PDA

View Full Version : ...Osobowy wkufionych połajbowych cz.XVI


Strony : [1] 2 3

tar-ninka
10-01-2009, 19:19
Jak mawiała nasza Kapitanka, uciekamy od bzdurnej polityki i dywagacji na ten temat, szukamy azylu, kiedy nas zmartwi, zdenerwuje lub zasmuci uciążliwość życia, głupota, małostkowość, samozadowolenie ludzi itp. Dlatego proponuję "z żywymi naprzód iść, po życie siegać nowe", więc zapraszam osieroconą załogę do przesiadki. W tym przypadku wirtualny pociąg na wirtualnych torach ma zawsze zielone światło i podniesiony semafor. Wsiądźmy i sami sprawdźmy, gdzie możemy dotrzec. Spotkajmy sie w wagonie restauracyjnym i pogadajmy ze szklaneczką w dłoni.
Nie zapomniałam o zwierzakach, oczywiście zabieramy ze sobą
. . . http://s1.fothost.pl/upload/09/02/58942ee0.jpg (http://www.fothost.pl)

tadeusz50
10-01-2009, 19:20
Jestem pierwszy??

tadeusz50
10-01-2009, 19:21
Nareszcie udało się wyprzedzić Alę. Przepraszam.

tar-ninka
10-01-2009, 19:24
Tadziu, a gdzie galanteria ?
Toż jak swiat swiatem damy przodem :confused:

tadeusz50
10-01-2009, 19:26
Bez komentarza. Schamiałem.

Alsko
10-01-2009, 19:28
Jesteś :D Tadziu! Ale Ci się trafiło, bo mi komp zwolnił, a wrr!

http://iv.pl/images/dzg6399sgcf9caiielzf.gif http://iv.pl/images/sllqyf7r9xmn3ia9n3td.jpg

Proszę wsiadać, drzwi zamykać!!!

A to dla spóźnialskich 22217

tar-ninka
10-01-2009, 19:31
Maatkoo Tadziu ..zaraziles sie widocznie od ..;)
nie martw sie dam ci soczku ulubionego to ci przejdzie
. . . . http://s1.fothost.pl/upload/09/02/ecbdcbd1.gif (http://www.fothost.pl)
proszę dla ciebie Tadziu

Mar-Basia
10-01-2009, 19:32
Jesteś :D Tadziu! Ale Ci się trafiło, bo mi komp zwolnił, a wrr!

Proszę wsiadać, drzwi zamykać!!!

Jedziemy? W Warsie cieplutko, milutko i spoko! Przycupne i jakiegos drinka wypije. Moze grzane winko z korzeniami i miodem?

tadeusz50
10-01-2009, 19:34
Maatkoo Tadziu ..zaraziles sie widocznie od ..;)
nie martw sie dam ci soczku ulubionego to ci przejdzie
. . . . http://s1.fothost.pl/upload/09/02/ecbdcbd1.gif (http://www.fothost.pl)
proszę dla ciebie Tadziu


A od kogo dostałem reprymędę??

tar-ninka
10-01-2009, 19:36
No Tadziu przeciez ci juz dalam soczku nie burcz już ..
Atos , polizaj po nosie pana .:D

Alsko
10-01-2009, 19:39
Dostałam od Ammi. A że nie jestem chytrus - to się dzielę, o!
http://www.voila.pl/432/4lb1x/?1
Bernard Ładysz "Gdybym bym bogaczem"

tadeusz50
10-01-2009, 19:40
Atos już czeka na przysługujący mu spacer. Miłej zabawy. Ja nie buczę. A soczek wypiję po powrocie. Robi się ciepło jak podają w pogodzie.

martunia
10-01-2009, 19:40
Zostawili człowieka, przesiedli się i pojjjechali.
Człowiek został w starym składzie.
Buuuuuuuuuu.

Alsko
10-01-2009, 19:41
Beksa lala!
A helikopter to pies?

Mar-Basia
10-01-2009, 19:44
Zostawili człowieka, przesiedli się i pojjjechali.
Człowiek został w starym składzie.
Buuuuuuuuuu.
Nie bucz, siadaj....maly kieliszeczek nalewki na rozgrzewke dobrze Ci zrobi.

tar-ninka
10-01-2009, 19:45
hihihi Alusiu ales mnie ubiegła
tez dostalam i własnie miałam się tez podzielic . :D
Fajne nie . Dzieki Ammi

martunia
10-01-2009, 19:45
Pies jaki pies?
Ogromne bydle, helikopter.
No już dobrze.
Zrobiłam gar gołąbków.
Zapraszam jutro na obiadek.

martunia
10-01-2009, 19:46
Nie bucz, siadaj....maly kieliszeczek nalewki na rozgrzewke dobrze Ci zrobi.
Siadam obok.
Naleweczką nie pogardzę.

Alsko
10-01-2009, 19:48
I miej tu człowieku dobre serce.
Ja tu drinka przy marzeniach o bogactwie, a tu pod bokiem gołąbki pachną.
Wredota jedna postawiła.
Ja mam schuść!!!!

martunia
10-01-2009, 19:51
Ee no co Ty?
Przecie drinkiem nie pogardzę.
Schuść owszem ale coś jeść przecież trza.

tar-ninka
10-01-2009, 19:54
Alusiu po dobrym drinku to i gołąbki do gąbki wlecą same
w rytm tej muzyki.

Alsko
10-01-2009, 19:57
No dobrze, dobrze.
To już miauknąć sobie nie można?

tadeusz50
10-01-2009, 19:59
Na gołąbki to ja się piszę. Mniam mniam bardzo lubię

tar-ninka
10-01-2009, 20:01
A ja sobie zaspiewam tak..a co.
http://odsiebie.com/pokaz/1299223---f0a5.html

martunia
10-01-2009, 20:03
Smak południa, bardzo mi pasi.
Dzięki Tarninko.

Mar-Basia
10-01-2009, 20:05
Ale mi narobilyscie smaku golabkami, zostawcie chociaz jednego.

martunia
10-01-2009, 20:07
Tarninko.
Odpłynął sam.
Marbasiu gołąbki są jutro na obiad.
Dla Ciebie też.

Alsko
10-01-2009, 20:10
Martuniu, schowaj dobrze ten garnek!
Bo będziesz miała na obiad resztki.

tar-ninka
10-01-2009, 20:12
Martuniuuu!! a mi , a mi ?
też proszę .Jak ja lubię gołąbki ...mniam

Mar-Basia
10-01-2009, 20:13
Martuniu - powiedzialas "na jutro" - niech Ci bedzie. Zrozumialam.;)

martunia
10-01-2009, 20:18
Zrobiłam 20 sztuk.
Oj jak by było fajnie gdyby ten wspólny obiad był realny.

tadeusz50
10-01-2009, 20:19
Martuniu schowaj te gołąbki dobrze i głęboko. Zamknij na klucz i zapomnij gdzie go położyłaś.

martunia
10-01-2009, 20:21
No coś Ty Tadziu?
Zepsują się i tyle roboty na marne.

Karol X
10-01-2009, 20:21
Zwabil mnie tu zapach golabkow.Kto zaprasza?
Nie ma na jutro!
Jutro bedzie rosol z kury i zrobionym makaronem na jajach:D
Na II danie ziemniaki,kapusta zasmazana i kotlet schabowy.
Acha i jeszcze kompot z czeresni lub wisni.Do tego koniecznie deser - ciacho.


