PDA

View Full Version : . . .Osobowy wkufionych połajbowych . . .cz. 37


Strony : [1] 2 3

tar-ninka
08-07-2009, 21:32
Mam przyjemnośc doczepic kolejny wagon.
Z różna prędkością i przy róznej pogodzie ale do przodu. My zawsze damy radę!

Jak mawiała nasza Kapitanka, uciekamy od bzdurnej polityki i dywagacji na ten temat, szukamy azylu, kiedy nas zmartwi, zdenerwuje lub zasmuci uciążliwość życia, głupota, małostkowość, samozadowolenie ludzi itp. Dlatego proponuję "z żywymi naprzód iść, po życie siegać nowe", więc zapraszam osieroconą załogę do przesiadki. W tym przypadku wirtualny pociąg na wirtualnych torach ma zawsze zielone światło i podniesiony semafor. Wsiądźmy i sami sprawdźmy, gdzie możemy dotrzec. Spotkajmy sie w wagonie restauracyjnym i pogadajmy ze szklaneczką w dłoni.
Nie zapomniałam o zwierzakach, oczywiście zabieramy ze sobą
. . . .http://www.fothost.pl/upload/09/28/890682d6.jpg (http://www.fothost.pl)

bogda
08-07-2009, 21:34
No to ja się już melduję i lecę zająć swoją kuszetkę.

Tarninko, dobry masz słuch :D

Alsko
08-07-2009, 21:36
Pasażerowie i podróżni!
Proszę odsunąć się od toru!

http://www.iv.pl/images/bhmfh0ys9t7kaw68fx1d.jpg http://www.iv.pl/images/7z5myiasts239lj6es0.gif

I jeeeeszcze http://www.iv.pl/images/yh3pqwl027whk7o8s3jl.jpg

bogda
08-07-2009, 21:37
Ala, już Ci pomagam...uffff

No i czego ten Marud się czepia, gdzie On widział taki Wars...

martunia
08-07-2009, 21:38
Pchaj mocno.
Ja też.

tadeusz50
08-07-2009, 21:41
Jestem i ja. Teraz się zastanawiam czy ktoś tu komuś da taką burę jak mnie kiedyś i to nie tak dawno. Zostałem zjechany jak pies ot babska sprawiedliwość

bogda
08-07-2009, 21:43
Tadziu, Tobie a za co?

martunia
08-07-2009, 21:44
Tadziu.
Sugerujesz, że zostaniemy z Bogusią "zjechane"?

tadeusz50
08-07-2009, 21:47
Tadziu.
Sugerujesz, że zostaniemy z Bogusią "zjechane"?
Wy nie , ale ja za to, że wlazłem w zbożnych celach pomiędzy lokomotywę a WARS o laboga co się działo.??:confused:

Alsko
08-07-2009, 21:48
To kamyczek do mojego ogródka chyba Tadzio wrzuca. Bo się go kiedyś czepiałam, że wskakuje w biegu, a nie pomaga mi.

Ale te ludzie pamiętliwe som. I jeszcze mi wypomnom przeciąganie pod kilem. ;)

PS A nie mówiłam! Już jest dziamgot jeden!
Czekaj, ja Ci nie dam ani soczku żadnego, ani ciacha, ani torta. Ni ma!

martunia
08-07-2009, 21:50
No widzisz.
Taki dziamgot, a marudowi wyrzuca.

tadeusz50
08-07-2009, 21:54
To kamyczek do mojego ogródka chyba Tadzio wrzuca. Bo się go kiedyś czepiałam, że wskakuje w biegu, a nie pomaga mi.

Ale te ludzie pamiętliwe som. I jeszcze mi wypomnom przeciąganie pod kilem. ;)

PS A nie mówiłam! Już jest dziamgot jeden!
A gdzie tu jest nieprawda??
Jejku juz tyle mam epitetów to dziamgota przyjmę z wdzięcznością.:D :D :D
Już gdzie indziej jadą też po mnie W KGB byłem, może jeszcze qurna w hitlerjugen (cholera to się inaczej pisze, qurna alkohol mi zeżarł mózg)

tar-ninka
08-07-2009, 21:54
O maju jakie te ludzie zazarte wszystkie na jednego
Tadziu soczek jest w szafce po lewej ..chyba .jak Alusia nie przestawila.

martunia
08-07-2009, 21:55
Tadziu.
Najważniejsze, że masz poczucie humoru.
I o to chodzi.

bogda
08-07-2009, 21:56
Tadziu, nasze epitety są pieszczotliwe :D

Stanley
08-07-2009, 21:57
Nie ma soczku w szafce po lewej, upały przecież byli no nie.

martunia
08-07-2009, 21:57
Bogduś.
Czuję, że Tadziu wie.

martunia
08-07-2009, 21:58
Stan.
Soczek wychlany?

bogda
08-07-2009, 21:59
Martuniu, nie tylko wie ale i czuje.

Stan, soczek stoi z lewej za jasiem, zajrzyj głębiej leniwcze :D

martunia
08-07-2009, 22:01
Stan.
Co się dzieje?
Szukasz soczku.
Dzwonić 112?

Alsko
08-07-2009, 22:01
Tadeusz, do raportu! ;)
Przestań się tak przejmować tym, co na forum! Ja nie mam zamiaru się martwić, że forsę na lekarzy wydajesz.
Serio to mówię, więc na serio to weź. Ktoś gdzieś jedno słowo, a Tobie już skacze ciśnienie.
W ciuchci masz się odstresować, jasne?

martunia
08-07-2009, 22:02
Boguś.
Szukał, nie ma.

tadeusz50
08-07-2009, 22:02
Stan nie umie szukać, ja tam znalazłem. Pewnie, że mam poczucie humoru i waszych insynuacji nie biorę do siebie a właściwie biorę z pełnym poczuciem humoru. Ten mnie zawodzi trochę gdzie indziej jak się mną piękne usteczka wyciera. Idę spać, bo mogę nie zdzierżyć.

bogda
08-07-2009, 22:03
Martuniu, Stan kłamie.
Chce nas wpuścić w maliny.

Alsko
08-07-2009, 22:05
Boguś, Marud nie potrafi kłamać!
On tylko czasem mija się z prawdą.

Tadeusz, wstań prawą nogą. I nie przejmuj się tak!

martunia
08-07-2009, 22:06
Śpij Tadku dobrze.
Może w końcu atmosfera się oczyści.
Ileś osób ma coś.

Stanley
08-07-2009, 22:07
Nigdy nie kłamię uwazam to za pomówienie, najwyzej nie mówię całej prawdy a soczku nima i już. Jasia tyż nima już dawno się nim zaopiekowałem a co miał się zmarnować?

bogda
08-07-2009, 22:07
Dobranoc Tadziu, jutro będzie lepiej :)

martunia
08-07-2009, 22:09
Muszę się jakoś podlizać do byłego"uszatego".
W domu mam jak po wojnie.
Chcę do kartonu.

Stanley
08-07-2009, 22:11
Martunia chcesz drugi apartament? Masz jak w banku ale ten Twój stały jest absolutnie gotów do użytku i nawet znajdziesz w środku mamrota i soczek / o takim samym smaku jak ten w szafce z lewej/.

