PDA

View Full Version : ...Osobowy wkufionych połajbowych ...cz.XXI


Strony : [1] 2 3

tar-ninka
27-02-2009, 20:59
Jak mawiała nasza Kapitanka, uciekamy od bzdurnej polityki i dywagacji na ten temat, szukamy azylu, kiedy nas zmartwi, zdenerwuje lub zasmuci uciążliwość życia, głupota, małostkowość, samozadowolenie ludzi itp. Dlatego proponuję "z żywymi naprzód iść, po życie siegać nowe", więc zapraszam osieroconą załogę do przesiadki. W tym przypadku wirtualny pociąg na wirtualnych torach ma zawsze zielone światło i podniesiony semafor. Wsiądźmy i sami sprawdźmy, gdzie możemy dotrzec. Spotkajmy sie w wagonie restauracyjnym i pogadajmy ze szklaneczką w dłoni.
Nie zapomniałam o zwierzakach, oczywiście zabieramy ze sobą

http://s1.fothost.pl/upload/09/09/6dffd00d.jpg (http://www.fothost.pl)

tadeusz50
27-02-2009, 21:03
Dziś to pewnie ja zamelduję się jako pierwszy w nowym wagonie. Tak czy nie.

chickita
27-02-2009, 21:03
Pierwsza!!!!!!!!

chickita
27-02-2009, 21:04
RAZEM hahahahahahaha. Tadzik, no to mamy wyczynówke zaliczoną.

chickita
27-02-2009, 21:05
Tar-ninko, wielkie dzięki. Ty wiesz za co to co ja bede marudzic.

tadeusz50
27-02-2009, 21:06
Chyba tym swoim ogromniastym nosem wyprzedziłem Cię Wilczu

chickita
27-02-2009, 21:09
Chyba tym swoim ogromniastym nosem wyprzedziłem Cię Wilczu
Hihihihihi, prawda ale o kroplę potu jedynie i tylko tyle.:D

Alsko
27-02-2009, 21:10
No, nos w nos. Gdzie jest fotokomórka?
Ale pojechali daleko, jak ja tam dopcham ten wagon?

http://iv.pl/images/5pyi61hu67x9tmxzmrh.gif http://iv.pl/images/8gpi6r9nc9180igw4h15.jpg

tar-ninka
27-02-2009, 21:13
Ojejku ale sie przestraszylam
huk ogromny uslyszalam myslałam ze osobowy wykoleiłam .. a to Tadzio z Chickitka sie zderzyli :D
Alusia Wars otworzyla ..
Dajcie co dobrego przestraszonej ciezko ...

Alsko
27-02-2009, 21:28
Oj, przepraszam, Tarninko.
Musiałam trochę odpocząć po tej harówie z wagonem.
A czego byś się napiła? Może być gin? To proszę 24207

tadeusz50
27-02-2009, 21:30
Ale to zderzenie jak dla mnie osobiście było bardzo przyjemne.

Alsko
27-02-2009, 21:33
Wilczka zrobiła Ci przyjemność, Tadziu, i poleciała matkować.
Coś dziś będzie pusto w pociągu pewnie.
Jak nie harują - to chorują...

tar-ninka
27-02-2009, 21:48
Ano Alusiu albo harują , albo chorują albo humorki pogubili:D
jak ja mam miec humor jak taki obraz siebie znalazlam na ulubionym watku poetyckim ... no jak?

FAKTY?

Nogi na nogę
założyć nie mogę to...
być może, staw biodrowy lub...
sadełko bije na trwogę albo...
imago typu Van Gogh /en/

Nie mogę schudnąć ani się schylać do...
ziemi do pasa, nawet nie po to aby...
oglądać się na...
'golasa' no, chyba, że zmienię
'image' w Kenii, w Mombasa

Po schodach się wspiąć?
Trudna sprawa! Nie...
pomoże tu trening 'ni' wprawa, na...
czworakach/?!/ 'leżć' nie...
wypada ale 'jazda', afera, 'tragikomediomaskarada'

napisala ..Zochna
-------------------
nic dodać , nic ująć, cala ja ...masakra wrrr :D

Alsko
27-02-2009, 21:52
Tarninko, nie bądź taka zarozumiała!
To wcale nie o Tobie!
Wiem, o kim - ale nie powiem!

tar-ninka
27-02-2009, 21:55
Pse Pani... a w Melinie kawaly opowiadaja ..a nie powiem kto...:D
a wlasnie ze to poema na czesc mojego sadelka hihihi

Alsko
27-02-2009, 22:06
Niech Ci będzie!
Zarozumiała nigdy nie byłaś - to na przednówku Ci przebaczę, niech tam ;)

bogda
27-02-2009, 22:14
Witam Was cieplutko :) ledwo za Wami nadążyłam:D takam zmachana, nawet mnie palce bolą, że nie wspomnę o kościotrupie.
Wiersz Zochny mi się podoba i dziś do mnie pasuje jak ulał :D

Alsko
27-02-2009, 22:46
Odmeldowuję się, bo mnie salonka kusi.
Bogdo, miłość babcina siły wymaga :D
Ahoj, załogo!
Dobrej nocy.

bogda
27-02-2009, 22:50
Ahoj Alusiu :) masz rację, ale radość i uśmiech wnusia jest tego warte :D spokojnej nocy:)
I też za Tobą oddalam się do swojej kuszetki.

tar-ninka
27-02-2009, 22:52
Alusiu milośc babcina nie tylko sił wymaga....:mad:
I ja się kochani odmeldowuje
Dobrej nocy ,jutro nowy lepszy dzien nas czeka .:D

tadeusz50
28-02-2009, 07:02
Witam w ostatnim dniu lutego.
Jutro marzec i powiew wiosny. Dzień coraz dłuższy i słoneczka więcej to i nastroje pogodniejsze. Miłego ostatniego dnia lutego.

Alsko
28-02-2009, 09:34
Coś się dzieje czy mi się zdaje?
Wklepałam tu post około 4.30 i śladu nawet ma. Czyżbym kliknęła nie tam, gdzie trzeba?
No to jeszcze raz.

Dobrego dnia, załogo! 24214

tar-ninka
28-02-2009, 09:51
Alus a cos ty tu robiła o tak nieludzkiej porze zamiast slodko spac?
Napewno żle kliknęłas .
Dobrego dnia Alusiu , Tadziu i wszystkim,ktorzy tu zagladaja .

Alsko
28-02-2009, 10:25
Tarninko, ja nie z własnej woli.
Zostałam obudzona przez cierpiącego futrzaka. Niby on niewinny, bo komu ma się poskarżyć?
Tylko czy nie mógł wcześniej zgłosić swoich żali?
Jakoś mi przeszła ochota na sen...

tadeusz50
28-02-2009, 11:09
Coś jest z tymi znikającymi postami. Mnie też to się zdarza..Alu gdzieś dziś rano Cię "widziałem" co bardzo mnie zdziwiło. Może sobie przypomnę gdzie.

Alsko
28-02-2009, 11:53
Jeśli znajdziesz - na pewno się zdziwisz.
Nie miej żalu, Tadziu, ja piszę, co myślę.

hannabarbara
28-02-2009, 13:49
Gaduły przebrzydłe, tylko się w naukach wszelkich pogrążę, już mi wagon odczepiają, skakać w biegu muszę, zadyszki dotaję, nóżęta nadwyrężam.
Zochna jest kochana, że taki trafny wiersz o naszych sadełkach skleciła, a Tarninka, że nam zacytowała, bo ja nie mam czasu na wędrówki po forum. Ledwie kilka wątków oblecę.

bogda
28-02-2009, 18:42
Witam całą załogę :) spokojnie tu i cicho, pewnie wszyscy poleżli na spacerki bo pogoda dziś typowo wiosenna.
Dziś doprowadzałam mieszkanie do stanu używalności :D teraz mi się podoba i znowu mogę leniuchować :D
Lecę zobaczyć co słychać w Klubiku.

tadeusz50
28-02-2009, 18:55
Jestem Bogusiu.
Siadłem sobie w kąciku i pewnie mnie nie widać. Pogoda u mnie typowo wiosenna , przegląd pór roku.

bogda
28-02-2009, 18:59
Hej Tadziu :) ja jak wpadam to się zbytnio nie rozglądam i dlatego pewnie Cię nie zauważyłam :D
Ciekawe, czy to już wiosna, czy zima nas jeszcze dopadnie.

tar-ninka
28-02-2009, 19:02
Witajcie, i ja cicho siedze
U mnie dziś był marzec .. i snieg i deszcz i słonko doprawione wiatrem brrr paskudnie

bogda
28-02-2009, 19:08
Witaj Tarninko :) wszyscy się gdzieś chowacie, a ja biedna myślę że jestem sama. U mnie dziś było pięknie, typowo wiosennie tylko troche mocno wiało.

