PDA

View Full Version : Prywatyzacja


wierna Eliza
01-05-2009, 22:30
Prywatyzacja, czyli sprzedanie tego co państwowe prywatnym.
Idea słuszna, co socjalizm wykazał.
Nie rozumiem dlaczego Balcerowicz robił prywatyzację przez bankructwo.
Bielecki bodajże mówił, ze coś jest warte tyle ile ktoś chce zapłacić.
Inny wierzył w niewidzialną rękę rynku.
Widać tę niewidzialną rękę w aktualnym kryzysie.

Załóżmy taką sytuację,
Bezrobotny i bezdomny wygrał marcedesa S600 i chce go sprzedać, bo nie ma kasy na podatek od wygranej.
Merc ma określoną wartość, ale niewidzialna ręka powoduje, że nie ma ofert,
Biedny i spragniony sprzedaje za Merca flaszkę, pragnienie ma , lepszych ofert nie było.

Lila
01-05-2009, 23:07
Słusznie prawisz Elizo , wcale nie blądynko .
Jednakowoż , nie sądzisz iż procesy prywatyzacyjne w kraju z dorzecza Wisły i Odry , są niesłychanie korupcjogenne ?

Poza tym , co ze związkami, które są wszędzie ?Hę ?

wierna Eliza
01-05-2009, 23:09
Słusznie prawisz Elizo , wcale nie blądynko .

Jezdem blądynka.

Lila
01-05-2009, 23:14
Jezdem blądynka.

I przy nadziei na szybka prywatyzację przez kapitał amerykański ,w dalszym ciągu.

wierna Eliza
01-05-2009, 23:16
Ty nie bądź taka hej do przodu,
kapitał to ja noszę przy sobie,
tylko nie chce procentować.

Kazik
01-05-2009, 23:16
Dawno, dawno temu, w pewnej wiosce w Indiach pewien mężczyzna obwieścił, że będzie kupował małpy płacąc po $10 za sztukę. Wieśniacy, widząc, że małp dookoła jest pod dostatkiem, wyruszyli do lasu, aby je łapać. Mężczyzna kupił tysiące małp po $10, ale kiedy ich populacja zaczęła się zmniejszać, wieśniacy zaprzestali starań. Mężczyzna zatem ogłosił, że zapłaci za małpę po $20. To sprawiło, że wieśniacy wzmogli starania i znowu zaczęli łapać małpy. Wkrótce populacja małp jednak spadła jeszcze bardziej i ludzie zaczęli wracać do swoich gospodarstw. Stawka została podniesiona do $25 , ale małp zrobiło się tak mało, że problemem było w ogóle zobaczyć jakaś małpę, a co dopiero ją złapać. Mężczyzna zatem ogłosił, że kupi małpy po $50 za sztukę! Ponieważ jednak musiał udać się do miasta w ważnych interesach, jego asystent pozostał w wiosce, aby prowadzić skup w jego imieniu. Pod jego nieobecno
ść asystent zaproponował wieśniakom:
Popatrzcie na tę ogromną klatkę i te wszystkie małpy, które skupił.
Sprzedam je wam po $25 , a gdy mężczyzna wróci z miasta, odsprzedacie mu je po $50 .
Wieśniacy wydobyli swoje oszczędności i wykupili wszystkie małpy.
I nigdy więcej nie zobaczyli już ani owego mężczyzny ani jego asystenta - tylko same małpy.
Witajcie na WALL STREET!

wierna Eliza
01-05-2009, 23:18
Co z awatarem?

wierna Eliza
01-05-2009, 23:28
Ee
nie ma z kim gadać poważnie,
idę do sąsiada pędzić.

Kazik
02-05-2009, 00:26
Co z awatarem?
Do kogo to pytanie?

senior A.P.
02-05-2009, 10:11
Tadeusz51 !
Czy ty przypadkiem w swych opowiesciach nie milisz Indian z innymi narodowosciami ?
Ja znam prawdziwych Indian ,ktorymi "malpy czlekoksztaltne" sie zajeli i zgotowali im pozniejszy los .
Jeden z nich ,bardzo pracowity czlowiek opowiadal mi ,ze teraz taki sam los spotyka wlasnie te "malpy" ,ktore opanowaly ten swiat wg. zasady lustrzanego odbicia zla !

Lila
02-05-2009, 10:15
Do kogo to pytanie?


Do Ciebie Kaziu .
Gdzie kot ?

wierna Eliza
02-05-2009, 10:22
Jaki piees,
pundel?

Mar-Basia
02-05-2009, 10:23
Kaziu, po zastanowieniu (nie zapominaj zem blondynka)....zostaw tego wylenialego tygrysa - wracaj do kocurka.;)

wierna Eliza
02-05-2009, 10:25
Kto mnie sprywatyzuje?

Mar-Basia
02-05-2009, 10:31
Kto mnie sprywatyzuje?

Dobre pytanie....a moze nie zaslugujesz? ;)

Kazik
02-05-2009, 10:35
Do Ciebie Kaziu .
Gdzie kot ?
Po zmianie nicka obraził się i uciekł.

Alsko
02-05-2009, 10:47
Kto mnie sprywatyzuje?
Hmm... Jako trzy w jednym?
Nie wiem, czy to Ci się opłaci, matrioszko :D

wierna Eliza
02-05-2009, 10:53
I Ty Brutusie?

Alsko
02-05-2009, 11:20
I Ty Brutusie?
Ja tylko tak, z czystej troski. Przecież wiesz, że dbam o Twoje dobro.

Ja już, to Brutusko. Niczego sobie nie zmieniałam.

wierna Eliza
02-05-2009, 11:22
No dobrze, Brutalsko,
podpisała Cezarska

Kazimierz
02-05-2009, 12:24
Dawno, dawno temu, w pewnej wiosce w Indiach pewien mężczyzna obwieścił, że będzie kupował małpy płacąc po $10 za sztukę. Wieśniacy, widząc, że małp dookoła jest pod dostatkiem, wyruszyli do lasu, aby je łapać. Mężczyzna kupił tysiące małp po $10, ale kiedy ich populacja zaczęła się zmniejszać, wieśniacy zaprzestali starań. Mężczyzna zatem ogłosił, że zapłaci za małpę po $20. To sprawiło, że wieśniacy wzmogli starania i znowu zaczęli łapać małpy. Wkrótce populacja małp jednak spadła jeszcze bardziej i ludzie zaczęli wracać do swoich gospodarstw. Stawka została podniesiona do $25 , ale małp zrobiło się tak mało, że problemem było w ogóle zobaczyć jakaś małpę, a co dopiero ją złapać. Mężczyzna zatem ogłosił, że kupi małpy po $50 za sztukę! Ponieważ jednak musiał udać się do miasta w ważnych interesach, jego asystent pozostał w wiosce, aby prowadzić skup w jego imieniu. Pod jego nieobecno
ść asystent zaproponował wieśniakom:
Popatrzcie na tę ogromną klatkę i te wszystkie małpy, które skupił.
Sprzedam je wam po $25 , a gdy mężczyzna wróci z miasta, odsprzedacie mu je po $50 .
Wieśniacy wydobyli swoje oszczędności i wykupili wszystkie małpy.
I nigdy więcej nie zobaczyli już ani owego mężczyzny ani jego asystenta - tylko same małpy.
Witajcie na WALL STREET!
Tadziu ! Świetnie zilustrowałeś jeden z mechanizmów ekonomii monetarnej, podstawy kapitalizmu, o czym pisałem w wątku "pogadajmy o przyszłości", ale zdechł (ten wątek). A oto ten mechanizm:
Mechanizm Drugi:
Obfitość Niedoboru (The Abundance of Scarcity)
W ekonomi monetarnej, pojęcia "Popyt i Podaż" są dobrze znaną konstrukcją, oznaczające po prostu, "im czegoś jest więcej, tym mniej jest warte". Np. woda pitna była historycznie w dużej obfitości, i zwykle nic nie kosztowała w sensie komercyjnym. Jednakże, w miarę wzrostu zanieczyszczenia i rozwoju miejskich sieci wodociągowych,filtrowana woda pitna stała się teraz towarem komercyjnym, nieraz mającym wyższą cenę niż benzyna. Innymi słowy,ważnym jest aby dany zasób był w niedoborze.
Jeśli zatem jakaś kompania potrafi przekonać społeczeństwo, że ich produkt jest "rzadkością",tym wyżej mogą oni wycenić swój produkt. Daje to dużą motywację do tego, aby utrzymać swój produkt w niedoborze.
Na innym szczeblu, należy podkreślić, że banki centralne wszystkich krajów także stwarzają niedobór swojej waluty, w celu wywarcia nacisku na system rynkowy. Bernard Lietaer, projektant europejskiego systemu walutowego UE stwierdził:"Chciwość i Konkurencja nie są integralną składową ludzkiego tempreamentu...chciwość i strach niedoboru są faktycznie stale tworzone i wzmacniane jako bezpośredni rezultat rodzaju pieniądza jaki używamy...wytwarzać więcej żywności dla wykarmienia wszystkich...lecz jest wyraźnie niewystarczająca ilość pieniądza,aby za nią zapłacić wszystkim. Niedobór występuje w 10 naszych narodowych walutach.Faktem jest, że zadaniem banków centralnych jest kreacja i trzymanie waluty w niedoborze.
Bezpośrednią konsekwencją jest to, że musimy walczyć ze sobą w celu przetrwania.
W konsekwencji, nadmierny niedobór jest szkodliwy. Jeśli zysk można osiągnąć jako rezultat niedoboru wygenerowanego jako środowiskowe zanieczyszczenie (skażenie), zatem stwarza to niezdrowe wsparcie obojętnego środowiska. Jeśli kampania wie, że może zarobić więcej przez utrzymanie swoich produktów w niedoborze , jak w takim razie może istnieć świat obfitości w ogóle ? Nie może, dlatego że, taka korporacja będzie motywowana, aby stwarzać niedobór, gdy tylko będzie potrzebny. I odwrotnie, niedobór stworzony przez banki centalne w podaży pieniądza , stwarza motywację dla nas, aby konkurować ze sobą, generując nieetyczny, prymitywny trybalizm,walki, każdego z każdym, ludzki stress, konflikty i choroby.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------

senior A.P.
13-05-2009, 09:33
Kazimierzu !
A co bedzie jak w Polsce ludzie powroca do swoich studni i zrezygnyja z komercyjnych wodociagow,zaczna uprawiac wlasne pola i wypiekac wlasny chleb ?
Zaczna tez dokonywac wymiany towarowej miedzy soba - dla przyklad szewc buty rolnikowi a on mu chleb.

senior A.P.
28-05-2009, 13:16
Co by tu w Polsce jeszcze sprywatyzowac (jak kto woli uwlaszczyc) ?
A juz niewiele zostalo narodowego/panstwowego/koscielnego.