Alsko
08-07-2009, 22:12
To ja nie przeszkadzam.
W tym podlizywaniu się.

Idę niedoprocentowana do salonki.
Ahoj, załogo!
Kolorowych snów.

bogda
08-07-2009, 22:13
No to Wy sobie idźcie do kartonu, ja tam wolę wygodną kuszetkę. A soczek i mineralną też mam.
Spokojnej nocy, dobranoc :)

tar-ninka
08-07-2009, 22:15
. . . . . . . . . .,http://www.fothost.pl/upload/09/28/bf08d1ca.jpg (http://www.fothost.pl)
soczku nima Jasia ni ma nic nima.. obarżaja czlowieka w bialy dzień
A człowiek sie stara na łasnych plecach nosi % ot ludziska ..:mad:

martunia
08-07-2009, 22:17
Ja też spadam.
Salonkę mam 5 gwiazdkową.
Brudno, nie ma wody.
Jest git.
Dobranoc załogo.
Już wiem jak żyje menel.
E nie wiem, ten chociaż royala się nachłetał.

Stanley
08-07-2009, 22:18
Tarninko widzę targasz te alkohole jak mrówka w Medyce ale Jasia dalej nima.Ale nic to napiję się mleka brrr .Dobranoc Załogo

martunia
08-07-2009, 22:21
Stan.
Nie pij tego mleka.
Nawet moje koty odmawiają.

tadeusz50
09-07-2009, 05:44
Witam
Pędzimy dalej przed siebie w poszukiwaniu upragnionych przez Ewitę "Wysp szczęśliwych". Może kiedyś odnajdziemy je.
Miłego pogodnego dnia.

bogda
09-07-2009, 07:46
Witam wszystkich :)
Tadziu, te wyspy są i kiedyś do nich dotrzemy.
Dziś dla odmiany pochmurno i zimno, a ja muszę do realu.
Miłego dnia życzę.

tar-ninka
09-07-2009, 07:49
Witaj Bogusiu , Tadziu
Bogusiu wejdz na chwile na grafike, wkleiłam tam bardzo madry wiersz naszej Mimozy ..
przyda sie to poczytac na rozpoczecie dnia.:D

tadeusz50
09-07-2009, 07:51
Witaj Bogusiu.
Też zrobiło się pochmurno i chłodno. Ja na real w postaci Oli czekam w domu bo przyjdzie do mnie z mamusią. Coś zabawy na dworze odpadną. Zobaczymy.
ps. Witaj Władziu

Alsko
09-07-2009, 07:52
Nie ma sprawiedliwości nigdzie, a w ciuchci - to już szkoda gadać :confused:
Tarninka na własnych plecach nosi zaopatrzenie dla chłopaków. I gada, że ja coś tam przestawiłam.
Bogda i Martunia mogą używać słów: wychlane, nachłeptał i nikt krzywego słowa nie powie. Mnie to się od razu zwraca uwagę, żem nie-dama i cofa rekomendację do kartonowego miasteczka.
Pisnę słowo o wskakiwaniu na bufory - od razu odyma się taki jeden, co mu specjalnie ciacha i torty wyszukiwałam.
Niesprawiedliwi i dokuczliwi tacy. Rozżalona jestem, idę sobie do realu.

Ale i tak Was lubię :)
Dobrego dnia, załogo 28130

tadeusz50
09-07-2009, 07:56
Ten co się odyma robi to z absolutnej sympatii do Ciebie Alu. Po prostu bardzo lubi się trochę poprzekomarzać z wybitnie sympatyczną osobą.
Co się dzieje wszyscy jednocześnie pchają się drzwiami i oknami, Miłego dnia załogo.

bogda
09-07-2009, 07:58
Witaj Tarninko, Alusiu i Tadziu :)
Tarninko, byłam, poczytałam, wiersz piękny.
Ala, się nie odymaj i nie rozżalaj. Wiesz, że to wszystko objawy czułości :D
Poczytaj wiersz Mimozy, zaraz będzie lepiej :)

bogda
09-07-2009, 07:59
Tadziu, jakoś wszyscy wcześnie wstali i coś nas tu przygnało.
A co, to wiadomo :D
A jeszcze mam pytanie, czy coś wiadomo odnośnie Sama55.

Alsko
09-07-2009, 08:11
Dobra, dobra! Już mi lepiej :)

Bogusiu, chyba się nie dowiemy, co ze sprawą tamtego wpisu.
Tak sobie myślę, że nie powinniśmy wiedzieć, jeśli sama zainteresowana nie będzie chciała.
Przecież posty może czytać każdy, kto wrzuci temat w google.

bogda
09-07-2009, 08:46
No tak, masz rację.
Słonko nieśmiało wygląda zza chmurek, lecem do realu.
Pa...

tadeusz50
09-07-2009, 16:12
Coś tu dziś pusto w osobowym. Wczoraj był szum i gwar. Pewnie gdzieś załoga wybyła?

bogda
09-07-2009, 17:27
Hej, ja już jestem.
Udało mi się polatać między deszczami :D

Alsko
09-07-2009, 17:37
No, pogoda się nie popisała :mad: Nie powiem, do czego jest takie lato. Natura powinna dodać nam trzecią rękę. Kiedy trafi się lato bez parasola - będzie pomocna w zakupach albo co.
Jestem z doskoku, bo czekam na przesyłkę. Ahoj, idę poczytać.

bogda
09-07-2009, 18:47
Halllloooo....jest tu kto???
Tylko echo odpowiada...oooo
Idę na pole posłuchać jak trawa rośnie :D

tadeusz50
09-07-2009, 19:10
Jest, jest ale i nie będzie bo pójdzie oddać skarb najdroższy w mamysine rączęta. Wrócę.

Alsko
09-07-2009, 19:19
Bogusiu, a te Twoje ślimaki nie śpiewają po nadużyciu? Coś nic nie mówisz na ten temat. A może Ty oszukałaś biedne zwierzątka i wlałaś coś innego do pojemników?

Tadziu, jakie ręce? Ma-mysine? :D

martunia
09-07-2009, 19:34
Jakie, sine?
Ahoj załogo.
Pozdrawiam z placu boju.
Fakt Alusiu, Bogusia coś zamilkła na temat ślimaków.

tadeusz50
09-07-2009, 19:48
Alu.

Tadziu, jakie ręce? Ma-mysine?
Wydaje mi się, że to proste jak konstrukcja cepa mamysine czyli w ręce mamy. Jasne jak słońce??
Oddałem -jeszcze jutro dyżur.

martunia
09-07-2009, 19:57
No i masz.
Wziął się i obraził.

tadeusz50
09-07-2009, 19:59
No i masz.
Wziął się i obraził.
Kto? niby ja? wolne żarty!!:D :D :D

bogda
09-07-2009, 20:01
Widzę, że już się ktoś pokazał :D
Trawa rośnie aż piszczy, a najlepiej pokrzywy, te skubane aż się śmieją do lub ze mnie.
Ślimaki....zastosowałam tą terapie dla nich.
Piwko im posmakowało, ciągnęły jak w dym, ale pochwaliłam się dzieciom tym eksperymentem i mnie zezwały, że jestem sadystka, że to niehumanitarne itp.
Więc zaniechałam tego procederu, spacerują sobie równiutko.
Najgorzej wkurzają mnie te bezdomne.

martunia
09-07-2009, 20:08
Najgorzej wkurzają mnie te bezdomne.


