PDA

View Full Version : Co śmieszy seniora - anegdoty, dowcipy, rzarty :-)


Strony : [1] 2 3

zenio
20-01-2009, 16:54
Rzekomo śmiech to zdrowie, a więc uśmiechajmy się nie tylko do siebie... :) ;) :D

tadeusz50
20-01-2009, 17:41
Wydaje się, że tu już są podobne wątki.
np.
http://www.klub.senior.pl/roznosci/t-ab-ovo...-seks-i-nie-tylko...-cz.iii-page32-2647.html#post294412

http://www.klub.senior.pl/roznosci/t-blondynki-kawaly-i-smieszne-opowiesci-page3-3467.html#post283267
A z drugiej strony rzarty czy żarty w tytule powaliło mnie na kolana.

jolita
20-01-2009, 17:43
Tadziczku, ale "rzartów" nie było...
n.p.; pszyhodzi baba do lekaża, a lekaż tesz baba...

tadeusz50
20-01-2009, 17:46
Tadziczku, ale "rzartów" nie było...

No tak rzartów nie było, to tu będziemy rzartować!!!:confused:

nektarynka
20-01-2009, 18:11
No tak rzartów nie było, to tu będziemy rzartować!!!:confused: Jolu,, Tadziu,, jak nie widzieliście baby lekaża to zobaczcie
http://img514.imageshack.us/img514/2222/panizzastrzykiemoa7.jpg (http://imageshack.us)http://img514.imageshack.us/img514/5840/hihitm4.gif

tadeusz50
20-01-2009, 18:14
Jolu,, Tadziu,, jak nie widzieliście baby lekaża to zobaczcie
http://img514.imageshack.us/img514/2222/panizzastrzykiemoa7.jpg (http://imageshack.us)http://img514.imageshack.us/img514/5840/hihitm4.gif
To może będzie wątek o "bykach" w pisowni. Mogą czasem faktycznie powalić na kolana.

nektarynka
20-01-2009, 19:08
http://img216.imageshack.us/img216/7739/lekdentystagn3.gifa oto wizyta u ''Dętysty '' http://img155.imageshack.us/img155/355/lekarze006nv8.gifa to ''lekaż Anestozjolok''

dobry wątek do śmiechu ,niech zostanie ,ale pod warunkiem że w tej formie

tadeusz50
20-01-2009, 19:14
Nekterynko
Autor pewnie nie to miał na myśli, ale pewnie stało się jak się stało i nich tak zostanie.

Konto usunięte
20-01-2009, 19:20
F tagim rasie pafmy sie f szardy . Tszepa sie smiadź czazem szepy nam sie fszoty na fądropie nie poropily.
saras pszyjte s sakatkami...

Konto usunięte
20-01-2009, 19:24
Wieczorem, od strony podwórza, na pierwsze piętro domu wchodzi po drabinie złodziej. Spogląda dyskretnie przez szybę do pokoju i w półmroku widzi leżącego w łóżku Johna Smitha, który nie śpi. Spokojnie wyciąga nóż do szkła, wycina otwór w szybie i wchodzi do pokoju. Cały czas patrzy na Johna, a John na niego. Złodziej bez zbytniego pośpiechu otwiera wszystkie szuflady i nagle znajduje małą szkatułkę, a w niej cenne klejnoty, od wielu lat należące do rodziny Johna Smitha. Bez nerwów wkłada je do kieszeni i wychodzi przez okno.

Dlaczego John Smith nie reaguje? John, jest w pełni zdrowy, nie ma żadnych problemów psychicznych, ma w pełni sprawne wszystkie zmysły, nie jest związany, nie zna złodzieja. Teraz zastanów się nad odpowiedzią ......

Dzidka
20-01-2009, 19:26
Zaczęło się od dobrego rzartu, a przecież w tym wątku o to chodzi!

"Przychodzi bapcia do lekaża z muzgiem na dłoni i mówi:
- To się w pale nie mieści "
.........................................http://i40.tinypic.com/20utzk5.jpg

Alsko
20-01-2009, 19:28
Bogdo, czy John Smith jest kotem?

Konto usunięte
20-01-2009, 19:29
Nie...to człowiek.

Alsko
20-01-2009, 19:37
To pewnie jest malutkim człowiekiem.
Niemowlęciem?

jolita
20-01-2009, 19:45
John Smith jest ubezpiecziny w PZU !

Konto usunięte
20-01-2009, 19:51
To pewnie jest malutkim człowiekiem.
Niemowlęciem?
Zgadłaś ..To niemowlę!!!

Konto usunięte
20-01-2009, 19:54
Teras truka sakatka.

Pewien facet jest ubrany na czarno. Ma czarne spodnie, skarpetki, kurtkę, rękawiczki i czapkę. Idzie tak ulicą, na której nie świeci się żadna latarnia, na niebie nie ma księżyca, w oknach domów też nie widać żadnych świateł. Z naprzeciwka jedzie czarny samochód z dużą prędkością, z wyłączonymi światłami. Mimo to kierowca zauważył pieszego i zatrzymał się przed nim. Jak to możliwe?

Alsko
20-01-2009, 19:55
A nagrody tyż będą?
Np. smoczek?
Albo cóś na rz?

Konto usunięte
20-01-2009, 19:56
A mosze pyć supka f proszku..jago nakrota ?

tadeusz50
20-01-2009, 19:58
chinscha?? ta rzupka

Alsko
20-01-2009, 20:07
Zupka? Może być, byle nie chińska.
Rozpędzony samochód z wyłączonymi światłami, latarnie się nie palą, ciemne okna, księżyca brak...
Albo to u diabła na Kuliczkach, albo zwykłe miasto w dzień.

gratka
20-01-2009, 20:11
Teras truka sakatka.

Pewien facet jest ubrany na czarno. Ma czarne spodnie, skarpetki, kurtkę, rękawiczki i czapkę. Idzie tak ulicą, na której nie świeci się żadna latarnia, na niebie nie ma księżyca, w oknach domów też nie widać żadnych świateł. Z naprzeciwka jedzie czarny samochód z dużą prędkością, z wyłączonymi światłami. Mimo to kierowca zauważył pieszego i zatrzymał się przed nim. Jak to możliwe?
To się dzieje w dzień,w słoneczny :) dzień.

Konto usunięte
20-01-2009, 20:13
No właśnie bystrzacho... przecież nie pisałam , że to noc...---Jusz twie subki na tfoim koncie...
Satem ozdatnia sakatka;

W pewnym pokoju na dywanie leżą John i Merry. Są martwi. Nie ma krwi chociaż dywan nie jest suchy, i lezą na nim spore okruchy szkla. Wcześniej słychać było hałas . W jaki sposób zginęli John i Merry?

tadeusz50
20-01-2009, 20:15
To jej sie nalerzy rzópka

gratka
20-01-2009, 20:16
Kłóci się Rosjanin, Norweg i Polak, gdzie są sroższe zimy. Ruski mówi:
- U nas to była taka zima, że jak splunąłeś, to na ziemię spadała bryłka
lodu.
Na to Norweg:
- A u nas była taka zima, ze Golfsztrom zamarzł.
A Polak:
- A dobrze mu tak, Żydowi!

gratka
20-01-2009, 20:21
W sprawie postu nr 25
Wszelkie skojarzenia ze znanymi nam prawdziwymi Polakami na własną odpowiedzialność, a ja dzienkuje Ci Bogda za zópkę .

Alsko
20-01-2009, 20:27
Przepaliły mi się bezpieczniki.
Jakoś mi się coraz trudniej myśli.
Akwarium ich załatwiło?
Mary i Johna.

Konto usunięte
20-01-2009, 20:58
Akwarium ich załatwiło?
Mary i Johna.
Yes, yes, yes.. Kopnęły w kalendarz dwie złote rybki . Nagrody firmy Amino (sztuk 3) do odbioru w Hurtowni w Radomiu...

Jendrek
20-01-2009, 21:00
Spotyka się dwóch Szkotów. Po chwili rozmowy jeden pyta drugiego:
-Dlaczego masz taki czarny język?
-E, nic takiego, kilo cukru na asfalt wysypało mi się.

Alsko
20-01-2009, 21:04
Yes, yes, yes.. Kopnęły w kalendarz dwie złote rybki . Nagrody firmy Amino (sztuk 3) do odbioru w Hurtowni w Radomiu...
Bogda, zlituj się!
Radom wymyśliła!
To ja już wolę Twój uśmiech :D

Jendrek
20-01-2009, 21:19
Na plaży nudystów chłopak podchodzi do dziewczyny:
-Podobasz mi się bardzo.
-O tak, widzę to - odpowiedziało dziewczę skromnie spuszczając oczęta.

nektarynka
20-01-2009, 21:28
John Smith jest ubezpiecziny w PZU !
A'' morze'' w LINK 4 kto wi,,,

Konto usunięte
20-01-2009, 21:35
Bogda, zlituj się!
Radom wymyśliła!
To ja już wolę Twój uśmiech :D
Mówisz...masz...
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/2084/large/1_Nagrrrroda.jpg
Może być..?

basia73
20-01-2009, 21:37
Przed szkoła, dwóch wyrostków:
-Masz, pal.
-Nie, ja nie pale.
-No masz.
-Nie no, naprawde...
-No masz, bo nauczyciel poczuje od ciebie wódke

JuMa
20-01-2009, 21:49
jestem bardzo ciekawa, dlaczego John nie reaguje, moze jest sparalizowany ?

tadeusz50
20-01-2009, 21:53
jestem bardzo ciekawa, dlaczego John nie reaguje, moze jest sparalizowany ?
Czy czytasz wszystkie posty? wróć do postu 14. Tam jest odpowiedż.

nektarynka
20-01-2009, 21:54
Franek zwierza się Józkowi:
-Moja stara przysięgła, że mnie zostawi, jak nie przestanę pić.
-I co?
-Będzie mi jej brakowało.


Blondynka poznała chłopaka na czacie... Dużo rozmawiali i w końcu koleś pyta:
-Spotkamy się w realu?
Na to blondynka:
-Ale u nas nie ma Reala, może w Biedronce?

JuMa
20-01-2009, 21:55
jestem bardzo ciekawa, dlaczego John nie reaguje, moze jest sparalizowany ?

nie jest sparalizowany, nie doczytalam do konca
John jest w pelni zdrowy,

dlaczego John nie reaguje

chyba nie bede mogla zasnac ...

JuMa
20-01-2009, 21:57
Czy czytasz wszystkie posty? wróć do postu 14. Tam jest odpowiedż.


dziekuje, juz leceeeee

JuMa
20-01-2009, 21:58
To pewnie jest malutkim człowiekiem.
Niemowlęciem?


takie proste :confused:

basia73
20-01-2009, 22:19
Lata zimnej wojny: Związek Radziecki:
Szkolna klasówka:
-Dzieci kto jest waszym największym autorytetem i dlaczego Lenin?

nektarynka
20-01-2009, 22:53
http://img516.imageshack.us/img516/8940/humorslubuq1.jpg

http://img187.imageshack.us/img187/6548/humorslubbbhn4.jpg[

hannabarbara
21-01-2009, 08:26
Super wonteK! Dzięki Alu za link. A mogę tu jeszcze LEPICHY dostawić?
Lepiej w piekle się podsmażyć,
niż w rzarcikach nie pogwarzyć.

Lepiej minus na wyciągu,
niż nie zajrzeć do pociągu.

Jendrek
21-01-2009, 10:27
Kto wie w którą stronę jedzie autobus?


http://www.klub.senior.pl/galeria/images/5156/medium/1_autobus.JPG

Ponieważ są tylko dwa kierunki: w lewo i w prawo to należy podać uzasadnienie, a nie zgadywać w ciemno :)

hannabarbara
21-01-2009, 10:41
Rzeczywiście proste! Jedzie w lewo, bo gdyby jechał w prawo widoczne byłyby drzwi.

nutaDo
21-01-2009, 10:48
Babcia i wnuczka są atakowane przez bandytę. Wnuczka chcąc zaoszczędzić babci szoku mówi:
- proszę pana to już ja, a babcię niech pan zostawi.
Na to babcia:
- cicho głupia, niech będzie tak jak Pan bandyta chce...

Baśka13
21-01-2009, 11:06
W pokoju w akademiku studenci wciąż wznoszą toast
-Za Janka,żeby zdał!
W pewnym momencie do pokoju wchodzi Janek.Koledzy krzyczą
-I co,Janek,zdałeś???
-Zdałem,zdałem.Tylko jednej nie przyjęli,bo miała szyjkę obitą.

Jendrek
21-01-2009, 15:39
O autobusie odpowiedź padła prawidłowa. Gratuluję spstrzegawczości.
A teraz 3 pytania trudne:
1. Dlaczego wrona siada na czubku drzewa?
2. Pod jakim krzakiem siedzi zając gdy pada deszcz?
3. Jakich kamieni jest w rzece najwięcej?

Cztery blondynki grają w brydża. Pierwsza mówi pas, druga - jeden trefl, trzecia - jeden dzwonek, czwarta - pójdę otworzyć...

zosia446
21-01-2009, 15:42
1-bo wyzej nie moze.

2-pod mokrym.

3-mokrych

pamietam taka serie pytan z "Plomyka"


Kiedy czowiek w domu jest bez glowy?


Dlaczego owca ma smutna mine.?
Czy mozna trabic na moscie.?
Gdzie trafi strzelec, jesli wypali z dubeltowki do zegara na ratuszu ?

Jendrek
21-01-2009, 16:35
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/5156/large/1_oferta.jpg

hannabarbara
21-01-2009, 17:35
Dlaczego wyginęły dinozaury?

http://img3.imagebanana.com/img/q82y0s6/Dinozaury.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

basia73
21-01-2009, 23:02
Jasio pyta babcię
- "Babciu, co to za ptak?"
- "To bocian. On przynosi dzieci."
Chłopiec na stronie pyta siostrzyczkę.
- "Powiedzieć jej prawdę?"
- "Niech nie umiera nieuświadomiona."

