PDA

View Full Version : Co Jego wabi?


granny
22-02-2009, 15:23
Dzisiejszy Dziennik podaje wyniki badań Uniwersytetu w Iowa na temat pożądanych cech kobiet, które można streścic w jednym zdaniu: Nie uroda, nie cnota.

Kobieta wg. tych badań powinna byc stabilna emocjonalnie, miec niezawodny charakter i perspektywy zawodowe.

Pierwsze miejsce w badaniach uzyskało wzajemne przyciąganie i miłośc.
Czwarte miejsce zdobyła inteligencja
W porównaniu do wyników z lat ubiegłych awansowały dobre perspektywy finansowe.

Najmniej ważne okazało się dziewictwo.

No, nie jesteśmy już dziewicami, ale jak Ty polska kobieto
plasowałabyś się w tym rankingu? Miałabyś szanse aby stac się przedmiotem Jego zainteresowania?

babciela
22-02-2009, 15:44
Alez nastapiło pomieszanie wszystkiego- te cechy , ktore w chwili obecnej sa najbardziej wazne dla panów przy doborze partnerki, jeszcze kilkanascie lat temu stanowiły o wyjątkowej atrakcyjności mezczyzn...

granny
22-02-2009, 15:51
Słusznie, zastanówmy się zatem, co się stało, czy mężczyzni to już nie ci rycerze, te chłopy, jak śpiewała Danuta Rinn, a my w takim razie co z nami?

Mary Grace
22-02-2009, 15:55
Witaj granny,rzeczywiście, dziewicami już nie jesteśmy,ale nasz umysł funkcjonuje jeszcze sprawnie i samo przyciąganie bez inteligencji to kiepskie połączenie.Owszem, miłość w każdym wieku jest potrzebna, niemalże jak tlen, ale za najbardziej istotne uważam jednak właściwe relacje między ludźmi,myślę tu o szacunku,wartościach,przyjźni,funkcjonowaniu w społeczeństwie. Nie mam szans na zaistnienie w tym rankingu , ale siebie i tak lubię...

granny
22-02-2009, 16:04
Te badania dotyczyły społeczności amerykańskiej, ale właśnie jak to u nas wygląda, gdybyśmy chciały taką ankietę przeprowadzic u nas. Jakie kobiece cechy panowie postawili by na pierwszym miejscu.
Obserwując życie takich zwyczajnych ludzi, wydaje mi się, że mężczyzni nie lubią kobiet stojących w hierarchii trochę wyżej, uległa, potulna, gospodarna to chyba jest ten wzór mający wciąż wzięcie wśród panów. Czyż nie?

destiny
22-02-2009, 16:06
Nie wiem, co Jego wabi...
Pewnie w różnych okresach dorastania będą to różne priorytety.
Tak różne, jak Jego oczekiwania na dany moment.
Może wypowiedzą się panowie ?
Jedynie, co mnie niepokoi to nadmierne parcie pań na emancypację.
Ona nas zgubi, drogie panie...:mad:

granny
22-02-2009, 16:11
Desti, to że jesteśmy wyemancypowane w większości to już się stało, czy powinniśmy nie iśc z duchem czasu, ale sięgnąc do dawnych wzorców?

Mary Grace
22-02-2009, 16:19
Przecież wyemancypowanie wcale nie koliduje z byciem kobietką.
Chodzi ,tak mi się wydaje, by stać u boku mężczyzny jako partnerka z głową uniesioną do góry .Czasy potulnych odeszły do lamusa,a przecież każda z nas ma swoje kamienne tablice,z których w odpowiednim momencie robi użytek.I o to wg mnie chodzi.

destiny
22-02-2009, 16:21
Ale myślę, że jakieś przemyślenia mogą się przydać.
Kobieta wiele potrafi, więc i tu powinna umiejętnie to wykorzystać. Tak, żeby i wilk i owca...Wiecie o co chodzi :D

granny
22-02-2009, 16:24
Mary Grace, mimo moich dobrych chęci nie byłam nigdy kobietką, chyba jest to marzenie wielu kobiet, wydaje mi się, że właśnie to jest to co wabi mężczyzn, a jeśli kobieta robi karierę zawodową, musi pokonywac w pracy przeszkody, które dawniej były zarezerwowane dla mężczyzn, czy jeszcze potrafi odnależc tę swoją kobiecośc. Czy niezależnośc finansowa kobiet jest w dzisiejszym świecie pożądana w związku, czy też nie ma zupełnie znaczenia.

Mary Grace
22-02-2009, 16:35
Nie byłaś, ponieważ nie chciałaś nią być. W każdej z nas drzemią te cechy ,należy pozwolić im się zbudzić,niech zaistnieją i poszaleją to nic nie boli, a efekty mogą być zaskakujące, nawet dla Ciebie. Jeśli chodzi o finanse, myślę,że kazda z nas dla własnego komforu marzy o niezależności,może to egoizm, ale ja tak to odbieram.

granny
22-02-2009, 16:41
Mary Grace, zawsze powtarzam, że uczymy się przez całe życie. Szkoda, że nie wpadłam na to wcześniej, że tylko od nas zależy jakimi staniemy się kobietami, bo chyba to chciałaś powiedziec. Uważam jednak, że najlepsze skrzypce nie zagrają, jeśli muzyk będzie kiepski.

Malwina
22-02-2009, 16:45
Najlepsze skrzypce nie zagrają , kiedy muzyk kiepski......ot i wszystko

leluri
22-02-2009, 16:48
chyba zbliża się wiosna, bo zaczynam zastanawiać się, gdzie podziałam moją kobiecość?
napisała mary grace do granny- nie chciałaś być kobietą(przepraszam granny,że sie wtrącam),
nie masz racji mary grace - warunki życia układają się nie zawsze wg naszych wyobrażeń. i chciał nie chciał kobiety przejmują role męskie (te atawistyczne), aby utrzymać i wychować potomstwo.
w moim przypadku to była pomyłka w wyborze ojca dzieci
jako opiekuna.

araad
22-02-2009, 16:52
Granny odpowiem Ci na pytane które postawiłaś w poście 5 .A więc nie Granny,nie lubimy takich kobiet.Ale nie lubimy też babonów bo jak inaczej nazwać babę chłopa.Większość z nas jest heteroseksualni a więc babo chłop nie dla nas.
Pracowałem z kobietami i czasami miałem kobietę za szefa miałem szczęście spotkać i jako kobiety atrakcyjne a jako szefa kompetentne, a takie połączenie nie jest częste.Najgorsza jest paniusia z tzw pretensjami czyli forma niezła ale środek pusty o tak od takiej to jak najdalej toż takie cóś nawet do łóżka się nie nadaje, nie wspomnę o dłuższej znajomości tak z tydzień wspomagając się gorzałą da rady potem już z nudów wyć można.A więc Granny to wy Panie uważacie ze my wolimy kobietki i to jest Wasz Panie pogląd popatrzcie kto żeni się z kobietkami? Co nie zmienia faktu ze popatrzeć na ładne "oczy" bez silikonu każdy lubi, ja bardzo.

granny
22-02-2009, 16:58
Leluri, to nie tylko życie kształtuje nasze cechy osobowe, to co dziedziczymy po przodkach ma tu fundamentalne znaczenie, i tak na dobrą sprawę ci młodzi mężczyzni, którzy szukają sobie tej wybranej, jedynej powinni najpierw spojrzec na mamusię, poznac jej cechy, bo a nuż wybranka odziedziczy to co nie podobac się będzie ukochanemu.