Planujesz je zameldować?

bogda
09-07-2009, 20:11
Planujesz je zameldować?

Może zrobię dla nich domek i postawię za płotem, a ścieżkę posypię ...no właśnie czym...i się wyprowadzą :D

martunia
09-07-2009, 20:14
Preparat Mesurol Ślimakol w formie granulatu do kupienia w sklepach ogrodniczych. Wysypuje się go punktowo najepiej na jakieś podstawki dobrze jezli jest chroniony przd deszczem. Ślimaki sie do tego zlaża z wielu metrów. Należy akcje powtórzyć kilka razy.

Bogusiu, skopiowałam to z internetu.

bogda
09-07-2009, 20:17
Dzięki Martuniu, już sobie zapisałam, ale nikomu się nie przyznam.

Alsko
09-07-2009, 20:20
Wpadłam na jednego momenta, bo dziecko - moje osobiste zresztą - mnie nawiedziło. A że zawisło na telefonie, to ja myk do Was.

Bogda, niech Twoje samartytańskie dzieci wezmą te ślimaki na utrzymanie.

Ahoj, na razie załogo!

tadeusz50
09-07-2009, 20:24
Jakie dzieci, jakie samarytańskie, Już myślałem, że pomyliłem wątki. Ahoj Alu. wrócisz??

bogda
09-07-2009, 20:29
Tadziu nic nie pomyliłeś, jest dobrze :D

Aluś chyba je zapakuje i wyślę im pocztą, bez zwrotnego adresu :D

Alsko
09-07-2009, 21:33
Uff, zostałam zamęczona albo mi się zdaje ;)
Nie lubię robić kilku rzeczy naraz. Potrafię, ale jeśli ma być porządnie... Ale usłyszałam, że mus :) i mam nie utrudniać. A! I jeszcze, że mam skłonności :mad:

Procenta poproszę, niekoniecznie odebranego ślimakom.

tadeusz50
09-07-2009, 21:44
A już chciałem się odmeldować ale jest Ala, gdzie reszta?

bogda
09-07-2009, 21:47
Reszta się rozlazła po kątach i szuka miejsca do zlegnięcia :D

tadeusz50
09-07-2009, 21:49
Reszta się rozlazła po kątach i szuka miejsca do zlegnięcia :D
To idę się zlegnąć. Cicho dziś się zrobiło. Para poszła sobie wczoraj w gwizdek. Do rana

Alsko
09-07-2009, 21:55
Nie to nie. Nawet jednego dobrego słowa się człowiek nie doczekał.

To i ja sobie idę. Wzięłam sobie, co potrzebne z szafki. Tu uwaga: Jasia nie ruszałam!
Dobrej nocy, załogo!

bogda
09-07-2009, 21:58
Zaraz 22-ga na zegarze, pora iść spać ?
Śpiochy jesteście i tyle.
Martunia biedna pewnie likwiduje skutki kataklizmu.
Idę za Wami.
Dobranoc załogo, kolorowych snów :)

martunia
09-07-2009, 22:11
Mam tu prawdziwy kataklizm.
Chyba ktoś zrobił taką małą laleczkę i szpilki wbija.
Jipku, jedyna nadzieja w Tobie.

tadeusz50
10-07-2009, 05:55
Witam.
Czy jestem śpioch? Ja już na nogach a reszta? Jeśli już to jestem skowron (r. męski) a nie sów (to samo). Witam w tej chwili słoneczny poranek. Miłego dnia

bogda
10-07-2009, 07:55
Witaj Tadziu i cała reszta Załogi :)
U mnie dziś też jak narazie słonecznie, ale znowu straszą deszczem i burzami.
Rozkręcam się, może będzie lepiej :D

Alsko
10-07-2009, 07:58
Mnie jest wsio ryba, jaka ja jestem - skowronek czy sowa. Noc miałam prawie z głowy. Ale to betka, bo ewentualnie można odespać. Gorzej z kompem. Coś mi szykuje i nie mam dobrych przeczuć :mad:
Rano zrobił mi to samo, co poprzednim razem. Oświadczył, że padł był właśnie i mam kombinować, jak mu pomóc.
Zareagował, ale mogę już ponownie nie wejść. A że weekend właśnie, a do tego wakacje, więc ciemność widzę.

Ahoj, załogo! Dobrego dnia i trzymajcie kciuki za mnie!!!

tadeusz50
10-07-2009, 07:59
Ileż to można czekać aż ktoś tu zaglądnie, rozumiem kwadrans, pół godziny ale dwie. :D :D :D
Witaj Bogusiu wreszcie się doczekałem, mam nadzieję na dobrą pogodę bo może wyjdę z Olą poza mieszkanie.
Witaj Alu, miło, że dołączyłaś do nas. Z kompem delikatnie.

bogda
10-07-2009, 08:03
Witaj Alusiu.
Co Ty takie groźne wieści z rana zapodajesz. Wredniak jeden.
Już czaruję, aby Twój kompuś był Ci posłuszny i nie wywijał żadnych numerów. Kciuki też trzymam.
A co Ty w nocy wyprawiałaś, grzecznie pytam.

Alsko
10-07-2009, 08:18
Bogusiu, żebym coś wyprawiała - nie miałabym pretensji. Ale grzeczna byłam. Niesprawiedliwość i tyle.

A wieści to nie moje, tylko sprzętu.
Może mnie nie lubi? Myślę jednak, że to trudna przeszłość kompa teraz się mści. Może był źle traktowany, może ma chorobę sierocą albo inny syndrom ofiary? Przecież nie wiem, kto się przede mną nad nim znęcał.
Lecę póki co poczytać, a potem...będzie, co ma być.

bogda
10-07-2009, 08:30
Ja też lecę polatać.
A później odkazić mieszkanie :D

tar-ninka
10-07-2009, 10:50
A hoj załogo
Bogusiu ja wpadłam na fajny pomysł! chyba...
Otworze okna i drzwi a sama wyjde na spacerek.
Moze przeciąg wywieje co niepotrzebne ..
Wróce ,a tu błysk!
Faajnie wymysliłam co;)..
Alusiu kompusie to maja coś takiego jak syndrom złosliwosci rzeczy martwych .
I lubią aby z nimi delikatnie .Chociaz jak ze złosci w starego kopnęłam to ożył!
I jeszcze do dzis dyszy u sasiada ale on tylko w karty z nim gra

tadeusz50
10-07-2009, 10:53
Witam tarninko, latasz po innych watkach a tu co??? Oj bura się chyba należy!!. Dobra nadymiłem biegnę dalej.

tar-ninka
10-07-2009, 10:57
No co ..no co ! obrazki malowałam :D
Babiniec tylko odwiedzilam .
Ide teraz polatac po reszcie ulubionych watkow.

