PDA

View Full Version : Dekoracje i zwyczaje Wielkanocne


nutaDo
20-03-2009, 23:46
Zbliżają się święta Wielkiejnocy - podzielmy się pomysłami przygotowań do tych bogatych także w tradycje świąt.Dekoracje stołu, koszyczków do święcenia...
Zapraszam.

Nika
21-03-2009, 07:29
Chociaż w sklepach mnóstwo gotowych ozdób na stół wielkanocnych, jako tradycjonalistka , zdecydowanie preferuję dekoracje takie ,jakie były w moim domu rodzinnym-wazon z bukietem bazi i żonkili, doniczki z hiacyntami, wiklinowy koszyczek pełen gałązek bukszpanu wśród którego wylegują się własnoręcznie robione pisanki, baranek z chleba, babkę z rzeżuchy-na bielutkim obrusie.Moc zapachów charakterystycznych dla tych świąt i wiosny..25167

Nika
21-03-2009, 07:35
są tak piękne,że stanowią śliczną ozdobę wielkanocnego stołu..251682516925170

nutaDo
21-03-2009, 14:37
- JAK ZROBIĆ PALMY /Porady z "Kura domowa"/

W Niedzielę Palmową (zwaną jeszcze nie tak dawno Niedzielą Kwietną) idziemy na Msze niosąc w rękach palmy na pamiątkę wjazdu Jezusa Chrystusa do Jerozolimy. Zwyczaj ten pojawił się w kościele już w XI wieku.

Kiedyś szykowano się na ten dzień bardzo wcześnie, bo już około środy popielcowej, ścinano wierzbowe gałązki i wkładano do wazonu z wodą, by do palmowej Niedzieli mieć już śliczne bazie. Przystrajano je barwinkiem, bukszpanem, cisem, kwiatkami z bibuły i kolorowymi wstążkami.

W zależności od regionu dominowały różne rodzaje palm wielkanocnych. Dziś najbardziej rozpowszechnione są tak zwane palmy wileńskie uplecione z kolorowych kwiatów i ziół. Kurpiowie do dziś robią palmy gaikowe, czyli pień drzewka oplatają na całej długości zielonymi gałązkami, wrzosem, borówką, rozchodnikiem, kolorowymi wstążkami i papierowymi kwiatami. Góralskie palmy to zwykle tak zwane palmy krzaczaste, czyli kilka witek wierzbowych, wiklinowych lub leszczynowych z czubem z bazi, jedliny, wielobarwnych kwiatów z bibuły i długich wstążek.
materiały na palmy wielkanocne

Proponuję spróbować zmierzyć się w tym roku z samodzielnym wykonaniem wielkanocnej palmy. Co nam się do tego przyda? - właściwie wszystko co wpadnie w ręce i co potrafimy wykorzystać. Jeśli ktoś nie wysuszył sobie latem rozmaitych ziół i i innych 'badylków', a w środę popielcową nie włożył do wazonu gałązek wierzby, ten musi zadowolić się tymi produktami, które uda mu się przed niedzielą palmową kupić.
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/ff/Palmen_Steinhausen_3254.JPG/200px-Palmen_Steinhausen_3254.JPG

Nika
21-03-2009, 14:42
Kupuję gotowe-kilka różnych rozmiarów i taki bukiet zd0bi nasz kredens w święta..

nutaDo
21-03-2009, 14:52
Też kupuję gotowe i ozdabiam je bukszpanem, tują,irgą - aby pachniało w pokoju .Kolorowe wstązki robią palmę weselszą. Na grób rodziców zanoszę dodatkową kolorową palmę.

nutaDo
21-03-2009, 19:58
Na kiermaszu Wielkanocnym w Piasecznie:
http://www.kulturalni.pl/gallery/kw_2007/zdjecia/duze/011.jpg

nutaDo
21-03-2009, 21:57
NIEDZIELA PALMOWA

* Gdy mokro w Kwietną Niedzielę, rok się sucho ściele.

* Gdy w Palmową Niedzielę słońce świeci, pełne będą stodoły, beczki i sieci.

WIELKI PIĄTEK

* Gdy Wielki Piątek ponury, Wielkanoc będzie bez chmury.

* Gdy w Wielki Piątek rosa, na łące nie chwyci się kosa.

* Jeśli w Wielki Piątek deszcz kropi, radujcie się chłopi.

* We Wielki Piątek dobry zasiewu początek

Nika
22-03-2009, 07:43
z rzeżuchy i owsa pięknie wyglądają wśród wielkanocnych potraw252032520425205

krynia
22-03-2009, 08:45
Niko poddałaś mi pomysł.Dziękuję. Mam pudełko po czekoladkach w kształcie serca , posieję w nim rzeżuchę.Ale fajnie.A robicie drzewko wielkanocne? Kupuję Gałazki takie długie z wierzby, wstawiam do dużego, wysokiego wazonu i przystrajam małymi, ozdobnymi jajeczkami/pisankami/, ptaszkami, wygląda ślicznie. Teraz przed świętami będzie na Rynku w Krakowie , jak co roku kiermasz świąteczny. Zrobię trochę zdjęć , zaprezentuję je dla Was. Miłej niedzieli.

Nika
22-03-2009, 11:56
Robię drzewko w pokoju syna,to nowa tradycja w Polsce..wieszam wydmuszki i lekkie żółte kurczątka.

Scarlett
22-03-2009, 12:09
http://img3.imagebanana.com/img/xvbusys/z2600560X.jpg (http://img3.imagebanana.com/)http://img3.imagebanana.com/img/9d4i2mtl/z6405945X.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

nutaDo
23-03-2009, 14:25
Podpowiedzcie, kiedy siać owies lub rzeżuchę?
Czy nie za późno?

ignesja
23-03-2009, 20:40
Wysiałam rzeżuchę 10 dni temu i już mogę ją ścinać do jedzenia. Zatem do świąt spokojnie wyrośnie.Ja wcześniej zalewam nasionka wodą w słoiku i stawiam w widnym miejscu na dobę/szybciej kiełkują/. Potem wylewam to na ligninę lub watę wyłożone na dowolne naczynie,tackę itp.Tylko pamiętaj o systematycznym podlewaniu.
http://images22.fotosik.pl/44/24ee30fed82c8331med.jpg

w kwietniu sieję rzeżuchę w ogrodzie,wyrasta do 20 cm!

nektarynka
23-03-2009, 22:39
A ja co roku wydmuszki z jajek ozdabiam ,oklejam ,kolorowo i wieszam na pomalowanych gałązkach w zależności jaki kolor nam pasuje i zobaczcie zapraszamhttp://img2.vpx.pl/up/20090323/jaja_wisza.jpg (http://www.vpx.pl/foto,jaja_wisza.html)

czarna
23-03-2009, 22:45
Ja sieję rzeżuchę zawsze w niedzielę palmową.
Jeśli w mieszkaniu nie jest za zimno,to na święta jest w sam raz.Trzeba pamiętać o nawilżaniu.
Sieję ją w różnych naczyniach,a potem ozdabiam kurkami,zajączkami itp.

dziewiątka
24-03-2009, 02:10
...i tak póżną pora natrafiłam na fajny wątek - gratuluję pomysłu założycielce :)
Rzeżuchę sieję na 10 dni przed świętami ( jeśli ma być do świątecznego stroika) ....lubię też pokrojoną drobno do kanapek i często sieję w ciągu zimy kilka razy;
Stroik układam na dużym talerzu, półmisku lub wiklinowym koszyku ( musi raczej płytki)...na zielonej rzeżusze, może być mech z lasu układam pisanki, gałązki bazi wierzbowych i borowinkę, szydełkowe kurki i żółte kurczątka.
Palma każdego roku jest inna - też sama robię w większości ze świeżych gałązek bukszpanu, borowiny - ozdabiam kolorowymi kłoskami i kwiatkami z bibułki.

leluri
24-03-2009, 07:54
Nektarynko, Sagulo, - pozwoliłam sobie wysłać Wasze pomysły mojej córce, mam nadzieję,że sie nie gniewacie?
pięknie połączone symbole życia... :)

leluri
24-03-2009, 08:11
wczoraj w witrynie jednego ze sklepów widziałam zabawne koszyczki z jasnej sklejki na conajmniej tuzin jajek z sylwetką kurczątka,zajączka, ... kolorowe jaja będą w nim ślicznie wyglądały

Nika
24-03-2009, 08:19
2527625277są ostatnio bardzo modne-jak ktoś ma zręczne dłonie, może wyczarować kurczątka, kaczuszki..

dziewiątka
24-03-2009, 10:52
http://www.iv.pl/images/s3qj2lminx3g0k2fqot5.jpg

moje kurki - zrobiłam parę dni temu....
Niko ! Twoje są śliczne , skopiowałam sobie bo nie robiłam jeszcze takiego baranka , pozdrawiam !!

nutaDo
24-03-2009, 11:32
ZWYCZAJE I TRADYCJE WIELKANOCNE

Palemki na szczęście
Wielki Tydzień zaczyna się Niedzielą Palmową. Kiedyś nazywano ją kwietną lub wierzbną. Palemki – rózgi wierzbowe, gałązki bukszpanu, malin, porzeczek – ozdabiano kwiatkami, mchem, ziołami, kolorowymi piórkami. Po poświeceniu palemki biło się nią lekko domowników, by zapewnić im szczęście na cały rok. Połkniecie jednej poświeconej bazi wróżyło zdrowie i bogactwo. Zatknięte za obraz lub włożone do wazonów palemki chroniły mieszkanie przed nieszczęściem i złośliwością sąsiadów.

Świąteczne porządki
Przed Wielkanocą robimy wielkie świąteczne porządki nie tylko po to, by mieszkanie lśniło czystością. Porządki mają także symboliczne znaczenie – wymiatamy z mieszkania zimę, a wraz z nią wszelkie zło i choroby.

Topienie Judasza
Kolejnym ważnym dniem Wielkiego Tygodnia jest Wielka Środa. Młodzież, zwłaszcza chłopcy, topili tego dnia Judasza. Ze słomy i starych ubrań robiono wielka kukłę, którą następnie wleczono na łańcuchach po całej okolicy. Przy drodze ustawiali się gapie, którzy okładali kukłę kijami. Na koniec wrzucano „zdrajcę” do stawu lub bagienka. Wymierzanej w ten sposób sprawiedliwości stawało się zadość.

Wielkie grzechotanie
Kiedy milkły kościelne dzwony, rozlegał się dźwięk kołatek. Obyczaj ten był okazja do urządzania psot. Młodzież biegała po mieście z grzechotkami, hałasując i strasząc przechodniów. Do dziś zachował się zwyczaj
Specjalnie dla dziewcząt
Uwaga dziewczyny, – jeżeli w Wielką Sobotę obmyjecie twarz w wodzie, w której gotowały się jajka na święconkę, to znikną piegi i inne mankamenty urody!

Wielka Niedziela – dzień radości
W Wielką Niedzielę poranny huk petard i dźwięk dzwonów miał obudzić śpiących w Tatrach rycerzy, poruszyć zatwardziałe serca skąpców i złośliwych sąsiadów. Po rezurekcji zasiadano do świątecznego śniadania. Najpierw dzielono się jajkiem. Na stole nie mogło zabraknąć baby wielkanocnej i dziada, – czyli mazurka.

Lany poniedziałek
Lany poniedziałek, śmigus-dyngus, święto lejka – to zabawa, którą wszyscy doskonałe znamy. Oblewać można było wszystkich i wszędzie. Zmoczone tego dnia panny miały większe szanse na zamążpójście. A jeśli któraś się obraziła – to nieprędko znalazła męża. Wykupić się można było od oblewania pisanką – stąd każda panna starała się, by jej kraszanka była najpiękniejsza. Chłopak, wręczając tego dnia pannie pisankę, dawał jej do zrozumienia, że mu się podoba.

Szukanie zajączka
Wyrazem wielkanocnej radości rodziny może być po zakończeniu śniadania, wspólna zabawa – zwana szukaniem zajączka, czyli małej niespodzianki dla każdego.

nutaDo
24-03-2009, 11:34
Dziewiątko, Twoje kurki są prześliczne, wspaniały talent.

nutaDo
26-03-2009, 13:08
Najkorzystniejsze było działanie palm wykonanych z gałązek młodej wierzby, ustrojonych kwiatami, ziołami, kłosami. Wierzbę nazywano rośliną „miłująca życie", jej żywotność i siła napawały optymizmem, więc w symboliczny sposób starano się przekazać jej energię ludziom i zwierzętom. Zapędzano więc pod nią zwierzęta, by przejęły choć trochę jej płodności.

Po poświęceniu palmy w kościele wracano z nią uroczyście do domu, a tam uderzano lub dotykano się palmą, by przekazać sobie nawzajem jej moc. Dziewczętom palmowe smagnięcia miały dodawać urody, chłopcom - dzielności i siły. Gospodarz uderzał palmą trzy razy w każdy węgieł domu - miało go to uchronić od biedy.

Aby uchronić się przed bólami gardła, połykano bazie; chroniło to też od uroku i wzmacniało ciało.

Zdobione świąteczne jajka to tradycja starsza niż chrześcijaństwo. Pojawiały się u Persów, Chińczyków i Fenicjan. Najwcześniejsze znalezione na terenie Polski pochodzą z X w., ale prawdopodobnie Słowianie wcześniej znali kult jajka jako symbolu odradzającego się życia.
Gdy na stole znajdzie się parzysta liczba jajek święconych, pannie wróży to rychłe zamążpójście.

Obdarowywanie się święconym jajkiem przez zakochanych wróżyło im udany związek, pomyślność, potomstwo.

dziewiątka
26-03-2009, 13:40
Niezwykłość Świąt Wielkanocnych, spowodowała, że jest to jedno z najważniejszych uroczystości w całym roku liturgicznym. Obchodzi się je na pamiątkę Zmartwychwstania Chrystusa. Początkowo celebracje odbywały się w okresie żydowskiego święta Paschy, ale w roku 325, na synodzie w Nicei, ustalono, że Wielkanoc będzie obchodzona w pierwszą pełnię księżyca po przesileniu wiosennym - jest więc to święto ruchome.
W czasie Wielkiego Postu spożywano jedynie kaszę, ziemniaki, żur i śledzie. Wszystko to popijano lekko osoloną wodą z dodatkiem czosnku. Nie należy się wobec tego dziwić, że zaraz po zakończeniu postu, w zwyczaju było wieszanie, bądź przybijanie śledzia do drzewa (za to, że przez sześć niedziel panował nad mięsem, morząc żołądki ludzkie słabym posiłkiem swoim), zakopywanie w ziemi żuru, a raczej skorup, które zostały po stłuczeniu garnka ze znienawidzoną potrawą. Śpiewano przy tym:

Oj, żegnaj nam, żegnaj,
Nasz panie Żurowski.
Bo cię grzebiem w ziemi
Pod koniec soboty.
http://www.zsp1-elektryk.pl/porazenie/5/Zwyczaje/ludowe%20zwyczaje%20wielkanocne.htm

dziewiątka
26-03-2009, 13:52
http://www.iv.pl/images/ub1sbfhefg220mxxrn3.jpg - http://www.miastodzieci.pl/index.php?option=com_play&task=view&id=5387&Itemid=76

http://www.iv.pl/images/lezzzoxd6vvcxv3uxe.jpg - http://www.miastodzieci.pl/index.php?option=com_play&task=view&id=5589&Itemid=76

http://www.iv.pl/images/9yx7x8fnonz2fnfm4ut3.jpg - http://www.miastodzieci.pl/index.php?option=com_play&task=view&id=5522&Itemid=76

Honorka1949
26-03-2009, 14:32
Witam. Watek bardzo na czasie.
Mireczko bardzo zdolna jestes....kurki przesliczne.
Moze i czapeczki na jajka bys zrobiła ?

http://img2.vpx.pl/up/20090326/jajka_w_czapeczkach_83.jpg (http://www.vpx.pl/foto,jajka_w_czapeczkach_1.html)

dziewiątka
26-03-2009, 15:03
Witam. Watek bardzo na czasie.
Mireczko bardzo zdolna jestes....kurki przesliczne.
Moze i czapeczki na jajka bys zrobiła ?

http://img2.vpx.pl/up/20090326/jajka_w_czapeczkach_83.jpg (http://www.vpx.pl/foto,jajka_w_czapeczkach_1.html)

no pewnie że mogę takie zrobić :D ...to łatwe ...fajny pomysł Honorko http://www.iv.pl/images/2g4olqet5z3bza61rybu.gif

nutaDo
26-03-2009, 15:40
Serwetka Wielkanocna:http://www.sklep.dekorhouse.pl/images/Dekor_Wielk_Zajace.JPG

nutaDo
26-03-2009, 17:27
http://s221.chomikuj.pl/ChomikImage.aspx?k=1316220&t=633736923445402235&id=82095722&vid=82095722

Scarlett
27-03-2009, 15:32
http://img3.imagebanana.com/img/iw4vlnl7/4108c635843d6c73a36065450ce748d5.jpg (http://img3.imagebanana.com/)http://img3.imagebanana.com/img/gqbdwkef/7121693b1bc9f418782b1da96e269cb3.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