Zajrzalem do "Warsa",czy mam tam nadal miejsce?
Jest,czyli jeszcze mnie stad nie wykopsali.

mimoza
10-01-2009, 20:24
Gołąbki na stół proszę, jutro będzie pieczeń z karczku, buraczki, ziemniaczki i szarlotka. KaroluX - nie damy się zbyć byle czym. Cz

Alsko
10-01-2009, 20:25
Zazdrość mnie żre. Karolowi to dobrze!
Ale mam pomysła. Ja się wezmę i ożenię. ;)
Z taką, co mi będzie robiła trzydaniowie obiady. I faworki, i ciasta...
Tylko co z tą tuszą?

tar-ninka
10-01-2009, 20:26
No coś ty Karolu
Ty i Stanle'y jestescie naszymi piratami i waszego miejsca nikt nie zajmie.
Widzisz ze piwko i cos jeszcze zawsze na was czeka :D

martunia
10-01-2009, 20:27
Aż poleciałam do Warsa.
Sprawdziłam miejsce masz.
Ale się zmęczyłam.
Karolu makaron własnej roboty bardzo lubię.
Tylko z tą ostatnią krucho.
Brak czasu.
Gołąbki gotowe tylko trzeba zaprawić sosik.

tar-ninka
10-01-2009, 20:28
Ja się przejdę za Martunie z gołąbkami .
Martuniaaa... zechcesz mnie?

martunia
10-01-2009, 20:29
A kysz.
Gołąbki na noc?
Cygany będa się Wam śnić.
Alka Ty się nie żeń.
Wiesz ile potem adwokat kosztuje?

martunia
10-01-2009, 20:31
Ja się przejdę za Martunie z gołąbkami .
Martuniaaa... zechcesz mnie?
Jestem zawstydzona.
Ostatnią tego rodzoju propozycję słyszałam 32 lata temu.

Alsko
10-01-2009, 20:31
Myślisz, Marylko?
A może nie będzie potrzebny.
Jeśli wypróbuję w kuchni?

tar-ninka
10-01-2009, 20:32
Non tak .. oświadczylam się Martuni a ona gołąbki schowala ,
cyganami postraszyła i udala ze oswiadczyn nie widziala ,buuuu kosza dostalam

tadeusz50
10-01-2009, 20:33
A kysz.
Gołąbki na noc?
Cygany będa się Wam śnić.
Alka Ty się nie żeń.
Wiesz ile potem adwokat kosztuje?


Martuniu mnie nie tylko cygany ale i diabły się śnią gdy jestem nie najedzony. Brzusio musi być na full naładowany. Tak już mam.

Alsko
10-01-2009, 20:33
Ona się zawstydziła przecież.
Bo Ty tak głośno, przy wszystkich.
A kwiaty gdzie? Oj, Tarninko!

martunia
10-01-2009, 20:33
Myślisz, Marylko?
A może nie będzie potrzebny.
Jeśli wypróbuję w kuchni?
Wszystkie aspekty w kuchni?
No nie wiem.

tar-ninka
10-01-2009, 20:34
Ojejkuu widziala
Martuniu nie rumień sie mnie tylko o gołąbki..
Ale ciebie lubię i bez gołąbkow:D

Karol X
10-01-2009, 20:34
Ja tak nie chce!
Nie mam odwagi sie zbuntowac.Ja chce na skrobi,na warzywach.Nie chce mies,kotletow,to tuczy!
Waze juz ....jak wagon osobowy wkufiony:mad:

martunia
10-01-2009, 20:35
Ojejkuu widziala
Martuniu nie rumień sie mnie tylko o gołąbki..
Ale ciebie lubię i bez gołąbkow:D
Buuuuuuuu.
Ja już myślałam, że będę miała żonę?

Alsko
10-01-2009, 20:36
To są jeszcze jakieś aspekty?
Eee, chyba mój pomysł do bani.

martunia
10-01-2009, 20:37
Ja tak nie chce!
Nie mam odwagi sie zbuntowac.Ja chce na skrobi,na warzywach.Nie chce mies,kotletow,to tuczy!
Waze juz ....jak wagon osobowy wkufiony:mad:
W tych listkach kapusty jest mięsko.
Niestety.

Alsko
10-01-2009, 20:37
Co się dzieje?
Jedna buczy, jeden się buntuje, ktoś przeprasza...
Sodomia i gomoria!

Mar-Basia
10-01-2009, 20:38
Aluniu, jaka tusza - zalatwimy Ci wspanialego chirurga kosmetyka - modzienca z czarnymi oczkami - tluszczyk Ci wyciagnie taka "rurka".....przeciez jestesmy w XXI wieku. :)

martunia
10-01-2009, 20:38
To są jeszcze jakieś aspekty?
Eee, chyba mój pomysł do bani.
Ja to już pamiętam tak niejasno.
Ale w filmach coś czasem widzę...........
Mogą jednak być.

martunia
10-01-2009, 20:39
Narzeczona mi zginęła.

tar-ninka
10-01-2009, 20:40
Martuniu to ja chciałam gołąbkowa żonę..

Karol X
10-01-2009, 20:41
Co się dzieje?
Jedna buczy, jeden się buntuje, ktoś przeprasza...
Sodomia i gomoria!

Alu
My som wkufieni - polajbowi.
A niech sobie tam kazdy tlumaczy jak chce:D

tadeusz50
10-01-2009, 20:43
Toż się zrobił ekspres a nie osobowy. Co to dwie lokomotywy są doczepione?

martunia
10-01-2009, 20:44
Martuniu to ja chciałam gołąbkowa żonę..
Ło matko.
To ja jestem środek od kapusty.
Myślałam, że to ja będę miała żonę, a nie gołąbek.

Alsko
10-01-2009, 20:45
Alu
My som wkufieni - polajbowi.
A niech sobie tam kazdy tlumaczy jak chce:D To już jest szczyt szczytów!
Przychodzi taki pirat, szczuje nas tu różnymi potrawami, a potem jeszcze pisze taki tekst :confused:
A ja to co?
Ja nie sierota łajbowa wkufiona??????
Chyba że autor co innego miał na myśli.

martunia
10-01-2009, 20:53
Aluś.
Nie bucz.
Autor pewnie wróci i rozwinie myśl.

bogda
10-01-2009, 21:18
Bożesz Ty mój...jak Wy pędzicie, zaspy nie przeszkadzają :D
dobrze że chociaż helikopter zostawili to jakoś zdążyłam się załapać. A tu jeszcze jakieś oświadczyny, już się pogubiłam kto z kim, jedno wiem że chodzi o gołąbki...tyż lubiem, tylko ochoty nie mam na robienie, a ta co robi już zajęta :D
Oj doloż ty moja biedna :(
Zasiedziałam się na łajbie....Tarninko :)

tar-ninka
10-01-2009, 21:23
Bogusiu :D
a goląbki juz zajete .

bogda
10-01-2009, 21:26
No właśnie, ale sama sobie jestem winna, bo się spóżniłam, a kto pierwszy ten lepszy :D

Alsko
10-01-2009, 22:02
Co to znaczy, że gołąbki sa zajęte, hę?
Ktoś w nie napluł?
To ja też!
Bogusiu! Nie daj się rolować!

tar-ninka
10-01-2009, 22:05
Alusiaaaa ....ja ci popluje w moje gołabki a sio :D

martunia
10-01-2009, 22:08
A kysz.
Ja Wam zaraz popluję.
Tyle roboty.
No i jutro cały pociąg na obiedzie.

bogda
10-01-2009, 22:08
Alusiu, nie mam dziś siły na "walkę" oddaję pole walkowerem, aa i tam myślę, że chociaż na jednego się załapię :D

Dziewczyny, tylko bez plucia...bo jak mi się taki trafi to zw....uje :D

martunia
10-01-2009, 22:10
Alusiu, nie mam dziś siły na "walkę" oddaję pole walkowerem, aa i tam myślę, że chociaż na jednego się załapię :D

Dziewczyny, tylko bez plucia...bo jak mi się taki trafi to zw....uje :D
Spokojnie wszystko mam pod kontrolą.

bogda
10-01-2009, 22:14
Całe szczęście Martuniu :D ale ochoty mi takiej narobiłaś, że już mi ślinka leci :D

bogda
10-01-2009, 22:20
Wiecie co...przysypiam, nie wiem co się dzieje, chyba ciśnienie spada, nawet nie wiem co czytam :D i oddalam się do swojej kuszetki, spokojnej nocy załogo :)

martunia
10-01-2009, 22:22
Śpij kochanie.
Słodkich snów.

tar-ninka
10-01-2009, 22:25
Dobrej nocy załogo kochana
spijcie spokojnie . Kolorowych snów

Alsko
10-01-2009, 22:29
Dobrej nocy, rozrabiary!
Ahoj, załogo i przyjaciele.

martunia
10-01-2009, 22:31
Pa kochani.

