PDA

View Full Version : . . . Osobowy wkufionych połajbowych .. . cz. XXVI


Strony : [1] 2 3

tar-ninka
22-04-2009, 22:02
...Mam przyjemnośc doczepic kolejny wagon.
Z różna prędkością i przy róznej pogodzie ale do przodu. My zawsze damy radę!

Jak mawiała nasza Kapitanka, uciekamy od bzdurnej polityki i dywagacji na ten temat, szukamy azylu, kiedy nas zmartwi, zdenerwuje lub zasmuci uciążliwość życia, głupota, małostkowość, samozadowolenie ludzi itp. Dlatego proponuję "z żywymi naprzód iść, po życie siegać nowe", więc zapraszam osieroconą załogę do przesiadki. W tym przypadku wirtualny pociąg na wirtualnych torach ma zawsze zielone światło i podniesiony semafor. Wsiądźmy i sami sprawdźmy, gdzie możemy dotrzec. Spotkajmy sie w wagonie restauracyjnym i pogadajmy ze szklaneczką w dłoni.
Nie zapomniałam o zwierzakach, oczywiście zabieramy ze sobą.
. . . . . http://www.fothost.pl/upload/09/17/c0bb2962.jpg (http://www.fothost.pl)

bogda
22-04-2009, 22:03
Dobrze, że już byłam spakowana :D i już siedzę :D

martunia
22-04-2009, 22:07
Waliza mi się zakorkowała.
Noo jest.
Nikt nie mówił, że będzie łatwo.

Alsko
22-04-2009, 22:07
Powoli, powoli!
Co za ludzie! Podepczą, odepchną łokciem :confused:
Żadnego względu na wzgląd, zgroza!

http://iv.pl/images/hd51bjror7vvuw4awli.jpg http://iv.pl/images/v0zf99bz9n2hrhwc22m.gif

martunia
22-04-2009, 22:10
Nie gderaj.
Mogłaś powiedzieć, że mam Ci pomóc.

Alsko
22-04-2009, 22:13
Ale Wierną Elizę to gdzieś zgubiłam.
Ciężka, a nie chciała wysiąść, więc...
Rozglądnijcie się po dworcu, bo ja za bardzo wrażliwa jestem!

martunia
22-04-2009, 22:15
Pod kartony też mam zaglądać?

bogda
22-04-2009, 22:16
A może do wc poleciała :D

martunia
22-04-2009, 22:18
Alusiu.
Prawda, że nie każesz mi zaglądać do wc.

Alsko
22-04-2009, 22:21
Wiecie co?
Mam dosyć.
Był wątek - ogłoszenie o kupnie przechodzowanej trumny. Znikł.
Nawet nie ma kogo zapytać, dlaczego.
Idę stąd. Bawić się nie wolno. Okazuje się.
Jeśli to było w ogłoszeniach i kogoś kłuło w oczy - mógł przenieść do żartów. To nie! Łatwiej wywalić. A potem pouczyc seniora, jak nalezy się zachowywać. Nie podoba mi sie to!
Nie mam zamiaru smędzić na przykład na temat... A nie powiem.

Ahoj, załogo!
Dobrej nocy.

martunia
22-04-2009, 22:22
Alusiu.
Ja o tym właśnie Ci pisałam, niestety.

bogda
22-04-2009, 22:24
Jakiś nadgorliwiec zadziałał pewnikiem, ciekawe tylko dlaczego, bo ja nie zauważyłam żadnego naruszenia regulaminu.Ale widocznie żartować nie wskazane albo zabronione....

martunia
22-04-2009, 22:27
Wiecie co?
To smutne jest.
Jakim prawem ktoś decyduje jak mam się bawić.
Moim zdaniem nie było niczego obscenicznego.

wierna Eliza
22-04-2009, 22:27
Nie ma wyjścia,
chyba żeby
http://www.klub.senior.pl/moje/wierna-Eliza/blog/
Zaprawdę, zaprawdę
powiadam Wam,
Biedni ci, co poczucia humoru nie mają,
albowiem cierpieć będą,
ad mortem defekatum.

Alsko
22-04-2009, 22:31
Idę spać.
Mam dość traktowania mnie mnie w ten sposób. 18 lat dość dawno skończyłam.
http://www.klub.senior.pl/pytania-problemy-i-opinie/t-do-admina-page20-2752.html#post357761

martunia
22-04-2009, 22:44
Powiem za Bułatem.
A przecież mi żal.

Alsko
22-04-2009, 22:48
Prawdopodobnie chodzi o to, że to było w Ogłoszeniach, a nie powinno.
Tego nie zdążyłam sprawdzić.

Dobranoc.

bogda
22-04-2009, 22:49
Coś się porobiło, ciekawam tylko kto jest taki wrażliwy, ale i tak nie będzie mi dane się dowiedzieć, mogę tylko snuć domysły, a to też ciekawe zajęcie:mad: :confused:

martunia
22-04-2009, 22:53
Poszukałam tego Okudżawę.
Wysłuchałam, nie wkleiłam bom tuman.
Dobranoc.
Miało być dobrze, skończyło się jak zwykle.
A jednak mi żal................

Alsko
22-04-2009, 22:54
Teraz już jest informacja, sprawdziłam.
http://www.klub.senior.pl/f-kupie-sprzedam-zamienie-129.html

tar-ninka
22-04-2009, 22:56
Alusiu popsikaj AA
Jutro będzie nowy lepszy dzien ...
a dzisiaj , dobrej nocy załogo .

martunia
22-04-2009, 22:57
Czyli my tu są per noga.
Super.
Mogłaś nie znaleść.
Teraz mi gorzej.

bogda
22-04-2009, 22:57
Dobrej nocy załogo, ja też zmykam, bo coś podle się czuję.
Dobranoc :)

tar-ninka
22-04-2009, 23:01
Tak sobie myslę ze jak to było w ogłoszeniach /nie sprawdzilam/
To faktycznie tam nie bardzo pasowalo .
Mysle jednak ze zamiast usuwać mozna go było przeniesc n.p. do różnosci :confused:

martunia
22-04-2009, 23:01
Też zmykam.
Jest mi byle jak.
Myślałam,że to forum jest inne.
Jako zdemenciała staruszka, szczeneczkę włożę do szklaneczki.
Może jakieś własne forum?

martunia
22-04-2009, 23:03
Tarninko.
Pewnie masz rację.
W świecie cywilizowanym powinno się coś o tym truknąć.
Pa.
Mam absmak.

tar-ninka
22-04-2009, 23:03
Oj Martuniu dopiero teraz to zauwazylas :D
Dobranoc wszystkim

Alsko
22-04-2009, 23:05
Też zmykam.
Jest mi byle jak.
Myślałam,że to forum jest inne.
Jako zdemenciała staruszka, szczeneczkę włożę do szklaneczki.
Może jakieś własne forum?
To nie jest niemożliwe.
Przez rok - za zgodę na reklamy - można mieć stronkę bezpłatną.
Teraz już naprawdę dobranoc.

martunia
22-04-2009, 23:07
Tarninko.
Stara prawda, jak Cię nie dotknie, to Cię nie kopnie.
Pa, jestem wkur...........

martunia
22-04-2009, 23:09
Powiem, jak Kubuś Puchatek.
Pomyślimy o tym, jutro.

