PDA

View Full Version : Kocham Cię SKARBIE


Strony : [1] 2

destiny
09-02-2007, 16:31
:) Los obdarzył mnie jednym, jedynym wnuczkiem.
Czyż trzeba mówić, co to oznacza ?
Nazywam go moim SKARBEM.
Niepojęte, że tak można kochać tą istotę, która jest
wszystkim, całym światem, miłością i nadzieją.
Sprawia, że chcę żyć, oglądać jak rośnie, cieszyć się nim
i pokazywać całemu światu.
Kocham Cię Marcinku - to słowa których nie wstydzę się pisać na publicznym forum.
Życzę Wam Kochani też takich doznań :)
Piszcie o miłości do swoich wnuków...
Czy jest to miłość odwzajemniona ?

POLA
09-02-2007, 16:53
Miłość jest bezwarunkowa, bezinteresowna. Czy odwzajemniona? To Ty musisz wiedzieć.

Lila
09-02-2007, 17:12
:) :) :) :)

No,destiny.A jak ktoś nie ma wnuczka,to co ma kochać????
Jak ja,co zresztą wiesz.
Całuski...

destiny
09-02-2007, 17:16
Miłość jest bezwarunkowa, bezinteresowna. Czy odwzajemniona? To Ty musisz wiedzieć.

Pola - dziękuję za reakcje :)
Masz racje,że to miłość bezwarunkowa i bezinteresowna.
Mój Marcinek ma dopiero 4,5 roku więc jeszcze nie potrafi przekazać tych uczuć. Widze tylko jego radość na każde spotkanie. Myślę, że duży wpływ na wychowanie wnuka mają jego rodzice.Starają się robić to poprawnie.
Mieszkamy w różnych miastach na Śląsku, więc każde nasze spotkanie jest wielką radością.

Biedronka
10-02-2007, 23:10
Ja też mam jedno wnuczątko - ma trzy latka i bardzo dobrze umie już przekazywać swoje uczucia. Serce mi topnieje ile razy słyszę: kocham cię bardzo, babuniu. Uwielbia u mnie być, chodzić ze mną na spacery, a największą frajdę ma wtedy, gdy może u mnie nocować. Kocham ją nad życie.
(fotkę przeniosłam do galerii)

krise1
10-02-2007, 23:31
To prawda, że wnuki są naszą pociechą, ja mam 3 budrysów. Najstarszy ma 18 lat, i dwuch młodszych mają 6 lat, też bardzo ich kocham, chociaż są bardzo psotni.Zdjęcia są w galerii.

destiny
10-02-2007, 23:36
Dzisiaj przywiozłam mojego Marcinka z Katowic.
Cieszę się ,że będę go miała przez tydzień :)
Biedronko, śliczną masz wnusię :)))
Chciałam też wkleić fotkę Marcinka, ale mam za duży format, muszę popracować nad zmniejszeniem.
Chciałabym ,żebyśmy się tu pochwalili fotkami swoich wnuków.
No i może troszkę popisali o naszych relacjach z nimi ?
Do Lili - wszystko przed Tobą !!!
Znając Cię, gdy już tego doświadczysz - "zwariujesz" ...ze szczęścia :)))....czego Ci życzę !!!

destiny
11-02-2007, 09:08
Przepraszam jeśli nie wyjdzie mi wklejenie foteczki :)
Marcinek jest zawsze takim radosnym i uśmiechniętym chłopcem.
Tutaj - z wczasów Chorwacji.

http://img49.imageshack.us/img49/725/img1335vu6.jpg (http://imageshack.us)

Biedronka
11-02-2007, 19:06
Destiny - gratulacje, wklejenie się jak widać powiodło śpiewająco :)
Twój wnuczek wygląda (i na pewno jest) na rezolutnego chłopaczka! Życzę wspaniałego tygodnia razem!

destiny
16-02-2007, 00:25
Tak, udało się wkleić fotkę:)
Marcinek jest raczej szczupły i drobny - nie wiem, czemu na fotkach wygląda taka "pućka" ? ha,ha,ha !
Powiem Wam, że nasze życie w tym tygodniu jest podporządkowane wnuczkowi.
Absorbuje nas całkowicie !!!
Uwielbiamy rozmowy z nim i powiem Wam, że czasami zada takie pytanie, że jesteśmy w ogromnym kłopocie, żeby udzielić odpowiedzi stosownej do jego wieku...
Ale radość jest niesamowita !!!
...
Lilu, i Ty doczekasz tego zaszczytu :)
Tyle w Tobie miłości, że "zamiłujesz na smierć" :D
Całuski !!!

Lila
16-02-2007, 00:36
Kto ? ja ?

Niby jak to mam wiedzieć.Latam po forach i płaczę ile to mam lat oraz dzieci wygodne i leniwe..
A poza tym mogę przecież być wynaturzonym wyjątkiem od reguły,czyż niemoja miła ? Co ? Jak myślisz Destiny ?:)

Nika
16-02-2007, 10:13
Kocham Cię,skarbie -tak zwracam się do mojej ukochanej córeczki.Maleństwo ma 29 lat, ale od 8 przebywa z dala od mamy, na obczyżnie i tam już zostanie. Widujemy się 3-4 razy do roku, wysyłamy codziennie smsy, gawędzimy przez telefon, ale to nie zastąpi stałej obecności. Bardzo za nią tęsknię. jest wspaniałą, mądrą, pracowitą, uczciwą dziewczyną i kochającą córką. Na Walentynki dostałam od niej zaraz z rana cudownego smsa -Mamusiu,kocham Cię bardzo. Dla takich chwil warto żyć!!!

baburka
16-02-2007, 13:59
Przez Twoją awatarową kocinę całą wypowiedź przypisałam sobie. Szukam czegoś stosownego, żeby wymienić moją maskę.:)

iwo1111
16-02-2007, 14:11
:) Jestem w podobnej sytuacji jak Ty, tyle, że oprócz ukochanej córeczki, mam jeszcze ukochanego syneczka i oboje mieszkają za granicą. Też raczej rzadko ich widuje. Kontaktujemy się przez skype i w ten sposób się widzimy, ale to nie to samo. Pociesza mnie jedynie myśl, że dla nich tak jest o wiele lepiej.Zarówno pod względem materialnym, jak i każdym innym. Żyje się tam o wiele łatwiej niż w Polsce. Przykre to, ale prawdziwe.Pozdrawiam :)

Nika
16-02-2007, 14:55
Ja tez mam syneczka, ale w domku i wcale nie taki ławtwy do kochania.Zbuntowany dwudziestolatek, absolutne przeciwieństwo siostry.Chyba nie to dziecko wyjechało za granicę, co powinno....Poważnie jednak mówiąc , to fakt ze tam żyją lepiej,realizują marzenia, rozwijają uzdolnienia. Córka ma juz od 7 lat włoskie obywatelstwo, wiem, że nie wróci tu na stałe, ale mama jak to mama, chciałaby mieć swoje pisklątko blisko, żeby zawsze służyć radą i pomocą, utulić...

baburka
16-02-2007, 16:02
Chyba nie to dziecko wyjechało za granicę, co powinno....
Przy dziecku nie pozwalaj sobie na takie żarty. Mogą boleśnie zranić.

destiny
16-02-2007, 16:41
Kto ? ja ?

Niby jak to mam wiedzieć.Latam po forach i płaczę ile to mam lat oraz dzieci wygodne i leniwe..
A poza tym mogę przecież być wynaturzonym wyjątkiem od reguły,czyż niemoja miła ? Co ? Jak myślisz Destiny ?:)
Droga moja !!!
Nie ma tak, że los jest przychylny wszystkim, wiesz o tym :)
Ja tez długo czekałam na mojego wnusia. Co gorsze, mam obawy że będzie moim jedynym...
No a Ty ? Nawet, gdyby syn miał dziecko, to i tak miałabyś małe szanse kontaktu z nim. Bynajmniej na dzień dzisiejszy.
Masz wielką szansę, że córka kiedyś da Ci wnuka/wnuczkę.
Daj jej tylko troszkę czasu, bo ledwo po studiach...
Jest młoda, urodziwa i wykształcona i to powinno dawać Ci radość i wiarę.
To tyle...:)))
...i widze, że baburka już po zmianie avatarka :D

Lila
16-02-2007, 18:44
Witaski....:)

Oby Twoja mowa była złotem ,moja miła Desti..

Jak na dzień dzisiejszy,moja córka tyra w kancelarii od świtu do nocy o nie chce słyszeć o jakiejś stabilizacji ...czyt.wyjściu ...za mąż,bo z domu wyszła już dawno..
A mogłaby,bo chłopak już się dąsa,na kolejne terminy.
Może to nie ten ?

Całuski - Lila

PS.Baburka w nowym awatarku jak nowa.:)

Nika
16-02-2007, 19:46
Barburko, nie wiem w kogo się mój synek wdał, nie znałam wszystkich przodków, a że daje popalić swym rodzicom to inna sprawa. dziecko ma 180 cm i jest dość asertywne, ale nikt nie myśli ranić jego uczuć celowo, choć owo rani dość mocno....

destiny
17-02-2007, 19:20
No to do następnej wizyty SKARBIE :)
Tak tu cichutko się zrobiło bez Ciebie, Marcinku.
Zazwyczaj nie chce odjeżdżać, ale tym razem rodzice przekupili Go nową zabawką, która czeka na niego w domku...
A ja mam już więcej czasu na swoje sprawy.
Będę tu wracać, od czasu do czasu :)
Marcin w maju skończy 5 lat.
Nie wymawia jeszcze pewnych zbitek wyrazów...
Jak to jest z innymi dziećmi w tym wieku ?
Czy mówią już płynnie i wyraźnie ?
I nie chodzi mi tylko o to słynne "r"

krise1
17-02-2007, 19:49
Destiny, wnuczka masz wspaniałego. Wiem, że za nim tęsknisz, ale jak byś go miała na codzień...........Ja też bardzo kocham swoich wnuków, a czasami mam ich dosyć. Najstarszy 18 latek mieszka z nami, a dwoje 6 latków z rodzicami, lecz obok w drugim bloku i wciąż siedzą u mnie.

baburka
17-02-2007, 22:02
mój synek ... daje popalić swym rodzicom... nikt nie myśli ranić jego uczuć celowo, choć owo rani dość mocno....
Jak długo zdołacie, zachowujcie cierpliwość i siłę wybaczania kolejnych wyskoków. Zapewniam Cię, ono cierpi nie mniej od Was i podobnie jak Wy nie potrafi się z powielaną sytuacją uporać. Przypuszczam, że nie odkryłam Ameryki.:)

baburka
17-02-2007, 22:19
Trudno mi było zaakceptować wnuczka jako nowego członka kęgu najbliższych mi osób. Wziął moje serce szturmem, kiedy siedzieliśmy w parkowej kawiarence. Mały nie umiał wtedy jeszcze chodzić. Posadziliśmy go na stole między szklankami czy butelkami z piwem. Dałam mu spróbować złocistego napoju, a on przełknął i skwitował: " mniammm". Wyciągnął łapki po flachę, postawił sobie między nogami i usiłował dalej walić z gwinta. Mieliśmy niemały kłopot, żeby nie pozwolić maluchowi się urżnąć. Tak mi chodzilo po głowie, że stajemy się rodziną, gdy do nowego członka możemy powiedzieć: moja krew! Nigdy bym się nie posądzała o takie archaiczne myślenie, tylko że to nie myślenie, lecz czucie. Z racjonalnym podejściem do wszelkich potomków u mnie jak najbardziej w porządku. Któryś raz w życiu pośliznęłam się na gładzi umysłu.:confused: :rolleyes: :)

baburka
17-02-2007, 22:23
Dzięki lekturze Waszych postów uświadomiłam sobie, że jestem szczęściarą. Najbliższych mam na wyciągnięcie ręki, w najdalszym przypadku - na rzut beretem. Jak to w życiu, na rzut kamieniem też coś by się znalazło.:)

Lila
17-02-2007, 23:09
:D Czytając ,śmiałam się do łez!
Ten wnusio pijący z gwinta.Też bym poczuła łączność pokoleń.Ale nie wiem ,czy kiedykolwiek o tym się dowiem..
Szkoda...może baciowanie spodobałoby mi się ? Kto wie ?

