PDA

View Full Version : Dlaczego tak mało panów tu pisze ?


Lila
28-03-2009, 22:42
Kiedyś o to dramatycznie pytał się Kufa ..

Jak spojrzy się na ''plon dnia''to szalenie mało jest wpisów od panów.
Dlaczego ? Nudno, czy czują się zdominowani w jakiś sposób ?

granny
28-03-2009, 22:48
Wiem, że jest nas ponad 4.000 osób, nie wiem ile w tym jest panów. Może problemy, które poruszamy nie są domeną mężczyzn?

Lila
28-03-2009, 22:51
Wiem, że jest nas ponad 4.000 osób, nie wiem ile w tym jest panów. Może problemy, które poruszamy nie są domeną mężczyzn?

Granny...jakie 4.ooo,jakie ?:D

granny
28-03-2009, 22:54
Mam na myśli wszystkich uczestników forum zarejestrowanych, wiem, że tych aktywnych jest garstka.

Lila
28-03-2009, 22:57
Mam na myśli wszystkich uczestników forum zarejestrowanych, wiem, że tych aktywnych jest garstka.
Granny...są konta bez jednego wpisu...nas jest garstka w sumie.

granny
28-03-2009, 23:01
Lilu, zadawaliśmy sobie już to pytanie kiedyś w wątku Maji, nie przyniosło to żadnych roztrzygnięc, owszem wiele osób się odezwało, aby potem zamilknąc. Wydaje mi się, że może nie każdy odczuwa taką potrzebę, żeby coś z siebie wyrzucac, nad czymś, obojętnie czy ważnym, czy mniej zastanawiac się, moze sobie zadaje pytanie a po co?, co to zmieni?

Lila
28-03-2009, 23:03
To nie jest to samo.
Ja powtarzam wątek Kufy i ciekawa jestem wypowiedzi naszych panów.Nie jakiś ''niemot''.

Gabi K.
28-03-2009, 23:05
Kiedyś o to dramatycznie pytał się Kufa ..

Jak spojrzy się na ''plon dnia''to szalenie mało jest wpisów od panów.
Dlaczego ? Nudno, czy czują się zdominowani w jakiś sposób ?

Panowie żyją krócej i w przyrodzie ich mniej!
OT I DLATEGO:)
I WIĘCEJ NAD MĘSKIM TEMATEM "BYM" SIĘ NIE ZASTANAWIAŁA.

granny
28-03-2009, 23:09
Gabrysiu, tu chodzi o panów istniejących na forum, dlaczego ich nie widac w dyskusjach.

Gabi K.
28-03-2009, 23:49
ale na 100 pań na forum zarejestrowanych jest 10 panów i ot cały problem:)
Liczy sie jednak jakość a nie ilość.
A u nas jakość panów Q :)

zosia446
29-03-2009, 00:56
ale na 100 pań na forum zarejestrowanych jest 10 panów i ot cały problem:)
Liczy sie jednak jakość a nie ilość.
A u nas jakość panów Q :)



Masz racje,a barman...to co ty mowisz +agencja Tass

Alsko
29-03-2009, 08:50
Kiedyś o to dramatycznie pytał się Kufa ..
Jak spojrzy się na ''plon dnia''to szalenie mało jest wpisów od panów.
Dlaczego ? Nudno, czy czują się zdominowani w jakiś sposób ?
I jedno, i drugie.
Czy nie chodzi tu o coś w rodzaju "co podskoczy - to nie w takt"? Oraz o ton wypowiedzi.
Poruszy pan jakiś temat, odezwą się panie. Czasem krytycznie, czasem wręcz potępiająco. Nie dopytując - podsumują autora ze szczególnym uwzględnieniem płci. A że wpisów takich będzie kilka - odbierze to jak zmasowane dziobanie :D
Jednak nas tu zdecydowanie więcej. A każdy przed zarejestrowaniem czyta forum :rolleyes:

Poniższy cytat chyba potwierdza moje słowa?
"Fakt odzywając na forum naprawdę można narazić się na zmasowany atak Miłych obecnych tu Pań. Kazde odrębne zdanie jest odbierane jako atak tylko na co? Miłe Panie tez są chętne bardzo do ataków personalnych więc dlaczego udawadniać ze się nie jest wielbłądem. Ale jest kilka wątków naprawdę miłych gdzie z przyjemnością wchodzę /.../ Dla porządku powiem ze jest tez kilku tu Panów z którymi nie chce mi się rozmawiać".

hannabarbara
29-03-2009, 09:49
Alsko postawiła diagnozę. Może słuszną, może mniej.Możemy przetestować.Jeśli założymy, ze Panowie nie piszą, bo ich zadziobujemy, to weźmy ich pod ochronę. Na 3 miesiące. Ani jednego nieżyczliwego słowa do płci męskiej. Nie zgadzam się, milczę. Zgadzam się, piszę peany. Co Wy na to?

Alsko
29-03-2009, 09:50
Barhaniu, nie o to chodzi!
Źle mnie zrozumiałaś.
Chodzi o formę tego czepiania się!!!
Jestem przeciwna okresowi ochronnemu. No coś Ty!

wuere'le
29-03-2009, 10:06
Pytacie, czemu tak mało panów tu pisze? Nie zawsze jest o czym. Jeśli się na czymś nie znam, to nie zabieram głosu, a z kolei sprawy, na których się znam, raczej większości nie interesują i mogą być po prostu nudne. Mnie nie interesują mrugające obrazki, obrazki kotków, piesków itp, ale mówię to za siebie, inni mogą się tym emocjonować i mają do tego prawo. Lubię pps-y, w postach o tym tytule oraz w podróżach wirtualnych, (nie wiem czy dobrze podałem tytuł, ale wiadomo o co chodzi), dyskusje o poezji, muzyce, szczęściu itp. Tylko ile razy można pisać co się myśli np. o szczęściu, skoro już tam swoje zdanie wypowiedziałem, zaproponowałem, aby podawać własne definicje szczęścia i jakiś czas było interesująco, ale potem powrócono do różnych cytatów, a to , o to chyba nie chodziło. Podobnie ma się sprawa z innymi tematami, próbowałem już kilkakrotnie rozpocząć nowy temat i, co łatwo sprawdzić, kończył się po 1, 5, 8 wypowiedziach, poza nielicznymi wątkami tematy zamierały, a wg. mnie było o czym podyskutować.
Na forum jestem kilka razy dziennie, przeglądam interesujące mnie tematy, no i nie zawsze mam coś do dodania.
Jeśli chodzi o to "dziobanie" panów, to ja tego nie doświadczyłem, poza oczywiście aktywnością adminek i w tym zakresie nie mam zastrzeżeń.
Pozdrawiam wszystkie panie.

tadeusz50
29-03-2009, 10:37
Ja sobie pomilczę i czytam wypowiedzi innych.

Lila
29-03-2009, 11:54
I jedno, i drugie.
Czy nie chodzi tu o coś w rodzaju "co podskoczy - to nie w takt"? Oraz o ton wypowiedzi.
Poruszy pan jakiś temat, odezwą się panie. Czasem krytycznie, czasem wręcz potępiająco. Nie dopytując - podsumują autora ze szczególnym uwzględnieniem płci. A że wpisów takich będzie kilka - odbierze to jak zmasowane dziobanie :D
Jednak nas tu zdecydowanie więcej. A każdy przed zarejestrowaniem czyta forum :rolleyes:

Poniższy cytat chyba potwierdza moje słowa?
"Fakt odzywając na forum naprawdę można narazić się na zmasowany atak Miłych obecnych tu Pań. Kazde odrębne zdanie jest odbierane jako atak tylko na co? Miłe Panie tez są chętne bardzo do ataków personalnych więc dlaczego udawadniać ze się nie jest wielbłądem. Ale jest kilka wątków naprawdę miłych gdzie z przyjemnością wchodzę /.../ Dla porządku powiem ze jest tez kilku tu Panów z którymi nie chce mi się rozmawiać".