tar-ninka
22-04-2009, 23:11
Pa Martuniu nie w ...sie szkoda nerw naszych :D

martunia
22-04-2009, 23:16
Masz rację Tarninko.
Śpij dobrze.
Ale Okudźawa.
Nie umiem.
Obiecaj, że mi wgrasz.

tar-ninka
22-04-2009, 23:20
Spij Martuniu spokojnie
a o Okudzawe poprosimy naszych muzyków , jutro :D

martunia
22-04-2009, 23:21
Pa, dzięki.

hannabarbara
22-04-2009, 23:52
Ledwo się przesiadły już trzy strony przegadały. Wy mnie kiedyś na ciężkie kalectwo narazicie. Ciągle muszę gonić.
http://img3.imagebanana.com/img/mk1vyff/helikopter3.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

tadeusz50
23-04-2009, 07:01
Dzień dobry
Ale się rozpędziły i teraz dopiero dogoniłem po całonocnej pogoni. za chwil spokojnie się rozejrzę i ocenię. Miłego dnia.

tadeusz50
23-04-2009, 08:00
Czy nam tego osobowego też przypadkiem nie skierują gdzieś w niebyt. Może kosmos może wpadniemy do czarnej dziury?? Kto to wie?

Alsko
23-04-2009, 08:15
Przestań krakać, gawronie jeden :D
Czarna dziura? Ciekawe zjawisko, ale nam nie grozi, wszak w Różnościach siedzimy.

Ahoj, załogo!
Dobrego dnia Wam życzy niesubordynowana :)

tadeusz50
23-04-2009, 08:20
No tak ledwom siem odezwał jużem został gawronem.:confused:
Jak tam dalej pójdzie to pewnie zasznuruję sobie otwór gębowy a i palce zwiążę na supełki bym nie mógł klikać w klawisze.:D

Alsko
23-04-2009, 08:24
Nie wiąż, bo sobie pourywasz!
I nic sobie nie sznuruj, bo to nic nie pomoże u takiego gaduły :D
Sprawdzałam. Na sobie.

tadeusz50
23-04-2009, 08:38
Do postu powyżej
:D :D :D :D

tar-ninka
23-04-2009, 10:16
Ahoj załogo
Zaś kradzież czyjes pracy a wrrrr
Niepotrzebnie tam lazłam , ide na dlugi spacer
zastanowic sie co robić .

bogda
23-04-2009, 10:21
A hoj załogo, miłego i spokojnego dnia życzę :)
Popsikajmy się AA i dalej w drogę, nasz pociąg mknie po torach więc żadne wykolejenie mu nie grozi, a ust też nie będziemy sznurować :rolleyes:
Zaraz wybywam do reala a po obiadku do szkóLki, tak że zobaczymy się wieczorkiem :D

hannabarbara
23-04-2009, 10:24
A hoj! Zapowiada się następny piękny dzień. Znowu spacer per pedes sobie zafunduję.

bogda
23-04-2009, 14:53
Ja jeszcze na chwilkę wpadłam, część spraw załatwiłam, a teraz coś wszamać i do szkółki :D

Tarninko nie dotarłam do tej kradzieży, bo nie mam narazie czasu, jak wrócę to zajrzę, tylko właściwie nie wiem gdzie. Co by to nie było to się nie przejmuj, a spacer z pewnością pomoże :)

tadeusz50
23-04-2009, 20:05
Oczywista, oczywistość znów nikogo nie ma, idę dalej.

Alsko
23-04-2009, 20:08
No! Co jest?
Wszyscy spacerują albo do szkółki latają?
Co ja mam czytać? O higienie, za przeproszeniem, kobiety? Albo rozważania na temat zachowań różnych, za przeproszeniem, polityków?
Drinka bym.
Nie wiem, jakiego...

martunia
23-04-2009, 20:11
Co gderanie?
Przecie jestem i samo bym dziś, coś.

Alsko
23-04-2009, 20:12
Ale co?
Oto jest pytanie.

martunia
23-04-2009, 20:12
O jakiej kradzieży Tarninka mówi?

Alsko
23-04-2009, 20:16
Pojęcia nie mam, na jakim wątku to odkryła.
Może powie sama?
A co Okudżawy szukałaś? Jakaś niekumata jestem.

tar-ninka
23-04-2009, 20:18
http://www.fothost.pl/upload/09/17/fd7fa7a0.gif (http://www.fothost.pl)

Uwaga % niose ,kto chętny zapraszam .

Alsko
23-04-2009, 20:19
Podczaszko, duża buźka dla Cię.

A tu jest trochę piosenek
http://anonimowo.wrzuta.pl/audio/23YTucscOdR/bulat_okudzawa_piosenka_o_mlodym_ulanie_3

tadeusz50
23-04-2009, 20:22
Teraz zaś wpadłem na % a tu należy jeszcze oddać Ole w mamine rączęta. Spacerek z Atosem odbębnić i dopiero wpadnę do osobowego. A też mam pytanie co to za kradzież?

Alsko
23-04-2009, 20:25
Jestem tuman!!!
Nie wiem, czy to śpiewa Bułat :mad:
http://matteuszs.wrzuta.pl/audio/2kuij6823LF/bulat_okudzawa-_modlitwa_francois_villon

tar-ninka
23-04-2009, 20:25
Obiecany Okudżawa....http://www.voila.pl/187/wufso

martunia
23-04-2009, 20:25
Tadziu.
My nic nie wiemy.

martunia
23-04-2009, 20:29
Dziękuję Wam moje kochane.

tar-ninka
23-04-2009, 20:30
Martuniu dla ciebie bardzo fajna stronka
dużo Okudżawy i bardzo ładne piosenki
http://okudzawa.ovh.org/mp3a.html

tar-ninka
23-04-2009, 20:33
I jeszcze ten wiersz Okudżawy mi się spodobał ..
wybaczcie że tutaj z wierszami wjeżdżam .ale...

Cóż to niby jest dusza?

Cóż to niby jest dusza? Zamyślony człowieczek,
który ma już za sobą szkołę klęsk i wyrzeczeń.
Snadź fortuna nie sprzyja jego skromnej osobie
I żyjemy oddzielnie: ja sobie, on sobie.

Coś go dręczy i chciałby podzielić się ze mną
jakimś ważkim wyznaniem, jakąś prawdą tajemną,
a nuż usta otworzy zaciśnięte w żałobie,
ale żyje sam sobie i ja żyję sam sobie.

A ja swojej dobroci bez pożytku nie tracę,
o nic nie pytam, bo daremne to prace.
Każdy dmucha w swą dudkę, wciąż w tym samym sposobie,
Każdy rzepkę swą skrobie, ja sobie, on sobie.

tłum. Jerzy Litwiniuk

martunia
23-04-2009, 20:33
Buziaczki Tarninko.

tar-ninka
23-04-2009, 20:35
Hihihi Martuniu aleśmy sie zderzyly dobrze że "niosłam" duszę a nie %

martunia
23-04-2009, 20:38
Całe szczęście Tarninko.
Tyle dobra by się zmarnowało.

tar-ninka
23-04-2009, 20:42
Ale " Dusza Okudżawy" też piękna ..a jakby tak zwyczajem dusz uleciała?:D

Alsko
23-04-2009, 20:44
A to?