Pozdrówka - Lila.

tar-ninka
20-02-2007, 10:53
http://img243.imageshack.us/img243/3926/kubusmalymj4.gif (http://imageshack.us)

Kochane babcie ,przedstawiam Wam całkiem nowego wnusia
ma dopiero parę godzin życia .Nie jest to mój wnusio ,tylko naszej Wilchelminy.
"ubrałam" go na zielono bo to kolor nadzieji.Mam nadzieję i życzę Mu aby miał wspaniałe wszystkie godziny swojego życia .

Nika
20-02-2007, 12:44
Dużo zdrówka i radosnego życia dla maleństwa.Widać, że facet bez optymizmu patrzy na świat, widocznie w brzuszku u mamusi było lepiej..a tu wszystko nowe...

destiny
20-02-2007, 13:52
No,no,no...Chłopisko z tego Kubusia !!!
Gratuluje Babci, a Kubusiowi życzę, aby rósł w zdrowiu i doświadczał samych słodkich chwil rozpieszczania :)
Ani się obejrzysz, jak z Kubusia wyrośnie przystojny Kuba !
Moja teoria mówi - wnuczki się kocha bardziej niż własne dzieci. Tylko nie wiem ...dlaczego ?
Może nie są już takie słodkie jak maleńkie dzieci ? nie chcą się przytulać ? nie chcą rozmawiać, bo brak im czasu ?...Hmmm...

baburka
20-02-2007, 20:40
wnuczki się kocha bardziej niż własne dzieci.
W moim odczuciu byłoby to nienaturalne, dyktowane przez jakieś podejrzane motywy.

Biedronka
20-02-2007, 21:50
Barburko, jakie podejrzane motywy?
Wnuki kocha się inaczej niż własne dzieci - spokojniej, delektując się tym uczuciem, bo ma się na to czas. Wychowując własne dzieci byłam bardzo "zagoniona" - praca, dom, kolejki po wszystko, miłośc była (i jest), ale gdzieś tam z tyłu głowy. Na pierwszym planie były za to codzienne problemy, choroby, stopnie w szkole, kłopoty wychowawcze.
Co innego jest z wnukami - tu jest tylko czysta radość, bo innymi problemami niech się martwią ich rodzice, my już mamy to za sobą. Dlatego ta miłość jest taka radosna i wspaniała (przynajmniej dla mnie).

krise1
20-02-2007, 22:12
Wilhelmino, życzę Ci dużo pociechy z Kubusia, żeby się zdrowo chował i był szczęściem dla całej rodziny.
http://images21.fotosik.pl/8/26948c98a2373633.jpg (www.fotosik.pl)

baburka
21-02-2007, 07:58
:D Barburko, jakie podejrzane motywy?
.
Dziadkowie często traktują wnuczęta jak zabawki lub zwierzątka umilające czas starczej nudy. Nieraz obserwowałam, jak wykorzystują najmłodszych do własnych popisów charakterologicznych, w tym przetargów, które z dziadków jest najpotrzebniejsze w rodzinie i najsłodsze dla wnusia. Widuje się praszczurów dążących do wygrania poprzez dziecko czegoś znaczącego dla siebie. Dziadkowie - po mojemu - nie są od spijania miodzia, lecz od włączenia sę w wychowanie malca czy później starszego niedorostka, oczywiście rodzice nie zawsze im to umożliwią. Istnieją całe obszary do zagospodarowania przez dziadków czy nawet wyłącznie przez dziadków. Często ci, którzy już przerobili rodzicielstwo, mają znaczną w tym temacie orientację i szkoda by ją było zaprzepaścić, ale naturalnie decydują głos mają rodzice.

Nika
21-02-2007, 14:58
Uważam, że Biedroneczka trafnie skomentowała wypowiedż Barburki-A TY co taka najeżona, kobieto??Więcej życzliwości , a mniej podejrzliwości, Barburko ......i miłego dnia dla Ciebie

baburka
21-02-2007, 17:10
A TY co taka najeżona, kobieto??
Udaję, że życie mnie czegoś nauczyło.:)

POLA
21-02-2007, 22:07
Dobra jesteś. W tych swoich komentarzach do niektórych postów.

aleksa5
21-02-2007, 22:21
Mam trójkę wnucząt .Aga 17lat, Norbert 16 i najmłodszy Filip 5,5.Kocham je bardzo. Najfajniej jest wtedy gdy starsze wnuki przyprowadzają swoich kolegów i koleżanki, jestem dla nich przyszywaną " babcią". W ten sposób mam dość sporą .romadę " wnucząt". To moja ukochana trójka.
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/262/medium/1_moje_wnuki_001.jpg

baburka
21-02-2007, 22:48
starsze wnuki przyprowadzają swoich kolegów i koleżanki, jestem dla nich przyszywaną " babcią". W ten sposób mam dość sporą gromadę " wnucząt".

Zdajesz sobie sprawę z powagi sytuacji? Jak znam życie, odwalasz kawał dobrej roboty. Babcia z prawdziwego zdarzenia to dzisiaj jeden z nielicznych deficytowych towarów. :) :) :)

Nika
22-02-2007, 09:41
Kochana, mam nadzieję, że Cię nie uraziłam?Pozdrawiam serdecznie.:) :) :)

aleksa5
22-02-2007, 11:15
Oni mnie traktują jak nowoczesną,która ma komputer i go się nie boi,ze mogą pobuszować sobie po internecie, a jak mają problem to mogą mi się zwierzyć. Nie przychodzą tak często, ale od czasu do czasu. Bardzo lubię te kontakty.A to moje wnuki.http://www.klub.senior.pl/galeria/images/262/medium/1_moje_wnuki.jpg

Lila
22-02-2007, 16:22
Baburoooo:)))

Podobasz mi się coraz więcej..

Tak ,te obszary do zagospodarowania przez dziadków,to ziemia niczyja pod specjalnym nadzorem..

Choć po co ja tu się wypowiadam,skoro nie mam pojęcia o miłości babciowej.I wydaje mi się,że to żaden cymes ???

Już prędzej mój szanowny mąż chętniej zszedłby na dziady..
Moje koleżanki,które są baciami ,stały się monotematyczne.
Czy mnie czeka los podobny?
A może Bóg mnie ukarze i nie doczekam się bycia straszliwą babunią ?/

Pozdrawiam - Lila

baburka
23-02-2007, 07:48
Nie bój nic. Mnie trudno urazić, za to łatwo rozśmieszyć.:)
Pozdrawiam:)

destiny
04-03-2007, 22:28
Dzisiaj znowu zobaczyłam mojego Marcinka :)
Spotkaliśmy sie u drugiego syna i synowej na urodzinkach.
To był jedyny piękny moment dzisiejszego dnia :cool:
I tylko ten płacz przy rozstaniu, że on chce do babci i dziadka...:mad:
Robiłam foteczki...może coś wkleję przy okazji :)

Wilhelmina
05-03-2007, 00:49
KUBUŚ SKARB
Podziękowania!!!
Miło,miło,jakże miło.
Dziękuję wszystkim Paniom za gratulacje i zyczenia dla malutkiego Kubusia.
Kubuś już nie taki malutki.Za te dwa tygodnie zwiększył swą "męską"posturę o 0,6o kg.
Kartki Tarninki i Krisel są przepiękne!!!
Jeszcze raz dziękuję.

http://img292.imageshack.us/img292/9907/78862733ez3.th.jpg (http://img292.imageshack.us/my.php?image=78862733ez3.jpg)

destiny
19-03-2007, 20:20
Skarbie, już za parę dni...znowu będziesz cieszył nasz oczy.
Dzisiaj pięknie złożyłeś życzenia imieninowe dziadkowi - był taki zadowolony !279
Marcinku - kocham Cię Skarbie !

Wilhelmina
22-03-2007, 22:02
Destiny - Marcinek jest pięknym dzieckiem,choć myślę, że kocha się wszystkie dzieci.Gratuluję!!!Mam nadzieję,że Kubuś też będzie "fajnym" maluszkiem.Dziś ma już prawie półtora miesiąca.

http://img233.imageshack.us/img233/5277/piiv2.th.jpg (http://img233.imageshack.us/my.php?image=piiv2.jpg)

destiny
23-04-2007, 22:50
Ogłaszam brak czasu od 1 maja , za sprawką pewnego młodego człowieczka :)
Oczywiście, to wielkie swięto dla mnie !!!
Może Marcinek spowoduje, że stracę te parę kilo, ktore sobie zafundowałam przez zimę ?

1278

Marcinku -
1279

Malgorzata 50
24-04-2007, 05:29
Ja jeszcze nie mam wnuczat ,ale ostatnio dosc duzo czasu spedzam z pewnym rudzielcem i blondynka w powaznym wieku 10 mies.Tego sie po prostu nie da opisac!!!!!! Pozdrowienia dla waszych skarbow

Malgorzata 50
24-04-2007, 05:29
Ja jeszcze nie mam wnuczat ,ale ostatnio dosc duzo czasu spedzam z pewnym rudzielcem i blondynka w powaznym wieku 10 mies.Tego sie po prostu nie da opisac!!!!!! Pozdrowienia dla waszych skarbow

destiny
24-04-2007, 19:33
Ja jeszcze nie mam wnuczat ,ale ostatnio dosc duzo czasu spedzam z pewnym rudzielcem i blondynka w powaznym wieku 10 mies.Tego sie po prostu nie da opisac!!!!!! Pozdrowienia dla waszych skarbow

Gosiu, tego uczucia nie da się opisać !!!
To przychodzi samo i jest czymś, co przydarza nam sie w tak późnym wieku, kiedy często inne uczucia są już wypalone...
Sama myśl o moim Skarbie napawa mnie radością, a cóż dopiero jego widok !!!

1308

Zdrowie babć i dziadków oraz naszych wspaniałych wnucząt !!!

