PDA

View Full Version : Zamki, pałace, dwory Polskie


Strony : [1] 2

nutaDo
16-01-2009, 13:56
Zapraszam do uczestnictwa, w miarę możliwości czynnego - w przekazywaniu w formie zdjęć, opisów a może nawet legend dotyczących polskich zamków, pałaców i dworów.
Wiele tych zabytkowych budowli ulega stałemu niszczeniu, wiele wraca do swoich właścicieli, którzy starają się przywrócić im świetność.
Na początek Kościelniki.
W 1998 r., zwrócono Kościelniki Wodzickim. Na mocy umowy rodzinnej zadania odbudowy pałacu i zdewastowanego parku, odtworzenia dawnego ducha miejsca, podjął się obecny właściciel, architekt rewaloryzacji Iwo Nowina Konopka wraz z żoną Zofią z Weissów, historykiem sztuki.Zameczek ponoć wybudował tu dla nieślubnej córki król Kazimierz Wielki. W XVII w. mury obronne wzniósł Stanisław Lubomirski. Na początku kolejnego stulecia Morstinowie zbudowali barokowy pałac. Od 1773 r. do końca II wojny światowej Kościelniki, z krótką przerwą, należały do rodu Wodzickich, onegdaj jednego z najzamożniejszych na ziemi krakowskiej, który pieczołowicie rozbudowywał i upiększał wspaniałą rezydencję, otoczoną tarasowymi ogrodami z kanałami wodnymi i sadzawkami, altanami, oranżerią, kaplicą, oficynami. Na wakacje przyjeżdżał tu do swej babci przyszły ojciec polskiego teatru Wojciech Bogusławski. Gorycz upokarzającego spotkania z carycą Katarzyną koił król Stanisław August Poniatowski. Ojciec Jana Matejki uczył tu muzyki.

______
Rzeczpospolitahttp://grafik.rp.pl/grafika2/247365,253709,3.jpg

nutaDo
16-01-2009, 18:42
Zamkiem w Golubiu-Dobrzyniu opiekuje się duch królewskiego rodu Anna Wazówna siostra Zygmunta III Wazy a wnuczka Zygmunta Starego i Bony. Wykształcona, inteligentna oddała się studiom przyrodniczym, zakładajac wokół zamku ogród botaniczny i sporządzając zielnik leczniczy.Opiekowała się uczonymi, artystami i ludźmi niższego stanu.Dlatego słynęła jako dobra "jasna pani" i taką pozostała w pamięci ludzi. Nie budziła więc przerażenia, gdy pojawiała się jako duch pilnujący w komnatach zamkowych czy w ogrodzie.
Zamek zbudował komtur krzyżacki w XIIIw., po zwycięstwie nad Krzyżakami 1410r stał sie własnością króla polskiego. w XVII w został przebudowany, a rozkwit jego przypada na czas władania nim przez Annę.
Najazd Szwedów na Polske to dewastacja zamku i włoskich ogrodów. Po II wojnie światowej zamek odrestaurowano.Obecnie odbywają się w nim turnieje rycerskie.
http://www.golub-dobrzyn.pl/aktualizacja/data/galerie/438.jpg

Podobno w niszy komnaty sypialnej Anny Wazówny spełniają SIE ŻYCZENIA.

jip
16-01-2009, 19:28
O Białej Damie i Kórnickim zamku napisałem na swoim blogu kto ma chęć zapraszam strona 5;4;3:
http://www.klub.senior.pl/moje/jip/blog/?s=1&pageno=5
http://images33.fotosik.pl/443/238d35365ca6ff3e.jpg

tar-ninka
16-01-2009, 19:43
Jak ja lubię opowiesci o zamkach dworach ...
Zapraszam do krotkiej wedrówki po zamkach Polskich
http://www.voila.pl/214/jaw5g
A jutro pokaze dworki szlacheckie .

nutaDo
16-01-2009, 21:25
Dzięki za ten przegląd zamków, chciało by sie poznać historię przynajmniej niektórych.
Poszperam i coś przygotuję.

nutaDo
17-01-2009, 17:55
Zamek w Szamotułach został zbudowany w XV w.W wieku XVI przechodzi na ród Górków - starosty Wielkopolski. W tym czasie dobudowana została wysoka wieża mieszkalna.
I teraz zaczynają się tragiczne dzieje księżniczki Halszki Ostrogskiej.Wielkiej urody, dziedziczka olbrzymiego majątku stała się atrakcyjną panną, o którą starało się wielu konkurentów. Dymitr Sanguszko - porwał i poślubił. Został zamordowany przez M.Zborowskiego. Król Zygmunt August nakazał Halszce zawrzeć małżeństwo z Łukaszem Górką. Po wielu perypetiach /nieskonsumowane małżeństwo/ Łukasz Górka siłą przywozi Halszkę jako żonę do swego zamku w Szamotułach i więzi ją w wieży.Aby nie wabiła urodą, kazał na jej twarz nałożyć żelazną maskę.
Przez 14 lat, do smierci swego męża, była uwieziona w baszcie.Po wyjściu na wolność niedługo potem, obłąkana zmarła.
Od tej pory jej duch błąka się po okolicy i zamku jako czarna księżniczka.

http://www.zamkipolskie.com/szam/szam08.jpg

Baszta Halszki
http://www.zamkipolskie.com/szam/szam07.jpg

Zamek w latach póŹniejszych był siedzibą rodów wielkopolskich:Gostyńskich, Rokossowskich,Korzobok-Łąckich, Mycielskich. W XIX wprzejmuje go pruski następca tronu Fryderyk Wilhelm, z kolei przechodzi do rodu Sachsen Coburg-Gotha./

Karol X
17-01-2009, 18:22
nutaDo
Ciesze sie,ze powstal taki watek.
Bede tu zagladal.
O Halszce z Ostroga i jej matce ksieznej Beacie z Ostrogskich pisalismy juz wczesniej na tym forum.
To byly kobiety udreczone przez okrutnikow.
Matka wdowa i corka bedaca jeszcze dzieckiem.
Zgubil je ogromny majatek,a raczej chec jego posiadania przez chciwych szlachcicow.

jip
17-01-2009, 18:31
Jak ja lubię opowiesci o zamkach dworach ...
Zapraszam do krotkiej wedrówki po zamkach Polskich
http://www.voila.pl/214/jaw5g
A jutro pokaze dworki szlacheckie .piękne ale za dużo pięknego na raz.

nutaDo
17-01-2009, 18:33
Jip - można dawkować powoli i uzupełniać nowymi ciekawostkami.
Pozdrawiam

jip
17-01-2009, 19:02
Jip - można dawkować powoli i uzupełniać nowymi ciekawostkami.
Pozdrawiam
Trochę znam Szamotuły ale o zamku niewiele wiedziałem, Halszkę znałem ale nie z tego rodu, ale z Szamotuł była Ci ona Dzięki.

nutaDo
17-01-2009, 19:20
KaroluX, może jakaś pałacowa opowieść - mile widziana.

nutaDo
18-01-2009, 22:13
http://grafik.rp.pl/grafika2/87939,102212,9.jpg
Na mapie siedzib historycznych Skotniki zajmują wyjątkowe miejsce. Miejscowość należała do rodziny Bogoriów-Skotnickich od przynajmniej 1185 roku z przerwą na lata 1945 – 1997. Do 1945 roku był to dwór i majątek ziemski. Po 1997 roku oddano dwór z parkiem i resztką fosy. Nazwisko pozostało. Przez osiem wieków Skotniccy zawsze mieli synów
Arcybiskup gnieźnieński Jarosław ze Skotnik - to jemu i jego szwagrowi Spytkowi z Melsztyna Władysław Łokietek przekazał na łożu śmierci opiekę nad Kazimierzem Wielkim. Był pełnomocnikiem w sporach z zakonem krzyżackim. Współzakładał wszechnicę krakowską w 1364 roku (dzisiejszy UJ). Był inicjatorem budowy katedry w Gnieźnie oraz kościołów i zamków: w Uniejowie, Opatówku, Kurzelowie, Kamieniu Krajeńskim, Łowiczu, Kaliszu. W Skotnikach ufundował gotycki kościół parafialny w 1347 r.

Rodzina musiała opuścić dom pod koniec 1944 roku. Niezwykłość historii w Skotnikach polega na tym, że w 1997 roku jednogłośną uchwałą Rady Gminy w Samborcu i mieszkańców Skotnik dwór z parkiem zwrócono synowi przedwojennego właściciela Maksymilianowi Skotnickiemu, geografowi, wykładowcy na Uniwersytecie Warszawskim.

..."[]Meble, które do dzisiaj mamy, mieszkańcy Skotnik schowali u siebie. Niektórzy wręcz płakali, że coś się zniszczyło. Potem, z tymi meblami na furmankach, odprowadzili ojca na dworzec w Sandomierzu. To podobno niezwykle wyglądało. Tłum ludzi na bocznicy kolejowej. I dwa wagony mebli. My, urodzeni w latach 70., byliśmy chrzczeni w Skotnikach. Przyjaciel stamtąd Zygmunt Surowiec był ojcem chrzestnym Maksymiliana. Pomagał w odbudowie dworu, gdy ten spłonął w latach 60., gdy był tam szpital. Gdyby nie starania mieszkańców Skotnik i ojca nic by nie zostało. W latach 80. była we dworze szkoła"...
To pozytywna historia zwrotu dworu właścicielom.
_________
Za Rzeczpospolitą

ignesja
18-01-2009, 22:38
bardzo Ci dziękuję za prezentację o polskich zamkach i z niecierpliwością czekam na dworki,które chyba bardziej mnie ciekawią niż zamki/te są duże,przytłaczające,tajemnicze i zimne/.

babciaela
19-01-2009, 09:57
Witajcie-ja mam marzenie
zobaczyć ZAMEK ze Stoszowic
to woj.Wałbrzych.Tam chodziłam
Do szkoły-właśnie w tymże
ZAMKU.Ale kto by mógł
zrealizować? Kto tam bywa?????
Pozdrawiam!

Nika
19-01-2009, 10:04
http://www.fothost.pl/upload/09/04/a99fbd36.jpg (http://www.fothost.pl)-8 km od Krakowa znajduje się przepiękny dwór w Modlinicy z XVIII wieku /wg projektu Karola Kriszkiera/,murowany ,w stylu klasycystycznym,z 4-kolumnowym portykiem i wysokim dachem mansardowym.Stoi w pięknym ogrodzie,wśród starych drzew.

mimoza
19-01-2009, 12:38
babciaela - wszystko na temat zamku w Stoszowicach znajdziesz tutaj, łącznie ze zdjęciami. - Cz
http://dolnyslask.org/zamki/obiekty/stoszowice/

nutaDo
19-01-2009, 15:52
Zamek w Stoszowicach :
http://dolnyslask.org/zamki/obiekty/stoszowice/11.jpg

Jest bardzo piękny - z XVI / XVII w dla von Reichenbacha
Do roku 1945 rodzina Strachwitz./

babciaela
19-01-2009, 17:23
D Z I Ę K U J Ę-nie mogę pisać
bo mi się płacze ze szczęścia
że sprawiłyście mi wielką
radość.a z drugiej strony
jak zobaczyłam w jakim jest
stanie to dla mnie szok.
jak wyjeżdżałam był uroczy.
Dziewczyny-po raz pierwszy w życiu
i ostatni byłam na wagarach z
dziewczynami wlaśnie za tym murem obronnym
i nasza Pani nas nakryła
stojąc na murze a my
omal nie umarłyśmy ze strachu
co teraz?skończyło się na pouczeniu
bo to był pierwszy raz...
Jeszcze raz DZIĘKUJĘ !Wasza Ela.

zosia446
19-01-2009, 17:49
http://images35.fotosik.pl/51/2fc759160519c8d2.jpg (www.fotosik.pl)



Dawniej dworek,obecnie hotel

nutaDo
21-01-2009, 20:44
http://www.zamkipolskie.com/legn/legnica03.jpg

VIII w sięgają ślady grodu obronnego terenu Legnicy.
Schyłek XIIw to okres budowy murowanych zabudowań zamkowych.Od tej pory Zamek stał się siedzibą książąt Legnickich:Henryk III Biały, Bolesław II Rogatka,LudwikII i inni.Włączenie zamku w system obronny miasta pozwoliło odeprzeć w 1241 r najazd Tatarów.
Więziono tutaj w XVI wieku Czarnego Rycerza Krzysztofa von Reisevitz, trudniącego się rozbojem.Napadał na kupców, klasztory, dworyi w okrutny sposób torturował i uśmiercał.
Częstym gościem bywał król Polski Zygmunt Stary.
Zamek kilka razy płonął - ostatnio w 1945r.
Po odbudowie jest siedzibą miejskich instytucji oświatowych.
Oczywiście jest też Wieża Głodowa św Piotra.Nocami spod lochu pod wieżą słychać jęki.Zginął tam śmiercią głodową Otton wtrącony do lochu za uśmiercenie głodem dygnitarza wrogiej prowincji.http://www.zamkipolskie.com/legn/legnica19.jpg
WIDOK Z MAŁEGO DZIEDZIŃCA
NA WIEŻĘ ŚW. PIOTRA

Lila
21-01-2009, 21:29
http://img2.vpx.pl/up/20090121/kruszyna357.jpg (http://www.vpx.pl/foto,kruszyna31.html)

Kruszyna ,pałac Lubomirskich.
Tętniło w nim życie do wojny.Potem odebrany właścicielom ,popadał w ruinę.Obecnie jest własnością Stanisława ks.Lubomirskiego z Krakowa .Jego syn -Jan,jest zięciem Grażyny Kulczyk.
A jednak ...Pozostali nie są zainteresowani odbudową rodzinnego gniazda.
Byłam tam latem.Serce się kraje na kawałki.

tar-ninka
21-01-2009, 21:35
bardzo Ci dziękuję za prezentację o polskich zamkach i z niecierpliwością czekam na dworki,które chyba bardziej mnie ciekawią niż zamki/te są duże,przytłaczające,tajemnicze i zimne/.
Ignesjo dla ciebie obiecane dwory szlacheckie
http://www.voila.pl/352/h2v88

nutaDo
21-01-2009, 22:51
Tarninko -wzbogacasz wątek Twoimi pięknymi obrazami.
Dziękuję za trud...

tar-ninka
21-01-2009, 23:00
Nutko to nie trud to przyjemnosc
Bardzo lubię zamczyska, stare dwory opowiesci o nich ...
To ja tobie dziekuje za ten wątek

nutaDo
22-01-2009, 16:05
Tarninko oglądam te dworki i martwię się,że po 60 dniach nie będzie można do tych obrazów wrócić.
Czy da się jakoś to zabezpieczyć bezterminowo?

Ajaks
22-01-2009, 16:43
http://srv15.odsiebie.com/MTIzMjYzODU5OQ==/MTIzMjYzOTAzMjIyLmpwZw==/palac Wojanow.jpg (http://odsiebie.com)

piękny kompleks hotelowy w WOJANOWIE k/Jeleniej Góry

Ajaks
22-01-2009, 16:45
http://srv15.odsiebie.com/MTIzMjYzODc2OQ==/MTIzMjYzOTIwMzEuanBn/Wojanow.jpg (http://odsiebie.com)

nutaDo
22-01-2009, 16:48
http://www.odyssei.com/files/00/03/347/347.gif

Pałacyk wraz z 270 ha ziemi i inwentarz w Oblęgorku otrzymał Sienkiewicz jako dar narodowy.Został on zbudowany w latach 1900- 1902.
Przebywał w nim tylko w porze letniskowej do czasu swej śmierci w 1916r.

http://muzeumkielce.net/userfiles/oblegorek/a5686d26d42a690ad58a2d109e1a3739.jpg
Gabinet H.Sienkiewicza

Scarlett
22-01-2009, 16:52
http://www.iv.pl/images/rs3d8ehue7rv4rghaei1.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=rs3d8ehue7rv4rghaei1.jpg)

Pałac w Przelewicach usytuowany na osi całego założenia dworskiego, oddziela zabudowania dworskie od Ogrodu Dendrologicznego. Pałac wraz z parkiem pochodzi z 1799 r.

nutaDo
22-01-2009, 17:14
Troszkę historii pałacu Wojanów do#26,27.
W 1607 r Zedlitz wznosi dwór renesansowy, spalony następnie przez Szwedów, odbudowany w barokowym stylu.
W pocz.XIX w Karl A.Ike przebudował pałac w stylu neogotyckim na romantyczną rezydencję dworską.
Staje się on z kolei własnością córki króla pruskiego Fryd.Wilhelma III.
W czasie II wojny światowej w pałacu mieszkają jeńcy wojenni pracujący w fabryce papieru.
Od 2007 zespół pałacowo-parkowy wyremontowany funkcjonuje jako hotel.

Ajaks
22-01-2009, 17:18
Troszkę historii pałacu Wojanów do#26,27.
W 1607 r Zedlitz wznosi dwór renesansowy, spalony następnie przez Szwedów, odbudowany w barokowym stylu.
W pocz.XIX w Karl A.Ike przebudował pałac w stylu neogotyckim na romantyczną rezydencję dworską.
Staje się on z kolei własnością córki króla pruskiego Fryd.Wilhelma III.
W czasie II wojny światowej w pałacu mieszkają jeńcy wojenni pracujący w fabryce papieru.
Od 2007 zespół pałacowo-parkowy wyremontowany funkcjonuje jako hotel.

Dziękuję za dokładniejszą informację do załączonych fotek, pozdrawiam

mimoza
22-01-2009, 21:28
NutaDo - Twoim zainteresowaniom może posłużyć strona, do której podaję Ci adres:
http://www.pinakoteka.zascianek.pl/Orda/Index.htm

Tak sie składa, że mam Albumowe wydanie rycin Napoleona Ordy.
Są przepiękne.
Na powyższej stronie też jest ich prezentacja i opisy.
Polecam, pozdrawiam Cz.

stazyjka 2
22-01-2009, 22:59
http://img228.imageshack.us/img228/3088/sokolnikiaf8.jpg (http://imageshack.us)


Pałac w Sokolnikach zbudowany został w drugiej połowie XVIII wieku, a jego architektem był Fryderyk Nax z Drezna. Inicjatorem budowy rezydencji był ówczesny właściciel starostwa sokolnickiego, sędzia ziemski poznański, Łukasz Bniński. Przebudowy pałacu dokonano w XIX wieku. W rezydencji gościł m.in. książe Fryderyk August III, tytularny władca Księstwa Warszawskiego, utworzonego przez Napoleona.

stazyjka 2
22-01-2009, 23:09
http://img99.imageshack.us/img99/9427/boleslawiecsch4.jpg (http://imageshack.us) Samotna wieża.
http://img217.imageshack.us/img217/4930/boleslawiec5swy2.jpg (http://imageshack.us) Widok z wnętrza baszty na resztki murów obronnych

Na temat daty powstania i najstarszych dziejów zamku w Bolesławcu istnieje wiele niejasności. Prawdopodobnie pierwotny zamek -jako skromna, ale już murowana budowla - został wzniesiony w 1268 r. z nakazu księcia Bolesława Pobożnego, w sąsiedztwie miasteczka Bolesławiec, założonego przez władcę dwa lata wcześniej - w 1266 r. Zamek miał pełnić funkcję nadgranicznej fortalicji broniącej dostępu do Wielkopolski od strony Śląska. Wzniesiono go w widłach rzeki Prosny, w miejsce istniejącego tu już wcześniej, prawdopodobnie drewnianego grodu.

stazyjka 2
22-01-2009, 23:16
http://img164.imageshack.us/img164/6524/lututowsfg3.jpg (http://imageshack.us)

Pałac w Lututowie został zbudowany przez rodzinę Taczanowskich w XIX wieku. Do zespołu pałacowego należą poza nim samym, dawne zabudowania folwarczne, w tym klasycystyczny spichlerz, wzniesiony około roku 1820.
Pałac jest murowany, jednopiętrowy w stylu klasycystycznym. Na elewacji frontowej znajduje się czterokolumnowy joński portyk. Wokół rezydencji rozciąga się także park.
Dziś w pałacu mieści się Zespół Szkół Rolniczych, a obok budynku działa niewielki skansen maszyn rolniczych. W szkolnej izbie pamięci można obejrzeć m.in. drewnianą rzeźbę św. Jana Niepomucena z II połowy XIX w.

nutaDo
23-01-2009, 14:11
http://www.krasiczyn.com.pl/editorkras/image/do-str-zamek-01(1).jpg

Budowę zamku rozpoczął w 1580 Stanisław Krasicki
a zakończył jego syn Marcin Krasicki. Przekształcił on zamek w wielkopańską rezydencję.
Zwieńczony 4 basztami i Wieżą Zegarową.
Rezydencja ta ma swojego ducha Bielicę.Krąży w pobliżu Wieży Zegarowej, z której wyskoczyła młoda szlachcianka nie chcąc wyjść za mąż za niekochanego.
W Baszcie Boskiej jest kaplica z unikatowymi dekoracjami ściennymi.
Gościli tutaj polscy królowie: Zygmunt III Waza, Władysław IV, Jan Kazimierz, August II.
Zmieniali się właściciele, ostatni Sapiehowie odkupili go od rodu Pińskich i władali zamkiem do 1944 r.
Obecnie funkcjonuje tutaj hotel.

stazyjka 2
23-01-2009, 15:20
http://img218.imageshack.us/img218/8379/gorzegrnytk3.jpg (http://imageshack.us)
Dwór w Gorzeniu wzmiankowany jako siedziba majątku już w 1419 r., był pierwotnie parterowym dworem obronnym z wieżycą, należącym do rycerskiego rodu gorzeńskiego herbu Topór.
W roku 1873 dwór z parkiem i tzw. ,,Resztówką’’ (ok. 30 ha) nabył ojciec pisarza, Tytus Zegadłowicz, profesor miejscowego gimnazjum. Jako wybitny botanik znacznie poszerzył drzewostan parku. Budynek po gruntownej przebudowie miał już wtedy obecny charakter i elewację.
Emil Zegadłowicz odziedziczył posiadłość po śmierci ojca. W latach 1922–1928 dwór gorzeński stanowił centrum polskiego regionalizmu.

Ajaks
23-01-2009, 16:09
http://srv24.odsiebie.com/MTIzMjcyMjYwNg==/MTIzMjcyMzExMjgwLmpwZw==/LOMNICA.jpg (http://odsiebie.com)

http://srv24.odsiebie.com/MTIzMjcyMjgxOQ==/MTIzMjcyMzMyMzMwLmpwZw==/za drzewami.jpg (http://odsiebie.com)


W wyjątkowym zakątku świata, oddalonym o zaledwie kilka godzin drogi od dużych miast takich jak Berlin, Praga, Wrocław czy Drezno znajduje się wiejska idylla starej, śląskiej arystokratycznej posiadłości, która wydawało się, nie dotrwa do naszych czasów.

modek10
23-01-2009, 18:05
http://img201.imageshack.us/img201/1608/zamek3ho4ak1.jpg (http://imageshack.us)
http://img201.imageshack.us/img201/zamek3ho4ak1.jpg/1/w800.png (http://g.imageshack.us/img201/zamek3ho4ak1.jpg/1/)

nutaDo
23-01-2009, 18:53
Książ Wielki - krótka historia:
Pałac z XVI w - fundator biskup Piotr Myszkowski /Jan Kochanowski dedykował mu Psalmy Dawidowe/.
W czasach Powstania Kościuszkowskiego - dewastacja i rabunek przez oddziały carskie.
W XIX w właściciel Franciszek Wielopolski przebudowuje
zamek w stylu neogotyckim.
Zamieszkały był do 1945 r.
Umiejscowiony jest przy drodze z Kielc do Krakowa.

modek10
23-01-2009, 19:36
NutaDo, dziękuje za komentarz do zjęcia.Chodziłam tam do liceum, ale teraz dopiero po latach widzę urok tego miejsca. Pozdrawiam.

nutaDo
24-01-2009, 15:24
http://www.krzyztopor-jpg.webpark.pl/layout/zamek002.jpg
W 1644 Krzysztof Baldwin Ossoliński zakończył budowę zamku- twierdzy.Budowa podzielona na :
4 baszty - pory roku
12 sal to 12 miesiecy
52 pokoje to tygodnie roku
356 okien - dni roku.
W czasie potopu zdobyty przez Szwedów.
Konfederacja Barska -walki doprowadzają do ruiny.
Kolejny właściciel Pac - nie zdołał wyremontować zamku.Obecnie już wiele lat trwa odbudowa ruin.

Jest także duch, pojawiający się tylko w bezksiężycowe noce - to Krzysztof Baldwin Ossoliński Czarny Rycerz.

Mar-Basia
24-01-2009, 16:53
Na ponizszym linku znajdziecie wszystkie informacje na temat zamkow polskich. Historia rodow, legendy, ryciny, fotografie.


Zamki polskie

http://www.zamkipolskie.com/index.html

stazyjka 2
26-01-2009, 11:43
http://img216.imageshack.us/img216/9231/porebadzierznamaxxw1.jpg (http://imageshack.us)

Niewielki, ale uroczy dworek, którego już by nie było, gdyby w pewnym momencie nie kupiła go pewna rodzina architektów i nie poddała natychmiastowej reanimacji. Teraz jaśnieje bielą wśród parkowych drzew.

nutaDo
26-01-2009, 15:45
Wieś Poręba Dzierżna datowana od 1350r
W 1944 r - Niemcy w odwiecie za zabicie 1 żołnierza mordują 32 osoby i palą 2/3 wsi.
Dwór - druga połowa XVIII wieku

Ajaks
26-01-2009, 17:16
Niedaleko od Staniszowa, koło Marczyc stoi najwyższa góra Wzgórz Łomnickich - Grodna (506 m). W 1806 roku książe Henryk von Reuss, wybuduwał tutaj zamek myśliwski (sztuczne ruiny). Na zboczach wzniesienia znajdują się skałki granitowe: Urwisko i Skalna Ściana.

http://srv6.odsiebie.com/MTIzMjk4NjE3Mw==/MTIzMjk4NjU2NjEyLmpwZw==/Gro.jpg (http://odsiebie.com)

stazyjka 2
26-01-2009, 22:25
Polecam stronę www.poczta-polska.pl

Mar-Basia
26-01-2009, 22:27
Polecam strone:

Zamki polskie

http://www.zamkipolskie.com/index.html
__________________

Gabi K.
26-01-2009, 23:01
Bardzo ciekawy jest ten wątek, pragnę dorzucić prezentację o Zamku w Kórniku,rezydencji Górków, Czarnkowskich, Grudzińskich, w latach 1678-1880 własność Działyńskich.
Z ciekawostek - nie opodal zamku kórnickiego, w Prowencie, urodziła się Wisława Szymborska, laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1996 r. Jej ojciec był zarządcą dóbr kórnickich w latach dwudziestych XX w.

http://odsiebie.com/pokaz/1412609---bc4f.html

W kórnickim zamku, w sali jadalnej wisi portret Teofili z Działyńskich Szołdrskiej-Potulickiej. Legenda mówi, że podobno Teofila zwana "Białą Damą", schodzi nocą z portretu i podtrzymując dłońmi zwiewną białą szatę udaje się do parku, gdzie czeka na nią jeździec na karym koniu. Wędrują wspólnie po tonących w mroku alejkach, by zniknąć z pianiem pierwszego kura.

Kolejna legenda to legenda o Halszce.
Baszta zamku szamotulskiego, zwana Basztą Halszki, była miejscem dramatu, który stał się tematem legendy o czarnej księżniczce. W baszcie więziona była przez 14 lat Halszka z Ostroga. Jej małżonek, wojewoda poznański Łukasz Górka, kazał nałożyć na jej twarz żelazną maskę, aby nikt nie mógł podziwiać jego młodej żony. Z czarną maską na twarzy Halszka mogła podziemnym krużgankiem udawać się z baszty do kolegiaty, gdzie brała udział w nabożeństwie i pokutowała za popełnione grzechy.

http://img516.imageshack.us/img516/9195/kornik01eh4.jpg (http://imageshack.us)


Jak mówi legenda w pochmurną noc księżycową nie opodal baszty można spostrzec wolno przesuwającą się postać kobiecą w pokutniczych szatach. Gdy zniknie w baszcie, słychać płacz i zawodzenie ducha nieszczęśliwej Halszki z Ostroga, tłumione przez grube mury baszty.

jip
27-01-2009, 13:54
Zamek Kórnicki - fotki zdjęcia i trochę wypocin znajdziesz na moim blogu wpisy str 5 i 6 - jak jesteś zainteresowana zapraszam. http://www.klub.senior.pl/moje/jip/blog/

nutaDo
29-01-2009, 17:52
Ta przepiękna arystokratyczna rezydencja nawiedzana jest przez duchy byłych właścicieli.
Stanisław Stadnicki właściciel włosci łańcuckich to znany w historii pieniacz, okrutnik - zginął podczas potyczki z Opalińskimi.Duch jego przechadza się ciemnymi nocami alejkami parku i po zamku.
Julia Lubomirska Potocka - piękna niekochana żona Jana N.Potockiego, osamotniona - przez nieustające podróże męża-pokochała z wzajemnością Eustachego Sanguszkę.Pisywała do niego listy.Zmarła na gruźlicę w 28 roku życia.Od tej pory jako duch w białej sukni przy rokokowym stoliku dalej pisuje listy do ukochanego.
Jej matka Izabela Lubomirska kochała się w królu Stanisławie Poniatowskim. Ona dokonała wielkich upiększeń zamku.Po śmierci wędruje w błękitnym stroju po komnatach i poprawia od nowa różne drobiazgi na stolikach.

nutaDo
29-01-2009, 18:08
http://zamki.res.pl/foto3/lancut-ca.jpg
Właścicielami drewnianej zabudowy Łańcuta byli Stadniccy.Wiedli oni krwawe spory z Opalińskimi.Na pocz.XVII w wyniku walk, Opaliński zburzył zameczek.
Następny właściciel Stanisław Lubomirski wznosi zamek.
W XVIII w Izabela Lubomirska przebudowuje zamek w rokokowe cacko.
Z kolei Potoccy na pocz XX w remontują zamek i powiększają.Zakładają Ogród Włoski.Powstaje jedna z najwspanialszych rezydencji w Europie.Przebywali tutaj acyksiążęta Rudolf i Franciszek, Król Rumunii Ferdynand.
http://img.trivago.com/uploadimages/47/41/4741048_mx.jpeg

Karol X
29-01-2009, 19:44
Bardzo ciekawy jest ten wątek, pragnę dorzucić prezentację o Zamku w Kórniku,rezydencji Górków, Czarnkowskich, Grudzińskich, w latach 1678-1880 własność Działyńskich.
Z ciekawostek - nie opodal zamku kórnickiego, w Prowencie, urodziła się Wisława Szymborska, laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1996 r. Jej ojciec był zarządcą dóbr kórnickich w latach dwudziestych XX w.

http://odsiebie.com/pokaz/1412609---bc4f.html

W kórnickim zamku, w sali jadalnej wisi portret Teofili z Działyńskich Szołdrskiej-Potulickiej. Legenda mówi, że podobno Teofila zwana "Białą Damą", schodzi nocą z portretu i podtrzymując dłońmi zwiewną białą szatę udaje się do parku, gdzie czeka na nią jeździec na karym koniu. Wędrują wspólnie po tonących w mroku alejkach, by zniknąć z pianiem pierwszego kura.

