PDA

View Full Version : Na miłość nigdy nie jest za późno: 107-latka szuka męża - komentarze


Rysiek :-)
13-01-2009, 18:55
Komentarz do artykułu: Na miłość nigdy nie jest za późno: 107-latka szuka męża (http://www.senior.pl/92,0,Na-milosc-nigdy-nie-jest-za-pozno-107-latka-szuka-meza,5338.html)
--------------------
Szuka JELENIA do roboty .LICZY na to że dziewięćdziesięciolatek jeszcze trochę siły może mieć skoro o własnych siłach pójdzie do ślubu ,a jednocześnie rozumu to już nie ma i zgodzi się na małżeństwo...Hi..Hi...Hi..!

basia73
13-01-2009, 19:23
Jakoś nie bardzo w to wierzę.

tadeusz50
13-01-2009, 19:58
Bez sensu.

Boga
13-01-2009, 20:14
Tu nie chodzi o męża, a o opiekuna. Ktoś pomylił pojęcia. Chiny to kraj ludzi długowiecznych, więc może znajdzie jakiegoś sponsora , który zechce zrobić dobry uczynek. Dobrze jest jezeli jeszcze w tym wieku ma takie poczucie humoru.

granny
14-01-2009, 09:33
Witaj Ryśku.

Twój komentarz pachnie wyrazną prowokacją osoby mającej na celu założenie biura matrymonialnego wśród seniorów, no bo jeśli 107 latka jeszcze chce, no to cóż wy 50 i 60 latki, samotne robicie jeszcze bez tej drugiej połówki. Wszystko jeszcze przed wami.

A swoją drogą (Tadeusz pewnie zarzuci mi, że jestem feministką) godna podziwu jest taka postawa wobec życia i jeszcze raz potwierdza się teza, że my, kobiety, jesteśmy tylko nazwane przez pomyłkę słabą płcią, skoro w wieku 107 lat przedstawicielka naszej płci ma jeszcze tyle rozumu.

tadeusz50
14-01-2009, 09:46
Granny
Nie zarzucę Ci feminizmu bo gdzie to wyczytałaś. Teraz w Twoim twierdzeniu, że 107 letnia osoba obojętnej płci ma na tyle rozumu by chcieć zmienić stan cywilny uważam za nadinterpretację. Po prostu zdziecinniała kobieta i tyle. A co do słabej płci jak sama to nazwałaś przez pomyłkę tak nazwaną, mam ja pytanie. Czemu wy -słaba płeć- nie pracujecie dłużej przed przejściem na emeryturę? Niejeden chłop dopracuje do emerytury i - nie doczeka jej wypłaty bo kopnie w kalendarz jak to się powszechnie mówi.

jakempa
14-01-2009, 11:41
W komentarzu jest że '' na milość nigdy nie jest za póżno'' i o to chodzi, wczoraj oglądałam ekspress dla reportera'' pokazano tam spotkanie i milość ludzi - seniorow, którzy oboje samotni odnależli siebie, sywiedzili, że mimo poprzednich małżeństw/ oboje wdowcy/ całe życie czekali na spełnienie czegoś o czym nie wiedzieli. Teraz wiedzą, że na odnalezienie swojej prawdziwej 2 połówki. Piękni ludzie i piękny reportaż,

Mar-Basia
14-01-2009, 12:01
Granny
Czemu wy -słaba płeć- nie pracujecie dłużej przed przejściem na emeryturę? Niejeden chłop dopracuje do emerytury i - nie doczeka jej wypłaty bo kopnie w kalendarz jak to się powszechnie mówi.