Scarlett
22-01-2009, 09:57
http://www.iv.pl/images/a1tlst384moo6fv34l2.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=a1tlst384moo6fv34l2.jpg)

jip
22-01-2009, 17:23
Tak często spotykamy się w piwiarni, ale jeszcze nigdy nie widziałem, żebyś się upił. Jak Ci się to udaje?
- Dobrze znam swoją normę.
- A jak ją ustaliłeś?
- Zawsze po wypiciu pierwszego kufla kładę przed sobą zdjęcie teściowej i popijam piwko. Gdy teściowa zaczyna mi się podobać to już wiem: Normę wypiłem!

hannabarbara
22-01-2009, 17:40
Dlaczego owca ma smutna mine.?
Czy mozna trabic na moscie.?
Gdzie trafi strzelec, jesli wypali z dubeltowki do zegara na ratuszu ?
Odpowiedź z Cytowaniem:
Moim zdaniem -
1. Trudno mieć radosną minę, gdy za męża ma sie barana.
2. Można, ale po co?
3. Na pewno do kozy.

nektarynka
22-01-2009, 17:43
http://img2.vpx.pl/up/20090122/toaleta.jpg (http://www.vpx.pl/foto,toaleta.html)http://img2.vpx.pl/up/20090122/toalet.jpg (http://www.vpx.pl/foto,toalet.html)http://img2.vpx.pl/up/20090122/humor_toal.jpg (http://www.vpx.pl/foto,humor_toal.html)

nektarynka
22-01-2009, 18:15
Przed sklepem monopolowym kłóci się dwóch facetów:
- Kupię dwie!
- Nie kupuj dwóch, przecież tyle nie wypijemy, kup jedną!
- No coś ty, kupię dwie!
- Po co dwie, wystarczy jedna!
- Ale kupię dwie!
- A to rób jak chcesz.
Wchodzi facet do sklepu i mówi:
- Poproszę skrzynkę wódki i dwie lemoniady.
************************************
Kowalski zawsze parkował swój samochód przed blokiem. Ponieważ nie miał alarmu, więc za szybą zostawiał kartkę "Brak benzyny, silnika i akumulatora". Pewnego dnia rano przychodzi, a na kartce dopisek "To koła też ci nie będą potrzebne".

jip
22-01-2009, 20:33
Trzej koledzy naradzają się przed wspólnym wyjazdem na polowanie:
- A więc wyjeżdżamy jutro o piątej rano. Bierzemy strzelby, psy i skrzynkę piwa.
- A może dwie?
- Ostatnio, jak wzięliśmy dwie, zastrzeliliśmy psa.
- No to psów nie weźmiemy.
- Dobra, a więc wyruszamy o piątej. Psów nie bierzemy. Zabieramy ze sobą strzelby i dwie skrzynki piwa.
- A może trzy?
- Czy nie pamiętasz, że kiedyś, jak wzięliśmy trzy, to ty sam oberwałeś w nogę?
- Możemy nie brać broni.
- W porządku. Wyjazd o piątej. Psów i broni nie bierzemy, ale bierzemy trzy skrzynki piwa.
- A może weźmiemy jednak cztery?
- Jak wzięliśmy kiedyś cztery to Mietek, wychodząc z samochodu, przewrócił się i złamał sobie rękę!
- Ale przecież możemy nie wychodzić z samochodu!
- Zgoda. Więc podsumujmy: wyruszamy na polowanie jutro o piątej rano. Broni i psów nie bierzemy, bierzemy cztery skrzynki piwa i z samochodu nie wysiadamy.

Jendrek
22-01-2009, 20:52
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/5156/medium/1_loving_husbands_13.jpg

malzonkowie...

jip
22-01-2009, 20:59
Wyrozumiałość:
http://images41.fotosik.pl/52/df61c10179c04f08.jpg
Małżonkowie

Scarlett
22-01-2009, 21:24
http://www.iv.pl/images/st2gh5m0p0zm1he2amyv.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=st2gh5m0p0zm1he2amyv.jpg)

jip
22-01-2009, 21:32
http://images34.fotosik.pl/442/01304566e2a9c899.jpg
Lustrzyca

Scarlett
23-01-2009, 16:05
http://www.iv.pl/images/9fe72ikqgmjb3wklg5yj.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=9fe72ikqgmjb3wklg5yj.jpg)

jip
23-01-2009, 17:42
http://images33.fotosik.pl/448/c93ec047785c3ee1.jpg

krysta
23-01-2009, 17:51
żarty!to właściwa pisownia

tadeusz50
23-01-2009, 17:59
żarty!to właściwa pisownia
To popraw ja próbowałem w #2 i bezskutecznie!!

nektarynka
23-01-2009, 18:18
http://img230.imageshack.us/img230/303/brzuchpiwnylh9.jpg (http://imageshack.us)http://img88.imageshack.us/img88/6600/balkonza7.jpg (http://imageshack.us)http://img150.imageshack.us/img150/9739/humorrfx4.jpg (http://imageshack.us)

liduszka
23-01-2009, 18:26
W szpitalu na jednym z lozek siedzi maezczyzna z bandazem na glowie.
- Wypadek? -pyta lekarz.
- Nie maharadza.


Fafara pyta mysliwego, ktory wrocil z Indii.
- Czy miales szczescie w polowaniu na tygrysy?
- Niesamowite szczescie! Nie spotkalem ani jednego.


-Jakie jest ulubione danie fakirow?
- Kolce jeza w galarecie.

nektarynka
23-01-2009, 19:37
Jasiu przychodzi do szkoły i cały czas macha ręką przy nosie. Nauczycielka zwraca mu uwagę:
- Jasiu, przestań machać.
Chłopiec przestał, ale po chwili znowu zaczyna. Nauczycielka znowu zwraca mu uwagę i po chwili Jaś znowu macha ręką koło nosa.
- Jasiu, dlaczego ciągle machasz? - zniecierpliwiła się nauczycielka.
- Bo moja mam kupiła sobie nowe majtki.
- Ale co mają wspólnego nowe majtki mamy z Twoim machaniem?
- Bo ze starych uszyła mi kołnierzyk.
************************************************** ********************************

W nocy Kowalski wraca pijany do domu. Żona śpi, w sypialni jest zupełnie ciemno. Kowalski przez chwilę obija się o meble, w końcu zdenerwowany woła:
- Ty, Zocha! Zacznij narzekać, bo nie mogę znaleźć łóżka!

liduszka
23-01-2009, 22:15
Coz tam nowego u kolegi?
Ano ucze chodzic majorowa x
Coz sie jej takiego stalo?
Odebrali jej mezowi po szesciu latach powoz,
no i biedaczka zapomniala chodzic.


========================================
Zona pyta meza
==============


No coz tobie Macku przepisal lekarz?
On mi kazal kupic zelazo...
To jest beszczelnosc, dla ciebie zelazo, a on bierze zloto!

Lila
23-01-2009, 23:05
Mam pytanie ..

Czy pojawił (a) się zombie ,twórca wątku ?
Może śmiech szanownego gremium ,z popełnionego błędu ,odstraszył nowicjusza ?

Ps.Temat dla ''niemych seniorów''.

zenio
23-01-2009, 23:38
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/5197/large/1_Flirt.jpg

zenio
24-01-2009, 00:01
Babciela, Krysta, Tadeusz50 i inni mili forumowicze zamieszczający posty na niniejszym forum, śpieszę usprawiedliwić się dlaczego tytuł tego wątku jest napisany tak jak jest. Otóż podczas pisania tekstów w komputerze zawsze korzystam ze słownika ortograficznego. No i w słowniku tak było napisane!!
Na szczęście regulamin tego forum nie dyskryminuje ułomnych dysortograficznie, a szanowne rzesze orzekające proszę o łagodny wymiar kary.
Wszystkim najserdeczniej dziękuję za niezwykle szeroki udział w założonym przeze mnie wątku i liczę na jeszcze oraz życzę dalszych szerokich i serdecznych uśmiechów. Pozdrawiam, Z.

tadeusz50
24-01-2009, 06:38
Babciela, Krysta, Tadeusz50 i inni mili forumowicze zamieszczający posty na niniejszym forum, śpieszę usprawiedliwić się dlaczego tytuł tego wątku jest napisany tak jak jest. Otóż podczas pisania tekstów w komputerze zawsze korzystam ze słownika ortograficznego. No i w słowniku tak było napisane!!
Na szczęście regulamin tego forum nie dyskryminuje ułomnych dysortograficznie, a szanowne rzesze orzekające proszę o łagodny wymiar kary.
Wszystkim najserdeczniej dziękuję za niezwykle szeroki udział w założonym przeze mnie wątku i liczę na jeszcze oraz życzę dalszych szerokich i serdecznych uśmiechów. Pozdrawiam, Z.
Zombi dość długo myślałeś nad odpowiedzią i "wymyśliłeś", odpowiedż na poziomie dziecka ze szkoły. To, że jesteś dysgrafikiem -możliwe- zdarza się. Bywają nimi osoby bardzo inteligentne. Wymyślenie jednak, że tak było w słowniku to już pewnie na "Nagrodę Nobla" zasługuje. Gdy moje dzieci były w weku szkolnym wielokrotnie słyszałem "ale tak pani powiedziała" i ciężko było je przekonać do oczywistej oczywistości. Przyznać się z pokorą po prostu przeoczyłem, pomyliłem się, każdemu może się zdarzyć i jest w porządku. Kto z nas nie popełnia błędu? Pewnie wszyscy. Tym bardziej, że dzięki temu błędowi wątek rozwija się. Tak pewnie zostałby już zapomniany bez odzewu.

Alsko
24-01-2009, 09:27
Zombi :) po co Ty się tłumaczysz?!
Każdemu się zdarzył, zdarza lub zdarzy błąd.
Koniec świata czy co?
Się nie przejmuj :D

Poprawiacze, nie macie innych problemów?
Tadziu, nie wymagaj pokory, to już jest przesadyzm!
Wątek trwa i fajnie :D

tadeusz50
24-01-2009, 09:35
No chyba faktycznie coś przesadziłem z tą pokorą. Ale przecież śmiejemy się z czyjegoś potknięcia, przewrócenia, wpadki językowej a nie gdy ktoś idzie sobie spokojnie drogą. Tacy już jesteśmy.

Scarlett
24-01-2009, 09:38
Przez te rzarty wątek istnieje i dobrze się ma, tak jakby musiało być tak właśnie napisane. Bawmy się kochani.
http://www.iv.pl/images/2e601k1dce5j6iho7nfo.gif (http://www.iv.pl/viewer.php?file=2e601k1dce5j6iho7nfo.gif)

jip
24-01-2009, 09:46
Facet budzi się w południe na potwornym kacu. Patrzy, a na stole cztery butelki piwa i list następującej treści: "Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował, to zadzwoń, a zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona". Facet pyta syna:
- Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy z kwiatami albo pierścionkiem?
Syn na to:
- Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się, a gdy matka chciała cię rozebrać i ściągała ci spodnie, powiedziałeś: "S...j, dziwko, jestem żonaty".
Każdy chłop by tak zrobił.

Baśka13
24-01-2009, 09:50
Czy wróbelek na gałęzi siedzi czy stoi
-Stoi,bo gdyby siedział,to by mu nóżki zwisały!:D

gratka
24-01-2009, 09:54
Przychodzi mama Jasia do biura posrednictwa pracy, zeby synowi robote jakas zalatwic:
- Pani, nie byloby dla Jasia jakiej roboty, bo pije chlopak i pije.
- A co Jasiu potrafi?
- No murowac umie, podstawówke skonczyl.
- A to mamy: murarz, 4000zł na rękę
- Pani kochana! Toc przeciez Jasiu caly czas bedzie chodzil pijany,tyle pieniedzy zarobi. A za mniej coś nie ma?
- No jest jeszcze - pomocnik murarza, 3000 na rękę
- No ale 3000? To przeciez bedzie pil i pil... A tak za 600-700 zlotych to cos by sie nie znalazlo?
- 600-700...Hmmm...no niby mam, ale musialby studia jakies skonczyć.

Alladynka
24-01-2009, 10:07
http://www.humor.logocjoner.pl/gify/b1145468006444674668856a.gif Babko Gratko tak jest większości przypadków /niestety / .

jip
24-01-2009, 10:08
Znowu Jasiu, nie mogę się ognać, ciągle o mnie,

Jasiu (to Jasia) pijesz? - Nie. - Dlaczego?- Boję się. Mam problemy z nogami.- Uginają się?- Nie, rozkładają

gratka
24-01-2009, 10:33
jip gratuluję popularności. W kawałach zajmujesz zaszczytne drugie miejsce zaraz po d...Maryni.:D

To mi się podoba:

Na dorocznym zjeździe spotyka się dwóch starych kombatantów. Zaczynają wspominać dawne czasy:
- Wiesz, ja już nie pamiętam, czy walczyłem w II armii w I wojnie światowej, czy w I armii w II wojnie światowej...
- U mnie to samo, nie pamiętam czy dostałem kulą między łopatki, czy łopatką między kule...
A na to babcia-kombatantka:
- A ja nie mogę sobie przypomnieć, czy to ja wystrychnęłam Niemców na dudka, czy to Niemcy wydutkali mnie na strychu...

jip
24-01-2009, 10:51
no to muszę przegonić d...ę Marynii
Przychodzi Jasiu do lekarza- Panie doktorze, jestem impotentem.
Lekarz na to:
- A skąd pan to wie?
- Ojciec był impotentem, dziadkowie, pradziadkowie. Na pewno i ja jestem impotentem.
- To skąd żeś pan się wziął?!
- Spod Rzeszowa!

zenio
24-01-2009, 11:31
Alsko, rozwieję może najpierw Twoje podejrzenia, ja naprawdę nie tłumaczę się. Założyłem ten wątek świadomie aby uczestnicy Klubu Senior Cafe mogli wykazać się swoją wiedzą, elokwencją i pomysłowością w sposób pasujący do anegdot, żartów itp. Ale proszę Cię nie powtarzaj tego tym co nie mają rozeznania.

