PDA

View Full Version : ...Osobowy wkufionych połajbowych ... cz. XXIII


Strony : [1] 2 3

tar-ninka
18-03-2009, 21:07
Jak mawiała nasza Kapitanka, uciekamy od bzdurnej polityki i dywagacji na ten temat, szukamy azylu, kiedy nas zmartwi, zdenerwuje lub zasmuci uciążliwość życia, głupota, małostkowość, samozadowolenie ludzi itp. Dlatego proponuję "z żywymi naprzód iść, po życie siegać nowe", więc zapraszam osieroconą załogę do przesiadki. W tym przypadku wirtualny pociąg na wirtualnych torach ma zawsze zielone światło i podniesiony semafor. Wsiądźmy i sami sprawdźmy, gdzie możemy dotrzec. Spotkajmy sie w wagonie restauracyjnym i pogadajmy ze szklaneczką w dłoni.
Nie zapomniałam o zwierzakach, oczywiście zabieramy ze sobą
http://www.fothost.pl/upload/09/12/bcb5f755.jpg (http://www.fothost.pl)

bogda
18-03-2009, 21:07
No to chyc, już jestem i pędzę do Warsu po coś na rozgrzewkę :D

martunia
18-03-2009, 21:09
A kuku.
Warsu jeszcze nie ma.
Pewnie Alusia go pcha.

bogda
18-03-2009, 21:10
Może jej pomożemy, bo zadyszki dostanie i nam się oberwie :D

martunia
18-03-2009, 21:11
Dobry pomysł.
Ale i tak nam się oberwie.

Alsko
18-03-2009, 21:11
Uwaga, doczepiam!

http://iv.pl/images/qhqqxl8n737s72dqrdf.jpg http://iv.pl/images/vdv3peoqkyikl2fxim79.gif

tar-ninka
18-03-2009, 21:12
No wlasnie Wars to juz Alusia musi
Ja taką cieżką lokomotywe przepchalam ,
staruszka jestem sily nie mam , a jeszcze Niechciej mi na plecach siedziii...
Ooo jest Wars , juz siadam , poda mi ktos coś? proszę

Alsko
18-03-2009, 21:13
Padalce jedne!
To ja na moment do telefona, a oni mi odjeżdżają.
Zadyszki dostałam od biegów na przełaj, to jeszcze w pchacza mnie zmienili!

martunia
18-03-2009, 21:16
Bogusiu.
Teraz to powiem.
A nie mówiłam.

bogda
18-03-2009, 21:16
Ala, przecież drezyna była podstawiona :D no i my pomagały Ci w pchaniu.

bogda
18-03-2009, 21:18
Martuniu, święta racja, zawsze nam się oberwie :D a najczęściej za niewinność :D

martunia
18-03-2009, 21:18
I to jeszcze, jak pomogały.
Tarninko.
Czułaś pomoc?
Alusia mówi, że my padalce.

martunia
18-03-2009, 21:19
My takie aniołki.
Buuu.

tar-ninka
18-03-2009, 21:20
Pieknie ,pięknie , kłucą sie a biedna zmęczona staruszka czeka
az jej poda ktos coś:mad:

bogda
18-03-2009, 21:21
Martuniu nie bucz, Alusia nas zaraz pogłaszcze :D ale gdzie Tadziu, zaspał czy co?

tadeusz50
18-03-2009, 21:21
To teraz spokojnie mogę wsiąść sobie bez przepychanek do wagonu. WARS podstawiony jest super.

bogda
18-03-2009, 21:22
Tarninko, gdzie Ty widziałaś staruszkę, jeszcze biedną :D trza było ją zawinąć do nas :D
Już coś podaję, może być gin z tonikiem, albo nalewka wiśniowa ?

martunia
18-03-2009, 21:23
Sugerujesz, że pchałyśmy się?
Jak baby z bazaru?
Panie Boże skróć mi rękę, bo go trzepnę.

martunia
18-03-2009, 21:25
Gdzie ta staruszka?
Rozglądam się i jeszcze raz i nie widzę.
Zupełnie jak ten ślepy koń, na wielkiej pardubickiej, nie widział przeszkód.

Alsko
18-03-2009, 21:32
No nie! To jest skandal nad skandale!
Pomagały, no no no...
Trzymały się za łapki, żeby równo skikać.

Wiecie co? Ja lepiej pójdę do salonki mojej przytulnej. Bo ręka mnie świerzbi.

Dobrej nocy, załogo!
Niech Wam się przyśni dostojna staruszka pchająca restauracyjny po zatłoczonych torach. Zachłannie łapiąca dech i trzymająca w garści dyski kościotrupowe, co się były rozsypały.
Jednym słowem - koszmar niech Wam się przyśni!

bogda
18-03-2009, 21:35
Dobrej nocy Alusiu :D a ja Ci życzę samych miłych snów i dysków na swoim miejscu :D co byś jutro ładnie wyglądała :D a żadnej staruszki nie widziałam, a byłam w okularach.

tar-ninka
18-03-2009, 21:36
Młodzież dzisiejsza ..
udają ze nie widza , aby tylko nie wyręczyć . nie pomóc , nie zrobic drinka :mad:
Becherowke z limonką prosze ...Staruszka

tadeusz50
18-03-2009, 21:37
Sugerujesz, że pchałyśmy się?
Jak baby z bazaru?
Panie Boże skróć mi rękę, bo go trzepnę.
Mnie??? niewinną duszyczkę! a za co?? Toż my się nadajemy do tej"komuny" co tam gdzieś usiłują sklecić.

martunia
18-03-2009, 21:37
Tarninko.
Becherowka stoi przed Tobą, z limonką.

bogda
18-03-2009, 21:38
Tarninko...proszę becherowke z limonką :D a starsuszka to chyba kryje się po kątach :D

tar-ninka
18-03-2009, 21:39
O widzicie .. staruszka od Warsu . Wars sam jedzie . na % jest to mu lekko jak po Red Bulu
a ja biedna lokomotywe pchalam ciezka dyszacą uuf.
gdzie ten drink?

bogda
18-03-2009, 21:43
Proszę Tarninko, zdrówko i toast za nowy wagon25023

bogda
18-03-2009, 21:47
I jeszcze jeden podaję, do wyboru do koloru



25024

tar-ninka
18-03-2009, 21:48
Dziękuje Bogusiu .
.Odwoluje to co mówilam o młodzieży:D

bogda
18-03-2009, 21:49
Ha...nareszcie :D

tadeusz50
18-03-2009, 21:53
Cichutko udaję się na nowiutka pachnącą kuszetkę. Od około 3-ciej miałem białą noc to oczka się zamykają. Dobranoc załogo

tar-ninka
18-03-2009, 21:55
Martunia i Ala do kuszetek niby spac poszły
a hihraja sie i szepcza cos . Pewnie cos z Warsu " na drogę " z sobą wzięły ;)
Dobranoc Tadziu , Bogusiu,
Dobranoc zalogo .

bogda
18-03-2009, 21:55
No i ja też, póki światła nie zgasili, bo znowu zęby do szklaneczki, a już nie pamiętam jaki kolor :D
Dobranoc załogo, kolorowych snów :)

martunia
18-03-2009, 22:35
Szczeneczka, do rózowej szklaneczki.
Pa, kochani.

tadeusz50
19-03-2009, 05:58
Dzień dobry
Witam w nowym rozpoczętym dniu. Już widno, dzień coraz dłuższy. Miłego wesołego i pogodnego dnia.