Podpisuję się obu ręcyma.

Alsko
29-03-2009, 12:10
Podpisuję się obu ręcyma. Tylko może bez okresu ochronnego, co to Barhanka wymyśliła?
Takie mdłe mlimli!? :D

Lila
29-03-2009, 12:12
Tylko może bez okresu ochronnego, co to Barhanka wymyśliła?
Takie mlimli! :D

Bez...bez...:) Myślałam na moment o Jipie ,moim przeciwniku politycznym,ze względu na jego psa.
Ale byłyby nuuuuudyyy...:D

Malgorzata 50
29-03-2009, 12:17
wuere'le jestem Panią -ale masz piątkę .Całkowicie sie z Tobą solidaryzuję .Dyskusja oparte na cytatach i wygrzebanych z Internetu wątpliwej jakości złotych myślach są nudne jak pogrzeb ciotecznej babki.Każde inne zdanie niż ogólnie "pobłogosławione" achami i ochami ,a już, nie daj Boże, wyrażone wprost i lub żartem spotyka się z lawina ataków pełnych osobistych przytyków . A budyń nie jest ulubionym daniem wszystkich .Kiedy pojawia się facet o świeższym spojrzeniu ,nie za bardzo stetryczały i do tego sarkastycznie dowcipny lub nie owijający rzeczy w bawełnę po kilku próbach rozruszania towarzystwa zwiewa gdzie pieprz rośnie ...i ja go rozumiem.To jest forum ,które samo robi z siebie starsze niż jest .Rzadko rozumiecie drogie panie i panowie prowokacje ,traktujecie wszystko śmiertelnie poważnie ,zaperzacie sie o byle co ,pouczacie,obrażacie ,przywołujecie do porządku.I dlatego nudno się tu zrobiło niestety .Weszłam po jakimś czasie i ...chyba na niezbyt długo .Chociaż jest tu sporo bardzo pozytywnych osób.

Lila
29-03-2009, 12:20
wuere'le jestem Panią -ale masz piątke .Calkowicie sie z Toba solidaryzuję .Dyskusja oparte na cytayach i wygrzebanych z Internetu watpliwej jakosci złotych myslach sa nudne jak pogrzeb ciotecznej babki.Kazde inne zdanie niz ogolnie "poblogoslawione" achami i ochami ,a już nie daj Boze wyrażone wprost i lub zartem spotyka się z lawina ataków pelnych osobistych przytyków .Kiedy pojawia się facet o swiezszym spojrzeniu ,nie za bardzo stetryczały i do tego sarkastycznie dowcipny lub nie owijhajacy rzeczy w barwełnę po kilku próbach rozruszania towarzystwa zwiewa gdzie pieprz rośnie ...i ja go rozumiem.To jest forum ,które samo robi z siebie starsze niż jest .Rzadko rozumiecie drogie panie i panowie prowokacje ,traktujecie wszystko smiertelnie powaznie ,zaperzacie sie o byle co ,pouczacie ,przywołujecie do porządku.I dla tergo nudno się tu zrobilo niestety .Weszlam po jakims czasie i ...chyba na niezbyt długo .Chociaż jest tu sporo bardzo pozytywnych osób.

Powiedz mi Małgosiu,czy obecnie byłaby możliwa wielotygodniowa dyskusja o erekcji ,zapoczątkowana przez Czorta ?
Ho ho....ale byłoby .Naśmiewamy się z świętości.:D

Nika
29-03-2009, 12:21
Mimo wszystko wpada,bo tęsknimy za Tobą ,Małgorzato!

Nika
29-03-2009, 12:24
wpadaj-sorry za błąd

Malgorzata 50
29-03-2009, 12:45
Powiedz mi Małgosiu,czy obecnie byłaby możliwa wielotygodniowa dyskusja o erekcji ,zapoczątkowana przez Czorta ?
Ho ho....ale byłoby .Naśmiewamy się z świętości.:D
oj nie sądzę chyba,że z głęboką psychoanalizą i dyskusją medyczną na serio:D

Kazik
29-03-2009, 12:52
Nie potrzebuję okresu ochronnego. Myślę że sam się nieźle chronię. Też dziobak-więc się nie daję, co chyba czasem widać? Kwiatki dla forumowiczek:
http://img25.imageshack.us/img25/6762/kaktusf.jpg (http://img25.imageshack.us/my.php?image=kaktusf.jpg)

Malgorzata 50
29-03-2009, 13:02
z wdzięcznością przyjmujemy:D:D

jip
29-03-2009, 14:13
Powiedz mi Małgosiu,czy obecnie byłaby możliwa wielotygodniowa dyskusja o erekcji ,zapoczątkowana przez Czorta ?
Ho ho....ale byłoby .Naśmiewamy się z świętości.:D
No pewno, że dyskutować można, ale...... gdyby miał podskoczyć w takiej sytuacji -
http://images38.fotosik.pl/89/1ef9c202f3fc9a57.jpg
to dyskusja zbędna, bo byłoby to podskoczenie rzadkie.

hannabarbara
29-03-2009, 14:30
No pewno, że dyskutować można, ale...... gdyby miał podskoczyć w takiej sytuacji -
http://images38.fotosik.pl/89/1ef9c202f3fc9a57.jpg
to dyskusja zbędna, bo byłoby to podskoczenie rzadkie.

Nie ma potrzeby podskakiwać, można przystawić stołeczek.

Z Wami, to żadnej sprawy nie da się załatwić. A ja miałam ochotę zaprosić na forum kilku konkretnych Panów. Ale ze strachu, że będą od razu zadziobani, wstrzymuje się z tym zapraszaniem. Ci co ostali, to i tak zadziobać się nie dają, więc ich okres ochronny nie musi obowiązywać. Nie mówiąc już o tym, że gdy się dwóch spotka na jednym wątku, to do gardła sobie skaczą.

Prefekt
29-03-2009, 14:32
po przejrzeniu TEGO wątku podkulam ogon pod siebie i trąbię
na odwrót. Bo pragnąc rozpętać zagorzałą dysputę nie wystarczy rzucić dylematu: czylepiej być pięknym, mądrym i bogatym, czy brzydkim, głupim i biednym? No cóż, nie każdy ma coś konstruktywnego do powiedzenia. Ale pisanie, że "z kilkoma panami, to ja nie chcę..." jest czystym paradoksem.
A o czymż to NIE CHCIAŁABYŚ ROZMAWIAĆ??? Wyartykułuj, a wtedy może się okazać, że mają coś naprawdę interesującego
do powiedzenia. Inaczej to bełkocik. Widzę tu 2 ciekawe postacie: Barbarę i Tadeusza. To jednak zbyt mało jak na forum. Szkoda, że w dodatku Barbara się zniechęca. Grafomania w stylu: "nie mam nic ciekawego do powiedzenia"
jest skokiem w przepaść nieistnienia. "No i czemu się dziwisz?" - jak powiadała dziewczynka w JASMINUM Kolskiego.

