PDA

View Full Version : Melina u Czarownic 6


Strony : [1] 2

maja59
01-01-2009, 21:02
http://img2.vpx.pl/up/20090101/melinka_logo_noworoczne_4e227ff51.gif (http://www.vpx.pl/foto,melinka_logo_noworoczne_4e227ff51.html)
Udało się, dzięki Waszej wspaniałej obecności i zabawie w Melince, zakończyć w Nowy Rok część piątą i otworzyć kolejną.
Czarownice i Czarodzieje, Dobre i Złe Wróżki przybywajcie, gościnne podwoje szóstej Meliny zostają właśnie otwarte, a że dzień jest szczególny, niech tym razem nasze meliniarskie logo będzie noworocznym życzeniem i prezentem od naszej niezastąpionej Dobrodziejki Tar-ninki.

lawenda
01-01-2009, 21:04
To jezdem i

Mar-Basia
01-01-2009, 21:05
Takiej okazji nie mozna pominac. He,he....szosta czesc. galopujecie czarownice....podkrecajcie miotly i hajda w Nowy Rok 2009.;)

lawenda
01-01-2009, 21:07
No co? nikogo niet? a myślałam że drzwi w proch pójdą

maja59
01-01-2009, 21:07
Z racji podeszłego wieku i wielkiego wysiłku twórczego należy mi się jakaś musztardówka o słoiku nie wspomnę. Witajcie, przybywajcie.

lawenda
01-01-2009, 21:10
Należeć Ci się może i należy MAJECZKO, ale skoroś zmęczona to lepiej woda ENIUCHNY bo jeszcze.... nic nie mówię bo oberwę po ślicznej mojej główce

maja59
01-01-2009, 21:12
Należeć Ci się może i należy MAJECZKO, ale skoroś zmęczona to lepiej woda ENIUCHNY bo jeszcze.... nic nie mówię bo oberwę po ślicznej mojej główce
Zmęczenie może być świadectwem niedopicia, ale woda Eni też się przyda, na popitkę.

jolita
01-01-2009, 21:12
Gratulacje i życzenia miłych dialogów!

.............................21902

enia60
01-01-2009, 21:13
jesteśmy ,ale te części tak szybko zmieniają się nie nadążam wolniej,wolniej czarowniczki wszak niektórym przybyło wątków a niektórym lat

maja59
01-01-2009, 21:16
Jolitko, Królowo Matko, dziękuję za życzliwość i prosze wpadaj do nas czasem na coś głębszego, jeżeli wolno prosić:) .

Mar-Basia
01-01-2009, 21:16
.............................21902

Jolita, skad wytrzasnelas tego ptoszka?

Kazik
01-01-2009, 21:19
Reszta moze bladzi po korytarzu. Kreda zaznaczylem sciezke do pokoju zwierzen.

krynia
01-01-2009, 21:20
No co? nikogo niet? a myślałam że drzwi w proch pójdą
Jak to niet? wy szłam tylko na chwilkę zobaczyć co mi los szczęśliwy przyniósł i trafić nie mogłam bo czary zadziałały i w Nowym Roku nowy wątek, a do tego oprócz Lawendki i Kazik przyjmuje gratulacje do których się podpisuję.A teraz już jestem i coś bym wypiła tylko taka różnorodność trunków że nie wiem na co się zdecydować.

jolita
01-01-2009, 21:23
Jolitko, Królowo Matko, dziękuję za życzliwość i prosze wpadaj do nas czasem na coś głębszego, jeżeli wolno prosić:) .

Majeczko - sercem jestem zawsze z Tobą, ale po I primo - nie nadążam, a po II primo baaardzo nie lubię "Mańki Krwawej", a tu - tyle tomów, a gusty bez zmian...

Marbello mieszkam praktycznie na terenie lasu więc o ptaszki nie trudno.

krynia
01-01-2009, 21:33
Dzisiaj już Was pożegnam bo muszę odpocząć po balowaniu i odespać. Spijcie dobrze po tylu wrażeniach.Dobranoc.

enia60
01-01-2009, 21:39
dziś też dzień pokoju ,pokojowo więc wyciągam dłoń ze słoikiem i poproszę o krwawą M

maja59
01-01-2009, 21:42
Majeczko - sercem jestem zawsze z Tobą, ale po I primo - nie nadążam, a po II primo baaardzo nie lubię "Mańki Krwawej", a tu - tyle tomów, a gusty bez zmian...

Marbello mieszkam praktycznie na terenie lasu więc o ptaszki nie trudno.
Kochana Jolitko,
po pierwsze pirmo zawsze nadążasz
po drugie primo mówisz masz, krwawa jest dla wielbicielek krwawej, dla przemiłych gości co tylko zamówią, czy może być to:
http://img2.vpx.pl/up/20090101/szampan_z_kieliszkami_od_ewikomegi_1a1.jpg (http://www.vpx.pl/foto,szampan_z_kieliszkami_od_ewikomegi_1a12.html)

maja59
01-01-2009, 21:44
dziś też dzień pokoju ,pokojowo więc wyciągam dłoń ze słoikiem i poproszę o krwawą M
Eniu, twoje zamówienie sprawia mi radość, stuknijmy się krwawą, słoik w słoik, prosit.

enia60
01-01-2009, 21:51
Twoje i nasze zdrowie Majeczko !jest dobrze

może humor

w miłości młodzieńcy płacą za to co robią
zaś starcy za to,czego nie robią

jolita
01-01-2009, 21:53
czy może być to:
http://img2.vpx.pl/up/20090101/szampan_z_kieliszkami_od_ewikomegi_1a1.jpg (http://www.vpx.pl/foto,szampan_z_kieliszkami_od_ewikomegi_1a12.html)

może choć nie musi bo szampan też stał się ostatnio drażliwym tematem....Przepraszam, na t e n temat już n i c

lawenda
01-01-2009, 21:55
Lepiej i ja bym tego nie ujęła ENIUCHA

maja59
01-01-2009, 21:56
A ja chcę robić to co chcę, czy powinnam się schować pod bar i zaszyć w pokocie????

lawenda
01-01-2009, 22:06
A o co się rozchodzi bo już nienadążam - o rok starsza jestem

maja59
01-01-2009, 22:08
A o co się rozchodzi bo już nienadążam - o rok starsza jestem
Stało się to, że ja też o rok starsza jestem, trzeba poczekać na wiosnę i wtedy:
Wiosna, cieplejszy wieje wiatr
wiosna, znów nam ubyło lat............

enia60
01-01-2009, 22:10
Majeczko w pokocie też będziemy piły,na dobre sny a teraz jeszcze może humor?

wiesz moja droga oznajmia bakteriolog żonie że-
jestem na tropie bardzo niebezpiecznego wirusa!
kiedy go odkryję i opiszę możesz być pewna ,że nazwę go twoim imieniem


czy wirusa można zdezynfekować ,tak mamy takie cudeńka ,nasze zdrowie

Małpa
01-01-2009, 22:14
Wpadłam dosłownie na chwilkę,bo nie mogłam sobie odmówic przyjemności złożenia Wam serdecznych życzeń.[SIZE="4"][COLOR="Magenta"]ŻYCZĘ WAM,RADOŚCI,UŚMIECHUI SPEŁNIENIA WSZYSTKICH MARZEŃ.NIECH ROK 2009 BĘDZIE DLA WAS ROKIEM SZCZĘŚLIWYM:D http://s1.fothost.pl/upload/09/01/df03dec9.jpg (http://www.fothost.pl)http://s1.fothost.pl/upload/09/01/43c5b230.gif (http://www.fothost.pl)

lawenda
01-01-2009, 22:17
Na wiosnę to jaśmin będzie pachniał i lawenda, oj cudnie będzie ale kiedy ? jak zapowiadają teraz mrozy po byku

maja59
01-01-2009, 22:18
Małpka, Małpka się znalazłaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

lawenda
01-01-2009, 22:20
MAŁPECZKO, kiedy wracasz?????????????????? za życzenia dziękuję

Małpa
01-01-2009, 22:21
Moje kochane,dorwałam się na chwilkę do kompa,ale dosłownie na chwilkę!!na dłużej zagoszczę chyba dopiero po 10-tym,ale się mi porobiło latam i latam:D :D

enia60
01-01-2009, 22:22
Lawendzia się rozmarzyła czyżby już czas na pokot ,wciskam się więc między i między kto tam już zechce ze mną pobyć do rana,nie chrapię i nie rzucam się przez sen ,zapraszam a ha ,piersióweczkę z niespodzianką mam w kieszonce niewymownych,są chętni

lawenda
01-01-2009, 22:25
ENIUCHNA, masz majtki z klapą?