BUNIA
25-04-2007, 01:12
10 maja minie 15 lat jak urodzila sie moja jedyna wnusia Olenka.Tego slonecznego ranka jak ja zobaczylismy swiat zawirowal - uczucie szcescia dumy i lzy radosci.Powtarzalismy w kolko nasza kochana sliczna princessa a obok pani/tez babcia/skomentowala <jak dlugo zyje jeszcze. nie slyszalam zeby dziecko mialo takie imie>.Mieszdzkalismy razem -pomagalam /zeby nie powiedziec wychowywalam/ uczylam .,spacerowalam karmilam .To tu w Wi-cach stawiala pierwsze kroczki .to tu miala Pierwsza Komunie Swieta.to tu przyjezdza co weekend.to tu spedza wakacje ferie.. mawia to tutaj u ciebie jest moj prawdziwy dom...U mnie urzada <andzrzejki> /jak na razie same dziewczyny imieniny,urodziny .ogniska .sylwesrtry.To ja leze w nocy na trawie z jej kolezankami i szukamy szczesliwych gwiazd na niebie ,To mnie pierwszej zatelefonowala z Anglii ze zostala .. kobietka ,Nic mi nie jet ciezko ani trudno dla niej zrobic.Ona wie i czuje ze ja bardzo kocham i ze moze mi ufac ,ze moze liczyc na mnie o kazdej porze dnia i nocy.Zwraca sie do mnie bunia ..a jej kolezanki mowia >pani buniu>.Rozmawiamy na rozne tematy i na te bolesna dla nas obu rowniez,Utwierdzam ja ze pomimo iz rodzice nie sa razem to kochaja ja tak jak by stanowili rodzine - bo przeciez sa rodzina tyle ze zyja osobno.
Wiem ze nieraz cierpi z tego powodu i staram sie jej pomoc jak tylko potrafie,Mowi ze jestem <zwariowana> bunia .ze kolezanki zazdroszcza jej takiej babci ,podziwia moj upor w opanowywaniu kompa i mawia <bunia jestes silna - dasz rady i bedzie oki .Gagamy wieczorami i jak odjezdza do Bielska w niedziele to mowi jak dobrze ze tak blisko mieszkamy /10 km/ i znowu za 5 dni spotkamy sie,Podczas dlugich jesienno-zimowych wieczorow przy blasku swiec i odblasku kominka czytalysmy >moje >pamietniki z czasow jak bylam w jej wieku,Patrzyla z niedowierzaniem na mnie ,,,ze i ja kiedys bylam mloda .zbuntowana .zakochana .ze calowalam sie z chlopakami.Bardzo lubimy to nasze lezenie na dywanie przed kominkiem i ,,,, a w ogole to mamy swoje slodkie tajemnice,A moze powinnam i te wspomnienia przelewac na
1327kartki >brulionu> jak dawniej ... - a kompa ??????

Malgorzata 50
25-04-2007, 01:23
Buniu wzruszylam sie -naprawde.Ucalowania dla wnuczki Olenki

green
29-04-2007, 12:08
Moja wnusia Dominika, ma cztery latka i jest moim oczkiem w glowie.H.T.http://img412.imageshack.us/img412/5452/pict0052hv6.jpg (http://imageshack.us)

destiny
29-04-2007, 12:34
Green, graulacje podwójne:

1.masz piekną wnusię :)
2.jesteś pierwszym dziadkiem, który się nam pochwalił :)

Mój Mati (Marcinek) 19 maja skończy 5 lat.
A już od wtorku będzie u mnie na dłużej...liczę juz godziny :cool:

1492

Nawet słoneczko nabierze dla mnie innego blasku...
i każdy dzień będzie taki cudowny...we dwoje, no we troje, bo dziadek też się cieszy :D

iwo1111
29-04-2007, 12:40
Greenie, ależ śliczna ta Twoja wnusia:)
Pozdrawiam. Iwona http://img120.imageshack.us/img120/7866/pozdrwt9.gif (http://imageshack.us)

ammi1952
29-04-2007, 15:34
piękna ta Twoja mała dama Grennie Pozdrawiam Grazyna

destiny
05-05-2007, 08:49
Dzisiaj przy śniadaniu.
Właśnie leci w tv końcówka z napisami powtórki "M jak Miłość".
Marcin - ooooooo! miłość!
Dziadek - a co to jest miłość ?
Marcin - to jest to, z czego sie cieszy !
:D :D :D

destiny
08-05-2007, 12:49
Marcinek ma się dobrze, nawet nie wspomni o powrocie :)

1792

Rodzice dzwonią codziennie a ON nawet nie chce rozmawiać...
Co innego - z nami :)
Jedyny problem, że wciąż potrzebuje naszego towarzystwa.
No i... uwielbia nowe zabawki :D
Ale i tak jest "słodka przylepa" !!!
Niedawno mi powiedział na ucho:
- Wiesz, babciu, bardzo Cię kocham !
A mnie łezki stanęły w oczkach z tej radości:)

destiny
13-05-2007, 23:19
Dzisiaj wybraliśmy się w odwiedziny do rodziny. Cudowny dzień i wspaniała zabawa na dworze.
Tak się złożyło, że Marcin ma ciocię, która jest ...młodsza od niego o 2 lata.
Zrobiłam foteczkę:

1985

Popatrzcie...co oni mają w rękach ?
Ślimaki !!!

Wilhelmina
14-05-2007, 07:42
Śliczne ślimaki. Sama kiedyś, jako większe dziecko,wiozłam do Krakowa autobusem, miedniczkę z liścmi i ślimakami. Z wczasów we Wiśle. Mama zgodziła sie na ten przychówek, bo myślała że nim dojedziemy, uciekną. Nie pozwoliłam. pół autobusu, pomagało mi je pilnować. Faaajne były!!
http://img157.imageshack.us/img157/2514/escargot027xh0.gif (http://imageshack.us)

destiny
15-05-2007, 14:48
Wilhelmino, fajne masz wspomnienia :)

"Niusia" i Marcinek ganiali po trawie trzymając te ślimaki w dłoniach.
W pewnym momencie...Marcin przylatuje, że będzie....:(
nie wiem, czy śmiać się, czy płakać ?
Okazało się, że w ferworze zabawy Marcin zapomniał się i myśląc, że ma w ręku cukierka....
resztę sobie dopowiedzcie :D :D
Pluł jak diabli...ślimak ocalał na szczęście.
2062
Trzeba będzie mu...buzię na przyszłość...zakorkować :D

destiny
18-05-2007, 20:16
No i przeleciało prawie 3 tygodnie...
Jutro ważny dzień dla mojego Marcinka.
Po 1-sze - jutro kończy 5 lat !!!

2172

Po 2-gie - koniec rozrabiania i rozpieszczanie u babci ! Rodzice przyjeżdżają po niego (remont skończony)
i zacznie się mormalny tydzień...(praca-przedszkole)

Będą łzy Marcina, bo ani myśli wracać...
Będą łzy moje, bo musimy się rozstać...

2173

Pamiętaj !!!
Kocham Cię, Skarbie !

Wilhelmina
18-05-2007, 21:24
Och, Desti. To Ty jesteś skarbem Marcinka.
http://img402.imageshack.us/img402/2042/86117097hb4.gif (http://imageshack.us)

margo
19-05-2007, 00:08
http://img440.imageshack.us/img440/4408/913875 60xv4.jpg (http://imageshack.us) DLA WILHELMINKI DUZO KWITOW IZYCZEN OD SERCA..

Wilhelmina
21-05-2007, 06:48
Margo- teraz zobaczyłam te piękne kwiaty i że to dla mnie. Dziekuję Ci. Całuski.

inka-ni
29-05-2007, 23:31
Desti może już zaczną strajkować wszystkie dzieci w obronie
Teletubisi, Misiów Uszatkówi innych.......
bo to się w glowach niektórym mózg lasuje.
2579

destiny
01-06-2007, 16:58
Lubię Twoja słodką buzię...
...mój Ty kochany łobuzie...

2653

Chciałabym Ci dzisiaj dać
... całusów tysiące...
lecz dziś nie mogę :(

2652

Jutro Cię mocno wycałuję,
tak, jak mogę najgoręcej,
bo tak Cię kocham bardzo,
że już nie można więcej.

inka-ni
01-06-2007, 17:29
Dla Wszystkich Wnuczek i Wnusiów naszych Senioritek i Senioritów, Serdeczne Zyczenia,samych szęśliwych roześmianych bużiaczków DZIEĆI2654

Honorka1949
01-06-2007, 18:41
Z okazji Dnia Dziecka wszystkim dzieciekom tym duzym i malym duzo slonca , radosci i usmiechu

http://img58.imageshack.us/img58/7228/dzidzians3.png (http://imageshack.us)

Sunshine
01-06-2007, 18:59
http://img377.imageshack.us/img377/549/070601125043fc2838b5fraer1.jpg (http://imageshack.us)
Mojej ukochanej Saruni, wszystkiego najlepszego w dniu Święta Wszystkich Dzieci.
Jesteś słońcem mojego życia!

Renea
12-08-2007, 22:50
Chciałam sie pochwalic moim tortem , który upiekłam na 6-te urodziny mojej wnusi.

http://images25.fotosik.pl/55/b69cb8688aaf8907m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b69cb8688aaf8907)


http://images24.fotosik.pl/55/dbc9974890fb0586m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=dbc9974890fb0586)

Basia.
13-08-2007, 00:13
Jestem pod wrażeniem .......... trudno się robi takie cudo?

Dzidka
13-08-2007, 07:51
Reneo, przede wszystkim witam Cię serdecznie. Choć nic nie wspominałaś o poczęstunku to trochę uskubnęłam...nie gniewasz się? Wyglądał i smakował znakomicie. Rewanżuję się

http://www.ichem.com.pl/obrazki/tort.gif

Kociak też zachwycony

http://images3.fotosik.pl/108/b162bb2a0fd6e144med.jpg

Alsko
13-08-2007, 08:19
podczas gdy skubałaś tort, świsnęłam Ci uśpione zwierzątko!
Biedna, ale uczciwa - przyznaję się bez bicia...

Dzidka
13-08-2007, 09:08
Alsko,bierz co chcesz ..." tylko nie pal".Duża buźka.

http://www.uni-garden.com/ksiegarnia/dla_dzieci/buzka.jpg

Honorka1949
13-08-2007, 12:13
Alu kociaka swisnelas i mi podrzucilas a on teraz ryczy i co mam zrobic. Chyba z tego zalu zjem kawal swisnietego tortu / wirtualnie/.Tort wspanialy Pozdrawiam.

http://img404.imageshack.us/img404/9683/kotekplaczacyruchmalylq9.gif (http://imageshack.us)

Alsko
13-08-2007, 14:27
Podrap pod bródką i podziel się żarcionkiem, będzie git!

Renea
14-08-2007, 18:50
Witam wszystkich i życzę smacznego.Żeby lepiej smakował kawałek mojego tortu to podam więcej informacji na jego temat. Biszkopt - jasny przekładany masami: maślana z lemon - orange curd-em oraz malinowa z gotowanej śmietany z malinami. Wierzch, boki tortu - masa białkowo maślana ( z cytrynową nutą); masa na wierzchu tortu zabarwiona odcieniami niebieskiego (kolor wody ) . Na ostatnim( wierzchnim) blacie placka biszkoptu były uformowane z kawałków biszkoptu( z obu stron tortu ) wzniesienia imitujące kształt rafy. Całość wierzchu była cienko posmarowana kremem o różnych odcieniach (jasno beżowy - piasek, niebieski ciemny na dole, wyżej jaśniejszy a na górze jasnoniebieski krem). W ten krem powkładane były koralowce , rybki , i inne stworzenia wodne zrobione z masy marcepanowej. Ponieważ nie mogłam uzyskać jasnego ( białego, różowego czy żółtego ) koloru z masy marcepanowej zrobiłam rybki i częściowo koralowce z masy z użyciem cukierków z pianki marshmallows.Tort nasączony był ponczem cytrynowym.I to wszysko.Tort był zrobiony zgodnie z życzenim wnusi- cytrynowo malinowy z rafą koralową.Po zdmuchnięciu świeczek, jeszcze przed rozkrojeniem dzieci zabrały się do rozbierania rafy z wszystkiego co było na wierzchu.Tak , że po rozkrojeniu tort nie nadawał sie do sfotografowania. Ale najważniejsze , że smakował i nie została żadna okruszka, co mnie bardzo ucieszyło.Rafa koralowa , oczywiscie z nemo i innymi stworzeniami wymyśliła sobie Wiktoria , a pomysł jej przyszedł z filmu " Gdzie jest Nemo" , który bardzo lubi oglądać.Ale zanim zabrałam się do projektu tortu a nastepnie wykonania tej dekoracji przejrzałam kilka stron z fotografiami raf koralowych.Przecież nie mogłam się skompromitować w oczach dziecka!