Kolejna legenda to legenda o Halszce.
Baszta zamku szamotulskiego, zwana Basztą Halszki, była miejscem dramatu, który stał się tematem legendy o czarnej księżniczce. W baszcie więziona była przez 14 lat Halszka z Ostroga. Jej małżonek, wojewoda poznański Łukasz Górka, kazał nałożyć na jej twarz żelazną maskę, aby nikt nie mógł podziwiać jego młodej żony. Z czarną maską na twarzy Halszka mogła podziemnym krużgankiem udawać się z baszty do kolegiaty, gdzie brała udział w nabożeństwie i pokutowała za popełnione grzechy.

http://img516.imageshack.us/img516/9195/kornik01eh4.jpg (http://imageshack.us)


Jak mówi legenda w pochmurną noc księżycową nie opodal baszty można spostrzec wolno przesuwającą się postać kobiecą w pokutniczych szatach. Gdy zniknie w baszcie, słychać płacz i zawodzenie ducha nieszczęśliwej Halszki z Ostroga, tłumione przez grube mury baszty.

Nie mniej dramatyczne byly losy jej matki ksieznej Beaty Ostrogskiej z Koscieleckich - pieknej,dumnej renesansowej damy,o ktorej przez cale dziesieciolecia glosno bylo w panstwie ostatnich Jagiellonow.
Babka Halszki(matka Beaty) po kadzieli - Katarzyna Telniczanka z pochodzenia Czeszka byla kobieta pelna temperamentu, wiodla swobodny tryb zycia.Uwielbiala zabawy,turnieje rycerskie,biesiady i dokazywania z mlodzieza.
Byla kochanka Zygmunta Starego i wielu historykow uwaza,ze Beata byla jego corka z nieprawego loza.
Oficjalnie ojcem jej byl podskarbi koronny Andrzej Koscielecki.
Beata jako mloda dziewczyna juz od mlodych lat otrzymala staranne wyksztalcenie i uczono jej dobrych manier na dworze wawelskim.Byla oczkiem w glowie krolowej Bony.
Natura wyposazyla ja arcyhojnie.Po swych przodkach odziedziczyla duza inteligencje i energie.
W czasach swej mlodosci,podczas pobytu na Wawelu,byla wspaniala,interesujaca ,przede wszystkim zas bogata i piekna dama.O jej wdzieki ubiegali sie najprzedniejsi panowie owczesnej Polski i Litwy.
Skladano jej holdy,byla prawdziwa ikona Zygmuntowego dworu.Tak pisano o niej:
"O Beato,tak bogata w rzadkie wdzieki zdobna
Ty uczciwa i cnotliwa,mowa,czyny,twarz nadobna,
Godni ciebie i niegodni ciagle uwielbiaja,
posiwiali i dojrzali dla cie w szal wpadaja"

Beata cieszyla sie awantazami,powodzeniem,ale jednoczesnie wykazywala pewna rezerwe wobec mezczyzn.
Wreszcie za rada krolowej Bony zgodzila sie poslubic ksiecia Ilie Ostrogskiego - bajecznie bogatego,Pana olbrzymich wlosci na Wolyniu i Ukrainie.Uchodzil za najbogatszego czlowieka w kraju.
cdn.

Karol X
01-02-2009, 14:55
3 lutego 1539 roku Wawel rozbrzmial huczna zabawa.
To para krolewska sprawiala swej ulubienicy wspaniale wesele.Nie braklo na nim turniejow,w ktorych i sam Ilia potykal sie z krolewiczem Zygmuntem Augustem w rycerskich pojedynkach.
Ostrogski wywiozl po slubie swa piekna zone do ojczystego Ostroga,gdzie utworzyl dla niej swietny dwor i gdzie otoczyl ja zbytkiem i przepychem.Miodowe miesiace spedzila mloda para na milosci,ucztach,festynach.Nie ulega watpliwosci,ze mlodzi darzyli sie wzajemnym uczuciem.
Byly to radosne,beztroskie miesiace w zyciu Beaty.Radowala sie nie tylko mlodoscia i miloscia.Dumna panna byla przeciez zona najbogatszego czlowieka krolestwa,tytulowala sie ksiezna,podziwiano ja i chyba zadroszczono powodzenia,majatku,tytulu i slawy.

Dramatu akt I

Ksiaze Ilia zaniemogl raptownie 16 sierpnia tegoz 1539 roku,ledwie w pol roku po slawnych zaslubinach.
Przed smiercia sporzadzil testament,na mocy ktorego oddawal swa malzonke,jak rowniez spodziewanego potomka,wraz z calym pozostajacym po nim majatkiem,pod opieke krolowej Bony.W trzy dni pozniej,19 sierpnia,Beata zostala wdowa.
Tak jak i jej matka,tak i ona zostala wdowa spodziewajaca sie dziecka.
Nie wiemy jak Beta przyjela smierc meza.Faktem jest,ze nie zatracala sie w rozpaczy,odwrotnie,wykazala nawet energie i przytomnosc.Nie szukala nowego mariazu.
Mloda wdowa wykazala cechy malo wowczas spotykane posrod niewiast polskich,udowodnila,ze kobieta potrafi byc nie tylko dobra zona czy milosnica,lecz umie takze parac sie zajeciami zarezerwowanymi wylacznie dla mezczyzn.
Beata rzadzila,administrowala,powiekszala swa fortune.
W Ostrogu zaslynela z arbitralnosci i surowosci;zwiekszyla obciazenia poddanym,lamala prawa zaleznych od niej bojarow.Do sadow wplywaly kolejne skargi na wszechpotezna Beate.Pomawiano ja o chciwosc,egoizm,chorobliwa pyche.
Kiedy corka Beaty miala 10 lat(!) - pojawiali sie juz pierwsi konkurenci do mariazu z nieletnim dzieckiem.W tym czasie Beata byla juz w ostrym konflikcie z rodzina meza,narazila sie nawet swoim sprzeciwem,co do rozporzadzania losem Halszki rowniez parze krolewskiej.Wymuszano na niej pod roznymi pretekstami malzenstwo corki z moznymi panami.Wszystkie oferty odrzucala jednak Beata.
Sytuacja jej pogorszyla sie z chwila wyjazdu krolowej Bony z Polski.Na Beate naciskano ze wszystkich stron,by poddala sie woli krolewskiej,by respektowala testament jej zmarlego meza.Za nic w swiecie nie chciala oddac swej ukochanej ,nieletniej jeszcze corki nikomu z moznych.
Z iscie pieniacka pasja procesowala sie,blagala i kaptowala dygnitarzy,probowala przekupic prymasa.Jej zabiegi wywolaly niechec opinii publicznej.
Ostrogscy poczeli przemysliwac,jakby usunac ja z Wolynia.
Nad glowa energicznej kobiety poczely zbierac sie ciemne chmury.
cdn.

Pani Slowikowa
01-02-2009, 15:28
zamek w Wisniczu... :)


http://img525.imageshack.us/img525/9802/wisniczbn3.jpg (http://imageshack.us)

nutaDo
08-02-2009, 21:52
Początki - Wiśnicz Stary należał do rodu Gryfitów.
W XIV w Kmita buduje murowany zamek. Na dworze Marszałka Piotra Kmity przebywali: poeta Klemens Janicki, pisarze, historycy.Gościł krol Zygmunt Stary i Bona, Zygmunt August i Barbara Radziwiłłówna. Jest Pogłoska, że Piotr Kmita stronnik królowej Bony, podał Barbarze wolno działającą truciznę. O d tego czasu jej duch błąka się po komnatach zawodząc żałośnie.
Komnata obok kaplicy zamkowej służyła do podsłuchiwania: w jednym kącie słyszalna była cicha rozmowa prowadzona po przeciwnej stronie.
Następny właściciel Stanisław Lubomirski w XVII w.zakłada pod zamkiem miasto., dokonuje generalnej przebudowy w stylu "palazzo in fortezza"i przyozdabia dziełami Tycjana, Rafaela,Durera.Po bitwie pod Chocimem Lubomirski sprowadził jeńców tureckich do przebudowy zamku.Pracowali oni na wysokich wieżach, gdzie na skonstruowanych skrzydłach uciekali. Spadali jednak na ziemię i w miejscu ich śmierci wg legendy stawiano zagadkowe kolumny.
Kolejni właściciele to Sanguszko,Potocki, i Lubomirscy w XXw.

http://zamki.res.pl/foto3/wisnicz-r7.jpg

nutaDo
12-02-2009, 11:23
http://grafik.rp.pl/grafika2/92742,106003,9.jpg

Dwór w Ryczowie stał się miejscem, gdzie popełnił samobójstwo jego właściciel baron Mieczysław Korczak-Błażewski. Prowadził życie hulaszcze i oddawał się całkowicie hazardowi. Przegrał znaczną część swego majątku i nie mając jak spłacić długu, zaczął pić co bardziej pogarszało sytuację. W końcu zastrzelił się w swoim gabinecie. I od przeszło 100 lat jego widmo jako jeżdziec na białym koniu w ciemnym surducie , galopuje po polaćh, łąkach które wchodziły w skład jego posiadłości.
Obecnie dwór odzyskałi byli właściciele.[QUOTE]"Moja matka najpierw wydzierżawiła od gminy, a następnie - korzystając z prawa pierwokupu przysługującego dawnym właścicielom - odkupiła za symboliczną złotówkę otoczony parkiem zdewastowany pałac w Ryczowie (d. księstwo zatorsko-oświęcimskie). Ostatnim właścicielem był mój dziadek generał Zygmunt Piasecki. Od 15 lat remontujemy ten dom, starając się przywrócić mu dawny wygląd."

Marta Tarabula

nutaDo
16-02-2009, 09:24
Palac został wybudowany przez kardynała Michała S.Radziejowskiego w XVII w.Zebrana tutaj kolekcja dzieł, a szczególnie dwa portrety, które nocną porą ożywają - ich postacie wędrują po komnatach - przyciągają zwiedzających. To portrety: prymasa , pięknej Anulki Orzelskiej.
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/42/Poland_Niebor%C3%B3w_Palace_portrait_005.jpg/250px-Poland_Niebor%C3%B3w_Palace_portrait_005.jpg

W XVIII w Michał H.Radziwiłł przebudowuje pałac , a żona jego założyła w pobliżu ogród romantyczny Arkadię z pawilonami.
W XX w Janusz Radziwiłł - międzywojenny działacz polityczny- czyni z pałacu rezydencję.W czasie okupacji niemieckiej działa w konspiracji, więziony przez NKWD i hitlerowców. Syn jego Edmund wraz z żoną Izabelą uczestniczą w ruchu oporu i po powrocie z zesłania pozostali w Polsce.Cała rodzina Radziwiłłow została w lutym 1945 r deportowana przez NKWD do ZSRR.
Obecnie w Nieborowie mieści się muzeum wnętrz pałacowych.

Arkadia:
http://elesdia.res.pl/foto01/arkadia4.jpg

Pałac :http://elesdia.res.pl/foto01/nieborow-palac12a.jpg

nutaDo
20-02-2009, 12:54
Leon Wyczółkowski:

http://www.wawel.net/images/20-05-2007/wawel_old_2/6.jpg

Ajaks
20-02-2009, 15:47
Pierwotnie istniał tu renesansowy zamek obronny zbudowany w 1603 roku. Zbudowany był na planie prostokąta z narożnymi czterema bastejami. Podczas gruntownej przebudowy w 1833 roku został przekształcony w pałac. Na parterze zachował się pierwotny układ wnętrz.
Według przewodników i niepotwierdzonych informacji, w Bobrowie około 1450 roku miał istnieć zamek – strażnica „Boberstein”. Miał on strzec przeprawy przez Bóbr. Inne źródła podają, że został spalony przez husytów około 1428 roku.
http://img3.imagebanana.com/img/c29je7i/Wojanw4.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

ignesja
20-02-2009, 17:25
http://kurozweki.nazwa.pl/palac/images/stories/historia/nowe-1.jpg
Znajduje się w woj. świętokrzyskim.Byłam,zwiedzałam, ,odpoczywałam i kosztowałam stek z bizona. Polecam, bo warto tam być.
Dodaję link do strony:

http://www.kurozweki.nazwa.pl/palac/index.php?option=com_content&task=view&id=42&Itemid=104

nutaDo
20-02-2009, 18:00
LEGENDA O PIOTRZE Z KUROZWĘK

Pewnego dnia, dawno temu, kiedy przechadzałem się po zamkowych murach, a dookoła wiał zimny wicher, zauważyłem zwiadowców i małe grupy nieprzyjaciół obserwujących zamek i jego fortyfikacje. Zrozumiałem, że główne oddziały wroga są już niedaleko i atak na moją twierdzę jest nieunikniony.

Jam jest Piotr z Kurozwęk, zwany Piorunem i sprawuję władzę na tym zamku...

Wiem, że posiadając niewielką liczbę nawet najlepiej uzbrojonych i najdzielniejszych wojowników nie będę mógł sprostać naporowi oddziałów wroga przez dłuższy czas i nie uda mi się uratować mojego skarbu – złotych monet, ukrytych w bezpiecznym miejscu w murach fortecy.

Sytuacja bardzo mnie zaniepokoiła, toteż postanowiłem uciec się do podstępu: pod pozorem kapitulacji zwabię do zamku nieliczny oddział nieprzyjacielski i każę wojownikom szukać drobnej części skarbu, ukrytej wokół zamku. Kiedy go znajdą, zaproszę ich na puchar mojego najlepszego wina i na sutą ucztę...

Oczywiście nie będą oni wiedzieć, że wino ma w sobie zioła odurzające – i po ciężkim śnie obudzą się w zamkowych lochach...

A wtedy rozpocznę z nieprzyjacielem rokowania i w zamian za uwolnienie więźniów uzyskam gwarancję bezpieczeństwa dla zamku i moich ludzi... A mój złoty skarb będzie po wsze czasy spał spokojnie, ukryty w kurozwęckich zamkowych murach.

nutaDo
25-02-2009, 20:46
http://zamki.res.pl/foto4/niedzica-r4b.jpg

Pierwszym właścicielem był Berzevics i dalej zamek przechodziłz rąk do rąk różnychwłaścicieli:Zapolya,Łaski,Horvath,Salomon.
Horvathowie byli okrutnymi dla ludu . Horvath Jan słynący z nakładania b.wysokich podatków usłyszał wróżbę cyganki.Rzuciła ona na ziemię żołędź i powiedziała,że gdy wyrośnie dąb to trzeba gop chronić, gdyż od tego drzewa zależą losy jego rodu.Sprawdziło się to w kilka wieków później - gdy dąb usechł ród Horvathów wymarł.
Po dziedzińcu błąka się Biała Pani Umina -córka Berzevicsego i Peruwianki. Została ona zasztyletowana Jako żona inkaskiego księcia Tupaca Amaru związanego z powstaniem Inków przeciw Hiszpanom.Ich syn otrzymał testament Inków mówiący o miejscu przechowywania skarbu tego ludu.W 1946 r praprawnuk Tupaca - Andrzej Benesz odnalazł pod schodami do zamku pęk rzemyków - nie zdołano jednak odczytać ich znaczenia. Dlatego duch Uminy czeka i błąka się z nadzieją, że skarby wróca do prawych właścicieli.

tar-ninka
25-02-2009, 23:42
Jak ja lubię legendy , opowiesci o dawnych czasach , strachach ..
Dziękuję Nutko

nutaDo
26-02-2009, 17:32
Kolejna legenda była wykorzystana w książce Adama Bahdaja i serialu dla młodzieży "Wakacje z duchami", z rolami m.in. H. Gołębiewskiego i Z. Buczkowskiego. Obszerne fragmenty filmu kręcono właśnie na zamku Dunajec. Otóż dawno dawno temu zamek zamieszkiwali młodzi małżonkowie - księżniczka Brunhilda i książę Bogusław. Mimo że byli w sobie bardzo zakochani to po pewnym czasie życie zdala od ludzi i cywilizacji stało się dla Brunhildy utrapieniem. Zaczęły się małżeńskie wymówki i awantury. Mieszkańcom zamku trudno było wytrzymać z wiecznie kłócącą się parą. Kazano im więc zamieszkać w zamkowej wieży, gdzie nie było ich słychać. Podczas jednej z awantur Brunhilda rzuciła w męża porcelanową wazą, a ten w złości mocno ją odepchnął. Wątła Brunhilda przeleciała przez komnnatę i wypadła przez okno w wieży, prosto do znajdującej się pod nim studni. Załamany Bogusław, dręczony wyrzutami sumienia dniami i nocami błąkał się bez celu po zamku i powtarzał "Przebacz mi Brunhildo". Pewnego razu usłyszał głos dobywający się ze studni "Przebaczam Ci Bogusławie łysy". Bardzo uradowało to księcia i uspokoiło jego duszę. Nie mogł jednak zrozumieć skąd wzięł się przymiotnik "łysy" bo sam miał bujną czuprynę. Gdy rankiem spojrzał w swoje odbicie zobaczył że po jego włosach nie ma śladu. O tej pory uważa się że jeśli ktoś wymówi imię swojej ukochanej nad studnią a ma coś na sumieniu, obudzi się następnego dnia łysy.

http://www.zzw-niedzica.com.pl/niedzica6.jpg

Karol X
26-02-2009, 19:51
A jesli bedzie lysy i bedzie tez mial cos na sumieniu?

tar-ninka
26-02-2009, 20:43
Karolu ,ot pytanie ..
bardzo jestem ciekawa co by sie stalo, a ty jak myslisz;)
Moze mu cos wyrośnie na tej łysinie..

nutaDo
27-02-2009, 11:52
Proponuję spróbować!

nutaDo
03-03-2009, 18:31
Z.Vogel
http://www.pinakoteka.zascianek.pl/Vogel/Images/Pieskowa_Skala_1.jpg

W XIV w Kazimierz Wielki wzniósł murowaną warownię jako system obronny Orlich Gniazd.Ród Szafrańców w XVI wybudowali zamek w formie renesansowej.Kolejni właściciele Zebrzydowscy, Wielopolscy dobudowywali i ozdabiali zamek królewski.Obecnie Państwowe Zbiory Sztuki na Wawelu prezentują wystrój wnętrz z różnych epok.

Po skalnych urwiskach wędruje duch dręczonej przez Szafrańca małżonki, która zamknięta w wieży - rzuciła sie ze skały.
Inna legenda opowiada, że Szafraniec więził i głodził w wieży /baszta Dorotki/ piękna dziewczynę Dorotę,gdyż nie chciała wyjść za niego.Pies Dorotki przynosił jej pożywienie.Rzuciła sie jednak z wieży, lecz modlitwy do Jana Kantego przywróciły ją do życia.

Po Pieskowej Skale wędruje duch Krzysztofa Szafrańca w kapturze, pokutuje za swoje zbrodnie i zdradę.
Słychać także przed bramą odgłos wielu koni z upiornymi rycerzami, co w opowieściach wiąże się ze zdobyciem zamku przez Szwedów.
Pierwszy z Szafrańców Piotr parał się czarną magią - alchemią co wiązało się z okrucieństwem i morderstwami. Zwabiał kupców do zamku, upijał w komnatach wyposażonych w zapadnie i gdy kładli się spać uruchamiał mechanizm i ludzie ci ginęli rozbijając się o skały.
Te właśnie złe czyny ściągnęły widma i upiory pokutujące po wieczne czasy, żeby ludzie pamiętali, że zło musi ponieść karę.

Karol X
08-03-2009, 17:22
Dramatu akt II
Slub ksiezniczki Halszki odbyl sie pod wyraznym naciskiem stryja Wasyla Ostrogskiego,na zamku w Ostrogu w asyscie zebranych,aczkolwiek przestraszonych mieszkancow zamku,zluzby oraz niemniej przerazonego,sprowadzonego do kaplicy ksiedza.
Blada i mocno przerazona Halszka stala obok swojego przyszlego meza kniazia Dymitra Sanguszki.Rote slubowania wypowiedzial za nia stryj.
Ksiezna Beata byla nieobecna na slubie corki,zamknawszy sie w swojej komnacie,odgrazala sie Wasylemu Ostrogskiemu,za gwalt i najechanie zamku,oraz ponizenie godnosci wdowy i corki jej - ksiezniczki Halszki.
Skarge zamierzala wystosowac do samego krola.
Nieswiadomy swego czynu Wasyl Ostrogski chyba nie przeczuwal smiertelnego niebezpieczenstwa jakie zawislo nad glowa mlodego Sanguszki.
Losy Halszki oraz wdowy ksieznej Beaty Ostrogskiej byly bowiem powierzone zapisem z testamentu zmarlego ksiecia Illi pod opieke samej krolowej Bonie oraz krolowi Zygmuntowi Staremu,a po nim sprawujacemu rzady synowi - Zygmuntowi Augustowi.
Ksiezniczce Halszce oraz Dymitrowi,za namowa stryja Ostrogskiego radzono udac sie do Raudnicy w Czechach i oddac sie pod opieke hetmana Tarnowskiego.
Nie mogli pozostac ani na Litwie,ani tez w Polsce,albowiem kniazia Dymitra scigaly listy goncze wydane przez krola Zygmunta Augusta.
Zima 1554 roku zatrzymala sie mloda para w miasteczku Lysy na Slowacji w gospodzie malzonkow Liwow,w ktorej odbywalo sie huczne wesele corki wlasciciela gospody.Sam Dymitr uczestniczyl tez w wiejskiej zabawie.
Kilku ludzi ksiecia pilnowalo koni.Ksiezniczka Halszka udala sie do pokoju na spoczynek.Kniaz Dymitr wkrotce dolaczyl do malzonki.
Ich tropem podazaly niczym stado wilkow za krwawiaca ofiara zbrojne poczty Koscieleckich,Gorkow i Zborowskich.Kazdy chcial dopasc pierwszy kniazia Sanguszke,ktorego wedlug prawa mozna bylo pojmac i zabic,aby zdobyc upragniona zone dla swego syna,przyrzeczona mu przez jej matke ksiezne Beate.

Pierwsi zjawili sie o swicie ludzie wojta miasta Lysy - Adama Kuchty w asyscie Zborowskich.
Dopadli kniazia Sanguszke,pobili okrutnie,odarli z odziezy,zwiazali i wywlekli do pobliskiej stajni,gdzie przybyly nieco pozniej Marcin Zborowski rozwalil mu glowe buzdyganem.
Niedlugo po tym fakcie przybyly nastepne poczty zbrojne.
Wiesc o okrutnej zbrodni dotarla do mieszkancow Jaromierza,ktorzy w swoim gniewie,postanowili dokonac samosadu na polskich panach.
Wojewoda Jaromierza,trzymajacy polskich panow w zamknieciu,czekal jednak na decyzje krola czeskiego i panow nie wydal.
Niebawem przyszla odpowiedz,iz panowie polscy,ktorzy wtargneli sila na teren krolestwa czeskiego,maja pochowac zamordowanego Dymitra Sanguszke.Zdarte z kniazia szaty maja wlozyc z powrotem na cialo oraz na ich koszt wyprawic pogrzeb.Maja tez natychmiast po pogrzebie opuscic terytorium czeskie oddajac sie do dyspozycji krola polskiego.

W jaromierskim kosciele zachowala sie do dnia dzisiejszego plyta nagrobna w jezyku lacinskim i czeskim(prawdopodobnie podyktowana przez sama Halszke,ktora chyba szczerze pokochala Dymitra Sanguszke):

"Tu spoczywa ksiaze Dymitr Sanguszkowicz,starosta czerkaski i kaniowski,z rodu wielkich ksiazat litewskich Olgierdowego,ktorego zamordowal i zabil nieszlachetny maz Marcin Zborowski,nie majac do niego zadnej przyczyny".
cdn.

nutaDo
13-03-2009, 12:44
http://www.univ.rzeszow.pl/news/img/ZPORR_Werynia/6.jpg

Na miejscu drewnianego dworku w XIX wTyszkiewiczowie zbudowali secesyjny pałaC.
Po weryńskich włościach przechadza się duch hrabiny Franciszki. Opowieści przekazywane pokoleniom, twierdzą, że ilekroć duch ten ukazuje się potomkom Wincentego Tyszkiewicza - ten nawiedzony umiera.
Wincenty ulubieniec matki hr Franciszki, wracając z obławy na wilki, utrudzony zasnął. Matka chcąc przestraszyć syna, przebiera się za włamywacza i przez okno wchodzi do pokoju. Wtedy syn strzela do rzekomego włamywacza i zabija swoją matkę.Od tego czasu Wincenty cierpi na zaburzenia umysłowe.A widmo Franciszki wędruje po swojej siedzibie.

Obecnie po przebudowie palac w Weryni przeznaczono na cele dydaktyczno-naukowe.

nutaDo
18-03-2009, 19:54
http://www.marek-kozak.webpark.pl/krobielowice.jpg

Pałac był siedzibą folwarku klasztornego norbertanów i powstal w XVI-XVIII w.W 1810 r majątek przejęło państwo pruskie.Po wojnach napoleońskich król Prus podarował go G.L.von Blucher.
Obecnie po remoncie funkcjonuje jako hotel.

nutaDo
24-03-2009, 21:21
http://www.dworymalopolski.pl/media/Image/bobrek/bobrek1_max.jpg

Zameczek warowny w Bobrku z XIV w był własnoscia Ligęzów.W czasie potopu szwedzkiego został zdewastowany.Kolejni właściciele Wielopolscy budują w pobliżu spichlerz i budynek czworaków.
W XIXw wybudowano nowy pałac na miejscu zamku, a na pocz.XX w. Ogińscy dokonują upiększającej przebudowy.
Podarowali oni Bobrek książętom Sapiehom.Przed najazdem Niemiec /II wojna światowa/, Sapiehowie opuścili pałac.
Po wojnie popadał stopniowo w ruinę.
W 2002 r sprzedano pałac wraz z otaczającym go lasem Kurdowi i w dalszym ciągu postępuje proces niszczenia .
http://www.dworymalopolski.pl/media/Image/bobrek/bobrek26_max.jpg

nutaDo
31-03-2009, 18:24
http://bi.gazeta.pl/im/6/6076/z6076046X.jpg
Zespół pałacowy powstał w latach 1783 -1786.
Kolejnymi właścicielami pałacu wraz z otaczającym go 28-hektarowym parkiem byli Lubomirscy i Morawscy. Po wojnie komunistyczne władze odebrały majątek Julii z książąt Lubomirskich Morawskiej na mocy dekretu PKWN z 1944 r. o reformie rolnej - mimo iż zespół nie spełniał kryteriów użytku rolnego. Byli właściciele kilkakrotnie próbowali odzyskać pałac. Stało się to możliwe dopiero niedawno w wyniku postępowania administracyjnego, które potwierdziło, że dekret o wprowadzeniu reformy rolnej nie mógł mieć zastosowania do zespołu pałacowo-parkowego.
http://bi.gazeta.pl/im/7/6076/z6076047X.jpg
W pałacu bywali Cyrankiewicz i Niną Andrycz, Gierek, Urban.
http://bi.gazeta.pl/im/0/6076/z6076030X.jpg

Ajaks
01-04-2009, 09:36
http://img3.imagebanana.com/img/yv9b55k/Bobrw.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

kompleks zamkowy w renowacji - Wojanów Bobrów k/Jeleniej Góry

nutaDo
21-04-2009, 21:21
24 km na zachód od Krakowa popadający w ruinę Zamek:

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/1d/Tenczyn%28js%29_2.jpg/800px-Tenczyn%28js%29_2.jpg
* 1319 r. – Kasztelan Jan Nawój z Morawicy rozpoczął budowę zamku, jako nową siedzibę rodu. Warownia ta składała się z potężnej gotyckiej wieży i przyległych zabudowań.
* 1570 r. – Jan Tęczyński brat wojewody Andrzeja dokonał gruntownej przebudowy zamku w stylu odrodzenia.
* 1655 r. – Podczas najazdu na Polskę Szwedzi splądrowali zamek spodziewając się odnaleźć tam skarb państwowy Polski, a następnie budowlę spalili. Została ona później odbudowana, jednak nigdy nie powróciła już do swej dawnej świetności.
* 1768 r. – Zamek spłonął od uderzenia pioruna i został ostatecznie opuszczony przez mieszkańców.
Do wybuchu II wojny światowej był w rękach Potockich.
Obecnie Rodzina Potockich przejmuje zamek.
Do wieży przylegała kaplica zamkowa
http://www.poszukiwania.pl/cooper/albums/userpics/teczyn/rudno14.jpg
Krążące legendy mówią, że ukrytych pod kaplicą skarbów strzegą diabły zamienione w psy. Kosztowności można było wykraść tylko w Boże Narodzenie i Wielkanoc. Kto jednak podczas próby zdobycia skarbu ujrzałby rycerza, miał nie wrócić. Pewnego razu w noc świętojańską jakaś kobieta z dzieckiem szukała skarbów wokół zamku. Gdy jedna z grot się otwarła, zobaczyła je. Położyła dziecko, by zbierać świecidełka. Uradowana, wychodząc z groty, zapomniała o maleństwie. Przez rok je szukała, a kiedy odnalazła, już nie żyło.

nutaDo
23-04-2009, 19:16
http://zamki.res.pl/foto3/bodzentyn-r2a.jpg
Zamek w Bodzentynie wybudowany w XIVw. Gościł w nim król Władysław Jagiełło w czasie pielgrzymki na św Krzyż przed bitwą pod Grunwaldem.
W XVI w biskup Krasiński przebudował stary zamek w renesansową rezydencję.
Chylący się już do upadku zamek biskupi przejmuje państwo i przeznacza na magazyn i szpital.
Pod koniec XiX w miejscowa ludność rozbierała to co zostało, a na pocz XX w uznano zamek za zabytek i otoczono ochroną.

tar-ninka
23-04-2009, 19:48
Nutko pieknie prowadzisz ten wątek
Piękne fotki , ciekawe opowiesci
Bardzo lubie tu zagladac .
Pozdrawiam serdecznie .

nutaDo
23-04-2009, 20:08
Tar-ninko - dziękuję.
Szkoda, że zostałam sama na "placu boju".