Mar-Basia
01-01-2009, 22:26
Czas na pokota, wlaczam motorek i hajda do domciu. Przylece jutro - moze przywioze sloneczko.:) :D

Małpa
01-01-2009, 22:26
ENIUCHNA, masz majtki z klapą?
Lawendziu,co Ty :confused:

enia60
01-01-2009, 22:27
właśnie tak ,zapomniałam a to właśnie jest kkkkkkklllllllllaaapppppa,będzie dobrze

maja59
01-01-2009, 22:37
Moje kochane,dorwałam się na chwilkę do kompa,ale dosłownie na chwilkę!!na dłużej zagoszczę chyba dopiero po 10-tym,ale się mi porobiło latam i latam:D :D
Lataj, lataj, zdrowia życzymy, tylko wróć do nas w końcu!!!!!

maja59
01-01-2009, 22:40
Zaraz minie pierwszy dzień Nowego Roku, a my po maluchu i po malutku turlamy się do pokota. Pokoty wszystkich Melin łączcie się.

lawenda
01-01-2009, 22:41
Kobitki, ja naprawdę kiedyś jak mała byłam to takie nosiłam i jeszcze falbanki miały bo to na zimę były. Zawsze sie szybko pozbywałam tego cuda i wkładałam normalne te na inną porę roku.

lawenda
01-01-2009, 22:43
No to ja też w pieszczoty jeszcze uderzę a potem jestem umówiona z morfeuszem

Narazie do jutra i zabawowych snów

Małpa
01-01-2009, 22:44
Buziaki pa,pa:D

maja59
01-01-2009, 22:44
Kobitki, ja naprawdę kiedyś jak mała byłam to takie nosiłam i jeszcze falbanki miały bo to na zimę były. Zawsze sie szybko pozbywałam tego cuda i wkładałam normalne te na inną porę roku.
Qurna, a ja nigdy nie miałam takich majtek, prawdę mówiąc nie widziałam takich również, chyba dużo straciłam???

enia60
01-01-2009, 22:45
http://iv.pl/images/5ob13pf9ft62loimuc8.jpg (http://iv.pl/viewer.php?file=5ob13pf9ft62loimuc8.jpg)
Lawendziu też takie miałam,to było utrapienie,ale takie byly czasy.Tymczasem już zupełnie poważnie przynoszę na dobranoc kolorowe drinki i życzę wszystki kolorowych snow

Małpa
01-01-2009, 22:46
Qurna, a ja nigdy nie miałam takich majtek, prawdę mówiąc nie widziałam takich również, chyba dużo straciłam???
Ja słyszałam o koszulach nocnych z dziurkami do robienia dzieci:D

maja59
01-01-2009, 22:49
Ja słyszałam o koszulach nocnych z dziurkami do robienia dzieci:D
No patrzcie państwo patrzcie, wystarczy dziura w koszuli i już wielodzietna gromadka.

ostatek
01-01-2009, 22:56
No patrzcie państwo patrzcie, wystarczy dziura w koszuli i już wielodzietna gromadka.
Ech, to mormoni... gromadka bardzo wielodzietna, bo mormon kilka żon może posiadać... a te mogą posiadać koszule z otworami... mormonowi wystarczy jedna, koszula, rzecz jasna...
Powiedziałam co wiedziałam i uciekam. Zdołowana cóś jestem... :mad: bawcie się dobrze... :)

maja59
01-01-2009, 23:00
O matko, a czym jesteś zdołowana, mów szybko, może coś poradzimy.

ostatek
02-01-2009, 00:00
Ech, tak ogólnie... bez powodu i nie na temat... od Seniora czarnowidztwem się zaraziłam... q-rna, nawet czarnego kota na drukarce widzę... ale on codziennie jest czarny, więc... :)

maja59
02-01-2009, 08:45
Ech, tak ogólnie... bez powodu i nie na temat... od Seniora czarnowidztwem się zaraziłam... q-rna, nawet czarnego kota na drukarce widzę... ale on codziennie jest czarny, więc... :)
Jestem własnością czarnego kota, jest piękny i mądry, jak to kot, trzeba się do niego uśmiechać, zaraz humor lepszy.

Mar-Basia
02-01-2009, 10:46
Ja słyszałam o koszulach nocnych z dziurkami do robienia dzieci:D

Malpeczko, sa tez przescieradla z dziurka, hihihi. ;)

Lila
02-01-2009, 10:54
Jestem własnością czarnego kota, jest piękny i mądry, jak to kot, trzeba się do niego uśmiechać, zaraz humor lepszy.

Maja ,ja jestem własnością batalionu kotów.:D

maja59
02-01-2009, 11:09
Maja ,ja jestem własnością batalionu kotów.:D
I tak należy trzymać, kotoniewolnictwo jest bardzo przyjemne i zdrowe. Im więcej kotów tym głośniejsze mruczando i bardzie wygrzane i wyłaszone nogi. Kot jest naszym przyjacielem.

gratka
02-01-2009, 11:17
I tak należy trzymać, kotoniewolnictwo jest bardzo przyjemne i zdrowe. Im więcej kotów tym głośniejsze mruczando i bardzie wygrzane i wyłaszone nogi. Kot jest naszym przyjacielem.
Hetman jakoś dziwnie nieprzyjemnie powarkuje wewnątrzpsim warkotem. Nie mówcie głośno o tych tabunach kotów.
Dobry kot to pokot.

Lila
02-01-2009, 11:19
Maja ,Ty to pewnie wiesz ..Widziałaś koty w stajni ,śpiące na końskich grzbietach ?
Rudy Ksieńciunio ,znaleziony pod Wawelem ,co sugeruje jego pochodzenie od kotów Jagiellonów,pasjami kochał później wylegiwać się na rudym koniu.Obaj byli zadowoleni.:D

Ach,wszystko mogę sobie wyobrazić .Siebie ,jako ociemniałą starowinę ,macającą laską drogę,ale .....świat bez kotów ?:D
NIGDY.

maja59
02-01-2009, 11:41
Lilu, bardzo często koty mieszkają w stajniach z końmi, mozna powiedzieć, ze zawsze jeżeli tylko jest chociaż jeden koń. Oba mądre zwierzaki świadczą sobie dobro, koń chroni kota i daje wygodne ciepłe legowisko, a kot leczy konia. Jonizacja kociego futerka zmienia dodatnie szkodliwe jony na dobre ujemne. Koń pracuje i boli go kęgosłup, a kot go wygrzewa, a że rudy kot na rudym koniu, nie wiedziałam, że kot jest taki wybredny.

enia60
02-01-2009, 12:31
zhttp://iv.pl/images/81kzs908qg4w6wpre3f.jpg (http://iv.pl/viewer.php?file=81kzs908qg4w6wpre3f.jpg)zabierajci e koty i co kto ma i na sanki,śniegu pod dostatkiem,

maja59
02-01-2009, 13:29
Na sanki, na sanki, koty zostają w domu, a my na sanki.

lawenda
02-01-2009, 14:10
SIEMANECZKO WSZYSTKIM.

Retyniu, ale z Was mądre kobitki i wiecie tyle, że aż mnie ściska w dołku. Wpadłam zobaczyć co jest grane a tu - no,no, pod wrażeniem jestem

maja59
02-01-2009, 14:21
SIEMANECZKO WSZYSTKIM.

Retyniu, ale z Was mądre kobitki i wiecie tyle, że aż mnie ściska w dołku. Wpadłam zobaczyć co jest grane a tu - no,no, pod wrażeniem jestem
Lawendziu, tyle wiemy ile zjemy, lubimy koty to się na nich znamy, a co u ciebie?

lawenda
02-01-2009, 14:26
A u mnie same lotnicze sprawy, właśnie będę się alegancko ubierać bo lecę na spotkanie z przeznaczeniem.
Ale jeszcze zdążę do Was, nie ma obawy, choć już widzę ulgę na twarzach.
Spoko kochanieńkie czasem niechciane ciasteczko okazuje się rarytasem.
Narazie, do zobaczenia

maja59
02-01-2009, 15:17
Oj Lawendziu, jak coś paskudnie powiesz to powiesz:) , wracaj zaraz, będę ci głowę suszyć za takie gadanie;) .

enia60
02-01-2009, 18:31
Lawendziu ja mam ulgę na twarzy jak Cię widzę ,jak Cię czytam,powiesz coś więcej o tym spotkaniu?

enia60
02-01-2009, 18:48
kulig był bardzo udany,teraz w melince ogrzejemy się ,zrobię sobie i tym co przyjdą herbatkę z prądemhttp://iv.pl/images/r5rp28qq41zhz6drh0u.jpg (http://iv.pl/viewer.php?file=r5rp28qq41zhz6drh0u.jpg)

lawenda
02-01-2009, 19:01
No już jezdem. Wypoczęta, douczona i z pomysłem. Jak sobie tak leżałam i muzyczki słuchałam to wpadła mi taka myśl do głowy /czasem jak tak myślę to potem głupieję /Smoleń i Lasdkowik "za sklepem"/
No i wymyśliłam konkurs na piosenki związane z klubikiem i co dobra myśl?

Kazik
02-01-2009, 19:29
http://img66.imageshack.us/img66/3428/0123002nv1.jpg (http://imageshack.us)
Wyszedlem na papieroska i zrobilem fotke. Dzis bylo caly dzien slonecznie.

enia60
02-01-2009, 19:32
Kaziku fotka piękna,piosenki o klubiku Lawendziu takie długie wieczory wspaniały pomysł ,szperajmy w szufladach,pamięci i śpiewajmy

lawenda
02-01-2009, 19:49
ENIUCHNA, to trzeba by było wymyśleć na jakąś znaną melodię.
Ale by była zabawa.

lawenda
02-01-2009, 19:50
Cudaczek, flaszkę bo wymyślam i muszę mieć napęd

lawenda
02-01-2009, 21:05
No, ale puchy. Wymiotło wszystkich. Jest tu kto ??????????????????????????????????????????????????

prucz nas oczywiście. A miałam takie pomysły i HETMANOWI nawet na budę /mieszkanko/ się nie przydadzą

Kazik
02-01-2009, 22:33
Jestem privy pisze, maile itd. --takie zaleglosci. Na innych watkach tez cisza.

maja59
03-01-2009, 11:19
Witajcie Meliniarki i Meliniarze, Majkę wczoraj niemoc zdjęła, ale dzisiaj już melduję się do sprzątania, odkurzania, śpiewania piosenek i co tam jeszcze chcecie.

Mar-Basia
03-01-2009, 11:21
Maju, dzien dobry - juz jestem z pomoca. Machne sciera, miotla i bedzie posprzatane. ;)

maja59
03-01-2009, 11:24
Witaj Baschiu, może na początek po jednym głębszym, damy mogą przed zachodem słońca.

Mar-Basia
03-01-2009, 11:29
Maja, szukam szklanicy, potrzebuje......najlepiej cos czerwonego i mocnego.;)

gratka
03-01-2009, 11:36
Witajcie Maju i Marbellko! Gdzie dwie piją, tam trzecia korzysta.
No to po musztardówce na dobry dzień!

enia60
03-01-2009, 11:36
Przebudzenie
Pokój drzemiący resztkami nocy,
osnuty mgiełką sennych oparów.
W kącie za szafą mrok się przyczaił-
wierny towarzysz naszych koszmarów.

