PDA

View Full Version : Osobowy wkufionych połajbowych cz.XXIV


Strony : [1] 2 3

chickita
30-03-2009, 21:45
Mam przyjemnośc doczepic kolejny wagon. Z różna prędkością i przy róznej pogodzie ale do przodu. My zawsze damy radę!
Jak mawiała nasza Kapitanka, uciekamy od bzdurnej polityki i dywagacji na ten temat, szukamy azylu, kiedy nas zmartwi, zdenerwuje lub zasmuci uciążliwość życia, głupota, małostkowość, samozadowolenie ludzi itp. Dlatego proponuję "z żywymi naprzód iść, po życie siegać nowe", więc zapraszam osieroconą załogę do przesiadki. W tym przypadku wirtualny pociąg na wirtualnych torach ma zawsze zielone światło i podniesiony semafor. Wsiądźmy i sami sprawdźmy, gdzie możemy dotrzec. Spotkajmy sie w wagonie restauracyjnym i pogadajmy ze szklaneczką w dłoni.
Nie zapomniałam o zwierzakach, oczywiście zabieramy ze sobą.
.....http://www.fothost.pl/upload/09/14/1ca182bf.jpg (http://www.fothost.pl)

martunia
30-03-2009, 21:46
Pierwsza?
Jestem.

chickita
30-03-2009, 21:48
A ja sie dotaszczyłam z Ala na plecach. Cieszę się, że jej nie obudziłam. Tylko koty warczały jakos mało uprzejmie.

martunia
30-03-2009, 21:48
Chicki.
Uroczyście zanieś Alę do salonki.
Tylko proszę, nie kurcgalopkiem bo ją zgubisz.

chickita
30-03-2009, 21:49
Tar-ninko, proszę, czyń honory. Bez Ciebie jak bez ręki.

chickita
30-03-2009, 21:49
Chicki.
Uroczyście zanieś Alę do salonki.
Tylko proszę, nie kurcgalopkiem bo ją zgubisz.
Daj sie napic bo nie ma szans, nie dotaszcze o suchym pysku.

martunia
30-03-2009, 21:50
Tarninko.
Alusia jest teraz noszona.
Wars, poszedł się czochrać.

tar-ninka
30-03-2009, 21:50
Ja tak po cichu wołałam aby ten Wars ..
Z kotami nie zaczynam.

chickita
30-03-2009, 21:51
Witaj Martusiu na nowej trasie
Alusia pchaj Wars, ja lokomotywe przypchałam..:D
Tar-ninko. Ala na moim grzebiecie, WARS wtaszczy jutro bo padła dzisiaj.

martunia
30-03-2009, 21:51
Poleję Ci.
Albo może Ci pomogę.
Co Ala nam jutro zrobi?
Czuję się niepewnie.

tadeusz50
30-03-2009, 21:51
No to teraz spokojnie rodzynek się melduje. Szalenie miłe towarzystwo.

martunia
30-03-2009, 21:53
Obetrę tylko pot z czoła.
Gdzieś Ty był, jak Cię nie było.

chickita
30-03-2009, 21:54
Czekajcie, muszę cos poszukac, tak dla wesołości.

Alsko
30-03-2009, 21:54
Ale pojeeeechali! Tchu złapać nie mogę! W koszuli nocnej. Koronka mi się potargała, eh!
A Wilczka to ma uchwyt! Siniaki mi porobiła.

http://iv.pl/images/sbrk687dn9fdsvm78n79.jpg http://iv.pl/images/ptkp8kdsvr48u2z8870s.gif

chickita
30-03-2009, 21:54
Poleję Ci.
Albo może Ci pomogę.
Co Ala nam jutro zrobi?
Czuję się niepewnie.
Jak to co nam zrobi? Ucieszy sie, że biegac nie musi i nas gonic. Ot co!:D

martunia
30-03-2009, 21:55
Nie mam pampersa, nie dojechały.
Koronkę się przeprasuje.

tar-ninka
30-03-2009, 21:55
http://www.fothost.pl/upload/09/14/0f3f1150.gif (http://www.fothost.pl) http://www.fothost.pl/upload/09/14/e7b1f1ff.gif (http://www.fothost.pl)
Małe co nieco przyniosłam
Dla Tadzia też.

Alsko
30-03-2009, 21:56
Gapy!!!!!!!

martunia
30-03-2009, 21:57
Tak, zobacz u góry.
Ja tam pokornieję.
Na tak zwany, wszelki wypadek.

martunia
30-03-2009, 21:58
My tu Ją nosimy, a ona na sikorkach.
No ładnie.

Alsko
30-03-2009, 22:00
Nie na sikorkach!
Orientacji nie zmieniłam.
Na orłach.

Trzeba było mnie nie budzić tym taskaniem.

martunia
30-03-2009, 22:02
Jeszcze będzie mamrotać.
Zmarzłabyś tam.
Jaki ten naród teraz niewdzięczny jest teraz.

chickita
30-03-2009, 22:02
Masz, no! Ze wsi jestem to czego sie spodziewałas??? Przeciez taszczyłam a chyba to najwazniejsze?

Alsko
30-03-2009, 22:03
Jakie to teraz ograniczenia wprowadzają.
Pomamrotać nie wolno.

Dobranoc, załogo!

chickita
30-03-2009, 22:04
http://www.milanos.pl/video.php?cat=42&id=8963
Ja tez tak chce ale bede miała zapasowa paczkę(hehehehehe)

tadeusz50
30-03-2009, 22:04
Zmykam do nowiutkiej kuszetki. Dobranoc załogo.

martunia
30-03-2009, 22:04
Hej Ty, ze wsi.
Łapaj tego gina, co go Tarninka przytaszczyła.
Czasy są niepewne.

chickita
30-03-2009, 22:07
http://www.milanos.pl/video.php?cat=42&id=10171

hehehehehehehehehe

chickita
30-03-2009, 22:08
Hej Ty, ze wsi.
Łapaj tego gina, co go Tarninka przytaszczyła.
Czasy są niepewne.
Ja nie tylko juz go trzymam ale przeciez polałam. Co ma tak stac?:D Zdrówko!

martunia
30-03-2009, 22:11
Pingwin jest super.
Zdrówko Martynki.

martunia
30-03-2009, 22:16
Dobrej nocy Alusiu i Tadziu.

chickita
30-03-2009, 22:16
Pingwin jest super.
Zdrówko Martynki.
No ba! Zdrówko!
http://www.milanos.pl/video.php?cat=42&id=8923:D

martunia
30-03-2009, 22:18
Chicki.
Kiedy się pojawisz?
Odezwij się, czasem.
Ja tu jestem.

chickita
30-03-2009, 22:21
Chicki.
Kiedy się pojawisz?
Odezwij się, czasem.
Ja tu jestem.
Przepraszam, poszlam zobaczyc co z mała i zrobic sobie cos do picia plus aspiryna bo cos mi sie zdaje, ze mnie tez chce dopasc.

chickita
30-03-2009, 22:22
http://www.milanos.pl/video.php?cat=42&id=8775
a to tutaj to hit!
http://www.milanos.pl/video.php?cat=42&id=4594

martunia
30-03-2009, 22:23
Chicki.
Łykaj te aspirynę i kładź się do łóżeczka.
Też spadam.
Tylko Cię proszę, nie znikaj na tak długo.

chickita
30-03-2009, 22:26
Chicki.
Łykaj te aspirynę i kładź się do łóżeczka.
Też spadam.
Tylko Cię proszę, nie znikaj na tak długo.
Taaaaa jest!!!! Max grip w uzyciu. Bede sie starała bywac częsciej. Cmokam mocno i ściskam.:D
Dobrej nocy.

martunia
30-03-2009, 23:07
Przepraszam, telefon od Iwonki.
Pa kochani.
Gaszę światełek.

tadeusz50
31-03-2009, 05:37
Dzień dobry.
Witam w nowym dniu, załoga sobie smacznie śpi, słychać tylko pochrapywanie. Przykryłem odkopane załogantki, chociaż ciepło już jest na dworze. Miłego i pogodnego dnia.