Tak sobie mysle i mysle,w koncu wymyslilem widzac co sie na Zachodzie dzieje !

Sprywatyzowac w Polsce koscioly - bedzie z tego szmal !
W Czestochowie i Toruniu juz to uczyniono ,moze inne miasta wezma z nich przyklad ?
Ile to na odpustach mozna zarobic nie tylko z "grzechow odpuszczenia" ale i na turystach zwiedzajacych.
Budynki tez niczego sobie moga sie przydac na inne cele.

waclaw46
10-08-2009, 16:51
Dlaczego powrót tego wątku ponieważ przeczytałem że związki zawodowe Solidarność ogłaszają pogotowie strajkowe w KGHM na czele strajku członek Rady Nadzorczej sam przewodniczący związku.Związek nie zgadza się na prywatyzację. Kilka danych KGHM to 17 tys. pracowników średnia płaca 8 tys zł. Państwo posiada 41 % akcji.Już pisałem kiedy że związki zawodowe mają duży wpływ na obniżenie wartości firmy i jest to pokazna grupa nie pracujących a pobierających wynagrodzenie z firmy.Lepszym w/g mnie rozwiązaniem jest sprzedaż akcji firmy puki ma wartość a nie branie kredytu i płacenia odsetek.Czy ponoszenia podatków.Przecież ten zakład wybudowali wszyscy Polacy a tylko 17 000 obywateli polskich w nim pracuje.Dlaczego uzurpują sobie decydowanie o wszystkim.Gdy nie będzie miało akcji Pastwo to skończą się nominacje związane z zmianami ekip rządzących czy znajomych kadry związkowej.Co sądzicie.?

tadeusz50
10-08-2009, 17:09
Wacławie.
Temat niesłychanie trudny. Wypowiadają się tęgie głowy a tytułami profesorskimi i jeden mówi prywatyzować drugi nie. Co my "biedne szaraki" możemy powiedzieć. "Państwowe" przegrywa prawie na każdym kroku. Związki zawodowe? Gdy pracowałem w górnictwie początkowa działał jeden związek ZZG Związek Zawodowy Górników. (mogłem pomylić nazwę minęło wiele lat) Po strajkach '80r i powstaniu "Solidarności" uważałem, że będzie lepiej. Ale gdy te związki zaczęły się dzielić przez pączkowanie i powstała niewyobrażalna ilość Związków (od prawej ręki, lewej ręki, prawej nogi, lewej nogi itd) stwierdziłem bezsensowność takiej ilości "pierdzistołków" Dwa góra trzy związki tak ale nie więcej. To czy moja wypowiedź ma sens nie wiem nie mnie prostemu byłemu górnikowi oceniać.

Kazimierz
10-08-2009, 18:10
Kiedyś odpowiadało się na pytanie : Ilu pracuje w waszym zakładzie? 50 %. Obawiam się, że podobnie jest nawet teraz w KGHM.
Nie wiem, ile kiedyś było tam zatrudnionych, czyli brało forsę z KGHM (marne pieniądze, ale zawsze). Obawiam się, że chyba 2x więcej.
Po prywatyzacji tych resztek KGHM , będzie pracowało nadal też 50%, ale forsę ( pradziwe pieniadze) będzie brało 10%.

tadeusz50
10-08-2009, 18:17
Kazimierzu chcę te marne pieniądze z KGHM. Jeśli tam są marne to gdzie dobre? Nie licząc panów z cyrku na Wiejskiej

Lila
10-08-2009, 18:19
Nie będzie takiej prywatyzacji, o jakiej mówicie.
KGHM to zbyt łakomy kąsek, aby przeszła cicha prywatyzacja, z przetargu ustawionego pod konkretnego odbiorcę..
Nie trzeba inwestować w nowe technologie, więc pod względem dywidend, jest to chyba jedyny taki zakład w Polsce.
A ma kto bronić.Lubin i Polkowice na Kombinacie wyrosły, więc co się dziwicie, że ludzie się boją.

Kazimierz
10-08-2009, 18:22
Kazimierzu chcę te marne pieniądze z KGHM. Jeśli tam są marne to gdzie dobre? Nie licząc panów z cyrku na Wiejskiej
Tadziu ! Miałem na myśli czasy "Komuny".
Teraz każdy, kto ma pracę, to już ma "prawdziwe", myślę?

tadeusz50
10-08-2009, 18:28
Kazimierzu ale to już było dawno i nie wróci. Ale i wtedy te "marne" sam bym wziął, mieli lepsze zarobki niż węgiel.

jip
11-08-2009, 10:36
"W Polsce dokładnie widać, kto ma władzę w przedsiębiorstwach – jest to "koalicja" polityków, związkowców i urzędników – powiedział w I Programie Polskiego Radia profesor Leszek Balcerowicz. "
- W każdym przedsiębiorstwie, którym zarządza tego typu "koalicja", pojawiają się kłopoty. Rządy takich grup ludzi oznaczają przede wszystkim straty ekonomiczne – stwierdził Leszek Balcerowicz.
- Związki nie zgadzają się na jakąkolwiek sprzedaż, nawet 10 proc. akcji. Uważamy, że sprzedaż choćby takiego pakietu może być realnym zagrożeniem dla polskiej miedzi, która może zostać przejęta przez pewnych akcjonariuszy - powiedział Zbrzyzny.
No tak to czyje jest t KGHM nasze czyli państwowe, czy Zbrzyznego?

waclaw46
11-08-2009, 11:06
JIP masz słuszną rację ,co do koalicji rządzącej w przedsiębiorstwie Państwowym,tylko zapomniał dodać Balcerowicz ,,i członków ich rodzin,,.
Stocznie też były zarządzane przez podobne towarzystwo i wiemy jak skończyli ,że my wszyscy musieliśmy do tego dopłacić z naszych podatków.
Jeżeli sprywatyzujemy to będziemy mieli mniej kłopotów i dyskusji na forum o obsadzie stanowisk.Prywatny inwestor patrzy na zysk a nie na koneksje pracownika.

jip
11-08-2009, 17:03
"Rząd nie ugiął się przed związkowcami. Prywatyzuje!"
" Uważamy, że to rozwiązanie jest racjonalne. Korzyści z miedzi, które czerpie Polska jako kraj powinny być dostępne dla obywateli, którzy nie są pracownikami KGHM - mówił Tusk.
Nie było zastrzeżeń, kiedy pracownicy dostali 15 proc. akcji, a potem je sprzedali (załoga spółki dostała za darmo 15 proc. akcji w 1996 roku - red.). Więc nie rozumiem, dlaczego są teraz - dziwił się premier. "
No i jak się nie ugnie nazbiera u mnie punktów, brawo , jeszcze zostało KRUS, no i koleje i kopalnie i tam też nie należy się bać...... a potrząsnąć tym związkowym towarzystwem.....

waclaw46
11-08-2009, 17:48
Brawo.Wreszcie rząd z jajami.Nie 10% a wszystko sprzedać.Kto chce te srebra rodowe ,jak niektórzy mówią ,to niech sobie kupi akcje KGHM. JIP wreszcie jakaś sensowna wiadomość miałem na tych patałachów z Platformy nie głosować może się wreszcie wzięli do roboty.Ale jedna jaskółka wiosny nie czyni.
Czekam na prywatyzację szpitali,wtedy skończy się dyktat pielęgniarek i lekarzy.W pewnym momencie potrzebowałem pielęgniarkę do chorego w nocy to nikt nie chciał 300 zł za noc.A cóż prostego do zrealizowania emerytki na telefon ja im płacę 200 zł a 100 mam dla siebie.Te co pracują po osiem godzin to nie muszą tego robić w nocy nie wymagam, nie róbmy znowu woła roboczego z człowieka.Państwowe to po co się wychylać.
To tak jak z tanimi lekami ja miesięcznie kupuję lekarstwa i witaminy średnio za 200,00 zł refundacja 11,60 w moim wypadku ,ciekawym jak u was.Do tych 11,60 to systemu sprawdzania i nadzoru nie opłaca się utrzymywać nie mówiąc o systemie informatycznym.Zastanawiam się co tu jest grane?

Lila
11-08-2009, 18:05
Rząd z jajami?
Akurat.
Nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca,a takze żony przed śmiercią.
Pożyjemy - zobaczymy.:) Choć totalna pustka w kieszeni, może rzeczywiście stworzyć determinatora.

jip
11-08-2009, 18:07
Brawo.Wreszcie rząd z jajami.Nie 10% a wszystko sprzedać.Kto chce te srebra rodowe ,jak niektórzy mówią ,to niech sobie kupi akcje KGHM. JIP wreszcie jakaś sensowna wiadomość miałem na tych patałachów z Platformy nie głosować może się wreszcie wzięli do roboty.Ale jedna jaskółka wiosny nie czyni.
Czekam na prywatyzację szpitali,wtedy skończy się dyktat pielęgniarek i lekarzy.W pewnym momencie potrzebowałem pielęgniarkę do chorego w nocy to nikt nie chciał 300 zł za noc.A cóż prostego do zrealizowania emerytki na telefon ja im płacę 200 zł a 100 mam dla siebie.Te co pracują po osiem godzin to nie muszą tego robić w nocy nie wymagam, nie róbmy znowu woła roboczego z człowieka.Państwowe to po co się wychylać.
To tak jak z tanimi lekami ja miesięcznie kupuję lekarstwa i witaminy średnio za 200,00 zł refundacja 11,60 w moim wypadku ,ciekawym jak u was.Do tych 11,60 to systemu sprawdzania i nadzoru nie opłaca się utrzymywać nie mówiąc o systemie informatycznym.Zastanawiam się co tu jest grane?
Też z Tobą się zgadzam, mnie jeszcze denerwuje i nie wiem czemu tego ugryźć nie można:
brak kas fiskalnych w gabinetach lekarskich (rachunek-odliczenie od podatku- likwidacja dziury budżetowej pewna) oraz w kancelariach prawniczych tam podobnie. Jednak chyba silniejsi są niż związki zawodowe i cały rząd, rządy.
Lila odpuść, czasem trzeba ich pochwalić wtedy może im trochę urosną i będzie rząd z j....
a ciągle ganisz i ganisz to się ludzie dołują i trudno im się rządzi... A ja żonę zawsze chwalę, nawet teraz i nawet swoją.....