Alsko
29-03-2009, 14:37
po przejrzeniu TEGO wątku podkulam ogon pod siebie i trąbię
na odwrót. Bo pragnąc rozpętać zagorzałą dysputę nie wystarczy rzucić dylematu: czylepiej być pięknym, mądrym i bogatym, czy brzydkim, głupim i biednym? No cóż, nie każdy ma coś konstruktywnego do powiedzenia. Ale pisanie, że "z kilkoma panami, to ja nie chcę..." jest czystym paradoksem.
A o czymż to NIE CHCIAŁABYŚ ROZMAWIAĆ??? Wyartykułuj, a wtedy może się okazać, że mają coś naprawdę interesującego
do powiedzenia. Inaczej to bełkocik. Widzę tu 2 ciekawe postacie: Barbarę i Tadeusza. To jednak zbyt mało jak na forum. Szkoda, że w dodatku Barbara się zniechęca. Grafomania w stylu: "nie mam nic ciekawego do powiedzenia"
jest skokiem w przepaść nieistnienia. "No i czemu się dziwisz?" - jak powiadała dziewczynka w JASMINUM Kolskiego. Krótkie a konieczne wyjaśnienie: w swoim wpisie cytowałam wypowiedź mężczyzny. I nie poprosiłam go o wyjaśnienia.
Przeoczenie z mojej winy.

wankabor
29-03-2009, 14:40
Nie będzie dyskusji, jeżeli nie ma różnicy poglądów. Trzeba tylko "twardymi" argumentami uzasadnić swoje stanowisko, wtedy dyskusja może być bardzo ciekawa. Jeśli jednak znajdzie się ktoś, kto ma satysfakcję, żeby komuś "przyłożyć" czy ośmieszyć, to nie ma sensu wdawać się w taką pogaduszkę. Czytając posty, można coś takiego zauważyć . Pozdrawiam .Wanda

jip
29-03-2009, 15:04
A może warto na forum bardziej wyluzować? może warto luźniej dyskutować? bo, czy jesteśmy w stanie zmienić świat? A może na starość traktujmy powagę mniej poważnie? Ja już nic nie muszę - tak mi powiedziano i też nie muszę traktować ani siebie ani dyskusji zbyt poważnie, a i wcale nie zamierzam traktować forum bardzo poważnie... lubię gadać, jak nie mam z kim to gadam z psem, a jak psa nie ma to jest kot, a jak jeszcze tego brak to zostaję sam i gadam wtedy z kimś mądrym, ale też nie do końca poważnie.

maja59
29-03-2009, 15:11
Wypowiedzieli się Panowie, którzy piszą, a "niemoty" dalej nie, chyba się nie dowiemy czemu tak mało panów tu pisze:confused: . Pewnie trzeba zrobić założenie, że mało pisze, bo niewielu ich jest.

krystynacz46
29-03-2009, 15:27
A może warto na forum bardziej wyluzować? może warto luźniej dyskutować? bo, czy jesteśmy w stanie zmienić świat? A może na starość traktujmy powagę mniej poważnie? Ja już nic nie muszę - tak mi powiedziano i też nie muszę traktować ani siebie ani dyskusji zbyt poważnie, a i wcale nie zamierzam traktować forum bardzo poważnie... lubię gadać, jak nie mam z kim to gadam z psem, a jak psa nie ma to jest kot, a jak jeszcze tego brak to zostaję sam i gadam wtedy z kimś mądrym, ale też nie do końca poważnie. Zgadzam się z Tobą.

Kazik
29-03-2009, 15:45
A może warto na forum bardziej wyluzować? może warto luźniej dyskutować? bo, czy jesteśmy w stanie zmienić świat? A może na starość traktujmy powagę mniej poważnie? Ja już nic nie muszę - tak mi powiedziano i też nie muszę traktować ani siebie ani dyskusji zbyt poważnie, a i wcale nie zamierzam traktować forum bardzo poważnie... lubię gadać, jak nie mam z kim to gadam z psem, a jak psa nie ma to jest kot, a jak jeszcze tego brak to zostaję sam i gadam wtedy z kimś mądrym, ale też nie do końca poważnie.
Jip bój się Boga, to psa i kota słuchasz a o żonie ani słowa? Teraz wiem dlaczego Twoje posty takie są jakie są. Przestań słuchać psa, jak żona Ci nie pomoże napisać post, to Lucię (sąsiadkę) poproś.

No dobrze-już wrzucam luz-bo niedziela.:)
Uśmiechnij się-dziś odpuszczam.

jip
29-03-2009, 15:45
Dodam jeszcze coś co mnie zastanowiło- na wątkach się kłócimy, nawet na pograniczu ale jak kogoś dłużej nie ma na forum to przynajmniej mnie coś brakuje, jakaś nie zapełniona luka jest. teraz np. brakuje mi Siekierki, chociaż prawie we wszystkim inne z nim mam zdanie, a najgorzej, że nie bardzo jak się dowiedzieć co z nim się dzieje? Czy nas olał? czy nie ma czasu?..... Ciekaw jestem, czy też tak odczuwacie? może to jakoś naprawić trzeba? a może ja sam się muszę naprawić?......

Alsko
29-03-2009, 15:52
/.../ ale jak kogoś dłużej nie ma na forum to przynajmniej mnie coś brakuje, jakaś nie zapełniona luka jest. /.../ Ciekaw jestem, czy też tak odczuwacie? może to jakoś naprawić trzeba? a może ja sam się muszę naprawić?......
Nic nie naprawiaj! Normalna reakcja.
Pierwszą myślą jest zazwyczaj: Czy zdrowie dopisuje?
Jest nawet taki wątek "Poszukiwany, poszukiwana".

gerd
29-03-2009, 16:07
Witam
Tak sobie poczytuję wasze posty szanowne – Panie, to doszedłem do wniosku, że to chyba ta fatalna pogoda, która nas „nęci” od dłuższego czasu, jest głównym czynnikiem – naszych „Minorowych”nastrojów. Jak tylko wyjrzy słoneczko, to pewnie wszystko się – odmieni.

Lila
29-03-2009, 17:05
Dodam jeszcze coś co mnie zastanowiło- na wątkach się kłócimy, nawet na pograniczu ale jak kogoś dłużej nie ma na forum to przynajmniej mnie coś brakuje, jakaś nie zapełniona luka jest. teraz np. brakuje mi Siekierki, chociaż prawie we wszystkim inne z nim mam zdanie, a najgorzej, że nie bardzo jak się dowiedzieć co z nim się dzieje? Czy nas olał? czy nie ma czasu?..... Ciekaw jestem, czy też tak odczuwacie? może to jakoś naprawić trzeba? a może ja sam się muszę naprawić?......

Tak ,Siekierka mnie niepokoi.Już po raz drugi.

Janusz ,odezwij się !!!!!

Malgorzata 50
29-03-2009, 17:41
A może warto na forum bardziej wyluzować? może warto luźniej dyskutować? bo, czy jesteśmy w stanie zmienić świat? A może na starość traktujmy powagę mniej poważnie? Ja już nic nie muszę - tak mi powiedziano i też nie muszę traktować ani siebie ani dyskusji zbyt poważnie, a i wcale nie zamierzam traktować forum bardzo poważnie... lubię gadać, jak nie mam z kim to gadam z psem, a jak psa nie ma to jest kot, a jak jeszcze tego brak to zostaję sam i gadam wtedy z kimś mądrym, ale też nie do końca poważnie. Jip lejesz miód na serce moje.....:D

BarbaraK
29-03-2009, 20:14
A może warto na forum bardziej wyluzować? może warto luźniej dyskutować? bo, czy jesteśmy w stanie zmienić świat? A może na starość traktujmy powagę mniej poważnie? Ja już nic nie muszę - tak mi powiedziano i też nie muszę traktować ani siebie ani dyskusji zbyt poważnie, a i wcale nie zamierzam traktować forum bardzo poważnie... lubię gadać, jak nie mam z kim to gadam z psem, a jak psa nie ma to jest kot, a jak jeszcze tego brak to zostaję sam i gadam wtedy z kimś mądrym, ale też nie do końca poważnie.
Ja też się z Tobą zgadzam,brawo.
Ja też z psami ,z kotem ,no i oczywiście z "najmadrzejszą osobą".

wuere'le
29-03-2009, 21:29
Prefekt napisał/ła cyt.:"Grafomania w stylu: "nie mam nic ciekawego do powiedzenia".
Krytykując czyjąś wypowiedź, określając ją mianem grafomania, jest delikatnie mówiąc nadużyciem. Dyskusja polega bowiem na atakowaniu problemu a nie dyskutanta i ocenianiu jego wypowiedzi. Cieszyłbym się, gdyby prefekt wjaśnił/ła co rozumie w tej wypowiedzi jako grafomanię(przy okazji odsyłam do słownika, jeśli trzeba podam odpowiednie strony).
Idąc dalej , powiem, że jeśli Prefekt uważa, że mimo braku wiedzy w danym temacie, należy się wypowiadać, to myślę, że takie podejście jest sprzeczne z wszelkimi zasadami retoryki, i nie trzeba tu być nawet maturzystą, aby zrozumieć, że wypowiadamy się tylko wtedy, kiedy mamy coś do powiedzenia.

