PDA

View Full Version : Osobowy wkufionych połajbowych cz. XX


Strony : [1] 2 3

chickita
19-02-2009, 21:27
No proszę, tak przy tłustym czwartku doczepiam "okrągły" wagonik. Byle do przodu bo czemu by nie? Zaszalejmy bo każdy dzień to święto.

Jak mawiała nasza Kapitanka, uciekamy od bzdurnej polityki i dywagacji na ten temat, szukamy azylu, kiedy nas zmartwi, zdenerwuje lub zasmuci uciążliwość życia, głupota, małostkowość, samozadowolenie ludzi itp. Dlatego proponuję "z żywymi naprzód iść, po życie siegać nowe", więc zapraszam osieroconą załogę do przesiadki. W tym przypadku wirtualny pociąg na wirtualnych torach ma zawsze zielone światło i podniesiony semafor. Wsiądźmy i sami sprawdźmy, gdzie możemy dotrzec. Spotkajmy sie w wagonie restauracyjnym i pogadajmy ze szklaneczką w dłoni.
Nie zapomniałam o zwierzakach, oczywiście zabieramy ze sobą
. . .http://www.fothost.pl/upload/09/08/3b0d3910.jpg (http://www.fothost.pl)

tar-ninka
19-02-2009, 21:28
HiHii pierwsza!

bogda
19-02-2009, 21:30
Ha,ha...a ja druga...chyba :D

chickita
19-02-2009, 21:30
O! Bardzo sportowa postawa Tar-ninko. Ekstra.

martunia
19-02-2009, 21:31
Ja znowu w dołkach zostałam.
Chyba zamknę się w sobie.

Alsko
19-02-2009, 21:33
Nie wiem, która jestem, bo pcham wagony.
Urobiłam się dziś, jak wół na ugorze, uff!


http://iv.pl/images/0fi4020h56zz6k8y3nw.gif http://iv.pl/images/7v2d5rh1jjha3a9ymwjg.jpg

A to dla Tadzia za gadulstwo.
Nie będę czekała, bo spryciarz jeden przestał gadać :mad: 23853

bogda
19-02-2009, 21:34
Tadziu lubi słodkości to zaraz się pokaże :D

martunia
19-02-2009, 21:38
Jak bym była na miejcu Tadzia, to bym się bała.
Tyle zachęt?
To trąci podstępem.

tadeusz50
19-02-2009, 21:38
Ktoś mnie wysłał gdzieś indziej, osobowy kopa w d.. dostał i ledwiem dogonił. Torta na dziś już nie mogę. Irek widzisz co ja z tym babińcem mam. Sto pociech ale i tysiąc utrapień, ale i tak je lubię. hi hi hi hi. Proszę więcej nie uciekać bo to już nie to zdrowie i nie te lata
ps. Martuniu nie czyhaj na mnie

tar-ninka
19-02-2009, 21:39
Ale ja dzisiaj byłam szybka, zdazyłam przed lokomotywa
to chyba po tych pączkach ...4!

Irek00
19-02-2009, 21:41
Ale poszłyście do produ że nie mogę się połapać gdzie jestem.

martunia
19-02-2009, 21:41
Tarninko.
Miałaś dzisiaj wyczucie.
Ale teraz tak myślę, może jakiś sposób?

martunia
19-02-2009, 21:42
W osobowym, do Wysp Szczęśliwych.
Jesteś.

bogda
19-02-2009, 21:42
A Irek się chyba zagubił :D może Atosa wysłać na poszukiwania :D

Ej...jednak nas dogonił.

martunia
19-02-2009, 21:43
Boguś.
Irek jest.
Zdyszany ale jest.

bogda
19-02-2009, 21:44
Martuniu...już zauważyłam i szybko dopisałam :D

frida
19-02-2009, 21:45
puk,puk ale pędzicie...miłego wieczorku życzę...ja ociężała po pączka poturlam się troche :D

martunia
19-02-2009, 21:46
Szybko jedziemy, zupełnie jak PKP.

tar-ninka
19-02-2009, 21:46
Aluuusiuu...ja tak po cichutkuu
a Wars przytargasz .moj drink z Becherovki tam został..

Alsko
19-02-2009, 21:46
Utyskuj, Tadziu, utyskuj!
A to co jest?
Po kiego grzyba wtargałam to na dach?
Bogda się naumiała korzystać z tego.
A Ty? 23854



Tarninko, jest! Na pierwszej stronie!

chickita
19-02-2009, 21:47
Irek kondychę ma. No to nie ma strachu, da i z nami radę. hehehehehehehehehe

Irek00
19-02-2009, 21:47
Kurczę łapcie już nie te trudno nadążyć.

martunia
19-02-2009, 21:48
Mamusiu kochana, a gdzie my lecimy?
Ja zupełnie nie lubię.

bogda
19-02-2009, 21:50
puk,puk ale pędzicie...miłego wieczorku życzę...ja ociężała po pączka poturlam się troche :D

Witaj skrzacie...dawno Cie tutaj nie było :D i po co się tak objadłaś :D

tadeusz50
19-02-2009, 21:51
Litości bom zadyszki okropnej dostał

Alsko
19-02-2009, 21:51
Czego znowu nie lubisz?
To jest do gonienia za nowym składem.

O rrrrety! Kot mnie napastuje!
Nie pozwala mi pisać..........................

frida
19-02-2009, 21:51
...a bo one do mnie mówiły ..:D Bogduś

bogda
19-02-2009, 21:53
...a bo one do mnie mówiły ..:D Bogduś

Jesssu...Frida, toś Ty miała mówiące pączki :D no to już się niczemu nie dziwię :D

chickita
19-02-2009, 21:55
Ja już dziś przedawkowałam cukier. hehehehehehehe

tadeusz50
19-02-2009, 21:55
Tadziu pogratuluj sobie sam. Będziesz pierwszy. Podpuściły mnie. Bęc jestem

frida
19-02-2009, 21:56
hihihi mówiły "zjedz mnie" hihih bujne się spać z filipkiem,bo juz daaaawno po dobranocce...a od jutra sucharki ;)
D O B R A N O C załogo osobowego...bawcie się dobrze :) Pa!

frida
19-02-2009, 21:56
G R A T U LA CJE 11000 no no no to jest liczba ,no to kolejnych tysiączkó :)

Irek00
19-02-2009, 21:57
Litości bom zadyszki okropnej dostał
Strasznie pędzą to bimber wolniej idzie.

tadeusz50
19-02-2009, 21:58
Irek nie ze mną rozmowy o bimbrze. Nie pjam.

bogda
19-02-2009, 21:59
Tadziu...gratulacje wielotysięczniku :) gadaj dalej gaduło nasza



23858

Irek00
19-02-2009, 22:03
Ależ ja cię wcale nie częstowałem bo sam też unikam wódeczki.