Boszka
27-03-2009, 17:34
http://www.iv.pl/images/5vin4qhgurzxfsi536.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=5vin4qhgurzxfsi536.jpg)

nektarynka
27-03-2009, 18:05
http://img27.imageshack.us/img27/4382/koszyczkiswieci.jpg (http://img27.imageshack.us/my.php?image=koszyczkiswieci.jpg) Koszyczki ze święconką

nektarynka
27-03-2009, 18:10
http://img27.imageshack.us/img27/3627/koszykpalmysw.gif (http://img27.imageshack.us/my.php?image=koszykpalmysw.gif)http://img27.imageshack.us/img27/6023/jajawielkavelikden.jpg (http://img27.imageshack.us/my.php?image=jajawielkavelikden.jpg)

Scarlett
27-03-2009, 18:11
http://img3.imagebanana.com/img/uurqw228/81ff542e08e936b0e7cda01787948c8e.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

Boszka
27-03-2009, 18:15
http://www.iv.pl/images/isezx16zst9czz84fcn1.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=isezx16zst9czz84fcn1.jpg)

Nika
27-03-2009, 19:33
Świeże wiosenne kwiaty zawsze są piękną ozdobą na Wielkanoc.

dziewiątka
27-03-2009, 19:34
palma i koszyk ze święconką ( 2007r)
http://www.iv.pl/images/98cvee6ecc7xc04bhb1s.jpg

2008 r. - święconka w koszyku z serwetką : haft kolorowyhttp://www.iv.pl/images/smca5x063xuqzu03wq0q.jpg

wielkanocny stroik nad stołem http://www.iv.pl/images/y79w5trlx60e0nk1yb68.jpg

http://picasaweb.google.com/miradragan/MojeRobTki#

nektarynka
27-03-2009, 20:18
http://img13.imageshack.us/img13/6605/dekwazon.jpg (http://img13.imageshack.us/my.php?image=dekwazon.jpg)http://img155.imageshack.us/img155/5231/dekoraccaaa.jpg (http://img155.imageshack.us/my.php?image=dekoraccaaa.jpg)http://img2.vpx.pl/up/20090327/dekor_aaaaaaaaa.jpg (http://www.vpx.pl/foto,dekor_aaaaaaaaa.html)

Boszka
27-03-2009, 20:41
http://www.iv.pl/images/r36jbymv75eava4ekl8z.jpg[/g[/IMG] (http://www.iv.pl/viewer.php?file=r36jbymv75eava4ekl8z.jpg)



http://www.iv.pl/images/zpuwcngjwq0j77b01rgq.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=zpuwcngjwq0j77b01rgq.jpg)

nektarynka
28-03-2009, 18:37
Mamy dalej dekoracje

http://img178.imageshack.us/img178/9932/dekjajka.jpg (http://img178.imageshack.us/my.php?image=dekjajka.jpg)http://img178.imageshack.us/img178/5852/dekkura.jpg (http://img178.imageshack.us/my.php?image=dekkura.jpg)http://img7.imageshack.us/img7/5825/dekkurczawjajkuu.jpg (http://img7.imageshack.us/my.php?image=dekkurczawjajkuu.jpg)

jakempa
28-03-2009, 19:35
Ależ tu u Was pieknie i światecznie, aż serce się raduje patrząc na te śliczności, odrazu nabrałam chęci na przedświateczne sprzatanie, do którego nie mogłam się zabrać.

dziewiątka
29-03-2009, 14:38
Nektarynko !! śliczne te kurczątka w jajeczku szydełkowym - pozwolisz, że skopiuję sobie ?

http://www.iv.pl/images/ctxmkmea9y7ghj0bt8vw.jpghttp://www.iv.pl/images/n8x0gjyg0gtalxiuh7w.jpghttp://www.iv.pl/images/w7y3vur2k7e6jofb8z9q.jpghttp://www.iv.pl/images/rue6of7pf75ed0dxyi3.jpg

nektarynka
29-03-2009, 16:29
Dekoracje są bardzo ładne ,nawet chyba na obrazku wyglądają ładniej jak w rzeczywistości:) http://img16.imageshack.us/img16/4272/dekor.jpg (http://img16.imageshack.us/my.php?image=dekor.jpg)http://img140.imageshack.us/img140/7101/dekokuraa.jpg (http://img140.imageshack.us/my.php?image=dekokuraa.jpg)http://img140.imageshack.us/img140/3491/dekoracjeee.jpg (http://img140.imageshack.us/my.php?image=dekoracjeee.jpg)

nektarynka
29-03-2009, 16:48
http://img23.imageshack.us/img23/1315/dekorzielenina.jpg (http://img23.imageshack.us/my.php?image=dekorzielenina.jpg)http://img23.imageshack.us/img23/9353/dekoracje.jpg (http://img23.imageshack.us/my.php?image=dekoracje.jpg)

Scarlett
29-03-2009, 16:49
http://img3.imagebanana.com/img/9qnoyar/4a78d3a27496093bd74e7083692883a0.jpg (http://img3.imagebanana.com/)http://img3.imagebanana.com/img/ftvd2ajl/78668b1f8ac075eb0fc7e3542f404aac.jpg (http://img3.imagebanana.com/)http://img3.imagebanana.com/img/wsjw761w/4dc0063fbc1cfa6ae21733440ac46730.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

Jolina
29-03-2009, 18:11
Ja przejelam po mamie trdycje siania owsa . W srodku stawialo sie baranka z chorongiewka, a wokol zielonego owsa ukladalo sie kolorowe jajka. Jajka barwilismy w cebuli - otrzymywalo sie kilka odcieni, od zoltego po braz. Po przetarciu natluszczonymi dloniami pieknie blyszcza sie. Potem do moich kraszanek doszly jajka pieknie malowane przez syna ktory ma zdolnosci artystyczne.A wnuczka przyozdabia swoje pisanki - flamastrami i koralikami.

Jolina
29-03-2009, 18:23
Przepraszam Was za tak niestylistyczna bazgranine,ale pisze w lozku - przeziebionko mnie dopadlo..wielka radosc sprawiaja mi te przepiekne ....no..obrazki.Nie znalazlam w mojej bolacej glowie leprzego okreslenia. Sa naprawde urocze.

Jolina
29-03-2009, 18:40
Takie lepetynki tez robila dla moich dzieci. Tylko w kieliszkach na wysokich nozkach, malowalam buzki a czuprynki z owsa i z rzezuchy. Rqbilam tez takie smieszne serwetki szydelkowe w ktorych w srodku byl wyrobiony kogucik wypelniony wata. Rozpisalam sie nie wiem po co. Chyba z nudy. Bo kogo obchodzic moze co jakas tam nieznajoma robila. Nie zanudzam wiecej..do milego.

nutaDo
29-03-2009, 20:31
A jak świetują Wielkanoc Włosi.
Samą Wielkanoc jednak świętuje się w domu. Najważniejszym momentem jest obiad, na który tradycyjnie podawana jest baranina lub jagnięcina. Na włoskim stole jako przystawka pojawiają się plasterki salami i jajka na twardo, na pierwsze danie podaje się barani rosół z pierożkami cappelletti, a na drugie: pieczone jagnię.

Włosi mają też swój tradycyjny placek: colomba, czyli gołębica. To puszyste ciasto, bardzo lekkie.
Co jest symbolem wielkanocnym we Włoszech? Symbolem nie są jajka, ale baranek. Włosi także nie chodzą święcić pokarmów w wielka sobotę – nie ma tam takiej tradycji.

nutaDo
29-03-2009, 20:33
Halino - bardzo dobrze, że opisujesz swoje ozdoby Wielkanocne.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

dziewiątka
29-03-2009, 21:45
Ja przejelam po mamie trdycje siania owsa . W srodku stawialo sie baranka z chorongiewka, a wokol zielonego owsa ukladalo sie kolorowe jajka. Jajka barwilismy w cebuli - otrzymywalo sie kilka odcieni, od zoltego po braz. Po przetarciu natluszczonymi dloniami pieknie blyszcza sie. Potem do moich kraszanek doszly jajka pieknie malowane przez syna ktory ma zdolnosci artystyczne.A wnuczka przyozdabia swoje pisanki - flamastrami i koralikami.

Halinko ! ale sianie owsa musi być chyba dużo wcześniej przed świętami - jak długo kiełkuje i wschodzi owies ???...... zawsze bardzo mi się podobały stroiki na owsie lub życie...i każdego roku przegapiam, żeby zasiać..
W tym roku myślę oprócz rzeżuchy zrobić tez na mchu z lasu

nutaDo
30-03-2009, 16:26
Gazeta Wyborcza zanotowała w 2008 r:
http://www.e-teatr.pl//pl/zdjecia/rozmaitosci/swiateczne/w_czwartek_procesja_snieg.jpg
Wiele osób - mimo przenikliwego chłodu - już od Niedzieli Palmowej modli się na kalwaryjskich dróżkach. W Wielki Czwartek miejscowi przewodnicy, pielgrzymi i alumni z klasztoru Bernardynów odegrali sceny z Ostatniej Wieczerzy i pojmania Chrystusa przez rzymskich żołnierzy. Podczas uroczystych obrzędów poświęcono Wieczerzę Pańską, czyli opłatki podobne do tych, jakimi dzielą się wierni podczas wigilii. W rolę Mesjasza wcielił się po raz pierwszy brat Kalikst, kleryk II roku Wyższego Seminarium Duchownego w Kalwarii. Nie on jednak, lecz o. Damian Muskus OFM - przeor, a zarazem kustosz sanktuarium - obmył nogi 12 apostołom. Kulminacja pasyjnych uroczystości nastąpi w piątek. Organizatorzy spodziewają się, że o świcie w drogę krzyżową wyruszy ponad 100 tys. pątników z kraju i zagranicy. Po godz. 8 kazanie do pielgrzymów wygłosi kard. Stanisław Dziwisz. Misterium zakończy dzień później procesja rezurekcyjna, która wyjdzie o godz. 6 z kościoła Grobu Pańskiego do bazyliki na uroczystą mszę Zmartwychwstania Pańskiego.

krynia
30-03-2009, 17:05
Mam pytanie: czy wysiany dzisiaj owies ędzie zielony przed Świętami? robię to pierwszy raz bo zawsze siałam rzeżuchę.Ponieważ z trudem toleruję jej zapach w tym rku chxiałam zmienić na owies.Ponieważ miałam problemy z kupnem owsa dopiero dzisiaj udało mi się go zdobyć i nie wiem czy nie za puźno.

nutaDo
30-03-2009, 17:06
http://bi.gazeta.pl/im/0/5043/z5043750X.jpg
http://www.travelphoto.pl/Polska/TP00027m/TP00027_113_AOKK.jpghttp://www.travelphoto.pl/Polska/TP00027m/TP00027_2607_AOKK.jpghttp://www.travelphoto.pl/Polska/TP00027m/TP00027_253_AOKK.jpg

dziewiątka
30-03-2009, 17:13
Mam pytanie: czy wysiany dzisiaj owies ędzie zielony przed Świętami? robię to pierwszy raz bo zawsze siałam rzeżuchę.Ponieważ z trudem toleruję jej zapach w tym rku chxiałam zmienić na owies.Ponieważ miałam problemy z kupnem owsa dopiero dzisiaj udało mi się go zdobyć i nie wiem czy nie za puźno.

Kryniu ! może być za póżno - tak mi się wydaje ( na chłopski rozum:D)...pytałam już na forum o to ale nikt mi nie odpowiedział...zawsze, kiedy chcemy przyśpieszyć kiełkowanie zamaczamy nasiona w letnim mleku na kilkanaście godz. - spróbuj - może się uda ...pozdrawiam !!!

nutaDo
30-03-2009, 17:14
http://www.travelphoto.pl/Polska/TP00027m/TP00027_072i_AOKK.jpghttp://www.travelphoto.pl/Polska/TP00027m/TP00027_051_AOKK.jpg

krynia
30-03-2009, 17:22
Dziewiąteczko, tak też myślałam . Dziękuję za odpowiedź. Posieję rzeżuchę.

dziewiątka
30-03-2009, 19:26
http://www.abcgospodyni.pl/mega_pisanki.html

http://www.abcgospodyni.pl/wielkanocny-zajaczek.html

http://www.abcgospodyni.pl/gaski.html

http://www.abcgospodyni.pl/koszyczek.html

nutaDo
31-03-2009, 17:53
Jeszcze palmy
http://grafik.rp.pl/grafika2/282324,288366,9.jpg

W niektórych wsiach podkrakowskich (m.in. w Bibicach, Zielonkach i Trojanowicach) odbywają się w Niedzielę Palmową tzw. Pucheroki. Obyczaj ten wywodzi się z dawnych kwest żakowskich. Młodzi chłopcy w stożkowatych czapkach, z twarzami usmolonymi sadzą, chodzą od domu do domu z przyśpiewkami i życzeniami, zbierając datki.

Nika
31-03-2009, 18:43
Danusiu,byłam we Włoszech/na północy/ w czasie Wielkanocy,jajek na twardo nie podawali,natomiast wędzonego łososia i szynkę parmeńską tak-ze specjalnymi paluszkami pikantnymi.Baranka też w żadnym domu nie widziałam tylko drzewka wielkanocne.Oprócz kotletów jagnięcych było sporo dań rybnych.Colomba pyszna.

nutaDo
31-03-2009, 18:51
Nikuś - ciekawe są obyczaje innych narodów.
Mało na ten temat wiemy, a jednak warto się zainteresować, trudno odnaleźć potrzebny materiał.

nutaDo
31-03-2009, 18:55
Wielkanoc to najważniejsze święto w Hiszpanii i obchodzone jest bardzo uroczyście, z powagą, ale i z wielkim przepychem. Hiszpanie świętują w kościołach oraz na ulicach miast i wiosek, biorąc udział w licznych procesjach.

Większy nacisk kładzie się tutaj na mękę Chrystusa niż na zmartwychwstanie, więc nie ma zwyczaju składania sobie życzeń .
http://przewodnik.onet.pl/_i/hiszpania/1.jpg
W Aragonii znane są rutas del tambor, czyli szlaki, którymi wędruje się uderzając w bębny. W okolicy Teruelu znany jest zwyczaj rompida de la hora, polegający na mocnym uderzaniu w bębny w Wielki Czwartek od północy. Zalane dźwiękiem bębnów pueblo dosłownie zamiera na wiele godzin.

Nika
31-03-2009, 19:30
25553pełen smakołyków

Boszka
31-03-2009, 20:22
ciąg dalszy wielkanocny stół pełen smakołyków


(http://www.iv.pl/viewer.php?file=ijt3akhu1n8dbbplxj1o.jpg)

Nika
31-03-2009, 22:03
Ho,ho!Ale rarytasy!

....
31-03-2009, 22:09
stół bardzo smakowity :D będę gościła dzieciaki i wnuczki w święta z czego bardzo się cieszę. Nidgy nie może być dobrze, mam w domu łakomego cukrzyka /pogorszyły mu się wyniki badań/ i kurczę nie wiem jak on zniesie widok stolu z zakazanymi dla niego przysmakami. Nie chcę robić za bezwględnego nadzorcę ale będę musiała. :confused:

ammi1952
31-03-2009, 22:29
kurcze post a tu takie wodzenie na pokuszenie mniam mniam ;)

jakempa
01-04-2009, 00:31
No to jeszcze pokusa



http://www.fothost.pl/upload/09/14/7d4002b4.jpg (http://www.fothost.pl)

nutaDo
02-04-2009, 17:21
Francuska tradycja - polowanie na czekoladowe jajka

W wielkanocny poniedziałek w całej Francji organizowane są dla dzieci tak zwane „polowania na czekoladowe jajka". Odbywają się one w ogrodach wokół prywatnych domów, ale często organizują je także merostwa, biura turystyczne lub stowarzyszenia handlowców.

Wczesnym rankiem dorośli chowają w ogrodach czekoladowe jajka. Po świątecznym śniadaniu dzieci wyruszają na ich poszukiwanie. Nagrodą za znalezienie jajka jest prawo do jego zjedzenia.

W wielu miastach i wsiach zabawa ta jest organizowana przez oficjalne instytucje samorządowe z myślą o miejscowych dzieciach oraz o turystach. W takich przypadkach polowanie może odbywać się naprawdę na wielką skalę. Na przykład w nadatlantyckiej miejscowości wypoczynkowej La Baule, liczącej zaledwie 15 tysięcy mieszkańców, ukryto miejskim parku aż 20 tysięcy jajek. Rano zacznie się wielki wyścig dzieci szukających tych przysmaków w trawie i nawet na drzewach.

nutaDo
03-04-2009, 20:30
Jakie potrawy jedli ludzie w okresie Wielkiego Postu?
Na Mazurach w piątki jedli kartofle pieczone w popiele, surową kapustę, kluski z grzybami bez wszelkiej omasty, czyli "bose".