Renea
14-08-2007, 18:51
p.s. Dzidko skosztowałam Twojego tortu, też jest wspaniały i smaczny.

Nika
14-08-2007, 20:37
Podziwiam twoją pracowitość oraz inwencję twórczą.Strasznie duzo roboty przy tym torcie!

destiny
18-08-2007, 23:28
Mój Skarb jest u nas już od prawie 3 tygodni.
Wszystko jest podporządkowane Jemu...
Nie odstępuje Dziadka ani na krok. Dziadek ma "przechlapane"
Uzbierało się troszkę fotek, które w wolnym czasie tu wkleję.
Dzisiaj jedna z okolic Olsztyna k. Częstochowy, gdzie Marcin znalazł taki oto napis ułożony z kamieni:

5204

Dzidka
19-08-2007, 08:10
Desti, to naprawdę prawdziwy skarb. Żeby tylko z Twoją Mamą było dobrze, to chyba by Ci już do szczęścia nic nie zabrakło.

Reneo, po twoim opisie zabiegów przy torcie, które musiałaś wykonać, żeby powstało takie cudo...należy Ci się prawdziwy medal.Chyba musiało to trwać całe długie godziny.Podziwiam tym bardziej i gratuluję cierpliwości.http://www.portretkobiety.pl/upload/photos/Kulinaria_24.jpg

Jeszcze troszkę malinek do Twojego następnego dzieła. Pozdrawiam ciepło i smacznie.

destiny
19-08-2007, 11:48
Z wizyty u wujka-wędkarza...
Ile było uciechy kiedy złowił ...płotkę :D

5217
W paszczy szczupaka.

5218
Strach się ...bać ?

destiny
19-08-2007, 12:04
Kiedyś po cichutku wszedł do kuchni, otworzył serek i...
zjadł bez użycia łyżeczki :D
Zrobił to z pełną świadomością...

5219

5220

Oj, brzydko Marcinku, brzydko...:mad:

Alsko
19-08-2007, 17:14
U mnie się to nazywało "paprulstwem" i jest do dziś wspominane przez syna z nostalgia :D

Honorka1949
19-08-2007, 18:59
Destiny! Marcin sliczny chlopak.Moj wnuk ma juz 14 lat a i tak robilam mu kolorowe kanapeczki i kroilam w kosteczke.Pojechal a juz tesknie.A z Mama bedzie dobrze.

destiny
19-08-2007, 21:56
W Nowym Sączu Marcin wykorzystywał przybraną ciocię,
a Ona mu ulegała ;)

5244

inka-ni
19-08-2007, 22:08
Desti kochają Cię i Ty kochasz,a milość wiele może pokonać i mama wróci do sil, bo wie, że jest kochana życzę Ci dużo zdrówka, bo tego jest Ci potrzeba-Pozdrawiam
5246

ammi1952
20-08-2007, 11:45
MOJA MIŁOŚĆ NAJWIĘKSZA

Dziękuję Ci moj maleńki synku, bez Ciebie nie poradziłabym sobie...

wydarzyło się to wczoraj
księżyc smacznie sobie spał
otulony kołdrą nocy
synek mój cichutko wstał

oczka śpiące dwa otworzył
rączką lekko dotknął mnie
wyciągnęłam swe ramiona
moje dziecko tulę je

te paluszki malusieńkie
stópki jeszcze nie schodzone
oczka łzami nie skropione
moje dziecko wytęsknione

ustka swoje w dzióbek złożył
buźkę przytknął do mej twarzy
westchnął sobie cichuteńko
cud się wtedy zdarzył

usłyszałam jedno słowo
pękła łez wezbranych tama
nigdy tego nie zapomnę
jak syn szepcze mama

jesteś dla mnie wszystkim co mam


w stałym miejscu znalezione

Gabi K.
28-08-2007, 14:23
jeśli cokolwiek wyjdzie, to zasługa Tar-ninki i Edwarda:)

http://voila.pl/i88vg/?1

Tylko dla bardzo cierpliwych, otwiera sie bowiem 3 minuty, o zgrozo!

ammi1952
28-08-2007, 15:46
uuuu nie otwiera się zapisałam na pulpicie i tyż nic

Anielka
28-08-2007, 15:52
A wogóle dlaczego on jest do pobrania a nie do ogladania?Po pobraniu zreszta tez sie nie otwiera.Pozdrawiam Gabrysiu.5726

Gabi K.
28-08-2007, 17:00
to jest zapisane w OPEN OFFICE chyba dlatego otwiera sie tylko u mnie:confused:

Pani Slowikowa
28-08-2007, 17:28
ktora bedzie mi przypominala moje tygodniowe wakacje z moja malenka wnusia.. Ja mam taki spoznony refleks z nostalgia.. Moje malentswo juz tuptalo trzymajac mnie za palec cala swoja lapenka..i mowilo "baba"
http://www.youtube.com/watch?v=hEiCdOJC4C4&mode=related&search=

Sanna
28-08-2007, 21:15
to jest zapisane w OPEN OFFICE chyba dlatego otwiera sie tylko u mnie:confused:

U mnie się otworzyło ,piękną masz wnusię i na pewno milutką.Jest kogo kochać.Pozdrawiam

en_vogue
28-08-2007, 21:36
to jest zapisane w OPEN OFFICE chyba dlatego otwiera sie tylko u mnie:confused:

Obejrzałam,u mnie się otworzył bez problemu.
Masz przeuroczą wnuczkę.Jest śliczna.
Pozdrawiam .http://img232.imageshack.us/img232/629/deeppinkmv3.gif (http://imageshack.us)

destiny
30-10-2007, 11:55
...czyli ukochanych wnucząt :)

http://www.tu.tv/videos/pajaritos

destiny
31-10-2007, 19:27
http://www.jellymuffin.com/images/holidays/halloween/images/3489.gif

destiny
31-10-2007, 19:30
http://www.jellymuffin.com/images/holidays/halloween/images/3525.gif

inka-ni
31-10-2007, 22:59
Odemnie dla dziecihttp://img91.imageshack.us/img91/9886/248255169bp0.jpg (http://imageshack.us)

babciela
01-11-2007, 11:58
A ja pamietam pytanie mojej jeszcze wtedu czteroletniej wnuczki-Babcielu,a dlacego ty mas taka dziwna syje ?-jak ges?Nie wiem do dzisie czy chodzilo jej o dlugosc czy o cos innego( luzna skora)Nie wnikam

weroni
01-11-2007, 21:43
A to mój skarb.http://www.klub.senior.pl/attachment.php?attachmentid=9269&stc=1&d=1193949696

weroni
01-11-2007, 21:44
Moja ciemnota nie zna granic,pomocy!!!proszę.

Pani Slowikowa
01-11-2007, 21:48
A ja pamietam pytanie mojej jeszcze wtedu czteroletniej wnuczki-Babcielu,a dlacego ty mas taka dziwna syje ?-jak ges?Nie wiem do dzisie czy chodzilo jej o dlugosc czy o cos innego( luzna skora)Nie wnikam

Nie znasz sie na kompementach!! To bylo cos ala LABEDZIA SZYJA!!

Malgorzata 50
01-11-2007, 21:51
Jak ciemnota Weroni -jest skarb .Bardzo uroczy zresztą

tar-ninka
01-11-2007, 21:56
Weroni śliczny ten twój Skarbuś
Powiedz w czym ci potrzebna pomoc..

an_inna
01-11-2007, 22:02
Weroni, proszę bardzo 9271 śliczna dziewczyka:) A używałaś spinacza?
:)

Malgorzata 50
01-11-2007, 22:07
http://img65.imageshack.us/img65/269/p1050675xc8au7.jpg (http://imageshack.us)

weroni
01-11-2007, 22:07
Dzięki wielkie o to mi chodziło:-))nie zdjecie tylko adres???
Jesteście kochani!spinacz-co to takiego?muszę się zagłębić w Waszą wiedzę.

Malgorzata 50
01-11-2007, 23:39
Weroni naciskasz pod postem Opcje Zaawansowane
na dole masz Zarządzaj załącznikami,klikasz otwiera ci się okienko klikasz w Przegladaj przegladasz swoje zasoby,zaznaczasz to co chcesz wkleić klikasz Otwórz,wkleja ci się link nastepnie klikasz Wyslij.Po czym przechodzisz do okienka tego w którym piszesz na gorze masz rysuneczek spiancza klikasz pokazuje ci się link do twojego obrazka klikasz i prosze bardzo -tylko tam jest ograniczenie do ilus tam czyli jak co wiekszego to się nie da .Proponuje ci uzywanie ImageShack gdzie procedura wygląda podobnie Otwierasz swoje pliki wklejasz naciskasz host it klikasz na link pt.forum and e-mail.Kopiujesz wklejasz link do postu po przeslaniu na forum otwiera się obrazek 9276

Pani Slowikowa
24-11-2007, 14:44
Fajny ten twoj szkrab:)
Masz super rodzinke!!
Ale co to jest za widok takich polamanych drzew??

polusi
25-11-2007, 09:58
a to moje najdroższe Mateusz ,zrównoważony ,ostrożny świata ciekawy ,silna wola,pełna radocha ,i wszystko już rozumiejącyhttp://images32.fotosik.pl/55/dcf6ba5550a4babe.jpg (www.fotosik.pl) witam jako nowa:)

Malgorzata 50
25-11-2007, 10:00
Ale fajowy!!!!! A ten blysk w oku!!!!

Sunshine
25-11-2007, 10:03
a to moje najdroższe Mateusz ,
jakie piękne blue eyes,moje ulubione-błękitne,
ile ma latek?

Malgorzata 50
25-11-2007, 10:07
Pewnie z rok z kawałeczkiem na oko sądząc?????

Sunshine
25-11-2007, 10:09
Już się doczytałam w Twoich postach Polusiu,że Mateusz ma 1rok i 7 mies.
Piękne dziecko,od razu widać że to chłopczyk.
Gratuluję.