Alsko
11-01-2009, 06:57
Coś w powietrzu wisi czy co?
Obudziłam się przed Tadziem, od czwartej jestem na chodzie :D

Dobrego dnia, załogo i przyjaciele!

mimoza
11-01-2009, 07:02
Obudziłam się 1,5 godz temu.
Spać nie mogę, a to wszystko przez ten bal.
Było pięknie, ale już nie to zdrowie.
Popatrzyłam oczy nacieszyłam, tylko gwar był dla mnie za duży.
Witaj Alsko, poranny ptaszku Cz

Alsko
11-01-2009, 07:19
Dzień dobry, Mimozo.
Myślisz, że to bal? Ale ja nie byłam na balu.
Może UFO, tfu, tfu...
Koty dziwnie na mnie patrzyły, hihihihi

tadeusz50
11-01-2009, 07:23
No dziś wyprzedziły mnie. Spało mi się dobrze, zajrzałem do baru, zacząłem przegląd seniorka i zostałem natarczywie poproszony o spacer, oczywiście przez Atosa. Pewnie zegarek ma zainstalowany w pewnym miejscu hi hi hi hi. Miłego i pogodnego dnia dla wszystkich. Jeszcze otwartych serc i kieszeni dla Jurka Owsiaka.

Alsko
11-01-2009, 07:28
Tadziu, nie narzekaj, bo Atos nie jest bardzo absorbujący.
Piszesz - tak zrozumiałam - że na ostatni spacer wychodzisz z nim przed godziną 8 wieczorem. Ja wszystkie moje psy wyprowadzałam na ostatnie siusiu między 22 a 23.

tadeusz50
11-01-2009, 07:33
Alu tak to mniej więcej wygląda. Ostatni spacerek z Atosem przed 20-tą a poranny około 6.30. Po prostu sklep z pieczywem jest otwarty i prasa też już jest. Czyli trzy w jednym.

bogda
11-01-2009, 10:02
Witam całą załogę i życzę miłego dnia :) u mnie słonko pięknie świeci, mrozik taki malutki -5, tak że na spacer świetna pogoda....tylko, że nie chce mi się wcale wychodzić z domku :D ale musze się rozruszać, lumbago jakby ustąpiło więc do dzieła :D

szekla
11-01-2009, 10:12
całą załogę :D ja też chce na spacer :D.Słoneczko pięknie swieci...

bogda
11-01-2009, 10:31
No i tak miło się zaczęło, weszłam na wątek "niemi Seniorzy" i i mam już dość :mad:

Alsko
11-01-2009, 10:40
Też tam poszłam... To jakiś horror, którego nie jestem w stanie zrozumieć :mad:
Skąd to się bierze? I jak to nazwać?!

bogda
11-01-2009, 10:56
Ja też, brak mi słów na określenie takiej osoby i takiego postępowania, sądzę tak jak B.G. ....tam piszą ludzie chorzy umysłowo, innego wytłumaczenia nie widzę....

Mar-Basia
11-01-2009, 12:03
No i tak miło się zaczęło, weszłam na wątek "niemi Seniorzy" i i mam już dość :mad:

Dzien dobry, ja tez weszlam na "niemych" i nie wytrzymalam i napisalam co mysle. Teraz znowu psikam sie AA. Dobrze, ze jestescie, chociaz tu spokoj, i to jest najwazniejsze. Badzcie takie jakie jestescie, mile, pelne humoru i dobrego dowcipu, serdeczne w stosunku do kazdego - reszta naprawde sie nie liczy. :) :D Jak tak dalej pojdzie to poprosze o kielicha, choc nie pora na to.

tadeusz50
11-01-2009, 18:53
Siadam w WARS-ie i czekam na nowiny z łajby. Miłego wieczoru, pomimo sztormu na seniorku. AA pomaga.

Alsko
11-01-2009, 18:59
Zaraz idę na łajbę.
Zresztą niewiele mogę robić, bo mam strajk okupacyjny kompa.
Dostęp utrudniony, jak widać... http://iv.pl/images/29z9bx17f9sn5mwy25ld.jpg

tadeusz50
11-01-2009, 19:05
Alu poproś tego okupanta kompa o odstąpienie od strajku. Ale co się dzieje z Władzią- spóżnia się?

Alsko
11-01-2009, 19:07
Czasami bardzo dużo czasu zabiera Tarnince wycyzelowanie wklejanego tekstu.
Ona jest perfekcjonistką.
A kompa odzyskałam, ha!

Mar-Basia
11-01-2009, 19:08
Tadziu, popsikaj sie AA. Umowilismy sie, ze tu zapominamy o wszystkim, usmiech i dobre przyjazne slowo jest nasza sila. Masz soczek, ktory Ci przygotowala Martunia a ja zostane przy mojej naleweczce. ;)

tadeusz50
11-01-2009, 19:20
Doczekałem się wizyty na łajbie i jak zwykle zamyśliłem się. Basiu popsikany jestem AA i może odporny.

martunia
11-01-2009, 19:31
No jestem.
Po drodze odpoczynek na łajbie.
Tarninko buziaczki.
Marbaśku dzięki za naleweczkę.
Kici, kici komputerowy kocie.

Alsko
11-01-2009, 19:35
No, jesteś, kobieto pracująca.
Czekałam niecierpliwie...

martunia
11-01-2009, 19:51
Jestem Alusiu.
Zmęczona jestem dziś jak cztery wielkie psy.
Jeszcze musiałam z puszką do sztabu.

Alsko
11-01-2009, 19:55
Oj, bidulo Ty!
Procenty może podbudują Cię?
A mnie dziś podniosło o 4 rano. To jest nieludzkie, tylko nie wiem, co. Aura czy UFO?

martunia
11-01-2009, 20:00
O rany?
O 4 rano?
Horror.
Było się jeszcze położyć.
% są konieczne.
Tadziu przymkniesz oko?

szekla
11-01-2009, 20:19
poczytałam troche zaległości i mam dość lektury innych wątków.
AA poprosze i chce tam : http://solmina.wrzuta.pl/audio/2mXHRO8rsm/01.wyspy_szczesliwe
czy ja mogę Tarnikowe cudeńka wrzucić na chomika ?
bardzo mi sie podoba ta okupacja :D

tadeusz50
11-01-2009, 20:19
Oj, bidulo Ty!
Procenty może podbudują Cię?
A mnie dziś podniosło o 4 rano. To jest nieludzkie, tylko nie wiem, co. Aura czy UFO?


Myślę, że to pełnia księżyca. Ale to moje odczucie.