Tadeusz50, chyba Tobie też coś pomyliło się z tym dysgrafikiem? Popatrz stary również do słownika, a najlepiej kup sobie nowy tak jak ja to zrobiłem. Nigdy nikomu publicznie nie wytykałem popełnianych błędów ortograficznych i stylistycznych (uważam to za zachowanie niestosowne, aby nie wyrazić się zdecydowanie dosadniej) bowiem rozumiem, że seniorzy żyli w młodości w ciężkich czasach i wielu miało do szkoły pod górkę, a i ułomności nie wszystkie były rozpoznawalne.

Dla niezwykle sympatycznych pań i panów członków Klubu Senior Cafe przesyłam moc szczerych uśmiechów.


Balbina dostała pierwszej miesiączki. Przerażona przyszła do Ptysia.
-Czeszć, popatrz Ptysz czoś mi sze ształo?
Ptyś oglądał z przodu, z tyłu i po bokach po czym rzekł
-O ile ja sze rznam na medyczynie to czi jajcza urwało.

jip
24-01-2009, 11:40
przestańcie młócić wodę tylko opowiadajcie.

hannabarbara
24-01-2009, 11:49
Jaka jest prawdziwa kobieta?
Nigdy nie ma:
- czasu,
- pieniędzy,
- w co się ubrać.
Zawsze ma:
- rację,
- genialne dzieci,
- męża idiotę.
Z niczego potrafi zrobić:
- sałatkę,
- kapelusz,
- awanturę małżeńską.

Cała prawda, szczera prawda i ...... prawda.

jip
24-01-2009, 12:14
Jasiu zapisał się do harcerstwa i tam dowiedział się, że: HARCERZ –to dziecko ubrane jak kretyn, pod przywództwem kretyna ubranego jak dziecko

Jendrek
24-01-2009, 16:44
Mały Jasio przychodzi do pani nauczycielki i mówi:
-proszę pani, ja panią kocham.
-oj Jasiu, nie mów takich rzeczy.
-ale ja panią naprawdę kocham.
-Jasiu przestań natychmiast mówić takie rzeczy.
-ale ja panią naprawdę bardzo kocham.
Pani poirytowana.
-Jasiu przestań tak mówić bo ja nie lubię dzieci!
-proszę pani ja będę uważał!!

jip
24-01-2009, 16:48
W szkole nauczycielka pyta Jasia Jasiu powiedz nam co wiesz o kanibalach?
KANIBALE- to ludzie dobierających sobie przyjaciół według smaku
prose pani.

Jendrek
24-01-2009, 20:40
Hrabia niespodziewanie wcześniej wrócił z polowania. Wbiega do zamku i od progu woła:
-Janie, czy jest hrabina!?
-pani hrabina ma gościa...
-Janie, podaj szablę, a żywo!!
Hrabia z szablą wbiega na górę do komnat. Po chwili schodzi.
Służący widząc hrabiego schodzącego z zakrwawioną szablą w dłoni pyta przestraszonym, drżącym głosem:
-co, co poodać paanie hrabio?
-dla gościa bandaż, dla hrabiny korkociąg!!

jip
24-01-2009, 20:43
W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł jaśnie pan dyrektor szkoły.
Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej" w szkole nauczycielki.
Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
- "Ala ma kota."
Nawrót i pytanie do klasy:
- co ja napisałam? Martwota i przerażenie... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no..., Jasiu?
Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka, wezwała go do odpowiedzi.
- Ale ma dupę! - mówi Jaś.
- Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
- Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.

Jendrek
24-01-2009, 21:22
Wariat szukał drzewa aby powiesić się. Znalazł nad rzeką, wybrał gałąź, przerzucił sznur, pętlę założył na szyję i skoczył... Gałąź okazała się za cienka i szaleniec wpadł do wody. Nie było nadmiernie głęboko więc zmoczony z pomocą przypadkowego przechodnia wychodzi na brzeg i odzywa się do niego:
-cholera jasna, przez to głupie wieszanie byłbym utopił się!

Dyrektor szpitala dla wariatów wzywa jednego z podopiecznych do siebie i chwali go.
-Byłeś na przepustce i wykazałeś się nie tylko odwagą ale i rozsądkiem bo uratowałeś tonącego. Myślę, że nastał odpowiedni moment i będziesz mógł iść do domu na stałe. No ale twój trud był na marne bo ten topielec powiesił się.
-Panie dyrektorze, on nie powiesił się, to ja go powiesiłem aby wysechł!!

nektarynka
24-01-2009, 23:21
http://img504.imageshack.us/img504/191/kanapahh9.jpg (http://imageshack.us)

http://img504.imageshack.us/img504/3750/malowanievz9.jpg (http://imageshack.us)

nektarynka
24-01-2009, 23:24
http://img407.imageshack.us/img407/9549/dog1uf1.jpg (http://imageshack.us)http://img443.imageshack.us/img443/5122/dog3fz8.jpg

gratka
25-01-2009, 12:48
Nektarynko - powyższe zdjęcia są potwierdzeniem, ze pies i człowiek mają 90% genow identycznych.Fajne!!

jip
25-01-2009, 13:10
No to jak chcecie wiedzieć jak ja wyglądam to proszę oto pies -kumpel
http://images44.fotosik.pl/53/3ea03bf938220b05.jpg
zgadza sie wszystko tylko mnie wyszły włosy na głowie i nie wiem gdzie poszły a on swoje jakoś zatrzymał.

Jendrek
25-01-2009, 15:20
Nauczycielka pyta w klasie dzieci co jest naszybszego na świecie. Dzieci odpowiadają: samochód, pociąg, rakieta, myśli, a mały Jasio powiedział: mój tata. Pani zaciekawiona pyta
-Jasiu dlaczego tak uważasz.
-A bo, prosze pani, słyszałem dziś w nocy jak tata mówił: doszedłem dziś szybciej niż myślałem.

nektarynka
25-01-2009, 21:47
http://img206.imageshack.us/img206/9665/dreszczft9.jpg (http://imageshack.us)http://img206.imageshack.us/img206/6472/zmywarkawanaub5.jpg (http://imageshack.us)http://img141.imageshack.us/img141/9240/papiertolxl2.jpg

nektarynka
25-01-2009, 21:54
http://img264.imageshack.us/img264/2786/lewtv0.jpg (http://imageshack.us)http://img201.imageshack.us/img201/1197/per21vu2.gifhttp://img201.imageshack.us/img201/4262/telewizorhf4.gif

gratka
25-01-2009, 22:13
No to jak chcecie wiedzieć jak ja wyglądam to proszę oto pies -kumpel
http://images44.fotosik.pl/53/3ea03bf938220b05.jpg
zgadza sie wszystko tylko mnie wyszły włosy na głowie i nie wiem gdzie poszły a on swoje jakoś zatrzymał.
Wyglądasz ciekawie jip.

Jendrek
25-01-2009, 23:15
Kochanie, wyrzuć śmieci.
Kurna, dopiero co usiadłem!
A co do tej pory robiłeś?
Leżałem...

ostatek
26-01-2009, 01:03
Babko Gratko, Jip-ku, to ja też śliczna jestem... i taka duża czołgusia... :) i uśmiechać się umiem... ;)

http://images31.fotosik.pl/26/86ad80d4ceecf9c4.jpg (http://www.fotosik.pl)

jip
26-01-2009, 14:12
Podobasz mi sie a szczególnie uśmiech;)

babciela
26-01-2009, 15:13
panocku, panocku, wy to ciagle zadowoleni.-A bo ja mam udane zycie seksualne. - Adyc powiedzta jak jo mm to zrobic. - Gazdo- jak sie bedziece kochac, to zrzuccie wieczorem pierzyne na podłoge, zapalcie światlo...na drugi dzien gazda chodzi markotny. Gazdo, no,i jak wczoraj , udało sie.? -Panocku nom to sie udało, ale te nase dzieciska mieli ubaw, ze hej, caluska noc stali nad nomi i ryceli ze smichu.

jip
26-01-2009, 15:37
Mąż pyta żony:
- kochanie gdzie znów podziałaś herbatę?
- ty nigdy beze mnie nie możesz niczego znaleźć,
jest w apteczce w pudełku po kakao na którym jest napisane sól

hannabarbara
26-01-2009, 16:26
Rozstrzygnięcie prywatnego mini castingu na fotogeniczność.
1. ostatek
2. jip
Cudne fotki!

jip
26-01-2009, 18:14
Noooo... robię się zarozumiały, .......

Jendrek
26-01-2009, 22:40
Mały Jasio ogląda z wielkim zainteresowaniem swojego siusiaka.
- Mamo czy to mój mózg?
- Nie synku, jeszcze nie....

Po latach spotyka się dwóch kolegów. Rozmawiają o różnych sprawach w końcu jeden mówi
-i ożeniłem się.
-o gratuluję, to musisz być szczęśliwy!!
-muszę.

nektarynka
26-01-2009, 23:00
http://img2.vpx.pl/up/20090126/humorplumbertoilettruck.jpg (http://www.vpx.pl/foto,humorplumbertoilettruck.html)

ostatek
26-01-2009, 23:14
Noooo... robię się zarozumiały, .......
Ja też pękam z dumy. Choć jako dorosła Calineczka śmieję się jeszcze ładniej. Uśmiech specjalny wygląda tak: podnoszę górną wargę, odsłaniam ząbki, podciągam fafelki i ... jestem wtedy najpiękniejsza malutka na świecie... tak mówią moi ludzie... :)

Jendrek
26-01-2009, 23:49
Do lekarza wpada facet z niezapowiedzianą wizytą.
- Co mogę dla pana zrobić? - pyta lekarz.
- Panie doktorze, musi mi pan pomóc - mówi starszy
człowiek - Za każdym razem, kiedy uprawiam seks z moją żoną, mam
zaczerwienione oczy, nogi jak z waty i nie mogę złapać tchu... Jestem przerażony!
Lekarz patrzy na 86-latka i mówi:
- Panie Kowalski, takie dolegliwości czasem się
pojawiają, szczególnie w pana wieku; ale proszę mi powiedzieć, kiedy zauważył pan te objawy?
Staruszek na to:
- Hm, trzy razy ostatniej nocy i dwa razy dziś rano!



50 mężczyzn i jedna kobieta rozbitków wylądowali na bezludnej wyspie.
Po miesiącu kobieta mówi
-panowie dość tych świństw - i powiesiła się na drzewie.
Po miesiącu jeden z mężczyzn mówi:
-panowie dość tych świństw, zakopujemy kobietę.
Po miesiącu jeden z mężczyzn mówi:
-panowie dość tych świństw, odkopujemy kobietę.

zenio
28-01-2009, 09:24
Prof. Renata Beger.

jip
28-01-2009, 09:33
Kierowca staje maluchem przed sejmem. Ochroniarz:
-Panie, tu jest Sejm, tu się kręcą posłowie i senatorowie!
Ja się nie boję mam alarm

jip
28-01-2009, 16:49
Jedzie sobie młode małżeństwo samochodem. Przejeżdżają obok "tirówek".
Żona pyta:
- Kochanie, co tu robią te panie i to tak ubrane?
- One zarabiają na nierządzie.
- A co to znaczy?
- Robią ludziom przyjemności za pieniądze.
- A dużo można na tym zarobić?
- Oj, bardzo dużo, kochanie.
- To może i ja bym stanęła? W końcu dopiero co się dorabiamy, auto na spłacie, a czasy takie niepewne...
Mąż unosi brwi ze zdziwienia:
- No, jak ty nie masz nic przeciwko, to ja tez się zgadzam.
- A co muszę zrobić? - pyta żona.
- Stań tu, ja stanę 100 metrów dalej. Jak podjedzie klient to powiedz "stówa" i rób co trzeba. W razie wątpliwości mów, ze musisz porozmawiać z menadżerem i przybiegnij do mnie.
- Ok.
Żona staje, stoi 5 min. Zatrzymuje się merol. Żona podchodzi, a kierowca pyta:
- Ile?
- Stówa.
- Ale ja mam tylko siedem dych.
- Poczeka pan. Muszę porozmawiać z menadżerem.
Żona biegnie do męża i pyta:
- Józek, ale on mówi, ze ma tylko 7 dych. Zrobić to?
- Nie kochanie, nie możemy od razu robić zniżek. Powiedz mu, że za 70 to mu weźmiesz do ręki.
Żona biegnie z powrotem i mówi, ze zrobi ręką za siedem dych. Gość się zgadza, wyciąga aparaturę. Oczom żony ukazuje się ogromny instrument długi aż do kolana klienta.
Żona wytrzeszcza oczy i mówi:
- Muszę porozmawiać z menadżerem.
Biegnie zdyszana do męża i wola:
- Józek nie bądź świnia! Pożycz mu te trzy dychy

Jaga_13
28-01-2009, 17:39
Chłopak do dziewczyny:-Renatko,pokochamy sie? _Nie mam na imię Renatka.-Nie o to pytałem.

zenio
28-01-2009, 19:07
Biedny student poszedł do lokalu z czerwoną latarnią i zapytowywuje się ile kosztuje godzina z panienką. Burdel mama powiedziała, że 100$.
-A za 10$ to co będzie?
-Za dyche to tylko włożyć i wyjąć.
Poszedł zatem student z panienką do pokoju, włożył i leży. Minęła godzina, potem druga w końcu panienka mówi
-Miało być tylko włożyć i wyjąć.
-Tak, ale ja mam tylko 5$

Jendrek
28-01-2009, 19:15
Przychodzi Mosiek do Icka, który był rabinem i powiada
-powiedz mi rabe co to jest wieczność
-o, mój drogi, wiczność to jest... to jest chwilka.
-to pożycz mi 100 000 złotych dukatów na chwilkę.
-dobrze Mośku, za chwilkę.