leluri
22-02-2009, 17:09
Leluri, to nie tylko życie kształtuje nasze cechy osobowe, to co dziedziczymy po przodkach ma tu fundamentalne znaczenie, i tak na dobrą sprawę ci młodzi mężczyzni, którzy szukają sobie tej wybranej, jedynej powinni najpierw spojrzec na mamusię, poznac jej cechy, bo a nuż wybranka odziedziczy to co nie podobac się będzie ukochanemu.
wiesz, Granny czasami myślę,że to wiekowe zawirowanie kulturowo-religijne całkiem pozamieniało role męskie i żeńskie.
naprawdę chciałabym być kobietą miłą,słodką wspierającą się na opiekuńczym ramieniu męskim, ale to przecież marzenie. ale gdzie ci mężczyźni, jak ja babochłop? napisał aarad że mężczyźni nie lubią takich więc nie mam szans , o! ja sierotka, cóż pocznę sama jedna?:D

granny
22-02-2009, 17:11
Aarad, dobrze że ująłeś rzecz z męskiego punktu widzenia, popatrz jak jednak męskie i kobiece widzenie sprawy jest różne.
Zawsze wydawało mi się, że mężczyzni właśnie lubią takie kobieciątka bo wtedy czują się bardziej macho.
Zgadzam się, że połączenie kompetencji i urody to rzadki przypadek, chociaż ja w swoim życiu zawodowym spotkałam takie przypadki, niestety nie umiały wykorzystac tej swojej urody, lub nie spotkały na swojej drodze tego właściwego mężczyzny.

Pani Slowikowa
22-02-2009, 17:20
Pracowałem z kobietami i czasami miałem kobietę za szefa miałem szczęście spotkać i jako kobiety atrakcyjne a jako szefa kompetentne, a takie połączenie nie jest częste..

Przepraszam ze wtracam sie ale Aaradzie ,dobre polaczenie atrakcyjnosci i kompetencji.. jest jeszcze rzadsze u mezczyzn.

Po prostu to jest rzadkie wszedzie.. a jakze porzadane:)

Wszyscy chcemy wspanialych pieknych, inteligentnych i zamoznych kochankow.. I co w tym takiego dziwnego??

Kiedys kobieta nie miala zawodu.. mogla ewentualnie miec tylko majatek.. To bylo zawsze bardzo atrakcyjne dla ewentualnych kandydatow .. teraz te majatki pojawiaja sie czesciej w kobiecych glowach i sa rowniez atrakcyjne dla plci przeciwnej.

ewikomega
22-02-2009, 17:33
A ja dodam-
Gdzie ci mężczyźni?
http://www.nutamp3.pl/mp3,70578,danuta_rinn_-_gdzie_ci_mezczyzni.html

granny
22-02-2009, 17:36
Pani Słowikowo, i ja uważam, że tak jak to powiedziały poprzedniczki te nasze role trochę się powywracały i w związku z tym, jeśli kobieta ma dobrą pozycję zawodową, przynoszącą oczywiście odpowiedni dochód, to mężczyzni nie będą gardzili jej portfelem, ale co wtedy, kiedy ten portfel przejdzie na emeryturę i zrobi się z niego portfelik, albo kobieta straci zródło swoich dochodów, podejrzewam, że mężczyzna poszuka sobie nowego portfela, aby czuc się bezpiecznie. Taki jesteś współczesny mężczyzno?

Malwina
22-02-2009, 17:39
Ja sie trochę pogubiłam, zcy my mówimy o wyrafinowaniu, czy miłosci?

granny
22-02-2009, 17:45
Malwinko, miłośc jest piekna, jeśli jest, ale bez dobrej podstawy ekonomicznej żadna miłośc nie przetrwa i Ty to wiesz, dobrze też o tym wiedzą inni rodzice, bo inwestują w te swoje dzieci więcej, niż oni sami mieli, aby im tylko było dobrze.
Ale tak ogólnie rzecz biorąc to rozmawiamy o tym, jakie cechy w kobiecie ceni mężczyzna, które z tych cech są najbardziej pożądane, jak to wygląda u nas w naszych warunkach.

Pani Slowikowa
22-02-2009, 17:52
Pani Słowikowo, i ja uważam, że tak jak to powiedziały poprzedniczki te nasze role trochę się powywracały i w związku z tym, jeśli kobieta ma dobrą pozycję zawodową, przynoszącą oczywiście odpowiedni dochód, to mężczyzni nie będą gardzili jej portfelem, ale co wtedy, kiedy ten portfel przejdzie na emeryturę i zrobi się z niego portfelik, albo kobieta straci zródło swoich dochodów, podejrzewam, że mężczyzna poszuka sobie nowego portfela, aby czuc się bezpiecznie. Taki jesteś współczesny mężczyzno?


Granny, mysle ze nie jest chyba najwazniejsza rzecza ten portfel czy portfelik.:rolleyes:
Jest tylko atrakcyjnym dodatkiem do calosci:)
To samo dzieje sie z mezczyznami.. czy jak jego portfel robi sie cienszy to automatycznie oznacza to koniec jego atrakcyjnosci?? Chyba nie?? Wiec dlaczego kobiecy cienki portfel od razu ma oznaczac koniec milosci??

Malwina
22-02-2009, 17:53
wszystko sie poprzestawiało ostatnimi laty...wyemancypowałyśmy się i chyba nie wiemy co z tym teraz zrobić....

Pani Slowikowa
22-02-2009, 18:06
wszystko sie poprzestawiało ostatnimi laty...wyemancypowałyśmy się i chyba nie wiemy co z tym teraz zrobić....


Malwino, szczerze mowiac ja sie dobrze czuje z tym moim wyemancypowaniem .. Moj luby tez nie cierpi z tego powodu:)
..

destiny
22-02-2009, 18:48
Malwino, szczerze mowiac ja sie dobrze czuje z tym moim wyemancypowaniem .. Moj luby tez nie cierpi z tego powodu:)
..
Asiu, bo masz zachowane pewne proporcje :D :D

Alisia
22-02-2009, 18:55
Słusznie, zastanówmy się zatem, co się stało, czy mężczyzni to już nie ci rycerze, te chłopy, jak śpiewała Danuta Rinn, a my w takim razie co z nami?
...alez rycerze,rycerze,ale nie z powodu-szarmanckosc...
z powodu zakuty leb.

granny
22-02-2009, 18:55
Pani Słowikowo, w ankiecie od której zaczęła się nasza rozmowa stan posiadania, który jeszcze jakiś czas temu zajmował przedostatnią pozycję wspiął się na wyższe miejsce, czyli odpowiadający na ankietę uznali, że jest to ważne w ich życiu. Gdyby odwrócic nasze rozważania i zapytac co jest ważne, jeśli mówimy o atrakcyjności mężczyzn, podejrzewam, że stan posiadania miałby poczesne miejsce, może nie chcemy się do tego przyznawac, może nasze pokolenie było bardziej idealistyczne, ale obawiam się że młodzi jednak inaczej teraz patrzą na świat i dla nich to co sobą reprezentują, to nie tylko uroda, wykształcenie ale to co się z tym także wiąże, jeśli wykształcenie to nie takie, które nie da w przyszłości walorów. Tak myślę.

granny
22-02-2009, 19:24
Alisio nie miałam zakutych łbów na myśli, bo i kobietom można zarzucic niekiedy brak polotu. Pisaliśmy na forum o rycerskości, o zasadach dobrego wychowania np, pan wysiadający z auta i otwierający kobiecie drzwi samochodu, gdzież te czasy?

jip
22-02-2009, 19:57
...alez rycerze,rycerze,ale nie z powodu-szarmanckosc...
z powodu zakuty leb.
Ciekawie prawisz.. nawet widzi mi się a jaki kolor Twoich włosów, przed farbowaniem, niektórzy też na to patrzą i od tego zależy ich szarmanckość, bo wiesz, kolor włosów ma też wpływ na charakter kobiety i jak tu być szarmancki przed.......

