PDA

View Full Version : QUO VADIS...Polsko... XV cz.co z tą Polską


Strony : [1] 2 3

Lila
10-05-2009, 00:26
Otwieram część XV . Dokąd Ty Polsko idziesz ? Do Europy ,wiadomo. I my z Tobą .Ale ciężko nam , ciężko ...i droga pod górkę .


http://imge.pl/img/735cknpt28_i_flaga.gif (http://imge.pl/pokaz.php?filename=735cknpt28_i_flaga.gif)http://imge.pl/img/735cknpt28_i_flaga.gif (http://imge.pl/pokaz.php?filename=735cknpt28_i_flaga.gif)http://imge.pl/img/735cknpt28_i_flaga.gif (http://imge.pl/pokaz.php?filename=735cknpt28_i_flaga.gif)http://imge.pl/img/735cknpt28_i_flaga.gif (http://imge.pl/pokaz.php?filename=735cknpt28_i_flaga.gif)

Lila
10-05-2009, 00:38
Dobranoc, dobranoc ojczyzno
Już księżyc na czarnej lśni tacy,
Dobranoc
i niech Ci się przyśnią pogodni, zamożni Polacy,
że luźnym zdążają tramwajem,
wytworną konfekcją okryci
i darzą uśmiechem się wzajem,
i wszyscy do czysta wymyci
i wszyscy uczciwi
od rana, od morza po góry, aż hen...
Dobranoc, ojczyzno kochana,
już czas na sen


Dobranoc Polacy .:)

Matrix
10-05-2009, 00:42
Piękne. Niech się spełni.:)

POLA
10-05-2009, 00:46
Prawda, przesłałam, bo wątek zatrzasnęli mi przed nosem:D
Jeszcze słyszę ten głos Przybory i Magdy Umer.

Pięknych snów wszystkim:)

POLA
10-05-2009, 01:11
(wszak tak wołał JK w sobotnie popołudnie we Wrocławiu), a nie tak bezosobowo, to jeszcze dla mężczyzn i kobiet naszych:

Dobranoc, dobranoc mężczyzno
Zbiegany za groszem jak mrówka,
Dobranoc, niech sny Ci się przyśnią porosłe drzewami w złotówkach,
Złotówki jak liście na wietrze czeredą unoszą się całą,
Garściami pakujesz je w kieszeń a resztę taczkami w PeKaO.
Aż prosisz, by rząd ulżył Tobie i w portfel zapuścił Ci dren.
Dobranoc, dobranoc mój chłopie, już czas, na sen.

Dobranoc, dobranoc niewiasto,
Skłoń główkę na miękką poduszkę,
Dobranoc, nad wieś i nad miasto jak rączym rumakiem wzleć łóżkiem,
Niech rycerz Cię na nim porywa co piękny i dobry jest wielce,
Co zrobił zakupy, pozmywał i dzieciom dopomógł zmóc lekcje,
A teraz tak objął Cię ciasno jak amant ekranów i scen.
Dobranoc, dobranoc niewiasto,
Już czas na sen

Końcówka była wcześniej, a od niedzieli, która już trwa, znowu się z Wami spierać będę o wyższości PO nad PiSem.:D

Prefekt
10-05-2009, 08:30
dawce PRAWDZIWEJ poezji wypadałoby tylko nos zanurzyć w
ogromniastym bukiecie i przeżywać...

Poczytałem jednak szarpaninę na temat m.in. stoczni i nie mogę się powstrzymać, by nie dorzucić swoich 3 groszy.
Pod koniec 1. połowy lat '60. - tuż przed IV Zjazem - pojawił się powszechny entuzjazm. Uczestniczyłem wtedy w spotkaniu
(w dość szczupłym gronie) z człowiekiem, który dużo później nazwał się kolaborantem (publicznie w TVP). Mówił euforycznie
o końcu idiotycznych czasów, kretyńskiej gospodarki. Podając
przykłady: fabryki czajników z magazynami zapełnionymi pod sufit, a mimo to podejmującej zobowiązania "dla uczczenia"
o intensyfikacji produkcji; o STOCZNI GDAŃSKIEJ, której budowy jeszcze nie ukończono, a już jest PRZESTARZAŁA TECHNOLOGICZNIE... Ten człowiek zwał się Włodzimierz Sokorski (dla niewtajemniczonych: do czasów Gierka i jego
pupilka Szczepańskiego - szef Radiokomitetu).
Stocznia mimo wszystko egzystowała dzięki zamówieniom Sojuza zajętego bez reszty produkcją zbrojeniówki. Nasi mogliby wytwarzać tratwy z trzciny - i tak byłyby odbierane.
Ale te czasy się skończyły, a bryndza wynikająca z niedoinwestowania pozostała. I nastał okres, że już NIE z trzciny, a z papieru toaletowego można by budować jednostki
pływające. Tylko KTO by je kupował???

Konkluzja bije po oczach: poszukując przyczyn, WINNYCH upadku stoczni (i nie tylko) należy używać czasu plusquamperfektum. Kasy nadal brak, bo z pustego i Salomon
nie naleje. Pewnie, że dotacje można było wykorzystać bardziej optymalnie. Lecz był to dylemat przypominający przykrótką kołdrę! Przyszywając łatę na łacie NIGDY nie stworzymy NOWEGO (czyt. nowoczesnego) stroju! Tak jak remontowanie PKiNu nie upodobni go do WTC.

Lila
10-05-2009, 08:37
Czyli powinni byli .Ale co ? Kto i kiedy ?

Mam pytanie : co ze stoczniami DDR-u ?

Lila
10-05-2009, 08:51
Odpowiem sobie sama .
Ponoć kupił je inwestor koreański .Ponoć ,ale czy na pewno?.
Może na braku ofert dla naszych ,zaważył fakt absencji załogi - 40% !!! .
Prawo pracy szwankuje .Jak wszędzie .

Prefekt
10-05-2009, 10:01
Balcerowiczem, który w czwartek wystąpił na WSG:
"Jeśli firma chce być pomnikiem, to niech będzie TYLKO pomnikiem. Niech na siebie zarabia, niech nie wyciąga ręki po publiczne pieniądze."

I o wyborach:

"Dobrze jeśli populiści nie spełnią obietnic przedwyborczych.
Gorzej, jeśli je będą spełniać doprowadzając do rozdawnictwa"

Lila
10-05-2009, 10:14
Jednakże ..:)
Niesamowicie atrakcyjne te tereny są ponoć .Malkontenci przewidują iż tylko brama zostanie i sala BHP z pomnikiem Wałęsy.
Ponoć ( podkreślam , bo znam się na tym jak kura na pomadce Chanel ) ...ponoć fabryka opon w Olsztynie przetrwała, choć Michelin wycofał się z giełdy , dlatego że nie miała takich terenów i żaden developer z kulawą nogą się nią nie interesował .

A cała wieloletnia dotacja Unii dla stoczni ,to mniej niż pomoc dla jednego upadającego banku .
Nie wiem , może macie rację .Ale mnie się nie podoba wasalizacja Polski . Postępująca .
No i w sumie , czy to ważne czy mi się podoba ,czy nie ?
Co ma być , to będzie .
Tak sobie tylko dywaguję .Bez zaangażowania .:)

waclaw46
10-05-2009, 10:47
W całości popieram wypowiedz Prefekta ,ktoś musiał kiedyś podjąć męską decyzje i przerwać reanimację ,jest to dla nas trudne ponieważ propaganda wmówiła nam że to nowoczesny zakład i kolebka Solidarności.Już na zapas martwimy się,że to atrakcyjne tereny,kto to kupi to zarobi.Odpowiedz jest prosta miasto Gdańsk może kupić lub każdy kto ma pieniądze.Co do wielkości dotacji że to małe pieniądze,ale były przeznaczone na określony cel a zostały zmarnotrawione .Nikt nie podnosi sprawy marnotrawstwa środków bo to nie jego? A czy straty kooperujących Zakładów kto pokryje? czy masa upadłościowa pokrywa zobowiązania w pełni zobowiązania Stoczni?
Każdy upadek dużego Zakładu pociąga nie jednokrotnie upadek kooperantów ,którzy wcześniej nie przedstawili produkcji na inną.

Lila
10-05-2009, 11:06
Ale - jak mówił Tewje mleczarz - z drugiej strony ..http://oficynamorska.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=98&Itemid=44 nie do końca to tak z tą przestarzałą technologią .:)

No i te biliony na ratowanie banków oraz stocznie w Stralsundzie i Wismarze .
I jeszcze jeśli chodzi o morze , co na rybołówstwo powiecie ? Dlaczego nasi rybacy tak drastycznie mają obniżone kwoty połowowe dorsza ? Dorsze bałtyckie powinny siedzieć na wschód od linii demarkacyjnej ,oddzielającej polsko-niemieckie terytoria wodne .La dolce vita wtedy będą mieć , bo ich łowić nie wolno.
Tylko dorsze jak to dorsze .Prasy nie czytają niestety.

Pozdrawiam i życzę słonecznej niedzieli .:)

jip
10-05-2009, 12:15
Lila odpowiedz sobie na jedno pytanie, czemu jak tak dobrze robili to tak słabo sprzedawali?, że przynosili straty i ciągle wyciągali ręce..dajcie...dajcie....? a co do gabinetu kurtyzany, no jak inaczej pisać jak stocznie to taaaakiiii wielkiii gabinet takich........

Prefekt
10-05-2009, 12:19
stanowiącym w dużej mierze kryptoreklamę, jakiś dziennikarzyna utłukł parę zet-eł. Ale nawet w tym peanie nie
uniknął zdania o współpracujących ze stocznią firmach, które
nie widzą, że działają w warunkach wolnego rynku, ostrej konkurencji. To stanowi przyczynek do rozważań o ich przyszłości MIMO ew. przetrwania samej stoczni. Lament jest
uzasadniony - bo pewnie I TAK upadną - nie z powodu zamknięcia stoczni.

granny
10-05-2009, 12:42
O czym Wy rozmawiacie, artykuł o budowie statku który podsunęła Lila dotyczy statku budowanego i oddanego do użytku w 2005 roku, czy od tego czasu świat się zawalił i inni śpią spokojnie, czy firmy kooperujące ze Stocznią Szczecińską jeszcze istnieją w 2009 roku.

POLA
10-05-2009, 14:15
Frasyniuk powiedział, że ma to d...ie, ale z powodu zachłyśnięcia się kawą, nie usłyszałam, co mu tam wlazło.
Kurski z apetytem na kasę truł o stoczni, o bandytyzmie rządu rozprawiającego się brutalnie z protestantami.
Rysio, ale nie z Kalisza, poranił mi uszy swoją nie najlepszej jakości polszczyzną, a Kłopotek opowiadał, jak to tyrał na wyjeździe po Wielkopolsce i obrywał od potencjalnych wyborców po łbie za kłótnie polityków wszelkiego upierzenia.

Kłopotek, jak to Kłopotek, na wszystko radę ma, wszak chłop potęgą jest i basta, więc namawiał zeźlonych, aby 7 czerwca głosowali na tych, co się za łby nie biorą, czyli tych od naczelnego sikawkowego.

Przypomniano również sławetny apel Jarusia, brata Lecha, aby głosować na PO dla dobra Polski i Polaków i radosny okrzyk bawiącego w Szczecinie "nowożytniego" filozofa, niepokątnie wychylającego swego czasu w Lublinie jedną zaledwie @: "Panie premierze, zadanie zostało wykonane".:D
Nie muszę dodawać, że mój ulubiony filozof wzorował się w tym okrzyku na mistrzu, czyli bracie Jarka K., obecnie, a przejściowo prezydencie.

I tak mi minęła kawa z zakąską polityczną na ławie.

Aha, zapomniałam: 3 dni temu jeden z żołnierzy PiSu obwieścił na antenie TVN24 uzasadnienie i usprawiedliwienie zarazem, dlaczego to w poprzednim niezwykle udanym rządzie najpierw pod przewodnictwem tego od Isabel, a potem obiektu westchnień pani Szczypińskiej, delegowanej obecnie do PE, znalazły się niestrawne przystawki: Samoobrona oraz LPR.

Ano po to, aby naród się przekonał, że na tych facetów głosować nie należy, bo nijak do rządzenia się nie nadają.

Matko kochana, takie to proste, a naród ciemny do tej pory zachodził w głowę, po co im to było. No, ale teraz już oświecony, więc wie po co.
Swoją drogą...wielkie to poświęcenie ze strony naczelnego wodza armii pisowej, że na ołtarzu prawdy złożył dobre imię swych oddziałów.

A poza tym...nic na działkach się nie dzieje.:D

jip
10-05-2009, 14:24
Frasyniuk powiedział, że ma to d...ie, ale z powodu zachłyśnięcia się kawą, nie usłyszałam, co mu tam wlazło.
Kurski z apetytem na kasę truł o stoczni, o bandytyzmie rządu rozprawiającego się brutalnie z protestantami.
Rysio, ale nie z Kalisza, poranił mi uszy swoją nie najlepszej jakości polszczyzną, a Kłopotek opowiadał, jak to tyrał na wyjeździe po Wielkopolsce i obrywał od potencjalnych wyborców po łbie za kłótnie polityków wszelkiego upierzenia.

Kłopotek, jak to Kłopotek, na wszystko radę ma, wszak chłop potęgą jest i basta, więc namawiał zeźlonych, aby 7 czerwca głosowali na tych, co się za łby nie biorą, czyli tych od naczelnego sikawkowego.

Przypomniano również sławetny apel Jarusia, brata Lecha, aby głosować na PO dla dobra Polski i Polaków i radosny okrzyk bawiącego w Szczecinie "nowożytniego" filozofa, niepokątnie wychylającego swego czasu w Lublinie jedną zaledwie @: "Panie premierze, zadanie zostało wykonane".:D
Nie muszę dodawać, że mój ulubiony filozof wzorował się w tym okrzyku na mistrzu, czyli bracie Jarka K., obecnie, a przejściowo prezydencie.

I tak mi minęła kawa z zakąską polityczną na ławie.

Aha, zapomniałam: 3 dni temu jeden z żołnierzy PiSu obwieścił na antenie TVN24 uzasadnienie i usprawiedliwienie zarazem, dlaczego to w poprzednim niezwykle udanym rządzie najpierw pod przewodnictwem tego od Isabel, a potem obiektu westchnień pani Szczypińskiej, delegowanej obecnie do PE, znalazły się niestrawne przystawki: Samoobrona oraz LPR.

Ano po to, aby naród się przekonał, że na tych facetów głosować nie należy, bo nijak do rządzenia się nie nadają.

Matko kochana, takie to proste, a naród ciemny do tej pory zachodził w głowę, po co im to było. No, ale teraz już oświecony, więc wie po co.
Swoją drogą...wielkie to poświęcenie ze strony naczelnego wodza armii pisowej, że na ołtarzu prawdy złożył dobre imię swych oddziałów.

A poza tym...nic na działkach się nie dzieje.:D
No i jak Ty mogłaś to wszystko trawić na trzeźwo? przecież to dopiero jest strawne powyżej 3, cholera gdzie są promile?, szukaj pies, musimy chyba słownie napisać, promili.

POLA
10-05-2009, 14:32
No i jak Ty mogłaś to wszystko trawić na trzeźwo?...
Żaden problem na trzeźwo:D

waclaw46
10-05-2009, 15:35
Aby stocznie nie zwracały pomocy którą wcześniej dostały a wykorzystały na inne cele,muszą upaść.

waclaw46
10-05-2009, 16:21
Kto chce poczytać o czumie co piszą w Chicago to kliknie na linkhttp://progressforpoland.com trzeba wpisać Andrzej Czuma kliknąć szukaj to ukażą się artykuły

Kazik
10-05-2009, 16:36
Aby stocznie nie zwracały pomocy którą wcześniej dostały a wykorzystały na inne cele,muszą upaść.
A na jakie cele wykorzystały? Przepili? A może słyszałeś czy stocznie o których pisałem i Lila też-to pomoc zwróciły? Airbus-zwrócił? O banki zachodnie to nawet nie będę pytał, bo powiesz że dostali nie dawno. Ale niemieckie stocznie to kasę dostali dawno. A w Rostoku nadal jest dychawiczna. Na zadaszenie wydali, ale to ułatwia produkcję w niewielkim stopniu.

Aby niemieckie i francuskie nie zwracały, to upaść nie muszą. Bo nikt od nich nie żąda zwrotu. Tym się od wielkich różnimy w UE. Prawo niby jedno, ale w teorii.

Kazik
10-05-2009, 16:47
Kto chce poczytać o czumie co piszą w Chicago to kliknie na linkhttp://progressforpoland.com trzeba wpisać Andrzej Czuma kliknąć szukaj to ukażą się artykuły
Tu jest o Czumie. http://www.progressforpoland.com/ Nie zrobiłeś spacji Wacławie i link się na czerwono nie podświetlił w poście. Dokleiło się do link " linkhttp://" Czuma wybrał konkurencyjną dla LOT-u firmę i droższą. Mam nadzieję że za bilet płacił ze swojej kieszeni. Po obiadku sobie poczytam. Aby smaku sobie nie psuć.

wierna Eliza
10-05-2009, 17:08
Kazik,
ty w sanatorium
nie masz nic lepszego do roboty,
tylko pisanina
na bzdurnym forum?

Kazik
10-05-2009, 18:50
W jakim sanatorium? Pisałem (uzgadniając spotkanie-oraz w "melinie") że 11 czerwca jadę. A 16 maja będę na ślubie syna i później na weselu.

Kiepsko piszą za wielką wodą o Czumie. Dopisałem się też w komentarzach.

Kazik
10-05-2009, 19:01
Czytałem to wczoraj i jakoś nie znika. Prawdziwy hurt. Na jednej i na drugiej stronie, krótkiego jak dotąd wątku.

jip
10-05-2009, 20:09
Kazik, fajnie, że jedziesz o sanatorium, odpoczniesz, podleczysz się i psychicznie zmienisz poglądy na świat i ......Super ja tez jadę... a dokąd jedziesz?

Kazik
10-05-2009, 20:13
Kazik, fajnie, że jedziesz o sanatorium, odpoczniesz, podleczysz się i psychicznie zmienisz poglądy na świat i ......Super ja tez jadę... a dokąd jedziesz?
Weź też psa bo mu psychol wysiada i na różowo pisze.:D

jip
10-05-2009, 20:16
Weź też psa bo mu psychol wysiada i na różowo pisze.:D
Co Ty na różowo to pisaliśmy tylko o stoczni, bo on mówił, pies, że stocznia to bur.... cicho pies wyrażaj się no i jeszcze przy Luci, no to może podpowiedz jakim kolorkiem pisać, to pyta Lucia, ona lubi różowy, ale jak Ty nie lubisz, to podpowiedz...

Matrix
10-05-2009, 22:55
Nie do wiary......
http://wiadomosci.onet.pl/1967938,11,item.html :)

POLA
10-05-2009, 23:07
Dość stęchłą atmosferę tej partii zamierza odświeżyć siostra Tuska i Rokity też, swego czasu, Zyta G., która będzie w PiSie robić za powiew świeżego powietrza, jak poetycko określił ją kandydat Migalski, doktor od politologii i spinu też.

Panią profesor do powrotu na polityczne łono swoje przekonywał sam naczelny wódz, który nawet pofatygował się aż do rezydencji ZG w Świdniku. Czarowi brata Lecha dzielna Zyta uległa i wyruszyła do boju, machając Tuskowi przed nosem żółtymi kartkami.

Drżyj Donaldzie, zdradziecki bracie, który w tak nikczemny i brutalny sposób odtrąciłeś siostrzane uczucia, który nieczuły się okazałeś na słowa takie oto:
Mamy znakomitego kandydata na prezydenta, wierzymy, że Donald Tusk wygra. Donald Tusk jest dla mnie jak brat, Jan Rokita również. Niech nasi wrogowie nie liczą na to, że zaczniemy się spierać. Nic z tego." (2.05.2005)
Nic z tego nie wyszło, kandydat niewystarczająco spodobał się części ludu, który wybrał mniejszego kandydata, no i niewdzięczny Donald przestał być bratem Zyty, a ona siostrą jego.

A teraz?
Teraz pani Z. będzie dla PiSu taką egidą, takim Rudym bez psa, ale z załogą dość liczną i kawałek po kawałku rozwałkuje zdrajcę wrednego. A że dzielna to kobieta jest, cel swój niewątpliwie do 7 czerca osiągnie.

Drżyjcie faceci nie tylko od polityki przed odrzuconymi Zytami.:D

POLA
10-05-2009, 23:25
młodym, że Rudy to był taki czołg, który prawie sam wygrał II wojnę światową, więc i Zycie G. wróżę victorię.:D

Należy przypuszczać, że do boju z odsieczą wyruszy filozof ze wschodnich rubieży, ale ostatnio i on nadgryzion poniekąd przez odrzuconą, więc sił mu może zabraknąć.

Bez względu na wynik, pojedynek może okazać się widowiskowy, a że nijak się będzie miał do sedna, czyli eurowyborów, to już całkiem inna bajka.

Lila
10-05-2009, 23:31
Teraz pani Z. będzie dla PiSu taką egidą, takim Rudym bez psa, ale z załogą dość liczną i kawałek po kawałku rozwałkuje zdrajcę wrednego. A że dzielna to kobieta jest, cel swój niewątpliwie do 7 czerca osiągnie.


I myślę iż Donald będzie granatem , umykającym przed zawleczką w postaci pani profesor Gilowskiej.:)

Jako osobnik gładki i obły ,moze długo się bronić .Najlepszą obroną jest gładkość , co udowodnił wielki Aleksander , co kłaniał się w Charkowie .

Kobieta tak inteligentna potrafi być niebezpieczna .Bez podśmichujek .Co innego jakby to Żulia była na miejscu zawleczki , też pretendująca do bycia inteligentną , aczkolwiek sławny rachunek za dorsza , każe nam wątpić w to co nosi pod fryzurą zwaną 'bob'.

Ja natomiast zwracam uwagę na coś innego .
W dziedzinie performance możemy liczyć na Opalonego z lekka Endrju.Zdecydowanie wraca na scenę.
Słyszałam że dzisiaj już składał - obietnice , powiedzmy. W cudach , lepszy majster od Słońca Peru ,które nota bene dość bladawe snuje się po nieboskłonie naszej wesołej polityki.
Ach Endrju .
Jeszcze tego nam potrzeba .
Pierwsza sikawka Rzeczpospolitej przy nim , to jak mur chiński przy pomocniku murarza .
I tym sposobem dochodzimy do konkluzji , że nigdy nie jest tak źle ,aby nie mogło być jeszcze gorzej...

:):)

POLA
10-05-2009, 23:53
Lila, ja się tam na granatach nie znam, na zawleczkach tym bardziej, ale jedno wiem, że działo PiSu jest groźne jak kolubryna i skuteczne też. Poza tym urok ma...osobisty, że tak powiem i wielką słabość mam do Zyty, choć ona w tej chwili po tamtej stronie.

Teraz wysłuchałam o.R., szkoliłam się:D, Marianowi się dostało, Buzkowi, oni mydlili mu oczy, oszukali, to stado jest, ale nie dokończył, jakie. Wykład był krótki, szkoda.

Kazik
10-05-2009, 23:58
A kto odświeży powietrze w PO? Bez wypicia "małpki" to trudno tam wytrzymać z tym wodzusiem. Na dodatek podwójnym bo PO i rządu. Dwa w jednym-jak w reklamach czytamy. Czy za jedną pensję czy dwie? Twice for price of one-tak reklamują handlowcy, ale tu chyba za dwie pensyjki. Poszukam potem o jego zarobkach, jeżeli taka informacja w ogóle będzie.

Każdy kto zmienia barwy klubowe to potem jest wrogiem tego co go wyniósł do góry. Przykład Kaczmarek i Kazio od Isabel.

Maryjan się obraził-to dopiero heca. Ale on teraz robi za 101% katolika. Na Podlasiu tym może kupić wyborcę. No bo czym jeszcze? Ma im powiedzieć że zawsze był za UE? Wie że tam też myślą i może nawet ktoś pamięta. A jak to nie ładnie coś do kamery chlapnąć, bo po 10 latach przypomną.:D
A piekląc się to tylko utrwala wizerunek. Ale Donek wystawił zombi. Nie ma szczęścia do kadr. Dobrze mu tylko wychodzi kopanie piłki (w wolnych chwilach od kopania PiS).

Kopacz osobiście zrobiła sobie wycieczkę do Mielca. Jaka troskliwa, aż mi się łza w oku kręci.:D

POLA
10-05-2009, 23:59
.W dziedzinie performance możemy liczyć na Opalonego z lekka Endrju.Zdecydowanie wraca na scenę.
Słyszałam że dzisiaj już składał - obietnice , powiedzmy. W cudach , lepszy majster od Słońca Peru ,które nota bene dość bladawe snuje się po nieboskłonie naszej wesołej polityki.
Ach Endrju .
Mnie ten facet nie kręci:D , ale kogoś nakręci i skusi, wszak łatwowiernych nam nie brakuje.:mad:

Lila
11-05-2009, 00:01
Ja słabość do Zyty mam od dawna .Jak jeszcze była w Platformie.
Tak , można ją porównać do kolubryny , choć drobna kobietka.I całe szczęście ,że nie jest to kolubryna Millera , tak jak podjasnogórska była .Choć szwedzki Miller nie chwalił się , jak to kończy prawdziwy mężczyzna.. .
Skończył i już .

Natomiast po stronie PO nie widzę Kmicica , który nadziałby ją kiszką z prochem.To znaczy mówię o kolubrynie , a nie o pani profesor - uchowaj Bóg !!
Może Schetyna ????

Kazik
11-05-2009, 00:09
Zapomniałem dodać że Zyta jak Donkowi machała żółtymi karteczkami, to potem powinna być czerwona. On piłkę kopie to to wie.

A Endrju obiecuje emerytury jak na zachodzie czy w innych krajach UE? Jakoś dokładnie tego nie zapamiętałem. Bo boję się żeby nie jak w Rumunii lub Bułgarii. W obiecywaniu on jest dobry, to pewnie Irlandię miał na myśli. No może Niemcy i Francję też.
Już zaczynam się powoli cieszyć.:rolleyes:

POLA
11-05-2009, 00:12
A kto odświeży powietrze w PO? Bez wypicia "małpki" to trudno tam wytrzymać z tym wodzusiem.
No co Ty! Małpki prezydent zamawiał.
W PiSie bardziej stęchlizną czuć, skoro tylu żołnierzy już się wyniosło z armii JK.:D
Maryjan się obraził-to dopiero heca.
Nie mój pies, nie moje pchły:D, to problem Podkarpacia.

POLA
11-05-2009, 00:20
Natomiast po stronie PO nie widzę Kmicica , który nadziałby ją kiszką z prochem.To znaczy mówię o kolubrynie , a nie o pani profesor - uchowaj Bóg !!
Może Schetyna ????
Kmiciców w PO niedostatek, fakt, Zyta nie ma sobie równych i za to ją lubię, za wdzięk i bezpretensjonalność.