Lila
11-08-2009, 18:14
W kancelariach prawniczych ( dużych) wystawia się faktury w € na ogół.
Masz może na myśli sieczkę w zespołach adwokackich, jip?
No to faktycznie, kasa potrzebna.

jip
11-08-2009, 18:16
W kancelariach prawniczych ( dużych) wystawia się faktury w € na ogół.
Masz może na myśli sieczkę w zespołach adwokackich, jip?
No to faktycznie, kasa potrzebna.
Mam na myśli miejsca gdzie kasy nie ma a kasę i to wielką się robi......

Lila
11-08-2009, 18:19
Lila odpuść, czasem trzeba ich pochwalić wtedy może im trochę urosną i będzie rząd

Na takie dictum, odpuszczam.:)
W nadziei przyrostu.:)

waclaw46
11-08-2009, 19:01
JIP wystarczy że ukończenie studiów prawnych i ewentualnie państwowy testowy egzamin specjalistyczny i się ma zezwolenie na działalność.A nie potrzeba zgody palestry.Bo to korupcjogenne.Czym mniej prawników z danymi uprawnieniami to ceny wysokie.Dla prawników nie ma pracy ?Od 1990 nic wielkiego nie zrobiono a ministrów się przewinęło .Nawet superprawnik Ziobro ,pilnował tylko sprawy tatusia i dbał o wizerunek medialny.
Dyskusje na temat studiów płatne itd.Mądre głowy z parlamentu niech się spytają polaków ktrzy wyjechali za pracą to im powiedzą.Ogólna niemoc, no i brak uśmiechu.

Lila
11-08-2009, 19:14
Jip, nie słuchaj.:)
Trzeba ukończyć 5-letnie ciężkie studia, oraz 3,5-roczną aplikację. Nie ma to nic wspólnego z zezwoleniem.
Natomiast gdy Ziobro był ministrem, najwięcej osób zostało przyjętych na aplikację ( w tym moja córka,jego przeciwniczka), ku oburzeniu korporacji prawniczych.

Za Ćwiąkalskiego, zmieniło się wszystko.
Do licha, trzeba wiedzieć o czym się pisze.

ps.dla dobrych prawników pracy nie brakuje.Świetnie płatnej, szczególnie przy obsłudze podmiotów zagranicznych.
ps2.Kraków jest miejscem , gdzie prawnik zarabia najmniej.

waclaw46
11-08-2009, 21:19
Zgadza się że trzeba ukończyć ale mi chodziło
o możliwości założenia przez młodego i ambitnego człowieka Kancelarii Prawnej.Prawo w Polsce jest na 16 uczelniach.I prawdą jest że karierę robi się w Warszawie Jest ranking kancelarii pranych w Polsce robi go jakaś gazeta. Jak będę miał chwilę czasu to sprawdzę.
Nie przesadzajmy z tymi studiami na każdych należy się uczyć.

krystynas53
11-08-2009, 22:07
Ja wracam do prywatyzacji KGHM.
Z punktu widzenia ekonomii cała historia KGHM jest czystą socjalistyczną patologią.
Komuniści za pożyczone miliardy dolarów wybudowali tę firmę, a przynajmniej jej większą część.
Kombinat stał się od razu eldorado dla dwóch grup uprzywilejowanych w Polsce, jakimi są górnicy i hutnicy .
Cały naród przymierając głodem w kolejnych socjalistycznych kryzysach spłacał i pewnie nadal spłaca gierkowskie dolary. Tych kryzysów nie odczuwali oczywiście pracownicy kombinatu którzy na tzw.kartę górnika mieli co trzeba a na wypłatę pełne kieszenie. I to w czasach kiedy inne sklepy (nie górnicze) stały puste. Mieszkanie dostawali od ręki w czasach gdzie czekało się 10 lat. Tymczasem firma była na minusie i państwo dokładało z budżetu kosztem innych firm tzw. mało strategicznych.
Kiedy w końcu można było prywatyzować firmę to co dostali Polacy? NIC!!! KOMPLETNIE NIC!!! 15 % udziałów wzięli jako dodatkowy przywilej pracownicy, którzy i tak mieli zawsze przywileje i jeszcze te akcje sprzedali sobie na giełdzie.
Dzisiaj społeczeństwo może i próbuje odzyskać coś z tego, ale tak naprawdę nie odzyska zmarnotrawionych przez komunę i później pieniędzy. Pobierane od udziałów dywidendy to kropla, innymi kanałami (oczywiście legalnymi) z firmy wypływa dużo więcej.
Dzisiaj sama firma ma się cztery razy lepiej niż inne krajowe i chce mieć jeszcze ciągle nad sobą parasol ochronny państwa. Tylko po to, żeby chronić swoje przywileje w czasach ewentualnego kryzysu kiedy to znowu będą strajki w obronie biednych i zwalnianych górników. Już raz na węglu to przerabialiśmy.Czy to wszystko jest uczciwe i godne pochwały?
Statystyczna babcia z Podlasia popierająca PIS nie ma zielonego pojęcia, że między innymi przez takich strategicznych gigantów jak nasz, jej emerytura wynosi połowę ołówkowego. Nawet nie wie co nazwa oznacza.
Trzeba sobie uświadomić, że krajem surowcowym i hutniczym zostaliśmy na życzenie Związku Radzieckiego, bo takie było nasze zadanie w RWPG i Układzie Warszawskim. Jak trzeba było wyznaczyć miejsce stania huty to zrobił to ruski generał ołówkiem na mapie.
Stoczniowo-górniczo-hutniczy profil gospodarki to najbardziej żywotne jeszcze pozostałości po komunie w naszym kraju. Przywilejem wymienionych zawodów było nawet to, że śpiewało się o nich piosenki i deklamowało wierszyki na akademiach z okazji.
Czas rzeczywiście rozstać się z socjalistyczną patologią i pracować każdy na swój rachunek, sukces i upadek. Może wtedy pensje zaczną normalnie wyglądać.
Gdyby rzeczywiście zyski szły do państwa, ale nie idą bo są przecież 13-tki, 14-tki, ołówkowe, socjale (tak jakby biedni byli ci co 3000 chociażby mają), nieoprocentowany fundusz mieszkaniowy, sponsorowania, dziesiątki etatów związkowych co nic nie robią, inwestycje w jakieś dialogi za które i tak ludzie płacą i Bóg wie co jeszcze nie związane z miedzią. Odbywa się wielkie trwonienie pieniędzy. Gdyby rząd rzeczywiście był zadowolony z tych zysków to by wolał je od sprzedaży.
Taka jest naturalna kolej rzeczy.

stanley47
11-08-2009, 22:48
krystynas53 !Pozwolisz że i ja podpisze się pod tym tekstem.

tadeusz50
12-08-2009, 06:07
krystynas53
Jako górnik emeryt uważam, że c nieco się zagalopowałaś w swojej wypowiedzi. Długi Gierka zostały już dawno spłacone, te obecne wciąż rosnące to już są zaciągnięte przez kolejne rządy.
Uprzywilejowani górnicy i hutnicy. O jak oni (my) byliśmy uprzywilejowani. Wprowadzono wolne soboty dla wszystkich tylko nie dla górników. Górniku w wolną sobotę do roboty boś dureń i musisz dostarczyć narodowi węgla bo inaczej będzie brak ciepełka i światełka. To do "przywilejów" lat '70-tych. Dalej górniku trochę zmądrzałeś ale naród węgla wciąż potrzebuje. Masz więc "sklepy górnicze" niech naród pluje na ciebie a ty gdy pozostali w ciepełku i przy światełku odpoczywa po "męczącym " tygodniu bierz kapotę na plecy i do roboty. Za te judaszowe srebrniki kupisz (jak będzie) coś w tych sklepach. Ludzie w sklepach górniczych można było kupić jedynie za pieniądze zarobione w soboty i niedziele. To nie "uprzywilejowani" górnicy tego się domagali. Mówię stanowcze dość plucia i obrzucania górników bo wcale na to nie zasłużyli.
Co do KGHM nie będę się wypowiadał.

jip
12-08-2009, 09:30
krystynas53
Jako górnik emeryt uważam, że c nieco się zagalopowałaś w swojej wypowiedzi. Długi Gierka zostały już dawno spłacone, te obecne wciąż rosnące to już są zaciągnięte przez kolejne rządy.
Uprzywilejowani górnicy i hutnicy. O jak oni (my) byliśmy uprzywilejowani. Wprowadzono wolne soboty dla wszystkich tylko nie dla górników. Górniku w wolną sobotę do roboty boś dureń i musisz dostarczyć narodowi węgla bo inaczej będzie brak ciepełka i światełka. To do "przywilejów" lat '70-tych. Dalej górniku trochę zmądrzałeś ale naród węgla wciąż potrzebuje. Masz więc "sklepy górnicze" niech naród pluje na ciebie a ty gdy pozostali w ciepełku i przy światełku odpoczywa po "męczącym " tygodniu bierz kapotę na plecy i do roboty. Za te judaszowe srebrniki kupisz (jak będzie) coś w tych sklepach. Ludzie w sklepach górniczych można było kupić jedynie za pieniądze zarobione w soboty i niedziele. To nie "uprzywilejowani" górnicy tego się domagali. Mówię stanowcze dość plucia i obrzucania górników bo wcale na to nie zasłużyli.
Co do KGHM nie będę się wypowiadał.
Tadeusz miałem w rodzinie górnika, a sam ciężko też pracowałem, też niedziele i święta jak trzeba było , a godzin liczyć i tak nie mogłem, ale różnicę widziałem w jego zarobkach, w jego przywilejach i moich, to może trochę nie przesadzaj z tą kapotą, z tymi sklepami, bo ja z tych sklepów ale poprzez tego w rodzinie co nie co kupowałem, ale było minęło ja pretensji nie mam do górników a jak mam to do związkowców na kolei, w kopalniach, stoczniach i... i z Krystyną się w całości zgadzam, a jak Tusk się przed KGHM nie ugnie to ma mój głos....może

Lila
12-08-2009, 09:52
Tadeusz miałem w rodzinie górnika, a sam ciężko też pracowałem, też niedziele i święta jak trzeba było , a godzin liczyć i tak nie mogłem, ale różnicę widziałem w jego zarobkach, w jego przywilejach i moich, to może trochę nie przesadzaj z tą kapotą, z tymi sklepami, bo ja z tych sklepów ale poprzez tego w rodzinie co nie co kupowałem, ale było minęło ja pretensji nie mam do górników a jak mam to do związkowców na kolei, w kopalniach, stoczniach i... i z Krystyną się w całości zgadzam, a jak Tusk się przed KGHM nie ugnie to ma mój głos....może

Nie ugnie się, bo ma dziurę w kieszeni. Tę dziurę ( na rok tylko) ma zapełnić sprzedaż KGMH z pakietem praw do złóż. Cena adekwatna do dziury. Sprawdź.
Gradobicie jednym słowem. Biznesmen Grad ma talent niesłychany do interesów. Tak jak z gazem katarskim.