Alsko
28-02-2009, 19:12
Też siedzę cicho.
Bo wpadnie zamaszysta Barhanka i nawymyśla od gaduł przebrzydłych ;)
A po co mi to? Jeszcze gadułę można znieść, ale ten przymiotnik :D

tadeusz50
28-02-2009, 19:14
Też siedzę cicho.
Bo wpadnie zamaszysta Barhanka i nawymyśla od gaduł przebrzydłych ;)
A po co mi to? Jeszcze gadułę można znieść, ale ten przymiotnik :D
Alu z pewnością nie będzie tak żle. Nie zwymyśla.:D :D

Alsko
28-02-2009, 19:18
Tadziu, myślisz, że ona tylko raz na dzień? :D

bogda
28-02-2009, 19:34
Hej Alusiu :) znalazłam dowód na to że buszowałaś w Klubiku od 5-tej rano :D pisałaś na wątku do Admina.

Alsko
28-02-2009, 19:36
A co? Nie wierzyłaś, niedowiarku jeden?
Ale tu byłam wcześniej, ha! I znikło.

bogda
28-02-2009, 19:38
Alusiu, gdzież bym śmiała nie wierzyć :D tylko chciałam Cie utwierdzić w tym co pisałaś :D

Alsko
28-02-2009, 19:52
A wiesz, że ja zapomniałam, że byłam tam?
Hihihihihi, nieźle byłam nieprzytomna.

bogda
28-02-2009, 19:55
Alu, o tej porze to ja też byłabym nieprzytomna :D więc się niczemu nie dziwię :D

bogda
28-02-2009, 20:08
Posiedziałam na łajbie, poczytałam.....

Tarninko :)

martunia
28-02-2009, 20:22
Ahoj, kochani.
Już mi trochę lepiej nawet byłam w pracy.
Wpadłam do domu i tak sobie myślę.
Dlaczego nasze pociechy brudu nie widzą?


Tarninko oczywiście najpierw byłam, no wiesz gdzie.

tar-ninka
28-02-2009, 20:53
Witaj Martuniu ,oczywiscie że wiem ...
Bogusiu :D
Alusia bladym świtem po forum biegała a teraz pewnie juz spac poszła..

martunia
28-02-2009, 20:57
Teraz się doczytałam, że Alusia miała dziś białą nockę.
Biedna.

Alsko
28-02-2009, 20:58
Jeszcze nie poszłam spać, bo muszę lekarstwo w kota wmusić.

Ale się już odmelduję, bo jakaż niewymowna się zrobiłam.
Ahoj, załogo!
Dobrej nocy.

tar-ninka
28-02-2009, 21:04
Dobrej nocy Alusiu

martunia
28-02-2009, 21:06
Pa, Aluś.
Musisz odespać tę nockę.

tadeusz50
28-02-2009, 21:22
Dobry wieczór
Wracam z odwiedzin u dwumiesięcznego Szymonka. Jest to dzieciak znajomych córki. Z powodu przeziębień nas dorosłych nie mogliśmy tego maluszka wcześniej odwiedzić. Teraz na szybciutko czytam co tu zostało spłodzone. Na łajbie oczywiście byłem. Idę dalej ale wrócę.

bogda
28-02-2009, 21:23
Pa Aluś :) ale jak Ty tak wcześniej idziesz spać, to znowu rano wstaniesz skoro świt :D

A ja jutro idę na imprezę mojego wnusia, kończy roczek, co prawda urodził się 29 lutego i prawidłowo ma urodziny co cztery lata, ale co tam...rok to rok, tortu trzeba pojeść i zobaczyć jak dmucha świeczkę :D a najchętniej to pewnie by ją zjadł :D

martunia
28-02-2009, 21:24
Leć Tadziu.
Poczytaj.
Ja poczytałam i stwierdzam, że mnie to nierajcuje.

martunia
28-02-2009, 21:26
Boguś, prawdopodobnie masz rację.
Tylko Alusia pewnie pada na nos.

Alsko
28-02-2009, 21:26
Wcale mi się spać nie chce.
Tylko jakaś niemowa się zrobiłam.
Trzymajcie kciuki, żeby tej nocy to czarne złe na kępie spało.
Dobranoc!

tadeusz50
28-02-2009, 21:28
Wcale mi się spać nie chce.
Tylko jakaś niemowa się zrobiłam.
Trzymajcie kciuki, żeby tej nocy to czarne złe na kępie spało.
Dobranoc!
Alu już trzymam kciuki, żeby to czarna zło smacznie sobie spało:D :D .

martunia
28-02-2009, 21:29
U mnie masz jak w banku.
Kciuki trzymam.

bogda
28-02-2009, 21:31
Ja też, ale nie można jej dać coś na uspokojenie?

martunia
28-02-2009, 21:36
Ja też, ale nie można jej dać coś na uspokojenie?
Nie mam pojęcia, ja jestem początkująca kociara.
Alusia pewnie wie.

tadeusz50
28-02-2009, 21:43
Ja też, ale nie można jej dać coś na uspokojenie?
Jedno mam ale dość radykalne.:confused: Mój Atos.:rolleyes:

bogda
28-02-2009, 21:45
Hihihi....Atos to by doprowadził tego kota do nerwicy, albo do zawału :D oj naraziłeś się :D

martunia
28-02-2009, 21:46
Jedno mam ale dość radykalne.:confused: Mój Atos.:rolleyes:
Czyżbyśmy potworka woziły w tym osobowym?

tadeusz50
28-02-2009, 21:51
Martuniu w osobowym Atos to usposobienie spokoju. Kocha kotki, myszki, rybki, papużki i co tam jeszcze tu bywa. W realnym świecie o czym niejednokrotnie pisałem nienawidzi kotów. Taką ma naturę.

martunia
28-02-2009, 21:53
Wiem Tadziu.
Chociaż bywałam w kilku domach jak pies z kotem sypiały razem, na jednym posłaniu i żyły w przyjaźni.

tadeusz50
28-02-2009, 22:00
Ale Martuniu ja temu nie przeczę. Sam też znam takie przypadki. Albo i jeszcze lepsze, ze swoim kotem pies śpi w jednym posłaniu ale obcemu tak kota pogoni, że hej, hi hi hi

bogda
28-02-2009, 22:02
Mój brat też ma haskiego (nie wiem jak się pisze) ale on chce się z kotami bawić i nieraz dostał już cięgi od kota :D

martunia
28-02-2009, 22:03
Pewnie masz rację.
Bo on toleruje tylko tego jednego.
I już.

martunia
28-02-2009, 22:05
Mój brat też ma haskiego (nie wiem jak się pisze) ale on chce się z kotami bawić i nieraz dostał już cięgi od kota :D
Moi rodzice mieli owczarka, gonił kota tylko wtedy, kiedy on uciekał.
Nigdy się nie zbliżał.
Pewnie kiedyś jakiś przedstawiciel kociego gatunku dał mu do wiwatu.

tadeusz50
28-02-2009, 22:41
Atos gdy kiedyś był przypięty na smyczy do haczyka w murze aby nie zwiał gdy zobaczył zabłąkanego kotka spacerującego po podwórku jednym szarpnięciem zerwał smycz (fakt była już dość stara) i pogonił z kotem z ledwością hamując przed płotem. Kot wskoczył na drzewo za płotem i siedział tam dotąd dokąd nie zabrałem Atosa do domu. Atos pilnował oczywiście tego płotu.

hannabarbara
28-02-2009, 22:51
Dobranoc Załogo! Fajny gif dla poprawy nastroju.

http://img3.imagebanana.com/img/e7h35foi/pluto5.gif (http://img3.imagebanana.com/)

martunia
28-02-2009, 22:54
Marbasiu.
Nie masz serca?
Biedny ten kotek.
Chociaż już teraz, to nie wiem?
Trzeba detektywa.

tadeusz50
28-02-2009, 22:54
Też pewnie udam się w poszukiwaniu kuszetki. Dobranoc

bogda
28-02-2009, 22:56
Ja tez wybywam już spać, spokojnej nocy załogo :) też tak wyglądam jak poniżej :D


24244

martunia
28-02-2009, 22:58
Bogusiu.
Muszę Cię przykryć jakąs kołderką.

kufa86
28-02-2009, 23:41
Kołderki śnieżny pył
Spowija ziemi cień.
Tak szybko minie noc
I znowu mamy dzień.