chickita
19-02-2009, 22:03
Strasznie pędzą to bimber wolniej idzie.
Kochany, bomber zawsze wolniej dochodzi.:D

TADZIK< EKSTRAAAAAAAAAA!!!!!!!!! GRATULUJE!!!!!!!!!:D

tadeusz50
19-02-2009, 22:06
Dziękuję za gratulacje dla super gaduły. Nagadałem się i zmywam się na kuszetkę. Dobranoc załogo osobowego.

chickita
19-02-2009, 22:10
Dziękuję za gratulacje dla super gaduły. Nagadałem się i zmywam się na kuszetkę. Dobranoc załogo osobowego.
Tych dwóch dodatkowych tez gratukuję. Dobrej nocki.

tar-ninka
19-02-2009, 22:10
Dobranoc Tadziu gaduło nasza ,też ci gratuluję .:D

Irek00
19-02-2009, 22:10
Dobrej nocy.Pozdrawiam serdecznie.

tar-ninka
19-02-2009, 22:12
Dobranoc Irku
Dobranoc załogo kochana .
Jutro będzie nowy dobry dzień...

bogda
19-02-2009, 22:14
No tak, cisza nocna obowiązuje od 22-ej, załoga zdyscyplinowana :D się odmeldowuje :D

Ja też zmykam do swojej kuszetki bo mi brzuch oczy przyciska :D (przez te pączki)
Spokojnej nocy załogo, dobranoc :)

chickita
19-02-2009, 22:21
Ja również zmykam bo ja jak Frida. Zjadłam gadające pączki teraz mnie mdli. Dalej gadają? Nie rozumiem?

Irek00
19-02-2009, 22:29
No to wszystkim dobrej nocy.

Alsko
19-02-2009, 22:51
Jest tu jeszcze ktoś?
Uwaga! Gaszę światło!
Ups, na kogoś czy coś nadepnęłam, buuuu

martunia
19-02-2009, 22:54
Kurczę.
Gdzie moja kuszetka?

tar-ninka
19-02-2009, 22:57
Martuniu Alu co wy za pączki jadłyscie... z rumem ?
że do swoich kuszetek trafic nie mozecie:D

Irek00
19-02-2009, 23:01
No dobra możesz gasić.

martunia
19-02-2009, 23:01
Odprować mnie.
Bądź, przyjaciółką.

tar-ninka
19-02-2009, 23:06
Odprowadzę Alu a masz jeszcze pączka takiego z rumem..
moze byc rum bez pączka tez.

tadeusz50
20-02-2009, 05:53
Dzień dobry
Jak widzę nowy pasażer-załogant osobowego rozgadał się na dobre. Może wreszcie nie będę samotnym rodzynkiem w tym miłym towarzystwie. Oczywiście miało to swoje przyjemne strony ale też czasem miewałem dość. Oczywiście nie liczę tych wpadających sporadycznie załogantów płci męskiej. Arek bądż stałym załogantem.
Dziś już wkrótce wybiorę się na spacer z Atosem, następnie w niedługim czasie odprowadzenie Oli do przedszkola. Miłego i pogodnego dnia.

Alsko
20-02-2009, 06:48
Ahoj, załogo!
Na dobry początek dnia 23859

hannabarbara
20-02-2009, 07:43
Jeden wieczór mnie nie było, a tu tyle nowości. Cztery strony przegadane, pączki wymiecione, nowy załogant ulubionej płci się pojawiał i dziwo nad dziwami, godzina jedenasta, a Alsko jeszcze gada, zamiast już sprawiedliwym snem z Morfeuszem randkować. Świat się zmienia, niewątpliwie.
A ja cóż! Gimpusia sobie chyba uszkodziłam i z rozpaczy w szpony hazardu wróciłam.
Dla Tadzia obrazek, by pamiętał jak mu dobrze było.

http://img3.imagebanana.com/img/xffrcotb/ATT00001.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

Alsko
20-02-2009, 07:52
Barhanko, za rozbawienie mnie od samego rana uśmiech Ci należy! 23860
Fotka dla Tadka fantastyczna!!!

A Gimp? Może się uszkodził za karę?
Co to za naśmiewanie się "z mnie"?! Mam randkować z Morfeuszem, kiedy inni się bawią?
Co ja Ci zrobiłam, no co?

tar-ninka
20-02-2009, 07:57
A hoj załogo !
Witaj Alu
Barhaniu fotka swietna pasuje jak ulał hihihi
U mnie za oknem słonko cudnie swieci wiosna chyba
tylko to białe na sąsiednim dachu .....:mad:

tadeusz50
20-02-2009, 08:15
Barhanko
Pięknie dziękuję za superowską fotkę. Faktycznie pasowała-/pasuje/ do mnie. Teraz czas pokaże czy to się zmieni czy pozostanie tak jak było. Miłego pełnego humoru dnia.

hannabarbara
20-02-2009, 11:34
Tadziu! Jak mi Tesara pomoże naprawić Gimpcia, to wstawię młodziaka do kurek, by znał miejsce w szeregu. Ale jak to w przyrodzie bywa młodzi dorastają, energia ich rozsadza i walczą z dotychczasowymi osobnikami alfa. Tak wiec trenuj, utrzymuj kondycję, bo nigdy nie wiadomo co Cię czeka.

kufa86
20-02-2009, 13:49
Życzę semaforów wyłącznie do góry.
Wczoraj skończyłem odkopywanie się,
po przerzuceniu ponad stu ton śniegu, mogę jechać na zakupy,
wypiję więc dziś zdrowie załogi,
oczywiście alkoholem.

Podam bardzo ciekawy, stary, litewski przepis na zastosowanie miodu w kuchni:
Pastyle ruskie.
10 dużych kwaskowatych jabłek upiec do miękkości w piekarniku,
po ostudzeniu przetrzeć przez sito.
Dodać 2 szklanki miodu i ucierać w makutrze na puszystą masę.
Wyłożyć na napięte płótno warstwę grubości 2 cm, włozyć do ciepłego piekarnika
i suszyć 6 godzin, albo dłużej.
Przenieść do chłodnego pomieszczenia,
odpowiednio pokroić.
Można długo przechowywać w suchym i chłodnym miejscu.
Dodam jeszcze, że trzeba tyle jabłek, żeby wyszły 4 szklanki przecieru.

Alsko
20-02-2009, 14:12
Wpadł jak przeciąg do pociągu i poleciał.
Przepis fajny, ale ta makutra...
Pij nie tylko za zdrowie.
Za siły też by się przydało!

Alsko
20-02-2009, 19:17
Hej, załogo!
Gdzieście są?
Coś mi się wydaje, że się lenicie albo co :confused:

Tarninko 23881

Irek00
20-02-2009, 19:22
Macie jakiś mundurek dla mnie??

tar-ninka
20-02-2009, 19:25
Dziękuję Alusiu
Własnie czytam " odkuzone " przez Kufę wątki Ewitki...
i dyskusje na ten temat..