Alsko
31-03-2009, 09:45
Znowu coś mi się nie udało :mad: i wcięło wpis.
Prawdopodobnie za wcześnie wzięłam się do pisania i kawa nie zadziałała :D
No to jeszcze raz.

Ahoj, załogo!
Dobrego dnia!

hannabarbara
31-03-2009, 10:20
Ja też tylko na krótkie : a hoj! Mam link na instalację obróbki zdjęć. Wczoraj cały wieczór się zmagałam i nie wstawiłam maszynerii. Dziś pewnie znowu będę próbować. A jakieś spryciule z netu bez przerwy mi podsyłają, że mam sprawdzić swoje IQ, a potem gadają, że mam im 9 złotych zapłacić za podanie wyniku. Za nic, choćby dla zasady!

Alsko
31-03-2009, 10:27
Ja też tylko na krótkie : a hoj! Mam link na instalację obróbki zdjęć. Wczoraj cały wieczór się zmagałam i nie wstawiłam maszynerii. Dziś pewnie znowu będę próbować. A jakieś spryciule z netu bez przerwy mi podsyłają, że mam sprawdzić swoje IQ, a potem gadają, że mam im 9 złotych zapłacić za podanie wyniku. Za nic, choćby dla zasady!

I to właśnie świadczy o Twoim wysokim IQ, Barhanko :D ;)

hannabarbara
31-03-2009, 11:38
Ła, a to co mi wychodzi z instalacją, to o bardzo niskim. Gdzieś w pobliżu zera bezwzględnego. A na dodatek muszę iść w miasto, obiadu też za mnie nikt nie zrobi. I tu też zawiodłam siebie. Męża też sobie nie wychowałam. Tyle mojego, że sobie pogadam i że jesteś Alu, by zrozumieć moje rozterki.

martunia
31-03-2009, 19:54
Ahoj załogo.
Real Was zeżarł, czy co?

tadeusz50
31-03-2009, 19:56
Ahoj załogo.
Real Was zeżarł, czy co?
Nie zeżarł tylko czekam na załogę. Co to zawsze mam być pierwszy?

martunia
31-03-2009, 19:59
A dlaczego nie?
Ja kobieta pracująca jestem.

tadeusz50
31-03-2009, 20:05
A dlaczego nie?
Ja kobieta pracująca jestem.
Ja od czasu do czasu też i to w czynie społecznym. hi hi hi Właśnie miałem dyżur.

martunia
31-03-2009, 20:09
Takie czyny społeczne są fajne.
Kiedyś to były np. wykopki.
Brrr.

tar-ninka
31-03-2009, 20:10
A hoj załogo !
Jestem już, gratulowac byłam ..:D

martunia
31-03-2009, 20:12
Tarninko.
Czego?
Komu?

tar-ninka
31-03-2009, 20:18
Kryni gratulowałam pierwszwgo roczku a naszym klubie

Alsko
31-03-2009, 20:19
Czy ja już mogę spod tej półki wyjść?
Czy nadal się będzie taka jedna ze mnie naśmiewać?

Ahoj, tu jestem!

martunia
31-03-2009, 20:23
Wiedziałam, że mi nie darujesz.
Chciałam Cię zapytać, o kaca ale co tam.
Lepiej zmilczę.

tadeusz50
31-03-2009, 20:23
Alu bo to tak bywa, że jak dorwie się kogoś do obśmiewania to ma przechlapane.

tadeusz50
31-03-2009, 20:24
I znowu buuuuum było.

tar-ninka
31-03-2009, 20:25
A hoj Alusiu wyłaz , wyłaz
a główka jak...nie boli ?

martunia
31-03-2009, 20:26
Alu bo to tak bywa, że jak dorwie się kogoś do obśmiewania to ma przechlapane.
Chcesz po uszach.
Jakie obśmiewanie?
Żarty.

Alsko
31-03-2009, 20:28
A hoj Alusiu wyłaz , wyłaz
a główka jak...nie boli ? No, nie! I Ty też, podczaszko?
Żmije sobie wyhodowałam na własnej dobroci.
Czekajcie! Ja Wam pokażę. Koniec z dobrocią!

martunia
31-03-2009, 20:29
Oj cicho, już będę grzeczna.

tadeusz50
31-03-2009, 20:30
Zmilczę bo jeszcze mnie się oberwie. hi hi hi hi

tar-ninka
31-03-2009, 20:31
O rraju.. Alusiu ,ja tak z troski /jak Grzybowa/
Soczku bym ci ,ale mi komp muli az mnie cos bierze wrrr

Alsko
31-03-2009, 20:33
Zmilczę bo jeszcze mnie się oberwie. hi hi hi hi
Zmilczę?
To znaczy, że i Ty chciałeś przeciw mnie?
To już nie mam w pociągu żadnego zwolennika?
O, tego to ja się nie spodziewałam!

martunia
31-03-2009, 20:34
Ło matko.
Dasz się jakoś przekupić?
Daj, co.

Alsko
31-03-2009, 20:36
Bogdy nie ma.
Jest jeszcze Barhanka. Ona będzie chciała być ugodowa, ale wpada raz na jakiś czas.
Czyli przyjdzie mi pędzić żywot Alka contra reszta świata... to znaczy reszta pasażerów.
Pieszo mam iść dalej czy co?

martunia
31-03-2009, 20:37
http://odsiebie.com/thumb.php/123851751185.bmp (http://odsiebie.com/pokaz/2010200---5b23.html)
Pliss.
Wczoraj byłam letko niepoczytalna.

tadeusz50
31-03-2009, 20:40
Zmilczę?
To znaczy, że i Ty chciałeś przeciw mnie?
To już nie mam w pociągu żadnego zwolennika?
O, tego to ja się nie spodziewałam!
Alu to nie tak. Mamusia mnie nauczyła, że jak baby (najmocniej przepraszam) kobiety zaczynają choć trochę pyszczyć na siebie to należy ogon zwinąć pod siebie i udawać, że nikogo nie ma. hi hi hi hi:confused: :confused:

martunia
31-03-2009, 20:42
Powiedział co wiedział.
Zaraz pyszczyć.
Lepiej poradź, co teraz mam zrobić.

tadeusz50
31-03-2009, 20:44
Powiedział co wiedział.
Zaraz pyszczyć.
Lepiej poradź, co teraz mam zrobić.
Cóż zostaje walnąć się w pokorę i już.

tar-ninka
31-03-2009, 20:45
. . . . . . . . . http://www.fothost.pl/upload/09/14/b772243a.jpg (http://www.fothost.pl)
Alusiu juz się nie gniewaj zobacz jakie pysznosci przynioslam.