I nowe plany znów
I nowych marzeń moc,
Aż przyjdzie taki dzień,
Po którym tylko noc.

tadeusz50
01-03-2009, 08:16
Dzień dobry
Witam w piękną niedzielę marcową /jak do tej pory/. W nocy widzę, że odwiedził nas w pośpiechu kufa. Teraz cichutko idę powędrować dalej. Wesołej niedzieli.

Alsko
01-03-2009, 08:54
Ahoj, załogo!
Mój operowy śpiewak uszanował noc i popisów nie uskuteczniał, mówiąc językiem Wiecha.

Kufa, co Ty taki mementowo-liryczny?

Dobrego dnia wszystkim!

frida
01-03-2009, 09:05
Dzień dobry miłęgo dnia wszystkim....biorę filipka na spacer :)

tadeusz50
01-03-2009, 09:19
Witam tych już obudzonych i gotowych do działania. Miłej niedzieli.

bogda
01-03-2009, 09:55
Witam całą załogę i życzę miłej i radosnej niedzieli:)
U mnie słonko się przebija przez chmury, może będzie tak ładnie jak wczoraj chociaż jestem jakaś niedospana, ale po obiadku idę na roczek do mojego wnusia :D

Jadzia P.
01-03-2009, 11:55
Witam połajbowych....życze udanej niedzieli całej załodze ..:D

hannabarbara
01-03-2009, 12:29
Witajcie! Cześć! Idę szukać śladów nadchodzącej wiosny. Zabieram aparat fotograficzny, jak znajdę to udokumentuję.

tadeusz50
01-03-2009, 17:53
Jest tam ktoś z załogi?

hannabarbara
01-03-2009, 18:04
Ja jestem. Zdążyłam nawet zdjęcia poddać obróbce gimpowej. Znalazłam zwiastuny wiosny. Powiecie, u nas takie są od dawna, Ale weźcie pod uwagę fakt, że na północy wszystko jest później o 3 - 4 tygodnie.

http://img3.imagebanana.com/img/l3cydc48/wiosna006.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

http://img3.imagebanana.com/img/6xgd17m/wiosna5.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

kufa86
01-03-2009, 19:43
Żydowski, krakowski przepis.
* miód 1 szklanka
* mak 1 szklanka
* cukier 1/2 szklanki
* olej 1 łyżeczka

Sposób przyrządzenia

Mak opłukać i osączyć.
W garnku rozgrzać miód, dodać cukier i mak.
Smażyć, mieszając, aż do lekkiego zrumienienia.
Masę wylać na płaski półmisek wysmarowany olejem, przestudzić, lekko ciepłą pokroić na romby lub kwadraty.
Makagigi można również przygotować z bakaliami, dodając do masy pod koniec smażenia 1/2 szklanki drobno pokrojonych orzechów włoskich, skórki pomarańczowej smażonej w cukrze oraz rodzynek.

Robiłem to kilka razy i nie wyszło.
Nie chciało się zestalić i tak dobre było.

Rozia
01-03-2009, 19:51
Ja jestem. Zdążyłam nawet zdjęcia poddać obróbce gimpowej. Znalazłam zwiastuny wiosny. Powiecie, u nas takie są od dawna, Ale weźcie pod uwagę fakt, że na północy wszystko jest później o 3 - 4 tygodnie.

http://img3.imagebanana.com/img/l3cydc48/wiosna006.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

http://img3.imagebanana.com/img/6xgd17m/wiosna5.jpg (http://img3.imagebanana.com/)
Hanno B. - piekne zdjecia!

Alsko
01-03-2009, 20:11
Ahoj, załogo!
Witaj, Roziu! No widzisz? Umiesz się poruszać, trafiłaś do nas. Może Ci się spodoba ;)

Hej, jest tu ktoś?

tadeusz50
01-03-2009, 20:30
Witaj Rozia i Alsko.
Jestem a jakże, po wychodnym wróciłem na łajbie byłem, kto jeszcze się ujawni.?

Alsko
01-03-2009, 20:43
No, zaczyna mi komputer sztuczki pokazywać.
I burczy na mnie bum! bum! - zamiast porządnie napisać w stosownym okienku co i jak by sobie życzył. A wrrr!

Na łajbie byłam, a jakże!
Ale coraz ciężej mi się tam wchodzi.
I z powodu treści, i z powodu, że się skończą wiersze niedługo...

tar-ninka
01-03-2009, 20:50
A hoj załogo !
Alusiu jeszcze mam troche wierszy i nie wszystkie będą smutne ..
Mam nadzieję że nie opuscisz mnie w tej mojej wędrówce po na łajbę

Alsko
01-03-2009, 20:52
A skąd! Przecież cała załoga - i nie tylko załoga - czeka na godz. 19 codziennie niecierpliwie.
Tarninko, przecież o tym wiesz :D:):D



Minęła godzina, nikogo ni ma.
Bogda i Marylka zajęte w realu, reszta się szlaja gdzieś.
Idę sobie.
Ahoj, załogo!

tadeusz50
01-03-2009, 22:16
Nudy idę poszukać swojej kuszetki o ile ktoś jej nie podprowadził?? pa, pa papaczki

bachor
01-03-2009, 22:17
Ależ piękna wiosna i wszyscy młodsi ! Całusy !

bogda
01-03-2009, 22:22
Ja już wróciłam na łono osobowego :D
Haniu...cudne te kwiatki wśród śniegu, to oznaka że wiosna tuż, tuż, nawet Bachor dziś wesoły :D a Rozi udało się wkleić avatarka :D

hannabarbara
01-03-2009, 22:25
A "Rancza" nie oglądacie. Prześmieszna komedia, najlepsza ze wszystkich polskich jakie oglądałam. Cezary Żak w podwójnej roli księdza i wójta niezastąpiony. I chyba cała reszta też. Jak to dobrze, że dziś zaczęła się następna, nowa seria odcinków.

bogda
01-03-2009, 22:36
Haniu, właśnie skończyłam oglądać, bardzo lubię ten film :D tylko coś mi chyba umknęło, bo nie widziałam ślubu gosposi księdza i nie wiem czy Lusi też już wzięła ślub.

Jadzia_G
01-03-2009, 22:39
Uważam że Cezary Zak gra doskonale te dwie role w "Ranczo" i byłam zawiedziona że nie otrzymał Tele Kamery, bo to doskonały aktor.

bogda
01-03-2009, 23:26
Powiem Wam, że idę do swojej kuszetki spokojnie i powoli bo jak zwykle światła już ktoś pogasił :D
Dobranoc załogo :)

tadeusz50
02-03-2009, 06:59
Witam w nowym rozpoczętym tygodniu i dniu i życzę samych dobrych wiadomości i wieści.

