PDA

View Full Version : Dla smakoszy małej czarnej - komentarze


Rysiek :-)
13-01-2009, 18:25
Komentarz do artykułu: Dla smakoszy małej czarnej (http://www.senior.pl/124,0,Dla-smakoszy-malej-czarnej,5343.html)
--------------------
A CO NA KONSEKWENCJE TEJ SPALENIZNY BIOCHEMICY I ONKOLODZY ??????????????..........!!!!!!....

Rysiek :-)
13-01-2009, 18:30
WIEM CO PISZĘ !!!!!!!!!

Rysiek :-)
13-01-2009, 18:32
JESTEM PO RAKU JELITA GRUBEGO !!!!!!!!!!......

babciela
13-01-2009, 18:33
jakiej spalenizny? Sama chetnie kupilabym taka zielona kawke- wiesz jak potem po paleniu smakuje?

tadeusz50
13-01-2009, 18:34
Rysiek :-)
Piszesz zagadki? A ja wiem ale nie powiem.

tadeusz50
13-01-2009, 18:35
Rysiek
Współczuję choroby ale czemu zawdzięczasz tą chorobę kawie?

tadeusz50
13-01-2009, 18:46
A na temat artykułu. Typowa reklama producenta palarek do kawy. Może i jest w tym trochę prawdy ale mam wątpliwości do rzetelności artykułu.

Malwina
13-01-2009, 18:54
nie wiem co na to biochemicy, ale ja pamietam rytuał palenia kawy na patelni pzrez tatę, codziennie przed zaparzaniem-ten aromat towarzyszy mi do dziś i pzryznam szczerze nie znalazłam tego zapachu wsród dzisiejszych kaw...

Kazik
13-01-2009, 19:36
Dziwne-pierwsze 3 posty Ryśka, 3 następne to Tadzio. Ale sensu brak, to wyglada jakby 3/4 postów było wycięte, lub tu odpowiadali sobie na co któryś priv?

tar-ninka
13-01-2009, 19:44
To nie prawda ze najlepsza kawa jest dopiero w dwa dni po paleniu
Piłam kawę przy mnie paloną i mieloną ,
nigdy potem juz takiego aromatu , smaku nie czułam .

babciela
13-01-2009, 19:46
Jasne, jest to najlepsza kawa...

tadeusz50
13-01-2009, 19:47
Dziwne-pierwsze 3 posty Ryśka, 3 następne to Tadzio. Ale sensu brak, to wyglada jakby 3/4 postów było wycięte, lub tu odpowiadali sobie na co któryś priv?
Masz rację Kaziu wycięli posty o kawie ale jajka pewnie kwadratowe a właściwie sześcienne.

Rysiek :-)
13-01-2009, 20:42
Wszelka spalenizna jest rakotwórcza : z pieczonego mięsa ,grillowanego ,spalona skórka chleba,spieczone bułeczki , przypieczone kiełbaski.zesmażony boczek itd. ,itp... Ponadto przy cukrzycy gorsze są wyniki przy piciu kawy zarówno prawdziwej jak i zbożowej ponieważ powoduje mniejsze wydzielanie insuliny przez trzustkę. Też sprawdziłem na sobie .mam cukrzycę typu II. A poco drażnić trzustkę i prowokować ją do powstania nowotworu /wyjątkowo wrednego/ i przeważnie nieuleczalnego ??? Każdy może sam zadysponować swoim zdrowiem -WOLNA WOLA ! życzę zdrowia ......

Rysiek :-)
13-01-2009, 20:50
Kawę piłem do listopada ubiegłego roku .Doczytałem się w internecie ,gdy wyniki badania krwi na trójglicerydy były gorsze ,a gdy zaprzestałem picia kawy /jak sugerowano w internecie/ to codzienne mierzenie poziomu cukru zdecydowanie poprawiło się. Pozdrawiam wszystkich. Nadal zapach kawy mnie urzeka ,ale nie piję.

