PDA

View Full Version : Walentynki i inne "globalne" święta - jestem przeciw


Alisia
13-02-2009, 03:14
Głoszących nowe wiary, prawa, toalety.

Miała nad umysłami wielką moc ta tłuszcza;

Bo Pan Bóg, kiedy karę na naród przepuszcza,

Odbiera naprzód rozum od obywateli.

I tak mędrsi fircykom oprzeć się nie śmieli;

I zląkł ich się jak dżumy jakiej cały naród,

Bo już sam wewnątrz siebie czuł choroby zaród.

Krzyczano na modnisiów, a brano z nich wzory:

Zmieniano wiarę, mowę, prawa i ubiory.

Była to maszkarada, zapustna swawola,

Po której miał przyjść wkrótce wielki post - niewola!





Chociaz raz moj glowny wrog na tym forum zgadza sie ze mna.
Nic polskiego w tym swiecie.

Ze sie kogos kocha, mozna powiedziec w srode po poludniu,bez jarmarczno odpustowyej oprawy.

ostatek
13-02-2009, 14:59
A ja jestem za:
1. Walentynkami,
2. Kupałą,
3. Dniem uśmiechu,
4. Dniem wzajemnej życzliwości,
5. Dniem bez kłótni na Forum Seniora,
6. Dniem kota,
7. Dniem bernardziora,
8. Dniem wiary w lepsze jutro
i wszystkimi innymi dniami, które przypomną nam o życzliwości, radości i uśmiechu... może należy o tym przypominać, bo coś mało pozytywnych uczuć jest w nas na codzień... zbyt mało... :) :D
Jak każde święto, tak i to nie jest obligatoryjne, a oprawa i sposób świętowania od nas samych zależy. Może być jarmark lub odpust a może fajny wieczór... gdzie jest powiedziane, że wszyscy nie lubią jarmarków czy odpustów? A może ktoś lubi?
Alisiu, możesz być oburzona i nie świętować; Twój wybór i Twoja wola, ale - na Boga - nie grzmij (głosem poety) i nie zakuwaj nas we włosiennice... :mad: chcemy świętować - to będziemy... i już ;)

Mar-Basia
13-02-2009, 15:17
http://img3.imagebanana.com/img/4qugcg6s/Bigspender.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

http://img3.imagebanana.com/img/w19zewgt/sackSteveStValentines.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

tadeusz50
13-02-2009, 15:17
W zupełności zgadzam się z ostatkiem. Kochajmy się przez cały rok a czemu mamy tym jednym dniu nie okazać tego w sposób szczególny.. Jestem dziadkiem i było mi super przyjemnie gdy zostałem zaproszony przez młodszą wnuczkę do przedszkola na występy maluchów i wręczenie samodzielnie zrobionych prezentów - laurek. Może właśnie jeszcze wprowadzić dzień wnuczka. Kto nie ma ochoty niech siedzi w domu w czterech ścianach i odprawie różańće.

Ajaks
13-02-2009, 15:42
Jestem za każdymi świętami, które wprowadzają uśmiech, życzliwość nie tylko "dla psa i kota ale i "dla nas a jak je uczcimy to przecież tylko od Nas zależy.
UŚMIECHAJMY SIĘ

jolita
13-02-2009, 15:55
Jestem za: uśmiechem, składaniem sobie dobrych życzeń, okazywaniem serdeczności,a dyktowane nam święta ułatwiają nam tą ceebrę.

JAGODA57
13-02-2009, 16:18
Każda okazja jest dobra,aby okazać drugiemu człowiekowi chociażby odrobinę serca czy sympatii.Nie ważne, czy to "obce",czy rodzime święto.
Kto nie chce niech nie świętuje,ja jestem za tym aby każdy dzień przeżywać jak święto.Staram się tego nauczyć już od dłuższego czasu.Niestety nie zawsze mi to wychodzi.
Póki co,życzę wszystkim udanych Walentynek.

http://th.interia.pl/50,bcc215ac81709603/walentynki-gify-00112.gif

mimoza
13-02-2009, 16:29
Jestem za. :D Każda okazja do okazania sobie życzliwości, miłości i przyjaźni jest dobra, bez względu na nazwę i kraj pochodzenia. Póki życia starczy kochajmy się i bądźmy dla siebie życzliwi i przyjaźni. Pozdrawiam Cz