Nie wierzę w Boga ani w los - Bułat Okudżawa (http://www.mojageneracja.pl/10459554/blog/23133907047d3bea7e1d19)

Nie wierzę w Boga ani w los,
lecz w piękne, wyższe przeznaczenie,
co sprowadziło mnie na świat,
człowiecze dało mi istnienie.
Czarci chełpliwi są, bies zły,
słaby, bezradny jest Duch Boży.
O, byle zamysł czysty był!
Reszta już
sama się ułoży.

Niby wiewiórka kręcę się,
ze mną nadzieja moja próżna,
klnę na czym stoi świat, jak szewc,
to spieszę się, to znów się spóźniam.
Dopóki drzemie wojny bóg -
kucharz z pieczystym kręci rożen...
Byle strop niebios czysty był!
Reszta już
sama się ułoży.

Rzecz każdą błagam, aby grom
nie padł w ogniowych burz rozbłyskach,
do zwykłej wody modlę się,
gdy ze złotego kranu tryska,
by już nie było rozłąk, łez,
by już nie lękać się, nie trwożyć.
O, byle czyste ręce mieć!
Reszta już sama się ułoży.

tłum. Zygmunt Braude

martunia
23-04-2009, 20:45
Bardzo lubię Okudżawę.

Alsko
23-04-2009, 20:46
Taaak? Ale mojego drinka też.
Oddaj!

tar-ninka
23-04-2009, 20:46
Ja też Martuniu lubie
Alusiu piekny wiersz

martunia
23-04-2009, 20:50
Myślałam, że się tak zasłuchałaś, że nie zauważysz?
Czujna jesteś.
Ale Wam zasiałam, tym Bułatem.
Aluś Ty chytrusie.

Alsko
23-04-2009, 21:02
Od razu chytrusie.
Przywiązałam się do tego drinka po prostu.

tar-ninka
23-04-2009, 21:06
Martuniu Bułata to mi przypomniałas
bo wiersze to mialam w swoim przepastnym skarbczyku
i zapomnialam o Nim:D

tadeusz50
23-04-2009, 21:08
Jestem, wróciłem ze spacerku. Pies zadowolony ja też. Siądę w WARS-ie z soczkiem w ręku i podumam.

tar-ninka
23-04-2009, 21:09
Alusiu czy ty musisz takie ekstremalne sporty uprawiać
Jak nie pod krzeslo wlazisz to do drinka sie przywiazujesz .
A czym się przywiązalas?

Alsko
23-04-2009, 21:12
Ojej, Podczaszko! Znowu sobie zaplułam klawiaturę przez Ciebie.
Czym? Pociągiem do procentów chyba.

tar-ninka
23-04-2009, 21:20
No co .. oczami wyobrazni juz widzialam ..
duzą szklanice i ty przywiazana do niej cobys sie nie wykopyrtła , a od szklanki do ciebie rurka i tak sobie pociagasz ...

Alsko
23-04-2009, 21:21
Taaa, rurka do mnie, a Marylka mi wypiła.
I od lisów mi nagadała.
I się schowała.

tadeusz50
23-04-2009, 21:24
To jednak mam dobrze bo mnie nikt nieoprocentowanych napojów nie pod pija, nie podłącza się z drugiej strony. Same luksusy. hi hi hi

Alsko
23-04-2009, 21:28
Ba, Tadziu! Bo pomarańczowy bardzo lubisz. A ja ostatnio jakoś nie bardzo :D
Tylko dlatego, tylko...

martunia
23-04-2009, 21:46
Przepraszam Was miałam telefon.
Wrrr.

tar-ninka
23-04-2009, 21:53
Martunia..Czemu warczysz?
ciii ...chyba Ala przysnęła , biedna przywiazana do tego drinka

martunia
23-04-2009, 21:55
Tarninko.
Alusia śpi, dyszy i wszystko słyszy.
Nawet z salonki podsłuchuje.

bogda
23-04-2009, 21:55
Witam wieczorową porą, każdy coś popija to i ja poproszę, jak tam coś jeszcze zostało :D
Też lubię Bułata, piękne teksty zamieściłyście.

tar-ninka
23-04-2009, 21:59
Witaj Bogusiu jeszcze jest, dużo
wiesz ze ja sie dobrze wywiązuje z moich obowiazkow podczaszki.
tylko ciii ...nie spiewac Alusia juz śpi;)

martunia
23-04-2009, 21:59
http://odsiebie.com/thumb.php/124051341368.bmp (http://odsiebie.com/pokaz/2378355---6554.html)
Proszę Bogusiu.
Alusia cały gin wyżłopała i na mnie zwaliła.

martunia
23-04-2009, 22:00
Jak bym tyle wypiła, to też bym spała.

bogda
23-04-2009, 22:00
Tarninko, jak to śpi, a buziaczki, a dobranoc :D a może nie może się odwiązać od czegoś tam :D

bogda
23-04-2009, 22:01
Dzięki Tarninko i Martuniu :D na Was zawsze można liczyć :D

tar-ninka
23-04-2009, 22:04
Martuniu Alusia nie wychliptala wszystkiego sama , troche jej pomogłam
A co ..litosciwa zemnie niewiasta chetna do pomocy .

martunia
23-04-2009, 22:08
No jak godzina prawdy, to ja też raz pociągnęłam.
Przez te rurkę, ma się rozumieć.

bogda
23-04-2009, 22:09
No i proszę, nawet w tym można liczyć na Waszą pomoc :D

martunia
23-04-2009, 22:11
Wiesz.
Jeden za wszystkich ..............

bogda
23-04-2009, 22:13
Wiem, wiem , a Tadzio to znowu gdzie się zaszył, czy też przywiązał się do soczka :D

tar-ninka
23-04-2009, 22:13
Ja sobie myslalam kto tak wrzeszczy... a to Alusia ..
Jak Martunia sie podpięła do jej rurki.

Alsko
23-04-2009, 22:14
Jakie śpi? Gdzie śpi?
Taka niepożegnana nie zwyczaju odchodzić do salonki, o!
Sobie warczę.
Jak przestanę warczeć - to się pożegnam.
Gdzie mój drink! Się grzecznie pytam. Na razie grzecznie.

tar-ninka
23-04-2009, 22:17
Alusiu to nie ja !
Nie wiem kto ale nie ja ...

tadeusz50
23-04-2009, 22:18
Wiem, wiem , a Tadzio to znowu gdzie się zaszył, czy też przywiązał się do soczka :D
Tadzio jest, siedzi sobie skromnie w kąciku i popija soczek.

bogda
23-04-2009, 22:19
Ale przywiązany czy na luzie :D

martunia
23-04-2009, 22:23
Pojęcia nie mam.
Chyba na luzie.
A ta czego się drze?

martunia
23-04-2009, 22:25
http://odsiebie.com/thumb.php/124051341368.bmp (http://odsiebie.com/pokaz/2378355---6554.html)
Co za ludzie, lataj za nimi z tą tacą.
Ja kobieta pracująca jezdem.

Alsko
23-04-2009, 22:25
Tadek siedzi taki cichy, bo - jak mówił - włączył hamulce. Pewnie mu się zatarły tarcze czy coś tam :D

Dobra, sama sobie zrobiłam drinka.
Nie ruszać, naplute!

