PDA

View Full Version : Świąteczny zjazd rodzinny – jak zorganizować Boże Narodzenie - komentarze


senior A.P.
09-12-2008, 20:54
Komentarz do artykułu: Świąteczny zjazd rodzinny – jak zorganizować Boże Narodzenie (http://www.senior.pl/88,0,Swiateczny-zjazd-rodzinny-8211-jak-zorganizowac-Boze-Narodzenie,5089.html)
--------------------
Komu w Polsce moze posluzyc ten artykul o spedzaniu swiat ,pytanie jakich ,choc w tytule jest jak zorganizowac Boze narodzenie ?
Przeciez w USA to tylko jeden dzien wolnego i nawet natychmiast po nim nastepuje wyrzucenie choinki z domu wraz ze wszystkimi ozdobami.
W sam zas swiateczny dzien zwany (jeszcze ) Bozym Narodzeniem najwieksza atrakcja sa prezenty ladnie opakowane.
Napiszcie jak powiny wygladac swieta w Polsce,bo w USA to juz przezytek,zas chodzenie do restauracji jest kazdego weekendu,bo przeciez Amerykanki nie umieja gotowac !

cyrylita
09-12-2008, 22:34
Kto to napisał?!!! jakie narady? Każdy przecież wie co do niego należy. Obiecywać ,ze sie nakarmi?!! Po co? Przecież to oczywiste, a co? puscić na głodniaka? Toz to moja babunia z grobu by wstała z nerwów! ech.....
A wspólne przygotowywanie posiłków, śpiewanie kolend, przyjmowanie gości? Wspominki, rozmowy,cieszenie sie z bycia razem?

Malgorzata 50
10-12-2008, 01:14
Moja ulubiona autorka znów puściła w świat odkrywczy kawałek -czegóż to człowiek nie robi żeby te parę groszy za wierszówkę dostać .Pani Joanno droga zawiadamiam Panią ,że po Święta w Polsce dla większości ludzi trwają 3(sł.trzy) dni a nie tydzień (no może z wyjątkiem nauczycieli i emerytów ,ale ci na ogol nie mają kasy na organizowanie zjazdów rodzinnych na koszt własny),po drugie jesli chciala się pani podzielic tradycją rodzinna to mile -ale każdy ma też jakąś i mysle ,ze bez gier i zabaw wszyscy żywi te rodzinne spedy opuszczają .Powiem przekornie ,że marzę o samotnych Świętach raz w życiu bez tego calego zamieszania i cyrku ale nic z tego ..tez mam liczną rodzinę i tradycje....

Pani Slowikowa
10-12-2008, 01:28
.Powiem przekornie ,że marzę o samotnych Świętach raz w życiu bez tego calego zamieszania i cyrku ale nic z tego ..tez mam liczną rodzinę i tradycje....

Ja tez.... moze bylyby nareszcie takie jak ja sobie zawsze wyobrazam.? Tylko ze ja je sobie wyobrazam zawsze w rodzinie.No i masz babo placek!!:rolleyes:

zosia446
10-12-2008, 02:39
Swoją historię świąteczną opowiada Amy Goyer z AARP.

To nie jest o polskich swietach.
Sa tu Amerykanie i mogliby wyjasnic co znaczy skrot AARP
American Association Retired Person,nie jestem pewna czy dobrze napisalam,ale Kazio bedzie pekal ze smiechu jesli z bledami.Dostarcze mu radosci.
Bardzo podobne do zrzeszenia seniorow,tylko to nie jakis fikcyjny twor tylko pomocny ludziom,czlonkowie 55+ maja znizki do muzeum,tansze hotele, ubezpieczenia samochodowe,mozliwosc dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego i duzo ,duzo wiecej.
Ona opisuje amerykanskie rodzinne tak zwane" reunion"
Oczywiscie Polacy na emigracji swietuja tak jak w Polsce,tylko krocej.
To beda moje drugie swieta w Ameryce,bylam tu lata temu,ale i tu bylo inaczej i Polska byla inna.

aannaa235
10-12-2008, 06:00
Święta powinny być rodzinne,,,to wiadomo ale coraz trudniej je organizować ze względu na brak kasy(seniorów) a młodzi coraz częściej wybierają wyjazdy albo na narty, albo do ciepłych krajów. Jeszcze parę lat i problem świąt rodzinnych sam się rozwiąże.

Malgorzata 50
10-12-2008, 06:25
Nie uznaję słowa "powinny" Są takie jakie się lubi ..nie martw się tradycja trzyma się dobrze i zawsze jakieś niedobitki zostaną przy stole.

leluri
10-12-2008, 08:51
no właśnie. co roku zarzekam się,że świąt już nie będzie,.. a teraz jadę po zamówione mięska. zamrożę i będzę myślała co tu dla rodzinki przygotować , człowiek jest tradycjonalistą i kocha wspomnienia, te dobre !!!

Nika
10-12-2008, 10:52
Wielkie zjazdy rodzinne sa teraz trudne do zrealizowania z powodów mieszkaniowych-jak w typowym M-3 pomieścić przyjezdnych..dawniej spotykalismy sie u babci i na wigilii zasiadało do stołu ponad 20 osób.to było wspaniałe!Teraz zapraszam tylko szwagierki z mężami..ale tradycje wszelkie z miłością pielęgnujemy.

setab
10-12-2008, 11:46
Zostałam wywołana, wiec spieszę z odpowiedzią - Pani Małgorzato droga (jeśli mamy pozostać w tej konwencji, przy czym nie dodam, ze jest pani ulubioną klubowiczką...)zawiadamiam, że istnieje wiele możliwości spotkań rodzinnych także w Polsce- istnieje coś takiego, jak urlop... Jak zwykle- dla jednych tekst z aarp będzie ciekawy, dla innych nie, z Pani wypowiedzi wydaje się zaś, że ma Pani monopol na wiedzę o Świętach w Polsce: czyżby znała Pani wszystkich polskich nauczycieli i rencistów?

Pani uwaga o sposobie zarabiania przeze mnie pieniędzy jest po prostu niegrzeczna.

Jak widać, tekst wywołał dyskusję na temat sposobu spędzania Świąt.