Scarlett
13-02-2009, 16:39
Jestem za, niestety, mimo że to święto zagraniczne. Każdy dzień jest dobry do okazywania sobie młości, szacunku, radości, że ktoś obok nas jest, , a to święto tylko nam o tym przypomina, abyśmy w codzienności i zabieganiu nie zapominali o okazywaniu sobie uczuć.

hannabarbara
13-02-2009, 17:09
Walentynki - koniecznie, obowiązkowo i totalnie.
Jeszcze muszą być słodkie jak cukierek i polukrowane jak pączek.

http://img3.imagebanana.com/img/mtwzmt5i/256.gif (http://img3.imagebanana.com/)

basia73
13-02-2009, 19:26
Jestem za okazywaniem sobie życzliwości i miłości nawet codziennie.
http://img8.imageshack.us/img8/8531/rybkiat8.gif (http://imageshack.us)

martunia
13-02-2009, 19:27
Dziś jest dzień kota, gadali w radiu.
Kiedyś też nie było.

ostatek
13-02-2009, 19:43
Dziś jest dzień kota, gadali w radiu.
Kiedyś też nie było.
Ojej! :mad: A ja myślałam, że 17. Przyjąćko chciałam dla pieszczochów zrobić. :D :)

ciotunia
13-02-2009, 19:44
Dla wszystkich klubowiczów na Walentynkihttp://www.iv.pl/images/oerbp65xtwabndw50zgu.gif

Mary Grace
13-02-2009, 23:01
Basiu, mnie rozbawiły Twoje rybcie do łez. Walentynki zaś niech sobie obchodzą ci, którzy potrzebują bodźca do okazywania uczuć,sympatii czy zauwazenia ,że jest wokół nich bliska im osoba .Jeśli komuś dzięki walentynkom pojawi się uśmiech na twarzy to znaczy że cel został osiągnięty. I o to chodzi.

jolita
13-02-2009, 23:04
Dziś jest dzień kota, gadali w radiu.
Kiedyś też nie było.

Światowy Dzień Kota jest 17 lutego!

martunia
13-02-2009, 23:07
Pewnie masz rację, słuchałam tylko jednym uchem.
Ale fakt, pozostaje faktem.
Koty mają swój dzień.

Alisia
13-02-2009, 23:13
Tez jestem za okazywaniem zyczliwosci,na kazdym kroku i kazdego dnia bez oglaszania specjalnych dni.
A jezeli juz ,to popraty tradycja,umiejscowiony w obyczajowosci,bedacy jakas historyczna ciagloscia....
Takie "ni z juszki ni z pietruszki 'zmalpowane z zachodu wcale do Polski nie pasuje.
A juz do starszego pokolenia -zupelnie.

Pani Slowikowa
13-02-2009, 23:28
Głoszących nowe wiary, prawa, toalety.

Miała nad umysłami wielką moc ta tłuszcza;

Bo Pan Bóg, kiedy karę na naród przepuszcza,

Odbiera naprzód rozum od obywateli.

I tak mędrsi fircykom oprzeć się nie śmieli;

I zląkł ich się jak dżumy jakiej cały naród,

Bo już sam wewnątrz siebie czuł choroby zaród.

Krzyczano na modnisiów, a brano z nich wzory:

Zmieniano wiarę, mowę, prawa i ubiory.

Była to maszkarada, zapustna swawola,

Po której miał przyjść wkrótce wielki post - niewola!





Chociaz raz moj glowny wrog na tym forum zgadza sie ze mna.
Nic polskiego w tym swiecie.

Ze sie kogos kocha, mozna powiedziec w srode po poludniu,bez jarmarczno odpustowyej oprawy.