tadeusz50
10-07-2009, 13:53
Władziu ja tylko w celu przekomarzania się.

bogda
10-07-2009, 15:22
Tarninko, świetny sposób wymyśliłaś na sprzątanie :D ale tylko mi te wszystkie kurze rozpylił po mieszkaniu :D
Dość mam tej pogody. Co pół godziny leje i burza, dobrze, że rano udało mi się zerwać wiśni na nalewkę, bo teraz już po ptokach. I pewnie zgniłyby na drzewie jak czereśnie :mad:

tadeusz50
10-07-2009, 16:23
Masz rację Bogusiu z tą pogodą. Właśnie przygoniły mnie do domu pomruki burzy. Teraz pytanie będzie czy nie będzie? Miłej reszty dnia.

bogda
10-07-2009, 17:30
U mnie znowu coś nadciąga.
Muszę zmykać. Pa...

bogda
10-07-2009, 18:32
Już poszło. Nawet się pojawiła tęcza.
To co, będzie jutro piękna pogoda?
Ala ma chyba dalej kłopoty ze swoim kompem :(

tadeusz50
10-07-2009, 18:41
Bogusiu pogodę zamawiałem i ma być hi hi hi ale kurna jaka? okaże się w praniu czyli jutro.

bogda
10-07-2009, 19:12
No właśnie, jutro mam iść na grilla, może Cię na górze wysłuchają.
A teraz znowu leje.

Alsko
10-07-2009, 19:24
Uff, udało mi się wleźć :D
A Wy nadal o pogodzie gadacie?

bogda
10-07-2009, 19:27
Ala, widzisz jaki masz posłuch u sprzęta :D
Pogoda, niegroźny temat, a jeszcze jak wkurza to gdzieś trzeba te nerwy wyładować, a sama ze sobą nie pogadam.
Sąsiedzi usłyszą i przyślą po mnie tych z kaftanem :D

tadeusz50
10-07-2009, 19:47
Ala, widzisz jaki masz posłuch u sprzęta :D
Pogoda, niegroźny temat, a jeszcze jak wkurza to gdzieś trzeba te nerwy wyładować, a sama ze sobą nie pogadam.
Sąsiedzi usłyszą i przyślą po mnie tych z kaftanem :D
Bogusiu ja mówię, że erkę trzeba wzywać. Wybieram się w stronę Częstochowy to wiesz już wszystko, pogoda będzie na 100%:D :D tylko jaka??

Alsko
10-07-2009, 19:49
Iii tam! Zaraz z kaftanem.
Ja dziś ze złości rozstawiałam po kątach kociniec i jakoś do tej pory - odpukać! - nikt mi nic... A budynek dość akustyczny :D

Tadziu, Ty się tak nie asekuruj tym gadaniem, ze nie masz pewności co do jakości. Ma być na 102!

martunia
10-07-2009, 20:09
No to ja też o pogodzie.
Jest burza i leje.
Witam wszystkich.

bogda
10-07-2009, 20:09
No właśnie, pogoda jaka ma być to wiadomo, ładna.
Brak ładnej pogody, to nie ma pogody i ja tak to pojmuję.
Alu, obiecał na 100% pogodę, a nie jej brak.
Rozliczymy Go następnego dnia :D

bogda
10-07-2009, 20:10
Hej Martunia.
To normalka, przeca my w tym samym kraju żyjemy.

martunia
10-07-2009, 20:11
Boguś, ja też chcę ciepło.
Ściany nie chcą schnąć.

martunia
10-07-2009, 20:11
Jeszcze trochę to wygnijemy.

bogda
10-07-2009, 20:12
Fakt, zapomniałam że Ty jeszcze masz remont.
Normalnie pech.

Alsko
10-07-2009, 20:13
Marylko, przestań krakać! Wrona jedna!
Beze mnie se gnijcie, o!
Przecież to można ocipieć z takim pesymizmem.
Albo wlezę pod krzesło, albo...
Drinka chcę!

Alsko
10-07-2009, 20:15
A farba to teraz schnie, zanim z puszki wyjdzie.
Czym Ty malujesz, kobito?

tadeusz50
10-07-2009, 20:17
Bogusiu
Alu, obiecał na 100% pogodę, a nie jej brak.
Rozliczymy Go następnego dnia
:D :D :D Którego następnego hę

bogda
10-07-2009, 20:18
28147 28148


A macie dwa drinki nawet.

bogda
10-07-2009, 20:19
Bogusiu
:D :D :D Którego następnego hę

Wychodzi na to, że w niedzielę.
Bo jutro ma być pogoda!

martunia
10-07-2009, 20:20
O drinek bardzo mi się przyda.

Alusiu, córka moja dziś się wzięła za malowanie.
Pan był zdenerwowany bo on przecie zdąży.

martunia
10-07-2009, 20:21
Teraz dopiero zobaczyłam.
Jezdem wrona.

bogda
10-07-2009, 20:22
Trudno żeby się cieszył, jak mu kasę obetną.
A nie daj Boże lepiej pomaluje.

tadeusz50
10-07-2009, 20:23
Wychodzi na to, że w niedzielę.
Bo jutro ma być pogoda!
A w którą (wiem ta choroba nie boli tylko nogi bolą od chodzenia:confused: :confused: ) Za ten czas to się rozejdzie po kościach.

bogda
10-07-2009, 20:24
Tadziu, dam Ci w ucho :D
Pogoda ma być jutro, a niedziela pojutrze.

tadeusz50
10-07-2009, 20:27
Bogusiu w ucho się nie boję, już o tym pisałem. Co do niedzieli to znów ja mam rację. Pisałem i ogłaszałem wszem i wobec że daję Wam odpocząć od siebie. Wybywam do reala na może tydzień może dwa. I jak Ci teraz na twarzy.

bogda
10-07-2009, 20:29
Spoko, wrócisz to się dowiesz.
Ja tam pamiętliwa nie jestem, ale zaraz zapiszę sobie w kalendarzu, co, gdzie, kiedy i komu :D

martunia
10-07-2009, 20:31
Na św. Hieronima jest pogoda albo jej ni ma.

Alsko
10-07-2009, 20:31
Typowe! Napyszczył, bo wybywa, więc się niczego nie boi. Poczekaj! My Ciebie i tak dopadniemy. Co się odwlecze - to nie uciecze. Tak mówiła moja babka, a to mądra kobieta była.

Marylko, nie podoba Ci się wrona? A gawronica? Lubię krukowate :D

PS A na św. Prota jest pogoda albo słota.

tadeusz50
10-07-2009, 20:37
Cholera już się boję i trzęsę portkami tyle kobiet.

martunia
10-07-2009, 20:39
Ja tam zgodna jestem.
Mogę być wrona.
Ale taka czarna?
Mogę mieć jasne pasemka?

bogda
10-07-2009, 20:40
Martuniu, będziesz wrona albinoska :D

martunia
10-07-2009, 20:42
Nie chcę być albinoska.

bogda
10-07-2009, 20:43
Martunia, nie marudź.
To jaka chcesz być, wrona farbowana.

martunia
10-07-2009, 20:46
Psia kość o farbowanych wronach nie słyszałam.
Będę pierwsza.