Rysiek :-)
13-01-2009, 21:04
Operację na raka miałem 6 lat temu ,i dzisiaj uchodzę za zdrowego człowieka /DZIĘKI BOGU/ ,ale wciąż dociekam przyczyn i dalszych konsekwencji ,a także drugiej choroby-cukrzycy . Tu właśnie jest punkt zbieżny :spalenizna z palonej kawy mogła być ważna /także / zarówno przy powstaniu nowotworu jak i przy cukrzycy o której przedtem nie miałem pojęcia że ją mam.

basia73
13-01-2009, 21:22
To ja już nie wiem, mam pić kawę czy nie...

tadeusz50
13-01-2009, 21:25
A ja będę pił kawę. Naukowcy jak to naukowcy jeden mówi tak drugi inaczej. Chcąc ich słuchać pozostałoby jedna opcja. Zdechnąć z głodu.

tar-ninka
13-01-2009, 21:28
Basiu jedna kawa dziennie wypita rano ,napewno ci nie zaszkodzi .
Najpierw dobrze jest wypić szklankę przegotowanej wody
Podobno najmniej szkodliwa jest z ekspresu z odrobiną mleka .

Rysiek :-)
13-01-2009, 21:28
Żaden z lekarzy ,z którymi miałem do czynienia nie potrafił odpowiedzieć mi jednoznacznie i odpowiedzialnie na żadne z zadawanych przeze mnie pytanie .Albo nie wiedzieli ,albo nie chcieli brać odpowiedzialności za słowa.Dochodzę do odpowiedzi w różnych forach medycyny klinicznej i alternatywnej. Tak , uważam że trzeba /szczególnie w obecnych czasach/ sprawy swojego zdrowia brać w swoje "ręce" .Jest to zbyt poważny problem dla nas samych ,aby powierzyć go tylko lekarzom !!! ŻYCZĘ ZDROWIA-napisałem wszystko co miałem do napisania na ten temat ,na tym forum. Bywajcie zdrowi !!!

Malwina
13-01-2009, 21:44
Masz racje ,trzeba brać zdrowie w swoje ręce,jest to zbyt powazna sprawa, aby powierzyć ją tylko lekarzom-czy Ty czytałeś Jonasa?

Rysiek :-)
13-01-2009, 21:49
Malwino-nie czytałem ,ale mam prawie 68 lat.........

Rysiek :-)
13-01-2009, 21:54
Malwino,dodam ,że marzy mi się pożyć jeszcze kilkadziesiąt lat .A potem umrzeć zdrowym ,ale już zużytym organizmem Ha...Ha...Ha... Ukłony dla wszystkich !

babciela
13-01-2009, 22:02
Pic kawe- kto lubi- nie ma dowodow ,że szkodzi..

Malwina
13-01-2009, 22:02
Mój Boże , no to tylko 14 więcej ode mnie, czego sie chwalisz?Przeczytaj wobec tego "Tajemnice energii życia"i "Zagadki życia"-Josef Jonas.....baaaardzo polecam

Rysiek :-)
13-01-2009, 22:08
Malwino- dzięki ,nie omieszkam przeczytać . Nie cierpię na nadmiar wiedzy.Zdaję sobie z tego sprawę .Wciąż dążę do doskonałości której na pewno nigdy nie osiągnę.Pozdrawiam !!!

Malwina
13-01-2009, 22:12
ale dazysz i gonisz kroliczka i to sie liczy....

martunia
13-01-2009, 22:26
Piszcie co chcecie.
Piję jedną kawę dziennie, rano.
Jest pyszna.
Najchętniej parzyłabym ją w wiadrze, żeby się nigdy nie skończyła.

tadeusz50
14-01-2009, 05:30
Ja tam sobie piję trzy szatany, siekiery czy już nie wiem jak nazwać bardzo mocne kawy w naczyniu 1/2 l i tak pewnie zostanie. Kawę piję od zawsze czyli od wieku nastolatka.

aannaa235
14-01-2009, 05:56
A ja piję 2 filiżanki dziennie, nie za mocnej z mlekiem bez cukru

jakempa
14-01-2009, 11:55
A mnie się wydaje czytając te wszystkie naukowe wywody, że nie ma teraz niczego nie rakotworczego, za co byś się nie wziął wszystko powoduje raka, najlepiej o tym nie myśleć, mózg zaprogramować na pozytywy i korzystać z życia, Kawkę lubię, piję piłam i będę piła , a co ma być to będzie, Zawsze mowię, swoje przeżyłam, dzięki Bogu dalej żyję, bo ile moich przyjaciol i rodziny nie doczekało nawet 60, ba 50, To co sobie będę omawiać przyjemności porannej kawki?