Która ta?
I nie słyszę, żeby ktoś się darł.

martunia
23-04-2009, 22:26
Potrąciłaś mnie i kapkę ulało się.

bogda
23-04-2009, 22:27
A to skneruska jedna!

tadeusz50
23-04-2009, 22:28
Tadek siedzi taki cichy, bo - jak mówił - włączył hamulce. Pewnie mu się zatarły tarcze czy coś tam :D

Dobra, sama sobie zrobiłam drinka.
Nie ruszać, naplute!

Która ta?
I nie słyszę, żeby ktoś się darł.
Tadziu siedzi w kąciku bo się sąd kapturowy rozgrywa nad jego nędznym życiem.
Martuniu dzięki i znów mam dylemat czy tam jeszcze się udzielać.

bogda
23-04-2009, 22:31
Tadziu, jaki znowu sąd kapturowy, mów zaraz gdzie.

martunia
23-04-2009, 22:32
Chcesz znać moje zdanie?
Pewnie tak bo po co byś to pisał.
Chyba nie.

mimoza
23-04-2009, 22:32
Tadziu - wiem o czym piszesz.
Jestem pełna uznania dla Twojej postawy i tego czego dokonałeś w swoim życiu. Nie rezygnuj i nie do końca bierz wszystko na swoją "klatę".
Tak trzymaj - to dobry kurs, a Ty jesteś dobry bosman na tej łajbie/ ekspresie. Pamiętaj o tym - Cz

tadeusz50
23-04-2009, 22:33
Nie ważne gdzie, przejdzie. Zaginie.

Alsko
23-04-2009, 22:34
Tadziu, nie nad Tobą.
Przecież tam mowa o wszystkich trzeźwych.
A Ty nie wiadomo, po co dyskutujesz w nieskończoność. Już wszystko powiedziałeś.
Teraz wypowiada się druga strona tego niepięknego medalu.
Ma do tego prawo. Pisze, co czuje.
Obie strony są poszkodowane, poranione.

tadeusz50
23-04-2009, 22:36
Zmieńmy temat bo tu jest zwyczaj nie przenosić innych problemów. Dostaję po uszach za szczerość.

Scarlett
23-04-2009, 22:37
Tadeuszu, że się wtrącę. Dla mnie w swojej chorobie jesteś bohaterem. Nie każdego stać rzucić dwa nałogi jak to Tobie się udało.Tylko się właśnie zastanawiam, czy warto być czasem tak do końca szczerym. :mad:

martunia
23-04-2009, 22:38
Tadziu.
Udawaj, że tamtego wątku poprostu nie ma.

Alsko
23-04-2009, 22:41
Martuniu, chyba źle radzisz.
Tam odezwały się osoby skrzywdzone w przeszłości. Mają prawo pisać o swoich odczuciach.
Tadek, dlaczego wszystko bierzesz do siebie?
Piszą ogólnie i podkreślają to.

tadeusz50
23-04-2009, 22:44
Tadziu.
Udawaj, że tamtego wątku poprostu nie ma.
Tylko tam, ktoś czeka na wskazówki jak postępować. Nie chcę wylewać dziecka z kąpielą.

martunia
23-04-2009, 22:44
Alusiu.
Być może.
Próbowałam tylko wczuć się w sytuację Tadzia.
Nie wiem ale chyba też bym odczuwała, że to do mnie.

tadeusz50
23-04-2009, 22:46
Alu jeśli są cytowane moje wypowiedzi to jak mam nie brać do siebie. Tam po jednej stronie jestem sam.

martunia
23-04-2009, 22:47
Właśnie!!!

Alsko
23-04-2009, 22:49
Bo było, ale zakamuflowane.
Od paru dni to się ciągnie na kilku wątkach.
Dlatego uważam, że niepotrzebnie ciągnął Tadzio dyskusję.
Ale to moje zdanie, bo ja bym nie podjęła jej w takim momencie. Ani z tymi osobami.
Być może nie mam racji. Nie upieram się.

Ahoj, załogo!
Do jutra.

BUNIA
23-04-2009, 22:50
Okudżawa zawsze będziw sluchany on ponadczasowy z tekstem , muza i głosem .
A kto i co komu ukradł ???????? czy okradł ?????????
powiedzcie bo noc bedzie nieprzespana ......... z ciekawosci .
Po prostu nie jestem ciekawa .......ale lubie wiedziec co w trawie piszczy .
Pozdrawiam

martunia
23-04-2009, 22:52
Witaj Buniu, gościu kochany.
Okudżawę kocham.
Na temat złodziejstwa, nie mam wiedzy.

bogda
23-04-2009, 22:53
Buniu kochana :) jak miło że do nas wpadłaś :D
Tarninka milczy i pewnie już nic nam nie powie, a może i lepiej.

bogda
23-04-2009, 22:54
Martunia, całe masz pięty, bo cały czas Cię obdeptuję :D

tadeusz50
23-04-2009, 22:55
Witaj Buniu w osobowym. Tacy goście są mile widziani.

martunia
23-04-2009, 22:56
Całe.
Odskakuję.
Hiii.

tar-ninka
23-04-2009, 22:58
Kochani a co mozna ukraść w internecie ?
Czyjąs pracę . A kto ..ten co dawniej juz to robił
a teraz chodzi w chwale ..jako ofiara . sami sie domyslcie
I teraz dalej to robi ...

martunia
23-04-2009, 22:58
Bo było, ale zakamuflowane.
Od paru dni to się ciągnie na kilku wątkach.
Dlatego uważam, że niepotrzebnie ciągnął Tadzio dyskusję.
Ale to moje zdanie, bo ja bym nie podjęła jej w takim momencie. Ani z tymi osobami.
Być może nie mam racji. Nie upieram się.

Ahoj, załogo!
Do jutra.
Ja też się nie upieram, to nie leży w mojej naturze.
Pa, śpij dobrze.

tar-ninka
23-04-2009, 22:59
Dobrej nocy zalogo, kolorowych snow .:D

martunia
23-04-2009, 22:59
Tarninko.
Chyba się domyśliłam.

tadeusz50
23-04-2009, 23:00
To i ja mówię dobranoc.

tar-ninka
23-04-2009, 23:01
I nie myslę tego tak zostawić ..na razie
Dobranoc .

martunia
23-04-2009, 23:02
Śpijcie dobrze.
Jutro będzie nowy dzień.
Oby spokojny.

bogda
23-04-2009, 23:02
A ja jestem tuman i nie kumam, ale może jutro coś wyczaję, a jednak nie bo od ranka idę do mojego wnusia.
Dziś też idę już do swojej kuszetki, spokojnych snów załogo :) dobranoc :)

martunia
23-04-2009, 23:04
Tarninko.
Przemyślisz wszystko i podejmiesz decyzję.
Dobranoc.

martunia
23-04-2009, 23:04
Bogusiu.
Co Ty chcesz czaić?

bogda
23-04-2009, 23:05
Martunia pogaś światła i nie zapomnij o szklaneczce :D
pa :)

bogda
23-04-2009, 23:06
Martuniu, no to co pisała Tarninka, bo nijak nie mogłam tego znależć.

martunia
23-04-2009, 23:12
Bogusiu.
Szczeneczka do szklaneczki, to najważniejsze.
Nie popadaj w traumę.
Też nie znalazłam.

martunia
23-04-2009, 23:22
Ło matko.
Światełek miałam pogasić.
Salonki i kuszetki, obeszłam.
Chyba śpią.
Gaszę.
Pa.