Alsko
20-02-2009, 19:27
No, wrzasnąć trzeba, to zaraz się znajdują :confused:

Tarninko, odkurzył Kufa, nosiło go dziś widać.

Irku, Ty to byś chciał codziennie święto, co? :D
Mnie by się dziś jakiś wirtualny procent przydał.

martunia
20-02-2009, 19:38
Jestem, jestem po co zaraz awantura?
Jak słyszę % to jestem.
Też trochę poczytałam.
Irku, myślałam, że sprawa mundurka została załatwiona.

Alsko
20-02-2009, 19:41
Mówiłam, Martuniu, że on - ten Irek - wymagania ma?
Mówiłam.
Wpierw jojczył, że im obu będzie z nami ciężko. A teraz zabawiany chce być czy co?

martunia
20-02-2009, 19:44
To może usiądźmy wygodnie z drineczkiem w dłoni, a Irek nas będzie bawił?
No razem z Tadziem, oczywiście.

Alsko
20-02-2009, 19:45
No to siup!
Za co?
Za zdrowie i przyjaźń?
Strasznie nadęto mi wyszło :mad:

tadeusz50
20-02-2009, 19:47
I ja jestem po wycieczce z Atosem. Taka jego pora. Ale ja bez drinka - soczek pomarańczowy-.

martunia
20-02-2009, 19:49
No to siup!
Za co?
Za zdrowie i przyjaźń?
Strasznie nadęto mi wyszło :mad:
O to, to.
Jeszcze za wiosnę.
Psiakość nie widać końca tej wrednej pory roku.
Tylko mó kot się bawi.
Nie śpi, nie je tylko siedzi na oknie i usiłuje złapać przez szybę lecące płatki.

Alsko
20-02-2009, 19:52
Soczek to tez drink, no nie? Parasolkę Ci dodałam, a co mi tam! http://iv.pl/images/paxe14uvnnpcs0ss00p.jpg

tar-ninka
20-02-2009, 19:54
No co wy, sami tak te %ciki a miii..?
Tadziu podziel sie sokiem ze mna,co... cos susy mie
Alescie Irka rozpuscily ,codziennie nowe ubranko by chciał ..

martunia
20-02-2009, 19:54
Tadziu, Alusia pięknie Ci "ubrała" ten soczek.

Alsko
20-02-2009, 20:01
Tarninko, nie piskaj!
Mało mamy tych zapasów?
Do wyboru do koloru.
A po czym Ciebie suszy? Ot, ciekawostka taka :-))

martunia
20-02-2009, 20:03
Alusiu, to suszenie Tarninki, to na mróz.
Dawno Danusi nie było.
Bogusi też nie ma.

frida
20-02-2009, 20:09
Ahoj tup,tup miłego wieczorku wszystkim osobowym...dziś turlałam się szybciej - przedłużyłam tłusty czwartek:D idę do filipka

tar-ninka
20-02-2009, 20:09
Martuniu to nie mroz bo dzisiaj nosa nie wystawialam na mroz
to grochówka ,którą sobie "troche "solnęłam ..ale pyszna była
Z mrozu to mojego..? kocura suszyło bo trzy razy na cieple mleko przychodził

tadeusz50
20-02-2009, 20:09
Alu soczek jest super udekorowany i przez to o wiele smaczniejszy. Pięknie dziękuję.

martunia
20-02-2009, 20:10
Oj zjadłabym grochówkę, taką na wędzonce.

Alsko
20-02-2009, 20:10
Danusia miała niedawno "dzień nauki kompowej", pewnie szybko się do kompa nie dorwie.
A Bogusia nie u wnuka?
Musiałabym się cofnąć do tamtego wagonu, bo chyba coś wspominała. Ale ta, no! jak jej tam? A! Skleroza!

tar-ninka
20-02-2009, 20:11
Tadziu nalezy ci się ten soczek udekorowany , brawo!!
Chyba domyslasz się za co ;)
a grochówka rzeczywiscie była na wędzonce

Mar-Basia
20-02-2009, 20:15
Wracajac z lajby na ktora codziennie zagladam, czasami ciezko wrocic do pociagu. Robie sie leniwa i momentami AA nie wystarcza. Ladnie napisalas Tar-ninko - o Kufie, dziekuje.:)

Alsko
20-02-2009, 20:22
O rrrraju! Cuda czy co?
Jadłam tu kanapkę. Diabelec czarny oczywiście przyleciał na gryza.
Wdepnął mi w klawiaturę. I się skopiował cały folder zdjęć!
Jakim cudem?
Mam się bać tego kompa czy co? SOS!

martunia
20-02-2009, 20:26
Może kota się bój?
Tarninko daj trochę tej grochówki.

tadeusz50
20-02-2009, 20:36
Na grochóweczkę to i ja się piszę.

tar-ninka
20-02-2009, 20:43
Przykro mi łasuchy kochane ale juz grochówki niet!
Było na dwa razy za mało ,a na raz za dużo ..
zgadnijcie co zrobilam..i suszy mie teraz :confused:

martunia
20-02-2009, 20:44
Oczywiście zjadłaś na raz.
Hiiiiiiiiii.

Mar-Basia
20-02-2009, 20:45
Przykro mi łasuchy kochane ale juz grochówki niet!
Było na dwa razy za mało ,a na raz za dużo ..
zgadnijcie co zrobilam..i suszy mie teraz :confused:

Popij czym mocniejszym, zaraz lepiej sie poczujesz.;)

Alsko
20-02-2009, 20:47
Np. nalewką wiśniową!
Ale wyobrażoną, bo nie wkleję ze względu na wzgląd :)

tar-ninka
20-02-2009, 20:48
Hihihi Marbello z % to dzis mam tylko ocet
też ma procenty az 10;)

Mar-Basia
20-02-2009, 20:48
Np. nalewką wiśniową!
Ale wyobrażoną, bo nie wkleję ze względu na wzgląd

Aluniu, na bok wzgledy, w koncu wisnioweczka to nie przestepstwo. ;) Moge sie dolaczyc?

Alsko
20-02-2009, 20:49
OK! Ale uruchom wyobraźnię, bo nie wkleję.

Mar-Basia
20-02-2009, 20:52
Buuuu......nie mam wyobrazni. ;)

tadeusz50
20-02-2009, 20:53
No i co mi zostało. Jutro grochóweczka, groch już zalałem wodą aby napęczniał. Jutro reszta.

