PDA

View Full Version : Dzień Dziecka


tadeusz50
30-05-2009, 12:53
Za dwa dni będzie Dzień Dziecka. Pewnie każdy z nas ma większe (starsze) lub mniejsze (młodsze) dzieci. Zdecydowana pewnie większość ma wnuki też mniejsze lub już większe. Jak w obecnej chwili widzicie ten dzień.

krystynacz46
30-05-2009, 12:57
Trzeba będzie potrząsnąć kiesą ,nie da się ukryć ( ja tylko dla wnuków ,a dzieciom przesyłam buziaki)

enia60
30-05-2009, 13:15
nie widzę! zrobię to co sobie wymarzyłam ! chociaż ???

wankabor
30-05-2009, 15:14
Moje dzieci choć bardzo starszawe są dla mnie dziećmi. Mieszkają daleko ode mnie, Nie mam pomysłu, pewnie wyślę im życzenia przez komputer.

mimoza
30-05-2009, 15:16
Dzisiaj, dla mnie dzień dziecka, to najczęściej rozmowa telefoniczna z wnukiem (Michał 9,5 lat)
i na gg z wnuczką (Bogna 19 lat).
Atrakcje zapewniają rodzice. Swojej córce też składam życzenia,
ale bardzie żartobliwie, no bo nie udawajmy, chociaż jest moim dzieckiem - to już DZIECKIEM nie jest. :D
Ale pamiętam Dzień Dziecka, który nazywał się do tego Międzynarodowy - i okres mojego dzieciństwa.
Na wspominki zajęła bym Wam i sobie zbyt dużo czasu ;) - Cz

elizka
30-05-2009, 18:31
To boli
http://img32.imageshack.us/img32/1700/43373.jpg (http://img32.imageshack.us/my.php?image=43373.jpg)

Alsko
30-05-2009, 19:46
Za dwa dni będzie Dzień Dziecka. Pewnie każdy z nas ma większe (starsze) lub mniejsze (młodsze) dzieci. Zdecydowana pewnie większość ma wnuki też mniejsze lub już większe. Jak w obecnej chwili widzicie ten dzień.
A ja powiem prawdę. I się narażę, bo większość z Was ma miłe wspomnienia.
Nie podoba mi się Dzień Dziecka. Jak wszystkie inne specjalne dni.
A dlaczego - nie muszę chyba uzasadniać.

Nie było chyba jeszcze Dnia Młodszego Referenta. Też mu się należy.
Jeśli ktoś ma ochotę mi nawymyślać - oznajmiam wszem i wobec:
dziś jest Dzień Dobroci dla Alsko. Więc łapy ode mnie precz! :D

tadeusz50
30-05-2009, 19:54
Alu przecież nie wszystkim musi się podobać. Dawniej jednak było mniej tych dni -okazjonalnych.

Babcia Iwa
30-05-2009, 21:13
Mojemu synowi nie przelewa się, a tym samym jego dzieciom. Już wczoraj z okazji zbliżającego się Święta dzieci - sprawiłam im radość, uścisków i całusków nie było końca.Kupiłam im buty, byliśmy na pizzy, a jutro zaprosiłam na obiad i lody.Dzieci ze "skromnych" domów mają pragnienia bardzo przyziemne.

Nika
31-05-2009, 08:47
moje pociechy to już wyrośnięte dzieciaki-córcia 30 lat,mieszka w odległym kraju-dostanie serdecznego smsa,syn -22 lata buziaka w realu i jakiś drobiazg.Nie obchodzimy tego dnia w szczególny sposób,odkąd dzieci wydoroślały..27206

tadeusz50
31-05-2009, 09:20
Oboje dorosłych dzieci mam w zasięgu ręki, dzień ten oczywiście przeznaczony jest dla tego młodszego pokolenia-wnuczki. Obie coś tam dostaną. Trafić w gust osiemnastolatki?? hmmm.

ostatek
31-05-2009, 12:42
/.../ dziś jest Dzień Dobroci dla Alsko. Więc łapy ode mnie precz! :D
Boję się łapki z kwiatkiem wyciągnąć... doręczycielem piesek niech będzie. Co prawda, Dzień Dobroci dla Alsko był wczoraj, ale mnie znowu z sieci wyrzuciło i nic nie mogłam... :) ;) :D
27218

leluri
01-06-2009, 07:52
Z okazji Dnia Dziecka składam najserdeczniejsze życzenia radości, pogody, życzliwości bliźnich,słońca w każdym dniu wszystkim bez wyjątku
uczestnikom, sympatykom i opiekunom klubu "seniora". :)
Każdy z nas ma "wewnętrzne dziecko" i to do nich, do naszych wewnętrznych dzieci są adresowane moje życzenia.
Przyjmicie je, proszę z szerokim uśmiechem. :D

Alsko
01-06-2009, 08:03
Boję się łapki z kwiatkiem wyciągnąć... doręczycielem piesek niech będzie. Co prawda, Dzień Dobroci dla Alsko był wczoraj, ale mnie znowu z sieci wyrzuciło i nic nie mogłam...
27218 Się nie bój! U mnie trwa całoroczna sympatia do sympatycznych :D:)
Z podziękowaniem i przeprosinami, że tak późno tu wlazłam 27243

tadeusz50
01-06-2009, 08:31
27243
Dla wszystkich naszych milusińskich tych malutkich i całkiem dużych, podkradłem Ali (kradzione podobno lepsze i ładniejsze). Miłego, szczęśliwego, pogodnego dzieciństwa.

babciaela
01-06-2009, 09:05
Z okazji Dnia Dziecka byłam wczoraj u syna Grzesia i Ani synowej kochanej i Wnuczka Damianka,złożyłam życzenia i przytulania i zabrałam tort lodowy-i tak sobie ucztowaliśmy.A syn Jacek i Łukasz otrzymali urocze kartki z życzeniami i na "Naszej klasie"też.Wszystkiego najlepszego tym,którzy posiadają choćby jednego z Rodziców.