Mar-Basia
23-04-2009, 20:12
Tar-ninko - dziękuję.
Szkoda, że zostałam sama na "placu boju".

Nie zostalas sama na placu boju. Zagladam czesto do tego watku ale nic nie moge powiedziec - poprostu malo znam kraj w ktorym sie urodzilam. Za to czytam z duzym zainteresowaniem co tu piszecie i pokazujecie. Dziekuje Ci serdecznie za te opracowania, ktora sa bardzo pouczajace.:)

tar-ninka
23-04-2009, 20:14
Witaj Marbasiu
Nutko ale ty to tak ciekawie i pieknie robisz ..i rób dalej
Ja tez sama prowadze Magię Tarnowa . hihihi.

nutaDo
23-04-2009, 20:18
Marbelko ja też zaglądam i poznaję Twoją Afrykę.
Tyle wspaniałych opisów i wiadomości.

nutaDo
23-04-2009, 20:44
Siedzibą rodowa Toporczyków był Tyniec.
Za powrót do pogaństwa podczas panowania Mieszka II, Kazimierz Odnowiciel skonfiskował ich dobra tynieckie.
Kolejnym gniazdem rodowym Toporczyków była Morawica -obecnie w granicach Krakowa.Wspaniały, jeden z najstarszych zamków w Polsce popadał w ruinę i przekazany został na budowę kościoła. Z Morawicy wywodziła się najwspanialsza linia genealogiczna Toporczyków-Tęczyńskich.
W XIV w Tęczyńscy przenieśli swą siedzibę do nowo wybudowanego zamku Tenczyn w Rudnie.
http://obiezyswiat.org/images/0000004163/0000072965.jpgRuiny zamku Tenczyn

Legenda mówi że podczas księżycowych nocy na wieży Nawojowej pośród płomieni widać postać płaczącej kobiety, słychać też szczęk żelaza. Postać ta znika dopiero gdy zabrzmi dzwon w pobliskim klasztorze. Inna legenda mówi o wielkich skarbach znajdujących się w trzeciej, najgłębszej kondygnacji lochów zamkowych pod dawną kaplicą.

jakempa
23-04-2009, 20:44
http://www.fothost.pl/upload/09/17/c895d5a7.jpg (http://www.fothost.pl)

jakempa
23-04-2009, 20:46
Sala Maksymiliana na zamku Ksiąz

nutaDo
23-04-2009, 20:46
Legenda o „Krzywym Sądzie”
Pod Morawicą znaleźć można skały, jamy, jaskinie i groty, które dziś jeszcze dają schronienie leśnym zwierzętom, dawniej zaś były mieszkaniem ludzi. W czasach gdy zamkiem władał komes Mateusz z możnego rodu Tęczyńskich (wywodzących się od Toporczyków) był on potężną, niezdobytą warownią. Pewnego ranka Mateusz, pan na Morawicy, polował w okolicznych lasach w otoczeniu przyjaciół, dworu i służby. W pościgu za zwierzem- żarłocznym rosomakiem- wysforował się przed wszystkich, a gdy zwierz dopadł lasu, Mateusz zeskoczył z konia, wodze rzucił w ręce przybocznego giermka, a sam z włócznią w ręku podążył w gąszcz leśny. Zapamiętale piął się w górę, nie bacząc na przeszkody: powalone pnie, cierniste krzewy, śliskie omszałe głazy, ościste konary drzew. Pod szczytem góry rosomak skrył się w obszernej pieczarze. Rycerz wpadł za nim śmiało i zabił zwierza.

Wychodząc, dojrzał w blaskach zachodzącego słońca, którego promień wpadł był właśnie do mrocznej pieczary, że w głębi znajdują się okute żelazne drzwi, a w nich tkwi w zamku ogromnych rozmiarów klucz. Mateusz z niezmiernym trudem przekręcił klucz w zamku a gdy drzwi ze zgrzytem ustąpiły, w oczy komesa uderzył blask tak silny, jak blask słońca- w pieczarze odkrył skarb- nieprzebrane stosy złota. Gdy stał olśniony widokiem, nagle blask złota przygasł, rycerz obejrzał się i zobaczył swego giermka, którego opiece powierzył konia... W sercu pana na Morawicy zrodził się gniew, obawa, podejrzliwość... Nie był już jedynym posiadaczem tajemnicy odkrytego skarbu...

W ponurym milczeniu schodził w dół, giermek niósł upolowanego rosomaka, a komes przemyśliwał, jak by się pozbyć niepotrzebnego świadka. Rychło znalazł pożądany argument. Rumak pański, pozostawiony bez opieki, zagłębił się w las i został rozdarty przez niedźwiedzia. Mateusz udając rozpacz po stracie ulubionego konia złożył bez zwłoki sąd, któremu sam przewodniczył. Próżno niektórzy przyjaciele komesa bronili giermka mówiąc, że porzucając konia, śpieszył przecież – wierny i oddany – na pomoc swemu panu. Stronniczy krzywy sąd wydał niesprawiedliwy wyrok. Młodemu giermkowi zawiązano oczy i strącono nieszczęsnego z wyniosłej skały, której strome urwisko sterczy nad wierzchołkami drzew.

Komes pozbył się świadka, tajemnicę pieczary zachował tylko dla siebie. Po wykonaniu wyroku nie chciał dosiąść żadnego konia, udawał żal, chcąc zabić wyrzuty sumienia- stąpał szybko wracając do swego zamku. Śród opadłych liści wczesnej, ciepłej jesieni nadeptał na żmiję. Rozbudzony gad uniósł się wysoko i ukąsił komesa pod kolanem. W dwa dni później pan zamku morawickiego, komes i rycerz Mateusz z możnego rodu Tęczyńskich, zmarł w gorączce.

Na łożu śmierci toczył pianę jadowitą, zrywał się; ze ściśniętej gardzieli rzucał z trudem pojedyncze słowa. Sensu ich nikt nie mógł zrozumieć. Dopiero ksiądz kapelan zamkowy wyjaśnił, że komes, wyznaje głośno swe grzechy, żałuje swego postępku- krzywego sądu... wyjawia swe tajemnice i ...czyni nabożne fundacje... Zamek opustoszał, odsunęli się przyjaciele. Z każdym rokiem niszczało zamczysko, rozpadały się mury, zrywały się stropy rycerskich komnat.

Ruinę oddali Tęczyńscy plebanowi. Na ruinach zamku w Morawicy wyrosły mury kościoła i przyległej do jego frontonu ogromnej plebanii, która powstała ze skrzydła zamku najlepiej jeszcze zachowanego. Fundamenty plebanii wrastają w martwicę litej skały, mury są trzymetrowej długości. Przed kilkudziesięciu laty trzech śmiałych ludzi, przetrząsając okoliczne groty i pieczary, znalazło w jednej z nich ogromnej miary klucz, obrosły ze starości kamiennym kryształem. Wybuch wojny przerwał poszukiwania, rozrzucił tych ludzi po świecie, wszyscy zginęli. Skarbu ponownie nie odkryto. Do dziś dnia wyniosłą szarą, wapienną skałę, sterczącą wysoko nad wierzchołkami lasu- zwie lud zamieszkujący Aleksandrowice i okoliczne miejscowości: „KRZYWY SĄD”....

jakempa
23-04-2009, 20:48
http://www.fothost.pl/upload/09/17/6bfccfa0.jpg (http://www.fothost.pl)

jakempa
23-04-2009, 20:51
Ten zamek chyba wszyscy widzieli kto ogladał ''Trędowatą'', to tutaj krecono zdjęcia, historię w części opiszę.

nutaDo
23-04-2009, 20:57
Dziękuję Jakempo za zdjęcia zamku w Książu.
Czekamy na historię.

jakempa
23-04-2009, 21:13
Książ byl jedną z wielu warowni gęsto usytuowanych w ólnocnej częsci Sudetów,był bastionem trudnym do zdobycia,do rozbudowy zamczyska przyczynił się ksiązę Bolko II,w XVIIIw Maksymilian Hochberg nadał zamkowi barokowy kształt, jedną z najpiekniejszych komnat w rezydencji o imponującej kubaturze 150 tys,m kw.stała się wówczas tzw, sala Maksymiliana z marmurowymi kominkami.złoconą sztukaterią i artystycznie ułożoną marmurową posadzką.Cztery skrzydla zamkowe okala Czarny Dziedziniec ozdobiony rzedem herbów dawnych właścicieli., wśród których podziwiac można piastowskiego orła. W XX w zamek jeszcze raz przebudowano, tym razem w stylu neorenesansowym, a na jednym z jego dziedzińców powstała aleja fontann, W zamku bylo 400 komnat, W czasie II wojny Niemcy zniszczyli wiele barokowych komnat i zdewastowali zabytkowe portale. Przed głównym wejściem wydrążono w litej skale ponad 50 metrowy szyb połączony systemem podziemnych korytarzy. Dzisiaj wykorzystane jest przez obserwatorium geofizyczne do pomiarów sejsmicznych.Dzisiaj odrestaurowany zadziwia swoim pieknem i tajemniczoscią,

nutaDo
27-04-2009, 19:00
Jeszcze historia z czasów II wojny światowej.
W 1941 zamek został skonfiskowany przez hitlerowców, którzy wywieźli wszystkie wartościowsze dzieła sztuki, meble oraz zamkową bibliotekę. Zniszczono wiele sal i zmieniono ich pierwotny wygląd. W 1943 w skale, na której zbudowany jest zamek, rozpoczęto drążenie tuneli (na głębokości 55 m poniżej dziedzińca). Pod koniec wojny ich długość wnosiła 900 m. Przy pracach zatrudniano więźniów z filii obozu koncentracyjnego w Gross-Rosen, utworzonej w pobliskiej Głuszycy. Prawdopodobnie pod ziemią miała mieścić się fabryka zbrojeniowa, zamek zaś miał się stać kwaterą Naczelnego Wodza. Prace prowadzono aż do 8 maja 1945.
Więżniowie pracowali w straszliwych warunkach,co było przyczyną wysokiej śmiertelności.

Niedawno Hochbergowie licznie zjechali do zamku Książ

Książę Bolko von Hochberg i jego siostra księżna Goya byli gośćmi honorowymi uroczystości 500-lecia kupienia Książa.

Oddają także hołd za ocalenie zamku od ruiny.

nutaDo
27-04-2009, 19:15
Hochbergowie niedoszłą dynastią królów Polski
Zamek Książ trafił w ręce Hochbergów 11 czerwca 1509 r. Konrad von Hoberg (taka była wówczas pisownia nazwiska) kupił od Jana von Haugwitza zastaw królewski: Rogowiec, Rodosno, Świebodzice, Boguszów i Książ.
Od tego momentu, aż do czasu konfiskaty przez hitlerowców w 1941 roku, zamek był własnością rodu.

W trakcie pobytu na Śląsku Hochbergowie pomnażali swój majątek (m.in. kopalnie, koksownie, lasy, tartaki, browary), stając się jedną z najbogatszych rodzin Europy i przyczyniając się do rozwoju regionu. W trakcie I wojny światowej cesarz Niemiec planował uczynić właściciela Książa, Jana Henryka XV, królem Polski na terenach zaboru rosyjskiego. Kandydaturze sprzeciwił się jednak cesarz Austrii.
[http://dolnyslask.org/zamki/obiekty/ksiaz/3/03.jpg

Baśka13
28-04-2009, 08:06
W niedzielę byłam na zamku w Bolkowie. (http://pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_w_Bolkowie)
Widoki przepiękne (http://pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_w_Bolkowie)


http://images37.fotosik.pl/109/2368ff8336f9ee65med.jpg (http://www.fotosik.pl)

ale wiatr nie pozwolił na dłuższe przebywanie na baszcie zamkowej (http://pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_w_Bolkowie)


http://images48.fotosik.pl/113/b3235e0ed01aa194med.jpg (http://www.fotosik.pl)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_w_Bolkowie

z centrum
28-04-2009, 21:07
W dzisiejszej Gazecie Wrocławskiej o zamiarze sprzedaży zamku.
Zamek w 1952 r. został przejęty przez wojsko.
Miłośnicy zabytku obawiają się o jego los. Turyści mogą nie mieć dostępu do zamku.

Na razie zamek Czocha jest własnością publiczną. Zarządza nim powołana przez Agencję Mienia Wojskowego spółka Hotele 21, w której skład wchodzi 21 należących do armii hoteli. Właśnie ta spółka ogłosiła przetarg na wybór firmy, która dokona audytu grupy pod kątem wyceny należących do niej obiektów.

- Wycena to pierwszy krok do sprzedaży zamku - alarmuje Zenon Gruszczycki, miłośnik Czochy z Wrocławia. - Nowy właściciel będzie mógł zrobić wszystko.
...................
Sprzedaży zamku boją się także jego miłośnicy. Janusz Skowroński z Lubania, jeden z największych fanów leśniańskiej warowni, autor książek o niej, m.in. "Tajemnic Zamku Czocha", ma nadzieję, że nikt nie zamknie drzwi przed turystami i bractwami rycerskimi.
- Jeśli już by doszło do prywatyzacji, to chciałbym, żeby zachować otwarty charakter tego obiektu, utrzymać związek z zamkiem wszystkich miłośników, których Czocha skupia dziś wokół siebie - mówi Skowroński.

Agencja Mienia Wojskowego nabrała w tej sprawie wody w usta.
http://www.polskatimes.pl/gazetawroclawska/stronaglowna/110605,zamek-czocha-bedzie-sprzedany,id,t.html

nutaDo
29-04-2009, 14:12
Zamek Czocha wzniesiono z inicjatywy króla czeskiego Wacława II w XIII wieku jako twierdzę obronną. Położony jest malowniczo na granitowo-gnejsowym wzgórzu w dolinie rzeki Kwisy. W XVI wieku został przebudowany ze średniowiecznej warowni obronnej na okazałą rezydencję renesansową. Wielki pożar z 1793 roku zniszczył cześć budowli. Długo musiano czekać na powrót do dawnej świetności. Dopiero w 1909 roku zamek nabywa drezdeński przemysłowiec Ernest Gütschow, który powierza wykonanie przebudowy i modernizacji całego obiektu znanemu w ówczesnej Europie architektowi Bodo Ebhardtowi, dzięki któremu Czocha stała się jednym z najpiękniejszych zabytków Dolnego Śląska.

http://www.zamekczocha.pl/db_files/galeria
/galeria_1_0_1140865904_big.img

http://www.zamekczocha.pl/db_files/galeria/galeria_1_0_1140865864_big.img

nutaDo
29-04-2009, 14:33
Gutschofurządził na zamku bibliotekę w stylu Tudorów zawierającą w swoich zasobach około 25 tysięcy tomów, w tym liczne białe kruki, zbierał broń, obrazy i... pamiątki po carach Rosji. Podobno opuszczając Czochę pod koniec wojny, baron miał uspokajać pozostającą na zamku służbę, że chociażby zamek splądrowali Rosjanie, to i tak nie zabiorą tego, co najcenniejsze...
Dolny Śląsk został zdobyty, a zamek ograbiony, ale największe skarby wyparowały pod koniec 1946 r.; ówczesny burmistrz Leśnej, razem z niemiecką bibliotekarką, która została na zamku i wskazała schowek, wywieźli po rozpruciu skarbca ciężarówkę skarbów do Czech. Drugą ciężarówkę zatrzymano na granicy, odstawiono do Jeleniej Góry, a jej zawartość zdeponowano w Archiwum Państwowym. Dzięki przeprowadzonej inwentaryzacji wiadomo, że były tam m.in. brązowe popiersia wszystkich carów Rosji, kilkaset ikon, kandelabry i nakrycia stołowe. Najciekawsze, że ta część skarbu również znikła, wraz człowiekiem, który jej pilnował
STUDNIA

Zamek Czocha jest miejscem, w którym wielokrotnie dochodziło do przemocy w rodzinie. Przykładem jawnie brutalnych relacji między małżonkami były wydarzenia z połowy XVII wieku, kiedy na zamku rządził Krzysztof Nostitz. Rozbudował on twierdzę, odnowił komnaty i wnętrza, zabudował też piękny dziedziniec, na środku którego stała studnia, niema bohaterka późniejszych okropności. Będąc w wieku 24 lat Krzysztof postanowił ożenić się ze znacznie starszą, ale za to podobno bardzo bogatą krewniaczką cesarza - Gertrudą. Po uroczystym fakcie okazało się, że Gertruda nie posiadała żadnego posagu, co gwałtownie osłabiło uczucie młodzieńca, który z rozbrajającą wręcz szczerością i nieukrywanym rozczarowaniem stwierdził, iż w związku z zaistniałą sytuacją nie ma najmniejszego zamiaru utrzymywać jakichkolwiek bliższych kontaktów z brzydką, starą i grubą żoną. Odrzucona kobiecinka swoje potrzeby jednak miała i starała się zaspokajać je jakoś pod nieobecność męża z mniej wybrednymi od niego osobnikami. I trwał sobie taki układ do czasu, kiedy Krzysztof po powrocie z bardzo długiej podróży zastał Gertrudę w odmiennym stanie - wściekł się wtedy nieludzko, bo choć z usług żony nie korzystał już od dawna, to zdrady tolerować nie zamierzał. Wpadł do sypialni wystraszonej niewiasty i pociągając ją za włosy zaprowadził na dziedziniec. Tam w zazdrosnym uniesieniu rozkazał jej skoczyć do wspomnianej studni, ale że kobiecie takie rozwiązanie z oczywistych względów nie było na rękę, więc nieśmiało odmówiła. Krzysztof silny był i nie zamierzał negocjować - wziął za włosy i babę utopił. Od tamtej pory, gdy ktoś nachylił się nad studnią ciemną nocą, słyszał kobiece jęki i przeraźliwe wołanie o pomoc.

Sytuacja ze studnią powtórzyła się jeszcze co najmniej raz. W 1793 roku niejaka Urlika urodziła nieślubne dziecko i za karę skończyła w wodzie, a Bogu ducha winne niemowlę zamurowano w komnacie marmurowej, w pięknym renesansowym kominku.

z centrum
29-04-2009, 18:10
Zamek grał:) w kilku kilku filmach: "Gdzie jest generał" , "Wiedźmina" , "Dwa światy", a ostatnio w serialu "Twierdza szyfrów".
O zaginionych i o ukrytych skarbach można poczytać w książce Janusza Skowrońskiego "Skarby III Rzeszy - tajemnice zamku Czocha".

Teraz funkcjonuje jako hotel - ale czy będzie w ogóle dostępny jako obiekt prywatny ?

Zamek leży w gminie Leśna nad Zalewem Leśniańskim - do granicy czeskiej ok. 15 km, do niemieckiej - 20

nutaDo
02-05-2009, 13:59
Legendy:
Legenda o Kasprze Denhoffie mówi, że podczas łowów zorganizowanych przez hetmana Koniecpolskiego zapędził się za odyńcem, ranił go, a potem musiał umykać na wielki krzew kruszyny. W miejscu swojego ocalenia postawił później kościół, a potem przeniósł tu swoją siedzibę.

Między Kruszyną a Borownem stoi w polu obelisk dla upamiętnienia samobójczej śmierci jedynego syna Kacpra Denhoffa, któremu nie pozwolił się żenić z Barbarą Szafraniec, córką dzierżawcy pobliskich Bogusławic. Denhoff spoił parobków, każąc im spalić dworek Szafrańców wraz z uwięzioną w nim rodziną. Syn, zobaczywszy łunę wskoczył na konia, jednak było już za późno. Oszalały z bólu po śmierci ukochanej strzelił sobie w głowę. Załamany samobójstwem syna Kasper Denhoff wybudował w parku pałacowym samotnię, w której później zamieszkał. Inne przekazy mówią, że z samotni wiódł tajny, podziemny korytarz do pałacu, gdzie Denhoff bawił się nocami.

Pocz XVII w - Właścicielami Kruszyny była rodzina Denhoff i wtedy został wybudowany renesansowy pałac.Później Kruszyna należała do Butlerów, Potockich, Walewskich ...i do II wojny Światowej do Lubomirskich. Po wojnie pałac i park popadał w ruinę.
Jak wiadomo z historyi, w czasie powstania odbyły się tu potyczki, pod Kruszyną, pod Jackowem i pod Lgotą w dniu 29 sierpnia 1863 r. Na cmentarzu Kruszyńskim jest grób zbiorowy poległych powstańców, ozdobiony pomnikiem symbolicznym z odpowiednim npisem.

Kruszyna, dawny zamek od strony zajazdu

http://czestochowa.simis.pl/Graphics/Przewodniki/Przewodnik-1909/O8-12.jpg

Kruszyna, jako położona przy głównym trakcie Krakowskim, musiała być widownią licznych faktów historycznych, tutaj podobno zatrzymywał się król Jan Sobieski, idąc na odsiecz Wiednia- tutaj nocował nieraz Jan Kazimierz, tutaj przemieszkiwała przez czas dłuższy królowa Eleonora w 1673 r. Wedle słów Sienkiewicza, w czasie oblężenia Jasnej Góry w kruszyńskiej karczmie modrzewiowej nocował baron Lisola, poseł z brandenburskiego dworu, jednocześnie z Kmicicem, który tu właśnie drżąc o losy ojczyzny "spędził noc w swej podróży z Kiejdan".

http://www.polskaniezwykla.pl/gallery/eventImages/46665.jpeg

nutaDo
07-05-2009, 19:16
Wygląd z XIX w.

http://www.zamkipolskie.com/goluc/goluc02.jpg

Początki budowy zamku to rok 1560, przez Rafała Leszczyńskiego.
Od XVII w następuje niszczenie i upadek zamku.Zmieniają się właściciele.
W XIX w kupuje zamek Tytus Działyński dla swego syna Jana i jego żony Izabelli Czartoryskiej. Izabella przebudowuje zamek z przeznaczeniem na muzeum. Była kolekcjonerką dzieł sztuki.
Po jej śmierci właścicielem zostaje Adam Czartoryski i aż do wybuchu II wojny światowej jest w rękach rodu Czartoryskich.
Niemcy rabują zbiory, a zamek przeznaczają na magazyn odzieży wojskowej.
Po wojnie remont zamku. Obecnie funkcjonuje jako muzeum.

http://www.galeriawielkopolska.info/zdjecia/goluchow/jesien/goluchow3m.jpg

nutaDo
07-05-2009, 19:21
Legenda o zjawach z gołuchowskiego zamku


Ciemną nocą, gdy nad rzeką Ciemną unosi się mgła, a ciszę zakłócają jedynie odgłosy przyrody, na zamek w Gołuchowie wracają jego dawni właściciele: Jan Działdyński i Izabela Działyńska z Czartoryskich.
Oboje byli za życia mecenasami sztuki. Teraz też spacerują po zamku i podziwiają dzieła sztuki, szukają śladów swej przeszłości, od początków wspólnego życia po lata samotnej działalności Izabeli zmierzającej do zgromadzenia wspaniałego zbioru dzieł sztuki i uczynienia z Gołuchowa "paradis terrestre".
Czasami w oknach zamku widać światło tysięcy świec, słychać muzykę i szepty rozmów, a na zamkowym dziedzińcu roi się od zjaw. To państwo Działyńscy przyjmują gości, witają ich w tradycyjnych strojach według staropolskiego zwyczaju, a potem bal trwa... do rana.

Legenda prawdopodobna


Mówi się, że na gołuchowskim zamku są skarby dotąd nie odkryte. Kolejni właściciele próbowali je odnaleźć stosując często tak radykalne metody jak wyburzanie ścian. Na próżno. Dotąd nikomu się to nie udało.
Pogłoski o ukrytym skarbie wiążą się zapewne z tym, że w roku 1578 król Stefan Batory powierzył Rafałowi Leszczyńskiemu (to on wzniósł w Gołuchowie dwór obronny) nadzór nad mennicą królewską.
I cóż ... niech będą te skarby nieodkryte na zawsze ... będzie można marzyć o nich i śnić ...

nutaDo
07-05-2009, 19:25
http://www.galeriawielkopolska.info/zdjecia/goluchow/goluchow3m.jpg

Pierwotnie budynek dawnej gorzelni. W drugiej połowie XIX wieku rozbudowany na cele mieszkalne stał się "drugim domem" Izabeli z Czartoryskich Działyńskiej. Dziś w pałacu mieści się Muzeum Leśnictwa, w którym znajduje się ekspozycja trofeów łowieckich; ukazana jest też kulturotwórcza rola lasu oraz wystawa przedstawiająca historię leśnictwa i współczesne jego problemy. We wnętrzach częściowo zachowane bogate zdobienia ścian oraz kominki. W rotundzie dawnej kuchni urządzono stylową kawiarnię.

nutaDo
18-05-2009, 18:01
"Boże! Ci wszyscy którzy tu bywają, Czego nam życzą niechaj sami mają".
Taki napis widniał nad wejściem do zamku.
Źródła historyczne podają, że Chomętowscy postawili tu pierwszy pałac bałtowski. Stanisław Chomętowski do około 1720 roku był właścicielem Bałtowa. Od Chomętowskich dobra bałtowskie przeszły do rodziny Pieniążków herbu "Odrowąż". W 1798 roku Bałtów i okolice kupił Hyacynt-Jacek hr. Małachowski.Od Małachowskich w 1830 roku Bałtów i dobra bałtowskie kupiła rodzina ks. Druckich-Lubeckich, w 1849 roku dobra te przeszły na wdowę po ministrze skarbu Królestwa Polskiego. Do jej majątku należały: dobra Bałtów, Rudka Bałtowska, Ponik, Wólka Bałtowska, folwarki Zamoście i Dunale, wieś Skarbka Dolna, wieś Ulów i wieś Skarbka Górna.

Obecny murowany pałac bałtowski w latch 1898 - 1904 postawili Druccy-Lubeccy, zapewne na miejscu starego pałacu Chomętowskich.

Ród książąt i senatorów Druckich-Lubeckich herbu Druck, pochodził od władcy Rusi - Ruryka. Pierwszym z książąt Druckich, który przyjął nazwisku Lubecki od Lubczy w dawnym powiecie łuckim, był Wasil Michajłowicz. Jednym z najbardziej znanych był książę Franciszek Ksawery Drucko-Lubecki, inicjator budowy przemysłu, między innymi w dolinie rzeki Kamiennej, rozwoju górnictwa i hutnictwa, kopalń rudy żelaznej w zagłębiu Staropolskim.
Pałac wybudowano pod koniec XIX w. Pałac był letnią rezydencją, przetrwał dwie wojny światowe, jeszcze w latach 70-tych był w dobrym stanie. Pałac otacza kilkuhektarowy park, pochodzący pierwotnie z końca XVIII wieku. Po ostatniej wojnie przez jakiś czas był siedzibą Zespołu Szkół Rolniczych.
Rodzina ks Druckich-Lubeckich opuściła pałac w 1945, emigrując do Francji.
Obecnie czynią starania odzyskania pałacu.W chwili obecnej budowla popada w ruinę.

w maju 2001 roku w kościele bałtowskim odbyła się uroczystość złożenia prochów jednej z córek Ksawerego ks. Drucko-Lubeckiego - Rozalii w grobowcu rodzinnym na cmentarzu parafialnym w Bałtowie

http://www.agrobaltow.pl/images/balt_okol/balt_okol_05.jpg

nutaDo
18-05-2009, 18:08
Po drugiej stronie rzeki Kamiennej znajduje się wysunięta nad
drogę nr 754 tzw. Czarcia Stopka, zbudowana
z twardych skał jurajskich. .
Miejsce to nazywane jest również "Bramą Bałtowską".
Według legendy diabeł niósł wielki blok skalny,
aby zburzyć kościół. Kiedy zapiał kur, moc
diabelska prysła i porzucony głaz z odbiciem
czarcich pazurów wylądował na ziemi. Teraz
wiemy, że jest to odcisk stopy dinozaura.
A legenda to kolejna historia tego typu z regionu
świętokrzyskiego.

http://www.sandomierskie.com/kraj/swietokrzyskie/Baltow/czarcia.jpg

nutaDo
26-05-2009, 16:23
"Jak złotousty Skarga trąbę na koronny pożar zagłuszył i niby drugi Mojżesz wody ludziom utoczył"

W 1606r pan M.Zebrzydowski wystąpił przeciw królowi Zygmuntowi III rokosz zawiązując.Rokoszany otoczyły na Bałtowskiej Górze w lasach wojska Zygmuntowe.Upał, brak wody osłabiał wojska królewskie. I wtedy ksiądz Skarga samotnie modłów dokonując, wziął prosty rydel wojacki i powiada królowi, że jest pełen ufności w sukurs Boży.
Ksiądz staruszek raźno uderzył rydlem w ziemię, przecie pół pacierza nie minęło, gdy z piasku strzelił źródlany strumień.
Góra Bełtowska jakby przemieniła się w skałę Hopreb, z kt orej Mojżesz laską wodę wydobywał.
Wzmocnione wojska królewskie wymiotły chmarę Radziwiłłowską.
Źródełko na górze pozostało, kurowało oczy, krosty, a też i gadzinę kmiotkom, co tu uzdrowienia szukali.