Alsko
20-02-2009, 20:54
Masz, masz! Jestem pewna.
A ja obiecałam i słowa nie złamię.

martunia
20-02-2009, 20:54
Tadziu.
Musiałeś mi to zrobić?

tadeusz50
20-02-2009, 20:56
Tadziu.
Musiałeś mi to zrobić?
Nie kumam, o co chodzi?

martunia
20-02-2009, 20:58
No masz.
Nagle nie kumaty się zrobił.
GROCHÓWKA.

tadeusz50
20-02-2009, 21:03
Martuniu ja gotuję duży gar grochóweczki to i się podzielę.

Alsko
20-02-2009, 21:04
Tadziu! Grochówka?
Ale mi narobiłeś! A ja sobie zrobię fasolową, bo chodzi za mną.
Z kluseczkami.
Bo zacierek nie lubię.

martunia
20-02-2009, 21:05
No, to chciałam usłyszeć.
Dzięki.
Ja jutro robię gołąbki we włoskiej kapuście.

martunia
20-02-2009, 21:05
Alusiu.
Fasolowa z kluskami?
Nie jadłam.

Mar-Basia
20-02-2009, 21:09
Martuniu zostaw jednego golabka dla mnie...zjem go wiurtualnie popijajac dobrym polskim trunkiem.;)

Alsko
20-02-2009, 21:10
Martuniu, zamiast zacierek drobny makaron wsadzam. I jest pycha!

martunia
20-02-2009, 21:11
Zostawię, zrobię ich duuużooooooooo.

martunia
20-02-2009, 21:12
Aluś ja znam fasolową z ziemniaczkami.

Jadzia P.
20-02-2009, 21:14
Sorry, że się wcięłam do Was....ale musiałam..:D .... Martuniu, ja też robię gołąbki w kapuście włoskiej...i najbardziej z tego wszystkiego smakuje mi właśnie ta kapusta.
Pychotka !:D

tadeusz50
20-02-2009, 21:26
Ja grochóweczkę robię z ziemniakami

tar-ninka
20-02-2009, 21:26
Jadziu ,Martuniu , jestescie okrutne !
robic biednemu leniuszkowi ochotę na gołąbki,
które "chodzą" za mna od dawna
I nie wytrzymam i będę musiala zrobic i sie zmecze i przytyje iii!:mad:
a grochowka tylko z łazankami

Jadzia P.
20-02-2009, 21:30
Tarninko, ja do gołąbków dokładam bardzo dużo grzybów suszonych, które najpierw mocze we wrzątku a następnie kręce przez maszynke razem z mięskiem...

tar-ninka
20-02-2009, 21:33
Jadziu ty zmien nik na sadystka wrrr tak mnie kusic:D
Juz glodna jestem hihihhi

Alsko
20-02-2009, 21:33
O, Jadzia! Miły gość.
Witaj w osobowym!

martunia
20-02-2009, 21:35
Sorry, że się wcięłam do Was....ale musiałam..:D .... Martuniu, ja też robię gołąbki w kapuście włoskiej...i najbardziej z tego wszystkiego smakuje mi właśnie ta kapusta.
Pychotka !:D
Dlaczego Ty przepraszasz?
Witam Cię w osobowym.
Jedź z nami.
Tu jest miło, przyjemnie i bezstresowo.
Wracając do gołąbków, ja też jestem kapustowa.
Lubię kapustę pod każdą postacią.

Mar-Basia
20-02-2009, 21:35
Trzymam za slowo nasze specjaliostki od golabkow, jutro wieczorem uczta, tylko nie zjedcie wszystkiego same. Buuuu....bede plakac.:confused:

martunia
20-02-2009, 21:36
Tarninko wsiadaj w pociąg i jedź do mnie na gołąbki.

Jadzia P.
20-02-2009, 21:38
Tarninko, od Martuni do mnie nie jest tak bardzo daleko....
Więc przy okazji.... też zapraszam .:D

martunia
20-02-2009, 21:41
To jeszcze Alusia też niech przyjedzie i Bogusia i Tadziu.
Ale byłoby super.
Gołąbków będzie u mnie dostatek.

Alsko
20-02-2009, 21:42
No nie! Ja znowu jestem głodna!
Zrobię Wam jakieś kuku, doigracie się!

Idę sobie do mojej salonki osobistej, żeby tego nie widzieć, słyszeć i czuć.
Ahoj, załogo! Dobranoc.

PS U mnie gołąbki nazywają się kapusta faszerowana. Są z włoskiej kapuchy i bez ryżu lub kaszy, o!

martunia
20-02-2009, 21:44
Alusiu.
No wiesz?
Jaki ryż, jaka kasza.
Brrr.
Wiem, że kapusta faszerowana, przecie Lesiu był warszawiak.
W Toruniu, gołąbki.

tadeusz50
20-02-2009, 21:45
A ja robię gołąbki z białej kapusty z ryżem i mięskiem.

Jadzia P.
20-02-2009, 21:48
Tadeuszu, a więc spróbuj raz z włoską kapustą....juz nigdy wiecej nie zrobisz z białą...

jip
20-02-2009, 21:49
Gdzie zaglądnę to jedzenie albooo odchudzanie, można kręćka dostać, idę na spacer.

martunia
20-02-2009, 21:49
Tadziu.
Z białej robię tylko na wiosnę, gdy jest młoda.

Jadzia P.
20-02-2009, 21:51
Alusiu i Martuniu, ogromne dzięki za zaproszenie...
Nawet nie wiedziałam, że taki fajowy ten Wasz pociąg...
Będę zaglądała do Was :D :D :D

martunia
20-02-2009, 21:52
Jip-ek.
Spokojnie, my się nie odchudzamy.
W zimie jakoś tematy żarciowe, często się trafiają.

martunia
20-02-2009, 21:53
Alusiu i Martuniu, ogromne dzięki za zaproszenie...
Nawet nie wiedziałam, że taki fajowy ten Wasz pociąg...
Będę zaglądała do Was :D :D :D
Ty, nie zaglądaj.
Ty jedź z nami.

tadeusz50
20-02-2009, 21:55
Załoga osobowego powiększa się.

bachor
20-02-2009, 21:55
Pozdrowienia dla Martuni ... Polecam omlet z ziemniaków !

martunia
20-02-2009, 21:57
Dobra.
Daj przepis.

Alsko
20-02-2009, 21:58
Pozdrowienia dla Martuni ... Polecam omlet z ziemniaków !
Jeszcze wróciłam, bo miałam nosa ;)
Bachorze, gadaj zaraz, jak się robi omlet z ziemniaków!
Bo w przeciwnym razie będę Ciebie obrzydzała Martuni!!! :mad:

martunia
20-02-2009, 22:01
Aluś.
Czy Ty chcesz, żebym się udusiła?
Miałam Cię za dobrą kobietę.
Poplułam się.
Znowu.
Śliniak będę zakładać.