Chocby z prostego powodu, ze kobiety oprocz pracy zawodowej, wracaja do domu na drugi etat, .....i na koncu posiadaja "dar" rodzenia dzieci. Jak sie tego nauczycie - napewno zasluzycie na wczesniejsza emeryture. Hihihi - Tadziu, tylko sie nie obraz. Prawdy nie da sie zmienic, otworz piekne oczka na realia sytuacji. ;)

tadeusz50
14-01-2009, 12:19
Basiu co do drugiego etatu nie uogólniaj. Część z was nie pracuje z wyboru bo tak chce. Natomiast część tej brzydkiej płci pracuj na dwóch etatach by zadowolić drugą połowę. A poza tym temat jest o pannie młodej w wieku 107 lat. Bez urazy ale moje zdanie jest takie "babie odbiło na stare lata."

granny
14-01-2009, 17:16
Tadziu, wyluzuj. Moze babie i odbiło, ale gdyby nam nie odbijało to człowiek jako taki przestałby istniec. Wiadomo, że owa pani już nie w celu prokreacji myśli o partnerze, prawdopodobnie wystarczy jej, gdy on ją potrzyma za rączkę. Ale dla niej prawdopodobnie ta możliwośc jest więcej warta niż to co inni sobie o tym pomyślą.
Nie wiemy jak jest z jej mentalnością w chwili obecnej, czy zupełnie jest świadoma tego co ogłosiła, że zrobi, ale moment, że mając 107 lat ma się jeszcze tyle życia w sobie, by wzbudzic zainteresowanie otoczenia też jest czegoś wart.

A wracając do tej płci silnej Tadeuszu, to że mężczyzni żyją krócej, to fakt, że z biologicznego punktu widzenia kobiety są silniejsze od mężczyzn to też fakt, a że niedostrzega się tego w naszym ustawodawstwie i nam kobietom karze się iśc na emeryturę w wieku 55 lat, to chyba coś nie tak. Na Zachodzie kobiety jednak pracują dłużej, a już najlepszym przykładem braku takiej dyskryminacji jest Szwecja, gdzie kobieta, gdy mężczyzna przepuszcza ją w drzwiach czuje się urażona.

No cóż, ale miało byc o miłości a jest o tym niedoskonałym naszym życiu.
Pozdrawiam.

walentynahrywniak
20-01-2009, 20:47
107-latka szuka męża? Przepraszam, ktoś raczy żartować.

tadeusz50
20-01-2009, 20:51
107-latka szuka męża? Przepraszam, ktoś raczy żartować.
W Chinach tak jak kiedyś w CCCP /ZSRR/ wszystko możliwe. :confused:

Dzanina-1
21-01-2009, 07:17
Skłaniam się do wypowiedzi Tadeusza,ze w Chinach i ZSRR jest wszystko możliwe, bo przecież tam są ludzie długowieczni, ale to zakrawa na żart.

granny
21-01-2009, 12:04
Zart nie zart, media lubują się w takich wątkach i jeśli nawet bohaterka tego newsa nie miała na myśli szukania partnera, to dla mediów stała się mimo woli żródłem spekulacji i zapełnienia szpalt.
Ale gdyby w owej wiadomości był chociaż cień prawdy, to uważam, że bardzo mądra staruszka, jeśli szukała sobie młodszego, a nie równolatka, ciekawe dlaczego?

Jaga_13
21-01-2009, 20:34
Ale dziarska babka,ho,ho,ho.;) ;)

granny
21-01-2009, 20:43
Brawo Jago, nareszcie jeden pozytywny komentarz.

grazyna1955
21-01-2009, 22:12
No,cóż każdy ma prawo do miłości,ale dziarska to faktycznie jest.

tadeusz50
21-01-2009, 22:17
A może jeszcze zapłodnić ją in vitro?

granny
22-01-2009, 12:01
Tadeuszu, odezwał się w Tobie kpiarz, a tu z wszystkiego kpic się nie da, po pierwsze z in vitro, a poza tym czyż można kpic z ochoty na piękną końcówkę życia?

tadeusz50
22-01-2009, 12:05
Tadeuszu, odezwał się w Tobie kpiarz, a tu z wszystkiego kpic się nie da, po pierwsze z in vitro, a poza tym czyż można kpic z ochoty na piękną końcówkę życia?
Pewnie, że kpię bo tego na poważnie nie da się rozpatrywać. Inna sprawa gdyby nie było 0 /zera/ w środku. Brałbym to na poważnie a tak kpię i będę kpił.:D

granny
22-01-2009, 13:50
Tadeuszu, z uwagi na Dzień Dziadka oszczędzę Cię dzisiaj i moja waleczna druga natura musi dzisiaj milczec.