Czarna kurtyna ze ścian spłynęła,
kończąc ponury spektakl złych mocy.
One wraz z pierwszym promieniem słońca
nikną-czekając kolejnych nocy.

Złoty pył światła jak kurz osiada,
dniem dotykając mej sennej twarzy.
Tak delikatnie wszystko wybudza,
nawet uśpione w ramach obrazy.

Ciepły głos z radia dzień wita bluesem,
Budząc kukułkę śpiącą w zegarze.
To przypomnienie, że pora wstawać.
Zaraz poranną kawę zaparzę.

ale z pięknym wierszem ,kawa też zaraz będzie

enia60
03-01-2009, 11:46
http://iv.pl/images/a8vchwrqjeo1pxf0fmax.jpg (http://iv.pl/viewer.php?file=a8vchwrqjeo1pxf0fmax.jpg) z różą na powitanie dnia

Mar-Basia
03-01-2009, 11:47
Witajcie Maju i Marbellko! Gdzie dwie piją, tam trzecia korzysta.
No to po musztardówce na dobry dzień!

Ho,ho, towarzystwo wspaniale....do krwawej M - pod warunkiem, ze "melinkowa" - zadne tam Elzunie z Batorow.....brrrrr.;)

gratka
03-01-2009, 11:50
Eniuchna
wpadłaś z tym wierszem jak promyk słońca do musztardówki.
Piękny, a teraz zejdź do nas i grzmotnij krwawą M. Prosit!

enia60
03-01-2009, 11:55
A no grzmotnę tylko zwyczajowo ze sloika po ogórkach ,dajcie co macie ,bo o suchym p...jestem od rana,i już mi lepiej

gratka
03-01-2009, 12:04
A no grzmotnę tylko zwyczajowo ze sloika po ogórkach ,dajcie co macie ,bo o suchym p...jestem od rana,i już mi lepiej
Widzę właśnie, że pewnie Ci co zaszkodziło, bo wierszem gadasz!
:D :D :D

Kazik
03-01-2009, 12:04
No to o 18-tej biore miotle i lece do Krakowa. Tam wlacze kompa i poznacie po polskich literkach. Bylo milo i sie skonczylo. Caly pendrive 4 GB zapelniony fotkami. Glownie tymi co siostrzenica robila w Japoni, Afryce i Indiach. Ja tu zrobilem cos ponad 400.

gratka
03-01-2009, 12:09
Kazik leć nisko i powoli!
Do zobaczenia wieczorem.

enia60
03-01-2009, 12:21
=Babka Gratka]Widzę właśnie, że pewnie Ci co zaszkodziło, bo wierszem gadasz!
:
ale mam wspaniałe koleżanki ,pocieszą,napoją,powiedzą co i jak ,ale wierszyki i takie tam inne będę Wam przesyłać co oznaczać będzie że potrzebuje pilnie wsparcia,a teraz::D

enia60
03-01-2009, 12:23
Kaziu szczęśliwej podróży,wracaj bo już bardzo tęsknimy

ostatek
03-01-2009, 13:52
Heyka, jest tu ktoś? Wczoraj wyrzuciło mnie z sieci... co będzie dziś wieczorem? Oby nie powtórka z rozrywki. Najgorsze - kociowa dyskusja mnie ominęła. :mad:
Hetman, piesku śliczny... przynieś jakąś flaszeczkę, proszę... :)

enia60
03-01-2009, 14:06
21971 już kiedyś przytachałam ten wielki kocioł do melinki,dzisiaj zostawiam w kantorze /jest to sake księżycówka / wypijmy ja już po obiedzie w sam raz,Twoje i tych nieobecnych zdrowie

maja59
03-01-2009, 15:20
Maja się melduje do księżycówki, Ostatku dyskusja o kotach może być w każdej chwili ponowiona, jeżeli Hatman pozwoli. Eniu wierszyk cudny, bardzo mi się spodobał, troszkę smutny, ale na początek dnia, który nie wiadomo jaki będzie, w sam raz.
Dziewczynki proponuje po podwójnym bimbrze, krwawej lub szampanie dla każdego coś miłego. Wspaniałego wieczoru, a Kaziu, żeby doleciał szczęśliwie, musisz uważać na miotłę, bo nad Bałtykiem wiatr, a nad Krakowem halny, ląduj spokojnie.

gratka
03-01-2009, 15:54
Hetman dokończył rano inwentaryzację saren i powrócił już do swojego domu, a do mnie na stałe wróciła Głupota, która musiała te kilka dni spędzić u "rodziny zastępczej".
Hetman nie zapomniał o przesłaniu pozdrowien dla bywalców Meliny.:D

Tu można popatrzeć w zielone oczy śnieżnej kocicy Głupotki. http://www.klub.senior.pl/hobby-pasje-czas-wolny/t-zbieraczom-obrazkow-moje-koty-cz.iv-page32-3504.html
Coś się rozczuliłam, Hetmana żal....., dajcie księżycówki.:cool:

maja59
03-01-2009, 16:04
Gratko, biała kociczka jest prześliczna co za piękne oczka

gratka
03-01-2009, 16:35
Maju
Pokraśniałam z zadowolenia. Miło mieć taką Głupotę w domu.
Wychodzę na podwórko i wołam ją do spania: Głupota!!!Głuuupoota!
A przechodząca drogą sąsiadka wychodzi zza żywopłotu i pyta z troską :Pani Janino, kogo pani szuka?
Odpowiadam: Głupoty, bo gdzieś się zapodziała.
Wyobraź sobie minę sąsiadki.

maja59
03-01-2009, 16:44
Brawo Janko, chciałabym zobaczyć jej minę, wyobrażam sobie oczywiście, ale myślę, że real przerósłby wyobrażenia. Kociczkę masz piekną i mądrą, a że nazywasz ją Głupota to jeżeli jej to odpowiada, to tak ma być. Czasem kot nie zgadza się na swoje imię i wtedy dość zdecydowanie protesuje, nie przychodzi, nie je, obraża się. A jak mu paskuje to jest ok.

lawenda
03-01-2009, 17:11
Przykro mi, ale zmieniam temat. Wczoraj proponowałam konkurs na piosenkę ale nie spotkał się z zainteresowaniem, a że robię wszystko do końca więc może jest zbyteczna ale trudno. Każdemu wolno kochać.

Piosenka na melodię "znamy się tylko z widzenia" Trubadurów

Znamy sie tylko z ekranu,
A jedna o drugiej nic nie wie,
Czasem się spotykamy w realu
Zbliża nas ono do siebie, do siebie

Wiem, jak to bywa na forum,
Gdzie wszystko może się zdarzyć,
W klawiaturę stukamy szybciutko
Żeby komuś przyłożyć, przywalić

Złośliwości latają w powietrzu,
Pesymizm zbiera ofiary,
Bo jak pisać macie normalnie,
Gdy czekają na was zapory, potwory

Czasem przykro wam będzie
i łezka się w oku zakręci,
Bo wrażliwość ich wcale nie bierze
Złośliwości tylko je kręcą, je kręcą.

Zamień ich jad w serdeczności,
A złośliwości w uśmiechy,
Bo ty możesz tak samo jak oni
Optymizmem innych pocieszyć, pocieszyć.

Do dzieła więc internautko
Nie daj się więcej przemocy
Jasne słońce przecież zaświeci
I wyrzuci podelców do śmieci, do śmieci.

No, to tyle. Jak macie ochotę to można to pozmieniać, albo jeszcze coś wykombinować.

ostatek
03-01-2009, 17:18
bo zwierzątko samo sobie imię wybiera... nie podoba się, nie zareaguje... jeden z moich kotów miał na imię Dziad... reakcje sąsiedzkie - patrz post Babki Gratki. Zwłaszcza jak wrzeszczałam: "Dziadu jeden, ogon ci wyrwię"; kocurzysko biło inne zwierzątka i małogrzeczne było... wyprowadził się do kociej małżonki, urodziwej kocicy, imię zabrał z sobą... czasami odwiedzają nas oboje... :)
Piszę szybko... boję się, że mnie znów wyrzuci z sieci... ech, ten "junijny" net... gwoli sprawiedliwości Unia tylko kasę dała, resztą "dostawca" rządzi...:mad:
Gdzie jest ta sake księżycowa? Przymarzałam trochę, ogrzewanie miotły wysiadło...

maja59
03-01-2009, 17:24
Ostatku, księżycówkę Babka Gratka zamelinowała chyba pod barem, strzel sobie jednego na zdrowie. Kota Dziada wraz z małżonką pozdrów serdecznie ode mnie i mojej Misiuni.
Lawendziu wierszyk piekny i podkład muzyczny dobrze nam znany i lubiany, a wy co na to do roboty.
Lawendzia ogłosiła casting na hymn Melinki, bardzo prosze przyłożyć się poetycko.

lawenda
03-01-2009, 17:44
Majeczko, wczoraj mnie naszło, ale sądziłam że trochę się pobawimy przy procentach, bo jak czytam niektóre wątki to mam ochotę wyskoczyć z 6 piętra i choć nie byłoby szkody ale zawsze to szkoda mojego pięknego widoku

maja59
03-01-2009, 17:48
Oczywiście, że się pobawimy przy procentach, daruj sobie inne wątki bo szkoda zdrowia i oczek ślicznych do czytania głupot.