Alsko
20-02-2009, 22:02
No, teraz to ja się chichram i to mnie grozi uduszenie.
Dobranoc!

tar-ninka
20-02-2009, 22:03
O! i jeszcze omlet z ziemniakow , to juz za dużo .
śliniotoku dostalam, ide przespac te smakołyki .

martunia
20-02-2009, 22:04
Kto gasi światło?

tadeusz50
20-02-2009, 22:10
Mogę gasić ale już bo też słyszę wołanie mojej kuszetki chodż, chodż do mnie

martunia
20-02-2009, 22:12
Czekaj Tadziu już prawie jestem.
Dobra, gaś.
Pa wszystkim.

Jadzia P.
20-02-2009, 22:15
Pa, sympatyczna załogo :D

martunia
20-02-2009, 22:16
Śpij dobrze Jadziu.

tadeusz50
20-02-2009, 22:19
Pa pa papaczki

martunia
20-02-2009, 22:24
Dobranoc Tadziu.
Pamiętaj zgasić światło.
Prąd drogo kosztuje.

tadeusz50
21-02-2009, 06:02
Dzień dobry.
Wczoraj zgasiłem teraz rano zapalam światło. Po cichutku zrobię przegląd co się dzieje w klubiku. Póżniej spacer z Atosem. Dziś mam dyżur z Olą.

Alsko
21-02-2009, 06:56
Dobrego dnia, załogo!
U mnie luty mróz się panoszy i dołuje mnie :mad:
Oby do wiosny!
Na dobry początek dnia :) 23891

hannabarbara
21-02-2009, 09:19
A do lata?
Do lata, do lata, piechotą by się szło!!!

Moze ktoś ma pistolet? Reperacje za Chiny mi nie wychodzą.

http://img3.imagebanana.com/img/0eka3fxl/I.JPG (http://img3.imagebanana.com/)

tar-ninka
21-02-2009, 09:25
A hoj załogo !
Barhaniu a kogo chcesz puknąc ?
do lata by sie szlo..... wszyscy sie do lata spiesza
a nikt nie mysli ze w lecie bedziemy juz i pólroku starsi :confused:

hannabarbara
21-02-2009, 09:30
Zanim do lata, to o gołąbkach. Preferuję z włoskiej kapusty (łatwiej się robi, szybciej się rozdzielają liście), z mięskiem i kaszą gryczaną. Potem polane przysmażona cebulką i zapieczone delikatnie w piekarniku. Bez żadnych tam sosów z pustymi kaloriami.
Jak gołe, czyli tylko kapusta i mielone mięso, to nazywają się kapusta faszerowana, a jak dajesz kaszę lub ryż to już są gołąbkami. Zrobiłabym, ale mi się nie chce. Może jak będę na letnisku, bez dostępu do kompa.

tar-ninka
21-02-2009, 09:32
Alu do twojej wiosny dokładam moją
. . . . . . . http://www.fothost.pl/upload/09/08/13fc9ae3.jpg (http://www.fothost.pl)
prawda że slodkie, takie wiotkie a zimy się nie boją ..
Juz je widzialam ...

Alsko
21-02-2009, 09:34
Barhanka! Nie strzelaj do kompa, zrobisz sobie i nam krzywdę!
Spokój i pomoc przyjacielska na pewno pomoże. Czego Ci życzę.

A wrr! Idę do realu z niechęcią, jak stąd do Ameryki. Jestem leń i bardzo polubiłam to lenistwo, o!


Dziękuję, Tarninko!

hannabarbara
21-02-2009, 09:39
A hoj załogo !
Barhaniu a kogo chcesz puknąc ?
do lata by sie szlo..... wszyscy sie do lata spiesza
a nikt nie mysli ze w lecie bedziemy juz i pólroku starsi :confused:
Tyż prawda. Ale ta miss mokrego podkoszulka stoi sobie już trzy lata w moim skype, z hasłem "do lata". W lecie chciałam zmienić, ale mi coś nie wyszło i tak zostaje po wsze czasy.
Strzelać będę do samej siebie. Rozwaliłam archiwum dokument and settings i za nic nie mogę naprawić. Pousuwałam wszystkie wnętrzności i nie ma siły bez przerwy mam komunikat: archiwum ma niewłaściwy format lub jest uszkodzone.

tar-ninka
21-02-2009, 09:46
Hannobarbaro ! nie strzelaj do barhani :D
puknij Ja tylko lekko w łepetynkę aby kompusia nie psuła .

tadeusz50
21-02-2009, 09:49
Do lata z tą miss mokrego podkoszulka? Mogę iść tylko po co i w jakim celu? Za jakąś godzinkę to pójdę ale z Olą na sanki. A z drugiej strony to codziennie budząc sie jesteśmy o następną dobę starsi. Miłego dnia.

bogda
21-02-2009, 15:41
Ahoj załogo :)
Ale gaduły jesteście :D ledwo Was dogoniłam.
Wczoraj miałam "dyżur" u wnusia do wieczora, jak mnie przywieżli do domu to padłam jak kawka :D ale za to w nocy nie mogłam spać, koszmar...dziś się ledwo zwlekłam z pościeli, a jeszcze musiałam odśnieżyć podwórko, bo przedtem to odśnieżałam tylko ścieżki. Dziś słonko świeci pięknie to i wyciągnęło mnie na powietrze :D

tadeusz50
21-02-2009, 15:47
Bogusiu ten osobowy to czasami ma takie przyspieszenie jak rakieta kosmiczna przy starcie.!! Ileś tam G przeciążenia. Jutro mam prawie cały dzień do spędzenia z Olą. Teraz w spokoju odpoczywam i nabieram sił.

hannabarbara
21-02-2009, 15:51
Melduję, że już nie strzelam. Szkody naprawiłam. Prawie mi skrzydełka urosły.
Tadziu! To Ty nie wiesz co robi się z pięknymi kobietami?
Wielbi się, ot co!

bogda
21-02-2009, 15:56
Haniu, Tadziu...witam Was, bo myślałam że już sama jadę tym pociągiem, ale z tego co czytam to H.B. zostanie znów pochłonięta przez gimpa :D

tadeusz50
21-02-2009, 16:05
Barhanko kiedyś wiedziałem co się robi z pięknymi kobietami, ale to było dość dawno temu. Teraz zostało tylko wielbienie. Sportowego smaczku narobiła nam Justyna Kowalczyk. Może zadziała prawo serii i Adam Małysz obudzi się. Popatrzymy.

bogda
21-02-2009, 16:09
Justyna Kowalczyk zrobiła nam wspaniałą niespodziankę, a co Adama Małysza to jakoś nie widzę większych szans, coś lub ktoś zawalił w jego treningach.

tadeusz50
21-02-2009, 16:14
Bogda z Adamem to pewnie nikt nie zawalił. A właściwie to wiek. Nie można być wiecznie najlepszy. Swoje zrobił i chwała mu za to.

bogda
21-02-2009, 16:20
Tadziu, chyba nie wiek, przecież starsi od niego skaczą i mają dobre wyniki. Tego co zrobił nikt mu nie odbierze i zawsze będzie chwalony, ale teraz jak na niego patrzę to widzę w jego twarzy jakiś zawód.

hannabarbara
21-02-2009, 17:36
Kamil Stoch nieżle skoczył, 101 m. Przeskoczył Małysza.

tadeusz50
21-02-2009, 17:41
Kamil Stoch jest czwarty

tadeusz50
21-02-2009, 19:05
Heja, heja, jest tam kto, czy wszystkich zawiała zima?