Scarlett
01-06-2009, 11:47
http://dziecko.onet.pl/27538,0,0,dlaczego_odbieramy_im_dziecinstwo,1,arty kul.html

babciaela
01-06-2009, 11:59
Wszystkiego najlepszego
dla wszystkich dzieci
tych dużych i tych małych!!
_(¯`v´¯)__¶¶(¯`.´¯)♥
(¯`(●)´¯)¶¶(¯°۰۪۪۫۫●۪۫۰°¯) (¯`v´¯)
_(_.^._)(¯`v´¯).´`._)♥(¯`(●)´¯)
__¶¶_(¯`(●)´¯)_(¯`v´¯)(_.^._)
____¶¶(_.^._)(¯ (۞) ¯)v´¯)
____(¯`v´¯)___ (¯`v´¯)۰۪۪۫۫●۪۫۰°¯)
___(¯`(●)´¯)¶¶(¯`(Ҩ)´¯).^._)
__(¯`(_.^._)__ ¶(_.^._))
Lubię czasem - Anna Winowiecka

Lubię się czasem schować w cieniu twojej twarzy
być drobną zmarszczką wybiegającą z kącika twego oka
wtedy gdy się śmiejesz
albo w kąciku twoich warg czekać na prawo do pocałunku
albo ukryta na skroni pod kosmykiem włosów
wsłuchiwać się w twój puls i wróżyć z niego dla siebie
szczęśliwe chwile
lubię się czasem ukryć w smudze twego głosu
prostować drżące w nim fałszywe nutki
ocieplać go swoimi dłońmi lub uciszać pieszczotą spojrzenia...........
......CIEPLUTKO POZDRAWIAM:)))

tadeusz50
01-06-2009, 12:52
http://dziecko.onet.pl/27538,0,0,dlaczego_odbieramy_im_dziecinstwo,1,arty kul.html
Elu po przeczytaniu tego artykułu stwierdzam "takich rodziców boso po ściernisku ganiać przez cały dzień" Kilka dni temu byłem na placu zbaw z Olą i usłyszałem jak babcia do wnuczki mówi "tylko się nie ubrudz". To po kiego licha to dziecko przyszło na plac zabaw. W moim mniemaniu wybawić się, wyszaleć, ubrudzić do granic nierozpoznawalności od innego dziecka.
ps. Wiele lat temu mój syn z kolega tak się wzajemnie wysmarowali popiołem z ogniska, ze z dużym trudem można było ich rozpoznać. Obaj blondyni o niebieskich oczach wzrostu podobnego nawet majtki mili podobne (no właściwie takie same szare i okropnie brudne) ile radochy było.

babciaela
01-06-2009, 13:33
Podzielam Twoje zdanie drogi Tadeuszu-niech się dzieci wyszaleją...moi synowie byli tacy sami,umieli szaleć,a ja razem z nimi...Pewnego razu "przegięli"-kończyli podstawową szkołę,postanowili mnie przestraszyć-przynieśli ze szkoły trupią czaszkę,włożyli do kaptura kurtki,wypchali kurtę czymś tam,włożyli dłonie z kościotrupa do rękawów,"zamontowali"spodnie i trampki wystawały jak należy i posadzili GOŚCIA w fotelu.Ja zmęczona wchodzę do domu a tu widzę że ktoś siedzi "twarzą" do balkonu a ja widzę czubek głowy i...myślę kto może być w zamkniętym mieszkaniu?no siedzi i czeka...wiec tysiąc myśli na sekundę...podchodzę i omal nie umarłam,ponieważ był ubrany w syna rzeczy.Narobiłam wrzasku a ONI na to czekali,cztery piętra niżej,jak usłyszeli to ich obleciał strach czy ja naprawdę żyję... Oczywiście były przyjęte przeprosiny,i przyrzeczenie że aż tak mnie straszyć nie będą.To był jeden epizod,a ile ich było to nie liczę następny przytoczę na urodziny moje...wkrótce.

enia60
01-06-2009, 14:25
Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat.
~ Janusz Korczak
dużo,dużo :) życzę wszystkim dzieciom

Rozia
01-06-2009, 16:14
Moja wnusia Dianka zrobila dzisiaj pierwsze kroczki w swoim zyciu! W dniu urodzin swojego taty,mojego syna!W dniu dziecka!

babciaela
01-06-2009, 17:51
Rózia -G R A T U L U J Ę- to naprawdę cudowny zbieg tylu miłych i ważnych okoliczności-widzę WASZĄ radość...Chwilo trwaj!

Rozia
01-06-2009, 18:00
Kroczki widzialam tylko na filmiku przeslanym e-mailem,ale i tak sie poplakalam z radosci!

mimoza
01-06-2009, 18:09
Rozia gratuluję wnusi i jej pierwszych kroczków.
Teraz wiesz jak smakują łzy szczęścia, oby Cię nie opuszczało :) Cz