Jendrek
28-01-2009, 19:23
Mosiek z Ickiem poszli na polowanie na kaczki. Jednak gdy chcieli podejść bliżej kaczek by celniej strzelić to kaczki uciekały. Zauważyli jednak, że na łące pod lasem, gdzie pasą się krowy kaczki chodż blisko nich i nie uciekają. Wymyślili, że przyjdą jutro przebrani za krowę i jak kaczki podejdą to coś upolują. Jak wymyślili tak zrobili. Założyli na siebie skórę krowy i stoją tak z godzinę. W pewnym momencie Mosiek, który był z tyłu wrzeszczy
- Icek, Icek dawaj strzelbę!
- A co kaczki...
- Nie, byk tu biegnie!

nektarynka
30-01-2009, 22:05
http://img120.imageshack.us/img120/4868/humorzu6.jpg
Po imprezie
http://img168.imageshack.us/img168/9500/humorpoimprezieim4.jpg (http://imageshack.us)

Jendrek
31-01-2009, 15:32
Pan mąż nad ranem wraca do domu w stanie wskazującym na duże spożycie alkoholu. Żona wita go w drzwiach.
-Gdzieś ty był do tej pory.
-A "Pod Aniołkiem"...
-Taak? Knajpa ta czynna jest tylko do 22.00, a poza tym jest blisko stąd.
- No tak, droga krótka, ale za to jaka szeroka..

Jaga_13
02-02-2009, 19:21
-Wysoki Sądzie ,zastrzeliłem Nowaka,bo dowiedziałem się,że gdy byłem w delegacji,przyłaził do mojej żony.Jeżeli to nieprawda,zwracam honor....

jip
02-02-2009, 19:32
- Mamusiu, czy wszystkie bajeczki zaczynają się od: "Był sobie raz..."?
- Nie, moje dziecko. Są i takie, które zaczynają się: "Miałem ważne spotkanie i nie mogłem wrócić do domu na kolację."

krystynacz46
02-02-2009, 19:52
http://images44.fotosik.pl/56/2f7b406a848949a8m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2f7b406a848949a8.html)http://images40.fotosik.pl/56/8266e8bb36e3ff79m.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8266e8bb36e3ff79.html)http://images42.fotosik.pl/56/462755ae9c29edcem.jpg (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/462755ae9c29edce.html)

nektarynka
02-02-2009, 21:09
http://img2.vpx.pl/up/20090202/hum____grilowanie.jpg (http://www.vpx.pl/foto,hum____grilowanie.html)http://img207.imageshack.us/img207/976/humorbutelkivh6.jpg (http://imageshack.us)

jolita
02-02-2009, 22:33
........23018......23019

Sanna
02-02-2009, 23:01
http://i41.tinypic.com/egz62t.gif

Kundzia
02-02-2009, 23:33
Na wczasach
http://i41.tinypic.com/20icaia.jpg

Reklama Funduszu Emerytalnego

http://i40.tinypic.com/2n0kcno.jpg

Na Ulicy

http://i42.tinypic.com/29bd37b.jpg

Po konfrontacji z adminem

http://i44.tinypic.com/27x4a5f.jpg

Alisia
03-02-2009, 04:36
Wszedzie dobrze gdzie nas nie ma.........

Moskwa, polowa lat 20-tych. Zima. Pizdzi. Nastoletni chlopiec bawi sie sniezkami na podwórku. Nagle slychac dzwiek rozbitego szkla. Wybiega typowy rosyjski dozorca z miotla - srogi, ze swinska morda, ubrany w waciak i uszanke. Zaczyna biec za chlopakiem. A ten uciekajac tak sobie mysli: "Po co, no po co to wszystko? Po co, skoro ja juz dawno nie jestem malym chlopcem. Po co te sniezki i ci koledzy z podwórka? Odrobilem juz lekcje, wiec czemu nie siedze w domu i nie czytam ksiazki mojego ulubionego pisarza Ernesta Hemingwaya?"

W tym samym czasie. Hawana. Ernest Hemingway siedzi w swoim gabinecie w podmiejskiej willi. Konczy wlasnie kolejna powiesc, rozmysla: "Po co, no po co to wszystko? Jak mi wszystko juz obrzydlo, ta cala Kuba, te plaze, banany, trzcina cukrowa, te upaly.. Pije jakis syf z marynarzami lub staram sie nadac nute romantyzmu cuchnacym rybakom. Czemuz nie jestem w Paryzu i nie siedze ze swoim najlepszym przyjacielem Andre Maurois w towarzystwie dwóch pieknych kurtyzan, popijajac poranny aperitif i debatujac o sensie zycia?"

W tym samym czasie. Paryz. Andre Maurois lezy w swojej sypialni, spoglada na kurtyzane, mysli: "Po co, no po co to wszystko? Jakze ja ma dosc tego Paryza, tych gruboskórnych Francuzów, tej wiezy Eiffla z której ptaki sraja mi na glowe. Upijam sie kazdego dnia, glupieje od tych dziwek i dymu papierosów. Dlaczego nie jestem teraz w Moskwie, gdzie chlód i snieg? Czemu nie siedze teraz z moim przyjacielem Andriejem Platonowem przy stakanciku wódki, rozmawiajac o wiecznosci...?"

W tym samym czasie. Moskwa. Zima. Pizdzi. Andriej Platonow w waciaku i uszance goni jakiegos wyrostka powtarzajac sobie w mysli: "Jak go zlapie to zaj**ie, zaj**ie ja psa!!!`

Jendrek
03-02-2009, 15:47
W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna.
Koleżanka się spieszy? - zagaduje mężczyzna.
Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiada dziewczyna.
- Koleżanka napije się kawy?
- Tak, napiję się kawy...
- Koleżanka wolna?
- Nie, mężatka...
- Mężatka? A koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że została zgwałcona w barze?
- Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją zgwałcili 10 razy.
- 10 razy???!!!
- A co, kolega się spieszy??

ewikomega
03-02-2009, 17:58
Seniorzyhttp://www.voila.pl/115/akj7j/?1

Baśka13
03-02-2009, 18:12
Seniorzyhttp://www.voila.pl/115/akj7j/?1
Alem się ubawiła setnie!:D

Scarlett
03-02-2009, 18:20
Ewo :D :D :D

nektarynka
03-02-2009, 19:23
http://img369.imageshack.us/img369/6945/humorwv9.jpg Zbawca nocnych muchhttp://img26.imageshack.us/img26/1595/zbawcanocnychmuchcc7.jpg

Scarlett
03-02-2009, 19:53
http://www.iv.pl/images/bbj3lyn9lnxxt15iiv78.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=bbj3lyn9lnxxt15iiv78.jpg)

nektarynka
03-02-2009, 22:36
Na katechezie ksiądz pyta, jak wygląda Matka Boska. Dzieci się zgłaszają i mówią:
-Matka Boska jest bardzo piękna, ma niebieskie szaty... - mówi jeden uczeń.
Na to drugi:
-Ma białe szaty!
-A ty, Jasiu, jak myślisz? - pyta ksiądz.
-Matka Boska ma czarne szaty.
-Jasiu, co ty mówisz? - dziwi się katecheta.
-Bo kiedyś, jak przechodziłem obok plebani, to z okna wychodziła jakaś pani w czarnej sukience i czarnym habitem na głowie, a ksiądz stał w oknie i krzyczał: Matko Boska, żeby Cię nikt nie widział!

jolita
03-02-2009, 23:29
.....23094....http://img502.imageshack.us/img502/8118/123zq3.jpg (http://imageshack.us)

.......................http://img22.imageshack.us/img22/7663/201wc4.gif (http://imageshack.us)..

jolita
03-02-2009, 23:36
........23095......23096

.............................http://img16.imageshack.us/img16/1636/282cb2.jpg (http://imageshack.us)...

Kundzia
03-02-2009, 23:42
http://i39.tinypic.com/359cm8i.jpg

Kierowniczka szaletu

http://i40.tinypic.com/2cne3go.jpg

Nowoczesne stanowisko komputerowe

http://i41.tinypic.com/mw32fr.jpg

jolita
03-02-2009, 23:43
23097.............23098

.................................................h ttp://img264.imageshack.us/img264/2647/234cq4.jpg (http://imageshack.us)..

Jendrek
05-02-2009, 14:34
Kurs przysposobienia do życia w społeczeństwie dla kobiet - szkolenie otwarte –
Tematy zajęć:
1. CISZA; Ostateczna Granica: Czego żadna kobieta jeszcze nie osiągnęła.
2. Nieznane Strony Bankowości: Posiadanie Oszczędności.
3. Pilot do TV: Tylko Dla Mężczyzn.
4. Zarządzanie Mężczyzną: Prace Domowe Mogą Poczekać Do Zakończenia Meczu.
5. Etykieta Łazienkowa I: Mężczyzna Również Potrzebuje Miejsca w Szafce.
6. Etykieta Łazienkowa II: Jego Maszynka do Golenia Jest Jego (lub specjalna polska wersja: Jego Maszynka do Golenia Nie Jest do Golenia).
7. Umiejętności Komunikacyjne I: Łzy - Ostatnia Deska Ratunku, Nie Pierwsza.
8. Umiejętności Komunikacyjne II: Myślenie Przed Mówieniem.
9. Umiejętności Komunikacyjne III: Osiąganie Celu Bez Brzęczenia.
10. Bezpieczne Prowadzenie Samochodu: Umiejętność, Która MOŻESZ nabyć.
11. Umiejętności Telefoniczne: Jak Odłożyć Słuchawkę.
12. Wprowadzenie do Parkowania.
13. Zaawansowane Parkowanie: Parkowanie Tyłem.
14. Olej i Paliwo: Twój Samochód Potrzebuje Obu (nie tylko odświeżaczy powietrza).
15. Gotowanie I: Powrót do Bekonu, Jajek i Masła.
16. Gotowanie II: Otręby i Tofu Nie Służą do Konsumpcji Przez Ludzi.
17. Gotowanie III: Jak Nie Narzucać Swojej Diety Innym Ludziom.
18. Komplementy: Przyjmowanie z Wdzięcznością.
20. Integracja Prania: Pranie Wszystkiego Razem.
21. Strój Klasyczny: Noszenie Strojów, Które Już Masz.
22. Kurz: Nieszkodliwe Zjawisko Dostrzegane Tylko Przez Kobiety.

antek2
06-02-2009, 12:13
Z pamiętnika dojrzałej mężatki
Dzień 1.
Dzisiaj była 50 rocznica naszego ślubu. Świętowania to tam za dużo nie było. Kiedy nadszedł czas, by powtórzyć naszą noc poślubną, Zdzisław zamknął się w łazience i płakał.
Dzień 2.
Zdzisław wyznał mi swój największy sekret. Powiedział, że jest impotentem. Też mi odkrycie! Czy on naprawdę myślał, że tego nie zauważyłam już pięć lat temu? Dodatkowo przyznał się, że od paru miesięcy bierze Prozac.
Dzień 3.
Chyba mamy małżeński kryzys. Przecież kobieta też ma swoje potrzeby! Co mam robić?!
Dzień 4.
Podmieniłam Prozac na Viagrę, nie zauważył... połknął... czekam niecierpliwie...
Dzień 5.
BŁOGOŚĆ! Absolutna błogość!
Dzień 6.
Czyż życie nie jest cudowne? Trochę trudno mi pisać, gdyż ciągle to robimy.
Dzień 7.
Wszystko mu się kojarzy z jednym! Ale muszę przyznać, że to jest bardzo zabawne - wydaje mi się, że nigdy przedtem nie byłam taka szczęśliwa.
Dzień 8.
Chyba wziął zbyt dużo pastylek przez weekend. Jestem cała obolała.
Dzień 9.
Nie miałam kiedy napisać...
Dzień 10.
Zaczynam się przed nim ukrywać. Najgorsze jest to, że popija Viagrę whisky! Czuje się kompletnie załamana... Żyję z kimś kto jest mieszanką Murzyna z wiertarką udarową..
Dzień 11.
Żałuję, że nie jest homoseksualistą! Nie robię makijażu, przestałam myć zęby, ba - nawet już się nie myję. Na nic!! Nie czuję się bezpieczna nawet kiedy ziewam... Zdzisław atakuje podstępnie! Jeśli znów wyskoczy z tym swoim... "Oops, przepraszam", chyba zabiję drania.
Dzień 12.
Myślę, że będę musiała go zabić. Zaczynam trzymać się wszystkiego, na czym usiądę. Koty i psy omijają go z daleka, a nasi przyjaciele przestali nas odwiedzać.
Dzień 13.
Podmieniłam Viagrę na Prozac, ale nie zauważyłam specjalnej różnicy... Matko! Znów tu idzie!
Dzień 14.
Prozac skutkuje! Przez cały dzień siedzi przed telewizorem z pilotem w ręce, zauważa mnie tylko kiedy podaje jedzenie lub piwo... BŁOGOŚĆ!! Absolutna błogość!

kary
06-02-2009, 13:42
Na katechezie ksiądz pyta, jak wygląda Matka Boska. Dzieci się zgłaszają i mówią:
-Matka Boska jest bardzo piękna, ma niebieskie szaty... - mówi jeden uczeń.
Na to drugi:
-Ma białe szaty!
-A ty, Jasiu, jak myślisz? - pyta ksiądz.
-Matka Boska ma czarne szaty.
-Jasiu, co ty mówisz? - dziwi się katecheta.
-Bo kiedyś, jak przechodziłem obok plebani, to z okna wychodziła jakaś pani w czarnej sukience i czarnym habitem na głowie, a ksiądz stał w oknie i krzyczał: Matko Boska, żeby Cię nikt nie widział!
to nie jest oczywiste ;) przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać :)

Scarlett
06-02-2009, 13:44
PUŚCIŁ "OCZKO" DO OBAMY - ZOSTAŁ UKARANY
23254
23253
Podczas zaprzysiężenia Baracka Husseina odbyła się m.in. parada amerykańskich strażaków.
Drum Major, czyli prowadzący sekcję instrumentów perkusyjnych John Coleman, oskarżony został o to, że "złamał szyk" oraz regulamin orkiestry. W rzeczywistości John najnormalniej w świecie w czasie parady odwrócił się do prezydenta i puścił mu "oko", co zarejestrowały kamery CNN :-)
Mówił potem: "On jest prezydentem - nie mogłem go, ot tak, zlekceważyć". Coleman twierdzi bowiem, że to Obama pierwszy wykonał ku niemu gest i skinął głową.