jip
14-01-2009, 13:39
A mnie się wydaje czytając te wszystkie naukowe wywody, że nie ma teraz niczego nie rakotworczego, za co byś się nie wziął wszystko powoduje raka, najlepiej o tym nie myśleć, mózg zaprogramować na pozytywy i korzystać z życia, Kawkę lubię, piję piłam i będę piła , a co ma być to będzie, Zawsze mowię, swoje przeżyłam, dzięki Bogu dalej żyję, bo ile moich przyjaciol i rodziny nie doczekało nawet 60, ba 50, To co sobie będę omawiać przyjemności porannej kawki?
A na ta kawkę zaprosisz?, też lubię, ale nawet w modlitwie się mówi o Woli Bożej to po cholerę martwić się tym co będzie, co ma wisieć nie utonie, fajtnę nogami i będę myślał, że to od kawy? i tak nie zdążę pomyśleć co mi zaszkodziło, .......

wuere'le
14-01-2009, 16:57
Moim zdaniem najlepsza kawa jest z expresu, ale ciśnieniowego (ok 15bar)i podobna ma mało kofeiny, ale smak - rewelacja. Piję codziennie co najmniej 1 w małej filiżance z odrobiną mleka. Czasem dodaje szczyptę kardamonu albo/i imbiru. Wg. mnie najlepsze są Arabiki.Piłem kiedyś Espresso Kolumbiano, to było naprawdę super, ale nie mogę jej już nigdzie dostać. Jeśli ktoś nie ma takiego expresu, to również taki efekt można osiągnąć w takiej zamrażarce ciśnieniowej, którą stawia się na gaz lub płytę grzewczą, nie są drogie 20-30 złotych, kawa naprawdę smakuje wybornie, a jaki aromat w całym mieszkaniu.

Malwina
14-01-2009, 17:00
Jaka zamrażarka ciśnieniowa?do parzenia kawy?

Nika
14-01-2009, 17:22
Moze to chodzi o taki mini ekspresik włoski metalowy?

wuere'le
14-01-2009, 17:33
Chodziło oczywiście o zaparzarkę do kawy.
Nika, chodzi właśnie o ten sprzęcik.

ciekawski
14-01-2009, 17:37
Nie tylko palenie kawy w domu daje wspanialy aromat ale wazne jest aby ja mielic w recznym mlynku zarnowym a nie elektrycznym.

gerd
21-01-2009, 16:10
Witam
Tadeuszu50: Czy byłbyś tak uprzejmy i Mi wytłumaczył co to takiego to "priv". O co tu chodzi, albo też z czym się to to "Je"
Czy test to skrót od "private"?
g.

tadeusz50
21-01-2009, 16:19
Witam
Tadeuszu50: Czy byłbyś tak uprzejmy i Mi wytłumaczył co to takiego to "priv". O co tu chodzi, albo też z czym się to to "Je"
Czy test to skrót od "private"?
g.
A skąd ja miałem wiedzieć, że tu padnie pytanie do mnie? /żart/ Znalazłem i postaram się odpowiedzieć. "priv" jest taką wewnętrzną pocztą przesyłania wiadomości bez wiedzy innych użytkowników. Można porównać do email-a lub sms-a. Myślę, że wyjaśniłem zrozumiale.

gerd
21-01-2009, 16:27
Dzięki - Tadeusz50
A jednak, Człowiek uczy się przez całe życie. Chociaż czasami już to gdzieś słyszał. Jednak ma to coś wspólnego z "privatą".
g

gerd
21-01-2009, 17:07
Witam
Czy to ma być żart, z tą (zamrażarką ciśnieniową)do kawy? Poraz pierwszy o czymś takim słyszłem a bardzo lubię pić kawę, Jednak - Czarną mocną porządną kawę. Z mlekiem i słodzona, to "Profanacja Kawy" Hi - Hi - Hi.
g.

Pani Slowikowa
21-01-2009, 17:16
tu chyba chodzi o ten ekspresik .. Taka pije codziennie rano
:) z odrobina mleka .. ( mleko pasuje do kawy ) ;)

http://www.youtube.com/watch?v=S8sdWAGXpIY&feature=related

tadeusz50
21-01-2009, 17:35
Witam
Czy to ma być żart, z tą (zamrażarką ciśnieniową)do kawy? Poraz pierwszy o czymś takim słyszłem a bardzo lubię pić kawę, Jednak - Czarną mocną porządną kawę. Z mlekiem i słodzona, to "Profanacja Kawy" Hi - Hi - Hi.
g.
Zastanawiam się czy ty czytasz wszystko czy tylko jak to się mówi "po łebkach". Odpowiedż jest troszeczkę poniżej.
wuere'le's Avatar
wuere'le wuere'le is offline
Stały bywalec