Mar-Basia
12-08-2009, 10:02
Jak sprzedawano Polskę (mądrze i głupio)
Aleksandra Pawlicka, Paweł Moskalewicz


Pikantna historia prywatyzacji. Pełna intryg, zawrotnych fortun i bolesnych upadków. Od ministrów po ciułajacych na giełdzie obywateli. Może pomóc w odpowiedzi na pytanie: prywatyzacja czy podwyżka podatków

http://www.przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,5341.html

waclaw46
12-08-2009, 12:01
Krystyno53 masz rację , a rozdawanie po 15 % to normalne kupowanie głosów przez polityków.
Marbello siedzisz sobie na emigracji i tam zarabiasz pieniądze a my płacimy podatki tu w kraju ,nie ty. Masz głos doradczy,ale doradzanie co kto powiedział w maglu nic do sprawy nie wnosi w tym momencie. My stoimy przed problemem podnieść podatki czy sprzedaż.Obniżyć emerytury , obniżyć place pracowników budżetowych tak jak zrobiła Łotwa czy Estonia.W tych kalkulacjach nie mogą grać emocje bo nic nie zrobimy.Przeczytałaś tą książkę i co byś ty marbello123 zrobiła?

tadeusz50
12-08-2009, 12:22
jip
Zarobki w górnictwie też były różne. Rozpiętość ogromna tak więc porównanie trochę nie trafione. Nie wiem kim w pracy był ten członek rodziny. Nie narzekałem na zarobki ale bywało, że miałem w ciągu przepracowane ponad 400 dniówek. Kiedyś będąc przy kasie kopalnianej w czasie gdy pobierali wypłatę urzędnicy, szczęka mi opadła gdy przypadkiem podejrzałem wypłatę takowego. Nie dziwiłem się później średnim zarobkom, czyli tak jak to jest obecnie. Do sklepów górniczych żale i pretensje a czemu nie ma do Pewex i Baltony. Kto tam kupował?
"Przywilej" kolejny w latach 70 tych pracował górnik do 55 roku życia i o ile dopracował tego wieku i szczęśliwie przeszedł w stan spoczynku w kilka miesięcy na bramie kopalni wisiała klepsydra "odszedł z tego świata" został "wyrąbany przodek " u dość młodej wdowy.
Teraz rządzą związkowcy i zadymiarze na kopalniach.

Mar-Basia
12-08-2009, 12:41
Marbello siedzisz sobie na emigracji i tam zarabiasz pieniądze a my płacimy podatki tu w kraju ,nie ty. Masz głos doradczy,ale doradzanie co kto powiedział w maglu nic do sprawy nie wnosi w tym momencie. My stoimy przed problemem podnieść podatki czy sprzedaż.Obniżyć emerytury , obniżyć place pracowników budżetowych tak jak zrobiła Łotwa czy Estonia.W tych kalkulacjach nie mogą grać emocje bo nic nie zrobimy.Przeczytałaś tą książkę i co byś ty marbello123 zrobiła?

Waclawie, czytam polska prase, artykul jest ze zrodla polskiego, lub jak to okreslasz magla. Nie widze powodu abys byl zlosliwy....nie jestem autorka, czytelnikiem, jak miliony Polakow nie tylko w Polsce. Co bym zrobila? Napewno ZASTANOWILA sie STO RAZY zanim podjelabym decyzje. Zprywatyzowac bardzo latwo....jaka masz gwarancje co bedzie dalej? Jezeli troche czytasz prasy zagranicznej, byl taki drastyczny przypadek prywatyzacji hut we Francji, ktore za male pieniadze przeszly w rece Mital'a (indyjski przemyslowiec, magnat stali). Facet obiecywal, ze nie bedzie redukcji, ze zaklady beda fukcjonowaly....i co WIELKIE KLAMSTWO!!!! Maskarada. Tysiace ludzi, robotnikowx poszlo na bruk!!!! z golymi tylkami, bowiem do dnia dzisiejszego sie procesuja z Mitalem o nalezne im odprawy.

Dlatego nalezy sie dobrze zastanowic....a nie sprzedawac przemyslu polskiego za grosze i wpadac w zaleznosc od zagranicznego kapitalu. To tylko chcialabym powiedziec.....jako osoba trzezwo myslaca i obserwujaca jak to wyglada poza Polska.

waclaw46
12-08-2009, 12:54
Tadeuszu 50 ja w pewnym czasie swej kariery zawodowej miałem do czynienia z Kopalnią Doświadczalna ,Barbara, i byłem na przodku z jednym z pracowników Instytutu.Jestem za krótszym okresem emerytalnym górników pracujących pod ziemią ale nie wszystkich.Przy czym się nie upieram zostawiam pole do dyskusji.To co widziałem to obraz z 30 lat temu a wszystko się zmieniło.Sklepy dla górników to historia ,było tak ale wszystko w sklepie obecnie jest, tylko trzeba mieć pieniądze.Sklep górniczy zostawmy ten temat do dyskusji o handlu , jak właściciel sklepu miał dobrze w tamtym okresie czasu.
Problemem w górnictwie jest system płac oparty na wszelkiego rodzaju dodatkach wywalczonych czy uzgodnionych przez poszczególne kopalnie.,oraz wykorzystanie sprzętu czyli produktywności.Nie wiem dlaczego problem jest jeszcze XXI w.

Lila
12-08-2009, 13:05
Napisał waclaw46
Marbello siedzisz sobie na emigracji i tam zarabiasz pieniądze a my płacimy podatki tu w kraju ,nie ty.

No nie.
To Polak czy Polka spoza kraju nie może się wypowiedzieć?

Wszystko najlepiej oddać za bezcen, po co nam zresztą jakieś złoża miedzi? Tylko kłopot.

waclaw46
12-08-2009, 13:42
Marbello ,problem był w Polsce 1989 r .z wybraniem systemu socjalizm czy kapitalizm ,wybraliśmy system kapitalistyczny,czyli właścicielem zakładu jest osoba prywatna lub akcjonariat i z tym związane wszelkiego rodzaju reperkusje [gry giełdowe,przejęcia...].Marbello jak koncernowi Nestle czy Maggi spadną o 40 % obroty to będzie zwalniał pracowników w Szwajcarii ,nie , w krajach gdzie ma zakłady.Odpowiadam ci na podany przykład Mitala- Hindusa. A jak się zarządza przedsiębiorstwem to ważne są wskażniki na , które uwagę zwracają akcjonariusze lub właściciel.Złe wylatujesz z pracy.

Należy się zastanowić ,ale maszty ty wybrać ? Piszesz grając na czas.Ja zawsze pytałem pracownika niech pań wybierze i uzasadni.Decyzję akceptowałem lub nie. Ty w obecnym momencie zastanawiasz się nad ustrojem.Zawsze brak decyzji to straty.
Dajesz nam tylko takie rady że sprzedaje si nie za grosze, my to już wiemy .Ja się ciebie zapytałem czy byś podnosiła podatki i komu czy sprzedała akcje. na to odpowiedz? To jest podsutawowee pytanie reszta to sprawy wtórne.

waclaw46
12-08-2009, 13:46
Llu dyskusja jest na temat czy podnosić podatki czy sprzedać o tym sobie piszemy z Marbella 123 I prosiłem ją o decyzję co by ona zrobiła.

Mar-Basia
12-08-2009, 14:11
Marbello ,problem był w Polsce 1989 r .z wybraniem systemu socjalizm czy kapitalizm ,wybraliśmy system kapitalistyczny,czyli właścicielem zakładu jest osoba prywatna lub akcjonariat i z tym związane wszelkiego rodzaju reperkusje [gry giełdowe,przejęcia...].Marbello jak koncernowi Nestle czy Maggi spadną o 40 % obroty to będzie zwalniał pracowników w Szwajcarii ,nie , w krajach gdzie ma zakłady.Odpowiadam ci na podany przykład Mitala- Hindusa. A jak się zarządza przedsiębiorstwem to ważne są wskażniki na , które uwagę zwracają akcjonariusze lub właściciel.Złe wylatujesz z pracy.

Należy się zastanowić ,ale maszty ty wybrać ? Piszesz grając na czas.Ja zawsze pytałem pracownika niech pań wybierze i uzasadni.Decyzję akceptowałem lub nie. Ty w obecnym momencie zastanawiasz się nad ustrojem.Zawsze brak decyzji to straty.
Dajesz nam tylko takie rady że sprzedaje si nie za grosze, my to już wiemy .Ja się ciebie zapytałem czy byś podnosiła podatki i komu czy sprzedała akcje. na to odpowiedz? To jest podsutawowee pytanie reszta to sprawy wtórne.

Hmmm....chcesz odpowiedzi - dostaniesz. Zeby nie bylo nieporozumienia, zyjac na zachodzie, bylam patronem duzej firmy, ktora dobrze prosperowala i prosperuje. Wobec tego mozesz oszczedzic sobie czasu na lekcje patron, akcjonariusz.

Co bym zrobila. Chyba wyraznie napisalam, po polsku - ZASTANOWILABYM SIE DWA RAZY przed finalna decyzja. Odbiegne troche od tematu - ale po to abys zrozumial moj argument. Ostatnie "G " w Londynie - pamietasz glowny temat dyskusji? Rola patronatu, akcjonariusza, "zlotych spadochronow", przywileje.....zarobki patronow v/s zarobki robotnikow. Wynik - nowy trend - Europa bardziej socjalna, mniej pazerna na pieniadze......mam nadzieje, ze rozumiesz co chce powiedziec. Zaczynamy patrzec inaczej na kapitalizm XIX i XX wieku....bardziej po ludzku.

Co bym zrobila? Jezeli mialabym swiadomie, ratujac moja kieszen, moje dobra, dogodne zycie - poswiecic setki robotnikow zaproponowalabym godny uklad. Zamrozenie plac, jezeli potrzeba to nawet obnizenie, zadne bonusy, zadne procenty dla akcjonariatu - jednym slowem wszyscy musieliby zacisnac pasa....tzw solidarnosc. Jednoczesnie wymusilabym na Finasowej Administracji Panstwa - ZERO podatkow przez ciezki okres....nawet bezprocentowa pomoc finansowa aby wyjsc z kryzysu.

Mimo, ze tyle lat zyje na zgnilym zachodzie i bylam patronem - mialam tzw moralnosc socjalna.....rola rekina mnie nie interesowala.

