PDA

View Full Version : . . . Osobowy wkufionych połajbowych .. . cz. XXVII


Strony : [1] 2 3

tar-ninka
30-04-2009, 16:27
...Mam przyjemnośc doczepic kolejny wagon.
Z różna prędkością i przy róznej pogodzie ale do przodu. My zawsze damy radę!

Jak mawiała nasza Kapitanka, uciekamy od bzdurnej polityki i dywagacji na ten temat, szukamy azylu, kiedy nas zmartwi, zdenerwuje lub zasmuci uciążliwość życia, głupota, małostkowość, samozadowolenie ludzi itp. Dlatego proponuję "z żywymi naprzód iść, po życie siegać nowe", więc zapraszam osieroconą załogę do przesiadki. W tym przypadku wirtualny pociąg na wirtualnych torach ma zawsze zielone światło i podniesiony semafor. Wsiądźmy i sami sprawdźmy, gdzie możemy dotrzec. Spotkajmy sie w wagonie restauracyjnym i pogadajmy ze szklaneczką w dłoni.
Nie zapomniałam o zwierzakach, oczywiście zabieramy ze sobą.
. . .http://www.fothost.pl/upload/09/18/e68a0c4f.jpg (http://www.fothost.pl)

Alsko
30-04-2009, 16:30
Z drogi!!!
Wagon pcham.

. . . http://iv.pl/images/k34va8o7uk2va2ls5pad.jpg http://www.fothost.pl/upload/09/18/618fee3d.gif (http://www.fothost.pl)
I następny! http://iv.pl/images/zkpchcfguut2gznno7w.jpg

hannabarbara
30-04-2009, 16:34
To na nowym etapie toast wznoszę! Oby nam się dobrze działo.
Ostrożnie tylko kryształów nie potłuczcie.
http://img3.imagebanana.com/img/d9uoawk/brokatowyszampan.gif (http://img3.imagebanana.com/)

Alsko
30-04-2009, 16:35
Pomyłka, ale dałam plamę! :mad:
Odczepiam i doczepiam ten z biblioteczką. Już nie będę poprawiała, bo znowu coś nawywijam.

Przepraszam!
http://iv.pl/images/19x6nw4qto4b81rsoc8.jpg

tar-ninka
30-04-2009, 16:40
A hoj załogo!
Alusiu aleś się napracowala ..dwa wagony az pchac ..
Za to w Warsie masz bukiet bzu,a jak pięknie pachnie ;)
Ale pędzicie chyba trzeba będzie awansować z osobowego na super expres..

Alsko
30-04-2009, 16:51
Zauważyłam :D I się zrewanżowałam :)

Dziś robiłam fotki sąsiadowego bzu. Mało przy tym ducha nie wyzionęłam, bo było 39 na słońcu i parno okropnie. Ale się uparłam, bo on zwykle kwitnie po 15 maja.

Tylko że ze mnie fotografista, jak ....itd.
http://iv.pl/images/ob26ob0umzt6c7oyy.jpg http://iv.pl/images/3p6pedxgrl8vhhn8fpu.jpg

wierna Eliza
30-04-2009, 17:06
Proponuję wagon-laboratorium,
a wyposażeniem
od najprostszego
http://moonshine_still.republika.pl/images/wok.jpg
Garnek destylacyjny jest najprostszym sposobem uzyskania destylatu. W najbardziej prymitywnej wersji (patrz zdjęcie) garnek przykryty jest miską do której wlewa się zimna wodę (lub w wersji zaawansowanej technologicznie ;-) kostki lodu). Chłodna powierzchnia miski powoduje wykraplanie się na jej powierzchni etanolu, który spływa po ściankach w dół i skapuje do postawionego na środku naczynia zbiorczego. Uszczelnieniem garnka często bywał chleb, co powodowało liczne przecieki pary i smród w całej okolicy. Innym rodzajem uszczelnienia było ciasto zrobione z mąki: do szklanki z wodą dodawało się mąki i mieszało do chwili uzyskania jednorodnej substancji. Ciastem tym klajstrowało się brzeg garnka i pokrywy. Wytwarzane podczas ogrzewania ciepło powodowało wysychanie ciasta i tworzenie się na jego powierzchni dość twardej skorupki. Sposób ten był bardziej skuteczny, ale także niezbyt wytrzymały. Uszczelnieniem z prawdziwego zdarzenia są natomiast uszczelki gumowe lub silikonowe, mechanicznie dociskane do brzegów naczynia.

wierna Eliza
30-04-2009, 17:09
Do skomplikowanego
http://moonshine_still.republika.pl/images/garnek2.jpg
Garnek na poniższym zdjęciu, jest częścią aparatury, którą w zależności od potrzeb można zmontować także, jako kolumnę rektyfikacyjną. W przedstawionej wersji aparaturę wykorzystuje się do produkcji wódek smakowych, gdzie niejako z założenia korzystne jest "zanieczyszczenie" spirytusu substancjami aromatycznymi, powstałymi w wyniku fermentacji soków owocowych.
http://moonshine_still.republika.pl/images/garnek7.jpg

tadeusz50
30-04-2009, 17:42
Co to si porobiło? To jest osobowy czy bimbrownia? Czasy pędzenia księżycówki mamy raczej za sobą. Smród od tego jest okropaśny. Chyba wrócę do starego składu.

tar-ninka
30-04-2009, 18:07
Zauważyłam :D I się zrewanżowałam :)

Dziś robiłam fotki sąsiadowego bzu. Mało przy tym ducha nie wyzionęłam, bo było 39 na słońcu i parno okropnie. Ale się uparłam, bo on zwykle kwitnie po 15 maja.

Tylko że ze mnie fotografista, jak ....itd.
http://iv.pl/images/ob26ob0umzt6c7oyy.jpg http://iv.pl/images/3p6pedxgrl8vhhn8fpu.jpg
Ojej ale zapachniał pięknie bez ..
Alusiu fotki nie są złe ,ze mnie tez taki sam fotospec hihi Dziękuję za piękny rewanż.

hannabarbara
30-04-2009, 18:19
Smród powiadasz Tadziu? E, chyba nie, jak jest niezła aparatura. Mój sąsiad miał podobna do tej ostatniej , ale z wykorzystaniem czajnika. Nawet widziałam jak obsługiwał. Co więcej, nieźle w tym interesie zarobiłam. Miałam gąsior jabłkowego, nieudanego wina. Wynieśliśmy do piwnicy. Sąsiad zobaczył i zaproponował, że przedestyluje. Ja surowiec, on robociznę, wytwór pół na pół. Jak zaproponował, tak zrobiliśmy.
On z pomocą kolegów szybciutko ze swoja połową się uwinął. Uznali, że trunek przedni. A potem prawie codziennie przychodził do nas po flaszeczkę, do odkupienia. Gotówkę wrzucałam do puszeczki po kawie. Bardzo szybko się zapełniła.

hannabarbara
30-04-2009, 18:23
Bzy pięknościowe. Fotografce niczego zarzucić nie można. 200km ode mnie, a takie bzy! Zobaczę, jak u mnie za oknem.

tar-ninka
30-04-2009, 18:35
A ja dzisiaj też cos pstryknełam....przez szybę
. . . . . . . . . .http://www.fothost.pl/upload/09/18/25400fbd.jpg (http://www.fothost.pl)
Całą noc się włuczy niewierny a do mojej skrzynki spac przychodzi:D
Slodki , prawda ..a dotknąc sie nie pozwoli skapiradło

Alsko
30-04-2009, 18:39
/.../ Całą noc się włuczy niewierny a do mojej skrzynki spac przychodzi:D
Slodki , prawda ..a dotknąc sie nie pozwoli skapiradło
Przychodzi, bo tu czuje się bezpieczny.
I może spokojnie głębokim snem odsypiać bezeceństwa nocne :D
A Ty, Tarninko, widocznie jeszcze nie zasłużyłaś. Pewnie nie może Ci darować tego gadania o robieniu toalety nie na pokojach ;)

martunia
30-04-2009, 19:05
Chyba będę musiała pracę rzucić.
Zostawili człowieka na dworcu i pojechali.

tar-ninka
30-04-2009, 19:08
Martuniu tak sobie mysle ze on chyba mnie lubi
Jak siedzę w pokoju to tylko robi krótką inspekcję kuchni
i zaraz wraca.
Ale jak ja ide do kuchni to on szybciutko sie zjawia i siedzi tak dlugo jak ja .
Muszę uwazać aby mu na ogon nie nadepnąc.
I tak chodzi za mna tam i nazad hihihi
Chyba ze ma cos do załatwienia i idzie sobie calkiem .
I wcale mu nie chodzi o smakołyki bo tam mu nie dawalam nic .
Ale teraz jak mu daję to jak ja jestem to je, ale jak wychodze to on też za mną .
Tak wygląda jakby chciał byc tam gdzie i ja.:confused:

martunia
30-04-2009, 19:09
Tarninko.
Wygląda na to, że on Cię już zaakceptował i polubił.