Alsko
19-03-2009, 06:21
Koszmary mi się nie śniły.
Bo niby z jakiej racji?
Ale dlaczego obudziłam się grubo przed świtem - nigdy nie dojdę. Niech ten cholerny marzec się skończy!
Wzięło mi się coś porobiło z programem pocztowym. Włączam program - wywala mnie z sieci. Od 1,5 godziny się morduję i nic. Muszę pocztę brać szturmem przez net :confused:
Jak nie urok, to przemarsz wojsk :mad:
Idę dziś wcześnie do realu, jakaś aura ładna by się przydała albo co...

Ahoj, załogo!
Dobrego dnia!

tadeusz50
19-03-2009, 07:02
Witaj Alu
Oczom własnym nie bardzo wierzę. O tak wczesnej porze Ala na nogach hi hi hi. Jak tak będziesz dalej budzić się przed świtem 1,5 godziny to wkrótce będziesz budzić się tuż po północy. Śpij sobie tyle by się porządnie wyspać. Miłego, pracowitego, wesołego i pogodnego dnia.

hannabarbara
19-03-2009, 09:23
Pracowitego dnia Tadeusz życzy. Nigdy w życiu. Mam dość pracowitych dni. Wreszcie się uporałam z zadaniem, które sama sobie wyznaczyłam. Ale niestety nie sama. Od czego ma się przyjaciół? Tarninka pomogła, inaczej byłabym dalej warcząca jak brytan. Dzięki Władziu . Różę w png przysyłam, może Ci się przyda. Można wycinać, dokładać, cudować.

http://img3.imagebanana.com/img/4xvmnd2/dlaciebie1na1.gif (http://img3.imagebanana.com/)

tadeusz50
19-03-2009, 09:28
Pracowitego dnia Tadeusz życzy. Nigdy w życiu. Mam dość pracowitych dni. Wreszcie się uporałam z zadaniem, które sama sobie wyznaczyłam. Ale niestety nie sama. Od czego ma się przyjaciół? Tarninka pomogła, inaczej byłabym dalej warcząca jak brytan. Dzięki Władziu . Różę w png przysyłam, może Ci się przyda. Można wycinać, dokładać, cudować.

http://img3.imagebanana.com/img/4xvmnd2/dlaciebie1na1.gif (http://img3.imagebanana.com/)
Alem się obśmiał!! Tak życzę pracowitego dnia dla pozostałych a samemu mi zza kołnierza wyskakuje taki wstręciuch leń i się śmieje od ucha do ucha. :D :D :D

hannabarbara
19-03-2009, 13:14
Tadeuszu, lenia zza kołnierza wydeletuj. Miałeś się uczyć wstawiać obrazki. Na żebreka i grochówkę urodzinową wszystkie czekamy.

martunia
19-03-2009, 14:28
Miała być grochówka, a jest róża ale za to jaka ładna.

tadeusz50
19-03-2009, 16:10
Tadeuszu, lenia zza kołnierza wydeletuj. Miałeś się uczyć wstawiać obrazki. Na żebreka i grochówkę urodzinową wszystkie czekamy.
No cóż ja "biedny" mam powiedzieć na swoją obronę? "Ważności urzędowej " jeszcze problem nie nabrał:confused: :D :confused:

tar-ninka
19-03-2009, 16:58
Jejkuu różę dostałam :D Dziękuję Barhaniu
Lubię kwiatki dostawać .
A za oknem snieżyca, szaro, bruddno wrrrr
Pelargonia wpadł pojadł inspekcję przeprowadzil i pooszedł
Siedzi głupek w zimnej piwnicy .

hannabarbara
19-03-2009, 18:21
Jejkuu różę dostałam :D Dziękuję Barhaniu
Lubię kwiatki dostawać .
A za oknem snieżyca, szaro, bruddno wrrrr
Pelargonia wpadł pojadł inspekcję przeprowadzil i pooszedł
Siedzi głupek w zimnej piwnicy .
I na lubą czeka!

Alsko
19-03-2009, 19:12
Powiał wiatr na łajbie optymistycznie dziś :)
Tarninko :D

U mnie wiatr hula w domu. Wyłączyli mi ogrzewanie, ciepłą wodę zabrali, buuuu!

tar-ninka
19-03-2009, 19:12
Haniu myślę że już się wyżenił :D
Jest dzikus charakterny i juz .
Ale dzisiaj pustki..Ala i Martunia tylko mignęły .
zasypało ich czy coo...

tadeusz50
19-03-2009, 19:14
Idę do WARS-u wycisnąć sobie dwie cytryny do wypicia. Następnie uśmiech od ucha do ucha. To tak jak przy otrzymywaniu "Orderu uśmiechu"
Na łajbie oczywiście bylem, zgodnie z własną tradycją. Miłego wieczoru.

Alsko
19-03-2009, 19:23
Martunia była w dzień.
Ja rano i teraz.
A Tarnince coś miga :D

martunia
19-03-2009, 19:27
Witajcie.
Posiedziałam na łajbie.
Miło tam, Tarninko buziaczki.
Alusiu, co z tym ogrzewaniem?

tar-ninka
19-03-2009, 19:34
Własnie miga mi a wrrrr
zepsul sie piecyk w łazience ,nie mam cieplej wody
naprawca ma przyjsc jutro
wypytal co sie dzieje i orzekł że bedzie kosztowało140-160 zł.
zapytal czy sie godzę a co mam wode do wanny na gazie grzać ? wrrrr.
Słyszycie jak moj biedny emerycki portfel piszczy..

Alsko
19-03-2009, 19:34
Marylko, nie ja. To ONI.
Wyłączyli. Podobno jest awaria.
Taka dziwna od - do.

martunia
19-03-2009, 19:42
Coś brzydkiego ciśnie mi się na usta.
Awaria, to niech naprawiają do skutku są od tego.
Jest chyba zima.
Wrr, wkurzyłam się.

Tarninko, spojrzał na piecyk i już wiedział jaki będzie koszt?
Jasnowidz jakiś.

tadeusz50
19-03-2009, 19:45
Coś brzydkiego ciśnie mi się na usta.
Awaria, to niech naprawiają do skutku są od tego.
Jest chyba zima.
Wrr, wkurzyłam się.

Tarninko, spojrzał na piecyk i już wiedział jaki będzie koszt?
Jasnowidz jakiś.
Oni tak mają albo "dogadamy się" lub cena od razu

tar-ninka
19-03-2009, 19:45
Jeszcze go nie widzial wypytywal tylko jaki piec i co sie dzieje ,
za samą rozmowę tel, też ładnie pisknę.

tadeusz50
19-03-2009, 19:48
Martuniu a co się dzieje z tym piecykiem? Nie zapala po puszczeniu wody?