Alsko
02-03-2009, 07:56
Nudy idę poszukać swojej kuszetki o ile ktoś jej nie podprowadził?? pa, pa papaczki
Nudno Ci było? Elizka stworzyła nowy wątek i wcale tam nudno nie jest.
Inna sprawa, że biedna Elizka nie takich żartownisi się spodziewała :confused:

Ahoj, załogo! Dobrego dnia!

tadeusz50
02-03-2009, 08:06
Nudno Ci było? Elizka stworzyła nowy wątek i wcale tam nudno nie jest.
Inna sprawa, że biedna Elizka nie takich żartownisi się spodziewała :confused:

Ahoj, załogo! Dobrego dnia!
To czy nowy to raczej sprawa do dyskusji. Taki sam jak już jest pod innym tytułem. Nie chciałem się tam udzielać choć można mieć wiele dziwnych pytań. Ale nie przenośmy innych problemów z innych wątków tutaj. Miłego dnia. Za kilka minut idę obudzić Olę i zaprowadzić ją do przedszkola.

Alsko
02-03-2009, 08:13
/.../ Ale nie przenośmy innych problemów z innych wątków tutaj. /.../
Tadeusz, źle mnie zrozumiałeś :confused:
Ja nie przenoszę tu problemów!
Tam powiało - na tym nowym wątku - dawnym duchem forum. Humorem i zabawą. Za czym tęsknię.
Jak to się skończy - tylko od piszących zależy.

Miłego dnia!

tadeusz50
02-03-2009, 08:23
Tadeusz, źle mnie zrozumiałeś :confused:
Ja nie przenoszę tu problemów!
Tam powiało - na tym nowym wątku - dawnym duchem forum. Humorem i zabawą. Za czym tęsknię.
Jak to się skończy - tylko od piszących zależy.

Miłego dnia!
Widocznie żle Ciebie zrozumiałem i założycielkę wątku. Tak podchodząc do sprawy pewnie będę tam gościem. Miłego dnia.

bogda
02-03-2009, 13:26
Miłego dnia załogo :) u mnie wiooooosssssnnnnnaaaaaa :D tylko ciekawe jak długo, polatałam już po mieście, zakupy zrobione, teraz troche luziku....a póżniej do reala :D

tadeusz50
02-03-2009, 15:59
Miłego dnia załogo :) u mnie wiooooosssssnnnnnaaaaaa :D tylko ciekawe jak długo, polatałam już po mieście, zakupy zrobione, teraz troche luziku....a póżniej do reala :D

No tak wioooooooooooosna wywiała pasażerów w plener i nikogo nie widać. Pewnie dopiero wieczorem ktoś się zamelduje.:D

martunia
02-03-2009, 20:37
Co z Wami?
Zeżarła Was ta wiosna, czy co?

Alsko
02-03-2009, 20:38
Wiosna nas nie zeżarła, przynajmniej mnie.
Pochodziłam po forum i gadać mi się odechciało.

Cześć, Kobieto Pracująca!

tadeusz50
02-03-2009, 20:42
Mnie też wiosna nie zeżarła. Właśnie humor zaczął dopisywać i jest super. Śmiech to zdrowie.

martunia
02-03-2009, 20:43
Witaj, Alusiu.
Dzisiaj byłam mało pracującą kobietą.
Gdy kładłam się kuszetkę była godzina 6 rano.
W związku z tym byłam dziś leser.
Nie trzymałabym takiej na etacie.
W opinii miałaby napisane: może pracować przy otwartym oknie.

Alsko
02-03-2009, 20:45
No, tego to się nie spodziewałam.
Widocznie dziś taki dzień niespodzianek mam.
Ale, żeby Marylka! No no no...

tadeusz50
02-03-2009, 20:50
Martuniu ja wczoraj miałem taki dzionek. A dziś jestem pełen wigoru.

martunia
02-03-2009, 20:50
No, tego to się nie spodziewałam.
Widocznie dziś taki dzień niespodzianek mam.
Ale, żeby Marylka! No no no...
Ależ ja się grzecznie i dobrze prowadziłam.
Skąd ten przekąs?
Wyśmiałam się za długie czasy.

Alsko
02-03-2009, 20:51
A to otwarte okno to nie z powodu oparów?
A, to ja przepraszam.

martunia
02-03-2009, 20:54
A to otwarte okno to nie z powodu oparów?
A, to ja przepraszam.
To otwarte okno w opinii o pracowniku, to z powodu, że sie niewychyla, nie z powodu oparów.Hiiiiiiiiiii.

tadeusz50
02-03-2009, 20:59
To otwarte okno w opinii o pracowniku, to z powodu, że sie niewychyla, nie z powodu oparów.Hiiiiiiiiiii.
Ja to tak zrozumiałem.

martunia
02-03-2009, 21:01
Widzisz Tadziu, a Alusia zaraz oparryyyy.

hannabarbara
02-03-2009, 21:01
Pochodziłam po forum i gadać mi się odechciało.


Wreszcie złapałam trochę czasu i zrobiłam to samo, co Ty Alu.I Od razu również mi się odechciało. Dobrze, że jest pociąg i wypożyczalnia, bo trzeba by manele zwijać i z forum się żegnać.
:mad: :mad: :mad:

tadeusz50
02-03-2009, 21:04
Widzisz Tadziu, a Alusia zaraz oparryyyy.
Martuniu a jakiegoś małego bączka puścić to też nie grzech. hi hi hi Super są takie cichutkie. Można zgonić na sąsiada/kę.:D

martunia
02-03-2009, 21:04
Wreszcie złapałam trochę czasu i zrobiłam to samo, co Ty Alu.I Od razu również mi się odechciało. Dobrze, że jest pociąg i wypożyczalnia, bo trzeba by manele zwijać i z forum się żegnać.
:mad: :mad: :mad:
Z przykrością muszę stwierdzić, że macie rację.

tadeusz50
02-03-2009, 21:05
Wreszcie złapałam trochę czasu i zrobiłam to samo, co Ty Alu.I Od razu również mi się odechciało. Dobrze, że jest pociąg i wypożyczalnia, bo trzeba by manele zwijać i z forum się żegnać.
:mad: :mad: :mad:
Hola, hola a co z barem?

hannabarbara
02-03-2009, 21:07
Wow! Lata nie byłam. Przepraszam, jeszcze dziś tam wpadnę. Gin z tonikiem, limonką i lodem, chyba tam serwują?

Alsko
02-03-2009, 21:08
Oj, już się nade mną nie znęcajcie!


Ja to chyba dziś nie nadaję do gadania.
Idę pograć w jakiegoś hazarda, o!
Ahoj, załogo!

tar-ninka
02-03-2009, 21:15
a hoj załogo
i mnie się dzis nie chce plaplac ..
Ale nie zgdazam sie ze tylko osobowy i wypozyczalnia ..
a muzyka , poezja, podróże, posty Ostatka,
jest troche watkow do ktorych warto zaglądać :D

tadeusz50
02-03-2009, 21:16
Strasznie ciasno się zrobiło i dlatego wspomniałem o barze. A gdzieś indzie drwa rąbią to i wióry lecą. Byle te wióry nie wpadały wszędzie.

martunia
02-03-2009, 21:28
Tarninko, Tadziu.
Oboje macie rację.
Jest jeszcze wiele/na szczęście/ wątków, które pozostały bez infekcjii.

tar-ninka
02-03-2009, 21:45
Martuniu jeszcze zapomnialam o Lesniczowce
tam tez jeszcze jest spokojnie , romantycznie .

martunia
02-03-2009, 21:48
Tarninko, masz rację.
Leśniczówka jest bardzo przyjazna.

tar-ninka
02-03-2009, 22:09
Alusia już oddaliła sie dostojnie do swojej kuszetki
i ja tez ide w jej slady
Dobrej nocki Martuniu .

bachor
02-03-2009, 22:56
Pozdrawiam romantyczną Martunię !

hannabarbara
02-03-2009, 23:00
Lubię Cię Bachorze. Imponujesz swoją wiernością. O!

martunia
02-03-2009, 23:12
Lubię Cię Bachorze. Imponujesz swoją wiernością. O!
Mam cóś w sobie.
Przyciągam wiernych.
Bachorze, zaczynam się do Ciebie przyzwyczajać.
Oj, to już niebezpieczne.

tadeusz50
02-03-2009, 23:19
Witaj Bachorze, bałamucie. Idę szukać kuszetki. Dzień ma się ku końcowi. Dobranoc.

bogda
03-03-2009, 00:55
A ja wpadłam sprawdzić czy wszyscy już śpią :D oooo, ktoś się odkrył, zaraz poprawię kołderkę.....no i ktoś chrapie :D już wiem kto, to Atos :D
Dobrej nocy załogo :)

tadeusz50
03-03-2009, 03:50
A ja wpadłam sprawdzić czy wszyscy już śpią :D oooo, ktoś się odkrył, zaraz poprawię kołderkę.....no i ktoś chrapie :D już wiem kto, to Atos :D
Dobrej nocy załogo :)
Masz rację to Atos chrapie i to tak, że mnie obudził hi hi hi

tadeusz50
03-03-2009, 06:45
Witam o poranku i już idę pospacerować po klubiku a następnie po plenerze. Miłego i uśmiechniętego dnia.

