PDA

View Full Version : Jak wygląda biblijny raj?


Bogda501
03-07-2009, 15:37
Ciekawa jestem, jak wyobrażacie sobie Raj. Nikt nie chce iść po śmierci do piekła, obawiamy się czyśćca, ale co nas czeka w niebie ? Może jakieś rozkosze a może tylko modlenie się ? Czy w raju spotkamy tylko katolikow czy tylko chrześcian?

eledand
03-07-2009, 15:39
W Raju spotkamy wszystkich.

Lila
03-07-2009, 15:42
Witaj Bogda.:)
Czemuś początkująca ? Co się stało ?

Malgorzata 50
03-07-2009, 16:09
Jak to ma być raj to poproszę -wygląd 25-cio latki rozum może być dzisiejszy .Moja przyjaciółka i wszyscy faceci mojego życia i ŻADNYCH rachunków.....:D

jip
03-07-2009, 17:40
Czy czasem Ty nie jesteś tą Bodzią od kolejarzy? od fajnych pociągów?

wankabor
03-07-2009, 19:38
Nie szukam raju ani piekła w zaświatach, on jest tu wokół nas. Tam gdzie miłość jest raj; tam gdzie nienawiść jest piekło. Tak to rozumiem.

bogda
03-07-2009, 20:48
Wankabor, masz rację, ale tak fantazjując, bo tylko tak można do tego podejść, myślę że jest spokojniej niż tutaj.
Pewnie nie ma tam zagryżlaków, nikt się nie spieszy, nie goni za nie wiadomo czym. Ale czy piekło istnieje tam....chyba nie, bo piekło dla wielu jest tutaj.
No tak, to skoro ktoś ma piekło na ziemi to pożniej będzie miał raj i na odwyrtkę :confused:

Pani Slowikowa
03-07-2009, 21:54
Ciekawa jestem, jak wyobrażacie sobie Raj. Nikt nie chce iść po śmierci do piekła, obawiamy się czyśćca, ale co nas czeka w niebie ? Może jakieś rozkosze a może tylko modlenie się ? Czy w raju spotkamy tylko katolikow czy tylko chrześcian?


Ja oczekuje tysiaca dziewic..(meskich):D :D

jano43
03-07-2009, 22:13
Jeśli muzułmańskie obietnice o czekających tam na nas hurysach nie jest czczym gadaniem to nie mam nic przeciw by
choć raz mieli rację.

POLA
03-07-2009, 23:25
Pamiętam puentę wiersza Leśmiana "Urszula Kochanowska".

iksigrek
04-07-2009, 00:57
Nikt nie chce iść po śmierci do piekła,

Mój kumpel chce iść do piekła. Niebo dla niego zbyt ograniczone, a piekło, to miejsce prawdziwej wolności i tolerancji.

gratka
04-07-2009, 07:18
Wkleje link - moim zdaniem ciekawe i dowcipne wyobrazenie raju krakowskiego chlopaka. Kto nie lubi wulgaryzmow niech nie zaglada.
To nie jest raj biblijny. O raju biblijnym najlepiej poczytac u zrodel.

http://humor.urbanski.org/content/view/135/77/lang,/

lawenda
05-07-2009, 20:45
Byłam już w TAWERNIE, SPELUNCE, MELINIE ale w RAJU jeszcze nie więc pewnie się tam wybiorę bo chłodniej będzie. Piekło mi nie odpowiada bo gorąco i jest na ziemi. O mało się tam nie znalazłam. Jak już będę w tym RAJU, to powiem jak jest

Janczar
05-07-2009, 23:02
Pytanie Jak wygląda biblijny raj?

Biblijny raj wygląda tak, jak to opisano w Biblii. ;)

Według kilku opisów, które miałem okazję czytać, (wydane w nieoficjalnym obiegu) chodzimy ubrani, tak jak to sobie wyobrażamy za życia, spotykamy się z różnymi ludźmi, znajomymi i nieznajomymi, rozmawiamy, itp. Nie ma przemocy, seksu, i o ile pamiętam jedzenia. Takie raczej wyprane z emocji postacie.