hannabarbara
24-04-2009, 00:37
Dobranoc! Mam reflektor Jupiter mnie ciemność w pociągu nie straszna. Tadziu, Ty durnowatym gadaniem się nie przejmuj jakby co, własnymi piersiami Cie osłonimy. A biorąc do kupy, to niezły murek powstanie.

tadeusz50
24-04-2009, 07:16
Dzień dobry.
Witam w nowym dniu z pogodnym uśmiechem i życzliwością do nadchodzącego dnia. Dyskusja rozgorzała na innym wątku o alkoholiżmie jest w sumie normalna dyskusją. Każdy wyraża swoje zdanie. Jedna strona alkholicy druga skrzywdzone rodziny żony dzieci i osoby bezstronne.

tar-ninka
24-04-2009, 07:51
Witaj Tadziu..słonko mi gdzies sie podziało
Jak z Atosem chodziles nie widziałes go czasem:D

tadeusz50
24-04-2009, 08:04
Witaj Tadziu..słonko mi gdzies sie podziało
Jak z Atosem chodziles nie widziałes go czasem:D
Poprzedni post był przed spacerem z Atosem, teraz już jestem po tej przyjemnej czynności mogę stwierdzić. Słonko jest schowane za chmurkami, jest chłodno. Spece od pogody zapowiadają dużo słońca i ciepła. Miłego, pogodnego, wesołego dnia.:D :D

Alsko
24-04-2009, 08:41
U mnie słońce jak nie wiem co.
A zimno! Siwy mróz, brr!
Za to później upał będzie.

Dobrego dnia, załogo!

hannabarbara
24-04-2009, 10:58
Hejka! Zastanawiam się czasem skąd się biorą takie tam różne przepychanki. Dorośli ludzie, wydawałoby się, ze na odpowiednim poziomie intelektualnym, a tu nagle pojawia się coś niczym bomba z opóźnionym zapłonem. I wydaje mi się, że niektóre osoby chcą się kreować na ludzi dowcipnych, z odpowiednim poczuciem humoru. W tym dążeniu zapominają, ze drwienie z kogoś, to nie poczucie humoru i nie dowcip wysokich lotów, a zwykła złośliwość.
Dlaczego to piszę? Bo staram się zrozumieć Tadka, dlaczego wolał milczeć niż pisać. I dobrze, że ta koleina się wyprostowała.
W Olsztynie zapowiada się kolejny piękny dzień. Znowu się wybieram na wędrówkę. Co z tego, że po sklepach. Nie lubię łazić absolutnie bez celu. Nawet cel, że spalam kolejne pozimowe kostki smalcu, to za mało. I chyba jest rezultat. Zniknęło uczucie, ze mi za mało skóry.

tadeusz50
24-04-2009, 12:27
Witam po powrocie z reala i dosłowniej z "Reala". Zakupki zrobione. Czas na mały relaksik. Miłego dnia.

hannabarbara
24-04-2009, 18:31
Że nasz osoby to nie żadna ciuchcia ani insza drezyna, tylko pociąg pięknościowy, zmieniajacy się jak w kalejdoskopie, dowód zamieszczam.
Iwo1111 taki obrazek zrobiła.

http://img3.imagebanana.com/img/fmvntf7x/poci261gIwo.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

tadeusz50
24-04-2009, 18:36
Że nasz osoby to nie żadna ciuchcia ani insza drezyna, tylko pociąg pięknościowy, zmieniajacy się jak w kalejdoskopie, dowód zamieszczam.
Iwo1111 taki obrazek zrobiła.

http://img3.imagebanana.com/img/fmvntf7x/poci261gIwo.jpg (http://img3.imagebanana.com/)
Kto tak brzydko mówi o naszym pociągu osobowym niech się schowa do mysiej dziurki i nie wychyla noska bo dostanie w niego pstryczka.:D

Stanley
24-04-2009, 18:48
Barchanowa Majtko rysunkowi nic zarzucić nie można jest pięknościowy.Ale ty mi oczu nie mydlij na Dworcu Centralnym tez reklamy wiszą pięknościowe a za nimi co najwyżej pociąg podmiejski do Wawra.
Miłego dnia załodze życzę.
Ps Dobrze ze krzeseł w Warsie już nie ma to i siupryza nie spotka co poniektóre pasażerki.
A krzesła to Wam gwizdnęli czy sprzedaliście na procenty? Tak pytam sobie.

Alsko
24-04-2009, 19:14
No tak. Marudzie udała się rzecz niesłychana.
Pomylił restauracyjny z korytarzem. Strapontenów nie dostrzegł, hmmm...
Okulary zapotniały mu czy mamrota za dużo?

PS Co ma Centralny do naszego pegaziego pociągu?

hannabarbara
24-04-2009, 20:37
Alu Słońce, napisz co to są straponty, bo nijak nie mogę się ustosunkować.
A Marudzie napiszę, że my są wiotkie jak trzciny, na kwiatkach możemy przysiadać. A jak sobie procentów dołożymy, to nawet stan nieważkości nam nieobcy.

Alsko
24-04-2009, 20:46
Straponteny? To te opuszczane i podnoszone do góry siedzenia w korytarzu pociągu i np. w teatrze, o!

I nie wiem, czy więcej mi się uda napisać, bo tak mi zwolnił komp, że stanął prawie w miejscu.
Nie wiem, co się dzieje. Ale jestem pełna obaw i zła jak chrzan! :mad:

Stanley
24-04-2009, 20:55
Jak to dobrze ze zajrzałem rozbawiłem się do łez Barchanowa Majtka o Christ w skromności swojej mówi ze stan niewazkości jej nieobcy ,przecież to jest stan chroniczny załogi tej drezyny oczywiście oprócz Tadeusza który dba o pęcherz sokiem pomarańczowym.
O matko czy ktoś wyobraza sobie Alsko przycupniętą na tym jak mu tam strapontenie z mamrotem w dłoni. Nie róbcie proszę takich numerów mało się nie udisiłem kanapką.Trzymajcie się.Ahoj

Alsko
24-04-2009, 21:00
Jeśli się mieszczę tu 26215 - to na strapontenie nie?
Och, Ty! Mamrotowy Marud jeden!
Tego Ci nie daruję :mad:
Kobiecie drobnej takie rzeczy mówić!
Gentleman!

Stanley
24-04-2009, 21:10
Alu ja rozumiem ze dla fanaberi Dama jezdzi ciuchcią ale ciebie na tym krzesełku sobie nie wyobraże . Na tronie na fotelu czy szezlongu to jest Twoje miejsce ale na tym czymś .To mi przypomina jakiś obraz : Dojarka na mazowszu"
niemożliwe. A teraz wysiadam Ahoj

martunia
24-04-2009, 21:10
Ahoj kochani.
Był pan fachman od ścianki mojej.

martunia
24-04-2009, 21:12
Witajcie Alusiu i Marudzie.
Czemu Ala znów pod krzesłem?

Alsko
24-04-2009, 21:13
I tak to wygląda, jak się coś palnie i chce naprawić.
Wychodzi z tego "Dojarka na Mazowszu" :confused:
Brnij dalej, Panie Marud :)

Marylko, i co pan fachman miał do powiedzenia?

hannabarbara
24-04-2009, 21:13
Tarninko, Podczaszko! Apel do Ciebie . Nigdy więcej dla Stana niebieskiego ani czarnego Wędowniczka. Tylko Mamrota. Powątpiewa w nasze możliwości.

martunia
24-04-2009, 21:18
Witaj Haniubasiu.
Powiedział, że zrobi, że będzie ładnie, że bierze 40 zeta za metr.