Podejrzewam jednak, że inicjator tego wątku siedzi sobie cicho w kąciku i śmieje się z nas seniorów jak mu się udało rozruszac to towarzystwo. Ciekawe ile sam ma lat, może 30, 40 i dla niego temat tego typu zainteresowań pod koniec życia jest zupełną abstrakcją. Poza tym bardzo mnie interesuje jaka byłaby opinia publiczna, gdyby to chodziło o staruszka teoretycznie zakładajc 100 latka, poszukującego swojej wybranki na końcówkę zycia?
Ale że opowiastce o 107 latce nie można odmówic humoru, to fakt, ponieważ z tego co jej przypisano to bardzo krytycznie oceniła rodzaj męski i przemawiało przez nią doświadczenie życiowe, nieprawdaż?
Wybaczcie dziadkowie w dniu Waszego święta, jeśli potrąciłam niechcący tę wrażliwą strunę.

tadeusz50
22-01-2009, 13:57
granny
Ta kobiecina w tym wieku powinna modlić się o lekką śmierć. Przeżyła swoje i teraz jej się chłopa zachciało. Taki mam pogląd na tą sprawę i nic mnie nie przekona do zmiany poglądu. Najpewniej to po prostu kaczka dziennikarska i tyle.

granny
22-01-2009, 14:06
Tadeuszu, czyżbyś był pesymistą, przyjęliśmy że opowiastka dotyczy kobiety mieszkającej w Chinach, a przy takim założeniu może ona jeszcze pożyc ładnych parę lat i podejrzewam, że jej zachciało się nie chłopa jak to potocznie się rozumie, ale towarzysza na końcówkę życia, bo nawet jeśli wpadłaby na to by modlic się o śmierc, to zawsze byłby przy niej ktoś kto mógłby jej albo w tym towarzyszyc, albo przynajmniej to zrozumiec i może pomóc w przejściu na tamten świat, a to nie jest bez znaczenia.

Jaga_13
22-01-2009, 19:35
Ale ,że Jej chce się chcieć?

basia73
22-01-2009, 20:02
Moim zdaniem, to już jej się nic nie chce. Pewnie nieboraczka o bożym świecie nie wie. Ale w sumie to jest pocieszające no bo jeśli kobieta w wieku 107 lat szuka męża to ja jestem młodą dziewczyną.

granny
22-01-2009, 20:58
Otóż to, najważniejsze, że jej się chce chciec, tak jak powiedziała Jaga 13.

Basiu 73, nareszcie, my jesteśmy młode kobitki w porównaniu do 107 latki, a czy nam się jeszcze chce?

Jaga_13
22-01-2009, 21:10
[QUOTE=granny]Otóż to, najważniejsze, że jej się chce chciec, tak jak powiedziała Jaga 13.

Basiu 73, nareszcie, my jesteśmy młode kobitki w porównaniu do 107 latki, a czy nam się jeszcze chce?
Podobno chciec to móc,ale ja tez nie wiem czy mi sie chce.Ale prawda czy nie dzięki takiej babce czuję się dużo młodsza,a to już też jest coś.:D

basia73
22-01-2009, 21:34
Pewnie że jesteśmy młode kobitki, ale jeśli chodzi o szukanie męża to mówię - NIE. Dobrze jest mi jak jest.

granny
22-01-2009, 21:58
Basiu73, ależ dlaczego nie? Wykluczasz, że mogłabyś się jeszcze zakochac i chciec przeżyc ładne parę lat z kimś u boku, a może mogłyby to byc Twoje najpiękniejsze lata, bo doświadczenie, bo już bez dzieci, mogłabyś te lata tylko jemu poświęcic.

basia73
22-01-2009, 22:43
Może jestem wygodna? A najważniejsze że jestem zadowolona z obecnego życia. Nie nudzę się z sobą i nie narzekam.

granny
23-01-2009, 11:40
Nie uwierzę, że wśród nas nie ma ani jednej pani, która powiedziałaby tak szukam jeszcze męża, jeśli spotkam odpowiedniego kandydata.