Nelchael
06-07-2009, 08:09
Ciekawa jestem, jak wyobrażacie sobie Raj. Nikt nie chce iść po śmierci do piekła, obawiamy się czyśćca, ale co nas czeka w niebie ? Może jakieś rozkosze a może tylko modlenie się ? Czy w raju spotkamy tylko katolikow czy tylko chrześcian?

Mylisz, jak sądzę, dwa pojęcia. Biblijny raj, czyli Eden, to miejsce na ziemi -- piękny ogród, w którym umieścił Jahwe pierwszych ludzi -- Adama i Ewę (przed Ewą podobno Lilith). Wyglądał jak piękny ogród.
Mylisz raj z częścią zaświatów, niebem (obok piekła i czyśćca). Niebo (nie mylić z firmamentem zbudowanym z powietrza), to twór niematerialny, duchowy. Nijak nie wygląda, ponieważ nie ma tam niczego, co mogłoby wyglądać -- nie ma tam materii. To stan psychiczny, w którym znajdują się dusze sprawiedliwych po śmierci. Duch nie jest też rozciągły, więc na pytanie 'gdzie jest niebo?' nie ma odpowiedzi.
Eden znajdował się z grubsza tam, gdzie dzisiaj jest Irak.

tadeusz50
06-07-2009, 08:15
Mylisz, jak sądzę, dwa pojęcia. Biblijny raj, czyli Eden, to miejsce na ziemi -- piękny ogród, w którym umieścił Jahwe pierwszych ludzi -- Adama i Ewę (przed Ewą podobno Lilith). Wyglądał jak piękny ogród.
Mylisz raj z częścią zaświatów, niebem (obok piekła i czyśćca). Niebo (nie mylić z firmamentem zbudowanym z powietrza), to twór niematerialny, duchowy. Nijak nie wygląda, ponieważ nie ma tam niczego, co mogłoby wyglądać -- nie ma tam materii. To stan psychiczny, w którym znajdują się dusze sprawiedliwych po śmierci. Duch nie jest też rozciągły, więc na pytanie 'gdzie jest niebo?' nie ma odpowiedzi.
Eden znajdował się z grubsza tam, gdzie dzisiaj jest Irak.
Byłeś tam w zaświatach? Skąd to wiesz jak tam jest czy nie jest?

Lila
06-07-2009, 09:47
Byłeś tam w zaświatach? Skąd to wiesz jak tam jest czy nie jest?

Nie był.Ale się zbuntował jako anioł , to wie !

Lila
06-07-2009, 09:50
Jeśli muzułmańskie obietnice o czekających tam na nas hurysach nie jest czczym gadaniem to nie mam nic przeciw by
choć raz mieli rację.

Jano , jak najbardziej hurysy czekają .Ale tylko na tych , co brali udział w 'dżihadzie '.
Jak myślisz , o czym myślą samobójcy, obwieszeni plastkikem i dynamitem ? O własnym ptaszku tylko.
Co będzie za chwię buszował wśród dziewic .;)

Nelchael
07-07-2009, 05:38
Byłeś tam w zaświatach? Skąd to wiesz jak tam jest czy nie jest?

Nie byłem i nie wiem (chociaż prawdziwy Nelchael wie, bo był), ale są mężowie mądrości pełni, którzy tam też nie byli, ale mimo to uważają, że wiedzą.
Swoją drogą, jeśli zaświaty są niematerialne, jak się tam dostała NMP z ciałem, nie tylko duszą?
Pewnie to kolejna tajemnica boża.

Lila
07-07-2009, 10:10
Nie byłem i nie wiem (chociaż prawdziwy Nelchael widział, bo był), ale są mężowie mądrości pełni, którzy tam też nie byli, ale mimo to uważają, że wiedzą.


Właśnie .Uważają .Czy PRAWIE wiedzą.
A prawie robi wielką różnicę.