Alsko
10-07-2009, 20:47
Widzę, że trudno Ci dogodzić.
A farbowany to podobno jest lis.
Ja już nic z tego nie rozumiem.
Albo jestem ograniczona organicznie, albo z niewyspania.

tadeusz50
10-07-2009, 20:50
Oj chce być wrona w pasemka. kolorowe. pastelowe.

martunia
10-07-2009, 20:51
Ograniczona organicznie?
Coś Ty.
To mnie, remontowo dopieka.
Dlatego tak ....... jak Piekarski na mękach.

martunia
10-07-2009, 20:52
Tadziu.
To bądź, poprostu bądź.
Avatarek tylko zmień.

tadeusz50
10-07-2009, 20:56
Tadziu.
To bądź, poprostu bądź.
Avatarek tylko zmień.
O co chodzi z awatarkiem?? nie kapuję??

martunia
10-07-2009, 20:57
Oj chce być wrona w pasemka. kolorowe. pastelowe.
Teraz kapujesz?

Alsko
10-07-2009, 20:58
Może dość już tej samokrytyki?
Dla rozweselenia: postawiłam na stole karton, niezbyt duży. Zaczęły się przymiarki. Wpierw złe czarne kombinowało i zwaliło na podłogę. Podeszło bure i zaczęło póbować, czy pazurami nie da się powiększyć.
I nawet nie wiem, kiedy, zrobiła się taka zadyma, że pierze fruwało. A ile fukania było, a jakie miny :D :)
Teraz mam karton nieco sfatygowany i problem, jak ubrać Teufla w dzwonek, bo zgubił w bitce kółeczko od niego.

bogda
10-07-2009, 21:00
To widzę, że poszło ostro :D

tadeusz50
10-07-2009, 21:01
Alu to było wesoło na 102.
Martuniu ciemnota dalej jestem i nie kapuję

martunia
10-07-2009, 21:05
Tadek.
Napisałeś, chcę być wrona .............
Alusiu z kociewiem ciągły ubaw.
Te moje też walczą ale ta mała jest pierwszy prowodyr.

Alsko
10-07-2009, 21:11
A ja się pytam, na kiedy mamy szykować chustki na pożegnanie urlopującego Tadzia.
Mówiłam, że jestem ograniczona organicznie.
Nie doszłam, kiedy Tadek wyjeżdża, szczęściarz jeden!

bogda
10-07-2009, 21:13
Hmmm...liczył na naszą sklerozę, to tak wynika jakoby w te niedziele. A nawet się nie pochwalił gdzie.

martunia
10-07-2009, 21:16
Nasz Tadziu chwali się tylko Swojemu haremowi w barze.

martunia
10-07-2009, 21:18
Tak mi teraz przyszło do głowy.
Może to niespodzianka?
Zabierze nas ze sobą.

bogda
10-07-2009, 21:20
Martunia, co Ci się tam snuje po głowie.
On by z nami nie wytrzymał jednego dnia.

martunia
10-07-2009, 21:23
No coś Ty?
Przecież my takie kochane jesteśmy.
Już chciałam się pakować.

tar-ninka
10-07-2009, 21:24
Ahoj załogo wroniego gniazda ;)
. . . . . . . . . . .. .http://www.fothost.pl/upload/09/28/95fc904a.jpg (http://www.fothost.pl)
cos do picia ale bez % przynioslam
I tak juz chyba mieliscie bliskie spotkania z % bo nic nie rozumiem co mówicie :confused:

martunia
10-07-2009, 21:26
Witaj Tarninko.
Co to jest, to granatowe?

martunia
10-07-2009, 21:26
No nie wiem?
Może czarne?

Alsko
10-07-2009, 21:28
Coca-cola. I jest moja, o!

bogda
10-07-2009, 21:28
Dzięki Tarninko, takiego soczku z przyjemnością się napiję.
A % owszem były, były ale w śladowych ilościach.
Tak sobie marzymy o wczasach z Tadziem.

tar-ninka
10-07-2009, 21:28
to jest Pipsicola dobra do popicia jakby % stanął w gardle hihi

Alsko
10-07-2009, 21:29
Pipsi - nie pipsi. Dobre było! :D

martunia
10-07-2009, 21:30
Nie mam %.
Nawet na koncie.
Tarninko, pakuj się Tadziu zabiera nas na wczasy.

tar-ninka
10-07-2009, 21:32
O maju ! a gdzie jedziemy ?
Jak ja Pelka zapakuje toz on nie da się zlapac jeszcze ..:confused:

martunia
10-07-2009, 21:35
Tarninko.
Podlej mu walerianki.
Sam się będzie pakował.

martunia
10-07-2009, 21:35
Gdzie jedziemy?
Nie wiem, tajemnica sponsora.

bogda
10-07-2009, 21:37
A sponsor się ukrył i liczy kasę :D
Albo zamawia miejsca w hotelu pięciogwiazdkowym.

Alsko
10-07-2009, 21:38
To ja lecę torbę wyciągnąć.
I pralkę załadować. Ale nie mam w niej suszarki :mad: zdążę?

bogda
10-07-2009, 21:39
Ala nie martw się o suszarkę, ciuchy wystawi się za okno i w czasie jazdy wyschną.

tar-ninka
10-07-2009, 21:40
Martuniu nie mam szans cokolwiek mu dac ,
Chyba z mięskiem z kurczaka z rozna , ale waleriana pachnie tez nie wezmie .
Ostatnio omija mnie z daleka bo sie zbuntowalam i tylko suche mu daję .

martunia
10-07-2009, 21:40
Zdążysz.
Sponsora wcięło.
Tak się cieszyłam.
Chińskie majtki wysuszysz żelazkiem.

bogda
10-07-2009, 21:43
Z chińskich pod żelazkiem zostanie wspomnienie.
Lepiej niech je wcześniej sfotografuje, na pamiątkę.

martunia
10-07-2009, 21:44
Tarninko z walerianą oczywiście żartowałam.
Czyżby Pelek znalazł sobie hotel z wyszynkiem?

martunia
10-07-2009, 21:45
Z chińskich pod żelazkiem zostanie wspomnienie.
Lepiej niech je wcześniej sfotografuje, na pamiątkę.
Oplułam się i ekran.

Alsko
10-07-2009, 21:46
Sponsor tak się wystraszył, że uciekł.
Ale dogonimy. A mnie po drodze powysycha. Nie będę musiała żelazkiem.
Tarninko, nie martw się. Może ja sobie z Pelkiem poradzę? Pomyślimy.

No to lecę do tej pralki. Popędzać ją.
W razie czego dajcie cynk.
A teraz pięknych snów Wam życzę.
Ahoj, załogo!

bogda
10-07-2009, 21:49
Ala, spokojnie... zdążysz :D
Dobranoc, miłych snów.

martunia
10-07-2009, 21:50
Dzięki Aluś.
Już wiem o czym będę śniła.
Pa.
Planowałam Ci napisać, stosunkowo udanej nocy.
Jednak tego nie napiszę.

tar-ninka
10-07-2009, 21:52
. . . . . http://www.fothost.pl/upload/09/28/ad76ad7e.jpg (http://www.fothost.pl)
Tadziuu... to dla ciebie od załogi :D

martunia
10-07-2009, 21:54
E, no teraz to chyba nas zabierze.

bogda
10-07-2009, 21:54
Tarninko, myślisz że go tym skusimy:D
Ale gatki fajne.