Schetyna? W żadnym razie, zanim on sie wysłowi, Zyta dwie skarpety na drutach zrobi.:D

Palikot nie da rady, chociaż na pewno szykuje amunicję, tylko skąd jej tyle wziąć?
Mózgi już pracują, pojedynek będzie naprawdę widowiskowy.

Kazik
11-05-2009, 00:40
http://wiadomosci.onet.pl/10130,temat.html
Tu piszą że jednak Tusk się pofatyguje do Gdańska. Gości na Wawelu zostawi i na chwilę poleci. Zmienił zdanie ten "twardziel" (za takiego chce uchodzić-bez powodzenia). Artykuł powyższy się do końca nie otwiera, ale za to 2 razy wkleili o Gdańszczanach "że 80% jest przeciw stoczniowcom".
Nie tylko nam się zdarza wysłać ten sam post dwa razy.

http://www.pb.pl/a/2009/04/22/Rzad_kupuje_alkohol_na_zapas?readcomment=1
Tu napisali (puls biznesu) że rząd wydaje dużo więcej na alkohole. Podobno to narzędzie pracy duplomatołków (takich w/g określenia Bartoszewskiego).

Jak podaje "Dziennik” urzędnicy z kancelarii Donalda Tuska w ub. r. wydali na białe i czerwone wino 70 tys. zł, a wypito go za 42 tys. zł. Jednocześnie zapowiadają oni, że w tym roku nie kupią ani jednej butelki. Dlaczego? Bo mają jeszcze zapas z zeszłorocznych zakupów.
Z kolei urzędnicy z MSWiA zamówili w 2009 r. alkohol za 104 tys. Zapewniają jednak, że zaledwie promil z tej kwoty zostanie przelany do resortowych kieliszków. Reszta ma trafić do ministerialnego hotelu. -cytat i kolejny link. http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090422/KRAJ/63226062 Wina nie kupią w tym roku (jest zapas) ale na 2009 zamówili za 104 tys. (czyli wódki).

Polu jak się to ma do wydatków kancelarii L.K.? Palikot powinien był się zapytać wcześniej Tuska ile oni wydają.
Do ministerialnego hotelu to ja myślę że to polskie gardziołka wyżłopią. Ministerialne.

jip
11-05-2009, 09:47
http://wiadomosci.onet.pl/10130,temat.html
Tu piszą że jednak Tusk się pofatyguje do Gdańska. Gości na Wawelu zostawi i na chwilę poleci. Zmienił zdanie ten "twardziel" (za takiego chce uchodzić-bez powodzenia). Artykuł powyższy się do końca nie otwiera, ale za to 2 razy wkleili o Gdańszczanach "że 80% jest przeciw stoczniowcom".
Nie tylko nam się zdarza wysłać ten sam post dwa razy.

http://www.pb.pl/a/2009/04/22/Rzad_kupuje_alkohol_na_zapas?readcomment=1
Tu napisali (puls biznesu) że rząd wydaje dużo więcej na alkohole. Podobno to narzędzie pracy duplomatołków (takich w/g określenia Bartoszewskiego).

Jak podaje "Dziennik” urzędnicy z kancelarii Donalda Tuska w ub. r. wydali na białe i czerwone wino 70 tys. zł, a wypito go za 42 tys. zł. Jednocześnie zapowiadają oni, że w tym roku nie kupią ani jednej butelki. Dlaczego? Bo mają jeszcze zapas z zeszłorocznych zakupów.
Z kolei urzędnicy z MSWiA zamówili w 2009 r. alkohol za 104 tys. Zapewniają jednak, że zaledwie promil z tej kwoty zostanie przelany do resortowych kieliszków. Reszta ma trafić do ministerialnego hotelu. -cytat i kolejny link. http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090422/KRAJ/63226062 Wina nie kupią w tym roku (jest zapas) ale na 2009 zamówili za 104 tys. (czyli wódki).

Polu jak się to ma do wydatków kancelarii L.K.? Palikot powinien był się zapytać wcześniej Tuska ile oni wydają.
Do ministerialnego hotelu to ja myślę że to polskie gardziołka wyżłopią. Ministerialne.
Kazik poukładaj Ty sobie - i myśl człowieku to nie boli. Zakup wina to normalna rzecz, może jak za dużo to też nie normalnie, ale zagranicznych gości jakość przyjąć trzeba i nikt pretensji do KP by nie miał gdyby to było wino , ale małpki komu z małpek będzie prezydent do kieliszków nalewał?, jedyne sensowne wykorzystanie małpki to picie kątowe, niektórzy mówią, że kiblowe i zacznij wreszcie myśleć swoją głową........

Lila
11-05-2009, 09:56
Kazik poukładaj Ty sobie - i myśl człowieku to nie boli. Zakup wina to normalna rzecz, może jak za dużo to też nie normalnie, ale zagranicznych gości jakość przyjąć trzeba i nikt pretensji do KP by nie miał gdyby to było wino , ale małpki komu z małpek będzie prezydent do kieliszków nalewał?, jedyne sensowne wykorzystanie małpki to picie kątowe, niektórzy mówią, że kiblowe i zacznij wreszcie myśleć swoją głową........

Zaraz gości ...:D Kwestia upodobań.
A mamrot to w jakich butelkach jest ?
Zdrowie wasze w gardła nasze .A przecież przede wszystkim chodziło o kasę wydaną na alkohol ? Czyż nie ?
Zresztą niedługo 'wadza 'jakoś to uzasadni .Może cudem w Kanie ?

jip
11-05-2009, 10:01
Zaraz gości ...:D Kwestia upodobań.
A mamrot to w jakich butelkach jest ?
Zdrowie wasze w gardła nasze .A przecież przede wszystkim chodziło o kasę wydaną na alkohol ? Czyż nie ?
Zresztą niedługo 'wadza 'jakoś to uzasadni .Może cudem w Kanie ?
Nie tyle szło o kasę co o małpkę, no myślałem, że chowani na salonach z małpek nie piją, a sądzisz , że oni podwórkowi markowe wina, a może mamroty, ale w Wijkowyjach pomału też na lepsze marki przechodzą

Lila
11-05-2009, 10:07
Nie tyle szło o kasę co o małpkę, no myślałem, że chowani na salonach z małpek nie piją, a sądzisz , że oni podwórkowi markowe wina, a może mamroty, ale w Wijkowyjach pomału też na lepsze marki przechodzą

Widzisz Jip , to jest tak .
Chowani na podwórkach , w towarzystwie jaboli , nigdy nie przypuszczali iż będą pijać markowe wina .Teraz się dorwali do władzy na bazie kłamstwa wyborczego .To i gdzieś to kłamstwo po zwycięstwie trza schować .
Najlepiej w butelce z dobrą metką .Nuworysze , po prostu .
A czy taka małpka dodaje splendoru ?
Nie .Bo nie jest to jej zadanie nadrzędne .Ma służyć do wypicia , bez szpanu.
Różnica jest w cenie .Ogromna . I w szpanie . Też ogoromna.
A ciemny lud to kupuje .
Dla gości ..ha ha ha ...:D

POLA
11-05-2009, 11:32
Toczycie spór bezrozumny o @ lub większy litraż, a ja się martwię o los kelnerów zatrudnionych w kancelarii prezydenckiej - będzie redukcja w ramach oszczędności z powodu zgilotynowanego budżetu.

No nie wiem, jak takie cięcia się mają do tez obrony świata robotniczego, do tez Marksa Lenina i kogo tam jeszcze, o których szeroko było w pewnej rozprawie doktorskiej.

Kelnerów wszak mniej niż całej masy, że tak powiem urzędniczej, wałęsającej się po pałacu i podsuwającej głowie różne pomysły bez pomysłu. Może warto tu wykonać jakąś selekcję - sekcję?
I oszczędność większa by była - zważywszy uposażenia - i pożytek większy, dla głowy i kraju, a i atmosfera w ramach wietrzenia mniej toksyczna.

No a co będzie, kiedy zredukowani kelnerzy zechcą przyłączyć się do protestantów spod innych znaków rozpoznawczych i zaczną na oczach świata grillować opony dajmy na to?

To jest problem...wagi państwowej, a nie tam jakieś @, obojętnie w czerwonym czy niekoniecznie.

POLA
11-05-2009, 12:10
ale nie w @ czy większych butelkach.

Otóż gdańszczanie wypowiedzieli się na temat obchodów 4 czerwca i mają wszelkie demonstracje tam, gdzie coś tam miał Frasyniuk, co wczoraj przy kawie mi ogłosił.

Na pytanie, czy stoczniowcy powinni przekształcić się w tym dniu w protestantów, 79,7% odpytywanych powiedziało NIE.

Winą za emigrację obchodów do Krakowa 34,8% gdańszczan obciąża związki, 22,5% Tuska, a 12,8% PiS.

67.9% gdańszczan orzekło, że miasto na tej emigracji straci.

Tak wypowiedział się lud z gołym Neptunem w tle, ale że lud niewiele może, smutno mi, Boże.:mad:

A do Gdańska - według najnowszych podsłuchów;) wybiera się około 18000 chłopców z zapałkami...z wałówką i świeczuszkami:D, dla oświecenia i podgrzania...Neptuna zapewne.

Kazik
11-05-2009, 12:11
Kazik poukładaj Ty sobie - i myśl człowieku to nie boli. Zakup wina to normalna rzecz, może jak za dużo to też nie normalnie, ale zagranicznych gości jakość przyjąć trzeba i nikt pretensji do KP by nie miał gdyby to było wino , ale małpki komu z małpek będzie prezydent do kieliszków nalewał?, jedyne sensowne wykorzystanie małpki to picie kątowe, niektórzy mówią, że kiblowe i zacznij wreszcie myśleć swoją głową........
Jip piszesz że myślenie nie boli. To czytaj mój post uważnie. Jeżeli u premiera w tym roku nie wydadzą na wino, a jednocześnie wydadzą jednak 104 tys. (za tyle zamówili alkohole). TO JAK NIE WINO TO CO TO MOŻE BYĆ?
Wiec myśl chociaż od czasu do czasu. Cytujesz mój post i tam jak byk masz napisane. A jak nie wierzysz to ja link podałem. Aż do dwóch artykułów (2 linki) abyś uwierzył (oraz Pola).

Małpki różnych gatunków rozdaje się w celach promocji. Kiedyś w Pewex były pakowane kilkanaście naszych małpek w jednym opakowaniu. Od wyborowej, przez żubrówkę itd. Kupowano to na prezenty jadąc za granicę. Turyści (zagraniczni) to też kupowali. Tobie tylko "kiblowe" picie przychodzi do głowy. Myśl czasami. Alkoholizm by musiał być u L.K. ludzi wielki.

W Bułgarii kupiłem zestaw 20 buteleczek (po 0,30 gr chyba) win bułgarskich. Nie dla samego picia, bo lepiej wtedy kupić w dużej butelce.

POLA
11-05-2009, 12:22
litości!
abyś uwierzył (oraz Pola).
Pola - na razie - nie specjalizuje się w dochodzeniu komu służyły te @
W Bułgarii kupiłem zestaw 20 buteleczek (po 0,30 gr chyba) win bułgarskich. Nie dla samego picia, bo lepiej wtedy kupić w dużej butelce.
Co za wykład!:D :D :D, jaka precyzja!

Kazik
11-05-2009, 12:36
Bo dla Jip trzeba tłumaczyć jak dziecku. A i tak ze zrozumieniem kiepsko.

Kazik
11-05-2009, 12:49
Otóż gdańszczanie wypowiedzieli się na temat obchodów 4 czerwca i mają wszelkie demonstracje tam, gdzie coś tam miał Frasyniuk, co wczoraj przy kawie mi ogłosił.


Winą za emigrację obchodów do Krakowa 34,8% gdańszczan obciąża związki, 22,5% Tuska, a 12,8% PiS.


Pisałem to w poście #40 i podałem tam też ten link. http://wiadomosci.onet.pl/10130,temat.html
Poczytałaś artykuł i streszczasz. Dzięki.:D

W #40 pisałem że 80% gdańszczan jest przeciw stoczniowcom. A dziś sprawdziłem to powyższy link otwiera inne artykuły w tym miejscu, lecz pozostałe są te same.

POLA
11-05-2009, 13:25
Pisałem to w poście #40 i podałem tam też ten link.Poczytałaś artykuł i streszczasz. Dzięki...
Belzebubie, Twoim linkom wiary nie daję, trefne jakieś:D i bywa, że nieobiektywne;) .
Mam inne źródła informacji, ale za kulturę wyrażoną podziękowaniem - dziękuję.:)

POLA
11-05-2009, 13:43
Tak ogłosił Dośla, a Guzikiewicz przed chwilą temu zaprzeczył, nie odwołał demonstracji, może grillować opon nie będą, ale coś tam jednak wywiną, zapewnił uśmiechnięty i zadowolony z siebie Guzikiewicz.

Gdyby Guzik przysięgał na pamięć poległych, temu facetowi nie uwierzę.

Tusku Donaldzie, nie daj się zwieść i zgodnie z planem podejmij gości na Wawelu, gdzie jedynie duchy naszych przodków mogą zakłócić spokój, ale one niegroźne, do niczego nie pretendują, bo swoją pozycję horyzontalną już mają, chyba że IPN coś wygrzebie.:D

Kazik
11-05-2009, 13:56
http://www.progressforpoland.com/
Bo nawet w Chicago krytykowali przeprowadzkę. Więc jest w rozterce. Jestem za a nawet przeciw--do Donka też świetnie pasuje. Udowodnił już to kilka razy.

Tu jest link do tego i kilku artykułów o Czumie (jeszcze nie poczytałem), ale tytuły że hej. To link do całej gazety-artykuł sobie trzeba samemu wybrać. Ja to trzymam w "ulubione".

tadeusz 50
11-05-2009, 14:15
Dobrze mówi mój imiennik

Lila
11-05-2009, 14:24
Jaka jednak szkoda że człek starawy już jest .Pogrilowałoby się co nieco .:) Opony niekoniecznie.
Onegdaj świetnie zachowywał się na grillu Komitet Wojewódzki w Gdańsku . Pamiętacie może ? Ja widziałam tylko gotową pieczeń , ale i to robiła wrażenie ..

Ale teraz ?
Uczucia mam mieszane . Cóż , jako wegetarianka nie ortodoksyjna , pogriluję sobie kabaczka pod małpeczkę .
Mimo iż ciekawe czasy nadchodzą , a oglądanie wiadomości będzie bardziej pasjonujące niż oglądanie najlepszej hollywoodzkiej superprodukcji , jakoś mi źle ...
Bo braciaszki nasze za łby się biorą .
Wypada rzucić się im pod nogi w gieźle rozchełstanym niczym Rejtan i apelować o nierozlewanie krwi bratniej.

Wprawdzie krew ona hipotetyczna jest , a i my tylko pobleblać na forum możemy , jednakoż i smutno i straszno .
Pozostaje mieć nadzieję , że nikt nas nie rozbierze , bo i niby kto miałby ?

Lila
11-05-2009, 14:26
Dobrze mówi mój imiennik

Ożesz tyyyyy...:D

tadeusz 50
11-05-2009, 14:28
Jaka jednak szkoda że człek starawy już jest .Pogrilowałoby się co nieco .:) Opony niekoniecznie.
Onegdaj świetnie zachowywał się na grillu Komitet Wojewódzki w Gdańsku . Pamiętacie może ? Ja widziałam tylko gotową pieczeń , ale i to robiła wrażenie ..

Ale teraz ?
Uczucia mam mieszane . Cóż , jako wegetarianka nie ortodoksyjna , pogriluję sobie kabaczka pod małpeczkę .

Pani Lilu, jak tak można, małpy grilować?
I do tego Komitety Partyjne?
I do tego wegetarianka!

Lila
11-05-2009, 14:31
Pani Lilu, jak tak można, małpy grilować?
I do tego Komitety Partyjne?
I do tego wegetarianka!

Panie Tadeuszu , 50 powiedzmy.
Ja nie grillowałam Komitetu . Ikona w tym pewnikiem maczała palce , choć to raczej niemożliwe .
Niemniej serce rosło jak się widziało osmalone okna .
Ba ....ale teraz ?

tadeusz 50
11-05-2009, 14:36
Panie Tadeuszu , 50 powiedzmy.
Ja nie grillowałam Komitetu . Ikona w tym pewnikiem maczała palce , choć to raczej niemożliwe .
Niemniej serce rosło jak się widziało osmalone okna .
Ba ....ale teraz ?
Pani Telimeno, powiedzmy.
Szkoda, że Pani tego nie robiła, ja jestem za grilowaniem czerwonych i różowych mięs. Taki Kalisz powiedzmy, zapeklowany, obok morda ty nasza i chwiejna nóżka.

POLA
11-05-2009, 14:37
Belzebubie, w ulubionych to ja Palikota trzymam:D i właśnie wymknął mi się spod kontroli. Nie wiem, czy przykuł się już do związkowego kaloryfera ze swoimi postulatami 10+1, czy też utknął gdzieś... na trasie.:D
Januszku, Januszku, gdzieżeś mi sie podział;)

Związkowcy, którzy okupowali biuro filozofa w czwartek i zarzucali mu niechęć do rozmów z protestantami, dzisiaj na pogaduchy się nie zgłosili, bo jednak filozof premierem jeszcze nie wybran, to i gadać nie ma z kim.

No pewnie, że on ci nie premier, do stołka owego przymierza się Schetyna przecież, ale głowię się od czwartku, po co protestantom była ta okupacja czwartkowa, bez obiadu, w biurze filozofa?

A Ziętek, który pojedynkował się był słownie z Palikotem na ekranie tv, robi skok na kasę w PE, to i reklama w mediach potrzebna.
Niezwykle ambitny to człowiek jest i robi nie wiadomo które już podchody pod wybory, a lud - jakiś uparty, skubany - nie chce go i już.

Śniadek, działacz nieustannie związkowy, który podobno pracą bezpośrednią się jeszcze nie splamił, ale to na pewno pomówienie, dzisiaj będzie gaworzył z Monisią o wnikliwym spojrzeniu w duszę.
Pióra polecą? Może...

Matko kochana, związkowców ci u nas tyle, ile pcheł w sierści zaniedbanego psiaka.

Graś będzie o 15:oo, ciekawe, czy jako danie główne czy zagrycha...do kawy?

Lila
11-05-2009, 14:40
Pani Telimeno, powiedzmy.
Szkoda, że Pani tego nie robiła, ja jestem za grilowaniem czerwonych i różowych mięs. Taki Kalisz powiedzmy, zapeklowany.

Telimena ? Przebóg !!! Uróżowana ...:D
Niech ci będzie ...
Ja jestem za grilowaniem warzyw jednakże.
Poseł Kalisz , czemu nie ? Skoro chuderlawy i żylasty Cook znalazł amatora ?

tadeusz 50
11-05-2009, 14:48
Grilowanie warzyw? Kogo masz na myśli, jak tych samych to masz rację.
Pani Senyszyn mogłaby robić program rozrywkowy, udawałaby trzask płonącego ogniska, jakiegoś kota też by można spalić. Pan O. dolejniczyłby.

tadeusz 50
11-05-2009, 15:06
Grilowanie oczywiście w Półtusku, jako przystawki kaczki pieczone, część artystyczną uzupełniłby tańcem niejaki Gabryjel Janowski.
Pieczeń z bizona od znanego polskiego hodowcy też by mogła być.

Kazik
11-05-2009, 16:26
Palikota może zamknęli do czasu wyborów?:D A może spot opracowuje. Spuszczą go ze smyczy w trudnej sytuacji-gdy odwrócenie uwagi będzie potrzebne to on wywoła mały pożar (medialny).

Rosati wczoraj ciął równo z trawnikiem najpierw PiS, a następnie PO. Jedynie centro-lewica. Kolejny mutant po PZPR.To mutowanie im idzie szybciej niż nowe odmiany grypy. Tyle tych partii lewicowych było i jest że połapać się trudno.

24 lata w PZPR-skorupka dobrze nasiąkła. Tu jest link-warto chociaż obejrzeć tu fotkę jego córki. Bo reszta (jego życiorys) nieciekawy.
http://www.pardon.pl/artykul/6583/rosati_chce_byc_prezydentem_corka_mu_pomoze

Kazik
11-05-2009, 18:05
http://www.tuskwatch.pl/
Tu jest sporo o Donku. Poli polecam.
I jeszcze to
http://www.tuskwatch.pl/index.php/category/media-pomoga/

POLA
11-05-2009, 20:47
Zgodnie z moim przewidywaniem Monisia obnażyła śniade zamiary Śniadka, który - przyparty do muru przeprowadzoną prywatyzacją stoczni zrobioną pospiesznie i dopchniętą kolanem przez Kaczyńskiego - nie mógł powiedzieć, że Kaczyński stoczniowcom nie zrobił dobrze, no bo jak tu napluć na obecną grupę wsparcia pisowskiego?

No nie wypada, nie godzi się... absolutnie nie.
Jak się idzie do Monisi na przepytankę, to trzeba się dobrze przygotować, bo Monisia ma wiedzę i pamięć też niezłą ma.:D

Z wielką niecierpliwością czekam na debatę Tusk kontra związkowcy, będzie ostro, ale i ciekawie.

POLA
11-05-2009, 20:50
Palikota może zamknęli do czasu wyborów?:D A może spot opracowuje.
Belzebubie, Palikot już się odnalazł:D, a spocik ma, nie jeden zresztą.:D

Lila
11-05-2009, 21:44
Belzebubie, Palikot już się odnalazł:D, a spocik ma, nie jeden zresztą.:D

Jak i perukę .:cool: na każdą okazję .

ps.nie wiem , powtarzam po Hannie Bakule.

wierna Eliza
11-05-2009, 21:48
Belzebubie, Palikot spocik ma, nie jeden zresztą.:D
Nie spocik,
tylko tupecik.

Lila
11-05-2009, 21:52
A nie wiem czy to prawda.
Ponoć puma się wq..iła i idzie do Gdańska .Minęła kieleckie właśnie i wzięła azymut na Żuławy .
Chce zdążyć na 4-ego czerwca.

Kazik
11-05-2009, 21:53
Rząd nie sprywatyzował np. stoczni, nie wykorzystał dobrej koniunktury, nie myślał o wejściu do strefy ERM2. Mam żal do rządu, że długo nie mówił całej prawy o skali kryzysu. I najpierw PKB było na poziomie 4,8, potem 3,7. A teraz to 1,7. Gdybym była biznesmenem, chodziłabym teraz wściekła, że przez polityków zawalił się mój biznesplan.
Powyżej cytat M. Olejnik a tu link do tego pod tytułem "Tusk dużo obiecywał. Wiele nie zrobił." http://www.dziennik.pl/opinie/article370468/Tusk_duzo_obiecywal_Wiele_nie_zrobil.html
Politycy PO powinni teraz codziennie chodzić na kolanach do Częstochowy i dziękować za to, że istnieje PiS. --to jej słowa.

Nie wiem czy rząd poważnie myślał o ERM2 czy tylko chciał wywołać kłótnie. I coś uzyskać znowu. Bo jeżeli nawet poważnie-to jednak głupio.:mad:

Polu więc jak to jest z prywatyzacją stoczni? Po co komisarz UE pospieszała Tuska do prywatyzacji, jak piszesz że PiS prywatyzował a Prezydent kolanem to dopchnął? To w Twoim poście #66, więc szukać daleko nie musisz. Nie oglądałem dziś Moniki. A w internecie jeszcze tego nie ma.

No to jak wobec powyższych wypowiedzi traktować że to PiS sprzedał? To artykuł Moniki z 29 kwietnia, ale to tylko 2 tygodnie temu, więc aktualny. Podsumowuje ona 500 dni nierządu.:D

Poczytaj-może nie będziesz się tak zachłystywać "osiągnięciami" Tuska. Bo tego nie widać. Nawet o tym niewypale "pomysł Radka i Szwecji" pisali krytycznie w Chicago. A do Pragi nie pofatygowali się "wielcy". Prezydent nasz wiedział co robi i nie pojechał. A o Turcji że już politycy UE wycofują się z obietnic przyjęcia do UE też dziś czytałem.

wierna Eliza
11-05-2009, 21:53
Pali puma?

Lila
11-05-2009, 21:58
Pali puma?

Nie , puma z Wyżyny krakowsko -częstochowskiej.Kolor - beż .
Nie wiem czy pali i pije .Gryzie na pewno.

wierna Eliza
11-05-2009, 22:09
Nie , puma z Wyżyny krakowsko -częstochowskiej.Kolor - beż .
Nie wiem czy pali i pije .Gryzie na pewno.
Ja nic nie rozumię,
puma to kot...i nie pali?
i bez czego ona?
Bez tupetu?
i dlaczego robi najazd na Gdańsk?
Co ją gryzie?

Lila
11-05-2009, 22:14
Idzie robić pokojową demonstrację , a także zaprezentować się jako kandydat /ka do parlamentu .
Jest Czuma , może być Puma ..Byle nie było gadania że zachodnia firma znowu się wchrzania.

wierna Eliza
11-05-2009, 22:19
Idzie robić pokojową demonstrację , a także zaprezentować się jako kandydat /ka do parlamentu .
Jest Czuma , może być Puma ..Byle nie było gadania że zachodnia firma znowu się wchrzania.
Czy Czuma,
tfu..Puma
lubi diabły
i nosi kapelusze?

Lila
11-05-2009, 22:23
Czy Czuma,
tfu..Puma
lubi diabły
i nosi kapelusze?

A nie , to nie ten.
Ten co lubi to Rokita.

wierna Eliza
11-05-2009, 22:26
Puma chrapliwie ryczy,
i wszyscy sie boją,
jaka partia ją przytuli?

Lila
11-05-2009, 22:29
Puma chrapliwie ryczy,
i wszyscy sie boją,
jaka partia ją przytuli?

Lewica pewnie , dla duetu z posłanką Senyszyn..

POLA
11-05-2009, 23:36
Polu więc jak to jest z prywatyzacją stoczni?

Poczytaj-może nie będziesz się tak zachłystywać "osiągnięciami" Tuska. Bo tego nie widać. .
Belzebubie, może zamiast zaszyć się w ciemnych czeluściach, trzeba Ci było dzisiaj posłuchać Śniadka i tego, jak nie miał nic na obronę Kaczyńskiego w sprawie spapranej prywatyzacji Stoczni Gdańskiej.

Zanim zaczniesz mnie pouczać i bezpodstawnie pomawiać o zachłystywanie się osiągnięciami Tuska, sam sie dokształć i naucz sie czytać moje uwagi ze zrozumieniem.
A na deser przywołam fragment z cytowanego przez Ciebie artykułu Moniki Olejnik:
: PO ma wielkie poparcie nie dlatego, że ludzie tak tę partię uwielbiają i są zachwyceni stylem, w jakim sprawuje władzę. Chodzi o to, że nie ma alternatywy. Konkurentem Platformy jest PiS, którego rządy zostały źle zapamiętane. Politycy PO powinni teraz codziennie chodzić na kolanach do Częstochowy i dziękować za to, że istnieje PiS.
Gdybyś miał zdolność niezależnego myślenia i nieulegania manipulacjom, oratorskim popisom kaznodziei Cymańskiego, Kurskiego oraz zdolność do czytania moich wypowiedzi ze zrozumieniem, być może nie napisałbyś tego, co wyżej, być może myślałbyś podobnie jak Monika Olejnik, ja i wielu opowiadających się ciągle po stronie PO.