Malgorzata 50
25-11-2007, 10:18
Matko ale macie fajnie z tymi wnukami ...teoretycznie rzecz biorąc..bo ja nie bardzo lubię dzieci z wstydem musze się przyznac ,na dluższa metę znaczy

polusi
25-11-2007, 10:30
dziekuję serdecznie ,tak Sunshiene ,Mateusz w lutym na przyszły rok skończy 2

destiny
25-11-2007, 10:35
Matko ale macie fajnie z tymi wnukami ...teoretycznie rzecz biorąc..bo ja nie bardzo lubię dzieci z wstydem musze się przyznac ,na dluższa metę znaczy
Małgosiu, to jest zaprogramowane genetycznie :D
Masz swoją teorię, ale do czasu. Zapewniam Cię !
Ona się zmieni - nawet nie zauważysz.
Owszem, czasami dzieciaki bywają męczące na dłuższą metę, ale nic to, zważywszy ile dają radości i szczęścia :D
Dzieciaczki są urocze w każdym okresie.
Dziękuje Bogu, że dał mi choć tego jednego wnuka :)
A życzyłabym sobie więcej...(dobrze, że nie czytają, co ja tu pisze ;) )

Polusia - wnusiu uroczy !
Fajnie, że się podzieliłaś swoim Skarbem.

polusi
25-11-2007, 10:46
dziękuje Destiny ...ja się nim chwalę ..taka zrobiłąm się ..na stare lata,a jak lubi wypieścić się ,a mnie serce lata,bo zaraz wracają wspomienia ,i widze swoje ,jak z nimi baraszkuję,a ciepło mnie zalewa ,jak żar jakiś,wybaczcie te wynaturzenia ,,,córce nie da się tego powiedzieć ,ma czas do tego ,a wy już wiecie o co chodzi ,pozdrawiam

Malgorzata 50
25-11-2007, 10:49
Alez to nie teoria tylko samoobrona.Nie przepadam za dziecmi bo mnie dosc nudza na dluzszą metę ,ale podobno swietnie się nimi zajmuje-no więc.A wnuki jesli bede miala -na pewno bedę kochala najbardziej na świecie ...ale nie moge powiedziec ,ze sie nie mog.e doczekac ich posiadania .Będa to beda ,nie to nie -to sprawa moich dzieci....

Basia.
25-11-2007, 11:34
Alez to nie teoria tylko samoobrona.Nie przepadam za dziecmi bo mnie dosc nudza na dluzszą metę ,ale podobno swietnie się nimi zajmuje-no więc.A wnuki jesli bede miala -na pewno bedę kochala najbardziej na świecie ...ale nie moge powiedziec ,ze sie nie mog.e doczekac ich posiadania .Będa to beda ,nie to nie -to sprawa moich dzieci....
Znowu ktoś napisze, że TWA niech sobie pisze. Mam "identycznie" jak Ty Małgosiu. Moje wnuczki są kochane, śliczne, rownież nieźle się zajmuję dziećmi ale znam mnóstwo bardziej frapujących zajęć.

polusi
28-11-2007, 09:31
i ja mam mnóstwo frapujących zajęć,i nie zajmuje się wnukiem ,ja juz swój obowiązek wypełniłam ,teraz ich kolej ,skoro się zdecydowali,każdy ma swój czas ,teraz mam czas dla siebie .....znowu

Basiula
28-11-2007, 13:33
Kochani... babcie i dziadkowie.:)
Tez jestem babcia,cala happy, mimo, ze to juz 16 lat temu moja corunia "zrobila" mnie wczesna babcia, bylam przy jej narodzinach, niezapomniane przezycie. To wlasciwie trzecie moje dziecko.Pewnie kazda z nas powie, ze jednak wnuki chowa sie inaczej niz wlasne dzieci.Bardziej sie rozpieszcza, moga nam wchodzic na glowe...doslownie.
Ja z moja wnusia-Niunia nie mialam po dzis dzien zadnego problemu, ona nie wie nawet jak boli klaps w pupe.Moja corka i ja babcia jestesmy dumne, ze ja mamy.W styczniu skonczy 17 lat.
Ze mna nadal ma wspanialy kontakt, czesto ze swoim chlopakiem babcie odwiedza.Zaluje bardzo, ze nie mam wiecej wnukow,:mad: syn sie nie spieszy z ozenkiem.Pewnie predzej zostane prababcia hahahaha . :)

baburka
16-12-2007, 10:01
Mój trzyletni wstępny czasami jest narażony na kontakt ze mną. Staram się wykorzystać ten czas na kształtowanie prawidłowej postawy spoleczno-etycznej, a mianowicie: bezwzględnie przewodnictwo należy do mnie, a że z natury jestem demokratką, dopuszczam wszelkie wnioski, lecz nie wszystkie do realizacji. W razie odmowy zmuszona jestem sięgać po dobitnie wyrażoną perswazję, a nawet łagodne środki bezpośredniego przymusu. Sądzę, że mam rację w swoim postępowaniu. Jeżeli okażę słabość, nie będę nigdy osobą kojarzoną z siłą, a więc i potencjalnym oparciem i jednoznacznością reguł panujących w stadzie. Sądzę, że mam rację, inni pobratymcy niekoniecznie się ze mną zgadzają. Nie pozwalam się przepchnąć, nawet sobie na to nie pozwalam w imię świętego spokoju. Byłoby prościej kupić drobiazg za 3 zeta niż stoczyć walkę, aby dotarło, kto rządzi kasą i że nie wszystko, co pokazują w TV musi być nabyte. Sądzę, że mój upór jest słuszny.

emka46
16-12-2007, 10:33
Zgadzam się z Tobą.

Nika
16-12-2007, 11:19
Ja tez popieram rozpieszczanie,ale w granicach rozsądku,a przede wszystkim konsekwencję w realizowaniu metod wychowawczych, otym młodzi rodzice często zapominaja.

baburka
17-12-2007, 08:06
Ha! Mam już w głowie zarys planu naprawczego szkód wyrządzonych przez reklamy TV i kochającego tatusia. Ryzykuję tym, że mnie odetną od wnuczka, ale cel wart narażenia się na dolegliwość.

Stanley
17-12-2007, 10:25
Jedynym obowiązkiem dziadka a takim jestem jest rozpieszczania i tylko rozpieszczanie od wychowania są rodzice.Z prawdziwą rozkoszą i z premedytacją rozpieszczam wnuczkę po poczatkowych oporach ze strony nudziarzy rodziców stan ten został zaakceptowany przez wszystkich i moja wnuczka jest genialna i moja postawa wcale nie przeszkadza w wychowaniu.Jestem idolem dla mojej wnuczki i ona wcale nie chce zebym jej coś kupił ona poprostu dziadka kocha i wystarczy jak dziadek z nią porozmawia przeczyta bajkę czy pójdzie na spacer pooglądać np wiewiórki.A wiec drogie babcie nie prezenty a miłość jest ważna a wychowywać niech to robią rodzice.

Alsko
17-12-2007, 10:46
tyle że dzieci są świetnymi obserwatorami. I chociaż wcale nie próbuję wychowywać - to przecież patrzą na mnie i słuchają.

Ze zdumieniem okrężną drogą się dowiedziałam, że wnuki bardzo liczą się z moim zdaniem. A ja nic nie gadałam pedagogiczno-jakośtam. Nawet się nie starałam. Samo przyszło i wlazło, gdzie powinno?
Moja babka traktowała mnie jak równorzędnego partnera w rozmowie, nie dziubdziała, ale i nie mentorowała. Coś w tym jest...

baburka
17-12-2007, 12:33
Stanleyu! Będę wychowywała po to, żeby nie zostać dla wnuczka obiektem odreagowania poważnych życiowych stresów. Jeśli mamy się lubić, oboje musimy iść na rozsądny kompromis. Nie zaakceptuję dominacji tyrzylatka. Zasady muszą być jasne i jednoznaczne. Naczelna z nich brzmi: rządzi babcia. Jestem demokratką, a więc potrzeby wolno zgłaszać do rozpatrzenia, lecz nie dopuszcza się ich egzekwowania poprzez pozaprawne naciski typu szantaż. Na dzień dzisiejszy sytuacja wygląda tak, że moja synowa ma "nerwowe" dziecko, a ja wnuka, który grzecznie prosi o pomoc, gdy coś mu nie gra z kompem. Jej dziecko spazmuje, że babcia czegoś nie kupiła, z babcią zaś, po nieudanej próbie zamachu na przewodnictwo, spolegliwie pedałuje do domu.

senior A.P.
17-12-2007, 12:44
Milosci nie kupuj sama przychodzi !
Nie wchodz miedzy rodzicow a ich dzieci - owoce wychowacze beda zbierac za nim sie obejrza.
Jeszcze tylko do tych zachwyconych wnuczetami:
Sa zdolniejsze z kazdym pokoleniem ale czy madre przyszlosc pokaze,napewno beda bardziej "medialne niz rodzinne" - autanazja zapewniona.

baburka
17-12-2007, 15:46
Nie wchodz miedzy rodzicow a ich dzieci - owoce wychowacze beda zbierac za nim sie obejrza.

Moje działania to klasyka samoobrony.

Stanley
18-12-2007, 20:01
Cholera Senior wiesz mam Cię dość.Tak mam wnuczkę którą uwielbiam a ona kocha dziadka tylko za to ze jest jej dziadkiem.I to mi się podoba a Twoje dyrdymały i zadęcia BoguOjczyżniane już tylko wzbudzają we mnie zażenowanie. Pa. Idz z wnukiem na spacer jeżeli go masz i posłuchaj tego co mówi i pomyśl

babciela
21-12-2007, 22:36
Stanley,ja też jestem babcia kochajaca i rozpuszczajaca wnuczki-uważam że od tego sa babcie i dziadkowie-wychowywac maja rodzice.Mimo,że czasami mam watpliwo sci,czy to co robia jest prawidlowe-zawsze sie wycofuje i nigdy nie zabieram glosu.Czasami mam drobne konflikty ze starsza,wtedy dzwonie do ziecia i pytam jak ma byc.I dla mnie i dla wnuczki jest on -obok matki-jedynym i niepodwazlnym autorytetem(chociaz czasami mam watpliwości...-to zostawiam dla siebie)

Stanley
21-12-2007, 22:42
Babciela jak widzisz z postu mojego robimy podobnie, jako dziadek ja już mogę być egoistą i uważam to za właściwe działanie. Wolę pograć z wnuczką w szachy a ma 4 i pół roku /powiedz czy nie mogę być dumny/. Jest to Kobieta mojego życia.Wyobraż sobie ze każe do mnie rodzicom zadzwonić jak ma jakiś problem.Pozdrawiam

BUNIA
21-12-2007, 23:14
Najbnardziej mnie denerwuje jak ktos kto jeszcze nie doswiadczyl babciostwo-dziadostwa sie wymadrza.,doradza, wymysla zasady i reguly postepowania wzgledem wnuczat.Mam na mysli moja znajoma ktora nam babciom dookola udziela "praktycznych" porad niby skad ?? z sufitu, ksiazek ???
W styczniu ma zostac babcia /corka ma 34 lata/ i zobaczymy jak bedzie postepowac bo czym blizej terminu rozwiazania tym lagodniejsze jej wypowiedzi na te . tematy.zobaczymy ....
jak bedzie postepowac .
Jak mi usiluje cos narzucic to ripostuje ze ze slepym o kolortach trudno rozmawiac ...

qrystyna216
21-12-2007, 23:48
Buniu i Staley, popieram Was. Rodzice są po to by wychowywać, a my dziadkowie aby rozpieszczać.
Kocham swoją wnusię, rozmawiam z nią codziennie na skaypie, chociaż mieszka w tym samym mieście.Ma tylko 3 latka ale umie sobie włączyć bajkę na DVD, odebrać telefon. Póki stać mnie będę ją rozpieszczać prezentami.