Mar-Basia
03-01-2009, 18:00
Juz jestem, tez gonilam za moim bandito hiszpanskim. Kocurzysko jak trzeba...uparta morda. Jedyny dzwiek, ktory laskawie rozpoznaje to brzek miski z jedzonkiem. Tak sie malpiszon spasl, ze wazy ponad 8 kg. W ogrodzie tez mam cala watahe "dochodzacych" na miske czworolapkow, ktorych eleganccy panciowe wywalaja z domu w czasie ich nieobecnosci - szweda sie bractwo po swiecie i miauczusie zostaja skazane na wlasny los. Cwaniaki, wiedza, ze sasiadka ma miekkie serduszko i przyjmie smale na garnuszek. Nawet nie wiem ile tych czworonogow nas odwiedza...! Wiem tylko, ze kocie krokiety znikaja w tempie rekordowym.

Dosyc biadolenia, Maja cos mocnego prosze? Lawenda - slicznosci moja - to Ty teraz za poetke robisz? ;)

Konto usunięte
03-01-2009, 18:03
Czytając o głupotce B.G. , przypomniały mi się dwa kocie epizody sprzed lat.
Nasz kocur zwał się ,,szwagier". ja natomiast pracowałam ze smakoszem wędzonych ryb, który nie jadał skóry z makreli... zawsze ją brałam dla szwagra...Po ponad pół roku, mój współpracownik zdobył się na odwagę, i zapytał zdziwiony , czy mój szwagier zawsze żywi się tylko resztkami, czy nie może czasem kupić sobie normalnego jedzenia. Dopiero wtedy zakumałam, ze tylko ja jedna wiem, iż szwagier to nasz kot...

maja59
03-01-2009, 18:07
Bogda50, zabawne jest to, że facet przez pół roku dokarmiał skórą z ryby szwagra i nie zapytał wcześniej.

Konto usunięte
03-01-2009, 18:10
Po jakimś czasie szwagier przytył, a jeszcze później wydał na świat cztery śliczne czarne kocięta... i tu kolejna pomyłka wyszła z worka. Nikt wcześniej nie sprawdzał płci naszego kota.. a tak naprawdę szwagier był samiczką.

Nie muszę chyba mówić , jaka była reakcja mojego kolegi z pracy, gdy powiedziałam, że szukam domów dla kociąt, gdyż szwagier się okocił a kocięta są śliczne...

krynia
03-01-2009, 18:42
http://iv.pl/images/3tmx0e1rbt3k2dh3je1.gif (http://iv.pl/viewer.php?file=3tmx0e1rbt3k2dh3je1.gif)
co by was podzskolił w magii,czarach ,liczę na poczęstunek

krynia
03-01-2009, 19:21
2200322004

maja59
03-01-2009, 19:45
Jestem, jestem Kryniu, nalej sobie bimberku baniak stoi pod barem

lawenda
03-01-2009, 20:03
KRYNIA, w mordę jeża, jak Ty to robisz???????????

gratka
03-01-2009, 20:30
Lawendziu a refren?
Nie wychodzi mi śpiewanie bez nut. Nuty stoją w baniaku, co go Enia kilkakrotnie zakopywała i odkopywała, teraz obok stołu, pod barkiem.
Powiem Wam jeszcze, że w czasach studenckich hodowałyśmy w akademiku w wielkiej konspirze kociaka-przybłędę, którego na cześć Łazuki Bogdana nazwałyśmy Bogdan. Wydało się. Kierownik akademika urządził nam za tego kota awanturę, groził wydaleniem, itp. Koleżanka zabrała go więc zimą do domu. Rodzice zgodzili się przyjąć Bogdana. W marcu okazało się, że to jest Bogusia, ale do marca Bogdan/Bogusia rozkochał w sobie całą rodzinę.

maja59
03-01-2009, 21:13
Tak to już jest z przybłędami kocimi, przypląta się taki kwałek zziębnietej skórki na paru kosteczkach, a za chwilę cała rodzina jego/jej i tak ma być.

Kazik
03-01-2009, 21:21
Melduję się z Krakowa. Wybaczycie mi czasem brak ogonka przy "ę", muszę wrocic, przyzwyczajać się. Bo tam jak uzywalem prawy alt to bywało różnie. Dwa dni i będzie tak samo. Flacha stoi, ale czy sie oplacilo? Flacha jest i pije. Niby bez naszej akcyzy i cla, ale wcale nie taniej. Chyba nie taniej-raz się żyje i tyle. Kupilem zwiedzilem, siostra kupila dwa " weddrowniczki". Ja pije Hammer. Butelka przypomina mlotek-ale smak dobry. Czarowniczki-najpierw tutaj pisze. To pierwszy post po powrocie.

maja59
03-01-2009, 21:24
Witaj Czarodzieju, cieszę, się, że jesteś szczęśliwie w domu i przy własnym kompie. Za udany powrót walniemy coś mocniejszego, trzeba ten bimber wyciągnąć spod baru co kiedyś był zakopany, a potem parę razy odkopywany i ponownie ukrywany. Wszystkiego dobrego.

enia60
03-01-2009, 22:48
Rzecz niezwykle popularna jeszcze 30 lat temu. Dzisiaj niemal kompletnie zapomniana. Jeśli macie spotkanie z miłymi ludźmi w niezobowiązującej, nieco piknikowej atmosferze, to szprycer jest idealną propozycją na ugaszenie pragnienia i sprawienia przyjemności - zwłaszcza kobietom.
Za chwilę przyniosę ,jeszcze tylko kosmetyka

enia60
03-01-2009, 22:56
http://iv.pl/images/3e25438cyhtpuq43g66p.jpg (http://iv.pl/viewer.php?file=3e25438cyhtpuq43g66p.jpg)
oto i on szpryc,inni mówią szprycer bardzo dobry do "jaśka" ale w pokocie nie brakuje ani "jaśków" ani Jaśków ale wypić zawsze można/księżycówka sake się robi!/:rolleyes:

Kazik
04-01-2009, 00:24
Milo na wlasnych śmieciach. Do prawego alt sie musze przyzwyczajać. No tak-pierdułki pisze a mialem o tym jak bedzie z powrotem. Kurtka , pasek spodni, czapka do kontenerka jak w Balicach, "dzwieklem" bo buty maja (zimowe) cos metalu. Ale kazdego sprawdzaja, rece do góry i takie "Y" a potem macanko, wiem co czarownice myslicie, ale to byl facet. Mial jeszcze wykrywasz metalu, moje buty dźwiekaly. Powiedzial O.K. Kazdego sprawdzaja-kobiete maca kobieta i taka paletka sprawdza ile ma tego metalu. Macanko pewnie dlatego, że noż może byc z twardedo plastyku.
Lubie podróże, ja to kocham, ale chcialbym zeby mnie bylo jeszcze stac na takie dalsze.

maja59
04-01-2009, 09:32
Witaj, witaj kochany Kaziu jesteś z nami chociaż trzeba Ci oddać sprawiedliwość, że nawet w odległej Norwegii byłeś z nami, ale dobrze, że przeszedłeś już z powodzeniem odprawę graniczną. Mnie onegdaj kontrolowano przy wejściu przez bramki w krakowskim sądzie. Coś zadzwoniło, wzięli torebkę, wyłożyłam kluczyki od samochodu, od mieszkania, jakąś zapomnianą zapalniczkę z kieszeni płaszcza, a tu dalej dzwoni. Wysypali zawartość mojej torebki na taśmę, cudownie znalazły się różne takie co ich szukałam ze trzy miesiące i znalazł się malutki scyzoryk. Tak, tak narzędzie zbrodni, służy jako otwieracz do piwa, popatrzyłam na ochronę, ochrona na mnie i włożyli spowrotem ten scyzoryk do mojej torebki i puścili wolno, oczywiście mnie puścili. Nie tylko na granicy są takie przeżycia.

Mar-Basia
04-01-2009, 11:20
Ku,ku - ekipa w komplecie. Powrot na lono ojczyzny......troche zimno ale u siebie.
Dzien dobry, u nas ciagle slonce, niebo blekitne.....gdzie jest sprawiedliwosc?:cool:

maja59
04-01-2009, 11:22
Ku,ku - ekipa w komplecie. Powrot na lono ojczyzny......troche zimno ale u siebie.
Dzien dobry, u nas ciagle slonce, niebo blekitne.....gdzie jest sprawiedliwosc?:cool:
A kto powiedział, że jest sprawiedliwość???????

enia60
04-01-2009, 11:54
sprawiedliwość : w encyklopedii można sobie poczytać,w życiu
jakoś mi nie po drodze

gratka
04-01-2009, 12:08
Sprawiedliwość, to by była moi drodzy, jak sobie strzelimy wszyscy równo po musztardówce. Ale Enia się wyłamie, bo ona tylko słoik po ogórkach lubi - i nie ma sprawiedliwości.

enia60
04-01-2009, 14:31
moja kochana Babko Gratko dzisiaj mam przed sobą nie dół ale wąwóz,nie dziw się że ten słoik,zresztą można go nie przepełniać,ale mi z nim raźniej

enia60
04-01-2009, 14:46
http://iv.pl/images/6i6qw14fie8s8v6zf6w.jpg (http://iv.pl/viewer.php?file=6i6qw14fie8s8v6zf6w.jpg)

wrócę ,czarownice lubią takie klimaty:mad:

maja59
04-01-2009, 21:22
Eniu, to urwisko w sam raz dla nas, jakie zacisze, trzeba miotły szykować, a gdzie reszta??????????

Mar-Basia
04-01-2009, 21:25
Jest reszta....siedzi cicho w kaciku i czeka na szklanice.....;)

maja59
04-01-2009, 21:28
Jest reszta....siedzi cicho w kaciku i czeka na szklanice.....;)
To niech z krzaków wyłazi, zaczynam nalewać, co komu?