Być może...być może, jednak ja to między bajki włożę.:D

POLA
12-05-2009, 00:13
W programie Lisa trafnie zauważył Frasyniuk, że atmosferę 4 czerwca zatruli wszyscy i o żadnym porozumieniu nie ma już mowy.

A to już moja uwaga: związkowcy obojętnie jakiej maści nie powinni zawłaszczać sobie tej rocznicy wyłącznie dla siebie.
To święto miało być wszystkich tych, którzy 20 lat temu ruszyli siedzenia z siedzeń, poszli do urn i podziękowali panom z PZPR. Taki to miał być dzień po 20 latach, a jaki będzie?

Jak zwykle, bo wszystko potrafimy spieprzyć, a potem będziemy szukać winnych, najlepiej u sąsiadów, bo my, naród wyjątkowy i zasłużony - niewinny i czyściutki jak sumienie noworodka.:mad:

Jak długo tak będzie?
Tak długo, aż nie wymrze pokolenie "z zasługami", aż młodzi, nieobciążeni martyrologią starych, dojdą do głosu i wniosku, że owszem, o przeszłości pamiętać należy, ale budować trzeba przyszłość, a nie ustawicznie włączać wsteczny bieg.

Spokojnych snów, niekoniecznie o potędze.:)

Kazik
12-05-2009, 00:13
Rządy PiS żle zapamiętane bo atakowano ich wściekle. Do dziś jeszcze za wszystko odpowiada PiS. Za przeniesienie uroczystości do Krakowa też (w/g PO) A to związkowcy PiS-owi podlegają? A może to ci sami związkowcy co za Jarosława przed kancelarią białe miasteczko urządzili? PO potrzebuje PiS

Pamiętasz kto ich wtedy podjudzał? Zagłuszają im telefony. Były róże od Jolanty, hamburgery od Kalisza i pączki (zapomniałem).

Popatrz-nawet Monika już zaczyna przezierać na oczy. A to był pies na PiS. Jej krytyce PO możesz wierzyć w ciemno. Czytałaś komentarze pod artykułem? Piszą że chyba się rozchorowała na świńską grypę skoro o 180 st. zmienia front. Dwie wypowiedzi podam, ale jakże znamienne (inni też zauważyli "bezstronność" mediów):

Autor
»Kto wykupil cala wazeline? 2009-04-29 21:14


Nieźle się uśmiałem, olejnik ma żal do rządu. Kobieta, która całą swą karierę od 2005 roku związała z tuskiem i jego obozem, która nawet nie siliła się na obiektywizm w stosunku do nieporadnego rządu i każda okazję wykorzystywała by dokopać prezydentowi i PiS - już nawet nie opozycji jako takiej, lecz tym, których wskazał wódz, ta sama olejnik próbuje się dystansować od tego, co było sensem jej publicznej działalności.

Icek
»Re: Tusk dużo obiecywał. Wiele nie zrobił 2009-04-29 21:39


Pierwszy cud Tuska. Nawet ślepi i głusi zaczynają widzieć i słyszeć. Trzeba być zaiste kimś, aby zauważyć to po półtora roku rządów Slońca Kaszub. A do tych usprawiedliwiających nieudolność rządu kryzysem przypominam, że drużyna Thuzka rządzi od półtora roku, a kryzys trwa kilko miesięcy i wg Thuzka on w ogólne do Polski nie dotarł. Czyżby koniec prostytuowania się

W jednym z komentarzy jest słynne 73 obietnice (za długie aby tu to wkleić). Jedna spełniona-wojska w Iraku już nie mamy. Ja też mam to zapisane kiedyś. Zrób sobie kopię tego, to będzie mi łatwiej dyskutować.:D
http://www.dziennik.pl/opinie/article370468/Tusk_duzo_obiecywal_Wiele_nie_zrobil.html ten sam link jakby ktoś chciał jeszcze.

POLA
12-05-2009, 01:36
Zalogowałam się ponownie, bo jak się wyśpię, to mi przejdzie ochota na polemikę z Belzebubem.
Rządy PiS żle zapamiętane bo atakowano ich wściekle.
Dodaj, że to cytat z Cymańskich, Kurskich itp. to ich teoria.
Lud polski w całości nie jest taki głupi, żeby się nabrać na te - jak piszesz - "wściekłe ataki".

Wyobraź sobie, że są jeszcze wśród nas tacy, którzy modlą się nie tylko do jednego źródła przekazu, którzy czytają różne publikacje, słuchają różnych stacji radiowych, stąd nie mają czasu na przykład na oglądanie filmów, na zabawy komputerowe z wklejaniem obrazków, kolorowanek i ploteczki.
Tacy jeszcze są!, ale Ty do nich nie należysz, Ty jesteś tubą propagandową PiSu. Twój pies, Twoje pchły, tylko jeśli podejmujesz ze mną polemikę, zmień płytę, bo ta, z której nadajesz, zdarta jest i nudna.
Do dziś jeszcze za wszystko odpowiada PiS. Za przeniesienie uroczystości do Krakowa też (w/g PO) A to związkowcy PiS-owi podlegają? A może to ci sami związkowcy co za Jarosława przed kancelarią białe miasteczko urządzili?
Gdybyś czerpał wiedzę z wielu źródeł, wiedziałbyś, kto inspirował obecne protesty, gdzie są mózgi tą awanturą sterujące, wiele do myślenia dałoby Ci dzisiejsze zażenowanie Śniadka w programie Moniki.
Sprawę nakręcano od co najmniej 3 miesięcy.
Swego czasu napomknełam o tym na forum, ale jakoś tego nie zauważono.

Sprawa "białego miasteczka": nie była inspirowana przez PO, nie została zorganizowana w dniu jakimś szczególnie ważnym dla kraju, a 4. czerwca takim właśnie szczególnym dniem miał być. Nie będzie.
Nie widzisz różnicy?
Popatrz-nawet Monika już zaczyna przezierać na oczy. A to był pies na PiS...
Czytałaś komentarze pod artykułem? Piszą że chyba się rozchorowała na świńską grypę skoro o 180 st. zmienia front.
Gdybyś jej programy: telewizyjne przez 4 dni w tygodniu, radiowe przez 6 dni w tygodniu oraz liczne publikacje w gazetach, także w Wyborczej śledził systematycznie jak ja, wiedziałbyś, że krytykuje ostro wszystkich, że obraził się na nią Wałęsa, Kwaśniewski, bo nikomu nie przepuści w myśl stosowanej przez siebie erystyki.

Ci, którzy wypisują różne bzdury o Monice, nie znają całokształtu jej "obróbki" polityków, rządów, prezydentów, lepiej niech milczą, bo dają świadectwo swojej indolencji intelektualnej.

Alisia
12-05-2009, 01:57
My zdaje sie glosowalismy dzien wczesniej,atmosfera pod polskim konsulatem byla wspaniala,mlodzi Polacy,czesto juz tu urodzeni ,z nieprawdopodobnym entuzjazmem godzinami koczowali na Lake Shore Drive w Chicago,nikt nie odchodzil po oddaniu glosu,wszyscy spiewalismy J.Kaczmarskiego "A mury runa,runa, runa..."nie przyjmujac do swiadomosci pelnych goryczy i smutnej wizji ostatnich strof,bo jednak "...mury rosna,rosna,rosna"....

Kazik
12-05-2009, 03:32
Dodaj, że to cytat z Cymańskich, Kurskich itp. to ich teoria.
Lud polski w całości nie jest taki głupi, żeby się nabrać na te - jak piszesz - "wściekłe ataki".

Wyobraź sobie, że są jeszcze wśród nas tacy, którzy modlą się nie tylko do jednego źródła przekazu, którzy czytają różne publikacje, słuchają różnych stacji radiowych, stąd nie mają czasu na przykład na oglądanie filmów, na zabawy komputerowe z wklejaniem obrazków, kolorowanek i ploteczki.

Gdybyś czerpał wiedzę z wielu źródeł, wiedziałbyś, kto inspirował obecne protesty, gdzie są mózgi tą awanturą sterujące,
Sprawa "białego miasteczka": nie była inspirowana przez PO, nie została zorganizowana w dniu jakimś szczególnie ważnym dla kraju, a 4. czerwca takim właśnie szczególnym dniem miał być. Nie będzie.
Nie widzisz różnicy?

To tylko Cymański i Kurski zauważyli stronniczość Moniki, TVN24 i Wyborczej? Dolicz mnie do tego grona, bo ja wiadomości mam z wielu źródeł bo jak bym mógł bez wiedzy tu dyskutować. A ci których komentarze pod jej artykułem napisali to się mylili co do jej bezstronności? Przecież to się w oczy rzuca. Dlatego stąd ich wielkie zdziwienie. Dlaczego na forach jednym tchem wymieniają Wyborczą i TVN24 jako "żerców" PiS. Dlaczego akurat tylko tą parę? Bo widać to od kampanii wyborczej w 2007. Widać mocno. Tusk ma takie "bezstronne" media. Ale powoli widać już zmianę.

Ty już z góry wiesz kto inspiruje lub stoi za manifestacją stoczniowców. Czy to aby nie CIA lub imperialiści z USA zrzucający stonkę? Ach to nie te czasy-dziś Pola ma do tego PiS. Nawet wie że 3 miesiące się do tego przygotowywali. Skąd taka wiadomość, czy prosto z blogu Palikota? Nie przesadziłaś z tą precyzyjną informacją?

Ja mam czas na wklejanki, nawet czasem coś w komputerach doradzę, ale Polu mam też czas na wiadomości. Przy kompie można też słuchać. Na różne twarzyczki patrzeć nie muszę.
Zażenowania Śniadka nie oglądałem-bo wcale tego nie widziałem. Już Ci kiedyś pisałem o Twojej bujnej wyobraźni (lub wybujałej).

Białe miasteczko inspirowali ze wszystkich opcji opozycyjnych wtedy. Z PO też, a może zwłaszcza. A Gargas (SLD) potem posłanką została. A czy były takie wycieczki do manifestujących stoczniowców? Nawet nikt z nimi rozmawiać nie chciał. To w końcu się zdenerwowali. Teraz Tusk jest podobno chętny do rozmowy. Rychło w czas-można powiedzieć. Trzeba było nie lekceważyć ich wysyłając im wyłącznie prezesa stoczni-bo taki tam jeszcze istnieje. W listopadzie Boni z nimi rozmawiał. Krótko i bez rezultatu. Tusk nie wierzy nikomu, tak wyszło w programie Lisa. 73% głosów że święto spieprzone.

Do końca maja Gdynia skończy dwa samochodowce i jeden kontenerowiec.

Kontenerowiec na zamówienie armatora niemieckiego. Ta wiadomość jest dla Wacława46, aby przemyślał czy ten armator kupuje u nas "badziewie" zacofane technicznie itd.
http://www.tvn24.pl/12692,1588406,0,1,ostatnie-trzy-statki-z-gdyni,wiadomosc.html

Lila
12-05-2009, 10:11
Nic dodać , nic ująć.
Macie rację obydwoje .
Ja nie lubię robić za tubę ( czyt.trąbę :)) , wiec tym razem się nie wypowiem głębiej , choć pamiętam zadymę jaką zrobiły 4 panie pięlęgniarki , z powodu braku podpasek.
Kalendarza nie miały ?
Ale nie .Rząd powinień przynieść podpaski w zębach,albo przyfrunąć na ich skrzydełkach.Śmieszne to było i żenujące .

Ale co tam...

Dzisiaj mamy dzień szczególny.
Urodziny marszałka Piłsudskiego ..
A niebawem ( w przyszłym tygodniu ) urodziny Karola Wojtyły.

Naród ,który wydał takich obywateli , nie może być tak całkiem wadliwy , co nie ?

Uściski dla dyskutujących .:)

Kazik
12-05-2009, 13:40
W Olsztynie na ścianie Urz. Marszałkowskiego płaskorzeżbę Piłsudskiego oblano dziś farbą.
http://wiadomosci.pl.msn.com/zkraju/article.aspx?cp-documentid=16765610

Alisia
12-05-2009, 13:47
Dzisiaj mamy dzień szczególny.
Urodziny marszałka Piłsudskiego ..
A niebawem ( w przyszłym tygodniu ) urodziny Karola Wojtyły.

Naród ,który wydał takich obywateli , nie może być tak całkiem wadliwy , co nie ?
)




Narod WYDAL?

POLA
12-05-2009, 16:01
To tylko Cymański i Kurski zauważyli stronniczość Moniki, TVN24 i Wyborczej? Dolicz mnie do tego grona,
Zastosuję metodę łopatologiczną może:D .
Napisałam tak:
Dodaj, że to cytat z Cymańskich, Kurskich itp.
Zastosowana tu liczba mnoga oraz "itp" wyraźnie wskazuje nie na osobę, ale na pewien typ argumentacji.
Napisałeś tak:
Rządy PiS żle zapamiętane bo atakowano ich wściekle
To jest właśnie ten schematyzm spowodowany indolencją intelektualną, przeświadczeniem, że jak coś nie wyjdzie - wina innych.
bo ja wiadomości mam z wielu źródeł bo jak bym mógł bez wiedzy tu dyskutować.
Hmm...Belzebubie, nie o to chodzi, by mówić, ale o to, co się mówi. Tak sądzę.
A ci których komentarze pod jej artykułem napisali to się mylili co do jej bezstronności? Przecież to się w oczy rzuca.
No cóż, gratuluję wyboru autorytetów opiniotwórczych.
A co się ludziom niektórym rzuca na oczy, że o mózgu nie wspomnę - strach się bać.:D
Dlatego stąd ich wielkie zdziwienie. Dlaczego na forach jednym tchem wymieniają Wyborczą i TVN24 jako "żerców" PiS. Dlaczego akurat tylko tą parę?
Proste: te media mają silną pozycję na linii rażenia, że się tak wyrażę;), ponadto odniosły sukces rynkowy, a ludzi sukcesu w Polsce się najzwyczajniej nie znosi, co jest delikatnym określeniem.
Ty już z góry wiesz kto inspiruje lub stoi za manifestacją stoczniowców. Czy to aby nie CIA lub imperialiści z USA zrzucający stonkę?
Nie z góry, tylko z dołu.
Gomułką mi jakoś powiało, no ale...każdy argumentuje, jak umie.
Skąd mam wiedzę? Mam, gdybyś więcej słuchał i czytał także tych przez siebie nielubianych, też byś ją posiadł.

A przyboczną JK, Szczypińską, pamiętasz, jak jazgotała na pielęgniarki? Bo one pamiętają jej to do dzisiaj.
A tego, który rozprawiał o kamaszach też pamiętasz? I pamiętasz, za co go JK wykopał z PiSu?
To też wina Moniki albo PO?
Wyjdź z ciemności, Belzebubie, złap świeżego powietrza nieco.:D

Lila
12-05-2009, 16:22
A przyboczną JK, Szczypińską, pamiętasz, jak jazgotała na pielęgniarki? Bo one pamiętają jej to do dzisiaj.


Może miała swoje fobie ?
Jak i ja .Po tym , jak przedstawicielka tego zawodu ,zakładała mi kroplówkę sztucznymi pazurami w kolorze śliwki.Szpital -Parkitka jakiś czas temu.
To tak na marginesie .

Zresztą obrzydliwa władza PiS- u , mająca na swych rękach krew zamordowanego laptopa , pewnikiem użyłaby siły aby pięlęgniarki wyprowadzić z gabinetu .

Plotka chodziła iż Kurski postulował użycie czołgu , albo podtuczenie siostrzyczek jedzonkiem im dostarczanym ,aby zarwała się podłoga pod nimi.

Podobno ..piszę podobno , bo może to plotka ,pielęgniarki zastosowały szantaż .
Mianowicie; zagroziły zażyciem ogromnych ilości espumisamu , który to środek zabrały ze sobą zamiast broni palnej..

Noooooooooo, na taki argument siły nie było.

waclaw46
12-05-2009, 16:58
Kaziu kontenerowce są budowane na świecie od 56 roku.Ja kupuję dlatego Chiński długopis bo jest tani,a spełnia wymagane funkcje i nie jest badziewiem, tak na marginesie.
Co do Piłsudskiego ,niektórzy mają mu za złe że był socjalistą

Kazik
12-05-2009, 17:32
Kaziu kontenerowce są budowane na świecie od 56 roku.Ja kupuję dlatego Chiński długopis bo jest tani,a spełnia wymagane funkcje i nie jest badziewiem, tak na marginesie.
Co do Piłsudskiego ,niektórzy mają mu za złe że był socjalistą
Tylko że to nie takie same kontenerowce. Wiesz kiedy Ford wyprodukował pierwszy samochód? Dziś też się tam u niego produkuje samochody Ford (czy takie same?) Co więc tu o roku 1956 piszesz? A armator kupuje u nas bo tanio? A może ceni wysoką jakość. Tanio może kupić chiński czy koreański.

Oczywiście skoro od razu przesądzasz dlaczego od nas kupują, to nie ma co dyskutować. Nawet nie podam linka gdzie piszą o wręcz unikatowej (na skalę światową) technologii. Bo dla Ciebie to będzie demagogia. Zapytasz czy to projektant pisał albo dyr. stoczni. A jak dziennikarz to ile mu zapłacili za bujdy.

Od Poli daleko nie odstajesz w takim rozumowaniu.

Kazik
12-05-2009, 18:27
Zastosuję metodę łopatologiczną może:D .
Napisałam tak:

Zastosowana tu liczba mnoga oraz "itp" wyraźnie wskazuje nie na osobę, ale na pewien typ argumentacji.
Napisałeś tak:

To jest właśnie ten schematyzm spowodowany indolencją intelektualną, przeświadczeniem, że jak coś nie wyjdzie - wina innych.

Hmm...Belzebubie, nie o to chodzi, by mówić, ale o to, co się mówi. Tak sądzę.

No cóż, gratuluję wyboru autorytetów opiniotwórczych.
A co się ludziom niektórym rzuca na oczy, że o mózgu nie wspomnę - strach się bać.

Proste: te media mają silną pozycję na linii rażenia, że się tak wyrażę;), ponadto odniosły sukces rynkowy, a ludzi sukcesu w Polsce się najzwyczajniej nie znosi, co jest delikatnym określeniem.

Nie z góry, tylko z dołu.
Gomułką mi jakoś powiało, no ale...każdy argumentuje, jak umie.
Skąd mam wiedzę? Mam, gdybyś więcej słuchał i czytał także tych przez siebie nielubianych, też byś ją posiadł.

A przyboczną JK, Szczypińską, pamiętasz, jak jazgotała na pielęgniarki? Bo one pamiętają jej to do dzisiaj.
A tego, który rozprawiał o kamaszach też pamiętasz? I pamiętasz, za co go JK wykopał z PiSu?
To też wina Moniki albo PO?
Wyjdź z ciemności, Belzebubie, złap świeżego powietrza nieco.:D
Napisałaś Kurski, Cymański itp.-ależ takich jest setki tysięcy (w tym ja) którzy widzą tendencyjność Wyborczej i TVN24. Nawet zagorzali wyborcy PO to widzą (wyłącznie ci inteligentniejsi), ale głośno tego nie przyznają. Piszesz że jakie to autorytety pod jej (Olejnik) postem pisały.Wyśmiewasz ich a przecież nie wiesz kto to pisał. Taki sam internauta jak TY. Może tylko bardziej wykształcony i inteligentny. Może nawet wyborca PO. Dlatego to zdziwienie. Takie samo zdziwienie by było dla milionów Polaków jakby Palikot nagle się odchamił.

Napisałem że to się "mocno rzuca w oczy". Mogłem użyć też że to "widać". Ale widzę że nie rozumiesz przenośni. Pewnie Jip też. Do Ciebie trzeba używać prosty język (Palikot, Niesiołowski). Teraz to zrozumiałem.

Media mają siłę rażenia i dlatego ludzie widzą w nich stronniczość? A Wyborcza dziś puściła bąka (wyborczego). Ziobry jeszcze się obawiają więc potrzeba było coś wymyślić. Gdybym tylko wiedział że jakaś gazeta tak napisała to zgadłbym że Wybiorcza. To druga częsta nazwa na forach.

Sprawę można wyjaśnić ale to długo potrwa (będzie po wyborach) a coś się już teraz błota do Ziobry przyklei. Boją się więc konkurenci o swoją wygraną. Pomimo (podobno) wielkiej przewagi. Dlatego też Tusk Cimoszewicza wysyła. Ale tu się myli, jak go SLD wystawi na kandydata to wróci (bogatszy o doświadczenia w PE) i zostanie prezydentem. Ja w drugiej turze jego bym poparł. Mam dość przewrotnego Donka.

O Szczypińskiej -masz odpowiedź Lili.

A Gomułką Ci zapachniało i PRL? Oni wszystko na imperialistów zwalali. Każdy niedostatek i wszystko co możliwe (stonkę też). Teraz tak postępuje PO (i Pola). Nie zrozumiałaś tych paru zdań? To pewnie teraz również nie zrozumiesz.

Gdzie mam czytać nie lubianych i po co? Może na blogu Palikota lub Millera? To wtedy będę miał "obiektywną" bardziej wiedzę? Najpierw pomyśl-a potem podawaj takie pomysły.

Jeszcze brak Twojej odpowiedzi. Podałaś że PiS stocznie sprzedał a L.K. to kolanem dopychał. Więc podałem że to za Tuska komisarz go ponaglała. Dziś słyszałem że Gdańska jest jeszcze do uratowania. Bruksela się zgodziła dofinansować swój kolejny bank. Bo to "krwiobieg" gospodarki (ich gospodarki), a stocznie to co innego twierdzą. Pewnie-zwłaszcza jak to nie ich stocznie, bo o swoje zadbali.

Piłsudski-obudź się i wykop mięczaka Donka. Bo mu płuca odbiją poklepywaniem po plecach ze słowami -good boy.:rolleyes:

jip
12-05-2009, 19:15
Napisałem że to się "mocno rzuca w oczy". Mogłem użyć też że to "widać". Ale widzę że nie rozumiesz przenośni. Pewnie Jip też. Do Ciebie trzeba używać prosty język (Palikot, Niesiołowski). Teraz to zrozumiałem.
:
Kazik napisz kto Twoje przenośnie rozumie?, pisz wolno i bez przenośni ale pogrubiaj i może na różowo, może uda się pokumać Twoje przenośnie.....

POLA
12-05-2009, 23:57
:D Piszesz że jakie to autorytety pod jej (Olejnik) postem pisały.Wyśmiewasz ich a przecież nie wiesz kto to pisał.
Wiem, kto, bo człowieka poznaje się nie po nazwisku, po tytułach czy stanowiskach, ale sposobie myślenia i działania.
Taki Czarnecki np., nazwisko ma niezłe, ale ta reszta? Szkoda gadać.
Takie samo zdziwienie by było dla milionów Polaków jakby Palikot nagle się odchamił.
Takie zagrożenie ze strony Palikota tym milionom nie grozi.:D
Napisałem że to się "mocno rzuca w oczy". Mogłem użyć też że to "widać".
Mogłeś, ale się nie trudź, bo będzie jak z deską i sękiem.:D
Ale widzę że nie rozumiesz przenośni.
Podejrzewam, że sam nie rozumiesz tego, co tu wyPiSujesz.
Do Ciebie trzeba używać prosty język...
Nie trzeba, a ten powyżej - jest zbyt prosty, czyli niepoprawny gramatycznie.

Ziobro to Twój problem, nie mój, głosuj sobie na harcerzyka, pozwalam, już widze tę sierotę zagubioną w PE.
A Gomułką Ci zapachniało i PRL? Oni wszystko na imperialistów zwalali. Każdy niedostatek i wszystko co możliwe (stonkę też).
Z Twojej wypowiedzi zalatuje Gomułką, jak zresztą z przemówień bliźniaków Twoich ulubionych też. Na imperializm i stonkę winy za nieudacznictwo zepchnąć się nie da, ale na PO, "wściekłe media" i ciemny naród (mędrzec Kurski) - jak najbardziej. Jeśli Kaczyńskiemu nic nie wychodzi poza skarpetką z buta, to ktoś musi być winny, nie? No!
Gdzie mam czytać nie lubianych i po co? Może na blogu Palikota lub Millera?
Wolny kraj, wolny wybór, przymusu nie ma, ale ja Twoich ulubieńców dokładnie analizuję i dużo radości z tego czerpię...niekiedy.
Jeszcze brak Twojej odpowiedzi. Podałaś że PiS stocznie sprzedał a L.K. to kolanem dopychał.
Nie napisałam LK, napisałam Kaczyński, bądź precyzyjny i odczep sie ode mnie.;)

wierna Eliza
13-05-2009, 00:00
piszcie wiecej,
to lepsze jak kabaret.

POLA
13-05-2009, 00:35
wspinaczkę urządza.

Prosto: zajął sie był okupacją biur PO, a nawet - taki heros - rzucił oddziały na biuro Tuska też, przejściowo premiera.
Okupacja to pryszcz. Za przykładem dzielnej braci związkowej z innej wsi rozważa się jeszcze i taki wariant, aby porywać różnych paskudnych prezesów, a nawet polityków też.
Deklaruje, że jego ludzie są do wynajęcia i gotowi uczynić, co on nakaże, w każdej chwili.
Zastanawiamy się, jak kontynuować ten protest. Determinacja ludzi jest taka, że wcześniej czy później do tego dojdzie. A my nie cofnęlibyśmy się przed taką metodą.
No! I w ogóle go nie obchodzi, że Wujec nazywa to terroryzmem, co tam taki Wujec wie, który z komuną się tylko ścigał, nic to przecież w porównaniu z walką, jaką trzeba stoczyć z rządem Tuska.

Nic to wołanie Ćwiąkalskiego, że się nie godzi, że to skandal i nawoływanie do przestępstwa, to tylko kwilenie tych wrednych elit, nic to, że Śniadek się odcina.

Ziętek, to Ziętek, swój rozum ma i cel słuszny: kasa, kasa, kasa w PE, reszta - jest milczeniem.

Scenariusz się rozwija, zgodnie z zapowiedzią.
Happy endu nie przewiduję.:mad:

wierna Eliza
13-05-2009, 01:19
POLA na prezydenta!.