Alsko
21-02-2009, 19:18
Na łajbie byłam.
I sobie trochę z Ewą pogadałam.

Się melduję.

tar-ninka
21-02-2009, 19:26
I ja się melduję .. :D
Ciekawam kto się jeszcze pojawi ...

Alsko
21-02-2009, 19:32
Przyjdą, przyjdą, Tarninko, ale później.
I znowu będą o zawartości garnków gadać :mad:

bogda
21-02-2009, 19:45
I ja się melduję, posiedziałam na łajbie....te wiersze Ewity :D i oprawa Tarninki...jedno wielkie arcydzieło :)

Proszę tylko nie garnkach, już czytając Wasze wczorajsze posty wytarłam szlak do kuchni i lodówki :D

Alsko
21-02-2009, 19:49
A zobaczysz!
Zaraz Marylka z Tadkiem zaczną.
A ja dziś jakaś przymulona i śpiąca, nie mam siły na odpór, buuuu

martunia
21-02-2009, 19:52
Co zaczną?
Sie pytam.

tadeusz50
21-02-2009, 19:52
Ahoj załogo.
Wróciłem ze spaceru z śnieżnym psem czyli Atosem. Załoga zaczyna się meldować. Oczywista oczywistość że byłem na łajbie i zamyśliłem się... Nie gadać o zawartości garów??? Jak tam takie zapachy dolatują.

bogda
21-02-2009, 19:53
Alusiu, niech się nawet nie ważą :D sadyzm jest karalny :D
Wiesz ja też jestem taka mulnięta, ale myślę że przez tą zarwaną noc, dawno nie miałam takich nocnych ekscesów :D już miałam iść na kompusia, ale cały czas łudziłam się nadzieją, że zasnę, no i zasypiałam na 10 - 15 minut i od nowa oczy jak 5 zeta i multum myśli w głowie.

Alsko
21-02-2009, 19:53
Zaraz się okaże!
Raz, dwa, trzy...

Bogdo, znam to. A noc nie nadaje się do uprawiania myślenia.

tadeusz50
21-02-2009, 19:55
Zaraz się okaże!
Raz, dwa, trzy...
cztery, pięć, sześć i już milczę o tym co bywa na piecyku.:confused:

Alsko
21-02-2009, 19:57
Taaadek!
Bo się skończy tym, że przejdę na Twoje utrzymanie!!!
Więc uważaj!

tar-ninka
21-02-2009, 19:57
Alusiu a jak czlowiekowi tylko uprawianie myślenia pozostaje ..
to co ma robic ;)

bogda
21-02-2009, 19:58
Zaraz się okaże!
Raz, dwa, trzy...

Bogdo, znam to. A noc nie nadaje się do uprawiania myślenia.

Alusiu, ale co wtedy robić, śpiewać nie mogę bo sąsiedzi mogli wezwać karetkę :D czytać też nie, bo czytam to samo po kilka razy i nic nie łapie ....zostają tylko głupie myśli.

tar-ninka
21-02-2009, 19:58
a ja wiem co Tadzio ma na piecyku .. ale nie powiem ,
życie mi miłe:D

Alsko
21-02-2009, 20:00
Mnie nie pytajcie...
Poradziłam sobie tak, że wrogom nie życzę.

tadeusz50
21-02-2009, 20:03
Tadziu ma kuchenkę puściutką hi hi hi

mimoza
21-02-2009, 20:03
tarninko, wklejaj, tarninko pisz - byłam, czytałam. Cz
http://img3.imageshack.us/img3/7536/listf.gif (http://imageshack.us)

bogda
21-02-2009, 20:04
Tak...bo wszystko schowałeś do lodówki :D sknerus jeden :D

martunia
21-02-2009, 20:05
Tadek!
Całą grochówkę pożarłeś?

tadeusz50
21-02-2009, 20:12
Do jasnej ciasnej i kto o żarciu pyskuje?? Pytam się po dobroci? Teraz to już przegięłyście załogantki.

Alsko
21-02-2009, 20:17
Tadziu, wszystkie?
A jeśli wszystkie - to co nam zrobisz?

tar-ninka
21-02-2009, 20:18
Tadziu to juz całą grochówkę wtrząchnąłeś łasuchu jeden
czy schowales aby sie nie podzielić z nami , a obiecaleś
szkocie jeden
widzicie wszystko przez ten kilt , wziął się i wczuł;)

martunia
21-02-2009, 20:20
Szkot spadł z dachu.
Leci w dół i krzyczy do żony.
Dla mnie nie gotuj, zjem w szpitalu.

Alsko
21-02-2009, 20:26
Tarninko, zaplułam się!
Po "wziął i się wczuł" chichram się tak, że może to się skończyć posiłkiem w szpitalu :D:D

tar-ninka
21-02-2009, 20:28
Martunia ...:D

Alsko
21-02-2009, 20:34
Doczepiłam wagon tuż przy restauracyjnym. A w nim jest to, o: 2393723938

A ogólny widok jest taki: 23939


Czyli... sala tortur czeka na gości :D

tadeusz50
21-02-2009, 20:38
Nie wzion i nie schował. Chciałem zamilczeć temat grochówczki. Chcecie to macie. Za śliniotok nie odpowiadam. Dp gara wrzuciłem rano kawał łopatki z boczkiem wędzonym i jarzynkami. W drugim gotowałem groch do zmięknięcia, ale zapachy się roznosiły. Mniam mniam. Ziemniaczki obrałem i pokroiłem w kostkę. Po ugotowaniu mięsa i boczku pokroiłem je w kosteczkę. Do wywaru w tym czasie wrzuciłem ziemniaczki aby się ugotowały, groch zmiksowałem. Gdy ziemniaki zmiękły ponownie wrzuciłem mięso i zmiksowany groch. Przyprawiłem majerankiem, pieprzem odrobinę soli i gotowe. Pychota a jakie zapachy. Mniam, mniam. A teraz dostanę odpowiednią reprymendę.