Alsko
31-03-2009, 20:45
/.../
Lepiej poradź, co teraz mam zrobić. Nie wiesz?
Albo tupnąć nogą.
Albo... A nie! Nie podpowiem!


Dobra! To czerwone może być. Bo wiem, że wytrawne :D

.................25555

martunia
31-03-2009, 20:47
Dzięki, tak zrobię.

Alusiu.
Padam pokornie na kolana i błagam przebacz.
Buuu.
Było nie pić pod ławką.

Alsko
31-03-2009, 20:49
Dzięki, tak zrobię.

Alusiu.
Padam pokornie na kolana i błagam przebacz.
Buuu.
Było nie pić pod ławką.
Z pokorniakami nie gadam!
Wstawaj i daj tego kielicha!

tadeusz50
31-03-2009, 20:50
Dzięki, tak zrobię.

Alusiu.
Padam pokornie na kolana i błagam przebacz.
Buuu.
Było nie pić pod ławką.
:D :D :D :D

martunia
31-03-2009, 20:50
http://odsiebie.com/thumb.php/123851830050.bmp (http://odsiebie.com/pokaz/2010413---1359.html)
Całuję rączki.
Przyniosłam pączki.

Alsko
31-03-2009, 20:51
Zaplułam się, ześmiałam i trochę mi lepiej.
Dziękuję za masaż!

martunia
31-03-2009, 20:52
http://odsiebie.com/thumb.php/123852574125.bmp (http://odsiebie.com/pokaz/2010455---8bbc.html)
To się nazywa łapówka.

tar-ninka
31-03-2009, 21:05
A ja zabieram nalewkę i idę do mojej kuszetki o

martunia
31-03-2009, 21:07
Tarninko.
Zostaw tę nalewkę.
Dziś mam przechlapane.

Alsko
31-03-2009, 21:09
A ja zabieram nalewkę i idę do mojej kuszetki o A to dlaczego? Co się stało?
Oj, podczaszko! 25556
Może to Cię skusi?

martunia
31-03-2009, 21:11
Ooo, zakonne nalewki są bardzo pociągające.
Ale czy nie słodkie, czasem?

Alsko
31-03-2009, 21:14
Najlepiej spróbować.

A, póki pamiętam. 2 kwietnia będę miała przerwę w dostawie prądu. Niby obiecują, że od 13 do 15, ale kto ich tam wie. Więc będziecie sobie poużywać na Alce, a ona ani dudu nie odpysknie.

tadeusz50
31-03-2009, 21:17
Najlepiej spróbować.

A, póki pamiętam. 2 kwietnia będę miała przerwę w dostawie prądu. Niby obiecują, że od 13 do 15, ale kto ich tam wie. Więc będziecie sobie poużywać na Alce, a ona ani dudu nie odpysknie.
A może to chodzi o 1-go i ogłoszenie nic nie warte.

martunia
31-03-2009, 21:17
Kurczę.
Czy to znaczy, że ja znów na kolana?
Polecę do sklepu.
Kupię groch.

Alsko
31-03-2009, 21:20
Tylko go ugotuj przed klęczeniem.
A ten brak prądu jest spowodowany igrzyskami, które mi zafundują w tym roku.
Będą wymieniali instalację gazową, liczniki fruu na klatkę schodową i takie różne atrakcje.
Nie wiem, czy nie wyjechać na Teneryfę albo gdzie...

tar-ninka
31-03-2009, 21:48
Alusiu na Teneryfe ja tez chce
Ale na razie mówię wszystkim dobranoc.

tadeusz50
31-03-2009, 21:52
Alusiu na Teneryfe ja tez chce
Ale na razie mówię wszystkim dobranoc.
Zdecydowanie też tam chcę - na Teneryfę. Cichcem też mówię dobranoc.

martunia
31-03-2009, 22:17
Kanary są ok.
Lecimy bo na pływanie się nie piszę.

martunia
31-03-2009, 22:22
Tarninko, słodkich snów.
Tadziu, śpij dobrze.
Pa kochani, dobranoc.

Alsko
31-03-2009, 22:26
Bardzo dobrej nocy, załogo!
Pod warunkiem, że przestaniecie mnie postponować ;)
W przeciwnym wypadku tylko dobrej Wam życzę :D

martunia
31-03-2009, 22:28
Słowo harcerza.
Gaszę światek.
Pa.

Stanley
31-03-2009, 22:40
Kolorowych snów Załogo tej ciuchci.
I uważajcie jutro w środkach lokomocji grasują Kanary, więc marzenia się Wam spełnią.Ahoj

Alsko
31-03-2009, 22:50
Nawet po ciemku zauważył, w co wdepnął.
Że to na szynach.
Zapal światełek, Stan! Bo nie trafisz do szafki Tarninki!

tadeusz50
01-04-2009, 06:07
Witam o poranku.
Już z samego same niespodzianki. Pies zamienił mi się w kota. Obudziłem się koło nagiej osiemnastolatki ale zastanawiam się co ja z nią robiłem lub czego nie zrobiłem.
Miłego, mrożnego, śnieżnego i pełnego humoru dnia.

Alsko
01-04-2009, 07:21
Primaaprilisowo się Tadek obudził.
Dobrze, że humoru z niehumorem nie pomikicił! :D A z tymi nocnymi przygodami - to ja nie wiem, jak to tam naprawdę było ;)

Ahoj, załogo!
Dobrego dnia! Nie dajcie się dziś nabrać!

hannabarbara
01-04-2009, 12:02
Nowy pasażer prosi o przyjęcie do połajbowych. Przysyła te zdjęcie zamiast CV.

http://img3.imagebanana.com/img/v17fjvoy/zmywarkawanaub5.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

tadeusz50
01-04-2009, 19:12
Witam w ten bardzo zimny wieczór. Miało być wiosennie a tu zima, śniegu po kolana. Sanki trzeba ponownie wyciągać. Poczekam na zmarzniętą załogę.

Alsko
01-04-2009, 19:17
Tadziu, Ty się nie rozsiadaj, bo Ci się robi primaaprilisowo.
Widzisz, że chłopak wziął się za talerze. Może pomóż mu garnki pomyć, co?

martunia
01-04-2009, 19:18
Uff.
U mnie też takie zaspy, że ledwie dotarłam
Ty Tadziu idź odśnieżać.

Alsko
01-04-2009, 19:25
Martuniu, nie wiem, czy będzie miał siłę do odśnieżania. Poczytaj tu i osądź sama:
http://stefun.pl/kiwipedia/s,M3xUYWR...3xTb3Nub3dpZWM (http://stefun.pl/kiwipedia/s,M3xUYWRldXN6fDV8U3Rlcm5pa3xTb3Nub3dpZWM)

martunia
01-04-2009, 19:33
Tadeusz Sternik.
No popatrz jak się ukrywał.
Hiii.
Tadziu, jak tam oko?
EE, może się zrośnie.