Na Wileńszczyźnie jedli kartofle w mundurkach, kiszoną kapustę polaną olejem lnianym lub konopnym, żur z zakwasu chlebowego, postny kapuśniak, śledzie (tylko bogatsi), groch, "bliny" (placki) z mąki, bób, żurek z grzybami, kisiel z żurawin, a także potrawę o nazwie "raugienia". Żytnią mąkę zalewano wodą i pieczono. Jadło się ją na świeżo, a jak się zestarzała, używano jako kwasu dodawanego do chłodnika. W Poście robiło się też tzw. "mleko" z maku. Mak rozcierało się kijem w "makotrze", do tego dodawano sacharyny, a następnie zalewano wrzącą wodą.
Na Suwalszczyźnie jedli śledzie, kapustę z grzybami, kluski z makiem, a także w biedniejszych rodzinach potrawę o nazwie "safar". Była to woda z cebulą i z pieprzem. Jedli ją z kartoflami. Jedli też zupy, które z racji postu nie były gotowane na mięsie, ani też "skwarzone" słoniną, tylko omaszczone olejem lnianym. Współczesna mieszkanka Ełku opowiadała, że w jej wsi zdarzyło się, że sąsiad "skwarzył". Cała wieś mówiła z oburzeniem o tym zdarzeniu. A skąd wiedzieli, że "skwarzył"? Poznawali po zapachu.

Jolina
03-04-2009, 21:17
Mieszkałam w czasie wojny na wileńszczyżnie.Niektóre potrawy pamiętam,ale nutkoDo, ziemniaki w mundurkach gotowało się tylko do śledzi.Do innych dań - były obierane. Zresztą ja do dzisiaj często gotuję na życzenie męża - choć jest pomorzakiem- właśnie w mundurkach,ale tylko wtedy gdy wiem że są smaczne,bo nie wszystkie odmiany nadają się.

Jolina
03-04-2009, 21:30
J ,,,edliśmy też kaszę gryczaną i tłuczone ziemniaki z siadłym mlekiem.,ołatki z dodatkiem mąki kukurydzianej[do diś pamiętam te smak] ,oczuwiście wszystkie potrawy były okraszane , ale olejem lnianym z cebulką. Mój dziadziuś sam tłoczył olej.Była taka potrawa, nazywała się maczajka. To był poprostu olej tłoczony ale trochę inny, taki ciemny.,do tego ziemniaki obowiązkowo w mundurkach. uwierzcie mi że dzis oddałabym najleprze danie za maczajkę. ...pominęłam zasadniczy dodatek do tego oleju,dodawało się oczywiście drobno pokrojoną cebulę,sól i pieprz.

Jolina
03-04-2009, 22:09
Pamiętam też groch na sypko też okraszony zasm.cebulką na oleju ale takim jasnym - bo ten ciemny olej nie nadawał się do smażenia, groch taki popijało się kwasem chlebbowym. OJ,..ALE SIĘ ROZPISAŁAM,pewnie Was zanudzam. Ja natomiast przywołałam sobie smaki dzieciństwa., już nie nudzę.DOBREJ NOCY.

Boszka
03-04-2009, 23:01
jeszcze kilka smakołyków na wielkanocny stół


(http://www.iv.pl/viewer.php?file=fwjl3qfm7z98e3ukpcol.jpg)

dziewiątka
03-04-2009, 23:14
Koszyczki wielkanocne - nie koniecznie jako święconka ale jako stroik na stół wielkanocny:

dziewiątka
03-04-2009, 23:20
http://www.iv.pl/images/vz10ry2ik7r2znhtbpg.jpghttp://www.iv.pl/images/g8lsttotdx6v9xf1i4b3.jpghttp://www.iv.pl/images/d8dzkjrqpphlc1hqts8y.jpghttp://www.iv.pl/images/8v1dhpii1j45csfkj7s0.jpg

czarna
03-04-2009, 23:23
Dlaczego u mnie nie pokazują sie koszyczki wielkanocne i inne Twoje zdjęcia?

dziewiątka
04-04-2009, 00:26
Dlaczego u mnie nie pokazują sie koszyczki wielkanocne i inne Twoje zdjęcia?
ooooo...to coś nowego Czarna :confused: ...i nie potrafię ci powiedzieć - czasem pada skrypt przez który sie wkleja - ja wklejam przez iv.pl ... ale u mnie są ;)
czy tak masz od zawsze czy tylko teraz ??

Nika
04-04-2009, 07:35
te koszyczki, bardzo dekoracyjne, nie sposób nacieszyć nimi oczu..25634

Nika
04-04-2009, 07:38
Orzeźwiona łzami wiary
Wraca w domy cizba prosta
I jak każe zwyczaj stary
Różdżką wierzby siebie chłosta..http://www.fothost.pl/upload/09/14/3059230e.jpg (http://www.fothost.pl)

czarna
04-04-2009, 17:32
ooooo...to coś nowego Czarna :confused: ...i nie potrafię ci powiedzieć - czasem pada skrypt przez który sie wkleja - ja wklejam przez iv.pl ... ale u mnie są ;)
czy tak masz od zawsze czy tylko teraz ??
Nie wiem czy zawsze tak było,ale wiem,że często!Mogę na innych wątkach sprawdzić i dam znać jak to wygląda.

Pani Slowikowa
04-04-2009, 19:15
Mieszkałam w czasie wojny na wileńszczyżnie.Niektóre potrawy pamiętam,ale nutkoDo, ziemniaki w mundurkach gotowało się tylko do śledzi.Do innych dań - były obierane. Zresztą ja do dzisiaj często gotuję na życzenie męża - choć jest pomorzakiem- właśnie w mundurkach,ale tylko wtedy gdy wiem że są smaczne,bo nie wszystkie odmiany nadają się.


A gdzie na Wielnszczyznie dokladnie Halinko?

babciela
04-04-2009, 20:22
A ja poprosze o dobry przepis na ciasto mazurkowe, bo zawsze , to co na wierzchu jest pyszne, spodem można rzucac o scianę i ta ostatnia wykazuje tendencje do pękania(ze smiechu również)

Boszka
04-04-2009, 22:21
i jeszcze akcenty świąteczne


(http://www.iv.pl/viewer.php?file=gn24ulhlsjbl5l0ipe5y.jpg)

kruszynka
04-04-2009, 22:56
Kochani oglądam wasze obrazki wszystkie bardzo są piękne ja nie umiem ich zrobić . Oglądam wszystkie te strony i są bardzo ciekawe . Pozdrawiam wszystkich z okazji świąt wielkanocnych i życzę wszystkiego najlepszego .

nektarynka
04-04-2009, 23:04
http://img15.imageshack.us/img15/9353/dekoracje.jpg (http://img15.imageshack.us/my.php?image=dekoracje.jpg)http://img15.imageshack.us/img15/9898/dekoracc.jpg (http://img15.imageshack.us/my.php?image=dekoracc.jpg)http://img156.imageshack.us/img156/6786/dekoraacc.jpg (http://img156.imageshack.us/my.php?image=dekoraacc.jpg)http://img156.imageshack.us/img156/1315/dekorzielenina.jpg (http://img156.imageshack.us/my.php?image=dekorzielenina.jpg)

Jolina
04-04-2009, 23:22
Do Pani Słowikowa. Mieszkałam trochę w Wilnie.Ale głównie u dziadków w Małejkancach, gdzie dziadziuś miał duże gospodarstwo,zostali wywiezieni na Sybir.Do szkoły do pierwszej klasy chodziłam do Podbrodzia. Czyżbyś znała P. Słowikowo tamte tereny?.

Jolina
04-04-2009, 23:22
Do Pani Słowikowa. Mieszkałam trochę w Wilnie.Ale głównie u dziadków w Małejkancach, gdzie dziadziuś miał duże gospodarstwo,zostali wywiezieni na Sybir.Do szkoły do pierwszej klasy chodziłam do Podbrodzia. Czyżbyś znała P. Słowikowo tamte tereny?.

Pani Slowikowa
04-04-2009, 23:33
Halinko z tamtad pochodzil moj dziadek. Mama opowiadala jak chodzila na piechote do Bieniakoni. Czy to blisko?

Jolina
04-04-2009, 23:54
Do Pani Słowikowa, bardzo mi przykro.Ta miejscowość nic mi nie mówi.Znam sporo wiosek na tamtym terenie,bo rodzina była duża i znana,spokrewnieni byliśmy z Gajdamowiczami ,Gulbinowiczami,Kajrysami.Jednak w pobliżu tych majątków ja nie pamiętam wymienionej przez Ciebie miejscowości.A szkoda ,dobrze pamiętam tamte czasy i z miłą chęcią porozmawiałz kimś z tamtych stron.

Nika
05-04-2009, 13:41
Halinko,czy to ten watek chciałaś?

Jolina
05-04-2009, 15:12
TAK.Dziękuję Ci NIKO. Myślę że Pani Słowikowa zorjętujesię i przeczyta moją odpowiedż .

nektarynka
05-04-2009, 15:28
http://img144.imageshack.us/img144/7762/dekjajo.jpg (http://img144.imageshack.us/my.php?image=dekjajo.jpg)http://img144.imageshack.us/img144/3171/dekstollll.jpg (http://img144.imageshack.us/my.php?image=dekstollll.jpg)http://img155.imageshack.us/img155/2397/dekoracevelikonocnivaji.jpg (http://img155.imageshack.us/my.php?image=dekoracevelikonocnivaji.jpg)

dziewiątka
05-04-2009, 15:47
no to dekorujemy .....moje wielkanocne palmy

nutaDo
05-04-2009, 17:05
Dziewiątko -piękne są te palmy.

babciela
05-04-2009, 18:37
Bardzo piekne , a ja czekam na miłosierna duszę z przepisem na kruchy spód- proszę na priv - aby nie zaśmiecac watku

Jolina
05-04-2009, 18:42
Witam babcielo.-mogę podać przepisy na kruche ciasto - niestety nie wiem jak przesłać na priv.

babciela
05-04-2009, 18:47
Halinko naciskasz lewa mysza na moja ksywke, wyskakuje Ci mój profil i nadajesz wiadomosc

nutaDo
06-04-2009, 17:14
Męka, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa - to najważniejsze wydarzenie w religii katolickiej.
Celebrowane jest jako Tridum Paschalne - Trzy Święte dni:
- Wielki Czwartek, jako wigilia Wielkiego Piątku - Ostatnia Wieczerza.Tak zwane zawieszenie dzwonów, milkną organy.
- Wielki Piątek, nie sprawuje się Eucharystii, wierni przyjmują komunię, opis męki Jezusa wg św Jana, i nawazniejsza adoracja Krzyża.
- Wielka Sobota,wigilia Paschalna, winna się zaczynać po zachodzie słońca a kończyć przed wschodem, kiedy Chrystus Zmartwychwstał. Dokonuje się poświęcenia ognia, paschału i wody. Procesja Rezurekcyjna, jako radość ze zwycięstwa nad śmiercią.

nutaDo
06-04-2009, 17:23
Kościół Ewangelicko-Augsburski i Ewangelicko-Reformowany i inne protestanckie:
Wielki Piątek jest najważniejszym Świętem- wierni przystępują do Eucharystii. Nie obowiazuje post.
Ofiara śmierci Chrystusa, to zbawienie grzesznego człowieka, jego odkupienie i usprawiedliwienie.Jako najważniejsze wydarzenie przypomina, że grzesząc jest człowiek sprawcą Jego męki i śmierci.
Zmartwychwstanie Jezusa zapewnia ludziom powszechne zmartwychwstanie w nowym ciele.

nutaDo
06-04-2009, 17:32
Kościoły Wschodnich Chrześcijan
Zmartwychwstanie jest Świętem Świąt- Jutrznia Paschalna.Okres Wielkiego Postu to praktyki ascetyczne.
Wielki Czwartek - nabożeństwo wieczorne - zapalone świece wiernych, to symbol chwały Chrystusa.
Wielki Piątek - nie ma Eucharystii, wieczorem odprawiana jest Jutrznia Wielkiej Soboty.
Wielka Sobota- rano Eucharystia, obowiązuje post. Póżne godziny wieczorne modlitwa a o północy Jutrznia Zm,artwychwstania i Eucharystia.Czytanie Ewangelii św Jana we wszystkich możliwych językach, gdyż Chrystus Zmartwywstał dla wszystkich.

babciela
06-04-2009, 18:58
Pieknie to opisałas .Wielkanoc jest dla mnie najwazniejszym swietem. Podczas Swiat Wielkiej Nocy - jasne- że moje przemyslenia kieruja sie ku tematom o ktorych wyżej, ale równiez ku JEGO MATCE- i jej niewyobrazalnej męce i wierze.Widziała swojego Syna bitego, splugawionego,wreszcie w straszny sposób zabitego i nie umarła z przerażenia, umeczenia swojego. Jakaz Jej wiara musiała byc silna...

nutaDo
07-04-2009, 12:40
Babcielu - wiersz Ernesta Brylla Zwiastowanie, oddaje tą boleść

Anioł niósł zwiastowanie...

Anioł niósł zwiastowanie
Ciężko jak złoty kamień
Albo jak krwawy owoc
Płakał nad każdym słowem

Bo co miał powiedzieć tej małej
Co bezradnie pod niebem uklękła?
Że tak straszna będzie dziecka męka
Co się właśnie zaczyna w jej krwi
Że sam Bóg u wieczności drzwi
Czeka
Na Jej nie albo tak

Jaki dała Przedwiecznemu znak
By mógł dotknąć jak człowiek człowieka

babciela
07-04-2009, 19:35
Piekny wiersz... ja zawsze jestem w czasie tych Swiat pod wrażeniem filmu Mela Gibsona.I bardzo lubie czuwanie nocne w Wielki Piatek U Jego Grobu- jest to jeden z nielicznych dni w kosciele katolickim, kiedy tresc przewyzsza forme- noc olbrzymiego skupienia

Malwina
07-04-2009, 20:25
Babcielu "Pasja" Gibsona przerosła mnie podczas ogladania..wychodziłąm momentami z pokoju i zatykałam uszy...nie odważyłabym sie obejrzeć powtórnie...a z drugiej strony myslałam w trakcie projekcji dla nas wierzących każdy Raz to nasz grzech, nasza wina....i czułam sie taka nędzna....

babciela
07-04-2009, 20:54
Taaa..., ja ogladnełam dwa razy, chciałam bardzo zrozumiec dlaczego tak musialo byc, i nie zrozumiałam-jego straszna smierc niczego nie zmieniła, ludzie nie stali sie lepsi, swiat nie zmienił się. Długo rozmawiałam na ten temat ze znajomym jezuita- wiesz jakoś nie przekonał mnie , że Ojciec musiał poświęcic swojego Syna dla zbawienia ludzi..nie wiem , nie rozumiem, ale podobno to niezrozumienie to najsilniejsza wiara...I tak ma byc...

elizka
07-04-2009, 21:00
http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.abcgospodyni.pl/trzy_pisanki.jpg&imgrefurl=http://www.abcgospodyni.pl/pisanki.html&usg=__VWBoiHgvVfgAo_fOmBcOPNYQHoc=&h=215&w=420&sz=70&hl=pl&start=66&sig2=izzBHHEEJwvQG21R4T-REQ&tbnid=rc0J3oU4_ujewM:&tbnh=64&tbnw=125&prev=/images%3Fq%3Dpisanki%26imgsz%3Dsmall%257Cmedium%25 7Clarge%257Cxlarge%26gbv%3D2%26ndsp%3D18%26hl%3Dpl %26sa%3DN%26start%3D54&ei=AqDbSYi_IMTw_AaV5qWBCA
o dekorowaniu pisanek przy użyciu lakieru do manicure

http://img139.imageshack.us/img139/2048/trzypisanki.jpg (http://img139.imageshack.us/my.php?image=trzypisanki.jpg)

Malwina
07-04-2009, 21:36
no własnie to nie zrozumienie...to wiara...ale to cholernie trudne

nutaDo
08-04-2009, 14:59
Zrozumienie cierpienia zawsze nasuwa pytania.Dlaczego przez cierpienie mamy stawać się doskonalsi, lepsi.Dlaczego przez doświadczone cierpienie, rozumiemy cierpienia innych.
Jezus męczeńską śmiercia, wskazał nam drogę.
Tak to rozumiem - ale i tak się buntuję- dlaczego właśnie taka jest ta droga.

nutaDo
08-04-2009, 15:18
http://www.pijarzy.pl/thumb/phpThumb.php?src=../images/pieta_1_2.jpg

zosia446
08-04-2009, 15:53
Juz Wielkanocne nadchodza Swieta

Kazdy mezczyzna o tym pamieta

By w tym okresie zgodnym zwyczajem

Zrobic porzadek kolo swych jajek

Bo nabial meski mowiac logicznie

Musi raz w roku wygladac slicznie

Z tej to okazji kazdy chlop wszedzie

Czysci do glansu swoje narzedzie

Czasem pedzelkiem "zelta" maszyny

Maluja jajka ladne dziewczyny

Ale nie kazdy przyznacie sami

Umie obchodzic sie z jajeczkami

Wiec naszym czlonkom wpadl pomysl nowy

By powstal taki punkt uslugowy

W nim panna Krysia, Basia czy Maja

Fachowo bedzie malowac jaja

Takim co maja jaja jak wory

Beda malowac w przepiekne wzory

A tym co maja male kuleczki

To pomaluja w groszki , kropeczki

Kto chce miec wzgledy u swej kochanki

Niech sie w ludowe stroi pisanki

A kto ma jaja niczym granaty

To polecamy pisanki w kwiaty

Obsluge reczna tez polecamy

Wszystko bezplatnie w ramach reklamy

Gdy do nas przyjdziesz siadziesz wygodnie

Wystarczy tylko opuscic spodnie

Mistrzyni jajka wypoleruje

I jak nalezy je pomaluje

I gdy juz skonczy pozegna grzecznie

I tak do domu wrocisz swiatecznie

elizka
08-04-2009, 21:24
Na jutro:
„W Wielki Czwartek rzesza cała

Do ciemnicy wiedzie Chrystusa

Dzwony zmilkły, a nastała

Jakaś cisza uroczysta …
W Wielki Czwartek we wszystkich kościołach milkły dzwony. Zastępowały je drewniane kołatki. Ich grzechot miał przypominać wiernym o pokucie i nakłaniać do pobożnych rozmyślań i praktyk.

http://img166.imageshack.us/img166/1746/kolatka.jpg (http://img166.imageshack.us/my.php?image=kolatka.jpg)

A placki jutro pieczemy?Tak?

babciela
08-04-2009, 22:22
Tak , Elizko, ja juz sobie spody dzisiaj upiekłam, jutro pracuje- zostalo mi mało czasu, jutro koncze ciasta, w piatek mięso, wieczorem czuwanie w KOsciele, potem zrobie sałatki, w sobote wykoncze...Swiecone i Swięta!!!!!!W pierwszy dzień Świat mam 19 osób na miłym rodzinnym spotkaniu. Lubie te spotkania, tylko to cholerne zmywanie- nie mam zamontowanej zmywarki...