LOTOS
12-04-2008, 11:48
:) Jestem tu nowa, poczytałam sobie Wasze wypowiedzi-są różne ;) ale każdy ma inny pogląd,charakter i podejście do sprawy co nie znaczy że złe lecz inne bo i my jesteśmy różni. Ja mam trzech wspaniałych (oczywiście) wnuków począwszy od 15-to latka, średni 8 lat i najmłodszy 15-cie miesięcy.Kocham ich wszystkich bardzo, choć każdego inaczej. Nie wychowywałam ich lecz pomagałam w opiece, byłam na każde zawołanie gdy dzieci tego potrzebowały.Oczywiście że rozpieszczam bo po to ma się dziadków ale nie jestem z nimi na co dzień więc mogę sobie na to pozwolić.Starszych wnuków od syna mam blisko,w tej samej miejscowości mieszkają ale już się rzadziej widujemy bo każdy z nich ma swoje zajęcia. Najmłodszy od córki mieszka daleko i ogromnie za nim tęsknię choć przyjeżdżają na każde święta i uroczystości to jednak ta odległość jest dla mnie nie do zniesienia. Gdy tylko jest potrzeba pomocy przy Kamilku to na każdą prośbę córki jadę do nich i to z wielką radością. Bywa, że próbuję dzieciom coś zasugerować czy poradzić ale staram się jak najrzadziej to robić i delikatnie bo wiem że tego nie lubią i tak zrobią po swojemu.Może wystarczy o mnie i wnukach jak na pierwszy raz żeby nie zanudzić. Będę tu zaglądać na pewno.

destiny
28-04-2008, 13:58
Taka babcia ze mnie ostatnio...niedysponowana.
I stęskniona okropnie za swoim jedynym wnuczkiem.
19 maja będzie miał kolejne, 6 już urodziny :)
Tutaj fotki z ubiegłego roku:

14427

14428

Nie lubi się ostatnio fotografować, robi okropne miny...

Dawno się nie widzieliśmy, tęsknie okropnie...
ale już niedługo się spotkamy ;)
No i mam nadzieję, że w lato zagości u mnie na dłużej :)

Przy okazji - czas szybko leci. Za miesiąc Dzień Dziecka.
Może przyda się link z piosenkami dla dzieci ?
Znalezione w sieci - http://www.4shared.com/dir/1441549/77bc1dcf/Dla_dzieci.html

destiny
19-05-2008, 13:35
Nawet w najgorszą pogodę jadą do swojego ukochanego wnuczka na urodzinki :D
Dziś Marcin kończy 6 lat !!!
Ponieważ ma pracujących rodziców, to imprezka odbyła się wczoraj.
14867
Dałam sobie słowo honoru, że po raz ostatni kupuję zabawki.
To już wielkie chłopisko i czas pomyśleć o ...szkole.
Tym razem dostał wielkie lotnisko z samolotem, helikopterem i nawigacją.
Do tego zastrzyk finansowy, bo rodzice wiedzą jak najlepiej wykorzystać pieniążki.
14868
Czy dzieci nie bywają głodne ? Bo Marcina należało przymusić, aby w końcu zjadł coś konkretnego. Wszystko w biegu...
14869

Teraz już myślę o tym , jaki będzie z niego uczeń ?
Od września rozpoczyna "zerówkę".

Marcinku pamiętaj - Kocham Cię Skarbie !

Basia.
19-05-2008, 13:38
udał się Marcinek :) GRATULUJĘ WNUKA!!!!!!:D

destiny
19-05-2008, 13:48
...dziękuję :)
Mam go jednego i jest całym moim życiem.
Myślę, że to trudny okres dla dziecka, kiedy dochodzą nowe obowiązki i czas rozstać się z...zabawkami.
Na dzień dzisiejszy nie bardzo umie wysiedzieć i skupić się na jakiejś pracy...zadanej.
Jego pokój, to jak jeden wielki sklep z zabawkami :D
Zobaczymy, jak to będzie od września...

modek10
23-05-2008, 21:54
Mam trzech wnuczkow. Niestety synowa nie pozwoli mi kontaktować się z nimi. Starszy ma 7 lat i był "bardzo rozpieszczony"przez dziadków. Młodszy ma 10 miesięcy i dziadków nie zna. Z trzecim wnuczkiem od córki mam bardzo dobry kontakt. Serce krwawi, ale mama wie lepiej, że babcia i dziadek już są niepotrzebni. Mieszkamy w sąsiednich blokach i wnuczków widze czasem przez okno jak spacerują. Nie mam zamiaru pchać się tam gdzie mnie nie chcą ,ale czuje to tak jak nóz wbity w serce.

bogda
23-05-2008, 21:58
Destii...Twój wnuczek jest super, ale powiem Ci że jakoś nie widzę go siedzącego spokojnie w ławce :)

Modek...a dlaczego nie wolno Ci kontaktować się z wnukami ???

modek10
23-05-2008, 22:31
Dzięki za szybką odpowiedz. Nie powiedziano mi że nie mogę dosłownie, ale nie jestem mile widziana u nich w domu / raz na miesiąc na 20 min/ , wnuczek nie może przychodzić do nas. Aby nie stwarzać konfliktów między synem a synową po prostu tam nie chodzę wcale. Gdybym obowiązki wychowania wnuków wzięła na swoje barki to by było ok. Pozdrawiam.

bogda
23-05-2008, 22:34
No to wszystko jasne, tylko ona nie wie że robi tym samym krzywdę swoim dzieciom, bo kontakt wnuków z dziadkami jeszcze nikomu nie zaszkodził, a co najwyżej wzbogaca ich życie i ubarwia....Pozdrawiam :)

martunia
23-05-2008, 22:37
Prawdę mówisz Bogusiu.
Dzieci najlepiej wychowują się w rodzinie wiepokoleniowej.

tadeusz50
23-05-2008, 23:11
modek10
A co będzie jak synowa z jakiś powodów przez pewien okres czasu nie będzie mogła sprawować opieki nad swoimi dziećmi. Każdy może zachorować. Takie jest życie. Okrutne.

ewamariae
25-05-2008, 18:00
To i ja do grona babć wchodzę, jako babcia siedmioletniego Oskara, mojego wnuka i kumpla.Bawimy sie razem na portalu ,,po szkole,, bawimy się razem na podwórku, myślą i sercem jesteśmy zawsze razem.Oskar, zodiakalna panna, wrażliwy,
madry chłopak,Troszkę zbyt asertywny, ale kto z nas taki nie był
Kocham cię KOCIE .....wiesz o tym.Babcia Ewa

akusia
25-05-2008, 22:08
To ja też chce się pochwalić swoim skarbem.
Zdjęcie z komunii... z ubiegłej niedzieli.
http://images30.fotosik.pl/219/e13de75ffb07c3ec.jpg (www.fotosik.pl)

Basia.
25-05-2008, 22:22
gratuluję WSPANIAŁEGO WNUKA!!!!!!!!!!!!! :) Masz prawo być dumna jak przeogromny paw.:) :)

krystynas53
25-05-2008, 22:48
Tak bardzo chcialabym być BABCIĄ. Mam tak wiele uczuć babciowych w sobie że aż strach. Niestety moje dzieci postawiły na pracę zawodową. Gdzieś popełniliśmy z moim mężem błąd. Daliśmy wykształcenie, start w życie i....... czujemy się niepotrzebni. Jednak nie tracę nadziei, może kiedyś do Was dołączę.

grazyna
25-05-2008, 22:50
Cześc Krystyna :) , ja tez mam nadzieje , że kiedys bedę babcią, mam dorosłego syna, tylko, że teraz ma problemy ze zdrowiem, czeka go 2 operacja barku, kłopoty tarczycowe...ale mam nadzieje, ze kiedys będe babcią, koniecznie wnuczki!

Malgorzata 50
25-05-2008, 23:22
Tak bardzo chcialabym być BABCIĄ. Mam tak wiele uczuć babciowych w sobie że aż strach. Niestety moje dzieci postawiły na pracę zawodową. Gdzieś popełniliśmy z moim mężem błąd. Daliśmy wykształcenie, start w życie i....... czujemy się niepotrzebni. Jednak nie tracę nadziei, może kiedyś do Was dołączę.
Nie popełniliscie blędu -to jest naturalny etap .Wykonaliscie swoje zadania .Pora zając się soba i nie czekac az "bedziecie potrzebni".Moje dzieci też zajmuja się sprawami zawodowymi ,swoimi zwiazkami i zainteresowaniam ..a ja nie czuję się niepotrzebna jestem szczesliwa ,że nareszcie nie musze się o nikogo troszczyć i moge zajac się soba .Ten okres w zyciu traktuje jak prtezent ...i ciesze się nim ile sie da.

modek10
25-05-2008, 23:32
Dzięki za Twoją wypowiedź. Postaram się zacząc myśleć inaczej, więcej dla siebie , optymistyczniej. Serdecznie pozdrawiam.

Malgorzata 50
25-05-2008, 23:36
modek pewnie ,ale fakt ,ze nie rozumiem Twojej synowej ....wnuczki podrosna i same przybiegna do dziadków ..a na razie cieszcie się życiem ....

Mirka125
25-05-2008, 23:38
Mój wnusio kończy 6 lat 31 maja.
Mieszka daleko bo w Szwecji, ale często
przyjeżdżamy do siebie.Teraz właśnie jesteśmy razem.
Gramy w piłkę jeździmy na rowerach a nawet łowimy ryby.
Jest fajnie.
http://images26.fotosik.pl/219/18c10d21f22b09ea.jpg (www.fotosik.pl)

http://images32.fotosik.pl/264/a1ec24c2e98f26a9.jpg (www.fotosik.pl)

destiny
13-07-2008, 11:46
Mirko, fajny ten Twój wnuczek :)
Jest rówieśnikiem mojego Marcinka, który urodził się 19 maja.
Pozdrawiam wszystkich - babcie, dziadków, wnuczęta..te blisko i te mieszkające daleko.
Również osoby, które tu zaglądają ;)
Ostatnio się "rozfilmowałam", robiąc porządki z nagranymi kasetami :D
Choć Dzień Babci dawno minął, to zapraszam do obejrzenia występów z tej okazji.
Piosenka "Babcie są różne" w wykonaniu dzieci z przedszkola, do którego uczęszcza mój Marcin:

http://odsiebie.com/pokaz/292772---00ce.html

:)

bogda
13-07-2008, 12:14
Destii....fajnie śpiewały, ten Twój Marcinek jest świetnym chłopakiem.....a mój kiedy taki będzie, jeszcze pare latek musi upłynąć :)

Karol X
13-07-2008, 13:39
Destiny - Basiu
Najlepsi wokalisci swiata!:D
Rozpoznaje wsrod gwiazd znajoma twarzyczke:D
Bylismy kiedys na podobnym wystepie,gdy jeden z naszych synow byl malym chlopcem.
Wrazenia z takiego wystepu,pozostaja na cale zycie.
Pozdrawiamy.

ignesja
13-07-2008, 13:47
A mój 5-letni Skarb,Mateuszek tak pocieszył dziś swojego tatę,a mojego syna, gdy razem bawili się i syn zagadał-" no Mati,ja się teraz tak tobą opiekuję,bawię się z tobą, kupuję ci zabawki to pewnie jak będę stary ,ty się mną zaopiekujesz?" Mateuszek dłuższą chwilę myślał i powiedział " a może ktoś inny się tobą zaopiekuje ?..."
I tą szczerość u dzieci bardzo lubię i cenię...a Mateuszka bardzo kocham.