Alsko
10-07-2009, 21:58
Planowałam Ci napisać, stosunkowo udanej nocy.
Jednak tego nie napiszę. Ale pomyślałaś?
Takie skryte też się spełniają, więc może ;)...

Ahoj!

martunia
10-07-2009, 22:00
Gatki fajne.
Tylko nie wiem co na te gadki, sponsor.

bogda
10-07-2009, 22:00
Ala jak nic, ma w tej salonce kamerkę.
A Tadziu się wyemigrował, czy co?
Zobaczymy, aż strach się bać :D

martunia
10-07-2009, 22:01
Pa, Aluśku.
Śpij dobrze.

martunia
10-07-2009, 22:01
Boguś.
Nasz Tadek czatuje.

bogda
10-07-2009, 22:03
Na kogo, na nas?

tar-ninka
10-07-2009, 22:04
Dobranoc załogo kochana śpijcie dobrze .
Martunia :D
Bogusiu lubisz wiersze , wkleilam na Grafikę
wiersz piękny ale smutny.

bogda
10-07-2009, 22:06
Dobranoc Tarninko, spokojnej nocy :)
Jak mówisz, że smutny to zajrzę tam jutro.

martunia
10-07-2009, 22:06
Nie na kogo, tylko z kim.
Czatuje z Toy.

bogda
10-07-2009, 22:07
To może Tadziu jedzie z Nią, a my takie uchachane.
Ot los nasz biedny.

martunia
10-07-2009, 22:09
Tak sobie myślę smutno.
Tadziu nas porzucił.
To dla mnie nowe uczucie.

tadeusz50
10-07-2009, 22:10
Wszystko wiedzą @-y :D :D
Babiniec już ma w komplecie 5 sztuk chyba starczy na mnie jednego + pies tyż men:confused:

bogda
10-07-2009, 22:11
Martuniu, nie porzucił.
To tylko skok w bok.
Ja się zmywam, bo jak Tadziu tu wpadnie to pirze poleci :D

tadeusz50
10-07-2009, 22:11
Dla jasności wiek 35, 19, 18, 18, 5

tadeusz50
10-07-2009, 22:12
Martuniu, nie porzucił.
To tylko skok w bok.
Ja się zmywam, bo jak Tadziu tu wpadnie to pirze poleci :D
w jaki bok??

bogda
10-07-2009, 22:13
No proszę i jeszcze takimi młódkami się chwali :D

bogda
10-07-2009, 22:15
w jaki bok??

Może w prawy, może w lewy...boki są dwa :D

A nie mówiłam.
Zmykam do kuszetki. Dobranoc :)

martunia
10-07-2009, 22:15
Tadziu.
Na psa się nie piszę.
Spadam w podskokach.

tadeusz50
10-07-2009, 22:16
A co nie mogę??

bogda
10-07-2009, 22:17
A co nie mogę??

Możesz, możesz :D tylko się nie denerwuj :D
Mnie już nie ma. Pa....

tadeusz50
10-07-2009, 22:18
Tadziu.
Na psa się nie piszę.
Spadam w podskokach.
Ale ja napisałem tylko o wielkiej przewadze "dziurawego wojska" hi hi już się chowam bo gromy, talerze i garnki lecą a i jeszcze UFO:D :D

tadeusz50
10-07-2009, 22:19
Koś został??
Rano sprawdzę , jeszcze

martunia
10-07-2009, 22:20
Tadziu.
Spoko.
To kiedy jedziemy?
Czy majtki nam wyschną?

tar-ninka
10-07-2009, 22:22
Hihihi Tadziu swoich nowych odlotowych gatek nie zobaczył ;)
Zmywam sie szybko do salonki ..

tadeusz50
10-07-2009, 22:22
Jutro, godzina nie ustalona

bogda
10-07-2009, 22:23
Tadziu, cofnij się.
Tarninka sprezentowała Ci super gatki.

tadeusz50
10-07-2009, 22:23
Hihihi Tadziu swoich nowych odlotowych gatek nie zobaczył
zobaczył, zobaczył, superowskie, dziękuję, buziaki

martunia
10-07-2009, 22:26
Buziaki dla was.
Spadam.
Być może dzięki Wam, Pan malarz jeszcze żyje.
Pa.

tadeusz50
10-07-2009, 22:34
Dobranoc...

tadeusz50
11-07-2009, 05:49
Witam.
No tak nikogo nie było i światełek się palił. Gdybym zgasił byłby szum jak nie wiem. Dobra nie marudzę im przed urlopikiem. Niech poczują brak porannego marudzenia.

Alsko
11-07-2009, 07:27
Światełek się palił, ale za to ocaliliśmy życie panu malarzowi podobno.

Ahoj, dobrego dnia wszystkim 28153
A Tadziowi udanego wyjazdu :)
Mam nadzieję, że postarałeś się o pogodę? Na razie jakoś niewyraźnie. Ale że udało mi się wleźć do netu, nie czepiam się na razie ;)
Chociaż powinnam. Nie zabierasz nas jednak.

tadeusz50
11-07-2009, 07:37
Alu, dziękuję za życzenia udanego wypoczynku. U mnie pogoda w chwili obecnej zgodna z zamówieniem, czyli słoneczko sobie ładnie świeci. Zapowiadają afrykańskie upały.

tar-ninka
11-07-2009, 08:02
Dzień dobry wszystkim
Tadziu udanego wyjazdu ci życze .
a po cichu powiem ze będzie ciebie brakowało:D
Wszyscy gdzies wyjezdzaja a ja nieee .. smutno mi troche
Alusiu miłego dnia .

tadeusz50
11-07-2009, 08:18
Witaj Władziu, szybko zleci choć będę tęsknił za Wami, częśc odetchnie z ulgą, że mnie nie ma. Miłego dnia.

Alsko
11-07-2009, 08:30
Tarninko, nie piskaj. Ja też nigdzie.
Nie robię planów, najwyżej na jutro :), ale trzeba coś tam pokombinować... kiedyś.
A teraz jest jak jest, oby tylko stale nie lało.

tar-ninka
11-07-2009, 08:35
Tak mi sie piska Alus, bo ja nawet gdzies, tam, kiedyś , tez nie .
Oj chciałaby dusza do raju ale jej grzechy /zus /nie daja:mad:
No cóż na razie nie leje, słonko ,jest dobrze masz racje trzeba sie cieszyc tym co jest .

bogda
11-07-2009, 11:03
Alu, dziękuję za życzenia udanego wypoczynku. U mnie pogoda w chwili obecnej zgodna z zamówieniem, czyli słoneczko sobie ładnie świeci. Zapowiadają afrykańskie upały.