Jak się dostała NMP ?
Zwyczajnie .Pofrunęła sobie .

Nelchael
07-07-2009, 12:31
Właśnie .Uważają .Czy PRAWIE wiedzą.
A prawie robi wielką różnicę.

Staropolskie 'prawie' to to samo co we współczesnej polszczyźnie 'prawdziwie'. Oj, Liluś, Liluś, damy z cenzusem nie uczą się mówić z reklam piwa!

Nelchael
07-07-2009, 12:45
Jano , jak najbardziej hurysy czekają .Ale tylko na tych , co brali udział w 'dżihadzie '.
Jak myślisz , o czym myślą samobójcy, obwieszeni plastkikem i dynamitem ? O własnym ptaszku tylko.
Co będzie za chwię buszował wśród dziewic .;)

Czegoś tu nie rozumiem. Jeżeli muzułmańscy męczennicy za wiarę w nagrodę mogą sobie ciupciać do woli, to ów zamtuz niebieski musi się GDZIEŚ znajdować, inaczej mówiąc, jest materialny. Czy nie prościej byłoby go odszukać i korzystać do woli bez konieczności dość bolesnej operacji rozpadania się na strzępy podczas wybuchu?

Lila
07-07-2009, 12:56
Ano , ponoć się znajduje .
I rozumiem Twój ból , ale najpierw idź do mułły w Polsce , zgłoś akces do religii i wyjedź do Afganistanu , Iranu czy Izraela.
Tam wysadź się w jakiejś kawaiarence i ......sam się przekonasz.:)

tadeusz50
07-07-2009, 13:23
Staropolskie 'prawie' to to samo co we współczesnej polszczyźnie 'prawdziwie'. Oj, Liluś, Liluś, damy z cenzusem nie uczą się mówić z reklam piwa!
Oj,oj, A. Kwaśniewski też ma prawie magistra, ale tylko prawie. zapomniał napisać i obronić pracy. Jednak jest różnica. I nie chodzi o piwo

smoczek
07-07-2009, 14:26
Boski raj? A co to takiego? U nas ludzi morza raj mamy jak nas pozeraja rekiny.

Lila
07-07-2009, 14:31
Boski raj? A co to takiego? U nas ludzi morza raj mamy jak nas pozeraja rekiny.

Rekiny ?
Toś Ty smoczek z mórz południowych jest ?
:)

smoczek
07-07-2009, 14:53
Rekiny ?
Toś Ty smoczek z mórz południowych jest ?
:)

Piekna pani Lila filutka z ciebie, cieple wyspy cie neca.....a moze cos innego? Przyznaj sie milusinska. Chetna na przygode?

Lila
07-07-2009, 14:59
Piekna pani Lila filutka z ciebie, cieple wyspy cie neca.....a moze cos innego? Przyznaj sie milusinska. Chetna na przygode?

Nie nęcą , nie nęcą...
Jednego tak nęciły , to go w konserwach teraz sprzedają.
Poza tym...jakby tu powiedzieć..
Niechętna , to za mało powiedziane .:D
Zdecydowana przeciwniczka przygód na boku. Z rekinami - też.

smoczek
07-07-2009, 15:09
Lila - pozwolisz, ze cie nazwe moja huryska - nie wiesz co tracisz piekna pani. Gwiazdy, morze, burze i ...........myslalem, ze cie naucze pare sztuczek zeglarskich.

Lila
07-07-2009, 15:17
Lila - pozwolisz, ze cie nazwe moja huryska - nie wiesz co tracisz piekna pani. Gwiazdy, morze, burze i ...........myslalem, ze cie naucze pare sztuczek zeglarskich.

Na przykład węzła knagowego .:D
Albo jak przewlec .....pod kilem .Kogoś tam.

Nelchael
17-07-2009, 13:40
I rozumiem Twój ból , ale najpierw idź do mułły w Polsce , zgłoś akces do religii

Łatwo powiedzieć 'zgłoś akces', a to przecież wiąże się z obrzezaniem, a takich przyjemności raczej nie lubię. Czy ten ból też byś rozumiała?