Mar-Basia
11-01-2009, 20:26
Alu, tej nocy wczesnie do lozka i spanko. Moze potowarzyszysz mi w naleweczce?

bogda
11-01-2009, 20:28
Witam wszystkich ponownie :)
Alusiu...cudna ta Twoja "okupacja" :D
Martuniu....pracowałaś dla Wielkiej Orkiestry?

Tarninko :) śliczny wiersz....

Alsko
11-01-2009, 21:41
Przepraszam, real mnie wchłonął, ale chwała mu za to, bo mnie podbudował psychicznie :D

Zmywam się, bo muszę odrobić niedobory snu. Ahoj, załogo i przyjaciele załogi!

Okupacji nie powtórzyłam Waszych zachwytów, bo sie wrednie zachowuje. Niech ma!

martunia
11-01-2009, 21:46
Witajcie ponownie.
Byłam zajęta.
Bogusiu.
Pracowałam już 7 rok.
Fajna Alki okupacja.

martunia
11-01-2009, 21:48
poczytałam troche zaległości i mam dość lektury innych wątków.
AA poprosze i chce tam : http://solmina.wrzuta.pl/audio/2mXHRO8rsm/01.wyspy_szczesliwe
czy ja mogę Tarnikowe cudeńka wrzucić na chomika ?
bardzo mi sie podoba ta okupacja :D
Słucham.
Wiem, że takie Wyspy są.
Pozdrawiam Ciebie i misia Rysia.

bogda
11-01-2009, 21:49
Alusiu spokojnej nocy :) a "okupacje" mogłaś chociaż pogłaskać, biedna ta kocina :D
Martuniu podziwiam Cię i gratuluję owocnej pracy :)

martunia
11-01-2009, 21:56
Czuję się jak faryzeusz bo tak mówiąc prawdę znielubiłam już to.
Tak naprawdę to jest wredny kawałek chleba.
Tylko w telewizji tak chętnie wrzucają do tych puszek.
Prawda jest taka, wiem cel jest szczytny i co roku dokładam mocno do tej puszki bo wciąż mi się wydaje, że za mało zebrałam.

bogda
11-01-2009, 22:00
E tam, zaraz faryzeusz, ale nie powinnaś dokładać, trudno ile dali to dali, to przecież nie Twój problem, medalu i tak nie dostaniesz :D

martunia
11-01-2009, 22:02
Wiem Boguś.
Ale wiesz jak to jest.
Zawsze chcesz być lepsza...........

bogda
11-01-2009, 22:04
I tak nie dorównasz stachanowcom, większość robi to dla zabawy, a że zabawa ma szczytny cel to się chwali, wiesz jak to jest...grosz do grosza i pełna kiesa :D

bogda
11-01-2009, 22:46
Wszystkich gdzieś wymiotło, więc i ja na miotłę i do kuszetki :D
spokojnej nocy i kolorowych snów wszystkim życzę :)

hannabarbara
11-01-2009, 23:39
Miałam wstawić obrazek do wypożyczalni pomysłów , ale gdy poczytałam o Martuni dzielnym puszkowaniu, to wróciłam po inny, by jej pogratulować i podziękować.

http://img3.imagebanana.com/img/vv6u8m5/rosamaska.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

tadeusz50
12-01-2009, 05:40
Witam i cichutko przemykam się po osobowym. Z kuszetek dochodzi tylko odgłos chrapania. Śpią zmęczeni. Trudno idę dalej. Miłego dnia.

tadeusz50
12-01-2009, 07:52
Dostałem wiadomość od Alsko - ma awarię komputera i nie wie co mu jest. Przesyła pozdrowienia dla załogi.

szekla
12-01-2009, 09:16
witam i ja :) , późno wstałam i zakręcona jeszcze jestem solidnie .Ma nadzieje , ze Ala zwalczy oporną maszyne :).Miłego dnia :D

Nika
12-01-2009, 09:39
Ja również spieszę powitać miłych podróżników-mrozik za oknem i słoneczko,szkoda tylko,że snieg prawie cały stopniał...czy juz nie pójdziemy na saneczki?22258

tadeusz50
12-01-2009, 17:53
A cóż tu tak puuuuuuuuuuusto. Nikogo nie ma w tym domu? Taka cisza się zrobiła, jak makiem zasiał.

chickita
12-01-2009, 18:54
Witam. Strasznie tu cicho. Za cicho.

tadeusz50
12-01-2009, 18:57
Witam. Strasznie tu cicho. Za cicho.

U hu ha, u hu ha. Siedzę sobie na swoim miejscu. Co mnie nie widać?:D

tar-ninka
12-01-2009, 19:03
I ja już jestem .
Witaj nasz Wilczku kochany
Witaj Tadziu ty jestes niezawodny :D

chickita
12-01-2009, 19:08
U hu ha, u hu ha. Siedzę sobie na swoim miejscu. Co mnie nie widać?:D
Tak cicho siedzisz Tadziu, że jakby nikogo nie było. Cieszę się, że jesteś. Byłam na łajbie, przeczytałam, zrobiło mi sie raźniej ale i smutno jednocześnie. Pewne rzeczy dla jednych są naturalne dla innych to abstrakcja. Kiedyś(całkiem niedawno) kiedy ludzie się pobierali, żyją po dzis dzień w tych związkach. Kochają sie i szanują mimo, że nie jedna burza za nimi. Przetrwali. Dziś kiedy po 2 lub 3 latach spotykam znajomych płci obojga nie wypada nawet zapytac: "jak dzieci i zona?". Powinnam raczej zapytac: "czy jesteś jeszcze z ta samą żoną/mężem?" Jak to mozliwe, że dosłownie kilka lat zadecydowały o takim podejściu? Po cholere ten slub i weselicho skoro po 2 latach sie rozwodzą?

tadeusz50
12-01-2009, 19:10
A jestem na łajbie byłem. Tradycyjnie.
Mam też wieści od Alsko. Padł jej w kompie dysk lub płyta główna. Pozdrawia całą załogę. Oczywiście pozdrowiłem ją od nas.

tar-ninka
12-01-2009, 19:18
Właśnie Chickitko po co to wszystko
Jak ani ślub, przysięga , obrączki nie gwarantuja szczęscia , trwałego związku, ..
poco to wszystko...

chickita
12-01-2009, 19:19
A jestem na łajbie byłem. Tradycyjnie.
Mam też wieści od Alsko. Padł jej w kompie dysk lub płyta główna. Pozdrawia całą załogę. Oczywiście pozdrowiłem ją od nas.
dziekuję za wieści.

tadeusz50
12-01-2009, 19:22
dziekuję za wieści.
Przecież od tego jesteśmy, by przekazywać wieści, może nie zawsze dobre, byle prawdziwe.

chickita
12-01-2009, 19:23
Właśnie Chickitko po co to wszystko
Jak ani ślub, przysięga , obrączki nie gwarantuja szczęscia , trwałego związku, ..
poco to wszystko...
Właśnie. Ja rozumiem, że jesli jest przemoc w domu to trudno byc szczęsliwym i człowiek chce zyc normalnie bez bólui strachu. Jest jeszcze kilka tak poważnych czynników, które jednoznacznie stwierdzają, że związek jest "toksyczny". Niestety teraz w wielu przypadkach chodzi dosłownie o głupoty. Mąż mi wziął komórkę i przeglądał, naruszył moją prywatnośc. To nie żart. To są powody, dla których dorośli ludzie, mający dzieci i wspólny dorobek(krótki ale zawsze), potrafią się rozwodzic. To nonsens.

martunia
12-01-2009, 19:23
Witajcie kochani.
Chicki jak Twój kościotrup?