_________
J.Szczypka "Legendy polskie o Królach i inszych"

Karol X
28-05-2009, 17:53
Legendy:
Legenda o Kasprze Denhoffie mówi, że podczas łowów zorganizowanych przez hetmana Koniecpolskiego zapędził się za odyńcem, ranił go, a potem musiał umykać na wielki krzew kruszyny. W miejscu swojego ocalenia postawił później kościół, a potem przeniósł tu swoją siedzibę.

Między Kruszyną a Borownem stoi w polu obelisk dla upamiętnienia samobójczej śmierci jedynego syna Kacpra Denhoffa, któremu nie pozwolił się żenić z Barbarą Szafraniec, córką dzierżawcy pobliskich Bogusławic. Denhoff spoił parobków, każąc im spalić dworek Szafrańców wraz z uwięzioną w nim rodziną. Syn, zobaczywszy łunę wskoczył na konia, jednak było już za późno. Oszalały z bólu po śmierci ukochanej strzelił sobie w głowę. Załamany samobójstwem syna Kasper Denhoff wybudował w parku pałacowym samotnię, w której później zamieszkał. Inne przekazy mówią, że z samotni wiódł tajny, podziemny korytarz do pałacu, gdzie Denhoff bawił się nocami.

Pocz XVII w - Właścicielami Kruszyny była rodzina Denhoff i wtedy został wybudowany renesansowy pałac.Później Kruszyna należała do Butlerów, Potockich, Walewskich ...i do II wojny Światowej do Lubomirskich. Po wojnie pałac i park popadał w ruinę.
Jak wiadomo z historyi, w czasie powstania odbyły się tu potyczki, pod Kruszyną, pod Jackowem i pod Lgotą w dniu 29 sierpnia 1863 r. Na cmentarzu Kruszyńskim jest grób zbiorowy poległych powstańców, ozdobiony pomnikiem symbolicznym z odpowiednim npisem.

Kruszyna, dawny zamek od strony zajazdu

http://czestochowa.simis.pl/Graphics/Przewodniki/Przewodnik-1909/O8-12.jpg

Kruszyna, jako położona przy głównym trakcie Krakowskim, musiała być widownią licznych faktów historycznych, tutaj podobno zatrzymywał się król Jan Sobieski, idąc na odsiecz Wiednia- tutaj nocował nieraz Jan Kazimierz, tutaj przemieszkiwała przez czas dłuższy królowa Eleonora w 1673 r. Wedle słów Sienkiewicza, w czasie oblężenia Jasnej Góry w kruszyńskiej karczmie modrzewiowej nocował baron Lisola, poseł z brandenburskiego dworu, jednocześnie z Kmicicem, który tu właśnie drżąc o losy ojczyzny "spędził noc w swej podróży z Kiejdan".

http://www.polskaniezwykla.pl/gallery/eventImages/46665.jpeg

Patrzac na fotke az sie serce kroi z zalu,ze tak ten palac wyglada.
Niestety,nie ten jedyny.

[img=http://img11.imageshack.us/img11/4787/roznefotki173.th.jpg] (http://img11.imageshack.us/my.php?image=roznefotki173.jpg)
To frontowy fragment palcu Raczynskich w Zlotym Potoku kolo Czestochowy.
Zagladajac przez palacowe okna do wewnatrz,mozna tam ujrzec sterty smieci i czego tylko.
Ech!...

Caprice
28-05-2009, 18:15
Sytuacja ze studnią powtórzyła się jeszcze co najmniej raz. W 1793 roku niejaka Urlika urodziła nieślubne dziecko i za karę skończyła w wodzie, a Bogu ducha winne niemowlę zamurowano w komnacie marmurowej, w pięknym renesansowym kominku.

rany gorzkie...a ja tam robiłam zdjęcia własnemu dziecku...
poszukam zdjęć chyba...

a ogólnie bardzo piękny temat , czytam z przyjemnością...

edit:

dzieć pod okapem kominka
http://images43.fotosik.pl/17/4fd9f8d35cf80047m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4fd9f8d35cf80047)
zamkowa altana z widokiem na Jezioro Czocha
http://images24.fotosik.pl/282/7dbbd9262b9187b4m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7dbbd9262b9187b4)

nutaDo
28-05-2009, 18:49
Dziękuję Caprice - zapraszam do współpracy.
Piękne są zamki, pałace w Polsce i mają ciekawą historię.
Szkoda, że wiele z nich jest zdewastowanych.
Z wiadomości jakie wyszukuję, oburza mnie fakt, że właściciele, którym odebrano posiadłości chcąc je przejąć - przechodzą horror biurokratyczny niemożliwy do pokonania.

nutaDo
30-05-2009, 11:04
http://www.dwor.stryszow.pl/images/a2.jpg

DwOr został wzniesiony w XVI w przez A.Suskiego, przebudowany w XVIII w - zachowany wygląd do naszych czasów.Stał sie rezydencją wiejską. W XIX w dobudowa powiększyła część mieszkalną.
Do wybuchu II wojny w 1939 r właścicielami byli Bieniewscy.
Niemcy zajęli dwór i utworzyli w nim szkołę, a do prowadzenia gospodarstwa rolnego sprowadzili rolnika z Austrii.
Po wojnie dwór z budynkami gospodarczymi został przejęty przez PGR i użytkowany na potrzeby szkolne, objazdowego kina i zabaw wiejskich. Z 9-hektarowego parku wycięto wszystkie drzewa, a teren przeznaczono na działki budowlane.http://www.dwor.stryszow.pl/foty/dwor%201962.jpgwidok z 1952r
W roku 1958 dwór z oficyną i teren wokół nich o powierzchni 1 ha przejęły Państwowe Zbiory Sztuki na Wawelu. Wówczas został odrestaurowany i zaadaptowany na Dom Pracy Twórczej.W roku 1969, decyzją ministra kultury i sztuki, zostało utworzone muzeum, które stało się oddziałem Zamku Królewskiego na Wawelu.

nutaDo
30-05-2009, 12:01
W muzeum znajduje się figura św. Wojciecha z XIX w. Jest związana z legendą jego bytności na terenie Stryszowa, w trakcie podróży przez Polskę. Prawdopodobnie zatrzymywał i odpoczywał przy źródełku na Ligoczyźnie, gdzie wybudowano studnię nazywaną "Studnią św. Wojciecha".

tar-ninka
30-05-2009, 21:46
Dziękuję Nutko za kolejne legendy , opowiesci o zamkach i dworach
Piekny i bardzo potrzebny watek . Dziękuje

nutaDo
09-06-2009, 17:37
Właściwie ruiny zamku, który wybudowany na stromych, przepastnych zboczach góry - był nie do zdobycia.http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/55/Chojnik1.jpg
Zamek powstał w 1355 roku, za sprawą Bolka II. Wcześniej na wzgórzu prawdopodobnie stał myśliwski dwór książęcy nazywany od sosen w okolicy Chojnikiem lub Chojnastami.
Na początku XV wieku skutecznie odpierano w niej ataki husytów najeżdżających Śląsk, ale w późniejszym okresie wojen husyckich właściciele okryli się złą sławą raubritterów, łupiąc okoliczną ludność oraz kupców podążających traktem do Czech.
Właściciel twierdzy Hieronim Schaffgotsch, uważany za opętanego lub chorego umysłowo - zamienił Chojnik w gniazdo rozbójników.Następny z tego rodu - Urlyk - dobudował do zamku wieżę głodową, w której cierpieli, umierali poddani a także obrabowani kupcy.Ich duchy jęczą i snują się po starym zamku.
Najtragiczniejszym wydarzeniem w historii zamku okazała się niszczycielska działalność natury. Podczas burzy, która nawiedziła okolice Chojnika 31 sierpnia 1675, zamek trafiło potężne uderzenie pioruna i w twierdzy wybuchł olbrzymi pożar. Ogień doszczętnie strawił całe zabudowania, pozostawiając jedynie zgliszcza. Nie podjęto się już odbudowy i ruiny zamku opustoszały.
Dla turystów, w 1822 urządzono tam gospodę oraz bazę przewodników górskich. Natomiast w roku 1860, w przebudowanej północnej bastei, otworzono schronisko turystyczne "Na Zamku Chojnik", które funkcjonuje do dziś. Dopiero w 1964 zamek został gruntownie wyremontowany.

Na początku lat 90. XX wieku twierdza ta stała się siedzibą Bractwa Rycerskiego Zamku Chojnik.

http://www.wkarkonosze.net/galeria/chojnik/_0760.jpg

nutaDo
09-06-2009, 17:47
Legendą, związaną z twierdzą Chojnik, jest historia o pięknej księżniczce Kunegundzie, córce zamożnego właściciela zamku. O jej rękę starało się wielu zacnych rycerzy przybywających na zamek, jednakże księżniczka postawiła śmiałkom jeden warunek. Zostanie żoną tego, kto w pełnej zbroi objedzie na swoim wierzchowcu wokół murów zamkowych. Wszyscy wiedzieli, że zadanie to było niemalże niewykonalne z powodu stromych zboczy góry, jednak niejeden rycerz próbował swych sił. Wszyscy ginęli spadając w przepaść, a co mądrzejsi rezygnowali zawczasu. Wiele lat upłynęło i wielu młodzieńców straciło życie, aż na zamku pojawił się rycerz z Krakowa, który od razu spodobał się Kunegundzie. Chciała nawet dla niego zrezygnować ze śmiertelnej próby, ale dumny śmiałek siedząc w siodle podjął wyzwanie. Objechał zamek, a jego koń utrzymał się na urwistym szlaku. Rozległy się fanfary, a księżniczka wybiegła rzucić mu się na szyję. Ten jednak ani drgnął i odrzekł, iż nie chce wiązać się z Kunegundą, gdyż przez jej okrutny pomysł zginęło tylu niewinnych ludzi. Chciał tylko pokazać, na co stać polskie rycerstwo. Następnie odjechał, a księżniczka, nie mogąc znieść upokorzenia, jakiego doznała od dzielnego rycerza (według innej wersji - wyrzutów sumienia), sama rzuciła się w górską przepaść.
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/70/Chojnik-zdjecie_1926.jpg

Ajaks
10-06-2009, 15:07
Jak miło było poczytać o znanych mi terenach z racji pomieszkiwania.

nutaDo
02-07-2009, 22:29
http://zamki.res.pl/foto11/polczyn-ca.jpg

W 1290 książe Pomorski Bogusław IV wzniósł zamek rycerski. Pod koniec XIV w przechodzi on w ręce Manteufflów. W połowie XVI w Kurt Manteuffel zbudował zamek w mieście.
Manteufflowie byli właścicielami pieknej krainy między jeziorami i lasami - Pojezierze Drawskie.Jednakże o rodzie tym krąży ponura historia .
W XIII w rodową siedzibą Manteufflów była wieś Popielewo.Kiedyś wracając z podróży, jeden z protoplastów nie zastał żywej duszy w swoim domostwie.Od tej pory jako pomstę, zaczął grabić i zabijać.Okazało sie, że Popielewo zniszczyli Krzyżacy oddał się więc na służbę królowi Jagielle ścigając rycerzy zakonu.
Jednakże inni potomkowie nadal parali się bandyctwem .
Powoli jednak chwytano kolejnych Manteufflów i ścinano w Szczecinie. Nagrabionych skarbów nie znaleziono.
Zapuszczając się w okolicę podziemnego skarbca po zmierzchu można usłyszeć dobywający sie spod ziemi jęk, płacz, brzęczenie łańcuchów,dźwięk przesypywania monet - to duchy połczyńskich rozbójników przeliczają zrabowane złoto.Będą to czynic aż do dnia Sądu Ostatecznego.

Ród Manteufflów to także zasłużeni dla polskiej kultury i nauki: prof Jerzy /1900-1954/ -filolog klasyczny,Ryszard /1903-1991/ - ekonomista, Leon /1904-1973/ - chirurg serca.

Po zakonczeniu prac remontowych budowlę oddano bibliotece i placówkom kulturalnym

http://zamki.res.pl/foto11/polczyn13-m.jpg

tar-ninka
03-07-2009, 20:17
Nutko dziękuję :D

nutaDo
03-08-2009, 21:36
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a6/Zamekodrzykon2.jpg

Zamek na górze w Odrzykoniu-na pn od Krosna- należal do systemu zamków obronnych z XIVw. wzniesionych przez Kazimierza Wielkiego.Rozbudował go Klemens z Moskorzewa, potomkowie przyjęli nazwisko Kamienieccy.Od roku 1530 przechodził w ręce różnych właścicieli:Bonerów,Firlejów, Skotnickich. W czasie potopu zniszczony przez Szwedów i wojska Rakoczego.
Na pocz XIX w spadkobiercą połowy zamczyska w Odrzykoniu stał się Aleksander Fredro, jaki wniosła w posagu jego małżonka.W dokumentach przejętego majątku natrafił na akta procesowe /XVII w/ sporu między Firlejem a Skotnickim. Ten temat wykorzystał w Zemście, której akcja toczy sie na kamienieckim zamku.
W polowie XIX w zamek górny był w posiadaniu rodu Starowieyskich, zaś część wschodnia w posiadaniu rodu Szeptyckich.
]an Machnicki po upadku powstania listopadowego w 1831 roku zamieszkał na zamku i ogłosił się „królem zamczyska”.
To Dzięki jego osobie doprowadzony do ruiny zamek został uratowany od całkowitej dewastacji. Historia jego życia na zamku posłużyła Sewerynowi Goszczyńskiemu do napisania poematu ”Król Zamczyska”.
W maju 2000 r. jednostka Wojska Polskiego w Rzeszowie przyjęła imię Wielkiego Hetmana Koronnego Mikołaja Kamienieckiego. Na uroczystość wręczenia sztandaru przyjechało 12 potomków właścicieli zamku – Kamienieckich.

nutaDo
03-08-2009, 22:11
Legenda I.
W księżycową noc po zamku przechadza się mała postać kobieca w zielonej sukni: po dawnym dziedzińcu,po nieistniejących już komnatach a nawet w dzień pośród wzgorz i lasów.
W XVI w zamku przebywała szlachcianka-karliczka, odznaczająca się urodą i bystrością umysłu.Z tego względu została podarowana królowej Bonie i wywieziona do Krakowa.Wydano ją za mąż za również małego Kornełkę.Bona chcąc zrobić przyjemność królowi Hiszpanii, Karolowi V, ofiarowała mu Kasię wraz z mężem.
Dla Kasi bardzo tęskniącej do Kamieńca były to ciężkie chwile, dręczyła ją bezustanna nostalgia - pragnęła wrócić do kraju.I tak w parę lat po wyjeździe z Polski zmarła.
Od tej pory w powiewnej zielonej sukience nawiedza ruiny zamku w Kamieńcu.

http://zamki.res.pl/foto/odrzykon-r2a.jpg

Legenda II.

Na górze w Futomie leży Diabli Kamień.Przyniosły go tutaj czarty z zamiarem zniszczenia zamku w Odrzykoniu.Właściciele zamku oddawali się rozpuście i rozpasaniu - czekała ich kara.
Jednakże zapiał kur i czort niosący kamień utracił moc , upuścił go nie donosząc nad zamek.
Zamek nie został zburzony, lecz ta niegdyś wspaniała budowla obecnie jest ruiną.

Boga
04-08-2009, 00:15
http://i29.tinypic.com/2u7ruoy.jpg
A oto łoże z zamku Czocha z którego w czasie snu odpowiednia zapadnia usuwała "zbędną osobę". Zamek jak wcześniej wspomniano jest to hotel w prywatnych rękach ale w miarę możliwości udostępniany dla zwiedzających.Można wynając nawet ten pokój z tym łożem (900zł nocka), ale zapadnia juz nie działa. Zamek piękny z wieloma tajemnymi przejściami. Kto chciałby zobaczyc wiele zamków Dolnego Śląska to polecam skansen miniatur w Kowarach. Wspaniale oprowadzające dziewczyny(szczególnie miła blondyneczka). Gadają jak nakręcone; podając wiele ciekawostek, a na deszczowe dni mają parasole. Szkoda, że tak mało rozreklamoweni bo jeszcze na dodatek parking bezpłatny. Warto tam zboczyć w czasie podróży i mali i duzi będą zachwyceni. My byliśmy. Pozdrawiam

nutaDo
11-08-2009, 17:55
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/2a/Z%C5%82oty_Potok_-_Dw%C3%B3r_Krasi%C5%84skich.JPG/800px-Z%C5%82oty_Potok_-_Dw%C3%B3r_Krasi%C5%84skich.JPG
Dworek w Złotym Potoku wybudowano w 1829 roku.
W 1852 nabył Janów gen Wincenty Krasiński.
Zygmunt Krasiński, poeta romantyzmu, przebywał w Zlotym Potoku wraz z rodziną w r 1857 do śmierci 4 letniej córeczki Elżbietki.

http://janow.pl/galeria/1wSPpF0SvPcp21963GO73Pt8QqTBsD0/1UdFrxIhjoPnqBB9ExqRkhxjJ2B9gy0/big_dworekz.krasinskiego_portretdziecizygmuntakras inskiego.jpg

Dzieci Z.Krasińskiego

Obecnie w dworku znajduje sie muzeum .

nutaDo
11-08-2009, 18:34
http://www.polskaniezwykla.pl/gallery/eventImages/33437.jpeg

Na miejscu obecnego pałacu stał dwór obronny z XVIw.
Przebudowywany przez zmieniających się właścicieli/miedzy innymi Koniecpolscy, Potoccy, Szaniawscy/, a często nie zamieszkały - ulegał niszczeniu.
Zakupił dobra Janowe w poł XiX w. gen hr.Wincenty Krasiński i przebudował zamek na rezydencję pałacowa.
Sprowadziła się tutaj córka poety Zygmunta Krasińskiego Maria Raczyńska.Pałac był zamieszkały przez rodzinę Raczyńskich do 1939
Podczas wojny Niemcy zajęli pałac i przenieśli Raczyńskich do dworku. W 1944 r. wysiedlili rodzinę właścicieli do Częstochowy, aby nie widzieli dokonywanej kradzieży. Najcenniejsze elementy wyposażenia pałacu Niemcy wywieźli w 1945 r. Resztę zniszczyli po wkroczeniu Rosjanie.
Wnuk Zygmunta Krasińskiego zmarł w nędzy w Łodzi w 1946 r. i został pochowany w złotopotockim kościele. Jego żona Stefania z Czetwertyńskich wyjechała po śmierci męża do Anglii. Pozwolono jej zabrać ze sobą tylko jedną walizkę. Po wojnie budynek był kilkakrotnie remontowany.
Dobra złotopotockie zostały rozparcelowane jako pierwsze w kraju. Ostatni właściciel Złotego Potoku, hr. Karol Raczyński, wnuk Zygmunta Krasińskiego zmarł w nędzy w Łodzi w 1946 r. i został pochowany w złotopotockim kościele. Jego żona Stefania z Czetwertyńskich wyjechała po śmierci męża do Anglii. Pozwolono jej zabrać ze sobą tylko jedną walizkę. Po wojnie w pałacu mieściło się Technikum Rolnicze. Obecnie ulega dalszemu niszczeniu.

Wide #105.

ammi1952
11-08-2009, 19:30
W 102 poście nuta-Do wspomina rodzinę książat Drucko -Lubeckich Jeśli pozwolisz pokażę kolejny pałac należacy kiedyś do tej rodziny.
http://img2.vpx.pl/up/20090811/ml21.jpg (http://www.vpx.pl/foto,2170.html),http://img2.vpx.pl/up/20090811/ml31.jpg (http://www.vpx.pl/foto,3135.html),[http://img2.vpx.pl/up/20090811/ml102.jpg (http://www.vpx.pl/foto,10212.html),http://img2.vpx.pl/up/20090811/ml131.jpg (http://www.vpx.pl/foto,13111.html)
Widoki pałacu
Pierwotny pałac w Teresinie został wzniesiony przed rokiem 1848 według projektu Adolfa Loewe'go, dla Hermana Epsteina, przedstawiciela jednej z najbogatszych rodzin bankierskich w Królestwie Polskim. W latach 1896-99 budowlę rozebrano do fundamentów, a na nich wzniesiono nowy, neobarokowy, bogato zdobiony istniejący do dziś pałac według projektu Franciszka Arueuf'a. Jest to piętrowa budowla założona na planie prostokąta, nakryta dachem mansardowym z lukarnami.
Elewacja frontowa z głównym wejściem
Wejście główne znajduje się w pseudoryzalicie frontowym, poprzedzonym niewielkim balkonem wspartym na czterech kolumnach. Z boku prawego skrzydła wzniesiono dwie wieże nakryte kopulastymi daszkami i z tarasem znajdującym się pomiędzy nimi. Za pałacem znajduje się ogród, a za nim oficyna połączona z rezydencją zadaszoną, arkadową galerią. Wnętrza budowli zachowały częściowo oryginalny wystrój. Całość jest otoczona zadbanym parkiem krajobrazowym. Od 1909 roku do II wojny światowej pałac należał do rodziny Druckich-Lubeckich. Obecnie w pałacu mieści się centrum konferencyjno-hotelowe.

ammi1952
11-08-2009, 19:31
Książe Jan Drucko-Lubecki w 1927 r ofiarował kilka hektarów ziemi O. Maksymilianowi Kolbe .Na ziemi tej powstał kościół i klasztor Niepokalanów
http://img2.vpx.pl/up/20090811/mlniepokalanow1.jpg (http://www.vpx.pl/foto,niepokalanow1.html)
15 czerwca 1990 - Książę Jan Drucki Lubecki, ofiarodawca terenu pod Niepokalanów, powrócił ze Stanów Zjednoczonych do Polski i zamieszkał w klasztorze. Zmarł 12 sierpnia 1990 roku. Został pogrzebany na cmentarzu klasztornym.

ammi1952
11-08-2009, 19:35
Jeszcze jedno ujęcie pałacu w Teresinie
http://img2.vpx.pl/up/20090811/1147.jpg (http://www.vpx.pl/foto,11107.html)
Kiedyś była w nim szkoła podstawowa i sama do niej uczęszczałam do I i II klasy - pewnie dlatego darzę ten pałac wielkim sentymentem obecnie jest tam ośrodek KRUS

nutaDo
11-08-2009, 20:57
Ammi - bardzo sie cieszę, że wzbogaciłaś ten wątek ciekawymi wiadomościami rodu książąt Druckich Lubeckich.
Zapraszam serdecznie do dalszej współpracy.
Pozdrawiam

qrystyna216
11-08-2009, 21:53
http://images8.fotosik.pl/71/6421ef3de5868d86m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6421ef3de5868d86.html)http://images8.fotosik.pl/71/27192fc7fdb7f234m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/27192fc7fdb7f234.html)http://images6.fotosik.pl/512/e91b7b3353ffe708m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e91b7b3353ffe708.html)http://images6.fotosik.pl/512/11a0ebb283611c4em.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/11a0ebb283611c4e.html)

Miasto i zamek Janowiec położone są w zachodniej części województwa lubelskiego nad rzeką Wisłą w jej środkowym, przełomowym odcinku. Walory krajobrazowe a także sąsiedztwo położonego na przeciwległym brzegu Wisły Kazimierza Dolnego - miasteczka słynącego renesansowymi kamienicami i spichlerzami, czynią to miejsce atrakcyjnym turystycznie. Zamek bastejowy w Janowcu nad Wisłą wzniesiony został w latach 1508 - 1526 staraniem Mikołaja Firleja hetmana wielkiego koronnego i przez ponad 150 lat pozostawał we władaniu Firlejów - jednego z najpotężniejszych i wpływowych rodów ówczesnej Polski.
na podst. tekstu Wojciecha Santarka

qrystyna216
11-08-2009, 22:04
http://images6.fotosik.pl/512/a717fab43223ccebm.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a717fab43223cceb.html) http://images8.fotosik.pl/71/b9c07eaf6e4da7f4m.jpg (http://
[URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b9c07eaf6e4da7f4.html) http://images8.fotosik.pl/71/3725a50c3a0f751bm.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3725a50c3a0f751b) http://images6.fotosik.pl/512/f14559cc520df183m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f14559cc520df183)

Pałac został zbudowany w stylu późnego baroku, na przełomie XIX i XX wieku rozbudowany i urządzony przez Konstantego Zamoyskiego. Dzieje pałacu łączyły się i splatały z dziejami kolejnych włodarzy dóbr kozłowieckich. Usytuowany z dala od głównych szlaków, tak handlowych jak i tych, którymi przebiegała wielka historia, pałac wiódł dość cichy żywot n prowincji, służąc wygodzie i odpoczynkowi swoich właścicieli. Był też niemym świadkiem ich ambicji, zamierzeń, dokonań. Niektórzy spędzali w pałacu niemal cały swój żywot, nie szczędząc ani wysiłków ani fortuny na uczynienie z pałacu prawdziwie wspaniałej, wielkopańskiej rezydencji.
•Autor strony: Paweł Nankiewicz •

qrystyna216
11-08-2009, 22:15
http://images6.fotosik.pl/512/6e7ec3ea1a20f878m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6e7ec3ea1a20f878) http://images6.fotosik.pl/512/7b2cb4a561043a7em.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7b2cb4a561043a7e) http://images8.fotosik.pl/71/b55a020e2667481fm.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b55a020e2667481f) http://images6.fotosik.pl/512/f99517bd99bc5089m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f99517bd99bc5089)
Zamek obronny wzniesiono w Puławach w latach 1671-1676 dla marszałka wielkiego koronnego Stanisława Herakliusza Lubomirskiego. Jego plany rezydencjonalne zrealizował holenderski architekt Tylman z Gameren. Budowla miała kształt prostokąta z czterema alkierzami w narożach, przygotowana była do pełnienia funkcji obronnych. W 1706 roku, kiedy Puławy stały się własnością rodu Sieniawskich, wojska szwedzkie zniszczyły pałac i jego otoczenie. Odbudowę rezydencji kontynuują rody Sieniawskich i Czartoryskich. Szczyt rozwoju i funkcjonowania w Puławach ośrodka kultury oświeceniowej przypada na przełom XVIII i XIX wieku, za sprawą wielostronnej działalności Izabeli (1746-1835) i Adama Kazimierza (1734-1823) Czartoryskich. Gromadzą oni na puławskim dworze liczne grono znakomitych malarzy,pisarzy, architektów i muzyków.
Tu otwiera swoje podwoje w 1801 roku pierwsze w Polsce muzeum narodowe ( Świątynia Sybilli), gromadzony jest wspaniały księgozbiór, finansowane prace naukowe (lingwistyczne, literackie, historyczne), w które zaangażowane zostaje liczne grono naukowców. Na dworze kształcona jest także młodzież arystokratyczna i ziemiańska. Pałac otacza wspaniałym ogród angielski zrealizowany przez James’a Savage’a.

Dzięki tym działaniom w XIX wieku Puławy określane są mianem „Polskich Aten”.
Za udział w powstaniu listopadowym Adam Jerzy Czartoryski -syn Izabeli i Adama Kazimierza- zostaje skazany na śmierć, by uniknąć wyroku wyjeżdża wraz z rodziną na emigrację do Paryża, a dobra Czartoryskich zostają skonfiskowane przez władze rosyjskie. W pałacu po licznych przebudowach zostaje umieszczony Aleksandryjski Instytut Wychowanie Panien, a od 1862 naukowe placówki rolnicze , których kontynuatorem tradycji jest aktualnie działający w pałacu Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa - Państwowy Instytut Badawczy .

http://palacpulawy.prv.pl/

nutaDo
13-08-2009, 16:50
Qrystyno - pozwolę sobie dodać kilka ciekawostek.
Po zniszczeniach szwedzkich Lubomirscy odnowili zamek czyniąc go pokazową rezydencją.Wyposażyli bibliotekę w kilka tysięcy tomów, 100 komnat zostało wyposażonych z przepychem.
Za czasów Firleja przebywał w zamku Jan Kochanowski.
Gościł też w późniejszych czasach król August II Mocny.

Wieża Franciszki - to baszta, w której spotykali się po tajemnie królewicz Karol syn Zygmunta III Sasa z Franciszką Krasińską. Zresztą ślub wzięli także potajemnie.

http://zamki.res.pl/foto3/janowiec-ra.jpg

nutaDo
13-08-2009, 17:06
W księżycową noc, spaceruje po ruinach czarna Dama.
Jest to duch Heleny Lubomirskiej,która zakochała się w służącym swoich rodziców. Wiadomo, że nie mogło być zgody na takie małżeństwo.Została zamknięta w wieży na kilka miesięcy, dla postraszenia. Jednak Helena wyskoczyła z wieży na dziedziniec zamkowy.
Zrozpaczeni rodzice przewieźli ją w szklanej trumnie do kościoła w Kazimierzu.

Studnia pod kaplicą ma głębokość 100 m i ma prawdopodobnie połączenie z Wisłą.Sowieci w czasie II wojny wrzucali do niej esesmanów broniących zamku.

asmo75
18-08-2009, 10:02
[QUOTE=nutaDo]

To pozytywna historia zwrotu dworu właścicielom.