Alunia
13-07-2008, 13:53
mogę kochać, rozpieszczać, tłumaczyć świat, przyrodę, bawić się i nie czuć odpowiedzialności jaką dźwigałam wychowując swoje dzieci. To uczucie jest cudowne! Też tak macie?:D

destiny
13-07-2008, 15:01
...tylko tak zwariowana babcia jak ja, mogła założyć ten wątek :D
I cieszę się, że sierpień będzie należał tylko do nas.
Ten jeden miesiąc w roku...Już nie mogę się doczekać :)
Co za uczucie...to nawet trudno wyrazić słowami :cool:

destiny
12-08-2008, 22:55
...wszystkie dzieci i ich dziadków :)

16338

Będąc w Czechach odwiedziliśmy sławny z kreskówek o Rumcajsie Jicin.

destiny
12-08-2008, 23:31
16339

16340

bogda
13-08-2008, 11:00
Chętnie bym tam sama zawędrowała, ale jak mój wnusio podrośnie to też go może tam zabiorę....lubię bajkowe miejsca :)

destiny
13-08-2008, 11:07
Do żyrafy jeszcze troszkę mi brakuje :(

16345

krystynacz46
13-08-2008, 11:14
Witam,miałam wnusię i wnusia przez 1,5 miesiąca,tak się nacieszyłam ,że musi mi starczyć do ferii (widujemy się częściej,ale na krótko).Dzięki,tym wakacjom jestem szczęśliwa.Jedyny problem to tęsknota( ale mamy skype i kamerkę i tak możemy się widzieć).Pozdrawiam babcie i dziadków.

destiny
13-08-2008, 11:35
W hotelu były 2 restauracje - jedna wewnątrz i jedna na powietrzu ( z placem zabawowym dla dzieci).
Babcia czasem stylizowała mi irokeza :D

16346
W oczekiwaniu na obiad - co tu wybrać ?

16347
Dziadek jak zwykle piwo, a mnie soczek...

16348
Prawda, że smacznie wyglądają te obiadki ?

16349
Ale najlepsze to były zawsze lody :D

destiny
14-08-2008, 19:29
Kochani, jeśli traficie ze swoimi pociechami czy wnuczkami do Zoo
w Dvur Kralove nad Labem to macie dzień z głowy.
Tutaj jest raj dla dzieci :)
Troszkę fotek, bo resztę mam sfilmowane.

http://odsiebie.com/pokaz/404257---05ad.html

Miłego oglądania ;)

destiny
15-08-2008, 11:16
I oto pierwszy efekt :D

http://obrazki.glitery.pl/obrazki/227/11/Jak-ja-nie-lubi-pozowa-524.jpg (http://glitery.pl/)

bogda
15-08-2008, 12:07
Destii...świetne fotki, ale że udało Ci się M. wyciągnąć z domu to duży sukces :)

destiny
15-08-2008, 12:20
Destii...świetne fotki, ale że udało Ci się M. wyciągnąć z domu to duży sukces :)

M. - jak "męża" miałaś na myśli...zapewne :D
Fakt, szkoda tylko, że nasz powrót do kraju był zagrożony, bo w ostatnim dniu biedaczysko skręciło nogę w kostce.
I jak powiedział, że nie zejdzie w Hotelu na śniadanie ...:confused:
A ja bidna, nie prowadzę samochodu od 6 lat, choć przezornie zabrałam Prawo Jazdy :)
Na szczęście jakoś dojechaliśmy do kraju zgodnie z planem.
Mój oczywiście dalej męczy się z tą nogą, ale nie pójdzie do lekarza...

bogda
15-08-2008, 12:34
No jasne, że miałam na myśli Twojego męża :) , który pewnikiem twierdzi, że to przez Twoja wina... hihihi, ale powinien iść zrobić prześwietlenie, to nie są żarty, tylko chłopa zaciągnąć do lekarza graniczy z cudem, ale może Ci się uda, próbuj...zobaczysz jaką masz siłę perswazji :)

destiny
15-08-2008, 12:52
No jasne, że miałam na myśli Twojego męża :) , który pewnikiem twierdzi, że to przez Twoja wina... hihihi, ale powinien iść zrobić prześwietlenie, to nie są żarty, tylko chłopa zaciągnąć do lekarza graniczy z cudem, ale może Ci się uda, próbuj...zobaczysz jaką masz siłę perswazji :)

Bogda, fakt, że mój chłop :D ...ale jego noga !!!
Uparte to, jak ta, ta, no ta...pyra poznańska :D

bogda
15-08-2008, 12:57
Noooo....jak pyra poznańska...to wszystko jasne, chyba nie dasz rady :D

tadeusz50
19-08-2008, 16:18
http://www.vpx.pl/up/20080819/mlwladyslawowo_2008_145.jpg (http://www.vpx.pl/foto,wladyslawowo_2008_145.html)
Mój słodki Huragan na wakacjach

destiny
19-08-2008, 16:43
Słodki ten Twój Huragan :)
Śliczna dziewczynka !!!
Ja nie wiem jakiego określenia musiałabym użyć. Dla Marcina nawet wulkan...to mało :D
Skąd w dzieciach tyle ekspresji i żywiołowości ?

16493

Fotka z dzisiejszej wyprawy do pod-jasnogórskich parków, gdzie znajdują się fajne place zabaw dla dzieci :)

destiny
19-09-2008, 20:00
Krótki filmik z naszego pobytu w Dvur Kralove nad Labem.
W Zoo jest mnóstwo atrakcji dla dzieci. Oto jedna z nich:

http://pl.youtube.com/watch?v=Pl5NqllIF_E

:) :)

Barbara13
19-09-2008, 20:16
Zazdrość to brzydka cecha, jednak nie mogę się jej pozbyć w tym przypadku. Cudowne te Wasze dzieciaki, jak mi żal,że nie mam jeszcze wnuków. Mój skarb ma 28 lat i niestety ... robi karierę, na rodzenie dzieci ma podobno czas, nie wiem czy zdążę kiedyś nacieszyć się wnukami!

tadeusz50
19-09-2008, 20:26
Barbaro13
Moje wnuczki są od córki a syn stary koń wczoraj skończył 37 i też ma czas.

destiny
19-09-2008, 20:31
Przyjdzie czas..i Ty doczekasz wnuka/ów :)
Ja boleję, że jest mi dane mieć tylko jednego :mad:
I co robię ??? Rozpieszczam go jak tylko mogę :D
Teraz mój Marcin rozpoczął edukację w przedszkolnej "zerówce". Nie widzę to najlepiej...Zobaczymy jak będzie.

Barbara13
19-09-2008, 20:35
Tadeusz, ten mój skarb, to moja jedyna- 28 letnia córeczka Monika, mieszkająca w stolicy i jak twierdzi jest za młoda aby mieć dzieci, ot i dlatego Wam zazdroszczę kochanych wnuczków

tadeusz50
19-09-2008, 20:46
Barbaro
Rozumiem Ciebie ale zawsze można spojrzeć z innych punktów widzenia. Mnie rodzice i teściowa zarzucali że jestem za młody na ojca a miałem 21 lat. Córka młodsza urodziła starszą wnuczkę mając 17 lat. Od syna też chciałbym mieć potomka, synowa ma 31. Zostało czekać

Małpa
19-09-2008, 22:59
Tadeusz, ten mój skarb, to moja jedyna- 28 letnia córeczka Monika, mieszkająca w stolicy i jak twierdzi jest za młoda aby mieć dzieci, ot i dlatego Wam zazdroszczę kochanych wnuczkówJa mam jednego syna i doczekałam się wnuczki w tym roku (syn skończył 34 lata ).Synowa w tym roku 30 lat.Dziewczyny starają się urodzic dziecko przed 30-ką tak,że przed Twoją córą jeszcze trochę czasu.Jednak przykre jest to,że pewnie nie doczekam już ślubu mojej wnuczki a jak doczekam to będę już babinką ze starczą demencją:)

tadeusz50
19-10-2008, 14:41
http://img2.vpx.pl/up/20081019/mlim00025093.jpg (http://www.vpx.pl/foto,im0002501.html)

Oto mój Huragan jako dostojna dama

Mar-Basia
19-10-2008, 15:52
Barbaro13
Moje wnuczki są od córki a syn stary koń wczoraj skończył 37 i też ma czas.
A moi synowie? 5 chlopakow i o malzonce ani widu ani slychu. Jedna corka jest mezatka i ma wspaniale dzieci - moje wnusie "mistinguetki", druga corka - tez nie mysli o zalozeniu rodziny. Pewnie nie chca byc jak ich szanowna mamusia - 7 dzieci, praca, dom i caly bazar. Zyjemy w XXI wieku , czasy sie zmienily. Mlodzi ludzie robia sie coraz wygodniejsi - !!!!

Scarlett
19-10-2008, 16:34
Moja historia z wnukami jest bardzo smutna. Jedna córcia poroniła dwukrotnie, druga straciła swojego synka Szymonka (żył tylko godzinkę) Teraz czekam na wnusię, która urodzi się na początku przyszłego roku - już za moment:) Córcia, która straciła swoje dziecko ma teraz 32 lata i z powodu zmiany pracy, odłożyła macierzyństwo na dalszy czas. Spodziewam się, że jeśli zdecyduje się na dziecko, to tylko będzie to jedno upragnione.

Malwina
19-10-2008, 17:19
Tak, dzisiaj młodzi odkładają macierzyństwo na potem i często zdarza sie że nie ma żadnego potem...albo z trudem tylko jedno....Ja tez martwie sie o córkę, która wybrała narazie Irlandię i pracę, a macierzyństwo w nieokreślonym"potem"...Przykro mi Sagulo ze względu na Ciebie i Twoje córcie, no, ale cóż możemy zrobic.....

destiny
27-12-2008, 10:30
Dawno tu nie zaglądałam.
Tak niedawno widzieliśmy się, a już tęsknię za nim.
21605
Marcin w ulubionym kąciku babci :D

destiny
31-01-2009, 17:39
na forum...

Mamy troszkę radości lepiąc z Marcinem bałwanka:)
22898

I efekt ;)
22899

Ferie zimowe u babci - to jest to !!!

Scarlett
31-01-2009, 17:42
Babciu Basiu życzę Ci wytrwałości, a przy takim wnuku z pewnością dasz radę. Wesołych ferii życzę.

tadeusz50
31-01-2009, 17:47
Buuu a u mnie nie ma tyle śniegu aby ulepić bałwana. Zresztą Oleńka zakluczona w domu, bo wychodzi z przeziębienia.

destiny
31-01-2009, 17:52
...są zrobione raptem 1,5 godziny temu...
Śniegu ci u nas dostatek...:D
Nawet mamy specjalną małą łopatę dla Marcina - niech się uczy odśnieżania posesji za młodu ;)

bogda
31-01-2009, 20:15
Destii....przynajmniej nie będziesz się teraz nudzić :D Marcinek da Ci zajęcie.... ale on już jest duży :)

destiny
01-02-2009, 23:37
A dzisiaj widziałem taaaką armatę !!!

22982

(W pobliżu wejścia na Jasną Górę)

Jadzia P.
05-02-2009, 15:03
Ufff.............ale się napracowałam.....zaraz zobaczę, czy w końcu dało mi się wkleić mojego skarba....
Tylko, że zdjęcie jest zrobione latem podczas wspólnych wakacji w Krynicy Górskiej...





http://img3.imagebanana.com/img/0va3rfgg/DSC00088.JPG (http://img3.imagebanana.com/)




Yes..... Yes .....Yes....jak to mawiał...nasz były....