Mar-Basia
22-02-2009, 20:02
Pisaliśmy na forum o rycerskości, o zasadach dobrego wychowania np, pan wysiadający z auta i otwierający kobiecie drzwi samochodu, gdzież te czasy?

Czytalam wszystkie Wasze wypowiedzi. Kochane panie same jestescie sobie winne, moj pan, ktory podbil moje serce 33 lata temu - otwiera drzwi samochodu, jest rycerski, bo tak go wychowano i nie wyobraza sobie inaczej traktowac kobiety. Na dodatek mam na co popatrzec i......portfel tez jest.....calkowicie do mojej dyspozycji! Hihihihi;)

granny
22-02-2009, 20:07
Jip, zawsze wprowadzasz cenny pierwiastek humorystyczny, ja wiem, że niezręcznie Ci przy dwóch kobietach w domu mówic o tym jakie zdaniem mężczyzny cechy kobiece są dla Was panowie ważne, jakie najważniejsze.

Masz z drugiej strony rację, że głowa kobiety to ważna częśc ciała, a fryzura bardzo ważna, a Araad wspomniał o silikonach, co Ty na to Jip, czy to też ważne?

jip
22-02-2009, 20:16
Nie lubię silikonu ale też nie bardzo jak coś się na plecy zarzuca, ale prawie wszystkie babki co najmniej lubię, kobieta zawsze jest fajna byle nie była zrzędliwa, o nie lubię też i myślę, że większość ciągłego jęczenia, narzekania, krytykowania, plotkowania, cholera bo wyjdzie, że za dużo nie lubię.... ale lubię czasem kwiatki podarować, drzwi otworzyć, może nie samochodu ale obrotowe tak, żartowałem normalne też, w drzwiach przepuścić itp i lubię żonę , swoją też.
A czemu przy dwóch kobietach, mam jedną żonę, i żeby nie słyszała, bo będzie przemądrzała - jest super. A a teściowa to tylko czasem, ale też ujdzie na komputerze się nie zna.

Basia.
22-02-2009, 20:23
Na szczęście nie to samo wszystkich panów więc mamy szansę na to, że któryś zwabiony naszym urokiem będzie nam towarzyszył "na dobre i na złe".:D

granny
22-02-2009, 20:23
Wiem, że masz jedną żonę, bo nie jesteś baszą, ja miałam na myśli żonę i teściową razem wzięte.

Mar-Basia
22-02-2009, 20:25
Jip, zawsze wprowadzasz cenny pierwiastek humorystyczny, ja wiem, że niezręcznie Ci przy dwóch kobietach w domu mówic o tym jakie zdaniem mężczyzny cechy kobiece są dla Was panowie ważne, jakie najważniejsze.

Granny, czego szukaja i jakie cechy sa dla mlodych mezczyzn (powiedzmy miedzy 30 -40) wazne u kobiety. Mam synow, kawalerow, dobre zawody, dobre zarobki - nie dlatego, ze chca ale dlatego, ze nie moga znalesc tego czego szukaja. A czego szukaja to wiem : uczucia przez duze "U" , inteligencji, dobrego charakteru, wyrozumialosci, kobiety, ktora bedzie towarzyszyla mezczyznie na dobre i zle, bedzie dobra matka dla ich dzieci, elegancja i troche urody.

granny
22-02-2009, 20:26
Basiu, czyżby jednak urok nasz był najważniejszy, nie inteligencja, nie zaradnośc życiowa lub inaczej stan posiadania?

granny
22-02-2009, 20:30
Marbello, no to wreszcie dowiedzieliśmy się dzięki Tobie czego potrzeba młodemu mężczyznie i co dla nich jest najważniejsze, co prawda nasze życie jest trochę inne niż u Was, ale podejrzewam, że te priorytety europejskie są w wielu krajach Europy jednak podobne.
Okazuje się jednak, że wymagania mężczyzn wobec kobiet nie są wcale takie małe, no ja już bym się nie załapała na to.

Basia.
22-02-2009, 20:35
Basiu, czyżby jednak urok nasz był najważniejszy, nie inteligencja, nie zaradnośc życiowa lub inaczej stan posiadania? wszystko jest ważne, zaradność życiowa bez uroku nie wiem czy by wystarczyła. :D Mam dorosłego syna i powiem co wabi jego rówieśników, z całą pewnością urok osobisty, inteligencja, dobre wykształcenie. Nie wymieniłam na pierwszym miejsca uczucia bo dla mnie to oczywiste, że bez uczucia nie ma związku.

Alsko
22-02-2009, 20:54
Co wabi? Wiadomo! Seksapil.
Jak już przyciągnie - najważniejsze staje się jakieś tam wnętrze.
Bo w pustce nie ma czego szukać.
Jeśli jest wnętrze - on szuka dalej tego, co go interesuje. I tu nie ma co uogólniać. Każdy on pewnie szuka czego innego.

I tyle.
Chyba, bo może pamięć mnie zawodzi ;)

jip
22-02-2009, 21:29
Ale też tak inaczej...jak jestem gdzieś bez żony, to szukam dziewczyny, która umie trochę tańczyć i w tańcu ze mną się zgadza, z którą można trochę o wszystkim pogadać, która jakoś wygląda i nie nudzi, z którą można kawę i piwo wypić powygłupiać się ale nie szukam nic po za tym co napisane.

granny
22-02-2009, 21:51
Ankieta ankietą, jeśli dla mężczyzn ważne są takie zalety, jak uczucie, miłośc, inteligencja, dla Jipa taniec, dla Alsko seksapil,
to wątpię, żeby te wszystkie cechy zmieściły się w jednej kobiecie, może każda z nas posiada zaledwie jedną z nich i co wtedy, jakie mamy szanse panie, że jednak odnajdą nas ci właściwi panowie.

Na marginesie Alsko, powiedz co to jest Twoim zdaniem ten seksapil, moja pamięc figle mi płata, a poza tym to było już tak dawno, że zdążyłam zapomniec też. Wygląda, że to ważna cecha, wymieniłaś ją jako główną, spośrod cech kobiecych.

Alsko
22-02-2009, 21:58
/.../
Na marginesie Alsko, powiedz co to jest Twoim zdaniem ten seksapil, moja pamięc figle mi płata, a poza tym to było już tak dawno, że zdążyłam zapomniec też. Wygląda, że to ważna cecha, wymieniłaś ją jako główną, spośrod cech kobiecych. Pomyłka! Nie jest to główna cecha.
To jest odpowiedź na pytanie, co wabi.
A co jest ważne - wyraźnie napisałam, że wnętrze, ale nie puste. Potem reszta wymienionych cech, a w jakiej kolejności - zależy od wabionego :D
Co to jest... no... ten... jak on się nazywa... A! seksapil! Nie pamiętam :D ;)

Lila
22-02-2009, 22:35
Wabią ...centymetry.
Różnica między obwodem talii i bioder ,dobrze żeby była zachowana .Z tym ,że w talii mniej.:D

U menów -różnica między obwodem pośladków a klatki piersiowej.Też byłoby miło ,żeby jakaś pozostała..