Alsko
19-03-2009, 19:50
Ale kino!
Teufel wlazł w rękaw swetra. I skitrała się taka mumia z tapczanu.
Ale miał minę!
A aparat w etui.

martunia
19-03-2009, 19:52
Martuniu a co się dzieje z tym piecykiem? Nie zapala po puszczeniu wody?
Ten piecyk to Tarninki.
Ja mam termę na prąd.

martunia
19-03-2009, 19:54
Wyjmij kobieto ten aparat bo Ci się model zestarzeje.
Psia kostka, takie ujęcie nam umknęło.

tadeusz50
19-03-2009, 19:54
To przepraszam pomyłka ale pytanie aktualne tylko adresat inny

tar-ninka
19-03-2009, 20:14
Tak Tadziu nie zapala sie po puszczeniu wody .
Nie byl juz dawno czyszczony , należy mu się .

tadeusz50
19-03-2009, 20:21
Władziu na mój rozum to może być pęknięta membrana w zespole wodnym, zaciął się bolec uruchamiąjacy dopływ gazu. Pł godziny roboty dla nie fachowca + ew. koszt membrany ok5zł. cały zespół wodny kosztuje około 80zł. Poszukaj innego fachowca.

martunia
19-03-2009, 20:23
No widzisz Tarninko.
Jeśli Tadziu ma rację, facet chce Cię naciągnąć.

Alsko
19-03-2009, 20:35
Odmeldowuję się, bo tu uświerknę z zimna :mad:
Mam nadzieję, że jutra nie zacznę o 4 z groszami.
Bo mi w nawyk gotowe to wejść :)

Dobrej nocy, załogo!

tadeusz50
19-03-2009, 20:38
To ja myślałem, że z kurami chodzę spać a tu Ala mnie przebija. Dobranoc Alu

Karol X
19-03-2009, 20:39
Tar-ninko
Jesli to piecyk gazowy,to zbiera sie miedzy zeberkami mnostwo sadzy.
Taki piecyk trzeba co jakis czas czyscic.
Trzeba zakrecic doplyw gazu,wymontowac dysze z palnikami i ja wyczyscic.
Moja malzonka czyscila ja sama,uprzednio napuszczajac do wanny wody z plynem do mycia naczyn i tam wymontowana czesc piecyka szorowala szczotka.
Woda byla doslownie czarna.
Pozniej splukala wanne,wymontowana czesc zdazyla wyschnac i zamontowala ponownie.Piecyk dzialal jak nowy.
Ja tez tak robilem przed moim wyjazdem.
Pieniazki masz w kieszeni.

Alsko
19-03-2009, 20:44
Tadziu, ja uciekam przed zimnem, brrrrrrr
Dobrej nocy!

tar-ninka
19-03-2009, 20:45
Karolu jakby to był zwykly piec to tak bym zrobiła
To jest Nectra dwufunkcyjna .elektroniki tam jest od smętka , jak mi jeden "dinks" wysiadł zaplacilam 350 zł.
Przedtem nim ogrzewałam mieszkanie ale jak w bloku zakladali C O z MPC to przeszłam do nich . wystraszył mnie koszt naprawy .
Metoda chałupnicza nie ma szans.
U sasiadki wysiadla membrama to zapłacila 80 zł .
dranie drą jak mogą .

tadeusz50
19-03-2009, 20:55
No to jeśli jest to draństwo, dwufunkcyjne to zgadzam się. Syn ma pewnie coś podobnego. Tam laik nie ma co szukać. Przykro mi.

hannabarbara
19-03-2009, 21:08
Władziu na mój rozum to może być pęknięta membrana w zespole wodnym, zaciął się bolec uruchamiąjacy dopływ gazu. Pł godziny roboty dla nie fachowca + ew. koszt membrany ok5zł. cały zespół wodny kosztuje około 80zł. Poszukaj innego fachowca.
Tarninko! Ja też mam w łazience piecyk gazowy. Chyba Tadeusz ma rację, najczęstszą przyczyna awarii piecyka są pęknięte membrany. Kiedyś mąż sam naprawiał, ale teraz wołamy fachowca z uprawnieniami do urządzeń gazowych. Weź obdzwoń znajomych, może mają znajomego z uprawnieniami i bez ciągot do naciągania emerytów.

tar-ninka
19-03-2009, 21:14
Haniu poczytaj co Tadziu napisal potem .
to nie jest zwykły Junkers:D

Karol X
19-03-2009, 21:18
No tak,zapomnialem,ze takie piece byly 25 lat temu.
U nas nie ma piecykow gazowych.
Wode goraca mamy z sieci,a w kuchni sa piece elektryczne.
Pamietam te piece gazowe w Polsce.
Ile z tym bylo utrapienia.
Dogrzewalismy zima mieszkania piecem gazowym w kuchni,bo temperatura w pokojach nie przekraczala 12-13 st.C.
Dzieci wiecznie chore.
Teraz to malo kto by w to uwierzyl.

tadeusz50
19-03-2009, 21:27
Karolu piece dwufunkcyjne sprawdzają się doskonale i nie wywołuj czegoś sprzed ćwierć wieku. Jestem podłączony do takiego pieca i nie odczuwam żadnego dyskomfortu cieplnego. Syn i synowa kochają ciepełko. Gdy wejdę do nich jest mi za gorąco. Tak jak wszystko trzeba konserwować i robić przeglądy. Junkers kupiło się i służył jak to się mówi wieki bez konserwacji fachowca.

Karol X
19-03-2009, 21:33
Tadziu popsikaj sie AA. OK?

tadeusz50
19-03-2009, 21:38
Tadziu popsikaj sie AA. OK?
Mogę się popsikać AA, tylko czemu??????

martunia
20-03-2009, 00:18
24 na zegarze.
Gasić światła gospodarze.
Gaszę i dostojnie/jak Alusia/ idę na kuszetkę.

tadeusz50
20-03-2009, 05:41
Dzień dobry
Witam z samego rana. Cichutko zmykam na wędrówkę po seniorku. Następnie będzie wędrówka w plenerze i normalny dzień. Dziś popołudnie z "dyżurem" czyli mam Olę u siebie. Miłego i pogodnego dnia.

Alsko
20-03-2009, 06:33
Mamy dwulatkę!!!
Barhania wyrosła już z pampersów
i smoczka.
Kwiecie jej się należy. Bo pociecha z niej jest :D

Haniu, w Twoje ręce!!!
Z życzeniami dalszych owocnych.
Rośnij nam zdrowo! http://iv.pl/images/d723r7wh4emsxpxnakj.jpg

tadeusz50
20-03-2009, 06:56
Mamy dwulatkę!!!
Barhania wyrosła już z pampersów
i smoczka.
Kwiecie jej się należy. Bo pociecha z niej jest :D

Haniu, w Twoje ręce!!!
Z życzeniami dalszych owocnych.
Rośnij nam zdrowo! http://iv.pl/images/d723r7wh4emsxpxnakj.jpg


Całym sercem i koszulką kusą przyłączam się do tych życzeń

hannabarbara
20-03-2009, 10:02
Możecie dziś nie gotować. Wykarmię wszystkich.

http://img3.imagebanana.com/img/mgb7ikly/na347niadanie.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

tadeusz50
20-03-2009, 18:59
Witam wieczorkiem
Siadam w WARS-ie i czekam na poezję w łajbie. Ola ogląda bajkę.