Solidarnosc Waclawie - to takie ladne slowo....egoizm w businesie nie jest moim trickiem.

waclaw46
12-08-2009, 16:20
Marbello nie musisz mi dawać lekcji ale jeżeli moja firma to o wypłatach decyduje nie Rząd tylko ja i akcjonariusze.Rada nadzorcza ustala pensje nagrody i.t.d.Zaczynać pisać na temat G8 ,piszesz o bardziej socjalistycznej Europie Temat prosty a ty tylko się zastanawiasz i czas tracisz czekasz co inni powiedzą.Pracodawcy na początku kryzysu przedstawili pakiet co by im pozwoliło lepiej zmierzyć się ze spadkiem zamówień.Nie musisz mi mówić co należy zrobić z managerem jak sobie nie radzi zwolnić i się nie martwię co on będzie jutro robił.Pracodawcy prywatnego nie trzeba uczyć sam podnosi kwalifikacje.Marello 123 życzę ci sukcesów w organizowanych przez ciebie przedsięwzięciach socjalnych w Polsce.Sprawy budżetu państwa są ci mniej znane ,rozumiem.
Ile będą warte akcje KGHM prognozowana wartość 177 D.B lub 87 prognozowana wartość HSBC dane na dzisiaj.Gwoli informacji dla ewentualnych inwestycji w giełdę Polską.

waclaw46
12-08-2009, 16:57
http://gamma.infor.pl/gp/pdf/ranking_kancelarii.pdf
Tak jak pisałem zasyłam ranking kancelarii prawnych mogą być inne rankingi ale taki mam w komputerze,dobry bo z adresami.

Mar-Basia
12-08-2009, 17:21
Waclawie, przykro mi, ale nie zrozumiales polowy tego co probowalam Ci wytlumaczyc....Poprostu za szybko przeczytales. Odbiegles zdecydowanie od tematu i tu caly problem. Europa to nie USA - Europa po kryzysie nie bedzie juz ta sama Europa rekinow finansowych, kokosowych zyskow, fantazyjnych wyplat dla pracodawcow/patronow, rad nadzorczych, dywidend dla akcjonariuszy...nienormalnyvch i niczym nie uzasadnionych muilionow wyplacanych tylko jednej grupie ludzi. Wlasnie o tym dyskutowano na ostatnim londynskim G8.....i kochana Polska chce czy nie chce bedzie musiala sie dolaczyc do grupy europejskiej. Jednym slowem Europa bardziej socjalna z czym liderzy EU zgodnie sie zgodzili.

Kto tu mowil o zle wykonujacym obowiazki managerze? Kazdy z nich ma tzw "job description", business plan - i musi go wykonac. Jezeli z takich czy innych powodow nie potrafi tego osiagnac - sprawa jest prosta.

Ja pisalam o setkach szeregowych robotnikow, dzieki, ktorym istnieja duze firmy ....jezeli je sie bedzie prywatyzowac w sposob nieostrozny, majac na widoku tylko "suchy" zysk finansowy - bedzie totalna katastrofa.

jip
12-08-2009, 18:05
jip
Zarobki w górnictwie też były różne. Rozpiętość ogromna tak więc porównanie trochę nie trafione. Nie wiem kim w pracy był ten członek rodziny. Nie narzekałem na zarobki ale bywało, że miałem w ciągu przepracowane ponad 400 dniówek. Kiedyś będąc przy kasie kopalnianej w czasie gdy pobierali wypłatę urzędnicy, szczęka mi opadła gdy przypadkiem podejrzałem wypłatę takowego. Nie dziwiłem się później średnim zarobkom, czyli tak jak to jest obecnie. Do sklepów górniczych żale i pretensje a czemu nie ma do Pewex i Baltony. Kto tam kupował?
"Przywilej" kolejny w latach 70 tych pracował górnik do 55 roku życia i o ile dopracował tego wieku i szczęśliwie przeszedł w stan spoczynku w kilka miesięcy na bramie kopalni wisiała klepsydra "odszedł z tego świata" został "wyrąbany przodek " u dość młodej wdowy.
Teraz rządzą związkowcy i zadymiarze na kopalniach.
Rąbał w przodzie....

tadeusz50
12-08-2009, 18:12
Rąbał w przodzie....
To i zarobkom się nie dziwię

Lila
12-08-2009, 18:23
To i zarobkom się nie dziwię

Aż boję się myśleć, jakie zarobki za rąbanie w tyle..by miał.

Hmm...ale o kogo chodzi?

jip
12-08-2009, 18:50
Aż boję się myśleć, jakie zarobki za rąbanie w tyle..by miał.

Hmm...ale o kogo chodzi?
O tego co rąbał, chyba węgiel, ale czy to ważne? ważne, że rąbał z przodu.....:D :D

tadeusz50
12-08-2009, 18:53
Aż boję się myśleć, jakie zarobki za rąbanie w tyle..by miał.

Hmm...ale o kogo chodzi?
Lila chodzi o górnika na przodku może chodnika, ściany.

jip
12-08-2009, 19:09
Aż boję się myśleć, jakie zarobki za rąbanie w tyle..by miał.

Hmm...ale o kogo chodzi?
Jaka Ty niedomyślna jesteś, zarobki też były zależne od tego kogo rąbał i czy z tyłu czy z przodu........

krystynas53
12-08-2009, 23:02
No i stało się. 10% akcji KGHM-u zatwierdzone przez rząd do sprzedaży.
Tadeuszu, mieszkam w zagłębiu miedziowym, między górnikami i hutnikami, mam też takowych w rodzinie. Z dochodami nie dorastam im do pięt.
Przykład mój- ja karmiona ideałami, pracowałam w oświacie, natomiast moja koleżanka w hucie. Ja mam o około 1000 zł niższą emeryturę i... ideały, ha.

tadeusz50
13-08-2009, 11:51
W tej chwili koszty pracy w KGHM należą do najwyższych na świecie spośród wszystkich kopalni miedzi. Jednak gdy w ub. roku przed finałami Euro w piłce nożnej Zbrzyzny zażądał telewizora wraz z dekoderem na "cele związkowe", zarząd odmówił


Są to cytaty z artykułu

http://wyborcza.pl/1,75248,6922809,Juz_PO_zwiazkach_.html

pełni zgadzam się powinny być dwa-trzy Związki Zawodowe w danym zakładzie pracy a nie jak obecnie kilkanaście.

Wielu związkowców dalej tkwi w mentalności PRL. Manipulują górnikami, a kopalnię traktują jak prywatny folwark. Jestem za tym, by ukrócić to wszelkimi sposobami - mówił wtedy "Gazecie" jeden ze śląskich posłów PO.



ps.krystynas53

Tadeuszu, mieszkam w zagłębiu miedziowym, między górnikami i hutnikami, mam też takowych w rodzinie. Z dochodami nie dorastam im do pięt.
Przykład mój- ja karmiona ideałami, pracowałam w oświacie, natomiast moja koleżanka w hucie. Ja mam o około 1000 zł niższą emeryturę i... ideały, ha.
__________________

Czuję tu chęć wyrównania zarobków dla wszystkich począwszy od sprzątaczek (bez urazy to też potrzebny fach) przez pielęgniarki lekarzy, prezesów, dyrektorów itd. Podobnie z rentami i emeryturami. Każdemu po równo??

waclaw46
13-08-2009, 13:36
Nie wiem czy gdzieś na świecie jest uchwalone prawo zezwalające utworzenia związku gdy zbierze się podpisy 10 pracowników chcących należeć do związku.Można też należeć do dwóch.W niektórych zakładach państwowych ponad 100% członków związku.Tak jak partie kanapowe tak i związki.Opozycja z parlamencie i Prezydent ,nie zgadzają si na zmiany i wszyscy chcą dobrze dla Polski. Czy to nie zakrawa na paranoje?

Mar-Basia
13-08-2009, 14:00
Nie wiem czy gdzieś na świecie jest uchwalone prawo zezwalające utworzenia związku gdy zbierze się podpisy 10 pracowników chcących należeć do związku.Można też należeć do dwóch.W niektórych zakładach państwowych ponad 100% członków związku.Tak jak partie kanapowe tak i związki.Opozycja z parlamencie i Prezydent ,nie zgadzają si na zmiany i wszyscy chcą dobrze dla Polski. Czy to nie zakrawa na paranoje?

Hihihih...Waclawie....Polska jest aktywnym czlonkiem Swiatowej Organizacji Pracy (siedziba w Genewie).....i podlega konwencji w jaki sposob nalezy tworzyc Zwiazek zawodowy. Jezeli status "polski" mowi, ze wystarczy 10 podpisow - to popropstu zakladaja zwiazek. Nie nalezy zapominac, ze Zwiazki tzw minorytarne - nie wiele maja do powiedzenia. Robia szum i na tym sie konczy. Kazde panstwo dazy aby Zwiazki Zawodowe reprezentowaly wieksza grupe pracownikow - bo to wtedy ma sens....i zwiazek jest przydatny. Jezeli jest rozdrobniony - traci sile i nie wiele moze wskorac.

Championem "malych" zwiazkow jest Francja - co doprowadza kraj do coraz wiejkszej ruiny.
Mozna sie ich "pozbyc" tylko droga negocjacji, to znaczy przystapienia do wiekszych zwiazkow.

Dobrym przykladem Zwiazkow zawodowych sa Niemcy.


Waclawie, jako przedsiebiorca/patron powinnes znac prawo pracy, prawa Zwiazkow Zawodowych......to przeciez podstawa wspolzycia patrona z personelem. ;)

tadeusz50
13-08-2009, 14:15
Zacytuję fragment artykułu do którego podałem link powyżej.

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej, która jest największym producentem węgla koksowego w kraju, jeszcze do niedawna było 16 związków zawodowych, które stworzyły 54 organizacje zakładowe w kopalniach. Liderzy związkowi w JSW zarabiają od 6 do 14 tys. zł, a spółka wydaje na utrzymanie związków ok. 16 mln zł rocznie. W kwietniu zarząd JSW postanowił ujednolicić tzw. układ zbiorowy pracy. Te zmiany to potężny cios dla związkowców. Liczba etatów związkowych ma się zmniejszyć o jedną trzecią, a JSW zaoszczędzi na tym ok. 6 mln zł rocznie.

W 16 kopalniach należących do Kompanii Węglowej działają 172 organizacje związkowe. Ich roczne utrzymanie kosztuje spółkę ponad 20 mln zł.

Mar-Basia
13-08-2009, 14:33
Cytat:
W Jastrzębskiej Spółce Węglowej, która jest największym producentem węgla koksowego w kraju, jeszcze do niedawna było 16 związków zawodowych, które stworzyły 54 organizacje zakładowe w kopalniach. Liderzy związkowi w JSW zarabiają od 6 do 14 tys. zł, a spółka wydaje na utrzymanie związków ok. 16 mln zł rocznie. W kwietniu zarząd JSW postanowił ujednolicić tzw. układ zbiorowy pracy. Te zmiany to potężny cios dla związkowców. Liczba etatów związkowych ma się zmniejszyć o jedną trzecią, a JSW zaoszczędzi na tym ok. 6 mln zł rocznie.