A potem ....można przystąpić do zbadania wnętrzności .:)

Kazik
22-02-2009, 22:49
Już na wątku kawalarskim było kiedyś napisane jak wabić: podrzucić trochę żarcia i nie płoszyć.:)

granny
22-02-2009, 22:53
No, to jednak są znawczynie damskiej i męskiej urody.
Znałam taką panią, która miała w biodrach ho, ho...
ale przy tym różnica pomiędzy talią i biodrami była też ho, ho...
mężczyznom bardzo się podobała jej zewnętrzna powłoka, jak poznali bogate jej wnętrze, nie każdy sunął w koperczaki, przewyższała ich o kilka głów, lub jak kto woli o kilka jej różnic między biodrami a talią.

Co do mężczyzn, no wreszcie wiemy, co nam się podoba, jednak te pośladki, a tak wydawałoby się że nam kobitkom to przystoi tylko spuszczanie oczu i gdzie tam patrzec na te walory męskie. Brawo Lilu.

nutaDo
22-02-2009, 23:04
Przeczytałam wszystko na temat wabienia. Dopiero teraz, po przeżyciu różnych doświadczeń zastanawiam się nad tym. Kobiecość i jeszcze raz kobiecość.

Janczar
22-02-2009, 23:23
Wiadomo co, przynęta ;)
Mężczyźni są wzrokowcami i zwracają uwagę na cechy fizyczne. Kobiety, o tym świadomie i podświadomie wiedzą, dlatego lubią się stroić, malować, podkreślać swoje walory, eksponować biust, kręcić kuperkiem, rzucać wabiące spojrzenia, to jest w uproszczeniu seksapil.

Równocześnie odpowiedzi jednoznacznej nie ma. Wiele zależy od matki, jej pozycji w rodzinie. Jedne matki są mocno dominujące i synowie mogą szukać partnerki słabej, podporządkowanej, ponieważ boją się mocnych kobiet.

A ogólnie ja to widzę przez pryzmat tworzenia rodziny, dzieci. Mężczyźni potrzebują partnerki, która zapowiada się na dobrą matkę; urodzi (biodra) i wykarmi (biust) jego dzieci.:)
Kobiety szukają mężczyzny, który będzie silny i dostatni, zapewni przyszłość rodzinie i ją obroni. To są zakodowane, podświadome pragnienia.
Oczywiście emancypacja to zburzyła i przez to niektórzy nie mogą się dogadać z własną osobowością.
Freud i Fromm by tu byli potrzebni , aby to rozgryźć. ;)

granny
22-02-2009, 23:33
Czarku bardzo mi się podobało to stwierdzenie o kręceniu kuperkiem, szkoda, że nie wiedziałam tego 30 lat temu, może znalazłabym wtedy innego znawcę urody kobiecej, ale żeby kręcic kuperkiem to i kuperek nie może byc zbyt szeroki, bo jak takim kręcic, a tu jak się okazuje mężczyzni patrzą na nas jak na potencjalne dawczynie nowego życia.

Kazik
22-02-2009, 23:53
Tyle tu było o portfelach grubych i cienkich że:

-dlaczego rzuciłaś chłopaka, mówiłaś że on ma coś co cię kręci?
-tak, ale zdążyłam już wszystko wydać.

Dobre rozmiary kobiety dla komputerowców: 1024x768x32:)

babciela
23-02-2009, 07:18
Janczar bardzo dobrze ujal to wszystko na co męzczyzni zwracaja uwage- i to jest w kodzie genetycznym- a emancypacja i feminizm wywrócily to wszystko to gory nogami.Voila.

destiny
23-02-2009, 08:38
Pięknie tu napisałeś. Jednym słowem problem stary jak świat.
Posłuchajcie, bo cała prawda jest wyśpiewana przez pana Fogga:

http://icsx.pl/?id=1&name=9PmDyqzX58/04_-_mala_kobietka

No i co dalej, skoro tak nas panowie rozgryźli ? ;)

Jadzia P.
23-02-2009, 12:03
Kobiety od myślenia mają.....mózg
Mężczyżni.....oczy

jip
23-02-2009, 12:06
Kobiety od myślenia mają.....mózg
Mężczyżni.....oczy
Mówisz?, zawsze?

Lila
23-02-2009, 13:14
Mówisz?, zawsze?

Nie zawsze.Na ogół kobiety myślą sercem ,a faceci penisem .
Tak już mają ,nieboraki.:)

Malwina
23-02-2009, 13:30
racja, no to dopiero sie wpieni który...hihi

babciela
23-02-2009, 14:10
O rany a to nie wiedziałam, że penisem, musze zwrócic baczna uwage na ten narząd u myslacych męzczyzn- ale jest to niezłe ,bo kiedys tam pisałam, że organ nieuzywany zanika.A oni mysla-? no jasne że mysla!!!!

babciela
23-02-2009, 14:10
Rany, Lila, to co z tym narzadem np u Kopernika????

jip
23-02-2009, 14:56
Nie zawsze.Na ogół kobiety myślą sercem ,a faceci penisem .
Tak już mają ,nieboraki.:)
A mówią , że czasem mamy głupoty w głowie, a Ty zmieniasz punkt widzenia, teraz sam już nie bardzo kojarzę gdzie te głupoty mam.
Ale jeszcze trza by było się zastanowić czym myśli np. taki chłop-baba albo baba- chłop.?
No i jeszcze czym myśli taki co to myśli, że myśli?

Lila
23-02-2009, 15:29
Rany, Lila, to co z tym narzadem np u Kopernika????
Aczkolwiek i bynajmniej nie wiem.:D
Nosił kieckę ,jako kanonik.

Ps.Jip ,co się oburzasz ?
Z chwilą ,gdy ów narząd odmawia posłuszeństwa ,jego rolę przejmuje mózg .I dlatego zawsze w Radach Starszych od starożytności ,zasiadali faceci ,którzy już myśleli głową ,że tak powiem - górną .
Kobiety do późnej starości ,myślą sercem niestety.:cool:

Malwina
23-02-2009, 15:59
hihihi....

jip
23-02-2009, 16:23
Aczkolwiek i bynajmniej nie wiem.:D
Nosił kieckę ,jako kanonik.

Ps.Jip ,co się oburzasz ?
Z chwilą ,gdy ów narząd odmawia posłuszeństwa ,jego rolę przejmuje mózg .I dlatego zawsze w Radach Starszych od starożytności ,zasiadali faceci ,którzy już myśleli głową ,że tak powiem - górną .
Kobiety do późnej starości ,myślą sercem niestety.:cool:
Przecież ja się nie oburzam, tylko wykręciłaś mi moje wyobrażenie myślenia i sam nie wiem co myśleć i czym myśleć? czy już całkiem tylko głową myślę czy może jeszcze nie tylko głową (górną), mętlik mi zrobiłaś w głowie.......już sam nie wiem gdzie mam mętlik

Jadzia P.
23-02-2009, 16:29
Wiesz co Lila, że muszę ci przyznać racje, bo jak popatrzę na to co wyczynia nasz były premier (mam na mysli jego wywiad w TVN), to widzę, ze on myśli tylko tym.......i choć już ma swoje lata to w "górnej" głowie ma pusto...

largetto
23-02-2009, 16:44
Jadziu nasz b.premier też ma prawo do miłości :D :D
nieważny wiek, ważne uczucie,
Amor czasami podstępnie wypuszcza strzały....
A z Lilą zgadzam się, to prawda, że oni myślą @@@@@, ale czy to tak do końca ich wina ?
Zresztą niektórzy myślą bardzo mądrze ;) a i kobietom odpowiada taki tok rozumowania :D

granny
23-02-2009, 17:02
Witajcie. Po zajęciach na UTW wracam znowu na seniora łono, a tu widzę dyskusja wre, ale o organach ważnych u mężczyzn. Kobitki muszę przyznac, że nasz Jip jest naprawdę dżentelmenem, że nie wyjaśnił Wam czym myślą kobiety w pojęciu mężczyzn, nie Liluś sercem jak ładnie powiedziałaś, ale jak to mawiał mi mój ex raz w miesiącu hormonami lub nawet dalej gdybyśmy przeszły na organy to tym naszym życiodajnym organem, czyż nie tak?