Wyrokiem (niewspółmiernym do "przewinienia") jest półroczne zawieszenie w pracach orkiestry, co dla Johna - wieloletniego jej członka, jest karą bardzo dotkliwą.

Scarlett
06-02-2009, 14:20
- Cześć tato - mówi syn do ojca informatyka, wchodząc do mieszkania. Wróciłem.
- Cześć synu. Gdzie byłeś? - mówi ojciec, nie odrywając oczu od komputera.
- W wojsku tato.

antek2
06-02-2009, 23:11
Wysiada z pociągu w nieznanym sobie mieście muzyk z kontrabasem. Dłuższą chwilę stara się zorientować, w którą ma iść stronę. W końcu pyta, podpierającego ścianę dworca kolejowego, pijaczka: - Panie, jak się dostać do filharmonii? - Ćwiczyć, k..a, ćwiczyć!...

Kobieta w sklepie pyta sprzedawczynię: - Przepraszam, czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie? - Bardzo proszę, ale mamy też przymierzalnię.

basia73
06-02-2009, 23:23
Dyrektor do sekretarki:
- O czym pani teraz myśli, pani Magdo?
- O tym samym co pan, panie dyrektorze.
- Och, świntuszka z pani!

zenio
07-02-2009, 18:49
Co robi pchła w majtkach sekretarki??














Odp: chodzi po ręku pana dyrektora...

basia73
07-02-2009, 19:34
http://img216.imageshack.us/img216/1375/taryfyyv6.jpg (http://imageshack.us)

ignesja
07-02-2009, 19:57
Rzekomo śmiech to zdrowie, a więc uśmiechajmy się nie tylko do siebie... :) ;) :D

nie potrafię poprawić błędu w tytule wątku,ale jeśli to nie dla żartu, to może ktoś poprawi, bo trochę głupio.

jip
07-02-2009, 20:27
http://images28.fotosik.pl/323/6e3621cbec27bb74med.jpg

nektarynka
07-02-2009, 20:50
http://img26.imageshack.us/img26/6673/humorptaktl3.gif (http://imageshack.us)http://img187.imageshack.us/img187/4291/humorkuchniagr2.gif[/url]

nektarynka
09-02-2009, 21:50
Babciu, jak ci smakował cukierek?
- Bardzo dobry.
- Dziwne! Ania go wypluła, pies go wypluł, a tobie smakował...


Nauczycielka w klasie kichnęła i Jasiu krzyknął:
- Na szczęście!
- Dziękuję Jasiu, ale nie mówi się 'na szczęście' tylko 'na zdrowie'.
Na to Jasiu:
- Na szczęście się pani ryło nie rozerwało.
Jasio przewrócił się, s
tłukł kolano i zaczął głośno przeklinać. Przystaje przy nim jakiś mężczyzna i mówi:
- To nieładnie! Jesteś za mały, żeby tak przeklinać!
- Wszyscy mi tłumaczą, że jestem już za duży, żeby płakać! To co ja mam robić, kiedy sobie stłukę kolano?!

Scarlett
09-02-2009, 22:52
http://www.iv.pl/images/on3u2ytp1oxtkv0xh791.gif (http://www.iv.pl/viewer.php?file=on3u2ytp1oxtkv0xh791.gif)
http://www.iv.pl/images/7xr69jfpvu67dlgyng9.gif (http://www.iv.pl/viewer.php?file=7xr69jfpvu67dlgyng9.gif)

jolita
10-02-2009, 00:04
.............23463...23464....

..........................................23465...

.23466.23467

en_vogue
10-02-2009, 14:24
:) ;)
http://img218.imageshack.us/img218/8164/nowerumunkivi7.jpg (http://imageshack.us)

Scarlett
10-02-2009, 14:56
Tata mówi do Jasia:
- Musimy porozmawiać o seksie.
- Ok. Co chcesz wiedzieć tato?

Podchodzi Jasiu do pani w ciąży i pyta:
- A co pani tam ma ?
-Dzidziusia - odpowiada pani
- A kocha pani tego dzidziusia?
- Tak, bardzo!
- To dlaczego go pani zjadła...?

Pani w szkole:
- Z czego robi się kiełbasę?
Dzieci milczą
- Jasiu, ty powinieneś wiedzieć - twój tata jest masarzem?
- Ja wiem, ale Tatuś powiedział, że jak komuś powiem to mnie zabije.

Dzieci miały napisać opowiadanie zawierające wątki: religijny, historyczny, miłosny i sensacyjny. Jasio zmieścił się w jednym zdaniu:
- "O mój Boże! (wątek religijny) - powiedziała hrabina (historyczny) - Jestem w ciąży (miłosny), ale nie wiem z kim! (sensacyjny)".

Elżbieta V
10-02-2009, 16:14
:) :D :D

Poznali się pierwszego dnia pobytu w sanatorium.
- Po kilku godzinach rozmowy on pogładził ją delikatnie po dłoni.
- Drugiego dnia, gdy szli na kolację, chwycił ją pod rękę.
- Trzeciego dnia podczas cudownego sam na sam objął ją w talii i przytulił.
- Czwartego dnia, gdy znów delikatnie pogładził ją po dłoni, rozdrażniona nie wytrzymała i wykrzyknęła:
Czy tobie się wydaje, że ja tu na pół roku przyjechałam?!...

Jendrek
10-02-2009, 16:19
Nauczycielka zadała dzieciom pracę domową aby napisały zdania z zaimkami wskazującymi ten, ta, to. Następnego dnia dzieci czytają: -ten stół jest niski, ta szafa jest szeroka, to okno jest półokrągłe... A mały Jasio czyta: moja siostra zaszła w ciążę.
Jasiu - pyta pani - a gdzie jest ten, ta, to??
No właśnie, też go szukamy.

jolita
10-02-2009, 16:39
....................23489......................... ...........................23488

Elżbieta V
10-02-2009, 18:21
Dorastająca wnuczka wybiera się na imprezę.
- I jak wyglądam, babciu?
- Ślicznie, ale chyba zapomniałaś włożyć majteczki?
- A czy babcia, jak idzie na koncert, to wkłada watę do uszu
:D

Scarlett
10-02-2009, 18:22
Pan Nowak udał się do szpitala po wyniki badań żony.
Pracownik szpitala mówi:
- Bardzo nam przykro, ale mieliśmy tu trochę zamieszania i niestety wyniki pańskiej żony wróciły z laboratorium razem z wynikami jakiejś innej pani Nowak i teraz nie wiemy, które są które. Szczerze mówiąc, ani te, ani te nie są nadzwyczajne.
- Co to znaczy?
- Jedna z pań ma Alzheimera, a druga uzyskała pozytywny wynik testu na AIDS.
- Ale chyba badania można powtórzyć ?!
- Teoretycznie można, ale te badania są bardzo drogie, a Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłaci za dwa testy dla tego samego pacjenta.
- To co ja mam robić ?
- Narodowy Fundusz Zdrowia zaleca w takiej sytuacji, by zawiózł Pan żonę do śródmieścia i tam zostawił. Jeżeli trafi sama do domu, po prostu proszę zrezygnować ze współżycia.

stazyjka 2
10-02-2009, 20:27
NOWE STAWKI PODATKOWE!!!
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA FINANSÓW.
W sprawie ustalenia osób opodatkowanych oraz określenie sposobu opodatkowania.
Art.1
W związku z ustanowieniem nowych przepisów w sprawie ściagania podatków i nakładania kar, podaje sie do wiadomości wykaz osób podlegających opodatkowaniu.
1. Panny cnotliwe - podatek od luksusu -100.00 zł.
2. Stare panny - podatek od nieużyteczności publicznej - 200.00 zł.
3. Agentki towarzyskie - podatek dochodowy - 1500.00 zł.
4. Mężatki - podatek obrotowy - 110.00 zł.
5. Panny w mini - podatek od widowisk - 1000 00 zł.
6. Teściowie - podatek od nakładów zbędnych - 300.00 zł.
7. Małżeństwa - podatek za uzytkowanie wieczyste - 700.00 zł.
8. Kobiety w ciąży - podatek od wartości dodanej - 800.00 zł.
9. Spółkujący w krzakach - podatek leśny i gruntowy - 500.00 zł.

zenio
10-02-2009, 22:06
ZLOTE MYSLI :) Złote myśli na bieżący tydzień

Jezeli boisz sie utyc, wypij przed jedzeniem setke wodki, to usuwa poczucie strachu.

Panowie, nie ma zartow!!! Chwila nieuwagi i mala, przypadkowa iskra namietnosci moze sie nieoczekiwanie zmienic w ognisko domowe...

Nie ma sprawiedliwosci: zawiesil sie komputer, a wszyscy wala w monitor...

Praca z ladnymi kobietami teoretycznie jest mozliwa, a w praktyce - wszystko stoi

Maz do zony:
- Kochanie moze wybralibysmy sie na romantyczny spacer?
Zona:
- A nie mogles sobie kupic tego piwa wracajac z pracy?!

- Chcemy waszego dobra - powiedzial premier Kaczynski do Polakow.
- Zaniepokojeni Polacy zaczelli wiec ukrywac swoje dobra w bezpiecznych miejscach.

Z wiekiem szansa na milosc dozgonna wzrasta.

- Jak tam w pracy?
- Jak w raju! W kazdej chwili moga mnie wyrzucic!

Kochanie, czy przed slubem byli w twoim zyciu jacyś meżczyzni?
- Nie.
- No popatrz, a w moim byli...

- Jasiu chodz napijesz sie ze mna wodeczki.
- Alez tato!
- No co, ja ci pomoglem odrobic lekcje.

- Zyje nam sie lepiej - oznajmil w expose sejmowym premier.
- To fajnie wam - pomyslal narod.

Nobel pokazal przyjacielowi swoj wynalazek:
- No, jak dla mnie bomba! - rzekl przyjaciel.

- Znasz to spojrzenie kobiety, kiedy pragnie sexu?
- Ja tez nie.

Zabawne jak malo wazna jest twoja praca, gdy prosisz o podwyzke, a jak niesamowicie niezbedna dla ludzkoci, gdy prosisz o urlop.

czarna
10-02-2009, 22:40
Po co emeryt jedzie nad morze?
Żeby się do piachu przyzwyczaić!

kufa86
11-02-2009, 02:55
Ożeniłem się z trzydziestoczteroletnia ładną i młodą wdówka, która miała równie ładną szesnastoletnia córkę. Mój ojciec ożenił się z moja pasierbica. Od tej pory wszyscy potraciliśmy orientacje w rodzinnych stosunkach:
Moja zona, czyli synowa mojego ojca jest również jego teściowa. Moja pasierbica została moja macocha, a mój ojciec moim zięciem. Nie koniec na tym... Niedawno urodził mi się syn, a pół roku później jego stryj, czyli syn mojego ojca. Moja macocha czyli córka mojej żony została w ten sposób siostra swojego wnuka, będąc równocześnie babka swojego brata. Jej syn jest moim bratem, a ja jego dziadkiem. Mój ojciec jest szwagrem swojego wnuka, który jest bratankiem jego syna. Moja zona, teściowa i synowa mojego ojca jest babka mojego brata. W ten sposób zostałem swoim własnym dziadkiem..
Ja się chyba pochlastam.

helena62
11-02-2009, 07:06
Lekcja religii w szkole:
- Kto był pierwszym człowiekiem na Ziemi.
- Blake! - odpowiada Jaś.
- Co ty odpowiadasz! Pierwszym człowiekiem był Adam!
- No właśnie! Pamiętam, że to ktoś z "Dynastii.

Jendrek
11-02-2009, 15:01
Przychodzi student do studenta;
-Kolego pożycz mi skarpetek bo moje złamały się.
-A weź sobie, moje stoją pod łóżkiem.

Wodniczka
11-02-2009, 16:02
Dobry rzart tynfa wart :)

W nocy do mieszkania włamał się złodziej. Świeci latarką, szuka kosztowności i nagle słyszy głos:
-Jezus cię widzi....... - rozgląda się ale nikogo nie zauważył, szuka dalej
a tu znowu ten sam głos:
- Jezus cię widzi...... - facet się wkurzył, rozgląda się porządnie, patrzy, a w klatce siedzi papuga i powtarza:
- Jezus cię widzi....
- A Ty kto? Jak się nazywasz?
A papuga na to:
- Mojżesz
- Mojżesz? Idiotyczne imię dla papugi!
- Nie gorsze niż Jezus dla rottweilera...:)

Wodniczka
11-02-2009, 16:07
CD. KAWALARZE..:)

Wnusiu, jak się nazywa ten Niemiec, co mi wszystko chowa?
- Alzheimer, dziadku.

- Wnusiu, a jak się nazywa ten Anglik, co mi wylewa herbatę na obrus?
- Parkinson, dziadku.
Powiedz Jasiu mi do uszka,
Co tak dynda ci u brzuszka?
Oj! Małgosiu – spytaj mamy!
My to... „ptaszkiem” nazywamy;
To „kogucik” (co nie lata),
Ma „go” dziadziuś – brat twój – tata.
Powiedz Jasiu – czy źle zrobię,
Jak „go” złapię w rączki obie?
Oj! Małgosiu – zuch jest z ciebie!
Będzie dobrze „mu” jak w niebie;
Równie bosko będzie tobie,
Jak majteczki ściągniesz sobie.
Powiedz Jasiu – co się dzieje,
Czemu „toto” (tak!) p ę c z n i e j e ?
Oj! Małgosiu – tak już jest,
Że i „ptaszek” miewa gest;
Gdy się czule „doń” zagada –
Kurczyć się „mu” nie wypada.
Powiedz Jasiu – ale szczerze,
Jak się karmi takie „zwierzę”?
Oj! Małgosiu – to „żyjątko”
Ma apetyt jak prosiątko.
Co zajada...? Czym...?I jak...?
Dowiesz – kładąc się na wznak..
Powiedz Jasiu – bom głupiutka,
Gdzieżeś wetknął mi „kogutka”?
Oj! Małgosiu – pomyśl troszkę;
Ten „drań” wziął cię za „kokoszkę”,
A „kokoszka” winnaś wiedzieć,
Na jajeczkach musi(!) siedzieć.
Powiedz Jasiu – bo się boję,
Czy „on” skala „gniazdko” moje?
Oj! Małgosiu – mówiąc szczerze,
W twą „niewinność” – ja... nie wierzę;
Sam widziałem (miałaś roczek!),
Jak „przysiadłaś” sobie smoczek.
Powiedz Jasiu – czy ty czasem,
Nie chcesz w pupę dostać pasem!?
Oj! Małgosiu – jeszcze jak!
Wprost – uwielbiam „tortur” smak;
Ściskaj – duś mnie – szczyp po plecach...
Bo to strasznie mnie podnieca!