Tadziu, to gdzie Ty jesteś, bo u mnie pochmurno i co chwilę pada. No i co będzie z moim grillem :mad:
Też Ci życzę udanego wypoczynku i szczęśliwego powrotu.

Ja też w tym roku tylko pod gruszkę, dobrze że mam blisko :D a na wyjeździe lepiej się odpoczywa, bo człowiek odrywa się od codzienności.

Ale chamka jestem, nawet się nie przywitałam.

Witaj kochana Załogo :)

bogda
11-07-2009, 11:20
Czy Wam też coś takiego dziwnego wyskakuje jak klikacie w "nowe posty". Ja dostaję komunikat, nie ma nowych postów, najwyżej w ciągu ostatnich 24 godzin, kliknij tutaj...i coś tam jeszcze.

tadeusz50
11-07-2009, 11:29
Czy Wam też coś takiego dziwnego wyskakuje jak klikacie w "nowe posty". Ja dostaję komunikat, nie ma nowych postów, najwyżej w ciągu ostatnich 24 godzin, kliknij tutaj...i coś tam jeszcze.
Tak wyskakuje o ile wylogowałem się i po dość krótkim czasie loguję się ponownie. W tym czasie nie było nowych wpisów-postów.. Czasem wcześnie rano.
Witam ponownie na niebie jakoś nie może się zdecydować ale nie pada i tak będzie. Tęsknijcie za mną załogo. Spadam podwody już czekają. Do zobaczenia, natręt wróci.:confused: :confused:

bogda
11-07-2009, 11:42
Ale ja nie byłam wylogowana :rolleyes:

Tadziu, szerokiej drogi. A nie zapomniałeś zabrać prezentu od Tarninki?
Powiedział "natręt wróci"...hmmm :D

Alsko
11-07-2009, 14:12
Coś mi się zdaje, że Tadeusz tęskni już za nami ;)
Taką wiadomość przysłał:
Pozdrowienia dla załogi osobowego. Pogoda jaka taka.

bogda
11-07-2009, 14:28
Hej Alusiu:)
A niech tęskni, dopiero teraz nas doceni ;)
Od jutra podobno ma być pięknie i cieplutko.

Zaraz wybywam, wrócę wieczorkiem. Pa...

Alsko
11-07-2009, 19:34
Pustki takie... Tylko brakuje napisu. Nieczynne z powodu: wakacji, soboty, pogody, bo tak (niepotrzebne skreślić).
A ja jestem zeźlona i co mam zrobić? Do lustra pić nie będę. Idę do klubowego wagonu, o!

martunia
11-07-2009, 19:37
Witaj Aluś.
Jestem wściekła.
Ciekawe jaki wyrok dostanę za zabicie malarza.
Jest nadzieja na zawiasy?
Jak dotąd konto mam czyste, to może.

Alsko
11-07-2009, 19:40
Nie wiem dokładnie.
Ale zawsze, jeśli w afekcie, wyrok jest niższy.
Ja Ci jednak radzę, wytrzymaj. I bądź wdzięczna, bo zyskałaś wiedzę o jego (nie)zdolnościach. I zaletach :D
Dobrze to porachuj.

A ja mam ochotę operatora telefonicznego zadźgać.
Tu tak łatwo nie pójdzie. Bo rozgłos może mi zaszkodzić. Tabloidy się rzucą jak sępy.

martunia
11-07-2009, 19:42
Porachowałam ale wścik zżera mi zdrowy rozsądek.

Alsko
11-07-2009, 19:44
Masz! 28154
Weź betona, zaraz Ci um zacznie działać.

tar-ninka
11-07-2009, 19:44
O maju, Alusia wsciekła sie
w Martuni mordercze instynkta sie odzywaja ..
jeej strach sie bać:confused:

martunia
11-07-2009, 19:47
Spoksik Tarninko.
Swoich nie ruszamy.
Oj dobry betonik.
Co z tym operatorem?
Przecie mam tego samego.

Alsko
11-07-2009, 19:47
We mnie też, Tarninko. Te mordercze... Ale nie bój się. Przecież my obie w słusznej sprawie.

martunia
11-07-2009, 19:51
Pewnie, że słusznej.
Mój Pan Malarz ma jutro świętą niedzielę.
Dziś też wielkie G zrobił.
Monika więcej zrobiła.
Zdziwi się pracuś przy wypłacie.

Alsko
11-07-2009, 19:57
A z operatorem jest tak: zmieniłam aparat, bo tamten był miniaturka śliczna, ale często nie trafiałam w klawiszek i odrzucałam niechcący ważne rozmowy.
Aparat dziewiczy i nagle dostaję wiadomość i komunikat, że odebrać jej nie mogę, bo pamięci brakuje. Mam zrobić miejsce i szlus. Ani podejrzeć nie można, od kogo, ani nic. BOK radzi podejrzanie szybko wizytę w poniedziałek w serwisie, bo to niemożliwe. Z umową, która u Pawła.
Się uparłam i zaczęłam kombinować.
I okazało się, że rzucili się na mnie z kobylastą reklamą - ponad 60 chyba kilobajtów zabrakło. Chociaż miałam zastrzeżenie, że sobie nie życzę żadnych tzw. handlowych wiadomości. Myśleli, że ten numer im przejdzie. I przeszedł, bo musiałam pokasować to i owo. Ta cholerna wiadomość mi rozładowała telefon, bo migała jak wściekła ponad 2 godziny.

Szlag mnie trafił!!!

martunia
11-07-2009, 20:00
Nigdy nie miałam takiej sytuacji.
Zadziwiłaś mnie.

tar-ninka
11-07-2009, 20:02
Wrrr.. mnie by też trafił i to jak !
Martuku ciebie tez rozgrzeszam , wypłac mu według zasług .

Stanley
11-07-2009, 20:05
Ponieważ w drezynie strasznie bojowe nastroje to ja tylko witam dobrego wieczoru życzę i chodu zanim na mnie złość się nie wyładuje.Ahoj

martunia
11-07-2009, 20:06
Oj Tarninko.
Żyłam sobie spokojnie z nieczystymi ścianami.
Co mi to przeszkadzało?
Estetka psi............ się znalazła.

martunia
11-07-2009, 20:07
Stan.
Niewinnych nie ruszamy.

Alsko
11-07-2009, 20:07
Marylko, teraz się nie dziwię rachunkom za telefon mojej Martuśki.
Kuszą te dzieciaki, czym sie da. Ja używam telefonu do dzwonienia, smsowania i zapisywania ważnych rzeczy. Dzieciaki grają, słuchają muzyki itp. To było reklama gier Java. MMS, kolorowy zawrót głowy.

Kiedyś, dawno temu, pytali sms, czy życzę sobie tzw. wiadomości handlowe. Nie życzyłam sobie. A że teraz podpisałam aneks do umowy, to sobie udali, że nie dostrzegli. Reklama - dźwignią handlu, przecież wiesz.