Zeby się nie wymądrzac to powiem Wam, że jeśli o mnie chodzi to tylko taki mężczyzna mógłby mnie zauroczyc, który ma ładny głos. Mój ex uwiódł mnie głosem, no ale teraz ten Jego męski głos tak się zmienił, że może do mnie mówic, a ja już nie jestem nim zafascynowana.
A jak u Was drogie koleżanki?

basia73
23-01-2009, 11:46
Właśnie, ciekawe co o tym sądzą inni

tadeusz50
23-01-2009, 11:50
Nie uwierzę, że wśród nas nie ma ani jednej pani, która powiedziałaby tak szukam jeszcze męża, jeśli spotkam odpowiedniego kandydata.

Zeby się nie wymądrzac to powiem Wam, że jeśli o mnie chodzi to tylko taki mężczyzna mógłby mnie zauroczyc, który ma ładny głos. Mój ex uwiódł mnie głosem, no ale teraz ten Jego męski głos tak się zmienił, że może do mnie mówic, a ja już nie jestem nim zafascynowana.
A jak u Was drogie koleżanki?


Hi, hi, hi to ja odpadam bo mam głos jak z dupy włos, krótki, gruby i zasrany.Tak mawiała teściowa i to jest absolutna prawda.:confused:

granny
23-01-2009, 12:11
Tadeusz prowokujesz mnie do odpowiedzi.
Nie wiem jak się układają Twoje stosunki z teściową, teściowe czasem lubią byc złośliwe i nie zawsze można wierzyc temu co mówią, nie bez powodu wymyślono masę kawałów o teściowych.

Jedno jest smutne, że z wiekiem głosy zarówno męskie jak i damskie dziadzieją i szukaj gruszek na wierzbie.

tadeusz50
23-01-2009, 12:39
granny
Z teściowej pewnie nie zostały już kosteczki- żona została pochowana w tym samym grobie. Moje kontakty z teściową uważałem za poprawne. Żyła 6 lat po naszym ślubie. Teścia nie miałem przyjemności znać bo zmarł wcześniej. A o swoim głosie nie musiała mnie informować teściowa czy ktokolwiek inny sam to wiem.

granny
23-01-2009, 12:49
Tadeusz znowu zachowałam się jak słoń w składzie porcelany.
Nie przejmuj się głosem, jeśli nawet Tobie samemu on się nie podoba, to nie ma absolutnie żadnego znaczenia w kontaktach międzyludzkich na szczęście i nie po tym się ocenia człowieka.
To tylko ja, jako amatorka muzyki poważnej mam takie skrzywienie i uwrażliwienie na dzwięki. I dlatego wciąż jestem sama.

tadeusz50
23-01-2009, 12:54
granny
Cóż zrobić jak wpadamy na siebie niespodziewanie. Nie masz obowiązku znać przeszłości innych forumowiczów. Nie mam oczywiście urazy do Ciebie.

granny
23-01-2009, 13:33
Tadziu, coraz więcej ludzi poznaję i dobrze się czuję z tym.
Jednakże jest tu tyle ludzi, że trudno nowicjuszowi/ce zapamiętac wszystkich, trudno czasem pokojarzyc co kto, kiedy powiedział, to wymaga czasu. O teściowej nie wiedziałam, przepraszam. To nie był temat do żartów.

JEDRUS
25-01-2009, 19:20
powiedz basiu jakto zrobic mam 55 lat i jestem pesymistką

basia73
25-01-2009, 20:02
Wydaje mi się że też jestem pesymistką i dlatego staram się wypełnić sobie czas tak, żeby nie myśleć o tym jak jest mi żle a poza tym niedługo w moim życiu wydarzy się coś bardzo radosnego i teraz tylko tym żyję.

195.74.79.xxx
06-01-2012, 21:35
007

Ludzie to porażka co wypisujecie!
Najgłupszą rzeczą jest krytyka,potępianie.
Po prostu spróbujmy tą kobietę zrozumieć!
Trochę taktu ,tolerancji i uprzejmości
Pozdrawiam serdecznie

Fiona
06-01-2012, 21:40
czy zwróciłaś /łeś uwagę kiedy zamieszczony był ostatni post ?2009 gratuluję.