W 16 kopalniach należących do Kompanii Węglowej działają 172 organizacje związkowe. Ich roczne utrzymanie kosztuje spółkę ponad 20 mln zł.

Niestety podobna sytuacja jest we Francji, moze nie az tak drastyczna ale podobna. Wg mnie sa duzo gorsze rzeczy - Swiatowa Organizacja Pracy, Miedzynarodowe Zwiazki Zawodowe z siedziba w Bruxelli - ciezko im sie dobrac do pewnej czesci ciala. Wiele tzw Uni Miedzynarodowych Zwiazkow - sa "przebrane" i dzialaja w formie pod agencji Swiatowejj Organizacji Pracy jako Organizacje Nie Panstwowe (ONG). Nie bede zdradzac ich zarobkow, dotacji na apartamenty, samochody z kierowcami, wydatki w czasie powiedzmy "delegacjhi" sluzbowych - a inaczej wycieczek turystycznych w najciekawsze zakatki swiata.

Konia z rzedem temu, kto rozgryzie te "uklady".

I tu jest pies pogrzebany, bo Zwiazki zawodowe sa potrzebne dla utrzymania rownowagi pomiedzy patronatem a masa pracujaca - tylko....te ale.....super niesympatycznie do wyglada jak sie wejdzie glebiej w las.

Miedzy nami lepiej nie poruszac publicznie tych tematow....niejeden sobie palce solidnie poparzyl. :mad:

senior A.P.
18-08-2009, 15:06
Prywatyzacja dobiega konca !

krystynas53
19-08-2009, 10:16
Cd awantury w KGHM-żądania, żądania...- cytat z GPI

"Do 24 sierpnia Związek Zawodowy Pracowników Polskiej Miedzi czeka na zrealizowanie przez Zarząd KGHM Polska Miedź stawianych żądań. Jeżeli nie zostaną spełnione istnieje zagrożenie przystąpienia do sporu zbiorowego. W piśmie skierowanym do Zarządu KGHM Polska Miedź S.A ZZPPP domaga się: 1. odstąpienia od represjonowania pracowników i reprezentujących ich związków zawodowych, którzy w dniach 05 maja b.r. i 11 sierpnia b.r. wystąpili w obronie miejsc pracy i praw pracowniczych. Oczekujemy tutaj niezwłocznego: a) wycofania złożonych w tych sprawach doniesień prokuratorskich, b) zapewnienia uczestnikom tych protestów utrzymania wszelkich praw płacowych wynikających z ZUZP dla Pracowników KGHM Polska Miedź S.A., 2.podpisanie „pakietu pracowniczego”, który wszedłby w życie w przypadku utraty kontroli Skarbu Państwa nad Spółką o następującej treści: a) gwarancje zatrudnienia dla wszystkich pracowników – minimum 10 lat od zaistnienia takiego faktu, b) stosowania w niezmienionej treści przez co najmniej ten sam okres ZUZP dla Pracowników KGHM Polska Miedź S.A. c) corocznej waloryzacji płac wskaźnikiem nie niższym od wskaźnika inflacji osiągniętego w roku poprzednim. 3.zamiany umów na czas określony na umowy na czas nieokreślony wszystkim pracownikom, którzy na tych umowach przepracowali nienagannie co najmniej trzy miesiące,

4. odstąpienia od zamiarów wydzielania z oddziałów zorganizowanych grup pracowniczych i tworzenie na poziomie Biura Zarządu ich substytutów ,gdzie powoływani będą kolejni wysokopłatni dyrektorzy z politycznego nadania wzorem jednego z dyrektorów generalnych KGHM Polska Miedź S.A. o dochodach nie gorszych od Prezesa Zarządu KGHM Polska Miedź S.A.,
5.wpisania do ZUZP Abonamentu Medycznego zgodnie z wcześniej przesłanym na piśmie wnioskiem oraz pełnej realizacji Porozumienia z 5 maja b.r.,
6.ustalenia na zerowym poziomie wysokość wynagrodzeń członków Rad Nadzorczych w Spółkach zależnych.

- Jeśli nasze żądania nie zostaną uwzględnione zaistnieje spór zbiorowy z procedurami przewidzianymi w ustawie z 23 maja 1991 roku o rozwiązywaniu sporów zbiorowych:– zapewnia Ryszard Zbrzyzny, przewodniczący ZZPPP."

senior A.P.
19-08-2009, 14:10
Byc albo nie byc - nie wymaga zastanowienia !

tadeusz50
20-08-2009, 20:21
Gdy kierowany przez Ryszarda Zbrzyznego związek szykował się do strajku, przewodniczący opalał się nad jeziorem. Ale zaraz po powrocie zaatakował, ale trafił kulą w płot

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6944326,Jak_trudno_byc_liderem_zwiazkowym_ w_KGHM.html

Tak panowie związkowcy, tak trzymać, bo wam fotele wygodne zabiorą.

Mavronka Freydis
13-09-2009, 15:22
Zanim powstaly Zakladady Przemyslu Obuwniczego w Chelmku istniala tam Polska Społka Obuwia "Bata" S.A. Jej wlascicielem byl Tomáš Bata (Tomasz Bata) z pochodzenia Czech, który odziedziczył po ojcu zakład. Po tragicznej smierci Tomasza (zginął w katastrofie lotniczej) firme przejal jego przyrodni brat Jan. Nowy wlasciciel kontynuowal polityke Tomasza i staral sie jak tylko mogl ułatwic zycie robotnikow, a tym samym zwiazac ich z firma. Budowal dla nich domy, szkoly, sklepy, stolowki, a nawet kina i szpitale. Znany byl z dzialalnosci filantropijnej.
Pewnego dnia zjawili sie u niego w zakladzie przedstawiciele klasy robotniczej, ktorzy oznajmili, ze odtad to oni beda reprezentowac interesy zatrudnionych robotnikow. Na poczatek zazadali podwyzki dla wszystkich, oraz dobudowania biura na terenie zakladow, w ktorym miescilaby sie ich centrala.
Jan wysluchal spokojnie wszystkich zadan. Zwolal zebranie calej zalogi w glownej hali produkcji. Zapytal robotnikow czy podtrzymuja swoje zadania, a kiedy potwierdzili wyja z kieszeni pudelko zapalek i rzucil na ziemie. Powiedzial cicho spalcie wszystko, swoje domy tez i wyszedl. Gniew robotnikow obrocil sie zaraz przeciwko podzegaczom, ktorzy musieli ratowac sie ucieczka.

senior A.P.
14-09-2009, 08:15
Ze zwiazkami jak z partiami politycznymi - sobie sluza !

A narod ? Niech wiaze koniec z koncem !!!

tadeusz50
19-09-2009, 19:02
Panowie związkowcy w górnictwie zamiast robić zadymy gdzie się tylko da zainteresujcie się tym co się dzieje kilkaset metrów pod wami. Tam na dole kopalni. Kontrole zewnętrzne WUG czy inne toż to jest śmiechu warte. Przepraszam za porównanie wobec obecnej tragedii. Zanim jakikolwiek urzędnik z zewnątrz zjedzie na dół musi zapowiedzieć wizytę co najmniej dobę przed kontrolą. Co można w tym czasie zrobić? Pozostawię bez komentarza. Nic w tej gestii nie zmieniło się przez całe lata.
Było tak. Przychodzi zwierzchnik i gada jutro tu ma się błyszczeć jak psu jaja bo będą z Urzędu. No i było tak. Ostanie poprawki jeszcze robiło się zanim ten urzędas dotarł na to miejsce. Droga od bram kopalni do podziemi bywa w tym wypadku dość długa. Można go herbatką poczęstować i inne atrakcje. Czas biegnie a tam można wszystko doprowadzić do stanu zgodnego z przepisami BHP.

Malgorzata 50
20-09-2009, 03:41
Qurna senior czy ty chcesz lud na barykady wyprowadzić .Jak się was czyta to jawi się kraj nędzy i ucisku .Ale postulaty wszystkim po równo już były i sie skompromitowały.Więc może łyknąć sobie coś na rozum i przestać pierdoły wypisywać co?

Sunshine
20-09-2009, 07:12
Zanim powstaly Zakladady Przemyslu Obuwniczego w Chelmku istniala tam Polska Społka Obuwia "Bata" S.A. Jej wlascicielem byl Tomáš Bata (Tomasz Bata) z pochodzenia Czech, który odziedziczył po ojcu zakład. Po tragicznej smierci Tomasza (zginął w katastrofie lotniczej) firme przejal jego przyrodni brat Jan. Nowy wlasciciel kontynuowal polityke Tomasza i staral sie jak tylko mogl ułatwic zycie robotnikow, a tym samym zwiazac ich z firma. Budowal dla nich domy, szkoly, sklepy, stolowki, a nawet kina i szpitale. Znany byl z dzialalnosci filantropijnej.
Pewnego dnia zjawili sie u niego w zakladzie przedstawiciele klasy robotniczej, ktorzy oznajmili, ze odtad to oni beda reprezentowac interesy zatrudnionych robotnikow. Na poczatek zazadali podwyzki dla wszystkich, oraz dobudowania biura na terenie zakladow, w ktorym miescilaby sie ich centrala.
Jan wysluchal spokojnie wszystkich zadan. Zwolal zebranie calej zalogi w glownej hali produkcji. Zapytal robotnikow czy podtrzymuja swoje zadania, a kiedy potwierdzili wyja z kieszeni pudelko zapalek i rzucil na ziemie. Powiedzial cicho spalcie wszystko, swoje domy tez i wyszedl. Gniew robotnikow obrocil sie zaraz przeciwko podzegaczom, ktorzy musieli ratowac sie ucieczka.

Myślę ,że to bardzo dobrze przypominać
o takich wydarzeniach.
Nie wszyscy o nich słyszeli.

senior A.P.
22-09-2009, 11:49
Na barykady z kim i z czym ?
Z plastelina ???