BarbaraK
29-03-2009, 21:41
Prefekt napisał/ła cyt.:"Grafomania w stylu: "nie mam nic ciekawego do powiedzenia".
Krytykując czyjąś wypowiedź, określając ją mianem grafomania, jest delikatnie mówiąc nadużyciem. Dyskusja polega bowiem na atakowaniu problemu a nie dyskutanta i ocenianiu jego wypowiedzi. Cieszyłbym się, gdyby prefekt wjaśnił/ła co rozumie w tej wypowiedzi jako grafomanię(przy okazji odsyłam do słownika, jeśli trzeba podam odpowiednie strony).
Idąc dalej , powiem, że jeśli Prefekt uważa, że mimo braku wiedzy w danym temacie, należy się wypowiadać, to myślę, że takie podejście jest sprzeczne z wszelkimi zasadami retoryki, i nie trzeba tu być nawet maturzystą, aby zrozumieć, że wypowiadamy się tylko wtedy, kiedy mamy coś do powiedzenia.Zdaje się że mieliśmy sobie nie dokładać?A czy Ty z kolei uważasz,że do tych wszystkich wątków potrzebna jest wiedza?Czy prowadzimy dyskusje akademickie,czy czasami piszemy co czujemy? Napewno ludzie chcący zabierać głos tylko jak wiedzą coś na temat,szukają innych forów.Tutaj są dyskusje o wszystkim i kazdy może pisać,co czuje na ten temat.Jesteśmy emerytami i nie każdy ma wykształcenie akademickie.

antek2
29-03-2009, 22:20
Kiedyś o to dramatycznie pytał się Kufa ..

Jak spojrzy się na ''plon dnia''to szalenie mało jest wpisów od panów.
Dlaczego ? Nudno, czy czują się zdominowani w jakiś sposób ?


Sądzę, że aby udzielić odpowiedzi na te pytania należałoby pokusić się najpierw o charakterystykę tego forum. W mojej ocenie wypowiadają się tu ludzie w sposób "nie na temat", używając chaotycznych i skrótowych wypowiedzi (a niech czytajacy domyśli się) oraz mało kompetentny (piszą aby pokazać, że istnieją), a także dla kpin i wszczęcia awanturki. Skoro tak jest to nie ma co dziwić się, że tylko amatorki i amatorzy czczej gadaniny są tu przyciągani i zapewne to oni "robią" tę statystykę. Zastanawiam się jak ocenić osobę, która napisała np: 8000 postów na wszyskich wątkach? To jest masa listów na wszystkie tematy i trzeba posiadać ogromną wiedzę aby tak licznie wypowiadać się, a o tym ile to czasu zajmuje już nie wspominam.
Poza tym sądzę, że faceci mimo wszystko wykonują konkretne prace przez co mają mniej czasu niż kobiety na tę "zabawę w pogaduszki internetowe", z których pożytek jest śladowy - chyba tylko dla zabicia czasu.
Jestem przekonany, że to nie jedyne przyczyny niechęci facetów do bywania i wypowiadania się tu na łamach Senior.pl.

martunia
29-03-2009, 22:27
Rany.
Nie wiedziałam, że mam tu na tym forum mam jakąś misję do wypełnienia.
A, no i dla pożytku.
Zachodzę w głowę, czyj to pożytek.
Swoją drogą, mam pytanie.
Skoro tak nisko oceniasz to forum, to co tu robisz?

wuere'le
29-03-2009, 22:43
Droga bachakuj, nie trzeba być absolwentem żadnej uczelni, można być nawet, a może aż człowiekiem upośledzonym umysłowo, aby powiedzieć co myślimy o szczęściu, o religii, o filmie itp.
Każdy ma swoje zdanie, na wiele tematów i wystarczy je tylko wyartykułować, ale chodzi o to aby powiedzieć swoje zdanie, a nie cytować zdania krytyków z tv, internetu itd
Zastanawia mnie wypowiedź 1endriu, który twierdzi, ze 8000 postów, to bzdury (przepraszam użyłem skrótu myślowego) i pewnie trochę w tym racji, tym bardziej, tak twierdzę, że nigdy dogłębnie nie analizowałem treści wszystkich postów.
Poza tym ów autor zarzuca mizerny efekt z pogaduszek internetowych. Zastanawiam się więc, co autor tu robi i po co te pogaduszki uskutecznia, skoro one nic nie warte.
Myślę jednak,że rozmowa każda jest warta wiele i trzeba rozmawiać, choćby po to, aby zmienić swój wizerunek otaczającego nas świata.

BarbaraK
29-03-2009, 22:43
Brawo Martunia

Lila
29-03-2009, 22:45
Endrju...:)

To jest masa listów na wszystkie tematy i trzeba posiadać ogromną wiedzę aby tak licznie wypowiadać się, a o tym ile to czasu zajmuje już nie wspominam.


Weź chłopie i przeleć tematy.
Góra 5 tematów ,z jakich trzeba mieć wiedzę na poziomie liceum.:)
A reszta to rozrywka .I to chyba dobrze.
A post liczy się jak odpowiesz 'tak' lub 'nie '.Przez 2 lata można natrzaskać takich postów tysiące ,bez wysiłku.

Pozdrawiam.

ps.nikt tu wiedzy nie szuka chyba.
Tak myślę.

Nika
29-03-2009, 22:49
Mam wrażenie,że nasi panowie mają zdecydowanie sprecyzowane zainteresowania i pokazują się jedynie na wybranych wątkach...wcale się temu nie dziwię..jeśli rycerz zechce to każda twierdzę zdobędzie..uprzejmością,delikatnością i czarem osobistym, jeśli nie..szczeka,warczy..a niech tam ,jego wybór!

BarbaraK
29-03-2009, 22:50
Drogi Wuere"le,nie uważam w dalszym ciągu,ze należy mieć wiedzę na wszystkie tematy,można też przekazywać swojeodczucia.

Janczar
29-03-2009, 22:54
Wypowiedzieli się Panowie, którzy piszą, a "niemoty" dalej nie, chyba się nie dowiemy czemu tak mało panów tu pisze:confused: . Pewnie trzeba zrobić założenie, że mało pisze, bo niewielu ich jest.
Jako 'niemota" :D zgadzam się Maju ze stwierdzeniem że jest nas niezbyt dużo.

A skoro znacznie przeważają kobiety, więc i wątków kobiecych jest trochę, gdzie chłopy nie mają za bardzo co szukać (Babskie pogaduchy, szydełkowanie, melinka itp.).

Po drugie primo, babeczki mają silniej rozwiniętą potrzebę werbalizacji swoich myśli (widzicie jaki grzeczny eufemizm, wszystko aby nie być zadziobanym). ;)

Po trzecie wreszcie panowie mają często mniej czasu, ktoś przecież musi iść po zakupy, zrobić obiad, posprzątać mieszkanie. ;)

martunia
29-03-2009, 22:58
Dzięki, Czarku.
Obśmiałam się, mogę pójść spać.
Listę zakupów, zostawię przy drzwiach.

Nika
29-03-2009, 23:05
Czarku, na Babskich pogaduchach nie ma facetów-z racji przepisów p.pożarowych!

maja59
29-03-2009, 23:06
Dzięki, Czarku.
Obśmiałam się, mogę pójść spać.
Listę zakupów, zostawię przy drzwiach.
I ja też i ja też, brawo Czarku:D

Jadzia P.
29-03-2009, 23:10
Po trzecie wreszcie panowie mają często mniej czasu, ktoś przecież musi iść po zakupy, zrobić obiad, posprzątać mieszkanie. ;)



.....skoro ich żony lub narzeczone każdą wolną chwile poświęcają seniorkowi....;)
...ktoś to zrobić musi....a, że padło akurat na naszych panów....widać tak musi być ...:D
I właśnie, za to że oni to zrobią ...my możemy posiedzieć przed komputerem...
Ale czy dużo jest takich panów jak Ty ....Czarku ?

wuere'le
29-03-2009, 23:11
Drogi Wuere"le,nie uważam w dalszym ciągu,ze należy mieć wiedzę na wszystkie tematy,można też przekazywać swojeodczucia.