Stanley
11-07-2009, 20:08
Nie ze mną te numery zanim się wytłumaczę ze jestem anioł to już mogę na diabła być przerobiony O nie macham tylko z końca peronu.

martunia
11-07-2009, 20:09
Alusiu.
Ustaw Ty ich do pionu w poniedzałek.

martunia
11-07-2009, 20:11
Ty nie machaj bo wiatr robisz, a i tak nie jest za ciepło.

Alsko
11-07-2009, 20:12
O, Marud!
Zaraz się okaże, że czegoś nie znalazł.
Lecę sprawdzić moje zapasy.

Marylko, nie czekam do poniedziałku.
Już mi lżej, bo ich dziś dorwałam :D

martunia
11-07-2009, 20:15
Sugerujesz, że coś skubnie?
Ee tam, wszystko masz na jakieś chipy.

Alsko
11-07-2009, 20:17
Tak, ale pamiętaj, że on nosi klucz na szyi.
Specjalny.
Wiem, bo sama mu go dałam, miał być do szafki wprawdzie, ale...

martunia
11-07-2009, 20:24
No to ja już nic nie wiem.
To ma znaleść czy nie?
A może.
Pomóc Ci szukać?
Nie.
No to Ci pomogę.

Alsko
11-07-2009, 20:28
Sprawdziłam. Tylko Jaś wywędrował z pędziwiatrem Marudem.
Wszystko OK :D

Marylek, to co?
To kiedy Pan Malarz chce skończyć robotę?

martunia
11-07-2009, 20:34
Cały czas wbijam mu w głowę, że 19 przylatuje moja siostra.
On tego nie skończy do 19.
Jutro od rana Monika będzie malować.

Alsko
11-07-2009, 21:31
Martuniu, ino spokój może Cię uratować! :)
Z dystansem, dobrodziko, z AA!

A ja sobie już na spokojnie, bo mi przeszło :) idę do salonki mojej. Może zajrzę na peron, bo to dziś sobota i pewnie balują ;)
Ahoj, załogo!
Spokojnych i ładnych snów!

martunia
11-07-2009, 21:38
Pa Alusiu.
Też zajrzę na peron.
Tam zawsze mamrotem poczęstują.

martunia
11-07-2009, 21:47
No to piszę bloga.
Tytuł.
Mój najpiękniejszy sen.
Wchodzę do mieszkania./swojego/
Czysto, ściany pięknie i równo pomalowane.
Meble poskładane, stoją na swoich miejscach.
I nie ma malarza.
Nie chcę się obudzić.

Alsko
11-07-2009, 21:49
Ten sen się spełni.
Za parę dni.
Sio! Do łóżka!
Dobranoc!

martunia
11-07-2009, 21:51
Pa, Alusiu.
Sio!

bogda
11-07-2009, 22:22
A ja zabalangowałam.
Teraz dotarłam do Was, a tu już wszyscy śpią.
To ja też wężykiem do kuszetki, dobranoc, do jutra. :)

bogda
12-07-2009, 08:49
Hejka, witam Was :)
Wczoraj jak przyszłam to już spali, a dziś jeszcze śpią :confused:
Wstawać mi tu szybko!
Gimnastyka, 5 oddechów i do roboty :D

Alsko
12-07-2009, 09:09
Nie śpią, Bogusiu, tylko wakacjują.
Albo mają kłopoty ze sprzętem.
A jedna taka knuje zbrodnię na malarzu, pokojowym zresztą ;)
Ahoj, załogo! Dobrego dnia!
Bez kaca dla tych, co wężykiem :)

bogda
12-07-2009, 09:47
Witaj Aluś :)
Martunia to raczej niech mu zaaplikuje jakiegoś redbula, fruwająco robotę wykona.
Mogła lepiej mnie zatrudnić, ja mam wprawę w malowaniu :D

bogda
12-07-2009, 14:45
No i co tu tak cicho.
Wszyscy się urlopują, albo wylegli na łono natury, chyba :D
Ja też zaraz wybywam.

Alsko
12-07-2009, 14:58
Cicho, bo mało nas.
I mnie tu miało nie być. Ale coś mnie podkusiło ;)
Już mnie nie ma :)

tar-ninka
12-07-2009, 19:00
A hoj załogo melduje sie na wieczornym ...
Tadzia nie ma to i zaloga gdzies sie pląta ,po łonach chyba...

Alsko
12-07-2009, 19:09
Ahoj, Tarninko! Też się melduję.
Mało nas - znaczy nie leje :D

tar-ninka
12-07-2009, 19:26
A hoj Alusiu
i fajnie, niech sie bawi kto moze :D .
Tylko troche smutno..

bogda
12-07-2009, 19:38
Witajcie Alu i Tarninko :)
Ja już na łonie domeczku.
Pogoda piękna, więc żal siedzieć w domu i też mnie pognało.

Alsko
12-07-2009, 19:55
Tarninko, czemu Ci smutno? Weź się uśmiechnij, co? :)
Lato jest! I jeszcze trochę pobędzie.

Bogda lata, jak mały helikopterek ;)
Zaraz przyjdzie Kobieta Pracująca. Oby z dobrymi wieściami.

bogda
12-07-2009, 20:02
Aluś, mnie bezczynność zabija :D wolę być w ciągłym ruchu.

Dziś niedziela, to malarz pewnie świętuje.
Podejrzewam, że sytuacja na froncie (robót) bez smian.

Alsko
12-07-2009, 20:55
Przepraszam, wpierw telefon, potem drugi telefon, a potem skype :D
A Martunia chyba nadal walczy.

bogda
12-07-2009, 20:57
Ciekawe z kim Ona o tej porze walczy.

A co się dzieje z Wilczką?

Alsko
12-07-2009, 21:05
Wilczce remontując drogę dojazdową precyzyjnie przecięli przewody.
A teraz chyba jest wyjechana na tydzień, bo się odgrażała.

kama5
12-07-2009, 21:18
Melduję się na pokładzie.Wprawdzie nadal mam ograniczony czas ale będę zaglądać, by poprawić sobie humor, jeśli życie zbyt mocno mnie przygniecie do ziemi.Wszystkim, którzy pamietali o moich urodzinach i złożyli mi życzenia tak piekne i ukwiecone składam serdeczne dzięki.Cieszę się , że mam tak dużo życzliwych i przyjaznych ludzi.To pomaga , a w mojej sytuacji szczególnie.:) :D :D :D

bogda
12-07-2009, 21:22
Witaj Kama :)
Zawsze jesteś tutaj mile widziana, jak możemy to pomagamy, a przynajmniej zawsze wspieramy. A z wszelkich dołków wyciągamy za włosy. W tym specjalizuje się Ala :D

Alsko
12-07-2009, 21:23
Jesteś :D Migałaś co jakiś czas na gg i myślałam, że nie pokazujesz się, bo nie chcesz.
Teraz jest jasne, że z braku czasu. Życzę Ci, aby wszystko ułożyło się pomyślnie, Kamo :)

Bogda, nie szkaluj mnie! Tzn. nie gadaj, że przy okazji skalpuję.;)

bogda
12-07-2009, 21:26
Bogda, nie szkaluj mnie! Tzn. nie gadaj, że przy okazji skalpuję.

Hi...ale perukę już trzymasz w drugiej ręce ;) :D