Kazimierz
22-09-2009, 14:31
Czy jesteś za prywatyzacją kopalń węgla ? Czy jesteś za autonomia górnego Śląska ?
Przyznam się, że nie byłem początkowo ani za jednym ani za drugim. Teraz jenak zaczynam rozumież posła Kazimierza K.i skłaniałbym się za jednym i za drugim.
Zacznę od autonomii. Górny Śląsk miał już automię przed wojną i nie dziwię się, że Ślązacy mają już dość nieudacznych polskich rządów i chcą autonomii. Zdaniem K.K. węgiel jest nieszczściem Śląska i produkuje, oprócz węgla, również wdowy, sieroty,kaleki, chronicznie chorych itd, a polskie rządy nie potrafią rozwiązać problemów Górnego Śląska, Prywatyzacja kopalń węgla ma temu radykalnie zaradzić. Szczególnie takim tragediom, jak ta w kopalni Wujek.
Dziwię się temu, bo jeszcze dwa dni temu winą za tę tragedię obarczał kapitalistyczny wyzysk. Prywatyzacja bez kapitalistów ? Dopiero później zaskoczyłem, że być może chodziło mu o prywatyzację bez kapitalistów, i, być może, oddanie kopalń w ręce górników zatrudnionych w kopalni ?
Moim zdaniem, to byłaby prywatyzacja socjalstyczna ? Jestem chwilowo za , chyba , że inni mi to wybiją z głowy.

Lila
22-09-2009, 15:32
Na barykady z kim i z czym ?
Z plastelina ???

Z plastikiem.:)

Lila
22-09-2009, 15:34
Jestem chwilowo za , chyba , że inni mi to wybiją z głowy.
Ja też za.:) Autonomią Śląską.
Chcę sobie pomieszkać za granicą, chociaż trochę.

Kazimierz
22-09-2009, 16:23
Ja też za.:) Autonomią Śląską.
Chcę sobie pomieszkać za granicą, chociaż trochę.
Lilu ! Polska nie ptica, Śląsk nie zagranica. Poza tym. Autonomia będzie, tak jak przed przedwojną, w granicach polskiej administracji, tak jak Ziemie Odzyskane, wg. niektórych. Ślązacy nie będą ponosić kosztów na obronę, tak jak przed wojną ?
To nie lepiej pomieszkać gdzieś za prawdziwą zagranicą, np. tak jak Marbella ? Chociaż, czy to zagranica ? My som teraz w UE, będziesz tylko w innym jej zakątku, ale zawsze u siebie.

Lila
22-09-2009, 16:31
To nie lepiej pomieszkać gdzieś za prawdziwą zagranicą, np. tak jak Marbella ? Chociaż, czy to zagranica ? My som teraz w UE, będziesz tylko w innym jej zakątku, ale zawsze u siebie.
Nie lepiej, bo ja chcę za granicą na Jurze.:)

Ps. zresztą natychmiast jak się znajdę w granicach Autonomii, zapisuję się do mniejszości.:)

Kazimierz
22-09-2009, 16:37
Nie lepiej, bo ja chcę za granicą na Jurze.:)

Ps. zresztą natychmiast jak się znajdę w granicach Autonomii, zapisuję się do mniejszości.:)
Ale, Lilu, Jura nie obejmie G.Ś. , moim zdaniem , to już Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie. A Zagłębia nie oddamy Oberschlesieriom, never !

Lila
22-09-2009, 16:42
Ale, Lilu, Jura nie obejmie G.Ś. , moim zdaniem , to już Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie. A Zagłębia nie oddamy Oberschlesieriom, never !

Nie? Sląsk odda taką perłę?:D
To i dobrze, bo jako mniejszość źle bym się czuła.
Już wolę być większością.

ps.w razie czego mamy Tadzia i Jasia. Jakby potrzeba było wizy.

tadeusz50
22-09-2009, 16:50
Tadziu do granicy Śląska, przy dobrym zamachu dorzuca beretem, ale mieszka w Zagłębiu. Tak więc do Jaśka trza uderzyć.

senior A.P.
23-09-2009, 04:19
Jeszcze Polska nie zginela a juz sie nia dziela !
Senior seniorowi nierowny ,a seniorki zapobiegliwe .
SLASK BYL ZAWSZE POLSKI !

Mavronka Freydis
28-09-2009, 08:38
Zastanawiam sie jaki to interes zrobilaby Polska ustanawiajac autonomie Slaska, od ktorej pozniej kupowalaby surowce? Nie sadze, zeby Polacy wypowiadajacy sie w referendum wyrazili zgode na takie rozwiazanie. Przed wojna slaska autonomia nie przekazala panstwu polskiemu ani jednej zlotowki na swoja obronnosc, a kosztowala Polske 1/3 budzetu.
Slazakom pozostaje pielegnowanie tradycji i podtrzymywanie kultury wylacznie w granicach polskiej panstwowosci.

senior A.P.
29-09-2009, 09:59
Gra na uczuciach to gra diabelska !
Euroregiony to planowana przyszlosc .

waclaw46
29-09-2009, 14:21
Zawsze nacjonalizmy nie przyniosły nikomu pożytku ani dobrobytu.Gra na uczuciach społecznych ,zramolałych polityków.
Może przeprowadzić referendum czy chcą być w Województwie czy z opieką socjalną i emeryturami jak w Landzie ?
Kazimierzu prywatyzacja przez oddanie Zakładu pracy zatrudnionym to największy błąd, na wybudowanie zakładu ponieśli wszyscy mieszkający w Polsce, wkład tych co pracują jest minimalny.To co otrzymujesz za darmo to nikt nie dba a traktuje przez pewien czas jako "dojną krowę" Pytam czy dawanie górnikom KGHM akcji za darmo to ma sens?Przecież na budowę tego kombinatu dawaliśmy wszyscy, płacąc duże podatki. My im stworzyliśmy miejsca pracy i jeszcze ich dodatkowo wynagradzamy za to że mają stabilne zatrudnienie.czy to nie paranoja.

Kazimierz
29-09-2009, 14:55
Państwo już oddało nam , niby nasze, to co nam się należało, nasz wkład w nasze zakłady pracy (bo te nasze, to były faktycznie państwa) w postaci akcji NFI. Ja już je dawno sprzedałem w PKO, dostałem "mase" pieniędzy, ale już dawno je przejadłem. A Ty, masz je jeszcze ? Obecne państwo sprzedaje resztówki, już swoje, komu chce, może sprzedawać za symboliczną złotówkę. Państwu chodzi o to, żeby robotnicy, pracownicy, sami się utrzymywali, zarabiali na swoje emerytury, no i żyli godnie i dostatnio. Wszyscy: KGHM, górnicy, hutnicy, kolejarze i inni budżetowi.

senior A.P.
29-09-2009, 15:04
A teraz trzech musi pracowac na jednego emeryta w Polsce (jak czytam w sieci) .
Jak oni to licza ?

Naprzod mlodziezy swiata,
emerytom nalezy sie wyplata !

waclaw46
29-09-2009, 17:18
Kazimierzu sprzedałem akcje NFI po pewnym czasie , miałem na tym zysk, a konto inwestycyjne założyłem w związku z zakupem akcji jak zaczęła się giełda pamiętam też kolejki aby nabyć akcje,no i awantury w kolejce.Cieszyliśmy się każdym zyskiem.
Teraz wspominam te czasy ale mam teraz inne zdanie na ten proceder.Wiedziałem że nauka kapitalizmu będzie kosztować.Zawsze uzdrawianie wychodzi lepiej z perspektywy czasu.Uważam że to koszt transformacji , to poniosło pokolenie powojenne.Ale bez tego by nie było zmian.a pierś cherlawą wypręża ilu bohaterów ,"popiskujących pod miotłą w minionych czasach".
Lepiej jak państwo sprzeda niż miało by wziąć z naszych podatków.
Zostało w nas to że państwo nie chce dać,ono musi dać,a nikt się nie zastanawia z skąd ma mieć.Wystarczy przeczytać obecnie porozumienia Gdańskie i Jastrzębskie z okresu Solidarności.
Obecnie "złotouści" politycy zaczną nam obiecywać, aby kupić nasze głosy,i czy się na to nabierzemy czas pokarze.Inaczej podchodziliśmy 20 lat temu a inaczej obecnie.
Nie wierzę aby przy układzie sił mogła być przeprowadzona reforma emerytur i wydatków budżetowych ,by emeryci żyli godnie.Cieszmy się że wypłaty są w terminie i niema galopującej inflacji.Nie dajmy się manipulować z prawa i z lewa.

Kazik
29-09-2009, 17:44
Państwo sprzeda np. Niemcowi KGHM za marne pieniądze, bo Tusek nie chce robić cięć przed wyborami. Wyprzedaż rodowych sreber. Kupującemu to się opłaci, dlatego kupuje, a to znaczy , że sprzedaż jest nie opłacalna. To bandytyzm sprzedawać zakład, który przynosi miliony DZIENNIE!

Przychody ze sprzedaży wyniosły w drugim kwartale 2009 roku 2,72 mld zł wobec 3,03 mld zł w analogicznym okresie ubiegłego roku. Analitycy spodziewali się 2,67 mld zł przychodów. Obok link do artykułu http://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/zysk;kghm;wiekszy;niz;przed;rokiem,18,0,520466.htm l

2,7 mld za jeden kwartał. Po sprzedaży zyski te będzie miał np. Niemiec. Szybko mu się zwrócą koszty, a potem zyski przez całe pokolenia. Jego pra,pra,prawnuki będą zyski ciągnąć. Sprzedać KGHM to jest bandytyzm. Na dodatek Donaldino będzie szybko potrzebował kasy, więc nie będzie długich negocjacji. On wszystko zrobi aby się wdrapać na fotel i mieć dożywotnio kasę, BOR i Merca, którym go będą wozić.

Kazimierz
29-09-2009, 17:55
W pełni się z Tobą zgadzam. Wywłaszyli nas i za to wywłaszenie "zapłacili". Sprzedaliśmy wg.zasady:towar kosztuje tyle, ile kupiec (nowe państwo) uważa, że to jest warte. Jeszcze do tej pory trwa sprzedaż, ale kapitaliści nie śpieszą się. Czekają na plajtę resztek. Prawa giełdy są nieubłagane. Żeby ktoś mógł zyskać, stracić musi ktoś"Ja też kiedyś próbowałem z TFI , dobrze, że, za namową syna w porę się wycofałem, inaczej mogłem wyjść na minus. Teraz dałem już sobie spokój.