Kazik
13-05-2009, 01:31
Kazik napisz kto Twoje przenośnie rozumie?, pisz wolno i bez przenośni ale pogrubiaj i może na różowo, może uda się pokumać Twoje przenośnie.....
Ci którzy rozumieją przenośnie w ogóle. Takiemu co nie rozumie to można napisać, że ciemny jak tabaka w rogu, a może to uzna za pochwałę. Kuma?:D

Kazik
13-05-2009, 02:00
Na razie napiszę o czym innym (o #93-rano) bo Ziętek mnie mało obchodzi. Wasz uciekinier. Wasze pchły. Takich jest więcej, ale nie wszyscy mogą się zmieścić w PE, a w kraju już jest dziobany. Gdyby mu się wyjazd nie udał to dawni "przyjaciele" go rozszarpią słownie. Ostatniego bandytę z niego zrobią (dla odstraszenia innych). Gdyby nie ta ucieczka to słowa Ziętka- Pola by cytowała z miłością.

Ale zapytam. Jak w #97 to zrobiłaś, że wygląda identycznie jakby senator Ziętek tu na seniorku napisał i Ty go cytujesz?

Napisał Ziętek ha,ha (tu na forum seniora)-ale podróba. Dobrze że mnie cytując nic nie zmieniasz, bo wiesz że sprawdzę. Chcesz być nadal wiarygodna (chociaż troszkę) stosując takie coś? Przecież treść w takim razie też nie jest jego. Cały cytat w poście #95 jest made by Pola.

Nastąpiła zmiana tego co na czerwono. Był błąd numeru postu (edytowane o 1,39)

Alisia
13-05-2009, 12:03
POLA na prezydenta!.



oj,tak tak...a Kazio z kotem na premierow

POLA
13-05-2009, 14:04
że mój ulubiony "nowożytni" filozof pójdzie z torbami i to w jednej skarpetce nie z powodu byłej ani obecnej, nie z powodu ponadnormatywnego wskaźnika w ilości poczętych i powołanych na świat młodych Palikotków, ale z powodu samobójstwa finansowego.

Dlaczego?
Ano nie dość, że rujnuje budżet osobisty na wspomaganie pisiaków głodnych kasy, nie dość, że rujnuje się tworząc z osobistych walorów złotówkowych filmiki z bliźniakiem w roli głównej, to jeszcze zaproponował, że temu od skoków przez płot, a teraz dorabiającemu na różnych spotkaniach Libertasu da więcej kasy tylko po to, aby rzeczony już się tam nie wałęsał, z podejrzanych źródeł kasy nie pił, a i wstydu ojczyźnie miłej nie przysparzał.

Co na to Lech I prezydencki?
W myśl zasady nie chcę, ale muszę zapowiedział, że jednak pojedzie tu i tam nie dla forsy - rzecz jasna - ale dla szlachetnych celów mianowicie, żeby tymże ludziom zbłąkanym ogłosić, że się mylą, że niesłuszną drogą idą.

No, a że przy okazji coś tam do kieszeni wpadnie, to tylko tyle, aby koszta fatygi (nie mylić z Fotygą poranioną) pokryć i tyle. Może na ciacho i kawę jeszcze zostanie?:D

Może to i dobrze, że Lech I nie skorzysta z propozycji filozofa, bo Palikotowi zostanie więcej kasy w kasie, wszak nie wiadomo, kogo zmuszony wesprzeć będzie musiał jeszcze.;)

POLA
13-05-2009, 14:24
zapisiana;) do armii bratniej bliźniaczej, ubolewa wielce, że w Krakowie nie będzie poganiaczy piłki, że tuskowa armia znowu coś tam spaprała i Ukrainy wystarczająco nie wsparła.

Hmm...Lila, czy Ty rozumiesz tę miłość jakubiakową do Ukrainy względem piłki?
Jakubiak wiecznie jakaś niezadowolona z życia jest, biedactwo, nawet mi jej żal.:D

Kazik
13-05-2009, 14:26
Do Twojego postu #93-odpowiedź. Ja pisałem jak możesz oceniać jakiegoś forumowicza. Ja wiem że ty oceniasz ludzi po wypowiedziach, czy chwalą guru Donka czy nie. To że byli na innym forum zdziwieni że M.Olejnik krytykuje obecny Nierząd to oni byli tylko zdziwieni. Gdyby ich krytykowała również wcześniej, a nie wyłącznie PiS, to zdziwienia by żadnego nie było.

Co Ci się nie podoba w moim poście (#91) że piszesz "nie gramatycznie". Może pomyliłaś z "nie prawomyślnie", bo przecież prawda i słuszność jest po stronie Poli (wyłącznie) + PO i Zarządu Donka (chwilowo premiera).

Nadal się migasz z odpowiedzią kto stocznie sprzedał. Skoro piszesz że PiS a Kaczyński "kolanem to dopychał" to bądź konsekwentna. Ja twierdziłem że komisarz UE Tuska ponaglała. Więc nie ponagla się do sprzedaży czegoś sprzedanego.

Ale Pola ma specyficzną logikę i tego nie rozumie. Dla ułatwienia poczytaj kto to sprzedał i obiecał odprawy od 20 do 60 tysiaków. http://www.mmszczecin.pl/22375/2009/1/25/stocznie-szczecinska-maja-sprzedac-do-maja?districtChanged=true
A w przyszłości poszukaj w Google i pomyśl. Tadeusz50 napisał by w tej sytuacji że "myślenie nie boli".

jip
13-05-2009, 15:20
Ci którzy rozumieją przenośnie w ogóle. Takiemu co nie rozumie to można napisać, że ciemny jak tabaka w rogu, a może to uzna za pochwałę. Kuma?:D
O Wasza Przewielebna Najjaśniejsza Jasność, Najmądrzejszy z Mądrych, no oprócz babki z Wilkowyj, Wasza Wszystkowiedzącość, co mówisz?... jaka jeszcze Wasza... dobra jak sobie przypomnisz, no najmądrzejsza wysokość przecież już była.... cicho, trza podziękować bo przecież mówiła, no, ta Wysokość, że pochwałę daje, żebyśmy tak uznali, tak prawie jak prezydęckość też daje medale pochwały, i... co mówisz aaa, chce żeby go przepraszać, tak masz rację.... ale my mieliśmy uznać za pochwałę ... no za przenośnie, Ty a może to była przenośnia, zobaczymy w google, nawet linka nie podał...

Kazik
13-05-2009, 16:31
Dane GUS najbardziej pesymistycznie skomentowali analitycy BNP Paribas. Odnoszą się oni sceptycznie do perspektywy spełnienia przez Polskę kryteriów z Maastricht przed 2011-12 r., a wejścia do eurostrefy nie przewidują przed 2014-15 r.

Intencją rządu jest, by Polska weszła do strefy euro w 2012 r. (PAP) http://www.bankier.pl/wiadomosc/Analitycy-podzieleni-w-kwestii-wplywu-danych-o-deficycie-na-wejscie-do-ERM2-1941247.html -stąd cytaty.

Teraz widać (Jip-pokumaj to "widać") przewrotność Tuska (chwilowo premiera), oraz Rostowskiego. W 2008 deficyt był 3,9% PKB, teraz w 2009 jest większy (UE nas skarciła-ale nie finansowo, bo nie jesteśmy na szczęście jedyni). Na 2010 UE nie przewiduje takiej poprawy aby zejść do wymaganych 3%. Co prawda UE może by się zgodziła na wejście do ERM2-przy naszym 3,9% deficytu, ale to jest tylko "MOŻE"-czyli pobożne życzenia niektórych ekonomistów, lub polityków bliżej Tuska.

Tak więc Tusk mówiąc o wejściu do ERM2 1 stycznia 2010-kłamał. Bo trudno uwierzyć aby nie znał prawdziwych danych ekonomicznych. Taka jest druga twarz Wodza. Dla pijaru to robił, aby wykazać że L.K. się myli mówiąc, że teraz nie jest na to właściwa pora. Tak zakłamanego gościa kierującego krajem jeszcze nie było. No za wyjątkiem Wałęsy, który pokazywał papier i "zapłaciłem podatek od tego miliona $"--ale nie zapłacił. W końcu sąd to ustalił, ale nastąpiło przedawnienie.

Kilkanaście minut temu Kamiński powiedział że Polakom Rostowski mówi, że UE się myli co do przewidywań o naszym kiepskim na ten rok wzroście PKB, a w wywiadzie dla Financial Times to potwierdza. Trzeba naród w ciemnocie trzymać, to sondaże nie spadną. Przynajmniej w ciemnocie do 7-go czerwca. Rostowski myślał że tej gazety w Polsce nie przeczytają?

A Kamiński grubasek trochę się spocił, może przybiegł po schodach spóźniony na konferencję.:D

Teraz jak UE nam pogroziła to wiadomo, że jeszcze zwiększyć deficytu nie będzie łatwo. Czekają więc nas cięcia. Pytanie-ile i komu obetną.

Wolałbym aby Donkowi obcięli...zaśpiewał by nam wtedy cienko.:D

jip
13-05-2009, 17:57
Zobacz piesku jaka niektórym jasność w umyśle jaśni, jak nam podpowiadają coby my pokumali, a jacy najmądrzejsi z najmądrzejszych, wiesz może, oni myślą, że inni nie potrafią m.. kumać, dobrze cicho być... muszą z czegoś się cieszyć, a jak im jeszcze za to płacą..... no nam jakoś cienko, kryzys, musisz oszczędzać na swojej misce, bo jak piszą, że Tusk mówił, a przewracał, a Rostowski coś tam, coś tam....a Financial Times to potwierdza i jeszcze L.K. się myli mówiąc, że teraz nie jest na to właściwa pora... no co Ty? a może to przenośnia?

POLA
13-05-2009, 19:00
kto w demokracji gmera, językiem zwłaszcza. :D

Otóż Korwin-Mikke-mucha tak zareagował na krwistą wypowiedź pewnej rządzącej w ramach koalicji , a z korzeniami w PSL.
Wiadomo, że w demokracji rządzi motłoch wybrany przez ludzi, którzy utożsamiają się z takimi przedstawicielami. Myślę więc, że Fedak nie zostanie napiętnowana w jakikolwiek sposób, ponieważ jej wyborcy zachowują się dokładnie tak samo. Chciałoby się rzec, że im więcej będzie demokracji, tym więcej będziemy mieć takich wypowiedzi.
Ale pojechał. Spier... wszak nie użył , bo brzydliwy on ci wielce, taki esteta językowy, co to najwyżej powie, że rząd rżnie głupa, ale żeby takie słowa na s..., a skądże, to nie ta półka inteligencka z korzeniem...hmm...zostawmy korzeń w spoczynku, że tak powiem górnolotnie, spróchniały być może nieco.
Motłoch - to co innego, motłoch - jak najbardziej jest takim inteligenckim eufemizmem czy jakoś tam.

Korwin to taka półka inteligencka, która muchę zakłada nawet wtedy, kiedy do kibla chodzi...o, przepraszam, do WC - ładniej brzmi, bardziej inteligentnie, choć jednakowo zalatuje nie perfumerią bynajmniej.

Językoznawcy do dzieła!
Wszelkie Bralczyki, Markowskie a nawet Miodki: opracować słownik politycznych konwersacji, tych mniej oficjalnych oczywista oczywistość.:D

Zyzaków od czarnej roboty chętnych zaangażować, doktorat nawet na tym zrobić można, gdyby ciału profesorskiemu się nie chciało dłubać... w języku politycznym. No i bezpieczny to temat: żadnych idei Lenina, Marksa i takich tam typów spod ciemnej gwiazdy.

Już się zapisuję na subskrypcję!

POLA
13-05-2009, 19:10
o ile wiewiórki mnie nie oszukały, Monisia dzisiaj będzie oprawiać Palikota. Już się cieszę, zwłaszcza z tego, że kasę zaoszczędzi, filozof, bo Lech I prezydencki wałęsać się jednak będzie w Madrycie i gdzie go tam jeszcze Libertas opłaci.

Lila,
sprawdź jakość peruki, "nowożytni" mój ulubiony na pewno ma dwie, z różną fryzurą:D, choć mnie to nie przeszkadza, może być i łysy...na głowie, byle nie w głowie.;)

Scarlett
13-05-2009, 19:11
Oj Polu dzięki za tą wiadomość. Też przyjrzę się tej fryzurce, a co;)

Lila
13-05-2009, 21:47
Tak na szybko...:)
Hmm...Lila, czy Ty rozumiesz tę miłość jakubiakową do Ukrainy względem piłki?


Nijak nie rozumiem .
Jestem przeciw Ukrainie zawsze i wszędzie .We dnie i w nocy .
Latem i zimą .Za życia i po śmierci.

Lila,
sprawdź jakość peruki, "nowożytni" mój ulubiony na pewno ma dwie, z różną fryzurą, choć mnie to nie przeszkadza, może być i łysy...na głowie, byle nie w głowie.


:):) W głowie to muchy mu latają , jak nic.
Swoją drogą ....zobaczyć Palikota bez peruki i ....umrzeć .:)

POLA
13-05-2009, 22:14
Nijak nie rozumiem .
Jestem przeciw Ukrainie zawsze i wszędzie .We dnie i w nocy .
Latem i zimą .Za życia i po śmierci.
No tak czułam, tak czułam, że miłości to Ty raczej mieć nie będziesz...do tej Ukrainy, ale może jednak poświęć się i polub, bo bliźniakom radość sprawisz, a jednemu - na pewno.:D
Swoją drogą ....zobaczyć Palikota bez peruki i ....umrzeć .
Eee tam, zaraz umrzeć, gorsze widoki człek oglądał i ... przeżył.;)

Sagulo, jak tam ogląd wypadł?

POLA
13-05-2009, 22:37
kontra wyższa półka inteligencka, a może nawet z korzeniem, powiedzmy pretendującym do arystokracji jakiejś...:D przechodzonej.

Otóż tenże m...ch, tu wypikam, żeby inteligentniej było, przeprosił dzisiaj publicznie na ekranie TVN24 wszystkie uszy RP (która to już?) za to, co wczoraj palnął nieoficjalnie do pewnego Marka.

Przedstawiciel tej kasty społecznej, będącej w głębokiej pogardzie takich, co z muchą do WC idą i brzydliwi wielce, sam się napiętnował, samokrytykę złożył, ślepkami wdzięcznie przewrócił i moje rozgrzeszenie zarobił, choć z PSlu niemiłego sercu memu tenże przedstawiciel.
Wszak jeśli skrucha szczera, wybaczenie się należy.
Ale Korwin z muchą na grdyce nie daruje, bo litości dla motłochu nie ma i uszy zwija na wszystkie przeprosiny.
Wolno mu, wszak dzięki motłochowi, a nie królowi, żyje w tej paskudnej demokracji i gilotyna żadna mu nie grozi.

POLA
13-05-2009, 23:07
Co Ci się nie podoba w moim poście (#91) że piszesz "nie gramatycznie". Może pomyliłaś z "nie prawomyślnie.
Chcesz, to masz. Ano to mi się nie podoba:
...trzeba używać prosty język.
Powinno być:
a) używać prostego języka
I przy okazji:
b) niegramatycznie i nieprawomyślnie - łącznie, ale to już w ramach ortografii.

Za usługę należy mi się wynagrodzenie: 5,50 PLN, stawka jak dla centusia - ulgowa do przekazania na konto PiSu.
A co! znaj mój gest:D

Lila
14-05-2009, 09:08
Co do Palikota - podoba mnie się .
Pije i lata z członkiem sztucznym , publicznie obnażonym , ale....nie używa brzydkich słów.
Lubię takich delikatnych mężczyzn.:D

Co do peruki , to miła Polu, nie sugerowałam śmierci z osłupienia , w jakie niby żona Lota wpadłabym po ujrzeniu posła z gołą ....czaszką.
Miałam na myśli raczej ..hyyymm...oczarowanie ,na zasadzie starego powiedzenia zobaczyć Neapol i umrzeć , co jak wiemy jest mocno przesadzone .

A co powiecie na działania Ikony narodowej ?
No dobra....dobra ...żal serce ściska .Chociaż 100 tys .euro jest sumą niemałą , to jednakowoż - nie uchodzi , nie uchodzi .
Lech Wałęsa koniecznie stara się udowodnić tezę wysuwaną przez jego przeciwników ,że dla kasy może on zrobić wiele.
'Libertas ' , nie powiem .W sprawie CAP-u jest w gronie eurosceptyków , ale to akurat nie po linii rządu jest.
A Ikona z rządem wymienia pieszczoty , kopiąc go w tyłek ,mówiąc brutalnie .Za 100 tysięcy.

W sumie bliżej 'Libertasowi ' do PiS-u w pewnych punktach , ale nikt zdrowy na umyśle nie posądzi Ikony iż działa ona prokaczyńsko. Wobec tego , ze smutkiem , musimy przyjąć iż ...król jest nagi ..Ikona nie wie co czyni , zwyczajnie .

Prefekt
14-05-2009, 10:24
Teść (globtroter i niegłupi facet) uświadomił mi kiedyś, że to
"porzekadło" kryje gruby błąd. Chodzi bowiem o miasteczko MORI położone pod Neapolem. Zatem nie trzeba umierać. To tylko gra słów: NAPOLI E MORI.
Trochę jak z przekonaniem, że rak chodzi do tyłu... i wieloma
innymi nieporozumieniami. Także w mechanizmach polityki.

waclaw46
14-05-2009, 12:11
Szkoda że się nie uda nam wejść do strefy Euro w zakładanym terminie a ,czy ta informacja ma jakiś obecnie wpływ na nasze życie? A przecież część społeczeństwa nawet nie chce?Dla tych co używają systemów informatycznych informacja o terminie przejścia musi być podana w czwartym kwartale bo przygotowuje się plany inwestycyjne.Za każdą aktualizację systemu się płaci.Najważniejsza informacja to po jakim kursie.
Rozliczanie z tego Rządu w momencie istnienia kryzysu to tylko PiS potrafi i niedouczony z nim aktyw styropianowy.
Natomiast ważna jest sprawa zwiększania się deficytu budżetowego tu powinny być dokonane cięcia w wydatkach budżetowych rządu.Sami teraz widzimy że zakup samolotów F-16 to nie najlepszy pomysł
Co do Wałęsy i popieranie przez niego " Libertas" to nie świadczy dobrze o ideii Solidarności którą Wałęsa propagował na świecie.

Lila
14-05-2009, 14:10
Rozliczanie z tego Rządu w momencie istnienia kryzysu to tylko PiS potrafi i niedouczony z nim aktyw styropianowy.


Natomiast jak Ty byłbyś douczony , to policzyłbyś styropian co jest w rządzie i także ten co doradza.
Tych co pracowali na dwie strony , czyli styropian + esbecja , nie biorę pod uwagę ( Boni ).

POLA
14-05-2009, 15:44
Co do Palikota - podoba mnie się .
Pije i lata z członkiem sztucznym , publicznie obnażonym , ale....nie używa brzydkich słów.
Lubię takich delikatnych mężczyzn.
O jejku jejku, Ty ciągle o tym tam...no wiesz, sztucznym.
A po co latał, pamiętasz jeszcze?
A co uzyskał poza sławą wątpliwą, pamiętasz?
A brzydkich słów używa, też publicznie i publicznie się do tego przyznaje, taki tupeciarz, świętoszka nie chce udawać.
Delikatny to on podobno w domu jest, ale ja mu tam nie wierzę.;)
Co do peruki , to miła Polu, nie sugerowałam śmierci z osłupienia , Miałam na myśli raczej...
Miła Lilo,
naprawdę wiem, co miałaś na myśli, jednak bezczelnie wykorzystałam to stare powiedzenie do... własnych celów, co zasygnalizowałam emotkiem.;)
Z uwagi Twojej wnioskuję - nie dość skuteczny wysłałam sygnał. Bywa.
A co powiecie na działania Ikony narodowej ?
No dobra....dobra ...żal serce ściska .Chociaż 100 tys .euro jest sumą niemałą , to jednakowoż - nie uchodzi , nie uchodzi .
Lech Wałęsa koniecznie stara się udowodnić tezę wysuwaną przez jego przeciwników ,że dla kasy może on zrobić wiele..... A Ikona z rządem wymienia pieszczoty , kopiąc go w tyłek ,mówiąc brutalnie .Za 100 tysięcy.
...ze smutkiem , musimy przyjąć iż ...król jest nagi ..Ikona nie wie co czyni , zwyczajnie .
O i konach mam takie niepopularne zdanie: otóż nie wszystkie może, ale niektóre na pewno są dla mnie zbyt prymitywne i dlatego z powodu braku chęci do zachwytu, zwykle ich nie podziwiam i na ścianie nie wieszam:D, dzięki czemu unikam zniesmaczenia i ewentualnego późniejszego wybrzydzania, że o rozczarowaniu nie wspomnę.

Lila
14-05-2009, 15:54
Jednakże ani Ty , ani ja racji nie miałyśmy.
Prefekt wytłumaczył ...memento mori.

Palikotowi sztucznego pamiętać będę , jak i Stańczykowi pamiętam dzwonki przy kapturku czerwonym , na równi z dzwonem Zygmunta.:)

Noo...

POLA
14-05-2009, 16:34
Powiedzenia różne mają i tę jeszcze urodę, że można nadawać im nowe znaczenia w innych kontekstach.
Znam inną interpretację, bardziej frywolną, że tak się wyrażę, ale nie o Neapol w końcu chodzi, grę słów lubię.

Akcesoria ważne, dla mnie wyłącznie wtedy, kiedy sygnalizują coś, co nie ma siły przedrzeć się do świadomości ludzkiej normalną drogą komunikacyjną.
W pamięci zostaje mi komunikat, akcesoria tracą swój...dźwięk.;)

Niewykluczone, że filozof "nowożytni" i dzwoneczki sobie zawiesi, acz nie przy czapce, żeby pamięci błazna królewskiego nie szargać.:D

POLA
14-05-2009, 17:03
a sprawa Polski, czyli Ziobry.

Otóż ulubiony mój harcerzyk, który w kość dał Millerowi w słynnym pojedynku w komisji rywinowej, ma kłopot z wymówieniem tak skomplikowanego nazwiska swojej konkurentki do kasy PE z listy PO, w grodzie Kraka.

Tajemnicę tę ujawnił jego szef na antenie zaprzyjaźnionej stacji radiowej z siedzibą w Toruniu.
Dzielny Zbyszek, który to przestępcom się nie kłaniał i nakłaniał ich usilnie do mówienia prawdy i tylko prawdy różnymi metodami perswazyjnymi, unika pojedynku na słowa z wymienioną na wstępie istotą o przydługim nazwisku.
JK tak te uniki tłumaczy:
Ja nie wiem, czy on potrafi wymówić takie nazwisko, ja bym miał kłopot. (...)trudno w trakcie dyskusji korzystać z kartki, gdzie jest napisane nazwisko dyskutantki.
Prawda, nie wypada, ale poćwiczyć można, pod okiem różnych doktorów od spinu, zwłaszcza w sytuacji, kiedy dzielny nasz harcerzyk parę dni wcześniej w tej samej radiostacji, co wódz jego naczelny, żartując sobie z nazwiska konkurentki, głosił, że może:
być nawet Zbyszkiem z Bogdańca.
Słowo się rzekło... rękawicę trza podjąć, żeby plamy nie dać...na honorze, jeśli się go ma.:D

Lila
14-05-2009, 19:06
Ja w sprawie akcesoriów ..:)

Niestety , zapamiętuję je nadmiernie .Tak już mam.

Począwszy od Chrobrego i jego szczerbaty miecz , poprzez powiewające lniane giezło , w którym boso pomykał Kazik Wielki krużgankami Wawelu , odkrywszy iż jego Rokiczana niczym pewien filozof nosiła perukę ...przez drewniane jacuzzi , gdzie moczył klejnoty ( jeszcze nie koronne ) -Jagiełło ...a także nocnik Batorego pod Pskowem ...i tysiące innych
SKleroza , która niczym płomień mózg mój ogarnia , usuwa zeń rzeczy istotne ,zostawiając takie szczególiki li tylko , więc upraszam moją ulubioną interlokutorkę o wyrozumiałość .:D

Co do Róży ...
Ech , to nazwisko .Piękne , ach piękne ...Tylko to von się ponoć nie podoba .
Ludzie są dziwni .Jak już nauczyli się jednego , no... góra dwóch nazwisk jak von Jungingen , czy von Bismarck - to gotowi są niewinnej Róży pruski krzyż na plecach nasmarować .

Ja zdania nie mam, jak na razie .
Ziobro laptopa zamordował . Czyli raptus z niego , niczym cześnik z 'Zemsty ' , a to źle wróży.
Róża ? Może być . Miała idiotyczną fryzurę , pt.'fryzjer dostał zawału '( obciął tylko z jednej strony :D ) , ale widzę iż inny ją dokończył. Fryzurę .
W sumie po Nelly , to każda krakowianka będzie dobra.
A Róża ? Jeśli tylko nie ...von Luksemburg ?;) OK.

POLA
14-05-2009, 23:01
Ja w sprawie akcesoriów ..:)
Niestety , zapamiętuję je nadmiernie .Tak już mam...
No i na tym polega Twoja uroda.:D

O harcerzyku będzie.
W radiu, o którym tu już wcześniej wspomniałam, kandydat do opłacalnej nowej posadki taką tajemnicę jeszcze ujawnił. O Schetynie, przejściowo wicepremierze:
Z całą pewnością jest taką ciemną postacią, nie szarą eminencją, a ciemną postacią tego rządu...człowiekiem, o którym się mówi, że odpowiada za wszystkie takie ciemne sprawki, które są związane m.in. z nadużywaniem służb specjalnych przeciwko opozycji.
No i obowiązkowo uzupełnił:
...człowiek od brudnych zadań, jego postać jest szczególna, więc jeżeli jest ktoś z nim związany, to rzeczywiście może potem cieszyć się później poczuciem bezkarności, takie są podejrzenia.
No nie wiem, czy warto ryzykować, tajnie szeptanki takie uprawiać, wszak w 10 już podobno procesach nasz Zbyszko z Krakowa się udziela, a tu 11 się szykuje. Może nie wyrobić na tak licznych zakrętach i wylądować zamiast tam, gdzie oddelegowany przez naczelnego wodza, w zgoła innym miejscu.

Oj Zbyszku, Zbyszku, nie dokładaj krakusom jeszcze i tego zmartwienia, bo we łzach utoną.:D

Kazik
14-05-2009, 23:23
Komisja orzekła, że musi Róża być na liście pod pełnym nazwiskiem. Co się stało, że tak nie jest. Cud Tuska? Czy z nazwiskiem Róża Maria Gräfin von Thun und Hohenstein można wygrać wybory? http://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3%C5%BCa_Thun --chyba jakiś Niemiec by zagłosował.

Filologia angielska-dlatego chciała aby po angielsku rozmawiać z Ziobrą. W angielskim dobra--ale czy coś więcej potrafi? 1981-1991 -zagranica. Co ona może wiedzieć jak była daleko? Była tam w gorącym okresie--to niech tam wraca, ale nie jako nasza przedstawicielka. Bo może Stan Tymiński jeszcze się nam przypomni. Taki sam "powrotnik".