bogda
12-01-2009, 19:26
Witam całą załogę :) i Alusie, która nie może do nas zajrzeć :)

Cziki...też się już kiedyś nad tym zastanawiałam, ale tak jak wiem ze swojego życia i doświadczenia, po każdej burzy zaświeciło słońce, bo bez wstrząsów nie dało się żyć :D
A teraz młodzi inaczej do tego podchodzą, wiem bo pracowałam z młodymi ludżmi, nie potrafią sobie wybaczać prostych i bzdurnych nieporozumień np. o dziecko, o złe spojrzenie, bo wypije piwo, bo spotkał/a się z przyjaciółmi itp. itd. ...jedyne rozwiązanie widzą w rozwodzie. Może to teraz taka moda....

chickita
12-01-2009, 19:27
Przecież od tego jesteśmy, by przekazywać wieści, może nie zawsze dobre, byle prawdziwe.
Oby tych dobrych było baaaardzo dużo.:D

bogda
12-01-2009, 19:28
Tarninko :)
Ach te wiersze Ewity.....takie proste, a tyle w nich treści i uczuć....

chickita
12-01-2009, 19:29
Witajcie kochani.
Chicki jak Twój kościotrup?
Udaję, że nie mam problemu. W nagrodę nawala mi żołądek bo ketonal w i lościach hurtowych, zaloconych przez specjalistę, daje popalic. Zejdę na marskośc nic z tego nie mając.

martunia
12-01-2009, 19:31
Chicki.
Ketonal nie leczy.
Może zmień konowała?

chickita
12-01-2009, 19:31
Witam całą załogę :) i Alusie, która nie może do nas zajrzeć :)

Cziki...też się już kiedyś nad tym zastanawiałam, ale tak jak wiem ze swojego życia i doświadczenia, po każdej burzy zaświeciło słońce, bo bez wstrząsów nie dało się żyć :D
A teraz młodzi inaczej do tego podchodzą, wiem bo pracowałam z młodymi ludżmi, nie potrafią sobie wybaczać prostych i bzdurnych nieporozumień np. o dziecko, o złe spojrzenie, bo wypije piwo, bo spotkał/a się z przyjaciółmi itp. itd. ...jedyne rozwiązanie widzą w rozwodzie. Może to teraz taka moda....
No to jestem bardzo nie trendy. Fakt, weekendowy mąz powoduje, że nie mam czasu się kłócic. Dla chcącego nic trudnego. Okres "docierania się" bedzie dłuuuuuższy a potem? Życie swój scenariusz napisze.

chickita
12-01-2009, 19:34
Chicki.
Ketonal nie leczy.
Może zmień konowała?
Debatują co ze mną zrobic. Byłam u dwóch, to samo powiedzieli, trzeba mądrze podejśc do problemu. Zgadzam się ale problem bolący to mogli by debatowac szybciej. Poza tym czekam na ustalenie terminu rehabilitacji. Dodatkowo mam przepisany antybiotyk bo jakiś stan zapalny jest ale patrze na recepte i mam nadzieje, ze sie samo wyleczy. jak mam byc szczera nie mam już sił do tych antybiotyków. Przeciez tyle co skończyłam jeden.

martunia
12-01-2009, 19:38
Psia..............
Samo się nie wyleczy!
Chyba musisz wziąć ten antybiotyk.
Biedna Alusia.

hannabarbara
12-01-2009, 19:42
Pozdrawiam! Trochę brak mi czasu na rozmowy, zmagam się z niewiedza graficzną, ciągle się uczę i im więcej potrafię, tym bardziej wiem, że nic nie wiem.Pobiadolę trochę nad Alą, to straszne jak padają dyski lub inne kompowe ustrojstwa. Na wszystkie niedole spraj AA i połajbowcy najlepszym lekarstwem!

chickita
12-01-2009, 19:42
Psia..............
Samo się nie wyleczy!
Chyba musisz wziąć ten antybiotyk.
Biedna Alusia.
Może sie okzazac, że wyjścia nie mam.

Wspólczuję Ali jak diabli, znam ten ból. Strasznie jest, jakby tlen zabrali.

chickita
12-01-2009, 20:06
Kochani. Ja i moja przypadłośc idziemy zalegac. Poza tym mam Cusslera "wybrzeże szkieletów" i ide się nacieszyc a potem zaliczę serię "kryminalnych zagadek" bom fanka a i przypadłośc stara się żebym sie czasem nie wyspała. Fe! Dobrej nocy zyczę.

tar-ninka
12-01-2009, 20:09
Spij dobrze Wilczku i zdrowiej nam szybko:D

Karol X
12-01-2009, 20:09
Witam zaloge.
Wspolczuje Ci Chickita,ale gdzie Ty masz chlopa?
Masaz od duzego palca u nogi,a skonczywszy na wlosach.
Smarowanie,wcieranie,laskotanie,muskanie,szeptanie w okolicach uszka,a efekty kuracji beda blyskawiczne.
Gorzej ma Ala,bo kompa sie nie wypiesci.
Tu trzeba fachowej pomocy.
Moze ten fachowiec od kompa Martuni by pomogl:D ?

martunia
12-01-2009, 20:46
Alusia jutro wezwie doktora do kompusia, pozdrawia wszystkich.
Karolu, który fachowiec bom niepomna.

tadeusz50
12-01-2009, 21:14
Po burzach cicho się zrobiło na seniorku. Pewnie trzeba iść spać.

martunia
12-01-2009, 21:16
Po burzach cicho się zrobiło na seniorku. Pewnie trzeba iść spać.
Nie zasnę kwadrans po 21.
Nie chce mi się.

frida
12-01-2009, 21:41
tup,tup poleże z Filipkiem,odpoczne...dobrej nocki wszystkim :)

martunia
12-01-2009, 21:42
Frida?
Napisz może jeszcze kilka słów.

frida
12-01-2009, 21:43
nio jestem jeszcze na białych salach ale na noc wracam do domu

frida
12-01-2009, 21:44
..i tak jakoś leci..ważne aby zdrówko wróciło...

martunia
12-01-2009, 21:44
Czyli ma się na lepiej?

frida
12-01-2009, 21:45
nie może być inaczej :) kot za mną tęskni...ba i filipek więc nie mam wyjścia heheh jak zepiąć się w kupe i do boju ;)

martunia
12-01-2009, 21:47
Życzę Ci tego z całego serca.
Wracaj do życia.

martunia
12-01-2009, 22:44
No dobrze.
Gaszę światło i idę na swoją kuszetkę.
Pa.

tadeusz50
13-01-2009, 05:29
Witam i jestem zaskoczony oczywiście mile. Frida zaczyna się pokazywać na naszym forum. Teraz cicho przemykam do WARS-u a następnie do codziennych czynności. Miłego i pogodnego dnia

Nika
13-01-2009, 07:54
Witam serdecznie miłośników tego szalonego pociągu, życzę wielu wrażeń..a za oknem ziiiimno !

tadeusz50
13-01-2009, 18:08
A cóż to odstawili nas na boczny tor a może tylko mnie. Cicho tu i pusto. Mimo to poczekam tu sobie na wpis na łajbie.

Mar-Basia
13-01-2009, 18:47
A cóż to odstawili nas na boczny tor a może tylko mnie. Cicho tu i pusto. Mimo to poczekam tu sobie na wpis na łajbie.