martunia
30-04-2009, 19:12
Co ja widzę.
Alkohole nam wyszły?
Będziemy teraz destylować?

tadeusz50
30-04-2009, 19:12
Smród powiadasz Tadziu? E, chyba nie, jak jest niezła aparatura. Mój sąsiad miał podobna do tej ostatniej , ale z wykorzystaniem czajnika. Nawet widziałam jak obsługiwał. Co więcej, nieźle w tym interesie zarobiłam. Miałam gąsior jabłkowego, nieudanego wina. Wynieśliśmy do piwnicy. Sąsiad zobaczył i zaproponował, że przedestyluje. Ja surowiec, on robociznę, wytwór pół na pół. Jak zaproponował, tak zrobiliśmy.
On z pomocą kolegów szybciutko ze swoja połową się uwinął. Uznali, że trunek przedni. A potem prawie codziennie przychodził do nas po flaszeczkę, do odkupienia. Gotówkę wrzucałam do puszeczki po kawie. Bardzo szybko się zapełniła.

Haniu ja tez to kiedyś robiłem i różni9ste aparaty przeszły przez ręce. Jednak zapachu nie da się uniknąć. Dla mnie teraz to jest smród. Tyle na ten temat.
Temat kotów. Koty nie lubią mokrej ziemi, nie lubią też zapachu skórki cytrusów, kamfory i eukaliptusa. Takie mądrości wyczytałem w prasie.

Alsko
30-04-2009, 19:12
Hiiii, wygląda na to, że Tarninka uwiodła kota.
I chyba się dogadają :D

Hej, człowieku!
Nie narzekaj. Miałaś helikopter i drezynę.
A z pracą... Mówiłam, że musisz coś zrobić.

Cytrusów nie lubią? Miałam kotkę, która jadła pomarańcze.
Natomiast wszystkie nienawidzą zapachu skórki z mandarynki.
A! I bób lubią. Tylko wymagają, żeby im obierać.

martunia
30-04-2009, 19:23
Przekonałaś mnie.
Robota to głupota.
Trza ją rzucić.

Alsko
30-04-2009, 19:30
Może nie od razu tak radykalnie, co?
Ale coś zmienić trzeba.
Zmęczenie materiału masz jak w banku!


Mój komp - chyba - kombinuje, jakby mi tu dołożyć.
Wygląda na to, że się grzeje. A dziecko powiedziało, że jeśli zdejmę pokrywę, to prawdopodobnie sama nie założę. A ono, czyli dziecko, jest nieczynne
Długi weekend, więc inni też nieczynni. Niech on mi się nie zepsuje!
Komputerek kochany!

tar-ninka
30-04-2009, 19:34
Kocury dzikie nie boja się niczego
Ja jak walczylam o utrzymanie ogrodka ,cuda wyprawialam i co? a nic!
Nawet kupiłam odstraszacz na jakies fale co sarny, zające i dziki odstraszał,
A u mnie odstraszył widac jak ...wrrrr:D
Że az mi kot w skrzynce na kwiatki wyrósł.

martunia
30-04-2009, 19:36
No to nie założysz.
Przyjdzie po świętach serwisant i założy.
Może tak być?
Cicho być.
Jutro nie pracuję i w niedzielę też.
O!

martunia
30-04-2009, 19:38
Tarninko.
Mówi się trudno.
Masz teraz taką piękną Pelargonię.
Nie warcz tylko Go pokochaj.

tar-ninka
30-04-2009, 19:47
Trudno Martuniu to jest taka trudna milośc :D
Biedny ten Pelek, z jednej strony wolnośc ,swoboda ...a z drugiej "luksusy"
Ot taki Pelek duperelek
Też bym wybrała swobode hihh

martunia
30-04-2009, 19:52
Tarninko.
On jest szczęśliwy.
Wybiega się, wyszaleje, a jak chce trochę spokoju to ma azyl u Ciebie.

bogda
30-04-2009, 20:07
Ufff....nareszcie Was dogoniłam, ktoś obiecywał drezynę i co...i psińco :D dobrze, że jakieś ustrojstwo było co na bimber chodzi no i jestem.

Tarninko, z tego co czytam to Pelek uznał Cię za królową i chodzi jak wierny paż, więc to doceń i przytul do piersi :D

Zapomniałam dopisać, że u mnie coś grzmi, a wcześniej tak lało, że wróciłam jak miss podkoszulka :D

tar-ninka
30-04-2009, 20:19
Martuniu tez mysle ze jest szczesliwy.. przynajmniej on
Bogusiu o przytulaniu nawet nie ma co marzyc ...
Nawet sie dotknac nie da ..łapę ma szybsza niz błyskawica

tadeusz50
30-04-2009, 20:21
Teraz to już sam nie wiem, którą osobówką jechać?? Elizka przerobiła wagon na bimbrownię, ona taka cnotliwa jak ja kapłan.
Co do pogody u mnie raz zagrzmiało i po balu. Sucho dalej. Musiałem trawnik podlewać. Miłego wieczorku.

martunia
30-04-2009, 20:22
Miss mokrego podkoszulka.
Super i to w naszym osobowym.

martunia
30-04-2009, 20:24
Tarninko z tymi przytulaniami, to powoli.
On musi chcieć sam.

tadeusz50
30-04-2009, 20:31
Ufff....nareszcie Was dogoniłam, ktoś obiecywał drezynę i co...i psińco :D dobrze, że jakieś ustrojstwo było co na bimber chodzi no i jestem.

Tarninko, z tego co czytam to Pelek uznał Cię za królową i chodzi jak wierny paż, więc to doceń i przytul do piersi :D

Zapomniałam dopisać, że u mnie coś grzmi, a wcześniej tak lało, że wróciłam jak miss podkoszulka :D
Jak po osobowym biegają laseczki w mokrych podkoszulkach to ja zostaję. :confused:

martunia
30-04-2009, 20:33
Tadek.
Widziałeś?
Jesteś w barze.
Ty, tylko nick kapkę innszy.

tadeusz50
30-04-2009, 20:36
Tadek.
Widziałeś?
Jesteś w barze.
Ty, tylko nick kapkę innszy.
Widziałem tylko to nie ja a taki maleńki chłopczyk z wiaderkiem piasku. Pewnie ma radochę. Cóż niech się pobawi, aż mu się znudzi. :D :D Bawi mnie to.

martunia
30-04-2009, 20:44
Jego pewnie też.
Tadziu.
Dobra postawa.
Gratuluję.

hannabarbara
30-04-2009, 20:44
Bez zza mojego okna. Tylko pąki, zero zapachu buuuu!
http://img3.imagebanana.com/img/t9n5408b/bez11.jpg (http://img3.imagebanana.com/) Napisałam to, gdy było jeszcze jasno, tuż po bzach wklejonych przez Alę. Patrzę, a mój bez ciągle siedzi nie zapisany. To po co wisiałam na parapecie, jak nawet nie pokazałam opóźnień północy.

martunia
30-04-2009, 20:46
Pokazałaś Haniu.
Przecież widzę.
Te pąki za chwilę będą kwiatami.

martunia
30-04-2009, 21:14
Biorę sobie drinka i idę.
Pusto wszyscy grilują

Alsko
30-04-2009, 21:17
Ja też biorę drinka do salonki.
Cały czas nasłuchuję oddechu kompa.
I niucham, czy nie pachnie przegrzaniem.

Ahoj, załogo.
Dobranoc.

tadeusz50
30-04-2009, 21:20
Biorę sobie drinka i idę.
Pusto wszyscy grilują
Martuniu, przecież jestem, nie griluję i jestem bez drinka. To ja 50 a nie jakaś nędzna podróbka.

bogda
30-04-2009, 21:37
Ja też nie griluję, ale owinęłam się kocykiem co by się rozgrzać, fotel mnie przytulił i chyba wiecie co było dalej :D

martunia
30-04-2009, 21:43
Zimno u Ciebie?
Czy chciałaś się przytulić?

tar-ninka
30-04-2009, 21:44
Dobrej nocy załogo
Tadziu nie zwracaj uwagi, nie warto..:D

martunia
30-04-2009, 21:46
Dobranoc śpiochy.
Tarninko, Tadziu to olał i słusznie.

tadeusz50
30-04-2009, 21:46
Ja też nie griluję, ale owinęłam się kocykiem co by się rozgrzać, fotel mnie przytulił i chyba wiecie co było dalej :D
To i tak dobrze, że jeszcze dziś się obudziłaś a nie rankiem. Wtedy przychodzą różne myśli, czemu ja tu śpię, co się stało jaki dziś dzień.:D :D

bogda
30-04-2009, 21:47
Zimno u Ciebie?
Czy chciałaś się przytulić?