jasinek123
06-01-2012, 21:48
gośc
Troche rozumu z twojej strony -popatrz wątek założony
2009 roku-kobieta miała 107 teraz jest 2012 to już
112 lat, myślę że przestała już miesiączkować
A takie mnie nie interesują!
Ktoś kiedyś napisał że można pisać na KSC różne pierdoły
ale takie kretynizmy już nie wytrzymam,
Jak coś napiszesz w tym temacie,poproszę Admin
o zarejestrowanie u psychiatry tam jeszcze nie ma kolejek

78.88.130.xxx
06-01-2012, 21:56
Sam sie zapisz ingnorancie do psychiaty
bo na niczym sie nie znasz na tym forum.
Wklej se kwaitka

jasinek123
06-01-2012, 22:07
Sam sie zapisz ingnorancie do psychiaty
bo na niczym sie nie znasz na tym forum.
Wklej se kwaitka
Widzę że zabolało,bo taka szybka reakcja aż dziw!!!!
Nawet o poprawnej Polszczyżnie zapomniałeś!
A wiesz wolę posyłac kwiatki do wszystkich tutaj Pań
bo je lubię,zawsze jest reakcja i podziękowanie!
Nawet zgadłeś na polityce ani dydu!!
A tak przy okazji odkryj gębę !:tongue:

Ewunia45
06-01-2012, 22:39
Widzę że zabolało,bo taka szybka reakcja aż dziw!!!!
Nawet o poprawnej Polszczyżnie zapomniałeś!
A wiesz wolę posyłac kwiatki do wszystkich tutaj Pań
bo je lubię,zawsze jest reakcja i podziękowanie!
Nawet zgadłeś na polityce ani dydu!!
A tak przy okazji odkryj gębę !:tongue:
Witam.Trafnie oceniłeś gościa.Czytałam
na innym forum jego Posta,też jakiś dziwny?:)

zosinek
07-01-2012, 14:12
W artykule pisze: "rodzina nie może zapewnić kobiecie odpowiedniej opieki" więc wiadomo o co chodzi. Tylko czy obcy mężczyzna zgodzi sie no coś takiego? Nie wierzę.

krysia12
07-01-2012, 17:47
Kochani ja też uważam , że na miłość nigdy nie jest za póżno. Sama jestem emerytką, samotną nie z wyboru i sadze, ze jeszcze kogoś spotkam, kogo obdaruję swoim uczuciem a mam go dużo w swoim serduszku. Muszę wierzyć w to , że coś w moim życiu się zmieni a wiara czyni cuda. Więc puki wierzę to się trzymam i nie zamierzam osiąść na laurach. Co o tym myślicie ???????

Ewunia45
07-01-2012, 19:35
Kochani ja też uważam , że na miłość nigdy nie jest za póżno. Sama jestem emerytką, samotną nie z wyboru i sadze, ze jeszcze kogoś spotkam, kogo obdaruję swoim uczuciem a mam go dużo w swoim serduszku. Muszę wierzyć w to , że coś w moim życiu się zmieni a wiara czyni cuda. Więc puki wierzę to się trzymam i nie zamierzam osiąść na laurach. Co o tym myślicie ???????
Absoluta racja.:) Tak trzymaj Krysiu:)

jakempa
07-01-2012, 20:19
Krysiu, masz rację, szczęście do Ciebie się uśmiechnie bo tego pragniesz, masz otwarte serduszko i jak szeroko otworzysz oczy zobaczysz swoją drugą połówkę, miłość nie zna peselu. a kto szuka ten zawsze znajdzie. Życzę Ci dużo szczęścia,- tak trzymaj.

Ewunia45
07-01-2012, 20:26
Pozdrawiam cieplutko:)

jakempa
07-01-2012, 20:43
O Ewuniu, to i charakterek powinnaś mieć podobny,... co??

Ewunia45
07-01-2012, 20:46
oj,charakterek to ja mam:rolleyes:

Ewunia45
07-01-2012, 20:51
Poza tym daję się wykorzystywać.:( Nie potrafię być asertywna
lubię ludzi:D

jasinek123
07-01-2012, 21:11
Ewuniu 45
Oczywiście w pełni masz racje,życzę ci abyś jak najszybciej
znalazła tą drugą osobę!

jakempa
07-01-2012, 21:14
To znak ''Rybek'' Ewuniu

Ewunia45
07-01-2012, 22:10
Dobrej nocy,pa,pa wszystkim:)