Lila
23-02-2009, 18:36
Przecież ja się nie oburzam, tylko wykręciłaś mi moje wyobrażenie myślenia i sam nie wiem co myśleć i czym myśleć? czy już całkiem tylko głową myślę czy może jeszcze nie tylko głową (górną), mętlik mi zrobiłaś w głowie.......już sam nie wiem gdzie mam mętlik

W obu ,jip ...w obu w tym wieku.
Jedna powoli przejmuje funkcję drugiej i stąd to zamieszanie.:D

Lila
23-02-2009, 18:39
Witajcie. Po zajęciach na UTW wracam znowu na seniora łono, a tu widzę dyskusja wre, ale o organach ważnych u mężczyzn. Kobitki muszę przyznac, że nasz Jip jest naprawdę dżentelmenem, że nie wyjaśnił Wam czym myślą kobiety w pojęciu mężczyzn, nie Liluś sercem jak ładnie powiedziałaś, ale jak to mawiał mi mój ex raz w miesiącu hormonami lub nawet dalej gdybyśmy przeszły na organy to tym naszym życiodajnym organem, czyż nie tak?

Ba !! :D Ja wobec tego myślę HTZ.

jip
23-02-2009, 19:28
W obu ,jip ...w obu w tym wieku.
Jedna powoli przejmuje funkcję drugiej i stąd to zamieszanie.:D
Achaaa! Teraz kumam.

Janczar
23-02-2009, 19:34
Rany, Lila, to co z tym narzadem np u Kopernika????
A co, nie oglądałaś Seksmisji, Kopernik była kobietą :)

Dziś w "Dzienniku" był ciekawy wywiad z panią psycholog Agatą Bielik-Robson, która stwierdziła, cyt:

..."Nasze społeczeństwo nie jest patriarchalne. Strażnikiem polskiej wspólnoty jest kobieta w wieku postseksualnym oraz ksiądz.... W Polsce wszystko uchodzi młodym mężczyznom, bo są rozpieszczeni przez swoje matki i prawie nic nie uchodzi młodym kobietom; zachodzi tu dobrze znane zjawisko fali, gdzie stare kobiety mszczą się na córkach, sprawując nad nimi bezwzględną władzę.
- A jacy są mężczyźni?
Jeżeli się wyrosło pod parasolem silnej matki i księdza to trudno zostać dojrzałym mężczyzną."

No to ładnie nas pani psycholog podsumowała. ;)

Agata Bielik-Robson jest autorką niedawno wydanych książek:
- "Romantyzm, niedokończony projekt, Eseje"
- "Na pustyni."- kryptoteologia późnej nowoczesności.

Lila
23-02-2009, 19:36
Hmmm ,a jaki to wiek postseksualny konkretnie ?
Chyba babcie nie rządzą w rodzinach ?:)

Jadzia P.
23-02-2009, 19:54
Jadziu nasz b.premier też ma prawo do miłości :D :D
nieważny wiek, ważne uczucie,
Amor czasami podstępnie wypuszcza strzały....
A z Lilą zgadzam się, to prawda, że oni myślą @@@@@, ale czy to tak do końca ich wina ?
Zresztą niektórzy myślą bardzo mądrze ;) a i kobietom odpowiada taki tok rozumowania :D
Ależ ja nie mam nic przeciwko jego miłości.....ja tylko widziałam tego pana i jego narzeczoną w TVN i......jego i jej zachowanie nie bardzo mi się podobało.....
Ale....może jestem zbyt krytyczna ???

granny
23-02-2009, 20:54
Miałam trudności z kompem od rana, ale Norton pomógł.

Czarek jak zwykle dał bardzo dobry obraz rzeczywistości.
A wracając do tematu, to czy zle że nasi politycy są także mężczyznami i ulegają kobietom, może ta która go uwiodła, potrafiła wyeksponowac swoje atrybuty kobiece, i niestety ale facet uległ. Nie łatwo byc człowiekiem (mężczyzną) jeśli jest się na tak eksponowanym stanowisku i obiektem mediów.

Lila
23-02-2009, 21:01
Granny ,litości.
Ta mlaskająca Isabel ?
A w tle chora na raka żona ?

http://www.youtube.com/watch?v=MM0G6zuc_do

granny
23-02-2009, 21:30
Lila, nie bądż tak surowa, Isabel jak dziewczyna, młodośc jest dobrym atutem w walce o serce, o żonie nie wiedziałam.

Trzeba jednak przyznac, że Kazio odżył i patrzył na Isabel z dużym oddaniem i zachwytem.

Lila
23-02-2009, 21:37
Lila, nie bądż tak surowa, Isabel jak dziewczyna, młodośc jest dobrym atutem w walce o serce, o żonie nie wiedziałam.

Trzeba jednak przyznac, że Kazio odżył i patrzył na Isabel z dużym oddaniem i zachwytem.

Granny.Żona po amputacji piersi .Czworo dzieci .
Kazio -gorliwy katolik.Listopad 2008 - Kazio wypowiada się do mediów iż najwyższym dobrem w życiu jest rodzina.
PO już go łapie.Kazio doradza Bankowi Goldmana ,który spekulował złotówką za 100.000 funtów miesięcznie.
Na forach krzyczą -ZDRAJCA .Więc na pieniek - jajca .:D

No i ...po harapie.

Od ZCHN-u długa droga.Kazio nie zmienia tylko płci.
Jak dla mnie ,to on może posuwać cały Londyn .Ja tylko go nie chcę widzieć w polityce ,bo Sarkozy to on nie jest ,niestety.Ani Isabel -Carlą Bruni.

granny
23-02-2009, 21:42
Kazio bronił się że nie miał nic wspólnego ze spekulacjami, no ale nie jestem tego taka pewna. Jego zarobki nie robią na mnie wrażenia i nie zazdroszczę mu tego.

A o tym posuwaniu całego Londynu bardzo mi się podobało.

araad
23-02-2009, 21:45
Drogie Panie popatrzcie sobie na karnawał w Rio na uśmiechnięte radosne twarze.I porównajcie to z naszym pszenno-buraczanycm zadęciem, w każdej sprawie nawet i na tym wątku.

Lila
23-02-2009, 21:48
Kazio bronił się że nie miał nic wspólnego ze spekulacjami, no ale nie jestem tego taka pewna. Jego zarobki nie robią na mnie wrażenia i nie zazdroszczę mu tego.

A o tym posuwaniu całego Londynu bardzo mi się podobało.