Mar-Basia
04-01-2009, 21:54
To niech z krzaków wyłazi, zaczynam nalewać, co komu?
Maju kochana, dziekuje za szklanice - bardzo sie przyda. Teraz musze sie odmeldowac ...abym sie nie spoznila na jutrzejsza "randke". Wobec tego do jutra. Bawcie sie dobrze. Dobranoc. ;) :)

enia60
05-01-2009, 09:29
http://iv.pl/images/c7m2ixsnmlxq8p1rhrxx.jpg (http://iv.pl/viewer.php?file=c7m2ixsnmlxq8p1rhrxx.jpg) uzupełniam kantorek:cool:i nadrabiam zaległości

maja59
05-01-2009, 09:42
Witaj Eniu, nie wiesz gdzie nam się Lawendzia podziała, wczoraj jej nie było, dzisiaj tez cisza. Trzeba jakieś koty wysłać na przeszpiegi.

enia60
05-01-2009, 10:05
Witaj Majeczko nasza Lawendzia znika i pojawia się w sekundzie nie wiem jak ona to robi ,ale za to i za wiele innych spraw bardzo za nią tęsknimy, Lawendziu pokaż się szybciutko

Konto usunięte
05-01-2009, 12:59
Witajcie z rana wy moje wiedźmy kochane. Potrzebna mi moc waszych czarów, siła pozytywnych zaklęć i magicznych sztuczek...
Biorę udział w konkursie Blog roku 2008.
Zagłosuj na mnie..!



http://www.blogroku.pl/bobartek15obrazki,gw1v8,blog.html
Jak się z tym uporacie , to przyniesę kilka flaszek mikstury na dobre samopoczucie... sama pędziłam.....

lawenda
05-01-2009, 16:04
Witajcie z rana wy moje wiedźmy kochane. Potrzebna mi moc waszych czarów, siła pozytywnych zaklęć i magicznych sztuczek...
Biorę udział w konkursie Blog roku 2008.
Zagłosuj na mnie..!



http://www.blogroku.pl/bobartek15obrazki,gw1v8,blog.html
Jak się z tym uporacie , to przyniesę kilka flaszek mikstury na dobre samopoczucie... sama pędziłam.....


Się zrobiło, się napisało

lawenda
05-01-2009, 16:08
ENIUCHNA kochana, to samo się jakoś ostatnio rtak dzieje. Czym starsza to albo bardziej szalona i zamienia się w latawicę albo mniej sprawna. O nie!!! co to, to nie. Jestem gotowa, prosto z pod prysznica i czekam.
/pewnie nie ma szans, ale pomarzyć dobra rzecz/

lawenda
05-01-2009, 17:07
No i co z WAMI, jakoś melinka Wam nie leży? Przecież takie mrozy to ogrzać sie też należy.
Temaciki pouciekały MAJECZKA jakoś teraz sie abstynentka zrobiła, KRYNIA szlifuje wklejanko - dobrze, bo przynajmniej ja tylko zostane bez tej umiejetności ale jaka jestem śliczna, jak pozostawiona brzoskwinia na drzewie w listopadzie.
Cudaczek flacha i kiełacha bo ziąb dziś jak szlak.

maja59
05-01-2009, 17:51
Jestem, jestem, byłam głosować na Bogdę i się zaczytałam, nalejcie czegoś mocniejszego.

gratka
05-01-2009, 17:55
Też jestem . Lejemy każdej to co zwykle. Zdrówko!

lawenda
05-01-2009, 18:11
No to zwracam honor do kieszenie, a już myślałam że mi przyjdzie tylko sama ze sobą gadać a to świadczy o.......... nie będę sie sama pogrążać.

maja59
05-01-2009, 19:09
No to zwracam honor do kieszenie, a już myślałam że mi przyjdzie tylko sama ze sobą gadać a to świadczy o.......... nie będę sie sama pogrążać.
Od jakiegoś czasu zdarza mi się gadać samej ze sobą, być może nie jest to najgorsze towarzystwo.

lawenda
05-01-2009, 20:10
Wiem coś na ten temat. Wtedy odpowiedam sobie że zawsze lepiej porozmaweiać z mądrym człowiekiem

maja59
05-01-2009, 20:13
Wiem coś na ten temat. Wtedy odpowiedam sobie że zawsze lepiej porozmaweiać z mądrym człowiekiem
Ale, uczciwie mówiąc wolę porozmawiać z tobą.

gratka
05-01-2009, 20:31
Wiem coś na ten temat. Wtedy odpowiedam sobie że zawsze lepiej porozmaweiać z mądrym człowiekiem
A jak nie ma w domu mądrego człowieka to z mądrą Głupotą.

maja59
05-01-2009, 20:36
A jak nie ma w domu mądrego człowieka to z mądrą Głupotą.
Jak się ma taką piękną, białą, puchatą Głupotkę to tylko z nią rozmawiać i rozmawiać.

lawenda
05-01-2009, 20:36
Albo z uroczym pieskiem /oby sie nie obraził/ czasem BABKO GRATKO, /coś to za długie / nachodzą na ludziska choróbska jakoweś i dziesiątkują biedaków. Dziś weszłam do przychodni po "papierek" a tu ludzisków jak w sklepach z wyprzedażą. Szybko zwiałam co by mi jakiś wirus nie wlazł tam gdzie nie potrzeba.

maja59
05-01-2009, 20:42
Nie ma się co czarować chociaż to Melina u czarownic, żyje się coraz ciężej, oby tylko zdrowie dopisywało bo widok przychodni od razu powoduje u mnie skok temperatury. Najlepiej herbartkę malinową z cytryną, a dla tych co mogą to z łyżką koniaku.

lawenda
05-01-2009, 20:46
MAJECZKO, tylko rumianek i to cudzy

gratka
05-01-2009, 20:50
Surowa lub kiszona kapusta jest naprawdę niedocenionym lekarstwem. Np. sok z czerwonej kapusty + miód to jest dobre na kaszel, działa też grzybobójczo.Zamiast miodu może być krupnik:)

maja59
05-01-2009, 20:52
Cudzy Rum + Janek to bardzo dobra sugestia, trzeba się rozejrzeć.

maja59
05-01-2009, 20:52
Surowa lub kiszona kapusta jest naprawdę niedocenionym lekarstwem. Np. sok z czerwonej kapusty + miód to jest dobre na kaszel, działa też grzybobójczo.Zamiast miodu może być krupnik:)
Janko, a na niestrawność co????

gratka
05-01-2009, 20:55
Na niestrawność Maju to tylko orzechówka, albo piołun.
Zresztą zależy kogo, czy czego nie trawisz. Czasem ignor.

enia60
05-01-2009, 20:57
na niestrawność :żołądkowa,piołunówka,orzechówka,pieprzówka ,miętowka Majeczko taki wybór a jakie dobre jak nie pomoże to już tylko woda czysta i spokój

lawenda
05-01-2009, 20:58
Ale to ciekawe B.G. /mogę tak pisać?, wiem że to chamstwo, ale leniwa jestem a szacunek do CIEBIE mam wielki/ ten sok z czerwonej kapusty z miodem. Pewnie to wypróbuję bo cebula z cukrem nie pomaga

lawenda
05-01-2009, 21:02
ENIUCHNA, Ty nie strasz MAJECZKI bo jeszcze weźmie to na poważnie i obrobi sklep monopolowy

gratka
05-01-2009, 21:02
Chcialam zmienić ksywę na Gratka, bo już dawno bywalcy wiedzą, że babka, ale się nie da, używaj Lawendziu skrótu jaki Ci przyjdzie do głowy, ja zrozumiem.

enia60
05-01-2009, 21:04
jak to zrobi niewidzialnie /jest czarownicą i tą najważniejszą/ to my skorzystamy ,a wszystkie te gatunki mniam...mniam

maja59
05-01-2009, 21:09
na niestrawność :żołądkowa,piołunówka,orzechówka,pieprzówka ,miętowka Majeczko taki wybór a jakie dobre jak nie pomoże to już tylko woda czysta i spokój
To właśnie chcę mniam, mniam, dla pewności wszystko.

gratka
05-01-2009, 21:11
na niestrawność :żołądkowa,piołunówka,orzechówka,pieprzówka ,miętowka Majeczko taki wybór a jakie dobre jak nie pomoże to już tylko woda czysta i spokój
Wezmę emeryturę i pójdę do monopolowego, muszę leki w apteczce uzupełnić, bo się przerzedziły po świętach.:rolleyes:

maja59
05-01-2009, 21:11
Wybaczcie kochane, ale padnę sobie do pokota, a wy możecie po mnie łazić, tak mi z wami dobrze, pośpię sobie to może mi się poprawi.

gratka
05-01-2009, 21:15
Padaj Maju spokojnie, podwiń nóżki pod siebie, żebyśmy nie podeptały gdy pójdziemy po bimberek. Bimber dobry na wszystko, a najlepszy na zasypianie.
Ja też zaraz udam się (dostojnie) do pokota.

enia60
05-01-2009, 21:17
B.Gratuniu tylko bierz te mniejsze dawki co by Ci jeszcze ostało na wikt i opierunek,podobne idą ciężkie czasy

lawenda
05-01-2009, 21:17
Chcialam zmienić ksywę na Gratka, bo już dawno bywalcy wiedzą, że babka, ale się nie da, używaj Lawendziu skrótu jaki Ci przyjdzie do głowy, ja zrozumiem.

Dzięki serdeczne bo już miałam obawy utraty twarzy.

Kochanieńkie ale niestety ja już odpływam w ramiona bruneta a raczej czarnej skóry - co za pieszczoty.

Do zobaczenia jutro.