A o czym ja pisze???

tadeusz50
30-03-2009, 06:00
.....skoro ich żony lub narzeczone każdą wolną chwile poświęcają seniorkowi....;)
...ktoś to zrobić musi....a, że padło akurat na naszych panów....widać tak musi być ...:D
I właśnie, za to że oni to zrobią ...my możemy posiedzieć przed komputerem...
Ale czy dużo jest takich panów jak Ty ....Czarku ?
Chcieć to móc, można iść po zakupy, ugotować, posprzątać, z wnuczkami się zająć itd, itp i być w seniorku. Trzeba mieć tylko cholernie twardą skórę na d.. i nie dać się zadziobać. Zwrócenie uwagi, krytyka, wyrażenie swojego zdania jest prawie niedopuszczalne przez pewne grono pań. Zaraz pokazują pazurki. Sam to przeżyłem i w dalszym ciągu przezywam to też wiem o czym piszę. Pozdrawiam miłe panie.
ps. można też nie mieć tych pań wymienionych przez Czarka.

helena62
30-03-2009, 06:47
Witam, forum to forum. Jestem tu nowa ale jak czasami czytam , tocza sie tu ''bitwy'' jakby ich w zyciu bylo za malo, no i coz taki zwykly czlowieczek moze na to? nic poczyta i pojdzie dalej......milego dnia zycze

tadeusz50
30-03-2009, 06:59
Sądzę, że aby udzielić odpowiedzi na te pytania należałoby pokusić się najpierw o charakterystykę tego forum. W mojej ocenie wypowiadają się tu ludzie w sposób "nie na temat", używając chaotycznych i skrótowych wypowiedzi (a niech czytajacy domyśli się) oraz mało kompetentny (piszą aby pokazać, że istnieją), a także dla kpin i wszczęcia awanturki. Skoro tak jest to nie ma co dziwić się, że tylko amatorki i amatorzy czczej gadaniny są tu przyciągani i zapewne to oni "robią" tę statystykę. Zastanawiam się jak ocenić osobę, która napisała np: 8000 postów na wszyskich wątkach? To jest masa listów na wszystkie tematy i trzeba posiadać ogromną wiedzę aby tak licznie wypowiadać się, a o tym ile to czasu zajmuje już nie wspominam.
Poza tym sądzę, że faceci mimo wszystko wykonują konkretne prace przez co mają mniej czasu niż kobiety na tę "zabawę w pogaduszki internetowe", z których pożytek jest śladowy - chyba tylko dla zabicia czasu.
Jestem przekonany, że to nie jedyne przyczyny niechęci facetów do bywania i wypowiadania się tu na łamach Senior.pl.
Ja się z kolei zastanawiam czy istniałoby forum gdzie ktoś pisze post 1 (słownie jeden) przez cztery dni. Pewnie myśli nad każdym słowem godzinę albo i dwie. Dla jednych dla zabicia czasu dla innych by z kimś nawiązać kontakt.

jip
30-03-2009, 09:07
Sądzę, że aby udzielić odpowiedzi na te pytania należałoby pokusić się najpierw o charakterystykę tego forum. W mojej ocenie wypowiadają się tu ludzie w sposób "nie na temat", używając chaotycznych i skrótowych wypowiedzi (a niech czytajacy domyśli się) oraz mało kompetentny (piszą aby pokazać, że istnieją), a także dla kpin i wszczęcia awanturki. Skoro tak jest to nie ma co dziwić się, że tylko amatorki i amatorzy czczej gadaniny są tu przyciągani i zapewne to oni "robią" tę statystykę. Zastanawiam się jak ocenić osobę, która napisała np: 8000 postów na wszyskich wątkach? To jest masa listów na wszystkie tematy i trzeba posiadać ogromną wiedzę aby tak licznie wypowiadać się, a o tym ile to czasu zajmuje już nie wspominam.
Poza tym sądzę, że faceci mimo wszystko wykonują konkretne prace przez co mają mniej czasu niż kobiety na tę "zabawę w pogaduszki internetowe", z których pożytek jest śladowy - chyba tylko dla zabicia czasu.
Jestem przekonany, że to nie jedyne przyczyny niechęci facetów do bywania i wypowiadania się tu na łamach Senior.pl.
A może, żeby tu pisać wystarczy chcieć wyrazić swoje zdanie swój pogląd, swoją myśl na dany temat i myślę, że do tego wiedza nie jest zbyt wielka potrzebna, to forum nie jest miejscem akademickiej dyskusji, czy naukowej wymiany zdań. Do naukowej polemiki są pisma naukowa, sympozja naukowe czy coś tam jeszcze ale też naukowe.. myślę, ale ja tak myślę, że to forum jest to forum, które ma nam trochę uprzyjemnić bycie starszym, uprzyjemnić życie i myślę również, że każdy mniej nadęty znajdzie tu miejsce.
A czczą gadaninę jak uważasz, ale to chyba Ty tak uważasz, znajdziesz jej w innych miejscach bardziej wyszukanych, a nawet wyszukanych naukowo, także tam gdzie ludziom się wydaje, że szkoda im czasu np. na dyskusję tutaj..., bo chcą pokazać, że istnieją gdzieś tam, może też poprzez czczą gadaninę. Pozdrawiam
A do Heleny, która pisze:"Jestem tu nowa ale jak czasami czytam , tocza sie tu ''bitwy'' jakby ich w zyciu bylo za malo, no i coz taki zwykly czlowieczek moze na to? nic poczyta i pojdzie dalej......milego dnia zycze'
to nie są bitwy to często przyjacielskie potyczki, zobacz jak tylko kogoś z tych niby wrogów na jakiś czas braknie, jak go wszyscy szukają i wszystkim go brak, bitwy to przyprawy tego forum, to jego sól, nie są one złośliwe ....

hannabarbara
30-03-2009, 10:15
Nie cytuję już Andriuszy, bo tyle razy był zacytowany, że wszyscy znają jego post na pamięć. Chcę tylko zauważyć, że na tym forum powstały prawdziwe przyjaźnie, które przeniosły się w realną rzeczywistość. Inną pożyteczną sprawą tych "bezprzedmiotowych pogaduch" jest ciągłe podnoszenie swojej wiedzy komputerowej. Gdy dwa lata temu weszłam na to forum, byłam ciemna w temacie jak tabaka w rogu. Nawet od swoich wnuków "odstawałam".Daleko mi od pełnej informacji, ale dalej znajduję często to, co chciałabym wiedzieć. Przynajmniej wiem, kogo pytać, czyje rady są najlepsze. A na tematy, na których się znam naprawdę, wcale nie piszę. Bo i po co?
Endriu, pobądź trochę, to sam się przekonasz.

gratka
30-03-2009, 11:58
..jeśli rycerz zechce to każda twierdzę zdobędzie..uprzejmością,delikatnością i czarem osobistym, jeśli nie..szczeka,warczy..a niech tam ,jego wybór!
Niko skopiowałam sobie Twoją wypowiedź do resztek moich szarych komórek i będę powtarzać komu trzeba.:D Świetna!!

antek2
30-03-2009, 15:15
Endrju...:)



Weź chłopie i przeleć tematy.
Góra 5 tematów ,z jakich trzeba mieć wiedzę na poziomie liceum.:)
A reszta to rozrywka .I to chyba dobrze.
A post liczy się jak odpowiesz 'tak' lub 'nie '.Przez 2 lata można natrzaskać takich postów tysiące ,bez wysiłku.