Alsko
01-04-2009, 19:39
Ukrywać się to ja będę musiała.
Żeby mi kuku nie zrobił za udostępnianie tych wiadomości.

martunia
01-04-2009, 19:44
Ale bestia jesteś.
Nie wiedziałam, że są takie strony.
Fajne to, oczywiście dla ludzi z poczuciem humoru.
Tadzia się nie obawiaj, ja Cię zasłonię, ciałem.

tadeusz50
01-04-2009, 19:47
Tadziu, Ty się nie rozsiadaj, bo Ci się robi primaaprilisowo.
Widzisz, że chłopak wziął się za talerze. Może pomóż mu garnki pomyć, co?
Skoro chłopak wziął się za zmywanie to pewnie czek na towarzystwo i to raczej nie męskie. Mile, przyjemniej i weselej mu będzie gdy znajdzie się ochotnicza.:D :D :D to która chętna??

hannabarbara
01-04-2009, 19:49
Psia kość! Alka, to najlepszy prima aprilis jaki widziałam.

Alsko
01-04-2009, 19:50
Psia kość! Alka, to najlepszy prima aprilis jaki widziałam.
Barhanko, zgadnij, kto mi tę stronę przysłał!!!

hannabarbara
01-04-2009, 19:51
Zmywania to namber łan na mojej liście - Nie lubię Na osobę towarzyszącą się nie piszę.

tadeusz50
01-04-2009, 19:52
Ale bestia jesteś.
Nie wiedziałam, że są takie strony.
Fajne to, oczywiście dla ludzi z poczuciem humoru.
Tadzia się nie obawiaj, ja Cię zasłonię, ciałem.
Tadziu sternik na rżartah (celowo pisane) zna się, tylko nie pobijcie się która będzie chronić ciałem własnym. Hi chciałyby obie.:D :confused:

hannabarbara
01-04-2009, 19:52
Tadeusz? Tak czy nie?

martunia
01-04-2009, 19:53
Alusiu.
Myślę, że wiem kto Ci przysłał.
Hiii.

Alsko
01-04-2009, 19:59
Noooo! I dlatego się boję.
On delikatny, mnie nie wkręcił.
A ja... Szkoda gadać! Zołza do kwadratu.

martunia
01-04-2009, 20:03
Żartujesz?
Fajny kawał.
Barhanka ma rację jeszcze takiego nie widziałam.
Ja myślałam, że to Chicki Ci przysłała.

tar-ninka
01-04-2009, 20:29
A hoj załogo
Mnie chyba Barhania zart zrobila , klknęła aby jej cos przeslac przez skype .
Wysłałam a jej niet:confused:
A pierwszy kwiecień był przepiekny ,
Byłam na spacerze, pączki drzew rosnąw oczach .

tadeusz50
01-04-2009, 20:35
Dzień przepiękny, roboty dużo odwalone a teraz komputer ślimaczy się tak, że krew się we mnie gotuje..

martunia
01-04-2009, 20:41
U mnie też było pięknie.
Jeszcze teraz jest 11 stopni.
Tylko okna mam nieczyste.

Alsko
01-04-2009, 21:06
U mnie wiosna. Teraz jest 11 stopni, w nocy obiecują mróz.
A jutro słońce cała gębą.
W słońcu dziś było ponad 20, ledwo do domu się przywlokłam. Zła ja chrzan. Nic prawie nie załatwiłam. A wrr!

martunia
01-04-2009, 21:11
Nie warcz, chciałyśmy ciepło.
Jest fajnie, lubię słońce.
Ba, kocham słońce.
Tadziu Cię nie gonił z tasakiem, a tak się bałaś.

Alsko
01-04-2009, 21:14
No, bałam się!
Ja wiem, dlaczego mnie nie gonił.
Mogłam go gorzej urządzić. Bo tam jest kilka możliwości

martunia
01-04-2009, 21:20
Widziałam.
Fajne.
Szkoda, że nie wiedziałam.
Wkręciłabym Iwę.

tadeusz50
01-04-2009, 21:22
No, bałam się!
Ja wiem, dlaczego mnie nie gonił.
Mogłam go gorzej urządzić. Bo tam jest kilka możliwości
E, tam gdzie bym Cię gonił i za co. Toć po pierwsze dziś prim aprilis a po drugie czy kiedyś goniłem?:confused:

Alsko
01-04-2009, 21:27
Zawsze może być pierwszy raz, Tadziu ;)

tadeusz50
01-04-2009, 21:32
Zawsze może być pierwszy raz, Tadziu ;)
Niby tak, ale nie ze mną te numery Bruner :confused: To juz sianie wątpliwości jest co nieco gorsze.:confused:

martunia
01-04-2009, 21:35
Wiem, że jestem wredna.
Myślałam, że trochę pogonisz.

Alsko
01-04-2009, 21:42
Wykończyła mnie ta nagle wybuchła wiosna.
Idę do salonki.
Ahoj, załogo!
Dobrej nocy.

PS A stronka jest niezła, Tadziu ;) :)

tadeusz50
01-04-2009, 22:12
Też udaję się do salonki, może jutro seniorek będzie szybciej działał. Dobranoc

hannabarbara
01-04-2009, 22:35
Pa! Śpiochy. Jak wreszcie rozsiadam się na dobre, to Wy spać! I jak tu wyrwać się ze szponów hazardu? Pohazardzę nieco. Może w bridża pogram z Brydge Baronem. On takim aksamitnym głosem mówi. Ładnie zagrałaś Hannobarbaro!

tadeusz50
02-04-2009, 05:43
Dzień doberek.
Nowy dzień i nowe zadania. Teraz cichutko udam się na przegląd seniorka a następnie do codziennych czynności. Miłego dnia.

Alsko
02-04-2009, 06:38
Ahoj, Załogo!
Wiosennego dobrego dnia!
Trzymajcie kciuki.

Będę dziś odcięta od netu z powodu powrotu do Średniowiecza. Prund mi zabierają około godz. 13. Podobno na krótko, ale kto ich tam wie.
Poza tym komputer zachowuje się wrednie, nie wiem, co wymyśli.

tadeusz50
02-04-2009, 07:06
Alu prundu trza było nałapać do wiaderka na zapas, jak jedno mało to może więcej. A z kompem to wczoraj były problemy na seniorku, dziś jest OK.

Alsko
02-04-2009, 08:30
Wiem, że KSC się wczoraj mulił.
Mnie jednak komp chce chyba wyciąć jakiś numer. Spowolniał całkiem, program pocztowy się zepsuł już dawno. Coś jest nie tak.
Nawet o tym myśleć nie chcę, a wrr!

tar-ninka
02-04-2009, 09:13
Aluś ,Tadziu witajcie
Ten KSC nie wszędzie się jednakowo muli
Jak ja miałam kłopot to u was było ok.
a wczoraj u was żle a u mnie dobrze ,był normalny.
Za to Fothost wieczorem chodzi na " piechote "
az mnie nie raz skręca :D

hannabarbara
02-04-2009, 09:24
A o zaistniałych błędach wiadomość do Microsoftu wysyłacie? Na pewno nie. Ja też nie. Bo, kto by u nich szukał tłumacza, by zrozumieć, co pisze polska seniorka.
Słoneczko owszem, owszem. Witaj wiosno!