B.G. kapustę i miód zapisałam co by nie zapomnieć - dzięki

enia60
05-01-2009, 21:21
dziewczyny w pokocie ,też udaję się do Was jeszcze sake księżycówka po kielonku ,cudnych snów

maja59
06-01-2009, 12:56
Ale im dobrze, jeszcze śpią, a tu karnawał, powinny się bawić, ale może szykują nóżki na wieczorne tańce. Miłego dzionka, w Krakowie śliczne słoneczko, tak że wybieram się na spacer.

gratka
06-01-2009, 14:47
Dzisiaj Trzech Króli.
Trzej Królowie, to po prawdzie byli nie królami, a mędrcami i wiedzieli, ze jedyną szansą jaką los im daje na zaistnienie w historii to pokłon Dzieciątku. Gdy więc zobaczyli gwiazdę, to czym prędzej zapakowali dary i siebie na wielbłądy i wyruszyli w drogę. Długo jechali, aż w końcu znaleźli stajenkę.
Uradowali się wielce. I co zobaczyli?
Zobaczyli radość: :D :D Anieli śpiewają hosanna i gloria, pastuszkowie winkiem uraczeni też wesoło pohukują, wół z osłem ryczą, ptaszęta kwilą, Matka Boska cała w skowronkach, i tylko gdzieś w kącie Święty Józef stoi jak chmura gradowa.Pytają go: Cóż to się stało, czemu to nie weselisz się ze wszem stworzeniem Święty Józefie? Wszak Maryja Syna powiła!
Na to Józef smętnie patrząc w klepisko wybąkał: ....bo, bo ja chciałem dziewczynkę.

Mar-Basia
06-01-2009, 18:58
Witajcie, gdzie sie podzialy wszystkie czarownice? Swietujecie, pozmienialyscie sie w magow?;)

maja59
06-01-2009, 19:10
Pozamieniałyśmy się w Jogów, siedzimy w pozycji kwiat lotosu i rozstrząsamy sprawy bytu, istnienia i innych takich, jak na przykład czego się dzisiaj napić.

Mar-Basia
06-01-2009, 19:19
Maja, dzisiaj jestes wodzirejem - czekamy na propozycje. :)

maja59
06-01-2009, 19:31
Maja, dzisiaj jestes wodzirejem - czekamy na propozycje. :)
Nie jestem wodzirejem, ja dzisiaj jestem wstrętnym wyzyskiwaczem i czekam na propozycje, a co, nie wolno?

lawenda
06-01-2009, 19:57
No to ja popatrzę bo ciekawa jestem co z tego będzie.

Mar-Basia
06-01-2009, 20:07
Nie jestem wodzirejem, ja dzisiaj jestem wstrętnym wyzyskiwaczem i czekam na propozycje, a co, nie wolno?
Blagam, nie oczekuj dzisiaj ode mnie propozycji....moze Lawenda cos wymysli?;)

lawenda
06-01-2009, 20:09
Oczywiście że mogę. No to ubieramy sie ciepło, bierzemy flaszki i idziemy patrzxeć w gwiazdy - dobre co?

Mar-Basia
06-01-2009, 20:17
Oczywiście że mogę. No to ubieramy sie ciepło, bierzemy flaszki i idziemy patrzxeć w gwiazdy - dobre co?
Troche bedzie trudno, bo akurat z nosa mi cieknie jak z kranu. Hihihihi;)

Kazik
06-01-2009, 20:21
Zaniedbałem czarujące czarowniczki. Wpadłem i wylatuję, ale wrócę po północy. Lepiej mi już wychodzi "ę" "ą" a pierwsze posty przed wysłaniem były pozbawione znaków. Szybko się nauczyłem nie używać prawy ALT bo się wtrącało norweskie (tak tam było). A teraz 5 razy czytam i niestety dużo poprawek mam. Ale coraz mniej. Mam nadzieje że pijecie coś lepsze niż K.M.

lawenda
06-01-2009, 20:49
KAZIU, oczywiście, kto by pił a niech to szlak. No się bimberek pije i filtracja odchodzi na całego a i berbelucha nawet w modzie - słowem normalka.

Fajnie że nauka Ci tak dobrze idzie aż mnie duma rozpiera że tak się starasz.
Dalszych sukcesów Ci życzę

lawenda
06-01-2009, 20:51
MARBELLA nie narzekaj bo mnie też wirus dopadł i jak powiedział musiał się dobrze natrudzić ale wygrał. Się jeszcze okaże czy miał rację

maja59
06-01-2009, 20:52
Myślę Kaziu, że po jednym, a najlepiej drugim głębszym zaraz ci się paluszki na klawiaturce nastawią na polska pisownię.

Konto usunięte
06-01-2009, 21:12
Znalazłam coś do kompletu w naszym czarownym złotym kibelku.
Bo przecież oprócz dam często zagląda tu bywalec pci odmiennej.
Kaziu ! Z narażeniem życia wyrwałam i przemyciłam to cudeńko właśnie dla ciebie. Pozłacany PIS-uarek... jak marzenie...! Widać , że używany...
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/2084/large/1_pisuar1xe9.jpg

lawenda
06-01-2009, 21:14
No to idę, się zdenerwowałam a to ucieszy wirusa więc mu podłożę nogę.
Kapustę a raczej sok z czerwonej kapusty jak mówiła B.G z miodem se piję ale dziadostwo jeszcze sie opiera.
No to hejka

maja59
07-01-2009, 09:19
O jaki pisuarek śliczniuni, aż żałuję, że nie jestem facetem, do tego grający.

gratka
07-01-2009, 09:34
O jaki pisuarek śliczniuni, aż żałuję, że nie jestem facetem, do tego grający.
Facet grający dostałby rozdwojenia jaźni: grać, czy sikać.
Najpierw zagrać, potem nasikać - OK!
ale odwrotnie ? To byłoby bulgotanie jak w bimbrowni:D tylko "zapachy" nie te.

maja59
07-01-2009, 10:05
Ja myslę, że do tego się sika i to dzięki sikaniu gra, co do zapachu no to cóż, nie mozna miec wszystkiego na raz.

krynia
07-01-2009, 10:36
Witam sznowne Czarownice. Pisuarek cudeńko. U mnie za oknem mgła, 1ostopni minus słabe opady śniegu. Tyle komunikatu meteorologicznego. Nie było mnie trochę w melinieale już wracam. Na początek dnia napiję się /wyobrazcie sobie/ soczku jabłkowego. Fajnie że Kazik już wrócił, starzy bywalcy w komplecie. Słyszałam że na wieczór szykuje się bal maskowy. Fajnie. .

ostatek
07-01-2009, 13:35
Witam - po odwyku od internetu... dajcie chlapnąć cokolwiek, zanim mnie znowu wyrzuci z sieci... :) ech, gdybym tak miała hamerykański internet... :D q-rna, znowu UE winna! ;)

Konto usunięte
07-01-2009, 13:46
Ja myslę, że do tego się sika i to dzięki sikaniu gra, co do zapachu no to cóż, nie mozna miec wszystkiego na raz.
Do tego się SIKA , a nie gra. Czy babską muszlę klozetową przykładacie do ucha by sprawdzić czy słychać szum morza..?

Mar-Basia
07-01-2009, 14:07
Ja myslę, że do tego się sika i to dzięki sikaniu gra, co do zapachu no to cóż, nie mozna miec wszystkiego na raz.
Mozemy wyprobowac - choc wirtualnie. Popytajmy naszych panow, moze nam opowiedza jak zrozumieli instrukcje obslugi?;)

enia60
07-01-2009, 20:26
puk,puk witam w melince i liczę że nie będę tu sama

maja59
07-01-2009, 22:25
Do tego się SIKA , a nie gra. Czy babską muszlę klozetową przykładacie do ucha by sprawdzić czy słychać szum morza..?
Nie bądź taka skromna, że to tylko sprzet WC, jest analogia grającego w czasie sikania saksofonu z grającym w czasie sikania nocnikiem, jestem na bieżąco, wiem co mówię.

Mar-Basia
08-01-2009, 13:24
Ahoj, witajcie - gdzie sa wszystkie czarownice? Zawierucha was wywiala?
Maja - czas na szklanke z czym mocnym.........wylaz szybko z kryjowki i hop.....;)

krynia
08-01-2009, 14:12
Zaglądam do Meliny a tu pusto pewno jeszcze śpią . Niech sobie pośpią. Wieczorem będą pełne wigoru. Miłego popołudnia.

lawenda
08-01-2009, 15:01
Cześć KRYNIA, jak chodzi o mnie to się mylisz. Aktywna jestem jak izotopy jeno charakter mnie sie zmienił. MAJKA też se łagodnego koteczka zmieniła w szczerzącego ząbeczki zwierzaczka. Wiosna idzie - pewnie?

Mar-Basia
08-01-2009, 15:03
Cześć KRYNIA, jak chodzi o mnie to się mylisz. Aktywna jestem jak izotopy jeno charakter mnie sie zmienił. MAJKA też se łagodnego koteczka zmieniła w szczerzącego ząbeczki zwierzaczka. Wiosna idzie - pewnie?

Lawendko, czyzbys wrocila z koscielnej spowiedzi? Hihihihi ;)

lawenda
08-01-2009, 15:09
Oczywiącie MARBELLKO i nawet dziś mam wizytę księdza no i jestem o rok starsza to i madrzejsza /tak się mówi/ a ja jestem wreszcie w nowych okularach.

lawenda
08-01-2009, 19:23
Hej tam w świecie!! Wracajcie bo mi się nudzi. A jak się nudzę to zaczynam się zastanawiać i to intensywnie a to nie jest wcale takie miłe.
To jak? bo nie uwierzę że Was nie ma.

lawenda
08-01-2009, 19:44
No to cześć. Jak chcecie to piszcie na Berdyczów. SIEMANECZKO

maja59
08-01-2009, 20:57
No to cześć. Jak chcecie to piszcie na Berdyczów. SIEMANECZKO
Berdyczów bardzo mi się podoba, zaraz walnę kileicha i nastrój mi się poprawi, może jeszcze ktoś dołączy.

ostatek
08-01-2009, 21:11
Dlaczego tak pusto dzisiaj? :) Gdzie wywiało czarowniczki???
Maja, powiedz mi, Słonko, co za koto-puma wpuściłaś w awatar... uśmiech ma piękny ale ząbki jakieś duże, choć ładny on. :D
A moje kociątko zdjęło świąteczne ubranko i czapkę spadającą na oczka... od razu w pogoń za myszką ruszyło.:)

krynia
08-01-2009, 21:11
Maja skąd Ty taki łeb czarny wytrzasnęłaś? Do pilnowania Meliny będzie służył.Muszę mu sprowadzić koleżkę.

maja59
08-01-2009, 21:14
Witajcie czarowniczki Ostatku i Kryniu, mój nowy kocio jest do straszenie różnych złych duszków. Ma siedzieć na straży Melinki, a jest prezentem od Jolitki.

krynia
08-01-2009, 21:15
22158 Twój czarny mój biały nie wiem czy się pogodzą. A puki co napiłabym się co nieco. Co to się porobiło nikt nie pije?

ostatek
08-01-2009, 21:21
Kryniu, taż popijamy... tylko po cichutku. :)

maja59
08-01-2009, 21:24
I ja, i ja jeszcze coś mam na dnie, ale zaraz sobię naleję, a co dla was???