Pozdrawiam.

ps.nikt tu wiedzy nie szuka chyba.
Tak myślę.


Lilu, Wuere'le w poście nr 15 napisał jak to jest z nowymi tematami proponowanymi do dyskusji. Z Twoim pytaniem dlaczego tak mało panów wypisuje się na forum jest podobnie - istnieje kilka konkretnych wypowiedzi, a reszta to luźne pogaduchy (w tym jest kilka na mój temat z czego jestem dumny).
Dlaczego Lilu napisałaś, że nikt tu wiedzy nie szuka? Przecież właśnie niczym innym jak wiedzą jest odpowiedź na postawione przez Ciebie pytanie w temacie wątku.

Dla mnie wiedza na poziomie liceum jest wiedzą ogromną!! Ostatnio sprawdzam się siedząc przed TV czy jestem mądrzejszy od piątoklasisty i okazuje się, że nie. Dlatego bywam na różnych wątkach w seniorku aby tę wiedzę wytrawnych bywalców łykać!!
Pozdrawiam i życzę wpisywania Ci postów nie tylko o treści "nie" lub "tak".

maja59
30-03-2009, 15:20
1endriu, z pewnością trzeba ci przyznać, że masz poczucie humoru, a to jest bardzo dobry znak, przybywa kolejny Pan z którym będzie można pogadać nie koniecznie na serio.

Jadzia P.
30-03-2009, 15:31
Witam, forum to forum. Jestem tu nowa ale jak czasami czytam , tocza sie tu ''bitwy'' jakby ich w zyciu bylo za malo, no i coz taki zwykly czlowieczek moze na to? nic poczyta i pojdzie dalej......milego dnia zycze
No i o to chodzi by nie w każdej bitwie brać czynny udział...
Lepiej nieraz poczytać i pójść dalej...
Ale przecież na tym forum są żywi ludzie ...tacy z krwi i kośći...a, że większość to twarde charaktery...to i dyskusje bywają ostre...
Ale to chyba tylko dodaje uroku naszemu forum....ważne, że za jakiś czas... gdzieś tam ...po drodze spotykamy się w zgodzie.... i już na siebie nie warczymy..:D

Andreas
30-03-2009, 19:51
W klubie bywam często , na interesującym forum piszę zwyczajowo jeden post najczęściej bez dalszej dyskusji.

zosia446
30-03-2009, 23:34
Zdumiewające fakty.........
Wg statystyków o nas:
*Potrzebne jest 7 sekund żeby jedzenie z buzi przeszło do żołądka
*Długość męskiego penisa jest równa długości kciuka razy 3
*Ludzki włos wytrzymuje obciążenie 3 kg
*Udo jest tak twarde jak cement
*Serce kobiety bije szybciej niż mężczyzny
*Na każdej stopie mamy ok. tysiąca miliardów bakterii
*Kobieta mruga dwa razy szybciej od mężczyzny
*Używamy 300 muskułów tylko żeby utrzymać balans jak stoimy
*Kobiety już dawno przeczytały ten mail - Mężczyźni w dalszym ciągu oglądają
swój kciuk.....



Moze to jest odpowiedz.Ten kciuk.

antek2
31-03-2009, 10:03
Taak, ten kciuk może mieć istotne znaczenie bo gdy za krótki to do myszki nie sięga i klikać nie można... :D

jolita
31-03-2009, 10:30
i po co Ci to było? Ale chciałaś - to masz...http://www.klub.senior.pl/polityka/t-do-wyborcow-polakow-4409.html

Kazik
31-03-2009, 12:54
W Seniorze powinien znaleźć wiernego czytelnika.

zosia446
31-03-2009, 13:18
Taak, ten kciuk może mieć istotne znaczenie bo gdy za krótki to do myszki nie sięga i klikać nie można... :D


Swietna konkluzja,Ty klikasz ,wiec wszystko w porzadku...z kciukiem i myszka ma sie dobrze-tak?

Jadzia P.
31-03-2009, 13:19
W Seniorze powinien znaleźć wiernego czytelnika.
Tylko, że seniorzy....zresztą tak jak ludzie....są różni...;) ;)

Kazik
31-03-2009, 14:40
Tylko, że seniorzy....zresztą tak jak ludzie....są różni...;) ;)
Nieporozumienie chyba. Odpisywałem na post wyżej. Link był do Kosiura wczorajszego postu. A SeniorAP ma często zbieżne poglądy. Nie dopisałem AP bo myślałem że i tak będzie wiadomo.

wuere'le
31-03-2009, 19:45
Kazik, a gdzie Ty tu widzisz, tfu, na psa urok, seniora Ap?
No chyba, że ja czegoś nie wiem.
Post z kciukiem i td, po mimo dobrego, z natury, poczucia humoru, w tym miejscu nie bardzo mi się podoba, jest, mówiąc delikatnie niesmaczny.
Moglibyśmy się tu bawić w szukanie myszki przez kciuka itp, ale w tym temacie nie o to chyba jednak chodzi.

tadeusz50
31-03-2009, 19:54
Kazik, a gdzie Ty tu widzisz, tfu, na psa urok, seniora Ap?
No chyba, że ja czegoś nie wiem.
Post z kciukiem i td, po mimo dobrego, z natury, poczucia humoru, w tym miejscu nie bardzo mi się podoba, jest, mówiąc delikatnie niesmaczny.
Moglibyśmy się tu bawić w szukanie myszki przez kciuka itp, ale w tym temacie nie o to chyba jednak chodzi.
Być był pod linkiem, lecz zniknął

i po co Ci to było? Ale chciałaś - to masz...http://www.klub.senior.pl/polityka/t...akow-4409.html
tak to bywa czasem z linkami

Kazik
31-03-2009, 20:18
Nie ma go tutaj, widocznie tu nie czyta i o szydełkowaniu również. A poglądy ma ostatnio podobne, z dodatkiem kaznodziei. Dlatego się dziwiłem że nie załapał tematu i nie poparł Kosiura. Tylko tyle. A dlaczego na psa urok? Każdy pisze jak chce-odpisywanie nie jest konieczne.

tadeusz50
31-03-2009, 20:27
Jakoś widziałem tego kopniaka. Znowu napisze, że się czepiam. Tym razem było skierowane do mnie.

maja59
01-04-2009, 12:52
Chciałabym podzielić się z wami następującą statystyką; mamy zarejestrowanych 5159 użytkowników, w wykazie imiennym figuruje 2000 osób (nie wiem skąd taka różnica w stosunku do zareejstrowanych), pisze na forum w ilości od 90 postów w górę 218 osób, regularnie pisze garstka. Ciekawe dlaczego reszta nie włącza się, poza pierwszym powitalnym postem, do dyskusji, widocznie uważa, że nie warto. Postawiłam kiedyś takie pytanie, ale dyskusja zakończyła się awanturą, a nawet stwiedzeniem, że wątek był nie potrzebny. Myślę, że nie dowiemy się dlaczego panowie nie piszą, panie też nie piszą:confused: .

ostatek
01-04-2009, 13:12
Maju! I Ty się pytasz? Forum to "pisarski survival". Nie wszyscy przetrwają, a prawie każdy poobijany jest jak piłka po meczu.
Od dłuższego czasu noszę się z myślą wymiany awatarka na poniższy. Łatwiej pewnie nie będzie, ale może groźniej lub śmieszniej. :confused:
25572

maja59
01-04-2009, 13:18
Maju! I Ty się pytasz? Forum to "pisarski survival". Nie wszyscy przetrwają, a prawie każdy poobijany jest jak piłka po meczu.
Od dłuższego czasu noszę się z myślą wymiany awatarka na poniższy. Łatwiej pewnie nie będzie, ale może groźniej lub śmieszniej. :confused:
25572
Na pewno będzie bezpieczniej:D . Nie masz przypadkiem kasku dla mojego kota?