Bardzo zdziwilabym sie gdybys napisala ze lubisz Walentynki:rolleyes:

Alisia
13-02-2009, 23:37
Bardzo zdziwilabym sie gdybys napisala ze lubisz Walentynki:rolleyes:



Lubie w Ameryce,ale nie w Polsce,pasuja tam jak kwiatek do kozucha,szczegolnie do generacji,ktora tu pisze.

ostatek
13-02-2009, 23:55
Jolitko, dziękuję. Będę świętować razem z kocią bandą... choć pewnie takie zachowanie nie przystoi mojemu wiekowi... o tradycji i historycznej ciągłości nie wspomnę. :) ale... kotu też należy się! :D :) :cool:

Pani Slowikowa
14-02-2009, 00:12
A moze Ostatku kochany, my jutro bedziemy swietowac :"Dzien milosci do zwierzat"???

Wszystkim zycze wspanialych Walentynek jutro!!
Koty i bernardyny wysciskaj podwojnie ode mnie:)

http://img101.imageshack.us/img101/9863/babyfocauy6.jpg (http://imageshack.us)

tadeusz50
14-02-2009, 06:46
Lubie w Ameryce,ale nie w Polsce,pasuja tam jak kwiatek do kozucha,szczegolnie do generacji,ktora tu pisze.
Jesteś w Ameryce i bądż sobie, ale pytam się jakim prawem masz lubieć coś co my tu w Polsce robimy. Mamy pytać się o zgodę właśnie Ciebie? Po drugie każdy teraz robi jak uważa, jeden nie chce tego święta obchodzić, inny chce i co ma wiek do tego? Sama nie jesteś młódką. Czyżby odezwał się "pies ogrodnika" sam nie zje ale innemu też nie da.

Nika
14-02-2009, 07:24
Każda okazja do świętowania jest dobra!Każdy ma prawo wyboru-kto nie chce,nie raduje serca walentynkowym kiczem,kto lubi-rozsyła serduszka z wyrazami sympatii-a nóz dotrą do tych,którym nie ma kto dać buziaka,przytulić..

Jaga_13
14-02-2009, 10:42
Oczywiście,że jestem za Walentynkami.Nigdy dość okazywania uczuć miłości,radości ,ciepła,miłego słowa..... .A jak tu ktoś napisał,każdy ma wybór może nie obchodzić.Mój mąż tak oszczędny w okazywaniu uczuć dzisiaj mnie uściskał ja Jego oczywiscie też ,ale On był pierwszy.Niech żyją Walentynki.Wam miłego dnia.

ignesja
14-02-2009, 11:03
myślę,że nigdy dość dobrych życzeń,dlatego choć jestem przeciw komercyjnym walentynkom,to wszystkim Wam przesyłam dobre myśli i dedykuję wierszyk pożyczony ze zbioru Saguli /Sagulo,wybacz!!!/ i jednocześnie dziękuję wszystkim za osobiste życzenia dla mnie.

http://www.iv.pl/images/nlz8jsctgkcptcqm5pqp.jpg

Jadzia P.
14-02-2009, 11:14
Lubie w Ameryce,ale nie w Polsce,pasuja tam jak kwiatek do kozucha,szczegolnie do generacji,ktora tu pisze.
Alisiu miła, a czym to polskie społeczeństo różni się od amerykańskiego ???
Bo jeśli już ......to chyba na naszą korzyśc. ;)
A co masz do zarzucenia generacji która pisze na seniorku ???
Jeśli jednak coś znajdziesz co mogłabyś nam zarzucić.....to po kiego ciorta zniżasz się do naszego pozimu.....po co z nami piszesz ???

Jaga_13
14-02-2009, 11:20
Lubie w Ameryce,ale nie w Polsce,pasuja tam jak kwiatek do kozucha,szczegolnie do generacji,ktora tu pisze.
W tak miłym dniu nie będę tego komentowaćAle zdziwiona jestem tym wyznaniem.

mimoza
14-02-2009, 11:35
A moze Ostatku kochany, my jutro bedziemy swietowac :"Dzien milosci do zwierzat"???