Obecnie wygląda tak :
http://jakiecudne.pl/sites/default/files/images/DSC_9974.jpg

okna otwierane...budynek opuszczony ..źle to wróży...

dwory, zamki pałace ziemi świętokrzyskiej można zobaczyć tu:
http://jakiecudne.pl/palaceizamki

nutaDo
28-09-2009, 17:49
Za czasów panowania Bogusława V i Elżbiety, córki Kazimierza Wielkiego to jest II poł XIV - powstaje zamek.
Rozbudowa i unowocześnianie to poł XVI w - czasy Eryka I Pomorskiego.W XVII w Pomorze przyłączono do Królestwa Pomorskiego i po bezpotomnej śmierci księżnej Elżbiety stanowi własność państwową.
Po kilku pożarach nie remontowany, ulega dewastacji.
W XX w próbowano przywrócić zamkowi dawną świetność i zaczął pełnić funkcję Muzeum.
Nie zniszczony w czasie II wojny, po remoncie kapitalnym funkcjonuje nadal jako muzeum dawnej siedziby Gryfitów.

http://www.muzeumdarlowo.pl/fotogalery/1/18.jpg

nutaDo
28-09-2009, 17:57
Legenda o Białej Damie

W darłowskim zamku,można spotkać na swej drodze zjawę. To księżna Zofia, córka Bogusława IX, zwana też „Białą Damą” darłowskiego zamku. W lekkich pantofelkach i powłóczystej sukni wyłania się ze ścian i obrazów, idzie zamkowymi korytarzami na spotkanie z Janem z Maszewa. Ów Jan z Maszewa był śmiałym, szczecińskim rycerzem, który zamieszkał w Darłowie po tym, jak księżna Zofia skłócona z mężem przeniosła się tam wraz z dziećmi. Łączyła ją z rycerzem nie tylko przyjaźń i wspólna troska o krzewienie polskości na darłowskim dworze (księżna Zofia swego syna Bogusława X ożeniła wszak z córką Kazimierza Jagiellończyka, Anną), ale i miłość. Zjawa Zofii ma trzymać w ręku płonącą świecę, która oznacza, że wciąż sprawuje nad Darłowem pieczę.

II legenda - Eryk I
Najsłynniejszym lokatorem darłowskiego zamku był Eryk I, który w latach 1397-1440 był królem Danii, Szwecji i Norwegii. Po detronizacji osiadł na Gotlandii, gdzie zajął się pirackim rzemiosłem, łupiąc kupieckie statki na Bałtyku. Ostatnie 10 lat życia spędził na darłowskim zamku. Krążą legendy o ukrytych tu przez niego pirackich skarbach.

sarna2
28-09-2009, 18:31
Zamek w Mosznej woj. opolskie
Opowieści z Mosznej pełne są duchów i mrożących krew w żyłach wydarzeń. Jedna z nich jest związana z angielską guwernantką, która prosiła, by po śmierci mogła spocząć na wyspie, w ojczystym kraju. Tymczasem Wincklerowie pochowali ją na wyspie, ale w pałacowym parku. Od tamtej pory straszy. Więcej problemów nastręcza jednak duch służącej-samobójczyni. Legenda mówi, że antenat właścicieli pasjami uwodził służące. Jedna z nich zaszła w ciążę, a gdy arystokrata odmówił uznania dziecka, z rozpaczy powiesiła się w parku. Nie wiadomo, ile prawdy jest w legendzie. Winckler, o którym mowa, podobno nie mógł mieć dzieci. Ale czymże byłby zamek bez duchów i mrocznych opowieści?
http://www.national-geographic.pl/images/0907/pics/wlja_180408_292_6bfcd4fe58.jpg

http://images33.fotosik.pl/97/67ccb2c090821751.jpg

przepiękna jdalnia

nutaDo
06-10-2009, 18:18
http://www.staff.amu.edu.pl/~gmazurek/zpd/img/roga25.jpg
Od XIIIw Rogalin należał do rycerskiego rodu Łodziów.
W wXIV należała wieś do zakonu św Jana Jerozolimskiego-Kawalerzy Maltańscy.
Przez nastepne lata zmieniali się właściciele;Baranowscy, Konarscy, Małachowscy Zakrzewscy i w XVIII w nabyli posiadlość Raczyńscy.
Raczyńscy byli właścicielami Rogalina do 1939 r.
Trzech członków rodziny miało na imię Edward. Najsłynniejszym był Edward hrabia Raczyński, polityk, mecenas sztuki, pisarz i filantrop, założyciel pierwszego w Poznaniu wodociągu, fundator Biblioteki Raczyńskich i pomnika Higiei. Często używa się przy nim określenia Edward Raczyński starszy. Jego wnuk, Edward Aleksander, był z kolei kolekcjonerem dzieł sztuki, w zasadzie twórcą rogalińskiej galerii. Natomiast Edward Bernard był synem Edwarda Aleksandra, polskim dyplomatą, pisarzem, prezydentem Rzeczypospolitej na uchodźstwie w latach 1979-1986,w 1991 r. dokonał zapisu dóbr rogalińskich na rzecz narodu polskiego, tworząc Fundację im. Rodziny Raczyńskich przy Muz.Nar.w Poznaniu.
Przez ponad 150 lat rezydencja gościła mnóstwo znanych osób. Latem 1831 r. w Rogalinie zatrzymał się Adam Mickiewicz. Natomiast Henryk Sienkiewicz w pałacu napisał część powieści "Rodzina Połanieckich". Rogalińskie dęby malował Leon Wyczółkowski, a okolica folwarku Podlesie była inspiracją Jacka Malczewskiego do stworzenia obrazu "Tuman". Wiadomo też, że w rogalińskim pałacu gościli Wojciech Kossak i Ignacy Paderewski.
W 1848 r. w Rogalinie znajdował się jeden z głównych polskich obozów powstańczych Wiosny Ludów. Przy drodze do Daszewic, znajdują się mogiły 11 powstańców poległych w czasie bitwy stoczonej 8 maja 1848 r.
Pałac został zbudowany w 1776 r.
W 1910 r. powstał budynek galerii, w którym Edward Aleksander Raczyński umieścił i udostępnił publicznie kolekcję malarstwa europejskiego i polskiego z przełomu XiX i XX w.
Rogalińską rezydencję otacza park krajobrazowy wraz z ogrodem francuskim. W parku tym rosną słynne dęby rogalińskie. Ocenia się , że trzy dęby: Lech, Czech i Rus mają po 700 lat.

http://static.mapy.eholiday.pl/zdjecia/medium/1357.jpg


W czasie II wojny światowej pałac był siedzibą szkoły Hitlerjugend. Wtedy z rezydencji Raczyńskich wywieziona została większość wyposażenia. Na szczęście Roger Raczyński przewidział to zagrożenie i znaczną część zbiorów rodowych zdeponował wcześniej w Muzeum Narodowym w Warszawie. Dzięki temu ocalały m.in. portrety rodzinne.

nutaDo
06-10-2009, 18:36
Legendy
Rogaliński pałac ma swoją tajemniczą zjawę, która ukazuje się w mgliste noce. Jest to duch kobiety ubranej w długą czarną suknię i z twarzą zasłoniętą czarą woalką. Niewiasta pojawia się, trzymając w rękach małą marmurową trumienkę i przechodzi przez wszystkie sale, rozpływając się we mgle w okolicach głównego holu. W Rogalinie mówi się, że jest to duch jednej z właścicielek pałacu, która po śmierci nie potrafi opuścić swoich bogatych komnat. Nikt jednak nie wie skąd przy zjawie mała trumna. Przypuszcza się, że każdorazowe ukazanie się ducha miało zwiastować rychłą śmierć któregoś z mieszkańców pałacu.

wuere'le
06-10-2009, 20:37
Dorzucę swoje trzy grosze (dosłownie) trzy zamki-pałace w Kozłówce, Gołuchowie i Śmiełowie.Te dwa ostatnie znajdują się w Wielkopolsce.
http://foto.onet.pl/6muk6,02h7k72o42sw,u.html
http://foto.onet.pl/6muk6,8ccw080jjcs9,u.html
http://foto.onet.pl/6muk6,08wcswwwkgkl,u.html
Miłego oglądania.

nutaDo
07-10-2009, 18:26
Wuere'le - bardzo ciekawe sa fotografie zamków.Uzupelniają nasze wiadomosci.Dziękuję i zapraszam do współpracy.
Dodam, że rys historyczny zamku w Gołuchowie można przeczytać w #99 do #101.
O Kozłówce jest wątek.
Jest prośba o trochę historii Śmiełowa.
Pozdrawiam.

Mar-Basia
07-10-2009, 18:40
NutaDo - dziekuje za wszystkie super ciekawe wiadomosci o zamkach, palacach i dworach w Polsce. Kupa historii za tym sie kryje. Doskonaly watek, pouczajacy. Gdybym nawet chciala to nie bylo w sposob ogladnac wszystkie polskie zamki....dzieki Tobie..siedze spokojnie w fotelu i sie douczam. Dziekuje wszystkim uczestniczkom tego watku. Duzo od Was skorzystalam.:)

wuere'le
07-10-2009, 18:44
Informacje o Śmiełowie, Gołuchowie itp zawarłem na swoim blogu
http://nasza-turystyka.blog.onet.pl/
Cieszę się, że podane linki okazały sie przydatne.
Pozdrawiam zainteresowanych zamkami i pałacami. Nasze wędrówki po zamkach i pałacach Wielkopolski zamierzamy kontynuować od wiosny.

nutaDo
07-10-2009, 19:07
Przewodziszowice

http://jurajskie.strony.pl/fotki/przewo-rui-02.jpg

Twierdza w Przewodziszowicach została wzniesiona za czasów Kazimierza Wielkiego. Wybudowana na wysokiej 20 metrowej skale była niedostępna.Załoga fortecy przebywała w zamku dolnym, otoczonym fosą.Do górnego zamku przenoszono się przy pomocy przenośnych drabin.
http://jurajskie.strony.pl/fotki/przewo-rek.jpg

Właścicielem tej warowni w XV w był Mikołaj Kornicz-Siestrzeniec, rabuś napadający na karawany kupieckie czy orszaki wielmożów.Nie pomagały wezwania królewskie, czuł się bezpiecznie w swojej niezdobytej twierdzy, skąd miał widok na okolicę.Zagrabione skarby ukrywał w szczelinie w skale, na której stał zamek i w studni na terenie zamku dolnego. Jak dotąd nikt tych skarbów nie odnalazł.
Skarbów pilnuje pokutujący duch Kornicza, pojawiający się przed świtem w mgliste dni. Ubrany jest w ciemną opończę z kapturem zasłaniającym twarz.

nutaDo
08-10-2009, 13:57
Wuere'le - okropnie długo karzesz nam czekać na Wasze wędrówki - aż do wiosny.
Czy nic nie znajdziesz w miedzy czasie?
Zapraszam do współpracy i dziękuję za ciekawe linki.

Jest mi bardzo miło, że watek o zamkach dostarcza trochę informacji, także z historii Polski.
Marbello - Twoj wysilek /Karnety z podrozy/ jest dla mnie inspiracja. Ciesze sie.

nutaDo
28-10-2009, 14:57
Radomierzyce - Rodzina von Ziegler

http://www.chwila.com/radomierzyce/88.jpg

Tarnów - Mauzoleum Józefa Bema

http://www.mapofpoland.pl/zdjecia-06924/Mauzoleum-J%C3%B3zefa-Bema-Tarn%C3%B3w.jpg

nutaDo
28-10-2009, 17:48
Historia tych włości to okres ok 600 lat[QUOTE]Pierwszy zamek powstały w Świerklańcu był własnością Przemysława z Cieszyna,a swoją posiadłość w Świerklańcu oddał w ręce Jarosława Sacherowskiego - syna księcia Władysława. Jarosław poślubił piękną i młodą Ludwikę.Za zdradę zamurował żonę i jej towarzyszkę w baszcie zamku, gdzie zmarły śmiercią głodową.
Na pocz XVI tereny te otrzymali Hohenzellerowie a wojna 30 - letnia i niesnaski z Księciem spowodowały ich wypędzenie.Majatek przejmuje ród von Donnersmarck w 1621r na ponad 300lat. Przeprowadzili wiele ulepszeń technicznych: kanalizację, oświetlenie parku gazowe; gospodarcze w ogrodnictwie, sadownictwie.
o II Wojnie światowej w wyniku pożaru, zniszczeniu uległ neogotycki zamek oraz "Mały Wersal". Dzieła zniszczenia dopełniła okoliczna ludność niszcząca i rabująca wyposażenie pałacu. Niewielkie szkody poniósł jedynie "Pałac Kawalera", który po odbudowie funkcjonuje po dziś dzień. W 1961 r. rozebrano ruiny zamku i pałacu.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/40/Palace_Swierklaniec_1930.jpgStary Zamek z 1930 r

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c3/Neues_Schloss_Neudeck.jpgNowy Pałac zwany Małym Wersalem przed 1945 r

Jedyna ocalała rezydencja w Świerklancu - Pałac Kawalera

http://www.malanowicz.eu/mm/pasje/architektura/palace/Swierklaniec/P3300047a.jpg

wuere'le
28-10-2009, 19:22
Wuere'le - okropnie długo karzesz nam czekać na Wasze wędrówki - aż do wiosny.
Czy nic nie znajdziesz w miedzy czasie?
Zapraszam do współpracy i dziękuję za ciekawe linki.

Jest mi bardzo miło, że watek o zamkach dostarcza trochę informacji, także z historii Polski.
Marbello - Twoj wysilek /Karnety z podrozy/ jest dla mnie inspiracja. Ciesze sie.

Na blogu pojawił się kolejny opis, tym razem jednak nie o zamkach a o... bramach. Opisałem wycieczkę po Gdańsku Traktem Królewskim, który wiedzie przez 5 bram.

http://nasza-turystyka.blog.onet.pl/

nutaDo
29-10-2009, 17:00
Pałac Kawalera

http://www.malanowicz.eu/mm/pasje/architektura/palace/Swierklaniec/P3300066.JPG

Pałac Kawalera (dawniej Dom Kawalera) wybudowany został w latach 1903-1906 wg projektu Ernsta von Ihne. Powstał on jako pałac dla gości księcia Guido.

Jednym z pierwszych przybyłych tu gości był cesarz niemiecki Wilhelm II. W latach 1924-1937 mieszkał tu wcześniejszy prezydent Szwajcarii, który miał dopilnować przestrzegania praw mniejszości.
Willa" zwana "Domem Kawalerów", stanęła krótko przed przyjazdem cesarza. Budowano go tylko trzy lata.Na dostojnego gościa czekali słudzy, którzy rozświetlali mu drogę pochodniami magnezowymi. Przez dwa dni odbywało się wielkie polowanie.Ludzie miejscowi różnie opowiadali o Domu Kawalera, kojarząc go z domem uciech dla księcia i jego gości, z pięknymi kobietami wiadomej profesji.
Rezydencja magnackiego rodu Henkel von Donnersmarck otoczona jest 154 - hektarowym parkiem.
W centralnej części parku, nad dużym stawem zachował się niewielki symetryczny ogród. Założono tu liczne kwietniki i dywany kwiatowe. Stanowił on dawniej taras między "Małym Wersalem" a przystanią wodną.Pod parkiem znajduje się system tuneli podziemnych (częściowo już zasypanych ziemią), łączący dawne świerklanieckie pałace i rozciągający się pod Kozłową Górę.Wkroczenie Armii Czerwonej w 1945 roku spowodowały utratę dawnej jego świetności.Świerklaniecki park został wpisany do "Rejestru Zabytków województwa śląskiego" klasy"A" .

nutaDo
09-11-2009, 18:13
http://www.zameksuski.pl/mambo/zdjecia13/duze/z7.jpg

Początkowo dwór obronny wzniesiony ok. 1554 r. przez Kaspra Suskiego, usytuowany na północ od Rynku u podnóża góry Jasień, rozbudowany w okazałą magnacką rezydencję w 1614 roku z udziałem Piotra Komorowskiego. Powiększony i wewnątrz zmodernizowany ok. 1708 roku przez Annę z Lubomirskich Wielopolską voto Małachowską. Rekonstruowany w latach 1882-87 i 1905.
W 1922 zamek przeszedł w ręce Tarnowskich, w których posiadaniu był aż do wybuchu II wojny światowej. W czasie obu wojen światowych na zamku mieścił się szpital dla żołnierzy. Po II wojnie światowej, opuszczony przez dawnych właścicieli, zamek pełnił różne funkcje: mieściły się tutaj internat liceum, fabryka mebli czy magazyn GS. Dopiero w 1975 Państwowe Zbiory Sztuki na Wawelu zdecydowały o otwarciu w nim filii muzeum wawelskiego. Rozpoczęto wówczas trwającą do 1991 generalną restaurację i konserwację obiektu. Obecnie na zamku mieści się miejski ośrodek kultury oraz hotel i restauracja "Kasper Suski".
Sale parteru południowego skrzydła zamku mieściły bogate zbiory biblioteczno-muzealne Branickich, a później Tarnowskich. Aleksander Branicki i jego syn Władysław zgromadzili obrazy, rzeźby, grafikę, militaria, pamiątki masońskie, monety, medale, archiwalia, rękopisy historyczne i literackie, starodruki i współczesne im książki. Zbiory biblioteczne, liczące łącznie 55 tysięcy woluminów (wg spisu z 1932), zawierały również tak cenne obiekty jak XIII-wieczną biblię pergaminową, zdobioną iluminacjami, 22 inkunabuły oraz 666 XVI-wiecznych tomów wydanych drukiem. Zamkowa biblioteka stanowiło ważne centrum kulturalne tej części kraju. Z jej zasobów korzystali m.in. profesorowie Uniwersytetu Jagiellońskiego czy Lwowskiego.

http://www.sucha-beskidzka.pl/turystyka/_img/zamek03.jpg http://www.muzeum.sucha-beskidzka.pl/_img/ex20m.jpg

nutaDo
09-11-2009, 18:25
legendy:

1. Zamek w Suchej Beskidzkiej ma także swojego ducha. Nocami w pustych i ciemnych krużgankach widywano widmo kobiety ubranej w czarną krynolinę. Według legendy to pani suskiego zamku - Anna Konstancja Wielopolska.

Do historii zamku przeszła jako sprawna administratorka swoich włości. Według ustnych przekazów słynęła z twardej ręki i bezwzględności, nie tylko wobec swoich wrogów, przeciwko którym wyprawiała się nieraz zbrojnie wraz z żołnierzami, ale także wobec własnych poddanych. Po jej śmierci niejeden sługa odetchnął z ulgą. Ona jednak i po śmierci nie dała ludziom spokoju.

2. http://www.karczma-rzym.com/images/karczma.jpg

Sucha beskidzka Karczma Rzym
To właśnie tu Adam Mickiewicz umieścił akcję ballady
"Pani Twardowska".To tutaj diabeł przybył po duszę PanaTwardowskiego

nutaDo
09-11-2009, 18:32
Jeszcze kilka zdjęć:
http://www.strykowski.net/suchabeskidzka/Karczma_Rzym_-_atrakcje_Suchej_Beskidzkiej_-_zdjecie_5017.jpg

Przed remontem zamek:Mały Wawel
http://www.strykowski.net/suchabeskidzka/Miniatura_Zamku_w_Suchej_Beskidzkiej_-_zdjecie_5016.jpg

http://www.strykowski.net/suchabeskidzka/Sucha_Beskidzka_-_zabudowania_zamkowe_5010.jpg

tar-ninka
09-11-2009, 19:43
Oj Nutko jak ja lubię te twoje legendy:D
Dziekuję , bardzo dziękuje .

nutaDo
07-12-2009, 18:35
Jedzą, piją, lulki palą,http://kulturalna.com/aaklasyka/images/grafiki/60.jpg
Tańce, hulanka, swawola;
Ledwie karczmy nie rozwalą,
Cha cha, chi chi, hejza, hola!

Twardowski siadł w końcu stoła.
Podparł się w boki jak basza;
"Hulaj dusza! hulaj!" - woła,
Śmieszy, tumani, przestrasza.

Żołnierzowi, co grał zucha,
Wszystkich łaje i potrąca,
Świsnął szablą koło ucha,
Już z żołnierza masz zająca.

Na patrona z trybunału,
Co milczkiem wypróżniał rondel,
Zadzwonił kieską pomału,
Z patrona robi się kondel.

Szewcu w nos wyciął trzy szczutki,
Do łba przymknął trzy rureczki,
Cmoknął, cmok, i gdańskiej wódki
Wytoczył ze łba pół beczki.

Wtem gdy wódkę pił z kielicha.
Kielich zaświstał, zazgrzytał;
Patrzy na dno: Co u licha?
Po coś tu, kumie, zawitał?

Diablik to był w wódce na dnie,
Istny Niemiec, sztuczka kusa;
Skłonił się gościom układnie,
Zdjął kapelusz i dał susa.

Z kielicha aż na podłogę
Pada, rośnie na dwa łokcie,
Nos jak haczyk, kurzą nogę
I krogulcze ma paznokcie.

"A! Twardowski; witam, bracie!"
To mówiąc bieży obcesem:
"Cóż to, czyliż mię nie znacie?
Jestem Mefistofelesem.

Wszak ze mnąś na Łysej Górze
Robił o duszę zapisy;
Cyrograf na byczeJ skórze
Podpisaleś ty, i bisy

Miały słuchać twego rymu;
Ty, jak dwa lata przebiegą,
Miałeś pojechać do Rzymu,
By cię tam porwać jak swego.

Już i siedem lat uciekło,
Cyrograf nadal nie służy;
Ty, czarami dręcząc piekło,
Ani myślisz o podróży.

Ale zemsta, choć leniwa,
Nagnała cię w nasze sieci;
Ta karczma Rzym się nazywa,
Kładę areszt na waszeci."

Twardowski ku drzwióm się kwapił
Na takie dictum acerbum,
Diabeł za kuntusz ułapił:
"A gdzie jest nobile verbum?"

Co tu począć? kusa rada,
Przyjdzie już nałożyć głową.
Twardowski na koncept wpada
I zadaje trudność nową.

"Patrz w kontrakt, Mefistofilu,
Tam warunki takie stoją:
Po latach tylu a tylu,
Gdy przyjdziesz brać duszę moją,

Będę miał prawo trzy razy
Zaprząc ciebie do roboty?
A ty najtwardsze rozkazy
Musisz spełnić co do joty.

Patrz, oto jest karczmy godło,
Koń malowany na płótnie;
Ja chcę mu wskoczyć na siodło,
A koń niech z kopyta utnie.

Skręć mi przy tym biczyk z piasku,
Żebym miał czym konia chłostać,
I wymuruj gmach w tym lasku,
Bym miał gdzie na popas zostać.

Gmach będzie z ziarnek orzecha,
Wysoki pod szczyt Krępaku,
Z bród żydowskich ma być strzecha,
Pobita nasieniem z maku.

Patrz, oto na miarę ćwieczek,
Cal gruby. długi trzy cale,
W każde z makowych ziareczek
Wbij mi takie. trzy bratnale".

Mefistofil duchem skoczy,
Konia czyści, karmi, poi,
Potem bicz z piasku utoczy
I już w gotowości stoi.

Twardowski dosiadł biegusa,
Próbuje podskoków, zwrotów,
Stępa, galopuje, kłusa,
Patrzy, aż i gmach już gotów.

No! wygrałeś, panie bisie;
Lecz druga rzecz nic skończona,
Trzeba skąpać się w tej misie,
A to jest woda święcona.

Diabeł kurczy się i krztusi,
Aż zimny pot na nim bije;
Lecz pan każe, sługa musi,
Skąpał się biedak po szyję.

Wyleciał potem jak z procy,
Otrząsł się, dbrum! parsknął raźnie.
"Teraz jużeś w naszej mocy,
Najgorętsząm odbył łaźnię."

"Jeszcze jedno, będzie kwita,
Zaraz pęknie moc czartowska;
Patrzaj, oto jest kobiéta,
Moja żoneczka Twardowska.

Ja na rok u Belzebuba
Przyjmę za ciebie mieszkanie,
Niech przez ten rok moja luba
Z tobą jak z mężem zostanie.

Przysiąż jej miłość, szacunek
I posłuszeństwo bez granic;
Złamiesz choć jeden warunek.
Już cała ugoda za nic."

Diabeł do niego pół ucha,
Pół oka zwrócił do samki,
Niby patrzy, niby słucha,
Tymczasem już blisko klamki.

Gdy mu Twardowski dokucza,
Od drzwi, od okien odpycha,
Czmychnąwszy dziurką od klucza,
Dotąd jak czmycha, tak czmycha.

wuere'le
07-12-2009, 19:44
Oj Nutko, to jest naciąganie, bo słyszałem, że Twardowski biesiadował w karczmie Rzym, we wsi Rzym w okolicy Janowca wielkopolskiego.

wuere'le
07-12-2009, 19:54
Przy okazji pozwolę sobie wspomnieć, że na swoim blogu opisałem i zamieściłem zdjęcia z Gołuchowa i Śmiełowa, gdzie znajdują się przepiękne pałce, pełne wartościowych eksponatów. Jest też opis Kozłówki, ale ten pałac, jest pewnie większości znany.
http://nasza-turystyka.blog.onet.pl/
Przepraszam, jeśli już o tym pisałem, ale zapominać ludzka rzecz.
Nie chcę tu wstawiać tych opisów, bo jest tego trochę więcej i fotek trochę jest, więc nie chce zanudzać, kogo zainteresuje, to zajrzy na podany wyżej blog.
Mam zaplanowane na wiosnę kolejne pałacyki zamki.
Acha, dla ułatwienia podam, że po prawej stronie bloga są podane zarchiwizowane wpisy w poszczególnych miesiącach i podane pałace są umieszczone we wrześniu.
Przepraszam, jeśli pisze o sprawach oczywistych, ale te akurat do niedawna dla mnie nie były takie oczywiste.

tar-ninka
07-12-2009, 20:17
Ja tak bardzo lubie zagladac do Nutki
lubie jej opowiesci legendy o zamkach ,dworkach ,ktore nam prezentuje .
Dziekuję Nutko:D

nutaDo
07-12-2009, 21:58
Wuere'lku - na pewno masz rację z ta karczmą Rzym - każdy szuka ciekawostek aby być atrakcyjnym.
Byłam na Twojej stronie i myślę, że mógłbyś trochę opisów przenieść na wątek o pałacach. Pewnie byłoby to bardziej dostępne dla większości zwiedzających.
Pozdrawiam i zapraszam.

Tarninko - staram sie staram, chciaż ostatnio mało mam pomysłów. Cieszę sie, że interesujesz sie historią naszych zamków.

Alunia
07-12-2009, 22:53
Ten wątek muszę przejrzeć od początku, Nutko-Melodyjko.:D
Wiosną ruszam na szlak po Polsce i wiedza o zamkach baaardzo mi jest potrzebna :)

nutaDo
08-12-2009, 09:51
Aluniu świetny pomysł z wędrówką po zamkach, ale mam prośbę:
podziel się z nami swoimi przeżyciami, może widokami, opowieściami.
W Polsce jest wiele do zobaczenia.
Już się cieszę na ciekawe opowieści.

Alunia
09-12-2009, 11:11
http://img35.imageshack.us/img35/7017/53123.jpg (http://img35.imageshack.us/i/53123.jpg/)


Planuję wrócić do zamku w Książu i zwiedzić część, kiedyś niedostępną, a mianowicie
tunel podziemny jako dodatek do trasy Maksymiliana.
Ech, powłóczyć się nocą po korytarzach i podziemiach jakiegoś zamczyska z duszą na ramieniu!!;)

Inną atrakcją jest zwiedzanie obetonowanych sztolni wykonanych w czasie wojny. Jest to część schronu przeciwlotniczego, który został wydrążony podczas II wojny światowej przez paramilitarną organizację Frantza Todta, 15m pod Dziedzińcem Honorowym. Schron nosi znamiona fortyfikacji wojskowej. Dla turystów udostępniona jest część tunelu o długości 96m, szerokości 1,5m oraz wysokości 2,5m.

http://img38.imageshack.us/img38/1792/tunelm.jpg (http://img38.imageshack.us/i/tunelm.jpg/)

nutaDo
09-12-2009, 18:29
Tunele Zamku Książ kryją nie odkryte tajemnice przeznaczenia budowy.
Trzeba też poznać historię ludzi, którzy prowadzili budowę. Siłę roboczą stanowili najpierw robotnicy z Włoch, później czterystu górników z Donbasu. W 1944 roku kierownictwo robót objęła organizacja TODT. ,,Zatrudniała" ona więźniów z Dachau, Gross Rosen. Los tych ludzi był tragiczny. Dość wspomnieć, że nie przeżył nikt, kto mógłby powiedzieć, że pracował w Książu. Przypuszcza się, że więźniowie ci zostali wymordowani w 1945 roku, kiedy maskowano i opuszczano kompleks. Stanowili też materiał doświadczalny różnych medycznych"badań".Ich zwłoki prawdopodobnie spoczywają nadal w podziemiach zamku.

nutaDo
04-01-2010, 18:09
http://www.zgwrp.org.pl/funduszedlawsi/images/stories/kruszwica/kruszwica.jpg

Zamek na wyspie /obecnie półwysep/ jeziora Gopło, wzniesiony z inicjatywy Kazimierz Wielkiego w XIV w na miejscu X - XIII wiecznego grodu. W XVI w niszczony przez pożary i odbudowywany przez urzędujących tutaj starostów.
W w XVII Szwedzi zamek spalili, od tej pory jest on ruiną.Pozostała tylko 32-metrowa wieża.
Według legendy pod wieżą znajdują się wielkie piwnice. Połączone są one podziemnym gankiem z kościołem parafialnym. Jednakże wyjście z podziemia i ganek zamurowano i postawiono w tym miejscu kamienną grotę.

http://www.turystyka.torun.pl/_upload/informacje/177_5685.jpg

Ciekawostka

Ostatnio coraz częściej słychać, że np. po wejściu na Mysią Wieżę przestaje kogoś boleć głowa, ludzie wracają z niej uspokojeni wewnętrznie. Jeśli wierzyć niektórym poglądom, zwłaszcza tym opartym o energię ziemi (radiestezja), promieniowanie brył i korzystne ukształtowanie terenu, specyficzne miejsce zostało przez budowniczych zamku wybrane z uwagi na swoją "moc życia".

nutaDo
04-01-2010, 18:18
Legenda o Popielu i myszach

Książe Popiel, władca Kruszwicy od dzieciństwa bardzo źle rokował. Hulał, pił, leniuchował, a walki unikał jak ognia. Przezywali go "Chwostkiem", czyli niczemnikiem.