Kazik
14-05-2009, 23:37
Ktoś tu nie zauważa, że harcerzyk jest nadal groźnym rywalem. Jak PO go lepiej gównem nie obrzuci, to wygra. Dlatego jakiś "sfałszowany podpis"-o czym szef komisji do sprawy Blidy dowiaduje się z Wybiórczej. Nie harcerzyk-ale to ma na niego rzutować. Prawda czy nie--coś gówna ma się przykleić.
No to jak ta komisja działa dwa lata, może wymienić ich na dziennikarzy G.W.? Za co dodatkową kasę bierze Wielki Chomik? Wielki Chomik-przewodniczy komisji i o tym z gazety się dowiaduje? Potem mówi --"jeżeli to może być prawda" itd.

Kazik
14-05-2009, 23:56
http://www.bridel.org/flex/spellcheck/flexspellcheck.html edytor on-line (trzeba ustawić jęz. polski)
Poszukałem kilka edytorów. Można pisać razem i osobno.
Nie gramatyczny i niegramatyczny (jaki?)-na przymiotnik to wygląda.
Nie gramatycznie i niegramatycznie-(jak,gdzie ,kiedy)-przysłówek.
1] Sprawdź ten edytor on-line. 2] Sprawdziłem też w Wordzie (ale posty przez Worda nie piszę) 3] Sprawdziłem w Gmail-jak się pisze maila to przypomniałem sobie, że jest opcja sprawdzenia. To już trzy sztuki. W każdej że obie wersje dobre.

Używaj prosty język lub używaj prostego języka--teraz to do rozgryzienia.
Język i deska to rzeczowniki.

Trzeba używać prostą deskę (zamiast krzywą), czy prostej deski (zamiast krzywej) --tu wydaje się, że też obie formy poprawne.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Teraz nie zapytam jak to zrobiłaś (bo już jak widać wiem), lecz po co to zrobiłaś w poście #97, o czym napisałem w #100? Dlaczego wyglądało jakby senator Ziętek (dawniej w PO) tu na seniorku pisywał? No bo to co niby napisał to było Twoje. Poniżej masz próbkę jak to się robi. Trochę kombinacji to wymaga. Przypadku tu nie może być. Tak zwolennicy PełO załatwiają tych co odeszli trzaskając drzwiami?:rolleyes:

Wiem, że mało kumam. Co ja biedna na to poradzę.:D

Jak to Ci się POdoba?

POLA
15-05-2009, 00:19
Dzisiaj w Lublinie Olechowski wspierał kandydatkę Kolarską-Bobińską. Spotkanie z ludem wpadło w poślizg czasowy, bo drużyna spod znaku UPR, tej samej, której przewodzi taki elegant, co to muchy w ogóle nie zdejmuje, zechciała się spotkać z Andrzejem O., zwanym przez Palikota Jagiełłą, jako że nowe szlaki ponoć wytycza.

No i ten lud korwinowy zadał mnóstwo pytań kłopotliwych, a także wszystko, co nie spod znaku UPR - krytykował, bo takie jego prawo, wszak demokracje mamy.

Olechowski, zaprawiony w potyczkach, słownych na pewno, nawet Monisia nie była w stanie go pokonać, poradził sobie jak zwykle, opędzając się od natrętów jak od komarów, ale bez nazywania ich motłochem, bo Olechowski to jednak inna półka, zdecydowanie inna.

A później było już jak zwykle z tym, że na pytanie rzucone z sali, jaką to rolę filozof w PO ogdrywa, tenże odrzekł, że jest skromnym satyrem:confused: na dworze Tuska.

No, z tą skromnością to przesada, ale w końcu on kokiet jest, zdaniem Lili, to i mówić tak mu wypada.

A tutaj - jak Olechowski z ludem rozmawia: http://video.lublin.com.pl/play/Demonstracja_UPR_u_Palikota__Andrzej_Olechowski

POLA
15-05-2009, 01:18
Belzebub układa nowe zasady gramatyczne i ortograficzne wprowadzając dowolność interpretacyjną, ale nie ma co się dziwić. On wszak zaPiSiały jest jakiś w tym swoim piekiełku i taka to już tendencja w drużynie, że jak nie pasuje, to się naciągnie, byle racja była po ich stronie.

Twój wywód jest błędny.

A teraz popatrz na różnicę w ilości zajmowanego miejsca przez cytaty, na przejrzystość tekstu.
Poszukałem kilka edytorów. Można pisać razem i osobno.
Nie gramatyczny i niegramatyczny (jaki?)-na przymiotnik to wygląda.
Nie gramatycznie i niegramatycznie-(jak,gdzie ,kiedy)-przysłówek.
1] Sprawdź ten edytor on-line. 2] Sprawdziłem też w Wordzie (ale posty przez Worda nie piszę) 3] Sprawdziłem w Gmail-jak się pisze maila to przypomniałem sobie, że jest opcja sprawdzenia. To już trzy sztuki. W każdej że obie wersje dobre.
Można i tak:
Poszukałem kilka edytorów. Można pisać razem i osobno.
Nie gramatyczny i niegramatyczny (jaki?)-na przymiotnik to wygląda.
Nie gramatycznie i niegramatycznie-(jak,gdzie ,kiedy)-przysłówek.
1] Sprawdź ten edytor on-line. 2] Sprawdziłem też w Wordzie (ale posty przez Worda nie piszę) 3] Sprawdziłem w Gmail-jak się pisze maila to przypomniałem sobie, że jest opcja sprawdzenia. To już trzy sztuki. W każdej że obie wersje dobre.
Wolę tę drugą wersję, zwłaszcza przy dłuższych cytatach.

O jakości gramatycznej przywołanego tu Twojego tekstu wolę się nie wypowiadać, spuszczając miłosiernie zasłonę milczenia.:)

Przyznaję się bez bicia, że pomówiłem Polę, obraziłem ją, a ponieważ odebrałem staranne wychowanie, nie na jakimś podwórku, ale w domu, przeto Polę przepraszam i obiecuję, że już więcej nie będę się zachowywał jak ci, co mi w głowie mojej biednej i skołatanej ustawicznie mącą.
Tak mi dopomóż Jarku i Lechu K.
Postronnym wyjaśniam, że powyższy tekst jest mojego autorstwa, wyłącznie, bo belzebub nie ma zwyczaju przepraszać.

Jednocześnie wyjaśniam, że nie dokonuję żadnych manipulacji tekstami, nikomu nie przypisuję czegoś, czego nie powiedział lub nie napisał. Koniec, kropka.:)

Lila
15-05-2009, 09:36
A ja znowu nieczasowa..hyyymmm...nie czasowa czy nieczasowa ???? Wie ktoś czasem ?:)

Ale napiszę o trudności wyborów .
Ach, jak dobrze jednak ,że nie urodziłam się pod Wawelem , lecz pod ( przepraszam serdecznie ) wałami jasnogórskimi.

Jakiego ja bym miała zgryza teraz .
Staropolski Zbyszko , czy zachodnia nieco Róża , grefinia całą gębą .

Czy wybrać potomka panieńskiego syna Wandy , o którym to synu legendy milczą , jako że nieszczęsna we wianku w Wisłę skoczyła ?

Czy raczej praprapraprawnuczkę Rydygiera ( po kądzieli ) , który polował na Wandę z bastardem za królestwo ?

Nie wiem , doprawdy nie wiem...
Nie ja chodzę na codzień wśród kopców , własnoręcznie usypanych przez społeczeństwo ..

Między kandydatami może być konflikt olbrzymi na gruncie prywatnym .
Zbyszko , aczkolwiek tylko z imienia może rościć sobie podobieństwo do sytuacji z pawimi piórami , i Róża mająca - bardzo być może , owe pawie pióra w rodzie .

No nie wiem , nie wiem ...:)

siekierka
15-05-2009, 11:51
Właśnie wróciłem z sanatorium gdzie się trochę dotleniałem i co widzę? Dyskusja o czarnej Róży.
Skoro tak, to i ja dołożę od siebie, co usłyszałem z ust koralu (czy korali?) delikwentki.
Ostatnio słyszałem, jak na wiecu przedwyborczym powiedziała m.in. o sobie: "my, Chrześcijańscy Demokraci".
A kilka miesięcy temu,ta sama Róża Thun von cośtam, prezentowała sie w programie Pospieszalskiego jako zawzięta zwolenniczka aborcji.
No to jak,czy ona chrześcijanka czy antychrześcijanka?
A może chrześcijanka tylko dla boskich pieniędzy, które można wydoić za zajmowanie stolca deputowanej w UE? Eeeee.....

Kazik
15-05-2009, 13:21
Jednocześnie wyjaśniam, że nie dokonuję żadnych manipulacji tekstami, nikomu nie przypisuję czegoś, czego nie powiedział lub nie napisał. Koniec, kropka.:)
Jasne, że nie manipulujesz. Senator Ziętek (uciekinier z Peło) sam tu na seniorku pisuje, a Pola go tylko cytuje. Nic nie zmieniając.:rolleyes:

siekierka
15-05-2009, 14:49
SŁYSZAŁEM GDZIEŚ NIEDAWNO TAKIE OKREŚLENIE: DONALD TCHÓRZ. :mad:
CIEKAWE KOGO MÓWIĄCY MIAŁ NA MYŚLI? I CZY TO MOŻE Z POWODU 4 CZERWCA?:D

Kazik
15-05-2009, 15:08
Wałęsa też będzie w Krakowie, zamiast pod pomnikiem w Gdańsku. Tam oprócz Bolka to mógłby jeszcze usłyszeć Libertas. Ciekawe jak wytłumaczy to gościom zagranicznym, którzy przyjadą do Krakowa. A co powie pozostałym mędrcom? Chyba tam jeszcze należy? Bo jakąś kasę tam dają, a on nie przepuści okazji. No i ten splendor mędrca w Radzie Refleksji.

POLA
15-05-2009, 16:02
Kazika, Tadeusza51 i belzebuba - trzy w jednym, a nie wiadomo, czy tajnie jeszcze jaką nową sierścią nie obleczon on dla zmylenia przeciwnika.;)
...Senator Ziętek (uciekinier z Peło)...
Ziętek jest od rozróby, na co wskazuje jego życiorys. Trzy razy chciał być posłem (2001, 2005, 2007) nie wyszło i nie z PO, a skądże. W 2007 wystartował do PE - nie wyszło. Teraz też chce do PE - nie z listy PO - nie wiadomo, jak dobrze narozrabia, kto wie.

To się pytam publicznie: kiedy zwiał z PO jako senator?
Kto Ci tak w głowie skołatanej miesza?

POLA
15-05-2009, 16:16
witam Cię ciepło
po kuracji dotleniającej, której efekty już się wyczuwa - powiało świeżością myśli.;)

Dyskusja o czarnej Róży.
Skoro tak, to i ja dołożę od siebie...
Ostatnio słyszałem, jak na wiecu przedwyborczym powiedziała m.in. o sobie: "my, Chrześcijańscy Demokraci".
A kilka miesięcy temu...prezentowała sie w programie Pospieszalskiego jako zawzięta zwolenniczka aborcji.
No to jak,czy ona chrześcijanka czy antychrześcijanka?
Siekierko, to wydaje się proste: Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek albo odwrotnie - zależnie od potrzeb.;)

A tak na marginesie: skoro tylu mamy wyznawców religii chrześcijańskiej, to dlaczego to się nie przekłada na czyny i słowa?
Mnie ten problem trapi od uuuu...a może i dłużej.:confused:

POLA
15-05-2009, 17:04
iewicz lud gdański prosi o wsparcie.

Otóż w poniedziałek odbędzie się zapowiadana debata na temat SG. Jak zawsze w takich wypadkach potrzebna jest publiczność...do gwizdania, tupania, a może czegoś jeszcze, gdyby argumentów cywilizowanych zabrakło.

Pojawiły się nawet specjalne ulotki na tę okoliczność z zaproszeniem zatytułowanym "Debata z chemicznym Donaldem".

Guzik wcale nie ukrywa, skąd taki pomysł na tytuł, stawia znak równości między chemicznym Alim powieszonym za unicestwienie Kurdów, a Tuskiem.
No, pogratulować, tylko nie wiem czego, głupota na gratulacje nie zasługuje, tupet też, więc pozostaje...odwaga.:D

Niecierpliwie czekam na tę debatę i zachodzę w głowę, jak Tusk, zwany przez siekierkę "Donaldem Tchórzem"*, poradzi sobie z głupotą i tupetem oraz niebywałą odwagą niektórych stoczniowców grzejących część ciała poniżej pleców w miękkich fotelach za niezłą związkową kasę.

Da się Donald wyprowadzić z równowagi, czy zachowa olimpijski spokój? A nie będzie lekko, oj nie będzie.
Przyjmujemy zakłady.:D
........
*Siekierka tego nie wymyślił, on tylko usłyszał, a słuch ma dobry, i głośno rozważa, kogo określenie dotyczy i czy przypadkiem nie wiąże się to z 4. czerwca.

No jaki dzielny ten nasz siekierka, ledwo przewietrzony, a już takim heroizmem się wykazał, publicznie napisał, nie żeby gdzieś tam na ucho, pokątnie, no nie bał się, wprost zaniemówić można... z zachwytu.:D

POLA
15-05-2009, 23:27
usiłuje wzbudzić niechęć JK do Pawlaka, tego z koalicji.

We wtorek prezes PiSu miał gościć w "Rozmowach Jedynki", ale w ostatniej chwili pokazano mu figę bez maku, bo na pogaduchy wybierał się Pawlak.

Kaczyński niewątpliwie się zeźlił, no bo jak tu się nie zeźlić, skoro specjalista od rolnictwa i pożarów ani ważniejszy, ani bardziej zasłużon - co najwyżej...dłuższy i wielofunkcyjny też.
Afront to wielki był i mimo, że do JK stosunek mam ambiwalentny, to jednak gotowa byłam swoją uwagę skupić na słowach prezesa, który rzadko w tv różnych raczy nas swoimi przemyśleniami.

Ale Pawlaka też nie było, natomiast pojawił się nagle i niespodziewanie jak królik z rękawa wyciągnięty prokurator Jacek Krawczyk z rewelacją, że jego podpis pod dokumentami ze śledztwa przeciwko Barbarze Blidzie jest sfałszowany.
Zostawmy ekspertyzy grafologom.

Natomiast ciekawsza jest uwaga jednego z farfałowych ludzi, który zasugerował, że afront był zamierzony, bo brygady Samoobrony i LPR grasujące obecnie w telewizji, z namaszczenia PiSu, kiedy to jeszcze przy władzy było razem z owymi przystawkami, biorą odwet za upokorzenie, jakiego doznały z rąk prezesa.

Tak oto obiad główny zniknął, przystawki pozostały i...brzydko pachną. Czas na porządki.;)

Lila
16-05-2009, 00:17
Miło się czyta .Koleżeństwo nie zaniedbuje naszego wątku pod orłem.
Ha, chemiczny Donald chandryczy się z chamsko-charyzmatycznym teamem związkowców .Zobaczymy co z tego wyjdzie .I gdzie jest qrna Saddam ?

I podpis sfałszowany ? Co się dziwić ? Skoro pamiętniki Hitlera jak się okazuje , doszedłszy po nitce do kłębka , były również fałszem ? Bo nitka okazała się z lat 50-tych ,gdy Dolek dawno na rożnie w piekle był obracany.

Jak juz jestem przy Hitlerze , to logicznie wytłumaczę iż ja PiS-wi wierna będę , jak Bormann -Adolfowi . Do końca -w leju po bombie .Natura taka moja .:)

Bracia zawsze drażną społeczeństwo .
Poniżej przykład innych braci.Łono co ich na świat wydało - to samo.Tylko z innych jajek pochodzą .O plemniku tatusia trudno mi wyrokować.

http://www.tvn24.pl/12692,1600243,0,1,brat-ministra-winny-milion-panstwowej-spolce,wiadomosc.html

wierna Eliza
16-05-2009, 00:24
ja wierna będę ,-Adolfowi
Jakem dziewica wierna
i mąż nie Adolf,
to wszystko podkabluję.

Lila
16-05-2009, 00:27
A komu niby ?

wierna Eliza
16-05-2009, 00:30
Ślubnemu
oczywiście.

Lila
16-05-2009, 00:36
Ślubnemu
oczywiście.

Nie uwierzy .:D

wierna Eliza
16-05-2009, 00:47
Nie uwierzy .:D
Dostanie dowód na piśmie, czyli zrzut z ekranu
tego co napisałaś.
a tak w ścisłej tajemnicy,
między nami
kobietami
któremu to Adolfowi
jesteś wierna?

Kazik
16-05-2009, 00:48
PiS ma odpowiadać za "przystawki". A Peło bierze na siebie nepotyzm PSL? Uwaga na manipulatorkę. Potrafi nie tylko Ziętkowi przypisać słowa (bo go cytuje jakby tu na seniorku pisywał). Potraktowałem Ciebie łagodnie. Podrabiając Twój cytat. Ty jednak zasługiwałaś na bardziej ostre. Ja to zauważyłem i dlatego się wściekasz (manipulacje-cytowanie Ziętka). Ale mogłem to ostrzej napisać (na dżentelmenie-Pola sobie używa.) A kto to ten Ziętek? Ja rozumiałem, że uciekinier (nie ostatni) z Peło. A to może o zięciu piszesz? Wróć do postu #97 i kogo podrabiałaś? Chcesz się w podrabianie bawić? Mnie nie zadziobiesz. Zobacz jak się różni mój podrabiany cytat (Poli) i Twój. Czasem moja grzeczność nie popłaca, ale może inni zauważą tą różnicę.

Ale tadeusz50 mi raz podkreślił na czerwono "próbój". Śpieszyłem się-wątek pomocowy. Gerhatek był minutę później. To jest fajne-on jest wspaniały. A kto szybszy-to takie coś dla nas. Dwa "Ó" w jednym. Długo tadeusz50 nie musiał czekać. Ja pamiętam. Też tak cytowałem i podmieniłem na czerwono błąd gramatyczny. Bo jak zamiast "ę" dasz "e" to się nie liczy. Przyłapałem go na lepszym (gramatycznym) Zauważył to. Innym razem podobnie, nawet bez zmiany koloru. Świetnie manipulatorko cytatów. To ten Ziętek to w końcu kto to jest? Jak nie senator to może o rodzinie pisujesz? Kogo podrabiałaś-niby cytując? Rzep się przyczepił? Popatrz na siebie też.
Ale jak używasz robotniczy język (to też poprawnie), zamiast "robotniczego języka". Obie formy (myślę-dobre). Czy może ktoś (bardzo proszę) rozstrzygnąć to?

wierna Eliza
16-05-2009, 00:51
Kazik
do spania
qrde.

Kazik
16-05-2009, 00:55
- Brat ministra skarbu, Mieczysław Grad, ma 1,3 mln zł długu wobec Zakładów Chemicznych Police, które nadzoruje minister - dowiedziało się Polskie Radio Szczecin. Obecnie toczy się postępowanie egzekucyjne wobec firmy należącej do brata ministra. Resort skarbu zapewnia jednak: nie ma tu konfliktu interesów.
Mieczysław Grad jest w tej chwili jedynym właścicielem handlującej nawozami spółki Rolmos Susiec, która została założona na początku lat dziewięćdziesiątych przez jego brata, obecnego ministra skarbu Aleksandra Grada.
http://www.tvn24.pl/12692,1600243,0,1,brat-ministra-winny-milion-panstwowej-spolce,wiadomosc.html
Co się dzieje? Od przekrętów było SLD, a tu takie coś? Ja PO skończy?

wierna Eliza
16-05-2009, 01:05
Syn Ci się rozmnaża,
a Ty o pierdołach piszesz.

Kazik
16-05-2009, 01:22
http://www.tvn24.pl/12692,1599319,0,1,pis-nasza-bariera-na-drodze-do-euro,wiadomosc.html
Czy ten facet wie co mówi? Jest wiele barier ekonomicznych, ale głównie PiS przeszkadza aby mieć € w 20012. To znaczy że przedsionek (obowiązkowy) dwu letni musiałby się zacząć: 1 styczeń 2010. Ale nie spełniamy warunków. Po co pieprzyć o konstytucji, oraz czy Prezydent podpisze (jak kiedyś Sejm za rok uchwali). Sejm nie uchwalił, nawet nie próbował (może za rok) a on się martwi już podpisem. Ach Rostowski i PO. Pijar się coraz gorzej udaje.

Ekonomista który nie wie, że UE nie dopuści nawet do przedsionka z takim deficytem. Znowu przez PiS nie będzie szybko waluty €? Dla Jip-to jest kpina-tak to czytaj.

wierna Eliza
16-05-2009, 01:25
Uparty osioł jesteś,
bania, bania
i do spania.
Jutro masz wesele.

tadeusz50
16-05-2009, 06:31
Oj Kaziku jak Ty nie możesz bez wyciagniecia z przeszlości czegoś tam i podkreśleń.
Ale tadeusz50 mi raz podkreślił na czerwono "próbój". Śpieszyłem się-wątek pomocowy. Gerhatek był minutę później. To jest fajne-on jest wspaniały. A kto szybszy-to takie coś dla nas. Dwa "Ó" w jednym. Długo tadeusz50 nie musiał czekać. Ja pamiętam. Też tak cytowałem i podmieniłem na czerwono błąd gramatyczny. Bo jak zamiast "ę" dasz "e" to się nie liczy.
Podkreśliłem to po Twojej wiadomości -oświadczeniu-, że piszesz bez błędów zaznaczając jednocześnie, - ja zaznaczyłem- "mnie się zdarzają" Skoro jednak kopiesz w kostkę oddaję. Napisałeś w którymś miejscu wietrzne śniegi zamiast wieczne śniegi. Przyjemego wesela syna. Przestań kopać mnie to i ja nie będę sie odcinał.

Alsko
16-05-2009, 09:39
/.../ Ale jak używasz robotniczy język (to też poprawnie), zamiast "robotniczego języka". Obie formy (myślę-dobre). Czy może ktoś (bardzo proszę) rozstrzygnąć to?
Kaziu, ależ jesteś konsekwentny w "rzepliwości" :D Podziwiam szczerze, że Ci się chce!
Á propos gramatyki. Po co ktoś do rozstrzygania czegokolwiek? Wystarczy źródło, czyli Słownik języka polskiego (nie edytory tekstu itp!).

Używać kogo? czego? - języka polskiego;
posługiwać się kim? czym? - językiem polskim;
lubić kogo? co? - język polski.

PS Przeczenie nie pisze się łącznie z
- rzeczownikami;
- przymiotnikami
- imiesłowami przymiotnikowymi
- przysłówkami odprzymiotnikowymi.
Reszta wiadomości w słowniku, może być Mały słownik ortograficzny nawet.
Pisownia nie z czasownikami jest bardziej skomplikowana. Też w słowniku :D

PS Ten mój wpis nie jest podyktowany ani złośliwością, ani nie jest dziobaniem Ciebie, więc nie musisz tracić energii na szpilę. Ale jeśli chcesz - proszę bardzo :) jakoś przeżyję może.

Lila
16-05-2009, 09:43
A wogule to dajcie spokuj.
Wontek , kturemu patronuje ożeł , mósi być wolny od szpilek tyczących błendów ,poza politycznymi..Ortografja tak .
Ale wytykanie - NIE !:):)

jip
16-05-2009, 10:00
Pozdrowienia - przekażcie sobie znak pokoju i odpuście, posłuchajcie kabaretu typu " co zrobię jak mnie wybiorą?" - pies mówi, że jak wszystkich wybiorą to cholera dopiero będziemy mieć dobrze, bo wszyscy dobrze chcą czynić, cicho pies przecież słuchasz, że robią to nie dla siebie, no bo to ciężka robota, a oni tak się męczą dla nas, co mówisz?... a za jaką michę... mówią, że słabą, że za małą i nawet niektórzy twierdzą, że dlatego mniej robili, bo mniej dostawali...

siekierka
16-05-2009, 10:23
"Dziesięć lat temu fotoreporter Robert Sobkowicz został postrzelony przez policję kulą z broni gładkolufowej podczas wykonywania zawodu fotoreportera na demonstracji radomskiego 'Łucznika'. Gumowa kula trafiła go w prawe oko, to, którym fotografował. Kula roztrzaskała oko, mięśnie i kość policzkową" - czytał Wojciech Grzędziński, fotograf "Dziennika", po odebraniu nagrody w kategorii Wydarzenia.
Na koniec Grzędziński zaapelował do Grzegorza Schetyny: panie ministrze, Robertowi oka nikt nie zwróci, tak samo jak czasu na przewlekłe procesy sądowe. Po dziesięciu latach pora, by ministerstwo z godnością i szacunkiem dla obywatela wycofało się z przegranej sprawy.
- Poczułem się zobowiązany do tego, by w tak ważnym dla mnie momencie, kiedy odbierałem nagrodę, przypomnieć o krzywdzie mego kolegi po fachu. Sprawa ta jest ważna nie tylko dla Roberta ale też dla całego środowiska, bo jak dotąd sprawa ta nie została należycie nagłośniona. Kiedy sprawa była głośna przed dziesięciu laty, wszyscy urzędnicy obiecywali pomoc, ale jakoś tej konsekwencji zabrakło - powiedział nam Grzędziński.
Specjalny apel w tej sprawie skierowany do ministra spraw wewnętrznych i administracji Grzegorza Schetyny przygotował Zarząd Sekcji Branżowej Fotografów przy Związku Zawodowym Twórców Kultury. Donat Brykczyński, członek Sekcji Branżowej Fotografów, podkreślił, iż bezpośrednią przyczyną napisania apelu stał się między innymi fakt, że ministerstwo po raz kolejny stara się przeciągać sprawę i planuje wnieść do Sądu Najwyższego pozew o kasację wyroku, w którym sąd uznał winę policji. Pod apelem podpisało się ok. 300 osób.

senior A.P.
16-05-2009, 11:54
Prawo sluzy rzadzacym a nie rzadzonym !
Choc zalozenia sa inne.

POLA
16-05-2009, 15:58
(na dżentelmenie-Pola sobie używa.)
Skarży się publicznie pokrzywdzony, który - gdyby chciał - mógłby ostrzej, ale nie chciał, bo wychowanie staranne odebrał, kulturalnie tu buszuje i niezwykle przejrzystą oraz poprawną polszczyzną teksty swoje wygłasza.;)
Patent też ma na wszechwiedzę, jednym słowem - taka męska Zosia-samosia.;)
PiS ma odpowiadać za "przystawki".
A co, ja?
A Peło bierze na siebie nepotyzm PSL?
Tak, z wszelkim dobrodziejstwem inwentarza, a lud myślący wystawi im rachunek za nietrafiony kontrakt.
Potrafi nie tylko Ziętkowi przypisać słowa (bo go cytuje jakby tu na seniorku pisywał). ... Ja to zauważyłem i dlatego się wściekasz...
Wyjaśniałam, nie pomogło, uczeń jakiś...wiedzoszczelny czy jak?:D
Nieźle się bawię, szkoda, że czasu mam za mało.
A kto to ten Ziętek? Ja rozumiałem, że uciekinier (nie ostatni) z Peło.
To źle "rozumiałeś", nie pierwszy i - obawiam się - nie ostatni raz.:mad: (v.#135 )

POLA
16-05-2009, 16:09
A wogule to dajcie spokuj.
Wontek , kturemu patronuje ożeł , mósi być wolny od szpilek tyczących błendów ,poza politycznymi..Ortografja tak .
Ale wytykanie - NIE !:):)
Aleś się kopnęła, powinno być:
patronóje, tyczoncych, błenduf...no i koniecznie góró.:D:D
Coś przeoczyłam?