Martuniu po tym deszczu się ochłodziło, a ja też przemokłam i jakby troche zmarzłam, a co do przytulenia tyż :D

martunia
30-04-2009, 21:48
Tadziu.
Przecie byśmy Bogusię przenieśli na kuszetkę.

bogda
30-04-2009, 21:49
To i tak dobrze, że jeszcze dziś się obudziłaś a nie rankiem. Wtedy przychodzą różne myśli, czemu ja tu śpię, co się stało jaki dziś dzień.:D :D

Hi,hi...kiedyś mi się tak zdarzyło zimą, obudziłam sie o 5-ej i faktycznie nie mogłam się połapać czy to jeszcze dziś, czy już jutro :D

martunia
30-04-2009, 21:50
Martumiu po tym deszczu się ochłodziło, a ja też przemokłam i jakby troche zmarzłam, a co do przytulenia tyż :D
No właśnie, dostałam od czorcików misia, ale to nie to.
Weż Ty może coś osłonowo bo przeziębienie gotowe.

bogda
30-04-2009, 21:50
hmmm...nie wiem czy byście dali radę, troche waże :D

bogda
30-04-2009, 21:52
A kysz, żadne przeziębienie, dopiero się wychorowałam, ale już coś łykłam na wszelki wypadek.

tadeusz50
30-04-2009, 21:53
Hi,hi...kiedyś mi się tak zdarzyło zimą, obudziłam sie o 5-ej i faktycznie nie mogłam się połapać czy to jeszcze dziś, czy już jutro :D
Ha, ha, ha ja to się ubierałem i miałem zamiar iść do pracy i strasznie wyzywałem, że nie zdążę.:D :D . Żona miała ubaw po pachy.

bogda
30-04-2009, 21:57
To mnie pocieszyłeś, bo myślałam że tylko mnie się mogło coś takiego przytrafić :D gdyby dzieci były w domu to by mi nie dały tak pospać.

martunia
30-04-2009, 21:59
Dawno, dawno temu.
Byłam jeszcze panienką, nie pamiętam czy cnotliwą.
Moja mamusia obudziła mnie do pracy.
Wstawaj szybko, zaspałaś.
Wstałam błyskawicznie.
Na przystanku, pusto.
Myślę sobie, dopiero odjechał.
Nadmienię, że była zima.
Stoję, przytupuję.
W końcu, patrzę na zegarek.
Trzecia.

bogda
30-04-2009, 22:02
Martuniu, to pewnie wyglądało jak byś wracała z nocnych baletów :D już widzę Twoją minę jak wróciłaś do domu :D

martunia
30-04-2009, 22:04
Nie pytaj?
Byłam wściekła.
Mamuśka dobrze mnie wychowała, przykra nie byłam.
Dziś gorzej bym to zniosła.

bogda
30-04-2009, 22:12
A może nie, może byś do tego podeszła na wesoło.

Idę jednak ostatecznie do kuszetki, bo jednym okiem jeszcze śpię, a jak drugie mi się zamknie to nie trafię, dobranoc kochani :)

martunia
30-04-2009, 22:13
Pa.
Też spadam.
Tadziu, dziś gasi.

tadeusz50
30-04-2009, 22:17
Pewnie i ja udam się do kuszetki. Ja jako tadeusz50 a nie jakaś podróba.

martunia
30-04-2009, 22:22
Dobra.
Gaś.
Sprawdziłam, to Ty.
Kurczę uciążliwe to jest.
Wytrzymam.
Kaziu, baw się dobrze.

tadeusz50
01-05-2009, 06:01
To ja tadeusz50:D :D
Jestem już i spokojnym krokiem udaję się na dalszą wędrówkę.

Alsko
01-05-2009, 07:43
Podkusiło mnie i radio włączyłam.
A tam wspominki minionego czasu i różni ludzie tęskne durnoty snują. Ckni im się do odświętności pochodów itp. :mad: Ale że to Mann komentował - dało się wysłuchać :D tym bardziej że ja takich wspomnień nie mam.
Taka metryka i ani jednego pochodu w życiorysie? Skaza to czy nie?

Ahoj, załogo!
Dobrego dnia 26381

tadeusz50
01-05-2009, 07:57
To ja tadeusz50:D :D :D
Witam Cię Alu. A ja sobie oglądam telewizornię. Pies już wyspacerowany. Dziś mam wolne od dyżuru z Olą lecz jutro prawie cały dzionek. Jest dobrze. Na pochód nie wybieram się.

Alsko
01-05-2009, 08:07
Masz wolne?
To się zabieraj do fedrowania, leniu patentowany! :D Metro w polu się kończy :mad:
A ja się gapię na to co rozgrzebałam w domu, i nie wiem, co wpierw robić.
Na razie odwróciłam się tyłem i czytam posty.

tadeusz50
01-05-2009, 08:16
to ja tadeusz50:D :D

Hi, hi, hi, ale mnie ubawiłaś z tym fedrowaniem w dniu dzisiejszym. Nawet w najgorszym okresie gdy pracowałem w swoim zawodzie mam na myśli czterobrygadówkę był to dzień wolny od pracy. Miłego dnia.
ps. Rozejrzyj się dobrze metro jest skończone. Mogę założyć nowy watek ale pewnie będzie konkurencyjny dla osobowego i z tego powodu nie chcę.

Alsko
01-05-2009, 08:22
Na razie to mi klawiatura się zacięła i diabli mnie biorą.
Metro skończone? Północ cała połączona?
Zachodnia część też?
Dobra, sprawdzę. Na razie muszę wydłubać z klawiatury pokłady śmieci :mad:

Tadziu, a kto mówił, że z nami będziesz miał łatwo?
Hihihihihi, czterobrygadówka to betka...

tar-ninka
01-05-2009, 08:37
. . . . . . . . . . . . .http://www.fothost.pl/upload/09/18/a52ead39.gif (http://www.fothost.pl)
Ahoj załogo najfajnieszego z osobowych
Dzisiaj zaczyna sie najpiekkniejszy miesiac Maj
Okna w Warsie otworzyłam szeroko
siadajcie częstujcie się czym kto lubi
i podziwiajcie widoki za oknem, jedziemy przez aleję bzów:D

Alsko
01-05-2009, 08:49
Tarninka to zawsze wie, jak zrobić dobry nastrój :D

To do tych bzów, maja i Podczaszki 26386

hannabarbara
01-05-2009, 08:49
Cudownie Tar-ninko! A jak pachnie. AA się popsikałam, bo w domu stan wojny domowej. Jak topory zakopiemy, to wyjadę, jak nie to będę. Na razie miłego dnia życzę.

http://img3.imagebanana.com/img/4vnha0ub/bnuit7.gif (http://img3.imagebanana.com/)

tadeusz50
01-05-2009, 08:54
. . . . . . . . . . . . .http://www.fothost.pl/upload/09/18/a52ead39.gif (http://www.fothost.pl)
Ahoj załogo najfajnieszego z osobowych
Dzisiaj zaczyna sie najpiekkniejszy miesiac Maj
Okna w Warsie otworzyłam szeroko
siadajcie częstujcie się czym kto lubi
i podziwiajcie widoki za oknem, jedziemy przez aleję bzów:D
to ja tadeusz50:D :D
No tak wszędzie zapach bzu.. Jakoś kwitnienie bzu kojarzyło mi się z imieninami Zofii - miałem ciotkę o tym imieniu- czyli 15-tym majem. A tu już na początku maja krzaki bzu zakwitły. Miłego i pogodnego dnia.

Alsko
01-05-2009, 09:03
Barhanko, masz narzędzie do zakopania topora.

26388 26389

Powodzenia Ci życzę!

tadeusz50
01-05-2009, 09:19
Barhanko, masz narzędzie do zakopania topora.

26388 26389

Powodzenia Ci życzę!
to ja tadeusz50:D :D
Alu jedno narzędzie służy do zakopania, lecz mam wątpliwości co do tego drugiego. Może roztrzaskać czachę.:confused:

tar-ninka
01-05-2009, 09:25
Jejkuu .. na dworze majowo, bzy kwita , kanarki cwierkaja ,
a Alsko z toporem i siekierą lata po osobowym :confused:
uuu przeczekam , potem wrócę..