Alsko
03-03-2009, 09:07
Radio chyba wyrzucę, bo w nim siedzą jakieś typy, co mi gadają, że marzec będzie bardziej zimowy niż wiosenny. I że mam nie chować czapki i szalika :mad:


Dobrego dnia. załogo! 24338

tadeusz50
03-03-2009, 09:18
Radio chyba wyrzucę, bo w nim siedzą jakieś typy, co mi gadają, że marzec będzie bardziej zimowy niż wiosenny. I że mam nie chować czapki i szalika :mad:


Dobrego dnia. załogo! 24338
Alu nie wyrzucaj radia -szkoda go- Co ono biedne winne za tych gadających facetów, którzy gadają głupoty. W telewizorni gadają, że już jest wiosna - zapomniałem jaka?. Miłego słonecznego dzionka.:D

bogda
03-03-2009, 15:02
Witam całą załogę i życzę wiosennego dnia i takowego nastroju :D

Alusiu, przełącz radio na inne fale, gdzie dobrze gadają albo tylko grają :D byłam na dworze, pachnie wiosną, nawet ptaki nie zaglądają do mojego karmnika, to coś musi być na rzeczy, bo ptaki to czują :D

tadeusz50
03-03-2009, 15:18
Witam w popołudniowej porze u mnie buro i ponuro, nic się nie chce, Konieczny preparat AA.

bogda
03-03-2009, 15:24
Ha...a u mnie właśnie wyszło słoneczko, chociaż od wschodu idą brzydkie chmury.

Alsko
03-03-2009, 16:30
Kosy już dawno przyleciały.
Żurawie już też podobno są :D 24350

I jeszcze wiosenny hiacyncik się przyda może 24351

tadeusz50
03-03-2009, 16:42
Dziękuje Alu pewnie pomógł AA i jeszcze wiosenny kwiat. Już mi się gęba uśmiecha.

tadeusz50
03-03-2009, 19:41
W ciszy i pokoju udaję się do WARS-u na soczek pomarańczowy. Humor poprawiony.

tadeusz50
03-03-2009, 20:13
Wracam zadumany z łajby. Wiersz ten pewnie pisała już po wiadomości o chorobie. Pragnęła jeszcze pożyć długo a tu odeszła tak szybko. Nie wiem co pisać. Pomilczę.

chickita
03-03-2009, 20:15
Witam. Co tam? Wiosna idzie?

bogda
03-03-2009, 20:16
Witam wieczorową porą :) Ala dzięki za AA i wiosenny kwiatek :D
Byłam na łajbie, ten dzisiejszy wiersz pamiętam, Ewa go chyba wtedy zamieściła na łajbie, ech.....

martunia
03-03-2009, 20:33
Ahoj.
Alusia wiosnę wywołała, super.
Bogusiu tam jest data, kwiecień 2008.
Podobnie jak Ty mam wrażenie, że znam ten wiersz.

Alsko
03-03-2009, 20:36
To co?
Jestem wiosnorodna?

martunia
03-03-2009, 20:41
To się dopiero zobaczy kochana.
Pogadamy za kilka dni.
Ja znów smarkata jestem i kaszląca.

tadeusz50
03-03-2009, 20:43
Wiosennie to może i jest, tylko z tej wiosny przemiennej.

chickita
03-03-2009, 20:50
To się dopiero zobaczy kochana.
Pogadamy za kilka dni.
Ja znów smarkata jestem i kaszląca.
Słyszałam, ze w przyszłym tygodniu krótki powrót zimy. Zgadnij kto za to oberwie? Wiosnorodna? Tak tylko pytam.:D

tar-ninka
03-03-2009, 20:53
A hoj załogo!
Alusia krokusika przyniosła ..
to i ja tez , mojego , wlasnego, dostanego :D
. . . . . . . . . . . . . http://www.fothost.pl/upload/09/10/932c47d5.jpg (http://www.fothost.pl)
Niech nam pachnie i wiosnę przypomina

Alsko
03-03-2009, 20:53
Na pewno nie ja.
Oberwie ten, co zamorduje tego wcześniaka, o!

Marylko, lecz się i przestań się smarkać!

martunia
03-03-2009, 20:54
Słyszałam, ze w przyszłym tygodniu krótki powrót zimy. Zgadnij kto za to oberwie? Wiosnorodna? Tak tylko pytam.:D
Wiesz jak to jest.
Zawsze musi być winny.
Mamy dobrą sytuację.
Nie było jeszcze przestępstwa, a winny już jest.

chickita
03-03-2009, 20:58
Wiesz jak to jest.
Zawsze musi być winny.
Mamy dobrą sytuację.
Nie było jeszcze przestępstwa, a winny już jest.
Juz ręce umywa. Nie damy uciec a co! Wczesniakiem sie zasłania.:D Ktosia trzeba za powroty zimy usadzic a wiosnorodna sama sie w łapy wcisnęła. Tak czy nie?:D

martunia
03-03-2009, 21:00
Juz ręce umywa. Nie damy uciec a co! Wczesniakiem sie zasłania.:D Ktosia trzeba za powroty zimy usadzic a wiosnorodna sama sie w łapy wcisnęła. Tak czy nie?:D
A mówili, że ochotnicy to na wojnach wyginęli.
A tu patrz.

Alsko
03-03-2009, 21:01
Paskudnice!
A ja myślałam, że to takie miłe smarkaty.
Przeliczyłam się.

chickita
03-03-2009, 21:01
A mówili, że ochotnicy to na wojnach wyginęli.
A tu patrz.
To pomówienia i plotki. :D

mimoza
03-03-2009, 21:01
tarninko - znowu puściłam łzę (nie jedną) dzięki za Kapitana ... Cz

Alsko
03-03-2009, 21:02
Bo się wnerwię i do kąta postawię!
Co jest? Dlaczego nikt w mojej obronie nie staje?
Psy zająca zjedzą...

chickita
03-03-2009, 21:03
Paskudnice!
A ja myślałam, że to takie miłe smarkaty.
Przeliczyłam się.
Taaaaaak??? A co Ty Aluniu tak pracowicie liczyłaś?:D Paskudnice? Maryla, czy Alsko to nas czasem nie obraża?:D Smarkaty jej daruje bo w tym ustepie to ma kupe racji.:D

martunia
03-03-2009, 21:04
Bo się wnerwię i do kąta postawię!
Co jest? Dlaczego nikt w mojej obronie nie staje?
Psy zająca zjedzą...
Noo już dobrze.
Poszuka się innego winnego.
Albo zadbasz by była wiosna.

tar-ninka
03-03-2009, 21:06
Czesiu i mnie sie łezka zakrecila przy oprawianiu..
Prosiła o rejs na ...tylko dziesieć lat... a nie dostala nawet dziesięciu miesięcy.

chickita
03-03-2009, 21:11
Czesiu i mnie sie łezka zakrecila przy oprawianiu..
Prosiła o rejs na ...tylko dziesieć lat... a nie dostala nawet dziesięciu miesięcy.
Najwazniejsze, że wciąz jest z nami. Bo jest.

tar-ninka
03-03-2009, 21:12
A zebys wiedziala Chickitko ze jest , nawet nie wiesz jak ....