Jego żona, niemiecka księżniczka Gerda, była piękna i chciwa. Tak przekabaciła męża, że ten słuchał tylko jej, a nie dobrych doradców. Kiedy na świat przyszli dwaj synowie, Lech i Popiel, książę w ogóle stracił głowę.

Wielka nienawiść zrodziła się między stryjami Popiela, a jego żoną. Gerda chciała ich zgładzić, obawiając się, że zamiast jej synów na tron wybiorą kogoś innego.

A że była sprytna, to przygotowała straszny plan. Zawiadomiła stryjów o ciężkiej chorobie Popiela i zaprosiła ich do grodu, żeby się pożegnali. Posłuchali jej prośby i u wezgłowia czekali na śmierć kuzyna.

Książę poprosił ich, aby na pożegnanie wypili z nim czarę miodu. Trunek był oczywiście zatruty, a Popiel tylko udawał, że pije. Po paru chwilach stryjowie padli bez tchu, a książę ogłosił, że chcieli go zrzucić z tronu i spotkała ich słuszna kara. Zakazał też wyprawiać im pogrzebu.

Popiel świętował, a w pobliżu porzuconych ciał wylęgły się roje myszy. W poszukiwaniu jedzenia ruszyły w kierunku grodu. Bez przeszkód przypuściły szturm i zdobyły zamek. Przerażony Popiel uciekł z rodziną wyspę, na której schronił się w wieży.

To mu jednak nie pomogło – myszy dostały się do środka po murach, zjadły całą rodzinę i zniknęły... Od tej pory kruszwicka wieża nosi miano Mysiej Wieży. A gryzonie ponoć skryły się gdzieś w pobliżu i czekają, aż w okolicy pojawi się następny morderca

jasinek123
04-01-2010, 20:08
nuta DO
Pięknie pokazałaś pałac w Świerklańcu
i pałac kawalera
ciekawostka-brama wjazdowa do pałacu w świerklańcu
została przeniesiona do chorzowskiego ZOO
gdzie jest ozdobą do dzisiaj
pozdrowienia!

Bess
04-01-2010, 20:14
Pałac w Łoniowie

[/URL][URL="http://jakiecudne.pl/zdjecie/z-cyklu-witraze-sw-anna-i-sw-joachim"] (http://jakiecudne.pl/zdjecie/palac-moszynskich) Pałacyk jest położony na górce, w pięknym parku.
Brak funduszy na remont i renowację sprawia że niszczeje.
Obecnie mieści się tam Dom Dziecka

http://jakiecudne.pl/sites/default/files/images/DSC00004.jpg

nutaDo
26-01-2010, 19:05
Początków Łoniowa upatrywać należy we wczesnośredniowiecznej osadzie słowiańskiej, istniejącej w rejonie wzgórza, na którym stoi obecnie kościół.Łoniów często zmieniał właścicieli. W XVI wieku należał do Gniewoszów, Wnorowskich, z kolei stał się własnością Chrzanowskich, potem należał do Kuczkowskich, następnie - Moszyńskich.
Właściciele wsi Łoniów Moszyńscy postanowili na miejscu dotąd zajmowanym przez dwór wybudować Pałac - obiekt wygodny, nowoczesny i reprezentacyjny. Opracowanie projektu powierzono znanemu architektowi z Krakowa, Antoniemu Łuszczkiewiczowi. Budowę ukończono w 1885 roku.Moszyńscy mieszkali w pałacu do roku 1944, do czasu "upaństwowienia" obiektu. Prawowici właściciele zostali z pałacu po prostu wyrzuceni a obiekt przejęła oświata.

Ciekawostka: Moszyńscy - potomkowie hrabiny Cosel i króla Augusta II.

nutaDo
25-03-2010, 14:46
Na północ od Bolkowa - 2 km - znajdują się ruiny zamku rycerskiego.
http://www.zamkipolskie.com/swiny/swiny09.jpg - XIX w litografia.

Bolko I pod koniec XIII w przekazał Świny rodowi, który zaczął nazywać się Świnka.W XIV w na miejscu dawnej kasztelanii książęcej wzniesiono czterokondygnacyjną wieżę mieszkalną. Sto lat później, zniemczony ród von Schweinichen dobudował dom mieszkalny. W następnych wiekach poniżej zamku wzniesiono pałac z fortyfikacjami.
Od końca XVIII wieku opuszczony pałac przemieniał się w ruinę.
Od 1905 zamek poddany został gruntownej restauracji: mury odgruzowano i wzmocniono. W 1941, podczas II wojny światowej, niechętni Hitlerowi gospodarze musieli sprzedać zamek państwu. W roku 1942 ruiny przekazano wojsku, które zorganizowało tutaj magazyn produkowanych w podziemnych fabrykach Bolkowa części do samolotów. Prace remontowe kontynuowano po II wojnie światowej. Po transformacji ustrojowej ruiny warowni trafiły w prywatne ręce.
Po wojnie teren ten był długo i dokładnie strzeżony przez Rosjan, którzy na wzgórzu zamkowym urządzili obóz szkoleniowy Hagady, żydowskiej organizacji militarnej działającej w Palestynie. Mówi się, że jeden z sowieckich generałów podjął poszukiwania na własną rękę. Czy coś znalazł? Pewnie nigdy się tego nie dowiemy.
http://www.zamkipolskie.com/swiny/swiny14.jpg
WIEŻA MIESZKALNA, DZIŚ POZBAWIONA STROPÓW,
OD NIEDAWNA OTWARTA JEST DLA ZWIEDZAJĄCYCH

nutaDo
25-03-2010, 15:04
Prawdopodobnie Zamki w Świnach i Bolkowie lączy podziemny korytarz.Właściciele tych zamków od wieków żyli w niezgodzie.Kiedy Jan Świnka wyruszył zbrojnie na Bolków w odwecie za przejechanie wozami przez pole Świnków, idąc podziemnym korytarzem usłyszał płacz Adelundy Zajdliczówny. Rodzic cudnej urody córki schował ją przed pożądliwym księciem.
Świnka urzeczony urodą dziewczyny poprosił ojca o jej rękę, przez co zakończą się waśnie rodowe, a Adelunda będzie uwolniona od zalotów księcia.
Zajdlicz pobłogosławil młodą parę i zapanowała zgoda.

II legenda

Konrad Świnka lubiał tęgo popijać mocne trunki.
W czasie uczty, będąc już mocno pijany wykrzyknął:"Jeśli kiedykolwiek mieliby mnie porwać diabli, niech to uczynią teraz".I w tym momencie padł martwy rażony piorunem.
Nieruchomą dłoń pokrywał metal ze stopionego kielicha.
Do grobu został złożony z kielichem i od wieków nie rozstaje się z nim.

stazyjka 2
25-03-2010, 22:25
Pałac w Krzyżowej
http://i43.tinypic.com/20hnfp2.jpg
Pałac został wybudowany około 1720 roku z polecenia Sigismunda von Zedlitz und Leipe na miejscu starego dworu.Pałac w Krzyżowej został wybudowany z kamienia, na planie prostokąta. Posiada dwie kondygnacje, piwnice oraz mieszkalne poddasze. Wejście do pałacu prowadzi kamiennymi schodami z metalową balustradą. Nad drzwiami wejściowymi wiszą kartusze herbowe rodzin von Moltke i von Burt.
http://i42.tinypic.com/2lmw0tl.jpg
We wrześniu 1867 roku wieś wraz z pałacem nabył generał Helmuth Karl Bernhard von Moltke. Majątek pozostawał w rękach tego rodu do roku 1945, kiedy to został upaństwowiony i przekształcony w PGR.12 lipca 1989 roku w Krzyżowej spotkali się szefowie polskiego i niemieckiego rządu - Helmut Kohl i Tadeusz Mazowiecki. W 1990 roku powołano Fundację Krzyżowa dla Porozumienia Europejskiego mającą na celu integrację młodzieży z całego świata.

znad Wisły
27-03-2010, 13:19
W Rzeczpospolitej z 5 marca 2010 jest ciekawy reportaż Filipa Frydrykiewicza "Pani z pałacu Łomnica".

Małżeństwa von Küsterów, Ulrich i Elisabeth przyjechali do Łomnicy w 1991 r., kiedy się dowiedzieli, że Agencja Nieruchomości Rolnych wystawiła pałac na sprzedaż, nie mając pretensji do wyroków historii zamiast dochodzić swojej własności, po prostu ją odkupili i już - no właśnie?!

Teraz co roku jakiś obiekt w kotlinie odzyskuje blask. Nowi właściciele odnawiają dawne siedziby i letnie rezydencje arystokracji, urządzają w nich hotele, restauracje, spa. Pałace w Łomnicy, Wojanowie, Staniszowie, Jeleniej Górze (Paulinum), Karpnikach (Dębowy Dwór) zachwycają architekturą, gościnnością, atmosferą. Wokół nich ogniskuje się życie regionu: odbywają się tu koncerty, spotkania, festyny, kiermasze.

Właściciele powołali fundację Dolina Pałaców i Ogrodów i zabiegają o wpisanie tego miejsca na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO.
Niby to dobrze, niby ... bo ja mam wątpliwości dla kogo.
Inna sprawa - że mielismy na zagospodarowanie tej doliny pałaców lat "44 + 21"

nutaDo
13-05-2010, 17:28
11 km na zachód od Nysy.
http://www.podroze.zamkilodzkie.pl/grafika/obrazy/podroze_otmuchow/otmuchow_zamek4s.jpg

W połowie XIII w biskup wrocławski buduje zamek, który do 1810 roku pełnił rolę skarbca i rezydencji duchownych.
W XV w husyci dwukrotnie zajmowali zamek i zagarniali zdeponowane w nim skarby.
W wieku XVI przebudowano średniowieczny zamek w stylu renesansu.Przepięknie urządzony został zniszczony przez Szwedów. Kolejne lata były niepomyślne dla barokowej budowli. Oddziały pruskie dokonywały ciągłych zniszczeń.
W czasie zaborów właściciel zamku baron Humboldt nakazał wyburzenie murów i w 1928 sprzedano go miastu.
Obecnie mieści się w nim elegancki hotel i restauracja.

nutaDo
13-05-2010, 17:35
Ciekawostka - Końskie schody.
Bardzo szerokie stopnie - wybudowano je w XVIII wieku - dla chorego biskupa Filipa von Sinzendorfa. Z powodu choroby noszony był w lektyce.
http://www.podroze.zamkilodzkie.pl/grafika/obrazy/podroze_otmuchow/otmuchow_zamek_stare5.jpg


Do dziś zachowało się najstarsze skrzydło północne z XIV/XV wieku wraz z wieżą ze sztucznymi machikułami, w której znajdują się dwie cele śmierci: zapadnia i głodowa, gdzie na ścianach dojrzeć można rysunki wydłubane przez skazańców

wuere'le
13-05-2010, 20:49
Bardzo ciekawe rzeczy.

nutaDo
20-05-2010, 18:50
http://www.zamkipolskie.com/leczy/leczyca12.jpg

Położenie - 30 km na północ od Łodzi.
Zamek wybudowany przez króla Kazimierza Wielkiego w połowie XIV wieku obejmował potężne mury obronne, fosę , wieże: w części dolnej czworoboczna, w górnej ośmioboczna "szlachecka", gdyż w lochach więziono szlachtę.http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/tg/ue/wqei/isxXP8SrSOrLPQpe5X.jpg
W wiekach XV i XVI niszczony był przez pożary.Odbudowany w drugiej poł XVIw przez kasztelana Jana Lutomirskiego.Jednakże w czasie wojny szwedzkiej dokonane były kolejne niszczenia i od tej pory zamek popadał w ruinę.
W XV w odbywały się w nim pięciokrotnie obrady sejmu. Król Władysław Jagiełło gościł w nim aż 36 razy.Kazimierz Jagiellończyk kierował z Łęczycy walkami przeciw Zakonowi Krzyżackiemu.
W późniejszych latach służył jako kwatery dla wojska, później prochownia.
W latach 1964-76 zamek odbudowano.
Obecnie zamek jest siedzibą Muzeum Miasta Łęczycy.

http://zamki.res.pl/foto5/leczyca-r2a.jpgRysunek zamku z 1835 roku

nutaDo
20-05-2010, 19:13
O Borucie Łęczyckim
Boruta. Z wyrazu bór powstało imię polsko-słowiańskie Borysław, Borys, Borek i Boruta.
Po staropolsku sosna to właśnie boruta.

Pod koniec podróży Kazimierza Wielkiego z Krakowa do Łęczycy, kareta ciągniona przez 6 koni blisko kresu podróży, spadła z grobli i zapadła się głęboko w bagno.Do wyciągnięcia sprowadzono jednego z borutów mieszkających w borze i wyrabiających smołę.
Był tak silny, ze wyciągnął karetę i konie.
Król w dowód wdzięczności mianował go szlachcicem i zarządcą swych dóbr. Boruta zamieszkał na zamku.
Był jednakże okrutny i bezlitośnie łupił swoich poddanych.
Po śmierci szlachcica-boruty ludzie ruszyli na zamek odebrać zagrabione im pieniądze. Nic nie znaleźli, a dwa dni później zniknęło także ciało zmarłego. Odtąd zaczęto mówić o diable Borucie. Podobno wciąż pilnuje on skarbów w lochach zamkowych.
Przysłowie: nie ma diabła gorszego, gdy się stanie pan z ubogiego".

nutaDo
20-05-2010, 19:23
Boruta w Literaturze:
Kazimierz Władysław Wójcicki, - Klechdy
Lucjan Rydel - Zaczarowane koło

Boruta w drzeworycie:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/60/Boruta.jpg/300px-Boruta.jpg

Boruta rzeźby:
http://republika.pl/blog_mf_4297557/6119137/tr/boruta.gifhttp://www.zamkipolskie.com/leczy/leczyca21.jpg

tar-ninka
20-05-2010, 19:33
Dziękuję Nutko za kolejne bardzo ciekawe opowiesci ..
Pozdrawiam serdecznie :D

Jolina
23-05-2010, 10:00
Oglądam od początku, dla tego postanowiłam chociaż raz zostawić ślad po sobie. http://id.joe.pl/sub_images/pictures/2b01842a6b28c097580c99f1dbd513cf_th2.gifMiłej niedzieli Nutko.

nutaDo
25-05-2010, 16:53
Tar-ninko,Jolinko i wszyscy, którzy korzystają z tego wątku-
bardzo się cieszę, że sprawiam trochę przyjemności i zachęcam do śledzenia piękna w naszym kraju
Zbliża się okres wyjazdów, zwiedzania - okazja więc do dzielenia się poznanymi miejscami, ich historią .
Proszę, niech ten wątek wzbogaci się naszymi bezpośrednimi relacjami z ciekawych miejsc.

tar-ninka
25-05-2010, 17:14
Oj Nutko ja to bede "wisiała" na twoim watku , niestety nigdzie nie pojade ..
Pozdrawiam serdecznie :D

nutaDo
25-05-2010, 17:43
http://www.zamkigotyckie.org.pl/kwidzyn/1a.jpg

Krzyżacy dotarli do Pomezanii w 1233 roku.
Wybudowali w pierwszej połowie XIV w zespół katedralno-zamkowy z przeznaczeniem na siedzibę biskupstwa pomezańskiego i pełnił tą funkcję przez ok 3 wieki.
Rycerze zakonni budowlę zagospodarowali według potrzeb do funkcjonowania zakonu:
- pomieszczenia gospodarcze - w przyziemiu
- sypialnie kanoników,refektarze , kaplice oraz kapitularz - na piętrze
- biblioteka, pomieszczenia dla uczniów szkoły katedralnej, oraz magazyny zbożowe - na drugim piętrze
- straż czuwała na ostatniej kondygnacji.
W 1525 roku po sekularyzacji zakonu, w tej warowni ulokowano urzędy pruskie,sąd i więzienie.
19 września 1410 do zamku wkroczył wracający spod Malborka Władysław Jagiełło.
Na skutek działań wojennych polsko-krzyżackich w 1520 r, zamek przeszedł w ręce polskie a kanonicy złożyli hołd królowi Zygmuntowi I.
Zamek był wielokrotnie niszczony, w czasie wojny trzydziestoletniej, potopu szwedzkiego, po wkroczeniu wojsk rosyjskich 1945 r.
W latach 1935-45 mieściła się tam szkoła i zakład wychowawczy dla młodych hitlerowców.
Obecnie działa w zamku Muzeum Okręgowe.

nutaDo
25-05-2010, 18:08
Ciekawostki
- pod koniec XIV w zbudowano wieżę ustępową - latryny-połączoną z zamkiem gankiem na pięciu arkadach długości 55 m. Wzniesiono także drugą latrynę połączona z sypialniami 16 metrowym krużgankiem.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b6/Kwidzyn_gdanisko.JPG

- Konrad Wallenrod i św Dorota
Adam Mickiewicz w powieści poetyckiej Konrad Wallenrod opisał dzieje Aldony, zamurowanej w wieży zamku w Malborku, która przez wskazanie Wallenroda jako „tego, który «ich» zniszczy” przyczyniła się do wybrania go na Wielkiego Mistrza Zakonu.
Historia ta miała miejsce w Katedrze w Kwidzyniu.Dorota z Mątowów na własne życzenie, a za zgodą kapituły pomezańskiej, w maju 1393 r. została zamurowana w celi przylegającej do katedry kwidzyńskiej. Przepowiedziała moment śmierci Konrada Wallanroda, który zaakceptował jej wybór odcięcia się od świata.

wuere'le
27-05-2010, 17:43
Wczoraj odwiedziliśmy pałac Lubostroń.
Wycieczkę opisałem w swoim blogu, to jego adres:
http://nasza-turystyka.blog.onet.pl/

http://i49.tinypic.com/2iqyc81.jpg

nutaDo
13-07-2010, 18:41
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/1a/Baranow1.jpg/800px-Baranow1.jpg

W XV w istniała juz fortalicja drewniana i należała do Baranowskich.
W XVI w Leszczyńscy kupili dobra baranowskie i rozpoczęli wznoszenie trzyskrzydłowego zamku renesansowego.
W XVII w odkupił Baranów książę Dymitr Wiśniowiecki.
Po pożarze w 1849 r właściciele Krasiccy, nie mając możliwości odbudowy sprzedali rezydencję Dolańskim.

http://zamki.res.pl/foto2/baranow-r3a.jpg
komnata pod tytanami poł XIX w
Dolańscy przeprowadzili generalny remont pod kierunkiem prof Tad.Stryjeńskiego. Mieszkali w zamku do 1940 r.

http://www.polskieszlaki.pl/zdjecia/planer_galeria2/12568_t_1248210199.jpgparadne schody stan obecny

W czasie wojny /1944/ w okolicy toczyły się bitwy między Sowietami i Niemcami.
Wielkiej dewastacji dokonali Sowieci w ciągu dwóch lat, paląc zabytkowe meble, nawet wewnątrz zamku.
Reforma rolna to przejęcie zamku na skarb państwa.Urządzono tam magazyn rolny - czyli dalsze zniszczenie.
Obecnie część zamku to muzeum, część to hotel i restauracja.

nutaDo
13-07-2010, 19:05
ciekawostka:
- Józef Cyrankiewicz bardzo często przyjeżdżał tu z żoną, aktorką Niną Andrycz.
- Zamek w Baranowie wykorzystano przy kręceniu znanego serialu "Czarne Chmury". Był tam siedzibą hetmana Jana Sobieskiego.

Legendy.
- Gdy obecnego zamku jeszcze nie było, a właścicielem osady z dworem obronnym był rycerz Jakszyc., chcąc rozbudować swą siedzibę, wysłal więc ludzi na daleką Warmię, aby sprowadzili mu jeńców, których będzie można zaciągnąć do pracy prawie za darmo. Wyprawa się udała a wśród jeńców była piękna Auela. Odmówiła ona ręki Jakszycowi, czym spowodowała swoje uwięzienie.Kazał ją bić i głodzić. Auela namówiła resztę swoich towarzyszy i razem postanowili zbiec i dać nauczkę swemu ciemiężycielowi. Gdy pewnego dnia nadarzyła się okazja, wszyscy uciekli uprowadzając także Jakszyca. Odwdzięczyli mu się tym samym - musiał pracować jak niewolnik w grodzie na Warmii.Nastąpiła tam dobra przemiana Jakszyca i gdy wrócił nikogo już w życiu nie skrzywdził.

- W czasie "potopu" szwedzkiego była wigilia, więc pan zamku Rafał Leszczyński wyruszył z darami do obozu partyzantów Czarnieckiego stacjonujących w obozie nad Sanem. W zamku pozostała córka Leszczyńskiego i służba zajęta przygotowywaniem wieczerzy. Wtem do zamku zaczęli wbiegać w panice mieszkańcy Baranowa szukający tu schronienia przed Szwedami. Młoda Leszczyńska rozkazała zaryglować bramę i poszła do Kaplicy baszty, tam zaczęła się modlić. Gdy Szwedzi przystąpili do szturmu bramy, nakazała otworzyć tajne przejście łączące zamek w Baranowie z Sandomierzem. Wszyscy udali się do lochu, ale Leszczyńska nadal się modliła.Wtem w oknie zobaczyła wielką czarną chmurę, która spowiła niebo. Posypał się z niej kamienny grad, który wywołał popłoch wśród Szwedów. Ich zbroje były bowiem za słabe, aby oprzeć się spadajacym na nich kamieniom. Najeźdzcy rozbiegli się więc w popłochu, a zamek i ukrywający się w nim ludzie zostali uratowani.

nutaDo
19-07-2010, 12:24
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/ca/Oliwa_1_2004_ubt.jpeg

Zakon cystersów obecny był w Oliwie od XII wieku i opactwo istniało do XIX wieku.
Klasztor oliwski został ufundowany przez Sambora I w 1186 roku. Cystersi prowadzili tu gospodarstwo z młynami, kuźniami, ogrodami warzywno-zielarskimi, a nawet produkcją wina.
Pod koniec XVI odbudowali dawny pałac książąt pomorskich jako siedzibę opatów. Gościli w nim królowie Kazimierz Jagiellończyk (1457), Zygmunt III Waza wraz z małżonką Anną (1594, 1598), królowa Maria Ludwika Gonzagę, król Jan III Sobieski z królową Marysieńką( 1677,1688). A także August II Mocny oraz August III Sas. Przepiękne ogrody w okół pałacu uświetniały królewskie uczty.
Rezydencja i park (1754 - 1756), dzisiejszy swój wygląd, zawdzięczają ostatnim cysterskim opatom oliwskim, a zwłaszcza ostatniemu polskiemu opatowi Jackowi Rybińskiemu.
Powstał dwukondygnacyjny pałac z korpusem głównym i jednym skrzydłem, zaś drugie skrzydło stanowi absyda katedry oliwskiej.
Później pałac był siedzibą opatów mianowanych przez króla Prus, Karola i Josepha Hohenzollernów.
Po śmierci tego ostatniego budynek długo stał pusty. Ostatecznie, w roku 1926, z inicjatywy władz Wolnego Miasta Gdańska powołano Staatliches Landesmuseum für Danzinger Geschichte z ekspozycją ukazującą dzieje ziemi gdańskiej. W czasie II Wojny Światowej pałac został doszczętnie spalony przez Niemców.

Atrakcją parku są liczne okazy drzew egzotycznych. Warto odwiedzić alpinarium, oraz oranżerię z roślinnością tropikalną.
W pałacu mieści się Oddział Sztuki Współczesnej Muzeum Narodowego w Gdańsku a w starym spichlerzu Oddział Etnograficzny Muzeum Narodowego .

http://f.polska.pl/gal/11/77/33/big.jpg

nutaDo
19-07-2010, 12:28
Legenda
Legenda klasztorna mówi, że książę Sobiesław, namiestnik Piastów na Pomorzu, będąc na polowaniu został ranny i ocalony przez niebiańską istotę z gałązkę oliwną w dłoni. W dowód wdzięczności ufundował klasztor w swoim zamku myśliwskim, który nazwał Oliwą.

nutaDo
09-08-2010, 17:55
12 km od Żarek wyłaniały się 10 lat temu ruiny zamku, a obecnie wyłania sie piękny odbudowany zamek z czasów Kazimierza Wielkiego.
Zamek został zbudowany w drugiej połowie XIV wieku, jako królewska warownia obronna od strony Śląska. Jako lenno przeszedł w ręce Władysława Opolczyka spiskującego przeciw Polsce i został siłą odebrany przez Władysława Jagiełłę. Kolejni właściciele Krezowie władali zamkiem do pocz XVII wieku.
w 1657 roku Szwedzi zniszczyli zamek i od tego czasu popadał w coraz większą ruinę. Stopniowo przestawał być zamieszkały.
Obecnie właścicielami zamku jest rodzina Laseckich, którzy przy pomocy polskich naukowców przeprowadzili prace archeologiczne i rekonstrukcyjne z własnych środków finansowych.
Zamek w Bobolicach połączony jest podziemnym korytarzem z oddalonym o ok 1,5 km zamkiem w Mirowie.

http://www.zamekbobolice.pl/files/Image/gfx/header_galeria_pl.jpgzamek po odbudowie

http://jurajskie.strony.pl/fotki/bobol-01.jpgruiny zamku

nutaDo
09-08-2010, 18:20
Legendy:
- Początki zamków w Bobolicach i Mirowie biorą się od dwóch braci bliźniaków Boboli i Mira żyjących w wielkiej zgodzie i dzielących się wszelkimi dobrami.
Będąc w posiadaniu olbrzymiego skarbu ukryli go w podziemnym tunelu łączącym oba zamki.Na straży postawili czarownicę o odrażającym wyglądzie.
Jeden z braci przywiózł z wyprawy wojennej piękną dziewczynę, z która się ożenił. Niestety dziewczyna zakochała się w tym drugim i potajemnie spotykała się z nim w podziemiach. Odkrywszy zdradę brat zabił bliźniaka, a dziewczynę uwięził w baszcie.
Od tego czasu można zobaczyć w noc sabatu, kiedy czarownica opuszcza tunel, postać białogłowej spoglądającej smutnym wzrokiem z wieży Zamku Bobolice w kierunku Mirowa.

- nocami ukazuje się na kamiennym balkonie Biała dama. Jest to bratanica jednego z przedstawicieli rodu Krezów, o której mówią XV wieczne kroniki, uprowadzona i przetrzymywana na Zamku Bobolice.

- w XIX wieku w podziemnych korytarzach odkryto skarb.
Mieszkańcy okolicy twierdzą, że jest to tylko mała częśc nieodkrytego wielkiego skarbu.

http://zamki.res.pl/foto/bobolice-r3a.jpg
Rekonstrukcja wyglądu zamku z roku 1650 wg Zygmunta Lisa

Gabi K.
22-08-2010, 18:08
W sobotnie popołudnie wyrwano;)
mnie sprzed komputera
i za 9 km od bramy mojej chałupy
stanęłam w oko z zamkiem w Chudowie

http://img819.imageshack.us/img819/8104/chudw226.jpg (http://img819.imageshack.us/i/chudw226.jpg/)

Zamek w Chudowie jest jedynym w tym regionie
przykładem zamku nizinnego
Zbudowano go na planie zbliżonym
do prostokąta o wymiarach 30 m x 28 m.

http://img827.imageshack.us/img827/3225/chudw167.jpg (http://img827.imageshack.us/i/chudw167.jpg/)

Zamkowy dziedziniec okalały drewniane krużganki. Pierwotne wejście do zamku wiodło przez zwodzony most nad fosą, prowadzący na drugą kondygnację wieży.

http://img714.imageshack.us/img714/2350/chudw184.jpg (http://img714.imageshack.us/i/chudw184.jpg/)



Niestety , do środka wejść tego dnia
nie można było, gdyż na dziedzińcu sesja ślubna.

Gabi K.
22-08-2010, 18:14
Za budowniczego renesansowego zamku
uznaje się właściciela pobliskiej wsi, Gierałtowice,
Jana Gierałtowskiego,
który w 1532 roku kupił wieś Chudów.
Zamek ten powstał przypuszczalnie na miejscu
wcześniejszego założenia, prawdopodobnie średniowiecznego,
po którym zachował się fragment drewnianej palisady
i ślady budynku.