Eeee , policjantów to chyba by się nie odważył...posuwać.:D

Ps.mnie jego działanie zakrawa na okrucieństwo wobec rodziny.Dla mnie już go nie ma .
W końcu do rozwodu jeszcze dość daleko ,a dał się wmanewrować 'Super Ekspresowi'.Teraz będzie się procesował ,a oni w rewanżu codziennie o nim piszą .
Poza tym chyba oszalał ,pozwalając swojej Isabel pisać na swoim blogu .Już internauci się rozprawiają z nią i z nim. Po co to komu ?

granny
23-02-2009, 21:50
Araad cenię Twoje zdanie, ale rozwiń proszę to pszenno-buraczane zadęcie.
Wiem,że żyjesz w trochę innym świecie i może dlatego masz inne spojrzenie na świat.

Lila
23-02-2009, 21:50
Drogie Panie popatrzcie sobie na karnawał w Rio na uśmiechnięte radosne twarze.I porównajcie to z naszym pszenno-buraczanycm zadęciem, w każdej sprawie nawet i na tym wątku.

Możemy porównać ,z twoim pszenno-buraczanym postem.
My są z ziemi śląskiej i na 'wąglu 'siedzimy.

Lila
23-02-2009, 21:52
Araad cenię Twoje zdanie, ale rozwiń proszę to pszenno-buraczane zadęcie.
Wiem,że żyjesz w trochę innym świecie i może dlatego masz inne spojrzenie na świat.

W jakim innym ? Coś Ty granny ?:D
Myszy hoduje koło Gopła razem z Jipem.Specjalna rasa. POPIEL-ata.

granny
23-02-2009, 21:56
Lila, nie bronię Kazia, ale czy on czy też inny man nie mają prawa do własnego szczęścia, chłop musiał przeżyc bardzo trudne chwile w rodzinie, razi jego hipokryzja, ma pecha, że naraził się Superexpresowi, nie zostawią na nim suchej nitki.

Biedny Kazio. A tak mu dobrze radzili "Starsi panowie dwaj"
"Kaziu, zakochaj się". Nie ma lekko, jak się mawia na naszej ziemi.

Lila
23-02-2009, 22:01
La kuka racza !!! No haj problema ,araad .:D


Nie żal mi wyliniałego amoroso !!

granny
23-02-2009, 22:04
Lila, może i wyliniały, ale jeszcze młody, hej łza się w oku kręci, nie dla nas sznur samochodów.

Lila
23-02-2009, 22:12
Lila, może i wyliniały, ale jeszcze młody, hej łza się w oku kręci, nie dla nas sznur samochodów.

E tam młody.
Po 50-tce to już młody nie jest.
Po co Tobie sznur ? Sznurem będziesz jeździć ?:D Wystarczy jeden po małym tunningu.:)

Jadzia P.
23-02-2009, 22:15
Granny, a jak myślisz ...jaka jest różnica wieku miedzy tym panem a jego narzeczoną....przecież on mógłby być jej ojcem...
Pożyjemy , zobaczymy ...jak długo ta miłość potrwa...
Ona wg. mnie potrzebuje zaistnieć w mediach.... a dzięki temu romansowi jej się to udało.
Ja nie wierzę w jej miłość....to jest wyrachowanie....a on nie myśli tą " górną głową" ....tylko wiadomo czym i.....stracił to co miał najcenniejsze....rodzine i dobrą opinie

granny
23-02-2009, 22:23
Jp50, jest wielu takich wyliniałych manów którzy zadają się lub nawet żenią się z młodymi dziewczynami, prędzej czy póżniej życie to skoryguje, ale co sobie chłopina użyje to użyje.

Lila, jeśli to już pięcdziesiątka, to powiedziałabym, że to typowy, klasyczny przypadek mężczyzny wkraczającego w tę drugą połowę życia, wielu w tym wieku jeszcze fika, aby sprawdzic swoją atrakcyjnośc.

jip
24-02-2009, 10:42
Babki nie uważacie, że za dużo jazdy po bandzie na tym biednym Kaziu? A czasem nie słyszałyście o związkach staruszek z nastolatkami? A wy wszystkich facetów do jednego worka. A co taki jak ecik ma powiedzieć?, musi szukać czegoś co mu sprawi przyjemność chociaż popatrzeć
http://images47.fotosik.pl/70/83156b6877e1d03f.jpg
no i wtedy szuka.... bo nie jest jeszcze wyliniałem manem a zamiast dziewczyny co on ma?......

granny
24-02-2009, 11:26
Jip no nie powiem kobitka trochę przerośnięta, ale Ecik też nie grzeszy urodą i nie tylko wyliniały, trochę przesadził ten humorysta, bo chyba w życiu nie jest aż tak zle.
Nie jesteśmy ideałami, każdy szuka tego, czego mu brakuje na codzień, może tylko aby popatrzec.
Masz rację Jipku co do jednego, zostawmy Kazia w spokoju, osobiście to mu życzę szczęścia u boku Jego wybranki, i dużo, dużo dobrej kondycji w te długie zimowe wieczory.

Scarlett
24-02-2009, 11:31
A jak chcecie wiedzieć, to Kaziu prawdopodobnie zostanie Ojcem, dziennikarze już są na tropie.

Alisia
24-02-2009, 11:35
Drogie Panie popatrzcie sobie na karnawał w Rio na uśmiechnięte radosne twarze.I porównajcie to z naszym pszenno-buraczanycm zadęciem, w każdej sprawie nawet i na tym wątku.




Pszenno-buraczane?
Skadze,to kartoflisko i sciernisko po zycie.
Usmiechac sie nie moga,bo stomatolog daleko.

granny
24-02-2009, 11:42
No cóż taki już w tym świecie porządek, że mężczyzna jest stworzony do tego aby obdarzac tym swoim bogactwem płec damską i żeby pojawiały się na tym świecie nowe, cudowne istoty. Zyczę szczęścia.
Nie uważam, że zasługi dziewczyny były wielkie, młoda, nie trudno zwabic pana w sile wieku, chociaż już nie młodzika, nie sztuka złapac kruka....

araad
24-02-2009, 11:55
Granny tylko po kiego facet kupił sobie mleczarnie jeżeli chciał się tylko napić smietany.
To moja odpowiedz na krytykę Kazia zasłużył na nią ale tylko za głupotę takie dziewczyny nie są trudne do zdobycia, a on przelicytował niepotrzebnie.

Mar-Basia
24-02-2009, 12:11
No cóż taki już w tym świecie porządek, że mężczyzna jest stworzony do tego aby obdarzac tym swoim bogactwem płec damską i żeby pojawiały się na tym świecie nowe, cudowne istoty. Zyczę szczęścia.
Nie uważam, że zasługi dziewczyny były wielkie, młoda, nie trudno zwabic pana w sile wieku, chociaż już nie młodzika, nie sztuka złapac kruka....

Hihi, nie zapominajcie, ze kazda poczwora znajdzie swego amatora.....zyciowe!

Lila
24-02-2009, 12:37
No cóż taki już w tym świecie porządek, że mężczyzna jest stworzony do tego aby obdarzac tym swoim bogactwem płec damską i żeby pojawiały się na tym świecie nowe, cudowne istoty. Zyczę szczęścia.
Nie uważam, że zasługi dziewczyny były wielkie, młoda, nie trudno zwabic pana w sile wieku, chociaż już nie młodzika, nie sztuka złapac kruka....

Jasne.
Więc granny ,ty tylko na śmietnik już ?

A łopatologicznie bardziej do jipa i innych panów.
Uruchomcie wyobraźnię .Dostajecie raka jąder i obcina je się wam.A wasza długoletnia towarzyszka życia wypina na was tyłek i idzie sobie w długą z obujądrowcem .Młodszym nieco .