Alsko
03-03-2009, 21:13
Jest. I śmieje się razem z nami.
Do tego nie trzeba Jej było namawiać.

martunia
03-03-2009, 21:13
Najwazniejsze, że wciąz jest z nami. Bo jest.
To dzięki Tobie Ewa jest z nami.

tar-ninka
03-03-2009, 21:20
Aluniu wciąz jesteśmy zaloga łajby a Ewa naszym kapitanem
żal tylko ze zaloga sie pomalu wykrusza ..
a i piratów juz niema , Niby -pirat jest niezdrow .
Ale pirat Karol ...:confused: zmienil sie w .........;)

chickita
03-03-2009, 21:23
Aluniu wciąz jesteśmy zaloga łajby a Ewa naszym kapitanem
żal tylko ze zaloga sie pomalu wykrusza ..
a i piratów juz niema , Niby -pirat jest niezdrow .
Ale pirat Karol ...:confused: zmienil sie w .........;)
Tar-ninka, ale jest reszta, wkufionych połajbowych. Jedna osoba to mało a jak jest dwójka to już duzo a nas jest znacznie więcej. No same sukcesy.

tar-ninka
03-03-2009, 21:24
Popatrzcie młoda a jak dobrze prawi
Alusiu nie masz jakiego % dla Wilczki ? nalezy jej sie

chickita
03-03-2009, 21:26
Popatrzcie młoda a jak dobrze prawi
Alusiu nie masz jakiego % dla Wilczki ? nalezy jej sie
Ha! Ja chetnie i w doborowym towarzystwie, no ba. :D

Alsko
03-03-2009, 21:26
Przestań jojczyć, Tarninko!
W tym miejscu padłby rozkaz Kapitanki: Ala, lej AA. I komentarz. I opr, czyli obsztorc.
Więc...

A co to? Wilczka łapek nie ma, coby sobie wziąć?
I starszym nalać?

tar-ninka
03-03-2009, 21:29
Taaa jest !
Ala a ty nie psikaj po oczach tylko daj jakiegos ..centa albo co..
mój muł muli i nie moge na razie ..

tadeusz50
03-03-2009, 21:29
Trochę faktycznie ubyło, ale z nas pewnie nikt już nie odejdzie.

martunia
03-03-2009, 21:31
Przestań jojczyć, Tarninko!
W tym miejscu padłby rozkaz Kapitanki: Ala, lej AA. I komentarz. I opr, czyli obsztorc.
Więc...

A co to? Wilczka łapek nie ma, coby sobie wziąć?
I starszym nalać?
Słyszysz szczawiu jeden.
Starszym nalać.

tar-ninka
03-03-2009, 21:34
O raju starszym wlac ... a za co ? toz to niehumanitarnie ..:mad:

martunia
03-03-2009, 21:36
O raju starszym wlac ... a za co ? toz to niehumanitarnie ..:mad:
Sugerujesz, że Chicki nam tak, naleje?

chickita
03-03-2009, 21:37
Słyszysz szczawiu jeden.
Starszym nalać.
No to polewam. Co kto lubi to ma. A co!

chickita
03-03-2009, 21:38
Sugerujesz, że Chicki nam tak, naleje?
Hihihihihihihihi.:D Dobre. Lista jakas jest żeby nikogo nie pominąc?:D

tadeusz50
03-03-2009, 21:38
No to polewam. Co kto lubi to ma. A co!
Dla mnie to samo co zwykle, soczek pomarańczowy.

Alsko
03-03-2009, 21:38
Mi proszę nalać.
Wlać to domena Losu i życia we wogle.

chickita
03-03-2009, 21:39
Dla mnie to samo co zwykle, soczek pomarańczowy.
No Tadzio, mówisz - masz!:D

martunia
03-03-2009, 21:39
No to polewam. Co kto lubi to ma. A co!
Chicki nie będzie nas lała.

tar-ninka
03-03-2009, 21:40
Martuniu nic nie sugeruje mgla za oknem to zle przeczytalam
Pisalo nalac a nie wlac ..wszystko przez mgłę ..
Chicki dla mnie dzis Słoneczny brzeg z limonką , proszę

chickita
03-03-2009, 21:41
No to poszli po całości. Koncert zyczeń. Co mi tam, może nie pomyle składników? Polewam i zdrówko pijemy.

martunia
03-03-2009, 21:42
Całe szczęście Tarninko, że Chicki tak niezrozumiała.
By się działo.

chickita
03-03-2009, 21:44
Całe szczęście Tarninko, że Chicki tak niezrozumiała.
By się działo.
Ależ zrozumiałam! hihihihihihi. Pytałam o listę czy juz jest ? Jak nie ma to ja sobie sama skrobnę.:D

martunia
03-03-2009, 21:46
A se skrobnij.
A co?
Gdzie nasza Wiosnorodna się zapodziała?

tar-ninka
03-03-2009, 21:53
Jak znowu lista ? oświeccie mnie :confused:
Alusia tak po cichutku na paluszkach poszla sobie ?..
a moze telefoni.

Alsko
03-03-2009, 21:55
Nie telefonię. Ale mnie oczy bolą.
Jestem.

tadeusz50
03-03-2009, 21:57
Też nie kumam co za lista?

martunia
03-03-2009, 21:57
Alusiu.
Dlaczego oczy Cię bolą?
Spałaś w nocy, czy futrzak śpiewał?

Alsko
03-03-2009, 21:59
Spałam.
Za długo siedzę przy kompie i tyle.

chickita
03-03-2009, 21:59
Tłumaczę. Miałam polac, ponoc mogłam zrozumiec, ze mam wlacseniorkom. Moge i tak i tak. Tylko to drugie to z listą w reku. hehehehehehehe

martunia
03-03-2009, 22:01
Zaraz będzie wiosna, trzymam Cię za słowo.
Będziesz częsciej wychodziła z domu i nie będziesz tyle czasu spędzała przy komputerze.

chickita
03-03-2009, 22:07
Zaraz będzie wiosna, trzymam Cię za słowo.
Będziesz częsciej wychodziła z domu i nie będziesz tyle czasu spędzała przy komputerze.
No i to mi sie podoba. Znaczy wiosna. Bo? Bo sie zabiorę za tynkowanie balkonu, wiercenia, borowania i doprowadzenie mojego małego balkono-tarasika do stanu tzw "jak u ludzi".:D

tar-ninka
03-03-2009, 22:10
A bierz sie bierz ,tynkowanie malowanie i inne ...anie
dopiero chorowala a juz zaczyna
Jak sie pochorujesz to ci własnonoznie ..to i owo ,wieeesz?

martunia
03-03-2009, 22:10
Chicki.
Mało Ci remontów?

tadeusz50
03-03-2009, 22:11
No i to mi sie podoba. Znaczy wiosna. Bo? Bo sie zabiorę za tynkowanie balkonu, wiercenia, borowania i doprowadzenie mojego małego balkono-tarasika do stanu tzw "jak u ludzi".:D
Wilczku, czy Ty już stęskniłaś się za robotą?

chickita
03-03-2009, 22:16
Chicki.
Mało Ci remontów?
Mnie zawsze mało remontów. Zawsze. Mam głoda przerabiania, robienia i wydziwiania.:D Ja kocham chyba byc w biegu i urobiona po pachy. No na to wyglada?

martunia
03-03-2009, 22:18
Noo, dobra.
Przyznaję się.
Też jestem przed remontem.
Będę też dzielić pokój.