Alsko
02-04-2009, 09:44
Barhaniu, nie wysyłam, bo to nic nie daje.
Zresztą moje problemy wynikają podobno z niedogadania się systemu z żandarmem antywirusowym.
Jakoś wspólnego języka znaleźć nie mogą.

hannabarbara
02-04-2009, 10:21
Barhaniu, nie wysyłam, bo to nic nie daje.
Zresztą moje problemy wynikają podobno z niedogadania się systemu z żandarmem antywirusowym.
Jakoś wspólnego języka znaleźć nie mogą.
Hi, hi. To by wynikało, że oba rodzaj męski. Z przeproszeniem Tadka. Choć może niepotrzebnie. Z nami się dogaduje, a z Panami? Bywa różnie. Nie da się ukryć, że niektórzy są trudni do akceptacji.

tadeusz50
02-04-2009, 16:09
Hi, hi. To by wynikało, że oba rodzaj męski. Z przeproszeniem Tadka. Choć może niepotrzebnie. Z nami się dogaduje, a z Panami? Bywa różnie. Nie da się ukryć, że niektórzy są trudni do akceptacji.
Wskoczyłem na moment do pociągu i co czytam? Ja jestem w zasadzie zgodny, lecz nie lubię być kopany po kostkach i nie tylko. Miłego i słonecznego popołudnia.:D

tadeusz50
02-04-2009, 19:11
Ponownie prawie jak codziennie nikogo nie ma. Załoga nie spać!! Wiosnę mamy, pobudka.!!

Alsko
02-04-2009, 19:13
Ale na łajbie jesiennie...

Dobra, dobra! Jestem.

tadeusz50
02-04-2009, 19:18
Alu na łajbie czas płynie błyskawicznie. Dopiero była wiosna a już jesień. Dobrze, że w realu tak szybko nie biegnie bo pewnie byśmy się pogubili. hi hi hi

tar-ninka
02-04-2009, 19:20
Alusiu mam jeszcze tylko dwa wiersze jesienne
i te co dla nas zalogi i koniec :mad:

Alsko
02-04-2009, 19:23
Czas... To jest kawał drania i tyle!
A opóźniona wiosna to nie jest to, co ja lubię najbardziej. Ale dobrze, że jest.

Oj, Tarninko! I co będzie?

tadeusz50
02-04-2009, 19:28
Alusiu mam jeszcze tylko dwa wiersze jesienne
i te co dla nas zalogi i koniec :mad:
No to zostało nam tylko buuuu, buuuuu, buuuu, Trudno wszystko kiedyś się kończy. Wspaniale to opracowałaś Władziu. Ewa marzyła o wydaniu swoich poezji. Pewnie tam gdzie jest cieszy się, że zostało to udostępnione i to w wyjątkowej formie graficznej i ogólnodostępnej

Alsko
02-04-2009, 19:30
Marylka miała dzwonić do Berbecia.
Zapomniała? No to przypominam!!!!

martunia
02-04-2009, 19:58
Ahoj załoganci.
Rozmawiałam z Anią.
W komputerze Ewy napewno nic nie ma, jest po formacie.
Berbeć ma się rozeznać w domu.
No i macie pozdrowienia.
U nich wszystko dobrze.

tar-ninka
02-04-2009, 20:01
A wiecie ole wierszy już "oprawilam" ... 163
Jak dostanę jeszcze cos to wiecie jaki będzie ambaras sprawdzic czy juz byl taki wiersz czy nie :confused:

Alsko
02-04-2009, 20:07
Tarninko, nie marudź.
Ja mam zapisane wszystkie wg tytułów.
Chyba, że masz dość, bo to bardzo żmudna praca.

Marylko, pozdrowiłaś na pewno Anię. Za pozdrowienia dziękuję.

martunia
02-04-2009, 20:10
Pozdrowiłam, pozdrowiłam.
Umówiłam się też wstępnie na spotkanie, po powrocie Danusi.

tadeusz50
02-04-2009, 20:18
Martuniu, dzięki za przekazanie pozdrowień od Berbecia. Ponieważ ciekawość mnie zżera nie szykuje się u młodych powiększenie rodziny?

martunia
02-04-2009, 20:24
Ania nic o tym nie wspominała.
Wiesz myślę, że im raczej zależy na ukończeniu studiów.

tadeusz50
02-04-2009, 20:28
Martuniu, myślę że tak i bardzo dobrze. Jak teraz nie zdobędą wykształcenia to póżniej dopiero schody pod górę. Trochę żartowałem trochę ciekawości co tam u nich słychać.

martunia
02-04-2009, 20:30
Więcej będę wiedziała gdy się spotkamy, czyli za miesiąc.

tadeusz50
02-04-2009, 21:52
Widzę, że załoga pewnie zmęczona "robótkami ręcznymi" w glansowaniu domowych pieleszy zmęczona i cichcem zmyła się po angielsku w stronę salonek na kuszetki. Miłych wrażeń sennych, dobrego wypoczynku. Też pewnie tam się udam.

Alsko
02-04-2009, 21:55
Przepraszam, gadałam przez telefon. Nie zmyłam się po angielsku.
Ale teraz to ja jednak do salonki.
Ahoj, załogo, dobrej nocy.

martunia
02-04-2009, 21:59
Też byłam.
Tylko szare, gotują mi się od myślenia.
Do rana coś wymyślę.
Pa kochani.

Alsko
02-04-2009, 22:01
O matko! Dlaczego Ci się gotuje, Marylko?
Aż od drzwi się cofnęłam.
Stało się coś? Czy nadal się katujesz stawianiem ściany?

martunia
02-04-2009, 22:04
To się na forum nie nadaje.
Wrrr.

martunia
02-04-2009, 22:21
Witaj Boszko.
Sprawdziłam, prawdopodobnie jestem osłem.
Wrrr.
Nie o tym marzyłam.

martunia
02-04-2009, 22:26
Te, Boszko.
Cwaniaczek jesteś.
Wiesz wisi mi to, że oświadczyłam na forum "zoślałość".
Może idź na dyskotekę.

boszko
02-04-2009, 23:31
bardzo przepraszam nie chciałem nikogo urazić

tadeusz50
03-04-2009, 05:51
Witam w nowym dniu i co widzę jakaś draka była a ja sobie spałem. Cóż czasem przesypiamy ciekawe zdarzenia. Póżniej spróbuję dowiedzieć się o co poszło. Teraz zmykam do rela. Miłego dnia.

hannabarbara
03-04-2009, 09:31
A ja nie spałam, portreta robiłam i co nie mogłam kliknąć na seniorka, nie mogłam? Teraz mogę tylko oglądać ile postów poszło w kosmos. Fakt jednak jest faktem, że kosmonauta/tka przeprosił/a.
Też się dziś obudziłam o godzinie, gdy Tadzio już pisał. Odnotowałam w głowie, że już prawie jasno. Ale nie tak zupełnie. Więc wróciłam do spanka.

tadeusz50
03-04-2009, 19:09
Witam wieczorem.
Jak popatrzałem po powrocie z łajby, załogę wcięło. Pewnie za moment objawi się utrudzona i zmęczona trudami dnia dzisiejszego. Za chwilkę udam się na spacer z Atosem i po powrocie zobaczę załogę na miejscach.