Lila
17-07-2009, 17:40
Łatwo powiedzieć 'zgłoś akces', a to przecież wiąże się z obrzezaniem, a takich przyjemności raczej nie lubię. Czy ten ból też byś rozumiała?

Nie tylko bym zrozumiała, ale i pochyliła się ze współczuciem nad niedolą.:)

Bogda501
19-07-2009, 12:47
Ciągle nie wiem jaki jest ten obiecywany raj, chociaż wiem jak go sobie wyobrażacie . Skoro nikt nie wie , to po co wielu chce tam iść po śmierci. czy nie lepiej pozostać w czyśćcu ?

Nelchael
19-07-2009, 12:53
Ciągle nie wiem jaki jest ten obiecywany raj, chociaż wiem jak go sobie wyobrażacie . Skoro nikt nie wie , to po co wielu chce tam iść po śmierci. czy nie lepiej pozostać w czyśćcu ?

Za to wiadomo bardzo dokładnie, jak wygląda czyściec i gdzie on jest i co się tam robi z delikwentami, którzy się do niego dostali.
A co z piekłem? O nim wszystko to wiesz?

Pani Slowikowa
19-07-2009, 13:45
Biblijny raj to bylo tam gdzie przebywal Adam i Ewa.. Juz go nie ma i nie bedzie,, wiec o co chodzi??

Lila
19-07-2009, 16:28
Biblijny raj to bylo tam gdzie przebywal Adam i Ewa.. Juz go nie ma i nie bedzie,, wiec o co chodzi??

I dobrze, bo nudny był jak grzech śmiertelny.
Jedynie ciekawą postacią był wąż.

A'propos.Kobitka wystawiła na allegro torebkę z węża , po mamie ..( torebka nie wąż)... i grozi jej 5 lat kicia, mimo iż wąż zmarł był jeszcze przed wejściem unijnych przepisów, bo za Bieruta bodajże.

ostatek
19-07-2009, 19:18
Odpowiem. Wczoraj się dowiedziałam. Adresu forum nie zdradzę. Autora komentarza - też nie.

http://images34.fotosik.pl/250/1b1fdc89f8c0bae6med.jpg (http://www.fotosik.pl)

Wysłany: Dzisiaj 20:32

Raaaajuśku! Tak wygląda niebo...
_________________
"Nigdy" to słowo, którego słucha Bóg, kiedy chce się pośmiać.

Pani Slowikowa
19-07-2009, 19:37
Odpowiem. Wczoraj się dowiedziałam. Adresu forum nie zdradzę. Autora komentarza - też nie.

http://images34.fotosik.pl/250/1b1fdc89f8c0bae6med.jpg (http://www.fotosik.pl)

Wysłany: Dzisiaj 20:32

Raaaajuśku! Tak wygląda niebo...
_________________
"Nigdy" to słowo, którego słucha Bóg, kiedy chce się pośmiać.


Ojej Ostatku, co sie stalo??

ostatek
19-07-2009, 19:46
Ojej Ostatku, co sie stalo??
Nic się nie stało. Nie było powodzi ani pożaru. Książki tylko układałam w jednym pomieszczeniu (mało przypominającym bibliotekę) i przy okazji fotę cyknęłam. A ponieważ pytacie o niebo i raj... a odpowiedź/komentarz do foty tematyczny był... to i pokazałam.
Dzięki za troskę.

Alsko
19-07-2009, 19:54
Tak wygląda niebo...
Bez ogonów? Niepełny ten raj, Ostatko :D

Pani Slowikowa
19-07-2009, 19:56
Nic się nie stało. Nie było powodzi ani pożaru. Książki tylko układałam w jednym pomieszczeniu (mało przypominającym bibliotekę) i przy okazji fotę cyknęłam. A ponieważ pytacie o niebo i raj... a odpowiedź/komentarz do foty tematyczny był... to i pokazałam.
Dzięki za troskę.