Obiekt ten można łączyć z XV-wieczną siedzibą Chudowskich.
W latach 1706–1767 właścicielami zamku
była rodzina Foglarów.
Zamek w tym czasie przeżywał swój
kolejny rozkwit, przejawiający się między innymi
rozbudową, której dokonał w roku 1717 Jan Mikołaj Foglar.
Jak podają źródła historyczne, zamek w Chudowie
należał wówczas do najwspanialszych rezydencji na Śląsku,
w której odbywały się liczne bale i przyjęcia.
Po roku 1768 zamek dość często zmieniał właścicieli
tracąc na znaczeniu.

http://img178.imageshack.us/img178/6571/chudw168.jpg (http://img178.imageshack.us/i/chudw168.jpg/)

Przed zamkiem ogromny głaz

http://img828.imageshack.us/img828/2770/chudw165.jpg (http://img828.imageshack.us/i/chudw165.jpg/)

http://img826.imageshack.us/img826/1963/chudw164.jpg (http://img826.imageshack.us/i/chudw164.jpg/)

Gabi K.
22-08-2010, 18:19
W 1837 roku właścicielem zamku w Chudowie
został Aleksander von Bally, który dokonał licznych
przebudów, nie uwzględniając jednak pierwotnego
stylu budowli. Jego prace doprowadziły
zatarcia renesansowej formy obiektu.
W 1875 roku po pożarze zamek został rozebrany
i przekształcony w modną wówczas romantyczną ruinę.

http://img715.imageshack.us/img715/3923/chudw170.jpg (http://img715.imageshack.us/i/chudw170.jpg/)

http://img529.imageshack.us/img529/211/chudw171.jpg (http://img529.imageshack.us/i/chudw171.jpg/)


http://img829.imageshack.us/img829/2976/chudw178.jpg (http://img829.imageshack.us/i/chudw178.jpg/)

http://img838.imageshack.us/img838/8876/chudw180.jpg (http://img838.imageshack.us/i/chudw180.jpg/)

Gabi K.
22-08-2010, 18:25
Z twierdzą związana jest też pewna ciekawa legenda.
http://img178.imageshack.us/img178/589/chudw187.jpg (http://img178.imageshack.us/i/chudw187.jpg/)

Mówi ona o właścicielu Chudowa – rycerzu,
który podczas wyprawy wojennej do Czech
zakochał się w pięknej mniszce.
Uprowadził ją i wziął z nią ślub.
Rok później kobieta zmarła.

http://img163.imageshack.us/img163/6131/chudw188.jpg (http://img163.imageshack.us/i/chudw188.jpg/)

Rycerz pochował ukochaną na cmentarzu w Orzeszu.
Zmarła jednak nie pogodziła się ze śmiercią
i każdej nocy odwiedzała swego lubego.
By uchronić ducha od niebezpieczeństw,
Pan Chudowa wybudował podziemny korytarz,
który łączył zamek z cmentarzem.

http://img837.imageshack.us/img837/9659/chudw189.jpg (http://img837.imageshack.us/i/chudw189.jpg/)


Legenda do dziś porusza wyobraźnię zwiedzających.
Czy ów korytarz istnieje naprawdę?
Zdarzyło się, że gdy obok budowli
na boisku zapadła się ziemia,
natychmiast ruszono na poszukiwania owego korytarza. Podziemia okazały się jednak kryptą dawnej
kaplicy grobowej. W jej wnętrzu odnaleziono
szczątki rodziny von Bally.
Być może tajemniczy korytarz istnieje
i nadal czeka na swoje odkrycie

http://img713.imageshack.us/img713/2432/chudw191.jpg (http://img713.imageshack.us/i/chudw191.jpg/)

Gabi K.
22-08-2010, 18:31
Powstała w 1995 roku fundacja „Zamek Chudów”
ma na celu rekonstrukcję obiektu.

http://img291.imageshack.us/img291/7479/chudow02.jpg (http://img291.imageshack.us/i/chudow02.jpg/)...http://img80.imageshack.us/img80/4226/chudow03.jpg (http://img80.imageshack.us/i/chudow03.jpg/)

Tak prezentowały się ruiny zamku w latach 70-tych
XX wieku, aż do niedawna

http://img842.imageshack.us/img842/5329/chudow04.jpg (http://img842.imageshack.us/i/chudow04.jpg/)...http://img844.imageshack.us/img844/3466/chudow06.jpg (http://img844.imageshack.us/i/chudow06.jpg/)

Od 2000 roku urządza też coraz szerzej znane
w okolicy Jarmarki Średniowieczne
i szereg innych imprez.
W 2002 roku uruchomiono w piwnicy zamkowej wieży
muzeum – prezentowane tam eksponaty
pochodzą z badań archeologiczno-architektonicznych zamku.

Gabi K.
22-08-2010, 18:34
http://img695.imageshack.us/img695/1826/chudw175.jpg (http://img695.imageshack.us/i/chudw175.jpg/)

http://img823.imageshack.us/img823/3599/chudw179.jpg (http://img823.imageshack.us/i/chudw179.jpg/)

http://img819.imageshack.us/img819/7245/chudw198.jpg (http://img819.imageshack.us/i/chudw198.jpg/)

Gabi K.
22-08-2010, 18:43
http://img94.imageshack.us/img94/3378/chudw192.jpg (http://img94.imageshack.us/i/chudw192.jpg/)

http://img178.imageshack.us/img178/4062/chudw193.jpg (http://img178.imageshack.us/i/chudw193.jpg/)

http://img840.imageshack.us/img840/5840/chudw194.jpg (http://img840.imageshack.us/i/chudw194.jpg/)

http://img267.imageshack.us/img267/9670/chudw197.jpg (http://img267.imageshack.us/i/chudw197.jpg/)

Gabi K.
22-08-2010, 18:49
Zachęcam również do obejrzenia
prezentacji o zamku w Chudowie
na You Tube
sama wykonałam:)

http://www.youtube.com/watch?v=SMIVeDqmWG4




http://img832.imageshack.us/img832/9031/chudw217.jpg (http://img832.imageshack.us/i/chudw217.jpg/)

Karol X
22-08-2010, 18:52
12 km od Żarek wyłaniały się 10 lat temu ruiny zamku, a obecnie wyłania sie piękny odbudowany zamek z czasów Kazimierza Wielkiego.
Zamek został zbudowany w drugiej połowie XIV wieku, jako królewska warownia obronna od strony Śląska. Jako lenno przeszedł w ręce Władysława Opolczyka spiskującego przeciw Polsce i został siłą odebrany przez Władysława Jagiełłę. Kolejni właściciele Krezowie władali zamkiem do pocz XVII wieku.
w 1657 roku Szwedzi zniszczyli zamek i od tego czasu popadał w coraz większą ruinę. Stopniowo przestawał być zamieszkały.
Obecnie właścicielami zamku jest rodzina Laseckich, którzy przy pomocy polskich naukowców przeprowadzili prace archeologiczne i rekonstrukcyjne z własnych środków finansowych.
Zamek w Bobolicach połączony jest podziemnym korytarzem z oddalonym o ok 1,5 km zamkiem w Mirowie.

http://www.zamekbobolice.pl/files/Image/gfx/header_galeria_pl.jpgzamek po odbudowie

http://jurajskie.strony.pl/fotki/bobol-01.jpgruiny zamku

Jeszcze jedna fotka Bobolic.
Roznie bywalo z ta odbudowa.Wiele slow krytyki padlo.
Dzis moga panstwo Laseccy powiedziec z ulga:
-Pokazalismy niedowiarkom,ze mozna!
Rzeczywiscie udalo im sie.
W kolejce czeka Mirow,Ogrodzieniec i Olsztyn.
http://img716.imageshack.us/img716/7725/gosia180.jpg (http://img716.imageshack.us/i/gosia180.jpg/)

Karol X
22-08-2010, 19:05
Czerwonej dachowki juz nie ma na dachu baszty.Zastapiono ja gontem.
To ona byla powodem wielu sporow,kontrowersji,ale podwazano przede wszystkim sam fakt odbudowy zamku.
Byli zwolennicy pozostawienia ruin zamku jako trwalej ruiny i byli zwolennicy rekonstrukcji zamku.
Obawiano sie,ze wlasciciel zamku zawrze wrota przed turystami i tym sposobem zniknie jeden z zamkow na Jurze w prywatnych rekach.
Jest obietnica panstwa Laseckich,ze zamek bedzie udostepniony zwiedzajacym,za co czesc im i chwala.

http://img825.imageshack.us/img825/3209/gosia176.jpg (http://img825.imageshack.us/i/gosia176.jpg/)

nutaDo
23-08-2010, 20:22
Gabi - bardzo ciekawie przedstawiłaś historię zamku w Chudowie.Lubię legendy związane z dawnymi dziejami.
Dziekuję i zapraszam do wzbogacania tego wątku.

en_vogue
24-08-2010, 12:08
Interesujący wątek,mamy w naszym kraju tak wiele do pokazania.Gabi film obejrzałam,pięknie zmontowany.Nutko Tobie ukłony za propagowanie naszej kultury.

nutaDo
28-09-2010, 22:36
9 km na południowy wschód od Leszna znajduje się perła polskiego baroku - rydzyński zamek.
Pierwotnie stał tutaj gotycki zamek rycerski z XV wieku wybudowany przez Jana z Czerniny protoplastę rodu Rydzyńskich.Zamek w niezmienionej postaci przetrwał do XVII wieku, kiedy to zniszczeń dokonali Szwedzi - potop.
Przeszedł on na własność Leszczyńskich i pod koniec XVII w. na średniowiecznych murach wzniesiono barokową rezydencję. Ostatni z Leszczyńskich - Stanisław - król Polski sprzedał rydzyńską rezydencję Sułkowskim.
Tutaj wychował się książę Józef Sułkowski, adiutant cesarza Napoleona. Poległ w Egipcie.
Rezydencja Sułkowskich w Rydzynie w latach osiemdziesiątych XVIII w. promieniowała na całą Wielkopolskę jako ośrodek kulturalny (znany teatr dworski Sułkowskich) oraz ośrodek edukacji (gimnazjum księży pijarów). Jeden z budynków tej szkoły istnieje jeszcze dzisiaj i jest szkołą publiczną.
Ostatni z książąt Sułkowskich na Rydzynie zmarł bezpotomnie w 1909 r. Dobra rydzyńskie wraz z zamkiem przejęte zostały przez władze pruskie. Na mocy traktatu wersalskiego 1919 r. powróciły one do granic państwa polskiego. W oparciu o statut Ordynacji Sułkowskich, w 1924 powstała Fundacja imienia tego rodu, mająca za cel prowadzenie działalności edukacyjnej. W 1928 r. w Zamku otwarto męskie, internatowe Gimnazjum im. Sułkowskich. Ciekawy program nauczania i wychowywania uczniów był dziełem dyrektora tej szkoły, prof. Tadeusza Łopuszańskiego.
W czasie okupacji niemieckiej w Zamku urządzono internatową szkołe hitlerjungend. W końcu stycznia 1945 r.zamek w Rydzynie został spalony i zdewastowany przez Armię Czerwoną.
Odbudowany w 1986 otrzymał prestiżowe wyróżnienie międzynarodowej organizacji EUROPA NOSTRA .
Obecnie w zamku mieści się hotel.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/ad/Rydzyna3_Apr05.jpg

nutaDo
28-09-2010, 22:49
Ciekawostka:
Ostatni z rodu Leszczyńskich - Stanisław Leszczyński - król Polski w latach 1705-1709 i 1733-1736, po utracie korony udał się na emigrację. Po latach zasłynął w Europie jako książę Lotaryngii i Baru - 1738-1766., władca światły i dobroczynny, uzyskując u miejscowej ludności przydomek króla-dobrodzieja. Wsławił się głównie jako mecenas sztuki i nauki. Jego córka Maria była królową Francji, żoną Ludwika XV.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/40/Stanis%C5%82aw_Leszczy%C5%84ski.PNG/456px-Stanis%C5%82aw_Leszczy%C5%84ski.PNG

nutaDo
28-09-2010, 22:57
Legendy:

W burzliwą noc w zamku, jeden raz w roku odprawia mszę kościotrup-ksiądz.W mszy uczestniczy dama spowita w białą szatę.Po nabożeństwie przystępuje do spowiedzi, lecz demoniczny ksiądz nie udziela jej rozgrzeszenia.Popełniła zbrodnię.Zabiła swoje dzieci.Będzie pokutować do momentu, aż sobie przypomni, gdzie w parku je zakopała.Ze świtem wszystko znika.
Nikt nie wie kto jest owa dama.
Więc kto spotka ducha, niech się nie lęka
lecz go wysłucha.

nutaDo
18-10-2010, 17:52
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d7/%C5%BBarnowiec_muzeum.jpg

Żarnowiec należał do rodów o tradycjach rycerskich: do Żarnowieckich (Mikołaja Żarnowieckiego), a u schyłku XVI stulecia Chrząstowskich (Andrzeja Chrząstowskiego), Rogoyskich (do Andrzeja Rogoyskiego), Mierów, Biechońskich (do Jadwigi Biechońskiej z Czelechów).

Dworek z XVIII-XIX w. i XIX-wieczny park nad rzeką, wykupiono w 1903 r. od Jadwigi z Czeczelów Biechońskiej i jako dar społeczeństwa i przekazano Marii Konopnickiej. Poetka przyjechała do Żarnowca wraz z przyjaciółką, malarką Marią Dulębianką.
Poetka mieszkała tu z przerwami przez 7 lat, do 1910 r., kiedy nie powróciła ze swej ostatniej podróży do Lwowa, gdzie zmarła.
W dworku przebywali; Henryk Sienkiewicz, Stanisław Wyspiański, Władysław Tetmajer i Lucjan Rydel.

Przez 46 lat był w posiadaniu córek Konopnickiej:Zofii Mickiewiczowej związanej z Żarnowcem od lat dwudziestych do swej śmierci w 1956 r.) i Laury Pytlińskiej -aktorki, pseud. scen. Maria Zawiejska.

W czasie okupacji Zofia udzielała schronienia i pomocy materialnej partyzantom. Dworek w Żarnowcu był siedzibą Inspektoratu AK Krosno. Jej mąż Adam Stanisław Mickiewicz został aresztowany przez gestapo w 1942 roku i zginął w Auschwitz-Birkenau.
W 1956 roku spadkobiercy przekazali państwu polskiemu dworek i park w Żarnowcu na muzeum biograficzne.
http://www.muzeumzarnowiec.pl/grafika/jadalnia.jpg

Rota

Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,
Nie damy pogrześć mowy!
Polski my naród, polski lud,
Królewski szczep piastowy,
Nie damy by nas zniemczył wróg...
Tak nam dopomóż Bóg!

Do krwi ostatniej kropli z żył
Bronić będziemy Ducha,
Aż się rozpadnie w proch i pył
Krzyżacka zawierucha.
Twierdzą nam będzie każdy próg...
Tak nam dopomóż Bóg!

Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz,
Ni dzieci nam germanił.
Orężny wstanie hufiec nas,
Duch będzie nam hetmanił,
Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg...
Tak nam dopomóż Bóg!

Nie damy miana Polski zgnieść,
Nie pójdziem żywo w trumnę,
Na Polski imię, na jej cześć
Podnosim czoła dumne:
Odzyska ziemię dziadów wnuk,
Tak nam dopomóż Bóg!

Maria Konopnicka

sarna2
18-10-2010, 18:33
Przez 28 dni byłam w tym przepięknym miejscu. Polecam. http://www.youtube.com/watch?v=dYsStedK0nI&feature=relatedhttp://i54.tinypic.com/ncf9lc.jpg
http://i52.tinypic.com/ehay3q.jpg[/I /fotografie zrobiona przeze mnie- pięknie kwitły żółte kwiaty i skosili je/

nutaDo
18-10-2010, 19:02
O zamku w Mosznej pisze Sarna w #133.
Dodam kilka szczegółów.
Nazwa wioski pochodzi prawdopodobnie od nazwiska Moschin, rodziny przybyłej do parafii Łącznik w XIV wieku.
W 1723 roku po śmierci właścicielki Ursuli Marii von Skall, – Moszna przechodzi na własność Georga Wilhelma von Reisewitz. Z tego okresu pochodzi pałac – środkowa część dzisiejszego zamku. Przez lata zmieniali się właściciele i syn ostatniego Franza-Huberta, Claus-Peter w okresie międzywojennym przehulał część fortuny przodków. Umierając bezdzietny, usynowił swojego kuzyna, którego rodzina mieszkała w zamku do końca wojny.
Zamek, zgodnie z fantazją Franza-Huberta, ma 365 pomieszczeń i 99 wież z których słynie.
http://www.moszna-zamek.pl/images/phocagallery/zamek/thumbs/phoca_thumb_l_zamek%20_285.JPG

http://www.moszna-zamek.pl/images/phocagallery/zwiadzanie/thumbs/phoca_thumb_l_14%20biblioteka%2003%20www.jpgBiblio teka

tar-ninka
18-10-2010, 20:10
Witaj Nutko , dziękuję za kolejna porcje bardzo ciekawych opowiesci:D
Moszna.. zamek jak z bajki..Sarenko w pieknym miejscu mieszkalas.

sarna2
19-10-2010, 18:36
Miejsce rzeczywiście piękne. Urzekło mnie w 2007roku i postanowiłam zrobić wszystko,żeby tam wrócić. Udało się i jestem b, wdzięczna losowi.

nutaDo
09-11-2010, 19:24
http://zamki.res.pl/foto5/rytro-ca.jpg

Zamek powstał w XIII wieku i poza wieżą był drewniany. Stanowił własność króla Władysława Łokietka.
W XV w. - dzierżawcami zamku był najpierw Jakusz z Boturzyna, poźniej Toporczykowie i Ryterscy, a w XVI w. Piotr Kmita.
Podczas "potopu" zamek zdewastowały ostatecznie wojska sojusznika szwedzkiego Jerzego II Rakoczego.
W latach 70-te XX w. - przeprowadzano prace konserwatorskie, które okazały się dla murów zamkowych bardziej destrukcyjne niż niejedna wojna, ponieważ rozbierano je i wykorzystano do łatania wyrw w wieży. Samą wieżę natomiast wypełniono gruzem, który w zimie ją rozsadził.

nutaDo
09-11-2010, 19:49
Legendy:
- wielkie skarby pozostawione w podziemiach zamku czekają na szczęśliwego znalazcę. Strzeże ich groźny "pies w postaci koguta". Co to oznacza nie wiem, może ten kto to zrozumie, odnajdzie też skarby?

-w kamieniołomie, z którego czerpano budulec do rozbudowy zamku doszło do zawału i kamienie przysypały jednego z górników. Wyraźnie słyszano jego jęki, nigdzie jednak nie natrafiono na ciało górnika. Gdy wszyscy udali się już na odpoczynek, na miejscu został parobek, wkrótce usłyszał jęki, pobiegł po resztę górników. Ci wykopali głęboki dół i mimo że jęki powtarzały się, to górnika nie odnaleziono. Cierpienia górnika może zakończy ten, kto odnajdzie zwłoki i pochowa je w poświęconym miejscu. Jeśli kopiący w tym miejscu natrafi na żyłę złota, powinien cały znaleziony skarb oddać na kościół lub podzielić między biednych. Wtedy dopiero zasypany górnik będzie zbawiony od cierpienia.

- W czasach, gdy Krzyżacy zwrócili się przeciw państwu polskiemu, właścicielem okolicy był Bojomir. Był to rycerz bezlitosny dla Krzyżaków, mścił się za porwanie przez nich jego ukochanego syna Jaśka oraz śmierć żony. Jego jedynym przyjacielem był niedźwiedź Bartek, którego od małego trzymał na zamku. Pewnego razu odwiedził go stary kapłan i próbował przekonać do zmiany postępowania, wiele słyszał o jego okrucieństwie wobec rannych wrogów oraz jeńców trzymanych w lochach zamkowych.
Kiedy wybuchła kolejna wojna z Krzyżakami, Bojomir wyruszył by walczyć. Po powrocie na Boże Narodzenie, jego sługa oznajmił, że jeden z wziętych jeńców krzyżackich wymaga natychmiastowej pomocy. Rycerz jednak kazał wrzucić jeńca do lochu by tam szybciej zmarł. Jednakże kapłan przekonał go i kazał przyprowadzić Krzyżaka, żeby opatrzyć go . Gdy wprowadzono słaniającego się młodego chłopaka, stała się bardzo dziwna rzecz. Gdy tylko zobaczył niedźwiedzia, nie mógł już oderwać od niego wzroku, a ten z radosnym pomrukiem podszedł i zaczął się łasić. Zdołał jeszcze wyszeptać "Bartek" i stracił przytomność. Bojomir pochylił się nad chłopakiem i zobaczył na jego piersi mały złoty krzyżyk, który kiedyś podarował synowi. To był Jasiek, którego Krzyżacy wychowali i posłali w bój przeciw własnym braciom. Od owego Jasiek-ritter (rycerz) krzyżacki, zamek nazwany został Rytrem.

http://odleglosci.nazwa.pl/galeria-007670/Mury-zamku.jpg

Bess
09-11-2010, 20:32
http://jakiecudne.pl/sites/default/files/images/IMG_0175.JPG

Zamek w Sandomierzu

tomeh
10-11-2010, 17:12
Nawet nie myślałem że mamy tak wiele pięknych zamków w kraju. Ten temat mi to uświadamia że nasz kraj jest całkiem sobie ładny.

nutaDo
12-11-2010, 18:46
Tomeh - piękny jest nasz kraj.
Trzeba szukać ciekawych miejsc i dalej przekazywać.
Zapraszam.

nutaDo
15-11-2010, 18:33
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/66/P%C5%82awniowice_-_Pa%C5%82ac.jpg/800px-P%C5%82awniowice_-_Pa%C5%82ac.jpg

O Pławniowicach dowiadujemy się ze wzmianki z 1317.
W czasach króla Władysława Jagiełły /XIV w/znajdowała się tutaj drewniana warownia obsadzona przez polskie rycerstwo pod dowództwem Piotra Szafrańca herbu Starykoń, umacniana ekspedycjami z Krakowa.Kilkaset metrów od obecnie istniejącego pałacu, w latach 60. XX wieku odkryto mury warowni.

Zespół pałacowy w powiecie gliwickim, w gminie Rudziniec, wzniesiono w latach 1882-1885 (w miejscu istniejącego z 1737 r. wybudowanego przez Zygmunta Mikołaja von Göerz.) i przeznaczony został do pełnienia roli rezydencji rodzinnej.Budowę zlecił hrabia Franciszek II Ballestrem. Dobra Pławniowickie były w rękach rodziny Ballestrem - włoskiego pochodzenia -do roku 1945.Ostatni właściciel Mikołaj Bellestrem zginął w Dreźnie w 1945 r w czasie nalotów dywanowych.
Wkraczająca Armia Czerwona dokonała wielkich zniszczeń, a po stacjonującym w pławniowickich dobrach marszałku Iwanie Koniewie pozostały zdewastowane meble i zniszczone wnętrza. Zniknęło cenne wyposażenie z niepowtarzalnymi kolekcjami porcelany, sreber i naczyń.

Zespół tworzą pałac z kaplicą, zabudowania folwarczne, oficyna ze stajnią i wozownią oraz otaczający pałac park krajobrazowy.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/fc/P%C5%82awniowice_-_Dom_Kawalera.JPG/800px-P%C5%82awniowice_-_Dom_Kawalera.JPGDom Kawalera

Za sprawą dyrektora Ośrodka Edukacyjno – Formacyjnego Diecezji Gliwickiej, ks dr Krystiana Worbs i dzięki jego staraniom, fundusze na remont przyznało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Niemiec (Innenministerium), uznając pałac za "ważny dla europejskiej kultury".
Remont kapitalny połączony z pracami konserwatorskimi ruszył od 1993 r.

dziewiątka
15-11-2010, 18:55
witam :)
często tu zaglądam choć się nie wpisuję...czasem szukam tu zamków, dworów, pałacy do wątku zagadkowego :D

Nawet nie myślałem że mamy tak wiele pięknych zamków w kraju. Ten temat mi to uświadamia że nasz kraj jest całkiem sobie ładny.

Tomeh...zapraszam do wątku: Zagadki fotograficzne "Czy znasz swój kraj"...tam jest co podziwiać :)
Zapewniam, że nie są to konkurencyjne wątki - one fajnie się uzupełniają...

NutaDo,
prowadż dalej ...tu są bardzo dokładne i ciekawe opisy obiektów...GRATULUJĘ ! i pozdrawiam

nutaDo
15-11-2010, 19:02
Legendy:

Młoda żona czekając kilka lat na powrót męża, który wyruszył na wojnę, uległa namowom i umizgom swego sługi.Zdradziła męża.
Jednakże opamiętała się i postanowiła żałować za swe przewinienie w pałacowej kaplicy.
Wtedy rozdzwoniły się dzwony i kaplica wraz z niewierną małżonką się zapadła.
Powracający z tułaczki mąż zastał tylko ruiny.
Od tej pory w Wielkanoc spod ziemi dobywa się głos dzwonów, płaczących nad nieszczęściem małżonków.

Ciekawostki:
- ród Ballestremów zawsze bardzo dbał o swoich pracowników. Z własnej kiesy Ballestremowie ufundowali kilka osiedli robotniczych, biblioteki, kościół. Dzięki takiej postawie Ruda/część włości/ w połowie XIX wieku miała już wodociągi (jako jedno z pierwszych miast na terenie dzisiejszej Polski), a w 1889 roku tamtejsze ulice oświetlały elektryczne latarnie.

- Logi Solt (1909-1955), żona wnuka Franciszka von Ballestrem, Huberta Wolfganga (1910-1995), ze względu na swą antyfaszystowską orientację polityczną była w czasie wojny więziona w obozach koncentracyjnych.

nutaDo
02-12-2010, 19:18
Pałac w Walewicach został wzniesiony w 1783 r. dla szambelana króla St. A. Poniatowskiego Anastazego Walewskiego . Jest to klasycystyczny pałac piętrowy wzniesiony na planie prostokąta z kolumnowym portykiem. W Pałacu mieszkała Maria Walewska żona Anastazego Walewskiego, kochanka cesarza Napoleona, tu też przyszedł na świat ich syn, Aleksander Colonna-Walewski, późniejszy ambasador Francji w Wielkiej Brytanii i minister spraw zagranicznych Ludwika Napoleona.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0e/Walewice_palac2.JPG

W połowie XIX wieku pałac wraz z majątkiem przeszedł w ręce rodziny Grabińskich h. Pomian, którzy byli jego właścicielami do 1945 r. wywłaszczeni na mocy dekretu o reformie rolnej. Grabińscy pałac zmodernizowali i przebudowali na przełomie XIX i XX w., założyli stadninę koni półkrwi (anglo-araby), rozwinęli hodowlę karakułów, olbrzymią hodowlę ryb (na ponad 100 ha stawów), fabrykę mączki ziemniaczanej i krochmalu. Ostatnimi właścicielami Walewic byli szambelan papieski Stanisław Bohdan Grabiński z żoną Jadwigą z hr. Potockich, a po jego śmierci w 1930 r. ich małoletnie dzieci: Stanisław Wojciech, Maria, Władysław, Róża i Jan.
Obecnie mieści się tu hotel oraz stadnina koni.

Walewice odwiedzają znakomici goście. Bywali tutaj król Stanisław August Poniatowski (1782), Henryk Sienkiewicz i Józef Weyssenhoff.

W roku 1918 odprawiał mszę w pałacowej kaplicy kardynał Achilles Ratti (ówczesny Nuncjusz Papieski w Polsce), późniejszy papież Pius XI.

nutaDo
02-12-2010, 19:32
Legendy:
- Pałac Walewice i piękny park miał być miejscem spotkań Marii Walewskiej z cesarzem Napoleonem.

- Walewice położone są 15 km od Piątku, gdzie nad Bzurą w 1939 r odbyła się wielka bitwa Polskich Ułanów z Wojskami Niemieckim.Podanie ludowe mówi, że Boruta był także uczestnikiem tych heroicznych walk.Był wówczas widziany jak atakuje swoją lancą zakończoną widłami czołgi, siejąc popłoch wśród wroga. Nie wiemy jak było naprawdę - opowieść ta opiera się na autentycznym wydarzeniu, w którym to około 30 ułanów ochotników na koniach obrzuciło nieprzyjacielskie czołgi granatami niszcząc je doszczętnie i nie odnosząc przy tym prawie żadnych szkód. Zapewne widzieli to miejscowi wieśniacy, stąd przypuszczalnie pochodzenie tej pięknej legendy.

http://tuitam.vdl.pl/wp-content/uploads/2010/08/_mg_3784-199x300.jpg Boruta sprośny - H.Graczyk

Bess
02-12-2010, 20:00
Górki Klimontowskie

Pałac Karskich z XIX w, w którym podobno straszy. (projekt Henryk i Władysława Marconich). Według legend pałac zbudowano na ruinach wzniesionych w 1604.

Teren prywatny, zamieszkały - wstęp za zgodą właścicieli./szkoda ;) /
http://jakiecudne.pl/sites/default/files/images/gklimont.jpg

Bess
02-12-2010, 20:02
Czyżów Szlachecki - późnobarokowy pałac


http://jakiecudne.pl/sites/default/files/images/DSC_0078_0.jpg

"W latach 20 XVIII wieku zamek podupadł tak znacznie, że na jego ruinach ówczesny właściciel postanowił wznieść letnią rezydencję - pałac. Losy nie były zbyt szczęśliwe dla jego kolejnych właścicieli, aż do początków XX wieku, kiedy to stał się siedzibą rodziny Targowskich. Jego gośćmi bywali politycy i mężowie stanu jak Prezydent Ignacy Mościcki i Stanisław Wojciechowski, ale również pisarze, poeci i malarze jak choćby Witold Gombrowicz, Władysław Reymont, Władysław Zeleński, Kamil Mackiewicz, Leon Wyczółkowski i inni. "

źródło:
http://www.hotel-palac.pl/html/history.htm

nutaDo
04-12-2010, 13:00
Vika pozwól, że dorzucę kilka szczegółów dotyczących tego pięknego pałacu.