Scarlett
05-02-2009, 15:50
Jadziu:
- gratuluję wnusia, super chłopczyk
- umiejętności wklejania obrazków i zdjęć.
Widzisz jakie to przyjemne uczucie?

destiny
05-02-2009, 15:57
Jadziu, podwójne gratulacje :)
To już całkiem spory człopczyk ;)
Może jeszcze jedno zdjęcie ?
Pozdrawiam cieplutko wszystkie szczęśliwe babcie :D

Jadzia P.
05-02-2009, 16:06
A więc jak udało się jedno....to żeby ugruntować naukę wkleję Wam jeszcze jedno....z tych samych wakacji.
Zdjęcia z zimy mam jeszcze na dyskietce, a sama nie potrafię przenosić ich do laptusia...
Ale jak tylko będą...to też sie pochwale.
Mój skarbek skończył na jesieni ub.roku 5 lat. :D



http://img3.imagebanana.com/img/6wcb8yhl/DSC00063.JPG (http://img3.imagebanana.com/)

destiny
05-02-2009, 16:27
Jeśli nie umiesz skorzystać bezpośrednio z dyskietki, to możesz np. wybrane na dyskietce zdjęcie/zdjęcia zaznaczyć i przenieść/przesłać je do moich dokumentów lub moich obrazków...
Dzięki za fotkę wnusia - jak na 5 lat to chyba jest wysoki ? Zapowiada się na "przystojniaka" :D

leluri
05-02-2009, 16:52
[QUOTE=jp50]A więc jak udało się jedno....to żeby ugruntować naukę wkleję Wam jeszcze jedno....z tych samych wakacji.
Zdjęcia z zimy mam jeszcze na dyskietce, a sama nie potrafię przenosić ich do laptusia...
Ale jak tylko będą...to też sie pochwale.
Mój skarbek skończył na jesieni ub.roku 5 lat. :D

świetny facet, lubi zwierzątka ;) a to bydlątko, które obłaskawił to może w Bałtowie?

Scarlett
08-02-2009, 20:41
Moja wnusia Anielka. Inaczej nie potrafię przesłać zdjęcia.
http://poczta.onet.pl/33034526,zalacznik.html?a=v&k=0&f=0&ui=248433351&s=4
http://poczta.onet.pl/33034526,zalacznik.html?a=v&k=0&f=0&ui=248433351&s=9
http://poczta.onet.pl/33034526,zalacznik.html?a=v&k=0&f=0&ui=248433351&s=13

bogda
08-02-2009, 21:04
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/504/medium/1_1409200812.07.jpg

A to mój wnusio, dziś udało mi się wkleić fotkę :D

Sagulo. ja nie mogę zobaczyć Twoich fotek...

destiny
08-02-2009, 21:08
Bogda, ale on słodki !!!
Cały tata :D

bogda
08-02-2009, 21:12
Desti....takie maluchy to wszystkie są słodkie :D
Fakt...do taty podobny :D narazie, bo dzieci się bardzo zmieniają.

Jadzia P.
08-02-2009, 21:22
Bogdo śliczny Twój skarbek .
Sagulko, ja też nie mogę zobaczyć Twojej wnusi......

Scarlett
08-02-2009, 21:31
Dziewczyny mnie się otwiera, trzeba chwilkę poczekać. No nie wiem, inaczej nie potrafię jeszcze:mad:

Jadzia P.
08-02-2009, 21:48
SAgulko, na wątku jak wklejać zdjęcia i obrazki Hanna-Barbara opisała metobe jak przez Banana wklejać zdjęcia i obrazki.
Ja własnie dzieki tej metodzie wkleiłam zdjęcia mojego wnuka

Scarlett
08-02-2009, 21:50
Jadziu jutro nad tym popracuję, może i mnie się uda. :mad:

bogda
08-02-2009, 21:58
Ja wkleiłam z galerii, ale tam nie ma opcji zmniejszania, a większość zdjęć ma ponad 500 KB, jutro też poćwiczę na "bananie".

Scarlett
08-02-2009, 21:59
Dziewczyny dajcie link do tego banana!!! Sama nie mogę znależć. Nie myślałam, że będzie mi potrzebny:mad:

Basia.
08-02-2009, 22:02
Dziewczyny dajcie link do tego banana!!! Sama nie mogę znależć. Nie myślałam, że będzie mi potrzebny:mad:
proszę bardzo::D
http://www.imagebanana.com/code/vlhyzuhg/ewa6xb5.jpg

bogda
08-02-2009, 22:04
Sagula wejdż na wątek "jak wklejać obrazki i zdjęcia , to jest post Hanny Barbary chyba na przedostatniej stronie tego wątku i dokładny opis jak to robić. Ja już sobie spisałam i jutro podejmuję walkę :D

bogda
08-02-2009, 22:05
O widzisz Basia już podała link, ale HaniaBasia dodała jeszcze dokładny opis, krok po kroku :D

Jadzia P.
08-02-2009, 22:07
Sagulko, na Wątku o wklejaniu obrazków #117, tam Hanna- Barbara wszystko dokładnie opisała..
Dziewczyny , jeśli ja sie nauczyłam i to dość szybko przy pomocy tej metody.... to dla Was będzie to pryszczyk

Scarlett
08-02-2009, 22:09
http://img3.imagebanana.com/img/wsbr8som/anielka4.html (http://img3.imagebanana.com/)

Scarlett
08-02-2009, 22:10
Nie wiem który pobrać kod

bogda
08-02-2009, 22:11
Jaka cudna kruszynka :)
A jednak Ci się udało, gratulacje :)

tadeusz50
08-02-2009, 22:11
Ale za to dobrze widać

bogda
08-02-2009, 22:12
Nie wiem który pobrać kod

Jeżeli z galerii to ja pobrałam rozmiar średni, nie wiem skąd wklejałaś.

Scarlett
08-02-2009, 22:13
Kochani, jutro dam więcej. Muszę nad tym jeszcze popracować, dziekuję wszystkim i Basi za link.

Jadzia P.
08-02-2009, 22:19
Sagulko, śliczna ta Twoja wnusia...
Ja drugie zdjęcie mojego wnuka ustwiłam na rozmiar 540x405.
Myślę, że to jest najlepszy

mimoza
09-02-2009, 21:30
Sagulko, musisz być bardzo szczęśliwa.
Wnusia prześliczna, niech rośnie na pociechę.
A wielkością zdjęcia się nie przejmuj.
Jest takie, że możesz zrobić sobie tapetę na pulpicie. Będzie cudnie. Cz

bogda
09-02-2009, 22:21
http://www.klub.senior.pl/galeria/images/504/medium/1_0511200813.03.jpg

No to jeszcze jedna fotka mojego wnusia, cały czas ćwiczę :D

Jadzia P.
09-02-2009, 22:31
Śliczności ..:D :D

bogda
09-02-2009, 22:34
Jadziu...bo pęknę z dumy jak balon :D dzięki :)

Lila
09-02-2009, 22:47
Bogda !! To już taki kawaler ? :) Cudo.Jak babcia.:)

Janczar
09-02-2009, 23:14
Nasza najukochańsza wnuczka.

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/4982/medium/1_Ala.JPG

Scarlett
09-02-2009, 23:20
Czarku, śliczna dziewuszka, piękne, duże i czarne oczki. Możesz być dumny z wnusi.

destiny
09-02-2009, 23:24
Wszystkie jak jedno...ślicznoty :)
Babciom i dziadkom gratuluję.
Mój Skarb już taki wielki (w maju 7 lat), że oddam wątek dla maluszków ;)

ignesja
11-02-2009, 20:41
http://i009.radikal.ru/0801/d3/2fd21e55d584.jpg

myślę,że nie będziecie mieli nic przeciwko temu,żeby w ogóle poświęcić ten wątek dzieciom,nie tylko naszym wnukom...
są cudowne,uwielbiam je.

Janczar
11-02-2009, 21:10
myślę,że nie będziecie mieli nic przeciwko temu,żeby w ogóle poświęcić ten wątek dzieciom,nie tylko naszym wnukom...
są cudowne,uwielbiam je.
Ja nie mam nic przeciwko, ale wątek jest: Kocham Cię SKARBIE
Tak również można mówić do mężów. ;) :D

ignesja
11-02-2009, 22:01
wątek jest: Kocham Cię SKARBIE
Tak również można mówić do mężów. ;) :D

umieszczajmy wobec tego tu swoje SKARBY, które kochamy.

ansty
12-02-2009, 10:54
To moja młodsza wnuczusia Agatka, której akurat dziś urodził się braciszek!!!!! na tym zdjęciu ma 1 roczek, aktualnie ma 3 latka.http://www.iv.pl/images/5xukand43hoq9oyrcil.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=5xukand43hoq9oyrcil.jpg)

ansty
12-02-2009, 10:57
Teraz Agatka wygląda tak:http://www.iv.pl/images/c12u94k2vdm5bkmbt16c.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=c12u94k2vdm5bkmbt16c.jpg)

mimoza
12-02-2009, 11:09
Aniu - gratulacje z okazji narodzin wnuka.
Już widzę jak musisz być szczęśliwa.
Agatka oczywiście też - ma braciszka. Hhuurraa!!! - Cz

tadeusz50
12-02-2009, 11:37
Aniu gratuluję wnuka (żartem - kolejnego wrzasokopyska). Czyli będzie ona i on. Ja mawiam wszystkie dzieci - chodzi o płeć.

ansty
12-02-2009, 17:44
Już Jest!!!!!! Najmniejsza moja miłość!!!!http://www.iv.pl/images/fjjexhqthlfkcd6sg3ja.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=fjjexhqthlfkcd6sg3ja.jpg)

ansty
12-02-2009, 17:47
Urodzony dziś-12 lutego 2009r. mój malutki wnuczek Bartuś.http://www.iv.pl/images/a742tam311ln7jqs26pk.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=a742tam311ln7jqs26pk.jpg)

Scarlett
12-02-2009, 17:47
Aniu jakie śliczne i już masz zdjęcie? Gratuluję Babciu Aniu.

ansty
12-02-2009, 17:48
Tadziu - dzięki za serdeczne i dowcipne słowa!!!!Jest parka i byłoby dość!!!!!

ansty
12-02-2009, 17:49
Dzięki serdeczne na winszowania!!!!Oby się zdrowo chował razem z siostrzyczką i nami dorosłymi.

tadeusz50
12-02-2009, 18:00
Aniu jak jak miałem parkę to warsztat wyrzuciłem hi hi hi hi:) :) :)

ansty
12-02-2009, 19:04
Na pieńku - ciach? Tadziu przyznaj sie!!!!

tadeusz50
12-02-2009, 19:25
Nie aż tak drastycznie. Po prostu tak robiłem by nic nie wyszło hi hi hi

bogda
12-02-2009, 20:47
Aniu...cudny ten maluszek, gratulacje :)

Basia.
12-02-2009, 21:42
gratuluję Wam wspaniałych wnucząt!!!!!!! :D:D Pękajcie z dumy bo macie powód, dzieciaki są wspaniałe.:D

Malwina
12-02-2009, 21:45
Aniu , próbuję się wczuć w Twoje uczucia...fajnie i spokojnie już ..nie? serdecznosći......

ignesja
12-02-2009, 21:59
mój Bartoszek ma już 3 mies.Mój Skarb!

http://www.klub.senior.pl/galeria/images/2517/large/1_Bartosz_umie_si__ju__bawi_.JPG