Tadziu, nie odstawili Cie, gonisz....frygasz jak 18-latek. Czekaj spokojnie na wpis na lajbie. Soczek Ci przygotowalam, nawet jak chcesz to poglaskam po "lysince", hihi...obiecuje, ze nie omine cie duzym lukiem. :) ;)

bogda
13-01-2009, 18:51
Witam całą załogę :)
Znowu dziś miałam dyżur u wnusia, dopiero co wróciłam do domu, jestem padnięta ale szczęśliwa :D
Wczoraj mnie znowu wieczorem wykopało z internetu, nie wiem co się dzieje, czy to u nich czy coś u mnie, ale teraz jest o.k.
Alusia bidna pewnie jeszcze walczy ze swoim sprzętem :D

Frida...cieszę się bardzo, że jest lepiej i że możesz do nas zaglądać, nie daj się żadnemu choróbsku...całusy.

bogda
13-01-2009, 19:08
Posiedziałam na łajbie.....Tarninko :)

tadeusz50
13-01-2009, 19:10
I ja tam byłem,- na łajbie-podumałem. W osobowym jakieś cichutkie ruchy.

tar-ninka
13-01-2009, 19:13
A hoj załogo kochana
Bogusiu, Tadziu , widziałam was;) Dziękuję

Mar-Basia
13-01-2009, 19:14
nie może być inaczej :) kot za mną tęskni...ba i filipek więc nie mam wyjścia heheh jak zepiąć się w kupe i do boju ;)
Fridus, genialka, ze chociaz na chwilke zawitalas. Nie dawaj sie. :)

martunia
13-01-2009, 20:23
Witajcie kochani.
Wdepnęłam tylko na chwilę.
Jestem padnięta.
Pozdrowienia i całuski od Alusi.
Jutro ma być pan doktor do kompusia i jakaś diagnoza.

chickita
13-01-2009, 20:24
Witam. Znowu tu tak cichutko. Ide sobie podumac po miłej porcji ogladania zdjęc na watku Marbelli. Ja to jakas zboczona jestem(zawodowo) w realu urządzanie bo z czegos trzeba zyc i na watku też. Dobrze mi to robi. Teraz zaduma.

chickita
13-01-2009, 20:25
Witajcie kochani.
Wdepnęłam tylko na chwilę.
Jestem padnięta.
Pozdrowienia i całuski od Alusi.
Jutro ma być pan doktor do kompusia i jakaś diagnoza.
Buuuuuuu. Czemu nie już i natychmiast? Ten szpec, ten bóg komputerowy!

chickita
13-01-2009, 20:30
Ńie wiem jak ta kobieta to robi? No pojęcia nie mam? Czytanie wierszy Ewy sprawia mi duuuuużą przyjemnośc, grafika jaka do tego dobiera Tar-ninka to drugi akcent, który mi dobrze robi. Tylko jak ta Tar-ninka to robi? Doskonałe. dzieki.

tar-ninka
13-01-2009, 20:35
Chickitko kochana dziękuję za dobre słowo
a jak to robię ? Sercem, dla Ewitki , dla Was....całym sercem.
Jejuuu juz drugi dzień bez Alusi buuuu

Mar-Basia
13-01-2009, 21:47
Tar-ninko gdzie jest Alusia, smutno bez niej?

bogda
13-01-2009, 21:48
Tarninko...nie bucz, Alusia jak wparuje to zaraz nas po kątach porozstawia :D że też człowiek nie jest taki samowystarczalny, co by sobie wszystko samemu naprawić :D

tar-ninka
13-01-2009, 21:52
Marbasiu, Alusia ma padnięty komputer , biedna
pewno że smutno bez niej .
Kazdego z was brakuje ,jak kto się zapodzieje
Tak bardzo lubię jak się wszyscy chociaz na chwike meldują .

Mar-Basia
13-01-2009, 21:56
Wiadmosci Tar-ninki mnie zbulwersowaly, potrzebuje kieliszeczek naleweczki. Kto do mnie dolaczy?

chickita
13-01-2009, 21:57
Się zagadałam. Przepraszam.

chickita
13-01-2009, 22:00
Czasem by sie chciało a czesem sie przegrywa z czasem i nie wychodzi. W innym przypadku komputer postanawia nam udowodnic, że chce wolne i już! Innym razem choroba a jeszcze innym niemoc dokladna bo sie nie chce czlowiekowi mrugac. Mimo wszystko się czlowiek zbiera w sobie i tak daje znac, że żyje ale czynnik wyższy poległ. To jest najważniejsze, ze zdajemy sobie sprawę, że ktos sie martwi.

chickita
13-01-2009, 22:03
Uciekam kochani bo na jutro potrzebuję sił w nogach i ewentualnie mozliwości cofania czasu. Nie pogardze czyms przeciwbólowym. Dobrej nocki.

bachor
13-01-2009, 22:06
Serdeczne pozdrowienia dla milutkiej Martuni ! :)

bogda
13-01-2009, 22:08
To ja też zbieram swoje zabawki i idę do kuszetki, bo jutro mam znowu bliskie spotkanie z NFZ, ciekawe co znowu wymyślą, tyle lat nie chodziłam po żadnych lekarzach, a teraz ganiają mnie gdzie się da, muszę to jakoś wytrzymać :D
Spokojnej nocy załogo....dobranoc :)

Cziki nie żryj tyle tych przeciwbólowych, bo rozwalisz sobie żołądek :D

martunia
13-01-2009, 22:13
Dopiero teraz byłam na łajbie.
Real mnie dziś przeciągnął pod kilem.
Ewuś tak bardzo rozumiem Twoje wiersze.
Gdy je czytam, mam wrażenie, że rozmawiamy.
Tarninko, to wszystko dzięki Tobie kochanie.

tadeusz50
14-01-2009, 05:24
Witam zaspaną załogę osobowego.
Mnie sen odszedł i nie chce powrócić. Robię sobie przegląd co się działo w seniorku. Miłego dnia dla wszystkich sierot połajbowych.

Nika
14-01-2009, 06:42
Nie jesteś sam,ja też od świtu na nogach.Pospacerowałyśmy nieco dłuże,.gazetka i świeże bułeczki już na stole..a mje chłopy jeszcze smacznie pochrapują..Wszystkich podróżników pozdrawiam.

tadeusz50
14-01-2009, 07:03
Ewa to jak widzę poranna marszrutę mamy podobną. Spacer z psem połączony z zaopatrzeniem w pieczywo i świeżą prasę. W tej chwili u mnie nikt nie śpi. Czasem tylko Ola gdy jej mamusi wypada nocna zmiana w pracy.

Mar-Basia
14-01-2009, 09:32
Witam podroznikow. Wcale nie jestesmy spiochami. Tadziu robi przeglad.....hmm. Wpadne pozniej. :)

tadeusz50
14-01-2009, 15:38
Psiakość!
Znowu załogę wywiało. Nikogo nie ma! Wieczorem może ktoś się zjawi. Jakiś duch. hi hi hi hi

Nika
14-01-2009, 17:00
Tadziu,real ma swoje prawa-zawsze jest cos do zrobienia w domu,zakupy,no i rodzince trzeba poswięcić trochę czasu..niektórzy mają dodatkowe zajęcia,ale zawsze pamietamy,zeby wpaśc choć na chwilke.

bogda
14-01-2009, 17:48
Witam miłą załogę :)
Ja dziś miałam bliskie spotkanie z NFZ...brrr...niech ich cholerka...od godz 8 do 12....recepta, następne badanie i wizyta dopiero 21 kwietnia, ale już jestem zdrowa :D ....to jest mój wniosek, bo skoro tam tyle wytrzymałam i nie padłam, to jestem zdrowa jak koń, i w końcu o to chodziło :D
U mnie znowu sypie śnieżek, bielutko już dookoła....i znowu będę miała zajęcie :D

bogda
14-01-2009, 17:50
Acha....a czy to przypadkiem nie nasz Stanley ma rocznicę w klubiku??? Jeżeli to onże, to wszystkiego naj, naj, najlepszego i zdrówka :)

tadeusz50
14-01-2009, 17:56
Witajcie załogantki osobowego.
Ewa przecież wiem, że każdy z nas ma życie w realu, moim odezwaniem, chciałem Was sprowokować. I jak widać udało mi się. hi hi hi hi
Bogda to nie nasz Stanley ten jest z doczepką47

bogda
14-01-2009, 17:59
Witaj Tadziu i dzięki za sprostowanie, ale drugiemu Stanleyowi też życzę wszystkiego najlepszego :)

tadeusz50
14-01-2009, 19:08
Byłem na łajbie. Poczytałem poezję przeznaczoną na dzień dzisiejszy. Tym bardziej trafną, że dziś jest 14-ty. Data odejścia Ewity. Tak już cztery miesiące.