Alsko
01-05-2009, 09:26
Się nie czepiaj, Tadziu. Ono ma być zakopane!!

bogda
01-05-2009, 10:42
A hoj Załogo kochana, miłej majówki życzę :)
Zaraz wybywam właśnie na majówkę do koleżanki, która mieszka w lesie, takim prawdziwym, jedziemy całą paczką, tak że wrócę pewnie wieczorkiem.

Barhanko użyj tej łopaty i będzie po kłopocie, tylko nie przywal nią wroga :D

martunia
01-05-2009, 11:38
Ahoj kochani.
Mam dziś pracy.
Obiad zaczynam gotować.
Tatuś zabrał dziewczynki, już drugi raz w tym roku, postarał się chłopak.
Słonko ładnie świeci, tylko trochę wieje.
Miłego dzionka.
Haniu stan wojenny radzę przełożyć na długie jesienne wieczory.

Alsko
01-05-2009, 11:46
Ahoj, Marylko!
No to masz labę, widzę :D
Wykorzystaj ją. Jeśli jeszcze potrafisz ;)
Barhanki nie ma, a to znaczy, że topór zakopany.
U mnie tez wieje i zrobiło się normalniej temperaturowo.

Bogusiu, miłego majówkowania. Wracaj odpocznięta - nie padnięta.

martunia
01-05-2009, 12:09
Ha.
Nie do końca to laba.
Pokroiłam właśnie prawie dwa kilo pieczarek.
Już się smażą.
Teraz będę robić takie maciupcie kotleciki.
Bogunia to ma dobrze.

Alsko
01-05-2009, 12:37
O, matko! Mabdziubdzie?
Ty jednak uwielbiasz komplikowanie.
Do głowy by mi nie przyszło tak się mordować.
Kilka razy robiłam pieczarki a la kotlety, ale duże grzyby panierowałam. I dawno to było!
I pewnie nieprawda :D

A! Mało kumata dziś jestem. Pieczarki nie na kotlety.

Alsko
01-05-2009, 13:18
Mimozie - Roczniaczce z najlepszymi życzeniami http://iv.pl/images/0zcexik4g2umikrkdij.gif

martunia
01-05-2009, 13:30
Już mam po labie.
Dzwonili znajomi z Warszawy, że dziś wpadną i co ja na to?
No co, no co ja na to.
Żegnaj odpoczynku.
Pa.

tadeusz50
01-05-2009, 13:37
Już mam po labie.
Dzwonili znajomi z Warszawy, że dziś wpadną i co ja na to?
No co, no co ja na to.
Żegnaj odpoczynku.
Pa.
to ja tadeusz50:D :D
Martuniu widocznie niektórzy tak mają, że ich jakiekolwiek zajęcia lubią. Pewnie z Tobą tak właśnie jest. Byłem trochę na dworze i stwierdzam, że tam jest zimne wietrzysko i nie bardzo nastraja do dalszych spacerów. Posiedzę więc w domciu. Miłego dnia.

tadeusz 50
01-05-2009, 13:46
Witam,
To JA Tadeusz50, miłej majówki życzę wszystkim.

Alsko
01-05-2009, 13:47
Ups, Marylko!
Powiedziałam w złą godzinę?
A może będzie miło?

U mnie też wieje. I oziębiło się.
Jakoś mnie nie ciągnie na spacer.

Tadek, przestań z tym przedstawianiem się. Przecież Sosnowiec nie znikł z Twoich postów ani nie zmienił się w inne miasto :confused:


A to kto? tadeusz 50? A skąd waść? Pierwszy post i od razu u nas?
Za miłe życzenia dziękuję w imieniu załogi :)

Karol X
01-05-2009, 13:51
Witam.
Juz po pochodach?
Flagi i transparenty zlozone na strychu lub w piwnicy.
Co tu sie porobilo?!
Dwa Tadki - tygryski biegaja po forum...

W systemie czterobrygadowym nie bylo dni wolnych.Pracowalo sie jak zmiana wypadla,wiec prosze mowic zalodze prawde(to do Tadzia50).
Topory tu widze...chyba bedzie lana bycza krew.
Chyba jakis leb spadnie.
1 maja zgodnie z tradycja - na czerwono:D
Milego popoludnia i wieczoru.
Ide na lono natury.

Alsko
01-05-2009, 13:53
Piracie, zobacz!
Jest i trzeci Tadek.
Baw się na dobrze na tym łonie.

Alsko
01-05-2009, 14:00
Spokojnie, Tadziu!
Nie taki sam, bo bez spacji.
Już tak było z Małgosią.
A ja domyślam się, kto to ;)
Wolno mi? Wolno.

tadeusz50
01-05-2009, 14:01
Witam.
Juz po pochodach?
Flagi i transparenty zlozone na strychu lub w piwnicy.
Co tu sie porobilo?!
Dwa Tadki - tygryski biegaja po forum...

W systemie czterobrygadowym nie bylo dni wolnych.Pracowalo sie jak zmiana wypadla,wiec prosze mowic zalodze prawde(to do Tadzia50).
Topory tu widze...chyba bedzie lana bycza krew.
Chyba jakis leb spadnie.
1 maja zgodnie z tradycja - na czerwono:D
Milego popoludnia i wieczoru.
Ide na lono natury.
Litości.
Karolu nie wiesz to nie wymądrzaj się. System czterobrgadowy w górnictwie miał dni wolne. Nowy Rok, Wielkanoc, 1-Maj, 22-lipiec, 1 listopad, Barbórka, Boże Narodzenie. Być może coś pominąłem. Powinno być wszystko 9 dni wolnych. Pomijam to,że tu nie rozmawiamy o polityce.

tadeusz 50
01-05-2009, 14:07
Spokojnie, Tadziu!
Nie taki sam, bo bez spacji.
Już tak było z Małgosią.
A ja domyślam się, kto to ;)
Wolno mi? Wolno.
Specjlne pozdrówka dla Alsko,
toż Ona agata Christi, daj innym też pomysleć,
kłaniam się nisko.

Karol X
01-05-2009, 14:08
W gornictwie tak,zawsze byliscie klasa uprzywilejowana.
Inni np.hutnicy zapieprzali jak wypadlo - swiatek,piatek i w niedziele.
Pracowalem w takim "kieracie",wiec wiem co pisze.
Zawsze musisz uzywac aluzji do cudzych wypowiedzi(nie pisz bzdur.nie wymadrzaj sie itd.)?

Alsko
01-05-2009, 14:10
/.../ daj innym też pomysleć,

Hmm... Inni zamiast myśleć - będą "wychodzili z nerw". A jeśli ciśnienie im podskoczy, to co?

Bawcie się dobrze, chłopcy :D

tadeusz 50
01-05-2009, 14:14
Hmm... Inni zamiast myśleć - będą "wychodzili z nerw". A jeśli ciśnienie im podskoczy, to co?

Bawcie się dobrze, chłopcy :D
E tak sami chłopcy, a ty sie bedziesz smiać z boku?
jak cisnienie im skoczy to im upuść zawór bezpieczeństwa,
najlepiej na odcisk.

tadeusz50
01-05-2009, 14:15
W gornictwie tak,zawsze byliscie klasa uprzywilejowana.
Inni np.hutnicy zapieprzali jak wypadlo - swiatek,piatek i w niedziele.
Pracowalem w takim "kieracie",wiec wiem co pisze.
Zawsze musisz uzywac aluzji do cudzych wypowiedzi(nie pisz bzdur.nie wymadrzaj sie itd.)?
Sory Karolu ale trochę poniosło mnie bo jestem klonowany ze wszystkich stron. Jednak była to też odpowiedz na to.

W systemie czterobrygadowym nie bylo dni wolnych.Pracowalo sie jak zmiana wypadla,wiec prosze mowic zalodze prawde(to do Tadzia50).
Teraz pewnie pójdę zaczerpnąć świeżego powietrza.

Tak ten klon jest ze spacją

Alsko
01-05-2009, 14:17
A gdzie mam się śmiać?
W samym środku draki, żeby oberwać?
Nawet rykoszety bywają bolesne.

tadeusz 50
01-05-2009, 14:38
A gdzie mam się śmiać?
.
Wszędzie i zawsze.

tadeusz50
01-05-2009, 15:10
Więc śmiejmy się bo śmiech to zdrowie. Sam teraz będę się zastanawiał w której osobie występuję.:D :D

Alsko
01-05-2009, 15:17
No! I to jest to!
"Śmiejmy się, nie wiadomo, czy świat przetrwa jeszcze dwa tygodnie" - kto to powiedział?
Nie pamiętam. Grunt, że dobrze powiedział :D

martunia
01-05-2009, 15:25
Noo to Tadziu już rodzynkiem nie jest.
Toż to całe grono.
Mam też pomysła.
Gadać głośno, czy czekać?