Alsko
03-04-2009, 19:16
Na miejscach? To znaczy gdzie?
Siedzę sobie. Gapię się w okno...Może być?

tadeusz50
03-04-2009, 19:58
Na miejscach? To znaczy gdzie?
Siedzę sobie. Gapię się w okno...Może być?
Powiedzmy może być, a gdzie reszta? Ja się delikatnie zapytowywuję.

martunia
03-04-2009, 20:01
Fakt, wielka nie jestem.
Chyba trochę mnie jednak widać.
Zamyśliłam się troszkę.

tar-ninka
03-04-2009, 20:29
Witaj Martuniu , Tadziu , i ja jestem ,ale trochę zajęta :D

tadeusz50
03-04-2009, 20:40
Załoga wreszcie się zgłasza. Brawo.

Alsko
03-04-2009, 21:23
Załoga rozproszona taka bardziej.
Zajęcia w realu, awaria kompa, choroby dzieci.
I takie niemoty, jak na ten przykład ja.
Niepisata dziś jakaś jestem. I śpiąca.
Zabieram drinka do salonki.
Ahoj, dobrej nocy, załogo!

tadeusz50
03-04-2009, 21:26
No tak niemoty, ja cztery literki poobijałem. Hi hi hi

martunia
03-04-2009, 22:10
Załogo kochana.
Miałam dziś ciężki wieczór.
Danusia nagrała chętnego na moje, a raczej mojego Leszka akwarium.
Przyjechali mebel zabrali.
Zrobiło się jakoś pusto, smętnie.
No i się wzięłam za przestawianie mebli.
Teraz jest lepiej, aczkowielk zadowolona nie jestem.
Kilka razy przestawiałam te graty i w związku z tym przewiduję jutro swoje zejście.

martunia
03-04-2009, 23:31
Ostakiem sił doczołgałam się żeby zgasić światło.
Widzę ciemność.

Jadzia P.
03-04-2009, 23:48
Martuniu.
Nie smuć się...jutro będzie lepiej :)

hannabarbara
04-04-2009, 00:35
Przestawianie mebli - numer dwa na liście - nie lubię. Wyrazy współczucia dla Martuni.
Kurczę! Kto tę skrzynie na drodze zostawił, boki sobie poobijałam, a chciałam cichutko, na paluszkach. Nie mówię dobranoc, bo na pewno wszyscy śpicie.

tadeusz50
04-04-2009, 05:36
Witam.
Cóż mam powiedzieć, często niektórzy kochają co kilka dni zmieniać ustawienie mebli, skoro to lubią co na to poradzić. Znam też takich co myją okna co kilka dni widocznie to lubią. Biegnę dalej szukać wrażeń

Alsko
04-04-2009, 08:46
/.../ Zadowolona nie jestem.
Kilka razy przestawiałam te graty i w związku z tym przewiduję jutro swoje zejście.
Marylko, ja Cię nie chcę straszyć, ale do raportu to staniesz, jak bum cyk cyk!
Już siły mi do Ciebie brakuje, ale dam radę, choćby nie wiem co!
Przestawianie mebli się robi, żeby sobie poprawić nastrój.
Masz tego chcieć, Ty Panno jedna zodiakalna!!!

Idę do realu, chociaż nie bardzo mi się chce.
Ahoj, załogo!
Dobrego dnia!

tadeusz50
04-04-2009, 08:53
W pełni przyłączam się do obsztorcowania Martuni przez Alę. konieczne postawienie do kąta. Może tak jak małe dziecko na jeżyku. hi hi hi i będzie sobie siedzieć na tym jeżyku tyle minut ile ma latek. Dobrze zrobi bo odpocznie sobie. Co będę robil to zależy od pomysłowości Oleńki.

Alsko
04-04-2009, 09:02
Świetny pomysł, Tadziu, z tym jeżykiem!
Po powrocie z realu poszukam w necie.

tadeusz50
04-04-2009, 09:24
Świetny pomysł, Tadziu, z tym jeżykiem!
Po powrocie z realu poszukam w necie.
Alu ale mnie chodzi o takiego jeżyka z "Super niani", taki bez kolców. Ale siedzenie bezczynne, hi hi hi

Alsko
04-04-2009, 15:24
Wiem, o jakiego jeżyka chodzi.
Może być taki: 25643

Można go zamienić krzesełko. 25644
Z dala od drinków ;)
Ból zębów i głowy od kolorków jak w banku :rolleyes: Warto się zastanowić, Martuniu.

tadeusz50
04-04-2009, 15:48
Alu, będziemy łaskawi:confused: i zostawimy do wyboru Martuni którego chce jeżyka.:D :D Pewnie trzeba będzie poczekać do wieczora.

tadeusz50
04-04-2009, 19:28
Eeeeeeeeeeeeeeehhhhhhhhhhhhhh!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nikogo nie ma?

Alsko
04-04-2009, 19:39
Ja jestem z doskoku.
Marylka albo znowu przestawia albo padła - jak mawia Bogda - jak kawka.
Tarninkę wcięło. Barhanka - pojęcia nie mam. Pewnie znowu szuka jakiegoś miłego stawonoga, żeby mnie straszyć, a wrr!
Miałam dziś niemiłe spotkanie w realu z taką moją zmorą, a ona się naśmiewa z mojej fobii!

martunia
04-04-2009, 19:50
Jestem.
Już nic nie przestawiam.
Nie mam siły.
Cały człowiek mnie boli.

tadeusz50
04-04-2009, 19:50
To co zostaje? poczekamy Alu. Co to za fobia?

tadeusz50
04-04-2009, 19:51
Jestem.
Już nic nie przestawiam.
Nie mam siły.
Cały człowiek mnie boli.
To są skutki wczorajszego "sportu" w przestawianiu mebli?

martunia
04-04-2009, 19:52
Wiem, o jakiego jeżyka chodzi.
Może być taki: 25643

Można go zamienić krzesełko. 25644
Z dala od drinków ;)
Ból zębów i głowy od kolorków jak w banku :rolleyes: Warto się zastanowić, Martuniu.
Wybieram tego pierwszego.
O Wy zmory.

tadeusz50
04-04-2009, 19:55
Martuniu, ponieważ cały człowiek Cię boli to już masz darowane. Przynajmniej ja daruję, ale jeżyk na zapas może zostać.

martunia
04-04-2009, 19:58
No bardzo dziękuję.
Przestawić musiałam bo było brzydko.
Wiosna jest i to najważniejsze.

Alsko
04-04-2009, 19:59
Ja nie daruję.
Odwlokę w czasie.
Teraz mogę podmuchać na bolące miejsca, Martuniu.

Tadziu, już się rozpędziłam gadać o swoich fobiach! Inna sprawa, że gadałam w przeszłości :confused:

martunia
04-04-2009, 20:00
Opłaciło się i tak.
Monika sama pomyła wszystkie okna i poprała firanki.
Hiii.

tadeusz50
04-04-2009, 20:02
Martuniu ja pomasuję te bolące miejsca, taki masażyk delikatny.
Alu tak tylko nieśmiało pytałem.

martunia
04-04-2009, 20:05
No to dalej, masuj.
Tylko porządnie.