Alsko
20-03-2009, 19:04
Na łajbie wiosna :):)
U nas tylko data jest wiosenna :confused:

Nie wiecie, co Barhanka miała na myśli, mówiąc o wykarmieniu nas? Całodzienne wyżywienie czy jak?
Bo nie wiem, co robić.

tadeusz50
20-03-2009, 19:14
Na łajbie wiosna :):)
U nas tylko data jest wiosenna :confused:

Nie wiecie, co Barhanka miała na myśli, mówiąc o wykarmieniu nas? Całodzienne wyżywienie czy jak?
Bo nie wiem, co robić.

Na łajbie wiosna w kalendarzu również, tylko za oknem jej nie bardzo widać. Barhanka może jakąś ucztę szykuje. Już żołądek przyszykowałem, jest puściutki. hi hi hi hi

tar-ninka
20-03-2009, 19:19
A hoj załogo
AlusiuBarhania napisała dzis nie gotowac
to i nie gotowalam i czekałamm i czekalam ..
i homara dostałam eee... grochówki z boczkiem bym ..:D

Alsko
20-03-2009, 19:22
Masz, babo, placek!
Tarninko, skąd Ci wytrzasnę grochówkę?
Musisz trochę poczekać, bo mój przyszły uczeń przyniósł zaświadczenie o czasowej niezdolności do nauki wklepywania fotek :confused:
A to u niego ta grochówka często bywa :D

hannabarbara
20-03-2009, 19:26
Miałam wnosić ciepłe dania jak się wszyscy szwendali? Toć wystygłyby. Już się poprawiam. Banany zapiekane w szynce z serem mazurskim wnoszę!

http://img3.imagebanana.com/img/6eczl30v/bananywszynce.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

martunia
20-03-2009, 19:26
Wytarzałam się we wiośnie i jestem.
Haniubasiu gratulacje, nasza dwulatko.
Kwiecia nie mam, zwiędło czy coś.

martunia
20-03-2009, 19:27
O matko, wysłałam post, a tu półmisek mi wjechał przed nos.
Ale zapach.

Alsko
20-03-2009, 19:30
No, ja nie wiem...
Jak się rozpaskudzę na tych homarach, zapiekanych bananach itp., to trudno będzie wrócić do normalnego menu.
Barhanka, a słowików żywych w domku z ciasta nie przewidziałaś? Jak w bajce?

tar-ninka
20-03-2009, 19:31
Rozmysliłam się . drinka mi trzeba albo dwa
żeby nie słyszec pisku mojego portfela
Piec naprawiony , wysiadł... czujnik dopływu wody
cena..118 zł, naprawca na pisk portfela dał upust i wyszło 112 zł
W sumie koszt naprawy ...212 zł wrrr
Zdjął pokrywę wymontował czujnik , zamontował nowy i tyle!
25 min pracy !

Alsko
20-03-2009, 19:34
Oooo, biedulo Ty!
Już, już... 2513725138
Jest becherowkowa rozkosz i wino czerwone.
Tadzio chyba się odwrócił?

Bo ja tym winem toast wznoszę: Za zdrowie!

tar-ninka
20-03-2009, 19:36
Tadziu chyba daruje .. ranna jestem, chora :D
Choremu sie nie załuje . Na rano soczku pomidorowego przygotuje.
Dziękuję Alusiu ,

hannabarbara
20-03-2009, 19:59
To dopiero Ci ten piecyk i ten naprawca dowalił Tarninko. Tylko smutno westchnąć wypada. Dzięki Alu za dostawę. Becherowkę na razie odstawcie, za słodka, bo teraz szaszłyki z wątróbką idą.

http://img3.imagebanana.com/img/98ust9ye/szasz322yki.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

Alsko
20-03-2009, 20:06
Haniu, widzę, że z kosztami się nie liczysz :D
Rioja czerwona chyba pasuje, co?
Mnie tak. A wątróbka! Palce lizać!

tadeusz50
20-03-2009, 20:08
Mniam, mniam jakie pyszności już siadam do stołu i jem potrawy. % nie widzę. Władziu tak to jest z tymi fachowcami żądają za to, że wiedzą co i w którym miejscu wymienić lub puknąć, przykręcić, odkręcić.

martunia
20-03-2009, 20:08
O rany, mam ślinotok.

tar-ninka
20-03-2009, 20:09
Juz mi lepiej
nie ma to na smutki , jak dobre jedzonko i łyk....;)

Alsko
20-03-2009, 20:11
Marylko, pamiętaj o śliniaku!
Ja już miejsca nie mam, a podejrzewam, że to jeszcze nie koniec...

martunia
20-03-2009, 20:16
Śliniaczek pod szyją.
Teraz będę ucztować.
Mam pewne opory, solenizantka taj się postawiła, a jeszcze tyle dni do końca miesiąca.
Chyba, że kredyt wzięła.

martunia
20-03-2009, 20:17
Tarninko głowa do góry.
Ważne, że piecyk działa.

hannabarbara
20-03-2009, 20:18
To kochani już ostatnie danie. Lasangne z brokułami. Tortów nie będzie, nie umiem robić. Czerwone wino w porządku, do wszystkiego pasuje.

http://img3.imagebanana.com/img/li988f3s/broku322y.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

tar-ninka
20-03-2009, 20:23
Dzięki Barhaniu lubię brokuły
Lubie nalesniki z brokulami .

tadeusz50
20-03-2009, 20:23
Biegam sobie po seniorku i zwiedzam wątki. Teraz powtórnie wpadłem na wyżerkę. Same pyszności.. Barhanka pewnie wielgachną podwyżkę dostała iż tak szaleje.

martunia
20-03-2009, 20:28
Tarninko, ja też lubię brokuły.
Musisz mi dać przepis na te naleśniki.

Alsko
20-03-2009, 20:32
Ja tam nie mam skrupułów.
Barhanka wzięła się za gimpowanie i takie tam różne. Dorobi sobie :D
Nie zginie.
W razie czego - zrobimy ściepę.

Dopiero teraz zobaczyłam to. Te brokuły w lasanii - to wypisz wymaluj wyspa!!! :D:)

martunia
20-03-2009, 20:35
No to dobrze.
Ściepa mnie uspokoiła.
Alusiu, jak Twoja planowa awaria?

tar-ninka
20-03-2009, 20:36
Prosty
Brokuły obgotowuje w wodzie z dodatkiem odrobiny mleka i szczypta cukru odcedzam
i lekko podduszam na patelni z dodatkiem odrobiny masła , tak aby odparowac wode, , rozgniatajac widelcem . sol , pieprz,
nakladam na nalesniki zwijam jak krokiety i opiekam na masełku :D
mozna panierowac ale ja wole nie .

Alsko
20-03-2009, 20:38
Nie pytaj o awarię, bo jeszcze warczę :mad:
Miała trwać do 8 rano.
Mam termostaty w zaworach. Jeśli jest przerwa w ogrzewaniu - trzeba je ustawić na maximum, żeby ich szlag nie trafił.
Ustawiłam. A te dranie w nocy puścili ogrzewanie! Koszmarna noc. Upał, duchota, ból głowy.

martunia
20-03-2009, 20:39
Mniam.
Muszę zrobić.
Moniką oczywiście bo to ona jest od naleśników.

martunia
20-03-2009, 20:41
Nie pytaj o awarię, bo jeszcze warczę :mad:
Miała trwać do 8 rano.
Mam termostaty w zaworach. Jeśli jest przerwa w ogrzewaniu - trzeba je ustawić na maximum, żeby ich szlag nie trafił.
Ustawiłam. A te dranie w nocy puścili ogrzewanie! Koszmarna noc. Upał, duchota, ból głowy.
Jak znam życie, to jeszcze czknie Ci się to w rachunku za ogrzewanie?