Mar-Basia
08-01-2009, 21:25
Maja, hej,hej - zostaw dla mnie pare kropeleczek.

krynia
08-01-2009, 21:26
A co pijecie i dlaczego po cichutku.? Czarowniczek nie chcecie obudzić? Coś dzisiaj wcześnie poszły spać.

tar-ninka
08-01-2009, 21:27
I dla mnie Maju nalej.. hmmm ,nie wiem co, ale nalej:D

krynia
08-01-2009, 21:29
Cokolwiek to jest nalejcie i mnie, wypiję i może załapię się na kulig. Wasze zdrowie!

maja59
08-01-2009, 21:32
I dla mnie Maju nalej.. hmmm ,nie wiem co, ale nalej:D
Dobrodziejko nasza kochana, dla Ciebie wszystko, zaraz poszukam czegoś lepszego, może to winko będzie dobre

http://img2.vpx.pl/up/20090108/wino_medoc1.jpg (http://www.vpx.pl/foto,wino_medoc1.html)

maja59
08-01-2009, 21:33
Myślę, że dla wszystkich starczy Medoca, tylko kieliszki mi się gdzieś zapodziały.

Mar-Basia
08-01-2009, 21:48
Chomikuja naleweczke, wstreciuchy! Buuuuuuuu.......

tar-ninka
08-01-2009, 21:50
Marbasiu nie bucz tylko pszukaj
jeszcze troche zostalo zobacz,...widzisz?
.

Mar-Basia
08-01-2009, 21:52
Tylko pare kropeleczek zostalo....hmmm....jutro przylece z wlasna flacha i tyle!;)

maja59
09-01-2009, 08:49
Hop, hop, jutro jest dzisiaj, czy może przybyły jakieś koleżanki na miotłach?

gratka
09-01-2009, 09:42
Hop, hop, jutro jest dzisiaj, czy może przybyły jakieś koleżanki na miotłach?
Lece, lecę maju, ale z trudem. Moja miotła na mrozie ciężko odpala. Chyba ją przerobię na biopaliwo średnio-procentowe i wysokooktanowe.
Wpadam zobaczyć jak Wam kochane Czarownice mija dzień i lecę dalej. Miłego!

maja59
09-01-2009, 10:01
Lece, lecę maju, ale z trudem. Moja miotła na mrozie ciężko odpala. Chyba ją przerobię na biopaliwo średnio-procentowe i wysokooktanowe.
Wpadam zobaczyć jak Wam kochane Czarownice mija dzień i lecę dalej. Miłego!
Leć szczęśliwie, ale przyleć wieczorkiem, trzeba oblać tą zimę.

Mar-Basia
09-01-2009, 10:24
Hop, hop, jutro jest dzisiaj, czy może przybyły jakieś koleżanki na miotłach?

Maju, przybylam ale z trudem. Zawierucha po drodze. Jak tak dalej pojdzie weekendzik spedze w salonach naszego zamczyska. Mysle, ze Lawenda cos zorganizuje?:)

maja59
09-01-2009, 10:42
Lawendzia koniecznie musi coś zorganizować, ona ma do tego dryg, Lawendziu!!!!!!!!!!!!!!!, zamawiamy weekendowe spotkanko na czarcim zamku.

lawenda
09-01-2009, 16:06
GRATULACJE MAJECZKA
ŚMIGASZ jak Kubica, ale to bardzo dobrze. JAK TAK DALEJ PÓJDZIE to przegonisz kogo tylko chcesz. W wyliczanki się nie bawię ale co CI powiem to CI powiem i tak jesteś NAJLEPSZA a mnie przecież nie ma i dalej powtarzam ;- piszcze oczywiście jeżeli taka wola na BERDYCZÓW. Zbiesiłam się - wolno mi bo pełnoletnia jestem.

JESZCZE RAZ GRATULUJĘ I BACZNIE OBSERWUJE

Mar-Basia
09-01-2009, 17:17
GRATULACJE MAJECZKA
ŚMIGASZ jak Kubica, ale to bardzo dobrze. JAK TAK DALEJ PÓJDZIE to przegonisz kogo tylko chcesz. W wyliczanki się nie bawię ale co CI powiem to CI powiem i tak jesteś NAJLEPSZA a mnie przecież nie ma i dalej powtarzam ;- piszcze oczywiście jeżeli taka wola na BERDYCZÓW. Zbiesiłam się - wolno mi bo pełnoletnia jestem.

JESZCZE RAZ GRATULUJĘ I BACZNIE OBSERWUJE

Oj,opj,oj......mamy pisac na Berdyczow. Cos tu mi sie niepodoba, a moze zle odczytalam? :)

Konto usunięte
09-01-2009, 17:19
Nie było mnie jakiś czas, ... teraz się przyszłam przywitać i w ramach wazeliniarstwa świeżych kwiatków przyniosłam...
Łyknę setę i wracam na Interię... jeszcze mam tyle do zrobienia..
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/2084/large/1_facetztulipanamisp9.jpg

lawenda
09-01-2009, 17:28
MAJECZKO, naliczyłam tylko 21 x po 4000 postów odpuściłam dalsze liczenie bo "oczko" to piękna rzecz. Myślałam że to ja pierwsza Ci gratuluję a to pewnie już musztarda po obiedzie.
TRUDNO się mówi i odchodzi.
Ale i tak GRATULACJE CI SKŁADAM

maja59
09-01-2009, 18:10
Lawendziu kochana, trzymałam ten czwarty tysiąc dla Melinki, ale ktoś mnie sprowokował i musiałam się odezwać, nic to dziękuję serdecznie i zapraszam wszystkie kochan czarowniczki, czarodziejów i gości do Melinki na coś mocniejszego.

lawenda
09-01-2009, 19:20
Ale teraz masz 4009 od pierwszego posta " 6 części" to ja juz naprawdę nic nie wiem, a może nie muszę ?
To gwoli wyjaśnienia.

maja59
09-01-2009, 19:25
Ale teraz masz 4009 od pierwszego posta " 6 części" to ja juz naprawdę nic nie wiem, a może nie muszę ?
To gwoli wyjaśnienia.
A ja i tak najbardzie ciebie kocham bo jesteś wiernym, lojalnym przyjacielem, a jest to rzadka cecha i bardzo poszukiwana, za twoją przyjaźń i trwanie bez względu na to co kto pisze całuję cię z dubeltówki i mysl sobie o mnie co chcesz.

gratka
09-01-2009, 19:28
Maju Kochana niosę Ci jedną różę . http://s1.fothost.pl/upload/09/02/37db8c40.png (http://www.fothost.pl)
Po namyśle dokładam jeszcze wiosenny bukiet.
Zyczę sprawnej klawiatury i zapewniam, że przyjemnie jest czytać Twoje posty. Twoje zdrówko JUBILATKO!
http://s1.fothost.pl/upload/09/02/8d9f8979.jpg (http://www.fothost.pl)

maja59
09-01-2009, 19:38
Jubiltaka spłoniła się jak piwonia i zaprawasz na; bimber (może Kazio doniesie), krwawą w każdej ilości, koniaczek, szampanik, i wszelkie inne trunki jakie tylko chcecie.

Mar-Basia
09-01-2009, 20:03
Kochana Jubilatko - maly kwiatuszek od czarownicy, ktora Cie bardzo ceni. Pisz, pisz....potrzebujemy Cie na forum.

http://img3.imagebanana.com/img/5d5ax19c/Bialerozebukiet.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

Nastepnych 4 tysiace postow. Buziaki. :)

gratka
09-01-2009, 20:03
Toast wznieśmy szampanem.
Majeczko życzę Ci następnych wielu tysięcy wypowiedzi,
oraz interesujących rozmówców
i dobrych trunków. Przy dobrych trunkach się dobrze gada.
Życzę Ci także stałego miejsca przy barku, a potem w pokocie.:D :D

maja59
09-01-2009, 20:10
Najważniejsze, że zarezerwowałyście dla mnie miejsce w moim ukochanym pokocie, może jeszcze jakas kropla w gardło wpadnie, ale najważniejszy jest pokot. Qurna nie mogę otworzyć tej falaszki
http://img2.vpx.pl/up/20090109/kociotwieracz803obrazkypl1.jpg (http://www.vpx.pl/foto,kociotwieracz803obrazkypl1.html)

Mar-Basia
09-01-2009, 20:11
Lawendo, wylaz z ukrycia...wiesz, ze Cie kochamy. Dolacz do drinka za Maje.
Nie daj sie prosic......;)

lawenda
09-01-2009, 20:44
Dziękuję MARBELLO, bo juz miałam wątpliwości które rozwiałaś. Słucham jak wartiatka pps-u TARNINKI "dzisiaj" i usilnie pracuję intelektualnie na "niemych"
Jak zauważyłam, to znów w melinie namieszałam bo sądziłam że te 4000 MAJECZKI juz dawno obchodziłyście a ja wyskoczyłam jak Filip z konopi. No cóż taki ze mnie Jonasz

maja59
09-01-2009, 20:47
Ja ci wyznają moją miłość #216, a ty nie słuchasz. Buuuuuuuuuu