Alsko
21-02-2009, 20:40
Nie reprymendę.
Pogonimy Ciebie do sali tortur ;)
A ja przejdę na Twoje utrzymanie,
zobaczysz!:)

tadeusz50
21-02-2009, 20:41
Alu zapraszam

mimoza
21-02-2009, 20:46
Tadeuszu- powinieneś pisać książki kucharskie.
Twoje przepisy są takie smakowite - aż u mnie w domu
zapachniało Twoją grochóweczką. Cz

Alsko
21-02-2009, 20:47
Nie wiedziałam, że Ty masz usposobienie samobójcy, sterniku :D
Ja jednak nie jestem taka wiśnia, żeby tak od razu skorzystać z oferty.
Dam Ci czas na wycofanie się na z góry upatrzone pozycje ;):rolleyes:

tadeusz50
21-02-2009, 20:54
Czesiu, przepis zerżnięty gdzieś z gazety w którym zalecana jeszcze była kapusta kiszona do smaku.
Alu czemu sądzisz o moich myślach samobójczych, gdy spróbujesz mojej kuchni pewnie nie będziesz mnie mordować.

bogda
21-02-2009, 20:57
Ja z Wami nie wytrzymam :D ciągle tylko żarcie, ale taką grochóweczkę to bym wtrząsnęła z przyjemnością, nie myśląc o skutkach ubocznych :D

martunia
21-02-2009, 20:57
Alusiu.
Dobrze Ci radzę zgadzaj się.
Drugi raz może tego nie proponować.
Matuniu kochana.
Taki Tadziu w kuchni to skarb.

martunia
21-02-2009, 20:58
Boguś też bym zjadła.
Nie gotuję grochówki bo musiałabym tylko dla siebie.

Alsko
21-02-2009, 20:59
Tylko samobójca może spokojnie zgodzić się na wzięcie mnie na utrzymanie :D
Do tej pory jadłam mało, "tyła" mnie tarczyca.
Ale to Twoje gadanie o żarcionku rozbudza apetyt.
Teraz rozumiesz? ;)

tar-ninka
21-02-2009, 21:00
A ja dzisiaj przy sobocie po torturach Alusi
zafundowalam wszystkim ...SPA
. . . . . . . . . . . . . . . . . . http://www.fothost.pl/upload/09/08/44b7b51c.gif (http://www.fothost.pl)
jest zaraz za Warsem..

martunia
21-02-2009, 21:00
Aluś, przepraszam.
Nie wiedziałam.
Czemu nie powiedziałaś, jesteś wiśnia!!

martunia
21-02-2009, 21:02
Tarninko.
Lecę na masaż.

Alsko
21-02-2009, 21:02
Tarninko, ja tam obok Ciebie widzę przystojnego bruneta.
No, no, no!
Nieźle sobie fundnęłaś.

bogda
21-02-2009, 21:02
Boguś też bym zjadła.
Nie gotuję grochówki bo musiałabym tylko dla siebie.

Ja obecnie też, ale ugotuję mojemu zięciowi, ostatnio testuję na nim różne zupy :D nawet chwali i jeszcze żyje :D

martunia
21-02-2009, 21:03
Tarninka chce w nas wzbudzić zazdrość.
Ja tam jej nie zazdroszczę.
Niech ma.
A co!

Alsko
21-02-2009, 21:03
Aluś, przepraszam.
Nie wiedziałam.
Czemu nie powiedziałaś, jesteś wiśnia!! O czym?
O matuniu, co znowu zmalowałam?

martunia
21-02-2009, 21:05
Tylko samobójca może spokojnie zgodzić się na wzięcie mnie na utrzymanie :D
Do tej pory jadłam mało, "tyła" mnie tarczyca.
Ale to Twoje gadanie o żarcionku rozbudza apetyt.
Teraz rozumiesz? ;)
A o to!!!!

tar-ninka
21-02-2009, 21:05
Sobie .. zaraz sobie .. toż ja dla Was ostatnie grosze z mojej emerytury wygrzebałam ;)
i wam zafundowalam , dla was dla załogi ..
a teraz bez grosza zostalam i bede musiala do Tadzia na grochówke ..

tadeusz50
21-02-2009, 21:05
Alu czyli byś jadła więcej? Poślę na spacery z Atosem i spalisz kalorie.
Martuniu to też grochówkę gotuję gdy jest nas w domu więcej. Podobni z gołąbkami.
Tego raczej dla jednej osoby nie robi się.

martunia
21-02-2009, 21:07
Tadziu.
U nas w domy tylko ja, ją lubię.
Kiedyś było nas dwo..............

Alsko
21-02-2009, 21:10
No i sprawa się rypła.
Do Łodzi mnie nie zaproszą, bom wiśnia.
Tadek mnie chce przeganiać na spacerki z Atosem (pewnie bez względu na pogodę).
Tarninka się wykosztowała. Pewnie też przeze mnie.
Dobrze, że Bogusia nie zgłasza pretensji. Na razie.
Idę szukać mysiej nory do schowania się...

tar-ninka
21-02-2009, 21:13
Nie chowaj się Alusiu Atosa to ja mogę wyprowadzic
okrutnie mi tęskno za psiakiem.
a posadzenie jakobym tylko dla siebie .. ci wspanialomyslnie wybaczam .
Dzisiaj dobra jestem

Alsko
21-02-2009, 21:15
Dobre i to, dobra kobieto!
Ale ten brunet mnie intryguje ;)

bogda
21-02-2009, 21:15
Ja to tak cały czas myślę jak się tam wślizgnąć do tego SPA, bo co zajrzę to zajęte :D dziewczyny wyłażcie, miejcie litość :D

martunia
21-02-2009, 21:17
O przepraszam.
Do Łodzi masz zaproszenie, które nie wygasa.
Fakt z psem trzeba wychodzić w każdą pogodę.
Tarninka wykosztowała się z sympatii.
W mysią, przepraszam się nie zmieścisz.
Ja zresztą też nie, tak dla jasności.

tadeusz50
21-02-2009, 21:17
No i sprawa się rypła.
Do Łodzi mnie nie zaproszą, bom wiśnia.
Tadek mnie chce przeganiać na spacerki z Atosem (pewnie bez względu na pogodę).
Tarninka się wykosztowała. Pewnie też przeze mnie.
Dobrze, że Bogusia nie zgłasza pretensji. Na razie.
Idę szukać mysiej nory do schowania się...
Alu a co się zrobiłaś taka marudna? Przecież lepiej spacer z Atosem niż stacjonarny rowerek i katowanie się na nim. Tak myślę. Spacery przy odpowiedniej pogodzie dla Ciebie w pozostałych przypadkach ja będę wyprowadzany.

martunia
21-02-2009, 21:18
No widzisz jak Ci dogadza.
Hiiii.

tar-ninka
21-02-2009, 21:21
Alusiu nie wiem czyj jest ten brunet bo to nie ja tam z nim sie mocze
to to jest czarne, a ja blond ,dla scislosci beżowy:D

martunia
21-02-2009, 21:23
Tarninko.
Czyli to musi być Alusia albo Bogusia.