Alsko
20-03-2009, 20:50
No co Ty, Marylko? Niepełna doba. Mowy nie ma.
Ale za to dostałam sms od Netii, która uroczyście mnie zawiadomiła, że za 4-dobową awarię na łączach mam czuć się przeproszona. Oraz że przewidują rekompensatę w kolejnej fakturze.
W jakiej wysokości - nie napisali.

martunia
20-03-2009, 20:53
Dobre i to.
Wg. mnie abonament trzeba podzielić przez 30 i pomnożyć przez 4.
Tylko nie wiem, czy oni też tak myślą.

Alsko
20-03-2009, 20:55
A gdzie moje straty moralne?

martunia
20-03-2009, 20:58
Noo, masz czuć się przeproszona.
To chyba na tyle?
Może jeszcze, każdemu chomika.

tar-ninka
20-03-2009, 21:01
Alusia ma racje .
A gdzie rekompensata za nasze straty moralneee
Nie było Ali i smuuuuuuutno nam było:mad:
Nie chce chomika

martunia
20-03-2009, 21:02
Tarninko.
Nie ma nie chcę.
Firma zakupiła chomiki i to jest rekompensata.

hannabarbara
20-03-2009, 21:03
Proszę nie krytykować moich brokułów. Są pyszne, choć pomarańczowe tło nieco im kolorek zmieniło. Pisz Władziu ten przepis na naleśniki z brokułami, trzeba spróbować.

Alsko
20-03-2009, 21:06
Barhanka, no co Ty!
Taka piękna wyspa!
Ja się zachwycam - nie krytykuję. Bo mi się kojarzy z łajbą.

tadeusz50
20-03-2009, 21:08
Z tymi bonifikatami to czasem cyrk wychodzi. Kiedyś zgłosiłem w wodociągach fakt brudnej wody, leciała ciecz koloru ciemno brązowego. Na drugi dzień ponownie leciała mniej lub więcej brudna. Myślałem, że zostanie to uwzględnione przy fakturze, ale gdzie tam. Po interwencji telefonicznej usłyszałem, że muszę zwrócić się pisemnie i dostarczyć do nich osobiście lub listem poleconym. Ponieważ szanowne wodociągi znajdują sie w drugim końcu miasta, wysłałem listem poleconym. Gdy otrzymałem następną fakturę oniemiałem koszt listu poleconego był wyższy niż bonifikata. Tak potrafią liczyć.

tar-ninka
20-03-2009, 21:11
Barhaniu przepis juz podalam wyskrob sie troche wyżej :D

Alsko
20-03-2009, 21:17
Zaaplikowałam zwierzowi lekarstwo i prawdę mówiąc - zmęczyło mnie to.
Poza tym obżarłam się jak bąk tymi pysznościami Barhanki.
Dziękuję, Dwulatko nasza.

Idę do salonki mojej wykwintnej.
Ahoj, załogo!
Dobrej nocy.

hannabarbara
20-03-2009, 21:19
Dobranoc! Kolorowych snów wszystkim życzę.

tadeusz50
20-03-2009, 21:30
Załoga idzie spać, ja jeszcze odrobinę pobuszuję, proszę zostawić światełko zapalone może być nawet kaganek. hi hi hi

Malgorzata 50
20-03-2009, 21:39
Załoga idzie spać, ja jeszcze odrobinę pobuszuję, proszę zostawić światełko zapalone może być nawet kaganek. hi hi hi Ran,y Tadziu co ty tę swoją załogę z kurami wypędzasz do łóżek ...przecież dopiero zaczyna się wieczór??? Ktoś jeszcze nie śpi czy tylko pochrapywanie po wodzie niesie???:rolleyes:

tadeusz50
20-03-2009, 21:41
Małgoś przecież ja nie wyganiam nikogo sami idą. To ja się zrobiłem taki co z kurami idzie spać hi hi hi

tar-ninka
20-03-2009, 21:43
Witaj Małgorzato , nie wszyscy śpią
jeszcze ja się tłukę po forum , fasjnie ze kuknęłas .:D

martunia
20-03-2009, 22:10
Nie gaście światełka, ja jeszcze nie śpię.
Mam pytanie.
Gdzie jest nasza Bogusia?

tar-ninka
20-03-2009, 22:14
Wlasnie nic nie mowila i nie ma jej
Mam nadzieje ze to komp chory a nie Bogusia .:confused:
Dobranoc Martuniu
Dobrej nocy załogo

martunia
20-03-2009, 22:16
Coś wspominała o komputerze, chyba.

martunia
20-03-2009, 22:37
Pójdę już na kuszetkę.
Dziś już nic nie zbuduję.
Jutro pewnie też nie.
Buuu.
Lesio pomóż, widzisz jak się miotam.
Pa, załogo.

tadeusz50
21-03-2009, 06:01
Witam w wiosenny poranek, światło pewnie samo zgasło bo to już widno. Teraz konieczny spacer Atos już czeka i patrzy mi oczy zaczepiając łapą. Idę

Alsko
21-03-2009, 07:23
Ahoj, załogo!
Dziś taki dzień, ze wreszcie widać niebo wysokie i o! to widać 25163

Ledwie się zamknie drzwi do salonki - zaraz się zaczynają żale :confused:
Marylkę do raportu trzeba postawić, co to za krakanie? Na czarnowidztwo jej się zebrało!
Mam nadzieję, że Bogusia znikła nie z powodu awarii kompa.

Dobrego dnia!!!

hannabarbara
21-03-2009, 10:10
Witajcie! Słoneczkiem możemy się pocieszyć, choć temperatura jeszcze nie za bardzo.
Witaj Małgosiu! Myślałam,ze z seniorka zrezygnowałaś. Cieszę się, że jesteś. I dodam, ze ja nie należę do tych co z kurami spać idą i skoro świt wstają. Wczoraj do pierwszej tłukłam w klawiaturę. Na nowe gradienty link dostałam, więc je sobie oglądałam w przeróżnych konfiguracjach. Żarcik na dobry początek dnia wklejam.

http://img3.imagebanana.com/img/oms9lgho/pudelek_by_brokenleg.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

tadeusz50
21-03-2009, 18:57
Siedzę w WARS-ie i oczekuję na poezję w łajbie.

Alsko
21-03-2009, 19:11
Na łajbie wiosna w pełni :D:D

A w pociągu okrągły pudelek :)

tadeusz50
21-03-2009, 19:17
Tak byłem na łajbie, tam bardzo ale to bardzo wiosennie. Tylko czemu za oknem tego nie ma i jest zimno? Ciekawy ten okrągły pudelek. To może z tych pudelków co w nim piszą o gwiazdeczkach

Alsko
21-03-2009, 20:07
Widać, że sobota.
Załogę wcięło. Normalka.
Ale o Bogdę to ja się martwię! Coś w kompa jej się zrobiło czy co?

martunia
21-03-2009, 20:09
Ciekawe?
Gdzie miałoby mnie wciąć?
Pewno poszłam na tańce.