Mar-Basia
09-01-2009, 20:50
LAWENDKO, skad watpliwosci. Obiecuje, ze od jutra bede Cie codziennie na powitanie drapala za uszkiem....jak mego "bandyte" czworonoznego Hiszpana.
A jak zapomnie i pogonioe na inne "tereny" to mi wybaczysz. Nieprawdaz????
PS. Wstawilam cztery znaki zapytania- pstt nie ma naszego lingwisty! ;)

lawenda
09-01-2009, 20:54
KOCHANA MAJECZKO, jeszcze się do tej pory delektuje tym postem. On właśnie mnie niesie jak na skrzydłach w otchłań uszczypliwych postów i powoduje, że mogę stanąć w szranki ze wszystkimi "cynikami" na tym forum.
Widzisz, jaką MASZ MOC i ten post#216?

lawenda
09-01-2009, 20:55
Pewnie poszedł na Uniwersytet na zajęcia "dobrego wychowania"

maja59
09-01-2009, 20:57
Marbellko, lingwista orze na innym wątku, ale gdyby tu zajrzał to przytoczę niejakiego Mickiewicza i opracowanie do niego
Precz z mego serca!... i serce posłucha,
Precz z mej pamięci!... nie... tego rozkazu
Moja i twoja pamięć nie posłucha.
(Adam Mickiewicz)
Uwaga! Jeżeli wypowiedź wyraża silne uczucia, możemy postawić na jej końcu dwa, a nawet trzy wykrzykniki.
Nie wiem tylko czy zrozumie co tu zostało napisane, o dolo, podobno językoznwca jest z Krakowa, o wszystkie gołebie na Rynku, o dolo, co to jest???

Mar-Basia
09-01-2009, 21:00
Maja, umow sie Lajkonikiem, niech uruchomi swoje piekne kopytko!:) ;)

maja59
09-01-2009, 21:01
KOCHANA MAJECZKO, jeszcze się do tej pory delektuje tym postem. On właśnie mnie niesie jak na skrzydłach w otchłań uszczypliwych postów i powoduje, że mogę stanąć w szranki ze wszystkimi "cynikami" na tym forum.
Widzisz, jaką MASZ MOC i ten post#216?
Ja tylko się boję o twoją kruche jestestwo, nie chcę aby śmieciuchy tego świata wyżywały się na mojej kochanej Lawendzi. Paszła swołocz i psubraty precz, patrzecie na mojego kota on za mnie mówi to co ja myślę.

maja59
09-01-2009, 21:04
Maja, umow sie Lajkonikiem, niech uruchomi swoje piekne kopytko!:) ;)
Jest umówiony, a do tego dysponuje buzdyganem.

krynia
09-01-2009, 21:11
Kochane Czarownice jeśli można to przecinam dyskusję, stawiam butelkę bimberku napijmy się za nas za wyrozumiałość , przyjazń, następnych wielu, wielu dobrych, mądrych postów pisanych przez Majkę, Lawendę, Babcielę, Dziewiątkę, Enię i mnie niżej podpisaną Czarownicę i jeszcze wielu innych bywalców Meliny. Niech u nas będzie śmiesznie, miło , dowcipnie. Za to piję!

maja59
09-01-2009, 21:15
Kochane Czarownice jeśli można to przecinam dyskusję, stawiam butelkę bimberku napijmy się za nas za wyrozumiałość , przyjazń, następnych wielu, wielu dobrych, mądrych postów pisanych przez Majkę, Lawendę, Babcielę, Dziewiątkę, Enię i mnie niżej podpisaną Czarownicę i jeszcze wielu innych bywalców Meliny. Niech u nas będzie śmiesznie, miło , dowcipnie. Za to piję!
Krynia, za to mądre pociągnięcie i przecięcie niech ci zdrowie i szczęście dopisze, wszystkiego dobrego i sto lat kochane i czarowne dziewczynki

lawenda
09-01-2009, 21:17
KRYNIU kochana, ale poważnie to zabrzmiało. Właśnie były gratulacje bo MAJECZKA 4000 przekroczyła jak baletnica i u nas sie zdarzyć nic złego nie może.
Nawet Ci darowałam że teraz tylko ja jestem matoł bo nie potrafię wklejać tych, no wiesz, a TOBIE się udaje.
To na "niemych mamy aparata co to uczyć każdego musi bo ma takie powołanie i jest ubaw po pachy.

krynia
09-01-2009, 21:26
Lawendko nie przeceniaj moich umiejętności. Raz sie udaje raz nie. Chciałam Ci pomóc i na priv napisać językiem prostym co umię ale moja poczta nie jest przez Ciebie przyjmowana a nie wiem dlaczego. Może z powodu,że nie należę do Twoich znajomych. AMajeczce gratuluję. Wyślę Jej kwiaty a na razie może po szklaneczce?

krynia
09-01-2009, 21:30
[A
TTACH]22182[/ATTACH]

Dla Majeczki z gratulacjami. Niech pisze, pisze,pisze następne 4ooo.

krynia
09-01-2009, 21:32
22183

No i się pochrzaniło z tymi kwiatami. Teraz poprawka. Same widzicie, że wcale taka zdolna to nie jestem.

krynia
09-01-2009, 21:55
Mówię dobranoc i życzę miłych snów.Do jutra.

lawenda
09-01-2009, 22:03
KRYNIU, jesteś niesamowita, przyrzekam że się poprawię /ale nie jako tłuszczyk/ i nadrobię przeoczenie.
Ja też muszę WAS opuścić. Jutro też dzień.
KOLOROWYCH SNÓW.

maja59
09-01-2009, 22:06
22183

No i się pochrzaniło z tymi kwiatami. Teraz poprawka. Same widzicie, że wcale taka zdolna to nie jestem.
Kryniu, kwiat przesliczny, dziękuję i jeszcze po jednym bimberku, dobrej nocy, a my tez po mału do pokota, gdzie jest Enia i Małpka, Babkę tez gdzieś wcięło, Lawendzia lata jak torpeda MBX, a Marbelka pływa na Costa del Sol, jak tam pięknie i ciepło, trzeba latem wyruszyć, tylko czemu tak z Polski daleko, no czemu?

lawenda
09-01-2009, 22:17
MAJECZKO słodka, latam na "niemych" a mam problem z gg. Kombinowałam z wklejaniem i coś przycisnęłam nie tak. Zapomniałam hasło i po trzeciej próbie mi się zamknęło i teraz nie wiem co zrobić. W niedzielę będzie Piotr to mi pewnie uruchomi. Będą w niedzielę i robię Ani urodziny bo 12.01 kończy ileś tam lat.
Dziś już jestem po terminie więc do jutra. Kolorowych snów

maja59
09-01-2009, 22:21
Nie martw się GG, Piotr ci urochomi, a hasło możesz wybrać nowe, mam twój numer w razie czego mogę ci wysłać na priw, śpij dobrze, Senior życzy mi smierci więc jeszcze trochę poczekam może mu wyjdzie życzenie.

Mar-Basia
09-01-2009, 22:24
No to robcie wycieczke. Maju, zakrecajcie miotelki i hoooooop. Tu sa tylko zyczliwe duszyczki, troche zwariowane ale najfajniejsze na swiecie malpiszonki. ;)

maja59
09-01-2009, 22:26
No to robcie wycieczke. Maju, zakrecajcie miotelki i hoooooop. Tu sa tylko zyczliwe duszyczki, troche zwariowane ale najfajniejsze na swiecie malpiszonki. ;)
Wiem Baschiu serdeczny małpiszonie, trzeba do mioteł i wio przed siebie, najlepiej we własnej Melinie, towarzystwo doborowe i zabawa przednia. Jutro też jest dzień, pamietajcie i przybywajcie.

ostatek
09-01-2009, 22:52
A ostatek, jak zwykle - na ostatku się dowlókł. :confused: Maja - tysiąc razy Ci życzę po cztery tysiące... :) :D :)
Szklaneczkę bimberku poproszę i miejsce w pokocie. Jutro przylecę wcześniej, dziś: UFO, krewni i znajomi psa... "za duży wiatr na moją wełnę" i miotłę...

maja59
09-01-2009, 22:57
Ostatku kochany chlapnij ze mną na koniec ciężkiego dnia, jakoś udało się przetrwać nawet Seniora, a teraz turlikamy sie do pokota (pokotu) czort wie zaraz Psubrat nas poprawi. Jutro też jest dzień i znowu bedziemy razem, a Ostatek może znajdzie chwilkę na prawosławie, albo nie znajdzie.

Mar-Basia
09-01-2009, 23:37
Pusto sie zrobilo, moze gdzies znajde "przytulanko". Nie moge znalesc klucza do pokoju goscinnego, zgubilam czarodziejski kod....do domu dluga droga, sniezyce. Ide pod stol, Maja i Ostatek chyba nie wytrabily wszystkich trunkow. Ciezkie zycie "przyjezdnej" czarownicy. Pewnie zloze skarge do Administracji! ;)

maja59
09-01-2009, 23:40
Życie nie jest ciężkie, życie jest super, a pokot pod stołem i barem bardzo wygodny i zbiorowy, turlikaj sie spokojnie, dobrej nocy.

Mar-Basia
09-01-2009, 23:47
Juz sie turlikuje pod stol....pogadamy o kawce w Deux Magots, hihihi ;)

Konto usunięte
10-01-2009, 11:58
Witajcie Wpadłam na chwilkę by się pochwalić nową umiejętnością. Oto czary mary , i dwa różne zdjęcia przerobiłam w GIF..
Czy ktoś nakarmi malca..? Jakieś mleczko z prądem..?
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/2084/1_12315311832440211.gif