napisałam ../to było w naszej dyskusji z Lilką /
nauczył sie na pamięc i powtarza... :D

A chwalil sie, ze moze napisac samodzielnie ksiazke!:D

senior A.P.
19-11-2008, 14:58
Tak "zerznalem" z ciebie i zastoswalem twe metody argumentu-faktu.Ksiazke tez mi chyba pomozesz napisac jak sie spotkamy w ...... , dajmy na to w Lodzi.

senior A.P.
19-11-2008, 15:19
Zegnam cie a witam cie ?
Przyajcielu czolgiem w 1968 roku nie jechalem .Czynilem to transporterem opancerzonym SKOT i to we wielkim oddaleniu za glowna kolumna zwiazku taktycznego, majac za zadanie naprawiac uszkodzone pojazdy.Przyznam,ze nawet przyjazny jezyk nawiazywalem z miejscowa ludnoscia ale kwiatami nas nie witali . W jednej miejscowosci posypaly sie jaja i jablka.
Jezeli juz dlugo sie ze mna zegnasz i nawolujesz do pozegnania innych, to ci dopisze ,ze moze twoj "rozkaz gorniczy" wykonaja ale co bedzie ,gdy ktoras/ktorys sie wylamie i rozkazu w pelni nie wykona ,dla przykladu Pola,maja,marbella o Lidce nie wspominajac ?

araad
19-11-2008, 17:42
A tak właściwie to dlaczego napadacie na Seniora.Poglądy moim zdaniem ma absurdalne, ale przecież oprócz niego jest tu trochę osób o podobnych poglądach.Wieszczy i kracze ale przecież i w tym nie jest samotny.I jeszcze ważne ze Senior ma jakieś poglądy a to już dużo.Wszyscy tu piszą o tolerancji ale ta tolerancja nie dotyczy Seniora? Irytuje to prawda ale przecież można z nim nie dyskutować .I na koniec fakt Senior obraża ale przecież jak czytam i jego też nie oszczędzacie.Ja tu widzę jednak sporą dozę hipokryzji.

senior A.P.
19-11-2008, 21:48
I jak wam teraz do twarzy ?
Nawet poczatkujacy stanal w mej obronie,a "tysieczniki" "wala grubym srutem" !
Nie ma strachu,przezyjemy i wojne na forum a lustro odbije cale zlo .

araad
19-11-2008, 22:09
No cóż Senior muszę Ci to wytłumaczyć.W najmniejszym stopniu nie podzielam Twoich poglądów.Nie mam też najmniejszego zamiaru wdawać się z Tobą w dyskusję.Natomiast nie znoszę hipokryzji.Oprócz Ciebie te same treści głosi na forum jeszcze kilka osób i nie widzę oburzenia.I to tyle Senior zdrowia życzę.

senior A.P.
19-11-2008, 22:11
Dobre i to .
Bog zaplac !

senior A.P.
26-11-2008, 13:15
Nieeeesamowite !
W USA benzyna juz po $ 1.63 za galon na Florydzie, w New Jersey 1.29 !
Stalo sie ! - handlarze nie tylko popuscili ale zaczynaja sie obawiac o swoje du.. !!!
Jak tam w Polsce ,jeszcze Was "srubuja" ???

senior A.P.
29-12-2008, 21:20
W Polsce dobrze (podpowiada mi kolega za plecami) ludzie podsumowuja konczacy sie rok ,nawet tu na forum seniorka.
Wszystkim bardzo dobrze sie wiedzie z wyjatkiem wlascicieli sieci handlowych w Polsce ,ktorzy musza obnizac ceny towaru a nawet likwidowac biznes !
Nie mowilem/pisalem,ze na Polsce obcy polamia sobie zeby ?

martunia
29-12-2008, 21:35
Żyję w Polsce.
Sieci handlowe mają się dobrze.

senior A.P.
29-12-2008, 21:39
Od ktorej strony ?
Wyzysku pracownikow czy zysku z handlu ???