Alsko
01-05-2009, 15:31
Pomysła na co?
Bo jeśli o nowym - to nic nowego :D;)

martunia
01-05-2009, 16:02
No to się wzięłam i nadęłam.
Jestem zła.
Mieli być i ch nie ma.
Nie odwołali i telefonu nie odbierają.

tadeusz50
01-05-2009, 16:08
No to Martuniu jak sobie zagrali na nosie to są do niczego. Ta się nie robi!! Jestem z Tobą ten prawdziwy.

Alsko
01-05-2009, 16:10
Marylko, czy oni już z Łodzi dzwonili, czy z drogi?
Może korki?

martunia
01-05-2009, 16:11
Dzwonili z Ursynowa.

Alsko
01-05-2009, 16:16
Coś mi się zdaje, że ci Twoi goście to niepoprawni optymiści.
Myśleli, że autostrady już mamy.
I że inni o nich nie wiedzą.

martunia
01-05-2009, 16:37
Wiesz on ma dobry samochód i jeździ raczej szybko.
Już nie czekam na nich.

hannabarbara
01-05-2009, 17:33
Martuniu! Zamiast rozmyślać, skocz po drugi kilogram pieczarek. Goście strudzeni droga (polska drogą) pewnie dojadą bardzo głodni. Najlepiej do Tesco, bo ono 7dni, po 24h
Tadku! Ty się nie frasuj, nick podobny, ale ze spacją nie trudno zrobić, roboty sieciowe to tylko maszyny wszystko przyjmą. Ale tych 13 tysięcy z kawałkiem nikt nie jest w stanie sobie wstawić. My połajbowe zawsze Cię poznamy.
U mnie fajki pokoju wypalone, emocje ujarzmione. Tylko ziąb zrobił się okrutny i do chaty trzeba było wracać.

tadeusz 50
01-05-2009, 17:37
Martuniu! Zamiast rozmyślać, skocz po drugi kilogram pieczarek.. Najlepiej do Tesco, bo ono 7dni, po 24h
Tadku! Ty się nie frasuj,.
Nie frasuję się,
chociaż może trochę, Tesco nieczynne i gdzie ja wykupię kupon na 25 milionów?

tadeusz50
01-05-2009, 17:43
Martuniu! Zamiast rozmyślać, skocz po drugi kilogram pieczarek. Goście strudzeni droga (polska drogą) pewnie dojadą bardzo głodni. Najlepiej do Tesco, bo ono 7dni, po 24h
Tadku! Ty się nie frasuj, nick podobny, ale ze spacją nie trudno zrobić, roboty sieciowe to tylko maszyny wszystko przyjmą. Ale tych 13 tysięcy z kawałkiem nikt nie jest w stanie sobie wstawić. My połajbowe zawsze Cię poznamy.
U mnie fajki pokoju wypalone, emocje ujarzmione. Tylko ziąb zrobił się okrutny i do chaty trzeba było wracać.
Ja o tych "starych" się nie martwię tylko o nowy narybek bo pomyślą, ze im się troi w oczach. To jest możliwe po pewnej ilości % ale nie na trzeżwo.

hannabarbara
01-05-2009, 18:55
Tadku spacjowy. Kupon wywal, to falsyfikat!

Alsko
01-05-2009, 19:02
Martunia zastosowała stary indiański zwyczaj.
Powiedziała, że już nie czeka - i przyjechali z pewnością.
Ja podobnie robię czekając długo na autobus.
Zapalam papierosa. Zawsze działa.
Dlatego nie mogę rzucić palenia ;)

Tadziu sterniku! Nie martw się o nowych.
Dadzą sobie radę.
Najwyżej trochę pogłówkują.

martunia
01-05-2009, 19:45
Byli i już pojechali.
Wpadli na kawę.
Ot fantazja.
Z Warszawy do Łodzi, na kawkę.
Haniu żadnych pieczarek, pokroiłam dziś dwa kilo.
Mam dość pieczarek na dziś.

Alsko
01-05-2009, 20:02
No, a mnie szlag trafił i popełniłam patetyczny post w barze.
Dajcie jakiegoś procenta!!!

martunia
01-05-2009, 20:05
Zadzieram kiecę i lecę.
Po drineczka.

martunia
01-05-2009, 20:08
http://odsiebie.com/thumb.php/124120156312.bmp (http://odsiebie.com/pokaz/2560968---6538.html)

Bardzo proszę Alusiu.
Nie denerwuj się.

Alsko
01-05-2009, 20:09
Dobra dziewczyna z Ciebie, zarobiona po łokcie, a znalazłaś siły.
Dziękuję.

martunia
01-05-2009, 20:12
Byłam w barze.
Popatrzyłam z boku.
Co z tym Kazikiem, może to można jakoś leczyć?

Alsko
01-05-2009, 20:14
Nieuleczalne.
Mowy nie ma.
Mózg może i da się kiedyś przeszczepić, ale zawartości - nie.

martunia
01-05-2009, 20:17
Jeśli taka jest diagnoza, to na dodatkowe badania szkoda czasu.

bogda
01-05-2009, 21:36
A hoj, się melduję po majówce, było super :D jedną stronę ciałka mam spaloną a druga dalej blada :D a póżniej jak zaszło słonko za drzewa to każdy ubierał co miał, a gospodyni jeszcze przyniosła koce. Pogoda u nas jak na pustyni, w dzień upał a wieczorem ziąb, nie podoba mi się to.
Chapnę drinka od Ali na rozgrzewkę :D

martunia
01-05-2009, 21:39
Częstuj się Boguniu.
Cieszę się, że było fajnie.
Posmaruj obficie, swe opalone ciało.

Alsko
01-05-2009, 21:41
Drinki dała Martunia w ilości hurtowej.
Pij, bo nam zachorujesz.


A ja kurzagolopkiem do salonki.
Ahoj, załogo!
Dobrej nocy.

martunia
01-05-2009, 21:43
No masz.
Ta znowu kurzgalopkiem.
Damy chadzają dostojnym krokiem, Alusiu.

bogda
01-05-2009, 21:45
Dzi8ęki, dzięki...zmarzłam naprawdę, a jeszcze wybrałam się w klapkach, dobrze że choć skarpetki założyłam, to słońce to czysta zmyłka :D

Aluś, dobranoc i nie zapomnij o podskokach :D

martunia
01-05-2009, 21:47
Bogusiu.
W Łodzi było dzisiaj chłodno.
Zimny wiatr.
Łyknij coś, tak naprawdę.

bogda
01-05-2009, 21:50
Martuniu już łykłam aspirynę, bo dopiero co wylazłam z grypy i nie zamierzam znowu się rozłożyć. Najgorszy właśnie ten wiatr, to jednak nie jest jeszcze prawdziwe lato.

tar-ninka
01-05-2009, 21:52
No jak zwykle ledwo slonko zaszło a juz spac ida ..
http://www.fothost.pl/upload/09/18/5543a8d2.jpg (http://www.fothost.pl)
Mnie dzisiaj było dobrze miałam pomocnika w kuchni,
Najpierw pomógł mi zjesc kawałek kurczaka,
dołożył sobie makrelą ,,
potem poprawil serwetę na stole i uznał ze dośc pracy ...musi odpocząc
Trochę odpoczął , popił mleka i poooszedł na łono..
Acha . jak pstrykalam to mi się zapytał ...a nie masz nic innego do roboty jak przeszkadzac zmęczonemu kotu?

martunia
01-05-2009, 21:53
Moja śp. ukochana babcia mawiała, żeby się tak szybko nie rozbierać.
Nie mam pojęcia, o co jej chodziło.

bogda
01-05-2009, 21:54
Tarninko, super masz pomocnika, tylko widocznie woli być niewidoczny :D

bogda
01-05-2009, 21:56
Moja śp. ukochana babcia mawiała, żeby się tak szybko nie rozbierać.
Nie mam pojęcia, o co jej chodziło.