Gabi K.
09-04-2009, 13:26
Jak świętują nasi za granicą.

http://www.youtube.com/watch?v=faWkdqSRWGg

elizka
09-04-2009, 20:35
Jaka Ty Babcielko jesteś zorganizowana..no,no..brawo!
Ja miałam do południa takie pikne okna,umyte i połyskujące,a tu po południu deszczyk je ozdobił,że mnie diabli biorą,no ale w ogródku rośnie...

babciela
09-04-2009, 20:43
Elizko, ja nie bardzo mam czas spojrzec na te moje umyte okna.Alem dzisiaj urobiona - teraz spokojnie sobie pomedytuje..

nutaDo
10-04-2009, 10:18
Dzień medytacji, skupienia i wyciszeniahttp://www.pijarzy.pl/thumb/phpThumb.php?src=../images/eccehomoCEREZO_Mateo_the_Younger_2.jpg

Pani Slowikowa
10-04-2009, 14:16
Ja na razie mam zrobiona olbrzymia salatke jarzynowa i wedliny.
Wielkanoc bedzie po wlosku wiec mniej roboty:)

Zamiast czekoladowego jajka bedzie czekoladowy krolik :)

Jajka juz ugotowane i wieczorem bede je malowala z moja sliczna kochana malutka dzidzia:)

Wesolych Swiat!!


Chcialam porobic takie serwetki w formie krolikow ale cos nie wychodza mi tak jak w instrukcji.. Czy oni zle wytlumaczyli czy ja czegos nie rozumiem??
http://www.goodhousekeeping.com/home/holiday-ideas/funny-bunny-folds-instructions

Pani Slowikowa
10-04-2009, 17:04
Chcialam porobic takie serwetki w formie krolikow ale cos nie wychodza mi tak jak w instrukcji.. Czy oni zle wytlumaczyli czy ja czegos nie rozumiem??
http://www.goodhousekeeping.com/home/holiday-ideas/funny-bunny-folds-instructions

no udalo mi sie nareszcie. Trzeba do tego bardzo cienkiego lnu , inaczej nie udaje sie. Moze byc chyba papier tez.:)

http://img2.imageshack.us/img2/9119/april2009048.jpg (http://img2.imageshack.us/my.php?image=april2009048.jpg)

nutaDo
14-04-2009, 10:40
Dziękuję wszystkim, którzy uświetniali ten przedświąteczny wątek.
Refleksje poświąteczne także mogą być ciekawe.
Przede wszystkim pogoda, która przyczyniła sie do radosnego przeżywania świąt.
Skupienie Wielkopiątkowe pozwoliło wyciszyć się a nawet nabrać sił do pokonywania trudów.
http://www.rfi.fr/actupl/images/088/baranek.jpg

elizka
23-03-2010, 19:06
WIELKANOC 2010

NutkoDo!

Można dalej?
Szkoda zgubić to co było....

Jaki wianuszek na drzwi?

http://i40.tinypic.com/j14ls9.jpg

Jaka palma na tę niedzielę?

http://i43.tinypic.com/4fzx1i.jpg

http://www.oswiataszkolenia.pl/page25.php

czarna
23-03-2010, 23:12
fajnie Elizko że odświeżyłaś wątek....

elizka
24-03-2010, 18:33
Jest też nowy i ładny o stroikach wielkanocnych,
tak że jest gdzie spoglądać

http://www.klub.senior.pl/roznosci/t-wielkanocne-stroiki.-6869.html

elizka
24-03-2010, 18:47
W tę niedzielę 28 marca mamy już
NIEDZIELĘ PALMOWĄ

Tradycyjne palmy wielkanocne przygotowuje się z gałązek wierzby, która w symbolice kościoła jest znakiem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy. Obok wierzby używano również gałązek malin i porzeczek. Ścinano je w Środę Popielcową /ups! nie ścięłam!/
i przechowywano w naczyniu z wodą,
aby puściły pąki na Niedzielę Palmową.
W trzpień palmy wplatano również bukszpan, barwinek, borówkę, cis, widłak.

Palma góralska wykonana jest z pęku witek wierzbowych, wiklinowych lub leszczynowych. Zwieńczona jest czubem z bazi, jedliny, bibułkowych barwnych kwiatów i wstążek.

http://i41.tinypic.com/s1nm8i.jpg

Palma kurpiowska powstaje z pnia ściętego drzewka (jodły lub świerka), oplecionego na całej długości widłakiem, wrzosem, borówką, zdobionego kwiatami z bibuły i wstążkami. Czub drzewka pozostawia się zielony.

http://i41.tinypic.com/p7mg7.jpg

Teraz uwaga!!

Palemka wileńska jest obecnie najczęściej święconą palmą wielkanocną.
Niewielkich rozmiarów, misternie upleciona z suszonych kwiatów, mchów i traw jest charakterystyczna dla okolic Wilna, skąd przywędrowała do Polski kilka lat temu, od razu zyskując ogromną popularność.

http://i44.tinypic.com/33jistw.jpg

No wiedziałaś o tym?????Seniorko?Nosimy najczęściej palemki wileńskie.

http://i42.tinypic.com/14oc6ex.jpg

Z palmami wielkanocnymi wiąże się wiele ludowych zwyczajów i wierzeń:
poświęcona palma chroni
ludzi, zwierzęta, domy, pola przed czarami, ogniem i wszelkim złem,
połykanie bazi zapobiega bólom gardła i głowy
, a sproszkowane kotki dodawane do naparów z ziół mają moc uzdrawiającą,
bazie z poświęconej palmy zmieszane z ziarnem siewnym podłożone pod pierwszą zaoraną skibę zapewnią urodzaj,
krzyżyki z palmowych gałązek zatknięte w ziemię bronią pola przed gradobiciem i burzami,
poświęcone palmy wystawiane podczas burzy w oknie chronią dom przed piorunem.

BARDZO WAŻNE!!!!:
poświęconą palmą należy pokropić rodzinę,



co zabezpieczy ją przed chorobami i głodem,
uderzenie dzieci witką z palmy zapewnia zdrowie,
wysoka palma przyniesie jej twórcy długie i szczęśliwe życie,
piękna palma sprawi, że dzieci będą dorodne.

Nawet nie ma mowy,aby w którymś domu zabrakło poświęconej w niedzielę palmy-prawda? Musi być!!

bronczyk
24-03-2010, 20:18
Piękne te palemki.

elizka
24-03-2010, 21:29
A moje takie

http://i41.tinypic.com/muhk7k.jpg

buteleczki tylko na chwilę jako stojaczki...

Elżbieta Perkowska -Stec
24-03-2010, 22:16
Zbliżają się święta Wielkiejnocy - podzielmy się pomysłami przygotowań do tych bogatych także w tradycje świąt.Dekoracje stołu, koszyczków do święcenia...
Zapraszam.
Święta Wielkanocne !!! Jest miło , radośnie i tak wiosennie !!
U nas w Krakowie : Emaus, Rękawka to frajda dla dzieci !!!

Elżbieta Perkowska -Stec
24-03-2010, 22:25
U nas w domu jest w czasie Świąt bardzo dużo kwiatów, są rózne stroiki a w nich: kaczki ,kury ,koguty, oczywiście zajączek i dużo kolorowych jajek ( są malowane przez wnuczki , są też tzw. gotowce drewniane ale bardzo kolorowe a na stole nie może zabraknąć : kiełbaski , boczku , ćwikły z chrzanem ,sałatki i dużo dużo jajek no i oczywiście żureczek Mniam mniam

elizka
25-03-2010, 20:16
No właśnie,a propos chrzanu domowym sposobem...
koniecznie trzeba go zdobyć-kupić albo wykopać ,utrzeć własnoręcznie, dodać ugotowane ,starte na drobniutkiej tarce,jajko,a do niego jeszcze trochę gęstej śmietany...a może i majonezu?
A jak to u Was się robi?

Pamiętam wiosenne wykopki za korzeniem chrzanu.W ogródku nasz kuzyn wykopał tunel,bo chciał wydobyć cały korzeń i mieć wreszcie w tym miejscu z nim spokój.
Gdy to zobaczyłyśmy,to żartom nie było końca.

http://img695.imageshack.us/img695/1434/chrzan.png (http://img695.imageshack.us/i/chrzan.png/)

Płacze chrzan na salaterce,
Aż się wszystkim kraje serce.
"Panie chrzanie,
Niech pan przestanie!"

Chudy seler płacze także,
Mówiąc czule: "Panie szwagrze,
Panie chrzanie,
Niech pan przestanie!"

Rozpłakała się włoszczyzna:
"Jak to można? Pan mężczyzna,
Panie chrzanie,
Niech pan przestanie!"

Pochlipuje bochen chleba:
"No, już dosyć! No, nie trzeba!
Panie chrzanie,
Niech pan przestanie!"

Ścierka łka nad salaterką:
"Niechże pan nie będzie ścierką,
Panie chrzanie,
Niech pan przestanie!"

Wszystkich żal ogarnął wielki,
Płaczą rondle i rondelki:
"Panie chrzanie,
Niech pan przestanie!"

A chrzan na to: "Wolne żarty,
Płaczę tak, bo jestem tarty,
Lecz mi nie żal tego stanu,
A łzy wasze są do chrzanu!"

elizka
25-03-2010, 20:28
Święta Wielkanocne !!! Jest miło , radośnie i tak wiosennie !!
U nas w Krakowie : Emaus, Rękawka to frajda dla dzieci !!!

A co to jest Rękawka? Emaus?

nutaDo
26-03-2010, 22:17
Rękawka, Emaus czy Pucheroki. Rękawka, zwyczaj obchodzony we wtorek po Wielkanocy, odbywała się na legendarnym kopcu Kraka. Dziś zwyczaj nie ma już takiego obrządku i stał się zabawą ludową połączoną z odpustem odbywającą się przy kościele św. Benedykta na Krzemionkach. Jeszcze przed zaborem austriackim, kiedy to Rękawka została zakazana, bogaci mieszkańcy Krakowa wbiegali na szczyt kopca Kraka, a stamtąd rzucali w zgromadzonych u podnóża biedaków resztkami ze świątecznego stołu: mięsem, owocami czy słodyczami.

Emaus - Tak nazwano odpust, który corocznie organizowany jest w tym samym miejscu: U zbiegu ulic Emaus, św. Bronisławy i Kościuszki.Osobliwością krakowskiego odpustu są drewniane figurki żydowskich grajków i Żydów strugających Torę. Zarówno odpust jak i ulica wzięły nazwę od niewielkiej miejscowości Emaus, położonej o kilka kilometrów od Jerozolimy. To tam zaraz po ukrzyżowaniu Chrystusa podążają, wystraszeni śmiercią swojego mistrza, Apostołowie. Jednak podczas drogi dołącza do nich nieznajomy, w którym, na końcu Apostołowie, rozpoznają Jezusa. Właśnie dla podkreślania tej historii, powszechne stało się w Europie w XVI i XVII wieku odwiedzanie w drugi dzień świąt Wielkanocy kościoła poza miastem. Wśród samych Krakowian był to jeden z najpopularniejszych zwyczajów.

Elizko - dobrze, że wyciągnęłaś ten wątek. Bardzo ciekawe są wiadomości, które przekazujesz.

sToRcZyK
27-03-2010, 18:24
ja byłam dzisiaj na kiermaszu wielkanocnym organizowanym przez muzeum regionalne w Siedlcach były tam wyroby rękodzielnicze jak i wyroby masarskie zresztą zobaczcie sami
http://www.imagebanana.com/img/765j8uxw/IMGP0299.JPG (http://www.imagebanana.com/)

http://www.imagebanana.com/img/bjxt298w/IMGP0302.JPG (http://www.imagebanana.com/)

http://www.imagebanana.com/img/8s83uam6/IMGP0303.JPG (http://www.imagebanana.com/)

sToRcZyK
27-03-2010, 18:31
http://www.imagebanana.com/img/d27y4g5o/IMGP0304.JPG (http://www.imagebanana.com/)

http://www.imagebanana.com/img/2xr9ukwr/IMGP0305.JPG (http://www.imagebanana.com/)

http://www.imagebanana.com/img/t312wr5b/IMGP0306.JPG (http://www.imagebanana.com/)

Karol X
27-03-2010, 18:34
Taka dekoracje spotkalem wczoraj,wiec fotke przesylam na forum.
http://img62.imageshack.us/img62/2897/dsc02092cn.jpg (http://img62.imageshack.us/i/dsc02092cn.jpg/)

sToRcZyK
27-03-2010, 18:36
http://www.imagebanana.com/img/zxjh43jb/IMGP0307.JPG (http://www.imagebanana.com/)

http://www.imagebanana.com/img/iubi7hv/IMGP0310.JPG (http://www.imagebanana.com/)

http://www.imagebanana.com/img/7h4bi9w9/IMGP0315.JPG (http://www.imagebanana.com/)

sToRcZyK
27-03-2010, 18:50
http://www.imagebanana.com/img/9j69xq29/IMGP0316.JPG (http://www.imagebanana.com/)

http://www.imagebanana.com/img/ba5tnudx/IMGP0318.JPG (http://www.imagebanana.com/)

http://www.imagebanana.com/img/ec2a540/IMGP0319.JPG (http://www.imagebanana.com/)

sToRcZyK
27-03-2010, 18:58
http://www.imagebanana.com/img/7eo8ed46/IMGP0320.JPG (http://www.imagebanana.com/)

http://www.imagebanana.com/img/nq4kn1ou/IMGP0321.JPG (http://www.imagebanana.com/)

http://www.imagebanana.com/img/yu13oal7/IMGP0325.JPG (http://www.imagebanana.com/)

sToRcZyK
27-03-2010, 19:05
http://www.imagebanana.com/img/97a9mhoj/IMGP0326.JPG (http://www.imagebanana.com/)

http://www.imagebanana.com/img/ak3uhbjt/IMGP0327.JPG (http://www.imagebanana.com/)

http://www.imagebanana.com/img/kgnhnngn/IMGP0328.JPG (http://www.imagebanana.com/)

sToRcZyK
27-03-2010, 19:11
http://www.imagebanana.com/img/v6ub4cj7/IMGP0329.JPG (http://www.imagebanana.com/)

http://www.imagebanana.com/img/rfo69l9x/IMGP0332.JPG (http://www.imagebanana.com/)

http://www.imagebanana.com/img/e6dv3h2/IMGP0334.JPG (http://www.imagebanana.com/)

nadinn
27-03-2010, 20:52
Jutro Niedziela Palmowa
Jednak w Polsce tradycja nadal sie utrzymała.

http://ekai.pl/resize/800x650/zdjecia/Niedziela_Palmowa_058.jpg

solanka6
28-03-2010, 11:42
Wczoraj pojechałam na jarmark Wielkanocny w Przysieku i tam zobaczyłam cudeńka wykonane ludzką ręką. Byłam zachwycona tym co zobaczyłam. Oto kilka prac twórców z Kujawsko-Pomorskiego. Wszystkie zdjęcia są do obejrzenia na wątku:
http://www.klub.senior.pl/kujawsko-pomorskie/t-podroze-wycieczki-spacery-po-miastach-miasteczkach-i-wsiach-naszego-wojewodztwa.-page4-5693.html

Zapraszam.

http://i44.tinypic.com/34e86kk.jpg

http://i42.tinypic.com/28wkncx.jpg

http://i42.tinypic.com/358b6mr.jpg

solanka6
28-03-2010, 11:48
http://i44.tinypic.com/5ecuba.jpg

http://i39.tinypic.com/mr5mo6.jpg

http://i42.tinypic.com/v3itjo.jpg

Wiele zdjęć pod drugim linkiem.

sarunia
31-03-2010, 17:11
Storczyk, piękną wystawę pokazujesz. Jestem wielką fanką takich imprez a te kwiaty z bibuły są cudne.
Zresztą co ja mówię kwiaty, wszystko co tam było wystawione jest piękne.
Panie tam wystawiające to prawdziwe artystki! Pozdrawiam je serdecznie.
Storczyk, dziękuję Ci za tą fotorelację. Tobie również ślę pozdrowienia

sarunia
31-03-2010, 17:16
Solanka, już w innym miejscu chwaliłam zdjęcia z jarmarku, ale i tu powtórzę swoje och! i ach!
Pozdrawiam

elizka
01-04-2010, 22:23
Witam.
Mam fajne zdjęcie z miasteczka pod Alpami,córa mi wczoraj przysłała.
http://img249.imageshack.us/img249/2416/zaustriikiermaszwiteczn.jpg (http://img249.imageshack.us/i/zaustriikiermaszwiteczn.jpg/)

To ci kiermasz! Gdzie są ludzie?

elizka
01-04-2010, 22:24
A tu jeszcze fajniejsze,chociaż to nie obyczaj wielkanocny...hi,hi..

http://img130.imageshack.us/img130/117/annegeddespreview21.png (http://img130.imageshack.us/i/annegeddespreview21.png/)
Zdjęcie sławnej Anne Geddes

elizka
01-04-2010, 22:33
Jarmark wielkanocny w Poznaniu

http://www.mmpoznan.pl/4127/2009/3/29/swiateczny-jarmark-na-starym-rynku?category=news

http://img33.imageshack.us/img33/1056/180263.jpg (http://img33.imageshack.us/i/180263.jpg/)

cha_ga
05-04-2010, 10:28
Dzisiaj drugi dzień świąt, lany poniedziałek.Tego zwyczaju czyli oblewania zimna woda ,gdy na dworze tez niezbyt ciepło zdecydiowanie nie lubie. Tym bardziej ze niektórzy nie znaja miary, wiadomo...

elizka
11-04-2011, 15:48
WIELKANOC 2011

za progiem....tuż,tuż...