POLA
16-05-2009, 16:17
Kaziu, ależ jesteś konsekwentny w "rzepliwości" :D Podziwiam szczerze, że Ci się chce!
Á propos gramatyki. Po co ktoś do rozstrzygania czegokolwiek? Wystarczy źródło, czyli Słownik języka polskiego (nie edytory tekstu itp!)...

PS Ten mój wpis nie jest podyktowany ani złośliwością, ani nie jest dziobaniem Ciebie, więc nie musisz tracić energii na szpilę. Ale jeśli chcesz - proszę bardzo :) jakoś przeżyję może.
Alu, w Tobie moja nadzieja cała, a może i więcej, wszak autorytet masz, nie to co ja, a w razie czego...będę Cię reanimować:D, wprawę mam niebywałą, oprócz dobrych chęci - oczywista oczywistość.:D

Alsko
16-05-2009, 17:05
O, matko, co Ty piszesz, Polu!
Ta pożółkła metryka - to autorytet się nazywa?
Że ja na to wcześniej nie wpadłam! ;)

Za chęć reanimacji dziękuję. Może się zdarzyć, że autoreanimacja się nie uda :confused:

POLA
16-05-2009, 18:02
czyli o nieautoryzowanych artykułach pod określoną tezę pisanych.

Otóż zapowiadany był przez wiewiórki potężny artykuł o pewnym specjaliście od PR. Żeby coś takiego wysmażyć, nieźle się trzeba natrudzić, bo to i do pewnych dokumentów trzeba dotrzeć, i z ludźmi pogaworzyć, a potem to wszystko jeszcze sprawdzić, bo wiadomo: zeznający może się rąbnąć o dwa biurka, dajmy na to. Nie żeby z zawiści jakiej niskiej czy chęci utopienia (jak się "to" wymieni na "du" - też może być:D ), a skądże, no tak... po prostu niewinnie można się machnąć. A ile się człowiek nabiega, ile energii mu wyparuje, że już o walorach płatniczych nie wspomnę, bo szef - sknera nie wszystkie wydatki chce zrefundować, ten tylko wie, kto w tym interesie stracił.

Wywiad czy artykuł autoryzowany musi być rzetelny, tak głosi stara szkoła dziennikarska, no - ale teraz mamy nowe szkoły, wszak z postępem idziemy.

Kiedy się czyta tekst "Magik główny pana Palikota"(http://www.dziennik.pl/polityka/article380622/Magik_glowny_pana_Palikota.html )można wpaść w zachwyt nad mrówczą pracą trojga dziennikarzy, tyle tam przróżnych faktów, szczegółów, detali, których czytelnik w żaden sposób nie zweryfikuje, bo po pierwsze: nie będzie mu się chciało, po drugie - dostępu mu brak, po trzecie w końcu - przyzwyczajony, że co na papierze, to prawdziwe, więc uwierzy, rozpływając się w zachwytach nad dziennikarskim mozołem.

A jeśli dodać do tego osobistą alergię czytelnika na Palikota, który w partii niemiłej sercu czytelniczemu sobie poczyna i drażni tych z pisowskim rodowodem - sukces zapewniony. Nawet nie doczyta do końca, że już o sprawdzaniu nie wspomnę, powybiera, co mu przylega do z góry wytyczonej tezy i...hajda na filozofa i towarzyszy jego z Tuskiem na czele.

Jednak kto ma czas, zamiłowanie do poszukiwania prawdy, ale przede wszystkim ochotę, zaczyna grzebać tu i tam, zaczyna sprawdzać i trafia np. tutaj :http://antypress.blog.onet.pl/, gdzie zaplątany w Palikota Jacek Prześluga, specjalista od PR, odsłania kuchnię przywołanego wcześniej artykułu.

Oba teksty, bardzo długie, warte są jednak tego, aby poświęcić im swój cenny czas, a wszystko nie tylko po to, aby sprawdzić rzetelność dziennikarzy, ale przede wszystkim po to, aby nabrać dystansu do tego, co ktoś usiłuje nam powiedzieć albo wmówić.

Takie czasy: przeczytać trzeba, wierzyć?
Niekoniecznie.:)

Lila
16-05-2009, 18:04
Poczytam.
Na wszelki wypadek , dla swojego zdrowai psychicznego , staram się w NIC nie wierzyć.

http://biznes.onet.pl/0,1971908,wiadomosci.html

W To tez.

POLA
16-05-2009, 18:13
O, matko, co Ty piszesz, Polu!
Też się nad tym zastanawiam...czasem:D
Ta pożółkła metryka - to autorytet się nazywa?
Że ja na to wcześniej nie wpadłam! ;)
A wiiidzisz, teraz wiesz. A jeśli kolor Ci nie odpowiada, w stosownym urzędzie wypiszą na białym.:D

POLA
16-05-2009, 18:19
Poczytam.
Na wszelki wypadek , dla swojego zdrowai psychicznego , staram się w NIC nie wierzyć.

http://biznes.onet.pl/0,1971908,wiadomosci.htmlW To tez.
Generalnie się z Tobą zgadzam, bo gdzie zaczyna się wiara, na ogół kończy się... rozum.;)

POLA
16-05-2009, 18:21
Aha, jak mi się będzie chciało, napiszę, za co polubiłam umiarkowanym uczuciem o. Rydzyka.

POLA
16-05-2009, 23:36
jak kpinę można przekuć w sukces, czyli za co umiarkowanie polubiłam o.Rydzyka.

Nie jest tajemnicą, że ktoś kiedyś sympatyków toruńskich mediów nazwał moherowymi beretami, a Tusk później to publicznie powtórzył, za co następnie przepraszał.
Ale nie o Tusku będzie, niech się skupia przed poniedziałkową bitwą, oby tylko na słowa.

Upłynęło trochę czasu, a określenie, które ma już swoje miejsce w słownikach współczesnej polszczyzny, zostało zręcznie wykorzystane przez szefa RM.
Apeluje on ostatnio tak:
Prosimy zdolne Panie i Panów o robienie i przesyłanie do Radia Maryja małych moherowych berecików o średnicy 5 cm, które przyczepimy sobie na Jasnej Górze na naszych ubraniach. Prosimy o wiele tysięcy tych berecików... każdy berecik opatrzony zostanie stemplem Radia Maryja i napisem: "Kocham Pana Boga, Kościół, Polskę, ludzi".
Na zachętę duchowny obiecuje łakocie:
Potrzebujemy ich tysiące. Stu wykonawcom największej liczby moherowych berecików wręczymy na Jasnej Górze piękne, małe srebrne odznaki Radia Maryja.
Zręczne, prawda? Miało ośmieszać, nie ośmieszy, miało poniżyć - dowartościuje, a przy okazji pomysł zaprawiony dowcipem. Zajęcie będzie dla rączek i umysłów w słusznej sprawie, skonsoliduje armię sympatyków i wałęsania po sądach się uniknie.

Dlaczego o tym przypominam?
Bo tak wygląda współczesny marketing polityczny, w którym nie tylko się warczy z zajadłością burka, ale musi się znaleźć miejsce także na odrobinę luzu i działania z przymrużeniem oka.
O. Rydzyk to wie, a Kaczyńscy - jeszcze nie.

Wystarczy przyjrzeć się dzisiejszemu spotkaniu prezesa PiSu w Kielcach: warczenie było, a jakże, pióra z PO leciały na wszystkie strony. Czego tam nie było: oskarżenie o ucieczkę 4 czerwca przed solidarnością przez małe i duże S, że na listach PO znajduje się ekipa ludzi z różnych środowisk, "od Sasa do Lasa", po to, żeby ugrupowanie mogło ogłosić, że "naród to my".
I dalej warczał:
Otóż wyblakłe gwiazdy polityczne i propagandziści z profesorskimi tytułami to nie jest naród.
Jasne, naród to zaPiSani do armii prezesa, wyłącznie, a reszta - zbiegowisko jakieś może?

Więcej luzu, panowie K. więcej luzu, brać przykład z o.Rydzyka i mniej się nabzdyczać, bo część narodu, nawet ta sympatyzująca z PiSem, że o pozostałej nie wspomnę, ma tego... po kokardy:D, jak za komuny mawiał Pietrzak.

Lila
17-05-2009, 00:24
Ba , ojciec dyrektor.
Któż mu dorówna w pomysłach ? Chyba tylko ks.Jankowski dawniej , bo teraz już sterany mocno.

Co do warkotu PiS-u , to ja chętnie bym sobie powarczała na PO ,gdyby coś to dało .
Można powiedzieć ,że warczy także była posłanka Platformy , a obecnie okręt flagowy PiS i wielki autorytet ekonomiczny .I nie tylko .
Mam na myśli Zytę Gilowską .

Otóż ona uważa , że Słońce Peru i jego ekipa promienista , wprowadzają w błąd swych poddanych , co do czekającego nas epicentrum kryzysu.Jest to sprawa cholernie poważna .Tak poważna ,że możemy zostać ''spaleni słońcem '' .Dosłownie i w przenośni.

Może zabraknąć nawet 80 mld zł.W budżecie .Tak twierdzi Zyta. Czy ma rację , okaże się niebawem.Wolałabym , aby jej nie miała, aczkolwiek marne szanse na to są.
Rostowski powinien mówić prawdę, a tego nie robi...zarzuca ministrowi Zyta , niczym worek na głowę skazańca.

Ach ,czemuż tak ostro ?
A czy on się na tym zna ? Na pewno ? A może tylko chciał spróbować jak się rządzi krajową gospodarką ?
Oj Zyto .Czemuż , ach czemuż warczysz jak pralka Frania , na biednego ministra ?
To nie wiesz , że jak kryzys nas dopadnie , to kto winien będzie ? Nie wiesz ? Jak to ? A Kaczory !!! I PiS !!!

Gwoli prawdzie , to i Ekipa Słoneczna nie odpowiada za kryzys.
Ale odpowiada za dezinformację ludu , tym samym uważając ów lud za bandę idiotów.Wszystko Ekipa podporządkowała wyborom .Błąd. Wszystko na to wskazuje.
Jak ćwierkają wróble warszawskie , to jest przygotowywany wniosek o wotum nieufności wobec ministra Vincentego R .
I tu zachodzi zjawisko ciekawe.
Otóż między ministrem a jego pryncypałem, dochodzi ostatnio do ostrej wymiany zdań .Szorstka ,męska przyjaźń najwyraźnie się kończy ...

I co będzie ?
Czy Premier będzie lojalny wobec swego Księgowego , czy pośle go do piekła ?
Myślę ,że to drugie .Lud potrzebuje ofiary .

Kazik
17-05-2009, 10:37
Postaram się mieć większe poczucie humoru. Zwłaszcza jak się uśmiałem czytając Alsko #152, że nie z rzeczownikami pisze się razem. Następnie były wymienione przymiotniki itd. Tutaj zgoda, ale nie na rzeczowniki.

Ale jestem w dobrym nastroju, po weselu, syn szef kuchni w hotelu "Artur" jak się jedzie do Wieliczki (pojęcia nie mam gdzie ten hotel) To ugościł świetnie. Jeszcze przy nas pitrasił (fotki mam). Całe żarełko kiedyś umieszczę na "obiadek stosowny". A teraz spadam do domu, monitora tam nie mam, będzie spokój od Kazika (kilka dni) bez belzebuba Polu.

Jip--ładny awatar masz. Syn ma podobnego psa (ale czarny) i wabi się Elvis.

senior A.P.
17-05-2009, 10:55
Szafa gra a woda w Wisle plynie.
Czuma czuwa nad sprawiedliwoscia.

Alsko
17-05-2009, 11:03
Postaram się mieć większe poczucie humoru. Zwłaszcza jak się uśmiałem czytając Alsko #152, że nie z rzeczownikami pisze się razem. Następnie były wymienione przymiotniki itd. Tutaj zgoda, ale nie na rzeczowniki. /.../
Mylisz się, Kazimierzu Uparty!
http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629513

http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629514

Ale - prawdę mówiąc - jest mi wszystko jedno, w co wierzysz.
Obyś tylko dobrze się czuł :D

A ze mnie możesz śmiać się do woli. Sama często to robię i dobrze mi z tym ;)

Kazik
17-05-2009, 11:14
Do licha-chyba jeszcze nie wytrzeźwiałem, napisałem tu głupoty. Ale walnę kielonek, zaraz mi się poprawi. Syn mi do reklamówki włożył weselną. Każdy dostał flachę.

Jak tak na tym wątku będę pisał-to w koszu się będę szukał. No to bania i spadam. Spadam. Spadam.

Coś o weselu to może napiszę "w melinie". Bo tu by było "niezgodne z tematem".

Alsko
17-05-2009, 11:32
A ja się kosza nie boję! Nie na temat? A niech!
To dla Kazi zostawiam : 26880

jip
17-05-2009, 11:52
Do licha-chyba jeszcze nie wytrzeźwiałem, napisałem tu głupoty. Ale walnę kielonek, zaraz mi się poprawi. Syn mi do reklamówki włożył weselną. Każdy dostał flachę.

Jak tak na tym wątku będę pisał-to w koszu się będę szukał. No to bania i spadam. Spadam. Spadam.

Coś o weselu to może napiszę "w melinie". Bo tu by było "niezgodne z tematem".
Kazik nooo jak tak piszesz to możesz do Nałęczowa pojechać i wstydu mi nie przyniesiesz, a ja prawdopodobnie tam wpadnę, na trzy dni ale szkoda, że nie w tym samym czasie...sprawdził bym jak się tam zachowujesz....

Scarlett
17-05-2009, 15:16
Widzieliście. Janusz P. nie próżnuje.:D
http://www.youtube.com/watch?v=fCxRM0GhUAM

POLA
17-05-2009, 16:08
Co do warkotu PiS-u , to ja chętnie bym sobie powarczała na PO ,gdyby coś to dało .
Można powiedzieć ,że warczy także była posłanka Platformy , a obecnie okręt flagowy PiS i wielki autorytet ekonomiczny .I nie tylko .
Mam na myśli Zytę Gilowską .
No właśnie, Ty, mądra dziewczynka, wiesz, że z samego warczenia niczego się nie ukręci, wprost przeciwnie- nakręci się jeszcze większą armię zniesmaczonych, więc po co tracić energię?
Popdpowiedz tym od Jarka, może usłuchają, choć Bogiem a prawdą - nie jest to w moim interesie, ale ponieważ dobre serce czasem miewam, to i podzielę się...doświadczeniem.:D .

A była siostra Tuska nie warczy, ona się tylko odgryza, za doznany afront.
Otóż ona uważa , że Słońce Peru i jego ekipa promienista , wprowadzają w błąd swych poddanych , co do czekającego nas epicentrum kryzysu.Jest to sprawa cholernie poważna .Tak poważna ,że możemy zostać ''spaleni słońcem '' .Dosłownie i w przenośni.
Za słonkiem tęsknię, prawdziwym i bez wiatrów wschodnich albo północnych, a co do wprowadzania nas w błąd przez promienistych ?
Ujme to tak: nie mówią wszystkiego, żeby niepotrzebnie nie straszyć, nie wprowadzać paniki. Czy słusznie - czas pokaże.
Że nie warto niekiedy mówić wszystkiego do końca i odbierać nadziei, przekonałam sie po artykule w "Poradniku Domowym"(http://kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,63125,6555247,Bylem_tylko_wiolonczelista.html)
Temat nieekonomiczny, ale jak najbardziej z kryzysem związany, psychicznym, bo tak to już jest na świecie, że w jednych czarne prognozy uruchamiają utajoną energię, a w innych ją zabijają i nigdy się nie wie na starcie, która z metod lepsza.

Może zabraknąć nawet 80 mld zł.W budżecie .Tak twierdzi Zyta. Czy ma rację , okaże się niebawem.Wolałabym , aby jej nie miała, aczkolwiek marne szanse na to są.
Rostowski powinien mówić prawdę, a tego nie robi...zarzuca ministrowi Zyta , niczym worek na głowę skazańca.
A skąd Zyta ma te dane, skoro w rządzie nie siedzi? Ile w jej wypowiedzi przepowiedni opartej na faktach, a ile wróżenia z fusów i księżyca, podkręcania emocji, a przede wszystkim odwetu na Tusku, tego nie wiemy, ale od ludzi ze wschodnich rubieży mam dane o tym, jak poczynała sobie w miejscowej partii, zanim znalazła się w PO. To wiele mówi, ale i tak ją lubię, za wyrazistość, cięty język przy pełnej świadomości tego, do czego go teraz używa i jakie cele jej przyświecają.
Ponadto uważam, że jest skarbem dla PiSu i PO również, bo będzie jak rentgen patrzeć promienistym na łapy, intencje i efekty, a taki przeciwnik mobilizuje nie tylko PAlikota, ale przede wszystkim rządzących. Taką mam nadzieję. Martyrologii i spierania się o Bolka u niej nie będzie, spodziewam się twardej pyskówki ekonomicznej.:D

Oj Zyto .Czemuż , ach czemuż warczysz jak pralka Frania , na biednego ministra ?
To nie wiesz , że jak kryzys nas dopadnie , to kto winien będzie ? Nie wiesz ? Jak to ? A Kaczory !!! I PiS !!!Gwoli prawdzie , to i Ekipa Słoneczna nie odpowiada za kryzys.
Niech sobie warczy, ja to lubię, zobaczymy, jak długo będzie PiSowi potrzebna, ale ponieważ to dama z ambicjami, w którymś momencie może stać się niewygodna dla swoich obecnych chlebodawców. Nie życzę jej ponownego odrzucenia, przeciwnie, widziałabym ją w polityce od sznurowadeł po kokardy, ale nie mieszkam ani w Lublinie, ani w Świdniku, stąd głos mój niesłyszalny raczej.

Ale odpowiada za dezinformację ludu , tym samym uważając ów lud za bandę idiotów.
Nie czuję się idiotą, należącym do bandy tym bardziej:D, nawet ta dezinformacja specjalnie mnie nie uwiera, no taka już jestem, że swoje wiem.

Otóż między ministrem a jego pryncypałem, dochodzi ostatnio do ostrej wymiany zdań .Szorstka ,męska przyjaźń najwyraźnie się kończy ...

I co będzie ?
Czy Premier będzie lojalny wobec swego Księgowego , czy pośle go do piekła ?
Myślę ,że to drugie .Lud potrzebuje ofiary .
Dodam tyle tylko, że o iskrzeniu wiadomo mi od dawna, co nie jest zjawiskiem odosobnionym, bo na ogół nie kocha się tego, który łapę na kasie trzyma i sknera, że tak powiem.;)

POLA
17-05-2009, 16:33
Widzieliście. Janusz P. nie próżnuje.:D
Jasne! my, zwolennicy "nowożytniego" filozofa, nie przepuścimy takiej okazji, skądże. To już drugi odcinek pracusia z Lublina.

Scarlett
17-05-2009, 16:38
Polu i jak go nie kochać. W różowej marynarce dziś się pojawił i także wzbudził kontrowersję.http://www.dziennik.pl/polityka/article381037/Posel_PiS_Mojej_babci_nie_zgwalcil_Francuz.html
http://www.iv.pl/images/zs6p6st3k5hqc5u9qvrr.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=zs6p6st3k5hqc5u9qvrr.jpg)

Lila
17-05-2009, 17:01
Dam mu spokój przy świętej niedzieli.:)
Mam na myśli Różową Panterę .

POLA
17-05-2009, 17:44
Wczesnym dzisiaj rankiem, bo po 9:oo, w programie Monisi miał swój debiut filozof, który zastąpił udzielającego się w Zetce kolegę Gowina.
Gowin, jak to Gowin, kulturalny to człowiek i tylko raz mu się scyzoryk w kieszeni otworzył, kiedy usłyszał z bezwstydnych ust filozoficznych o prostytuowaniu się politycznym pewnej posłanki wcale nie z PO, gdzieżby.
Otóż Gowin, bodaj o imieniu Jarosław, które na ogół niektórym źle się kojarzy, zbyt delikatny jest, no taki już subtelny, że nawet muchy nie skrzywdzi, a cóż tu dopiero mówić o odpieraniu zmasowanego ataku armii pisowej, goszczącej u Monisi, i zażywającej - oprócz pyskówek politycznych - jadła też jakiegoś... na koszt radiostacji oczywiście.

Ponieważ PiS wytoczył broń groźną, historyczną niejako, bo uprzednio oddelegowaną na polityczną emeryturę i zakopaną na ziemi lubelskiej, a teraz naoliwioną komplementami, i czym tam jeszcze, do oglądu prezydentowi nawet ukazaną - w szeregach PO powiało grozą.

Zyta, cięta niesamowicie na wszystko, co wokół brata Tuska lata, jest jak zastrzyk reanimacyjny dla pisowców z zadyszką i kręcących się ciągle jak nie wokół Bolka, to innych jeszcze tematów ubocznych. Dzięki tej dzielnej istocie, wypowiadającej cenne słowa z szybkością karabinu maszynowego, zapłodniły się myślą nową omszałe nieco szeregi spod znaku bliźniąt, nabrały tchu w piersi cherlawej i dziarsko ruszyły do ataku.

No, jak się ma Zytę, trzeba przygotowac się na najgorsze i wystawić na linię starcia tego od penisa i pukawki jednej nędznej. To pierwsze - wiemy - atrapa, drugie nawet gdyby prawwdziwe było, śrutu nie ma.:D Chyba.

Stąd - tak sobie myślę - Palikot u Monisi dziś zadebiutował, prowokacyjnie, żeby zeźlić przeciwnika, w różowej marynarce, bo kokiet on i oryginał niebywały, pierś swą wyprężył i na odparcie ataków gotów był wielce.

Zyty w studiu co prawda nie było, ale duch jej krążył, a jakże, zapłodnił nawet odwagą umysł Joachima Brudzińskiego, który skomentował róż marynarki filozofa tak oto:
Jestem zwykłym, prostym chłopakiem ze Szczecina. Ja bym takiej nie założył. Mojej babci nie zgwałcił żaden francuski żołnierz.
No proszę, jak dzielnie się zachował ten Brudziński o sumieniu czyściutkim, jak pupcia niemowlaka po kąpieli, i jaką wiedzą się wykazał, mianowicie taką, że czytał wczorajsze rewelacje dziennikarskie w "Dzienniku", do którego pewiem doktor, zrehabilitowany doszczętnie, namiętnie dodaje der chyba:D, czy jakoś tak.

Co na to Palikot?
Nie powiem, gdzie ma takie uwagi, wstydzę się.;)

Lila
17-05-2009, 19:14
Co na to Palikot?
Nie powiem, gdzie ma takie uwagi, wstydzę się

W sumie to mało kogo obchodzi ,co sobie myśli taki Palikot .:)
Chociaż , kiedyś tam , zasłynął niedopuszczeniem do likwidacji pewnej księgarni "Czytelnika '', co kazało niektórym - w tym mnie - wysnuć całkowicie błędne wnioski ,co do jego osoby.

Precz myślo-maro.
Później pokazał ,że pieniądze szczęścia nie dają .Może tylko te zarobione na wodzie ognistej ? Także szczęścia do dużej polityki.
Jego błazeńskie przebieranki , uświadomiły szerokiej publice , iż mamy do czynienia z kabotynem , który wcześniej czy później ,stanie się kulą u nogi każdej partii , która go przygarnie.
Najrozsądniej byłoby go pozostawić samemu sobie , bo w końcu -aby zadziwić - gotów nam goły tyłek pokazać , jak onegdaj niejaki Jan Borysewicz .

Mnie się wydaje,że jego kolejne wystąpienia ,są jego osobistym papierkiem lakmusowym na poziom akceptacji dla zidiocenia maksymalnego.
I to wszystko.
....................

Ponoć niejaki Krzysztof Czuma , informatyk i syn ministra , grozi sądem i policją ,blogowiczom i forumowiczom , którzy piszą o długach jego ojca w USA .

Ho ho ho....już się boimy.
Qrna, wsadzą nas , jak nic.

jano43
17-05-2009, 23:01
Pod koniec tej samej audycji "Monisia" zaklinała noblistę by dał
sobie spokój z Libertasem i Donkowi,który już zamierzał
przypiąć go sobie do marynarki zamiast znaczka Solidarności,
oszczędził obciachu.
Nie tylko ona zresztą.Od kilku dni najtęższe umysły POpleczników Tuska jak najbardziej oględnie krytykując idola
uspakajają zarazem hołotę,że ich faworyt jeszcze nie do końca sfiksował i ciągle ich popiera.
Dzień wcześniej Giertych będąc gościem Rymanowskiego aktualnych krytyków LW potraktował cytatem z Sikorskiego:
"panie prezydencie,pan się nie przejmuje tym co o panu mówią
różne karły moralne".Istna szopka.
Pozwolę sobie zapytać dla jakich względów kilka osób na tym forum,które nim Kaczory pierdną juz to słyszą,czują i życzliwie komentuja tak wdzięcznego tematu unika jak jeża?

POLA
17-05-2009, 23:12
Pan Kaczyński, były premier z małą szansą na powtórkę, napadł dzisiaj na wschodnie rubieże, dokładnie do Lublina zawitał, aby lud wschodni swoimi myślami oświecić.

Czegóż lud się dowiedział? Oto kilka złotych myśli z głębią intelektualną:
1."Tylko Europa równych narodów pod każdym względem, także jeśli chodzi o zasobność portfeli, ma przyszłość."
Mam pomysł: zabrać tym, którzy mają nawis inflacyjny w portfelu, podzielić równo, ale niektórym dać trochę więcej, bo są równi i równiejsi.

2."Jeżeli ma być jedna Europa, to musi być także jedna Polska. "
Myślałam, że jest, widać nie - skoro prezes tak mówi. Jedna czyli jaka? Bo czyja - łatwo zgadnąć.

3."Jeżeli coś jest możliwe w Niemczech, Francji, Anglii, to musi być możliwe także i w Polsce. Po to wchodziliśmy do UE, żeby tak było."
Jakie to proste, pstryknąć...i jest u nas jak u nich, i niech nikt mi tu nie opowiada, że na potęgę pracuje się latami, ba, wiekami nawet, a skąd! Prezes uważa inaczej, a on się nigdy nie myli.

4."My reprezentujemy to, co najbardziej europejskie, oni to, co w istocie nie tylko antypatriotyczne, ale także antyeuropejskie."
I tu się zakrztusiłam ze śmiechu ciasteczkiem, a ostrzegali, żeby w czasie kazania JK nie jeść. Mieli rację.
Oni - to Tusk z armią swoją, gdyby ktoś wątpił.

5."Jest worek pieniędzy, tylko trzeba umieć je wydawać."
Oo tak, specjalista od rozdawnictwa wie, co mówi, a gdyby brakło, to się najwyżej dodrukuje i po sprawie.