Mar-Basia
14-01-2009, 19:20
Tez bylam, nawet minelismy sie w drzwiach. Byles zamyslony....4 miesiace, jak czas szybko leci?

mimoza
14-01-2009, 19:39
Czas biegnie szybciej niż myślimy. Mnie też jej brakuje - a wiersze piękne. Cz

martunia
14-01-2009, 20:34
Witajcie.
Zasiedziałam się dzisiaj na łajbie............

tar-ninka
14-01-2009, 20:40
A hoj załogo kochana ..:D

martunia
14-01-2009, 20:49
Ahoj Tarninko.
Pusto, smutno.

tadeusz50
14-01-2009, 21:16
Odmeldowali się na koje? Tak tu pusto się zrobiło.

bogda
14-01-2009, 21:22
A skąd Tadziu, ja już tu jestem, ale myślami siedzę na łajbie i analizuję dzisiejszy wiersz.....

Czy Alusia nadal walczy ze swoim sprzętem, ktoś coś wie ???

tar-ninka
14-01-2009, 21:28
Też kochani jestem , tylko jakos gadac sie nie chce ..

tadeusz50
14-01-2009, 21:31
Czy Alusia nadal walczy ze swoim sprzętem, ktoś coś wie ???

Wiem.
Serwisant ma przyjść w piątek. Ale sama liczy na przyszły tydzień. Przesyła pozdrowienia.

bogda
14-01-2009, 21:36
Masz rację Tarninko, gadać się nie chce choć tyle myśli lata po głowie i słowa cisną się na usta....

Tadziu....pozdrów od nas Alusie i niech się popsika AA :D

Karol X
14-01-2009, 21:42
A co tu tak jakos ....smutno?
Wszyscy jacys tacy bez humoru?
Bogda pisala,ze snieg pada,ze trzeba bedzie odsniezac jutro.
E...tam!Zaraz przyjdzie odsniezacz!

Karol X
14-01-2009, 21:46
O,juz jest!
http://www.voila.pl/419/mra4d/?1

tar-ninka
14-01-2009, 21:48
Karolu fajny ten twój odsniezacz
az zal że u mnie nie ma co odsnieżać ..

tadeusz50
14-01-2009, 21:49
Z odśnieżaniem to się okaże rano. Jak narazie trochę napadało. tak, że jest biało. Smutno bo minęły cztery miesiące jak odeszła Ewita.

bogda
14-01-2009, 21:51
Oj Karolu, a skąd ja wezmę tego Zenka :D i to jeszcze do odśnieżania :D
Oooo....ale widzę przez okno, że jednak się znalazł, ale to tylko mój szwagier :D sumienie go chyba ruszyło i robi za odśnieżacz....

bogda
14-01-2009, 21:52
No tak, ale się wycwanił, bo teraz mało napadało, a jak przez noc nasypie, to moja kolejka :D

bachor
14-01-2009, 21:56
Pożyczcie mi trochę śniegu bo u mnie już nie ma ...
Chyba idzie wiosna ... Pozdrawiam Martunię !
A gdzie jest ta ptaszyna moja ? :mad:

bogda
14-01-2009, 22:00
Bachor nie smuć się :D u Ciebie też ma padać w nocy :D a jakby nie, to co nie co zapakuje się do chłodni i ekspresem do Ciebie :D

bogda
14-01-2009, 22:01
Słuchajcie, czy u Was też się jakoś dziwnie zmieniła czcionka na forum, bo albo mi coś padło na oko albo jest inaczej :rolleyes:

Karol X
14-01-2009, 22:03
Malzonka rozmawiala przez telefon i podobno pada snieg w Czestochowie.
U nas nie ma nawet grama.
5 st.C. na plusie.

tadeusz50
14-01-2009, 22:03
bogda u mnie jest normalnie.

Karol X
14-01-2009, 22:05
To przez ten snieg - wybielil druk:D

bachor
14-01-2009, 22:07
Czekam na przesyłkę ....

martunia
14-01-2009, 22:08
Ahoj kochani.
Rozmawiałam z Alusią.
Smutna.
Pan doktor zabrał kompusia.
Jest nadzieja.

bogda
14-01-2009, 22:37
Idę już do swojej kuszetki, wszyscy i tak gdzieś latają, nawet nie ma z kim pogadać :D spokojnej nocy załogo :)

martunia
14-01-2009, 22:41
Pa Boguniu.
Też jestem padnięta.
Czasem sobie myślę, że ten real mnie przerasta, że nie ogarnę tego co muszę.
Ech ale się rozgadałam.
Dobranoc.

tadeusz50
15-01-2009, 06:11
Dzień dobry.
Normalka, śpiochy smacznie sobie śpią. Wkrótce czeka mnie sprawdzenie co tam jest za oknem czyli jak to wygląda w rzeczywistości. Miłego dnia dla śpiochów.

Nika
15-01-2009, 06:57
A ja tup,tup cichutko za Tadeuszem -jak zwykle..

bogda
15-01-2009, 11:30
Witam wszystkich :) odśnieżanie zaliczone, narazie nie sypie ale jest całkiem pochmurno, a ja tak chcę słonka....
Real znowu wszystkich pochłonął, Alusia wytacza armaty na pole bitwy :D ja też zaraz wybywam.

Bachor...śnieg załadowany, chłodnia już pojechała i chmurki śniegowe też :D

mimoza
15-01-2009, 11:57
:D a ja tak z innej beczki, bo nie wiem gdzie moglabym wkleić, ten wierszyk otrzymsny rano na gg ;) Cz

BABSKI PORANEK

Gdy się rano budzisz, boisz się lusterka,
Bo na Ciebie z niego jakaś wiedźma zerka,
Wymięta koszula, włosy rozczochrane,
Oczy podkrążone, mocno niewyspane.

Ranna toaleta, puder, tusz i szminka
No i zaraz z Ciebie inna już dziewczynka
Jeszcze z głębi szafy zgrabna garsoneczka,
Teraz moja droga jesteś jak laleczka.

Tapirek na włosach, buty na obcasach
Wyszła z szarej myszki dama pierwsza klasa,
Już się teraz lustra lalunia nie boi
Śmiało z wielką dumą sobie przed nim stoi.

Mar-Basia
15-01-2009, 13:24
Pan doktor zabrał kompusia.
Jest nadzieja.

Aby szybko wyleczyl tego kompusia.

tadeusz50
15-01-2009, 15:21
Komunikat od Ali-Alsko powinna dziś być.