NutoDo? Można?

elizka
11-04-2011, 16:00
Najpóżniejsza w tym roku?

Podczas soboru nicejskiego w 325 roku ustalono, że będzie się ją obchodzić w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca. Ta skomplikowana zasada jest w istocie przełożeniem na solarny w swej naturze kalendarz juliański konkretnej daty 14 nisan z religijnego kalendarza hebrajskiego, który jest kalendarzem lunarno-solarnym. Data 14 nisan wyznacza w kalendarzu hebrajskim początek święta Paschy, wokół którego działy się wydarzenia zbawcze. Wielkanoc jest więc świętem ruchomym:
może wypaść najwcześniej 22 marca, zaś najpóźniej 25 kwietnia.

Na razie jesteśmy czasie Wielkiego Postu,który trwa od Środy Popielcowej (staropolska Wstępna Środa) – w kalendarzu chrześcijańskim pierwszy dzień Wielkiego Postu.
Wielki Post rozpoczyna się w Środę Popielcową) i trwa 40 dni, bez niedziel, - do Niedzieli Palmowej.
17 kwietnia -NIEDZIELA PALMOWA rozpoczyna

WIELKI TYDZIEŃ


http://img251.imageshack.us/img251/4901/wielkipost.jpg (http://img251.imageshack.us/i/wielkipost.jpg/)

Posypywanie głów popiołem

http://img849.imageshack.us/img849/6850/36ac7b5aa1d6cec0.jpg (http://img849.imageshack.us/i/36ac7b5aa1d6cec0.jpg/)
Julian Fałat


"Popiół jest symbolem umartwienia i nawrócenia się do Boga. Przygotowuje się go paląc gałązki palm wielkanocnych lub innych drzew, które zostały poświęcone w Niedzielę Palmową w poprzednim roku. Dawniej, w niektórych regionach Polski, zwyczajowo wyparzano wszystkie naczynia kuchenne, szorowano je popiołem, po to, aby można było uniknąć kontaktu z tłuszczem w potrawach postnych. Gospodynie "troszczyły się" o to, by domownicy odczuwali nieustannie głód. W Środę Popielcową obowiązuje bowiem w tradycji chrześcijańskiej wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych (od 14. roku życia) i post ścisły (między 18. a 60. rokiem życia), czyli ograniczenie ilość posiłków do trzech: jednego do syta oraz dwóch skromnych.

Ciekawostki związane z Popielcem:
- Zwyczaj posypywania głów popiołem był znany także u starożytnych Greków, Egipcjan i Arabów i we wszystkich kulturach oznaczał pokutę i skruchę.

ostatek
11-04-2011, 17:33
Wielkanoc w moim blogu: :):)



http://www.klub.senior.pl/moje/ostatek/blog/1,o-swietowaniu-wielkiej-nocy-i-wyznaczaniu-jej-daty...,4695.html - o świętowaniu Wielkiej Nocy i wyznaczaniu jej daty
http://www.klub.senior.pl/moje/ostatek/blog/1,wielka-noc--gody-jare--,4713.html - Wielkanoc - Gody Jare
http://www.klub.senior.pl/moje/ostatek/blog/1,swieta,-swieta...,4728.html - Święta, Święta...
http://www.klub.senior.pl/moje/ostatek/blog/1,christos-woskresie-i-%22cud-swietego-ognia%22,4775.html - Christos Woskresie i "Cud Świętego Ognia"
http://www.klub.senior.pl/moje/ostatek/blog/1,swiety-ogien---powtarzajacy-sie-cud-w-bazylice-grobu-bozego-w-jerozolimie.,4785.html - "Święty Ogień", powtarzający się cud w Bazylice Grobu Bożego w Jerozolimie


44416

elizka
11-04-2011, 21:13
Dziękujemy Ci bardzo
Ostatku za linki do Twoich zbiorów wiedzy:


* http://www.klub.senior.pl/moje/ostat...y...,4695.html - o świętowaniu Wielkiej Nocy i wyznaczaniu jej daty
* http://www.klub.senior.pl/moje/ostat...re--,4713.html - Wielkanoc - Gody Jare
* http://www.klub.senior.pl/moje/ostat...a...,4728.html - Święta, Święta...
* http://www.klub.senior.pl/moje/ostat...a%22,4775.html - Christos Woskresie i "Cud Świętego Ognia"
* http://www.klub.senior.pl/moje/ostat...mie.,4785.html - "Święty Ogień", powtarzający się cud w Bazylice Grobu Bożego w Jerozolimie
http://www.postsmile.net/img/19/1999.gif (http://www.postsmile.com/)


Niewielu chyba zdaje sobie sprawę skąd baranek wielkanocny jest tak ważny właśnie w tym czasie.Ty,Ostatku,to masz w swoich wykładach:

Cytuję: "W czasie pierwszej wiosennej pełni Słońce znajduje się w znaku Barana, symbolizującym początek, witalność oraz impuls do działania. Zmartwychwstały Chrystus przemienia się wówczas w Baranka Bożego."

http://img217.imageshack.us/img217/1604/baranek.jpg (http://img217.imageshack.us/i/baranek.jpg/)



W tym miejscu dodam jeszcze linkę do naszych stron blogowych w klubie.
Dziś z rana czytałam sobie blogi i trafiłam na

JARMARK Wielkanocny

na stronach naszej AJAKS

http://www.klub.senior.pl/moje/Ajaks/blog/

zapraszam w jej i swoim imieniu na na jarmark wielkanocny organizowany przez gospodarzy Pałacu w Łomnicy.
Mam jej zgodę na podanie linki do tej strony.
Mam nadzieję,ze i ona zajrzy tutaj.

elizka
11-04-2011, 21:33
Pozwolę sobie jeszcze przypomnieć wątek z roku 2007 na temat zwyczajów wielkanocnych

http://www.klub.senior.pl/dom-wnetrza-ogrod/t-wielkanocne-tradycje-579.html

warto zajrzeć celem zgłębiania wiedzy i dla miłych wspomnień.

Jak te Wielkanoce szybko mijają.....a my jak na razie trwamy.

Pozdrawiam Nikę,Marylkę,Bogę,Iwo,Krise,Destiny......każdego ,kto tam wówczas dołączał swoje myśli,rady i uczucia.

Ajaks
11-04-2011, 21:48
Witam Was w tym świątecznym watku.
Jeżeli interesuje Was to podrzucę jeszcze kilka fotek z tego jarmarku.

Można było kupić piękne pisanki robione różną techniką.

http://wgrywacz.pl/images/41420110410_49_dated.jpg (http://wgrywacz.pl/view.php?filename=41420110410_49_dated.jpg)

http://wgrywacz.pl/images/47620110410_39_dated.jpg (http://wgrywacz.pl/view.php?filename=47620110410_39_dated.jpg)

Były także trochę gliniane pisanki

http://wgrywacz.pl/images/23120110410_53_dated.jpg (http://wgrywacz.pl/view.php?filename=23120110410_53_dated.jpg)

ostatek
11-04-2011, 23:56
Ze wstydem się przyznam, iż w tym wpisie blogowym 'prześlizgnęłam' się trochę przez symbolikę baranka. Powinnam choć jedno zdanie napisać o święcie Pesach (które w tym roku tj. 5771 wg kalendarza hebrajskiego rozpoczyna się 19 kwietnia wieczorem) i ofierze z pierworodnego baranka.
Co prawda, popełniłam trzy inne wpisy na temat Paschy:


http://www.klub.senior.pl/moje/ostatek/blog/1,14-nisan-5770-r.---swieto-pesach,4736.html - Święto Pesach
http://www.klub.senior.pl/moje/ostatek/blog/1,przygotowania,-tradycje,-potrawy-sederowe...,4746.html - Przygotowania, tradycje, potrawy sederowe...
http://www.klub.senior.pl/moje/ostatek/blog/1,ceremonial-uczty-sederowej...,4748.html - Ceremoniał uczty sederowej...


Ojcowie Kościoła śmierć Chrystusa nazywają najdoskonalszą ofiarą, zaś jeden z ewangelistów, św. Jan, nazywa go Barankiem Bożym - Angus Dei (J 1,29.36).
Święty Paweł w liście do Koryntian stwierdza: "Chrystus został bowiem złożony w ofierze jako nasza Pascha" (1Kor 5,7b).

Tak więc baranek to symbol męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa oraz Eucharystii. Oznacza krwawą ofiarę, która zbliża wiernych do Boga. Jezus umierając, daje ludziom zbawienie, możliwość obcowania z Bogiem po śmierci.
Metafora Chrystusa przypominająca Jego czystość, łagodność i posłuszeństwo; choć niewinny, oddaje swe życie, gdyż jest posłuszny Ojcu.

PS - Elizko, maleńkie sprostowanie... mój blog nie jest zbiorem wykładów, a tylko 'zapiskami na skrawku dysku'... wiedzą niepełną i fragmentaryczną.... choć ucieszę się bardzo jeśli te okruchy będą przydatne. :)

hania.m
12-04-2011, 00:35
http://img33.imageshack.us/img33/6987/p1080157l.jpg

Nika
12-04-2011, 07:27
http://img685.imageshack.us/img685/2802/wielcias.jpg (http://img685.imageshack.us/i/wielcias.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

Kankan
12-04-2011, 16:56
i ja dodam coś od siebie
44439
44440
44441

elizka
12-04-2011, 19:47
Piękne te wszystkie pisanki.Ileż to teraz pomysłów!!Jajeczka,podstaweczki....
Za czasów naszej młodości czy dzieciństwa łupiny z cebuli,inne naturalne metody barwienia,wydrapywanki,woskowanie i chyba tyle...
Pamiętam że do kościoła było daleko,a my dzieciaki biegiem,jak to dzieci ,no i różnie bywało z zawartością koszyczków.

Na mojej ulicy zauważyłam,że w oknach pojawiły się wielkanocne dekoracje.
Pięknie wyglądaja kolorowe pisanki rozwieszone na wstążeczkach na różnych wysokościach.
Czy to stanie się popularne-takie wielkanocne okno?

W necie tez już są:

http://img59.imageshack.us/img59/4168/oknowielkanocne.jpg (http://img59.imageshack.us/i/oknowielkanocne.jpg/)

http://ushiilandia.blogspot.com/2010/04/o-swiatecznych-dekoracjach-i-o.html

Widziałam takie białe "jajeczka" w sklepach z pasmanterią.One sa ze styropianu. Nasze artystki klubowe umieja cudnie je ozdabiać wstażeczkami.

http://img856.imageshack.us/img856/9894/jajeczkakundzi.jpg (http://img856.imageshack.us/i/jajeczkakundzi.jpg/)


http://www.klub.senior.pl/hobby-pasje/t-robotki-reczne-czesc-ii-page29-4341.html

Widać je też na fotce od Kankan.


Koszyczki z "papierowej" wikliny,okazjonalne hafty....

http://img59.imageshack.us/img59/2705/koszyczkikundzi.jpg (http://img59.imageshack.us/i/koszyczkikundzi.jpg/)


http://img824.imageshack.us/img824/961/p1010113y.jpg (http://img824.imageshack.us/i/p1010113y.jpg/)




http://www.klub.senior.pl/hobby-pasje/t-robotki-reczne-czesc-ii-page29-4341.html

w głowie się nie mieści!

Scarlett
12-04-2011, 19:53
http://www.iv.pl/images/82163821801137895608.jpg (http://www.iv.pl/)http://www.iv.pl/images/39860894816752247501.jpg (http://www.iv.pl/)

elizka
12-04-2011, 20:36
Kartki wielkanocne ręcznie robione,haftowane to dopiero wspaniały prezent-prawda?

http://img97.imageshack.us/img97/6179/2likn06.jpg (http://img97.imageshack.us/i/2likn06.jpg/)



http://www.klub.senior.pl/hobby-pasje/t-robotki-reczne-czesc-ii-page30-4341.html

http://img15.imageshack.us/img15/6240/1008025.jpg (http://img15.imageshack.us/i/1008025.jpg/)



To dzieła naszej Kundzi i Krystynys53. Gratuluję i proszę o ozdabianie w tym wątku takze,coby nie zginęły w przepaściach netowych.

Nika
12-04-2011, 21:09
Piękne!Na pewno wymagają wiele pracy,ale jaka radość!

Bianka
13-04-2011, 10:53
Bardzo piękne kartki. I jestem pełna podziwu dla pracowitości wykonawczyń! Przecież to chyba wielogodzinna żmudna praca.

nutaDo
13-04-2011, 12:25
Wielki Post stał się też powodem do staropolskich przysłów. W przysłowiach ludowych odnajdujemy przede wszystkim wiele prognoz pogodowych i rad, dotyczących czasu rozpoczynania i kończenia prac gospodarskich:
• Suchy post — dobry rok.
• Długi jak post wielkanocny.
• Gorzko na krótkość postu narzeka, kogo w Wielkanoc wypłata czeka.
• Komu post miły, niech gryzie śledzia, pan zje niedźwiedzia.
• Nie ma w chlebie ości, kiedy się ciało wypości.
• O poście mówić, najadłszy się, łacno.
• Po glinianym moście jedzie żur w poście.
• Post i trzeźwość to zabawa, popiół z chlebem to potrawa.
• Postem Pana Boga nie przekupisz.
• W post jeleń srogi, ukolą cię rogi.
• W poście Bożym słowem maśćcie.
• Większy post z gęby jak do gęby.
• W post zaloty, a gość we żniwa — zawsze niespore (nie w porę) bywa.
• Kwasi się jak ogórek w Śródpoście.
• Niedziela głucha (trzecia niedziela Wielkiego Postu) środopostnej (czwarta niedziela Wielkiego Postu) słucha.

jasinek123
13-04-2011, 12:27
Elizko
A mogę podać mój prywatny adres,jak braknie odbiorców!

nutaDo
13-04-2011, 12:28
Dorzucę trochę na temat Postu Wielkanocnego:
Post Wielkanocny w czasach apostolskich obchodzony był tylko dwa dni; w piątek i sobotę. W III wieku wydłużył się do Wielkiego Tygodnia, a od IV wieku do 36 dni. Na początku XIX wieku Wielki Post w Krakowie zaczynał się od pochodów „kapników”, czyli zakapturzonych pokutników, którzy, biczując się, wędrowali ku kaplicom i stacjom Męki Pańskiej.

elza1302
13-04-2011, 12:58
W dzisiejszych czasach pięknie i różnie się zdobi pisanki.Ja pamiętam jak mój śp.Tatuś specjalnie zrobionym pisaczkiem/ szpileczka wbita w kawałek patyczka/ i woskiem malował białe jajeczka, a potem wrzucał je do wywaru z łusek cebuli. Potem zdrapywał wosk i w miejscu wosku jajeczko było białe...wspomnienia...

ostatek
13-04-2011, 15:21
Stacjonarny, bo bez pałączka, koszyczek wielkanocny. Baaardzo pojemny; mendel pisanek (pogańskich symboli) się w nim zmieści. ;)

http://foto-host.pl/images/851koszyczek_008_1_tn.jpg (http://foto-host.pl/view.php?filename=851koszyczek_008_1.jpg)

Post Wielkanocny w czasach apostolskich obchodzony był tylko dwa dni; w piątek i sobotę.
NutkoDo, w 'czasach apostolskich' nie świętowano Wielkanocy. W Piśmie Świętym nie ma ani jednej wzmianki o obchodzeniu rocznicy zmartwychwstania Chrystusa. Nowy Testament podkreśla, że jedynym wydarzeniem, które zostało upamiętnione w szczególnej uroczystości, jest rocznica śmierci Pana Jezusa: "Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha." (1 Kor. 5, 7).
Wielkanoc - świętowana od II wieku - jest tworem poapostolskim.