Wszystkim zycze wspanialych Walentynek jutro!!
Koty i bernardyny wysciskaj podwojnie ode mnie:)

http://img101.imageshack.us/img101/9863/babyfocauy6.jpg (http://imageshack.us)

Pani Słowikowa - kocham Panią za tą foczkę. Przyłączam się do Waszego świętowania. Kolejny jakże miły dzień. :D ;) Cz

ignesja
14-02-2009, 11:56
Lubie w Ameryce,ale nie w Polsce,pasuja tam jak kwiatek do kozucha,szczegolnie do generacji,ktora tu pisze.

i za to Cię lubię,prowokacja to siła,mobilizacja,niezbędna do rozwoju...Tylko zastanawiam się,dlaczego niektórzy tak się oburzają jak ktoś ma inne zdanie?
Mnie bardzo interesuje uzasadnienie Twojego poglądu Alisio,bądź tak miła i napisz coś więcej na ten temat.

JAGODA57
14-02-2009, 13:24
Każdy może,a nawet powinien, mieć swój pogląd i własne zdanie.
Sztuką jednak jest umiejętność wyrażenia go w sposób taki,by nikogo nie "dotknąć".
To jest m.in. miarą kultury człowieka...także tego z Ameryki.
Szanujmy się wzajemnie.
http://www.buziaki.gorzow.pl/serduszko.gifdla wszystkich.

Alisia
14-02-2009, 14:19
Uzasadnienie podalam w 19.
Czy ja kogos obrazam ?
Jestem starsza od was,nie pozuje na mlodka,nie robie z siebie dzidzi-piernik.
Napisalam juz wczesniej, mowie moim bliskim,ze ich kocham w zwykly dzien,a nie koniecznie 14 lutego.
Dlaczego nie pasuje mi do pokolenia ktore tu pisze?
Bo bylo straszne oburzenie po prezentacji Helenki zdjec,ze kicz,ze bezguscie amerykanskie...a tu nagle fascynacja jarmrczno-odpustowa oprawa swieta zakochanych.
To jest typowe badziewie zawiniete w zagraniczny papierek i Polak tym sie zachlystuje.
Nie widzialam rowniez, aby nasze swieta np.Zielone Swiatki byly obchodzone w Ameryce.
Dlaczego wiec Polacy zapominajac o wlasnej tradycji Kupala-kalkuja bezkrytycznie obca obyczajowosc.
Podalam kalendarz swiat amerykanskich,mozna je zaczac wprowadzac w Polsce why not?

Alisia
14-02-2009, 14:25
Pare tygodni temu,takie bylo swiete oburzenie,na kicz i bezguscie amerykanskie,po prezentacji WLASNYCH zdjec mojej kuzynki- Helenki,a tu nagle uwielbienie,dla amerykanskiego stylu okazywania milosci.

A...bezguscie wlasnie.
Jezeli jednak Polacy w Polsce/a jestescie tu Panie grupa reprezentatywna/tak bardzo chca celebrowac amerykanskie swieta,sluze informacja.
Styczen
Martin Luter King-birthday
co 4 lata Inauguration Day
Luty
Groundhog Day
Lincoln's Birthday
Valntine's Day
Presidents'Day
Washington's Birthday
Marzec
Purim
St.Patrik's Day
Kwiecien
Nie uwzgledniam Wielkanocy,jest w tym samym czasie.
9-First Day of Passower
Good Friday
Administrative Professionals'Day
Erth Day
Arbor Day
May
Mother's Day
Armed Forces Day
National Maritime Day
Memorial Day
June
Flag Day
Father's Day
Lipiec
Independence Day
Sierpien
22-First Day of Ramadan
Wrzesien
Labor Day
Patriot Day
Grandparents Day
Citizenship Day
Rosh Hashanah
28-Yom Kippur
Pazdziernik
National Children's Day/tak naprawde ten trwa caly rok/
Columbus Day
HALLOWEEN
November
Co 4 lata Election Day
Veterans' Day
Thanksgiving Day
Grudzien
Pearl Harbor Day
12-First Day of Hanukkah
Boze Narodzenie -jak wszedzie /inaczej w kosciele prawoslawnym/
26-Kwanzaa/poczatek/
Moze to forum bedzie awangarda i zacznie wprowadzac amerykanskie swieta,poczatek juz jest -walwntynki i swieto dyni.
Jak fascynacja to fascynacja,tylko juz niech nikt nie mowi o amerykanskim kiczu,odrapanych platformach,domach obitych tutejszym szalunkiem.
__________________
Pozwolilam sobie przeniesc kalendarz swiat amerykanskich,do dziela prekursorzy.