Bogdą też się martwię.

Alsko
21-03-2009, 20:12
Nie pyszcz!
Sprawdź swego niedostępnego!!!!!!!!

martunia
21-03-2009, 20:18
No jest niewidoczny.

tadeusz50
21-03-2009, 20:18
Ej to powinienem pytać kogo wcięło? Siedzę i czekam a tu nikogusieńko.

Alsko
21-03-2009, 20:19
No jest niewidoczny.
To przeczytaj!!!

tar-ninka
21-03-2009, 20:21
A mnie to juz całkiem nie widać ?
Nie bylo mnie w domu zaleglosci odrabiam :D

Alsko
21-03-2009, 20:32
Jak miałam Cię widzieć, Tarninko?
Szlajasz się gdzieś. Sama przyznałaś :-)

martunia
21-03-2009, 20:32
Wszystkich widzę i cieszę się z tego.
Nie widzę Boguni i się martwię.

tadeusz50
21-03-2009, 20:35
Ja już nic nie mówię Ala mnie nie widzi!! Stałem się przezroczysty.

martunia
21-03-2009, 20:36
Ja już nic nie mówię Ala mnie nie widzi!! Stałem się przezroczysty.
No coś Ty?
Widzi i napewno zagada.

Alsko
21-03-2009, 20:37
Tadek!!! :mad:
Raz nie napisałam Twojego imienia, mimozo jedna!
Ty jesteś taki trwały element przecież :D. I łajby, i pociągu.

tar-ninka
21-03-2009, 20:37
A szlajałam sie a wiesz z kim? z samym Marszalkiem Komorowskim, i nie tylko ;)
I jeszcze z kimś , ale to jutro:D

martunia
21-03-2009, 20:37
No masz, teraz Go wyzywa od elementów.

martunia
21-03-2009, 20:38
A szlajałam sie a wiesz z kim? z samym Marszalkiem Komorowskim, i nie tylko ;)
I jeszcze z kimś , ale to jutro:D
To teraz na świeczniku.

tadeusz50
21-03-2009, 20:39
No właśnie, elementem zostałem:confused: :confused: :D

martunia
21-03-2009, 20:40
Wyłączę ten telewizor.
Co chwilę słyszę, że owal twarzy mam do d.........
Obrazić się?

Alsko
21-03-2009, 20:40
Co za ludzie teraz są!
Jeden element mimozowaty.
Jedna złośliwica.
I jeszcze taka, co bywa w wyższych sferach :D
A ja taki szaraczek :mad:

Element to sie Tadziowi rzucił w oko! A że stały - to juz nie.

martunia
21-03-2009, 20:41
Dzieci już śpią.
Idę kota wyswobodzić.
Zaraz wracam.

tadeusz50
21-03-2009, 20:47
Alu wyswobodziłem się od małego tajfunu to i mi jeszcze w głowie i uszach szumi. To tak jak zderzenie z czołgiem. Do rana pewnie się pozbieram.

tar-ninka
21-03-2009, 20:47
Zaraz sfery
Jeden Komorowski /nawet mnie nie widział/ jeden kucharz węgierski . i bractwo kurkowe ;)
Jutro beda dowody .

martunia
21-03-2009, 20:49
Tarninko.
Coś Ty taka tajemnicza?

Alsko
21-03-2009, 20:50
Czekamy zatem na zdjęcia, Tarninko. W wątku tarnowskim, prawda?

Tadziu, nie tłumacz Ty się tajfunem. Ty po prostu jesteś łasy na pogłaski.

tadeusz50
21-03-2009, 20:53
Już mi się w oczach coś robi, chciałem zrobić drakę o "łysy" a tu czytam ponownie stoi jak byk "łasy" i głaz spadł mi na stopę miażdżąc ją hi hi hi hi

hannabarbara
21-03-2009, 20:56
Ratunku! Dla Tadka karetkę wołać, czy pierwszej pomocy udzielać!

Alsko
21-03-2009, 20:58
Barhaniu, nie wiem, kogo się wzywa do niedopieszczonych.
Swatkę chyba.
Bo tak nie znaną jakąś?...

martunia
21-03-2009, 20:58
To co?
Masaż serca, czy sztuczne oddychanie.

tar-ninka
21-03-2009, 20:59
A w tych sferach jeszcze była armata ..zaraz..armata to sfera?
chyba nie .. bo raz nie wypalila i z pistolcow huk robili
ale potem huknęla .

martunia
21-03-2009, 20:59
Dziewczyny.
Teraz już chyba nie ma swatek.

martunia
21-03-2009, 21:01
O mamusiu.
Co z Tą Tarninką?
Wypiła za dużo, czy zjadła za mało?
Co za armata?

Alsko
21-03-2009, 21:02
Ho ho ho! To sobie Tarnów zaaplikował niezłą uroczystość!

Swatki są, Martuniu. Tylko się inaczej nazywają.

martunia
21-03-2009, 21:05
Myślałam, że już nie ma.
Ba, pewna byłam.
No to co?
Raz, swatka dla Tadzia.

tadeusz50
21-03-2009, 21:09
Nie potrzeba ani erki, ani swatki dam sobie jakoś radę. Biedaczek jeden. hi hi hi

martunia
21-03-2009, 21:11
Jakoś, jakoś.
Chodzi o to by nie było jakoś, tylko super.

Alsko
21-03-2009, 21:13
Właśnie! Chodzi o to, żeby było super.
Jakaś babcia do pomocy przy Huraganie się przydała ;)

tadeusz50
21-03-2009, 21:15
Obca babcia to już nie babcia, nie to serce. Może poza sporadycznymi wyjątkami

martunia
21-03-2009, 21:17
Obawiam się, że możesz mieć rację.
Też nie chcę obcego dziadka, dla moich wnuczek.

Alsko
21-03-2009, 21:17
Mówimy o wyjątku.
Wyłącznie.

martunia
21-03-2009, 21:19
Ee skoro wyjątek, to spoko.
Tadziu ale jak Cię pogłasknie, ta babcia oczywiście.

tadeusz50
21-03-2009, 21:21
Zapomniałem jak to wygląda Martuniu.

martunia
21-03-2009, 21:23
Tadziu.
Ale co, jak wygląda?
Pogłask?
Głaszczę Cię po głowie i chwalę Cię.

tadeusz50
21-03-2009, 21:25
Martuniu, wirtual jest super, myślałem o realu.

Alsko
21-03-2009, 21:27
Zapomniałem - to trzeba sobie przypomnieć.
Nie dobry obcy - trzeba go oswoić.
Dwa uparciuchy.