Hmmm...to faktycznie ciekawe, czy o rozbieranie wiosenne czy o alkowę ;)

martunia
01-05-2009, 21:57
Witaj Tarninko i Pelargonku.
Piękny jest, wybacz Tarninko ale nie mogę się powstrzymać.
Nie wiem, co Ty o tym myślisz ale On już mieszka.
Sprawdź w łazience.
Tam już jest szczoteczka do zębów i golarka.

martunia
01-05-2009, 21:59
Bogusiu.
Babcia była tajemnicza.
No i teraz.
Nie wiem.
Mam luki w edukacji.
Kurczę, mogę się przez to źle prowadzić.

bogda
01-05-2009, 22:01
Martuniu, ja bym to dokładnie przeanalizowała, co by póżniej nie mieć żalu, albo nie żałować :D

tar-ninka
01-05-2009, 22:02
Tez tak Martuniu myslę :D
A ja sie teraz chwale , dwa dni sie męczylam i wymeczylam ..
http://www.klub.senior.pl/hobby-pasje/t-moje-pps-y-page32-267.html#post363143
zobaczcie prosze i posluchajcie:D

martunia
01-05-2009, 22:06
Tarninko.
Bzik piękny, oprawa też.
Bardzo to sugestywne.
Mogę przysiądz, że czuję jak pachnie.

tar-ninka
01-05-2009, 22:12
Dziękuje Martuniu :D

bogda
01-05-2009, 22:18
Nooo...powiem Tarninko, że zrobiłaś to pięknie :)

bogda
01-05-2009, 22:42
Dość na dzisiaj tego latania, wybywam do kuszetki.
Kolorowych snów wszystkim życzę :) dobranoc :)


26420

martunia
01-05-2009, 22:46
Bogusiu.
Lecę za Tobą.
Światełek gaszę.
Osobowy, śpi.

tar-ninka
01-05-2009, 22:47
Ahoj zalogo kochana !
Dobrej spokojnej nocy wam zycze :D

tadeusz50
02-05-2009, 05:45
Witam i mówię dzień dobry w tej oazie spokoju. Wczoraj dałem się sprowokować do dyskusji w barze z pewnym osobnikiem, który nie mogąc znieść porażki usiłuje wmówić pozostałym, że to nie jego wina. Dobra nie ważne, włączyłem IGNORA i ja będę miał spokój z nim. Miłego i pogodnego dnia dla załogi osobowego.

Alsko
02-05-2009, 09:32
A pewnie, że nieważne i nie warte czasu i energii, proszę Tadzia :D

Dobrego dnia, załogo!
Ciekawe, czy dotrzymam danego sobie słowa, że zajmę się trochę realem? Jakoś mi ostatnio podpadł :confused:

tadeusz50
02-05-2009, 11:16
Wpadłem na chwileczkę do osobowego a tu raczej pustawo. Dziś mam dzień zajęć z Olą. Może jeszcze zajrzę a może dopiero wieczorkiem. Ahoj załogo, miłego dnia

wierna Eliza
02-05-2009, 13:50
Mimo swiatłych porad,
Awatar mi nie wchodzi,
pisze, że jest Inwalid.

Zupełnie jak w tym przypadku,
gdzieś za Uralem,
po weselu i nocy poślubnej zięć przychodzi do teścia i się skarży,
nie wchodit
teść doradza, żeby wziął słoik z łojem (zupełnie jak Pan Tadeusz księga XIII).
Na następny dzień,
- no i jak
- nie wchodit.

Alsko
02-05-2009, 14:10
Elizo W., bo Ty pewnie jakiś avatarek nieprawomyślny chcesz, a?
Albo za dużo on ma, przepraszam za wyrażenie, pikseli, co?
http://www.klub.senior.pl/faq.php?faq=vb_user_maintain#faq_vb_avatar_how

tadeusz50
02-05-2009, 17:39
Załga osobowego wybyła na weekend?? Tylko Alę widzę, ze "stareg" składu, cóż WE jest w tu raczej nowicjuszką.

Alsko
02-05-2009, 18:05
Ala to dziś będzie tylko aby aby.
Bo kochana rodzina dopiero teraz dała znać, że się za mną stęskniła i ma zamiar nawiedzić.

PS WE powinna odwiedzić wagon ćwiczeń oraz spa.
Widziałam kilkakrotnie jej zdjęcie.

tadeusz50
02-05-2009, 18:24
PS WE powinna odwiedzić wagon ćwiczeń oraz spa.
Widziałam kilkakrotnie jej zdjęcie.
A może jako zawodniczka sumo ćwiczy? Pewnie by się nadała!! Tylko czy kobiety walczą w tej dyscyplinie.

bogda
02-05-2009, 18:25
A hoj załogo, miłego wieczorka życzę :)
Jam dziś urobiona po pachy, real mnie pochłonął całkiem, z samego ranka wzięłam się za koszenie trawy, póżniej odwiedziny rodzinki, a teraz mam już dość i nawet mi się mrugać nie chce :D

martunia
02-05-2009, 18:56
Witaj Bogusiu.
Radzę nie mrugaj, posiedź i odpocznij.

Elizko musisz szukać avatarów 80x80.
Ło matko, tylko nie tygrysa.

tadeusz50
02-05-2009, 19:10
Witaj Martuniu i Bogusiu. Ja tez troszeczkę zmachany trudami dyżuru z Olą. Jeszcze tylko oddać ją mamusi i mam wolne.

ps. tygryski są też inne.

martunia
02-05-2009, 19:11
Tadziu.
Przecież inne są mile widziane.

bogda
02-05-2009, 20:05
Witaj Martuniu i Tadziu :D
Tygryski są milutkie, ale oswojone i w miniaturce. My tam swojego rozpoznajemy :D

martunia
02-05-2009, 20:09
Nasz ci On przecież.

tadeusz50
02-05-2009, 20:11
Dzięki z to, że jestem rozpoznawalny. Jakoś przyzwyczaiłem się do tego tygryska i nie mam ochoty na zmiany, tym bardziej, że są bez sensu.

bogda
02-05-2009, 20:12
Może drugiego tygryska przeniosą do innego ZOO i będzie po problemie.

martunia
02-05-2009, 20:16
Nasz tygrysek włączył sobie ignora, na to zwierzę.
I dobrze.

tadeusz50
02-05-2009, 20:20
Cóż wczoraj popełniłem błąd i wdałem się w dyskusję całkowicie pozbawioną sensu.

martunia
02-05-2009, 20:24
Tadziu.
Przecież jesteś żywy.
Żywi popełniają czasem błedy.

bogda
02-05-2009, 20:55
A czasem jest tak, że jak się człowiek nie odezwie to go rozerwie, więc lepiej upuścić powietrza :D

martunia
02-05-2009, 20:56
Masz rację.
Staram się ale czasem, tak mam.

martunia
02-05-2009, 20:58
Alusiu.
Czy Ty się jeszcze nie wytarzałaś do syta w tej rodzinnej?

bogda
02-05-2009, 20:59
A Alusie to real całkowicie zeżarł, walczy z tym niepodobaniem czy z gośćmi :D

bogda
02-05-2009, 21:00
Hi..Martuniu, jednakowe myśli nas naszły.

tadeusz50
02-05-2009, 21:03
A Alusie to real całkowicie zeżarł, walczy z tym niepodobaniem czy z gośćmi :D
Pewnie walczy z pracami domowymi a te czasem nie mają końca.:confused:

bogda
02-05-2009, 21:05
Teraz to pora na relaks...Ala obejdż dookoła ten real, albo załóż różowe okulary :D

Alsko
02-05-2009, 21:06
Alkę to zaraz trafi szlag.
Real jest paskudny, ale trzeba to znosić, bo innego nie dali.
Moi zstępni mają być jutro.
Dziś jak ta sierota siedziałam i czekałam na telefon takiej jednej, co to tylko stacjonarne uznaje. Nie zadzwoniła.
A ja jestem gapa większa od Martuni :D
Trzy razy się potykałam o kubełek z mopem, ale nie usunęłam.
Za czwartym razem - przed chwilą - mało nogi nie złamałam. Ale się nie wylało, o!

martunia
02-05-2009, 21:06
Tarninka też nam zaginęła.
E tam.
Trzeba zrobić jak na łajbie.
Apel i już.
Jakaś karność w załodze była.
O!

martunia
02-05-2009, 21:08
No dziękuję Ci bardzo, na Tobie to można polegać.
Gapa większa od Martuni!!
Bez zająknięcia to wypowiedziała.
Potłukłaś się?
Gadaj.

Alsko
02-05-2009, 21:09
Taka cienka pchła, a tak się rozpycha.

Jutro będzie siniak bardzo kolorowy na nodze.
Jest o czym gadać?

martunia
02-05-2009, 21:10
Widzisz Ją.
Jeszcze pchła.

bogda
02-05-2009, 21:10
Aluś, sprawność pierwsza klasa, chyba uprawiasz jakieś wygibasy albo skoki przez przeszkody :D

martunia
02-05-2009, 21:11
Przecież słuszałaś.
Skoki przez wiadro, uprawia.