Nika
01-04-2009, 13:27
Stanowczo protestuję-nie każdy doznał urazów!

ostatek
01-04-2009, 13:31
Stanowczo protestuję-nie każdy doznał urazów!
Niko, dopuściłam wyjątki pisząc: "prawie każdy"... :cool: :D Gratuluję, jeśli mieścisz się w prawie...

Jadzia P.
01-04-2009, 13:58
A mnie się dostało.....i boli do dziś....a co najgorsze w tym wszystkim, to to , że przyłączyły się do łajania mnie osoby które zawsze uważałam za bardzo serdeczne i miłe w stosunku do mnie...
Dlatego tak bardzo zabolało..
Ale nauczyło mnie to jednego....jak widzę zadyme to....biorę nogi za pas....i nie ma po mnie śladu....
Może to dobrze, może to żle....ale w mojej obronie też nikt nie stanął....a odwżyłam się mięc troszke inne zdanie niż pewne osoby...
Myślę, że wiele osób po takich razach zrezygnowałoby z udziału w dyskusjach na forum....też miałam taki zamiar....ale mi przeszło i jestem nadal.;)

maja59
01-04-2009, 14:38
Ci co przetrwali tworzą teraz wąską i wyspecjalizowaną rodzinę Zagryźlaków do której i ja mam przyjemność się zaliczać. Zasada większości wątków jest prosta, jak się nie odgryziesz zostaniesz sponiewierany, jak się odgryziesz ruszy polowanie z nagonką, ale bawi nas to i wolno nam;) , to przecież jest nasze forum. Dlatego aktywnie udziela się kilkadziesiąt osób i to było do udowodnienia:) .

Babcia Iwa
01-04-2009, 15:15
Na mnie jedna osoba próbuje się ciągle odgryzać, więc nie czytam JEJ toksycznych myśli. Większość przecież jest sympatyczna i bardzo uczynna. Dlatego nie zamierzam rezygnować a jak trzeba to też się mogę odgryźć. Ale zaglądanie codzienne nie polega na "walenie na odlew", staram się czerpać przyjemność no i korzystać z bardzo pomocnych i mądrych rad.

Babcia Iwa
01-04-2009, 15:25
Miało być o panach. Uważam,że panowie nie mają nerwów i cierpliwości aby odganiać się od zaczepnych i złośliwych uwag. Wolą pójść na spacer / piwko/, a nie chcą aby ktoś podważał ich zdania. Panowie jednak z natury są delikatniejści na "uderzenia". My sobie radzimy. Każda z nas ma za sobą ileś tam lat szarpania się z życiem.Jesteśmy już uodpornione. Bynajmnie tak jest ze mną. Dzieci odeszły w swoje życie, ja sędziwa emerytka bez problemów / jak na razie/', kawusia, książeczka, telewizorek no Klub Seniora.Był jeszcze papierosek ale niestety nie to zdrowie. A panowie przeważnie nie rezygnują ze swoich przyjemności i na Seniorka nie mają już czasu ani ochoty. Oczywiście nie wszyscy, mamy rodzynków którzy dotrzymują nam kroku. I bardzo dobrze.

granny
01-04-2009, 15:31
Ostatku, piękny hełmik dla koteczka, bardzo mi się podobał, ale jak my kobitki tak się uzbroimy łącznie z naszym inwentarzem, to obawiam się, że nasi panowie nie będą mieli odwagi pisac na forum i nasze pytania dlaczego tymbardziej pozostaną bez odpowiedzi. Co Wy na to?

jip
01-04-2009, 18:25
Ostatku, piękny hełmik dla koteczka, bardzo mi się podobał, ale jak my kobitki tak się uzbroimy łącznie z naszym inwentarzem, to obawiam się, że nasi panowie nie będą mieli odwagi pisac na forum i nasze pytania dlaczego tymbardziej pozostaną bez odpowiedzi. Co Wy na to?
EEEEEtam ja mam do pomocy psa, a jak on słabnie to kot w odwodzie, i bez kasków, ale one to lubią, a jak za ostro podrapią to trudno muszę za nich przepraszać, zdarza się to nieraz. Ale zawsze pełno mamy śmiechu i ... a najlepiej przy dębowym mocnym i to z butelki nie z kufla, ni i kufla myc nie trza

Janczar
01-04-2009, 22:35
Miało być o panach. Uważam,że panowie nie mają nerwów i cierpliwości aby odganiać się od zaczepnych i złośliwych uwag. Wolą pójść na spacer / piwko/, a nie chcą aby ktoś podważał ich zdania. Panowie jednak z natury są delikatniejści na "uderzenia".
Nie robimy "z igły, widły"; lepiej iść na piwko.
My sobie radzimy. Każda z nas ma za sobą ileś tam lat szarpania się z życiem. Jesteśmy już uodpornione... A panowie przeważnie nie rezygnują ze swoich przyjemności i na Seniorka nie mają już czasu ani ochoty. Oczywiście nie wszyscy, mamy rodzynków którzy dotrzymują nam kroku. I bardzo dobrze.
Niektórzy aktywnie działają na różnych forach tematycznych (uzbrojenie, II wojna św. , medale, monety, samochody, alkohol, kobiety, :D itp.)
A tu jak nie placki to kawusia albo krwawa mańka. ;) lub jakieś przepychanki.
Pozdrawiam, Czarek

antek2
02-04-2009, 21:21
Ci co przetrwali tworzą teraz wąską i wyspecjalizowaną rodzinę Zagryźlaków do której i ja mam przyjemność się zaliczać. Zasada większości wątków jest prosta, jak się nie odgryziesz zostaniesz sponiewierany, jak się odgryziesz ruszy polowanie z nagonką, ale bawi nas to i wolno nam;) , to przecież jest nasze forum. Dlatego aktywnie udziela się kilkadziesiąt osób i to było do udowodnienia:) .


Zaobserwowałem, że tu w Seniorku są dwie metody na udany wątek. Pierwsza to odpowiedni temat-problem, a druga to zamordyzm.
Wybierając temat trzeba przewidzieć kto i co będzie w tym temacie wypisywał. Jeśli temat okaże się atrakcyjny dla wielu osób wątek będzie toczył się spokojnie i przez dłuższy czas. W metodzie drugiej założyciel wątku powinien "kopać się" z autorami niesubordynowanymi czyli reagować na ich niestosowne teksty. Wymaga to trochę wysiłku i pomysłowości ale tych kilku amatorów durnych i złośliwych wypisów można uspokoić.
Podejrzewam tych, którzy lubują się w szerzeniu awanturnictwa, że to nie są autentyczni seniorzy (ludzie ustabilizowani o wyrobionych poglądach) lecz małolaty o rozchwianej jeszcze psychice.
Przychylam się do opinii, że mężczyźni mogą łatwiej zniechęcać się po krytyce swojej twórczości forumowej niż kobiety i stąd mniej ich wpisów w wątkach. No cóż, nie każdy ma predyspozycje do wypowiedzi publicznych i w formie pisemnej z jednoczesnym prawem czytelników do dowolnego komentarza.
A zatem szanowni seniorzy, idąc za przykładem pana Zagłoby: trzymajmy się kupy, bo kupy nikt nie ruszy...

tadeusz50
02-04-2009, 21:29
1endriu
cytuję
A zatem szanowni seniorzy, idąc za przykładem pana Zagłoby: trzymajmy się kupy, bo kupy nikt nie ruszy...
Nie chcę trzymać się kupy bo śmierdzi jak cholera.. Coś Ty kończył? Już nas prześwietliłeś.

Lila
03-04-2009, 16:50
Nie robimy "z igły, widły"; lepiej iść na piwko.