Alsko
03-03-2009, 22:20
Też mam głoda.
Tylko portfel jakiś cienki.

chickita
03-03-2009, 22:21
Noo, dobra.
Przyznaję się.
Też jestem przed remontem.
Będę też dzielić pokój.
Ha! Wiedziałam, że nie tylko ja mam potrzebę.:D

martunia
03-03-2009, 22:24
Alusiu.
Nie martw się.
Też narazie, na to nie mam.
Mam za to plany.
Dalej się zobaczy.
Niemartw się.
Co?

chickita
03-03-2009, 22:25
Też mam głoda.
Tylko portfel jakiś cienki.
Wiesz Alu, ja Ci powiem, że tez tak mam. Jest "ale". Doszłam do wniosku, że jak patrzę na mój taras, na którym bądź co bądź spędza się moc czasu i dziecko moje tam prowadzi swoje zycie to powinnam sie postarac. Jak jak kasy brak? Cement jest tani, gotowy kupię. Katowniki na ogrodzenie zbyt drogie. Przytargam ze złomu, wyczyszcze i pomaluję, wyjdzie 2/3 taniej, juz liczyłam. Szczebelki mam z odzysku i to bębowe a nie bele co. Znaczy? Dam rade ale potem się bez schylania po kostkach podrapię.:D Teraz cegły są odkryte a są w strasznym stanie, tynk odpadł i sa dziury a asam taras jest w opłakanym stanie. Żeby wyszło potem ładnie po tynkowaniu to go farbą do betonu pomaluje i będzie jak nalezy.:D

martunia
03-03-2009, 22:27
Ooooooooo rany.
Chicki, sama będziesz to robić?

tadeusz50
03-03-2009, 22:28
To i mnie się wkrótce szykuje remoncik. Zobaczymy co wyjdzie z planów.

Alsko
03-03-2009, 22:32
Wilczko, nie denerwi mnie!
Parę lat temu tak bym mogła. Teraz jakoś czegoś mi brak.
Ja też umiem wiertarkę trzymać i używać papieru ściernego.

A, co ja będę jęzor strzępić.
Bawcie się dobrze, smarkate!
Idę sobie, pa!
Do jutra.

chickita
03-03-2009, 22:32
Ooooooooo rany.
Chicki, sama będziesz to robić?
Nikt chętny się nie zgłosił do pomocy.:D Poradzę sobie chociaż wierz mi, pierwsz raz w życiu taki numer wytnę. Kłopot w tym, że parę innych rzeczy też robiłam pierwszy raz i dałam radę to dlaczego tego nie? Powoli, powoli i dam rade. Brak wprawy zostanie zrekompensowany dłuższym czasem żeby nie wyszło źle. Musi sie udac.

bogda
03-03-2009, 22:33
Boże...Cziki to Ty jesteś jak ta złota rączka albo Zosia samosia :D

chickita
03-03-2009, 22:34
Wilczko, nie denerwi mnie!
Parę lat temu tak bym mogła. Teraz jakoś czegoś mi brak.
Ja też umiem wiertarkę trzymać i używać papieru ściernego.

A, co ja będę jęzor strzępić.
Bawcie się dobrze, smarkate!
Idę sobie, pa!
Do jutra.
Do jutra Aluś. Wiem, ze umiesz ale wstyd mi było, że inni potrafią a ja nic z siebie. To sie zaczełam stawiac. Jak zawsze:D

chickita
03-03-2009, 22:36
Boże...Cziki to Ty jesteś jak ta złota rączka albo Zosia samosia :D
Nie jestem, daleko mi do takich, nie godnam oddychac tym samym powietrzem. Chcę to zrobic a skoro inne wyszło to to też powinno. Chyba?:D

martunia
03-03-2009, 22:37
Wilczko, nie denerwi mnie!
Parę lat temu tak bym mogła. Teraz jakoś czegoś mi brak.
Ja też umiem wiertarkę trzymać i używać papieru ściernego.

A, co ja będę jęzor strzępić.
Bawcie się dobrze, smarkate!
Idę sobie, pa!
Do jutra.
Fakt, jestem od Ciebie rok młodsza.
Fakt następny, nie umiem trzymać wiertarki./chyba, że trzeba podać/
Fakt bis, papieru umiem używać ale to chyba nie ten.

bogda
03-03-2009, 22:39
Wyjdzie Ci wszystko, wyjdzie...ja też jestem prawie samowystarczalna, nauczyłam się gipsować, malować, wymieniać krany i wiele innych rzeczy, których teraz nie pamiętam...albo to ta sklerozka :D

martunia
03-03-2009, 22:40
Ło matko.
To tylko ja niczego niepotrafię.
Spadam, bo mi wstyd.

Alsko
03-03-2009, 22:40
Marylko, umiesz mnie rozśmieszyć :D
Dziękuję!

Ja musiałam się nauczyć, bo wiedzieli w domu, że szybko się uczę i jestem ciekawska.
Nie popłaca to jednak, wykorzystywana bywałam :mad:

chickita
03-03-2009, 22:43
Ło matko.
To tylko ja niczego niepotrafię.
Spadam, bo mi wstyd.
Przestań! Ja też dużo nie potrafie ale co umiem to moje. Ala ma rację, potem jest zawsze "sobie poradzisz przecież". Ja durna jestem to robie i się daje ale nikogo nie obchodzi dlaczego to robisz. Nie tylko bo chcesz ale dlatego, że nie mam na to żeby ktoś zrobił za mnie.

bogda
03-03-2009, 22:45
A ja się zbuntowałam, naumiałam i bez niczyjej łaski (narazie) :D

martunia
03-03-2009, 22:45
Noga jestem, techniczna.

chickita
03-03-2009, 22:45
Fakt, jestem od Ciebie rok młodsza.
Fakt następny, nie umiem trzymać wiertarki./chyba, że trzeba podać/
Fakt bis, papieru umiem używać ale to chyba nie ten.
TO ja tez to umiem.:D :D

chickita
03-03-2009, 22:46
A ja się zbuntowałam, naumiałam i bez niczyjej łaski (narazie) :D
Otóż to (narazie):D

tar-ninka
03-03-2009, 22:53
Martuniu to ja wam cos o papierze opowiem ..
Dawno temu był w Tarnowie piękny duzy sklep sklep słynnego Bracha .
Jako ze panskie oko..... kierownik bacznie obserwowal co sie w sklepie dzieje..
I tak uczył mlodych subiektów,
..Prawdziwy kupiec nie mówi że czegos niema ,zawsze proponuje jakis towar zastepczy .
Nazajutrz przychodzi klijentka starsza dystyngowana dama i prosi o papier toaletowy .
a papieru akurat zabrakło...
Młody subiekt wziął sobie nauki do serca.. i mówi.
Proszę szanownej pani papieru toaletowego chwilowo brak
i dodaje zaraz ...ale mamy doskonały papier scierny... i wlasnie raszple przyszły....

To sie zdarzylo naprawde i dlugo bylo opowiadane w sferach kupieckich :D

chickita
03-03-2009, 22:55
Martuniu to ja wam cos o papierze opowiem ..
Dawno temu był w Tarnowie piękny duzy sklep sklep słynnego Bracha .
Jako ze panskie oko..... kierownik bacznie obserwowal co sie w sklepie dzieje..
I tak uczył mlodych subiektów,
..Prawdziwy kupiec nie mówi że czegos niema ,zawsze proponuje jakis towar zastepczy .
Nazajutrz przychodzi klijentka starsza dystyngowana dama i prosi o papier toaletowy .
a papieru akurat zabrakło...
Młody subiekt wziął sobie nauki do serca.. i mówi.
Proszę szanownej pani papieru toaletowego chwilowo brak
i dodaje zaraz ...ale mamy doskonały papier scierny... i wlasnie raszple przyszły....

To sie zdarzylo naprawde i dlugo bylo opowiadane w sferach kupieckich :D
Trauma po wizycie w wc ale klient nasz pan.:D

martunia
03-03-2009, 22:57
Martuniu to ja wam cos o papierze opowiem ..
Dawno temu był w Tarnowie piękny duzy sklep sklep słynnego Bracha .
Jako ze panskie oko..... kierownik bacznie obserwowal co sie w sklepie dzieje..
I tak uczył mlodych subiektów,
..Prawdziwy kupiec nie mówi że czegos niema ,zawsze proponuje jakis towar zastepczy .
Nazajutrz przychodzi klijentka starsza dystyngowana dama i prosi o papier toaletowy .
a papieru akurat zabrakło...
Młody subiekt wziął sobie nauki do serca.. i mówi.
Proszę szanownej pani papieru toaletowego chwilowo brak
i dodaje zaraz ...ale mamy doskonały papier scierny... i wlasnie raszple przyszły....