Alsko
24-04-2009, 21:21
Marylko, się nie znam na cenach.
Nie wiem, czy to drogo, czy średnio.

Barhanko, Marud i tak tego mamrota ma od kolesi z dworca. A ja Jasia obiecałam mu na wciąż.
I teraz nie wiem, co mam robić.
Taka rozdarta sosna jestem.

martunia
24-04-2009, 21:22
Alusiu.
Ja tam nie wiem?
Jaśka do rezydencji z kartonu?

Alsko
24-04-2009, 21:24
A ja wiem?
Może to jego środek płatniczy?
Służby różne się nim interesują.

tadeusz50
24-04-2009, 21:25
Witaj załogo wieczorową porą. Melduję posłusznie Ola mamie oddana, pies wypacerowany i jeszcze trawnik oraz tuje podlane. Sucho okropaśne. Jutro mam prawie całodzienną opiekę nad Olą.
Pewnie będzie wszystko plac zabaw, rower, podwórko i coś tam coś tam jeszcze.

martunia
24-04-2009, 21:28
Tadziu Ty jesteś niesamowicie kochanym, dziadziusiem.

martunia
24-04-2009, 21:29
Jako środek płatniczy, powiadasz.
To może jednak podać?

Alsko
24-04-2009, 21:33
Nie wiem, Marylko, co o tym myśleć..
Jakieś plotki chodzą wśród dworcowych meneli.
Że jedna taka ze służb przypięła się do niego kajdankami czy cóś.
Musi coś jest niehalo. Znaczy niewyraźne takie.

tadeusz50
24-04-2009, 21:34
Tadziu Ty jesteś niesamowicie kochanym, dziadziusiem.
Nie. Uważam się za normalnego dziadka. I po cichu mówiąc nie mam innego wyjścia. Przecież nie zostawię samego dzieciaka sobie a muzom.

martunia
24-04-2009, 21:36
To dawaj mu te flachę i niech się odepnie.
Córka psa, jedna.

martunia
24-04-2009, 21:38
Nie wykręcaj się Tadziu.
Ola napewno za Tobą przepada.

Alsko
24-04-2009, 21:43
To dawaj mu te flachę i niech się odepnie.
Córka psa, jedna. A nie dam!
Wcale mi go nie żal.
Musiał coś przeskrobać, jeśli się przypięła.
Może menele coś powiedzą, jak im mamrota postawię.

Ale na razie to ja sama muszę drinka. W Warsie, nie na strapontenie.
Bo mi spieszno do salonki.
Usypiam nad klawiaturą.

PS Córka psa? Tak myślisz?

martunia
24-04-2009, 21:45
Jak jest namolna, to co?
Tylko córka psa.

martunia
24-04-2009, 21:45
Już się układasz do snu?

Alsko
24-04-2009, 21:46
O, matko!
Namolna, przypięta...
Ja ją kojarzę.

PS Za niedługo. Drinka muszę w spokoju, papierosa...

martunia
24-04-2009, 21:47
Coś Ty?
Gadaj.

Alsko
24-04-2009, 21:52
Dopiero, jak się upewnię.
Na razie do tego drinka wzięłam sobie kanapkę. Muszę się uspokoić po tych zniewagach.

martunia
24-04-2009, 21:57
No to mi zasiałaś.
Chyba też bym coś zjadła.

Alsko
24-04-2009, 22:03
To leć do lodówki.
A ja kurzgalopkiem do salonki.

Ahoj, załogo!
Dobrej nocy.

hannabarbara
24-04-2009, 22:17
Basta, stop - koniec kanapek. Jogurcik z otrębkami zamiast. Lato idzie.

tadeusz50
24-04-2009, 22:18
To ja jeszcze sobie pobiegam po seniorku.

hannabarbara
24-04-2009, 23:12
Tadziu! Drobnym truchtem, byś się nam nie zasapał.

bogda
24-04-2009, 23:14
A hoj załogo kochana, jam dziś padnięta jak kawka, za tym szkrabem kilometrów tyle nabiłam, że chyba doszłabym już przynajmniej do Łodzi :D

martunia
24-04-2009, 23:27
Psia kość.
Nie doszłaś.
Bardzo żałuję.

bogda
24-04-2009, 23:44
Ja też Martuniu :D
Zmywam się do kuszetki, bo nawet nie mam siły czytać, za dużo tych przyjemności :D Dobranoc kochani :)

martunia
24-04-2009, 23:48
Pa,Bogusiu.
Śpij dobrze.
Prawie 23 na zegarze.
Gaszę światełek.

tadeusz50
25-04-2009, 06:59
Dzień dobry
Witam w nowym dniu i już dobiegam z zadyszka do osobowego by zdążyć bez spóżnień. Szybciutko może się uda. Powinno się udać. Klikam.

Alsko
25-04-2009, 08:15
Ahoj, załogo!
Przez tę nadaktywną Barhanię to ja nie wiem, czy dzień będę zaczynała od pokazania się poza salonką :confused:
Jogurt z obrokiem? Niedługo nam pastwisko jakieś zielone znajdzie i każe się paść. Sadystka!!!
Ja dużo spalam, bo myślę intensywnie.
Np. nad tą funkcjonariuszką-pijawką przypiętą do Maruda.

Dobrego dnia, załogo!

tar-ninka
25-04-2009, 09:49
A hoj zalogo!
Witaj Alusiu, Tadziu
Alusiu ale mi zadałas ćwieka ..
Bo jeżeli mysleniem sie spala... to sie okazuje ze ja mało myslę , bo mi nic sie nie spala
A przeciez nieraz się tyle omyslę np. gdzie sie podziewa moja "wielka " emerytura?
No to powinnam całkiem spalic i pieknie scięc:confused:
Miłego dnia Załogo Najwspanialszego z Osobowych .
Ja to mam szczescie ..
jak mnie niema albo cos mi sie dzieje z komp.
to wtedy nasz Marud jak meteor przelatuje przez osobowy.

tadeusz50
25-04-2009, 10:24
Witam przybyłych, dziś pewnie będzie pustawo w osobowym. Pogoda super sprzyjająca spacerom, pobytowi w plenerze a nie siedzeniu przy kompie. Miłego i pogodnego dnia. Ola pewnie wyciągnie mnie na plac zabaw.

hannabarbara
25-04-2009, 10:39
Podsumowując. Ze spalaniem u nas absolutnie krucho. Trza antidotum wymyślić. Cóż kiedyś potrafiłam wszystko reakcjami biochemicznymi rozpisać, dziś wiedza nieużywana zeszła z ludzia jak powietrze z dziurawej dętki. Cośik z tym łażeniem przeholowałam i teraz zakwasy tkwią we mnie jak rodzynki w wielkanocnej babie. Może jogurcik z otrębkami by pomógł, ale nie mam siły powlec się po ich zakup.
Witam słonecznie załogantów.

bogda
25-04-2009, 12:36
A hoj Załogo, miłego i spokojnego dnia życzę :)
Qrde, co tu się porobiło :D myśleć każą intensywnie, jeść otręby zamiast mięska :D a pogoda niestety nie nastraja ani do jednego ani do drugiego, czas grilowania się zaczął, to co grilować zamiast kiełbaski i mięska...hmmm...no i jest powód do myślenia. chociaż ja ostatnio czymś się zatrułam i jem tylko bułki z masłem ewentualnie jeszcze jako rarytas dżem.
Po południu wybywam na imieniny no i znowu powód do myślenia, jeść co podadzą li tylko chleb z masłem jak ostatnio :D

martunia
25-04-2009, 20:20
Ło matko, żadnego mięska ani szyneczki?
http://odsiebie.com/thumb.php/124067986713.bmp (http://odsiebie.com/pokaz/2420901---0a77.html)
Obowiązkowe to odtłuszczanie?