Pani Slowikowa
14-02-2009, 16:47
Pani Słowikowa - kocham Panią za tą foczkę. Przyłączam się do Waszego świętowania. Kolejny jakże miły dzień. :D ;) Cz

Milo mi Mimozo... Wstawilam ta foczke wlasnie zeby wzbudzic w nas uczucia czulosci.. czyli bezwarunkowej milosci.. do swiata i do zwierzat szczegolnie.. Oczywiscie czlowiek tez wazny jest dzisiaj.. bo jakzeby nie??:)
Jeszcze raz wszystkiego dobrego z okazjii miedzynarodowego dnia Sw Walentego..

Ps.. wysciskalam moje psiny juz od rana a mojemu mezusiowi zrobie jakis dobry przysmak na dzisiejsza okazje.. On raczej bardziej na wizerunek potrawki jakiejs jest wrazliwy... zamiast czerwonego serduszka..
Pewnie zrobie mu faworki..
:rolleyes:

Frezja
14-02-2009, 16:58
Może i ja podzielę się swoim poglądem na temat tego święta,otóż uważam że każdy dzień ,który może przynieść człowiekowi trochę radości i uśmiechu nie powinien nam przeszkadzać, Mój mąż nie uznaje tego święta i nie mam mu tego za złe ,ja owszem lubię ten dzień ,lubię te małe radości bo przecież zagonieni w codzienności mamy okazję zatrzymać się na chwilę, żeby kogoś obdarować uśmiechem lub serduszkiem.:)

ostatek
14-02-2009, 17:18
/.../ Nie widzialam rowniez, aby nasze swieta np. Zielone Swiatki byly obchodzone w Ameryce. /.../
Dlaczego wiec Polacy zapominajac o wlasnej tradycji Kupala-kalkuja bezkrytycznie obca obyczajowosc. /.../
Zielone Świątki - Dzień Zesłania Ducha Świętego, zwany też Pięćdziesiątnicą, święto powstało z żydowskiej uczty Schawuot (uczta tygodniowa). Jako chrześcijańskie święto Zielone Świątki wspomniane zostały dopiero w 130 roku. Jest w chrześcijaństwie świętem ruchomym i przypada 49 dni (7 tygodni) od Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego, a więc przypada również w niedzielę. Jest to jedno z najważniejszych świąt, obchodzone szczególnie w krajach protestanckich; np. w niektórych krajach związkowych Niemiec, Szwajcarii oraz w Danii.

Zielone Świątki to polska ludowa nazwa święta pierwotnie związanego z przedchrześcijańskimi obchodami święta wiosny (z siłą drzew, zielonych gałęzi i wszelkiej płodności), a obecnie potoczna kościelnego Zesłania Ducha Świętego. W zależności od regionu nazywane są też sobótkami (południowa Polska) lub palinockami (Podlasie) - konsekwencja tego, gdy w okresie chrystianizacji próbowano przenieść obchody Nocy Kupalnej na okres majowych Zielonych Świątek (a dopiero później na termin pierwotnie bliższy temu pogańskiemu świętu, na specjalnie w tym celu ustanowioną wigilię św. Jana).
W czasach komuny usiłowano Zielone Świątki zastąpić Świętem Ludowym, czyli - zmienić nazwę i sposób świętowania.

Sprawdziłam w Wikipedii (i nie tylko), aby w tak poważnym temacie gafy nie strzelić i Alisię usatysfakcjonować... ;) :D

Pani Slowikowa
14-02-2009, 17:40
Pentecost to jest nazwa amerykanskiego swieta odpowiednika Zielonych Swiatek.. Jest nawet kosciol "Zielonoswiatkowcow" zwany Pentecostal Church..