Alsko
02-05-2009, 21:11
I to jakie przeszkody!
Własnoręczne potykaczki.
Zdolna jestem niesłychanie.

tadeusz50
02-05-2009, 21:13
Taka cienka pchła, a tak się rozpycha.

Jutro będzie siniak bardzo kolorowy na nodze.
Jest o czym gadać?
Ala, nie zagaduj tylko mów czy się potłukłaś?
Jestem za apelem. Rozbisurmaniło się to towarzycho.

martunia
02-05-2009, 21:13
Naśmiewałaś się wczoraj ze mnie, jak czekałam na gości.
Jeszcze pranie się wyprało, zanim przyjechali.
No powiesić, fakt nie zdążyłam.

Alsko
02-05-2009, 21:19
Ja się naśmiewałam?
To było naśmiewanie?
Wymyślają, drinka nie dali. Eeeee!

Tadziu, no pewnie! Siniak będzie.
Ale przeżyję.

martunia
02-05-2009, 21:21
Mogą być wczorajsze?
Strach pomyśleć, ile się tu marnuje.

martunia
02-05-2009, 21:22
http://odsiebie.com/thumb.php/124120156312.bmp (http://odsiebie.com/pokaz/2560968---6538.html)

Bardzo proszę Alusiu.
Nie denerwuj się.

Proszę, cała taca.

Alsko
02-05-2009, 21:23
Marnuje?
Ja tam nie wiem.
Ale widziałam w niektórych przedziałach i salonkach jakieś puste kieliszki, butelki...

O, a to czyjego przedziału przyniosłaś?
Dziękuję!

martunia
02-05-2009, 21:25
Tak.
Też widziałam.
Tygrys na tym leżał.
Nie mylić z naszym, tygryskiem.

tadeusz50
02-05-2009, 21:26
Dobrze, że te siniaki schodzą, bo ciekawie byśmy wyglądali gdyby nie było tej możliwości. . Różnkolorowi!!!

martunia
02-05-2009, 21:27
Schodzą ale nie tak szybko.
Wszystkie kolory, mają swój czas.
Niestety.

martunia
02-05-2009, 21:29
Marnuje?
Ja tam nie wiem.
Ale widziałam w niektórych przedziałach i salonkach jakieś puste kieliszki, butelki...

O, a to czyjego przedziału przyniosłaś?
Dziękuję!
To przyniosłam z warsu.
Widocznie tygrys już miał dość.

Alsko
02-05-2009, 21:33
No nie!
Coś dziś ze mną nie tak.
Wyjęłam - na moment - lody Martuśkowe, bo musiałam dostać się do czegoś.
I ten moment trwał przydługo, dużo przydługo.
A jutro sklep zamknięty.


Ahoj, załogo!
Od kiedy wprowadza się apele? Od poniedziałku?
Dobrej nocy!

Ja mogę i po trygrysie.
Lubię zwierzęta.

bogda
02-05-2009, 21:33
A może to jest ten tygrys czy pantera, która grasuje po całej Polsce, wszyscy go widzą a nie widzą, pewnie ukrył się w naszym warsie i wypija co lepsze.

bogda
02-05-2009, 21:35
Ala, zamiast lodów zrób galaretkę z owocami i z bitą śmietaną, też mniam.
No i dobranoc, kolorowych snów Ci życzę :)

martunia
02-05-2009, 21:35
Małe sklepy będą otwarte.
Pa, śpij dobrze.

tadeusz50
02-05-2009, 21:36
O tygrysie nie będę gadał bo szkoda buzi otwierać. Apele jak chcecie to tylko propozycja. Alu z pewnością jakiś będzie otwarty.

martunia
02-05-2009, 21:39
Boguś.
Po kraju chasa sobie puma.
U nas w Tadziowym barze, chasał sobie tygrys.
Moim zdaniem był, pod wpływem.

martunia
02-05-2009, 21:40
Tadziu.
Do apeli trzeba wrócić.
Były ok.

Alsko
02-05-2009, 21:42
Jeszcze wróciłam. Zobaczcie, jakie to śliczne!
2645426455
Zwykła, czarna i śnieżna. 26456

Galaretkę też mam w sklepie.
Zamkniętym jutro, o!

martunia
02-05-2009, 21:44
Są poprostu piękne.

bogda
02-05-2009, 21:46
Piękne, ale na fotografii i z daleka, bliskiego spotkania sobie nie życzę.

tadeusz50
02-05-2009, 21:50
Te duże koty, są bardzo ładne, tylko kto będzie odbierał apele? Udam się na kuszetkę

martunia
02-05-2009, 21:51
No nie, ja też zdecydowanie.
Kurczę, nie można się ruszyć ze stanowiska.
Już mnie podsiadła.
Moja pumka.

martunia
02-05-2009, 21:53
Pa kochani.
Wstałam dziś wcześnie, jak na mnie.
Spadnę na kuszetkę.
Jutro mam prawie labę.
Nie idę do pracy.

Alsko
02-05-2009, 21:55
Zostawiam takiego kotka.
Gdy zgasicie światełek - będzie pilnował barku.
I zapasów tych po lewej 26457

Dobranoc!

bogda
02-05-2009, 21:56
No to ja za Wami tuptam, Ala chyba sprzątnęła te zawalidrogi :D
Spokojnej nocy, dobranoc :)
Martunia, żebyś się tylko nie rozleniwiła :D

martunia
02-05-2009, 21:57
Dobra.
Gaszę, pilnuj kotku.
Zmykam, nie chcę z nim zostać.

martunia
02-05-2009, 21:58
Co Ty?
Ja bym zdechła bez pracy.

tadeusz50
03-05-2009, 05:59
Witam
Dzień zapowiada się piękny i słoneczny. Załoga szkoda dnia wstajemy.

Alsko
03-05-2009, 08:45
Tadek to ma głos!
Równo o 6 mnie zbudził :D

Tym smarkatym nic się nie podoba :confused:
Achy i ochy, jakie to ładne,
a zaraz potem, że zawalidrogi. Eeee!
Przyjdzie Wilczka, może już jutro, ona to doceni :D

Dobrego dnia, załogo!

tadeusz50
03-05-2009, 08:56
Tadek to ma głos!
Równo o 6 mnie zbudził :D



Dobrego dnia, załogo!

Alu jak zobaczyłem piękne słoneczko świecące prosto w moje okno to postanowiłem zarządzić cichą pobudkę. Ktoś tam, coś tam, gdzieś tam pisał ale nie chcę wiedzieć co. Miłego, pogodnego i wesołego dnia.

Alsko
03-05-2009, 09:14
I tak trzymaj, Tadziu!
Mam trochę czasu teraz - poczytam.

bogda
03-05-2009, 09:20
Dzień dobry załogo kochana, miłego dnia życzę :)
Pobudki mi się nie podobają, rozleniwiłam się i już :D
Ala, ta zawalidroga to był mop, a nie tygryski.
Dziś po południu idę na imieniny, maj i czerwiec mam przerąbany :D
Lecę poczytać na forum.

Alsko
03-05-2009, 09:48
/.../
Ala, ta zawalidroga to był mop, a nie tygryski.
Dziś po południu idę na imieniny, maj i czerwiec mam przerąbany :D

Dobra, dobra ;)
Bogusiu, załóż sobie mocną kłódkę na portfelik albo co :D

bogda
03-05-2009, 09:50
Kurcze Alu, to jest pomysł :D tylko jeszcze klucz bym musiała połknąć :D

Alsko
03-05-2009, 09:52
To zły pomysł, krótko działa.
Lepsza taka z kodem. Zapominasz i z głowy :D

Idę do realu jeden krok naprzód i dwa w tył.
Ktoś mnie popchnie?

tadeusz50
03-05-2009, 09:56
Też mam kwiecień i maj przerąbane choć dużo związane ze zmarłą żoną jej urodziny imieniny, rocznica ślubu. Teraz jeszcze będą urodziny córki, za kilka dni.

bogda
03-05-2009, 10:05
Ala, fakt kod jest lepszy, ale co zrobić z pieniędzmi w ścianie :D

Cię popycham, do realu marsz :D a ja za Tobą.

martunia
03-05-2009, 11:21
Pieniądze w ścianie.
Hm może sprawdzić, mam parę ścian.
No i się rozbiegli.
A kuku, real dziś zamknięty.
Święto.
Miłego dnia.

tar-ninka
03-05-2009, 11:30
Nie wszyscy sie rozbiegli .Witaj Martuniu:D

tadeusz50
03-05-2009, 11:36
Ja też jestem i jeszcze trochę pobędę. Miłego dnia.

martunia
03-05-2009, 15:58
http://srv21.odsiebie.com/MTI0MTM1ODM2Mg==/MTI0MTM1ODYwMTIzLmJtcA==/kocorki.bmp (http://odsiebie.com)

To dla Tarninki też leży przy oknie, tylko z drugiej strony.

tadeusz50
03-05-2009, 16:02
Martuniu to raczej dość spory kot a nie kotek. To ja bo posłuchałem pewnego przysłowia.

tar-ninka
03-05-2009, 16:25
Jejuuu dwa koty to juz za dużo ..wystarczy mi Pelargonia:D
. . . . . . . . . . . . .http://www.fothost.pl/upload/09/18/386bf824.gif (http://www.fothost.pl)

martunia
03-05-2009, 16:27
Tarninko.
Śliczne to Twoje okno na świat.

tadeusz50
03-05-2009, 16:32
Witam.
Okno jest super. Pozdrawiam załogę.