Na pocz XVII w w ziemi sandomierskiej na jednej z górek wzniósł pałac wojewoda sandomierski Jan Zbigniew Ossoliński.Zmieniali się własciciele i w XVIII w Julian Ledóchowski rozpoczął rozbudowę rodowej rezydencji.
Pod koniec XIX w, kiedy właścicielami byli Karscy rezydencja została gruntownie przebudowana .
Podczas okupacji hitlerowskiej w pałacu chronili się m.in. partyzanci z oddziału Jędrusie. Pod koniec wojny mieścił się w nim sztab niemiecki. Nie zniszczony w czasie działań wojennych,już po wojnie, w 1947 roku duże zniszczenia pałacu spowodował pożar. Prawdopodobnie podpalenie.
W 1994 roku kupili go Elżbieta i Andrzej Widuchowie, wtedy został wyremontowany.
Nie jest do zwiedzania.

nutaDo
07-03-2011, 22:01
http://pasimitam.pl/wp-content/gallery/muzeumzamkowe-w-pszczynie/DSC_0516.jpg

Zamek pszczyński to dawna rezydencja magnacka z Xi lub XII w.wzniesiona przez książąt piastowskich.
Murowany gotycki zamek został wybudowany w I połowie XV w. przez Helenę, córkę księcia litewskiego Korybuta Dymitra.
Do dziś pod częścią zamku zachowały się gotyckie piwnice, a wmurowana w grube mury gotycka baszta przez późniejszych właścicieli używana była jako sekretna klatka schodowa.
Od poł XVI w do XVIII zamek znajdował się w rękach Promnitzów . W II połowie XVI w. zamek przebudowano w stylu renesansowym.
Często gościł tutaj wybitny kompozytor barokowy Georg Philipp Telemann.
Kolejnymi właścicielami byli książęta Anhalt-Köthen-Pless.
Następnie przeszedł w ręce książąt Hochbergów z Książa.
Podczas I wojny światowej, w latach 1914–1917 znajdowała się w nim główna kwatera armii niemieckiej frontu wschodniego; w zamku na parterze mieszkał wtedy również sam cesarz Wilhelm II.
Po zajęciu Pszczyny przez Armię Czerwoną w lutym 1945 w zamku urządzono szpital przyfrontowy.Wyposażenie zamku w Pszczynie (łącznie z żyrandolami i olbrzymimi kryształowymi lustrami w Sali Lustrzanej) pozostało praktycznie nienaruszone.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/54/Pless_-_zamek.JPG/800px-Pless_-_zamek.JPG

nutaDo
07-03-2011, 22:21
Ciekawostki:

- Księżna Maria Teresa von Pless z domu Cornwalis-West, zwana Daisy (ang. stokrotka)w 1891 roku wyszła za mąż za księcia pszczyńskiego Jana Henryka XV. Mieli czworo dzieci.
Po wybuchu I wojny światowej małżeństwo księżnej z księciem Janem Henrykiem XV zaczęło się rozpadać i zakończyło się rozwodem.
Później zaczęła zmagać się z chorobą (prawdopodobnie stwardnieniem rozsianym), która skazała ją na wózek inwalidzki i samotne życie w zamku Książ. Przebywała w nim do 1941 roku, kiedy decyzją władz hitlerowskich została wykwaterowana i po dwóch latach zmarła.
Szczątki księżnej prawdopodobnie zostały w tajemnicy zakopane w parku, który otacza zamek i dlatego zjawa Daisy jest tam wciąż widywana.

http://www.polskiekrajobrazy.pl/images/stories/new/57960PICT.jpg

- Sala lustrzana -w latach 70. XIX wieku i służyła jako jadalnia. Przetrwała wojnę, nie zniszczyli jej nawet żołnierze radzieccy, którzy w 1945 roku urządzili w zamku szpital wojskowy. Na straży zamku stanął przywódca lokalnego oddziału Polskiej Partii Robotniczej, dawny lokaj księcia (liczył na to, że jego pan wróci, a on znów będzie lokajem).

nutaDo
05-07-2011, 10:58
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/5/5b/Lubiaz_wykadrowane.jpg/800px-Lubiaz_wykadrowane.jpg

Po pałacowo-klasztornym Eskuriale w Hiszpanii, jest drugim co do wielkości obiektem sakralnym na świecie.
W XII w książę śląski Bolesław Wysoki, osadził tutaj zakon cystersów,którzy dzięki nadaniom książęcym i prywatnym, stał się jednym z większych posiadaczy ziemskich i ośrodkiem kultury.
W XV w. w czasie wojen husyckich klasztor spalono, a następnie odbudowano pod koniec XV w.Kolejnego zniszczenia dokonała reformacja.
W połowie XVII w opat Arnold Freiberg rozpoczyna odnowę całego kompleksu w stylu baroku. Największą inwestycją wykonywaną w tych czasach przez kolejnych opatów ,był budowany monumentalny pałac opacki liczący ponad 300 sal z bogatym wystrojem wnętrz.
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/6c/F%C3%BCrstensaal_Leubus_Empore.jpg/428px-F%C3%BCrstensaal_Leubus_Empore.jpg

W XVIII w, kiedy Prusacy zdobyli te tereny, zniszczono sporo zabytków, przepadły zasoby cysterskiej biblioteki, a w klasztorze urządzono szpital.
W czasie II wojny światowej w lochach klasztoru Niemcy prawdopodobnie uruchomili produkcję części do rakiet V1 i V2, zatrudniając do niej więźniów.
W 1945 Rosjanie dokonali dalszego zniszczenia - szukając skarbów niszczyli trumny Piastów śląskich (przypuszcza się, że skradli insygnia władzy Piastów – jabłka, berła, miecze).
Mumie porozrzucali po posadzce, urządzono w klasztorze szpital psychiatryczny dla czerwonoarmistów.
Od 1989 prowadzone są prace renowacyjne zespołu klasztornego.

nutaDo
05-07-2011, 11:17
Ciekawostki:

- niewyjaśniona jest istniejąca w podziemiach klasztoru instalacja techniczna, wskazująca na fabrykę zbrojeniową.
Krążą pogłoski, że ludzie szukający odpowiedzi umierają w tajemniczych okolicznościach, że "ktoś" jeszcze dzisiaj strzeże tajemnic Lubiąża, a także o rzekomo ukrytym na tym terenie złocie z Wrocławia...

- Legenda o śpiącym mnichu, opowiadająca o bracie Eberhardzie, który ciężko pracował w polu. Gdy odpoczywał pod dębem,nad jego głową zaczął śpiewać ptak. Mnich pomyślał, że chciałby zobaczyć kiedyś owoce swojej pracy. Zasną, a gdy obudził się, ptak śpiewał nadal. Brat wrócił do zabudowań klasztornych, ale fasada budynku była zmieniona. Mnisi, którzy zamieszkiwali klasztor odnaleźli w starej kronice wiadomość o mnichu Eberhardzie, który sto lat wcześniej wyszedł na pole i już nigdy nie wrócił. Na dźwięk dzwonu bracia udali się śpiewać wieczorne pieśni. Po modlitwach okazało się, że przybyły z przeszłości brat umarł – szczęśliwy, bo zobaczył owoce swojej ciężkiej pracy.

- Legenda o świętej Jadwidze, żonie księcia Henryka I Brodatego. Aby okazać swą pokorę, księżna chodziła boso, co jej mąż uważał za niegodne jej pozycji. Władca wymógł na opacie klasztoru cystersów w Lubiążu, który był spowiednikiem księżnej, aby ten nakazał Jadwidze noszenie butów. Duchowny podarował jej parę butów i poprosił, aby zawsze je nosiła. Święta Jadwiga, aby być posłuszna swemu spowiednikowi, ale też własnemu postanowieniu, podarowane buty nosiła przywieszone na sznurku na ramieniu. I gdy pewnego razu wracała boso z Lubiąża do Trzebnicy, przystanęła. Spod jej bosych stóp wytrysnęło źródełko, okazało się, że woda z wybudowanej tu przez mieszkańców studni ma właściwości lecznicze. Do dziś studnia istnieje - w Lasku św. Jadwigi.

Polla
05-07-2011, 11:48
http://iv.pl/images/33698132258915040372.jpg (http://iv.pl/) ZAMEK W PSZCZYNIE!!!!!

Polla
05-07-2011, 11:49
ZAMEK W PSZCZYNIE!!!!! http://iv.pl/images/43946505378935654796.jpg (http://iv.pl/)

nutaDo
05-07-2011, 14:21
Od 05.07 do 09.07 w zabudowaniach klasztornych odbędzie się festiwal kultury alternatywnej: Slot Art Festival .To koncerty, wystawy, projekcje filmowe, przedstawienia teatralne, w których uczestniczy ok 6 tys młodych ludzi z całego świata.
Slot jest platformą jednoczącą ludzi, dla których chrześcijaństwo jest inspiracją do zaangażowania w działalność kulturalną, edukacyjną i społeczną.

http://www.slot.art.pl/galeria/59/01.jpg

przekora
05-07-2011, 16:04
http://wgrywacz.pl/images/60943645684.jpg (http://wgrywacz.pl/view.php?filename=60943645684.jpg)
Dwór w Starej Niedziałce, zbudowany w drugiej połowie XIX w.Wpisany do rejestru zabytków w r.1983.
Pałac wkomponowany jest w park dworski. Ze wszystkich stron otaczają go drzewa. Wśród drzew znajdują się dwa pomniki przyrody, lipy drobnolistne. Największego uroku dla pałacowego krajobrazu dodają stawy, które okalają park i pałac.
Obecnie pałac jest własnością Państwa Sułkowskich.

nutaDo
30-08-2011, 18:49
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/47/Sztynortpal.jpg/260px-Sztynortpal.jpg

Pierwotny zamek spłonął w XVI w, kolejna budowla z drugiej połowy XVI w spłonęła w czasie najazdu szwedzkiego /1656/.
Pałac odbudowała /XVII w/ Maria Eleonora von Dönhoff ,żona Ahasvera von Lehndorffa (1637-1688). Był on dyplomatą w służbie króla Jana Kazimierza, elektora brandenburskiego i króla Danii. Gościł w Sztynorcie Zbigniewa Morsztyna zbiegłego z Polski z powodu prześladowania Braci Polskich.
Biskup IgnacyKrasick często gościł w Sztynorckim pałacu.

"Kto ma Sztynort ten posiada Mazury" powiedział Ignacy Krasicki do Ernsta von Lehndorffa, zauroczony urokiem posiadłości hrabiego.

Żona Karola II, Anna z domu Hohn - pomimo choroby i niezbyt udanego małżeństwa, sprawnie zarządzała posiadłościami, prowadziła również szeroką działalność filantropijną a nawet mecenasowała działalności naukowej.
Ostatnim Lehndorffem w Sztynorcie był pochodzący z bocznej linii rodu Heinrich. Zachowała się informacja o jego udziale, wspólnie z generałem von Tresckow, w proteście przeciwko masakrze Żydów i pozostałej ludności Borysowa nad Berezyną, dokonanej w 1941 r. przez łotewskie oddziały SS.

W 1944 r. porucznik Lehndorff brał udział w antyhitlerowskim spisku zakończonym nieudanym zamachem Stauffenberga. Został stracony, a rodzina trafiła do obozu koncentracyjnego.
Po odejściu Sowietów niewiele zostało z bogatego wyposażenia pałacu, chociaż Sztynord uniknął zniszczenia w czasie działań wojennych.
Obecnie pałac jest w stanie ruiny.

http://www.mapofpoland.pl/zdjecia-31995/Zesp%C3%B3%C5%82-Pa%C5%82acowy-z-XVI-w-Sztynort.jpg

nutaDo
30-08-2011, 19:02
Ciekawostki:
Dla niejednej niewiasty Sztynort był więzieniem. Po hucznych balach i orgiach przychodził czas łez i samotności. Sześćdziesięcioletni hrabiowie żenili się z osiemnastoletnimi dziewczętami. Po jakimś czasie, gdy im się sprzykrzyły,musiały schodzić na dalszy plan. Ich miejsce zajmowały młodsze, ładniejsze. I choć mieszkały nadal pod jednym dachem ze swymi małżonkami mogły co najwyżej... pisać do nich listy.
Siedziały samotnie w pokojach wysłanych wspaniałymi dywanami, wśród drogocennych mebli i przedmiotów i wpadały w opętanie, miewały napadu szału. /T.Willan "Nienawiść i pajda chleba"/

nutaDo
02-09-2011, 18:48
http://www.mapofpoland.pl/zdjecia-33430/Zamek-wej%C5%9Bcie-g%C5%82%C3%B3wne-Ryn.jpg

http://www.superpolska.info/content/photos/rdkftb1u.ftc.jpg

Budowa krzyżackiego zamku w Rynie ukończona została w 1377 r.Krzyżacy budowali zamki w niedużej odległości od siebie (ok. 20-30 km), tak aby konno, szybko można było przekazywać ważne wiadomości.
Pod koniec XIV w stał się stolicą komturstwa. Pierwszym ryńskim komturem był wójt tczewski Fryderyk von Wallenrod / brat Konrada/.
Zamek nie oparł się oblężeniu powstańców Związku Pruskiego w połowie XV w. Ocalałych Krzyżaków bezlitośnie topiono w okolicznych jeziorach i bagnach.Po roku został odbity przez wojska krzyżackie.
W XVI w po likwidacji Zakonu Krzyżackiego, a co za tym idzie również komturstwa ryńskiego, utworzono tu Starostwo Prus Książęcych.
W połowie XVIII w. władze wystawiły zamek na licytację. Od tamtej pory aż do połowy XIX w. zmieniali się jego prywatni właściciele i zamek popadał w ruinę.
W połowie XIX w. w przebudowanym zamku powstało więzienie.
Niemal do końca XVIII w. Ryn był miastem polskim.W XIX w. zaczęto prowadzić systematyczną i stanowczą akcję germanizacyjną. Sprowadzono osadników z Niemiec, ograniczając lub nawet zakazując osiedlania się Polakom.
Podczas II Wojny Światowej przetrzymywano w zamku jeńców rosyjskich, polskich i więźniów niemieckich.
Obecnym właścicielem zamku jest Andrzej Dowgiałło. W dniu 6 sierpnia 2006 roku otwarto na zamku Mazurskie Centrum Kongresowo-Wypoczynkowe.

nutaDo
02-09-2011, 18:55
Legendy:
W księżycowej poświacie, po komnatach przechadza się duch białej damy. Legenda mówi, iż to księżna Anna, zamurowana żywcem w podziemiach. Wśród mieszkańców Rynu krążą również niesamowite opowieści o tajemniczych lochach, łączących zamek z kryptą nieistniejącego już kościoła i pobliskim cmentarzem.

Książe Witold pragnął korony litewskiej. Mógł ją zdobyć jedynie przy pomocy Zakonu Niemieckiego Najświętszej Marii Panny, czyli Krzyżaków. Przed bitwą pod Grunwaldem w 1410 r. zawitał do ryńskiego zamku razem ze swoją żoną Anną i dziećmi. Miał on w czasie bitwy przejść na stronę Zakonu. Krzyżacy, aby być pewnymi Witolda - zatrzymali na "gościnie" jego żonę i dzieci. Witold do końca bitwy walczył u boku wojsk polskich [prawdopodobnie jego wojowie nie chcieli zdrady] - Krzyżacy więc z zemsty zamurowali żywcem w jednej z nisz zamkowych jego żonę Annę i dzieci. Od tej pory w niektóre burzliwe noce widać i słychać błąkającego się po zamkowych korytarzach ducha Księżnej Anny opłakującej zamordowane dzieci.

nutaDo
07-10-2011, 22:38
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a7/Glogow_zamek.jpg

Pierwszy książę głogowski Konrad I w drugiej połowie XIII w. wybudował drewniany zamek. W pierwszej połowie XIV w. miała miejsce rozbudowa zamku.Na początku XV w, za czasów księcia Jana I wybudowany został w Głogowie drugi zamek, zwany książęcym, w odróżnieniu od istniejącego XIII-wiecznego, który wraz z podziałem miasta zyskał miano królewskiego.
W 1615 r. zamek zniszczony został przez pożar.
W 1741 r. miasto i zamek zdobyły wojska pruskie. Zamek przeznaczono na siedzibę zarządców pruskich.
W okresie wojen napoleońskich Głogów znalazł się na terenie przemarszu wojsk francuskich , kilka razy przybywał tutaj Napoleon.
W 1814 obiekt powrócił w ręce pruskie. W końcu XIX w. część pomieszczeń zamkowych przeznaczono na sąd królewski.
Podczas drugiej wojny światowej zamek został zniszczony i obrócił się w ruinę.
http://www.zamkipolskie.com/glogow/glogow06.jpg

Zamek odbudowano w latach 1971-83.Obecnie w Zamku Książąt Głogowskich mieści się Muzeum Archeologiczno-Historyczne.

nutaDo
14-12-2011, 19:40
http://www.niedziela.pl/gifs/n200751_018.jpg
Ze wspomnień Jolanty Wyleżyńskiej.

Dwór z ok. 1820 r. należał do rodziny mojej Babki – Prandotów Trzcińskich i Niemiryczów; do niego należały dwie pobliskie wsie – Trzcianna i Prandotów. Ich kościołem parafialnym był uroczy unikalny drewniany kościółek fundacji Teodora Potockiego (1731 r.) w Starej Rawie, oddalony od Trzcianny o ok. 5 km, tam też jeździli na Pasterkę.
Na uroczystości związane z Wigilią i świętami Bożego Narodzenia zjeżdżało do białego dworu z kolumnami wiele osób, a Trzcianna otwierała gościnne podwoje; nawet na mieszkalnym poddaszu.
Dwór nigdy nie błyszczał oknami, bo zamykano okiennice, a nawet opuszczano rolety; tylko szklone drzwi wejściowe, prowadzące do długiej przelotowej sieni, były odsłonięte. W tej sieni w pierwszy i drugi dzień Bożego Narodzenia wykonywano tańce „posuwiste” – mazura, poloneza. Tańce szybkie, jak oberki, polki, tańczono w salonie z piecem bladoróżowym.
Wigilia była uroczysta, długo przygotowywana; zachowywano wszystkie polskie zwyczaje. Pod obrusem stołów, zestawionych w długi ciąg, kładziono siano, a opłatki, spięte ozdobnymi taśmami, leżały w wielu miejscach na porcelanowych talerzykach. Stoły były przybrane gałązkami jedliny, gdzieniegdzie świeżymi kwiatami, i stały nieliczne zapalone świeczniki, a w tle lampy naftowe.
W rogu stała ogromna choinka; nie ubierano jej.
Wszelkie potrawy były wyłącznie postne.
Po Wigilii śpiewano kolędy. Babka Wacława lubowała się wprost w muzyce, piosenkach i przyśpiewkach wiejskich, których melodie grała na fortepianie i śpiewała. Nauczyła mnie później wielu z nich. Myślę, że kapele wiejskie (a szczególnie z okolic Rawy) były źródłem pewnych wzruszeń muzycznych Fryderyka Chopina. Pisze się o tym powszechnie (m.in. Ferdynand Hoesick – autor wielu chopinianów).
Dlatego, myśląc o Wigilii, słyszę Chopina, dźwięki fortepianu Babki i widzę sylwetkę Trzcianny na tle – jak to w Wigilię – wygwieżdżonego nieba.
To są marzenia, to krajobrazy nierzeczywiste, to legendy białego dworu polskiego. /Niedziela

Stan obecny - ruina jest remontowana przez ostatniego właściciela.
Jego powojenni właściciele to kolejno Jackiewiczowie, Jan Biedrzycki, Zbigniew Rzeszotarski. Aktualnie obiekt jest własnością prywatną, choć nadal stoi zrujnowany, a otaczający go park jest zarośnięty.

nutaDo
22-03-2012, 20:28
Na wzgórzu, 26 km na pn zachód od Gliwic, wznosi się zamek książęcy.
Wybudowany w XIV - XV wieku na miejscu XII - wiecznego grodu książąt opolskich. Podczas wojen husyckich został zniszczony a następnie odbudowany przez księcia oświęcimskiego Przemysława II.
Po wymarciu ostatnich Piastów przechodzi w XVI w na własność Habsburgów, Redernów, którzy zamek odbudowali, wznosząc dodatkowo budynek mieszkalny z dwiema wieżyczkami.
W XVII wieku rodzina Colonnów przebudowuje zamek na barokową rezydencję.
Kolejni właściciele, rodzina von Gaschinów w XIX w. po pożarze przenosi się do dolnego dworu.
W 1840 roku ruinę kupił Abraham Guradze. Jego rodzina była w posiadaniu zamku do II wojny światowej.

http://zamektoszek.pl/zdjecia/zamek_z_lotu_ptaka.jpg

Po II wojnie światowej zamek pozostawał malowniczą ruiną. W latach 1957 – 1963 został częściowo odbudowany, stając się siedzibą placówek kultury.

nutaDo
22-03-2012, 20:41
1. Biała Dama.
W poszukiwaniu złotej kaczki,zamkowe wzgórze wielokrotnie zostało przekopane. Wysadzanego perłami ptaka z kruszcu posiadała księżna Gizela z rodu Gaschinów - kaczka siedziała na drogocennych, wypełnionych szlachetnymi kamieniami jajkach. Gdy w czasie pożaru w 1811 roku Gizela uciekała ze swojej komnaty, zdążyła zabrać tylko ową kaczkę. W panice, opuszczając zamek podziemnym korytarzem księżna ukryła rodzinny skarb.Niestety, straciła przytomnność i zmarła.
Teraz każdej nocy chodzi po komnatach szukając skarbu.Ma nadzieję, że gdy go odnajdzie, zamek odrodzi się ze zniszczeń i powróci do swojej świetności.
Dla poszukiwaczy skarbów rada:
Aby odnaleźć złotą kaczkę należy urodzić się w wielkanocną niedzielę oraz znać odpowiednie zaklęcia.


2. Pies - Toszek.
Według legendy książę opolski w czasie polowania został zaskoczony we śnie przez olbrzymiego odyńca. Swojego pana z opresji wybawić miał wierny czworonóg o imieniu Toszek, który pomoc człowiekowi okupił śmiercią zadaną ostrymi szablami dzika. W podzięce pan nadać miał osadzie imię swojego psa.

nutaDo
22-03-2012, 21:08
Książę głogowski Zygmunt Jagiellończyk mieszkał w głogowskim zamku w latach 1498-1506 podnosząc go z ruin, będących rezultatem toczącej się dziesięć lat wcześniej wojny z królem węgierskim Korwinem.
Po objęciu przez Zygmunta I tronu polskiego, Głogów wraz zamkiem przeszedł w ręce jego brata Władysława króla czeskiego.

nutaDo
22-03-2012, 21:17
Ciekawostki:
1. W lochach zamkowych książę Konrad I więził w XIII w. swego brata - księcia legnickiego Bolesława Rogatkę zwanego Łysym.
Samozwańczym aktem oderwał on ziemię głogowską od rządzonego przez jego brata Bolesława Rogatkę księstwa wrocławskiego i wykreował swoje własne państewko ze stolicą w Głogowie.

2. Pod koniec XIII wieku, Henryk III Biały uwięził w zamkowych lochach swego stryjecznego brata Henryka V Grubego.Chodziło o spadek po Henryku Probusie, który zapisał w testamencie ziemię wrocławską księciu głogowskiemu, lecz niezadowoleni z takiego wyboru wrocławscy mieszczanie nie zezwolili na jego realizację i na swego pana wybrali Grubego. Ten porwany z kąpieli i przywleczony na golasa do Głogowa został zamknięty w ciasnej żelaznej skrzyni, bez możliwości wyprostowania kończyn i swobodnych ruchów, z dwoma niewielkimi otworami: na jedzenie i picie, oraz na to drugie. Henryk twardy był i wytrzymał w takich warunkach pół roku, ale kiedy w jego ciele zagnieździły się robaki, nie dał rady - w 1294 podpisał układ, na mocy którego zrzekł się na rzecz swego oprawcy części spornego księstwa.

nutaDo
31-03-2012, 10:46
Na przedmieściu Dynowa nad Sanem pow rzeszowski znajdował się pochodzący z 1760 r dworek ziemiańskiej rodziny - Trzecieskich. W rękach tej rodziny majątek pozostawał aż do zakończenia II wojny światowej.
W 1944r podczas działań wojennych został on całkowicie zniszczony na skutek wybuchu składu amunicji, wysadzonej przez cofającą się armię niemiecką.
Rodzina Trzecieskich mieszkała odtąd w drugim budynku mieszkalnym, obok starego dworu.

http://www.bliskiesercu.dynow.pl/foto/architekt/27.jpgStary dwór
Oficynę i resztki parku - ogrodu (rośnie w nim pomnik przyrody - prawie 400-letni dąb szypułkowy o obwodzie pnia 500 cm), pani Kinga Moysa córka ostatnich właścicieli majątku przeznaczyła na rzecz kościoła. Majątek ten został przekazany przez kościół na rzecz Fundacji Pomocy Młodzieży "Wzrastanie".
W latach 1992 - 1998 wykonany został generalny remont budynku.

http://www.bliskiesercu.dynow.pl/foto/architekt/38.jpg


Pierwszą siedzibą Fundacji był zdewastowany dwór w Dynowie, który po gruntownym remoncie stał się Domem dla Dzieci.

nutaDo
31-03-2012, 10:55
Historię dworu, jego włascicieli opisała w pamiętniku Kinga z Trzecieskich Moysowa.
- Pamiętnik Kingi z Trzecieskich Moysowej (mojej ciotecznej Babci) tom I lata 1902 - 1907
http://www.marychna.witkowscy.net/index.php?option=com_content&task=view&id=18&Itemid=61

nutaDo
12-04-2012, 18:15
Pałac Kreutza połozony jest 6 km na zachód od Koła przy drodze E30 do Konina.

Został wzniesiony w połowie XVIII w. na zamówienie Rafała Gurowskiego na skarpie doliny rzeki Kiełbaski.Gruntownie przebudowany przez rosyjskiego hrabiego Kreutza po 1836 roku. W 1836 roku car nadał majątek kościelecki generałowi jazdy hrabiemu Kreutzowi, wsławionemu w walkach przeciwko Polakom w czasie powstania listopadowego. On to właśnie dowodził oddziałem, który zdobył redutę Ordona. Po odzyskaniu niepodległości majątek został przejęty przez rząd polski.
Za pałacem znajduje się park krajobrazowy z romantycznymi ruinami, a także meczetem, minaretem i sztuczną grotą. W pałacu przez lata mieścił się Wojewódzki Ośrodek Doradztwa Rolniczego. W chwili obecnej pałac wymaga generalnego remontu. Świetność ma mu przywrócić nowy gospodarz - Zespół Szkół Plastycznych z Koła.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/34/Ko%C5%9Bcielec_-_pa%C5%82ac.jpg/800px-Ko%C5%9Bcielec_-_pa%C5%82ac.jpg

and1951
10-05-2012, 23:02
http://www.niedziela.pl/gifs/n200751_018.jpg
Ze wspomnień Jolanty Wyleżyńskiej.

Dwór z ok. 1820 r. należał do rodziny mojej Babki – Prandotów Trzcińskich i Niemiryczów; do niego należały dwie pobliskie wsie – Trzcianna i Prandotów. Ich kościołem parafialnym był uroczy unikalny drewniany kościółek fundacji Teodora Potockiego (1731 r.) w Starej Rawie, oddalony od Trzcianny o ok. 5 km, tam też jeździli na Pasterkę.
/Niedziela

Aktualnie obiekt jest własnością prywatną, choć nadal stoi zrujnowany, a otaczający go park jest zarośnięty.

Myślę, że ucieszy Cię Nuto ta wiadomość.
Jest inaczej.
Park został uporządkowany a dworek odrestaurowany (zdjęcia robione dziś, (10.05.2012)

http://img708.imageshack.us/img708/1761/trasa10052012013.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/708/trasa10052012013.jpg/)

A to wspominany kościół w Starej Rawie

http://img715.imageshack.us/img715/5760/trasa19122011055.jpg

Lulka
16-05-2012, 18:39
Myślę, że ucieszy Cię Nuto ta wiadomość.
Jest inaczej.
Park został uporządkowany a dworek odrestaurowany (zdjęcia robione dziś, (10.05.2012)

http://img708.imageshack.us/img708/1761/trasa10052012013.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/708/trasa10052012013.jpg/)

Witam wszystkich,
nutaDo, przeczytałam wszystko o tym dworku, co zamieściłaś, ponieważ bardzo mnie to interesuje.
And1951, bardzo ciekawa informacja, że dworek został odrestaurowany:)
A co z wnętrzami? Są udostępnione dla zwiedzających?

and1951
16-05-2012, 22:28
Witam wszystkich,
nutaDo, przeczytałam wszystko o tym dworku, co zamieściłaś, ponieważ bardzo mnie to interesuje.
And1951, bardzo ciekawa informacja, że dworek został odrestaurowany:)
A co z wnętrzami? Są udostępnione dla zwiedzających?

http://images42.fotosik.pl/363/56ce1db276296deemed.jpg (http://www.fotosik.pl)

Wątpię, brama była zamknięta.
Niedaleko powstało prywatne lądowisko. Nie sposób nie łączyć z nim odbudowy dworku.

nutaDo
24-05-2012, 16:47
Witam Cię And - bardzo ucieszyła mnie Twoja wiadomość o odrestaurowanym dworze w Trzciannej. Także cieszę się z zainteresowania tematem wątku. Dziękuję i zachęcam do dzielenia się wiadomościami o naszych dworach, pałacach.
Pozdrawiam serdecznie.

Lulka
03-06-2012, 10:56
Witam
Bardzo wdzięczny temat, mój ulubiony :)
Zwiedzałam ostatnio Wielkopolskę, zahaczyłam o Kujawy.
Zaczarował mnie dworek Marii Dąbrowskiej w Russowie

http://img192.imageshack.us/img192/3199/dsc03933a.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/192/dsc03933a.jpg/)

Lulka
03-06-2012, 11:02
– muzeum poświęcone Marii Dąbrowskiej, otwarte w 1971 roku w jej rodzinnym dworku w zabytkowym parku w Russowie, oddział Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej.

Dworek nie był własnością rodziny Dąbrowskiej, a jedynie był zarządzany przez jej ojca, Józefa Szumskiego. Prawdziwi właściciele przebywali we Francji. Po śmierci pisarki powstał pomysł utworzenia muzeum. Po odbudowaniu dworku w 1971 roku otwarto Izbę Pamięci M. Dąbrowskiej. W 1979 roku placówka stała się oddziałem Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej (wikipedia)

http://img339.imageshack.us/img339/5672/dsc03932q.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/339/dsc03932q.jpg/)

Lulka
03-06-2012, 11:05
Przepięknie utrzymane, starannie wykończone wnętrza - salon

http://img827.imageshack.us/img827/6334/dsc03947us.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/827/dsc03947us.jpg/)

Lulka
03-06-2012, 11:09
http://img94.imageshack.us/img94/8131/dsc03941r.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/94/dsc03941r.jpg/)

Lulka
03-06-2012, 11:10
http://img641.imageshack.us/img641/2970/dsc03945y.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/641/dsc03945y.jpg/)

Lulka
03-06-2012, 11:12
komplet mebli czeczotowych, koniec XIX w.
Ściany ozdobiono obrazami Zenobiusza Cerkiewicza z fragmentami parku kaliskiego oraz rysunkami Napoleona Ordy.
http://img137.imageshack.us/img137/6760/dsc03948z.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/137/dsc03948z.jpg/)