Alsko
15-01-2009, 16:57
Powinna i jest :) :D
Zostawić Was nie można nawet na 3,5 dnia!
Jakieś smętne miny, narzekania, bąkanie monosylabami... Co jest, załogo?
Miała rację Bogda. Wparuje Alsko i po kątach porozstawia.
A mam inne wyjście? Chciałam się cieszyć, że mam kompa i mam dokąd iść! Ale się nie da tylko cieszyć, smutasy jedne!!! :confused: Coście zrobili z pojemnikami AA? Się grzecznie pytam.

tadeusz50
15-01-2009, 17:30
No tak ledwo wpadła już gromy lecą. Może pogadamy o jakimś żarciu. Dawno nic nie jedliśmy w tym osobowym.

Alsko
15-01-2009, 17:43
Tadek, Ty nie bądź cwaniaczek! Nie zagaduj mnie żarciem :confused: :)
Należy Wam się zmycie głowy i tyle. Niech no tylko się pokażą te smutasy naczelne ;)

tar-ninka
15-01-2009, 17:44
Witaj Alusiu! no nareszcie !
jak ja nie lubie jak kogos brakuje ...
A pojemniki AA puste wszystko wypsikane ,
słonka niema , do wiosny daleko, nic tylko psikac
i sie wypsikały:mad:

Alsko
15-01-2009, 17:46
A to? 22369 Pełniusieńkie, nie używane :mad:
Oj, rozczarowana jestem i już!
Tarninko, nos do góry!!! :D

tadeusz50
15-01-2009, 17:52
Alu my byli smutasy bo Ciebie nie było!! Wyrażaliśmy zal, że kompuś zastrajkował.

Alsko
15-01-2009, 17:54
Dobra, dobra!
Będę udawała, że w to uwierzyłam ;) jeśli dziś smutki pójdą precz.

tadeusz50
15-01-2009, 17:59
To może jakiś pasztet z zająca? Pasi?

Mar-Basia
15-01-2009, 18:01
Dobra, dobra!
Będę udawała, że w to uwierzyłam ;) jeśli dziś smutki pójdą precz.
Nareszcie jestes!!!!!!!!!!!!!! (nie burcz, ze tyle wykrzyknikow niegramatycznie czy jak to tam to nazwiesz). A kompusiowi nalezy sie pare klapsikow.;)

Alsko
15-01-2009, 18:04
Tadziu, chcesz powiedzieć, że zrobiłeś sam pasztet?! Czy się pofatygowałeś do sklepu?
A może placki kartoflane? Albo mięsko na gorąco?

Ja nie od burczenia na tematy pisowni. Tu jakiś nowy senior tym się zabawia.

Mar-Basia
15-01-2009, 18:08
Ja nie od burczenia na tematy pisowni. Tu jakiś nowy senior tym się zabawia.
Do Diabla z nim!!!!! Olewam, psikam sie AA i mam znieczulice kompletna.;)

tadeusz50
15-01-2009, 18:10
Co do pasztetu dostałem w prezencie. Chociaż i do spóły z córunia tez bywało, ze robiłem. Ja byłem ten od gotowania, kręcenia a córuś od przyprawienia.. Placki kartoflane? hmmm tam już na nie ostrzy ząbki Marbella.
ps. ten od pisowni jakoś zamilkł. Chyba, że jakiś nowszy umknął mojej uwadze.

Baśka13
15-01-2009, 18:11
Co za wspaniała z Was ferajna!Pozdrawiam!

Alsko
15-01-2009, 18:11
Ja przepraszam naszego rodzynka, ale mam ochotę znieczulić się jakimiś procentoma :D

tadeusz50
15-01-2009, 18:13
Alu wyglądam przez okno. Nic nie widzę co się dzieje wewnątrz.
Baśka dołącz do nas.

hannabarbara
15-01-2009, 18:13
O, Ala jest. Fajnie. I ja się pozmagałam wreszcie z uparta materią internetową. A Bachor, to kto, bo już zapomniałam?
Pasztet z zająca, mówisz Tadziu. Może z kaczki dziwaczki. W dodatku cały w buraczkach. Dla mnie może być. Przy okazji wkleję więc swojego pierwszego i jak na razie ostatniego gifa. A gdyby jeszcze ktoś nie widział, mojego skoku do ośnieżonego pociągu Niki, to w następnym poście dostawię.

http://img3.imagebanana.com/img/s18xmnkh/kaczkagimp.gif (http://img3.imagebanana.com/)

Alsko
15-01-2009, 18:14
Co za wspaniała z Was ferajna!Pozdrawiam! Witaj, Basiu!
Jeśli pozwolisz, to ja sobie Twój post powiększę, wydrukuję i będę się napawała :D:D

Barhanek, fajna ta kaczusia. Tylko czemu ona taka szybka jest? Się zmęczy!

hannabarbara
15-01-2009, 18:19
Pociąg pędzi, śnieg sypie, a dzielna seniorka Ha-Be, w biegu do Was dołącza.

http://img3.imagebanana.com/img/42wui0hu/Poci261gw_sniegu12.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

Mar-Basia
15-01-2009, 18:24
Tadziu, telepatia - placki ziemniaczane - zawsze i o kazdej godzinie. Od gramatyki, poprowanej pisowni i od omijania mukiem - wyparowali, zalujesz miluskich? A co do plackow, przypomniales mi, ze za pare dni bedzie 60 lat....nawet wczoraj dostalam oficjalne zaproszenie. Kurcze jak to czas szybko leci.

Alsko
15-01-2009, 18:40
Ả propos! W sobotę powinien być jubel :D

tadeusz50
15-01-2009, 18:42
Alu a z jakiej okazji? Nie kojarzę?

Alsko
15-01-2009, 18:43
Barhanko, ale bomba!
I czerwone dodatki, i długość spódnicy!
Ale przede wszystkim szwungiem imponujesz!

A Bachor to wielbiący naszą Marylkę. Ma gust!!!!!

martunia
15-01-2009, 18:45
Co ta Haniabasia wyprawia.
W takich balerinkach w ten śnieg!
Nie może to jak człowiek z peronu.
Dobrze trafiłam pasztety, placki.
Alusiu widzę kompuś zdrów i to mnie cieszy.

bogda
15-01-2009, 18:46
Ha...a nie mówiłam, że jak Alusia wróci to zaraz nas poustawia :D coś ta nasza załoga bez "bata" ani rusz :D

H.B. .....to jest świetne, tylko zgubiłaś bidulko kapelusz :D a Bachor to wielbiciel Martuni....tak gwoli wyjaśnienia.

tadeusz50
15-01-2009, 18:49
Tylko ten Bachor to jak meteor, albo kometa. Pokaże się i znika. ale w Martuni zakochany!!!

Alsko
15-01-2009, 18:51
Złażą się smutasy, a mnie złość przeszła, buuuuuu!

martunia
15-01-2009, 18:54
Złażą się smutasy, a mnie złość przeszła, buuuuuu!
My tu stęsknione czekamy........
Przyjdzie wreszcie taka i oburczy człowieków.

tadeusz50
15-01-2009, 18:54
Alu cholerny świat kto od rana do wieczora był w osobowym.? Ja się ino grzecznie pytam?

bogda
15-01-2009, 18:54
No i o to chodzi Alusiu, precz z wszelkimi złościami i smutkami :D

Alsko
15-01-2009, 18:55
Przecie mówię, ze para ze mnie uszła!

Tadek, tu nie chodzi o obecność. Tu chodzi o smęcenie!

martunia
15-01-2009, 18:56
Aluś zostawiłam telefon w sklepie.
Buuuuuuuuuuuuu.

martunia
15-01-2009, 18:57
Alu cholerny świat kto od rana do wieczora był w osobowym.? Ja się ino grzecznie pytam?
Ale Ty lizus jesteś.