Hmm.Z życia wzięte.Znam taki wypadek.
W zasadzie chyba rozumiecie kobitkę ? Co miała sobie marnować życie z takim ,co mu wiatr wieje po portkach ?
Ba ,tylko jej własna córka nie zrozumiała.Bleee..
A tyle się pisze o solidarności jajników .

ps.a o czym ta chorągiewka wyżej nadaje ?
Ściernisko czy San Francisko ? Stomatologa nie ma w Ameryce ,że tu szuka ?

granny
24-02-2009, 12:50
Liluś mojego zwabił gruby portfel, na szczęście nie wylądowałam na śmietniku i całkiem sobie nieżle radzę, tylko przedkładam teraz swoją wolnośc nad okowy.

Jadzia P.
24-02-2009, 13:05
Z mojego punktu widzenia, sprawa rozstania się i znalezienia sobie drugiej ( nie ważne czy młodszej , czy starszej) partnerki/partnera, wygląda zupełnie inaczej.... jeśli nastepuje tylko "znudzenie" się sobą.... lub znalezienie kogoś bardziej atrakcyjnego....jeśli oboje są zdrowi i zdolni do dalszego normalnego życia...
Ale nigdy nie pochwalę zdrady, kiedy jedna ze stron jest chora....i dlatego staje sie mniej atrakcyjna ....
Przecież np. Cezary P. też znalazł sobie dużo młodszą partnerke i jego nie podałam jako zły przykład.....
Wcześniej rozstał się ze swoją żoną....poznał drugą....a, że młodziutka....widać taka mu była potrzebna....przy niej też jakby odmłodział....
Ale jak już wcześniej napisałam....może jestem zbyt krytyczna....cóż ludzie są różni....mają różne charaktery ...i niech już tak pozostanie....;) :D

granny
24-02-2009, 13:28
Jp50 ktoś kiedyś powiedział ile ludzi, tyle odrębnych historii, trudno mi jest tak naprawdę ocenic ten przypadek o którym mówimy, bo nie znam wszystkich szczegółów, nie wiem, czy to małżeństwo nie chyliło się już ku upadkowi przed chorobą drugiej strony, tego nie wiem.
Znam z życia przypadek mężczyzny, który został przy swojej żonie, mimo jej ciężkiego stanu, a może właśnie dlatego, inteligentny człowiek, miły, kulturalny, zestarzał się przy niej, ale miał całe swoje życie zmarnowane, czy jednak mamy prawo wymagac tego od drugiego człowieka?

Scarlett
24-02-2009, 13:28
Nie twierdzę,że czasami mężczyżnie zaimponuje inna kobieta i pragnie się z nią związać, pozostawiając dotychczasowy związek. Jednak w przypadku naszego Kazimierza M. nie rokuję temu związkowi nawet jednego roku wspólnego życia, bo jak może mężczyżnie zaimponować i czym taka kobietka jak Isabel. Proszę przeczytajcie jej twórczość. Żenada.
Podsumowanie… czysta obserwacja i inspiracja

Czymś zwyczajnym się zachłysnęli

I do dziś nie ochłonęli

Nowe sytuacje, przypadki i dziwne zdarzeń sploty

Dały im temat na pierwsze strony

Piszą o czymś szalenie normalnym

Ale wymyślają jak uczynić to antyintelektualnym

Czymś uchwytnym,

i poczytnym

Dziennikarze się rozpisali

Swoje komentarze na portalach dali

Ośmieszają,

Hipokryzję popierają

I... Jaki cel w tym maja?

Media nośnik informacji

Ogromne źródło manipulacji

Tylko nieliczni się odważa

I manipulacji się nie dadzą

Media w Polsce otwartymi się staja

A mimo wszystko tolerancji nie pochwalają?!

Dlaczego stereotypowe myślenie wiedzie prym?

Bo jest łatwiejsze? Tylko, w czym?

Byle pretekst znajdują

i człowieka im nieuległego „szykanują”

Nawet prywatnym ludziom się dostaje

Stacja film bez ich zgody nadaje

Dziennikarze znów opinie wygłaszają

I osobę, której kompletnie nie znają oceniają



Morał 1

Sensacja sensacje goni

I nikt się przed tym nie obroni

Dziennikarze cos pisać jednak musza

Bo inaczej ich z pracy wyrzuca J



Morał 2

Walki z mediami nie ma co prowadzić

Bo tylko na zdrowiu można stracić



Morał 3

Każdy o tym dobrze wie, że nie znając osobiście sytuacji

Że na media skazany jest



Więcej o mediach pisać nie będę i nie musze

na inny temat skieruje ma poetycka dusze

…zmykam
Isabel

araad
24-02-2009, 13:33
Sagula wybacz ale Kaziu Wspaniały nie dla twórczośći jest z nią.Może ma inne walory nie sądzisz?

Scarlett
24-02-2009, 13:34
no z pewnością, z pewnością, ale co zrobi jak już się ona nacieszy?:rolleyes:

granny
24-02-2009, 13:36
Sagulko, to co przyczytałam to mi pachnie rapem, no broni się dziewczyna jak może, gorzej by było gdyby to Kazimierz M to napisał.

Lila
24-02-2009, 13:37
:D :D Ha ha ha...

Ło matko .Nie sądziłam ,że jeszcze raz wiersz popełni.:D

Cudo ! Mniamniuśne. Zresztą nie warto czytać tego badziewia ich produkcji ,tylko przejść do komentarzy .
Ale jazda.

araad
24-02-2009, 13:38
A czemu nie ja mogę sobie wyobrazić rapującego Kazia
A jakby sobie założył kolczyk w nos to pewne miejsce na listach przebojów

granny
24-02-2009, 13:42
Araad, kto wie do czego byłbyś zdolny, aby zaistniec w świecie polityki, zauważ, że był czas, gdy się o nim nie mówiło od słynnego yes, yes i posady w Londynie trochę przycichło, to nie jest dobry stan dla polityka, w dodatku takiego w kwiecie wieku.
A polityka, to chyba najpaskudniejsza profesja jaka może się przydarzyc człowiekowi.

araad
24-02-2009, 13:46
Granny to już poważnie jak uczy historia polityk może być głupi jak but nie mieć żadnych zalet ale jednego tylko nie było wolno politykowi nie mógł być śmieszny.Piszę w czasie przeszłym bo teraz mogło się wszystko pozmieniać.I ostatnia uwaga Kazio nigdy nie był samodzielnym politykiem on był tylko wykonawcą

Lila
24-02-2009, 13:51
Wiecie ,ja nie wierzę .
To chyba sen jakiś ? Czy 30-tka z Brwinowa może być tak durna ?
Czy nauczyciel z Gorzowa jest idiotą ? A może to żart jakiś ? Kazio lubi zaskakiwać .Rodzinę przy opłatku zawiadomił ,to może teraz happenig taki ?

granny
24-02-2009, 13:55
Araad zgadzam się z Tobą, to nie tylko wada Kazia. I pozmieniało się Araad i to jeszcze jak, mamy relacje z kabaretu na bieżąco, tylko to nie jest śmieszne, że to dotyczy także naszego życia, ale to tak na marginesie naszych rozważań o d...Maryni.