Alsko
03-05-2009, 20:29
No tak!
Latają po innych wątkach, jak kot z pęcherzem. Wesołki takie, no, no.
Mnie się dziś nie chce gadać.
Zgłaszam się, żeby listów gończych na słupach nie oglądać.
I biorę sobie drinka. Bo mi się chce.

Okno Podczaszki super jest.

martunia
03-05-2009, 20:34
Alusiu.
Co Ci to, kotku?

tadeusz50
03-05-2009, 20:34
Pewnie, że latają wesołki a co smutasy mamy być. Śmiech to zdrowie.

Alsko
03-05-2009, 20:42
Tadziu, zapomniałam napisać, że pomysł zmiany avatara (chociaż na trochę) jest fantastico :D

Martuniu, a tak jakoś.

PS A! Przeżyłam dziś szok.
Wiecie, ile mierzy ten przecinkowiec, czyli moja Martuśka? Za każdym pobytem zostawia kreskę na futrynie. I stoi jak byk 171 cm :confused:
Może już dość tego dobrego? Ja wiem, że teraz pełno wielkoludów. Ale wolałabym, żeby 180 nie przekroczyła. Mało jest kobiecych kobiet tak wysokich.

martunia
03-05-2009, 20:46
Alusiu.
Myślę, że Martuśka już wiele nie urośnie.
Ja dziś miałam za dużo czasu.
Nieprzyzwyczajona jestem.

Alsko
03-05-2009, 20:49
/.../
Ja dziś miałam za dużo czasu.
Nieprzyzwyczajona jestem. Się naucz gospodarować czasem, Smarkata.
Bo Ty w pracoholizm lecisz. To primo.
Nie samą pracą człowiek żyje. Też primo.
Do ludzi wyjść. Najpierwsze primo to jest.
O!!!!

martunia
03-05-2009, 20:51
Tylko by na człowieka krzyczeli.
Do ludzi, widzisz Ją.
Z dwójką dzieci?
Monika była w pracy.

Alsko
03-05-2009, 20:57
Przestań odpyszczać!
Wykrzeszę z siebie trochę siły i się za Ciebie wezmę, zobaczysz!!!

Demencję mam, jak body dydy.
Wczoraj zostawiła mi Wilczka wpis na gg, bo się podpięła u teścia.
"Cmokam wszystkich mega mocno"
Obiecali jej na jutro łącze.
Ile w tym prawdy?

wierna Eliza
03-05-2009, 20:58
Albo sobie babol podśmichujki robi,
albo trzeba pomóc.
http://www.klub.senior.pl/roznosci/t-dlaczego-mi-sie-znudzilo-page7-4475.html

martunia
03-05-2009, 20:59
Jutro już po weekendzie.
Zadzwonię do niej.

martunia
03-05-2009, 21:01
Moim zdaniem, robi sobie podśmiechujki.
Pomóc można, zawsze.

wierna Eliza
03-05-2009, 21:01
Chiba to ta linka ma być
http://www.klub.senior.pl/roznosci/t-dlaczego-mi-sie-znudzilo-page7-4475.html

martunia
03-05-2009, 21:03
Taa, to dobra linka.

Alsko
03-05-2009, 21:07
WE, nie wzywaj imienia mojego na wątkach.
Bo nadaremno wzywasz.
Uczyłam Rozię, aż mi łapy spuchły.
Chyba mnie podpuszczasz. Ta Rozia to nie Twoja matrioszka. Czyli baba w babie?

tadeusz50
03-05-2009, 21:07
Tadziu, zapomniałam napisać, że pomysł zmiany avatara (chociaż na trochę) jest fantastico :D

Martuniu, a tak jakoś.

PS A! Przeżyłam dziś szok.
Wiecie, ile mierzy ten przecinkowiec, czyli moja Martuśka? Za każdym pobytem zostawia kreskę na futrynie. I stoi jak byk 171 cm :confused:
Może już dość tego dobrego? Ja wiem, że teraz pełno wielkoludów. Ale wolałabym, żeby 180 nie przekroczyła. Mało jest kobiecych kobiet tak wysokich.
Cieszę się, że zmiana awatara podoba si. Moja starsza wnuczka jest prawie równa ze mną ma 175. Jak założy buty to jest wyższa niż ja

wierna Eliza
03-05-2009, 21:10
Chyba mnie podpuszczasz. Ta Rozia to nie Twoja matrioszka. Czyli baba w babie?
Aż tak się znaturalizować nie potrafię.

martunia
03-05-2009, 21:12
A może jednak, baba w babie?

martunia
03-05-2009, 21:13
Właściwie, to mi to wisi.

Alsko
03-05-2009, 21:20
Uff, wyczerpałam całą energię na dziś przypadającą.
Przez Elizę.
Idę sobie do salonkowatego buduaru, o!

Dobrej nocy, Pasikoniki.

martunia
03-05-2009, 21:23
Arystokratka.
Salonki, buduary, szezlongi, migrena, .........

Alsko
03-05-2009, 21:27
Och Ty! A masz! 26484

martunia
03-05-2009, 21:29
Jęzor.
Pewnie, że mam.
Czasem nawet, niewyparzony.

hannabarbara
03-05-2009, 21:56
Cześć! A hoj!,Witam Załogę. Od tych metamorfoz to juz całkiem groch z kapustą się zrobił. Tadziki, Kaziki, Rozie i insze . Ale, że nam Alsko Pasikoniki wymyśli, to nie myślałam.
A ja do Was z pomajówkowym kwieciem.
Całuję wszystkich Barhanowa Pasikonnica.

http://img2.vpx.pl/up/20090503/czeremchy_004.jpg (http://www.vpx.pl/foto,czeremchy_004.html)

hannabarbara
03-05-2009, 22:03
A! Jeszcze nie napisałam, ze na Bananie awaria. Weszłam na vpx.pl, a tam juz po raz trzeci wita mnie zdjęcie Naszej Ewitki, zawsze to samo, z Anastazji, gdy kabałę stawia i kawałek głowy Martuni. Sprawdźcie proszę, może komuś się jeszcze wyświetli .
Przesyłam link.
http://www.vpx.pl/grafika,66433.html

tadeusz50
03-05-2009, 22:07
Ktoś tu kiedyś wątpił w moje postępy w budowie metra. Nawet Ola pomaga bo nawet do Wieliczki dokopałem się.
http://img2.vpx.pl/up/20090503/mlim001081.jpg (http://www.vpx.pl/foto,im001081.html)

http://img2.vpx.pl/up/20090503/mlim001087.jpg (http://www.vpx.pl/foto,im001087.html)

http://img2.vpx.pl/up/20090503/mlim00108916.jpg (http://www.vpx.pl/foto,im0010891.html)

http://img2.vpx.pl/up/20090503/mlim00108482.jpg (http://www.vpx.pl/foto,im0010841.html)

do części w zasadzie nie odwiedzanej przez turystów. Między innymi do groty z kryształami

bogda
03-05-2009, 22:12
Troche tylko człowieka nie ma, a oni pędzą i pędzą :D

Karol X
03-05-2009, 22:13
Oj,to kawalek drogi z Zaglebia,zeby tak pod ziemia...
Tez tam bylem,ale dojechalem autokarem.

tadeusz50
03-05-2009, 22:26
Udaję się na spoczynek. Dobranoc.

Karol X
03-05-2009, 22:35
Tez udaje sie na spoczynek.
Dobranoc.

bogda
03-05-2009, 22:38
No nie, jak Tadzio i Karol poszli już odpoczywać to co ja tu jeszcze robię :D

Dobranoc załogo do jutra :)

martunia
03-05-2009, 22:38
No dobrze.
To ja zgaszę światło.
Psia kość.
Gdzie Wy macie rachunki?
Kryzys jest.