Senior ! Taki stosunek to marzenie. Teraz jest chyba 1:2

tadeusz50
29-09-2009, 18:05
Kazimierzu
Może trochę poszukać? Dane co prawda z ub roku ale nie ma tak radykalnej zmiany

Proporcje ludzi pracujących do tych, których będą musieli oni utrzymać, drastycznie się zmniejszą. Spowoduje to, że w 2030 roku dwóch Polaków będzie musiało zapracować na jednego emeryta. Dziś składają się na niego cztery osoby.


http://www.money.pl/emerytury/raporty/artykul/emeryci;wykoncza;polska;gospodarke,20,0,382740.htm l

Pozdrawiam

Kazimierz
29-09-2009, 19:05
Macie rację. Za bardzo wybiegłem do przodu. No, ale ci dwaj w 2030r będą, mam nadzieję, zarabiać tyle co teraz czterech.
Szkoda, że nie będę mógł tego spraqwdzić osobiście. Może Wam się uda ?

waclaw46
29-09-2009, 19:25
Pytanie jest jedno gdy niema pieniędzy to trzeba pożyczyć,klient słaby ekonomicznie płaci większy procent,tak działają banki.Zwrot też musi być w określonym czasie,gdy nie płaci ,odsetki i do tego karne.
Trzeba podjąć decyzję.Można trzymać srebra rodowe jak się ma kasę.Przedsiębiorstwo płaci podatki,od dochodu też.Pracownicy zatrudnieni jak i właściciel płacą podatki .
Czy nacja kupującego jest ważna ? Nadwyżki kapitału mają Chiny.

Kazik
29-09-2009, 19:46
Ale sprzedać szybko i za pół darmo to jeszcze gorszy interes. Sprzedaje się nie tylko kopalnię, ale i to co się kopie. A czy nowy właściciel będzie się przejmował, że Legnickie domy grożą zawaleniem? Kryzys kiedyś minie, a sprzedaży się nie cofnie. Nafta była kiedyś w krajach arabskich w rękach USA. Ale znacjonalizowano i dlatego się bogacą. USA płaciło mało a miało ogromne zyski. My chcemy zrobić akurat odwrotnie. Lepiej wziąć pożyczkę. Przecież 2,7 mld razy 4 kwartały to rocznie 10,8 mld dla państwa jeżeli zysk byłby 100% nasz, ale czym większy % się sprzeda to budżet dostanie mniej.

Kazimierz
29-09-2009, 20:08
A propos`kopalń. Możemy zostać z ręką w nocniku. W 2020 musimy przestać spalać węgiel, skończy nam się okres karencji i będziemy płacić kary za emisję trucizn do atmosfery.
Musimy, moim zdaniem, wycofywać się z eksploatacji węgla jak najszybciej,bo kopalnie,oprócz tego czarnego złota, to wdowy, sieroty,kalecy, chroniczne chorby i inne nieszczęścia.

tadeusz50
29-09-2009, 20:22
A może tak.
http://www.hotmoney.pl/artykul/europa-norwegom-brakuje-8230-smieci-9644
Dwa w jednym i śmieci nie ma i ciepło jest.

tadeusz50
29-09-2009, 20:32
Czytam w liku podanym przez Kazika.
Zysk na sprzedaży (zysk brutto ze sprzedaży pomniejszony o koszty ogólnego zarządu i koszty sprzedaży) w II kwartale 2009 r. wyniósł 674,89 mln zł i był niższy o 36 proc. od osiągniętego w II kwartale 2008 roku.


Jak to się ma do
Przecież 2,7 mld razy 4 kwartały to rocznie 10,8 mld dla państwa jeżeli zysk byłby 100% nasz, ale czym większy % się sprzeda to budżet dostanie mniej.

I chodzi o 10% KGHM a nie całość.

Kazimierz
29-09-2009, 21:51
A może tak.
http://www.hotmoney.pl/artykul/europa-norwegom-brakuje-8230-smieci-9644
Dwa w jednym i śmieci nie ma i ciepło jest.
To jedno ze źródeł do wykorzystania w najbliższej przyszłości,Tadziu, a może nawet lat ?Tych ekologicznych źródeł energii jest dużo, dużo,chociaż małych i rozproszonych.
Solidarność , wspolna polityka energetyczna, to priorytet UE. Nie bede ich wymieniał, bo szkoda czasu.Do niedawna myślałem, że to nie dla nas, bo mamy węgiel i to dużo. Teraz jestem za ekologicznymi źródłami i maksymalizacją jej oszczędzania wszędzie, na każdym kroku, na każdym produkcie. W następnej kolejności samochody i ropa.
Wierzę w geniusz człowieka w tym względzie.
Byłbym się cieszył , gdyby Arabowie, i inni producenci tego paskudztwa, zostali, tak jak my z węglem,z ręką w nocniku, z ropą w ziemi.

Mavronka Freydis
30-09-2009, 06:51
http://www.hotmoney.pl/artykul/europa-norwegom-brakuje-8230-smieci-9644

Artykul mial wywolac dyskusje, o ekologi. Zostal totalnie zle zrozumiany bo jego tytul i pierwsze zdanie sugeruje, ze Norwegowie zaluja, ze odstapili swoje smieci Szwedom. Przeslanie artykulu ma byc ekologiczne, a nie biznesowe, bo chodzi o pozbycie sie smieci, a nie o znalezienie taniego zrodla energi. Energia ze spalania smieci jest wielokrotnie drozsza niz ze spalania wegla, ktory jest nie tylko paliwem kaloryczniejszym, ale tez nie wymaga stosowania az tak drogich i specjalistycznych filtrow. Jesli juz mowa, o ekologi to co sie dzieje z planami gazyfikacji wegla?

senior A.P.
30-09-2009, 14:30
Prywatyzacja !
To jest to co przynosi zyski.
Pytanie tylko : komu i jakie ?

Kazik
30-09-2009, 15:14
A propos`kopalń. Możemy zostać z ręką w nocniku. W 2020 musimy przestać spalać węgiel, skończy nam się okres karencji i będziemy płacić kary za emisję trucizn do atmosfery.
Musimy, moim zdaniem, wycofywać się z eksploatacji węgla jak najszybciej,bo kopalnie,oprócz tego czarnego złota, to wdowy, sieroty,kalecy, chroniczne chorby i inne nieszczęścia.
To myślisz, że do tego czasu wybudujemy atomówkę? Bo spalanie śmieci (nisko kalorycznych) produkuje więcej co/2 na tą samą ilość kalorii. Tak więc ten pomysł odpada, jeżeli mamy na myśli co/2 a nie pozbywanie się śmieci. Lepszy od węgla jest gaz, ale potrzebna następna rura, a trzeba mieć dolary do sprowadzenia ogromnych ilości dla energetyki. CO/2 będzie mniej, ale może 10% mniej, to sprawy nie załatwi a nas zarżnie finansowo. Atom zostaje, trzeba mieć sporą kasę aby to wybudować do spółki z Litwą.

Kazimierz
30-09-2009, 17:56
Problemy związane z najbardziej ekonom.-ekolog. utylizacją śmieci zostawmy specjalistom. Na budowę atomówek musimy się i to szybko zdecydować, nie wiem, czy już się nie zdecydowaliśmy (chyba dwóch), i mimo protestów naszych ekologów dojdzie do ich budowy, z zachowaniem zasad max. bezpieczeństwa. O gazyfikacji naszego węgla, to ja już czytałem 40lat temu. Dlaczego do tej pory nic w tej kwestii nie zrobiono (?), cisza. Mnie przychodzi do głowy jedna myśl. Wtedy wazniejsze było , aby było jak najwięcej górników,którzy byli "awangardą klasy robotniczej, Partii" w budowie socjalizmu. Nie musimy wydawać dużo na budowę atomówek, przynakmniej jednej. Rosja wybuduje ją tuż przy granicy z Litwą i Polską. Zaprasza nas do współpracy. No, ale to chyba nie wyjdzie. Uzależnienie, to straszna rzecz. Wiedzą o tym alkoholicy i narkomani.

tadeusz50
30-09-2009, 18:04
Kazimierzu>
Czy w swoim poście nie przesadziłeś??
Uzależnienie, to straszna rzecz. Wiedzą o tym alkoholicy i narkomani.

Uważam, że zdecydowanie się zagalopowałeś. Jestem alkoholikiem i proszę bez takich porównań.

Kazimierz
30-09-2009, 20:51
Kazimierzu>
Czy w swoim poście nie przesadziłeś??
Uważam, że zdecydowanie się zagalopowałeś. Jestem alkoholikiem i proszę bez takich porównań.
Uważam,że sie nie zagalopowałem. Energetyczne uzależnienie się od Rosji byłoby złe dla Polski i to tylko chciałem powiedzieć. To, że kiedyś byłeś uzależniony od czegoś to Twoja sprawa i nie chodziło mi o Ciebie. Nikogo nie wymieniałem i okazujesz tym tylko swoje przewrażliwienie i porównań mogę używać takich, jakie uważam za adekwatne w danym przypadku.

waclaw46
01-10-2009, 09:09
Ale sprzedać szybko i za pół darmo to jeszcze gorszy interes. Sprzedaje się nie tylko kopalnię, ale i to co się kopie.
Jak się kupuje kopalnie to z prawem do złoża.KGHM kupiło, jak kiedyś czytałem prawo do złoża w Katandze.Polska kupiła prawo do złoża na Pacyfiku.Nie dlatego piszę że to przykłady niegospodarności tylko to nic nie mówi.Prawo geologiczne określa na ile lat jest ważna licencja i się ją odnawia i płaci.
Używanie określeń sprzedaż za pół darmo do próba manipulacji.Nie zwracamy uwagi na dziennikarzy którzy za pieniądze starają się nami manipulować.Dlaczego tak sądzę ,przecież jak tak się mówi że "sprzedano za pół darmo"to trzeba podać jaka powinna być kwota.I jak się do tej kwoty doszło przynajmniej w zarysach.Dziennikarz też może być głupi ,niedouczony i pisać tylko to co niektórzy oczekują.Wiek mamy propagandy i nadużywanie tej propagandy na co dzień.
Tadeusz 50 w poście 111 pisze o manipulacji.Użyłeś negatywnego określenia do słowa "uzależnienie ".
Gdy bym napisał
Uzależnienie,to straszna rzecz.Wiedzą o tym alkoholicy,katolicy i narkomani.To w/g ciebie jest adekwatne.

Mavronka Freydis
05-11-2009, 10:46
... Nie musimy wydawać dużo na budowę atomówek, przynakmniej jednej. Rosja wybuduje ją tuż przy granicy z Litwą i Polską. Zaprasza nas do współpracy.

Argumenty dot. bezpieczenstwa rosyjskich "atomowek" wcale mnie nie przekonuja do rezygnacji Polski z tego projektu.
Rosjanie moga wybudowac ta elektrownie bez polskiego udzialu. Zagrozenie bedzie takie same, a prad z tej samej elektrowni zostanie kupiony od Niemcow. Tylko, ze za odpowiednio wyzsza cene.

senior A.P.
17-11-2009, 11:31
Jak to dobrze,ze jeszcze nikt energia sloneczna nie zawladnal .
Chociaz jak sie poszuka ,to i z tej energii mozna zrobic biznes.Produkujac takie chociazby baterie sloneczne (solar),sloneczne zbiorniki cieplej wody na strychu (Floryda).