Scarlett
24-02-2009, 13:58
Myślę, że małżonka po szoku jaki sprawił jej Kaziu, szybko ochłonie czego z całego serca jej życzę. Również współczuję rodzicom Isabel,toć to szok, co to dziewczę wyprawia. Dziewczyna ma parcie na szkło i jeszcze nie raz będziemy umierać ze śmiechu. Ja myślałam, że Kaziu sobie poderwał kobietę do wspólnego życia, ale take cóś.

granny
24-02-2009, 14:05
Sagulko, nie wiem o co chodzi, rozjaśnij trochę.

jip
24-02-2009, 14:17
Co Wy tak Kaziowi zazdrościcie, przestańcie plotkować, bo zaczyna nie on być śmieszny a.......

granny
24-02-2009, 14:18
W najnowszych sondażach CBOS p. Kazimierz uzyskał 43% w porównaniu do n/prezydenta, który uzyskał tylko 33 %
i o to chodziło, wszystkie chwyty dozwolone, jeśli idzie o politykę.

Scarlett
24-02-2009, 14:21
JiP-ku, no powiedz szczerze, no szczerze, chciałbyś zamienić swoją małżonkę na kogoś takiego jak Isabel? Wątpię.

jip
24-02-2009, 14:35
JiP-ku, no powiedz szczerze, no szczerze, chciałbyś zamienić swoją małżonkę na kogoś takiego jak Isabel? Wątpię.
Ja mówię tak: jak spaść z konia to lepszego, a lepszego nie szukam i zmieniać nie zamierzam, ale dajcie już mu spokój, bo Kaziu nie Kaziu ale zawsze chłop, pamiętacie "seksmisję" jak chłopów w końcu brakowało? .....

Jadzia P.
24-02-2009, 14:37
Widać oboje są siebie warci.......jedno głupsze od drugiego....;)

jip
24-02-2009, 14:42
Widać oboje są siebie warci.......jedno głupsze od drugiego....;)
A czemu tak sądzisz?, może się bardzo kochają, a wiesz, że na miłość nie ma rady. Przypomnij sobie jak byłaś zakochana czy kogokolwiek uwagi Cie interesowały? No chyba, że nie kochałaś, bo ja pamiętam jak to było i nic przed niczym mnie nie powstrzymało. Co prawda było to kiedyś ale pamiętam.

granny
24-02-2009, 14:45
Jipku, zawsze wprowadzasz element równowagi, dzięki za to.
Na temat wizji świata bez mężczyzn moglibyśmy snuc obszerny wątek, wszystko zależy od punktu widzenia, dla mężczyzn perspektywa takiego świata jest niewyobrażalna, ale Jipku, pocieszę Cię, dla kobiet to też byłby świat nie do przyjęcia. Z tego wniosek, że jacy jesteśmy to jesteśmy, ale jesteśmy sobie nawzajem potrzebni. I uwodzmy się wzajemnie, aby to życie uczynic przyjemniejszym.

Scarlett
24-02-2009, 14:46
Słuchajcie, każdy z nas choć raz w życiu kochał, ale czy chcieliśmy by cały świat o tym wiedział. Ludzie naprawdę się kochający powinni być zajęci tylko sobą i bronić swojej intymności a nie wystawiać się na media.

granny
24-02-2009, 14:52
Sagulko, wszystko to racja, ale tak mają już osoby publiczne, że ich życie nie jest tylko ich tajemnicą, niektórzy skutecznie się bronią przed wścibstwem reporterów, dziennikarzy, niektórzy potrafią to wykorzystac aby zaistniec w mediach, zresztą media przyciągają nie tylko osoby znane, popularne, są atrakcyjne dla zwykłych ludzi także, perspektywa, że sąsiad mnie zobaczy na ekranie nie jest do pogardzenia, jeśli zależałoby mi na uwadze tego sąsiada, czyż nie tak? A nuż zakochałby się we mnie, zobaczył moje ukryte na codzień walory.

Jadzia P.
24-02-2009, 14:54
JiP -ku, muszę z przykrością stwierdzić, że nie czytasz wszystkich postów....tylko wybiórczo...
Ja w pierwszym poście o panu M., napisałam , że nie podoba mi się jego postępowanie....ale pal szęść jego miłostki....bez względu na to ile ich jeszcze w swoim życiu będzie miał....bo myślę , że w myśl zasady, że " Im starszy baran , tym twardszy......" na tym nie koniec....
Mnie na samym początku tej dyskusji , chodziło o to, że znany polityk, osoba z pierwszych stron...itd...itp.....zachowuje się jak małolat.....a miałam na myśli jego i jej występ w TVN....
Wiesz, on w pewnym stopniu jest naszym reprezentantem na zewnątrz....a ten program, uważam , że oglądali nie tylko Polacy.....wiesz, media tylko czekają na takie wpadki...
Dlatego za granicami Polski.... mają nas za głupków....

Jadzia P.
24-02-2009, 15:04
Jak zobaczyłam jego "maślane " oczy i ...głupią minę..... kiedy ona pokazywała swoje nowe buciki...a on na wizji ...szeptał czule.....o kochaniu....to spadłam pod stół.....ze wstydu....

Mar-Basia
24-02-2009, 15:15
Kochane moje babuski, czy wy troche nie przesadzacie? Kocha nie kocha, mlody, stary, moze nie moze, ma wiatr w spodniach, silikon...afiszuje sie ze swoim uczuciem....... Cos mi to przypomina: chcialabym....a nie moge? ;)

gratka
24-02-2009, 15:28
Dopóki w nas gości
potrzeba miłości
nie rdzewiejemy...
oto uniwersalny tekst piosenki. Dotyka mnie, Ciebie i pana M.
Pan M jest naprawdę zakochany, a to jest jak choroba; pada na oczy, uszy i zakłóca zdolność myślenia:D
Ja się specjalnie nie gorszę.

Lila
24-02-2009, 16:33
Ja w odróżnieniu od innych, się gorszę i to bardzo .
Nie faktem zmiany żony ,bo o Pawlaku słowem nie pisnęłam,ale o pozostawieniu kogoś w ciężkiej chorobie i stopniowe dobijanie .

Kropka.
Więcej nie napiszę już na ten temat.Bo i nie ma o kim.Inni to robią w komentarzach ,które on na pewno czyta.

jip
24-02-2009, 18:33
ps.a o czym ta chorągiewka wyżej nadaje ?
Ściernisko czy San Francisko ? Stomatologa nie ma w Ameryce ,że tu szuka ?

Choragiewka ?
Moze tynia jestes ,w komunie bylo ci tak dobrze,a tylko tym bylo co jak choragiewki na wietrze.
Moj zanczek to flaga mojego drugiego kraju -uczona osobo
Nie lękasz się, że (bo kłócić się lubisz) takimi kłótniami flaga jest, chciałbym delikatnie powiedzieć, pies mi podpowiada, żebym powiedział, że delikatnie nie przystoi do kłótni i swarnego charakteru, ja flagę w takich przypadkach, jak chce się pokłócić, chowam za pazuchę a nie chowam się pod flagą, a raczej kota wyciągam wtedy..

Janczar
24-02-2009, 19:35
Rozpatrując sprawę Kazimierza M. w aspekcie moralnym (ładnie brzmi ;) ) należy wziąć pod uwagę takie okoliczności:
- facet o dużym temperamencie, a żona chora;
- dzieci już pewnie odchowane;
- andropauza i uczucie osamotnienia (odsunięcie od koryta), a więc późna miłośc;
- młoda laseczka jest podobno w ciąży, jak wyśledzili dziennikarze;
- z tego co pisze prasa, związek uczuciowy w małżeństwie już nie istniał; więc chcą sobie ułożyć nowe życie.

Chciało by się rzec: "kto jest bez winy, niech pierwszy ... "

granny
24-02-2009, 19:39
Czarku, ja też tak myślę.