Alsko
25-04-2009, 20:47
Mnie tam wszystko jedno.
I tak idę się powiesić.
Zrobiło się upalnie, więc jakiś zaraz do mnie merda ogonem.
Procenty może pomogą albo co.
Bo sznurka nie mam.

tadeusz50
25-04-2009, 20:57
Mnie tam wszystko jedno.
I tak idę się powiesić.
Zrobiło się upalnie, więc jakiś zaraz do mnie merda ogonem.
Procenty może pomogą albo co.
Bo sznurka nie mam.
No coś Ty Alu.
Szkoda sznurka.:confused:
Co to za powód do takiego desperackiego kroku:mad:
Jestem już wolny od opieki nad Olą. Do poniedziałku.

martunia
25-04-2009, 20:57
Jakie upalnie?
Jakie powiesić?
Procenty ja też chcę.

martunia
25-04-2009, 21:00
http://odsiebie.com/thumb.php/124068239968.bmp (http://odsiebie.com/pokaz/2421658---13ee.html)

Masz lekarstwo.
Żadnych sznurków.

Alsko
25-04-2009, 21:08
Ooooo, tego mi trzeba!
Bóg Ci zapłać, dobra kobieto!

Powód? Przecież napisałam. Na dworze ponad 20, a mnie telepie, raz zimno, raz wręcz przeciwnie, kaszel jakiś się przyplątał, a wrr!!!

wierna Eliza
25-04-2009, 21:11
Czosnek pomoże i miód.

martunia
25-04-2009, 21:14
Nie wiem ile jest na dworze.
Wciąż nie ma termometra.
Mnie też wciąż zimno.
Jutro o 14 zrobi mi się ciepło.
Pan wszystko zmierzy i wyceni.

martunia
25-04-2009, 21:14
Po czosnku się nie pachnie.

wierna Eliza
25-04-2009, 21:16
Po czosnku się nie pachnie.
Ale sie zdrowieje,
czy ty jesteś od wąchania,
jak lelija?

Alsko
25-04-2009, 21:20
Czosnek pomoże i miód.
WE, a może wiesz, ile czasu taki mniodek z czosnkiem i sokiem cytrynowym wytrzymuje w lodówce?
Stoi u mnie od początku lutego. A może to już trucizna?

martunia
25-04-2009, 21:25
Alusiu.
Ja bym to wywaliła i zrobiła nowe.

Elizko.
Niby nie.
Nawet nie ma kto mnie wąchnąć.
Ale jak się trafi, a ja czosnkowa.
Brrr.

Alsko
25-04-2009, 21:29
Marylko, wywalić?
Miód dobrze konserwuje.
Inna sprawa, że nie wiem, w ilu procentach sfałszowany on jest.

martunia
25-04-2009, 21:34
Alusiu.
Tak naprawdę to nie wiem.
Mam taką zasadę.
Gdy nie jestem pewna to wolę wyciepać niż się struć.

tadeusz50
25-04-2009, 21:35
Nie znam się w tym temacie (wywalić? czy nie?) jednak gdy nie jestem pewien wole wywalić. Staram się nie eksperymentować na zdrowiu.

tadeusz50
25-04-2009, 21:36
Hi, Martunia ma to samo zdanie co ja.

Alsko
25-04-2009, 21:38
Jestem dziś zła z powodu tego zaraza.
To może sobie ulżę i wywalę tu, w wagonie?
Pachnie ładnie.

Nie bić mnie proszę! 26246

wierna Eliza
25-04-2009, 21:38
WE, a może wiesz, ile czasu taki mniodek z czosnkiem i sokiem cytrynowym wytrzymuje w lodówce?
Stoi u mnie od początku lutego. A może to już trucizna?
Nie wiem,
ale czasowa pała została przegięta,
wywalić.

martunia
25-04-2009, 21:40
W wagonie?
Kobieto litości.

tadeusz50
25-04-2009, 21:42
Lubię zapach czosnku i miodku. Wywalić w wagonie restauracyjnym.:D :D :D

martunia
25-04-2009, 21:46
Jestem dziś zła z powodu tego zaraza.
To może sobie ulżę i wywalę tu, w wagonie?
Pachnie ładnie.

Nie bić mnie proszę! 26246
Wyłaź.
Kto by Cię bił.

Alsko
25-04-2009, 21:47
Już wylazłam.
Bo mi ten drink tak pachniał.
A Tadek tak tylko gada, a potem zrobiłby raban, ze napaprane.

martunia
25-04-2009, 21:49
Drink czy czosnek?

Alsko
25-04-2009, 21:50
O matko!
To Ty mi czosnku wpakowałaś do tego drinka?
Licząc na mój katar? Nie mam.

wierna Eliza
25-04-2009, 21:51
Czosnek rulez,
tylko skąd teraz wziąć polski
a nie chiński?

martunia
25-04-2009, 21:52
Dobra uwaga.
Jak rozpoznać?

Alsko
25-04-2009, 21:52
Czosnek polski?
Od baby na bazarze.
Czasem nie kłamią.

martunia
25-04-2009, 21:53
Noo.
Co też paniusia.
Pewnie, że polski.

hannabarbara
25-04-2009, 21:56
Wywalać wszystkie starocie! Poza nami oczywiście.
Czosnek z miodem sporządzamy zawsze na świeżo. Siekamy drobno ząbek czosnku lub dwa, tak by wyszła prawie pełna łyżka stołowa. Zalewamy to płynnym miodem. I prosto do buzi. Można zaraz potem u ramiona ukochanego się wyeksportować, bo miód skleił całą eteryczność czosnku. Jeśli miód trochę się zagęścił, to można mu płynność przywrócić wstawiając szklankę z miodem do dobrze ciepłej wody. Nigdy nie rozpuszczać na gazie.
Mam pomysł na plakat antyalkoholowy do warsu. Poczekajcie ze spaniem aż zrobię, wszak nie będę agitować ścian i czegoś tam na s....(już zapomniałam jak to się nazywa takie składane, do siadania).

tadeusz50
25-04-2009, 21:57
Już wylazłam.
Bo mi ten drink tak pachniał.
A Tadek tak tylko gada, a potem zrobiłby raban, ze napaprane.
Czy te oczy (moje) mogą kłamać?? Czy te usta mogaą mówić nieprawdę??:confused: :confused:

martunia
25-04-2009, 22:00
Haniubasiu.
No co Ty mówisz?
Jak to anty?
To ja chyba będę anty.

Alsko
25-04-2009, 22:04
Jak znam Hanię, to nie wpakuje nam tu czegoś niestrawnego treściowo i wizualnie.
Ale jeśli - to ja za siebie nie ręczę :confused:

Poza tym nie bardzo mam gdzie czekać, bo mi fotel zajęto. Mam 10 cm na swój odwłok.Jakoś mi niewygodnie.