Dzien Sw Walentego obchodzi sie w calej Europie .

ostatek
14-02-2009, 18:05
Dla tych, którzy lubią Walentynki i dla tych, którzy ich nie znoszą... Uśmiechu życzę wszystkim... :D :cool:

23633

Andreas
14-02-2009, 18:57
Wszystkim niezależnie od poglądów życzę wspaniałej walentynkowej zabawy.Jestem za !

bronczyk
14-02-2009, 19:36
A ja lubię to święto. Nie rozpatruję go w kategoriach religijnych tylko jeszcze jednej możliwości wywołania uśmiechu na twarzy znajomych.Wszystkim czytającym ten wątek życzę dużo radości w tym dniu.
Alisiu nie jest istotne od kogo bierzemy wzorce. Ważne, aby były to dobre rzeczy. Jesteś trochę zbyt złośliwa w stosunku do użytkowników forum. Mówią, że taka bezinteresowna złośliwość to domena polska. A już na poważnie. Po co mieszać do całuśnego święta ideologie. Niech sobie będzie. Niech się ludzie uśmiechają. Ja dostałam piękne walentynkowe karteczki od znajomych z sieci. Bardzo jestem z tego powodu szczęśliwa. Jestem za. Niech będzie kolorowo i serdecznie w każdym dniu i w tym też.
http://images4.hiboox.com/images/4108/187f0d3409f7d9e340733d20eb320acf.gif

JAGODA57
14-02-2009, 20:37
Porcelana pochodzi z Chin,a dżinsy z Ameryki.Mamy nie pić herbaty z porządnej filiżanki i nie chodzić w wycierusach,tylko dlatego,że te rzeczy nie powstały w Polsce?Podoba mi się to niepolskie święto,więc świętuję.
http://monik92.blox.pl/resource/serce_400x400.jpg

gratka
14-02-2009, 20:57
Jest pewna różnica w świętowaniu w Polsce i w Ameryce.
W Ameryce daje się kartki, serduszka i inne groszowe duperelki na znak sympatii z pozostawieniem furtki, że z tej sympatii coś poważniejszego może się wydarzyć. Np jeden chłopak daje kartki-laurki kupione dosłownie za centy kilku swoim koleżankom i drobny upominek swojej babci. I żadna nie ma pretensji dlaczego dał pozostałym.
Jeżeli można w tak prosty sposób zrobić komuś przyjemność, to czemu tego nie robić?
Jestem za. I wszystko jedno skąd się święto wywodzi.

bogda
14-02-2009, 21:17
Ja też jestem za, życzliwości i uśmiechu nigdy nie jest za wiele :D

Pani Slowikowa
14-02-2009, 21:27
Jest pewna różnica w świętowaniu w Polsce i w Ameryce.
W Ameryce daje się kartki, serduszka i inne groszowe duperelki na znak sympatii z pozostawieniem furtki, że z tej sympatii coś poważniejszego może się wydarzyć. Np jeden chłopak daje kartki-laurki kupione dosłownie za centy kilku swoim koleżankom i drobny upominek swojej babci. I żadna nie ma pretensji dlaczego dał pozostałym.
Jeżeli można w tak prosty sposób zrobić komuś przyjemność, to czemu tego nie robić?
Jestem za. I wszystko jedno skąd się święto wywodzi.

Babko, a ci co juz zdobyli kogos, daruja sobie sexy drobiazgi .. np typowym prezentem kochanka jest podarowac lubej jakas bielizne.. wraz z butelka szampana i czerwonymi rozami.. Typowe jest tez zapraszanie sie na intymne kolacyjki.
Te laurki to raczej dzieciaki w szkole sobie daruja:)

Acha zdaje sie w kazdym razie ze to swieto ma swoje poczatki w Angli nie w Stanach.