Niektórzy aktywnie działają na różnych forach tematycznych (uzbrojenie, II wojna św. , medale, monety, samochody, alkohol, kobiety, :D itp.)
A tu jak nie placki to kawusia albo krwawa mańka. ;) lub jakieś przepychanki.
Pozdrawiam, Czarek

Tak też i ja myślę.
II wojna światowa ? To musi być arcyciekawe forum.

hannabarbara
03-04-2009, 17:24
1endriu
cytuję
A zatem szanowni seniorzy, idąc za przykładem pana Zagłoby: trzymajmy się kupy, bo kupy nikt nie ruszy...
Nie chcę trzymać się kupy bo śmierdzi jak cholera.. Coś Ty kończył? Już nas prześwietliłeś.
Pewnie fachmaństwo od rentgena. Jak to się nazywa? Chyba radiologia.

antek2
03-04-2009, 20:29
1endriu
cytuję
A zatem szanowni seniorzy, idąc za przykładem pana Zagłoby: trzymajmy się kupy, bo kupy nikt nie ruszy...
Nie chcę trzymać się kupy bo śmierdzi jak cholera.. Coś Ty kończył? Już nas prześwietliłeś.

Tadeuszu, w moim nie ukrytym (jak Twój) profilu napisałem, że skończyłem szkołę zawodową, a dla dalszego zaspokojenia Twojej ciekawości dodam, że była elektryczna. Ciekawi nie mniej niż Ciebie, zapewne nie tylko mnie na jakiej Ty szkole zakończyłeś edukację skoro wykazujesz się nieznajomością lektury. A może byłeś wtedy na prześwietleniu? ;)
Oj chłopie, chłopie, zastanów się trochę nad tym co piszesz.

tadeusz50
03-04-2009, 20:34
Tadeuszu, w moim nie ukrytym (jak Twój) profilu napisałem, że skończyłem szkołę zawodową, a dla dalszego zaspokojenia Twojej ciekawości dodam, że była elektryczna. Ciekawi nie mniej niż Ciebie, zapewne nie tylko mnie na jakiej Ty szkole zakończyłeś edukację skoro wykazujesz się nieznajomością lektury. A może byłeś wtedy na prześwietleniu? ;)
Oj chłopie, chłopie, zastanów się trochę nad tym co piszesz.
Profil zamknąłem dopiero dwa dni temu. To po pierwsze. Po drugie edukację zakończyłem na przedszkolu grupa średniaków. :D . Jeśli Ty nie znasz się na dowcipie to już nie moja broszka.:confused: Tyle nauki na dzień dzisiejszy:rolleyes:

Kazik
03-04-2009, 21:26
Tadeuszu, w moim nie ukrytym (jak Twój) profilu napisałem, że skończyłem szkołę zawodową, a dla dalszego zaspokojenia Twojej ciekawości dodam, że była elektryczna. Ciekawi nie mniej niż Ciebie, zapewne nie tylko mnie na jakiej Ty szkole zakończyłeś edukację skoro wykazujesz się nieznajomością lektury. A może byłeś wtedy na prześwietleniu? ;)
Oj chłopie, chłopie, zastanów się trochę nad tym co piszesz.
No to jak zamknął swój profil, to mam nadzieję że do nowych nie będzie już pisał "nic o Tobie nie wiemy, bo profil jest czysty, a do anonima źle się pisze". Czysty czy niedostępny, to chyba na jedno wychodzi?

Janczar
03-04-2009, 21:29
Potrzeby mężczyzn są czasem nieco inne niż kobiet. ;) :D

http://www.voila.pl/143/f0kcn/?1

granny
03-04-2009, 21:55
Czarku zdruzgotałeś mnie, ale odwróćmy sytuację, gdyby było słodkie bara-bara, to potem byłyby nawet kolie brylantowe i pojemność kieszeni mana byłaby bez dna?
Byłoby to wtedy wynagrodzenie za pracę, czyż nie?

Janczar
03-04-2009, 22:17
...Byłoby to wtedy wynagrodzenie za pracę, czyż nie?
Aż tak daleko idących wniosków nie wyciągam. :confused:

Kazik
03-04-2009, 22:31
Dobry PPS-roześlę znajomym.

Pani Slowikowa
03-04-2009, 22:53
Potrzeby mężczyzn są czasem nieco inne niż kobiet.

http://www.voila.pl/143/f0kcn/?1



Dobra nauczka dla nas..... zon. Jakies tam czulosci i tulenie sie.???? :rolleyes: Zupelnie nie w meskim guscie. :rolleyes:
Oni chca ostrego seksu a potem za to sa gotowi kupic nawet diamenty.:D
To powinno byc napisane w przyrzeczeniu malzenskim przed oltarzem. ( szczegolnie te buty za 800 euro)

granny
03-04-2009, 23:03
Słowiku, no nie możemy miec pretensji do Czarka, bo nie On wymyślił tę historyjkę, On ją tylko przytoczył i oprócz stwierdzenia, że nasze potrzeby są inne, nie wyciąga z tej historii tego, co my zobaczyłyśmy. No a te buty za 800 euro, też mnie walnęły.

zosia446
04-04-2009, 00:37
zdjecia ladne,choc do seniorow..... jakby toche wczesne.
Teksty beznadziejne.
Maz pozwala lub nie pozwala kupic kiecke?
No nie ,a obrazac sie za brak seksu po pieszczotach....

Janczar
07-04-2009, 22:44
Następny żarcik. :)
Czasem seksu jest za dużo. ;)

http://www.voila.pl/288/7ed3u/?1

Malgorzata 50
08-04-2009, 16:45
Pierwsze beznadziejne -\zdjęcia kicz ,tekst ...spuśćmy zasłonę miłosierdzia .Drugie b. śmieszne

jip
08-04-2009, 17:09
Co Ty a ja myślę, że faktycznie do 2013 ma przerąbane

tadeusz50
21-04-2009, 18:40
Wrócę do podstawowego pytania. Dlaczego??? A dlatego!!!
cytuję;
Witaj Malwinko.Tadziu jest niereformowalny, ale za to postów napisał i wkleił,że hoho albo jeszcze więcej.Nie ważne jakie ale ile.Pozdrawiam serdecznie i miłego wieczoru zyczę.

Znowu Tadziu doszukujesz się ,węszysz, byleby głos zabrać....


Komentować nie będę tego babskiego forum.

tadeusz50
21-04-2009, 18:42
Muszę się poważnie zastanowić czy tu jeszcze pozostać.

Jolina
21-04-2009, 20:23
Tadziu....co się stało,może nie powinnam zabierać głosu w tej materii - za krutko się znamy,wy jesteście taką zgraną paczką aż Wam zazdroszczę...i chcesz odejść? Ale to pewnie takie przekomażanie się tylko.

Ajaks
21-04-2009, 20:57
Co się z Wami dzieje, czy warto szukać zwady tam gdzie jej nie ma. Czy nie lepiej pośmiać się, wiosna przyszła, wstyd

czarna
21-04-2009, 22:14
Ja natomiast widzę kilku Panów bardzo aktywnych na wątkach
muzycznych i bardzo mnie to cieszy.
Przesyłam Im buziaczki.:)

weronika1
21-04-2009, 22:41
Nie wyobrażam sobie naszego forum bez PANOW. Są naszymi rodzynkami. Może to brzmi egoistycznie, ale mi bardzo dużo pomogli, jestem IM za to wdzięczna. Są mili, uczynni i dowcipni. Pozdrawiam serdecznie i podlizuję się na przyszlość.
http://img2.vpx.pl/up/20090421/ae43903.gif (http://www.vpx.pl/foto,ae43903.html)

waclaw46
21-04-2009, 23:03
Szanowne Panie .Panowie też piszą ale sprawy społeczne panów mniej interesują wolą sport i politykę.Zastanawiałem się nad tym problemem że moii koledzy nie sięgają do internetu.Mówię o pokoleniu 60+.Jest to na pewno związane z tymże sobie z tym problemem nie poradzą a nasze dzieci jezeli je posiadamy na tego wapniaka muszą mieć czas.Okres socjalizmu ma też wpływ, przecież większość stara się ukryć swoje poglądy.Demokracja dała nam możność wypowiadania się bez konsekwencji.Szokuje Polaka w USA wypowiadanie się na
sprawy sexu w luznych rozmowach z znajomymi.