Ja tez lubie tak:)

bogda
19-07-2009, 20:00
Wniosek z tego, że każdy ma inne wyobrażenie o raju.
Dla jednego będzie to mnóstwo literatury, książek, dla drugiego piękne samochody, cudowne ogrody itp. to znaczy to wszystko co nas pociąga i co kochamy tutaj na ziemi.

Pani Slowikowa
19-07-2009, 20:04
I dobrze, bo nudny był jak grzech śmiertelny.
Jedynie ciekawą postacią był wąż.

A'propos.Kobitka wystawiła na allegro torebkę z węża , po mamie ..( torebka nie wąż)... i grozi jej 5 lat kicia, mimo iż wąż zmarł był jeszcze przed wejściem unijnych przepisów, bo za Bieruta bodajże.


I co teraz?? Bedzie siedziec??
A to musial byc jakis wartosciowy waz chyba.. Moze ten z raju:D

ostatek
19-07-2009, 20:11
Bez ogonów? Niepełny ten raj, Ostatko :D
Są i ogony... tylko w kadrze się nie zmieściły. Właśnie przez te ogony przekładanie książek było. Sobiepan rozsmakował się w kryminałach i wiedzy tajemnej. Ponieważ nie wiem jaki jest wpływ tego rodzaju literatury na bernardyna postanowiłam zabezpieczyć wiedzę i psa...
Teraz już wszyscy są bezpieczni. Książki zostały odgrodzone przemyślnymi zasiekami...

Lila
19-07-2009, 20:32
I co teraz?? Bedzie siedziec??
A to musial byc jakis wartosciowy waz chyba.. Moze ten z raju:D

Nie na temat ,ale może się przydać.
Jest unijna dyrektywa tycząca handlu skórami egzotycznych zwierząt.I nie ma zmiłuj.
Na wszystkich lotniskach są wykazy czego nie wolno wwozić.
Dyrektywa widać dotyczy także egzotycznych vintage.
Poza grzywną jest więzienie - do lat 5-ciu.

Nelchael
23-07-2009, 16:29
Ciągle nie wiem jaki jest ten obiecywany raj, chociaż wiem jak go sobie wyobrażacie . Skoro nikt nie wie , to po co wielu chce tam iść po śmierci. czy nie lepiej pozostać w czyśćcu ?

Wczoraj sąsiad objaśnił mnie, jak to jest w piekle. W raju jest inaczej, ale to też zaświaty.
Ku swemu zdumieniu, bo nie wierzył w nieśmiertelność duszy, ateista dostał się po śmierci do piekła. Wyglądało jak luksusowy hotel ze wspaniałą restauracją, bogatą biblioteką z komputerami najnowszej generacji, a także z domem publicznym, a którym pracowały wspaniale wykształcone w swoim fachu piękne diablice. Podczas zwiedzania tych wspaniałości natrafił przypadkowo na drzwi, za którymi śmierdziało siarką, smołą i przypalonym mięsem, a wewnątrz stały kotły w których smażyli się potępieńcy. Oprowadzający go diabeł wyjaśnił -- to dla katolików, tak sobie piekło wyobrażali, więc takie mają.
Morał z tej historii taki -- zaświaty wyglądają tak, jak je sobie wyobrażasz.

Bogda501
23-07-2009, 16:39
Z tego wniosek że nie istnieje niebo, czyściec ani piekło. Po co więc ludzie modlą się i płacą na mszę za zmarłych ? Skoro to tylko nasza wyobraźnia i po śmierci nie ma nic, to znaczy że nikt "tam" na nas nie czeka.
A ten kolega był w nieistniejącym piekle i z niego powrócił? Zmartwychwstał?

Nelchael
24-07-2009, 09:09
A ten kolega był w nieistniejącym piekle i z niego powrócił? Zmartwychwstał?