ostatek
14-02-2009, 21:33
Muszę się wytłumaczyć. Delikatnie chciałam dać do zrozumienia, że Zielone Świątki nie są słowiańskim, pogańskim świętem a świętem żydowskim i chrześcijańskim. Trochę się pogmatwało, bo nie dodałam pochodzenia Walentynek... Nadrabiam niedopatrzenie.
W Europie Zachodniej święty Walenty patronuje zakochanym mniej więcej od XV w. Pierwszą informację, uważaną za wzmiankę o Walentynkach, odnajdujemy w poemacie z XIV wieku (1382 r.) - "Sejm Ptasi" G. Chaucer'a. Może właśnie dlatego walentynkowe kartki mają tak dużo motywów związanych z parkami ptaszków (głównie gołębi). Niektórzy badacze literatury uważają, że może być to pierwsza wzmianka na temat święta 14 lutego jednakże, jak twierdzą krytycy, luty nie jest w Anglii okresem ptasich godów. Być może, że poemat "Sejm Ptasi" napisany został z okazji zaręczyn króla Anglii Ryszarda II i Anny Czaskiej (Anne of Bohemia), które odbyły się 2 maja 1381 roku a więc w dniu, który w kalendarzu liturgicznym poświęcony jest Świętemu Walentemu biskupowi Genui.
Wzmiankę o dniu Świętego Walentego znajdziemy także w "Hamlecie" (1600 r) Williama Szekspira.

Z powyższego wywodu jasno wynika, że Walentynki nie są amerykańskim świętem - Kolumb urodził się w 1451 roku, w 70 lat po pierwszej wzmiance o dniu zakochanych; Amerykę odkrył nieco później... chyba, że "starożytni Indianie" świętowali Walentynki i stąd amerykańskie pochodzenie święta... :rolleyes:
Tak czy owak, święto sympatyczne jest i już... :) 23666

Alisia
15-02-2009, 16:33
Pentecost to jest nazwa amerykanskiego swieta odpowiednika Zielonych Swiatek.. Jest nawet kosciol "Zielonoswiatkowcow" zwany Pentecostal Church..

Dzien Sw Walentego obchodzi sie w calej Europie .



Zazartowalam z Zielonymi Swiatkami,mogla to byc Marzanna,chcialam pokazac, ze Ameryknie nie przejeli od nas zwyczaju majenia domu tararakiem i nie topia Marzanny,a my nie szanujemy wlasnej, slowianskiej obyczajowosci a przejmujemy bezkrytycznie obce naszej kulturze gotowce .

elizka
15-02-2009, 22:24
Walentynki minęły,jednym miło,innym niezbyt...
Przeglądałam sobie zaległe artykuły i ten jest extra.
Jak to panowie/ 99%/ straaaasznie cierpią w ten właśnie dzień,hi,hi...
Po co komu walentynki
http://interia360.pl/on-i-ona/artykul/romantyzm-za-trzy-grosze-czyli-po-co-komu-wlasciwie-te-walentynki,18254

Alisia
16-02-2009, 13:07
Walentynki minęły,jednym miło,innym niezbyt...
Przeglądałam sobie zaległe artykuły i ten jest extra.
Jak to panowie/ 99%/ straaaasznie cierpią w ten właśnie dzień,hi,hi...
Po co komu walentynki
http://interia360.pl/on-i-ona/artykul/romantyzm-za-trzy-grosze-czyli-po-co-komu-wlasciwie-te-walentynki,18254


Ciesze sie,ze pare osob mysli podobnie,sadzilam ,ze cala Polska dala sie zwariowaci wszyscy kochaja to jarmarczno odpustowe "swieto" jak to forum,ktore z oburzeniem /Tadzio -barman/ ogromnym poraktowalo moje slowa nie wyrazajace zachwytu,nawet retorycznie zaptano mnie jakim prawem osmielam sie nie lubic czegos ,co to forum uwielbia.
A ....nie lubie i juz.
Nie lubie wszelkich masowek,uraz z mlodosci.

cha_ga
17-02-2009, 15:34
Osobiście wole ostentacyjnie pomijany przez niektórych Dzień Kobiet.Walentynki sa mi zbyt obce i kiczowate.

Ariana
20-02-2009, 19:56
:) dlaczego nie,wszystko co przyjemne tak!tak! tylko niech takie
święto szacunku wzajemnego trwa cały rok.Pamiętajcie o sobie
na codzień nie tylko od święta!!!!:D

ostatek
21-02-2009, 17:55
Osobiście wole ostentacyjnie pomijany przez niektórych Dzień Kobiet.Walentynki sa mi zbyt obce i kiczowate.
Dzień Kobiet? Przecież to święto prosto z Ameryki! I Alisia się nie buntuje? :confused:

Pani Slowikowa
21-02-2009, 18:06
Dzień Kobiet? Przecież to święto prosto z Ameryki! I Alisia się nie buntuje? :confused:


Tez sie zdziwilam.. moze nie wie o tym ;)

Alisia
21-02-2009, 23:27
Tez sie zdziwilam.. moze nie wie o tym ;)



Cytat:
Napisał ostatek
Dzień Kobiet? Przecież to święto prosto z Ameryki! I Alisia się nie buntuje?