Idę zadać tortury futrzakowi.
A potem chyba z książką do salonki.
Ahoj, załogo! Dobrej nocy!

tar-ninka
21-03-2009, 21:32
O mamusiu.
Co z Tą Tarninką?
Wypiła za dużo, czy zjadła za mało?
Co za armata?
Jeeeju...ledwie czlowiek sie oddalił/do telefona/ juz go podejrzewaja o niecne czyny
Pić wino dawali, ale po strzelaniu, moze dlatego mi sie pomyliło
i zamast pierś , brzucho wypięłam

http://www.fothost.pl/upload/09/12/badfd333.jpg (http://www.fothost.pl)
a to koło to od armaty..:D
z tyłu Panorama Siedmiogrodzka

tadeusz50
21-03-2009, 21:33
A co mam wybaczać, życie idzie naprzód. Jakoś nie tęsknię za zmianami.

martunia
21-03-2009, 21:34
Tarninko.
Ty na pierwszym planie, rozumiem.
Jeszcze jedno, z brzuchem to przesadyzm.

martunia
21-03-2009, 21:35
A co mam wybaczać, życie idzie naprzód. Jakoś nie tęsknię za zmianami.
Rozumiem Cię.
Niewyobrażam sobie zmian.

tar-ninka
21-03-2009, 21:36
No co ty , na pierwszym planie , ja ta bez wąsa:D

martunia
21-03-2009, 21:38
Zaraz wezmę flamaster i Ci domaluję.

tadeusz50
21-03-2009, 21:46
Wersalka mnie pilnie wzywa. Idę spać. Światełko zostawiam.

martunia
21-03-2009, 21:48
Wersalka w pociągu?
Tadziu, jak ją wniosłeś?

tadeusz50
21-03-2009, 21:49
Tajemnica. Dobranoc

martunia
21-03-2009, 21:51
Pa, Alusiu.
Dobranoc Tadziu.
Też pójdę już.
Pa Tarninko.

tar-ninka
21-03-2009, 21:53
I kto tu pił...?
Tadzia swatają, mnie wasy doprawiają ...;)
Idę i ja do swojej kuszetki
Dobranoc załogo najwspanialszego z pociagów:D

tadeusz50
22-03-2009, 06:12
Witam a pierwszą wiosenną niedzielę i już cichutko zmykam na zwiady jak tam jest za oknem. Atos tego się domaga. Idęęęę

Alsko
22-03-2009, 06:59
Ahoj, załogo!
Dobrego dnia.
Dziś słońce trzeba chyba uśmiechami zastąpić. 25198


Nie doprawiajcie wąsów Podczaszce!
Niezłe ma ona chody, bo do Bractwa babów chyba nie przyjmują ;)

tadeusz50
22-03-2009, 11:20
nauczyli mnie kraść i mam łupy

25217

Alsko
22-03-2009, 11:21
Wyniki nauki pojętnego ucznia są niezłe, a nawet bardzo dobre. Szóstka :D
Należy mu się nagroda.
O taka 25216

Właściwie powinien dyplom dostać, ale ja nie potrafię dyploma robić, buuuu

tadeusz50
22-03-2009, 11:35
Szóstka to może i nie, ale jakaś pała+. Dzięki.

hannabarbara
22-03-2009, 13:37
I dyplom!

http://img3.imagebanana.com/img/zsiv0bs/dyplom.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

Alsko
22-03-2009, 14:14
Haniu, jesteś niezawodna!!! 25219

Alsko
22-03-2009, 17:46
Marylko, straciłaś głos?

martunia
22-03-2009, 17:47
Myślałam tylko, że wkleiłam kota ale nie wkleiłam.

Alsko
22-03-2009, 17:49
To czemu uciekłaś?
Trzeba było poprawić edytując.

tadeusz50
22-03-2009, 17:50
Myślałam tylko, że wkleiłam kota ale nie wkleiłam.
Martuniu widocznie kotek czmychnął, nie chce być na pokaz.

martunia
22-03-2009, 18:27
Przepraszam Was ale musiałam usmażyć dwie jajecznice.
Dla Klaudii na kiełbasce i cebulce, dla Puliny na samej kiełbasce.
Tadziu nienaśmiewaj się.

tadeusz50
22-03-2009, 18:44
Martuniu to jaki mam być? smutas żle!! żartowniś żle!! Mam nadzieję, że nie uraziłem nikogo.

Alsko
22-03-2009, 18:46
Marylko, Ty wiesz, z kim rozmawiasz?
Tadek jest dyplomowany :D
Zobacz, jakiego dyploma mu Barhanka strzeliła w naszym imieniu!

A Ty się wstydź, leniu patentowany!
Ty wiesz, jak on szybko chwycił? Tyle, ile ja pisałam instrukcję, o!

martunia
22-03-2009, 18:47
Tadziu, ja też żartuję.
O co bym się miała obrażać.
Lecę do łazienki bo jakaś bijatyka tam się szykuje.

tadeusz50
22-03-2009, 18:48
Alu ale ta dyploma to tylko dzięki Tobie. Czemu taka skromniutka się robisz.??

Alsko
22-03-2009, 18:49
Tadziu, ja się nie robię.
Ja jestem! Skromna i cicha, hihihihihi

tadeusz50
22-03-2009, 18:49
Tadziu, ja też żartuję.
O co bym się miała obrażać.
Lecę do łazienki bo jakaś bijatyka tam się szykuje.
A kto i z kim?? W łazience?

martunia
22-03-2009, 18:57
A kto i z kim?? W łazience?
Wiesz takie dwie artystki jedna 4lata, druga5.
Obie pozostawione w jednym pomieszczeniu, stwarzają zagrożenie wojenne.

martunia
22-03-2009, 18:59
Alusiu, dyploma widziałam i jestem pełna podziwu dla Tadzia.
Okazuje się, że ja jestem WIELKI TUMAN.
O!

Alsko
22-03-2009, 19:02
Wmawiasz sobie, Marylko!!!!
Więcej wiary, kobieto!


PS Za chwilę w radiowej Trójce jubileusz Kabaretu Elita.

tadeusz50
22-03-2009, 19:05
Martuniu to już wszystko rozumiem z tą "wojną", znam to z autopsji. Dawno temu i różnica większa ale żywioł ten sam.

Alsko
22-03-2009, 19:09
Poprawka do programu Trójki: nie za chwilę, a o 20.05.

martunia
22-03-2009, 19:34
Poddaję się.
Jestem środek od kapusty i koniec.
Jutro będzie będzie u mnie Danusia to mnie oświeci.

Alsko
22-03-2009, 19:39
Marylko, jak przesyłasz fotkę?
Pewnie jest za duża na spinacz, więc musisz przez stronkę pośredniczącą.

martunia
22-03-2009, 19:54
Zagadała.
Jaki znowu spinacz?
Do mnie musisz pisać powoli bo ja powoli czytam.

Alsko
22-03-2009, 19:58
Taa. I jeszcze mam podkreślać, pogrubiać i kolorowac?
Jeśli to coś, co wysyłasz, ma wielkość do 39 kB, możesz bezpośrednio przesłać postem (edycja zaawansowana). O!

martunia
22-03-2009, 20:04
Aaa, sprawdzę.
278kb.

Alsko
22-03-2009, 20:47
Dziś się już nie piszę na nauki.
Przepraszam, ale wymiękłam.