To Ty nie wierzysz w zmartwychwstanie? Natychmiast idź do księdza, wyspowiadaj się z tego ciężkiego grzechu i zakup mszę w intencji odwrócenia pokus szatańskich.

Lila
24-07-2009, 09:17
To Ty nie wierzysz w zmartwychwstanie? Natychmiast idź do księdza, wyspowiadaj się z tego ciężkiego grzechu i zakup mszę w intencji odwrócenia pokus szatańskich.

A ty w ogóle w coś wierzysz?
W kogoś może? Albo chociaż w prognozę pogody?

Lila
24-07-2009, 09:53
Nie pójdę i już. Mam cie tamcie gdzie cie mam.:D

Dla ciebie onuca, raj to magazyn wyrobów gotowych, umarłych już łódzkich fabryk przemysłu lniarskiego.
Te bele, belki i beleczki...płótna, perkalu i kretonu.W paski ,ciapki i gładkie.:)
Pomyśl, ile nowych onucek może się uląc w takim raju?

iksigrek
24-07-2009, 11:08
To Ty nie wierzysz w zmartwychwstanie? Natychmiast idź do księdza, wyspowiadaj się z tego ciężkiego grzechu i zakup mszę w intencji odwrócenia pokus szatańskich.

Elementarne zasady etyki, nie pozwalają kpić z czegoś, w co wierzą inni i co dla innych jest wątpliwe. Nawet cynicy potrafią zachować dystans.
Skoro nie znasz tej zasady, to spróbuj odpowiedzieć sobie, kim jesteś.

waclaw46
24-07-2009, 12:13
Elementarne zasady etyki, nie pozwalają kpić z czegoś, w co wierzą inni i co dla innych jest wątpliwe. Nawet cynicy potrafią zachować dystans.
Skoro nie znasz tej zasady, to spróbuj odpowiedzieć sobie, kim jesteś.
Czy nie przesadzasz w określeniach ,przecież jeszcze nie jesteśmy talibanem ,inne poglądy ,to już doszukujesz się kpienia z wartości chrześcijańskich.

Lila
24-07-2009, 12:19
Elementarne zasady etyki, nie pozwalają kpić z czegoś, w co wierzą inni i co dla innych jest wątpliwe. Nawet cynicy potrafią zachować dystans.
Skoro nie znasz tej zasady, to spróbuj odpowiedzieć sobie, kim jesteś.
Czy nie przesadzasz w określeniach ,przecież jeszcze nie jesteśmy talibanem ,inne poglądy ,to już doszukujesz się kpienia z wartości chrześcijańskich.


Albo nie czytasz wszystkiego,albo jesteś od niedawna.


A w ogóle trzeba wyśmiewać i krytykować jakąkolwiek wiarę?
Nie da się żyć i egzystować pod koniec swego żywota , bez tego?

Pani Slowikowa
24-07-2009, 12:49
Czy nie przesadzasz w określeniach ,przecież jeszcze nie jesteśmy talibanem ,inne poglądy ,to już doszukujesz się kpienia z wartości chrześcijańskich.

Ja powiedzialabym ze raczej elementarne zasady dobrego wychowania nie pozwalaja sie naigrywac z wierzen i wartosci innych ludzi.

waclaw46
24-07-2009, 13:31
Nelchael w swoim poście w/g mnie nie przekroczył elementarnych zasad dobrego wychowania .Bez przesadyzmu, jedni wierzą bo mają taką potrzebę w raj i bez tego nie modą egzystować a inni w światy równoległe.

Nelchael
25-07-2009, 12:01
A ty w ogóle w coś wierzysz?
W kogoś może? Albo chociaż w prognozę pogody?
Augustyn biskup Hippony (święty i doktor Kościoła) -- Credo, quia absurdum est -- wierzę, ponieważ jest niedorzecznością. Gdyby nie było niedorzecznością, nie musiałbym wierzyć, po prostu bym wiedział.
Masz rację, ja nie wierzę w nic, co nie zostało udowodnione. W komunikat meteorologiczny nie wierzą nawet ci, co go układali, więc jest dla mnie tylko wskazówką, a nie dogmatem.
Ale swoje wiem.
Powiedzenia 'wierzyć w kogoś' nie rozumiem. Czy to to samo, co 'wierzyć, że ktoś istnieje', czy też jak w powiedzeniu 'wierzę w siebie' -- 'jestem przekonany, że ten ktoś mnie nie zawiedzie'?