"Wielkanoc, chrześcijańskie święto upamiętniające zmartwychwstanie Chrystusa. Święto to wiąże się z żydowską Paschą... Wielkanoc pierwotnie świętowano w dniu następującym po zakończeniu postu paschalnego (14 Nisan), niezależnie od dnia tygodnia. W połowie II w. niektórzy chrześcijanie pochodzenia pogańskiego zaczęli jednak świętować Wielkanoc w niedzielę po 14 Nisan, poprzedzający piątek obchodząc jako dzień ukrzyżowania Jezusa, nie bacząc na datę, jaka w tym dniu wypadała. Wynikły z tego spór o właściwą datę obchodzenia święta Wielkanocy doszedł do zenitu w 197 r. po Chr., gdy papież Wiktor ekskomunikował chrześcijan upierających się przy 14 Nisan. Spór trwał do początków IV w., kiedy kwartodecymanie (od łac. "14") zostali zobowiązani przez cesarza Konstantyna do dostosowania się do powszechnej w całym cesarstwie praktyki świętowania Wielkanocy w niedzielę po 14 Nisan, a nie 14 Nisan"
- Encyklopedia biblijna

PS - a już tak ładnie szło mi niepisanie... :mad:

wankabor
13-04-2011, 15:49
Wielki Post stał się też powodem do staropolskich przysłów.
.• Postem Pana Boga nie przekupisz.


Najbardziej podoba mi się powyższe przysłowie.

Nie przestrzegam nakazanych postów, bo w swoim życiu wypościłam się za kilka pokoleń, kiedy to nie był co jeść w czasie wojny, a od wielu, wielu lat z powodu różnych dolegliwości zmuszona jestem do przestrzegania diet.
Pościć mogą ci , co się obżerają na co dzień.

A poza tym wyznaję zasadę , że pracą i jedzeniem nigdy nie zgrzeszę.

elizka
13-04-2011, 21:25
Elizko
A mogę podać mój prywatny adres,jak braknie odbiorców!

Kierunek po linkach podanych pod zdjęciami. :D

Piękny ten koszyczek ostatku!

elizka
13-04-2011, 21:35
Zobaczcie jak fajnie i smakowicie,a w dodatku zdrowo

http://img197.imageshack.us/img197/1826/2076jadalnadekoracjawie.jpg (http://img197.imageshack.us/i/2076jadalnadekoracjawie.jpg/)

http://www.gotujmy.pl/jadalna-dekoracja-wielkanocna,artykuly,2076g1.html



Rzeżucha jest rośliną znaną od wieków, łatwo można ją wyhodować samemu i obserwować jak wzrasta. Dodana do potraw wzbogaca je o szereg witamin - A,B1,B2,C,E,K,PP. Jest także źródłem soli mineralnych, kwasów tłuszczowych - omega6,magnezu, fosforu czy jodu. Kiełki rzeżuchy są niskokaloryczne i zapobiegają otyłości.

No to trza siać!!Siać!!

Nie wiem co tam jest na dnie tych skorupek,wata czy ziemia?

Bianka
14-04-2011, 11:12
Świetny pomysł z tą rzeżuchą w skorupkach :) Wykorzystam go na własny stół, dzięki ogromne :)
Myślę, że lepiej siać na wacie. Jak by co, to nie będzie się sypać.

basialwica
14-04-2011, 11:33
Zobaczcie jak fajnie i smakowicie,a w dodatku zdrowo

http://img197.imageshack.us/img197/1826/2076jadalnadekoracjawie.jpg (http://img197.imageshack.us/i/2076jadalnadekoracjawie.jpg/)

http://www.gotujmy.pl/jadalna-dekoracja-wielkanocna,artykuly,2076g1.html



Rzeżucha jest rośliną znaną od wieków, łatwo można ją wyhodować samemu i obserwować jak wzrasta. Dodana do potraw wzbogaca je o szereg witamin - A,B1,B2,C,E,K,PP. Jest także źródłem soli mineralnych, kwasów tłuszczowych - omega6,magnezu, fosforu czy jodu. Kiełki rzeżuchy są niskokaloryczne i zapobiegają otyłości.

No to trza siać!!Siać!!

Nie wiem co tam jest na dnie tych skorupek,wata czy ziemia?

Wspanialy pomysl na dekoracje, juz go kupilam.

http://img6.imagebanana.com/img/lxwq8ufj/prymulki.jpg (http://www.imagebanana.com/)

Kundzia
14-04-2011, 13:26
Zobaczcie jak fajnie i smakowicie,a w dodatku zdrowo

http://img197.imageshack.us/img197/1826/2076jadalnadekoracjawie.jpg (http://img197.imageshack.us/i/2076jadalnadekoracjawie.jpg/)

Nie wiem co tam jest na dnie tych skorupek,wata czy ziemia?

Elizko,siej rzeżuchę w skorupkach ,na wacie do świąt wzejdzie a piękny będziesz mogła zrobić na takiej tacce,rzeżucha na przemian z pisankami i ładny kwiatek pośrodku

http://img819.imageshack.us/img819/7011/1004554r.jpg (http://img819.imageshack.us/i/1004554r.jpg/)

zen
14-04-2011, 13:37
Wysiałam rzeżuchę 10 dni temu i już mogę ją ścinać do jedzenia. Zatem do świąt spokojnie wyrośnie.Ja wcześniej zalewam nasionka wodą w słoiku i stawiam w widnym miejscu na dobę/szybciej kiełkują/. Potem wylewam to na ligninę lub watę wyłożone na dowolne naczynie,tackę itp.Tylko pamiętaj o systematycznym podlewaniu.
http://images22.fotosik.pl/44/24ee30fed82c8331med.jpg

w kwietniu sieję rzeżuchę w ogrodzie,wyrasta do 20 cm!

Od dwóch dni jem swoją rzeżuchę która posiałam w tunelu foliowym. Robię tak od wielu lat.Jest wspaniała do sałatek wiosennych.Oczywiście na stół wielkanocny bardzo pożądana.

elizka
14-04-2011, 14:07
No,proszę!
Taka maleńka wiosenno-świąteczna roślinka,a ile radości może przyniesć!


A skąd Ty Kundziu wiedziałaś,że taka tacka z podstaweczkami będzie potrzebna?No skąd?

http://img819.imageshack.us/img819/7011/1004554r.jpg (http://img819.imageshack.us/i/1004554r.jpg/)
cd.na privie- ok Kundziu?

elizka
14-04-2011, 16:33
Można wykorzystać listki pietruszki

http://babiniec-cafe.pl/viewtopic.php?p=982092

http://img585.imageshack.us/img585/3/pisanki2.jpg (http://img585.imageshack.us/i/pisanki2.jpg/)

listek jest posmarowany pod spodem białkiem,zawinięty ciasno w gazę i potem włożony do barwnika.


Tak też ładnie

http://img834.imageshack.us/img834/4042/63797686.jpg (http://img834.imageshack.us/i/63797686.jpg/)

elizka
14-04-2011, 16:37
Znalazłam taki koszyczek

http://img860.imageshack.us/img860/7707/koszykgif.jpg (http://img860.imageshack.us/i/koszykgif.jpg/)



Chleb, gwarantujący dobrobyt i pomyślność, jest dla chrześcijan przede wszystkim symbolem Ciała Chrystusa. Jajko to znak odradzającego się życia, zwycięstwa nad śmiercią. Sól to minerał życiodajny, dawniej wierzono w jej odstraszającą wszelkie zło moc. Wędlina zapewnia zdrowie, płodność i dostatek. Ser jest symbolem przyjaźni między człowiekiem a siłami przyrody, chrzan symbolizuje wszelkie siły i fizyczną krzepę. Ciasto (przede wszystkim wielkanocne baby, kołacze i mazurki) weszło do święconego koszyka jako ostatnie i jest symbolem umiejętności i doskonałości. Zgodnie z tradycją, powinien to być wypiek własny domowy.


O świecy nie słyszałam nigdy,a wy?

elizka
14-04-2011, 16:41
A teraz cos naprawdę niezwykłego!

Wzór na koszyczek wielkanocny z płytą CD

http://www.kuradomowa.com/zrobtosama/wzor_na_szydelkowy_koszyczek_wielkanocny_z_plyta_c d.shtml

....jest koszyczków od groma,a ten ciekawy....zobacz!

Przy okazji pomysł na takie schowki na drobiazgi z wykorzystaniem płyt.

nutaDo
14-04-2011, 18:36
W czasie postu chleb smarowało się powidłem a nie masłem, lub maczano je w oliwie. Podawano śledzia bez śmietany, kawa również była bez śmietany i bez cukru, za to z palonych żołędzi (gotowano żołędzie a następnie je prażono, mielono i używano jako kawy). Mają one gorzki smak, spowodowany wysoką zawartością taniny). Do napoi zamiast cukru dodawano przyprawy tj. cynamon, imbir, goździki.
Panowie musieli wyrzec się na ten czas alkoholu, cygar a nawet przyjemności alkowy.
Gospodynie wnosiły na stoły garnki z "panem Żurawskim",z chudym, przekisłym, zgoła krzywiącym gębę żurem. Nareszcie ktoś przywiązywał śledzia i mieszek z popiołem do kija, by tym narzędziem przepłoszyć do cna karnawałowe gzy i zbytki.
/babunia/

nutaDo
14-04-2011, 18:41
Śląskie tradycje wielkopostne
W Wielki Piątek - najczęściej o północy, choć nie tylko - woda w studni na chwilę zamienia się w wino; podobnie w rzekach i strumykach, gdzie warto się przed wschodem słońca zanurzyć - wierzono niegdyś na Śląsku.
No i co Wy na to?

hania.m
14-04-2011, 23:01
http://img576.imageshack.us/img576/1909/jajkodrzewoika1a.jpg

elizka
15-04-2011, 20:04
Śląskie tradycje wielkopostne
W Wielki Piątek - najczęściej o północy, choć nie tylko - woda w studni na chwilę zamienia się w wino; podobnie w rzekach i strumykach, gdzie warto się przed wschodem słońca zanurzyć - wierzono niegdyś na Śląsku.
No i co Wy na to?

Ślązacy to mają głowy!:D
Pierwszy raz słyszę o tym wierzeniu.Szkoda,że takie zimnisko.
Tak się kiedyś ludzie kąpali na święta.Właśnie w strumieniach.
Ileż dowcipów na ten temat zostało do dziś.A to jak dziadziuś znalazł kamizelkę,a to jak ciało kolor zmieniło nie do poznania....

elizka
15-04-2011, 20:11
Posłuchajcie o tradycji wielkoczwartkowej w Hiszpanii:

http://wzachwycienadpieknem.blogspot.com/2010/04/wielki-czwartek-i-obyczaje-wielkanocne.html

Haniu, te jajeczka to takze dla mnie nowe odkrycie.W dodatku są one na drucikach.

hania.m
15-04-2011, 22:11
http://img822.imageshack.us/img822/6049/jajkamedaliony1.jpg

Ha_na
15-04-2011, 22:38
Czytam i czytam z wielkim zainteresowaniem. Hania- śliczne te jajeczka, widać ręczna robota.
Elizka - odnośnie zamiany wody w wino w studni nie słyszałam, ale wyobraziłam, że niektórzy "trunkowi" mogli pełnić straż w oczekiwaniu...
A ja dostałam od kogoś taką wydmuszkę...do zawieszania.

http://i56.tinypic.com/2dvradv.jpg

elizka
16-04-2011, 11:13
Jak widać Halinko to się w głowie nie mieści jakie sa możliwości z jajkami.....tylko bez usmieszków proszę...

http://img854.imageshack.us/img854/9274/3dca6c8bc90e.jpg (http://img854.imageshack.us/i/3dca6c8bc90e.jpg/)



http://img189.imageshack.us/img189/3386/wielkanocnydziadek1.jpg (http://img189.imageshack.us/i/wielkanocnydziadek1.jpg/)

http://www.uroda-wdziek.pl/portal/inne/wielkanocne-pisanki-i-ozdoby.html

Malwina
16-04-2011, 11:20
W czasie postu chleb smarowało się powidłem a nie masłem, lub maczano je w oliwie. Podawano śledzia bez śmietany, kawa również była bez śmietany i bez cukru, za to z palonych żołędzi (gotowano żołędzie a następnie je prażono, mielono i używano jako kawy). Mają one gorzki smak, spowodowany wysoką zawartością taniny). Do napoi zamiast cukru dodawano przyprawy tj. cynamon, imbir, goździki.
Panowie musieli wyrzec się na ten czas alkoholu, cygar a nawet przyjemności alkowy.
Gospodynie wnosiły na stoły garnki z "panem Żurawskim",z chudym, przekisłym, zgoła krzywiącym gębę żurem. Nareszcie ktoś przywiązywał śledzia i mieszek z popiołem do kija, by tym narzędziem przepłoszyć do cna karnawałowe gzy i zbytki.
/babunia/

Jak mi się to podoba...a jakie zdrowe i takie... cudownie przyziemne...

Malwina
16-04-2011, 11:22
Elizko..no... mozliwosci z jajkami jest naprawdę sporo ..jak sama zauważyłąś hm....( na poważnie oczywiście)

joannap
16-04-2011, 11:28
Piękny wątek.Dużo mówi o tradycjach ,
ipokazuje piękne dekoracje.Młodzi powinni to widzieć.
Bedą robić to co im przekażemy,a więc od rodziny
wszystko zależy.Ja pamiętam Wielkanoc ,jak byłam
dzieckiem-to była poezja.:)

http://www.iv.pl/images/52509110473972882830.jpg (http://www.iv.pl/)

hania.m
17-04-2011, 22:47
http://img17.imageshack.us/img17/7748/candywianek.jpg


http://img716.imageshack.us/img716/7830/z7717232xwielkanocnedek.jpg

coffifi-Irena
17-04-2011, 23:14
http://www.iv.pl/images/39284343322063725393.jpg (http://www.iv.pl/)

hania.m
19-04-2011, 22:13
http://bi.gazeta.pl/im/6/6475/z6475636X.jpg

basialwica
20-04-2011, 01:33
http://img6.imagebanana.com/img/fz5ycnxh/1oUjF11Y11.jpg (http://www.imagebanana.com/)

ewiko
20-04-2011, 07:54
Haniu takimi jajeczkami ubieram swoją dorodną palmę. Wygląda to równie efektownie. Pozdrawiam.

basialwica
20-04-2011, 09:47
Witam w srode. Piekne pisanki i tradycyjny koszyczek.

Kiedys Swieta Wielkanocne spedzalam na Florydzie. Kiedy poszlam swiecic jajka , podeszlam do oltarza (taki zwyczaj) aby postawic moj koszyczek do poswiecenia, moim oczom ukazal sie obraz duzych koszy a w nich caly bochen chleba, butelka wina, szynka i jaja. My swietujemy przy stole, a tam biora te poswiecone kosze i jada na picnik z calymi rodzinami. Co kraj to obyczaj.


http://img6.imagebanana.com/img/djkelhve/e8fafc4b36af3df5f0a3152465d94cd2.jpg (http://www.imagebanana.com/)

joannap
20-04-2011, 10:04
Koszyczek do świecenia.
Zrobiony na szydełku i usztywniony:)
http://www.iv.pl/images/53505934883555492651.jpg (http://www.iv.pl/)

http://www.iv.pl/images/60134816582565395183.gif (http://www.iv.pl/)

basialwica
20-04-2011, 10:32
Cudny ten koszyczek. Kolejna kompozycja podpatrzona z netu.

http://img6.imagebanana.com/img/68kv60ko/kompozycjebozonarodzeniowefoto010.jpg (http://www.imagebanana.com/)

elizka
20-04-2011, 17:40
Przeczytałam głosno o zwyczaju na Florydzie i wszystkich zaskoczyłam,siebie też.
Dzięki Basiu za życzenia i to wspomnienie.

Koszyczki robione szydełkiem pamiętam z własnego dzieciństwa.Mama je robiła,wieczorem krochmaliła,my- dzieciaki nie wiedzieliśmy w jaki sposób z serweteczki stał na stole piękny koszyczek.To była taka mamusina niespodzianka.

Jeszcze taki:

http://img163.imageshack.us/img163/7241/koszyczkiwielkanocne147.jpg (http://img163.imageshack.us/i/koszyczkiwielkanocne147.jpg/)

Joanny/post 198/ jest naprawdę cudny.

hania.m
20-04-2011, 21:16
http://expatpol.com/img/190/2007-04-08_at_13-00-00-Ey4LMu.jpg
Stół Wielkanocny Podhalan z Chicago- bardzo tradycyjny

hania.m
20-04-2011, 21:39
http://forum.portalflorystyczny.pl/images/c1d4b42060a35d20e0a3a8e544226501.jpg

hania.m
23-04-2011, 00:02
http://www.iv.pl/images/65229703425710595780.jpg
Dla wszystkich odwiedzających ten wątek-
Wesołych Świąt.

elizka
23-04-2011, 18:42
Jutro taki ważny dzień.
Musimy pamietać o najważniejszym.Ważne,aby nie zatracić tego co najistotniejsze.