Ahoj, załogo!
Dobranoc.

tadeusz50
22-03-2009, 20:54
Alu tak Ci dałem w kość. ?? Ja mam obecnie Olę u siebie i usiłuję ją zagonić do spania co staje się coraz trudniejsze.

martunia
22-03-2009, 20:54
Pa, Aluś śpij dobrze.
Bogusi dalej nie ma, denerwuję się.

martunia
22-03-2009, 20:55
Tadziu, moje gwiazdy wreszcie śpią.

tadeusz50
22-03-2009, 20:58
Mojemu huraganowi jeszcze to nie w główce, choć już leży w łóżeczku. Mam nadzieję, że sen ją zmorzy.

martunia
22-03-2009, 21:00
Zmorzy, zmorzy zobaczysz zaraz uśnie.

tadeusz50
22-03-2009, 21:03
Martuniu, - Ola śpi u mnie tylko 4-5 razy w miesiącu gdy córka ma nocki i to też nie zawsze. Czasem śpi ze starszą wnuczką ale wtedy gdy Ania nie idzie do szkoły.

martunia
22-03-2009, 21:05
Dzieci jak kotki, nielubią zmiany miejsca.

tadeusz50
22-03-2009, 21:07
Ale ona jest do tego przyzwyczajona od maleńkiej. To raczej nie ma wpływu..

Alsko
22-03-2009, 21:08
Alu tak Ci dałem w kość. ?? Ja mam obecnie Olę u siebie i usiłuję ją zagonić do spania co staje się coraz trudniejsze.
Tadziu, nie Ty.
Na wątku pomocowym pomagałam.
Palce mnie bolą.

Dobranoc, załogo!

tadeusz50
22-03-2009, 21:13
No tak faktycznie , widziałem Cię tam Alu.

tadeusz50
22-03-2009, 22:06
Uffff, wreszcie mojego aniołka /z rogami/ zmorzył sen, też udam się na spoczynek. Dobranoc.

martunia
23-03-2009, 00:03
Dobranoc zmęczonemu dziadziowi Tadziowi.
Gaszę światło i padam na kuszetkę.

tadeusz50
23-03-2009, 06:11
Dzień dobry.
Witam w deszczowy bardzo brzydki poranek. To co się dzieje za oknem to lepiej o tym nie mówić. Zdecydowanie może zepsuć humor.
Martuniu o tej porze to ja obracałem sie na drugi boczek ale teraz pewnie jest odwrotnie. Ola jeszcze sobie słodko śpi. Wstanie to pójdziemy do przedszkola.

Alsko
23-03-2009, 08:26
U mnie za oknem tak samo, a nie uda mi się nie wyjść :mad:
Książki życzeń i zażaleń nie ma.
Pozostaje tylko się wściec, popsikać AA i robić dobrą minę.

Ahoj, załogo! 25233

PS Z Marylką to ja sobie pogadam na temat nocnomarkowania :confused:

hannabarbara
23-03-2009, 08:52
Proszę bardzo Wy się cieszcie, że macie tylko deszcz. U mnie śnieg wali wielkimi płatami. Martuni chciałam wysłać na prive, ale nie przyjmuje lub ma skrzynkę zapchaną.Bo wciągnęłam za nią brzuszek i zabrałam w nagrodę kilku kosynierów, do wypróbowania.

http://img3.imagebanana.com/img/rt5b1i3r/Martunia2.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

hannabarbara
23-03-2009, 08:55
Zwracam pożyczkę. Lichoty jedne, tylko im wojaczka w głowie.

http://img3.imagebanana.com/img/6qats62a/Martuniu.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

Alsko
23-03-2009, 09:04
Barhaniu, to nie kosynierzy!
Toż to kurkowi bracia! Strzelcy ci oni, nie scyzorykowi ;)
Do wypróbowania????? Barhanka!

hannabarbara
23-03-2009, 09:08
Alu, to co ten wąsaty trzyma w dłoni? Dla mnie kosę, ale może to insza inszość.

tadeusz50
23-03-2009, 09:14
Alu, to co ten wąsaty trzyma w dłoni? Dla mnie kosę, ale może to insza inszość.
Patrzę podglądam i na moje oko to jednak nie kosa. Pewnie jakiś samopał tak to się chyba zwało?

hannabarbara
23-03-2009, 09:24
Dobra, to odwołuje kosynierów. A Sarmatami mogę ich zwać? Ale jak się tak upieracie, to też mogę z całym dostojeństwem napisać. Strzelcy Bractwa Kurkowego. Mam nadzieję, że nie chodzi tu o kurki od gazu.

Alsko
23-03-2009, 09:26
Ten wąsaty albo ma samopał, albo takie cosik do tej pukawki, której koła widać.
Ale Ty ich dokładnie oglądasz, Haniu! ;)

Jeden z nich ma telefon komórkowy. Nie do Ciebie sms śle? Po tym próbowaniu?
Ty lepiej uważaj na Tarninkę...

hannabarbara
23-03-2009, 09:30
A myślisz Alu, że takie wygibasy w GIMPie, to tak się szybko robi, jak splunięcie przez lewe ramię. Trochę się napatrzyłam, ale telefonu komórkowego nie dostrzegłam. Gratulacje dla Alska. Sokoli wzrok!

Alsko
23-03-2009, 19:08
Mój sokoli wzrok pustkę widzi :confused:
Porozłaziła się załoga czy gapi się na lato na łajbie?

Tarninko :D:D

tadeusz50
23-03-2009, 19:13
Alu pewnie, że się gapi na lato na łajbie. To co jest za oknem to dodrze wiem bo powróciłem z "wyprawy" z Atosem. Tak jest okropaśnie. Miłego wieczoru w ciepłym domu.

Alsko
23-03-2009, 19:25
Właśnie sprawdziłam - Bogusia ostatni ślad zostawiła 18 marca.
Co się dzieje?
Marylka się mafiosuje, więc też pewnie nie wpadnie.
Wilczka znowu leczy Małą i dodatkowo trafił ją brak wody.

Też mi się nie podoba to, co za oknem. Dziś się uparłam i nie wyszłam. Ale jutro muszę, a wrr!

tadeusz50
23-03-2009, 19:38
Gdzieś dziś coś czytałem o bognie. Ma jakąś awarię kompa. Ale gdzie i kto pisał nie pamiętam.

Alsko
23-03-2009, 19:49
Tak, Destiny podała w wątku regionalnym, że i Bogda, i komp chorują.
Zdrowiej szybko, Bogusiu!
Komputer niech się opamięta tez.

tadeusz50
23-03-2009, 19:54
Właśnie też znalazłem wiadomość o Bogdzie. Zdrowiejcie ciałem i kompem

martunia
23-03-2009, 20:16
pamiętacie jeszcze marnotrawną załogantkę z Łodzi?
Witam serdecznie :) szekla sie kłania :D

tadeusz50
23-03-2009, 20:19
pamiętacie jeszcze marnotrawną załogantkę z Łodzi?
Witam serdecznie :) szekla sie kłania :D
Pewnie, że pamiętamy, gdzie ona jest?

martunia
23-03-2009, 20:40
Ona jest u Martuni i pozytecznie spedza czas
oto dowód
ukochany sens życia Marylki
http://odsiebie.com/thumb.php/123783721864.jpg (http://odsiebie.com/pokaz/1915995---ea0b.html)

Alsko
23-03-2009, 20:40
Danuśku, wreszcie sobie o nas przypomniałaś, niewierna!
Ale Wam zazdroszczę, mafioski :confused:

Ależ te zabijaki podobne do Martuni!
Szczególnie ta diabliczka po prawej.