Nelchael
25-07-2009, 12:21
Elementarne zasady etyki, nie pozwalają kpić z czegoś, w co wierzą inni i co dla innych jest wątpliwe. Nawet cynicy potrafią zachować dystans.
Skoro nie znasz tej zasady, to spróbuj odpowiedzieć sobie, kim jesteś.

Zabawa, w którą się bawimy, to dyskusja. Nie wyobrażam sobie dyskusji bez bez poddawania w wątpliwość sądów i mniemań adwersarzy. Zapewne dlatego, że wyobraźnię mam mniejszą od Twojej.

Lila
25-07-2009, 12:23
. Zapewne dlatego, że wyobraźnię mam mniejszą od Twojej.


Ooooo , to zdecydowanie.:)
Zgadzam się.

onucka1
26-07-2009, 10:33
Ooooo , to zdecydowanie.:)
Zgadzam się.
W takim razie opisz wymażony raj onucy.

weronika1
27-07-2009, 11:26
Napisał Nelchael
"Wczoraj sąsiad objaśnił mnie, jak to jest w piekle. W raju jest inaczej, ale to też zaświaty.
Ku swemu zdumieniu, bo nie wierzył w nieśmiertelność duszy, ateista dostał się po śmierci do piekła. Wyglądało jak luksusowy hotel ze wspaniałą restauracją, bogatą biblioteką z komputerami najnowszej generacji, a także z domem publicznym, a którym pracowały wspaniale wykształcone w swoim fachu piękne diablice. Podczas zwiedzania tych wspaniałości natrafił przypadkowo na drzwi, za którymi śmierdziało siarką, smołą i przypalonym mięsem, a wewnątrz stały kotły w których smażyli się potępieńcy. Oprowadzający go diabeł wyjaśnił -- to dla katolików, tak sobie piekło wyobrażali, więc takie mają.
Morał z tej historii taki -- zaświaty wyglądają tak, jak je sobie wyobrażasz".

I taką będziesz mieć wieczność, jaką sobie tu zgotujesz.
Człowiek na ziemi też może sobie zgotować piekło lub niebo.
To kwestia wiary.

Lila
27-07-2009, 15:43
W takim razie opisz wymażony raj onucy.


Staż w straży, bez blamażu..

smoczek
27-07-2009, 17:39
Moj raj to morze. Wsadza w worek, zaszyja, reszta zajma sie rekiny. Ot cala marynarska filozofia.

Lila
27-07-2009, 20:00
Moj raj to morze. Wsadza w worek, zaszyja, reszta zajma sie rekiny. Ot cala marynarska filozofia.

Tylko niech nie zapomną włożyć ci kilku cegieł,bo będziesz pływał w tym worku i straszył Bogu ducha winnych rozbitków.

ansty
27-07-2009, 20:47
Nie wiem czy znacie gazetę "Fakty i Mity"? Redaktor naczelny jest księdzem, który zrzucił sutannę, ponieważ nie mógł się pogodzić z obłudą panującą w kościele katolickim.Co innego się głosi wiernemu ludowi, a co innego się robi...Kiedyś przeczytałam jego słowa:"widocznie Boga nie ma, bo jego najbliżsi słudzy się go wcale nie boją".Gazeta ta opisuje sprawy, o których nigdzie indziej nie usłyszycie ani nie przeczytacie.

Bogda501
27-07-2009, 21:22
Ja jestem wierną czytelniczką Faktów i mitów, Jonasza i Ewę znam osobiście a jego trylogię polecam znajomym.