Wodniczka
11-02-2009, 16:08
Cd. pytania do Jasia !!!

Powiedz Jasiu – czy mnie lubisz,
Czemu (TAK!) się ze mną czubisz?
Oj! Małgosiu – TOŻ TAK SAMO –
Tatuś droczy się z twą mamą;
Też... zabawia ją „kogutkiem”!,
A ty jesteś... TEGO SKUTKIEM..
Mój Jasieńku – SKRÓĆ MI MĘKĘ,
Poproś ślicznie mnie o rękę!?
Oj! Małgosiu – w tym tkwi sęk,
Że mój „ptaszek” nagle(!) zmiękł...
Lecz nie marudź! Bo wieczorem,
BĘDĘ BAWIĆ SIĘ TRAKTOREM.

Scarlett
11-02-2009, 16:33
Teściowa chciała sprawdzić zięciów czy ją w ogóle lubią. Postanowiła że wskoczy do studni i będzie udawała że się topi. Przygotowała sobie wszystko w studni (jak wskakiwała trzymała się liny).
Przyjechał pierwszy zięć no to teściowa buch do studni. Zięciu podbiega, patrzy, teściowa. Wyciąga ją ze studni i odnosi do domu. Rano budzi się, widzi przed domem maluch z napisem "od teściowej dla zięcia".
Przyjechał drugi zięć, teściowa ten sam numer. Zięć ją ratuje. Rano wstaje a tam polonez!? z napisem "od teściowej dla zięcia"
Przyjechał trzeci zięć. Teściowa stary numer. Zięć podbiega do studni odcina linę na której wisiała teściowa. Teściowa się topi. Zięć rano wstaje a tam mercedes z napisem "dla zięcia - teść"

Kazik
11-02-2009, 16:54
Icek przed bankiem sprzedaje pestki z dyni. Zjawił się Mosiek i chce pożyczyć stówę. Oj nie mogę bo mam umowę z bankiem. Jaką? Ja nie będę pożyczał pieniędzy, a oni nie będą sprzedawać pestek z dyni.

Elżbieta V
11-02-2009, 17:08
Tłumaczył raz tatuś Małgosi,
że dzieci bocian przynosi.

Małgosia - dziewczynka cwana,
chciała zobaczyć bociana.

Znalazła, zwierza się ojcu,
a on jej słowom nie wierzy.

- Ach tatku zostaniesz dziadkiem,
mam dziecko z Bocianem Jerzym!

helena62
11-02-2009, 17:16
Chwali się jeden biznesmen drugiemu:
- "Wiesz, jaka sekretarkę zatrudniłem? Zrobiła mi porządek w biurze, o wszystkim pamięta, a w łóżku jest lepsza od mojej żony!"
Minął pewien okres, ten drugi biznesmen planuje urlop, ale chce, żeby firma chodziła jak w zegarku. Mówi do kolegi:
- "Stary. Pożycz mi tej swojej sekretarki ma miesiąc."
- "No problem" - mówi tamten.
Po miesiącu spotykają się.
- "I jak ?"
- "Miałeś rację. Przypilnowała wszystkiego." No, może w jednym się pomyliłeś:
- "W łóżku nie jest lepsza od twojej żony

Elżbieta V
11-02-2009, 17:32
Ksiądz chodzi z tacą po kościele, zbiera pieniądze od parafian.
Podchodzi do staruszki, a ona grzebie w portfelu.
Ksiądz: Te grubsze babciu, papierowe...
Babcia: Aaa nie... Te grubsze mam na fryzjera..
Ksiądz: Babciu, ale Maryja nie chodziła do fryzjera.
Babcia: Taak???... A Jezus nie jeździł Maybachem.

Scarlett
11-02-2009, 18:05
http://www.iv.pl/images/0yeuulhr2ragbruz5cc.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=0yeuulhr2ragbruz5cc.jpg)http://www.iv.pl/images/ybmk54xyekrnwo5ud4v.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=ybmk54xyekrnwo5ud4v.jpg)

Jaga_13
11-02-2009, 20:33
Córka płacząc:-Mamo,pokłóciliśmy się i Zenek kazał mi się wynosić do diabła!Na to matka podejrzliwie:-To dlaczego przyszłaś do mnie?....

Jendrek
11-02-2009, 21:42
Idzie Małgosia i Jasiek, który prowadzi krowę.
Zbliżają się do lasu, a Małgosia pyta:
-Jasiek, a nie zrobisz ty mnie krzywdy?
-Oj głupia, przecież widzisz, że krowę prowadzę.
Idą dalej. W środku lasu Małgosia znów pyta:
-Jasiek, a nie zrobisz ty mnie krzywdy?
-Oj głupia, przecież widzisz, że krowę prowadzę.
Idą dalej. Las już kończy się więc Małgosia znów pyta:
-Jasiek, a nie zrobisz ty mnie krzywdy?
-Oj głupia, przecież widzisz, że krowę prowadzę.
-A nie dałoby się tej krowy gdzie przywiązać?

ammi1952
13-02-2009, 14:27
Oj co ja widzę na forum jest mój prawie sąsiad - Witaj Jendrku z Podkowy Leśnej :)

Jendrek
13-02-2009, 19:42
Przed świętami przychodzi sąsiadka do sąsiadki.
-Czy może mi sąsiadka pożyczyć kilo soli?
-Nie, nie mogę.
Za trzy dni.
-Czy może mi sąsiadka pożyczyć kilo cukru?
-Nie, nie mogę.
-A co może mi sąsiadka pożyczyć?
-Wesołych świąt.

nektarynka
14-02-2009, 21:14
Kowalski postanowił zaprowadzić w domu porządek. Wraca podpity i od progu woła:
- Za trzy minuty widzę na stole obiad i pół litra!
- Jak to?! - protestuje żona.
- Co takiego?! - wtóruje teściowa.
- A tak to! - replikuje Kowalski - Jestem panem tego domu, czy nie?
Zjadł, wypił i mówi:
- A teraz prześpię się z teściową!
- Jak to?! - krzyczy żona.
- Tak to! On jest panem tego domu - zgadza się teściowa.

nektarynka
14-02-2009, 21:17
Jaka jest różnica między teściową a Słońcem ?
Żadna, na jedno i drugie nie da się patrzeć...


Rozmawia dziennikarz ze znanym rabusiem:
- Jakie jest pana największe marzenie?
- Obrobić bank i zostawić odciski palców teściowej...


- Panie dyrektorze, czy mógłbym otrzymać dzień urlopu, by pomoc teściowej przy przeprowadzce?
- Wykluczone!
- Bardzo dziękuję, wiedziałem że mogę na pana liczyć...

babciela
14-02-2009, 21:33
Humor zeszytow szkolnych-tatę bolało serce,, poszedł do przychodni- gdzie wykonano mu KGB I drugi-Strazak na głowie nosi hełm i buty z cholewami...

nektarynka
14-02-2009, 21:40
http://img15.imageshack.us/img15/3169/008ib6.jpg (http://imageshack.us)http://img15.imageshack.us/img15/7874/231ai7.jpg (http://imageshack.us)http://img101.imageshack.us/img101/4420/311jp8.jpg (http://imageshack.us)Uhttp://img150.imageshack.us/img150/9556/683hx3.jpg

Baśka13
14-02-2009, 21:53
To jest ta silna płeć!

Jaga_13
14-02-2009, 22:05
-Nakładam na pana mandat w wysokosci 500zł za obrazę urzędnika państwowego!Chce pan cos powiedzieć? -Chcieć-to bym chciał,ale przy takich cenach.....

BUNIA
14-02-2009, 23:08
> Małżeństwo jest jak fatamorgana na pustyni - widzisz pałace, palmy,
> wielbłądy. Potem znikają kolejno pałace i palmy, a na końcu
zostajesz sam
> na sam z wielbłądem.
>
>
> Rodzina - grupa osób zbierających się okresowo celem przeliczenia i
> pobiesiadowania z okazji zmiany ich liczby.
>
>
> Prawdziwy mężczyzna to taki gość, przy którym kobiety nie zadają sobie
> pytania: czy nie za szybko mu się oddałam?
>
>
> Rzeczywistość to iluzja wywołana brakiem alkoholu w organiźmie.

Jendrek
15-02-2009, 16:55
Chińczyk pyta Polaka:
- To ilu was jest w tej Polsce?
- No ze 40 milionów...
- To wy się chyba tam wszyscy znacie...


Wędkarz skarży się prezesowi spółdzielni mieszkaniowej:
- Mieszkanie, które otrzymałem jest tak małe, że nawet nie mogę z kolegami porozmawiać o rybach.

Poszli studenci na egzamin. Profesor:
- Mam dwa pytania: jak ja się nazywam i z czego jest ten egzamin?
A studenci spojrzeli po sobie:
- Cholera! A mówili, że z niego jest taki luzak!!

- Tatusiu, a czy wiesz, że mama jest lepszym kierowcą od ciebie?
- Chyba żartujesz?
- Uwierz mi. Sam mówiłeś, że przy zaciągniętym hamulcu ręcznym samochód nie ruszy z miejsca, a mama wczoraj przejechała prawie 15 kilometrów!

basia73
15-02-2009, 18:56
Rozmawia dwóch kolegów:
- Czy znasz moja żonę?
- Znam.
- A ile byś mi za nią zapłacił?
- Ani grosza.
- Dobra. Umowa stoi.

zenio
15-02-2009, 22:04
Porucznik Rżewski wyszedłszy na ganek, wskoczył na siodło i pocwałował majdanem, aż się kurz za nim podnosił.
Przecwałowawszy dwie wiorsty zatrzymał się:
- Job twoju mać, a koń gdzie?!
Zwymyślawszy się od ostatnich pogalopował z powrotem.


Porucznik Rżewski rozmawiał z Nataszą Roztową. W pewnym momencie poprosił o wybaczenie i wyszedł. Po chwili wrócił cały mokry.
- Deszcz? - spytała Natasza Roztowa.
- Nie, wiatr...

nektarynka
16-02-2009, 17:06
Pewien niedowiarek mówi do kapłana:
- Chrześcijaństwo istnieje już dwa tysiące lat, a ja nie widzę, by ludzie przez ten czas choć trochę zmienili się na lepsze.
Kapłan na to:
- Woda istnieje od miliardów lat, a niech pan się przyjrzy swojej szyi!



Przed bramą nieba staje ksiądz i kierowca autobusu. Święty Piotr mówi:
- Ty kierowco do nieba, a ty księże do czyśćca.
- Ale czemu tak? - pyta ksiądz.
- Bo widzisz, jak ty prawiłeś kazania, to wszyscy spali, a gdy on prowadził autobus, to wszyscy się modlili.



Proboszcz ruga kościelnego:
- Wyznaczył pan ślub i pogrzeb na tę samą godzinę. Musimy teraz przesunąć albo jedno, albo drugie.
Kościelny drapie się za uchem i oświadcza z szelmowskim błyskiem w oku:
- Przesuńmy pogrzeb. Zmarły już się nie rozmyśli.

nektarynka
16-02-2009, 17:52
http://img5.imageshack.us/img5/2306/12839654lq5.jpg (http://imageshack.us)http://img187.imageshack.us/img187/3677/17465304ra5.jpg (http://imageshack.us)

Jendrek
16-02-2009, 20:48
Mały Jasio podpatrzył gdy ojciec robił siusiu i pyta:
-Tato co to jest?
-To jest taki ptaszek do siusiania.
-Oj chyba tato ściemniasz bo mama mówiła, gdy bylismy na wczasach, że to szczoteczka do zębów i czystkę sobie robiła co rano.


Małżeństwo chciało sobie zrobić bara-bara więc ojciec kazał Jasiowi stanąć przy oknie i liczyć przejeżdżające samochody. Po chwili Jaś odwraca się i mówi:
-Tato, u Kowalskich też robią bara-bara bo Franek w oknie stoi.

nektarynka
17-02-2009, 21:00
http://img9.imageshack.us/img9/2439/humorniedzwiedzbq2.jpgi co teraz będziehttp://img4.imageshack.us/img4/7347/humorkurydeheldlh2.jpg (http://imageshack.us)

nektarynka
18-02-2009, 16:09
http://img136.imageshack.us/img136/7205/humorkuryds3.jpg (http://imageshack.us)Uhttp://img16.imageshack.us/img16/8762/humorrpsyybiljartenmetveb5.jpgno uwaga cel,,,

BarbaraK
18-02-2009, 16:28
http://i41.tinypic.com/ip8fb5.jpg

zenio
20-02-2009, 21:19
Blondynka rozpoczęła pracę jako szkolny psycholog.
Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku razem z innymi chłopcami tylko stal samotnie. Podeszła do niego i pyta:
- Dobrze sie czujesz?
- Dobrze.
- To dlaczego nie biegasz razem z innymi chłopcami?
- Bo jestem bramkarzem.

nektarynka
20-02-2009, 22:16
http://img136.imageshack.us/img136/1149/63271464ox9.jpg[/url]http://img27.imageshack.us/img27/5740/017vb5.jpg (http://imageshack.us)http://img27.imageshack.us/img27/886/0169oe3.jpg (http://imageshack.us)http://img23.imageshack.us/img23/8302/96949233lf5.jpg (http://imageshack.us)

nektarynka
20-02-2009, 22:30
http://img12.imageshack.us/img12/5033/humorzdziadkiemww8.jpg (http://imageshack.us)

Jaga_13
21-02-2009, 09:48
Nad rzeką siedzą obok siebie z wędkami starszy pan i chłopiec.Chłopiec co chwilę wyciąga z wody kolejną rybę,a starszy pan przygląda mu się z zazdrością.W końcu mie wytrzymuje i mówi-A lekcje,gówniarzu ,już odrobiłeś?