Zarejestrowany: Jul 2006
Miasto: Wielkopolska
Posty: 759
Domyślnie
Chodziło oczywiście o zaparzarkę do kawy.
Nika, chodzi właśnie o ten sprzęcik.
__________________
Pozdrawiam.

gerd
21-01-2009, 17:52
Nie rozumię tych słów.
Może rzeczywiście coś - "przeskoczyłem" ale tak gwoli ścisłości, proszę zajrzeć pod nr.32
pozdrawiam.
g.

tadeusz50
21-01-2009, 17:57
A nie zdarzyło ci się coś żle napisać. wuere'le pomyłkowo zamiast zaparzarka napisał zamrażarka. Jaśniej nie umię wytłumaczyć. Chyba, że to ty stroisz sobie żarty.

gerd
21-01-2009, 18:25
Przepraszam Tadziu
Jestem może trochę rozstrojony i nawet mi do głowy nie przyszło żeby sobie pozwolić na taki żart. Naprawdę. Pewnie że każdy może się mylić. jesteśmy tylko Ludźmi.
Przykro mi z tego powodu.
Raz jeszcze przepraszam, nie gniewaj się.
g.

mimoza
21-01-2009, 19:52
Chłopcy - jutro Wasze święto, podajcie sobie ręce i bez urazy - Cz

tadeusz50
21-01-2009, 19:57
Czesiu z chłopięcego wieku to wyrosłem jakieś parę lat temu:D i nie mam zamiaru się gniewać na Gerarda. Po prostu był moment, że myślałem iż chce mnie wyprowadzić w pole. :confused:

wuere'le
21-01-2009, 20:02
Tadeusz dziękuję bardzo za wsparcie. Nie zaglądałem tu kilka dni i nie spodziewałem się, że znajdzie się ktoś, to nie umie czytać ze zrozumieniem, tym bardziej, że dokonałem stosownej poprawki.No ale są ludzie i ludziska. Ty akurat należysz do Ludzi i jeszcze raz dzięki.
Mam jeszcze pytanie do ciekawskiego, czy widział kiedyś żarnowy młynek ręczny, bo ja nie, żarnowy młynek elektryczny miałem i był raczej kiepski. Ręczne młynki , te które znam były na zasadzie ścierania się kół zębatych, co może przypominać żarna, ale nimi nie były.trochę inna zasada.
Tadeusz pozdrawiam.

wuere'le
21-01-2009, 20:07
Zainteresowanych dobrą kawą informuję, że dziś widziałem w Lidlu te włoskie urządzenia do parzenia kawy ciśnieniowo, na gazie, czy płycie elektrycznej w cenie 19.99. Są tak na 1-2 filiżanki kawy a ich smak i aromat nie ma sobie równych.
Przy okazji nie jestem zainteresowany reklamą, tylko mam taki sprzęcik i wiem co z niego leci.

mimoza
21-01-2009, 20:10
Cieszę się Tadziu, a chłopcy, napisałam dlatego, że wasze riposty były w tym mniej więcej stylu :D Cz

tadeusz50
21-01-2009, 20:13
wuere'le
Nie masz za co dziękować staram się wyjaśniać błędy i nieporozumienia. Natomiast z tym młynkiem ręcznym to w codziennym słownictwie używa się chyba młynek żarnowy. Tak mi się wydaje.

basia73
21-01-2009, 20:38
Zainteresowanych dobrą kawą informuję, że dziś widziałem w Lidlu te włoskie urządzenia do parzenia kawy ciśnieniowo, na gazie, czy płycie elektrycznej w cenie 19.99. Są tak na 1-2 filiżanki kawy a ich smak i aromat nie ma sobie równych.
Przy okazji nie jestem zainteresowany reklamą, tylko mam taki sprzęcik i wiem co z niego leci.

Też mam taki sprzęcik do parzenia kawy ciśnieniowo na gazie i smak kawy wcale nie ustępuje kawiarce. Nie wiem dlaczego ale kawiarka często mi się zapycha i zanim przyjedzie syn i naprawi to używam właśnie tego sprzętu.

iksigrek
21-01-2009, 22:46
Ja lubię kawę po turecku. Czubata łyżeczka arabiki, posłodzona i do tego trzy łyżeczki rumu. Takie coś lubię:).