Pozwolę sobie odwołac sie do najdawniejszych obrazów.One sa swiadectwem i dekoracją także.


" Najbardziej rozpowszechnionym motywem w sztuce chrześcijańskiej stało się spotkanie Marii Magdaleny z Jezusem. Uczennica wzięła swojego Mistrza za ogrodnika. „Noli me tangere” (Nie dotykaj mnie) – tajemnicze słowa Jezusa, które wypowiada do Magdaleny, stały się nazwą własną sceny inspirującej przez wieki największych artystów.

http://i52.tinypic.com/24c5oon.jpg

„Noli me tangere”. Spotkanie Marii Magdaleny ze Zmartwychwstałym. Fresk Fra Angelico (1440, Florencja) fot. Wisipix

Od XIV wieku Chrystus bywa pokazywany jako ogrodnik, z łopatą, grabiami i kapeluszem. Jezus jako ogrodnik – ten wizerunek ma swoją biblijną głębię. Pierwotnym powołaniem człowieka, według Księgi Rodzaju, było uprawianie ogrodu. Człowiek przez grzech porzucił Boży ogród i wybrał życie z dala od źródeł. Jezus przez swoje zmartwychwstanie przywraca człowieczeństwu jego pierwotny kształt. Wprowadza nas na powrót do Bożego ogrodu, w którym nie ma już śmierci ani grzechu. Najdoskonalszy obraz Zmartwychwstałego pozostanie tylko niedoskonałym odbiciem największej Nadziei. Słowa „Noli me tangere” stoją na straży niewymownej tajemnicy. Zbliżamy się do niej, kiedy wytrwale szukamy Jezusa wśród żyjących.http://biblia.wiara.pl/doc/488254.Obrazy-Zmartwychwstalego/6

Alleluja kochani!!

elizka
23-04-2011, 19:31
Wielka sobota
to dzien nadziei i modlitewnego oczekiwania na Zmartwychwstanie spoczywajacego w
grobie Jezusa Chrystusa.

Udajac sie w ten dzien z koszyczkiem do koscioła, zazwyczaj najpierw wierni adoruja
Najswietszy Sakrament przy Grobie Panskim, a potem daja do poswiecenia przygotowane pieczołowicie smaczne
pokarmy.
Przyniesione do domu pokarmy stawia sie na wielkanocnym stole, nakrytym białym obrusem.

Nigdy w świeconym nie może
zabraknać chrzanu i pieprzu - są to symbole gorzkich ziół, z którymi spożywano paschalnego baranka
Nie może zabraknąć soli, która ma chronić ludzi od zepsucia.

To wszystko jest
święcone i stanowi świąteczny pokarm dla naszego ciała, będący owocem ziemi i pracy rak ludzkich

Z pisankami związanych jest wiele różnorodnych gier takich jak: „walatka”,
która polega na uderzaniu pisanką o pisankę.
Inna pisankowa zabawa to „burda”,
która polega na rzucaniu do siebie pisanek

http://www.publikacje.edu.pl/pdf/6941.pdf

No to można rzucać!!!

elizka
23-04-2011, 19:36
Rzucam!!

http://img97.imageshack.us/img97/9172/pisanka11.jpg (http://img97.imageshack.us/i/pisanka11.jpg/)


Alleluja!

elizka
24-04-2011, 22:13
http://i51.tinypic.com/4e1ck.jpg

koszyk prawie pusty...

Jutro śmigus!!!

nutaDo
26-04-2011, 21:07
Śmigus Dyngus

http://www.obmawiamy.pl/wp-content/uploads/2009/04/dyngus.jpg

nutaDo
26-04-2011, 21:19
W cieszyńskiem, bicie witkami interpretuje się jako "suszenie" konieczne po wcześniejszym oblaniu wodą.
http://i2.pinger.pl/pgr112/75a9d78e00094f4c49e2f27d

nutaDo
28-04-2011, 18:19
Jesteśmy jeszcze w okresie świąt Wielkanocnych, proponuję obejrzenie obrzędów Paschy cerkwi prawosławnej.

Pascha w Monasterze św. Onufrego w Jabłecznej.

http://www.youtube.com/watch?v=qoIcSsvxhPA&feature=related

Kartki
23-01-2012, 21:20
Co nowego na zbliżające się święta 2012:)

Władzio
26-02-2012, 17:19
Co nowego na zbliżające się święta 2012:)
Post się już zaczął, a same święta wielkanocne (http://www.kalbi.pl/Wielkanoc) przypadają w tym roku 8-9 kwietnia.
Jak ta zima się spóźniała, to bałem się, że będzie trwać do samej Wielkanocy, ale dziś czytałem, że zima kończy się za dwa dni. To mi odpowiada.

nutaDo
28-03-2012, 13:45
Mazowiecka palma

Palmy święcone w warszawskich kościołach często są wzorowane na palmach innych regionów. Ale mazowieckie i podlaskie wsie pozostały wierne tradycji. Osią palemki są witki wierzby z kwiatami (zwanymi baziami lub koćkami), pręty trzciny wodnej zakończone wiechami lub gałązki brzozy, które wcześniej wstawione do wody rozwinęły się. Taka oś jest opleciona "borówcyną" (zielonymi krzewinkami borówki brusznicy) lub barwinkiem i ozdobiona świeżymi lub suszonymi kwiatami. W niektórych miejscach do palmy daje się jedynie witki "liwiny", czyli wierzby iwy. Unika zaś "rokiciny" - wierzby rokity - ponieważ ta druga jest diabelska.

http://obiezyswiat.org/images/0000011235/0000247542.jpg Procesja Palmowa - na Kurpiach

nutaDo
28-03-2012, 13:54
W Polsce Niedziela Palmowa nazywana była też Niedzielą Kwietną, bo zwykle przypada w kwietniu, kiedy pokazują się pierwsze kwiaty. W tym dniu po sumie odbywały się w kościołach przedstawienia pasyjne.
Za czasów króla Zygmunta III istniały zrzeszenia aktorów-amatorów, którzy w roli Chrystusa, Kajfasza, Piłata i Judasza chodzili po miastach i wioskach i odtwarzali misterium męki Pańskiej. Najlepiej i najwystawniej organizowały ten rodzaj przedstawienia klasztory. Do dziś pasyjne misteria ludowe odbywają się w każdy Wielki Tydzień w Kalwarii Zebrzydowskiej.

ostatek
28-03-2012, 15:21
W 2011 r. Misterium Męki Pańskiej odbyło się na Torze Treningowym Wyścigów Konnych na Służewcu, w sobotę przed Niedzielą Palmową. Do tej pory prezentowane było w Poznaniu. W 2012 roku można było zobaczyć je w Warszawie 24 marca, a tydzień później 31 marca na poznańskiej Cytadeli. Na widowisko może przyjść każdy, wstęp jest bezpłatny.
Bardzo ważne było to, że wśród rekwizytów użytych w realizacji Misterium w 2011 roku była m.in. najstarsza polska relikwia, która w 968 r. przybyła do naszego kraju z Rzymu: miecz, którym św. Piotr miał odciąć ucho sługi arcykapłana w czasie pojmania Jezusa w Ogrodzie Oliwnym.

...Zapiski na skrawku dysku... Misterium Męki Pańskiej i miecz św. Piotra... http://www.klub.senior.pl/moje/nudna-snutka/blog/1,...zapiski-na-skrawku-dysku...-misterium-meki-panskiej-i-miecz-sw.-piotra...,8203.html

Powtarzam się... ale święta też się powtarzają w każdym roku...
http://www.klub.senior.pl/moje/nudna-snutka/blog/1,zapiski-na-skrawku-dysku...-wielka-noc--gody-jare--,4713.html
http://www.klub.senior.pl/moje/nudna-snutka/blog/1,...-zapiski-na-skrawku-dysku...-swieta,-swieta...,4728.html

nutaDo
28-03-2012, 16:56
Jakże jestem Ci wdzięczna -Nudna snutko - /kojarzy mi się to ze smutkiem, ale tylko kojarzy. Na pewno nie nudna./ - tyle ciekawych wiadomości.
Ja skromnie dorzucę na temat palmy:

Palma od złego

Palma jest troskliwie przechowywana w izbie, a tu i ówdzie stawiana w oknie, zwłaszcza gdy nadciąga burza lub wichura. Niegdyś uważano ją za środek chroniący "od złego", "od żywiołów", a zwłaszcza "od pioruna" - w tym celu wtykano ją w słomiane poszycie dachu. Ponadto palma pomagała odejść z tego świata: wkładano ją konającemu do ręki, "żeby się nie męczył". "Ździebko palmy" włożone zmarłemu do trumny miało mu zapewnić spokojny sen wieczny.

nutaDo
29-03-2012, 17:27
http://www.świętawielkanocne.pl/files/2010/12/wielkanocne-symbole-300x225.jpg

nutaDo
29-03-2012, 17:50
Wielkanoc we wsiach gminy Ujazd

Czas Wielkanocy rozpoczyna się w Niedzielę Palmową. W tym dniu święci się palmy. U nas na Śląsku palmy do święcenia zawsze wykonuje się z wierzbowych witek, bo one pierwsze rozwijają się wiosną. Po poświęceniu palmy w kościele i powrocie do domu domownicy łykają po jednym albo po trzy "wierzbowe kotki", gdyż wierzono iż chronią one przed chorobami gardła.

Wielki Czwartek

W tym dniu mszą Wieczerzy Pańskiej rozpoczyna się obchód największych świąt - Wielkanocy. W czwartek gospodarz z poświęconej palmy robi krzyżyki, które w Wielki Piątek wyniesie w pole. Gospodynie na Śląsku kończą porządki przedświąteczne w środę. W kościołach milkną dzwony, a zamiast nich używa się drewnianych klekotek, kołatek.

Wielki Piątek Gospodarz przed wschodem słońca zanosi zrobione krzyżyki na swoje pola i ogrody. Wbija je do ziemi, aby chroniły ją przed gradem, suszą i powodziami. Wcześnie rano wszyscy idą do rzeczki, w której woda płynęła z zachodu na wschód, aby w milczeniu obmyć się zimną wodą: "To tak musiało być, bo to Pan Jezus też nogi moł w rzyce". Teraz nie ma już takich czystych źródeł jak kiedyś, więc wiele osób myje się w domu. Obmywanie ma zabezpieczyć przed wszelkimi chorobami. Piątek to dzień ścisłego postu i był to dzień bez radia i bez telewizora.

Wielka Sobota to dzień, w którym każda gospodyni piecze świąteczne ciasta. Jest to dzień wody, ognia i święconego jedzenia. Od poświęconego ognia zapalano świecę gromnice, które chronią dom w czasie burzy. Poświęconą wodę wlewało się do domowych kropielniczek. Po południu w Wielką Sobotę niesie się do święcenia jedzenie tzw. "święcone", w wiklinowym koszyczku przykrytym białą własnoręcznie wykonaną serwetką.

Niedziela Wielkanocna

Ten dzień spędza się w gronie rodzinnym, nikt nikogo nie odwiedza. W tym dniu po mszy wszyscy domownicy zasiadają do uroczystego śniadania, na którym zjada się poświęcone pokarmy. Na Śląsku niedziela to dzień bez dymu i ognia, czyli w tym dniu nie gotowano na piecu. Dla dzieci to najprzyjemniejszy dzień świąteczny, gdyż "szukają zająca" w gniazdach wcześniej zrobionych przez siebie na podwórku lub w ogrodzie.

Lany Poniedziałek czyli śmigus dyngus

"Jak tak dyngus boł, jak my jakoł dziołcha łapali, jeden wiadro, jeden ją trzymoł i ku studni i przy plompie my ją lali".

Tradycja lania wodą dziewcząt była jest i będzie zawsze żywa. Każda dziewczyna musiała być polana co oznaczało, że będzie w życiu szczęśliwa. Za polanie każdy chłopiec otrzymywał kroszonkę (pisankę). Obecnie oprócz pisanek chłopcy otrzymują czekoladowe jaja, batony, lizaki.

Ciekawostki
Kolor kroszonek (pisanek) robionych na Śląsku ma swoje istotne znaczenie:
czerwony - miłość
zielony - nadzieja
żółty - dla chłopaka którego się nie chce
czarny - dla ważnych ludzi - księdza, sołtysa

W Wielkim Tygodniu na polu nie pracuje nikt, gdyż według wierzeń pola obsiane w tym czasie nie wydadzą plonu.

Do farbowania jaj - "kroszonek" nasze dziewczęta używają najczęściej naturalnych barwników: cebuli, pędów młodego, kory dębu i brzozy.

Na Śląsku kobiety wykonują kroszonki wyskrobując wzory na barwionej powierzchni jajka, czasem oklejają je sitowiem.

We wtorek po Wielkanocy dziewczyny goniły chłopców , którzy ich mocno polali, miotłami.

Vika
29-03-2012, 22:15
Piękne i bardzo ciekawe obyczaje. Podobne zresztą w wielu innych regionach.
Jedno jest wspólne. Tradycje przechowuje wieś.
W miastach co najwyżej łobuziaki przed kościołem wyleją wiadro wody nawet na staruszkę, albo rzucą torbę foliową z wodą ze szczytu bloku.
Palemki,niestety sztuczne zwykle z marketu,czasem gdy ktoś ma bliżej, z bazaru.
Ja w tym roku przygotowałam już wczoraj w cieplejszy dzionek taką jak ta;
http://www.koga-polska.pl/files/bazie_wielkanocne.jpg

Z przyjemnością czytam ten wątek, tak pięknie
Nutko i inne koleżanki opracowujecie materiały,
naprawdę miło popatrzeć ,poczytać aż łza się w oku kręci ze wzruszenia.
Pozdrawiam.