To sie zdarzylo naprawde i dlugo bylo opowiadane w sferach kupieckich :D
Przejął się chłopak.
Tylko myślenie mu się wyłączyło.

bogda
03-03-2009, 22:57
Tarninko świetne, tylko nie wiem czy ta klientka jeszcze odwiedziła ten sklep kiedyś :D

chickita
03-03-2009, 23:09
Jesssssu, ludzie, pomocy! Ile watków może załozyc 1 sztuka ludzia? Nie ma jakieś blokady?

bogda
03-03-2009, 23:13
Wiecie co...idę do swojej kuszetki, nie wiem co się dzieje ale zasypiam :D spokojnej nocy załogo :)

chickita
03-03-2009, 23:15
Dobrej nocy, ja też powinnam iśc i miec nadzieję, że mój mężuś ma dziś super dzień bo ma dziś urodziny.

bogda
03-03-2009, 23:16
Cziki...uściskaj mężusia od nas, tylko nie duś :D

martunia
03-03-2009, 23:16
Jesssssu, ludzie, pomocy! Ile watków może załozyc 1 sztuka ludzia? Nie ma jakieś blokady?
Ja mam chyba blokadę.
W związku z tym idę na kuszetkę.
Dobranoc wszystkim.
Pa.

chickita
03-03-2009, 23:17
Cziki...uściskaj mężusia od nas, tylko nie duś :D
Pieknie dziękuję, moze przezyje?:D

tar-ninka
03-03-2009, 23:20
Chickitko ,plodne dziewcze jest
w trzy dni 8 wątków i po 15 postów dziennie ..
Ciekawam jak sie to skończy ..na mój nos to ..;)

chickita
03-03-2009, 23:31
Chickitko ,plodne dziewcze jest
w trzy dni 8 wątków i po 15 postów dziennie ..
Ciekawam jak sie to skończy ..na mój nos to ..;)
Matko, ja nie wiedziałam, że sie tak da? Miałam przerwe, wchodzę, nowa. Chciałam byc grzeczna i wesoła i dopiero potem zobaczyłam, ze bardzo dużo watków. O dużo za dużo. Ja nie chcę nikogo obrazic ale to raczej normalne nie jest.

chickita
03-03-2009, 23:35
Teraz juz na 100% ide spac. Dobrej nocy zyczę.

tadeusz50
04-03-2009, 06:47
Cześć
Nowy dzień rozpoczęty i cichutko udaję się zobaczyć co się działo w klubie. Miłego i pogodnego dnia.

Alsko
04-03-2009, 08:49
Wstałam przed Tadkiem, ale byłam zajęta.
Zjadłam śniadanie 24374
Kwiaty podlałam http://iv.pl/images/4hm37npevzuqgjydf8jf.jpg

Korespondencję odwaliłam. Teraz idę do realu.
Ahoj! Dobrego dnia, załogo!

tadeusz50
04-03-2009, 09:21
Wstałam przed Tadkiem, ale byłam zajęta.
Zjadłam śniadanie 24374
Kwiaty podlałam http://iv.pl/images/4hm37npevzuqgjydf8jf.jpg

Korespondencję odwaliłam. Teraz idę do realu.
Ahoj! Dobrego dnia, załogo!
Alu jak rozumiem na śniadanie było to co w miseczce na pierwszym zdjęciu. Może za dużo sierści. Kwiatki podlane przez wykręcanie kota. hi hi hi hi Coś mi od rana humor dopisuje. Ja teraz powróciłem z reala ale z pewnością jeszcze tam się udam. Miłego dnia.

tar-ninka
04-03-2009, 09:28
http://www.fothost.pl/upload/09/10/ad1adfb3.jpg (http://www.fothost.pl)
A ja moją pelargonie na przeszkolenie dalam
Moze sie oduczy drapac jak mu jesc podaje.
Witaj Alusiu , Tadziu
Miłego dnia

bogda
04-03-2009, 19:49
Witam załogę :) widzę, że wiosna już działa :D wszyscy ganiają po pastwisku :D Ja też rankiem obiecałam sobie, że zostaję dziś w domu, było szaro i ponuro, ale jak słonko wyszło to ja myk, myk...i poleciałam :D ale już wróciłam.

Ala...super masz koty, ale na śniadanie ???

tadeusz50
04-03-2009, 19:52
Będzie się tłumaczyła jak na spowiedzi hi hi hi

Alsko
04-03-2009, 20:06
Byłam na łajbie. Jestem zasłuchana i zamyślona.
A tu co? Napadają na człowieka!
Co za ludzie teraz są!
A kto mówi, że kota zeżarło mi się?
Przecież fota jest zrobiona po śniadaniu.
To o co chodzi, paskudy jedne, no o co?

To Tarninka koty męczy! Uzda, kantar?!

bogda
04-03-2009, 20:07
Hi,hi...wiedziałam, że się zaraz sianem wykręci :D
Idę na łajbę.

tadeusz50
04-03-2009, 20:08
Byłem na łajbie i wracam pełen zadumy. Jak trafny ten wiersz dzisiaj. Tak tu właśnie w klubie seniora.
ps. umie się wykręcać, fotka przed śniadaniem hi hi hi

bogda
04-03-2009, 20:10
Masz rację Tadziu, ale mnie najbardziej utkwił w pamięci ten wczorajszy wiersz....

tar-ninka
04-03-2009, 20:18
A hoj załogo !
Alusiu kto męczy jaaaa??:confused:
To ja biedna latalam za pysznym jedzonkiem dla potwora
a on co.. wziął i nie przyszedl dzis , marzec poczuł pewnie .
Pelargonia jedna ...

Alsko
04-03-2009, 20:21
Pelargonia jedna, hahahahahaha!
Tarninko, Ty uważaj, bo on Ci potem nieślubne potomstwo podrzuci i jeszcze konkubinę sprowadzi.

bogda
04-03-2009, 20:23
Nooo...a pelargonie się szybko rozmnażają :D

martunia
04-03-2009, 20:26
Posiedziałam trochę na naszej łajbie.
Tarninko uściski.

Alusiu, masz nową odmianę kwiatka.
Koniecznie musisz dać mi przepis na tę potrawę.

bogda
04-03-2009, 20:28
Witaj Martuniu :) Ty się Ali nie narażaj lepiej, już nas oświergoliła :D

Alsko
04-03-2009, 20:29
Dostałam dziś pocztą mailową kilka fotek śpiących futrzaków.
Popatrzcie na to.
Mnie ciarki po plecach latają, brrr! http://iv.pl/images/llbggh5hhc25nhs3j74k.jpg


PS Bogda!!! A kto zaczął?

tar-ninka
04-03-2009, 20:33
Wy się nie smiejcie bo tak sie zdazylo jednej babce
przychodził do niej kocur i podkarmiala go
nazywala go Pan kot był naprawde piekny i dumny
potem pojawila sie kotka i okocila sie nie wiadomo gdzie
pewnego razu przyprowadzila do babki trzy maluchy i poszla sobie/ juz jadły same/
Potem znowu sie pojawila ciezarna , i tym razem przyprowadzila ale tylko jednego malucha i wkrotce padła
podobno juz staruszka byla i ta ostatnia ciąża ja dobila .
Babka maluchy wychowala w sumie kotow miala 9 .

martunia
04-03-2009, 20:39
Tarninko, żeby Twoja Pelargonia się tak nieskundliła.

Alusiu koty są jednak pomysłowe.

Bogusiu za co oświergoli?
Przecież to niewinne pytania.

Alsko
04-03-2009, 20:42
I Ty, Martuniu, przeciwko mnie?
Ładne mi niewinne pytania!
Kotożercę ze mnie zrobili. Co za ludzie!!!