Alsko
04-04-2009, 20:08
A to lisek cwany z Ciebie, Marylko.
Ale jak znam się na medycynie - wynajdziesz sobie jakąś inną robótkę :confused:

Barhanka jest straszna kobieta. Wie, że brzydzę się fobiasto. I co robi? Przysyła mi na priv fotkę. Mało palca nie złamałam, kiedy wysyłałam ją w kosmos. To nawet na papierze na mnie działa. Ale u specjalisty na psy itd. nie będę się leczyć :D Co to - to nie!

martunia
04-04-2009, 20:12
Wynalazłam, a co.
Wlazłam na blat w kuchni i pomyłam szafki na górze.
Skąd taki s... się bierze.

tadeusz50
04-04-2009, 20:16
Wynalazłam, a co.
Wlazłam na blat w kuchni i pomyłam szafki na górze.
Skąd taki s... się bierze.
Pewnie ktoś podrzuca sprzątając u siebie.:confused:

martunia
04-04-2009, 20:21
Też tak myślę Tadziu.
Jak złapię tego agenta, to szkoda gadać.
Gdzie Tarninka się podziewa?
Pewnie też ma parcie na porządki.

tadeusz50
04-04-2009, 20:27
Wynalazłam, a co.
Wlazłam na blat w kuchni i pomyłam szafki na górze.
Skąd taki s... się bierze.
Coś wolno myślę. Cały człowiek ją boli. To przecież skutek myci szafek. Na jeżyka marsz i siedzieć tyle ile latek w metryce. Bez oszustwa. Nie 18+. Sprawdzę.:confused:

Alsko
04-04-2009, 20:28
Hej, sprawdźcie swoje gg!
Moje padło i zgłasza brak łączności z serwerem.

martunia
04-04-2009, 20:31
Alusiu.
Nie mam gg.

Alsko
04-04-2009, 20:32
Ale Tadek ma. I Barhanka z Tarninką.

martunia
04-04-2009, 20:33
Coś wolno myślę. Cały człowiek ją boli. To przecież skutek myci szafek. Na jeżyka marsz i siedzieć tyle ile latek w metryce. Bez oszustwa. Nie 18+. Sprawdzę.:confused:
Tyle lat ile mam, mam siedzieć?
Pomyślałeś, że mogę nieprzeżyć.

martunia
04-04-2009, 20:33
Tadek, odpowiedz Alusi.

tadeusz50
04-04-2009, 20:46
Martuniu, tyle minut ile masz lat. To z pewnością nie takie straszne.
Alu już próbuję.

martunia
04-04-2009, 20:52
Noo dobra, dawaj tego jeżyka.
Wrrr.

tadeusz50
04-04-2009, 20:55
Wiem, o jakiego jeżyka chodzi.
Może być taki: 25643

Można go zamienić krzesełko. 25644
Z dala od drinków ;)
Ból zębów i głowy od kolorków jak w banku :rolleyes: Warto się zastanowić, Martuniu.
Masz Martuniu.

tar-ninka
04-04-2009, 21:01
Ahoj załogo kochana ! jestem
Ufff.. namęczylam się namodzilam i ...wszystko pooszło
wredniak się zawiesił i cala praca na nic
Musialam od nowa a wrrrrr
Zrobiłam nowy ale juz inny:mad:

Alsko
04-04-2009, 21:06
Tarninko, współczuję!
A co robiłaś?

Martuniu, już od dziś chcesz przycupnąć na jeżyku? Jest do Twojej dyspozycji :D

Ja się już odmeldowuję.
Idę do salonki mojej, bom utrudzona srodze.
Ahoj, załogo!
Dobrej nocy.

tar-ninka
04-04-2009, 21:16
:mad: Dobrej nocy Alusiu , robilam kartkę
Martuniu nie mam parcia na nic ..
ale chętnie bym poprzestawiala graty , bardzo to lubilam
Teraz juz nie mam jak .

martunia
04-04-2009, 21:25
Pa Alusiu.
Witaj Tarninko.
Musiałam przestawić, wyglądało niefajnie.
Kartka Ci się udała?

tar-ninka
04-04-2009, 21:52
Martuniu ja lubilam i czesto dawniej przestawiałam ..
Kartka nie jest taka jak chcialam
tamta była inna fajniejsza .
Ta skromniejsza ale też z sercem robiona :D

martunia
04-04-2009, 21:53
Znam Cię Tarninko.
Napewno sercem.

martunia
04-04-2009, 23:09
Gaszę światełek.
Idę spać.
Należy mi się jak psu kasza.

tar-ninka
04-04-2009, 23:11
Dobranoc Martuniu
ale psu to sie gnat należy;)

tadeusz50
05-04-2009, 06:25
Dobranoc Martuniu
ale psu to sie gnat należy;)
Dzień dobry.
Ja znam, że psu to się kość należy.
Tarninko kartka jest super.
Witam w niedzielę i załogantki trochę wolniej z tymi "ciężkimi porządkami". Świat się nie zawali jak coś gdzieś tam nie będzie się błyszczało i świeciło. Ważniejsze zdrowie i dobre samopoczucie. Miłej i pogodnej niedzieli.

Alsko
05-04-2009, 08:09
Ahoj, dobrego dnia, załogo!

Co za ludzie!!! Wszystko poprzekręcali z tym jeżykiem :mad::confused:
Przecie on nie za pracusiowanie miał być!!!
On jest za to, że Marylka zamiast poprawiać sobie nastrój przestawianiem mebli - popsuła go sobie.
Wszystko trzeba tłumaczyć!!! Może jeszcze mam podkreślać, wytłuszczać itp?!!!

tadeusz50
05-04-2009, 08:27
Ahoj, dobrego dnia, załogo!

Co za ludzie!!! Wszystko poprzekręcali z tym jeżykiem :mad::confused:
Przecie on nie za pracusiowanie miał być!!!
On jest za to, że Marylka zamiast poprawiać sobie nastrój przestawianiem mebli - popsuła go sobie.
Wszystko trzeba tłumaczyć!!! Może jeszcze mam podkreślać, wytłuszczać itp?!!!
Alu nic nie poprzestawiali. Narzekała, że ją "cały człowiek boli", narzekała. Od czego ja ten człowiek bolał? Od nadmiaru roboty!!! I za to kazałem siedzieć na jeżyku. Wychodzę z założenia, że co nagle to po diable. Dziś się przepracuję a jutro "cały człowiek boli". Jak boli to i robota beee. Tak więc trochę hamulców włączyć i zostawić na następny dzień trochę pracy. Robota nie zając nie ucieknie.
Martunia dostała jeżyka za zbytnie zaangażowanie się porządkowanie świata.:confused: :confused:

Alsko
05-04-2009, 08:29
Tadziu, ale nie ode mnie.
Ode mnie za co innego :D;)

tar-ninka
05-04-2009, 08:37
Alusiu , Tadziu witajcie
Jak ja luuubię słonko !
Mnie przestawianie mebli , zmienianie cos w mieszkaniu bardzo poprawia nastruj.
Niestety jak pisalam ...:mad:

hannabarbara
05-04-2009, 08:57
Ale łopatologię od samego rana , Alsko uprawia. "Robota nie zając...". Znam inna wersję tego powiedzonka. Jak Wam ją napisać, by mnie za nieobyczajność nie zabanowali na dwa miesiące. HM, hm. Może tak: "Robota to nie męski instrument, może postać ze dwa dni". Za chwilkę dołączę do przysłowia obrazek, ale muszę zmniejszyć w GIMPie, bo normalnie to się cały skiepści.

hannabarbara
05-04-2009, 10:06
Niestety zmiana z htlm w format gif spowodowała utrate animacji. Obrazka nie będzie. Szkoda, bo jamniczki w oryginale cudnie machają ogonkami.