Więc wolno i dostojnie w stronę salonki sunę.
Ahoj, dobrej nocy, załogo!

tar-ninka
25-04-2009, 22:11
Alusiaa poczekaj chwilke
co ty tak wczas do salonki wiejesz
kurą byłas w poprzednim wcieleniu cy co:confused:
Wody mruganej nie macie pod ręką, zmęczona jestem ciut.

martunia
25-04-2009, 22:13
No tak.
Futro Cię podsiadło.
21.12 do salonki.
No proszę Pani.

martunia
25-04-2009, 22:15
http://odsiebie.com/thumb.php/124068692928.bmp (http://odsiebie.com/pokaz/2423169---e2bc.html)

Tarninko.
To jest osobowy jak marzenie.
Wszystko mamy.
Przecież wiesz.

wierna Eliza
25-04-2009, 22:15
Jaka szkoda,
że cenzura
nie pozwoliła mi polatać na lince za przeterminowanym Herkulesem,
gdzieś wysoko w przestworzach,
w kupionej za bezcen
przeterminowanej trumnie.

martunia
25-04-2009, 22:18
Nie tyle szkoda, co niewygoda.

Alsko
25-04-2009, 22:26
Jaka szkoda,
że cenzura
nie pozwoliła mi polatać na lince za przeterminowanym Herkulesem,
gdzieś wysoko w przestworzach,
w kupionej za bezcen
przeterminowanej trumnie.
Ręce opadywowują. Mogłaś polatać.
Po kiego grzyba w Ogłoszenia wlazłaś?
Gdzie indziej by się watek ostał!!!
Możesz spróbować.
Myśl, blondynko jedna!


Załogo, byś się wstydziła.
Zaraz mnie pcha, a nie żadna kura!
Do jutra!

wierna Eliza
25-04-2009, 22:32
Ręce opadywowują. Mogłaś polatać.
Po kiego grzyba w Ogłoszenia wlazłaś?
Gdzie indziej by się watek ostał!!!
Możesz spróbować.
Myśl, blondynko jedna!


Nie bede,
łachy nie robią,
to raczej ja,
że animuję toto nudne forum.

hannabarbara
25-04-2009, 22:32
Aluś mam nadzieję, że jeszcze na tych 10cm wytrzymałaś! Masz jak chciałaś. Kocurów i chłopów nie rozpuszcza się do granic przyzwoitości.

http://img3.imagebanana.com/img/wyo33mf0/moherowka.jpg (http://img3.imagebanana.com/)

martunia
25-04-2009, 22:34
Mocherowka jest git.

martunia
25-04-2009, 22:35
Ło matka z "h" mi się poplątało.

tadeusz50
25-04-2009, 22:42
Znikam i unikam moherówki toruńskiej, wszechpolskiej (pewnie chodzi o tą partyjną)jej bardzo ale to bardzo nie lubię. Pewnie zaraz spadnę na kuszetkę.

martunia
25-04-2009, 22:44
Ło matko.
Ja z Torunia.
Przepraszam za ojca dyrektora.

tar-ninka
25-04-2009, 22:52
Martuniu dziękuję za pochwale mojej trasy
Chodzimy nią z ta panią co jest na zdjęciach kilka razy w tygodniu .
Dawniej codziennie , niezaleznie od pgody ..:D

martunia
25-04-2009, 22:56
Zazdroszczę Ci.
Lubię przyrodę, wędrówki.
Teraz nie mam czasu, a jeszcze bardziej chęci.
Nie mogę przywyknąć do tego, że to ja, a nie my.
Wszystko od zawsze, robiliśmy razem.

tar-ninka
25-04-2009, 23:02
Martuniu niestety troche mam problem
Sama nie bardzo w tygodniu chce chodzic
w niedzielę jest trochę luda ale w tygodniu nie ..
A ta moja towarzyszka juz nie zawsze moze .
ma 81 lat nie dawno miala wstawiane jakies stendy czy cos .
i od trzech lat jest amazonką .
Jeszcze się nie daje , jeszcze chodzimy ale widze ze jest coraz słabsza
Bardzo ją lubię tyle lat razem chodziliśmy....boję się o nią .

martunia
25-04-2009, 23:08
Tarninko.
Cóż mogę Ci powiedzieć.
Będzie dobrze.
Wiem, że to slogan.
Wróci Danusia, przyjedziesz do nas.
Obiecałaś.
Pamiętasz?

tar-ninka
25-04-2009, 23:11
Martuniu tak sobie westchnęłam
no coż takie jest życie.
Obiecałam ? .. fajnie byłoby sie spotkac .

martunia
25-04-2009, 23:13
Obiecaj, że to przemyślisz.
Porozmawiamy o tym.

bogda
25-04-2009, 23:24
A hoj załogo :)
Wierna Eliza zapałała do nas uczuciem :D
Czy ona zmienia orientację :D

martunia
25-04-2009, 23:29
Co do orientacji.
Nie mam wiedzy.
Gorzej, co do męża.
W tym temacie, u nas krucho.
Chociaż, ona wierna to może nie szuka.
Pa.
Spadam na kuszetkę.

bogda
25-04-2009, 23:34
Ona już znalazła :D tylko coś brak wzajemności, ale jak nie odpuści to kto wie :D
Ja też spadam, pogaszę światełka, a może jednak nie bo jak ktoś spóżniony, to znowu będzie jutro raban.
Dobranoc :)

wierna Eliza
25-04-2009, 23:41
Wierna jestem
na pewno
tej,
której nie ma.

bogda
25-04-2009, 23:44
W.Elizo
nie jesteś w tym osamotniona
więcej jest takich.

wierna Eliza
26-04-2009, 00:13
Smutek i żal
do losu

tadeusz50
26-04-2009, 06:55
Witam w niedzielny poranek.
Pogoda zapowiada się super dobra więc pewnie dużo z nas wybędzie w plener. Dziś mam wolne od Oli, lecz może razem udamy się na "ranczo" syna.
Pogodnego dnia.

Alsko
26-04-2009, 08:54
Los? Los jest wredny i wredne zagrania ma.




Ahoj, załogo!
Dobrego dnia.

tar-ninka
26-04-2009, 09:07
Oj Alusiu ,widzę że twoj zaraz jeszcze cie męczy
od samego ranka losowi wrednosc zarzucasz
racje masz ,tez tak myśle , myslę tez ze ten los to czasem sami sobie kićkamy
a czasem i ludzie nam w tym pomagaja ,
tez potrafia byc wredni:mad:

Ahoj załogo miłego dnia
, tak pieknego ja u mnie za oknem .

tadeusz50
26-04-2009, 09:08
Los? Los jest wredny i wredne zagrania ma.




Ahoj, załogo!
Dobrego dnia.
Alu a co to za pesymizm z samego rana?? Zalecam dużą porcję AA. Uśmiechnij się.:D :D

Alsko
26-04-2009, 09:37
Oj, nic nie rozumiecie!
To o Losie - to było á propos tego, co powiedziała Eliza. Na to się nie psika AA.

A zaraz? To chyba nie zaraz.
Bo się pokotłowało i przeszło.
Teraz jakieś reumatyzmy się odezwały.
Czyli normalka przy nagłych skokach temperatury.
Za oknem mam lato :D
Czego wszystkim życzę :)