Alsko
21-02-2009, 21:23
Czyli nie jest tak najgorzej, tak?

Uff, mi lżej.
I taka uspokojona oddalam się do swojej salonki.
Do tej pory nie wiem, czy mam jutro Martuśkową niedzielę, czy nie.
Nie będę stała w kolejce do spa.
Może jutro się załapię.
Ahoj, załogo!
Dobranoc.

bogda
21-02-2009, 21:24
Martuniu...ja się cały czas czaję żeby się dopchać do kolejki, to nie ja :D a może to Mimoza :D

bogda
21-02-2009, 21:26
Ahoj Alusiu :D spokojnej nocy, ja narazie siedzę wytrwale, żeby tą noc mieć przespaną.

tadeusz50
21-02-2009, 21:28
Spokojnej nocy Alu. Spij dobrze.

tadeusz50
21-02-2009, 21:29
A gdzie nam Irek00 zaginął? Spłoszył się i wysiadł?

bogda
21-02-2009, 21:30
Tadziu...Irek upominał się o nowy strój :D nie dali mu i chyba czeka nadal w szatni :D

bogda
21-02-2009, 21:46
Podąże za Alą, póki światła nie pogaszone :D spokojnej nocy Załogo, dobranoc :)

tar-ninka
21-02-2009, 21:47
Dobranoc Bogusiu ,spokonej nocy.

martunia
21-02-2009, 21:58
No ładnie.
Światła pogasili.
Teraz szczeneczkę sobie wybiję.
Kogoś nadepnęłam, ups przepraszam.
Mamusia mówiła, wracaj do domu jak jest jasno, miała rację.
Pa załogo.

tar-ninka
21-02-2009, 21:59
Martuniu , a scenecki do sklanecki nie mozes:D
byś se nie wybijala.

martunia
21-02-2009, 22:03
Już doszłam do kuszetki.
Uff.
Scenecka do różowej szklanecki.

tadeusz50
21-02-2009, 22:04
Kto tam po nocy jeszcze łazi i depta. Już usypiałem! A to Martunia. Przepraszam nogi wyciągnąłem tam gdzie nie powinienem Dobranoc

tar-ninka
21-02-2009, 22:06
Wodzisz Martuniu i to jest jeden z plusów wieku dojrzałego
w razie czego szczeneczka w kieszen i nie grozi wybicie .

martunia
21-02-2009, 22:06
Właśnie.
Podknęłam się Tadziu.
Złapałam jakoś równowagę.
Pa.

martunia
21-02-2009, 22:07
Tak naprawdę Tarninko, to moich nie wyjmę.

tar-ninka
21-02-2009, 22:09
Bo ty małolata jeszcze jesteś ..widzisz , zazdrosc nam..;)

tadeusz50
22-02-2009, 06:33
Dzień dobry
Witam i cichutko zmykam na poranny spacer. Śpij sobie jeszcze załogo. Miłego i pogodnego dnia.

Alsko
22-02-2009, 07:39
Dobrego dnia!
Za oknem zamglone, ale niebo wysoko,
więc mróz jak diabli :confused:
Ale zaraz luty się kończy, więc nie jest źle :D
Ahoj, załogo!

tadeusz50
22-02-2009, 07:48
Alu masz zupełną rację za oknem mróz odpowiedni o czym przekonałem się osobiście w czasie spaceru. Ma się podobno ocieplić co by był wskazane bo mam dyżur z Olą i chcę z nią wyjść na śnieg.

hannabarbara
22-02-2009, 08:16
Jako trzecia wstałam, to znaczy nie jest żle. Mrozu nie czuję. Popatrzę na termometr, -5°C, to nie za dużo. Z przyjemnością patrzę na ekran swego monitora, wróciłam do ustawień klasycznych i wszystko takie wzmocnione, wyraźne, eleganckie. Nie wiem po co jakieś wydziwiasy sobie robiłam.
Gimp naprawiony, nowa wersja 2.6.4. ściągnięta. Elegancja - Francja chce się napisać.

bogda
22-02-2009, 10:27
Witam wszystkich cieplutko :) bo na dworku mróz, u mnie -12 brrrr....byle do wiosny :D ale dobrze, że chociaż dziś nie muszę odśnieżać, słonko wstydliwe jakieś, wygląda i chowa się.
Haniu...widzę żeś już szczęśliwa :D

Acha, jeszcze w ramach informacji, to dziś po południu mam gości, będziemy oglądać płytę z wesela, a co niech zobaczą na własne oko co wyczyniali...hihihi...tak że dopiero póżnym wieczorkiem zajrzę o ile będę w stanie....

tar-ninka
22-02-2009, 11:35
Witam wszystkich świtem kolo połodnia:D
U mnie dzien leniwie wstawal ale potem slonko zwycięzylo
jest pięknie , za oknem w skrzynce kocur sie wygrzewa ..

tadeusz50
22-02-2009, 18:56
Już jestem i czekam na poezję Ewity.

Alsko
22-02-2009, 19:08
O! Tego wiersza z łajby nie znałam.
Idę jeszcze raz poczytać :):)

tadeusz50
22-02-2009, 19:19
Ala wróciła na łajbę i znów samotnym jestem sobie sterem i okrętem.

tar-ninka
22-02-2009, 19:22
Jestem Tadziu ,jestem tylko sie plątam po forum
na ulubione wątki zaglądam..:D

Alsko
22-02-2009, 19:23
Nie piskaj, Tadziu :)
Już wróciłam.
Zaraz się zejdzie reszta załogi i będzie jak zawsze.
I znowu będę pewnie musiała straszyć salą tortur ;)

Ahoj, Tarninko! Cmok!

tar-ninka
22-02-2009, 19:56
A hoj Alusiu wlasnie powiadałam na pogaduchach
o moim sukcesie grzybowym ,
i rowerowym:D
Dzięki za cmokasa

Alsko
22-02-2009, 20:06
Na pogaduchach?
Lecę!

tar-ninka
22-02-2009, 20:09
Piszemy o "zakręconych " babciach moze i ty cos opowiesz :D

Alsko
22-02-2009, 20:13
No i dobrze, że poleciałam!
Bo się pośmiałam. A wyobraźnię to ja mam. Ten wjazd do szewca jak żywy zobaczyłam :D:D

Nic dziś nie opowiem, Tarninko.
Z nosa mi kapie i jakaś zamulona jestem :confused:

martunia
22-02-2009, 20:16
Ahoj kochani.
Wdepnęłam tylko na chwilkę
Podle się dziś czuję.
Trzymajcie się ciepło.
Do jutra.

tar-ninka
22-02-2009, 20:17
Martuniu witaj a co sie dzieje ?