I tak ogólnie jeszcze zaznaczył, że PE jest dobrym forum, aby dyskutować o tym, jak będzie wyglądał świat po kryzysie. Gospodarka liberalna wyczerpała swoje możliwości i trzeba szukać nowych koncepcji, a jego kandydaci w tej dyskusji będą umieli odegrać dużą rolę.

I tu też mam poważne wątpliwości, bo skoro w kraju kandydaci uciekają przed dyskusjami wykręcając się a to mszą, a to zamachem na wolność wypoczynku niedzielnego, a to w końcu ganianiem po prokuraturach, to jaką mam pewność, że w PE terminy będą tym kandydatom nie wbrew?
No nie mam tej pewności, oj nie mam.:D

POLA
18-05-2009, 00:01
...Od kilku dni najtęższe umysły POpleczników Tuska jak najbardziej oględnie krytykując idola uspakajają zarazem hołotę,że ich faworyt jeszcze nie do końca sfiksował i ciągle ich popiera.
Niektórzy nawet mniej oględnie wzywają idola czy ikonę, zwanego Bolkiem - jak tam chcesz - żeby się nie wygłupiał. Przekupić nawet próbują, daremnie. Nieprzekupny chyba.:D
Hołotę zdefiniuj, bo jakoś tak opłotkami chadzasz...:D Śmiało!
Giertych ...aktualnych krytyków LW potraktował cytatem z Sikorskiego:
"panie prezydencie,pan się nie przejmuje tym co o panu mówią różne karły moralne".
Długi Romek, były koalicjant zaPiSany kiedyś do drużyn JK, ma nieświeże cytaty z Sikorskiego, ale jako papuga, wykorzysta nawet słowa faraona z obojętnie którym numerem, jeśli mu pasować do idei będzie.
Pozwolę sobie zapytać dla jakich względów kilka osób na tym forum,które nim Kaczory pierdną juz to słyszą,czują i życzliwie komentuja tak wdzięcznego tematu unika jak jeża?
Pozwolę sobie odpowiedzieć w imieniu tych kilku osób: Wałęsie poświęcono oddzielny wątek nawet, burzliwy, ale widać temat się zgrał, czy jak, bo zainteresowanie jakoś wygasło, przejściowo, do następnego wyskoku ulubionego przez niektórych Bolka.:D

A pisać...każdy może...jeden lepiej, drugi gorzej:D

POLA
18-05-2009, 00:07
...Ponoć niejaki Krzysztof Czuma , informatyk i syn ministra , grozi sądem i policją ,blogowiczom i forumowiczom , którzy piszą o długach jego ojca w USA .
Ho ho ho....już się boimy.Qrna, wsadzą nas , jak nic.
Katarynie się dostało, ale ona chroniona, nic jej nie grozi:D, nam też...na razie;)

Lila
18-05-2009, 00:11
Katarynie się dostało, ale ona chroniona, nic jej nie grozi:D, nam też...na razie;)

Miejmy nadzieję , bo sama pyskowałam .I nie wiedziałam ,czy mam szykować blen-da -med i szczoteczkę , jak mnie zabiorą .

Ale , ale ...Redakcja "Polityki ''też oskarżona ma być .Nooo, fajnie byłoby po celą , nie ?:D

POLA
18-05-2009, 00:16
"Polityka"? A o co? O to samo, co kataryna?

siekierka
18-05-2009, 10:00
Polska energetyka stanowiła i nadal może stanowić podstawę suwerenności Polski. Jest to nasz ogromny majątek narodowy, dorobek trzech pokoleń Polaków, który przynosił dochody budżetowe i przy dobrym zarządzaniu mógł nadal się rozwijać bez obciążania finansów publicznych. Dziś wymaga przede wszystkim nowych inwestycji, a nie planu wyprzedaży będącego działaniem na szkodę państwa. Niestety, rząd ucieka od odpowiedzialności za tę dziedzinę gospodarki...

Jaki rzad, takie jego działania.

Lila
18-05-2009, 10:07
"Polityka"? A o co? O to samo, co kataryna?

Oooo to już czas jakiś temu...:D

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6257041,Krzysztof_Czuma__zarzuty_sa_bezpod stawne__idziemy.html

senior A.P.
18-05-2009, 11:31
Polska energetyka stanowiła i nadal może stanowić podstawę suwerenności Polski. Jest to nasz ogromny majątek narodowy, dorobek trzech pokoleń Polaków, który przynosił dochody budżetowe i przy dobrym zarządzaniu mógł nadal się rozwijać bez obciążania finansów publicznych. Dziś wymaga przede wszystkim nowych inwestycji, a nie planu wyprzedaży będącego działaniem na szkodę państwa. Niestety, rząd ucieka od odpowiedzialności za tę dziedzinę gospodarki...

Jaki rzad, takie jego działania.

Na energetyce bardzo dobrze sie zarabia i takiego keska nie wolno przegapic .
Co by tu jeszcze sprywatyzowac w Polsce - moze Kosciol ?
U nas w USA koscioly juz dawno sie sprzedaje,calkiem dobry interes.
Co do rzadu to kazdy ma taki jaki narod wybral,potem on dla tego naradu dziala - nie moze byc inaczej.

wierna Eliza
18-05-2009, 13:30
QUO VADIS?
http://homepage.mac.com/hellbind/.Public/Swim%20pig.jpg
do żłobu w Brukseli,
Panie.

POLA
18-05-2009, 13:52
Płonie budynek Komisji Europejskiej.
Ze wstydu zapewne...z powodu zakłamanego spotu.

POLA
18-05-2009, 14:09
Kataryna gotowa się odtajnić i stanąć w sądzie twarzą w twarz z Czumą. Stawia warunki na swoim blogu:
Po pierwsze, tym razem muszę mieć stuprocentową pewność, z kim mam do czynienia, a zatem korespondencja musi przyjść z oficjalnego adresu ministra sprawiedliwości i być przez niego podpisana imieniem i nazwiskiem, żeby nikt się potem nie mógł wykręcać, że nie zna sprawy i nie ma z nią nic wspólnego. Po drugie, muszę mieć pewność, że minister naprawdę chce mnie pozwać i że to zrobi. Jeśli mam rezygnować z czegoś, co jest dla mnie ważne, muszę wiedzieć, że jest poważny powód, takim powodem będzie pozew, który naprawdę trafi do sądu, a nie jest tylko pretekstem do nastraszenia mnie czy zaspokojenia ciekawości.
Będzie ciekawie, Kataryna to mocny zawodnik;) i Czuma nie wie, w co sie pakuje.
Ale się chyba nie wpakuje, zwłaszcza po dzisiejszej wypowiedzi radiowej nic na to nie wskazuje, choć...poczekamy, jak się akcja rozwinie, a ma się co rozwinąć.:D

POLA
18-05-2009, 15:18
czyli bez debaty się obejdzie?

Związki zawodowe ze Stoczni Gdańsk pokłóciły się o debatę premier-związkowcy. "Solidarnośc" i OPZZ nie chcą, by wzięły w niej udział dwa mniejsze związki. Te jednak z zaproszenia premiera rezygnować nie zamierzają. Guzikiewicz tak rzekł:
Jeśli tak, to debaty nie będzie. Premier wyzwał na pojedynek zadymiarzy, czyli nas. A te dwa małe związki* mają marginalne znaczenie i nawet nie są w komitecie protestacyjnym....
Premier chce zdezerterować. Posłużył się prowokacją, żeby zerwać z nami debatę. To nie będzie tchórzostwo stoczniowców, tylko łamanie norm przez premiera
O matko kochana, to ja już nie wiem, z kim ten biedny premier, z resztką włosów na głowie, sobie pogada w tym Gdańsku.

Guzik idzie dalej, (rodzi się nowy następca Lecha prezydenckiego), warunki stawia: jak te dwa małe związki zupełnie bez znaczenia, to jeszcze inne związki z kraju też, pielęgniarek, nauczycieli, kolejarzy, no wszystkich, wszak udział w stoczni też mają, czasem łajbą jaką płyną.;)
Tak wygląda polska zgoda.

Jak ja się cieszę z mojej osobistej wolności - do związku żadnych nieprzynależności.:)
......
*) Związek Zawodowy "Okrętowiec" i Związek Zawodowy Inżynierów Techników

Lila
18-05-2009, 21:53
.....wykupujemy Manhatan, wykupujemy Węgry, wykupujemy Rumunię, wykupujemy Polskę. I jak ja to widzę, nie mamy żadnych problemów.

Szymon Peres.

Idź do diabła.

jano43
18-05-2009, 22:48
W składzie zarządu IUT (kupili stocznie) sądząc po nazwiskach
tez sami żydzi.Peres wie co mówi.

POLA
18-05-2009, 22:58
Ktoś tu, widzę, alergię ma...na Żydów;), no cóż...dość powszechna to choroba.

Lila
18-05-2009, 23:11
Po głębokim zastanowieniu , muszę stwierdzić ,że ja osobiście podziwiam żydów.
Stworzyli sobie państwo sami , przy pomocy amerykańskich dolarów.Państwo sprawne .
Nasi w tej sytuacji pewnie zrobiliby bajzel na kółkach , w którym piasku z Sahary nawet brakowałoby , ze względu na trudności obiektywne.

No, to byłoby tyle podlizywania się ...:)

Cwaniutka nacja , która szantażuje świat wspomnieniami sprzed półwiecza oraz palestyńskim terroryzmem , sama będąc największym terrorystą w północnej Afryce .
A ponieważ jako Polka , nie muszę kochać żadnego narodu semickiego czy muzułmańskiego , to stwierdzam iż Palestyńczykom za bardzo nie współczuję .
Niech sobie urwą głowy ,czy to w jarmułkach czy turbanach.

Ale to jarmułki wykupują Polskę .

To nie ja .To Peres , w razie czego .

Lila
18-05-2009, 23:14
Ktoś tu, widzę, alergię ma...na Żydów;), no cóż...dość powszechna to choroba.

Ja napisałam wyżej.

I potwierdzam jeszcze raz sukces tego narodu .

Każde słowo wypowiedziane na ich temat , jest alergią .

Ich natomiast , rajskim śpiewem .

Aby tego dokonać , trzeba być majstrem nie lada .

ps.Pola , może skomentuj słowa Peresa .Co o tym myślisz ?

POLA
18-05-2009, 23:29
Lila, co ja tu mam do skomentowania poza tym, że głowy do robienia interesów to my jednak nie mamy, niestety, i nawet się tego nie uczymy, a jak nam przypadkiem coś się uda - to sami sobie to...no wiesz, co:mad:

POLA
18-05-2009, 23:39
Po dzisiejszej debacie, która miała być, ale jednak się nie odbyła tak, jak powinna, zastanawiam się nad podchodami PO w kierunku Olechowskiego, do którego od dłuższego czasu zęby szczerzy w szerokim uśmiechu Piskorski, po dorobku w PE, a obecnie montujący obumarłą dawno temu partię, którą Andrzej O. ma szansę wyciągnąć z niebytu przy najbliższych wyborach.

Piskorski - bystrzak, łebski to facet i widzenie ma na kilka lat do przodu.
Uczyć się panowie spod znaku PO.

POLA
19-05-2009, 00:02
Czuma nie chciał, ale musiał?

Kto mu podrzucił Zalewskiego na prokuratora krajowego i dlaczego?
Dlaczego prokurator krajowy ucieka przed kłopotliwymi pytaniami dziennikarzy o swoją przeszłość?

"Teraz My" szuka odpowiedzi na te pytania. Pytania są, odpowiedzi - brak.

Nie ma coś szczęścia Czuma, oj, nie ma.

siekierka
19-05-2009, 09:51
Tygodnik "Der Spiegel" w artykule zatytułowanym "Wspólnicy - europejscy pomocnicy Hitlera przy mordowaniu Żydów" (Die Komplizen - Hitlers europäische Helfer beim Judenmord) twierdzi, że za holokaust odpowiedzialni są nie tylko Niemcy, ponieważ bez pomocy setek tysięcy ludzi innych narodowości (nie-Niemców) naziści nie byliby w stanie samodzielnie wymordować kilku milionów Żydów. Wśród pomocników Hitlera tygodnik, m.in. obok Ukraińców, Rumunów, Francuzów czy Węgrów, wymienia także Polaków.

Lila
19-05-2009, 09:57
Jeśli mi ktoś napisze , że mam uczulenie na żydów , to niech się buja.
Na polskim portalu , mam prawo pisać co chcę , skoro nikogo nie obrażam .
W końcu nami -Polakami , nagminnie gębę się wyciera w prasie ''innostrannej ''.
Samo to ,że się usprawiedliwiam świadczy chyba o czymś, no nie ?

Przedstawiciele bankowo-przemysłowych środowisk Żydów: europejskich, amerykańskich i izraelskich pragną wejść szerokim frontem z kapitałem na rynek polski .
Chcą oni uczestniczyć w restrukturyzacji polskich firm małych i średnich, oferując transfer nowych technologii i know-how. Są także zainteresowani prywatyzacją kapitałową i funduszami powierniczymi. .... powiedział sekretarz generalny Europejskiego Kongresu Żydów Serge Cwajgenbaum.

To jest ubrana w nowe słowa wypowiedź Peresa .Taka bardziej z ludzką twarzą .

Hurrra , panie Cwajgenbaum . Cieszę się ,że chociaż pan nie zwraca uwagi na antysemityzm Polaków , który oni wzięli i wyssali .
Jedni z mlekiem matki , inni z butelki mamrota.

Alsko
19-05-2009, 10:33
/.../
Piskorski - bystrzak, łebski to facet i widzenie ma na kilka lat do przodu.
Uczyć się panowie spod znaku PO. Litości, Polu! Bystrzak?
Zęby mnie bolą na jego widok, a wrr! Pewnie na zasadzie: "Ta morda mi się nie podoba! W Nowogródku ty był, a"? Ale gdyby Olechowski dał się uwieść...
Chociaż na tej arenie wszystko jest możliwe, nie podoba mi się ta myśl.

senior A.P.
19-05-2009, 13:36
Lila ty masz wszelkie prawa ,nie tylko pisac ale i mowic ,tylko nie rob tego po cichu i tak ostroznie.
Czas najwyzszy mowic glosno a pisac dosadnie i z kierunkiem.
Dosyc mydlenia oczu na "seniorze".

POLA
19-05-2009, 14:24
Alsko moja miła, lubisz, nie lubisz, ale Piskorski łeb na karku ma nie od parady, przyznaj, i to że, umizga się do Olechowskiego już teraz, widząc go jako kandydata swojego do schedy po obecnym prezydencie, bardzo mnie martwi, bo wolałabym Andrzeja O. oglądać w ścisłym aliansie jednak z PO, dlatego apeluję do armii Tuska, aby nie traciła ze swoich szeregów ludzi być może trudnych, nie z gatunku bmw, ale z rozumem pod czaszką.

Olechowski nadal w PO siedzi, właściwie stoi z legitymacją... w szufladzie, a stanowisk do wykorzystania w ekipie Tuska mnóstwo, po przewietrzeniu i to ostrym oczywiście.

Polityka to strategia nie tylko na dziś, ale także na odległe jutro i to wyborca musi widzieć, a ja tego w PO nie widzę, niestety.
Jakaś krótkowzroczna jestem czy jak?:D

Alu,czy nadal Cię przerażam?;)

Alsko
19-05-2009, 14:50
/.../
Polityka to strategia nie tylko na dziś, ale także na odległe jutro i to wyborca musi widzieć, a ja tego w PO nie widzę, niestety.
Jakaś krótkowzroczna jestem czy jak?:D

Alu,czy nadal Cię przerażam?;)
Ty? Nigdy! Wręcz przeciwnie ;):D

Przeraża mnie to, że polityków nie mamy. Mamy ludzi żądnych różnych różności. Obrodzili. Martwi mnie, że nie ma widoków na szybką zmianę.
A PO? Boję się, że im bliżej do wyborów wszelakich - tym u nich dalej będzie od myślenia strategicznego. Obym się myliła.


PS Piskorskiego tak bardzo nie lubię, że nie zdobędę się na obiektywizm.

POLA
19-05-2009, 15:07
Przeraża mnie to, że polityków nie mamy. Mamy ludzi żądnych różnych różności. Obrodzili. Martwi mnie, że nie ma widoków na szybką zmianę.
A PO? Boję się, że im bliżej do wyborów wszelakich - tym u nich dalej będzie od myślenia strategicznego. Obym się myliła.
PS Piskorskiego tak bardzo nie lubię, że nie zdobędę się na obiektywizm.
Generalnie się z Tobą zgadzam, w szczegółach też, ale ja już tak mam, że nawet jeśli mój przeciwnik spod obojętnie jakiego znaku, zrobi dobrze, to przyznam mu rację...acz z obrzydzeniem wielkim niejako.:D

PS A o Piskorskim nie mogę pisać tak, jakbym chciała, bo pozwie mnie przed wysoką sprawiedliwość i na progu sądu przerżnę z powodu...braku kasy. Ja nie Kataryna, pilnować się muszę.

POLA
19-05-2009, 15:31
Tygodnik "Der Spiegel".... twierdzi, że za holokaust odpowiedzialni są nie tylko Niemcy, ponieważ bez pomocy setek tysięcy ludzi innych narodowości (nie-Niemców) naziści nie byliby w stanie samodzielnie wymordować kilku milionów Żydów. Wśród pomocników Hitlera tygodnik, m.in. obok Ukraińców, Rumunów, Francuzów czy Węgrów, wymienia także Polaków.
Siekierko, odrobina w tym prawdy jest, ale odrobina. Umówmy się, że Niemcom łatwiej było wyłuskać niektórych Żydów dzięki pomocy różnym tchórzliwym istotom także i u nas.
Natomiast obciążanie innych nacji udziałem w mordowaniu świadczy po pierwsze: o kompletnej ignorancji autora tegoż artykułu, po drugie: jest próbą odciążenia własnych sumień, bo tak jest wygodniej żyć. Normalne zjawisko z punktu widzenia socjologii czy psychologii, jak mniemam.

Co należy z tym zrobić?
Gdybyś znał dobrze język niemiecki, mógłbyś machnąć niezły kontrartykuł i wysłać temu ignorantowi albo zamieścić na stronie internetowej gazety.

Mszczą się lata wszelkich zaniechań po 1945 r. i przewiduję dość długą drogę w edukowaniu różnych głupków z całego świata, Polski z tego nie wyłączając, bo i u nas w temacie historii najnowszej ignorantów nie brakuje.

Tego typu artykuły bolą, bardzo bolą, możemy jedynie prostować, dementować w sposób rzeczowy i spokojny operując faktami.

Popatrz, jaki spot UE wysmażyła na temat XX rocznicy złożenia komuny do grobu.
Czy nie mamy w tym trochę własnego udziału, kłócąc się o Bolka, spychając go na margines, wyciągając jego niezbyt chlubną przeszłość właśnie teraz? Kłócąc się o obchody 4 czerwca też właśnie teraz?

Nie jestem zwolennikiem zamiatania pod dywan, ale wszystko musi mieć swój czas po to, aby różni niedouczeni mędrkowie nie tworzyli takich głupot i nie przekłamywali faktów, a tak się stało.

POLA
19-05-2009, 15:55
Jeśli mi ktoś napisze , że mam uczulenie na żydów , to niech się buja.
Na polskim portalu , mam prawo pisać co chcę , skoro nikogo nie obrażam .
W końcu nami -Polakami , nagminnie gębę się wyciera w prasie ''innostrannej ''.
Samo to ,że się usprawiedliwiam świadczy chyba o czymś, no nie ?...
Lila, ludzie przeróżne alergie miewają, na "innostranców" wszelakiej maści i kolorytu, problem polega tylko na tym, aby uczulenie to nie nabrało charakteru pandemii.

Bujać się nie będę, pisz to, co uważasz za słuszne, wolno Ci, a ja?

Ja nie Czuma junior:D, demokratyczne podejście do życia mam, i odmienne poglądy przyjmuję do wiadomości, ale zgadzać się z nimi nie muszę, bo też mi wolno i nie tylko Bolkowi tę zdobycz zawdzięczam.

Czytałaś replikę Kataryny?
Jak ja ją lubię, choć niekoniecznie w całej rozciągłości się z nią zgadzam.:D
Od czasów rywinowej afe'ry;) moja sympatia za nią krąży...niezmiennie.

POLA
19-05-2009, 23:36
nikt jej nie widział, a jednak jest, bo tropy zostawia... w necie.:D

Jedyna osoba, która mogłaby doprowadzić do jej schwytania, czyli odtajnienia, raczej się na to nie rzuci. I dobrze, dekonspiracja zamknęłaby jej usta nie z powodu skazania przez wysoką sprawiedliwość, skądże, podstaw nie ma, ale zakończyłaby jej analizy netowe, a to byłaby strata niepowetowana.

POLA
19-05-2009, 23:56
sondażami Platforma analizuje wczorajszą porażkę debatową, liże rany i wyciąga wnioski, tylko nie wiadomo czy słuszne.
Publika nie dopisała, wieczór trzech, na pewno nie kumpli, po prostu się nie udał.
Wiało nudą a całość przypominała rozmowę nauczyciela z dwoma chłopczykami, którzy nic jeszcze nie zbroili, ale na wszelki wypadek mentor im wyjaśniał to i owo. No i ta otchłań przestrzeni...
Kto nie słuchał, dokonał słusznego wyboru.:)

Lila
20-05-2009, 00:03
PolaKto nie słuchał, dokonał słusznego wyboruNie słuchałam .Ale to nie był wybór , tylko mus.

Repliki Kataryny też nie czytałam.

Qrcze , na emigracji jestem dzisiaj chyba , czy co ?

Ale pisz Serce .Dzięki Tobie, wiem co w trawie piszczy .

Dobranoc , moi mili.:)

POLA
20-05-2009, 00:10
Lech W. gościł na UJ i dokształcał studentów przekonując ich, że on się tak zawziął na Libertas z Ganleyem w klapie po to, aby lud zmobilizować do uczestniczenia w wyborach.;)

Zaiste, dziwny to sposób mobilizacji i oby nie przyniósł skutków odwrotnych do zamierzonych.
Wyjaśniał też kandydatom na inteligentów, że pobiera pieniądze, owszem, ale te wyjazdy i to nawoływanie to bardzo ciężka praca i mu się należy rekompensata za wysiłek fizyczny...i umysłowy też.

Niewykluczone, że dnia następnego nasz niezastąpiony myśliciel wyduma inną teorię na usprawiedliwienie swoich związków z Libertasem.:D

POLA
20-05-2009, 00:18
Qrcze , na emigracji jestem dzisiaj chyba , czy co ?
Ale pisz Serce .Dzięki Tobie, wiem co w trawie piszczy .Dobranoc , moi mili.:)
też mam trochę zaległości, tak to jest, jak człowiek w terenie się zawieruszy:D

A w trawie - to wiesz co u mnie PiSzczy:D

Dobranoc wszystkim i snów miłych:)

Lila
20-05-2009, 11:59
U mnie zapiszczała pani pełnomocnik do spraw jądrowych .

Pora umierać .Nic nie rozumiem.Niemcy mają zamknąć wszystkie swoje elektrownie jądrowe do roku 2020 .
"Solidarność '' kiedyś pogoniła towarzyszy z Sojuza , z takimi planami , jakie nam przywożą muszkieterowie Sarkozego .

Czy Tusk jest głupi ?
Chyba nie , bo nie byłby premierem.
To ja mam zanik komórek w mózgu ,ani chybi.

Paliwa naszego czarnego starczy nam na 150 lat .
Po jaką cholerę rząd przyjął idiotyczny pakiet klimatyczny ? No po jaką cholerę ?
Czy mnie ktoś oświeci , zanim do reszty się nie wqrzę ?

POLA
20-05-2009, 13:58
Lila, w temacie jąder, tych od elektrowni, to ja Ci raczej nie pomogę, mało się na tym znam.:D
A Tuskowi kaskader z dobrym mózgiem przydałby się niewątpliwie.:D

Po nocnym szkoleniu przeprowadzonym przez pewną radiostację mam taki mętlik, że strach. Do teraz rozbieram na czynniki pierwsze wypowiedź naczelnego dyrektora i w żaden sposób nie mogę się doszukać sensu, intencje dość jasne, ale sens? No nie ma!
Ja sobie w końcu poradzę, ale lud biedny w ogóle się pogubi, a do selekcji unijnej - żabi skok.

POLA
20-05-2009, 14:44
Ponieważ nie samą polityką człowiek żyje, w trosce - między innymi - o swoje własne podroby, będzie chwilowa zmiana tematu i nastroju także.

Że wyrośniętą mamy młodzież - to bez badań specjalnych widać, ale aż z takim poczuciem humoru w dobie kryzysu - bez badań w postaci matur wykryć się nie da.

Oto kilka cytatów z wiekopomnych prac górnolotnych ewentualnych kandydatów w niedalekiej przyszłości do wszelkich wysokich urzędów, stanowisk. O studiach nie wspomnę, bo one nie aż tak konieczne - jak się okazuje - żeby kasę państwową zgarniać.

Proszę usiąść wygodnie i poczytać. Najpierw o Zosi będzie, tej od Tadeusza, potem o Telimenie troszkę, bo trzeba było te dwie kobitki porównać:
(Zosia) Wstydliwa i skromna, wstydziła się ukazywać swoje wewnętrzne piękno na zewnątrz.

Tadeusz podszedł do Zosi z ptakiem w ręku.

Zosia siedziała na parkanie i bawiła się ptakiem Tadeusza.

Wolałbym ożenić się z Zosią. Telimena mogłaby najwyżej zostać moją kochanką.

Gdyby każdy człowiek miał taki charakter jak Zosia, to cała kula ziemska by z tego skorzystała.

Zosia kocha Tadeusza, a Telimena pragnie tylko jego ciała. Młodego zresztą.

Telimena zarzuciła swe łabędzie piersi na ramiona hrabiego

Telimena bardzo często dla zwrócenia na siebie uwagi i przyciągnięcia wzroku płci przeciwnej odkrywa nieco piersi.

Telimena mogłaby przestać zachowywać się jak *** tu było przekleństwo
No i jeszcze to, także wygrzebane:
Tren IX nie uspokoił Kochanowskiego, więc napisał jeszcze dziesięć.

Urszulka zginęła, bo połknęła wrzeciono.
I niech się nikt nie wysila i nie przekonuje, że to niemożliwe. Możliwe, sama parę kwiatków widziałam na własne oczy, a maturzysta Herberta szukał na półce z literaturą angielską!