Scarlett
21-02-2009, 13:36
;) http://www.iv.pl/images/muwr28i28his3gsebs7.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=muwr28i28his3gsebs7.jpg)

Wodniczka
21-02-2009, 13:56
Żona mówi do pijanego Wacka:
- Codziennie przychodzisz do domu pijany! Idź na cmentarz, zobacz ilu młodych ludzi od wódki umarło!
Na drugi dzień Wacek znów wtacza się do domu i mówi:
- Byłem na cmentarzu, przeczytałem wszystkie szarfy na grobach: "Od żony" "Od sąsiadów" "Od rodziny ....." ale nie było "OD WÓDKI".
************************************************** *********************************

Pewna kobieta wpadła na pomysł żeby kupić mężowi na urodziny zwierzątko. Udała się w tym celu do sklepu zoologicznego. Wszystkie fajne zwierzaki były niestety dla niej za drogie. Zrezygnowana pyta się sprzedawcy: - Macie tu jakieś tańsze zwierzaki? - Z tańszych mamy tylko żabę po 50 zł. - 50 zł za żabę?! Dlaczego tak drogo? - Bo ta żaba to, proszę pani, jest całkiem wyjątkowa... Ona potrafi świetnie robić laskę! Kobieta nie zastanawiając się długo kupiła żabę, licząc że ta ją wyręczy w tej nieprzyjemnej dla niej czynności. Gdy nadszedł dzień urodzin kobieta wręczyła żabę mężowi i opowiedziała mu o jej niesamowitych zdolnościach. Facet był nieco sceptyczny, ale postanowił swój prezent wypróbować jeszcze tego samego wieczora. Grubo po północy żonę obudziły dziwne dźwięki dochodzące z kuchni. Wstała i poszła sprawdzić co tam się dzieje. Gdy weszła do kuchni zobaczyła męża i żabę przeglądających książkę kucharską. Wokół nich porozstawiane były przeróżne garnki i patelnie. Zdumiona kobieta spytała: - Dlaczego studiujecie książkę kucharską o tej godzinie? - Jak tylko żaba nauczy się gotować - wyprowadzka!
************************************************** **********************************

http://img2.vpx.pl/up/20090221/1193.jpg (http://www.vpx.pl/foto,_119310.html)

Kazik
21-02-2009, 15:53
Ile w kryzysie kosztują dziś półtusze?
http://img11.imageshack.us/img11/9562/business.jpg (http://imageshack.us)

nektarynka
21-02-2009, 18:42
http://img150.imageshack.us/img150/2060/lustigesbildextr.jpg (http://imageshack.us)http://img23.imageshack.us/img23/8589/lustigesbi.jpg (http://imageshack.us)

nektarynka
21-02-2009, 18:46
http://img18.imageshack.us/img18/5117/lustigesbildpla.jpghttp://img527.imageshack.us/img527/1497/lustigesbildderf.jpg (http://imageshack.us)

jip
21-02-2009, 19:42
Nie podglądaj!

http://images43.fotosik.pl/68/4314437d76214780.jpg

Jendrek
21-02-2009, 19:55
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/5156/large/1_Jak_rozpoznac_bogatego_faceta.jpg

ewikomega
22-02-2009, 12:42
Dzień dobry .
Zadajemy sobie często pytanie DLACZEGO?http://www.voila.pl/076/rybje/?1

Wodniczka
22-02-2009, 14:39
http://img2.vpx.pl/up/20090222/mldzien_dobry.jpg (http://www.vpx.pl/foto,dzien_dobry3.html)

Ulicą idzie staruszek. W pewnej chwili potknął się i upadł. Podchodzi do niego Lepper i pomaga mu wstać.
- Bardzo panu dziękuję - mówi staruszek. - Jak mogę się panu odwdzięczyć?
- Niech pan w najbliższych wyborach odda swój głos na mnie.
- Ależ panie, ja upadłem na d..., a nie na głowę!

http://img2.vpx.pl/up/20090222/nie_depcz_mnie.jpeg (http://www.vpx.pl/foto,nie_depcz_mnie1.html)

http://img2.vpx.pl/up/20090222/z.jpg (http://www.vpx.pl/foto,z90.html)

Jendrek
22-02-2009, 15:27
- Ja jestem jeszcze prawiczkiem.
- To na co czekasz? Bierz kwiaty i do koleżanki.
- Ja nie z takich.
- To wódkę i do kolegi.
>> > >>>>>
- Zadam Ci kilka pytań, a jak nie bedziesz znał odpowiedzi ,na któreś to powiedz 'dalej'. Rozumiesz?
- Dalej...
> >>> >>>>
Idzie Czerwony Kapturek przez las. Zobaczył ją wilk i woła zzakrzaków:
- O, idzie głupia dziewka!
- Wilku nie mów tak na mnie. Ja jestem Czerwony Kapturek! Mam przecież czerwoną czapeczkę, czerwoną bluzeczkę, czerwoną spódniczkę, czerwone buciki... O, cholera!... Ja rzeczywiście wyglądam, jak głupia dziewka!

ewikomega
22-02-2009, 18:48
Na wieczór , też co nie co ode mnie

http://www.voila.pl/478/8ijp2/?1

Kazik
22-02-2009, 20:17
Może na ePomoc by się nadało jako wyjaśnienie co do czego służy?
http://img16.imageshack.us/img16/3945/kobietywsieci1.jpg (http://imageshack.us)

BUNIA
22-02-2009, 20:45
ŚWIATOWE MODELE SPOŁECZNO-EKONOMICZNE
>
>
>
> Socjalizm - masz dwie krowy, jedną musisz oddać sąsiadowi.
>
>
>
> Komunizm - masz dwie krowy, państwo zabiera obie i daje ci w zamian
> trochę mleka.
>
>
>
> Faszyzm - masz dwie krowy, państwo zabiera obie i sprzedaje ci trochę
> mleka.
>
>
>
> Nazizm - masz dwie krowy, państwo zabiera obie i rozstrzeliwuje cie
za twoje niejasne pochodzenie.
>
>
>
> Biurokratyzm - masz dwie krowy, państwo zabiera ci obie, jedną
zabija, drugą doi i wylewa mleko.
>
>
>
> Kapitalizm - masz dwie krowy, sprzedajesz jedną i kupujesz byka,
wkrótce masz pokaźne stadko i jesteś zarobiony.
>
>
>
> Model Amerykański - masz dwie krowy, sprzedajesz trzy fikcyjnej
spółce zarejestrowanej na Kajmanach a przy okazji prowadzonej przez
twojego
> brata, jednocześnie składasz wniosek o zwrot nadpłaconego podatku za
pięć krów, prawa do pozyskiwania mleka od tych sześciu krów
> przekazujesz poprzez pośrednika posiadaczowi pakietu
większościowego, który odsprzedaje Ci prawa własności do wszystkich
siedmiu krów.
> Doroczny raport informuje że twoja firma posiada osiem krów z
możliwością pozyskania jeszcze jednej, sprzedajesz jedną krowę by
kupić sobie posadę senatora wiec zostaje ci dziesięć krów.
>
>
>
> Model Francuski - masz dwie krowy, ogłaszasz strajk, wywołujesz
zamieszki i organizujesz blokadę dróg ponieważ chcesz mieć trzy krowy.
>
>
>
> Model Japoński - masz dwie krowy, drogą zmian genetycznych
sprawiasz,że są dziesięć razy mniejsze i dają dwadzieścia razy więcej
mleka.
> Powstaje kreskówka o twoich krowach.
>
>
>
> Model Niemiecki - masz dwie krowy, żyją sto lat, jedzą raz w
miesiącu i same sie doją.
>
>
>
> Model Włoski - masz dwie krowy ale nie wiesz gdzie one
są,postanawiasz isc na lunch.
>
>
>
> Model Rosyjski - masz dwie krowy, liczysz je i wychodzi że masz pięć
krów, liczysz ponownie i tym razem wychodzi jedenaście, wszystko jest
> ok, pijecie dalej.
>
>
>
> Model Szwajcarski- masz pięć tysięcy krów, żadna z nich nie jest
twoja, każesz ich właścicielom słono płacić za przechowanie.
>
>
>
> Model Chiński - masz dwie krowy, doi je trzysta osób, chwalisz się
niskim bezrobociem i dużą wydajnością, aresztujesz dziennikarza który
> próbuje dociec prawdy.
>
>
>
> Model Hinduski - masz dwie krowy, czcisz je...
>
>
>
> Model Brytyjski - masz dwie krowy, obie są chore
>
>
>
> Model Iracki - wszyscy uważają ze masz mnóstwo krów, mówisz im że
nie masz żadnych krów, nikt ci nie wierzy wiec bombardują cie i
ostrzeliwują, wciąż nie masz żadnej krowy ale przynajmniej jesteś
teraz częścią demokracji
>
>
>
> Model IV RP - masz dwie krowy, specjalnie powołana komisja sejmowa
wymusza zmiany w prawie i posiadanie krów staje się niezgodne z
konstytucją, twoje krowy zostają zarekwirowane a dochód z ich
sprzedaży przeznaczony na budowę muzeum holocaustu
>
>
>
>
>
>
>

----------------------------------------------------

kufa86
22-02-2009, 21:24
Supermarket. Stojąca przy dziale kosmetycznym hostessa z uśmiechem zachwala przechodzącej blondynce towar:
- Polecam nowy model szczoteczki do zębów "Oral-Be", która myje zęby nawet w trudno dostępnych miejscach.
Blondynka:
- Ja nie mam zębów w trudno dostępnych miejscach.

nektarynka
22-02-2009, 21:49
http://img2.vpx.pl/up/20090222/lustiges_bild_djoma.jpg (http://www.vpx.pl/foto,lustiges_bild_djoma.html)http://img2.vpx.pl/up/20090222/lu.jpg (http://www.vpx.pl/foto,lu1.html)

Jendrek
23-02-2009, 11:14
Przychodzi mama z synkiem do lekarza.
-Panie doktorze, synek połknął stalówkę, co robić?
-Dać mu pół litra atramentu do wypicia, wieczne pióro będzie.

Scarlett
23-02-2009, 13:21
http://www.iv.pl/images/j39tgx0acu4ifp7zupbe.gif (http://www.iv.pl/viewer.php?file=j39tgx0acu4ifp7zupbe.gif)
http://www.iv.pl/images/rjukouv282oqo9crzo5z.gif (http://www.iv.pl/viewer.php?file=rjukouv282oqo9crzo5z.gif)

antek2
23-02-2009, 14:36
***************Czasy IV RP. Po 17-dniowym kursie, egzamin oficerski w Wywiadzie Wojskowym. Komisją kieruje osobiście A. Macierewicz. Wychodzi agent 007. Koledzy rzucają się na niego: - I jak było? - Trafiłem na pytanie z chemii: „Podaj ciało lotne” - No i co powiedziałeś? - PTOK. - I co Ci postawili? - Dostałem 5. - Dlaczego tylko 5? - Bo polonista miał zastrzeżenia.
******************** Czasy IV RP. Egzamin oficerski w Biurze Ochrony Rządu po 11-dniowym kursie. Test psychologiczny na inteligencję i orientacje przestrzenną. Test polega na włożeniu 20 klocków o różnym kształcie do jednego pojemnika z wyciętymi 20 otworami w czasie 10 minut. Dany klocek pasuje tylko do jednego otworu. Z protokołu poegzaminacyjnego: „do testu przystąpiło 36 funkcjonariuszy, zaliczyli wszyscy przy czym: - jeden wykazując się ponadprzeciętną inteligencją w zadanym czasie włożył 5 klocków, - dwóch wykazując się średnią inteligencja w zadanym czasie włożyło po 3 klocki, - pozostali w zadanym czasie włożyli wszystkie klocki wykazując się siłą fizyczną.”
******************** Pyt: idzie sobie trzech posłów w długich płaszczach, po czym poznać, że jeden z nich jest z Samoobrony?
Odp: jeden ma płaszcz wpuszczony w spodnie.
******************** Przychodzi pacjent do doktora: - Panie doktorze czy można wyleczyć owsiki??? - A co? kaszlą?

nektarynka
23-02-2009, 18:23
http://img4.imageshack.us/img4/1396/lustigesbild.jpg (http://imageshack.us)http://img4.imageshack.us/img4/8629/lustigesbild1.jpg (http://imageshack.us)

nektarynka
23-02-2009, 21:23
Jedzie pijany zygzakiem po jezdni. Łapie go policja. Jeden z policjantów mówi:
- Prawo jazdy!
A gość na to z pretensją w głosie:
- A oddaliście mi je?!?
************************************************** *********
Ranek. W dworcowej spelunie kelner potrząsa klienta za ramię.
- Panie zamykamy!
- Dobra, tylko nie trzaskajcie drzwiami!

BarbaraK
23-02-2009, 22:45
a może tak filmik?
http://odsiebie.com/pokaz/1651177---0633.html

nektarynka
24-02-2009, 22:33
http://img13.imageshack.us/img13/9060/humorlozko.jpghttp://img13.imageshack.us/img13/9001/humorawka.jpg

nektarynka
26-02-2009, 14:58
http://img156.imageshack.us/img156/5633/humorwoda.jpg

http://img413.imageshack.us/img413/5438/lustigesbild12.jpg (http://imageshack.us)

Frezja
26-02-2009, 18:08
A może by tak podyskutować o wpływie księżyca na miesiączkowanie pingwinów?:)

ammi1952
26-02-2009, 18:14
Pewna kobieta...