http://img3.imagebanana.com/img/tkxnl185/praca.GIF (http://img3.imagebanana.com/)

martunia
05-04-2009, 10:09
Barhanko jamniczki i tak są cudne.

tar-ninka
05-04-2009, 10:31
. . . . . . . . http://www.fothost.pl/upload/09/14/84178dae.gif (http://www.fothost.pl)
Racja Martuniu jamniorki są piekne a jakie posłuszne..
poprosiłam machajcie ogonkami...i machają
Nie mam czasu lepiej je" nauczyc " machac.;)

Alsko
05-04-2009, 18:57
No! To rozumiem!
Przychodzi człowiek zdyszany do restauracyjnego i dwa psy go witają :D
Od razu się zapomina o napadaniu Barhanki :confused:
Nagle jej łopatologia moja przeszkadza. Tez coś! Czepialska!

martunia
05-04-2009, 19:01
Dlaczego zdyszany?
Człowiek się bał, że człowiekowi pociąg ucieknie?
Tarninko, hiii jamniczki posłuszne?
Jamnik żyje własnym życiem, prawie jak kot.
Miałam jamniczkę 15lat, rządziła w domu.

Alsko
05-04-2009, 19:07
Marylko, zdyszany, bo nie lubi skakać w biegu. Opracowane mam tylko wyskakiwanie.
A jamniki rządzą, bo to oddzielna rodzina domowych zwierząt jest. Moja Pelaśka miała własne zdanie nawet na temat kierunku marszu na spacerze :D

tar-ninka
05-04-2009, 19:11
Martuniu miałam psy ale jamnika nie.
Ja kocham wszystkie psy ale najbrdziej pluszaki
chociaż sypią siercią i tak sie zlożyło że zawsze trafiały mi się takie .

tadeusz50
05-04-2009, 19:16
Martuniu miałam psy ale jamnika nie.
Ja kocham wszystkie psy ale najbrdziej pluszaki
chociaż sypią siercią i tak sie zlożyło że zawsze trafiały mi się takie .
Co do sypania sierścią to w czołówce powinno umieścić się haskie i podobne rasy. Mają czym sypać.

martunia
05-04-2009, 19:20
Byłam poczytałam.
Tadziu w Twoim barze pyskówka się trafiła.
Wiecie, że to chyba pierwszy raz w tym wątku.

Alsko
05-04-2009, 19:35
Marylko, chyba masz rację, że pierwsza.
Ale czy ostatnia?

Co pijecie? Ja też chcę!!!

Iiii tam. Sama sobie wezmę.

martunia
05-04-2009, 19:44
http://odsiebie.com/thumb.php/123894945147.jpg (http://odsiebie.com/pokaz/2068306---a785.html)
Moja kotka też kocha wiosnę.

martunia
05-04-2009, 19:46
http://odsiebie.com/thumb.php/123895264590.bmp (http://odsiebie.com/pokaz/2068348---fa5a.html)

Alusiu, robię do oko.
Tu jest woda z cytryną dla Ciebie.

tadeusz50
05-04-2009, 19:48
Byłam poczytałam.
Tadziu w Twoim barze pyskówka się trafiła.
Wiecie, że to chyba pierwszy raz w tym wątku.
Za mojej pamięci, to pierwsza to jak na 48 odsłon uważam za niebywały sukces. Teraz powróciłem z wieczornego spaceru i muszę rozejrzeć się co nowego w klubie.

Alsko
05-04-2009, 19:51
Woda z cytryną? W takim kieliszku?
Ja sobie wezmę do tego ginu, pozwolisz?

A Tequila jest fajnista! Lubię czarnuchy :D

Tadek, nie przejmuj się!
Trochę pieprzu przy tylu słodkościach nie zawadzi.

martunia
05-04-2009, 19:57
Oj Alusiu.
Przecież było oko, a potem komentarz.
Krótko mówiąc nie dolewaj.
Chciałam się zamaskować przed Tadziem.

tar-ninka
05-04-2009, 19:59
Alusia co pijesz? podziel się ze mną ,
gadanie gdzies mi uciekło..

Alsko
05-04-2009, 19:59
Trudno, tępawa jestem.
To znaczy, że podwójny drink był.
Może przeżyję?

Tarninko, zerknij w górę!

tadeusz50
05-04-2009, 20:10
Nie róbcie ze mnie takiego gnębiciela %. Zareagowałem kiedyś gdy w poście była cała bateria butelek. Same postanowiłyście zaprzestać wklejania zdjęć z alkoholem. Nie mogę i nie chcę Wam zabronić drinka, jedynie proszę o nie wklejanie wystawy butelek. Buziaki dla wszystkich.
ps.Co do baru? Odrobina pieprzu nie zaszkodzi ale oby to nie była cała torebka.

tar-ninka
05-04-2009, 20:21
Alusiu zerkam aż zeza dostałam i nic oprócz wody z cytryną nie widzę
Pewnie znowu pod ławką..;)

martunia
05-04-2009, 20:24
Tarninko to jest mrugana woda, czyli udawana.
Chciałam przed Tadziem ukryć ale się połapał.
Już nie trzeba udawać.
To gin z tonikiem.

tar-ninka
05-04-2009, 20:25
Hahahaha mrugana woda ...takiej jeszcze nie pilam :D

Alsko
05-04-2009, 20:26
Nie będzie całej torebki pieprzu, Tadziu.
Po prostu nie zmieści się w takim wątku jak bar.
To był jednorazowy wyskok kogoś rozżalonego.

Rozmawiałam z dzieckiem przez telefon, mając tylko część postu.
Mańka mi wdepnęła w klawiaturę. Post wysłała, a jakże.
Ale coś mi poprzestawiała.
Teraz ją ukatrupić czy poczekać jeszcze?

martunia
05-04-2009, 20:27
Też się obrażę jak nie będziecie mi odpowiadać na posty.

tadeusz50
05-04-2009, 20:33
Też się obrażę jak nie będziecie mi odpowiadać na posty.
Już odpowiadam, ale co mam odpowiedzieć?

martunia
05-04-2009, 20:35
Masz odpowiedzieć, że będziesz odpowiadać na moje posty.
Hiii.

tar-ninka
05-04-2009, 20:35
Martuniaaaa odpowiadam ci..:D

Alsko
05-04-2009, 20:38
Się nabzdyczyłam.
A ja to pies?
Biorę sobie całą butelkę i idę do innego stolika.

martunia
05-04-2009, 20:38
Noo!
Tak ma być.
No to się nie obrażę.

tadeusz50
05-04-2009, 20:39
Staram się jak mogę ale czasem nie nadążam. hi hi hi

martunia
05-04-2009, 20:40
Jaki pies?
Mały jakiś, to piesek.
Znowu planujesz popijać pod ławką?

Alsko
05-04-2009, 20:41
Nie pod ławką, tu! 25677

martunia
05-04-2009, 20:44
Nie pod ławką, tu! 25677
Serce Ty moje.
Jak Ty będziesz flaszeczkę przechylać?
To się nie da.
Wracaj no do stoła.

tadeusz50
05-04-2009, 20:45
Nie pod ławką, tu! 25677
hi hi hi hi hi hi hi hi hi