POLA
20-05-2009, 16:35
Koniecznie trzeba wypowiedzieć Niemcom wojnę, bo JK twierdzi, że jak tak dalej pójdzie (chodzi o artykuł w Der Spiegel"), niedługo będziemy musieli sąsiadom zachodnim płacić odszkodowania za to, że wygraliśmy II wojnę światową przy pomocy bohaterskiej armii sowieckiej i innych sojuszników też, dokładnie za to, że ośmieliliśmy się iluś tam Niemców przedwcześnie wysłać do diabła.
Żeby nie przekłamać, prezes tak to określił:
To gigantyczne moralne nadużycie. Ostrzegaliśmy, że w końcu tak będzie. Jeszcze trochę i będziemy płacili Niemcom odszkodowania za żołnierzy poległych w Powstaniu Warszawskim.
Spokojnie prezesie, spokojnie. Jako osoba rozpoznawalna wśród Niemców, czasem tylko mylona z bliźniakiem, ale to w końcu żadna przecież różnica, wystarczyłoby usiąść na spodniach i wysmażyć ostry a rzeczowy otwarty list protestacyjny do autora i gazety. Koniec kropka. Wykazać się i wiedzą historyczną i kulturą polityczną, a nie puszczać parę...w gwizdek i mieć z tego gardłowania... guzik.
A jakie punkty prezes u mnie by zarobił taką postawą godną prawdziwego męża stanu, ho, ho!.:D

Pani senator z tej samej drużyny, Dorota Arciszewska-Mielewczyk, posuwa się nawet dalej i woła do rządu:
Zobaczcie wreszcie jakiego mamy wroga, Niemcy chcą się wybielić, zrzucić winę na innych. Nie możemy im na to pozwolić.

Rząd kreuje marazm i wstyd za patriotyzm, zamiast dbać o prawdę historyczną.
Gdzie są Ci reprezentanci, to oni powinni teraz grzmieć.
No proszę, ile w tym wołaniu poświęcenia, ile heroizmu w głosie, a ile odwagi!
Pełne uznanie dla senatorki naszej, no pełne;), a ty, rządzie Tuska, wstydź się, wstydź, że tylko miauczysz, a nie ryczysz jak lew albo od razu wojny z jakimś numerem nie wypowiesz.

Historyków mamy różnych, po obu stronach Odry. Tezy historyka Dietra Pohla są tak samo prawdziwe jak powtarzane przez innego naszego mędrca stwierdzenia, że obozy koncentracyjne to obozy pracy przede wszystkim, nie zawsze ciężkiej, gdzie żywiono więźniów trzy razy dziennie, białe pieczywo bywało i mleczko też, jednym słowem raj...za drutami pod napięciem.

PS Znowu mam kłopot: zastanawiam się nad kreacją marazmu i wstydu za patriotyzm w wykonaniu rządu...hmm...tłumacz niezbędny;)

Lila
20-05-2009, 23:02
No nie ....

Ja zgoła inaczej to odebrałam.

Pola , Ty może wyssałaś z mlekiem matki umiejętność porozumiewania się z Niemcami ..
W końcu ...Drzymała , Września i inne takie ..

Ale kto miał ten list protestacyjny wystosować ?
Prezydent ? Rząd ? Do dziennikarzyny ?

To już któraś z rzędu próba zrzucenia na nas odpowiedzialności za Żydów.
Sorry , mnie jak kto pluję w gębę , to ja nie protestuję .Tylko walę plaskacza i koniec.
Hipoteza czysta , oczywiście .:)

Qrna , skąd żeście się ludzie takie wzięli ?
Te myszy Popiela tak Was wystraszyły ?
W mordę jeża .

POLA
20-05-2009, 23:33
Pan Bielan apeluje do premiera, aby mnie przeprosił, przy okazji prezydenta też za to mianowicie, że wprowadził mnie Tusk ze swoją drużyną w błąd wielki wmawiając mi, że to on ma rację w sprawie latania na posiedzenia Rady Europejskiej, bo mandat do zabierania głosu znajduje się w jego kompetencjach..

Brudziński, spec od brudnej niejako roboty, czyli naciągania wszystkiego, żeby sprawiedliwość była po stronie PiSu, poszedł dalej i orzekł, że Tusk, magister zaledwie historii jest głupszy niejako od profesora prawa...pracy, o ile dobrze pamiętam, więc generalnie na interpretacji przepisów konstytucji się nie zna i niech się nie mądrzy.

Związek specjalności prezydenta jest istotnie niewątpliwy, bo komisje europejskie pracują, a jakże... i to wszystko w kwestii specjalności naszej głowy.

Zachowam się bezczelnie i powiem tak: nie oczekuję przeprosin z żadnej strony, bo nie czuję się oszukana.
Ani Bielan, ani Brudziński racji nie mają.
Owszem, TK orzekł, że głowa nasza latać może i brać udział w posiedzeniach, ale to premier reprezentuje Polskę i to on zabiera głos, koniec, kropka.

"Może" nie oznacza musi i w takiej sytuacji prezydent robi za kwiatek, jest dekoracją zaledwie, bez głosu wiodącego, chyba że premier zarządzi inaczej.

Jeśli prezydentowi wystarcza rola dekoracji do delegacji, pokazania się na salonach - wolny wybór - choć nie przystoi to głowie państwa zwłaszcza, gdy przewiduje się tylko jedno krzesło - wtedy nachalna obecność jest po prostu śmieszna.

Nie jest potrzebne orzeczenie TK, żeby to zrozumieć, ale widać specjaliści od prawa pracy mają inny sposób interpretowania prostychzapisów konstytucji.

POLA
20-05-2009, 23:46
No nie ....

Ja zgoła inaczej to odebrałam.

Pola , Ty może wyssałaś z mlekiem matki umiejętność porozumiewania się z Niemcami ..
W końcu ...Drzymała , Września i inne takie ..

Ale kto miał ten list protestacyjny wystosować ?
Prezydent ? Rząd ? Do dziennikarzyny ?

To już któraś z rzędu próba zrzucenia na nas odpowiedzialności za Żydów.
Sorry , mnie jak kto pluję w gębę , to ja nie protestuję .Tylko walę plaskacza i koniec.
Hipoteza czysta , oczywiście .:)

Qrna , skąd żeście się ludzie takie wzięli ?
Te myszy Popiela tak Was wystraszyły ?
W mordę jeża .
Nie tylko z Niemcami, do pewnego momentu ze wszystkimi, nawet z sympatykami PiSu też.:D

Gdybym była senatorką albo prezesem duużej partii i w dodatku byłym premierem, załatwiłabym to tak, jak napisałam wcześniej, bo innej możliwości nie ma, jak oficjalne dementi w postaci listu otwartego.

Wcześniej już napisałam, że długo jeszcze będziemy światu wyjaśniać pewne przekłamane fakty historyczne.

W mordę - można, owszem, ale świat tego nie zauważy, chyba że masz ochotę zorganizować zajazd jakiś, tylko po co?

Kropla drąży skałę nie siłą, lecz ciągłym padaniem. Historycznie udowodnione.;)

Scarlett
21-05-2009, 08:18
http://www.iv.pl/images/41yreb6qkhevtkuqxy.jpg (http://www.iv.pl/viewer.php?file=41yreb6qkhevtkuqxy.jpg)

Lila
21-05-2009, 10:50
W mordę - można, owszem, ale świat tego nie zauważy, chyba że masz ochotę zorganizować zajazd jakiś, tylko po co?


Ironia niepotrzebna.
Reakcja była adekwatna .
I za to cenię kaczorów .
Jeśli cechą naszego narodu byłaby chłodna kalkukacja , nie byłoby ( niebawem ) obchodów 1-go sierpnia .
To dopiero była śmiszna sprawa .A jak obśmiana .Przez komunistów.

A do zwolenników PO mam takie pytanie .
Dlaczego w spocie wyborczym , granica kończy się na Zalewie Szczecińskim ?
Bo podniosły się głosy w necie , ze to nie błąd animacji , tylko prawdziwe intencje w polityce z Niemcami .
Nie bardzo w to wierzę .
Ale jeśli jest takie oburzenie na reakcję Kaczyńskiego z powodu chamskiego artykułu , to kto wie ?

ps.SLD zapowiada spoty o treści ''Zgrzeszyłem ! Dłosowałem na PO '' . Coś mi się wydaje ,że zgarnie sporo skruszonych grzeszników .
Horror .
W tłumie twarzy SLD zobaczyłam Jaskiernię .
Wszelki duch Pana Boga chwali !!

POLA
21-05-2009, 14:48
Ironia niepotrzebna.
Reakcja była adekwatna .
I za to cenię kaczorów .
A co z takiego kwakania wynika poza świętym oburzeniem na PO?
Napisałam, co bym zrobiła, gdybym była senatorem czy JK, bo obronę polskich interesów pojmuję nieco inaczej, nie jako kolejną okazję, żeby rąbnąć w przeciwnika politycznego, ale w prawdziwego przeciwnika, który - w tym konkretnym przypadku - nazywa się ignorancją historyczną.
Masz prawo mój punkt widzenia uznać za niesłuszny, na pewno mało teatralny, ale czy mniej skuteczny?
Jeśli cechą naszego narodu byłaby chłodna kalkukacja , nie byłoby ( niebawem ) obchodów 1-go sierpnia .
To dopiero była śmiszna sprawa .A jak obśmiana .Przez komunistów.
Chyba przesadzasz. Znasz dokładny scenariusz obchodów? Bo ja nie i oby nie doszło do kolejnych sporów i awantur.
A do zwolenników PO mam takie pytanie .
Dlaczego w spocie wyborczym , granica kończy się na Zalewie Szczecińskim ?
Bo podniosły się głosy w necie , ze to nie błąd animacji , tylko prawdziwe intencje w polityce z Niemcami .
Nie bardzo w to wierzę .
Ale jeśli jest takie oburzenie na reakcję Kaczyńskiego z powodu chamskiego artykułu , to kto wie ?
Odpowiem Ci nie jako zwolennik PO, ale jako wyborca, który po kokardy ma siermiężnego PiSu, jako ten, który na rynku politycznym wybrał coś, co wydawało się bardziej cywilizowane, a wybór nie był trudny, bo dotyczył tylko dwóch partii: albo PiS, albo PO.

Co do konturów Polski w spocie: albo grafik komputerowy poszedł na zbyt daleko idące uproszczenia, sztuka zna takie przypadki, albo jest leniem, albo cymbałem, co nie najlepiej świadczyłoby o nauczycielach, którzy weryfikowali jego wiedzę z zakrsu geografii.

Z dochodzenia przyczyn okrojonej Polski w spocie się zwalniam zostawiając to innym, natomiast wypowiedzi autorów złośliwych - nie bez racji - wpisów internetowych łatwo zakwalifikować do odpowiedniej opcji politycznej.

Przeciwko takim wpisom nic nie mam, jeśli się palnie głupstwo, trzeba ponosić tego konsekwencje, ale trzeba też pamiętać, że propaganda tego typu to woda na młyn dla tych, którzy widzą to, czego faktycznie nie ma. To w końcu nakręcanie negatywnych emocji, które są najgorszym doradcą z dostępnych na rynku uczuć.:)

Artykuł w "Der Spiegel" nie jest dla mnie chamski, jest ignorancki i tyle, a wystąpienie JK nie wywołuje we mnie oburzenia, raczej politowanie dla sposobu szukania powodu, aby rąbnąć w PO.
ps.SLD zapowiada spoty o treści ''Zgrzeszyłem ! Dłosowałem na PO '' . Coś mi się wydaje ,że zgarnie sporo skruszonych grzeszników .
Horror .
W tłumie twarzy SLD zobaczyłam Jaskiernię .
Wszelki duch Pana Boga chwali !!
Spot byłby śmieszniejszy, gdyby wysmażono go na wybory sejmowo-senackie, bo z wyścigiem do PE ma niewiele wspólnego, no ale cóż: wolą większości naszych wybrańców opłacamy tę radosną twórczość... z własnej kieszeni.:D

O Jaskierni powiadomił mnie dr JRN, przy okazji wysłuchałam życiorysu.
Temu panu już dawno podziękowaliśmy, ale - jak widać - za mało stanowczo?

Lila
21-05-2009, 15:10
No cóż ...
Nie mam nic do dodania .
Przeczytaj sobie co piszą inni .
Weissowi chyba kwakania nie zarzucisz ?
ps.Sorki , straciłam ochotę na dyskusję .... Ja nie Kazik .Ping ponga nie lubię .
Jakoś mohery zalęgły się w PO .Kiedy ? A takie niby wykształciuchy były.
Ach ta reklama .Dźwignią onaż .Potrafi nawet zgalwanizować zdechłą żabę.

ps2 .Humor z zeszytów szkolnych - wyśmienity.

POLA
21-05-2009, 15:26
Lila, czytam, naprawdę, opinię Weissa też znam. Jeśli masz lepszy sposób, chętnie się nad nim pochylę.

Dla luzu:
Jurand stał przed bramą zamku w Szczytnie ubrany w worek po ziemniakach.
To nie z tego roku, ale też niezłe.:D

POLA
21-05-2009, 15:47
uszczupliła kandydatów do PE o sztuki trzy:
dwóch kandydatów Porozumienia dla Przyszłości - Centrolewica: Karola Zamojskiego i Henryka Stanisława Pulchnego oraz kandydata Samoobrony: Jacka Drabika, a wszystko zgodnie z ustawą, że skazany prawomocnym wyrokiem na więzienie za przestępstwo umyślne ma wstęp wzbroniony na salony...polityczne, bo na inne - jak najbardziej może, jeśli go wpuszczą, a niektórzy wpuszczają.:mad:

jano43
21-05-2009, 15:52
Nasza reakcja na bzdety jakie -w odniesieniu do 2wś -się o nas rozgłasza w zachodniej prasie jest tyleż oryginalna co nieskuteczna.Polskie obozy koncentracyjne.
Ambasada pisze do redakcji protest.Jaki to ma sens?Artykuł
był na pierwszej stronie a sprostowanie i ew.przeprosiny drukuje się na ostatniej.Kto je czyta i kogo to obchodzi?
Przecież w cywilizowanym świecie strona -jeśli uważa,że została oszkalowana-zaprasza sprawcę do sądu.W sądach
amerykańskich nie ma górnego limitu odszkodowań.Gdyby jakąś redakcję udało się skrócić o parę milionów skutek byłby piorunujący.
Der Spiegel wymienia polaków w towarzystwie bodajże rumunów i ukraińców.a co np z francuzami.
Przecież rząd Petain'a swoich żydów dobrowolnie sprezentował niemcom a ci nie oskarżają ich o współudział w holocauscie.To winno dać do myślenia.W świecie nie tyka się mocnych za to olewa słabeuszy.W znaczym stopniu staliśmy się europejskim skansenem a nasze zachowania sprowadzają nas
do roli europejskiego Stańczyka.
I najostrzejsze protesty naszych "polityków"tego nie zmieną.

Lila
21-05-2009, 21:25
Pierwsze 'ciasteczko ' SLD niezadowolone ze spotu wyborczego .
Natomiast 'pierwsza sikawka Rzeczpospolitej ' powinna zajać się tylko sikaniem .Żarty czy co ????

http://www.dziennik.pl/gospodarka/article383253/Rzad_sprzedal_stocznie_ale_nie_wie_komu.html

To czyje te stocznie teraz są ?

POLA
21-05-2009, 23:16
Lila, słowo honoru, nawet śrubki najmniejszej nie kupiłam, ze stoczni;), ale może dowiemy się czegoś więcej o tych tajemniczych procedurach przetargowych.

Ustawa medialna przepchnięta w sejmie, ale to jeszcze nic nie znaczy i niczego nie zmienia, choć gorąco było, że hej, PiS bronił starych porządków jak niepodległości. Widać tak się rozkochał w obecnym zarządzie, że ani guzika nie chce oddać. Dyżurny Dziedziczak ciągle o coś pytał i pytał i sam już nie wiedział o co, ale dzięki jego aktywności posiedzenie się niemiłosiernie wydłużało. No i p. Kruk, całkiem na trzeźwo coś tam coś tam mówiła, ale zapomniałam co.

Natomiast jutro stanie się akt wagi państwowej, bo w sejmie o godz. 10:oo zaszczyci nas swoim orędziem prezydent.
O czym będzie mówił, na razie nie wiemy, ale domyślny my naród, więc wydedukujemy już dzisiaj.

Otóż będzie o kryzysie obecnym teraz, a nieobecnym w okresie rządu PiSu, o tym że obecny rząd nieudolny jest wielce i nic nie robi, żeby walczyć z rosnącym bezrobociem, dróg nie buduje, ludziom mało płaci, nawet byłym prezydentom i dlatego jeden z nich musi dorabiać w Libertasie.
Czy prezydent zaproponuje jakieś skuteczne lekarstwo na biedę, wątpię, ale miażdżąca krytyka - zapewniona.

Skąd orędzie w sejmie właśnie?
Proste: to ostatnie posiedzenie parlamentu przed eurowyborami, więc okazja do przyłożenia PO jak najbardziej odpowiednia, a dla podniesienia pozycji PiSu też na czasie, wszak drużyne brata wesprzeć wypada i zameldować: panie prezesie, zadanie wykonane.

Co zrobi Tusk?
Da głos i będzie odpierał ataki. Będzie gorąco, oj będzie.

Lila
22-05-2009, 08:13
Bardzo dobrze .
Czekam na orędzie .Jak nie zobaczę przyłożenia Pełowni , będę zawiedziona.

Chleba i igrzysk !!!
Chrześcijanie i komuniści dla lwów !! ( pisząc chrześcijanie mam na myśli uczestników modłów w opactwie benedyktyńskim , po których taki jeden bogobojny zrobił aferę na całą Polskę ) .

Lila
22-05-2009, 10:22
Właśnie trwa orędzie .

W ławach PO radosne uśmiechy .
Będzie replika Gościa Inków .
Na razie słyszę ,że król jest nagi .
Za chwilę Inka stwierdzi ,iż jest ubrany .

Ha , jeśli ktoś się nabierze , to ( sorry) kpem jest .Każdy przedsiębiorca w tym kraju wie, że karuzela się zaczęła.
Nie ma podatków, nie ma budżetu .

jip
22-05-2009, 10:34
Właśnie trwa orędzie .
W ławach PO radosne uśmiechy .
Będzie replika Gościa Inków .
Na razie słyszę ,że król jest nagi .
Za chwilę Inka stwierdzi ,iż jest ubrany .
Ha , jeśli ktoś się nabierze , to ( sorry) kpem jest .Każdy przedsiębiorca w tym kraju wie, że karuzela się zaczęła.
Nie ma podatków, nie ma budżetu .
A myślałem, że trochę myślisz, bo to nie boli... no ale jak to takie trudneee.....

Lila
22-05-2009, 10:38
A myślałem, że trochę myślisz, bo to nie boli... no ale jak to takie trudneee.....

Dziękuje .

Ja tych złudzeń co do Ciebie już nie mam od dawna.

Kto nie myśli jak Jip , ten nie myśli wcale.Ręcina starcza na razie.Mam na myśli starczą ręcinę .

Jip przeca to znany myśliciel na forum .Myśli łatwo , lekko i przyjemnie.:D

jip
22-05-2009, 10:46
Dziękuje .

Ja tych złudzeń co do Ciebie już nie mam od dawna.

Kto nie myśli jak Jip , ten nie myśli wcale.Ręcina starcza na razie.Mam na myśli starczą ręcinę .

Jip przeca to znany myśliciel na forum .Myśli łatwo , lekko i przyjemnie.:D
No bo to nie boli....., spróbuj...

Lila
22-05-2009, 10:50
No bo to nie boli....., spróbuj...

A spróbuję.

Jak będę żyć z ręciny i nie będę mieć na głowie pracowników z 20-letnim stażem , których szkoda.

Ciemna masa , psiakość.
Widzi to co chce widzieć.

jip
22-05-2009, 10:54
A spróbuję.

Jak będę żyć z ręciny i nie będę mieć na głowie pracowników z 20-letnim stażem , których szkoda.

Ciemna masa , psiakość.
Widzi to co chce widzieć.
A co zobaczyłaś, to co chciałaś widzieć? popytaj córki, niech i przetłumaczy ten.. orędzie...

Lila
22-05-2009, 10:55
A co zobaczyłaś, to co chciałaś widzieć? popytaj córki, niech i przetłumaczy ten.. orędzie...


Popytam .
Mądrzejsza jak mniemam , od kundla.

ps.o kryzysie już wie .Też nie żyje z ręciny.

jip
22-05-2009, 12:20
Popytam .
Mądrzejsza jak mniemam , od kundla.

ps.o kryzysie już wie .Też nie żyje z ręciny.
Widzisz pies, zazdrości nam ręciny, przecież to nasza sprawa co robimy, a może coś jeszcze oprócz ręciny robimy, no nie?.. bo pamiętasz, jak mieliśmy pracowników i nawet jak kryzysu nie było to pewno nie było by czasu na paplanie na forum, no chyba, że kosztem czegoś, ale wtedy nie było by podstaw, żeby o kryzysie jęczeć....

Lila
22-05-2009, 12:41
Widzisz pies, zazdrości nam ręciny, przecież to nasza sprawa co robimy, a może coś jeszcze oprócz ręciny robimy, no nie?.. bo pamiętasz, jak mieliśmy pracowników i nawet jak kryzysu nie było to pewno nie było by czasu na paplanie na forum, no chyba, że kosztem czegoś, ale wtedy nie było by podstaw, żeby o kryzysie jęczeć....

A co ? Zal doopę ściska ?:D

Pracownicy , jak sama nazwa wskazuje , pracują .:D

No i wiesz jak to jest.Ten kto rządzi ,zawsze się wyżywi .Poza tym ręcina tyż jest .:) Należy się jak psu miska.

Lila
22-05-2009, 12:43
Pesel Rostowski powiedział zdanie wiekopomne..
Powstrzymaliśmy kryzys na Węgrzech , w Rumunii i na Ukrainie...

Ojojoj..mocarstwo my som .

Nawet na boki ( Unii) robimy.

jip
22-05-2009, 13:22
A co ? Zal doopę ściska ?:D

Pracownicy , jak sama nazwa wskazuje , pracują .:D

No i wiesz jak to jest.Ten kto rządzi ,zawsze się wyżywi .Poza tym ręcina tyż jest .:) Należy się jak psu miska.
Wiem, że się wyżywi, ale po co jęczy na kryzys, tym bardziej jak jest ręcina....
A na poważnie, wcale nie uważam, że to co robi rząd jest złe, i nadal twierdzę, że bałbym się, gdyby w czasie kryzysu rządzili jednojajeczni bracia, i uważam też, że straszenie wcale nie jest posunięciem dobrym, a wypowiedzi i prezydęta i braciszka i aniołków i diabełków z PiS zawsze idą w tym kierunku, a rady ich mnie przerażają.... A dalej całość to głosy..... i tu i tu...
Acha i jeszcze zgadzam się z moim prawie szefem: "Prezydent Kaczyński uradowałby dziś wszystkich Polaków tylko jednym rodzajem orędzia: "Panie i Panowie, Drodzy Rodacy, Szanowni Państwo odchodzę!"

Lila
22-05-2009, 13:29
Tak sie zastanawiam , o co Ci idzie , do diabła ?

Że wreszcie ktoś zażądał ekspertyzy gospodarki ?
To PO -PSL ma być ponad wszystkim , bo oni mają wybory ? Przecież i lewica żąda danych.

A te głupoty o tym jak to u nas dobrze ,a w Unii źle , to sorry , tylko do tak zwanego Wyborczego Debila są .Wiadomo ,że Zimbabwe ma mniejszy kryzys niż Polska .
A dlaczego ?
Dośpiewaj se .
Mnie się nie chce .

A nigdy bardziej niż dzisiaj , nie okazuje się , jak urząd Prezydenta jest potrzebny Polsce.

jip
22-05-2009, 13:43
Tak sie zastanawiam , o co Ci idzie , do diabła ?

Że wreszcie ktoś zażądał ekspertyzy gospodarki ?
To PO -PSL ma być ponad wszystkim , bo oni mają wybory ? Przecież i lewica żąda danych.
A te głupoty o tym jak to u nas dobrze ,a w Unii źle , to sorry , tylko do tak zwanego Wyborczego Debila są .Wiadomo ,że Zimbabwe ma mniejszy kryzys niż Polska .
A dlaczego ?
Dośpiewaj se .
Mnie się nie chce .
A nigdy bardziej niż dzisiaj , nie okazuje się , jak urząd Prezydenta jest potrzebny Polsce.
Przecież tą ekspertyzę znali, a szło im o to żeby straszyć bo może ciemny lud to kupi, Lila zmień okulary, zmień aparat słuchowy, staraj się trzeźwiej popatrzeć, PeŁo nie moja opcja, ale staram się myśleć, pies czasem pomaga ,
pomyliłaś się w ostatnim zdaniu, chciałaś napisać braciszkowi, nie Polsce.

Lila
22-05-2009, 13:53
Przecież tą ekspertyzę znali, a szło im o to żeby straszyć bo może ciemny lud to kupi, Lila zmień okulary, zmień aparat słuchowy, staraj się trzeźwiej popatrzeć, PeŁo nie moja opcja, ale staram się myśleć, pies czasem pomaga ,
pomyliłaś się w ostatnim zdaniu, chciałaś napisać braciszkowi, nie Polsce.

No cóż ...
Na łosia się tylko poluje, poza okresem ochronnym.

Tyle mam do powiedzenia .

POLA
22-05-2009, 14:13
A mówiłam, że będzie gorąco, podczas debaty. Kurski przykleił się do mównicy i nie chciał zejść, ale w końcu odstąpił mikrofon Rostowskiemu .

Na razie wygląda to tak: PO jest be, PiS było i jest cacy, a biedny lud się głowi, kto tu tak naprawdę ma rację.

A gdzie był prezes podczas wystąpienia swego brata? Klimatyzacja znowu mu pewno zaszkodziła, to i opuścił salę. Alergię ma, oczywiście nie na Lecha, skądże.

POLA
22-05-2009, 14:38
Acha i jeszcze zgadzam się z moim prawie szefem: "Prezydent Kaczyński uradowałby dziś wszystkich Polaków tylko jednym rodzajem orędzia: "Panie i Panowie, Drodzy Rodacy, Szanowni Państwo odchodzę!"
Szefem Twoim Palikot?:D
No, no, zniewolony jakiś jesteś;)

POLA
22-05-2009, 14:48
znerwicowanej nieco przez jipa.

Dobrze, że prezydent występ miał w sejmie, ożywił nieco nudne i niemrawe ostatnio obrady, poza tym w sytuacji, kiedy TK ograniczył w jakimś sensie występy głowy na forum europejskim, błyśnięcie w parlamencie też dobre i dłużej podglądane przez lud.

Wczoraj Palikot miał chyba trzecią już fryzurę okrywającą czaszkę i to, co pod nią tkwi.:D
Zauważyłaś?

jip
22-05-2009, 14:53
Szefem Twoim Palikot?:D
No, no, zniewolony jakiś jesteś;)
No wiesz na kasę liczę, może skapnie się coś, al nie tylko - ideologicznie z nim się zgadzam, on jest trochę jakby lekarstwem na moja wysypkę....
A do Lili - co do łosia - nie wiedziałem, ale widzę, że okres ochronny minął i Cie upolowali ..... co prawda nie wiem jak ona sie zwie chyba łosza, ale też podobne polowanie...