Pewna kobieta, krótko po rozwodzie, spędziła pierwszydzień smutna, pakując swoje rzeczy do pudeł i walizek, a meble do wielkich skrzyń.

Drugiego dnia przyszli robotnicy i zabrali jej rzeczy i meble.

Trzeciego dnia usiadła na podłodze pustej jadalni,włączyła spokojną muzykę, zapaliła dwie świece, postawiła półmisek z dwoma kilogramami krewetek, talerz kawioru i butelkę zimnego białego wina i przystąpiła do uczty ; jadła długo aż już więcej nie mogła. Gdy skończyła jeść, w każdym pokoju rozmontowała pręty karniszy , pozdejmowała z końców zatyczki i do środka włożyła połowę krewetek i sporą porcję kawioru, po czym ponownie umieściła zatyczki na końcach karniszy. Potem zrezygnowana cicho wyszła i pojechała do swojego nowego , małego , mieszkania , któe kupiła sobie po rozwodzie .

Gdy mąż wrócił do domu, wprowadził się z nowymi meblami i z nową dziewczyną.

Przez pierwsze dni wszystko było idealne. Jednak z czasem dom zaczął śmierdzieć . Próbowali wszystkiego! Wyczyścili, wyszorowali i przewietrzyli cały dom. Sprawdzili, czy w wentylacji nie ma martwych myszy iwyprali dywany. W każdym kącie powiesili odświeżacze powietrza. Zużyli setki puszek sprayów odświeżających. Nawet wykosztowali się i wymienili wszystkie drogie dywany.

Nic nie działało.

Nikt nie przychodził do nich w odwiedziny, robotnicy niechcieli pracować w domu, nawet służąca się zwolniła. W końcu były mąż kobiety i jego dziewczyna zdesperowani musieli się wyprowadzić i zdecydowali się sprzedać dom .

Po miesiącu nadal nie mogli znaleźć nikogo,kto zechciałby kupić cuchnący dom. Sprzedawcy nie chcieli nawet odbierać ich telefonów. Zdecydowali się wydać ogromną sumę pieniędzy i kupić nowydom.

Eks-małżonka zadzwoniła do mężczyzny w sprawach rozwodu izapytała go, co słychać. Odpowiedział, że dobrze, że sprzedaje dom, ale nie wyjaśniając jej prawdziwej przyczyny. Wysłuchała go ze spokojem i powiedziała, że bardzo tęskni za domem, i że porozmawia z prawnikami, aby uporządkować sprawy w papierach w taki sposób, by odzyskać dom. Mężczyzna, sądząc, że jego eks nie ma najmniejszego pojęcia oprawdziwej przyczynie sprzedaży , strasznym smrodzie, zgodził się odstąpić jej dom za jedną dziesiątą rzeczywistej ceny, o ile ona podpisze umowę tego samego dnia.

Przystała na to i w ciągu godziny dostała od niego papiery do podpisania. Tydzień później mężczyzna i jego dziewczyna stali wdrzwiach staregodomu, patrząc z uśmiechem, jak pakowano ich meble i wsadzano na ciężarówkę, by zabrać je do nowego domu......Łącznie z karniszami..... (smierdzącymi).

kufa86
26-02-2009, 19:09
Historia z pewnego forum internetowego

Byliśmy małżeństwem od 3 lat, nie mieliśmy dzieci ale planowaliśmy w przyszłości. Byliśmy też tak mi się przynajmniej zdawało szczęśliwi. Wszystko to jednak runęło pewnego dnia jak domek z kart. Przypadkiem sprawdziłem jej sms-y w komórce i przeżyłem szok. Nie ulegało wątpliwości, że żona mnie zdradza. Mimo wszystko nie chciałem jednak działać pochopnie dlatego postanowiłem, że muszę przekonać się na własne oczy.

Postanowiłem więc śledzić moja żonę i niestety moje przypuszczenia potwierdziły się. Byłem załamany, nie wiedziałem co robić, w głowie krążyły mi różne myśli. Niestety sytuacja nie pozostawiała żadnych wątpliwości. Pojechałem do knajpy się napić i zastanawiałem się jednocześnie co robić. Doszedłem do wniosku, że nasze małżeństwo jest już skończone ale tak tego nie mogę zostawić. Nie będzie żadnego kulturalnego rozstania. Ona musi zostać upokorzona, musi cierpieć tak jak ja. Tylko jak to zrobić?

Póki co postanowiłem, że nie dam po sobie poznać, że coś wiem. Nie powiem łatwe to niebyło ale jakoś sie trzymałem i żona chyba nic nie zauważyła. Po dwóch dniach wreszcie wpadłem na pomysł jak ją upokorzyć. Następnego dnia pojechałem do tego faceta z którym mnie zdradzała i powiedziałem mu, że wiem o wszystkim i co on na to. Facetowi zrobiło się głupio, zaczął się jakoś bezsensownie tłumaczyć, że nie wiedział, że ona ma męża, że gdyby tylko wiedział, że mnie przeprasza i tym podobne bzdety. Oczywiście kłamał ale to nie miało teraz znaczenia.

Powiedziałem mu, że nie przeszkadza mi to tylko stawiam dwa warunki. Po pierwsze mają być dyskretni żeby ludzie nie zaczęli gadać a po drugie skoro chce mieć z nią romans to za każde spotkanie musi mi płacić 50 zł. W tym momencie faceta zamurowało. Zapytałem go więc czy chce dalej posuwać moją żonę czy nie, w końcu wychodzi taniej niż w burdelu. Jeżeli się nie zgadza robię awanturę i koniec darmowego bzykania. Widać, że facet był w ciężkim szoku ale po chwili wahania zgodził się. Podaliśmy więc sobie ręce a ja zaproponowałem żebyśmy wypili brudzia i przeszli na ty. Od tej pory moja żona bzykała się już za kasę choć nie miała o tym zielonego pojęcia. Oczywiście ze mną też uprawiała seks tak jak dawniej. Postanowiłem, że przez kilka miesięcy będę to ciągnąć a dopiero potem będzie rozwód. Jednocześnie zaprzyjaźniłem się z jej kochankiem. Okazało się, że to naprawdę fajny facet i mamy wiele wspólnych zainteresowań. Naturalnie żona nic nie wiedziała o naszej znajomości.

Wreszcie po 5 miesiącach takiego wariackiego życia stwierdziłem, że wystarczy tego dobrego i postanowiłem wszystko jej powiedzieć. Podczas niedzielnego obiadu zapytałem ja jak tam Marek? Jaki Marek odpowiedziała i widać, że już była zdenerwowana. Jak to jaki ten z którym się bzykacie 2 razy w tygodniu odparłem ze śmiechem. Żonka pobladła w tym momencie i za chwilę rozpłakała się. To ty wiesz zapytała? Jasne, że wiem i nie przeszkadza mi to zresztą Marek płaci mi 50 zł za spotkanie. Zresztą fajny z niego gość, kumplujemy się. To ją już kompletnie dobiło i teraz zareagowała agresją. "Jak mogłeś", "ty świnio", "ty zboczeńcu" itp. Na mnie oczywiście nie robiło to żadnego wrażenia i tylko się uśmiechałem pod nosem. widać, że zemsta się udała.

Oczywiście po pewnym czasie rozwiedliśmy się a ona po ogromnej awanturze skończyła swój romans z Markiem. Obecnie nie mam żadnej kobiety dlatego, że nie mogę jeszcze żadnej kobiecie zaufać ale mam nadzieję, że czas zagoi rany. Ona natomiast jest całkowicie rozbita i załamana. Wiem to od naszej wspólnej znajomej.
Mimo wszystko mam gorzką ale satysfakcję.

Jendrek
27-02-2009, 13:28
Mały Jasio wrócił do domu z płaczem. Ojciec wypytuje go co się stało. Jasio opowiada, że dostał pałkę z WF.
-Jak to się stało?
-Pani kazała podnieść najpierw lewą rękę do góry.
-No i co, nie podniosłeś?
-Podniosłem, a pani potem kazała podnieść prawą rękę do góry.
-No i co, nie podniosłeś?
-Podniosłem, to pani kazała podnieść lewą nogę do góry.
-No i co, nie podniosłeś?
-Podniosłem, ale pani kazała podnieś prawą nogę do góry.
-No to ch.. miałeś się podpierać...?
-No właśnie, ja też tak powiedziałem.

nektarynka
27-02-2009, 19:51
http://img9.imageshack.us/img9/7285/lustigesbildi.jpg
Ja bez kolejki bo mi się spieszy
http://img9.imageshack.us/img9/9108/lustige.jpg (http://imageshack.us)

Mar-Basia
27-02-2009, 20:57
http://img3.imagebanana.com/img/u1n5svc6/image015.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

Kazik
27-02-2009, 21:46
http://img9.imageshack.us/img9/1694/myszkomputerowa.jpg (http://imageshack.us)

nektarynka
28-02-2009, 17:25
Bardzo krótki filmik,


http://flakarna.cz/videos/svedek

Kazik
28-02-2009, 17:50
http://img23.imageshack.us/img23/5157/miomyszy.jpg (http://img23.imageshack.us/my.php?image=miomyszy.jpg)

coccinea
28-02-2009, 18:41
http://pobierak.jeja.pl/images/6/2/f/1488.jpg

nektarynka
28-02-2009, 19:09
http://img408.imageshack.us/img408/9688/humorkatzealsmaus.jpg
http://img149.imageshack.us/img149/9572/humormotorrad.jpg (http://img149.imageshack.us/my.php?image=humormotorrad.jpg)

ewikomega
28-02-2009, 20:20
Na dobranoc opowiem bajkę , w bajkach jestem prawdopodobnie dobra;)
http://www.voila.pl/110/n2bl9/?1

jakempa
28-02-2009, 20:45
GAJOWY spotyka w środku lasu seniorkę. Nie boi się pani tak sama chodzic po lesie? Jeszcze ktoś panią zgwałci....- Gdyby pan był tak miły...to juz bym dalej nie szła...

Kazik
28-02-2009, 20:50
http://img13.imageshack.us/img13/9056/oneway.jpg (http://img13.imageshack.us/my.php?image=oneway.jpg)

Nektarynko w #233 she said: yes,yes please don't stop!
Myszka (może chomiczka?) wygląda na zadowoloną, dlaczego znowu nie ładne?

nektarynka
28-02-2009, 21:22
Można iść tylko w jedną stronę ,,,,w którą Chcesz,,hi,hi,
a jak to chomik to może być bo myślałam że szczurek :)
boję się szczurów http://img18.imageshack.us/img18/4941/gifekwokularach.gif

nektarynka
28-02-2009, 21:25
http://img6.imageshack.us/img6/6340/244humorzwod.jpg (http://img6.imageshack.us/my.php?image=244humorzwod.jpg)

ewikomega
28-02-2009, 21:32
Dawid?
http://www.voila.pl/161/ej8ce/?1http://

ewikomega
28-02-2009, 21:38
Zaradni w każdej sytuacji
http://www.voila.pl/165/ud57d/?1

zenio
01-03-2009, 17:40
Morze Północne, lodowaty wicher duje jak cholera.
Na pokładzie statku stoi dwóch marynarzy.
- W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki?
- Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę.
- Jakiego nieszczęśliwego wypadku??
- Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem...

Kilka mądrośći:

A świstak siedzi, bo wiewiórka była nieletnia...

Ludzie, którzy piją są dla mnie niczym ..... niczym bracia!

Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij drzwiami obrotowymi!!

Jestem jak dżin - gdzie otworzą butelkę, tam jestem!

Nie pij, gdy prowadzisz
- Za dużo się rozlewa...

Alsko
01-03-2009, 17:49
Świstak siedzi, bo sreberka były kradzione.

zenio
01-03-2009, 19:16
Однажды поручик Ржевкий танцевал с Наташей на балу. Вдруг Наташа сказала:
- Поручик! Что это так пахнет?
- Вероятно, это мои портянки.
- Так снимите их сейчас же!
Поручик тутже устремился в соседнюю залу и вернулся минут через пять.
- Поручик! Откуда эта вонь? Вы сняли ваши портянки?
- Да, вот они, я их в карманчик положил-с!


Подходит Порутчик Ржэвский к дамам:
- Разрешите представиться! Порутчик Ржэвский!
- Фи порутчик! - Отозвалась одна из дам - Вы не умеете общаться с женщинами! Когда знакомитесь с девушкой, нужно сказать ей с нчала что-то острое, потом что-то скользкое, потом что-то пикантное, а уж потом представляться!
(Черз минут 15 Порутчик вновь подходит к дамам):
- Шило, мыло, хуй! А вообще-то я порутчик Ржэвский!

Jendrek
02-03-2009, 22:09
Spotyka się dwóch zaprzyjaźnionych wędkarzy po kilkumiesięcznym niewidzeniu się.
- Powiedz co nowego u ciebie?
- A ożeniłem się.
- O to super. Ładną masz żonę?
- E, nie za bardzo.
- A umie gotować?
- E, nie za bardzo.
- Bogata jest..?
- E, nie za bardzo.
- To co spowodowało, że ożeniłeś się z nią?
- Robaki ma!

nektarynka
03-03-2009, 22:54
http://img91.imageshack.us/img91/3517/humorkasa.jpg Co ja zrobię z tą kasą

BarbaraK
03-03-2009, 23:55
Polityka
http://odsiebie.com/pokaz/1717124---766c.html

Kazik
04-03-2009, 01:24
Co ja zrobię z tą kasą
Ja przeniosłem sobie do piwnicy. Po co zaśmiecać mieszkanie?:D

http://img8.imageshack.us/img8/1692/piwnicakasy.jpg (http://img8.imageshack.us/my.php?image=piwnicakasy.jpg)

Elżbieta V
04-03-2009, 17:50
Co to dziewczynki nie wymyślą:D :D :D

http://srv11.odsiebie.com/MTIzNjE4NTA3Nw==/MTIzNjE4NTI5NDc3LmpwZw==/dowcip.jpg (http://odsiebie.com)