PDA

View Full Version : Babcia i dziadek nie tylko od święta - komentarze


Ewunia
21-01-2007, 13:54
Komentarz do artykułu: Babcia i dziadek nie tylko od święta (http://www.senior.pl/88,0,Babcia-i-dziadek-nie-tylko-od-swieta,1879.html)
--------------------
Wszystkim Babciom i Dziadkom serdeczne życzenia :)

Malgorzata 50
28-10-2007, 12:56
Ja jak nie ja -wzruszylam się .Jestem zbudowana i dumna .Tym jak fantastycznie wnuki moich rodzicow czyli dorosle dzieci mojego brata i moje zalatwily dziadkowy remont.Moi rodzice bardzo blisko zawsze zwiazani byli ze swoimi wnukami i to nie na zasadzie "pogotowia na kazde wezwanie" ale dbalismy o to zeby ten kontakt byl serdeczny i autentyczny i jak się okazalo z sukcesem .Pospolite ruszenie w rożnych konfiguracjach jakie odby lo się z okazji potwornego remontu w domu dziadkow -serce rosnie.Ale na taki stosonek wnukow trzeba sobie zapracować .I nie "omiatamiem pylku spod stop" czy prezentami.Patrzę z zachwytem jak dwoje fantastycznych ludzi jakimi sa moi rodzice przyjaźni się nie tylko ze swoimi wnukami ale rowniez z ich partnerami .Kochaja ich dredowaty narzeczony mojej corki i artystyczna prawie synowa .Mila blondyneczka -dziewczyna Macka (syna mojego brata) i chlopak jego siostry.To jest osiagniecie zycia uważam.

BUNIA
28-10-2007, 13:53
Jestem babcia od ponad 15 lat i to babcia nie od swieta tylko na codzien.
Najpierw wspolne zabawy, czytanie ,ogladanie bajek ,duze ilosci czsu przebywania se soba przez co doskonale poznaje sie osobowosc dziecka .Zawsze starlam sie byc przyjacielem nie mentorem i babura co to wszystkie rozumy pozjadala i w trybie nakazowym udziela porad na dodatek tonem nie znoszacym sprzeciwu.
Poprzez zabawe uczylam a uczac ja - bawilysmy sie doskonale.
Jestem bunia "niesamowita" jak okresla wnusia i jej kolezanki i koledzy ktorzy w ten sposob do mnie sie zwracaja ..
Organizuje pelne pomyslowosci wakacje / u mnie/ ,gry, wspolne wypady w okoliczne gorki /w porywach jest ok.15 osob/zezwalam na szalenstwa w ogrodzie /podchody,strzalki, chowany./
Odkad mieszkam "u siebie" to Wnusia swietuje urodzino-imieniny /maj tak jak ja / u mnie .. dekorujemy caly ogrod , altane - ba w tym roku to nawet przed posesja bylo tak kolorowo i balonikowo ze sasiedzi pytrali czy ja nie wychodze za maz .. hihihi Rozmawiamy codziennie przez kompa i na gg , piszemy sms-y
jestem na biezaco z jej problemami,dylematami - po prostu jestem jej przyjacielem i babcia .
Nie bylysmy jak dotad na dyskotece .. ale to przed nami ...

Pani Slowikowa
28-10-2007, 14:14
Ciesze sie !! Moje dzieci i dzieci mojego brata mialy podobnie... Dotychczas kochaja dziadkow mimo ze ich juz nie ma.. Zostatal tylko moja tesciowa ktora moje dziewczyny tez kochaja mimo tego ze z niej kawal cholery..
Cos w tym jest. Mysle ze nie kocha sie dziadkow za to ze nimi sa.. ale za to jakimi sa ludzmi.. i jakie mieli razem z nimi przezycia w dziecinstwie.. Ja jedna babcie kochalam bardzo mimo tego ze umarla jak mialam tylko 8 lat... Kocham ja dotychczas ...wciaz ja czuje blisko.. To samo z jej mezem i moim dziadkiem...
Drugiej babci nie znalam wcale... wiec i nie czuje nic..