nutaDo
31-03-2012, 11:05
Tradycje Wielkiego Tygodnia w dworze polskim opisała Kinga z Trzecielskich z Dynowa:
W sobotę przed Palmową Niedziela przynosił grabarz Socha kilka dużych, ładnych palm, przetykanych „baziami”, czyli jak się dawniej mówiło „kotkami”. Nazajutrz szliśmy jak zwykle na sumę, aby być obecnym na ceremonii poświęcenia palm, procesji i otwierania zamkniętych podczas procesji drzwi kościelnych.
We Wtorek Wielkiego Tygodnia rozpoczynało się pieczenie święconego. Nie była to zwykła kulinarna, gospodarska czynność jaką jest dziś, ale coś jakby obrzęd absorbujący wszystkich domowników.
Już z końcem Wielkiego Postu Mama wybierała się do Przemyśla po świąteczne sprawunki i przywoziła całymi kilogramami figi, daktyle, rodzynki, tzw. „cykatę” i „arancini” czyli smażoną skórkę pomarańczową. Chowała to wszystko do dużej szafy stojącej w „Kamiennej Sieni”. W kuchni rozpoczynał się taki ruch, że cały ten budynek drżał i trzeszczał w posadach. Robiono torty: ”cygański”, „dobosz” i inne i olbrzymi przekładaniec, nazywany przez nas „głodny”, bo pochłaniał całe warstwy bakalii i konfitur. Nieodłączną części składową były rumiane, wysokie baby, pachnące rumem. Te się piekło dopiero w Wielki Piątek i leżały do Wielkiej Soboty na warstwie siana, aby się nie pogniotły.
Nabożeństwa rozpoczynała Ciemna Jutrznia w Wielką Środę. W Dynowie istniał odwieczny lokalny zwyczaj, że podczas tej Jutrzni chłopcy opatrzeni kołatkami szli gremialnie na dzwonnicę „spuszczać kota”. Zwyczaj ten polegał na tym, że jakiegoś kota umieszczano w glinianym, zwykle pękniętym garnku, ( bo całego byłaby żadna baba na to nie dała) i zrzucano ten garnek z okiennej dzwonnicy na ziemię. Garnek naturalnie tłukł się w kawałki, kot, któremu nigdy nic się nie stało, uciekał jak szalony, a zgraja chłopczysków, kołatając kołatkami i wrzeszcząc jak stado djabłów, pędziła za nim. Zwykle z kościoła wychodził wtedy stary kościelny Michał Wolański i beształ chłopców, że przeszkadzają w Jutrzni. Zwyczaj ten od czasu pierwszej wojny światowej został zarzucony a miał podobno symbolizować samobójczą śmierć Judasza.
Wielki Czwartek. Rano suma, dzwony bijące na „Gloria”, nasze przepiękne dzwony dynowskie sprzed pierwszej wojny. Zdaje mi się do dziś, ze nigdzie tak ślicznego dźwięku dzwonów nie słyszałam. Braliśmy zawsze udział we wszystkich nabożeństwach i liturgicznych ceremoniach Wielkiego Tygodnia. Nasza ławka „ kolatorska” o pulpicie nakrytym czerwonym suknem była tak nami wypełniona, że Tata kazał zrobić drugą, mniejszą koło balasków i zawsze przez całe dalsze życie i do ostatnich lat życia w niej siadał. Znając doskonale łacinę, odpowiadał księdzu razem z organistą. Irytował się, gdy wadliwie, lub niedbale ktoś po łacinie coś powiedział czy zaśpiewał; kochał ten język i znał znacznie lepiej niż niejeden ksiądz.
W Wielki Piątek cały nieomal ranek spędzaliśmy w kościele, a po południu już biegaliśmy na „własna rękę” do Bożego Grobu, gdzie nasza dziecinną wyobraźnię bardzo zajmowała bijąca, z beczki umieszczonej za oknem, fontanna i kanarki w klatkach ćwierkające w kaplicy św. Antoniego, gdzie zawsze umieszczano „Boży Grób”. W domu nadal robota i ruch z wykańczaniem „święconego”. Ubierało się torty, lukrowało baby, szynki gotowały się w dużych kotłach i sprawiały swoim zapachem nieznośna pokutę wyposzczonym żołądkom.
W domu panowała cisza, nikt nie śpiewał, nie wolno było, broń Boże, dotknąć klawisza fortepianu od Czwartku do Soboty, gdy dzwony znowu zabrzmiały podczas Mszy Św. na „Gloria”.
Wielkosobotni ranek znowu wypełniony nabożeństwem o wielkanocnym, już radosnym tonie.
W powietrzu unosiły się dźwięki kołatek. Często, o ile była pogoda, ptaszki w ogrodzie po wiosennemu świergotały, z Kościoła dochodził dźwięk wielkopostnych pieśni. Cudowna, przepojona wiarą, wiosna, radością i starą tradycją, atmosfera.
W naszym domu, na ogół, kuchnia była skromna, a tryb życia raczej surowy, spartański, ale na Wielkanoc trzymano się danych zwyczajów i „Święcone” było sute i ładne.
W salonie stał duży stół nakryty pięknym obrusem na „24 osoby”, po rogach wysokie baby, na środku, na honorowym miejscu „pakowaniec”, „turek”, „dziady” - placki mazurki, a na brzegach stały półmiski dymiących i lśniących wędlin.
Tekluńcia przynosiła pisanki pisane woskiem i szpilką przy małej kuchence w garderobie. Na środku stał baranek z masła, „arcydzieło” rzeźbiarskie kucharza Wojciecha, z oczami z pieprzu i czerwoną chorągiewką.
Wielką ozdobą święconego były kwiaty. Ogrodnik Gubernat przynosił kilkadziesiąt wazoników rozkwitłych hiacyntów, cynerarii, laków pachnących i aksamitnych. Każde wolne miejsce było nimi zajęte. Zapach ich mieszał się z charakterystycznym zapachem ciast i wędlin, a torty i lukrowane obsypane kolorowym maczkiem baby, mieniły się rozmaitymi barwami. Ładne było to nasze dynowskie święcone, pełne uroku rzeczy dawnych, tradycji i swoistej atmosfery.
Około drugiej po południu przyjeżdżał ksiądz proboszcz Sałustowicz. Zbieraliśmy się wszyscy w salonie, ksiądz ubrany w najładniejszą komżę i stułę z białego atłasu haftowaną prawdziwymi perłami w winne grona, rozpoczynał ceremonię święcenia. Obok niego honorowa asysta, dwóch mieszczan dynowskich w narodowym stroju: czarna czamara przepasana barwnym pasem, podobnym do kontuszowego, wysoka czapka z siwego baranka ozdobiona w tyle paroma kokardkami z białej wstążki i pałasz.
Widzę dotąd piękną postać ks. Sałustowicza nad pokrytym kwiatami stołem, czuję dotąd uroczysty nastrój tej jedynej w roku chwili.
Obok naszego stołu był drugi ze święconym dla służby i „dziadów”.
Po święceniu należała do tradycji kawa z babą, którą w tym celu rozpoczynano krajać.
W Wielka Sobotę po południu Mama z kucharzem i z nami rozdzielała święcone pomiędzy służbę. Dostawali dużą „paschę”, czyli kołacz, pieróg z kapustą, kiełbasę, wędzonkę, ser i pisanki. Podobne święcone dostawało też kilkunastu ubogich, których Mama zawsze lubiła i nigdy żaden bez hojnego datku od nas nie odszedł. Mama w ogóle była bardzo wrażliwa na ludzka biedę, do najnędzniejszych żebraków (a było ich wtedy kilku w okolicy) mówiła serdecznie. Ukochanym Świętym Mamy był św. Franciszek, „ Biedaczyna” z Assyżu i miała do niego wielkie nabożeństwo. Należała do Trzeciego zakonu św. Franciszka, czyli tzw. „Tercjarzy”.
Nazajutrz Wielka Niedziela! O czwartej rano budził nas huk moździerza z ogrodu na „wikarówce”. Było to hasło do wstawania na Rezurekcję, która się rozpoczynała o 5 tej rano. Szło się do kościoła często przy rannej zorzy. W kościele całą noc ludzie śpiewali pieśni.

nutaDo
02-04-2012, 16:38
Do dziś zachował się w Wielkopolsce zwyczaj smagania rózgami w Wielki Piątek, tzw. boże rany. Dawniej zwykle gospodyni biła domowników, zaczynając od męża, a kończąc na najmłodszym dziecku. Obecnie jedynie matka uderza dziecko patykiem, paskiem lub ręką. Do niedawna w niektórych wsiach, zwłaszcza w północnej Wielkopolsce, chłopcy zakradali się w nocy lub rano do domów i bili po nogach panny gałązkami jałowca, tarniny lub agrestu wołając przy tym: Boże rany, Boże rany!

toy_
02-04-2012, 16:39
a w niedzielę palmową bije się palmą:rolleyes:

Scarlett
04-04-2012, 22:31
Póki mogę przygotować święta, póki mam siłę
nie chcę aby moje dzieci, rodzina, zapraszali
mnie na gotowe - to by było dla mnie poddaniem się.
Póki mam te siły, chcę ich widzieć u siebie,
a nie pragnę, aby mieć totalny luz i nic z siebie
nie włożyć w przygotowania i nie pochwalić
się nową potrawą - nie chcę, aby ktoś
mył talerze i sztućce po mnie, bo ja to chcę
robić dla kochanych mi ludzi - dziwne?:icon_eek:

nutaDo
27-02-2013, 19:26
Jak to było dawniej:
Przodkowie nasi, a zwłaszcza mieszkańcy wsi, przez wieki całe, bardzo gorliwie wypełniali zalecenia Kościoła na Wielki Post. W wielu domach szczególnie tych uboższych, mięso, tłuszcze zwierzęce, a nawet cukier, miód i nabiał na całe sześć tygodni znikały ze stołów. Żywiono się głównie żurem postnym, kartoflami, gotowaną i surową kwaszoną kapustą, gotowaną brukwią, śliwkami suszonymi, rozgotowanymi na gęstą zupę, śledziami, chlebem i innymi skromnymi potrawami, które skąpo kraszono olejem lnianym. Tylko w niedzielę pozwalano sobie na trochę lepsze i obfitsze jadło. Jedynie na magnackich i szlacheckich dworach i niektórych bogatych plebaniach i klasztorach post nie bywał zbyt dokuczliwy, bo spożywano tam wiele dań rybnych, przyrządzanych na różne sposoby , masło, jaja, mleko i sery. Podczas Wielkiego Postu wiele osób rezygnowało z picia alkoholu i palenia tytoniu. Fajki i woreczki z tytoniem lub machorka odkładano do schowków i sięgano po nie dopiero w Niedzielę Wielkanocną. Odkładano - i dla pewności zamykano na klucz - instrumenty muzyczne. Niedozwolona była muzyka, ustawały śpiewy, wszelkie zabawy i spotkania, a młodzież i dzieci karcono za głośniejsze śmiechy i krzyki. Na całe sześć tygodni (z małymi tylko przerwami) ustawało życie towarzyskie. Zastępowały je wspólnie odmawiane modlitwy, czasem - głównie na dworach - wspólna lektura pobożnych książek. Wszystkim tym rygorom ludzie poddawali się bez protestu i z wielką skwapliwością oddawali się wielkopostnym praktykom.
Tę wielkopostną ciszę, spokój i powagę przerywały niegdyś, prawie już zapomniane, obchody półpościa. W dniu w którym przypadała połowa Wielkiego Postu, po ulicach wsi i miast biegali chłopcy, hałasując drewnianymi kołatkami i terkotkami, waląc z hukiem drewnianymi młotami, inaczej szlagami - co zwało się wybijaniem półpościa - i rozbijając gliniane garnki i czerepy wypełnione popiołem o drzwi domów, tych zwłaszcza, w których mieszkały panny na wydaniu. Wykrzykiwali przy tym głośno: półpoście, półpoście! Nawet bardzo pobożne osoby tolerowały te hałasy i psoty. Oznaczały one bowiem, że zbliżą się wesoły i suty czas świąteczny i że pora rozpoczynać wielkie, wiosenne porządki oraz inne przygotowania do świąt Wielkanocnych.

B.Sz
27-02-2013, 21:34
http://www.tchibo.pl

nutaDo
01-03-2013, 22:05
B.Sz - w podanym linku nie znalazłam niczego, co by dotyczyło tego wątku.
Czyżbym źle szukała?
Proszę podaj dokładnie treść linku.

nutaDo
11-03-2013, 16:21
Do ziemi przyniesionej z ogrodu lub z lasu, wsypujemy pszenicę - urośnie w ciągu tygodnia do wysokości 5-7 cm; trawę - potrzebuje nieco więcej czasu, ale również nie trwa to dłużej niż dwa tygodnie.
http://img2.tipy.pl/art/w148/1066_big.jpg

dziewiątka
11-03-2013, 16:46
B.Sz - w podanym linku nie znalazłam niczego, co by dotyczyło tego wątku.
Czyżbym źle szukała?
Proszę podaj dokładnie treść linku.
...może B.Sz. chodziło o to ...
http://www.tchibo.pl/Doskonale-sniadanie-wielkanocne-naczynia-dekoracje-i-meble-t400013598.html

nutaDo
11-03-2013, 17:11
Owszem - piękne propozycje dla uświetnienia śniadania wielkanocnego.
Dziękuję Dziewiątko.

nutaDo
11-03-2013, 19:05
Bardzo pomysłowe ozdobne żonkile:

http://www.ecosilesia.com/images/stories/wielkanoc_zielona_dekoracja6.jpg

seniorita51
15-03-2013, 21:04
a ja znalazłam ostatnio na stronie tesco jak szukałam jakiś informacji o produktach całkiem fajny poradnik http://www.tesco.pl/wielkanoc/porady-wielkanocne.php

nutaDo
17-03-2013, 22:54
http://www.abcgospodyni.pl/jajo_z_kwiatami.jpghttp://www.wielkanocne.otwarty.net/images/wielkanocne.jpg

nutaDo
17-03-2013, 22:55
W zależności od techniki zdobienia, świąteczne jajka mają różne nazwy:

Kraszanki powstają przez gotowanie jajka w wywarze barwnym, dawniej uzyskiwanym wyłącznie ze składników naturalnych.
Do wykonywania kraszanek używa się roślin:
brązowy (rudy): łupiny cebuli
czarny: kora dębu, olchy lub łupiny orzecha włoskiego
żółtozłocisty: kora młodej jabłoni lub kwiat nagietka
fioletowy: płatki kwiatu ciemnej malwy
zielony: pędy młodego żyta lub listki barwinka
różowy: sok z buraka
Pisanki powstają przez rysowanie na skorupce roztopionym woskiem, a następnie zanurzenie jajka w barwniku. Jako narzędzi do pisania używano szpilek, igieł, kozików, szydeł, słomek i drewienek.
Oklejanki to jajka przyozdobione płatkami kwiatów, skrawkami kolorowego, błyszczącego papieru, tkaniny itp.
Nalepianki powstają przez ozdabianie skorupki jajka różnobarwnymi wycinankami z papieru.

Znane są jeszcze rysowanki, skrobanki i drapanki.

jakempa
18-03-2013, 00:20
Zawsze na wielkanoc ''ubieram '' bukszpan,,,,co rok inaczej,,

http://i41.tinypic.com/j8o9ag.jpg

http://i40.tinypic.com/21mt21l.jpg

nutaDo
21-03-2013, 18:02
http://starepocztowki.tworze.com/pocztowka/w-07.jpg

http://starepocztowki.tworze.com/pocztowka/w-03.jpg

http://moon5.files.wordpress.com/2011/04/easter-cards-3.jpg

http://czasostrzeszowski.pl/2004/15/3_1.jpg

nutaDo
22-03-2013, 21:33
Kobiety na okres postu ubierały się skromniej oraz używały czarnej biżuterii z agatu, hebanu lub onyksu, oprawionej w srebro. W tym okresie nie grano skocznej muzyki. Jeżeli już coś grano to tylko smętne dumki lub nokturny.
Na dobranoc dzieci zamiast bajek słuchały żywotów Świętych.
Ścisłym zakazem spożywania było objęte nie tylko mięso i jego przetwory ale też masło, mleko, ser, jaja. Chleb smarowano powidłami a nie masłem lub maczano go w oliwie.
Kasze stanowiły podstawę kuchni postnej: jagły, kasza jęczmienna, gryczana. Jagły zawierają dobry tłuszcz roślinny.
Ciekawostka o cukrze w poście:
Okazało się, że Ojcowie Kościoła i biskupi z IV-V wieku o jednej rzeczy zapomnieli, a właściwie jej nie znali – mowa o cukrze. Do Europy przybył on przez Bizancjum za pośrednictwem Arabów gdzieś w VII wieku. Rozpowszechniał się dosyć szybko i powstał problem. W dodatku na początku cukier nie był pożywieniem. Traktowano go jako… lekarstwo. A że święty Tomasz z Akwinu, największy autorytet teologii katolickiej w średniowieczu twierdził, że żadne lekarstwo postu nie łamie, więc ostatecznie uznano, że cukier jest dozwolony.

nutaDo
22-03-2013, 22:44
http://w-spodnicy.ofeminin.pl/g/Kobieta.obiekt3.aspx/0/460/Kobieta/a8299ae2-2d01-4e54-b8c3-9b6ca07f6aa4_20090403022100_Jak-zrobic-ozdoby-wielkanocne-43.jpg

Palmy:

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/38/Palma.wielkanocna.Anety.jpg/200px-Palma.wielkanocna.Anety.jpg

- Wierzono, że przyczepione do palemki bazie mogą uchronić przez bólem gardła, dlatego je połykano. Palma miała też chronić ludzi, dom i obejście przed nieszczęściami, szczególnie przed piorunami i złymi duchami.

nutaDo
27-03-2013, 20:04
Wróżby Wielkanocne

Wróżby wielkanocne mają wielowiekową tradycję. Te święta przypadają na okres równonocy wiosennej i według wierzeń ludowych mają magiczną moc. Najliczniejsze wróżby wielkanocne związane są z niezwykłą mocą wody. Kropienie domowników i dobytku wodą święconą chroniło do nieszczęść i zapewniało zdrowie. Kąpiel w rzece lub jeziorze w Wielki Czwartek zapewniała urodę i gładką cerę. Istniały też wróżby wielkanocne związane z oczyszczającą mocą ognia i poświęconych witek wierzbowych.

Ilość przypalonych bochnów chleba w święconce, liczona w kościele wróżyła skwarne lub chłodne lato. Istnieją rozmaite wróżby wielkanocne związane z witalną siłą jajka, głównie miłosne. Parzysta ilość jaj na stole wielkanocnym oznaczała rychłe zamążpójście, a podarunek z od ukochanego, uczyniony z pisanki wróżył udany związek. Panny stawiały sobie wróżby wielkanocne, ustawiając na stole dwa jajka i wprawiając je w ruch obrotowy palcami. Jeśli zbliżyły się do siebie - wróżyły szczęśliwą miłość. Szkoda, że te urokliwe wróżby w większości nie przetrwały do dzisiaj, wzbogacając wielkanocne obyczaje./Twoje wiadomości/
http://www.twojewiadomosci.com.pl/sites/default/files/resize/artykul/249/dekoracje_wielkanocne_pisanki_35-194x232.jpg

malina.w
27-03-2013, 23:01
Chętnie skorzystam z Waszych pomysłów bo nie mam weny w tym roku:) Przepiękne Te wszystkie ozdoby:)

saltandpepper
28-03-2013, 00:09
Kilka dni temu dostałam od znajomej link (http://mojaniania.pl/artykuly/wielkanocne-ozdoby-%E2%80%93-zrob-to-sam/) z kilkoma pomysłami na ozdoby. Te z muliny zrobiła ze swoją grupą w przedszkolu. Rodzice byli zachwyceni!

dziewiątka
28-03-2013, 00:17
Kilka dni temu dostałam od znajomej link (http://mojaniania.pl/artykuly/wielkanocne-ozdoby-%E2%80%93-zrob-to-sam/) z kilkoma pomysłami na ozdoby. Te z muliny zrobiła ze swoją grupą w przedszkolu. Rodzice byli zachwyceni!

było by SUPER, gdyby były zdjęcia wykonanych ozdób;
Opis, jak wygląda zrobione np. kurczątko specjalnie nie zachęca...
ja osobiście jestem wzrokowcem....i większość potrafię zrobić z obrazka ...bez opisu;
choć opis tez dużo wyjaśnia ;):)