Tez sie zdziwilam.. moze nie wie o tym
_________________


oswiec mnie slowiku,ty wiesz wszystko, ja nie wiem,1maja ma rodowod amerykanski,cicagowski nawet,ale o dniu kobiet przez pol wieku w USA nie slyszlam.
Zamiescilam caly kalendarz swiat amerykanskich,nasladownictwo nie jest zakazane,mozna zywcem przenosic dni sekretarek .kominiarzy,policjantow,piechoty morskiej i wysokogorskiej,Tatry nazwac Mountain of Granite,Baltyk- Inland Sea,co za roznica.

ostatek
22-02-2009, 23:35
Cytat:
Napisał ostatek
Dzień Kobiet? Przecież to święto prosto z Ameryki! I Alisia się nie buntuje?

Tez sie zdziwilam.. moze nie wie o tym
_________________

oswiec mnie slowiku,ty wiesz wszystko, ja nie wiem,1maja ma rodowod amerykanski,cicagowski nawet,ale o dniu kobiet przez pol wieku w USA nie slyszlam.
Zamiescilam caly kalendarz swiat amerykanskich,nasladownictwo nie jest zakazane,mozna zywcem przenosic dni sekretarek .kominiarzy,policjantow,piechoty morskiej i wysokogorskiej,Tatry nazwac Mountain of Granite,Baltyk- Inland Sea,co za roznica.
Złośliwość zbędna w tym i każdym innym przypadku. Uśmiechnij się lepiej... możemy się przecież różnić pięknie...23996
Odpowiadam, choć pytanie skierowane było do Pani Słowikowej, ale mój post również zacytowałaś... Alisiu, wystarczy do Wiki zajrzeć, o tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzień_Kobiet i wszystko jasne.

"Początki Międzynarodowego Dnia Kobiet wywodzą się z ruchów robotniczych w Ameryce Północnej i Europie. Pierwsze obchody Narodowego Dnia Kobiet odbyły się 28 lutego 1909 r. w Stanach Zjednoczonych. Zapoczątkowane zostały one przez Socjalistyczną Partię Ameryki dla upamiętnienia odbywającego się rok wcześniej nowojorskiego strajku pracownic przemysłu odzieżowego, przeciwko złym warunkom pracy." - Wikipedia.

Alisia
23-02-2009, 01:57
Mnie to swieto nigdy nie interesowalo,jestem osoba wiekowa ale nie az tak,aby pamietac rok 1909, przez prawie pol wieku mojego pobytu w Ameryce nikt,powtarzam nikt,tego swieta nie celebrowal.
Nie neguje wiadomosci encyklopedycznych,ale zaden kalenarz tego swieta nie uwzglednia,i pytane osoby,tu urodzone i wyksztalcone o czys takim nie slyszaly.

senior A.P.
23-02-2009, 11:45
To takie uzupelnienie do zblizajacego sie Dnia Kobiet.
Komercja ma sie dobrze.

Alisia
23-02-2009, 13:13
To takie uzupelnienie do zblizajacego sie Dnia Kobiet.
Komercja ma sie dobrze.



co do tego ma komercja?
Polakom trzeba ruskich lub Amerykanow na karku,samodzielnie najglupszego swieta nie potrafia celebrowac,obce wzorce musza byc.
St.Patrick sie zbliza,na zielono ,w koniczynki seniorki sie po zmieniaja.

Lila
23-02-2009, 13:21
Lubiłam Dzień Kobiet .I lubię nadal.
Patrzcie ,a to amerykańskie świeto ,nie ruskie ,jak myślałam.

senior A.P.
23-02-2009, 15:39
Polubicie tez
Dzien Prezydenta ale dopiero jak wlasciwy czlowiek zasiadzie na urzedzie.
Ameryka ma juz to za soba.